Dodaj do ulubionych

Z Rainbow Tours do Meksyku skończy się w Sądzie

IP: *.prod-empresarial.com.mx 14.12.08, 14:45
Piekna zagrywka RT będzie miała swój finał w Sądzie ale i doniesieniem do
prokuratury o wyłudzenie i doprowadzenie do niekozystnego roporzadzania swoim
mieniem. A wygląda to tak:
Zakupiłem w rodziną pobyt w Meksyku, tylko i wyłacznie przystałem na
proponowany termin ponieważ gwarantował mi spedzenie Wigilii i Świat w domu z
rodziną, wiadomo że nikt nie zgodziłby się spędzic ten czas w samolocie lub
koczując na lotnisku.
Według umowy wylot z Cancun 23.12 godz 16.45 i lądowanie w WAW 24.12 godz.
12.45, biorąc nawet pod uwage drobne spóźnienia Wigilia nie była zagrozona. A
jednak. Na biletach które dostalismy tuż przed wylotem widniała data lotu
powrotnego 24.12 i ladowanie w WAW 25.12, godziny bez zmian. Mało tego, data
wystawienia biletów to 5.12! Biuro miało PIĘĆ dni na poinformowanie nas o
zmianie, jakże ważnej i decydujacej! Po przylocie do Meksyku rezydent
zapewniał nas że to pomyłka i na bank wracamy 23.12, już następnego dnia
okazało się że klamał lub był niedoinformowany.
Rainbow Tours funduje nam Wigilię i pierwszy dzień Świat w samolocie i mysli
że przejdzie im to płazem? Niedoczekanie! To jest celowe wprowadzenie w błąd!
Żebym wiedział ze jest taka zmiana NIGDY nie poleciałbym w tym terminie.
Oczywiście gotowy pozew i doniesienie do prokuratury juz mój prawnik
przygotowuje, natychmiast po powrocie do Polski o moim podpisaniu składamy do
odpowiednich instytucji. Oczywiście żadna kwota nie zwróci mojemu dziecku
Swiąt i tej atmosfery oczekiwanej cały rok, jednak bedziemy sie domagac przed
Sądem kwoty trzykrotnie wyższej od sumy jaka zapłacilismy plus nawiązki na Dom
Dziecka w granicach 50 tysięcy złotych.
Dośc takich praktyk!


Edytor zaawansowany
  • jolantas1955 14.12.08, 15:00
    Prawnik, który liczy na taki efekt jest albo nienormalny, albo was naciąga.
    Kiedy los podsuwa ci sęki - upiecz z nich sękacz.
  • Gość: SzklanaPułapka IP: 212.67.157.* 14.12.08, 15:00
    Prawie rzetelna informacja prawie wiarygodnego biura.
    Prawie poinformowany rezydent.
    Prawie udany wyjazd, bo prawie na Święta zdążycie wrócić.
    Prawie zazdroszczę, bo szczerze współczuję.
    Do Sądu marsz!!!
    SP
  • Gość: bywalec forum IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 15:19
    Derduch,ciesz się słońcem,wypoczywaj i nie myśl o powrocie.
    Święta są co roku,życzenia można złożyć sobie w samolocie,
    a rodzina nie zając-nie cieknie .
  • paewlek 14.12.08, 16:09
    Szkoda że nie zostawiłeś pełnomocnictwa prawnikowi. Sprawa bedzie
    załatwiana dopiero po świętach. Pomimo takiego nieszczęścia, życzę
    spokojnych i zdrowych świąt.
  • elzsko 14.12.08, 16:28
    Wiesz ZF -żal mi Cię, ale tylko troszeczkę..
    jedziesz prawie na drugi koniec świata i brakuje wyobraźni?
    a gdyby samolot spóźnił się np. o 10h - to byłbyś w PL na wigilię
    i co? byłbyś usatysfakcjonowany o 22 lub 23?
    a dziecku świąteczny nastrój mozna zapewnić wszędzie - tylko.... też trzeba mieć
    trochę wyobraźni i radości życia, których Tobie najwyraźniej brakuje

    no chyba że to kolejna prowokacja...
  • annie2003 14.12.08, 16:56
    sądząc po kwotach odszkodowania, o jakich się tu pisze, to jestem
    skłonna uwierzyć w prowokację :)
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • derduch.milutki.facio 14.12.08, 17:31
    Ty jak zwykle piszesz bzdury więc szkoda słow.
    To nie jest prowokacja o czym RT dowie sie juz niebawem.
  • elzsko 14.12.08, 20:06
    derduch
    Ty -to znaczy Kto?
    uważaj na słowa - bo to też paragraf!!

    a tak btw. skąd wiesz,że ta sprawa znajdzie się w sądzie? :):):)
  • matanzas 14.12.08, 20:38
    Hej kolego nie szkoda Ci urlopu na ślęczenie przed kompem ?
    a swoją drogą to było do przewidzenia ta cena była bardzo podejrzana ...
    pozdrawiam
  • Gość: Znany Forumowicz IP: *.prod-empresarial.com.mx 15.12.08, 04:50
    Znajdzie się w Sądzie bo składamy tam pozew o odszkodowanie, czy sprawa bedzie
    miała takze finał karny nie wiem, nie mi to oceniac, wiem tylko że nie mamy
    zamiaru odpuscic. Mam duuuuzo czasu i uwielbiam gnębic takich co mnie oszukują,
    w takim wypadku koszty nie graja roli.
  • annie2003 14.12.08, 20:42
    derduch.milutki.facio napisała:

    > Ty jak zwykle piszesz bzdury więc szkoda słow.

    jak szkoda słów, to po co się odzywasz? :))

    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:14
    ten cały zarząd z biur podróży musi sobie zdać w końcu sprawę iż na
    wycieczki za kilkanaście tysięcy złotych nie jeździ byle kto a co za
    tym idzie można go traktować po macoszemu.
    Takim zwykłym szarakiem to jestem ja. Jak zaprotestowałem na zmiany
    w umowie ? na prawnika mnie stać nie było, jedyne co mogłem zrobić
    to wiem iż z biura podróży już na wczasy nie jadę - cena w stosunku
    to traktowania klienta nieadekwatna ( moje wczasy kosztowały około
    23 tysięcy)
  • elzsko 14.12.08, 22:21
    @xxx
    a skąd wiesz,że ZF pisze prawdę?
    nie bronię i nie chwalę żadnego biura, ale ze zwykłej babskiej ciekawości
    sprawdziłam terminy w katalogu - termin tej destynacji kończy się 25.12 naszego
    czasu
    i???
    ktoś nie umie czytać?, zaufał info w biurze? czy zwyczajnie ściemnia?

  • Gość: gosc IP: *.Red-81-38-113.dynamicIP.rima-tde.net 14.12.08, 22:41

    To jest doprawdy tragedia nie do przezycia!!!!! Jak mozna Wigilie
    spedzic poza domem? Niedopuszczalne!!!!
    Dlugo sie zastanawialem: odpisac cos czy nie.
    Czlowieku! To co piszsz, a najwazniejsze forma w jakiej to
    piszesz....Szkoda mi Ciebie. Wlasciwie to mi brakuje slow. Myslisz,
    z w sadach nie maja co robic? Bedziesz im zajmowal czas taka
    tragedia? A ta sumka odszkodowania to Twoj pomysl czy Twojego
    prawnika?
  • Gość: Znany Forumowicz IP: *.prod-empresarial.com.mx 15.12.08, 04:45
    Na swojej stronie to moga napisac że ziemia jest płaska i co z tego?
    U mnie na umowie jest jak byk napisane: wylot z Cancun 23.12. Koniec i kropka.

    Poza tym jutro będziemy wiedzieli z Urzedu Lotnictwa Cywilnego czy taki lot miał
    się odbyc czy też sprzedano usługe na zasadzie sprzedaży kolumny Zygmunta.
    Tak czy inaczej Urząd Ochrony Konsumenta, PIT, prokuratura zostaną niezwłocznie
    powiadomione, niech sprawdza, bo od tego sa czy nie doszło do przestępstwa lub
    naduzycia.
    Skoro bilety z datą powrotu przesuniętą o dobę wystawiono na pięć dni przed
    odlotem a RT nie poinformowało o zmianie to ma byc w porzadku? Żarty chyba!
    Cieszy mnie też natychmiastowe zainteresowanie mediów tym tematem, z pewnością
    pomoze to wyjawieniu prawdy ;-)
  • Gość: gość IP: 94.251.133.* 03.01.09, 22:06
    Tak czy inaczej Urząd Ochrony Konsumenta, PIT, prokuratura zostaną
    niezwłocznie
    > powiadomione, niech sprawdza, bo od tego sa czy nie doszło do
    przestępstwa lub
    > naduzycia.

    Ha,ha,ha! Żałosne! Do TVN24 jeszcze nie dotarłeś?
  • margit35 15.12.08, 06:59
    Popieram akcję i życzę wytrwałości ,ja też czuję się oszukana przez biuro
    godzina wylotu została przesunięta ponad 12 godz.na parę dni przed wylotem.Na
    stronie biura jest poprzednia godzina bez zmian.Nurtuje mnie jedna rzecz bo
    pierwotnie urlop w miejscu docelowym zaczynał się 17 grudnia ,a po zmianie
    godziny wylotu będzie to 18,no i jak to ma się do ilości noclegów nic już nie
    rozumiem i jest mi szkoda mojego dziecka ,że zamiast wylotu rano będziemy
    koczować pół nocy na lotnisku ech...
  • Gość: jozefa1 IP: 80.51.237.* 15.12.08, 08:32
    Wydaje się, że ewidentnym jest, że biuro zataiło przesunięcie
    lotu,aby nie stracić klienta, ale wyroki sądu są niezbadane.Trzymam
    kciuki,sama miałam przypadek,że biuro zataiło brak zakupionego
    przeze mnie apartamentu(podobno został przebudowany)i próbowało
    upchnąć nas w 2 osobowym pokoju.ONI czują się bezkarni i w
    większości są bezkarni, bo sprawy w sądach ciągną się
    miesiącami.POZDRAWIAM,mam nadzieję,że Tobie się uda,poinformuj o
    finale sprawy.
  • taliaq 15.12.08, 11:47
    Popieram autora watku i życze wytrwałości. Bo zwykły szaraczek z biurem nie ma
    sznas. Ludzie z wycieczki, na której byłam (rejs po Nilu w październiku br.)
    cały czas czekają na zwrot pieniędzy od Rainbow. Bo dopłacili ponad 400 zł od
    os. do lepszego hotelu podczas części pobytowej w Hurghadzie, po przyjeździe
    okazało się, że nie ma dla nich miejsc, więc zakwaterowano ich po kilkugodzinnej
    kłótni w trzygwiazdkowym Empire. Rezydent na miejscu reklamacje podpisał, a
    biuro od 3 miesiecy ściemnia ze zwrotem kasy. Sama wycieczka była super, ale gdy
    teraz słucham o tych problemach ze zwrotem kasy, to moja opinia o biurze robi
    się mniej pozytywna. Więc życzę koledze powodzenia w dochodzeniu swoich racji.
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 14:07
    Derduch, sądź się ale nie jęcz tutaj " ach te biedne moje dzieci, choinki nie
    zobaczą":)
    - w katalogu data jest 24.12. W systemie w godzinach przelotu 24.12 na 25.12.
    - nie wiem co masz na umowie, ale doczytaj lepiej dobrze.
    - komu dałes zarobić? agentowi, czy b. własnemu?
  • derduch.milutki.facio 15.12.08, 14:56
    Web, znasz mnie juz troszke i chyba wiesz ze czytac i pisać potrafie :-)))
    Na umowie jak byk tak ja, jak i cała grupa mamy wylot 23.12 tak jak napisałem.
    Sprawdzaja nasi znajomi teraz temat w ULC i AY, obawiam sie ze ta data która nam
    wcisneli to był tylko trik handlowy. Nic to, czekam na sprawdzone info a
    potem... powalczymy ;-)
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 15:24
    no to kibicuję:)
  • 0nna 15.12.08, 17:08
    Skseruj dokumenty innych podróżnych mówiących o tej dacie wylotu i inne umowy
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 17:14
    Kurcze.
    Faktycznie mniej lub bardziej kantuja wszyscy.
    Klamstwa, naciagactwo, kretackie zapisy w umowach, planowe wystawianie ludzi do
    wiatru.
    Czy w tym kraju nie mozna prowadzic porzadnie i uczciwie interesu.
    Ile juz tych watkow.
    Skargi, paragrafy, pozwy.
    To wszystko praktycznie jest zawracaniem kijem Wisly.
    Bp i nie tylko obsmiewaja sie z wyrokow naszych sadow.
    Na nich chyba trzeba kogos w rodzaju Vito Corleone.
  • Gość: Monika IP: *.ip.netia.com.pl 15.12.08, 17:50
    ZF ty jesteś pieniaczem pospolitym, zwanym dalej szkodnikiem. Ty
    lepiej ucz swoje dzieci radości z życia, a nie zemsty i wylewania
    żółci.
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 18:28
    W tym tez jest troche racji.
  • derduch.milutki.facio 15.12.08, 22:46
    Gość portalu: Monika napisał(a):

    > ZF ty jesteś pieniaczem pospolitym, zwanym dalej szkodnikiem. Ty
    > lepiej ucz swoje dzieci radości z życia, a nie zemsty i wylewania
    > żółci.

    Ty natomiast daj się kazdemu okradać, oszukiwac i walić w rogi bo inaczej
    będziesz pieniaczem, pamietaj! Pójdziesz po chleb a dostaniesz czerstwe bułki to
    zamknij ryj i nie pyskuj, mogłas dostac marchewke i dwa razy drozej. Piekny
    sposób "myslenia", cos jak karła :-)))

    A ja sie nie dam. Jak mam kaprys to mogę dać żebrakowi 100 złotych ale oszukac
    na 1 złoty sie nie dam, zapłace 1000 ale ten co mnie chciał oszukac straci
    więcej, duuuzo wiecej.



  • voyager747 15.12.08, 23:36
    Na sprawę w sądzie trzeba czekać parę ładnych miesięcy, trzeba wpłacić kasę,
    zapłacić adwokatowi, sporo tego. Nie wiem czy by mi się chciało, bo to niestety
    jest bardzo zniechęcające. W moim mniemaniu prawo trochę chroni oszustów i
    złodziei, min. przez to, że tak to długo trwa i trzeba sporo się nachodzić.
    Efekt końcowy też może być inny od oczekiwanego. Nie dalej jak dziś byłem a
    sądzie, to wiem jak ten system działa.
    --
    www.panoramio.com/user/279993
    voyager747.fotosik.pl/
  • Gość: Igor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 09:01
    Dlatego dobrze jest mieszkać na zachodzie i latać z Niemiec.Nie dość
    że pewniej to do tego taniej.
  • voyager747 16.12.08, 10:22
    Najlepiej jest mieszkać w Meksyku i na plażę iść pieszo:) Ja mieszkam w
    Warszawie i zawsze latam z Warszawy. Jeśli mam jechać samochodem, albo pociągiem
    do Niemiec, to wolę nawet dopłacić i lecieć z Polski.
    W przypadku długich podróży nawet przy wylocie z Warszawy cała podróż może trwać
    20 godzin, nie wyobrażam sobie potem jeszcze dojazdu np. z Berlina samochodem.
    Jeśli ktoś mieszka przy granicy, to może i ma to sens, ja mieszkam 3 km od
    Okęcia i to jest moja baza wypadowa.
    --
    www.panoramio.com/user/279993
    voyager747.fotosik.pl/
  • jszafranski 16.12.08, 11:02
    5.5 godziny IC do Berlina z Warszawy ale ... z Berlina nie ma dobrych lastow do
    Mex. Cena wychodzi podobnie jak za dobry bilet z Warszawy.
    --
    - Patrzaj tatko. Czlowiek !!!
    - A tam zaraz czlowiek, musi jaki tutejszy.
  • yrec61 16.12.08, 12:43
    Derduch, powodzenia w walce, myślę że się uda choć chyba nie na taką
    kasę o jakiej napisałeś.
    Pozdrów mojego brata i bratową (leszek i renata). Karpia im
    zostawimy.
  • Gość: gosc IP: *.Red-81-38-113.dynamicIP.rima-tde.net 16.12.08, 14:19
    Oczywiscie, ze jezeli nie bylo zgodne z katalogiem i umowa jaka
    podpisales, to trzeba dochodzic swego. Ale z sensem, logika a przede
    wszystkim ze spokojem, ktorego Ci jak widze brakuje. Suma jakiej
    oczekujesz tez nie jest odpowiednia do szkody moralnej jaka
    poniosles. Adwokaci oczywiscie beda Cie przekonywali, ze masz sprawe
    do wygrania. Jak dlugo potrwa, tak wiecej zarobia. Z tego wlasnie
    zyja. Przypuszczam, ze odszkodowanie po wielu miesiacach
    oczekiwania, jezeli je dostaniesz, nie pokryje nawet w polowie
    kosztow sprawy. Czasami, jak to powiedzial Napoleon, " wycofanie w
    pore jest zwyciestwem".
  • iberia.pl 16.12.08, 14:19
    voyager747 napisał:

    > Na sprawę w sądzie trzeba czekać parę ładnych miesięcy, trzeba
    wpłacić kasę,
    > zapłacić adwokatowi, sporo tego.

    wystarczy miec polise z ochrony prawnej w zyciu prywatnym i nic Cie
    to nie kosztuje:-P
    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • Gość: Lalka IP: *.xdsl.centertel.pl 17.12.08, 02:03
    Tak to jest ja się lata z air italy polska.
  • ola0101 18.12.08, 13:55
    uśmiałam się naprawdę! rozumiem że nie cieszysz się wypocznkiem
    tylko bazgrzesz te bzdury:) po co jechać tuż przed świętami do
    meksyku z dziećmi zamiast przygotować je w domu do świąt ?? upiec
    ciasto i pośpiewać kolendy ? jakiś nowobogacki błazen z ciebie a
    wigilia .. pewnie rezerwacja w resteuracji hę? prawnik był
    zaproszony??:)) dobre :))
  • arh7 18.12.08, 15:33
    Derduch, ale siara! Zdecydowanie za dużo jest twoich twoich postów we wszelkich wątkach. Nie śmieć tymi bzdurami. Proponuję poleć w kosmos i nie wracaj!!
  • veronica3d 18.12.08, 16:09
    A tak poważnie to nie jest żadna prowokacja ani ściema.Właśnie
    wróciłam z tygodniowego pobytu w Cancun z RT i to wszystko
    prawda.Pozdro dla Derducha z kraju...A Ty pewnie teraz
    pijesz...Pozazdrościć
  • derduch.milutki.facio 18.12.08, 23:51
    THX Vernoika, dzisiaj bylismy w Cobe i Tulum takze nie łykałem jeszcze nic ale
    do wieczora czasu sporo ;-) Odwiedzę dzisiaj za Was bar na górze hahahaha

    A co do piszącej o mnie per nowobogacki gratuluję jadu i zazdrosci :-))
    Weronika, napisz pani ile złota noszę i jakiej marki kapielówki :-))))
    Normalnie turlam się ze smiechu, skąd się takie pipy biora?
  • derduch.milutki.facio 19.12.08, 05:46
    No kurde od Coba odmieniło mi się Cobe, nie utrudniaj! :-) Mam problem bo Mezcal
    pije i żeby do robaka dostac wiesz co muszę zrobić... :-(


    A temu co mi kazał umowę czytac to gratuluje, niech sam czyta dokładnie. A potem
    Kodeks Karny...
    My juz wiemy jak to było i za oszustwo kara bedzie oraz odszkodowanie, chyba ze
    RT zachowa sie elegancko, wtedy amnezja nas ogarnie.
  • iberia.pl 19.12.08, 14:12
    arh7 napisała:

    > Derduch, ale siara! Zdecydowanie za dużo jest twoich twoich postów
    we wszelkich
    > wątkach. Nie śmieć tymi bzdurami. Proponuję poleć w kosmos i nie
    wracaj!!


    a kim ty jestes zeby osadzac,czy czyichs wpisow jest za malo, za
    duzo czy w sam raz?

    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • Gość: zadziwiony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.08, 02:35
    Życzę powodzenia w Sądzie,najpierw czytaj warunki umowy,potem się
    awanturuj. Jeśli tak bardzo kochasz Święta i tę cudowną
    atmosferę,siedź w domu i lep uszka,a nie plątaj się po meksyku czy
    innych odległych miejscach na świecie. Wesołych Świąt;)
  • wojtek37k 19.12.08, 17:18
    Derduch , smutki odstaw (chodź kibicuje Ci w tej sprawie) , napisz
    jak tequila którą polecałem , łyknąłęś już ? czy jeszcze jesteś
    przed ? gdybyś zapomniał to "1800" reserva , jakbyś miał miejsce w
    bagażu , kup więcej .

    Pozdrawiam Wojtek
  • veronica3d 19.12.08, 20:03
    Derduch łyka wszystko co mu w jego wielkie łapy wpadnie...Byleby w
    łeb waliło...Pozdrowionka dla Derducha:-)
  • derduch.milutki.facio 19.12.08, 21:39
    Weronika, Ty mi tu reklamy nie rób przed znajomymi ;-)

    Leze sobie na plazy, tu gdzie zwykle, a Twój leżaczek pusty :-P
    Zupka limonkowa dzisija smaczna jak zawsze. Marznij sobie, po co juz wróciłaś.
    hahahaha.
  • derduch.milutki.facio 21.12.08, 15:48
    A my uruchomilismy już media, niech sie dzieje.
  • Gość: ja ciekawa IP: *.gdynia.mm.pl 21.12.08, 16:27
    rozumiem Twoje rozgoryczenie ale jedna rzecz mnie zastanawia...data wystawienia biletów 5 grudnia!!! jak to możliwe, że na bilecie była data jego wystawienia??? NIGDY w życiu nie spotkałam się żeby tak było...bardzo jest to dziwne! Pozdrawiam
  • voyager747 21.12.08, 17:30
    Na biletach papierowych kiedyś była data, pamiętam sprzed kilku lat, bilety
    papierowe BA czy KLM i tam była data.
    --
    www.panoramio.com/user/279993
    voyager747.fotosik.pl/
  • lena575 21.12.08, 22:25
    Aż z czystej ciekawości pogrzebałam w makulaturze :) Właśnie robiłam
    porządki i wyrzuciłam kilka starych biletów z ostatnich wyjazdów
    które włożone były w przewodniki lub mapy ... no i mam datę na
    bilecie wystawionym przez Funf vor Flug, przez Schauinsland Reisen,
    elektronicznym bilecie wystawionym przez firmę sprzedającą bilety
    (Aurinko Gliwice).
  • Gość: ja-ciekawa IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.08, 23:49
    ok, ale ja pytam o bilety wystawione przez biura podróży??? nie pamiętam żebym kiedykolwiek na jakimś bilecie z biura podróży miała datę jego wystawienia;/
  • lena575 23.12.08, 12:22
    Właśnie napisałam,ze dwa bilety mam wystawione przez biura podróży i
    mają daty.
  • Gość: ja-ciekawa IP: *.gdynia.mm.pl 24.12.08, 09:29
    no ale to są chyba biura zagraniczne tak??? ja latam z polskimi biurami i nie spotkałam sie z datami wystawienia na bilecie;/
  • wanda43 22.12.08, 20:54
    szlag mnie trafi za chwile, bo Wigilie mielismy spedzic razem i u mnie. To, co
    zafundowano mojej wnuczce i synowej oraz synowi, czyli Wigilie i pierwszy dzień
    Swiąt w samolocie, to jest ostatnie s-syństwo. Zmarnowano nam wszystkim Swieta,
    a to nie ma ceny.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • wanda43 22.12.08, 21:25
    umowa opiewala na konkretny termin i konkretna, okreslona datę powrotu.Takie są
    fakty.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • Gość: kika IP: *.toya.net.pl 22.12.08, 21:59
    Nie mogli, bo było taniej w tym terminie, a tu taki "zonk"... ale
    właśnie dlatego taka niewysoka cena była, bo zawsze coś moze "pójśc
    nie tak"...
    Skoro zaryzykowaliście, to skąd te żale? Trzeba było lecieć we
    wcześniejszym terminie i spędzać święta z rodzinką, a tak coś za
    coś...
    Ale tak poza wszystkim to współczuję zmarnowanych świąt.
  • wanda43 22.12.08, 22:03
    zamiast pisac glupoty, najpierw sie zastanow, co piszesz.
    --
    -------------------------------------------------
    Ciii! Diabeł spiii!
  • Gość: ja- ciekawa IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.08, 23:55
    Wanda...Jak sama ciągle podkreślasz ŚWIĘTA są!!!Święta Bożego Narodzenia...czas dobroci i miłości do bliźniego, a Ty siejesz nienawiść i złość dookoła!!!Mimo wszystko WESOŁYCH ŚWIĄT Ci życzę i Więcej Spokoju...pozdrawiam
    P.S. Ludzie na Świecie przeżywają prawdziwe dramaty i to że Twoja wnuczka wyjmie prezenty spod choinki nie w wigilię a dzień pozniej, bez wątpienia do tych dramatów nie należy!!!
  • lena575 23.12.08, 12:30
    Do każdej sprawy można tak podejść ... zwykle cudzej sprawy ...
    to,że twoja wnuczka, twój samochód, tw wyjazd, twoje pieniądze,
    twoje, twoje, twoje... co innego moje. Moje ma być zgodne z prawem.
    I za nic mam wielkie dramaty światowe. Tak więc z okazji Świąt może
    nie krytykuj inneych, daj im załatwiać ic wy w ich sposób.
  • elzsko 23.12.08, 20:51
    Gość portalu: ja- ciekawa napisał(a):

    > Wanda...Jak sama ciągle podkreślasz ŚWIĘTA są!!!Święta Bożego Narodzenia...czas
    > dobroci i miłości do bliźniego, a Ty siejesz nienawiść i złość dookoła!!!Mimo
    > wszystko WESOŁYCH ŚWIĄT Ci życzę i Więcej Spokoju...pozdrawiam
    > P.S. Ludzie na Świecie przeżywają prawdziwe dramaty i to że Twoja wnuczka wyjmi
    > e prezenty spod choinki nie w wigilię a dzień pozniej, bez wątpienia do tych dr
    > amatów nie należy!!!


    @ "ja- ciekawa"

    to jest jeden z lepszych postów, jakie czytałam w ciągu ostatnich miesięcy
    pozdrawiam i życzę wesołych, pogodnych i pełnych miłości świąt
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 23.12.08, 21:31
    Przynajmniej w szkole wnuczka będzie mogła się pochwalić, że była w Meksyku,
    podczas gdy inne dzieci grzecznie się uczyły ( chyba jeszcze nie było ferii).
    Swoją drogą to dziwne, że wszyscy tacy oblatani, oczytani i nie wiedzą że Air
    Italy Polska nie należą do najpunktualniejszych linii i zawsze może byc poslizg.
    Chyba, ze wiedzą ale lubią robic dym.
    To co Wanda napisała pod artykułem, to po prostu maskara. Jesteś straszną
    kobietą Wando, fuj. Dobrze, że przynajmniej inni ludzie napisali co o tym myślą.
    Mam nadzieję, że nic nie wywalczycie. W kraju gdzie złodzieje chodzą sobie na
    wolności i smieją się w nos okradzionym, sądy mają co robić.
    W umowie jest napisane, ze godziny mogą się zmienic.
  • iberia.pl 23.12.08, 21:48
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > Przynajmniej w szkole wnuczka będzie mogła się pochwalić, że była
    w Meksyku,
    > podczas gdy inne dzieci grzecznie się uczyły ( chyba jeszcze nie
    było ferii).

    a co ma piernik do wiatraka? Zawiscia zalatuje.....typowo polskie...

    > Swoją drogą to dziwne, że wszyscy tacy oblatani, oczytani i nie
    wiedzą że Air
    > Italy Polska nie należą do najpunktualniejszych linii i zawsze
    może byc poslizg
    > .


    poslizg to poslizg ale nie dzialanie z PREMEDYTACJA.

    > Chyba, ze wiedzą ale lubią robic dym.
    > To co Wanda napisała pod artykułem, to po prostu maskara. Jesteś
    straszną
    > kobietą Wando, fuj. Dobrze, że przynajmniej inni ludzie napisali
    co o tym myślą
    > .

    no masakra, ze prawde napisala faktycznie.

    > Mam nadzieję, że nic nie wywalczycie. W kraju gdzie złodzieje
    chodzą sobie na
    > wolności i smieją się w nos okradzionym, sądy mają co robić.
    > W umowie jest napisane, ze godziny mogą się zmienic.

    godziny tak, ale dni tez? Taka subtelna roznica bez powodu???


    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • lena575 23.12.08, 23:50
    ... powyższe posty wyglądają jak napisane przez pracowników biur.
    Normalny turysta NIGY nie napisze,że poślizgi się zdarzają gdy widzi
    ewidentne naciągactwo, nie napisze,że mamy Święta, nowy rok,
    rocznicę i jakies inne tam takie które powinny powodować,ze turysta
    winien ciepło myśleć o wszystkim i - co ważne (alnbo najważniejsze)
    odpuszczać. Turystaie napisze innemu,ze powinien w ogóle się
    cieszy,ze jest na wczasach, zę jak biuro spieprzy mu wyjazd to jest
    drobnostka bo connnego jest ważne, bo dzieci głodują i nświeci
    dzieją się straszne tragedie... czy biura pracują cała dobę? czy
    oszukujrónież w święta i i Bóg wybacza???? Czy tylko chcą wybaczenia
    ludzi i kasę a resztę maja gdzieś ??????
  • Gość: ja-ciekawa IP: *.gdynia.mm.pl 24.12.08, 09:32
    elzsko dziękuję Ci serdecznie...i życzę Tobie tego samego tylko ze zdwojoną siłą:)))pozdrawiam
  • iberia.pl 23.12.08, 10:34
    Gość portalu: kika napisał(a):

    > Nie mogli, bo było taniej w tym terminie,

    a skad taki wniosek ????

    > a tu taki "zonk"... ale
    > właśnie dlatego taka niewysoka cena była, bo zawsze coś
    moze "pójśc nie tak"...

    nie badz smieszna,akurat cena nie byla dla niego GLOWNYM
    wyznacznikiem.

    > Skoro zaryzykowaliście, to skąd te żale? Trzeba było lecieć we
    > wcześniejszym terminie i spędzać święta z rodzinką, a tak coś za
    > coś...

    napisala co wiedziala.
    Co innego opoznienie samolotu z przyczyn pogodowych czy technicznych
    albo strajku a co innego dzialanie biura z premedytacja.



    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • paewlek 24.12.08, 01:35
    W czasie wigilii będziesz miał rodzinę przy sobie, zamiast ołatkiem
    podziel się chlebem, pośpiewajcie kolędy. Z czasem będziesz
    wspominał tę wigilię. Są to święta radosne, ciepłe, i tak ucz swoje
    dziecko. Tragedią jest to co zdarzyło się w rodzinie w Elblądu, u
    Ciebie wszystko jest w porządku. Ciesz się tym co masz.
  • derduch.milutki.facio 24.12.08, 02:09
    Dziękuję Kolego za te słowa.

    Pozdrawiam serdecznie i wspaniałych Świat Tobie jak i Twoim najblizszym życze.
  • kaczynski.pl 24.12.08, 09:47
    wałkowanie tego samego... derduchowi stala się KRZYWDA...
    niech napisze skarge do firmy
    ot cala filozofia, a ja widzę ze kolega to pieniacz:
    - forum, artykulik w gazeta.pl, rusze znajomych w ULC-u..., prokuraturę, sądy...
    jednym słowem syndrom "ja-prezes"

    rozdzieranie szat na forum ma spowodować lepszą pozycję negocjacyjną ??

    pomimo wszystko: Radosnych Świąt Bożego Narodzenia, wiecej dystansu do swoich
    krzywd, wiecej dystansu do otaczającej nas rzeczywistości

    Kaczynski.pl
    co mam zrobic skoro mam TAKIE nazwisko ;-))
  • matanzas 24.12.08, 14:11
    kaczynski.pl
    Nie znasz więc nie oceniaj kogoś swoją miarą !
    Ciebie wogóle nie znam
    ( ktoś zna !)
    jesteś pierwszy raz na forum ( przynajmniej pod tym nickiem więc nie krytykuj )
  • Gość: Jaanie IP: *.ip.netia.com.pl 29.12.08, 17:01
    Bingo Kaczynski
  • Gość: Władek IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.08, 15:21
    jeżli podejmujesz rysyko urlopu z Rainbow lub biurami takiego
    pokroju to co sie dziwić ...... nastepnym razem leć z triadą
    bedziesz mniejn zadowolony
  • mezczyzna_do_wynajecia 30.12.08, 01:22
    Swieta i po swietach ktore sie skonczyly.Lepiej spedzac mile chwile bo one sa
    najwazniejsze niz siedziec w domu marnujac czas.Podroze ksztalca tylko trzeba
    umiec je wykorzystac.Jedni jada zobaczyc slonce,opalic sie,popatrzec na morze i
    skaly w blasku slonca a inni zas podejrzec nowa kulture,zobaczyc jak zmienia sie
    krajobraz,jak rozwija sie inna cywilizacja.Kazdy widzi swoja wyobraznia.Jakim
    jestes taki wydajesz osad.Pozdrawiam
  • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 10:08
    I własnie z tego powodu w tym roku poleciałam z niem biura i już
    długo z polskimi nie będę latać.Jeśli chcesz mieć udane spokojne
    wakacje, nastepnym razem spróbuj lecieć z Niemiec, taniej i
    pewniej.Z takiego forum dowiedziałam sie o takich mozliwościach, i
    udało się.
  • kaczynski.pl 30.12.08, 11:22
    www.urlaubsreklamationen.de/hauptseite_tui_reklamationen.htm
    jak znacie niemiecki to poczytajcie... pewne wyjazdy?? swietnie zorganizowane ??
    tak samo jest wszedzie, tam tylko wstydzicie sie wołac rezydenta jak wam sie
    spłuczka w kiblu zepsuje... bo nie znacie jezyka ;-P

    kaczynski.pl
    zdrowy rozsądek to podstawa
  • pietnacha40 30.12.08, 12:11
    mogę powiedzieć,że te wyjazdy różnią się jedynie ceną.I tylko
    dlatego jeżdżę z Niemiec.Organizacja,wpadki,opóżnienia,zamiany
    pokoi,rezydenci tylko w okreslone dni ,sprzedający wycieczki i
    opiekujący się kilkoma hotelami na raz - dokładnie tak samo jak u
    nas.Po pierwszym "niemieckim" wyjeżdzie zastanawiałam się skąd się
    biorą te legendy o wyjątkowej wspaniałości zachodnich biur.Wyglądało
    to dokładnie tak ,jak z Itaką czy Triadą.Z ciekawości rozmawiałam
    jeszcze z Anglikami,Kanadyjczykami i Amerykanami.Kanadyjczyk
    opowiadał,że zamiana hotelu na miejscu,po przylocie,to prawie
    norma.Amerykanów biuro okradło - zapłacili,a ono zniknęło.Anglicy
    zmieniali pokój - sami !!!! bez rezydenta o zgrozo,bo akurat dyżuru
    nie miał.
    --
    FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE - WIRTUALNY CZŁONEK ZWYCZAJNY
  • annie2003 30.12.08, 12:35
    piewcy i przeciwnicy będą zawsze
    ja uparcie mam zamiar korzystać z polskich biur, bo na objazdówkach
    chcę mieć komfort polskiego pilota/przewodnika, a ponadto nawet
    kilkaset złotych rzekomych oszczędności nie zrekompensują mi minimum
    12 dodatkowych godzin spędzonych w podróży
    dlatego uważam za bezcelowe wychwalanie pod niebiosa niemieckich
    biur, bo to nie jest atrakcyjna oferta dla każdego; informować o
    możliwościach - owszem; wmawiać, że inna opcja to bezsens - to
    głupota
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • pietnacha40 30.12.08, 12:49
    Zgadzam się.Gdybym jeżdziła na objazdówki,to też bym wybierała
    polskie biura.Zresztą cały czas i z naszych jeżdżę.Są jednak
    kierunki,na które by mnie nie było stać z polskiego biura.I nie jest
    to "kilkaset złotych rzekomych oszczędności".To jest dobrych parę
    tysięcy faktycznych oszczędności.
    --
    FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE - WIRTUALNY CZŁONEK ZWYCZAJNY
  • mezczyzna_do_wynajecia 30.12.08, 14:12
    Jola nastepnym razem wez mnie ze soba i gwarantuje ze wracac do domu nie
    bedziesz chciala a z plazy na noc do rezydencji tym bardziej.Jak bawic sie to na
    calego : ))))
  • liczek 30.12.08, 18:17
    Ale gdzie jest Derduch?
  • Gość: Karolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:34
    Właśnie, nadymał się, pienił, pieniaczył i ucichł. Myślę, że obawia się, że RT
    zechce od niego dopłaty za "dodatkowy" dzień w Meksyku, więc woli nic nie mówić.
    A może zauważył, że załoga samolotu też ma Wigilię nad Atlantykiem i nie
    psioczy, może ktoś powiedział, że tysiące ludzi dobrej woli (lekarze,
    pielęgniarki, kolejarze, policjanci, wojskowi, strażacy, dróżnicy, i wielu,
    wielu innych - także posiadających dzieci, rodziny, psy i koty) pracuje dla
    innych w Wigilię, w Święta i w Nowy Rok i nie płaczą z takiego powodu jak
    opisywany przez "doświadczonego forumowicza". Wyrazy współczucia dla Derducha.
    Temat drugi poruszony kilka postów wcześniej, czyli "fantastyczne wyjazdy" z
    tzw. niemieckich biur. Nigdy z nich nie korzystałem i obawiam się, że nie
    skorzystam. Powodów bez liku: - wspominany wcześniej zwykle obcojęzyczny
    przewodnik, dodatkowe godziny na dojazd do np. Berlina i z powrotem (to jeszcze
    w miarę blisko, może być dalej i dłużej), nie chcę się czuć jak turysta
    "gorszej" kategorii w towarzystwie np. Niemców, których zachowanie "podziwiałem"
    na Majorce, w Grecji czy Turcji a najważniejsze jestem Polakiem i udziałem w
    turystyce zorganizowanej przez polskie biura płacące podatki do polskiego
    budżetu wspomagam (nie chcę górnolotnie, ale to raczej trudno inaczej
    wyrazić)Poziom Krajowego Bogactwa (PKB).Pozdrawiam wszystkich Rodaków-Turystów i
    życzę udanych wojaży w 2009 roku - Karol.
  • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:45
    Ja w tym roku byłam pierwszy raz z niem biura.Wylot z Berlina ,
    zapłaciłam 2000PLN mniej/os ,niż bym leciała z Polski.Miałam o dziwo
    polską rezydentkę i również po polsku witano mnie w samolocie.Do
    Berlina jechałam IC za 320PLN /2os.Niemcy ( do tej pory ich nie
    lubiłam) okazali się przemili i pomocni w każdej sprawie, więc
    napewno za rok z nimi polece.Wybrałam Necermana, by miec pewne i
    udane wakacje.Z Polski nie byłoby mnie stać na karaiby.Więc nie
    rozumiem na czym opieracie swój pogląd o złych wczasach z Niemiec?
  • Gość: Karolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:52
    Na początku zastrzegłem się, że nie byłem z niemieckim biurem na wczasach i
    dlatego nie oceniałem ich, tym bardziej negatywnie. Podałem jedynie powody, dla
    których to ja nie jeżdżę z niemieckimi biurami, chociaż nie jest mi obojętne czy
    płacę więcej czy mniej. Dokonuję wyboru w oparciu o inne kryteria.
  • lena575 30.12.08, 21:30
    Bo te osoby które piszą,zez niemieckiego biura jest tak samo jak z
    Triady czy Itaki kłamią. Nie latają albo poleciały raz na tani
    wyjazd, niby-z-kimś-rozmawiały, iby z niemcami, niby wz Amerykaami.
    Ja latam z niemickich biur i na pobytówki i na objazdówki i wykupuję
    u nich same pokoje bez przelotów jeśli taniej niż wynajęcie smemu.
    Przez wiele lat RAZ zdażyło się opóźnienie samolotu i od raz
    zapowiedziano dlaczego (silny wiatr) i dano nam bony bodajże 10 DEM
    (tkie były!!) na jedzenie w bufetach lotniskowych co starczyło na
    kanapkę,ciastko i kawę. O obhazdókach nie wspomnę.Rzeczywiście, gdy
    Polacy będą znali języki - szczególnie niemiecki to polskie biura
    padną, niestety.
  • annie2003 30.12.08, 21:59
    uwierz lena, że wielu jest turystów posługujących się dosyć
    swobodnie obcymi językami, dzięki czemu jest im np. zbędny rezydent,
    bo sami wszystko sobie załatwią...nie wiem czemu nie możesz
    zwyczajnie przyjąć do wiadomości, że niektórzy zwyczajnie nie chcą
    lecieć z zagranicy? to karalne? do Ciebie nikt nie ma żadnego "ale",
    że wybierasz to co dla Ciebie i wg Ciebie jest
    najatrakcyjniejsze...każdy ma swoje kryteria wyboru i nie nam to
    oceniać...po co dalej ciągnąć ten wątek w tym tonie? czy nie lepiej
    po prostu podać linki, by zainteresowani porównali sobie i SAMI
    dokonali wyboru, bez świadomości, że jak później wejdą na to forum
    to się poczują gorsi wybierając polskie biuro?
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • elzsko 30.12.08, 22:30
    Ja mam about 40Y, wyjeżdzam często- i wczasy i wycieczki
    i nigdy nie pojechałabym z Niemiec
    po prostu / bez żadnego osobistego uzasadnienia/ nie cierpię ich języka
    nie potrafiłabym uczestniczyć w imprezie, gdzie ludzie ciągle mówią po niemiecku
    cierpię, jak słyszę ich język
    i nigdy nie pojadę z tego powodu z Niemiec na wakacje
    zresztą wiem jak niektórzy z nich traktują Polaków,niejednokrotnie widziałam ich
    zachowanie na wakacjach
    wiem... Polacy tez potrafią być..atrakcyjni inaczej
    ale w przypadku wyboru, zawsze wybrałabym biuro inne niż niemieckie
  • wojtek37k 31.12.08, 15:45
    Moja droga annie2003 , aby móc porownać usługę , trzeba mieć
    jakiekolwiek doświadczenie z różnymi organizatorami wyjazdów .
    Zabierasz głos na temat wylotów w Niemiec , napisz nam prosze gdzie
    i z kim byłaś (wylatując z Niemiec) , że zabierasz głos w tej
    dyskusji ??!!
    Ten wątek nie ma w tytule "Triada" - więc zapytam wprost co Ty tu
    robisz ? Wiem , wiem wolność słowa na forum , ale aby wyrażać
    zdanie , trzeba mieć jakieś doświadczenie lub wiedze w danej
    kwestii - pochwal się jednym lub drugim . Przecież Ty tylko z
    Triady , a tu o Meksyku , RT i skręca trochę na organizatorów
    niemieckich , porównując ich z RT

    :-)
  • annie2003 31.12.08, 16:40
    kolejny domorosły mędrzęc, jak coś sobie ubzdura i wbije do głowy,
    to ani rusz...
    nie będę po raz kolejny opisywać gdzie i z jakim biurem byłam...
    i nie porównuję usług, nie neguję zapewne wysokiej jakości ofert
    świadczonych przez niemieckie biura i nic mi do tego kto gdzie z kim
    i skąd lata...
    masz rację, jest wolność słowa, więc tak samo jak Ty mogę wyrazić
    swoje zdanie i wcale do tego nie potrzebuję być na Kubie z
    niemieckiego biura..
    czy tak trudno zrozumieć, że ludzie kierują się różnymi czynnikami
    przy wyborze oferty i to, co jest atrakcyjne dla Ciebie, dla mnie
    jest czymś z kosmosu? nie korzystam z pobytówek, nie interesują mnie
    oferty rodzinne, nie stać mnie na dalekie egzotyczne kierunki, ani
    na wyjazdy częściej niż raz w roku, nie mam blisko do niemieckiego
    lotniska, nie mam samochodu, którym mogłabym dojechać być może
    taniej niż pociągiem...to są moje argumenty za polskimi ofertami,
    zgadzać się nie musisz, wystarczy że przyjmiesz do wiadomości..nie
    wiem doprawdy, co Ciebie czy lenę tak w tym drażni...tak samo, jak
    nie wiem, czemu zgodnie uważacie mnie za pracownika Triady :)

    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • wojtek37k 02.01.09, 10:12
    Wspaniale , na taką odpowiedź liczyłem . Skoro te wszystkie rzeczy
    Cię nie interesują , dlaczego w tych sprawach w takim razie
    zabierasz głos . Mędrcem chyba nie ja jestem , tylko .... , no sama
    sobie odpowiedz na to pytanie .

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    Pozdrawiam Wojtek
  • annie2003 03.01.09, 22:40
    będę pisać to co chcę i gdzie chcę, a Tobie nic do tego...zajmij się
    ciekawszymi sprawami niż moja osoba tutaj
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • pietnacha40 30.12.08, 22:27
    wiesz leno ,Twoja wypowiedz jest w takim samym stopniu wiarygodna
    jak każda inna na tym forum.Niby jeżdziłaś,niby wykupywałaś same
    pokoje ,niby to wielojęzyczna jesteś,niby samolotami latałaś.No
    kłamiesz babo jak z nut.Niby dlaczego twoja prawda jest bardziej
    prawdziwa od mojej ? Bo tak ? Śmieszne.Dziecinne.

    --
    FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE - WIRTUALNY CZŁONEK ZWYCZAJNY
  • lena575 30.12.08, 23:20
    Moja prawda nie jest prawdziwsza. Najprawdziwsze jst to co powyżej -
    jak ktoś nie ma argumentów to pisze,że po prostu nie lubi
    niemieckiego, że są ludzie którzy bez jakichkolwiek powodów nie
    pojadą Niemiec bo nie. A moje zdanie jest takie,ze nie jadą bo nigdy
    nie jechali (tak jak z chodzeniem do opery :))). Trzeba to zrobić
    kiedyś pierwszy raz i przekonać się, różnica w cenie i w obsłudze
    może zniwelować te wstręty. Nawet poznani Niemcy okazująsię super
    fajni.
    PS. Amerykanie poznani [rzeze,mnie na Kubie, w Meksyu, Wenezueli,
    Brazylii , w krajach Azji i gdzieś tam jeszcze nie daliby się
    traktować tak jak turyści Triady czy Itaki. Tego mogę być pewna na
    100000%
  • pietnacha40 30.12.08, 23:49
    Nie jadą ,bo nie mają takiej potrzeby.Gdy czytam na forum o polskich
    biurach i wyjazdach,to włos mi się jeży i żal mi straconych
    wakacji.Ale sama też jeżdżę z Itaką,raz nawet z Triadą i co ? I z
    Itaki byłam bardzo zadowolona.I gdyby nie ceny wyjazdów
    dalekich,nigdy by mi do głowy nie przyszło jechać z Niemiec.Bo po
    co ? Dostawałam to co w ofercie było,czyste,zadbane
    hotele,bezproblemowy dowóz czy dolot.Więc rozumiem,ze ktoś jeżdzi z
    Polski i mu z tym dobrze.Rozumiem,że łatwiej kupić wycieczkę w
    biurze za rogiem,dojechać w pół godziny na lotnisko i mieć komfort
    zapytania po polsku gdzie stołówka.Ja jeżdżę z Niemiec tylko i
    wyłącznie z oszczędności.Wykupuję sam lot,albo pakiet,jest duuużo
    taniej.Nigdy nie odebrałam zachowania Niemców jako wywyższania.Byli
    mili,jak się zorientowali,że nie znam języka ,to pomocni mimicznie;)
    Ale też sama obsługa nie była czymś niezwykłym i
    nadzwyczajnym.Normalnie,jak wszędzie.Kanadyjczyk ,
    dla którego nie było miejsca w hotelu, opowiadał,ze wozili go po
    hotelach i mógł sobie wybrać inny z kilku.Może w tym różnica,że nasi
    nie dają wyboru :D
    --
    FORUM TYCHY DOBRE MIEJSCE - WIRTUALNY CZŁONEK ZWYCZAJNY
  • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 09:57
    Ja nie znam niem , a wszystko załatwiłam po polsku poprzez polskiego
    agenta i jak już pisałam było to o 2000PLN/os taniej ,niż z
    jakimkolwiek polskim biurem.W 2009 będzie jeszcze drożej, bo dojdą
    słone opłaty paliwowe.Ale wykładnikiem mojego wyjazdu jest cena.Będę
    czekac do ostatniej chwili, jeśli taniej będzie z niem ,to znów
    polecę z Berlina.Ja nie lubię tego języka, ale nie uprzedzam sie
    kulturowo.Nic nieprzyjemnego mnie tam nie spotkało.Wszystko było
    idealnie dograne, z niem dokładnością.Wyborów sami dokonujemy, jedni
    sugerują się ceną ,inni dojazdem.Na karaiby z Polski lata samolot z
    międzylądowaniem i ląduje daleko od hoteli.Z niem lot lepszym samol.
    krótszy lot z cateringiem i blisko do miejsca pobytu.Czyli nad czym
    sie tu zastanawiać????W 2009r bedę sprawdzac ceny do Kenii, jeśli
    polskie biuro zaoferuje mi bezposr. lot i upatrzony hotel w realnej
    dla mnie cenie, to polecę z Polski.
  • lena575 31.12.08, 13:59
    Do tego jeszcze problem z dojazdem w pół godziny na lotnisko jest
    taki,że Polska nie składa sie wyłącznie z mieszkańców dużych miast
    mających do lotnisk "pół godziny drogi". Zanajomym spod Strzelec
    Opolskich na pewno krócej do Berlina czy Lispka niż
    do "podkatowickich" Pyrzowic.
  • annie2003 31.12.08, 14:26
    no i tacy może chętnie skorzystają z Twoich porad, innym pozwól
    działać, jak im jest wygodniej i nie oceniaj...doprawdy nie trzeba
    choć raz próbować wyjazdu z niemieckim biurem, by wiedzieć, że się
    nie chce z nimi jechać...żaden wyznacznik...
    a może mogłabyś podać linki do biur/pośredników, z których Ty
    korzystasz, by inni mogli sobie porównać z polskimi ofertami? to by
    z pewnocią była cenna informacja dla wielu osób, zamiast wiecznego
    wysłuchiwania o żenującym poziomie wiedzy współrodaków, tragicznych
    polskich biurach itp itd...
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • lena575 31.12.08, 15:46
    Pozwalam każdemu działać tak jak chce i linki do biur a nawet
    konktretne adresy daję tym, kórzy o to proszą :))
    Jednak nadal uważam,ze trzeba coś zrobić pierwszy raz by
    powiedzieć,ze się tego chce albo nie. Pozwól więc by wszyscy robili
    to co chcą i słuchali moich (lub moim podobnych) rad.
    Ja akurat uważam,ze rodacy wcale nie mają wiedzy na żenującycm
    poziomie ani nie zauważam ich starsznych, rażących zachowań w
    przeciwieństwie do pracowników biur na żenującycm poziomie
    udzielający się na tym forum i od czasu d czasu opisujących katorgę
    i mordęgę z własnymi klietami ...
  • annie2003 31.12.08, 16:51
    to ja Cię w takim razie proszę o takie linki i nie doszukuj się w
    tym jakiejkolwiek uszczypliwości...
    niestety nie zgodzę się z tym, że trzeba czegoś spróbować, by
    wiedzieć czy się tego chce czy nie...nie da się tego podciągnąć pod
    każdą sytuację...a o ile pamięć mnie nie myli, to nie korzystałaś z
    usług np. Triady, a odradzasz ją bardzo często...na podstawie
    doświadczeń zswoich znajomych...mimo iż są tacy, które z tym samym
    biurem mają zupełnie inne doświadczenia...tak samo ja na podstawie
    swoich wyliczeń za i przeciw nie planuję w najbliższej przyszłości
    korzystania z niepolskich biur...mimo, że jest wiele osób, które
    sobie nie wyobrażają, jak można jeździć z Polski...i dobrze, od tego
    jest wolny rynek, by każdy znalazł coś dla siebie i na miarę swoich
    potrzeb i możliwości, tylko po co od razu na siebie naskakiwać..
    ...a jeśli do mnie pijesz odnośnie żalących się pracowników, to
    tradycyjnie kulą w płot...ani żaden pracownik biura ze mnie, ani się
    nie żalę publicznie...

    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • lena575 31.12.08, 17:27
    Oj, cos jesteś przeczulona i do tego kłamiesz. Nie odradzam nigdy i
    nigdzie wyjazdów z Itaki czy Triady a ty piszesz,ze bardzo często...
    proszę o linki !!!
    Jesli nie planujesz wyjazdów z Niemiec to po co ci linki do "moich"
    kontaktów ? Piszesz, bym nie doszukiwała się uszzypliwości a sama
    się podkładasz. Dużo sprzeczności tym co pizesz. Ja nie widzę
    nigdzie agresji, no może ciutkę u ciebie.Ja piszę to co sądzę, piszę
    z mojego doświadczenia a atakującą jesteś ty. Wyjeżdżaj sobie
    jakiego biura chcesz i pisz o tym ile chcesz a ja będę pisała to co
    ja chcę i doradzała komu chcę.
  • jolantas1955 31.12.08, 17:34
    Czy naprawdę nie możecie odpuścić nawet w taki piękny wieczór????Jak Bozię
    kocham, jesteście żałosne!!
    --
    Kiedy los podsuwa ci sęki - upiecz z nich sękacz.
  • annie2003 31.12.08, 17:38
    piszesz na forum dużo, więc trudno byłoby mi podać teraz dokładnie
    gdzie i kiedy odradzałaś..ale może się pokuszę o poszukanie...
    a dlaczego mam nie prosić Cię o linki? nie chcesz, nie dawaj, Twoja
    wola, płakać nie będę...
    przeczulona nie jestem, raczej zmęczona pewnymi postawami tutaj...
    gdzie ja atakuję? w określeniu swoich poglądów? Ty mówisz a, ja
    mówię b, po co ta cała otoczka? doradzaj komu chcesz, ktoś Ci broni?
    czy ktoś Ci broni wyrażania swojego zdania? o ile nie są to jakieś
    kłamliwe pomówienia?
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • lena575 31.12.08, 18:06
    Zanim zaczniesz pisać do innych co oni niby piszą pokuś się jednak o
    przeczytanie.
    Nikt mi nie broni, czasem tak jak ty ktoś mnie zaatakuje. Pisuję tu
    wcale nieczęsto więc razcej sądzę,ze te osoby zmieniają niki ale
    mnie pamiętają. No i pisać będę jak mi się będzie podobało. Nie
    potrzebuję przyzwoleń.
  • annie2003 31.12.08, 18:21
    proszę, pierwszy dosłowny link z dosłowną wypowiedzią -
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=86213878&a=86269766
    ton pozostałych odnoszących się do kilku biur też zdecydowanie nie
    zachęca do skorzystania z ich oferty
    i owszem, piszesz trochę, wystarczy wrzucić Twój nick w
    wyszukiwarkę, by poznać liczby...nie jesteś kimś, kto wpadnie
    okazjonalnie, jak mu wyjazd nie wypali i musi się wyżalić...
    i wcale Cię nie atakuję, to już Twój problem, że moje niezgadzanie
    się z Twoimi niektórymi wypowiedziami traktujesz jako
    atak...natomiast Ty niezmiennie twierdzisz, że jestem pracownikiem
    Triady bądź innego biura, w zależności od wątku - to jest kłamstwo,
    leno...czy teraz chcesz mi również zasugerować, że zmieniam także
    nicki?
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • lena575 31.12.08, 18:41
    I nadal podtrzymuję, bingo czy traf można tylko w niepolskich
    biurach.
    Proszę dalej ....
    Sama z czystej cawości sprawidziłam ile jest moich wpisów ... od
    2003 roku, a ile twoich :))
    Nie wyżalam się jak mi wyjazd nie wypali, mnie wyjazdy wypalają bo
    omijam biura o któych słyszę złe rzeczy. Piszę o dobrych. Boli?
    jakoś dziwnie jak na zwykłego turtę zakochanego w jednym polskim
    biurze turystycznym :)))
  • annie2003 31.12.08, 18:51
    a dlaczego na litość boską ma mnie boleć czyiś udany wyjazd? albo,
    że Tobie wyjazdy się zawsze udają? moje też są udane, dlatego też
    pozwalam sobie o nich pisać dobrze, a to już gorzej, prawda? to już
    trąci "zakochaniem" jak to zgrabnie ujęłaś...to chyba boli...tylko,
    że niestety - dopóki to biuro będzie dawało mi interesujące mnie
    oferty, w przystępnych dla mnie cenach i warunkach i będzie się
    wywiązywać z umowy, to nie widzę potrzeby, bym miała to zmieniać...
    i co Ci wyszło z porównania naszej aktywności na forum? :) bo ja się
    nie wypieram, że dużo piszę :)
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • lena575 31.12.08, 19:37
    Dlaczego piszesz,że po moich wpisach nie wyglądam na skarżącą się na
    nieudany wyjazd? Dlaczego mam wygląda? czy tylko tacy tacy mogą tu
    pisać poza pracownikami biur? Sobie jako turystce przyznajesz prawo
    do opisywania swoich czy znajomych pozytywnych odcć co do jakigoś
    biura. Ja piszę o tym co wiem. Chętnie pojadę z polskich biur jeśli
    będą one solidne, a jeździłam z Big Blue (nieistniejącego), Alfa
    Star, Exim i czegoś tam jeszcze ale wybiram tak jak mi dogodnie. I
    będę tu pisałą o moich doświadczeniach i moje rady. Mozesz pisać
    swoje. Nie udzielam się we wszytskich wątkach nie radzę ani
    odradzam. Zawsze napiszę,że Niemcy są solidni bo są. Chciałbym by
    tak było i w Polsce.]
    Oczywiście, Nowym Roku życzę dużo udanych fantastycznych podróży.
    Wesołej zabwy życzę. Ja za pół godziny wychodzę na bal i myslę,ze ty
    też będziesz balować :)


  • annie2003 31.12.08, 19:50
    źle odebrałaś wątek o Twoich wpisach, bo miałam na myśli, że nie
    jesteś przypadkówym użytkownikiem forum, nie jesteś tu pierwszy raz
    i masz niewątpliwe doświadczenie jako globtroterka
    czego nie rozumiem w Twojej wypowiedzi - "sobie jako turystka
    przypisujesz prawo do opisywania swoich czy znajomych pozytywnych
    odczuć"...a nie mam takiego prawa? wszak to moja wiedza, taka sama
    jak Twoja...też bym chciała, by w Polsce było więcej solidnych firm,
    nie tylko biur podróży, ale wiadomo - ideały nie istnieją...
    Tobie i pozostałym forumowiczom również życzę samych udanych
    wyjazdów ;)
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • iberia.pl 31.12.08, 17:57
    lena575 napisała:

    > Zanajomym spod Strzelec
    > Opolskich na pewno krócej do Berlina czy Lispka niż
    > do "podkatowickich" Pyrzowic.


    kobieto! Piszesz bzdury!

    Strzelce Opolskie -Pyrzowice = 70km
    Strzelce Opolskie -Berlin =470km
    Strzelce Opolskie - Lipsk = 496km.

    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • lena575 31.12.08, 18:06
    No właśnie, jest różniica między bliżej a krócej :))
  • iberia.pl 31.12.08, 18:08
    lena575 napisała:

    > No właśnie, jest różniica między bliżej a krócej :))


    kochana nie wiem czy wiesz ale ze Strzelc wylatują na A4, potem
    zjeżdżają na S1 i jadą trasą pod samo lotnisko, wiec nie pisz
    farmazonow,ze blizej i krocej bedzie im jechac na niemieckie
    lotnisko bo sie kompromitujesz :-D.

    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • lena575 31.12.08, 18:23
    Wiem, nawet jeżdżę nią często i w Katowicach stoję a nie jadę ...
    chyba,że to środek nocy albo niedziela. Zumi przewiduje ok.1,5
    godziny na tą trasę, moi znajomi jechali ponad 3. 460 km do Berlina
    to problem tylko do granicy bo wolno 110km/h, potem już tylko jest
    lepiej.
  • iberia.pl 31.12.08, 18:39
    lena575 napisała:

    > Wiem, nawet jeżdżę nią często i w Katowicach stoję a nie jadę ...
    > chyba,że to środek nocy albo niedziela. Zumi przewiduje ok.1,5
    > godziny na tą trasę, moi znajomi jechali ponad 3. 460 km do
    Berlina
    > to problem tylko do granicy bo wolno 110km/h, potem już tylko jest
    > lepiej.


    chyba jezdzisz w swojej wyobrazni....
    No coz madrzy mowili aby nie dyskutowac z idiota bo najpierw
    sprowadzi mnie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem :-D.
    EOT.

    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • lena575 31.12.08, 18:50
    No coz madrzy mowili aby nie dyskutowac z idiota bo najpierw
    > sprowadzi mnie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem :-
    D.


    Dokładnie całe forum i nie tylko to ma takie zdanie o
    tobie :))))))))))))))))))))
  • Gość: Z polski drogo :( IP: *.chello.pl 31.12.08, 19:26
    Ja tam jestem z okolic Gdańska, na wycieczki jezdze glownie z
    niemiec a to dlatego ze jest zawsze znacznie taniej i lepszy poziom
    obsługi, pozatym leci sie niemieckimi liniami ktore przynajmniej
    teoretycznie sa bezpieczniejsze i pewniejsze niz inne tanie linie
    lotnicze ktore obsługuja polskie czartery. Pozatym czy z Gdanska
    bede jechał do Berlina, Lipska(do Lipska jest akurat troche dalej
    ale cały czas jedzie sie autostrada od granicy wiec to moment) czy
    do Warszawy na lotnisko to nie ma znacznia.
    Z samego Gdańska praktycznie sa tylko kierunki typu Egipt, Turcja,
    Tunezja ktore mnie juz od dawna nie interesuja. Z Berlina i Lipska
    masz w zasadzie cały swiat (aczkowliek czasami z przesiadka
    przewazniej we Frankfurcie, Zurychu lub Monachium)
    Gdyby chociaz cena i standard był podobny to wybrał bym wylot z
    polski ale niestety z niemiec jak sie dobrze poszuka naprawde mozna
    znacznie dużo, dużo taniej. Jezyka niemieckiego nie znam ale to nie
    ma zadnego znacznia.
    Oczywiscie nie krytykuje tych co z polski leca bo tacy tez musza
    byc. Pozatym na typowe kierunki najczesciej oblegane przez Polskich
    turystów typu Turcja, Egipt czy Tunezja to nie ma az takiej duzej
    roznicy w cenie wiec jak ktos ma lotnisko pod domem to spokojnie
    mozna z polski leciec. Ale przy innych bardziej egzotycznych zawsze
    jest duza roznica w cenie na korzysc niemieckich biur (czasami nie
    trzeba nawet duzo szukac).
  • Gość: Z polski drogo :( IP: *.chello.pl 31.12.08, 19:47
    Acha pozatym i tak ostatnio zauwazyłem ze niektore bardziej
    egzotyczne wycieczki niby z polski sa i tak przez niemcy - np TUI
    tak robi przynajmniej na niektore kierunki. Czyli niby wylot z
    polski z Warszawy i samolot leci np. do Frankfurtu a stamtad razem z
    niemieckimi turystami dalej.
    Wiec tak to wygladaja u niektorych biur egzotyczne wycieczki z
    Polski - czyli tak naprawde z Niemiec :) Tylko jeszcze pytanie
    dlaczego takie wycieczki z wylotem z Warszawy sa czesto znacznie
    droze niz gdy kupi sie wycieczke z Berlina przez Frankfurt ? :)
    Wiem ze podatki w niemczech biura podrozy płacą nizsze ale roznica w
    cenie czasami naprawde jest spora - znacznie wyzsza niz 2-3% roznicy
    jakie chyba jest w tej chwili.
  • annie2003 31.12.08, 19:52
    bo niemieckie biura to olbrzymie koncerny z większą klientelą i
    często także flotą, więc mają większe możliwości negocjacji i
    wypracowania lepszych warunków cenowych bez szkody dla własnego
    interesu...
    --
    picasaweb.google.com/annie200379
  • iberia.pl 31.12.08, 20:18
    lena575 napisała:

    > No coz madrzy mowili aby nie dyskutowac z idiota bo najpierw
    > > sprowadzi mnie do swojego poziomu a potem pokona
    doswiadczeniem :-
    > D.
    >
    >
    > Dokładnie całe forum i nie tylko to ma takie zdanie o
    > tobie :))))))))))))))))))))



    Badz laskawa nie pisac w imieniu innych butna babo.
    --
    Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
    www.fauna.rsl.pl/
  • mezczyzna_do_wynajecia 31.12.08, 22:11
    Spokojnie,nie oceniaj innych bo ocene i Tobie wystawia.
  • wojtek37k 02.01.09, 10:16
    Najlepsze życzenia szczęśliwego Nowego Roku

    Pozdrawiam Wojtek
  • Gość: Z polski drogo :( IP: *.chello.pl 02.01.09, 21:27
    Nie do konca annie masz racje, a dlatego bo na pewno TUI Polska nie
    negocjuje osobno warunków wycieczki. To sa tak naprawde oferty
    niemieckiego TUI tylko drozsze bo niby z polski i prawdopodobnie
    dlatego bo po drodze jest posrednik czyli TUI Polska ktory w
    zasadzie odpowiada za polskiego rezydenta i dolot do niemiec i to
    wszystko.
    Mozna kupic taniej wycieczke ktora rozpoczyna sie np. w Berlinie z
    dolotem do np. Frankfurtu i dalej w wybranym kierunku...
    Ta sama wycieczka tylko "niby z polski" czyli z dolotem z Warszawy
    np. do Frankfurtu kosztuje czesto duzo drozej.
    Byc moze duzo ludzi mimo ze drozej to i tak wybierze oferte z polski
    bo wazny jest rezydent - mi akurat nigdy do niczego nie był
    potrzebny ale dla wielu ludzi to na pewno ważna recz by był polski
    rezydent i sa gotowi zapłacic za to dosyc duzo wiecej.

    Pozatym Neckerman i Tui to teoretycznie najwięksi giganci ktorzy z
    twojego rozumowania skoro sa najwieksi to powinni miec najlepsze
    ceny.
    Jednak prawda jest inna - niemiecki TUI i Neckerman sa drogimi
    biurami takze w niemczech (a zwłszcza niemiecki TUI zrobił sie
    ostatnio drogi)
    Czesto znacznie nizsze ceny sa w innych mniejszych niemieckich
    biurach.

    Pozatym teraz w niemczech sa ferie wiec i ceny tez sa wyzsze na
    najblizsze 2 miesiace :)
  • Gość: gość IP: 94.251.133.* 03.01.09, 22:28
    Ja w tym roku byłam pierwszy raz z niem biura.Wylot z Berlina ,
    > zapłaciłam 2000PLN mniej/os ,niż bym leciała z Polski.Miałam o
    dziwo
    > polską rezydentkę...

    To,że miałeś polską rezydentkę, to łud szczęścia. W Neckermannie
    polscy rezydenci opiekują się również niemieckimi turystami. Może
    się zatem zdarzyć,że zarezerwowanym hotelem opiekuje sie polski
    rezydent. Ale, podkreślam, to czysty przypadek.
  • Gość: deonad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 20:06
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka