Dodaj do ulubionych

Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ?

IP: *.chello.pl 29.01.09, 20:12
Jak myślicie czy w roku 2009 z uwagi na szalejace ceny walut,
kombinacje cenowe biur podróży i wszechobecny kryzys wrócą do łask
wczasy w Polsce ?
Wprawdzie Bałtyk nie jest tak czysty jak inne południowe morza bo
gdy sie tylko zrobi troche cieplej to "bałtyk zakwita". Do bałtyku
co roku trafia coraz więcej azotanów i fosforanów odpowiedzialnych
m.in. za zakwity sinic. Połowa z nich pochodzi z pól rolniczych,
hodowli zwierząt, oczyszczalni ścieków itp... wiecej na:
turystycznapolska.pl/index.php/pol/Wiadomosci/2008/sierpien/Ciezka-
choroba-Baltyku

.... Bałtyk tez jest stosunkowo zimnym morzem w porównaniu do innych
mórz południowych ale mysle ze w zwiazku z tymi wszystkimi
zawirowaniami i kryzysami turyści w roku 2009 powinni wrócic o
krajowej turystyki.
Do łask powinny wrócic wyjazdy na domki campingowe nad jeziorem,
mazury i agroturystyka.
Co myslicie na ten temat? Osobiscie mysle ze w tym roku zarobia
wiecej niż w poprzednich latach, biura/pensjonaty itp. organizujace
wczasu w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: inka Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: 212.160.99.* 30.01.09, 08:51
      Przez całe lata jeździłam z rodzicami na wakacje wyłącznie do
      Polski, przeważnie nad Bałtyk i mam juz po dziurki w nosie leżenia
      na plaży za parawanikiem bo wieje, chodzenia w bluzie i z parasolem
      w środku lata, zastanawiania się jaka będzie pogoda tego a tego
      dnia. Cały rok odkładamy z facetem, żeby pojechać nad ciepłe morza
      i kryzys na pewno mnie nie odstraszy, nawet jakbym miała pożyczyć
      kasę na wyjazd... Cały rok ciężko pracuję i chyba bym się zapłakała
      jakbym miała spędzić tydzień czy dwa tygodnie w deszczu. A Polskę
      zwiedzam w ciągu roku, w weekendy, zwłaszcza w dłuższe, robimy sobie
      wtedy bliższe czy dalsze wypady w różne miejsca, przeważnie wiosną
      kiedy nie ma takich tłumów.
    • Gość: Stella Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.chello.pl 30.01.09, 10:21
      Podejrzewam,ze ci, którzy jeździli nad polskie morze, w polskie góry
      dalej będą to robili często ze starchu przed obcym. Ci, którzy
      jeżdżą za granicę bo ciepło, ciepłe morze, najwyżej nie pojadą zimą
      na Karaiby ale wiosną, latem, jesienią do tanich blskich ciepłych
      krajów bo ... tam też będzie taniej ze względu na kryzys. Ci,
      których nie będzie stać ze względu na kryszys nigdzie nie wyjadą.
      Może czytelnictwo podskoczy :)
      • wojtek37k Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? 30.01.09, 10:57
        Jak zwykle rynek się podzieli , część zaciśnie zęby zapłaci więcej i
        pojedzie nad ciepłe morze , a część zybierze Bałtyk - on ma też
        swoje uroki , ja psów na nim nie powieszę . Napewno bedzie też tak ,
        że mniej osób wybierze wczasy czarterowe nad ciepłe morze , więcej
        osób pojedzie nad Bałtyk .

        Pozdrwiam Wojtek
        • negra13 Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? 30.01.09, 12:06
          Jak to Alfa nie ma juz miejsc?? Az sparwdziłam oferte, czerwiec, z
          Katowic, W-wy, Kr-wa, Gd-ska. Hutghada i Sharm, hotele jakie tylko,
          sporo wolnych miejsc.

          Fakt, że niby promocje tylko do końca stycznia, ale najpierw były
          TYLKO do końca grudnia ;)
          • Gość: Rychu Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.chello.pl 31.01.09, 12:11
            Ciągle będą promocje bo ciągle będzie coś do sprzedania, jeszcze nie widziałem aby wszystkie oferty się skończyły.
            Inna sprawa, że to co będzie za miesiąc nie musi wcale mi odpowiadać z różnych względow.
            Dwa dni temu wybrałem się do przedstawiciela (prowadzi chyba większość znanych firm),wcześniej wyszukałem kilka interesujących mnie ofert w necie, w agencji okazało się, że spośrod trzech hoteli został mi jeden - w pozostałych brak miejsc.
            Szukałem pokoju dla trzech osób, dwójki były ale trójek już nie.
            Z innej beczki:
            Czy ktoś dokładnie policzył jak jest różnica w cenie pomiedzy wypoczynkiem w kraju a zagranicznym o podobnym standarcie?
            • Gość: aga Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.ghnet.pl 31.01.09, 14:19
              hej,
              w Polsce nad morzem raczej nie znajdziesz podobnego standardu bazy
              hotelowej - trudno porównywać. Dam przykład z poprzedniego lata
              moich znajomych: podróż ok. 1000zł (benzyna, postoje, jedzenie w
              trakcie) domki kilometr od morza (!) 1 pokój i kuchnia ponad 2 tys
              za 2 tyg. Pogoda - lało prawie cały czas. Wyżywienie: gotowanie
              samemu (nie ma to jak odpoczynek od garów) ok. 1500 zł dla rodzinki
              2+1. Przyjemności np: 2 kawy, 3 gofry i 3 gałki lodów - "znany
              deptak" nadmorski: 55 zł.!!!
              I jak tu porównać ciepłe morze tureckie, jedzenie all, pogoda
              codziennie, baseny, animacje, podróż samolotem a nie 10 godz.
              samochodem po naszych "autostradach". I niech mi nikt nie mówi że u
              nas jest taniej bo to nieprawda. A o podobnym poziomie bazy
              hotelowej to tylko pomarzyć możemy.
              Pozdrawiam wszystkich!
              hej
              • Gość: jaszczur Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.toya.net.pl 31.01.09, 15:14
                Da się policzyć ile kosztują wczasy w Polsce o podobnym standardzie :
                - hotel 5* w Egipcie ,opcja all , 2 osoby , 2 tyg. sierpień - 6.000zł.
                - Hotel Amber Baltic 4* w Międzyzdrojach , śniadania , 2 osoby , 2 tyg.
                sierpień - 6734zł. -zgodnie z cennikiem hotelu -
                www.hotelspolandonline.com/hotel.aspx?id=714&language=pl
                W Egipcie słońce 100% , woda gorąca i czysta , opcja all -Ci co byli wiedzą o co
                chodzi , w Polsce hotel ok. -czysty , fajny , z basenem itp. ale o pogodę trzeba
                już się zacząć modlić ( a i tak nie wiadomo jaka będzie) poza tym na samych
                śniadaniach daleko nie zajedziemy , a nie chcę zgadywać ile w tym przybytku
                kosztuje kolacja .
                W związku z kryzysem wybierajcie wczasy w Polsce , bo taniej :-)
                Wiem , że zaraz znajdzie się kilka osób , które napiszą ,że u Pani Heni to za
                domek płacą 70 zł. za rodzinę ,a za 2 tygodniowy pobyt to jeszcze zniżkę
                otrzymają , ale mieliśmy porównywać standardy .
                Pozdrawiam .
                • Gość: Rychu Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.chello.pl 31.01.09, 15:54
                  Ja na jakiś czas postanowiłem zrezygnować z letniego wypoczynku w kraju, mam pecha albo w sierpniu śnieg spadnie na Kasprowym i w okolicy zimno jak diabli albo deszcz nad morzem! ;/
                  Jak wyżej widać za podobne pieniądze można mieć "dużo ciekawiej" nad cieplutką wodą a i dla mniej wymagających też coś się znajdzie - tylko trzeba być świadomym wyboru (standardu), u wspomnianej Pani Heni też różnie bywa na kwaterce.
                  Ludzie często bez zająknięcia zgadzają się na wspólną łazienkę czy toaletę w tanim "pensjonacie" a narzekają na komary czy ciasny prysznic w tanim pokoju w Grecjii.

                  • Gość: agata Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:54
                    Podpisuje sie pod tym co napisal Rychu. W ubieglym roku bylam z
                    rodzina na Krecie. Moja rodzina z zasady wybiera pobyt w hotelu 2
                    lub 3*** jezeli jest mozliwosc to z opcja all. Robimy to jak
                    pisalam swiadomie. Zalezy nam aby bylo sie gdzie wygodnie wyspac i
                    umyc. Za 7 dniowy pobyt placilam 1099 zl od osoby plus oplaty
                    paliwowe. Mozna bylo wybrac tez opcje 7 dni za 2000zl w duzym
                    hotelu 4****. Zastanawiam sie tylko po co mam tyle przeplacac skoro
                    i tak w naszym przypadku nie siedzimy w hotelu przy basenie z
                    drinkiem. Pieniadze z roznicy cenowej wydajemy na zwiedzanie
                    okolicy. Widzialam osoby z mojego hotelu ktore tuz po sniadaniu
                    zajmowaly lezaczki przy basenie i od godz.10 popijali do poznej
                    nocki drinki. Najwieksza atrakcja dla nich byl wieczor grecki -
                    ktory wykupili u rezydenta. Podobal inm sie bardzo a dlatego - bo
                    wino lalo sie po stole . Z wymiany zarowki w lazience to zrobili
                    taki problem ze czekali az bedzie rezydent i im ja wymieni zamiast
                    po prostu isc do recepcji. Czasem gdy widzi sie naszych rodakow jak
                    sie zachowuja ,o wszystko maja pretensje i podkreslaja bo zaplacili
                    i im sie nalezy to wstyd sie przyznawac ze my tez z tej grupy akurat
                    jestesmy. I tak jak napisal Rychu na kwaterce nad Baltykiem to im
                    wspolny kibelek i prysznic wystarcza.
              • Gość: gobo Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.chello.pl 01.02.09, 10:07
                do agi - ja wykupuje wczasy w domu wczasowym w Polsce, płacę 1500
                zl za osobę na 10 dni i nie narzekam na standart. Nie gotuję,
                wyżywnienie w formie szwedzkiego stołu i jest OK. A ze upałów nie
                ma? zaliczam to do plusów. I nie ma tłoku - dwa lata temu byłam w
                Alanyi: hotel na hotelu, upał i pełno bachorów.Dobrze że u nas dla
                nich za zimno.
                • Gość: Rychu Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.chello.pl 01.02.09, 12:17
                  Wracając do pytania zadanego przez założyciela wątku:
                  "Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ?"
                  Czy kryzys wpłynie na wybór miejsca wypoczynku? Pewnie tak, niestety sam zakładam, że ten rok będzie znacznie gorszy pod względem finansowym niż poprzedni i oby tylko na tym się skończyło.
                  Z drugiej strony pozostaje wybór - wydać jak pisze "gobo" 1500zł za osobę na 10 dni w kraju czy jednak poszukać czegoś w podobnej cenie za granicą. Za trochę ponad 2000zł można mieć 14 dni np. na południu Krety, ale z tym jak już pisałem wcześniej, świadomie wybierać choć to czasem trudne bardzo ;)
                  A być może w związku z kryzysem więcej ludzi zostanie w domu?
                  PS
                  Alanya raczej nie jest miejscem dla ludzi lubiacych spokój.
                  • Gość: agata Re: Rok 2009 rokiem wczasów w Polsce ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:11
                    Ja dopoki mialam male dziecko jezdzilam nad Baltyk.Bywalam i na
                    zorganizowanych wczasach i na kwaterach prywatnych. Nie ukrywam ze
                    bardzo mi to odpowiadalo i bylam zadowolona z kazdego wyjazdu.Ale
                    oprocz Baltyku sa jeszcze inne ciekawe miejsca w Europie. Mi akurat
                    nie zalezy na upale i cieplym morzu.Chce pokazac swojemu dziecku
                    troche histori , ktora ja znalam tylko z ksiazek. Z byle zarowki nie
                    robie problemu bo i po co.Jak mi cos nie dziala to ide do recepcji i
                    jeszcze nigdy nie zdarzylo mi sie aby ktos mi z obslugi nie pomogl.
                    Wybor hotelu 2** to moj wybor i wiem czego moge sie tam
                    spodziewac.Ten rok napewno bedzie rokiem trudnym. Ja juz stracilam
                    prace .Jednak z wyjazdu nie rezygnuje.Zamiast jechac z biurem
                    zorganizowalam wyjazd na wlasna reke.Okazalo sie ze bedzie pomimo
                    wszystko to wyjazd tanszy. Z tego co czytam na forum to wiele osob
                    tak w tym roku preferuje wyjazdy. Alanya to dla wielu osob
                    skubniecie kawalka swiata.Nie maja pojecia ze prawdziwa egzotyka i
                    historia Turcji jest zupelnie gdzie indziej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka