Dodaj do ulubionych

prolaktyna sni mi sie po nocach

15.03.10, 15:22

Witam wszystkich serdecznie.

Przejrzalam tysiace postow i informacji na temat prolaktyny w
internecie i czuje sie troche zagubiona.

Bardzo prosze o rade.

Otóż kiedy poszłam do mojego gina pokazać mu wyniki prolaktyny,
powiedział, że wszystko jest gitara, więc niczym się nie martwiłam.

Z tym, że kiedy byłam ostatnio u swojego lekarza endokrynologa i
pokazałam mu te same wyniki i stwierdził, że prolaktyna trochę za
wysoka. Ja głupia nic nie powiedziałam, że inny lekarz powiedział co
innego i nie rozwinęłam tematu. Fakt faktem, że prolaktyny nie
robiłam w początkowych dniach cyklu jak to się zwykle powinno robić,
tylko później, ale nie wiem jak duże ma to znaczenie.

Moje wyniki to:

prolaktyna w surowicy: 17,22 ng/ml
po obciążeniu: 121,10 ng/ml


Tak się dziś nad tym zastanawiałam i poszperałam w internecie no i
wyczytałam, że wynik po obciążeniu powinien być 5-6 razy większy niż
ten w surowicy.

U mnie wynik jest większy...

Z tego co wyczytalam w internecie wiem, ze prolaktyna w surowicy
leciutko podwyzszona ale miesci sie bezpiecznych normach. Co do
prolaktyny po obciazeniu niektorzy twierdza ze nie bierze sie tego
wyniku pod uwage.

Co myslicie?



--
JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM !
Edytor zaawansowany
  • zielona.kukurydza 15.03.10, 19:21
    Cześć!

    Widzę, że nie tylko ja mam obsesję na temat prolaktynysmile

    Ale od początku: Miałam problem z owulacją i czepiłam się właśnie
    prolaktyny.
    5 dc i było 76,91 ng/ml (norma kobiety 3,9-29,5), dlatego
    7 dc miałam kolejne badanie i było: 27,09 ng/ml, po 1 h po MTC
    210,90 ng/ml, po 2 h po MTC 149,20 ng/ml (czyli podobnie jak u
    Ciebie nie mieści się w widełkach, ale po 2 h zaczęło spadać a u
    Ciebie jak po 2h?)
    To było w czerwcu wyniki widział mój lekarz i nic, zawędrowałam do
    klinik pokazałam swoje wyniki i tam gin też nic, że wszystko OK.
    Wróciłam do tematu w br. pomógł doktor gogle i forum (dziewczyny
    pisały, że przy podobnych wynikach bromergon brały). Więc zażyczyłam
    sobie u lekarza bromergon i łykam ½ tabletki na dzień od stycznia.
    Konsultowałam to jeszcze z innym moim nowy ginem i mówi, że tragedii
    nie ma, ale żebym łykała. Dodam jeszcze, że w lutym miałam 32,34
    ng/ml. Aha dodam jeszcze, że o Castagnusie myślałam gin powiedział,
    że jak chce to mogę brać po 2 tabletki, ale sobie darowałam ...


    Ja na twoim miejscu zrobiłabym badanie prolaktyny na początku cyklu
    jak wynik będzie ok. tj. w normie nie zawracałabym sobie głowy tą
    prolaktyną, oraz rozważyłabym ten Castagnusin jeżeli miałoby Cię to
    uspokoićsmile
  • smily4kama1 15.03.10, 20:31
    Dziękuję za odpowiedź!

    Od wczoraj zaczęłam cykl i biorę Castagnus.

    Powtórzę wynik w 6dc i zobaczymy. Jestem lekko zestresowana tymi całymi
    badaniami tym bardziej, że progesteron 11 dni po owulacji wyszedł mi niski więc
    już sama nie wiem co i jak sad


    --
    JESTEŚMYMAŁŻEŃSTWEM !
  • m-ysza 15.03.10, 21:51
    Witaj, u mnie podobnie, po obciążeniu było 9x wiecej, ale gin
    uspakaja. Wogóle to badanie prolaktyny jest bardzo, że tak powiem,
    delikatne. Na wzrost zależy pora dnia, nasz stan fizyczny i
    psychiczny, itp. Tak wiele rzeczy ma wpływ no i może zafałszowac
    wyniki. Mój gin tez mówil, że najwazniejsze to ta pierwsza
    prolaktyna. Zresztą czytałam, że lekarze juz odchodza od stosowania
    bromergnu (na obniżenie prl) bez kompelksowego badnia, łacznie z TK.
    A dlaczego robiłas prog w 11dpo? Jaki miałaś? Przeciez jeśli nawet
    była owulacja to pod koniec cyklu poziom prog gwałtowanie spada.
    Prog powinnaś robic 7-8 dfl. Jeśli bedziesz robic wyniki to pamietaj
    ze prolaktyne robic najlepiej rano, po odpoczynku. Pozdrawiam
  • zielona.kukurydza 15.03.10, 21:59
    Badaniami się nie stresuj - naturalna kolej rzeczysmile
    Co masz na myśli niski progesteron?
    Ja kiedyś w 27 dc miałam 9,02 ng/ml, i innym kiedyś w 26 dc 4,87
    ng/ml – wszystkie wyniki widział lekarz.
  • smily4kama1 16.03.10, 12:05
    Prolaktyne robilam gdzies w polowie cyklu, rano po odpoczynku.
    Lekarz tewierdzi ze powinno sie robic na poczatku cyklu, wiec wynik
    moze byc lekko sfalszowany.

    Co do progesteronu to lekarz powiedzial ze mam zrobic od 7 do 10 po
    owulacji. Niestety mieszkam za granica i polska klinika miala
    zamkniete akurat wtedy wiec zrobilam w 11 dniu po owulacji, w sumie
    na 3 dni przed nastepnym cyklem ( tez mi sie wydaje, ze to troche za
    pozno ) i moj wynik to 3 nmol/ml.

    Co myslicie?

    Lekarz stwierdzil: " troche slaby ten wynik" Dodam tylko ze akurat w
    tym cyklu kiedy robilam progesteron bylam u nuego na USG w 18 dc i
    powiedzial, ze owulacja sie wlasnie zaczela.


    --
    JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM !
  • smily4kama1 16.03.10, 12:16
    Wynik progesteronu jest 3 nmol/l.


    --
    JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM !
  • m-ysza 16.03.10, 13:52
    No to jesli gin mówił, że owu się zaczeła to pewnie była. Ja
    ostatnio też owulkę miałam na 100% a wynik 2 dni przed @ - 5nmol/l.
    Mierzysz moze temperaturę? Wtedy łatwiej zobaczyć kiedy zrobić to
    badnie. U nas gin mówią, że najlepiej robić 7-8 dzień wyższych
    temperatur, bo wtedy jest największy poziom prog.
  • smily4kama1 16.03.10, 14:43
    Zaczelam mierzyc temperature dopiero w tym cyklu, ale zamierzam isc
    na powtorne badanie prolaktyny i progesteronu.

    W poprzednim cyklu tego nie zrobilam, bo bralam przez tydzien
    antybiotyki wiec uznalam, ze owulacji moglo raczej nie byc ( i
    wyglada na to ,ze nie bylo bo zaden test owulacyjny nie wyszedl
    pozytywnie ).

    Jeszcze jedno z ostatnich pytan: czy mozna miec owulacje i
    niepekajace pecherzyki? Czy owulacja to wlasnie juz pekniety
    pecherzyk. Mialam 39 mm torbiel podczas USG i zastanawiam sie czy to
    moze byc wlasnie taki pecherzyk.

    Dzieki za pomoc dziewczyny
    --
    JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM !
  • m-ysza 16.03.10, 14:59
    Wiesz co, no ja nie słyszłam, żeby po antybiotykach nie było owu. A
    co do niepękniętych pęcherzyków - LUF- to tak jak piszesz, albo jest
    owu albo pęchezryk nie peknie i czasami powstaje torbiel, no i wtedy
    oeu nie było. Dlatego dobrze robić monitoring cyklu aż do "po
    owulacji", żeby zobaczyć czy pęcherzyk pekł. Pozdrawiam
  • zielona.kukurydza 16.03.10, 18:39
    Ja ma taką wiedze i tak robię:
    Prolaktynę rano koniecznie na czczo 3-5 dc
    Progesteron 10 dni po owulacji
    Owulacja czyli jajeczkowanie to pęknięty pęcherzyk.
  • sofi75 16.03.10, 20:46

    Ty mnie pewnie pamietasz, nie? smile

    Masz wiadomosc na priva
  • smily4kama1 17.03.10, 09:55
    Sofi smile))

    Pewnie ze pamietam!

    odpisalam na maila gazetowego smile

    Jutro lece na prolaktyne. bedzie akurat 5dc. nie robia w Dublinie z
    obciazeniem ale sprawdze chociaz ta w surowicy

    Jeszcze raz wielkie dzieki smile
    --
    JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka