Dodaj do ulubionych

Poważne kłopoty z endometrium

30.10.10, 12:29
Czy któras ma lub miala klopoty z endometrium? Nie chodzi o klopoty typu "napij sie winka i zjedz orzeszki" a bedzie lepiej...Ja mam @ doslownie 2 godziny i po wszystkim (pare kropli). Co prawda przeszlam w ciagu 3 lat 5 zabiegow (poronienia) i wiem, ze po czyszczeniu mam takie slabe endo ale co robic aby je odbudowac? na mnie winko czy orzeszki nie dzialaja!!!! Wiem, ze sa jakies hormony i nawet w czerwcu przy ostatniej stymulacji bralam jakies leki i pastry ale endo ruszylo po nich tylko 0,5mm!!!! Co robic? Nie ma mowy o dziecku nie majac blony sluzowej sad Jestem zalamana...A moze ktoras miala lub ma podobny problem i wie jak z tym "walczyc"? Ja juz nie daje rady psychicznie. Swiadomosc, ze zaden zarodek! nie ma szans na zagniezdzenie bo nie mam blony sluzowej jest straszna bo z gory jestem spisana na niepowodzenie. Nie mam najmniejszych szans crying
Edytor zaawansowany
  • sofi75 30.10.10, 18:42
    Jak wiesz , ja mam taki problem.

    Tak - wlasnie po lyzeczkowaniach (u mnie trzy).
    Nie pociesze Cie - na ten problem raczej lekarstwa nie ma.

    Hormony, o ktorych mowisz to hormony do IVF - niektore dziewczyny podchodza do IVF JEDYNIE ze wzgledu na cienie endometrium
    Mnie po dawkach do IVF endo nawet czasem przyrastalo. Problem polega na tym, ze ono wlasciwie nie rosnie tak jak rosloby naturalnie (tzn. gdyby nie bylo uszkodzone strukturalnie) - ono sie tak jakby 'nadmuchuje' czy tez puchnie.

    Tyle mi wytlumaczyl lekarz.
    Niestety kilkukrotne lyzeczkowanie robi swoje i nic tu nie mozna zrobic.

    No mozna ... probowac - to wszystko.

    Mnie lekarz nie czarowal, ze ze zgledu na to z pewnoscia szanse mam mniejsze. Z drugiej strony twierdzi ze widzial juz ciaze przy endo rownym 4 mm, wiec cuda sie zdarzaja
  • darunia69 30.10.10, 19:43
    Dzieki Sofi, ze odpisalas i ciesze sie, ze cie "widze" wink Jesli tu jeszcze zajrzysz to napisz co u ciebie bo ja calkiem wylecialam z obiegu...nie zagladalam od miesiecy na zadne forum. Wiem, ze podchodzilas do in vitro ale nie wiem czy w koncu ci sie udalo? Czy mam gratulowac? smile Co do endo to niestety prawda jest okrutna sad Nie mam co liczyc na szczescie tym bardziej po 5 zabiegach. Odpuszczam w takim razie i zegnam sie z marzeniami. Moze gdybym miala 20 no 30 lat to jeszcze bym liczyla ze cos sie odbuduje naturalnie za rok, dwa, trzy...ale w moim przypadku to juz tylko tylko zostaja mi piekne sny smile
  • rewolka404 30.10.10, 22:25
    a moze Viagra dopochwowa? tak w ogole to czesc, nie wiem, czy mnie jeszcze pamietasz smile
    --
    "Ze strzępów radości powszednich los swój tkam.
    Z tęsknoty, otuchy, nadziei, układam swój świat..."
  • sofi75 31.10.10, 10:15
    Wiesz - z tymi latami to roznie bywa.

    Ja poronienia przechodzilam w wieku 32 - minely 3 lata od tamtego czasu i jakos nic sie znaczaco nie odbudowalo.

    Tak podchodzilam do IVF w sumie 3 razy. Nie wyszlo ...

    Teoretycznie w ramach ubezpieczenia przysluguja mi jeszcze 3 proby. Ale nie wiem czy sie zdobede. Na razie z pewnoscia przerwa i chyba tez juz troche oswoilam sie z mysla, ze moze zostac tak jak jest.
  • darunia69 31.10.10, 12:01
    Witaj Rewolko smile oczywiscie , ze cie pamietam...i jesli o ciebie chodzi to zatrzymalam sie na etapie kiedy skonczylas brac te leki na meno i mialas zaczac starania big_grin Ale tez nie wiem czy w koncu sie udalo i jak dalej potoczyly sie twoje losy??? Jesli zajrzysz to napisz prosze, pozdrawiam cie goraco. A jesli chodzi o viagre dopochwowo to w zyciu o tym nie slyszalam? Co to takiego? Czy taki normalny gin jest w stanie to przepisac? I czy to jest wlasnie na endo?
    Sofi przykro mi, ze sie nie udalo sad Dobrze chociaz ze zyjesz w normalnym kraju i masz jeszcze jakas szanse. Odpoczniesz i na pewno sprobujesz. Ja nie mam takiej mozliwosci sad Nie stac mnie na in vitro a nie wiadomo czy za chwile calkiem tego nie zabronia. Paranoja!!!
  • sofi75 31.10.10, 15:17
    Viagra to jakies globulki - maslo karite plus dodatek viagry dopochwowo. Niektorzy lekarze stosuja to rzekomo na podrasowanie endo. W zachodnich krajach nie uznane przez cywilizowana medycyne, stad stosowane raczej jedynie eksperymentalnie w PLu wink

    Co do moich planow - nie wiem czy sprobuje. Wiesz - jakos ostatnio dobrze mi sie zyje, ja sie sama ze soba nigdy nie nudze. A jak zakonczylam te IVFy, to chociaz moge wreszcie sie zajac soba - tak juz tesknilam za ruchem, sportem i innymi takimi smile
    Niby wiem ... czas leci i za 2-3 lata moze byc juz za pozno, wiec moze sie zlamie ... na razie chyba nie planuje ...
    Wiesz .. ja o dziecku zaczelam myslec 4 lata temu - wtedy mialabym roznice wieku 5 lat. Teraz - to tak jakbym wychowywala dwojke jedynakow.

    Nie wiem - nie mysle ostatnio o tym i dobrze mi z tym wink
  • karolka179 22.06.11, 11:57
    Cześć Dziewczyny!
    endometrium u mnie nie rośnie prawidłowo, wiec nie ma szans na zagnieżdżenie zarodka, nawet jeśli dojdzie do zapłodnienia sad
    jestem po dwóch poronieniach a co za tym idzie po dwóch zabiegach łyżeczkowania i boje sie z eto może być przyczyną moich problemów, ale lekarz przepisał mi ostatnio viagrę, a właściwie jej polski odpowiednik MAXIGRĘ ( Kazał uzywać dopochwowo...... mimo iż to sa tabletki doustne dla meżczyzn )
    do tego dostałam acesan, wiesiołek i witaminy prenatal.
    w sobotę mam mieć inseminacje i będzie wiadomo czy to endo choć trochę urosło po takiej kuracji .....
    czy któraś z was też uzywała tego leku?
  • mewa000 22.06.11, 12:07
    A dostajesz progesteron na trzecią fazę?
    --
    http://s10.rimg.info/fbac746481bd60c86b72750f6ff423e7.gif
  • monika_s11 23.03.14, 16:52
    Cześć dziewczyny. Wy chociaż znacie przyczynę cienkiego endo....a ja.... nie miałam nigdy żadnych zabiegów, a endo 2-3 mm - masakra. Wszystkie hormony książkowe, a obraz USG jak u kobiety w okresie menopauzy. Mimo prawidłowego poziomu estrogenów łykałam je przez kilka cykli...zero reakcji...lekarze rozkładają ręce...teraz mam plastry estrogenowe, ale też nie liczę na cud (tzn w moim przypadku tylko cud chodzi w grę). Praktycznie nie miesiączkuje (jednorazowe krwawienie - obywam się na wkładkach hig). Przez 9 lat brałam pigułki - wtedy miesiączki były ok - jak już dorosłam do roli mamy los spłatał mi figla. Modle się o cud crying

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka