• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Plamienia w połowie cyklu, o co chodzi? Dodaj do ulubionych

  • 25.10.09, 14:49
    Staramy się o dziecko od prawie 2 lat ....
    jako że idę na laparoskopię to jestem tylko na duphastonie ale ....
    pojawiły się dziwne objawy:
    od kilku dni ból w dole brzucha (podobnie jak przy okresie), w
    trakcie seksu ból się nasila i plamienia. Dotąd nie miałam takich
    objawów w połowie cyklu. Do lekarza idę za kilka dni ale sama nie
    wiem co się dzieje.
    Acha, test negatywny .... jak zwykle z resztą.

    Macie jakieś pomysły co mnie dopadło?
    miałyście coś takiego ?
    pozdrawiam słonecznie smile
    Zaawansowany formularz
    • 25.10.09, 15:32
      To jest żywa krew czy taka brązowa? Może to po prostu plamienie owulacyjne.
      • 25.10.09, 15:48
        Te twoje plamienia to tylko jednorazowo? Ja mam tak juz 2 cykl. Od
        ok 15-20 dnia cyklu zaczynam plamić. Plamienie raczej brudno
        czerwone. Dodam że mam pco i cykle są różnej długości wiec nie moge
        powiedziec że to w połowie cyklu. Byłam u lekarki. stwierdziła
        plamienie z jamy macicy i mówiła sie nie przejmowac. Ale dla mnie to
        bardzo dziwne i chyba wybiore sie do innego lekarza. Pomimo brania
        duphastonu na wywołanie @ plaienia nie ustepowały. Tez nie wiem co
        sie dzieje.
      • 25.10.09, 20:17
        brązowe
        • 25.10.09, 22:15
          Ja też tak miałam przez 2 cykle, nastepnęgo dnia po współzyciu się
          pojawiało.Poszłąm do gina i okazało sie że to wina niegroźnej torbieli nabotha
          na szyjce, która podczas sexu jest obcierana i stad krwawienia.Poza tym wiem, ze
          takie spotnatniczne i krótkotrwałe plamienia tuz przed owulacja moga swiadczyc o
          chwilowym spadku etsrogenów i nie sa niczym złym, ale podkreslam tuz przed
          owulka-1-2 dni przed.
    • 26.10.09, 18:25
      no i pięknie .... brązowe plamienie zamieniło się dziś w piękną
      czerwień
      Mam wrażenie, że cały cykl mi się rozregulował, no bo kto widział
      okres (bo to chyba jest okres) w 13 dniu cyklu?
      Od 16 dnia małam brać duphaston ale w tej sytuacji sama już nie wiem.
      Jestem załamana mnoim awaryjnym organiznem sad
      Poradzcie coś bo zwariuje zaraz
      • 26.10.09, 19:06
        Jesli to jednorazowe to sie nie narazie nie przejmuj, czasem tak sie moze
        zdarzyc-bo stres, bo taka owulacja, bo peknie jakies naczynko, A mialas badany
        progesteron?moze to jego obnizone parametry daja takie objawy.A moze to
        implantacja?Piszesz, ze test negatywny, ale ja rouzmiem, ze do @ to ty masz
        jeszcze kilka dni.
        • 26.10.09, 19:36
          Tak, jestem dopiero w 14 dniu cyklu.
          czyli co?... brać ten duphaston ? smile
          • 26.10.09, 20:05
            powiem ci tak- ja jak mialam plamienie okolo owulacji to moj gin powiedzial ze
            to nic zlego nie oznacza-nagly spadek estrogenów tuz przed owulka moze wywolac
            takie objawy.Jelsi nie masz mozliwosci pojsca do gina zeby sie dowiedziec to ja
            bym chyba wziela tego dupka...ale oczywiscie nie chce Cie miec pozniej na
            sumieniu smile
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.