Dodaj do ulubionych

Które kosmetyki Was zawiodły? Zwroty od klientek?

05.10.08, 14:11
Witam,
Jestem konsultantką Oriflame od pół roku. Generalnie kocham te
produkty,sporo zamawiam sobie i znajomym,ale chciałabym poznać wasze
opinie na temat rozczarowań, zwrotów, ew.uczuleń itp.
Ja wymienię swoje:
-uczulił mnie i to mocno nowy kosmetyk z serii essentialls- mleczko
3w1, strasznie piekły mi oczy. Wróciłam więc do wypróbowanego
mleczka M&H, rewelacja!
Edytor zaawansowany
  • 05.10.08, 14:16
    -pomadki Power Shine- świetne kolorki i efekt, ale niestety
    nietrwałe i często psuje się opakowanie- pęka!
    -klientka twierdzi, że cienie Visions źle się rozprowadzają,
    -dezodoranty w kulkach są mało wydajne,
    -trwałość wód już często była poruszana, w sumie to zależy od Ph
    skóry, więc nie będę sie rozpisywać.
    Poza tym reszta to dla mnie naprawdę DOBRE i godne polecenia
    kosmetyki. Czekam na inne opinie.
  • 16.10.08, 11:00
    Z tymi cieniami Visions, to jest sparawa dyskucyjnasmile Dziewczyny w
    ojej strukturze tez narzekaja, a ja jestem bardzo zadowolona z nich.
    Nakladam je pedzelkiem do cieni (wtedy sa bardzo delikatne na
    powiece) albo naszymi aplikatorami, ktore uwazam, ze mimo wygladu
    takiego sobie, sa niezastapione.
  • 05.10.08, 16:21
    1) Przeciwłupieżowy szampon z odżywką 2 w 1 z białą pokrzywą i
    papają - niewydajny i nieskuteczny;
    2) Pianka dodająca fryzurze objętości - nieskuteczna;
    3) Mydło i krem do rąk w płynie Milk & Honey Gold - niemiły zapach;
    4) Łagodzący krem przeciw zaczerwienieniu - nieskuteczny;
    5) Oczyszczający preparat przeciw wypryskom Tea Tree - nieskuteczny;
    6) Kojący balsam do ust Aloe Vera - wysuszone i szczypiące usta;
    7) (Wybielająca) Pasta do zębów OptiFresh - nie odświeżająca i
    nieskuteczna;
    8) Szczoteczka do zębów OptiFresh - krwawiące zęby i dziąsła.
  • 05.10.08, 18:05
    to chyba kwestia gustu i skory, o zwrotach zaraz napisze, a nie
    zgadzam sie z przedmówczynią w punktach:

    > 3) Mydło i krem do rąk w płynie Milk & Honey Gold - niemiły zapach;
    > 5) Oczyszczający preparat przeciw wypryskom Tea Tree -
    nieskuteczny;

    stosowalam i oba kosmetyki JAK DLA MNIE są super skuteczne

    zwroty mialam wlasnie z tej serii nowej Essentials - mleczko i krem
    nawilzający, moja kolezanka dostala straszne uczulenie i dostawala
    zastrzyki (na L4), a pewnie bym nie uwierzyla, gdybym jej nie
    zobaczyla - czerwona byla na twarzy jak poparzona i spuchnieta

    tamta wersje bardzo lubilam, ale teraz sama sie boje stosowac

    --
  • 16.10.08, 11:04
    Co do tych dwoch kosmetykow, tez uwazam, ze sa skuteczne.
    Natomiast co do mleczka 3w1 Essentials, to nie wiem, nie uzywalam.
    Ale warto zapytac, czy osoba, ktora uzywala ma cere wrazliwa. Jesli
    tak to lepiej propnowac te kosmetyki, ktore sa stworzone specjalnie
    do takiej cery:
    - Optimals Sensitive i Radiance
    - Rose Hip
    - maseczka zjogurte i czarna porzeczka
    - krem Calm Down Face
    - i Bio-Peeling
    Te kosmetyki sa tez rewelacyjne d cery z rumieniem i unaczynionej.
  • 05.10.08, 21:23
    Dla mnie porażką są żele pod prysznic - ich wydajność stoi pod dużym
    znakiem zapytania. Żele Color terapy wogóle bania - konsystencja
    dziwna, zapachy jeszcze dziwniejsze (majeranek??!!!) i wogóle nie
    można postawić bo zatyczka nieszczelna robi sie ślad na wannie.
    Reszta naprawdę super jak do tej pory, seria spa wspaniała i ten żel
    spa pod prysznic jest naprawdę świetny.
    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
  • 16.10.08, 15:28
    shiva772 napisała:

    Żele Color terapy wogóle bania - konsystencja
    > dziwna, zapachy jeszcze dziwniejsze (majeranek??!!!)

    A ja uwielbiam majeranek!!!
    smile)

    A konsystencja????

    > Reszta naprawdę super jak do tej pory, seria spa wspaniała i ten żel
    > spa pod prysznic jest naprawdę świetny.


    --
    my.oriflame.pl/maciekwiercinski
    gg 1728585
  • 16.10.08, 15:34
    Osobiscie mam bardzo malo zwrotow, a jesli juz naprawde ktos musi
    zwrocic to ja ich nie oddaje. Trzymam na pokazy makijazu, albo po
    prostu mam, zeby innym klietom pokazac. To naprawde dobry pomysl gdy
    np. robi sie spotkania zewnetrzne lub w domach.
    --
    www.my.oriflame.pl/kasia_l
    www.ankietka.pl/survey/show/id/16751/oriflame.html
  • 16.10.08, 15:51
    klub.oriflame napisała:

    > Osobiscie mam bardzo malo zwrotow, a jesli juz naprawde ktos musi
    > zwrocic to ja ich nie oddaje. Trzymam na pokazy makijazu, albo po
    > prostu mam, zeby innym klietom pokazac. To naprawde dobry pomysl gdy
    > np. robi sie spotkania zewnetrzne lub w domach.

    Bo Ty sie na tym znasz. A czy uzywanie zwrotów to dobry pomysl???
    Przeciez nie zawsze zwróca, co aktualnie potrzebujesz na prezentacji.

    Zreszta to Twoja sprawa. Ja chce aby wszyscy wiedzieli,ze maja prawo do zwrotu a
    czy zwróca czy sami zuzyja to ich sprawa. Choc ja wolalbym miec dla siebie
    produkt dziewiczy.



    --
    my.oriflame.pl/maciekwiercinski
    gg 1728585
  • 16.10.08, 17:40
    A ja uwazam, ze swietny pomysl. Tym bardziej, jesli te produkty trzeba zwracac
    poczta - dluzej trwa, dodatkowe koszty. Dla siebie pewnie tez wolalabym produkt
    "dziewiczy", ale na dobra sprawe rpzeciez mozna wyprobowac i rzeczywiscie na
    pokazy zostawic - wtedy i tak kosmetyk szybko "dziewictwo" tongue_out straci, bo
    klientki beda ciekawe i od razu wyprobuja.
  • 16.10.08, 21:53
    Dokladnie tak to dziala. A jesli np. ktoras z dziewczyn z moej
    struktury przyprowadza do mnie na Uczte Kosmetyczna nowa osobe,
    ktora moze chce moze nie byc Konsultantka, to jesli wyprobuje
    kosmetyk, to moze bedzie Klientka.
    Zupelnie inaczej kupuje sie kosmetyk, ktory jest namacalny,
    osiagalny w zasiegu reki, a inaczej ktorego sie nie zna a widzi na
    zdjeciu.
    Oczywiscie wiadomo, ze nie mam calej oferty w domu, bo bym musiala
    sobie oddzielnie piwnice wybudowac smile ale to, co mam dziala
    zachecajaco.
    Mowie Wam: probujcie, ci co nie robia, organizowac w domach takie
    pokazy makijazu czy robic Uczty Kosmetyczne, bo to naprawde zwieksza
    sprzedaz i pomaga budowac strukture.

    --
    www.my.oriflame.pl/kasia_l
    www.ankietka.pl/survey/show/id/16751/oriflame.html
  • 19.10.08, 16:10
    klub.oriflame napisała:

    > Dokladnie tak to dziala. A jesli np. ktoras z dziewczyn z moej
    > struktury przyprowadza do mnie na Uczte Kosmetyczna nowa osobe,
    > ktora moze chce moze nie byc Konsultantka, to jesli wyprobuje
    > kosmetyk, to moze bedzie Klientka.
    > Zupelnie inaczej kupuje sie kosmetyk, ktory jest namacalny,
    > osiagalny w zasiegu reki, a inaczej ktorego sie nie zna a widzi na
    > zdjeciu.
    > Oczywiscie wiadomo, ze nie mam calej oferty w domu, bo bym musiala
    > sobie oddzielnie piwnice wybudowac smile ale to, co mam dziala
    > zachecajaco.
    > Mowie Wam: probujcie, ci co nie robia, organizowac w domach takie
    > pokazy makijazu czy robic Uczty Kosmetyczne, bo to naprawde zwieksza
    > sprzedaz i pomaga budowac strukture.
    >


    Sława!

    Ogolnie zgoda! Tyle wtedy promujesz produkty zwrócone. A na to samo wyszloby
    gdybys zwróciła i specjalnie zamowila na pokazy. Wtedy masz co chcesz...

    Ale wszystko jest wyborem indywidualnym

    POkazy to swietna rzecz.

    Ci z Moich, ktorzy je organizuja ida szybko do przodu...

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • 19.10.08, 22:04
    no przecież, nie trzeba mówić wszystkim dookoła, ze to zwrot
    aczkolwiek ja nie mam zwrotów oprócz tych w których pomyliłam nr i
    xle zamówiłam....
    --
    my.oriflame.pl/andzia74
  • 19.10.08, 16:02
    asiek_asiekowaty napisała:

    > A ja uwazam, ze swietny pomysl. Tym bardziej, jesli te produkty trzeba zwracac
    > poczta - dluzej trwa, dodatkowe koszty. Dla siebie pewnie tez wolalabym produkt
    > "dziewiczy", ale na dobra sprawe rpzeciez mozna wyprobowac i rzeczywiscie na
    > pokazy zostawic - wtedy i tak kosmetyk szybko "dziewictwo" tongue_out straci, bo
    > klientki beda ciekawe i od razu wyprobuja.


    Sława!

    Jak napisalem jest to opcja i decyzja nalezy indywidualniedo kazdego KOnsultanta...

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • 19.10.08, 16:04
    asiek_asiekowaty napisała:

    > A ja uwazam, ze swietny pomysl. Tym bardziej, jesli te produkty trzeba zwracac
    > poczta - dluzej trwa, dodatkowe koszty.


    Sława!

    Przez placówke Oriflame nie ponisisz ZADNYCH kosztów przeciwnie masz zwrot kasy.

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • 19.10.08, 17:53
    Nie kazdy ma mozliwosc skorzystania przez placowe. Teraz sobie wyobraz, ze
    trzeba odeslac np. zel pod prysznic, ktorego cena konsultantki wynosila 4-5 zl -
    a 8 zl trzeba zaplacic za paczke ekonomiczna.
  • 16.10.08, 21:48
    Juz CI mowie jak to u mnie jest. Mianowicie kazdy moze zwrocic jak
    mu cos nie pasuje, a ja oddaje pieniazki. Wtedy taki kosmetyk mam
    dla siebie, na wlasne potrzeby do prezentacji. Chodzi wlasnie o to,
    ze nie musze specjalnie kupowac skoro ktos mi zwrocil i otrzymal
    zwrot pieniedzy.
    Robiac pokaz makijazu mam kosmetyki dla siebie. A jesli jest to
    jakis krem, mleczko czy cokolwiek innego, co nie nalezy do
    kosmetykow kolorowych to wowczas pokazuje taka rzecz na Ucztach
    Kosmetycznych, ktore robie w domu.
    Kazdy Klient wie, ze moze zwrocic cos, co mu nie odpowiada.
    --
    www.my.oriflame.pl/kasia_l
    www.ankietka.pl/survey/show/id/16751/oriflame.html
  • 19.10.08, 16:15
    klub.oriflame napisała:

    > Juz CI mowie jak to u mnie jest. Mianowicie kazdy moze zwrocic jak
    > mu cos nie pasuje, a ja oddaje pieniazki. Wtedy taki kosmetyk mam
    > dla siebie, na wlasne potrzeby do prezentacji. Chodzi wlasnie o to,
    > ze nie musze specjalnie kupowac skoro ktos mi zwrocil i otrzymal
    > zwrot pieniedzy.
    > Robiac pokaz makijazu mam kosmetyki dla siebie. A jesli jest to
    > jakis krem, mleczko czy cokolwiek innego, co nie nalezy do
    > kosmetykow kolorowych to wowczas pokazuje taka rzecz na Ucztach
    > Kosmetycznych, ktore robie w domu.
    > Kazdy Klient wie, ze moze zwrocic cos, co mu nie odpowiada.


    Sława!

    Jasne!
    Mozesz robic co tylko chcesz..

    Mnie chodzilo o to by potencjalna Konsultantka czy Klientka wiedziała ze zwroty
    nie sa na jej koszt, ale na koszt Oriflame.

    A czy korzystasz czy to nie to Twoj wybor.

    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • 06.10.08, 08:53
    Jeszcze kilka sobie przypomniałam:
    -płyn dwufazowy do demakijażu wodoospornego-tłusty i szczypie w oczy,
    -kredka rozświetlająca visions do powiek- na początku OK, ale po
    jakims czasie roluje się w zgięciach...
    -pasty optifresh- niby Ok, ale nie ta pojemnośc, smak nieciekawy i
    dosyc drogie.Na rynku są lepsze, niestety.
    Za to żele pod prysznic dla mnie Ok, na myjce dobrze się pienią,
    niewiele trzeba użyc. Dot.to tych z owocowej serii. ColourTheraphy
    nie znam. Po prysznicu balsam do ciala ,ma swój zapach ,więc po co
    jeszcze zapach żelu??
  • 16.10.08, 15:56
    suzi1979 napisała:
    Po prysznicu balsam do ciala ,ma swój zapach ,więc po co
    > jeszcze zapach żelu??


    A po co zapach balsamu skoro sa wody i perfumy????
    smile)

    --
    my.oriflame.pl/maciekwiercinski
    gg 1728585
  • 06.10.08, 19:52
    Ja powiem tak ile ludzi tyle opiniismilejeszcze się taki nie urodził
    co by wszystkim dogodził.Jeśli chodzi o mleczko 3w1 to napewno
    będzie szczypał w oczy bo nie służy do demakijażu oczu i raczej
    nie stosujce go do zmywania ich.Ta seria jest uniwersalna inie
    będzie wszystkim pasować.Proponuje polecać osobą które nie mają
    problemów z kosmetykami.A co do kremu na przebarwienia.Jest
    dobry nawet bardzo a jeśli ktoś używał go raz dziennie i tylko
    jedno opakowanie to niech się nie sopdziewa cudu.To krem
    leczniczy trzeba go stosować 2-3 razy dzienie prze przynajmniej
    okres 4 miesięcy.Ja też nie mam zwrotów ale staram się najpierw
    dokładnie wypytać klientkę zanim coś jej doradzę.I to się sprawdza
    mam zadowolone klientki.POzdrawiamsmile
    my.oriflame.pl/kamiladutkowska
  • 16.10.08, 15:24
    Nonsensowne sa sensacje typu "uczulil mnie produkt X" co nie ma zadnego sensu
    smile

    1. Gdyz to nie produkt "uczula" ale dana osoba jest uczulona i to raczej tylko
    byc moze...
    2. Oriflame zwraca pieniazde w takim przypadku nawet po 3miesiacach
    3. nie ma zadnego praktycznego zastosowania dla innych osób bo nadwrazliwosc
    jest sprawa indywidualna i gdy jedna osoba wykazuje nadwrazliwosc to
    jednoczesnie produkt jest swietny dla tysiecy innych

    Czesto owe "uczulenia" sa tylko pozorne i spowodowane błedami uzytkownika,
    najczestsze błedy interpretowane jako "uczulenia" to:

    A. Niewłasciwy dobór kosmetyków, który musi indywidualny do wieku i cery
    uzytkowniczki. Tutaj dosć czesto niestety zdarza sie,ze nastolatka
    "wyprobowuje" i "testuje" produkty np kremy ZAPROJEKTOWANE dla jej mamy lub
    odwrotnie.
    EFEKTY JA MOGE PRZEWIDZIEC Z GÓRY. Np Pania o cerze suchej lub jescze wysuszonej
    gdy wiexmie produkt dla pryszczatych, po prostu wykreci twarz, co jest dowodem
    nie "uczulenia" ale przeciwnie dobrego działania produktu, który swietnie
    działa, ale na niewlasciwa cere.

    Odwrotnie to zrobia sie zaskorniaki lub wysypie pryszcze...

    Dosc czestymi BLEDAMI sa "uczulenia" oczu, gdy np krem POD OCZY dostanie sie do
    oczu ( BEDZIE LZAWIC) bo POD OCZY oznacza ok pol cm od oczu. Podobnie z tuszami.
    Nektore Panie maja szczegolnie wrazliwe powieki i znowu tusz nie powinien nie
    tylko dostawac sie do oczu, ale nawet na powieke i naleazy wtedy nie domalowywac
    rzesy tak byc tusz nie malowal powieki.

    Takie BLEDY to z pewnoscia 90% tzw "uczulen".

    Co wiem ze wieloletnich statystyk gdy dosiadczone i wyszkolone KOnsultantki maja
    mikroskopijna ilosc relamacji z powodu "uczulen".


    Oczywsice sa osoby szczegolnie wrazliwe, czyli nadwrazliwe, które gwaltownie
    reaguja na prawie wszystko.

    Wtedy takim osobom polecamy głonie produkty z grupy sensitive, czyli pozbawione
    zapachu i barwnikow.

    Osoby deklarujace nadrazliwosc powinny szczegolnie starannie dobierac kosmetyki.

    Wskazane jest uzycie probki i test za uchem.

    Na koniec warto zauwazyc,ze uczulenie danej osoby na jakis skladnik nie
    koniecznie musi sie potwierdzac w naszym przypadku, co tez wielokrotnie
    stwierdzilem.

    NP aloes- wielu "uczulonym" na aloes sprzedawalem cale serie aloesowe, gdyz
    okazalo sie wczesniej wystapiło uczulenie na inny skladnik lub zanieczyszczenie
    produktu od kiepskiego producenta.

    To bardzo czesto zalezy od producenta, od technologii.., zanieczyszczen
    dodatkowych skladników itp

    Z innych zalecen to rotowanie produktow zawierajacych aktywne skladniki czyli
    kremow szczegolnie nocnych, zas tonicow i cleanserow mozna nie rotowac.


    Oczywiscie to nie wszystko co mozna powiedziec nt alergii, ktore sa problemem
    wielu osob ale napewno nie naszych produktow.

    Ktorych statystka jest tak bardzo niska,że Oriflame opłaci sie zwracac
    pieniadze, gdy tylko PT Klientka ZADEKLARUJE wystapienie nadwrazliwosci, która
    oczywiscie jest jej przypadloscia...





    --
    my.oriflame.pl/maciekwiercinski
    gg 1728585
  • 16.10.08, 15:38
    Slusznie zauwazasz bledy. Nasuwa sie tylko pytanie, dlaczego w
    momencie, gdy Klient cos kupuje Konsultant od razu nie powie, ze nie
    jest to kosmetyk dla tej wlasnie Klientki czy Klienta? Mozna tez
    podpytac dla kogos ma byc dany kosmetyk, gdy widzimy, ze nastolatka
    bierze cos, co jewt wiekowo niedopasowane dla niej.
    To, co robie gdy widze jakiego wyboru dokonuje Klient to albo
    odradzam i proponuje cos innego albo robie badanie na rodzaj cery
    albo test na poziom nawilzenia. To bardzo pomaga w "niemaniu" smile
    zwrotow. Albo w tym, zeby zminimalizowac je jak najbardziej.
    --
    www.my.oriflame.pl/kasia_l
    www.ankietka.pl/survey/show/id/16751/oriflame.html
  • 16.10.08, 15:47
    klub.oriflame napisała:

    > Slusznie zauwazasz bledy. Nasuwa sie tylko pytanie, dlaczego w
    > momencie, gdy Klient cos kupuje Konsultant od razu nie powie, ze nie
    > jest to kosmetyk dla tej wlasnie Klientki czy Klienta? Mozna tez
    > podpytac dla kogos ma byc dany kosmetyk, gdy widzimy, ze nastolatka
    > bierze cos, co jewt wiekowo niedopasowane dla niej.
    > To, co robie gdy widze jakiego wyboru dokonuje Klient to albo
    > odradzam i proponuje cos innego albo robie badanie na rodzaj cery
    > albo test na poziom nawilzenia. To bardzo pomaga w "niemaniu" smile
    > zwrotow. Albo w tym, zeby zminimalizowac je jak najbardziej.



    Potwierdzasz co napisałem. Podobnie pisze justa...
    Bo sa Konsultantki, a co powiiesz o konsultance, która mimo nie tylko mojej
    perswazji obraza sie i nadal testuje na sobie kosmetyki swojej mamy..?

    Albo gdy mama sprawdza na sobie czy beda dobre dla córki?

    Albo jeszcze gorzej- pewien Dyrektor i to Kolorowy, uwazajacy sie za powaznego
    zalecał aby sprawdzac na sobie...
    --
    my.oriflame.pl/maciekwiercinski
    gg 1728585
  • 21.10.08, 13:46
    Myślę, że kobiety teraz są na tyle świadome, że żadna o cerze nadwrażliwej nie
    użyje kosmetyków dla „pryszczatej” jak to określił szylider. Kobiety też z
    reguły nie dodają sobie lat i 20-latki nie sięgają zapobiegawczo dla kremy dla
    40 latek.

    A podsumowując, niestety po przeanalizowaniu INCI kosmetyków Oriflame,
    stwierdzam , że nawet seria Sensitive nie nadaje się dla cer wrażliwych ( a w
    dzisiejszych czasach nawet cera tłusta i trądzikowa może za taką uchodzić). Choć
    szumnie reklamowane jako naturalne, z naturą mają niewiele wspólnego, a czasem
    połowicznie. Zazwyczaj wszystkie ekstrakty roślinne, wyciągi z roślin są
    umieszczane w połowie bądź na przedostatnich miejscach składu.

    Po prostu osoby, który są już świadome nadwrażliwości swojej cery, szukają
    raczej porad u dermatologów i realizują zalecenia bądź recepty w aptekach. A
    osoby, które dalej testują bezskutecznie na swojej cerze wszelkiego rodzaju
    kremy, powinny czym prędzej udać się na taką wizytę do specjalisty i dalej nie
    eksperymentować.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.