Dodaj do ulubionych

I cos o Naszym Wielkim Konkurencie

26.01.05, 03:24
Sława!
Christian Wielki Modny
Tygodnik "Wprost", Nr 1155 (23 stycznia 2005)
www.wprost.pl/ar/?O=72280


Mężowie przysyłali do kobiecych pism rozpaczliwe listy, że ich żony stały się
buntownicze

On nie ubiera kobiet, tylko je tapetuje. Jest żałosny! - tak Coco Chanel
podsumowała pierwsze kroki Christiana Diora w świecie mody (12 lutego 1947
r.). - Dior nawet nie wie, jak zszyć dwa kawałki tkaniny - dodał Cristóbal
Balenciaga, druga po Chanel największa postać ówczesnej mody. Miażdżąca
krytyka obojga kreatorów wynikała z zawiści. Tego dnia zobaczyli bowiem swego
pogromcę. W przeciwieństwie do nich to Christian Dior jest najsłynniejszym
nazwiskiem w historii mody. On jako pierwszy zerwał z maskulinizacją
wizerunku kobiety. - Od samego początku kreacje Diora emanowały iście
królewskim blaskiem, dzięki czemu każda kobieta czuła się w nich jak
władczyni - mówi "Wprost" Jackie Bissett, znawczyni mody z brytyjskiej edycji
magazynu "Vogue". Dior pierwszy dostosował projekty do lokalnych gustów,
panujących w różnych zakątkach świata. Pierwszy zaczął udzielać licencji na
wytwarzanie swych produktów. Pierwszy wykreował serię własnych kosmetyków.
Dziś jako ostatni dom mody jego imienia promuje się przez haute couture. 21
stycznia mija setna rocznica urodzin Christiana Diora.

Napoleon mody
- Dior zrobił dla krawiectwa francuskiego to, co paryskie taksówki zrobiły
dla Francji podczas bitwy nad Marną - stwierdziła Carmel Snow, kapłanka
amerykańskiej mody, dyrektorka magazynu "Harper`s Bazaar". Swym pierwszym
pokazem, nazwanym New Look (Nowy Wygląd), Dior zerwał z ówcześnie
obowiązująca modą. Kobieta Diora miała wreszcie dopasowaną talię, wysoką i
obfitą pierś, okrągłe ramiona. Ta moda zmuszała do wkładania pod suknie
gorsetów, pasów elastycznych i fiszbinów. Niweczyła zatem wszystko, nad czym
od trzech dekad pracowali kreatorzy - by kobieta była płaska, raczej
chłopięca i nie wyróżniała się z tłumu.
Dior trafił w dziesiątkę, gdyż po zakończeniu wojny kobiety miały dość
tweedowych płaszczy, robotniczych spodni i szarzyzny. W przeciwieństwie do
obecnych czasów pół wieku temu jeden pokaz kolekcji mógł doprowadzić do
rewolucji społecznej. Tak też się stało: organizacje kobiece
napiętnowały "ohydne pokazywanie wyzywających piersi, przez które Dior może
obniżyć i tak niski poziom moralności publicznej". Mężowie przysyłali do
kobiecych pism rozpaczliwe listy, że ich żony stały się buntownicze,
przestały gotować, zaczęły się odchudzać. "Wszystko po to, by uzyskać pańską
cholerną talię osy. Dom zamienił się w piekło, idź pan do diabła!" - pisał
czytelnik z USA. Słynąca z prostoty swych projektów Chanel - jak wspomina jej
biograf Henry Gidel - oświadczyła publicznie, że Dior jest hańbą i zakałą
francuskiej mody. Brytyjski rząd wezwał nawet mieszkanki wysp do bojkotu
Diora ze względu na jego ignorancję powojennej traumy Europy, za przepych i
arogancję. Dior skwitował skandal stwierdzeniem, że Europa jest już zmęczona
odpalaniem bomb, więc potrzebuje odpalenia fajerwerków.
Już dzień po pokazie New Look klientki dosłownie szturmowały nocą butik
Diora. Gazety porównały projektanta do Napoleona i Aleksandra Wielkiego,
pisząc, że jego nazwisko to "synonim wszystkiego, czego pożąda kobieta".
Jakby tego było mało, amerykański tygodnik "Time" opublikował zdjęcie Diora
na okładce - był pierwszym krawcem, który dostąpił tego zaszczytu. Popyt na
Diora osiągnął takie rozmiary, że w tajemnicy przed brytyjskim rządem
projektant zorganizował prywatny pokaz kolekcji dla jej wysokości królowej
Elżbiety i księżniczki Małgorzaty. Dwa lata później produkty Diora tworzyły
75 proc. wartości francuskiego eksportu odzieży i aż 5 proc. całego eksportu
Francji.

Genialny pracoholik
Christian Dior, mimo że tworzył zaledwie przez 10 lat, do przedwczesnej
śmierci w 1957 r. (z przepracowania), stał się symbolem europejskiego
krawiectwa. Przez dekadę stworzył 22 kolekcje, z których większość miała po
kilka wersji przeznaczonych na konkretne rynki. Będąc jednym z pierwszych
kreatorów, który otworzył swoje salony w światowych metropoliach, m.in. w
Nowym Jorku, Londynie i Caracas, zaobserwował coś, co obecnie nazywamy gustem
narodowym. Do jego największych osiągnięć w modzie zalicza się, poza New
Look, wprowadzenie do mody asymetrii, kroje strojów oparte na literach "A"
(nazwane przez "Vogue" "najpiękniejszymi trójkątami od czasów Pitagorasa")
i "Y" oraz uczynienie z sukni na nowo dzieła sztuki. W sukniach od Diora
chodziły m.in. Marlena Dietrich, Rita Hayworth, Eva Peron, Barbara Hutton i
księżna Windsoru.
Christian Dior jako pierwszy stworzył gamę kosmetyków dla kobiet, w tym
szminkę couture i perfumy Miss Dior, które na ponad 20 lat zepchnęły ze
szczytu Chanel No 5. W biografii kreatora "Człowiek, który stworzył świat na
nowo" Marie-France Pochna napisała, że Christian Dior pierwszy dostrzegł
niebezpieczeństwo w podróbkach swoich towarów i założył własną antypiracką
policję.

Łowca talentów
W domu mody Dior zawsze stawiano na najmłodsze pokolenie zdolnych
projektantów. Dziś w świecie mody i wzornictwa to rzecz oczywista. Dom mody
Givenchy zatrudnił na stanowisku dyrektora artystycznego 26-letniego
Alexandra McQueena, Gucci - 28-letniego Toma Forda, a Chloe - 27-letnią
Phoebe Philo. W latach 50. było to nie do pomyślenia. Tymczasem u Christiana
Diora wynikało to zarówno z jego umiejętności rozpoznawania młodych talentów
(na przełomie lat 20. i 30. był właścicielem i kustoszem galerii sztuki), jak
i wieku - pierwszą kolekcję pokazał, mając 42 lata! Wiedząc zatem, że jest
już zbyt późno, by mógł sam dokonać rewolucji, nad New Look pracował z 25-
letnim wówczas Pierrem Cardinem. Z kolei w 1955 r. swoim asystentem mianował
19-letniego Yvesa Saint Laurenta, który po śmierci Diora został szefem jego
domu mody. Saint Laurent utrzymał prestiż marki mistrza, projektując jednak
nieco skromniejsze, użytkowe, ale niezmiennie luksusowe kreacje, inspirowane
imagem baleriny. "Francja ocalona. Saint Laurent to Joanna d`Arc!" -
pisał "International Herald Tribune".
Koncepcję wcześnie zmarłego Diora utrzymali jego spadkobiercy, zatrudniając
tylko gorące nazwiska. Po Saint Laurencie szefem domu mody Diora został
kostiumolog Marc Bohan, który rozszerzył zasięg marki kolekcją dziecięcą i
strojami noszonymi w filmach i sztukach teatralnych. Wykreował też
najpopularniejszy od 15 lat zapach dla mężczyzn - Fahrenheit. Po Bohanie
szefem Diora został projektant biżuterii Gianfranco Ferre, który przywrócił
Diorowi sławę w dziedzinie haute couture oraz wypuścił na rynek słynne
damskie perfumy Dune.

Dior - duma Anglii
Christian Dior, symbol Francji, porównywalny z Marianną, Napoleonem czy Edith
Piaf, został ocalony przez talent z Wielkiej Brytanii. W miarę rośnięcia w
siłę takich gwiazd jak Paul Smith, Versace czy Dolce & Gabbana, Dior stracił
bowiem dominującą pozycję. Wobec propozycji firm włoskich, które na początku
lat 90. zrewolucjonizowały modę ulicy, a także wobec ekscentrycznych pomysłów
Brytyjczyków, którzy przypomnieli, że krawiectwo jest sztuką, Dior zaczął
słabnąć. W 1996 r. Louis-Vuitton-Mo't-Hennessy, właściciel marki Dior, na
szefa domu mody wybrał Johna Galliano, enfant terrible brytyjskiego
krawiectwa, którego większość projektów w połączeniu z pokazami utrzymanymi w
stylu psychodramy była co najmniej szokująca. Opłaciło się. Galliano, nie
rezygnując ze swej wyobraźni, z szacunkiem podszedł do stylu Diora, odwołując
się w swej pierwszej kolekcji do New Look. Połączył w niej klasykę z
afrykańską egzotyką i motywami z Boldiniego. - Konstrukcja jego kreacji
przywodzi na myśl instalacje artystyczne, a precyzja ich wykonania -
najwyższej klasy architekturę - mówi "Wprost" Jackie Bisset z "Vogue".
Galliano zapoczątkował też logom
Edytor zaawansowany
  • ignorant11 26.01.05, 03:26
    Dior - duma Anglii
    Christian Dior, symbol Francji, porównywalny z Marianną, Napoleonem czy Edith
    Piaf, został ocalony przez talent z Wielkiej Brytanii. W miarę rośnięcia w siłę
    takich gwiazd jak Paul Smith, Versace czy Dolce & Gabbana, Dior stracił bowiem
    dominującą pozycję. Wobec propozycji firm włoskich, które na początku lat 90.
    zrewolucjonizowały modę ulicy, a także wobec ekscentrycznych pomysłów
    Brytyjczyków, którzy przypomnieli, że krawiectwo jest sztuką, Dior zaczął
    słabnąć. W 1996 r. Louis-Vuitton-Mo't-Hennessy, właściciel marki Dior, na szefa
    domu mody wybrał Johna Galliano, enfant terrible brytyjskiego krawiectwa,
    którego większość projektów w połączeniu z pokazami utrzymanymi w stylu
    psychodramy była co najmniej szokująca. Opłaciło się. Galliano, nie rezygnując
    ze swej wyobraźni, z szacunkiem podszedł do stylu Diora, odwołując się w swej
    pierwszej kolekcji do New Look. Połączył w niej klasykę z afrykańską egzotyką i
    motywami z Boldiniego. - Konstrukcja jego kreacji przywodzi na myśl instalacje
    artystyczne, a precyzja ich wykonania - najwyższej klasy architekturę -
    mówi "Wprost" Jackie Bisset z "Vogue". Galliano zapoczątkował też logomanię:
    Dior jako pierwszy opieczętował swym logo torebki, buty, a nawet szkła
    kontaktowe. Dior stał się młodszy, bardziej zmysłowy, ale tak samo jak 50 lat
    wcześniej wyrafinowany, za co Galliano w 1998 r. otrzymał Oscara Mody w Nowym
    Jorku. W granatowej sukni Diora projektu Galliano w 1996 r. pojawiła się w
    nowojorskim Metropolitan Museum of Art księżna Diana. Rok później jego kreacje
    na galę Oscarów wybrały Nicole Kidman i Madonna, w 1999 r. - Celine Dion, a w
    2003 r. - Hilary Swank. W sukniach Diora pokazały się też m.in. Gwyneth Paltrow
    i królowa Jordanii. Tym samym Brytyjczycy, dumni z odebrania Paryżowi miana
    stolicy mody, skolonizowali Francję. Zachwycona tym królowa Elżbieta II
    odznaczyła Galliano Orderem Komandorskim Imperium Brytyjskiego. W 2004 r. Dior
    sprzedał towary za 11 mld euro. Dla porównania, wartość sprzedaży produktów
    Gucciego wyniosła 1,2 mld euro, a Versacego - 210 mln euro. Dior pozostał też
    jednym z nielicznych domów mody, który nie zrezygnował z haute couture. W
    strategii firmy przyjęto, że przy ogromnej konkurencji wygra ten, kto utrzyma
    elitarność. A na tym najbardziej zależało mistrzowi Christianowi.

    Michał Zaczyński

    --
    Sława!

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
  • justa_79 26.01.05, 10:07
    Ori konkurencją dla Diora? buhahahahaha


    albicillo, a było tu tak fajnie uncertain

    --
    Forum Nu Skin
    Zanim zapytasz...
  • 1szylider 26.01.05, 12:23
    justa_79 napisała:

    > Ori konkurencją dla Diora? buhahahahaha
    >
    >
    > albicillo, a było tu tak fajnie uncertain
    >

    Witam!

    Oczywiscie nie jest CD naszym konkurentem we wszystkich asortymentach, bo my np
    nie zajmujemy sie odzieza, wiec w kategorii haute cuture nie mozemy sie
    porównywac, ale...


    No tak prosze Sceptycznej Malooczytanej Dziewczynki:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19026&w=12264056&a=12264056



    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
    Pozdrawiam i zapraszam!
    gg 172 85 85
  • albicilla 26.01.05, 13:36
    Nie tak przyziemnie ,dlaczego tylko porównania wprost.
    Trochę finezji w mysleniu.
    Sądziłam iż chodziło mu o to ,że i Wielki Konkurent i Ori dbają o urodę kobiet.

    Wiem , wiem , wiem inne firmy też, ale w saloniku z kosmetykami Oriflame o
    jakichże innych kosmetykach rozmawiać się powinno?smile)))

    Justo nadal może być tu fajnie , jeśli tylko zechcecie.
    --
    Zapraszam
    klinij tu:Salonik kosmetyczny z Oriflame   
  • justa_79 27.01.05, 09:54
    albicillo, wybacz, do tej pory była tu przyjemna dyskusja o kosmetykach Ori. a
    tu nagle ktoś wyskakuje z takim porównaniem... (i nie tylko z tych, zakłada
    mnóstwo durnych wątków, zalewając Twoje forum - niech wraca na swoje! smile ).
    wiem, że można się tu doszukiwać jakichś podobieństw, ale domyślam się też, co
    on ma na myśli (co potwierdza kolejnym postem). a pod tym względem to już
    niestety porównywać nie można, to są 2 zupełnie różne półki kosmetyków.
    --
    Forum Nu Skin
    Zanim zapytasz...
  • justa_79 27.01.05, 09:57
    już sobie ustawiłam, że nie widzę jego postów na forum i jest znów pięknie smile
    --
    Forum Nu Skin
    Zanim zapytasz...
  • 1szylider 27.01.05, 11:55
    Witam!

    Zalamala sie dziewczyna...

    I z braku jakichkolwiek argumentów woli nie czytac...
    nie slyszec...
    nie widziec...

    zupelnie jak te chinskie malpeczkismile))

    i stroi sie w piórka swietoszka i znawczyni...

    A przeciez to jej samej malo jest forów avonu i nuskina i wszedzie zaspamowuje
    nasze fora swoimi docinkami, które maja tylko pozory obiektywnosci, pozory
    niezaleznosci, a sluza tylko jednemu umniejszaniu na kazdym kroku wartosci
    produktów Oriflame, wartosci wspolpracy z Oriflame, bo przeciez sama
    wspolpracuje w konkurentem Oriflame ( jednym, bo ten drugi nie liczy sie liczyl
    sie nie bedzie)

    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
    Pozdrawiam i zapraszam!
    gg 172 85 85
  • malwaaa 27.01.05, 17:06
    > Witam!
    >
    > Zalamala sie dziewczyna...
    >
    > I z braku jakichkolwiek argumentów woli nie czytac...
    > nie slyszec...
    > nie widziec...
    >
    > zupelnie jak te chinskie malpeczkismile))
    >
    > i stroi sie w piórka swietoszka i znawczyni...
    >
    > A przeciez to jej samej malo jest forów avonu i nuskina i wszedzie zaspamowuje
    > nasze fora swoimi docinkami, które maja tylko pozory obiektywnosci, pozory
    > niezaleznosci, a sluza tylko jednemu umniejszaniu na kazdym kroku wartosci
    > produktów Oriflame, wartosci wspolpracy z Oriflame, bo przeciez sama
    > wspolpracuje w konkurentem Oriflame ( jednym, bo ten drugi nie liczy sie liczyl
    >
    > sie nie bedzie)
    --
    Oh Ziuta...
  • malwaaa 27.01.05, 12:25
    Oj, nie macie pojęcia jak można manipulować badaniami i wynikami.
    Dla mnie bardziej wiarygodne byłoby, gdyby na jednej i tej samiej osobie
    testowano dany produkt, przeznaczony oczywiście dla tej samej cery (to tak jak
    my sami testujemy produkty na sobie). Wystarczy poczytać opinie internuatek/ów,
    aby dowiedzieć się, że jeden krem może być dla jednej osoby super a dla innej
    totalną porażką.
    Generalnie, żadne wyniki tego typu nie są podstawą do jakichkolwiek
    jednoznaczych opinii. Jest zbyt wiele czynników, którym podlega skóra i cały
    organizm, aby można było coś takiego stwierdzić.
    Nie rozumiem całej tej przepychanki na forum, udowodnianie na siłę, że moje jest
    lepsze od Twojego. To moja skóra decyduje, który kosmetyk jest dobry dla niej a
    nie czyjeś wściekłe ujadanie. I firma, z której pochodzi, nie będzie miała w tym
    wyborze najmniejszego znaczenia. Co najwyżej mój portfel.
    Pozdrawiam
    --
    Oh Ziuta...
  • malwaaa 27.01.05, 12:39
    A tak a propos Nu Skin, bo o tym zapewne mówisz w przypadku Justy. Ona już
    pisała na którymś z wątków, że firma należy do przytaczanego przez Ciebie DSA.
    Natomiast w PSSB, znajduje się niejaka firma AMWAY, która nie ma dobrej sławy na
    polskim rynku i raczej nie kojarzy się pozytywnie.
    Biorąc zaś pod uwagę obecne tendencje wywlekania przez prasę tego i owego,
    wartoby zwracać uwagę, w jakim towarzystwie się człowiek obraca, wedle
    powiedzenia: powiedź mi z kim jesteś, a powiem ci kim jesteś wink
    --
    Oh Ziuta...
  • 2lider 27.01.05, 12:53
    malwaaa napisała:

    > A tak a propos Nu Skin, bo o tym zapewne mówisz w przypadku Justy. Ona już
    > pisała na którymś z wątków, że firma należy do przytaczanego przez Ciebie DSA.
    > Natomiast w PSSB, znajduje się niejaka firma AMWAY, która nie ma dobrej sławy
    n
    > a
    > polskim rynku i raczej nie kojarzy się pozytywnie.
    > Biorąc zaś pod uwagę obecne tendencje wywlekania przez prasę tego i owego,
    > wartoby zwracać uwagę, w jakim towarzystwie się człowiek obraca, wedle
    > powiedzenia: powiedź mi z kim jesteś, a powiem ci kim jesteś wink


    Bez jaj!

    Czlonkowie PSSB to firmy zapewniajace pewien standart, tak jak np panstwa
    nalezace do ONZ, WTO, OECD UNESCO, MOP, itp, przestrzegajce "kowencji
    genewskiej" natomiast inne to barbaria, dzicz i ludozerstwo.

    Oczywiscie moga zdarzac sie np i w US-Army takie skandale jak Abu Garib, a le w
    armii amerykanskiej zostali oni surowo osadzenie, zas w armii hitlerowskiej czy
    czerwonej dostaliby za to medal i awans...

    I taka jest róznica.

    A zreszta nie rozumiem czemu dyskusje z jednego forum przenosisz na inne?

    Przeciez ich zalozyciele maja rózne cele i rózna tematyke chca realizowac.

    I w róznym klimacie chca dyskutowac.., moze warto to uszanowac?



    --
    Serdecznie zapraszam!

    tajne forum Oriflame
  • chicarica 27.01.05, 12:55
    Sam wielokrotnie to robiłeś - proponowałeś przeniesienie się na swoje forum,
    więc nie urządzaj tu nagonki na Justę.
    --
    Forum Avon
  • 2lider 27.01.05, 13:00
    chicarica napisała:

    > Sam wielokrotnie to robiłeś - proponowałeś przeniesienie się na swoje forum,
    > więc nie urządzaj tu nagonki na Justę.

    I caly czas powtarzam, ze sa rózne fora realizujace rozne cele, ale po to sa
    fora tematyczne, by trzymac sie ich tematyki...
    smile))

    Trudno np tutaj dyskutowac o bieliznie, rozwodach, sexie, ogrodach, roslinach,
    czy polityce Putina...


    --
    Serdecznie zapraszam!

    tajne forum Oriflame
  • albicilla 27.01.05, 12:47
    justa_79 napisała:

    > już sobie ustawiłam, że nie widzę jego postów na forum i jest znów pięknie smile

    Widzisz jakie to proste i ile zdrowia i urody zyskasz .
    --
    Zapraszam
    klinij tu:Salonik kosmetyczny z Oriflame   
  • gucci_gucci 26.01.05, 16:38
    Dawno sie tak nie usmialem!!
    Chcecie porownac Diora do Oriflame? Radzilbym wybrac sie do lekarza.
    Ale skoro juz ktos chce konkurowac z Diorem to proponuje porownac zapach i
    jakosc Addicta czy Pure Poison Diora do tandetnego Eclat czy Serene. Dior
    pachnie 24 godziny a wasze zapaszki 2.

    Bylem kiedys konsultantem Oriflame - tak paskudnej jakosci kosmetykow dawno nie
    widzialem, zarowno mnie jak i wiele innyh osob, ktore je uzywala po prostu
    uczulaly! Moja facynacja wasza firma skonczyla sie bardzo szybko kiedy to moj
    wujek pracujacy dla firmy Shiseido pokazal roznice miedzy kosmetykami
    selektywnymi, nad ktorymi pracuje sie latami i ktore skutecznie dzialaja a
    pseudo kosmetykami Oriflame czy Avon. Wasza firma co miesiac wypuszcza na rynek
    kolejny bubel, ktory zostal zrobiony w kilka tygodni, ten sam krem wasza firma
    laduje do kilku innych pudeleczek. W waszym katalogu widnieca ceny prawie 100zl
    za krem - rozsadny czlowiek doda drugie tyle i kupi Clinique'a - skuteczny
    produkt.

    Moi drodzy - dr Eris jest znacznie lepsza firma od Oriflae bo jej kosmetyki sa
    testowane dermatologicznie.

    Moja opinia - Oriflame produkuje buble, ktore upycha po kieszeniach ludzi
    zaslepionych kolorowym katalogiem.

    Waszym konkurentem jest jedynie Avon bo obie te firmy sa na tak niskim poziomie.

    Pozdrawiam
  • 1szylider 26.01.05, 18:40
    Witam!

    Nie wiem wiele o Avonie i nie wypowiadam sie na temat konkurencji, choc o ile
    pamietam to w tym samym tescie krem Avonu tez wypadl znacznie lepiej, choc
    oczywiscie nie tak dobrze jak Skin Strukture(oriflame) niz tak gloryfikowanych
    przez Ciebie firm.

    Natomiast krem CD oraz Shitake czy jak im tak wypadly najslabiej, znacznie duzo
    ponizej, na przeciwnym koncu lidera-Oiflame , ale nawet ponizej Eris i Avona...
    smile))

    Oriflame Poland wiele razy organizowal pokzay i pyblicne testy z udzialem
    dziennikarzy, gdzie testowano produkty Oriflame oraz frim tak okrzykiwanych
    rowniez przez Ciebie, jak równiez znacznie slabszych.
    I zawsze produkt Oriflame zajmowal czolowe miejsce.
    Nadmienie tylko, ze próbki przytowywali niezalezni fachowcy metoda podwójnej
    slepej proby, wiec badania byly w pelni obiektywne.

    Oriflame ma kilka osrodków badawczych m. in. w Dublinie, Malmo, Warszawie...

    I nasze produkty sa bardzo dlugo i szczegolow badane prze swiatowej slawy
    dermatologów.
    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
    Pozdrawiam i zapraszam!
    gg 172 85 85
  • albicilla 26.01.05, 19:31
    gucci_gucci napisał:

    > Dawno sie tak nie usmialem!!
    > Chcecie porownac Diora do Oriflame? Radzilbym wybrac sie do lekarza.
    > Ale skoro juz ktos chce konkurowac z Diorem to proponuje porownac zapach i
    > jakosc Addicta czy Pure Poison Diora do tandetnego Eclat czy Serene. Dior
    > pachnie 24 godziny a wasze zapaszki 2.
    >
    > Bylem kiedys konsultantem Oriflame - tak paskudnej jakosci kosmetykow dawno
    nie
    >
    > widzialem, zarowno mnie jak i wiele innyh osob, ktore je uzywala po prostu
    > uczulaly! Moja facynacja wasza firma skonczyla sie bardzo szybko kiedy to moj
    > wujek pracujacy dla firmy Shiseido pokazal roznice miedzy kosmetykami
    > selektywnymi, nad ktorymi pracuje sie latami i ktore skutecznie dzialaja a
    > pseudo kosmetykami Oriflame czy Avon. Wasza firma co miesiac wypuszcza na
    rynek
    >
    > kolejny bubel, ktory zostal zrobiony w kilka tygodni, ten sam krem wasza
    firma
    > laduje do kilku innych pudeleczek. W waszym katalogu widnieca ceny prawie
    100zl
    >
    > za krem - rozsadny czlowiek doda drugie tyle i kupi Clinique'a - skuteczny
    > produkt.
    >
    > Moi drodzy - dr Eris jest znacznie lepsza firma od Oriflae bo jej kosmetyki
    sa
    > testowane dermatologicznie.
    >
    > Moja opinia - Oriflame produkuje buble, ktore upycha po kieszeniach ludzi
    > zaslepionych kolorowym katalogiem.
    >
    > Waszym konkurentem jest jedynie Avon bo obie te firmy sa na tak niskim
    poziomie
    > .
    >
    > Pozdrawiam

    Kochany , to jest Twoja opinia , faceta mającego problemy z samorealizacją.
    Mój przedmówca nie pokazywał Wam naszej prywatnej opinii , ale wynik
    testów.Dotyczyły one 1 konktretnego kosmetyku różnych firm.Z wynikami testów
    się nie dyskutuje.
    Zwłaszcza z wynikami tej niezależnej niemieckiej firmy.
    Pozdrowienia dla wujka.

    --
    Zapraszam
    klinij tu:Salonik kosmetyczny z Oriflame   
  • albicilla 27.01.05, 13:14
    proszę przeniesć sie z pyskówkami na inne fora .
    Tu proszę o wymianę doświadczeń dot. kosmetyków Oriflame.
    Nie zależy mi na ilości postów lecz na ich jakości.
    --
    Zapraszam
    klinij tu:Salonik kosmetyczny z Oriflame   
  • 1szylider 27.01.05, 13:19
    albicilla napisała:

    > proszę przeniesć sie z pyskówkami na inne fora .
    > Tu proszę o wymianę doświadczeń dot. kosmetyków Oriflame.
    > Nie zależy mi na ilości postów lecz na ich jakości.

    Witam!

    Ja kiedys na F Slowianskim gonilem z iloscia postów, ale w koncu ktos mi
    uswiadomil, ze forum duze wcale nie znaczy dobre...

    A pyskówki najlepiej wychodza na aktualnosciach, tam nawet mozna se wymyslac
    od ... ... ... i jeszcze ... w czym niektóre panie celuja, wiec tam ich talent
    i temperamnt zostanie dostrzezony i znajdzie wlasciwa oprawe...

    Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
    Pozdrawiam i zapraszam!
    gg 172 85 85
  • albicilla 27.01.05, 13:39
    Prośba dotyczy równiez Ciebie 1szyliderze.
    --
    Zapraszam
    klinij tu:Salonik kosmetyczny z Oriflame   
  • malwaaa 27.01.05, 17:11
    Pisałam o kosmetykach. I na to nie było odzewu. Ale jak sama widzisz, pewne
    osoby robią to co robią. A ustosunkowanie się do ich wypowiedzi w innym miejscu
    wiązałoby się z powielaniem poprzedniej całej dyskusji. Eh
    --
    Oh Ziuta...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka