• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

inseminacja a niepęknięty pęcherzyk Dodaj do ulubionych

  • 22.01.11, 16:31
    dziś miałam drugą w życiu inseminację i po raz drugi została ona przeprowadzona na niepękniętym pęcherzyku (nie pękł mimo wzięcia ovitrellu). może któraś z Was wie, dlaczego inseminacja jest przeprowadzona najpierw, a usg sprawdzające pęcherzyk - później? lekarz tylko trochę pomruczał niezrozumiale, jak zadałam to pytanie. czy to nie jest trochę naciąganie na kasę?
    jak jest u Was?
    Edytor zaawansowany
    • 26.01.11, 21:13
      Nie miałam co prawda iui, ale myślę ze taka procedura wynika z faktu, że plemniki mają dłuższą żywtność niż komórka jajowa. Dlatego one mogą na nią trochę poczekać (jeśli np. pęcherzyk pęknie następnego dnia), a komórka nadaje sie do zapłodnienia krótko (12 godz max chyba). Trzeba by mieć dużo szczęścia, żeby zgrać idealniwe w czasie pęknięcie pęcherzyka z iui.
      --
      PCO, syndrom LUF; 2,5 roku starań, 05.2008 laparoskopia,
      12.2008 ciąża biochemiczna, 09.2009 nieudane ivf, 01.2011 - dwie krechy - czekam na bijące serduszko...
      • 26.01.11, 21:19
        dziękismile

        okazało się, że najprawdopodobniej pękł w niedzielę, więc teraz CZEKAM
        • 26.01.11, 21:25
          Powodzenia, trzymam kciuki! smile
          --
          PCO, syndrom LUF; 2,5 roku starań, 05.2008 laparoskopia,
          12.2008 ciąża biochemiczna, 09.2009 nieudane ivf, 01.2011 - dwie krechy - czekam na bijące serduszko...
          • 27.01.11, 10:02
            Witamsmile Ja miałam trzy razy IUI i każda była na niepękniętym pęcherzyku, na szczęście 3 próba była udana i teraz jestem mamą rocznej Natalki. Właśnie zaczynam starania o następną dzidzie i chyba w sobotę podejdę do kolejnej IUI. Trzymam za Ciebie kciuki- powodzeniasmile
    • 27.01.11, 10:00
      Miałam dwa razy inseminację na niepękniętym pęcherzyku.Za drugim razem się udało.
      Powodzenia smile))
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hx3rb4af8.png
    • 28.01.11, 11:36
      inseminacje można robić i przed pęknięciem i po - lepiej po bo wiadomo że pękł, ale ja miałam czasem w jednym cyklu i przed i po dla większej pewności (oczywiście płacąc podwójnie smile
    • 29.01.11, 13:03
      Ja miałam 2 inseminacje, każda na niepękniętym pęcherzyku. Nie dostałam też zastrzyku na pęknięcie. Będę podchodzić 3 raz i nie wiem, czy poprosić o zastrzyk. Czy ma on duże znaczenie?
      • 29.01.11, 14:17
        Dziewczyny mam pytanie... Bo zaczynam rozważać też IUI i chciałam się dowiedzieć, czy np. jeśli ins. jest zrobiona na pęcherzyku który jeszcze nie pękł to czy po takiej ins. można dopiero dać zastrzyk na pęknięcie? Może trochę kombinuję, ale po prostu zastanawia mnie to, czy może być tak że najpierw IUI, potem zastrzyk na pęknięcie (a potem ewentualnie wedle życzeń lekarza czy pacjentki kolejna IUI po pęknięciu) czy raczej nie bo np. ten zastrzyk mógłby zaszkodzić zarodkowi?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.