Dodaj do ulubionych

Małe endometrium-naturalne sposoby

27.01.10, 13:45
Komuś się udało? Moje endometrium w ostatnim cyklu miało 4 z
groszem... Wspomagam się obecnie kwasem omega 3, olejem z
wiesiołka, magnezem, acardem, orzechami i czerwonym winem.
Czas leci, starsza córka ma 2 lata i 3 miesiące. Marzyłam o jak
najmniejszej różnicy wieku, a tu klops... W ciążę zajść trudno, jak
zachodzę, to nie mogę utrzymać.
Pomagają te naturalne wspomagacze?
--
butelkowy.blox.pl/html
Edytor zaawansowany
  • matylda07_2007 05.02.10, 14:19
    No to odpowiem sobie sama. Może to komuś pomoże.
    W poprzednim cyklu endometrium 4 mm, w tym 9. Już nie pamiętam, kiedy takie miałam.
    Jadłam:
    rano
    - kapsułka kwasu omega 3
    - 2x oeparol (olej z wiesiołka)
    - kwas foliowy
    - rutinoscorbin (ale to już jadłam na odporność)
    po południu
    - magnez lub magnez z potasem
    wieczór
    - lamoka wina
    przed spaniem
    - acard

    Co prawda ten cykl raczej pozamiatany, bo pokłóciliśmy się z mężem, ale przynajmniej wiem, że efekt jest!
    --
    butelkowy.blox.pl/html
  • matylda07_2007 05.02.10, 14:20
    A! I przegryzałam przeróżne orzechy w ciągu dnia (głównie migdały, pistacje, laskowe i włoskie).
    --
    butelkowy.blox.pl/html
  • sofi75 05.02.10, 14:28

    Pomagają te naturalne wspomagacze?
    >>> raczej rzadko. Nie wiem w jakim jestes wieku, ale moze szkoda
    czasu na naturalne wspomagacze? Ze wspomagaczy nienaturalnych
    estrofem lub progynova
  • effie1980 05.02.10, 14:42
    Mnie lekarz polecil - orzechy glownie brazylijskie, nie pamietam co w
    nich jest, chyba selen (?), cięzsze czerwone wino i akupunkture.
  • matylda07_2007 05.02.10, 17:02
    Sofi, już napisałam, że mnie pomogło. Endo z 4mm urosło na 9. Z cyklu, na cykl.
    To miał być ostatni miesiąc bez fachowej pomocy (póki co, chodzę do "zwykłego" gina). Od następnego cyklu miałam już rejestrować się do kliniki macierzyństwa.
    Ale skoro w tym miesiącu się udało, może w następnym też...? Bo chyba to nie przypadek.
    W takim dobrym stanie nie byłam nawet na prochach.
    Widać moja przysadka reaguje pozytywnie na taką kurację. Może nie było tak źle.
    --
    butelkowy.blox.pl/html
  • claudiak 05.02.10, 17:45
    Morele suszone też pomagają
  • zielonydiament 08.10.10, 14:21
    A jaką tak w ogóle dietę stosujecie? Wiecie, ze w przypadku kobiet starających się o dziecko ważne jest, aby jeść dużo warzyw i owoców, do tego urozmaicać dietę rybami, można również, a w zasadzie nawet wskazane jest jedzenie pieczywa gruboziarnistego. Dzięki takiej żywności dostarcza się organizmowi wiele składników, które odpowiedzialne sa w dużym stopniu za naszą płodność. Jeżeli ma się problem z niepłodnością, to warto wybrać się do warszawskiego Vimedu - specjaliści z tego centrum medycznego ustalają na podstawie specjalnych badań odpowiednią dla każdego dietę płodności. Myślę, ze warto spróbować, tym bardziej, ze ma to w środowisku doskonałe opinie.
  • swinka-morska 11.10.10, 15:00
    tak jak dziewczyny napisały - czerwone wino lub sok z czerwonych winogron i orzechy brazylijskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka