Dodaj do ulubionych

Jordania+Egipt. Triada- wspomnienia i przestrogi

13.06.08, 09:33
Na forum można znaleźć niezwykle obszerną i bardzo
zachęcającą w swej wymowie relację Scorpio z imprezy Jordania +
Egipt z Triadą.
Ja właśnie wróciłam z tej imprezy(maj 2008)i chciałabym odnieść
się do informacji Scorpio, który przedstawił całą imprezę w samych
superlatywach. W rzeczywistości nie wygląda to tak rewelacyjnie.
W największym skrócie różnice: Petrę robiliśmy w tym samym dniu,
co Wadi Rum (a więc przypadło na nią 1/2 dnia zamiast całego, jak
zakłada program). Nastąpiło tym samym skumulowanie 2 największych
atrakcji Jordanii w jednym dniu. Podczas objazdu codziennie inny
hotel, z wyjątkiem 2 nocy w Ammanie. Zrezygnowano z 2 noclegów w b.
atrakcyjnej miejscowości Wadi Musa w pobliżu Petry. Przekraczanie
granic egipsko-izraelskiej i izraelsko-jordańskiej trwało 5 godzin w
każdą stronę. Hotel transferowy w Nuweibie (2 noclegi) - katastrofa.
W drodze powrotnej: ze względu na koszmarne warunki higieniczne w
tym hotelu (mówiąc bardzo oględnie) nie otworzyłam nawet głównej
walizki (nie chciałam potem wozić w niej niepożądanych "żyjątek"),
nie dokonałam wieczornej i rannej toalety i nie zdjęłam
soczewek kontaktowych na noc. Na stołówce (nie można jej nazwać
restauracją) - jedzenie posiłków w warunkach, z jakimi nigdzie dotąd
się nie spotkałam (brudne stoły bez obrusów, sztućce rzadko na
serwetkach). Dlatego obawy, czy wyjedzie się stamtąd ze zdrowym
przewodem pokarmowym i wątrobą nie są fantazją. Tu można "załatwić
się" na całego i na nic zda się wybranie hotelu 5* podczas pobytu w
Egipcie.
Zdarza się, że pewne uchybienia ze strony biura tracą na znaczeniu,
jeśli trafi się na świetnego pilota, który swoją osobowością i
wiedzą potrafi oczarować grupę. My tego szczęścia nie mieliśmy
(pilot: pani Barbara Stankiewicz -nazwisko mogłam trochę
przekręcić).
Powinnam również dodać, że podczas części pobytowej w hotelu 5* w
Sharm el Sheikh dostaliśmy pokój w najmniej atrakcyjnej części
hotelu: peryferia, w sąsiednich domkach żadnych turystów, po kolacji
nocą strach tam było wracać, daleko do plaży, lotnisko w odległości
2-3 km, z okien można było podziwiać lądujące i startujące co minutę
samoloty (Pyramisa Resort Hotel). Taki pokój dostaliśmy pomimo tego,
że hotel nie był zapełniony turystami, oceniam że 60% pokoi była
wolna. I tu mamy kolejny haczyk ze strony Triady: sprzedają nam
hotel 5-ciogwiazdkowy, a tak naprawdę kwaterowani jesteśmy w
pokojach lub budynkach o kategorii nie wyższej niż 3*.
Była to moja druga podróż z Triadą, zdecydowanie gorsza niż
poprzednia i być może ostatnia.
Edytor zaawansowany
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 12:37
    To jeszcze chciałabym sie dowiedzieć,
    1/ ile zaoszczędziłaś na wyjeździe z Triadą porównując do tej trasy z innym
    biurem podróży?

    2/ czy teraz znalazłaś to forum aby wylać swe żale ale wcześniej żali innych
    oszukanych nie widziałaś?

    Miłego chociaż weekendu życzę...
  • 16.06.08, 11:17
    Odnoszę wrażenie, że nie czytałaś zbyt uważnie mojego posta, jako że
    moje intencje nie zostały przez Ciebie zrozumiane. Celem mojej
    wypowiedzi nie było wylewanie żalów lecz sprostowanie informacji
    krążących po forum oraz przedstawienie faktów, które pozwolą innym
    turystom spojrzeć w bardziej realny sposób na tę imprezę.
  • Gość: aka IP: *.chello.pl 13.06.08, 20:33
    cos nie miałaś szczęścia, bo tak się składa, że ja też byłam w maju
    na 7+7 (ale chyba w innym terminie, bo naszą pilotyką była p.Ania) i
    przekraczanie granicy izraelskiej trwało 1 godzinę (z zegarkiem w
    ręku), w Petrze mielismy około 4,5 godziny czasu dla siebie (po
    wspólnym 1,5 godzinnym przejściu ) i akurat było to wystarczajace,
    bo zdążyłam na ośle wjechać do Monastyru i z powrotem i jeszcze
    miałam czas na robienie zdjęć i podejście do swiątyń. To, że hotele
    masz co noc inny, to chyba normalne przy objazdach, wydaje mi się,
    że się nie przygotowałaś do tego objazdu, nic nie poczytałaś na ten
    temat. Ja bynajmniej wróciłam bardzo zadowolona. Hotele, o których
    piszesz są do przezycia, nie dramatyzujmy.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 13.06.08, 20:42
    Niektórym nie przeszkadza syf a innym przeszkadza. Tobie jak widać nie i Triada
    to właśnie takie biuro dla mniej wymagających turystów, mówiąc krótko dla
    oszczędnych, liczy się cena a nie jakość. Jeśli komuś zależy tylko na
    oszczędnościach to Triada jest właśnie dla nich.
    Masówka dla ubogich, to jest to świetne biuro.
  • Gość: nina104 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:54
    Z tą MASóWKą DLA UBOGICH to piszesz na różnych forach. Niech wszyscy wiedzą ,że
    masz dużo pieniędzy i podaj tylko swój adres na forum to może komuś sie przyda.
    To taki nowobogacki TYP CZłOWIEKA, KTóRY NIE ROZUMIE SłOWA TURYSTYKA. A WIęC
    ZACHWYCAJ SIę TYM SWOIM LUKSUSEM! Nie musisz jednak wszystkim uświadamiać, że są
    biedakami i powinni siedzieć w domu, a nie śmieć marzyć o czymś co nazywa się
    urlopem !!!
  • 16.06.08, 13:48
    Każde biuro ma konkretny target klienta , Triada jest w
    segmencie "luksusowych" organizatorów wypoczynku . Takie są fakty ,
    a ty nina104 masz z tego powodu jakiś kompleks albo kłopot , ze
    zrozumieniem tej sytuacji . Wybacz , ale czasy się zmieniły i prawie
    każdy kto pracuje , może jechać na wakacje np. do Egiptu , to jest
    normalny produkt w różnych wersjach droższych i tańszych , i co za
    tym idzie lepiej lub gorzej zorganizowany . Proszę jeszcze o jedno
    podaj własną definicję słowa TURYSTYKA , ty je rozumiesz prawda ?
    Nowobogacki właśnie jedzie z Triadą i myśli że jak wywalił kasę na
    wczasy zagraniczne to trafi do raju , a on trafia do
    raju "TRIADOWEGO" . Tobie przeszkadza , że są ludzie lepiej
    sytuowani , płacący podatki , tworzący miejsca pracy ??
  • Gość: nina104 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 17:13
    Nie przeszkadza mi ,że są ludzie lepiej sytuowani, tylko przeszkadza mi, że na
    każdym kroku i na każdym forum o tym przypominają.Więcej skromności szanowni
    turyści.Różne jest podeści ludzi do wielu spraw ważnych i mniej ważnych - do
    podróżowania również! Myślę, że nie ma sensu kontynuować tego wątku, czego
    innego szukają ludzie na tym forum:)
  • 16.06.08, 17:55
    I tu nie mam wyjścia muszę sie z Tobą zgodzić .
  • 16.06.08, 11:00
    Jeżeli dla Ciebie Petra oznacza tylko Monastyr i świątynie to
    współczuję. Jest to dowód na to, że nawet nie widziałaś mapy miasta,
    już nie mówiąc o zapoznaniu się z informacjami w przewodnikach czy
    angielskojęzycznych albumach dotyczących Petry. Dla osoby
    zorientowanej w tym, co można zobaczyć i jakimi szlakami wędrować po
    Petrze i otacząjących ją terenach 3 dni mogłyby nie wystarczyć. Ale
    dla Ciebie pół dnia było O.K. Nie dziwi mnie to, jako że im mniejsza
    wiedza, tym mniejsze wymagania.
    A propos Twojego odniesienia do hoteli, o których pisałam. Moje
    zastrzeżenia dotyczyły głownie hotelu w Nuweibie (2 noclegi), gdzie
    pobyt umilały karaluchy spadające na głowę z sufitu w łazience oraz
    wszechobecny brud i brak higieny na jadalni. Ale, z tego co piszesz
    wynika, że Tobie odpowiadają takie warunki, toteż nie pozostaje mi
    nic innego, jak tylko takich hoteli życzyć Ci w podróżach.
  • Gość: annie2003 IP: 213.17.173.* 16.06.08, 14:59
    ja byłam na tej wycieczce 2 lata temu i byłam zadowolona...także
    zaliczyłam (przy okazji również wyjazdu do Izraela) pobyt w Regina
    style w Nuweibie...trochę szary i zapomniany przez świat, ale
    bynajmniej żadnych żyjątek w pokojach nie było, brakowało tylko 1
    ręcznika...
    kwestia zwiedzania Petry - mam delikatne wrażenie - wybacz jeśli to
    Cię urazi - że nie czytałaś programu...skoro z góry wiedziałaś,
    jakie cuda kryje w sobie to miejsce i że nawet 3 dni to za mało, to
    nie powinnaś mieć pretensji, że tak mało zobaczyłaś w ciągu pół
    dnia...program zwiedzania jest podawany w miarę szczegółowo, jak są
    wątpliwości, zawsze można podpytać w biurze i podjąć decyzję, czy w
    ogóle warto jechać
    i ostatni punkt - granica - to jest jedno z najbardziej
    nieprzewidywalnych miejsc w tym regionie i trudno winić o to biuro
    podróży...ja spędziłam tam od 40 minut do 3 godzin, za każdym razem
    inna atrakcja
    a co do zawartości portfeli i tzw. biur luksusowych oraz tych dla
    ubogich - dyskusje w tym temacie są conajmniej nie na miejscu..nie
    mam z tym żadnego problemu, że ktoś jeździ jak pan po całym świecie
    w najlepszych warunkach, a mnie na to nie stać...jednakże
    wcześniejsza uwaga jednego z forumowiczów bynajmniej nie cechowała
    się dobrym tonem i przykro się czyta takie teksty...zwłaszcza, że
    nie wnoszą one nic pozytywnego do dyskusji..
  • Gość: Aka IP: *.chello.pl 17.06.08, 22:48
    Widzę, że cos tam poczytałaś o Petrze. Jeżeli wróciłaś tak bardzo
    niezadowolona z tego wyjazdu, za który prawdopodobnie zapłaciłaś ok.
    2400,- (za dwa tygodnie), to następnym razem proponuję jechać
    bezpośrednio do wybranego kraju, zwiedzić go, spac w luksusowych
    hotelach, wtedy wrócisz mega zadowolona i będziesz sie dzielić
    swoimi przeżyciami. A, ze propos Nuweiby - to wcale nie pisałam, ze
    takie warunki mi odpowiadają, tylko, że jest do przezycia. Spałam
    jeszcze w gorszych warunkach, czasami i pod gołym niebem i nie
    sądzę, że moje wrażenia z podróży są uboższe od tych co spali w 5*
    hotelach, wręcz przeciwnie są bogatsze. Jeżeli Ty wyjeżdżasz po to,
    aby zwiedzać hotele, to rzeczywiście ten wyjazd mógł nie spełnic
    twoich oczekiwań.
  • Gość: Annieta IP: *.phys.us.edu.pl 18.06.08, 10:51
    Twierdzenie, że ktoś podróżuje aby zwiedzać hotele jest
    stwierdzeniem prymitywnym.
  • Gość: do aka IP: *.pronet.lublin.pl 18.06.08, 11:31
    proszę o odpowiedź,wybieram się do Jordanii 5.07,niestety
    przyplątała mi się pokrzywka alergiczna,jestem po leczeniu,teraz
    jest dobrze ale trochę się boję tego,że ewentualnie będę musiała
    skorzystać z opieki medycznej,masz jakieś spostrzeżenia,jak wygląda
    sprawa ewentualnej opieki zdrowotnej w tym kraju?pozdrawiam.
  • 18.06.08, 13:58
    W Jordanii opieka medyczna stoi na niezłym poziomie, ale dotyczy to
    tylko dużych miast. Na prowincji już nie jest tak różowo.
  • Gość: marzena IP: *.pronet.lublin.pl 18.06.08, 14:11
    Dzięki za odpowiedź,moja obecność tam to zwiedzanie Petry i
    Ammanu,myślę,że zaryzykuję wyjazd:)pozdrawiam.
  • Gość: Majufka IP: *.astral.lodz.pl 02.07.08, 21:52
    Jako rekompensate kiepskich warunkow w hotelu w Nuweibie - polecam
    tamtejsza rafe koralowa. Jedna z piekniesza jaka widzialam, nie
    zniszczona, wyjatkowo kolorowa i wokol pusto... Polecam zatem
    godzinke w morzu, bo hotel faktycznie bardzo srednie 3 gwiazdki.
  • Gość: siuks0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 09:43
    napisz jeśli możesz nazwy hoteli na objeździe.
  • 16.07.08, 09:59
    Gość portalu: siuks0 napisał(a):

    > napisz jeśli możesz nazwy hoteli na objeździe.

    Niestety nie pamiętam nazw hoteli w Jordanii. Były one w zupełności
    do zaakceptowania (również wyżywienie). Natomiast kompletną tragedią
    okazał się hotel transferowy w Nuweibie (Egipt), o czym już
    wcześniej pisałam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.