Dodaj do ulubionych

ICSI w Niemczech, doswiadczenia????

12.10.11, 15:15
Jakie jest Wasze zdanie na temat Klinik w Niemczech? Jesteśmy po dwóch ICSI, pierwsza zakonczyla się poronieniem w 12 Tyg, a druga Terapia nie przyniosła owocu sad. Zastanawiamy się czy czasem w Polsce nie byłoby lepiej....
Edytor zaawansowany
  • z_oe 13.10.11, 12:58
    Tutaj masz "maly"wateczek , moze cos sie z niego dowieszsmile

    forum.gazeta.pl/forum/w,191,128866901,128866901,Do_dziewczyn_z_Niemiec.html
  • z_oe 13.10.11, 13:00
    Chcialam jeszcze dodac,ze bardzo mi przykro z powodu poronienia.
    Przytulam ):

    Mozesz napisac co "poszlo nie tak"..oczywiscie jezeli chcesz.
    Sama stracilam dziecko w prawie 9 miesiacu, wiem jak to boli...
    Jeszcze raz bardzo mi przykro.
    Trzymaj sie
  • kacha8222 13.10.11, 18:19
    Mi rowniez przykro z powodu Twojej straty...ściskam mocno!!!
    Coz moge napisac, pierwsze ICSI w zeszłym roku zakonczylo sie powodzeniem, strasznie sie cieszyliśmy, pierwsza proba i od razu sie udala, jak serduszko zaczelo bic to bylismy przeszczesliwi. W zasadzie to caly czas bylam pod kontrola lekarzy co 2 tyg na USG, 3 razy dziennie po 2 tabletki Utrogestu, ASS100 raz dziennie, w ogole sie nie liczyliśmy z tym co stalo sie w 12 Tyg, serduszko przestalo bic i po świętach Bożego Narodzenia musialam isc do szpitala na lyzeczkowanie...nikt sie tam nawet ze mna nie cackal, wiem, ze oni tam nie sa od pocieszania, ale bylam niezadowolona.
    Pani Doktor w klince byla zdziwiona tym co sie stalo i mowila, ze nastepnym razem napewno sie uda, no ale sie nie udalo, maluchy w ogule sie nie przyjely. TEraz czekamy na 3 ICSI, ale zostawimy to na po swiatach, bo nie chcemy przezywać tego na nowo przed samymi swietami, pojade do Polski do domu, a po nowym roku zaczniemy od nowa. Mamy nadzieje, ze nowy rok przyniesie nam szczesie.
    DZiekuje za linka i wysłuchanie. Pozdrawiam cieplutka
  • z_oe 13.10.11, 19:12
    Tak to jest z personelem medycznym, nie ich tragedia, nie ich bol, nie ich cierpienie-niestety.
    Sama przeszlam tragedie w szpitalu gdy musialam rodzic swoja coreczke-juz nie zyla, to,co ze mna wyrabiali to glowa mala. Sprawa znalazla sie w prokuraturze ale co z tego..wiesz jak jest-nie masz wplywow nie wygrasz chociaz prawda lezala po Twojej stronie-reka reke myje.

    Moje pierwsze icsi sie udalo,ale na krotko, po tygodniu wszystko polecialo, obwiniam klinike w Holandii za brak opieki po transferze, brak luteiny czy innego progesteronu.A Oni powiedzieli,ze matka natura wie lepiej...ech
    Teraz tez podchodze 3 raz do icsi, jutro mam punkcje...boje sie tego,bo 2 icsi sie nie udalo przez punkcje-robila ja mloda lekarka ,bez praktyki i zniszczyla mi jajeczko.
    Ide na naturalnym cyklu,wiec korzystamy z tego jednego jajeczka,ktore mam co miesiac.
    Ech trzymam za Ciebie kciuki,
    Szczerze?
    Jezeli masz mozliwosc finansowa i dojazdowa to Ja Ci radze jedz po maluszka do Polski-zadbaja tam o Ciebie smile

    Pozdrawiam

  • kacha8222 13.10.11, 21:24
    Strasznie mi przykro z powodu tego co musialas przejsc. Bede jutro o Tobie myslec, na pewno wszystko pojdzie dobrze.
    My mamy jeszcze 3 ICSI zaplacona przez kase chorych, ale jesli zdecudujemy sie na 4 to rozwazamy aby ja zrobic w Polsce, gdzie mamusia troche dopiesci, chrzesniak sie usmiechnie i czlowiek zapomni o tych nie milych zeczach i pomysli otych milych...wiem tak sobie marze, ale na odleglosc tak tu samemu nie jest latwo. Ludzie, ktorych to nie dotyczy nic nie rozumieja i szczeze mam dosyc sluchania, odstresuj sie i zobaczysz uda sie naturalnie, chcialabym tak, ale sie nie da . W przerwie miedzy ICSI mamy taki przyzadzik do okreslania dni plodnych, aby czasem zadna szansa nam nie umkla...i jak tu sie odstresowac.
    Jutro wazny dzien dla WAs, zobaczysz wszystko pojdzie dobrze. Bede myslec.
    Trzymaj sie cieplutko

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka