Dodaj do ulubionych

Kto przystępuje do in vitro w sierpniu?

30.07.12, 21:23
Przystępuje do in vitro po raz drugi w sierpniu czy są osoby na forum, które również zaczynają sierpniowe starania?
Edytor zaawansowany
  • lamia39 30.07.12, 21:28
    Ja i to mój pierwszy raz.
  • atram_w 30.07.12, 22:14
    I ja, miało być lipcowo, będzie sierpniowo. Aktualnie kłuje się gonapeptylem i czekam smile
  • beatrice230 30.07.12, 22:33
    dziewvczyny a w jakich klinikach bedziecie przystepowaly? byc moze i ja bede musiala, na razie mam cykle stymulowane zobaczymy co bedzie
  • lamia39 30.07.12, 22:39
    Gyncentrum K-ce
  • atram_w 30.07.12, 23:37
    Invimed Warszawa
  • dagmara-k 30.07.12, 23:43
    crio mam po 20-tym
  • kavainca 31.07.12, 08:35
    daga, jestem z Tobą
    kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • darka.0 31.07.12, 19:41
    Czyli widzę nie jestem sama. Jakie leki przyjmujecie do stymulacji? Teraz biore tabletki anty, 10 sierpina zaczynam gonapeptyl, a potem merional i fostimon. Punkcje bede miała 27, więc wszystko powinno się skończyć w sierpniu. Tak bardzo się boję sad
  • lamia39 31.07.12, 19:50
    Nie jesteś sama smile ja narazie na Duphastonie, 20.08 wizyta i zaczynam. Być może za wczesnie się zapisałam... smile Zobaczymy. Boimy się pewno wszystkie ale w grupie raźniej wink
  • dagmara-k 31.07.12, 21:13
    ja sie nie boje,ale wam dotrzymam towarzystwa i kciukow. ja na luzie bo to krio, z programu mam corke.
  • pularda 31.07.12, 21:27
    Jutro kontrolne usg, a w poniedziałek najprawdopodobniej kriotransfer. Boję się bardzo kolejnej porażki, tego co powiedzieć w pracy, oczekiwania, napadu migreny. Wszystko mi się komplikuje.
  • atram_w 31.07.12, 21:35
    Jestem po kilku zastrzykach gonapeptylu, następna wizyta 9.08 , punkcja wstępnie zaplanowana na 23.08 więc jeszcze mnóstwo czasu smile

    pularda, trzymam kciuki. Wychodzi na to, że idziesz na pierwszy ogień smile Powodzenia.
  • darka.0 31.07.12, 21:52
    To jest najgorsze w tym wszystkim, ,że ja też się nie boję zastrzyków które są przede mną, punkcji, całego zabiegu, tylko tego co najważniejsze, czy wyjdzie tym razem czy nie? Człowiek w tym wszystkim już się nie martwi o siebie, tylko o to żeby wyszło. Cały przebieg in vitro nie jest taki straszny, gorszy jest czas oczekiwania i strach, że się nie uda. Najgorsze w tym wszystkim jest pokonywanie tych przeszkód, że może coś nie wyjdzie po drodze. Ja już byłam w ciąży. Pierwszy raz się udał, ale o tyle, że tylko w niej byłam. Po 7 tygodniach okazało się puste jajo płodowe. Dopiero człowiek jest spokojny wtedy, kiedy poraz pierwszy usłyszy bicie serduszka swojego dziecka i kolejne badania okażą się w porządku. Czy też tak czujecie?
  • dagmara-k 31.07.12, 22:40
    ja troche inaczej. to bedzie (oby byla) moja 5 ciaza. bicie serca dla mnie, to zaden powod do spokoju, ale to jak widac wszystko zalezy od tego, co sse ma za soba. ktos kto jest pierwszy raz boi sie i o to, czy sie uda i zastrzykow, migren itd. ktos po ktorejs probie juz wie, jak strasznie dluzy sie to oczekiwanie, najpierw na pecherzyki, potem na podzialy, potem na transfer, a potem najgorsze 2 tygodnie strachu i nadziei. ja po swoich przejsciach w ciazy z corka to moze gdzies po 30 tc bede spokojna dopiero. za to krio nie boje sie wcale, nawet o efekt, choc chcialabym, zeby sie udalo, ale godze sie tez, zebym miala tylko to jedno dziecko. to inny etap. bardziej denerwuje sie o to jak zorganizuje prace w te dni.
  • lamia39 31.07.12, 23:49
    troche sie czuje wśród was jak żółtodziób. jestem na etapie strachu o siebie, od zastrzyków do punkcji, na dodatek migreny ?? na razie do odbioru wymaz (stres), sztuczne przedłużenie cyklu (stres), wiec (na razie) wydaje mi sie ze oczekiwanie gdy juz po wszystkim to powinna byc najprzyjemniejsza rzecz. wiem, ze się mylę, bo dwie kreski to jeszcze nie gwarancja, potem beta, a na koncu usg i ciągłe zmartwienia czy ok.
    pozostaje mi wierzyć ze jakoś to bedzie.
  • atram_w 01.08.12, 10:37
    lamia, mam podobne odczucia. to moje pierwsze podejście, w ciąży nigdy nie byłam, więc tak naprawdę jeszcze nie wiem do końca co mnie czeka smile pozostaje nam czekać i wierzyć, że będzie ok.
  • skad_jestem 01.08.12, 13:15
    Od 18.07 biorę zastrzyki w brzuch i powiem szczerze, że strach ma wielkie oczy. Te zastrzyki to naprawdę żaden problem. Jutro mam pierwszą wizytę po tymże właśnie ostrzykiwaniu. Później 6.08 i 10.08 a później mam nadzieję, że punkcja i transfer w tygodniu między 13 a 18 sierpnia!!!!
    Invimed Warszawa.
  • dagmara-k 01.08.12, 16:12
    dacie rade, nie taki diabel straszny. i oby w waszym przypadku 2 kreski sie pojawily i oznaczaly juz do konca tylko radoscsmile
  • adormidera1 01.08.12, 17:36
    i ja się dopisuje. około 18 trzecie i ostatnie crio. nie napisze ze mam nadzieje bo to wiadomo, nie napiszę ze się boję i czego, bo to też wiadomo i wszystkiego. Nie napiszę że strach minie po becie, usg, czy w 30 tyg, bo nie minie nigdy..... i tylko tak sobie myślę że kiedyś musi zaświecić słoneczko dla każdej z nas, bo .... przecież..... musi..... pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i trzymam kciuki za każdą z osobna
  • zawsze.re 01.08.12, 20:50
    hej, zgłaszam się i jasmile po wcześniejszych niepowodzeniach jeszcze bardziej się cykam..27.07 miałam transfer moich 2 ostatnich i dobrze zapowiadających się mrozaków..no i czekamsmile i czeeekam...i cykam się.. testuje ok 08.08. nic nie czuję...
    dużo nassmile oby było dużo szczęścia w tym wątku!!
    (miałam super horoskop, jest szansawink)
  • dagmara-k 01.08.12, 22:18
    zawsze.re, ladna data na test, bedziesz pierwsza zdaje sie z nas tutaj zebranychsmile powodzeniasmile ja sie nie moge doczekac na cykl.
  • zawsze.re 01.08.12, 22:29
    wiem, że będę pierwsza...dlatego tak bardzo chciałabym szczęśliwie rozpocząć smile
    dagmara-k, ile razy podchodziłaś do ivf?jeśli możesz powiedzieć oczywiście. chciałabym poznać receptę na tak liczną gromadkęsmile i podoba mi się twoje podejście!
  • zawsze.re 01.08.12, 22:42
    dagmara-k, już doczytałam że masz córcięsmile
    trzymajcie kciuki jak i ja trzymam za nas!
  • lamia39 01.08.12, 23:39
    zawsze.re i dagmara: trzymam bardzo bardzo mocno!
  • dagmara-k 01.08.12, 23:02
    raz podchodzilam i teraz pierwsze, jedyne i ostatnie krio. nie mam licznej gromadki, tylko jedna corke. moje podejscie wynika z ilosci strat i trudu w ciazy. nie chce od zycia juz nic wiecej, jak da, to super, jak nie, to mam jedna corke. wiecej walczyc nie potrzebuje.
  • katiko 02.08.12, 03:14
    Ja nie, ale zycze kazdej z Was duzo szczescia, dobrego samopoczucia i pieknie rosnacej bety!
  • zawsze.re 02.08.12, 17:00
    dzięki dziewczyny, kciuki się zawsze przydadząsmile
    katiko, jakie dalsze plany? myślałaś już?
    dagmara-k dzięki za odp.
    a propos..mam psa i dla mnie jest trochę synkiem, ale moja osobista mama mówi do niego per "wnuczek"!! cytuję "przyjedziesz do babci na służbę??smile))
  • eva-braun 02.08.12, 17:35
    będziemy transferować mrozaczka.
  • adormidera1 04.08.12, 16:07
    co taka tu cisza? ja własnie 1 dc, koło 18 jedziemy po ostatniego bałwanka!
  • dagmara-k 04.08.12, 16:41
    ja czekam na 1dc, mam pozno owu wiec mam nadzieje, ze lekarz zgodzi sie troche postymulowac
  • adormidera1 04.08.12, 16:52
    do ivf przystępujesz daga?
  • dagmara-k 04.08.12, 17:37
    krio
  • eva-braun 04.08.12, 21:24
    i ja czekam na 1 dc smile Mam nadzieję, że szybko nie przyjdzie, bo planuję od przyszłego weekendu urlop niedługi i wyjazd, więc cykl by przepadł uncertain
  • dagmara-k 04.08.12, 22:18
    ja odwrotnie, bo musze wiedziec czy sie udalo czy nie najdalej 15 wrzesnia, a najlepiej zebym 8 byla po usg
  • lamia39 05.08.12, 19:12
    Ponieważ procedura jest cały czas przede mną, czuje sie jakbym dreptała w miejscu.
    Na dodatek siada mi nastrój. Nic mi się nie chce, oprócz kanapowania uncertain
    Modle sie by mimo wszystko nie dostac okresu zanim nie dotre do kliniki, bo i tak przedłużam go o 5 dni... czy ktoraś z Was tez "sztucznie" regulowala okres?
    Jesli bredze zwalcie na duphaston. Mam dawke 3x1wink
  • kretowinka78 06.08.12, 12:16
    czesc dziewczyny, ja tez przystepuje do mojego pierwszego IVF. dzis mam 9dc i punkcja moze bedzie juz w pt smile na dzien dzisiejszy 11 pecherzykow i estradiol 1025 smile
  • pularda 06.08.12, 12:25
    Jestem już po criotransferze, i czuję się dziwnie spokojna. Testuję równo za 2 tygodnie. Trzymajcie kciuki! Nie brałam L4, bo pracę mam siedzącą, w domu bym tylko się denerwowała, a tak czas szybłciej zleci. Mocna, zdrowa ciąża poradzi sobie w każdych warunkach. CaŁuski!
  • atram_w 06.08.12, 15:35
    Kciuki zaciśnięte!
    Ja się zastanawiam nad zwolnieniem, też mam pracę siedzącą, ale niestety lekko stresującą smile
  • eva-braun 06.08.12, 22:16
    Trzymam kciuki liderko tego peletonu! wink
  • kamakszi93 06.08.12, 15:32
    Ja właśnie mam 1dc po pierwszym nieudanym in vitro w Invimedzie w Warszawie. sad Udało się zamrozić 3 zarodki i wg doktora jest szansa 50/50, że w tym cyklu mój organizm będzie gotowy na transfer (tzn. uspokoi się). Mam się zgłosić na ocenę w 10dc. Strasznie się tym denerwuję, gdyż ze względu na sytuację osobistą, jedynie w tym cyklu mogę sobie pozwolić na transfer. Później będę musiała odczekać parę miesięcy. Jakie są Wasze doświadczenia - czy długo czekałyście aż organizm będzie gotowy?
  • darka.0 06.08.12, 19:11
    Ja właśnie dzisiaj biore drugi dzień gonapeptyl, przede mną zaczyna się duża seria zastrzyków. 30 powinnam mieć transfer. Oby wrzesień rozpoczął się pozytywnie. Już się boję sad
  • kretowinka78 06.08.12, 19:28
    pularda- trzymam kciuki, darka.0- gdzie sie leczysz?
    ja jestem w gamecie i ide protokolem krotkim, biore puregon i orgalutran podskornie.
    ktoras z Was to brala? macie jakies zdanie na temat lepszych/gorszych lekow do stymulacji?

  • darka.0 06.08.12, 20:48
    Ja się leczę w Invimedzie w Gdyni. Protokołem długim. Tabletki anty + gonapeptyl, pozniej menopur i bravelle. Pewnie każda z nas inaczej reaguje. Ja dosyc dużo muszę ich przyjmować, to moje drugie podejscie. Miałam 7 komórek i powstały 4 zarodki za pierwszym razem. Wybór leków to pewnie wybór kliniki. Ciekawa jestem dlaczego tak jest ze niektórzy mają krótki a inni długi protokół. Od czego to może zależeć tego nie wiem.
  • kretowinka78 06.08.12, 21:00
    ja mam krotki protokol, bo przyszlam na pierwsza wizyte 2 dni przed @ i powiedzialam ze jestem nauczycielem i musze miec procedure teraz, bo w roku szkolnym to nie da rady. to byl taki bardzo prozaiczny powod. gin powiedzial ze nie ma roznicy w skutecznosci tych dwoch protokolow i to jest takie troche 'widzi mi sie' lekarza prowadzacego. czytalam tez troche o tych moich lekach na forach amerykanskich i tam tez ida wlasnie taka kombinacja (puregon + orgalutran a na koniec ovitrelle)
  • dagmara-k 06.08.12, 22:10
    i ja dzis zaczelam cykl, od czwartku sie stymuluje do krio. 13 maja rodzebig_grin

    kciuki dziewczyny!
  • eva-braun 06.08.12, 22:14
    dagmara, czym będziesz stymulowana? I dlaczego nie całkiem na cyklu własnym? U mnie @ jeszcze niet smile
    Aha, ja w takim razie będę rodzić jakieś 2 tyg.po Tobie! wink
  • kavainca 06.08.12, 22:19
    no czyli 27.maja - też dobrze smile))
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • dagmara-k 07.08.12, 20:47
    1. spieszy mi sie, a cykl wlasny moge miec dlugi, teraz np mialam 45 dni.
    2. mam slabe endo, moj rekord zyciowy to 8mm, zazwyczaj 4-5mm w owu
    3. moge tez miec cykl bezowulacyjny i wtedy strace duzo czasu, a nie mam juz sil i weny na jezdzenie 2-3 miesiace na usg, zeby sie wbic w lepszy cykl. ladny mialam w czerwcu, ale zaprzepascilam, bo sie jeszcze wakacji chcialo z corka, a ciaze moge miec lezaca.
  • kavainca 06.08.12, 22:18
    13. maja...brzmi dobrze smile)))
    moje kciuki jak zawsze...kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • dagmara-k 07.08.12, 20:44
    wiemkiss
  • zawsze.re 07.08.12, 17:47
    cudownie brzmią te wasze terminy porodusmile
    aż się uśmiechnęłam do wassmile
    u mnie wszystko wyjaśni się jutro..rano testuję sikańcem. na betę nie idę bo ostatnich kilka razy, kiedy odbierałam wynik w klinice to niestety baaardzo bolało..i te litościwe spojrzenia babeczek w rejestracji, brr.. objawów żadnych.
    proszę o kciukasy!!
    do jutrasmile
  • kavainca 07.08.12, 18:10
    to może zrób w innym labie i poproś o przysłanie wyników na maila...
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • dagmara-k 07.08.12, 20:48
    no, masz diagnostyke u siebie? to sobie w necie zobaczysz wynik.
  • zawsze.re 08.08.12, 21:14
    i tak zrobię pewnie za jakieś 2-3 dni, jeśli do tego czasu nie przyjdzie @..jeszcze tej cholery nie ma (a kysz!), jednak wynik testu sikanego to niestety jedna kreska..
    nawet nie mam doła..tylko nie wiem co mam o tym myśleć, bo teoretycznie jesteśmy zdrowi, przyczyna naszej niepłodności jest nieznana..wyniki ok, wszystkie, a to było nasze 3 podejście (1 pełny program ivf, 2 podejścia z mrozakami). nie rozumiem..myślę, czy nie zrobić przerwy..a z drugiej strony trafiłam no nowego super lekarza..sama nie wiem..ech
    jeszcze cień szansy jest,ale nikłysad
  • kretowinka78 08.08.12, 21:25
    zawsze.re nie poddawaj się! trzymam kciuki!
  • kavainca 06.08.12, 22:29

    tak w dużym skrócie:
    dobór protokołu zależy od poziomu rezerwy jajnikowej. Jeśli masz przyzwoitą, to można sobie pozwolić na długi protokół, który powinien dawać lepszej jakości oocyty
    .--
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • pularda 07.08.12, 18:31
    Masz rację! Ja przy AMH 0,4 byłam na krótkim protokole. Dzisiaj pierwszy dzień po transferze. Wydaje mi się, że mam bardziej wydatny brzuch ,a rano trochę pobolewało w dole pleców. I nic więcej. Byłam w pracy i pilnowałam się, aby nie nosić za dużo papierzysk. W domu córka wie, że nie może po mnie skakać, a psa próbuje na czas powstrzymać. Uwierzcie, ale da się okłamać cały się, że niby nic się nie wydarzyło. Nie chcemy nikomu powiedzieć, taką podjęliśmy decyzję.
  • loulou77 10.08.12, 14:19
    witajcie smile i ja od jutra zaczynam brać wyciszasze. Czy jest jakaś dieta wskazana przy ich braniu? Czytalam gdzies że dobrze pić dużo wody? Co uważacie? Tyle jest sprzecznych informacji w necie. Jak sobie radzicie po Gonapeptul daily?
  • illa785 07.08.12, 20:38
    Własnie zaczełam procedurę in vitro, to moja pierwsza próba.Jestem strasznie zestresowana
    dziś zaaplikowałam sobie trzeci raz puregon, dawka konska 400 , przez niskie amh.
    mam nadzieje ze pomoze i cos tam urosnie
  • dagmara-k 07.08.12, 20:48
    spokojnie, konska jak konska, puregon dobry lek. trzymam kciuki!
  • kwiatek19884 08.08.12, 13:32
    no i zapisuje sie ja czekam na @i zaczynam stymulacje.Lecze sie w Poznaniu u dr.Zak.
  • martsz 08.08.12, 17:41
    Ja też się dopisuję (ja i moje 2 bąbelki) - 4 dpt, a do testowania tak daleko
  • pularda 08.08.12, 17:51
    Dziś drugi dzień po crio.Czuję sie tak jakoś ciężko, brzuch prawie wcale nie boli, a tym bardziej piersi. Tak zresztą myślę, że to jeszcze za wcześnie na cokolwiek. Martsz, jak u Ciebie?
    Pozdrawiam Was, Kochane Przyszłe Mamusie!
  • kretowinka78 08.08.12, 18:23
    punkcja w pt o 10tej rano. to moj porod w drugiej polowie kwietnia wink
  • darka.0 08.08.12, 20:40
    To mój poród na maj się szykuje smile))))
  • eva-braun 08.08.12, 21:36
    Ty masz już dzieciaczka po IVF?
  • dagmara-k 08.08.12, 22:54
    tak, mam corke po icsi. mialam z programu 2 zarodki, jeden wyrosl na piekna dziewczynke a drugi zabieram teraz.
  • kretowinka78 09.08.12, 12:29
    dziewczyny, jak mam się przygotować do punkcji? wiem, że mam być na czczo, ale zapomniałam zapytać o inne szczegóły: czy trzeba zmyć lakier do paznokci? czy zabieg odbywa się w moim ubraniu, czy mam mieć jakąś swoją piżamkę?
  • eva-braun 09.08.12, 16:40
    lakier z paznokci u rąk zmyć. piżamę możesz mieć swoją (przynajmniej w Novum tak jest), koniecznie z krótkim rękawem, tak by wygodnie było wenflon wkłuwać w przedramię (koszula najwygodniejsza), ale koszule fizelinowe jednorazowe są na wyposażeniu. nie używać perfum, ani innych substancji zapachowych. gumy nie żuć.
  • dagmara-k 09.08.12, 16:53
    moj dr zawsze pisze na kartce tak:
    - na czczo
    - koszulka
    - kapcie

    + maz

    big_grin
  • eva-braun 09.08.12, 16:54
    aaaa.... to już rozumiem skąd Twoja pewność co do terminu porodu wink
  • dagmara-k 09.08.12, 19:32
    wrecz przeciwniewink ja corke urodzilam przed terminem, z bardzo skomplikowanej ciazy z kilkoma powaznymi przebojami i zagrozeniem porodu od 24 tc. dlatego teraz pisze zdecydowanie kiedy rodze liczac od dnia ostatniej @ tak jak to sie potem podaje u lekarza. to takie czary na pozytyw, nastawiam sie na udane krio i na spokojna ciaze, inna niz poprzednia. potem bede ewentualnie sie bac i plakac, teraz ide do przodu
  • eva-braun 09.08.12, 19:34
    miała na myśli to, że udało Ci się za pierwszym podejściem i teraz też masz takie nastawienie smile
    A propos ciąży i córek, to też swoją urodziłam dużo przed czasem z wagą dużo poniżej 1,5 kg.
  • dagmara-k 09.08.12, 19:44
    to ja nie az tak. moja urodzila sie 2,5 juz duza, udalo sie zatrzymac jeszcze w 30 tc i do 36 doszlam/dolezalam.

    ja postanowilam skonczyc z nastawieniem, ze znow wszystko bedzie makabrycznie. to moja 5 ciaza ma byc. jak mialabym podchodzic na strachu to chyba bym nie wytzrymala psychicznie
  • kretowinka78 09.08.12, 20:14
    właśnie przeczytałam, że przeprowadzono jakieś badania, według których śmiech po transferze zwiększa szanse na powodzenie utrzymania się ciąży! (badano na grupie 219 kobiet- połowa była rozśmieszana przez klauna przez 15 min a połowa nie, wynik: 36% u śmiejących się do 20% u tych drugich). więc ja na wszelki wypadek każę przygotować mężowi serię kawałów i śmiesznych historii na 15 min po transferze! nie zaszkodzi, a może zrobi robótkę wink
  • dagmara-k 09.08.12, 22:55
    kurcze, nie pamietam czy sie smialam, ale chyba tak, bo maz mnie pocieszal, ze sie uda, ze zarodek widzial, ze jest duzy jak 5 zlbig_grin zreszta, u mojego dr to zawsze sa smichy chichy

  • dagmara-k 09.08.12, 16:54
    wystartowalamsmile na razie na samym estrofemie i acardzie, za 12 dni dalsze dyspozycje. ale sie dluzy... juz zapomnialam jak to jest, chociaz szlam dlugim protokolem, to pewnie bardziej sie dluzylo.
  • kretowinka78 09.08.12, 18:05
    dzięki dziewczynki <3 trzymajcie jutro kciuki smile
  • dagmara-k 09.08.12, 19:33
    tak jest!smile
  • illa785 09.08.12, 20:19
    dziś byłam u lekarza i w 6 dc jest tylko 5 pęcherzyków,troszke malo, ale wystarczy chociaz jeden, zeby tylko został z nami.
  • kretowinka78 09.08.12, 20:27
    ja miałam w 6dc tylko 7 pęcherzyków, a na następnym usg już 11. nie przejmuj się, jeszcze się to może zmienić.
  • pularda 09.08.12, 20:36
    DZiś trzeci dzień po crio, żadnych rewelacyjnych objawów, z wyjątkiem bólu w dole pleców i ćmienia w podbrzuszu. wydaje mi się, że już powinny boleć mnie piersi, a nic się nie dzieje. zażywam Bromergon, więc może dlatego? Temperatura podwyższona. Dobre choć to!
  • dagmara-k 09.08.12, 22:56
    a ilu dniowy zarodek? implantacja w 3 dobie to troche cud by byl, poczekaj z tymi objawami..

    w 6 dniu 6 sztuk to niezle.
  • kretowinka78 10.08.12, 13:34
    już po punkcji, uffffffffff, okazało się bardzo miło smile i jeszcze zajmowała się mną moja sąsiadka- ale ten świat mały..
    pobrali 9 komórek (tylko) ale okazało się, że wszystkie są dobre! więc nie jest źle.
    teraz duphaston i relaks, jadę na działkę się odstresować
  • m-ama1 10.08.12, 13:40
    miałam pierwse inv 7 08 w krakowie w Macierzynstwie
  • olivka2010 10.08.12, 14:49
    m-ama1 napisał(a):

    > miałam pierwse inv 7 08 w krakowie w Macierzynstwie

    m-ama1 jestem ciekawa czy Ci sie uda , ja mam nie dobre doświadczenie z ta kliniką
    i ogólnie nie poleciłabym ja

    trzymam kciuki za pozytywną betę

    --
    http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/6957
  • pularda 10.08.12, 15:35
    Mozę faktycznie przesadzam z tymi objawami, ale tak się martwię, i zarazem boję, że sie nie udało. Czuje się wręcz nadzwyczajnie dobrze, nie boli mnie głowa, a tak sie obawiałam, że dopadnie mnie migrena, nie muszę pic tyle kawy, mam apetyt. Zarodek był 3-dniowy. Dagmarko, jak myślisz, kiedy powinnam spodziewać się jakiś objawów. dziś 4 dzień po crio. Wydaje mi się, że po ICSI od razu czułam sie inaczej, ale brałam też inne leki. sama nie wiem. PANIKUJĘ.
  • pularda 11.08.12, 19:52
    Ale tu spokojnie, i słusznie, odpoczywajcie przyszłe mamusie. Dzisiaj mój 5dpt. Z objawów, to nabrzmiały brzuch. Należę raczej do chudzielców, a brzuch mi wywaliło i nawet mi uciska na przeponę. Nie wiem, czy dużo sikam, raczej dużo pije i dlatego biegam do wc. Samopoczucie nadal super. miłego wieczoru!
  • skad_jestem 12.08.12, 13:04
    Witam
    Ja jutro mam punkcję. Martwię się czy będą jakieś komórki zdatne do zapłodnienia. Nasłuchałam się, że wszystko co wyprodukowałam czyli jakieś 8 może byc do niczego.
    Jak wy przeżyłyście punkcję lub jakie macie nastawienie przed?
    Bardzo chciałabym żeby udało się za pierwszym razem, problem jest ze strony meza. A jak jest u Was?
  • atram_w 12.08.12, 17:30
    U mnie punkcja za ok 10 dni. Jutro kontrola. I tez już mam nerwa - ile będzie komórek, jak się zapłodnią, czy się zapłodnią. Staram się podchodzić spokojnie i z optymizmem, ale średnio mi to wychodzi. Widzę, że mąż też lekko poddenerwowany sytuacją. No nic , pozostaje nam być dobrej myśli. Powodzenia jutro!
  • skad_jestem 12.08.12, 19:25
    Dzięki. Tobie te wszystkiego dobrego! Mam nadzieję, że klinika która wybrałyśmy jest strzałem w dziesiątkę i uda się za pierwszym razem...
    Wg mnie 8 komórek które wyprodukowałam to mega mało, ale zobaczymy...
    Trzymam kciuki żebyś miała ze dwa razy więcej.
  • atram_w 12.08.12, 20:42
    skad_jestem, z Twoich poprzednich postów wynika, że podchodzimy do zabiegu w tej samej klinice smile Więc oby był to strzał w dziesiątkę smile
  • skad_jestem 12.08.12, 21:03
    smile Daj znac po wizycie. Ja- jak przeżyję punkcję tez się odezwę. A tak z ciekawości to w jakim wieku jesteście z mężem? My mamy 35 i 36. Niby jeszcze młodzi, ale jak widac organizm odmawia posłuszeństwauncertain

  • kretowinka78 12.08.12, 22:08
    my mamy 34 lata.
    nie martw sie punkcja, bardzo mile znieczulenie i bardzo przyjemny odpoczynek po w strefie wybudzeniowej.
    nam pobrali tylko 9 kumulusow i balam sie bardzo ze sie nie zaplodnia (czynnik meski u nas jest przyczyna). dostalismy wczoraj telefon z laboratorium ze 4 sie zaplodnily i transfer jutro w poludnie smile mam wziac relanium godz przed. ojejku, nie moge sie doczekac! wyjezdzamy zaraz po tym do turcji zeby nie myslec i jakos przezyc ten czas do testowania
  • atram_w 12.08.12, 22:10
    Przeżyjesz, przeżyjesz smile Obydwoje w tym roku kończymy 30tkę. Jeszcze raz powodzenia jutro!
  • dagmara-k 12.08.12, 22:33
    a jaki masz estradiol, ze uwazasz ze do bani te 8 komorek. jak masz ok 1600 to jest dobrze.

  • dagmara-k 12.08.12, 22:35
    tak, panikujeszsmile
    spokojnie, mozesz miec zero objawow do polowy ciazywink serio mowie.
  • anm-a 12.08.12, 14:02
    Wtam. Jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to też w sierpniu przystąpimy do programu. Mam problem z określeniem pierwszego dnia cyklu. W piątek skończyłam brać bablety anty, a już w sobotę pojawiło się jakieś "brudzenie", dzisiaj jakby początek okresu. Mój lekarz twierdzi, że to za wcześnie a na ulotce leku pisze, że krwawienie zacznie się po 2,3 dniach po zakończeniu tabletek. Brałyście może też anty, jak u Was to wyglądało? Nie bardzo wiem co robić bo 1 dnia cyklu miałam sobie podać pierwszy zastrzyk.
  • any-time 12.08.12, 14:23
    Dziwne z tym podaniem zastrzyku w pierwszym dniu cyklu po braniu tabletek any, właśnie ze względu na określenie kiedy ten pierwszy dzień cyklu jest tak jak u Ciebie...
    Podchodząc długim protokołem, u mnie wyglądało to tak, że w 21 dniu cyklu w którym brałam tabletki, robiłam pierwszy zastrzyk gonapeptylu - czyli 20 dni brania tabletek (od 1 dnia cyklu), 21-szej tabletki już nie brałam i w tym dniu zastrzyk robiłam pierwszy zastrzyk.
    Aaa i po zakończeniu brania tabletek okres dostałam 4 dnia (czyli już w 4 dniu brania zastrzyków).
  • skad_jestem 13.08.12, 20:00
    Hej dziewczyny
    Jestem po punkcji. Mój estradiol był wysoki, wiec wszystko ok. Pobrali mi jak sie okazało w ogólnym rozrachunku 14 komórek!!!!!! 16.08 będzie transfer. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
    Samo przuygowanie do zabiegu było nieciekawe i źle je zniosłam psychicznie, ale tylko przez kilka minut, bo później już był błogi sen
    Rzeczywiście nic strasznego. Trzeba sobie tłumaczyc, że jest się w pod opieką profesjonalistów.
    Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny z tego wątku i serdeczne pozdrowienia!

    Atram_w jak tam po wizycie kontrolnej?smile
  • atram_w 13.08.12, 22:50
    No to fajnie , że już po. I wynik bardzo dobry. U mnie po 4 dniach gonalu doliczono się póki co 20 pęcherzyków, więc sporo, ale co z tego dalej będzie to się okaże. Od dzisiaj zwiększona lekko dawka gonalu i następne njusy w piątek smile Powodzenia w czwartek!
  • illa785 16.08.12, 17:11
    i juz po wszystkimsad((((nie ma żadnej prawidłowej komórki, rozpacz
  • anm-a 16.08.12, 17:28
    Nawet nie wiem co Ci napisać. Czekałam na wieści od Ciebie bo wcześniej czytałam że masz słabe AMH (ja też). Przykro mi.
  • illa785 17.08.12, 20:25
    anm-a - a jakie ty masz amh?
  • anm-a 18.08.12, 13:27
    Moje AMH, badane jakieś pół roku temu wynosi 0,71. Boję się czy coś urośnie. Dawki leków do stymulacji mam końskie, ale to nie gwarantuje sukcesu. W poniedziałek jadę na podgląd to zobaczymy. Ile wynosiło Twoje FSH w tym cyklu? Moje dość wysokie 10,5 ale chyba nie ma co liczyć że będzie niższe.
  • adormidera1 19.08.12, 09:17
    no dziewczyny trzymajcie kciuki ja 21 ostatni mrozaczek. pozdrawiam i sciskam was wszystkie mocno, i of course trzyyyyyyyymam za nas kciukasy
  • anm-a 19.08.12, 19:17
    Kciukajmy wszystkie, może pomoże.
  • sylviza 22.08.12, 11:55
    Hejka
    Jestem po 2 inseminacjach (jedna zakonczona pronieniem druga tez bez skutkow) i po in vitro (udane 1,,5 roku coreczka)
    18 sierpnia podchodzilam do crio mielismy tylko jednego zamrozonego dzieciaczka 30 sierpnia test. Brzuch boli mnie jak na @ i plecy wogole nie moge sobie przypomniec czy poprzednio tez mialam takie objawy biore nospe na ten bol brzucha i mocno zaciskam kciuki i zęby to może się uda
    Pozdrawiam
  • kavainca 12.08.12, 15:53
    pierwszy dzień cyklu to ten w którym dostajesz dużego krwawienia miesiaczkowego - plamienie się nie liczy. Dodatkwo u mnie w klinice przyjmuje się, ze jesli to duże krwawienie rozpocznie się po 18stej to pierwszym dniem jest dzień kolejny.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • anm-a 12.08.12, 18:19
    Dzięki dziewczyny. Patrząc na długość cyklu po tabletkach to dzisiaj jest 29, albo 1 nowego cyklu, tylko ze to krwawienie całkiem słabiutkie no ale po anty ponoć takie jest (brak mi w tym temacie doświadczenia). Z jednej strony boję się że za wcześnie wezmę zastrzyk albo ze przeocze pierwszy dc i go nie wezmę, a do kliniki sie nie dodzwonie bo to niedziela. Dużo stresu od początku.
  • dagmara-k 12.08.12, 22:37
    jak czerwono to rob zastrzyk, nawet jesli niewiele. jak brudzisz, to czekaj.
  • kretowinka78 13.08.12, 09:14
    o rany, dziewczyny, jaka awaria! dziś transfer a nie mam wody, awaria wodociągu uncertain// nie wierzę w pecha 13tego, ale ...
    dobrze, że wcześniej wstałam, muszę sobie zorganizować prysznic
  • anm-a 13.08.12, 12:06
    To też wczoraj zrobiłam zastrzyk i okazało się że w miejscu podania wyskoczyło jakieś uczulenie, które po paru godzinach zeszło, ale i tak muszę zadzwonić do kliniki co dalej, bo nie wiem czy to tak może być. Wcześniej do inseminacji miałam puregon i nic takiego się nie działo.
  • lady-em-em 13.08.12, 11:13
    Witajcie!
    Ja przystepuje do IVF pierwszy raz, po 2 nieudanych IUI.U mnie endometrioza a u m. słaba jakość nasienia.Jestem rowniez po laparotomii i usunieciu torbieli endo i zrostow.
    Walczymy konkretnie od ponad 2 lat.Mamy jeszcze siły...i mamy rowniez nadzieje,ze tym razem sie uda.

    Jutro rano bede miala pick-up, wczoraj Ovitrelle ...czuje,ze brzucho mam jak balonik ...chcialabym zeby ten czas szybciej zlecial ...ehhh.

    Dziewczyny, zycze wam samych radosci i powodzenia!
  • dagmara-k 13.08.12, 14:46
    wzajemniesmile


    kretowinka, mialam transfer o 13, testowalam 13 o 13, to zadna pechowa liczbawink
  • kretowinka78 13.08.12, 19:44
    oby 14 nie był pechowy smile dzięki dagmara-k smile
    najgorszy ten pełen pęcherz uncertain nie mogłam wytrzymać przed i pielęgniarka pozwoliła mi zrobić trochę siku, pomogło na zabieg, ale te 15 min później to tortura.
    mam już zdjęcia moich dwóch zarodków, testuję za 11 dni a rodzę (bez zmian) w połowie kwietnia wink
  • kretowinka78 13.08.12, 19:45
    oczywiście pomyliłam się- oby 13 nie był pechowy smile
    aha, no i zorganizowałam sobie prysznic...
  • dagmara-k 13.08.12, 23:08
    no to adniesmile rodzisz w super terminie. jak pare dni sie ogarniesz to zaraz cieplo, ale nie goraco, spacerki akuratwink tak sobie wmawiaj i niech tak bedziesmile
  • fija22 14.08.12, 11:30
    Cześć. Idę na długim protokole: w 20 dc zaczęłam kuć się genapeptylem 6 siepnia. Teraz w czwartek (16.08) mam zrobić badania LH, FSH, E2 i będzie decyzja czy dokładamy menopur. Orientujecie sie jakie mają być wyniki aby już dołożyć menopur?
    Zastrzyków sie bałam ale okazały sie nie takie straszne, bardziej mnie przeraża jak dojdzie menopur i dziennie będę brać po 3 zastrzyki, ale zacisne zeby smile
    Mam stracha, boje sie o to ile komórek będzie gotowych do pobrania i ile z tego wyjdzie zarodków. Koszt i ten stres jest przerażający.
  • dagmara-k 14.08.12, 18:30
    o nie tak, ze same wyniki decyduja o tym czy juz i ile podac menopuru. lekarz musi widziec, jaki jest stosunek ilosci pecherzykow do wysokosci estradiolu. wtedy bedzie widzial co musi dolaczyc z lekow.
  • any-time 15.08.12, 11:43
    To moje pierwsze podejście do IVF, więc nie jestem ekspertem, ale coś mi tu nie gra... Dagmara napisałaś, ze aby podać menopur trzeba znać stosunek ilości pecherzykow do estradiolu. Ale przecież menopur zaczyna być podawany (w długim protokole) po okresie brania gonapeptylu, więc co za tym idzie nie ma jeszcze żadnych pęcherzyków. Więc tutaj o podaniu menopuru decyduje właśnie chyba poziom hormonów, a nie ich stosunek do pecherzykow?
  • dagmara-k 15.08.12, 19:30
    slusznie ci nie grasmile bo ja za pozno czytalam i zrozumialam, ze juz jestes w trakcie stymmulacji i menopur ma byc jako drugi lek, a to dopiero wyciszenie. nie pamietam wartosci, ale ma byc niski e2. raczej u malo kogo wyciszenie nie wychodzi, nie martw sie. zazwyczaj od razu jest menopur, czy cos tam innego. gonapeptyl z gonalem pomylilam..
  • fija22 16.08.12, 10:19
    jestem już po pobraniu krwi, po południu odbiór wyników. Jeju ale mam pierdziela. Ile my kobietki musimy sie nacierpieć emocjonalnie. Ciekawe jak tam wyciszanie i czy już od jutra będzie menopur czy jeszcze nie.
    To mam jeszcze jedno pytanie: w następnym tygodniu będę musiała być w klinice aby dostac jakiś zastrzyk (?) o co chodzi? i ile takich wizyt jeszcze przede mna ? jestem tak zakręcona, że jak mi lekarz tłumaczył to myślałam, że wszystko rozumiem a jednak jest inaczej smile
  • dagmara-k 16.08.12, 14:03
    jak idziesz dlugim protokolem, to teraz dostaniesz troche zastrzykow do domu i potem sie stawiasz, znow robisz hormony, dostajesz nowe dawki albo utrzymane te same i wtedy to juz chyba bedziesz musiala byc na miejscu bo co dzien-dwa jest usg i hormony, az do punkcji, zwykle 6-10 dni, ale bywa roznie.
  • fija22 16.08.12, 21:16
    Tjuż wiem ze hormony za wysokie i dalej kłuje sie tylko gonapeptylem. Ciekawe kiedy sie obniazą tak jak nalezy. Teraz to sie zaczelam naprawde bac ze bede miała problemy ze stymulacją
  • dagmara-k 16.08.12, 21:35
    jak mowi moj dr: "patrz krotkimi etapami, zamiast sie bac o ruch przeciwnika patrz jak odebrac pilke, jak bedziesz sie skupiac na ataku to przerabiesz"
  • fija22 21.08.12, 23:26
    Od dzisiaj zaczęłam brać menopur.
    Dziennie 3 zastrzyki : 1 genopeptyl i 2 menopury
    Jak wy robicie? kłujecie sie jeden po drugim , czy czekacie ileś godzin między jednym a drugim zastrzykiem?
  • any-time 22.08.12, 15:47
    Ja miałam w sumie 3 zastrzyki: gonapeptyl, gonal i menopur, wszystkie robiłam jeden po drugim, tym bardziej że godziny podania to między 6 a 10 rano i kilkugodzinna przerwa byłaby trudna do zrealizowania. W ostatnim okresie przyjmowałam po 2 menopury, żeby nie kłuć się podwójnie moim zdaniem powinnaś te 2 menopury aplikować sobie 1 strzykawką (ja akurat miałam instrukcje, żeby rozpuszczać 2 ampułki w 1 ampułce rozpuszczalnika).
  • anm-a 14.08.12, 17:04
    Robiłam dzisiaj badanie hormonów i boję się ze nic z tego nie będzie. Mam podwyższone FSH 10,51. Czekam na telefon z kliniki. Mam prośbę do dziewczyn z obniżoną rezerwą, jeśli możecie napiszcie jakie miałyście wyniki w cyklu in vitro.
  • dagmara-k 14.08.12, 18:29
    startowalam juz nie pamietam przy jakim, ale mam zwykle 10-11. mam tez pcos wiec mialam hiperstymulacje, ale mialam 7 dobrych komorek (z 15 pobranych), z tego mam corke i 1 mrozaczek.
  • anm-a 15.08.12, 10:39
    To super, to znaczy, że przy podwyższonym fsh też można mieć dobre komórki. Ja mam końskie dawki do stymulacji, mam nadzieję że zrobią swoje.
  • dagmara-k 15.08.12, 19:28
    no mozna, ale trzeba sie liczyc z tym, ze moze nawet polowa pojsc do kosza. moich polowa byla albo niedojrzala albo czesc nawet "zdegenerowana" jak mam w opisie.
  • illa785 15.08.12, 11:26
    Ja jutro mam punkcje. Stresuje sie bardzo ile bede miała komórek,czy wogóle bede jakies miała, ale trzeba byc dobrej mysli. Tak wszyscy powtarzajasmile
  • dagmara-k 15.08.12, 19:31
    kazda jedna komorka to szansa wiecej niz do tej pory, wiec za kazda jedna zaciskam kciuki. powodzenia! daj znac.
  • audrey2 15.08.12, 19:53
    bardzo mocno trzymam kciuki (Ty za mnie też trzymaj, jak chwilkę z całym tym stresie znajdziesz)smile
  • dagmara-k 15.08.12, 21:50
    nie mam duzego stresu, wiec bede mocno trzymala. jak u ciebie sytuacja?
    dziekuje za kciuki. to moj ostatni raz, wiec mi zalezy bardzo
  • skad_jestem 15.08.12, 20:05
    Ja jutro mam transfer. Mam nadzieję, że nie zadzwonią i nie powiedzą, że coś złego się wydarzyło...sad
    12.30 wyznaczona godzina zabiegu.
    Mam nadzieję, że można po transferze prowadzic samochód, czy może podają jakieś leki uspakajające??
    Trzymajcie kciuki, ja też trzymam!!!
    a tak na marginesie, która z dziewczyn po 20.08 robi test??
  • pularda 15.08.12, 20:10
    Dostałam tylko zastrzyk chyba antyzakrzepowy. samochodu nie mogłam prowadzić po punkcji, ale na transferze i tak był ze mną mąż. Będę testować chyba w sobotę.
  • atram_w 15.08.12, 20:18
    Trzymam kciuki!
  • kavainca 15.08.12, 20:22
    u mnie dają dormikum, w innych klinikach relanium
    powinien cię ktoś odebrać...
    powodzenia
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • dagmara-k 15.08.12, 21:53
    ja nic nie mialam podawane, ale u mnie sie lezalo 2 godziny po w lozeczku grzecznie. nie wiem jak jest teraz. moj dr zaleca ze jak ktos ma ponad 200-300km to zeby zostac jeden dzien wiecej i dopiero 2-3 dnia wracac.
    powodzenia!
  • atram_w 17.08.12, 14:28
    I jak tam po transferze? Wszystko zgodnie z planem?

    Ja dzisiaj po kolejnej kontroli, sporo pęcherzyków a estradiol nie taki wielki. 24 pęcherzyki (15 w rozmiarze 12-14mm) a estradiol 770. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Najprawdopodobniej punkcja we wtorek.
  • illa785 15.08.12, 22:09
    mam nadzieje ze wszystkim sierpniowym powiedzie siesmiletrzymam za nas kciuki
    ja wlasnie odstresowałam sie troszke w kinie, chociaz przez 2 godziny nie myslałam o tymsmile
  • frankowazona 16.08.12, 13:12
    Hej
    I ja się przyłączam do sierpniowych. Krioransfer miałam 14 sierpnia w białostockim Bocianie. Teraz dwa tygodnie czekania na betkę
  • dagmara-k 16.08.12, 14:03
    no to wielkie kciuki, zrob mi dobry tor, ja tez bocianowa.
  • illa785 16.08.12, 17:14
    i juz po wszystkim((((nie ma żadnej prawidłowej komórki, rozpacz
  • atram_w 16.08.12, 17:18
    przykro mi sad
    czy to było Twoje pierwsze podejście?
  • illa785 16.08.12, 18:55
    to była pierwsza próba, ale lekarz na ten moment nie proponuje kolejnej prób. Kazał teraz zobic badania genetyczne, bo na 7 pobranych komorek, zeby to ani jedna nie była prawidłowa?To nie jest normalne
  • frankowazona 16.08.12, 20:05
    Bardzo mi przykro. Z własnego doświadczenia wiem, że warto zrobić kariotyp. A w jakiej klinice podchodziłaś? Bo z tego co wiem to takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Może to jakiś błąd podczas stymulacji?
  • dagmara-k 16.08.12, 21:38
    to druga mozliwosc, ze kiepska stymulacja, za szybka. bardzo mi przykrosad
  • lady-em-em 19.08.12, 13:30
    My tez robilismy cala serie badan, kariotyp i genetyka.Moim zdaniem troche to kosztuje ale warto wiedziec na czym sie stoi.

    Ja juz dzisiaj 2dpt smile Mam w sobie 2 piekne zarodki.Transfer odbyl sie w piatek, piekne 8komorkowce .... Jutro test na PRG i 27.08 Beta ...o jejku,jejku!Tak bym chciala zebye ten czas szybciej zlecial ...dodatkowo w ciagu 5 dni mam dostac odpowiedz z kliniki czy bedzie dodatkowy mrozaczek smile

    Milego dnia kobitki!
  • dagmara-k 16.08.12, 21:37
    no tak, ja mialam 8 nieprawidlowych, ale 6 nadajacych sie do zaplodnienia. dokladnie to pomyslalam, ze trzeba zrobic kariotyp. a jakie masz fsh, amh?
  • illa785 16.08.12, 21:42
    wszystko przebiegało poprawnie, zgodnie z planem, jak na niskie amh 0,1 to wynik 7 komorek byłby bardzo dobry, wiec stymulacja była trafiona, przyczyna lezy w innym miejscu.
    A długo czeka sie na kariotyp na NFZ?
  • dagmara-k 16.08.12, 22:59
    zalezy. podobno najkrocej w gdansku, jak brac pod uwage tylko poradnie przyszpitalne. musisz miec ty i maz dwa osobne skierowania, moga byc od rodzinnego, do por genetycznej. konieczniemusi byc napisane ze przyczyna skierowania to nieplodnosc, albo poronienia, ale na dwoch osobnych skierowaniach. ja czekalam bardzo dlugo, a potem drugie dlugo na wynik. ale np w bialymstoku jest poradnia prywatna, ktora chyba ma kontrakt z nfz. zadzwon:
    www.genetics.com.pl/informacje_dla_pacjenta.html
    u nich powinno byc szybciej.
  • ka_81 17.08.12, 09:48
    ja robiłam bad genetyczne w gdańsku w invikcie, krócej się czeka niż na AM, ale nie prawda że najkrócej- ja czekałam na kariotyp 5-6 miesięcy (na badanie, bo wyniki były chyba po 2-3 tyg). sprawdź na nasz-bocian.pl, tam są wątki o bad na nfz, dziewczyny piszą że najszybciej w łodzi, na ul.sterlinga (?) czy jakos tak
  • frankowazona 17.08.12, 10:32
    Genetcs z Białegostoku ma kontrakt z NFZ, ale nie wiem czy mają jeszce terminy. Warto zadzwonić. Prywatnie badanie 1 kariotypu kosztuje 350 zł. Krew pobraną na heparynę można przesłać też pocztą kurierską - my tak robiliśmy w Bocianie
  • frankowazona 16.08.12, 20:07
    dagmara-k napisała:

    > no to wielkie kciuki, zrob mi dobry tor, ja tez bocianowa.
    A dzięki, dzięki. Postaram się ))) A u kogo jesteś dr M czy G?
  • dagmara-k 16.08.12, 21:38
    od zawsze u M
  • lady-em-em 19.08.12, 13:32
    My tez robilismy cala serie badan, kariotyp i genetyka.Moim zdaniem troche to kosztuje ale warto wiedziec na czym sie stoi.

    Ja juz dzisiaj 2dpt smile Mam w sobie 2 piekne zarodki.Transfer odbyl sie w piatek, piekne 8komorkowce .... Jutro test na PRG i 27.08 Beta ...o jejku,jejku!Tak bym chciala zebye ten czas szybciej zlecial ...dodatkowo w ciagu 5 dni mam dostac odpowiedz z kliniki czy bedzie dodatkowy mrozaczek smile

    Milego dnia kobitki!
  • eva-braun 19.08.12, 21:34
    trochę mnie nie było i dopiero nadrabiam wątkowe zaległości, w większości smutne, niestety sad
    Przykro mi dziewczyny ogromnie. Nie umiem pocieszać, bo nie potrafię pisać "będzie dobrze/uda się następnym razem", gdy sama wiem, że tak być nie musi i nie ma co owijać w bawełnę...
    Przytulam wirtualnie kiss
    Ja mam jutro wizytę, zobaczymy kiedy kriotransfer.
  • skad_jestem 20.08.12, 09:29
    Witam dziewczyny
    16.08 miałam transfer dwóch zarodków, czekam do 27.08 na testowanie!!! Z 14 komórek dwa zarodki i jeden zamrożony z czego dwa transferowane wlaśnie 16.08
    Tak sie zastanawiam jak z Testem....
    Boję się negatywnej bety jak nie wiem co i pewnie będę dzień wcześniej robiła test płytkowy z moczu. Z tego co słyszałam to testy na owulację-jeśli jest się w ciąży - bardzo wcześnie pokazują, ale też się boję. Kurcze wszystkiego siię teraz boję!!!!!
  • frankowazona 20.08.12, 10:22
    Hej
    To pewnie będziemy testować tego samego dnia, choć ja miałam transfer 14.08. Też słyszałam, że testy owulacyjne wychodzą pozytywnie w przypadku ciąży, ale żeby szybciej niż testy ciążowe? Nie wiem na jakiej zasadzie by to było. Jeden wykrywa stężenie bhcg, a drugi lh, który ma podobną budowę do bhcg, ale zawsze musi zostać przekroczony pewien jego poziom. Po co męczyć się sikańcami jak możesz iść wcześniej na betę? To też stres, a do tego może wyjść negatywnie nawet jeśli jesteś w ciąży i niepotrzebnie się zdenerwujesz.
    Schiza, schiza - wiem co czujesz )))
  • atram_w 20.08.12, 11:13
    U mnie punkcja w środę przed południem. Jak czułyście się po, czy jest szansa na to, że będę mogła po punkcji udać się jeszcze do pracy (praca siedząca) czy lepiej zaplanowac sobie wolne?
  • frankowazona 20.08.12, 11:19
    Punkcja to nic strasznego, ale jednak zabieg w znieczuleniu, dość poważny i z możliwymi powikłaniami. Wbiją ci igłę w jajnik i pobiorą oocyty. Lepiej zaplanuj wolny dzień, bo będziesz dość obolała
  • adormidera1 20.08.12, 11:42
    atram po znieczuleniu ogólnym w żadnym razie do pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 24 godziny zadnej pracy, zadnego prowadzenia samochodu i zadnej obsługi " groznych maszyn"!!!!!!
  • dagmara-k 20.08.12, 12:11
    ale jak ma prace siedzaca, to maszyny moze niegroznewink tak czy siak, nie bardzo do pracy po znieczuleniu
  • dagmara-k 20.08.12, 12:10
    mniee powtornie wszystko bolalo, skurczylo mnie tak, ze nie moglam uniesc nogi na lozku, ale po rozkurczowym zastrzyku polezalam pol godziny i poszlam na nalesniki z czekolada;P potem czulam sie juz normalnie. nie ryzykowalabym pracy a juz na pewno jazdy samochodem. mozesz sie zle czuc, wymiotowac.

    ja wizyte mam jutro odnosnie krio.

  • skad_jestem 20.08.12, 13:18
    Jeżeli chodzi o punkcję to dla mnie ok. Zaraz "po" nic mnie nie bolało, bo podali mi ketonal, gorzej w kolejne dni, brzuch bolal mnie do wczoraj, ale też do przeżycia smile Jak możesz sobie na to pozwolić to nie idź do pracy tylko spędź ten dzień spokojnie.
    Testowanie to stres straszny, jak to kurna zrobić, żeby było bez stresu nie mam pojęcia!!!
  • illa785 20.08.12, 13:54
    ja FSH miała 10,3. Zaczełam sie przyzwyczajac z mysla o niepowodzeniu. Najgorsze w tym wszystkim jest to,że na ten moment nie moge myslec o kolejnej próbie, wiec nie mam nawet żadnej nadziei. Zobaczymy co pokaża badania genetyczne. Z jednej strony chciałabym zeby wszystko było w porzadku, ale z drugiej strony, jesli wyjdzie wszystko ok , nadal nie bedziemy znac przyczyny. Niewiem co gorsze. A komus w genetyce wyszło coś nie tak?
    Trzymam kciuki za pozytywne testowanie. Teraz kciuki mam wolnesmile
  • frankowazona 20.08.12, 13:59
    Nam wyszło nie tak - dwa dodatkowe markery w genotypie.
  • illa785 20.08.12, 15:22
    a czy wtedy można starac sie o dziecko, czy juz wszystko stracone, jakie sa szanse
  • frankowazona 20.08.12, 20:23
    To zależy jakie to są wady - przy niektórych szanse na urodzenie zdrowego dziecka są spore np. 60 proc. Można też rozważyć ivf z komórką dawczyni, albo nawet adopcję zarodka. Ale nie martw się na zapas, tylko najpierw zrób kariotyp. Może po prostu stymulacja była nieprawidłowa. To wasze pierwsze podejście?
  • illa785 20.08.12, 22:04
    to pierwsze podejscie,ale przy amh 0,1 nie daję nam wielkich szans.Oczywiscie do tego dochodzi problem finansowy, sad
  • frankowazona 20.08.12, 22:10
    No kasa to niestety problem. Ale jeśli nie było ivf to odpadło wam płacenie za to - tylko punkcja i stymulacja. Żeby szukać rozwiązania musisz jednak najpierw ten kariotyp zrobić, żeby wiedzieć na czym stoisz. Kasa raz jest, raz jej nie ma - tak naprawdę to wcale nie największy problem. Najgorszy jest uciekający czas. Jakbyś miała wyższe amh, to można by spokojnie zbierać parę lat i podejść jeszcze raz...
  • dagmara-k 20.08.12, 22:30
    pozostaje jeszcze ivf z pgd, ale na razie zobacz jak kariotypy, a potem bedziemy myslec co dalej robic.
  • frankowazona 21.08.12, 08:39
    No jeśli przy następnej stymulacji uda się uzyskać prawidłowe komórki, to można pomyśleć o pgd, tyle, że nie wszystkie klinniki to robią. No i kosztuje masakrycznie, niemal podwaja koszty
  • lady-em-em 20.08.12, 17:42
    Ja po punkcji bylam oslabiona i nadal chcialo mi sie spac po znieczuleniu.Do nastepnego dnia mialam troche napuchniety brzuch i bylam jakas taka obolala.Osobiscie nie wyobrazma sobie Siebie w pracy w ten dzien ...powiem nawet,ze kolejne 2-3 dni chodzilam jakas taka zamulona.
  • eva-braun 20.08.12, 20:19
    Krio- nie będzie - jest polip sad
  • frankowazona 20.08.12, 20:25
    Nie martw się. Będzie za miesiąc
  • eva-braun 20.08.12, 21:19
    no własnie w tym problem, że raczej nie uncertain
    W poprzednim cyklu miałam histeroskopię i usunięcie polipa, w tym cyklu miałam podejść do krio-, a tu dziś zonk - polip odrósł uncertain
    Załamałam się strasznie, bo po pierwsze znów czeka mnie histeroskopia, a w związku z tym kolejne m-ce odsunięcia starań, a po drugie - jeśli ten drań odrasta w ciągu jednego cyklu, to nie mam szans na starania...
    Nie wiem, co dalej, płakać mi się tylko chce, bo czuję podświadomie, że to koniec naszych możliwości, że niektórych spraw już nie przeskoczymy, nie pokonamy. Tylko za co taki los...?
  • frankowazona 20.08.12, 21:34
    Choroba, nie znam się na polipach - choć tego los mi oszczędził. Ale może skonsultuj to jeszcze z jakimś lekarzem. A może zapytaj eksperta na Naszym Bocianie, co sądzi o krio przy polipie, albo może zaproponuje jakieś rozwiązanie. Mam nadzieję, że jeszcze wszystko będzie dobrze i jeśli nie za miesiąc to za dwa będziesz mogła mieć transfer. A podobno histero dobrze wpływa na inplantację, taki nieplanowany skreczing
  • eva-braun 20.08.12, 21:45
    ja nawet skreczing miałam przy okazji zrobiony (taki bonus wink ), co z tego, jeśli i tak transferu nie można przeprowadzić uncertain
    Żaden transfer przy polipach nie ma sensu - one działają - te endometrialne - jak spirala domaciczna.
  • frankowazona 20.08.12, 21:51
    Kurcze, a nie ma na to jakiejś metody?
  • dagmara-k 20.08.12, 22:35
    eva, poczekaj, to ze teraz odrosl, nie znaczy, ze znow odrosnie. jestesmy w tej dobrej sytuacji, ze mrozaczek jest i czeka. zawsze jeszcze jest przed nami ten dzien, kiedy go zabierzemy. nie teraz, to za niedlugo.

    ja jutro sie dowiem, czy krio w tym tygodniu, czy dwoja z tematu endometrium i do domu z niczym. mam z tym klopot, nawet et mialam na 8mm, co stanowilo moj rekord. ciezko jest. nawet mi juz troche mina blednie.
  • anm-a 21.08.12, 12:42
    Widzę że wszystkim nam coś doskwiera i martwi. Ja wczoraj byłam na pierwszym usg (9 dzień cyklu) i jestem troszkę podłamana, jest tylko 7 pęcherzyków i nie wiadomo ile z tego się ewentualnie nada. Liczyłam na więcej bo biorę dużo leków i w dużych dawkach. Z tego wszystkiego nie zapytałam kiedy punkcja, w którym dniu cyklu pobierają komórki?
  • atram_w 21.08.12, 13:29
    a idziesz długim protokołem? Zaczęłaś już stymulację? Chyba nie ma już znaczenia który masz dzień cyklu, punkcja będzie jak poziom hormonów i obraz usg będzie na to pozwalał. U mnie przy długim protokole punkcja wychodzi 13 dni od startu zastrzyków z gonalu. Pozdr
  • frankowazona 21.08.12, 13:53
    To zależy od wyników hormonów - z tego co pamiętam trzeba liczyć 200 estradiolu (????) na jeden prawidłowy pęcherzyk (poprawcie mnie dziewczyny jeśli coś pokręciłam). Nie chodzi o ilość, ale o jakość komórek - jak za dużo, to często kosztem właśnie jakości. Poza tym liczba jeszcze na pewno wzrośnie bo przed tobą kilka dni stymulacji.
    Termin punkcji zależy od tego jak się będziesz stymulowała, ale zwykle jest ok. 14 dc, tak jak owulka. Nie przyzwyczajaj się do tej daty - może być kilka dni wcześniej lub później
  • dagmara-k 21.08.12, 16:34
    dokladnie tak, ilosc pecherzykow urosnie, a jjuz est niezle. estradiol kolo 200 na jeden srednio, wiec jeszcze ze 3 dni minimum i dopiero zobaczysz. kciukismile
  • illa785 21.08.12, 14:53
    u mnie w 13 dniu cyklu pobierali komórki, a jaki masz estradiol?
  • atram_w 21.08.12, 15:02
    wczoraj w 11 dniu miałam 2400, wczoraj wieczorem zastrzyk z Choragonu 10000 i jutro punkcja.
  • atram_w 21.08.12, 15:09
    tyle że punkcję mam w 13 dniu od początku stymulacji gonalem a nie w 13 dniu cyklu. Bedzie to 21 dzien cyklu. z tego co się dowiedziałam nei ma co zwracac uwagi który dzień cyklu jest, u jednych stymulacja idzie raz dwa, inne potrzebują więcej czasu.
  • frankowazona 21.08.12, 15:18
    Na długim protokole to ja się za bardzo nie znam, bo nigdy nie miałam. Ale faktycznie twoja stymulacja nie ma nic wspólnego z cyklem. Na krótkim jest trochę inaczej - punkcja jest mniej więcej w okolicy normalnej owulki, ale oczywiście decyduje poziom hormonów i wielkość pęcherzyków
  • anm-a 21.08.12, 15:07
    Idę krótkim protokołem, stymulacja rozpoczęła się praktycznie 1 dc, jutro będę miała badany estradiol i kolejne usg to może już będzie coś wiadomo.
  • atram_w 21.08.12, 15:17
    nie przemowałabym się narazie ilością, jeszcze mają kilka dni. Ważne ten jutrzejszy estradiol. poza tym chyba charakterystyczną rzecza dla krótkiego protokołu jest to że jest mniej pęcherzyków niż np w długim.
  • frankowazona 21.08.12, 15:21
    Co do ilości pęcherzyków, to chyba się tak prosto nie przekłada.
  • atram_w 21.08.12, 15:24
    ale że krótki protokół=mniej pęcherzyków? czy ilość estradiolu w stosunku do ilości pęcherzyków? ja niestety na temat krótkiego protokołu mam prawie żadną.
  • frankowazona 21.08.12, 15:28
    że krótki protokół zawsze oznacza mniej pęcherzyków. Bo co do estradiolu to się w 100 proc. zgadzam.
  • dagmara-k 21.08.12, 16:36
    ja jeszcze czekam, endo male, ale w poniedzialek transfer
  • frankowazona 21.08.12, 16:43
    Eee do poniedziałku masa czasu, jeszcze urośnie. A ile masz teraz? Winko czerwone pij, nie żałuj sobie
  • dagmara-k 21.08.12, 21:49
    7,5-8mm. to i tak moja zyciowka, zawsze maam 3-4 mm w okolicy owu.

  • frankowazona 21.08.12, 21:59
    8 to już przyzwoicie. Liczy się nie tylko grubość, ale i jakość.
  • anm-a 21.08.12, 19:49
    Magnez podobno powoduje wzrost endo, można np. podjadać orzeszki.
  • skad_jestem 21.08.12, 20:55
    Ja miałam ok pewnie przez to, że piję a raczej piłam czerwone winosmile

    Dziewczyny, która ma transfer a które z Was testują na dniach?? Piszcie.
    Ja test- tak jak pisałam- w przyszły poniedziałek, ale chyba w niedzielę na próbę zrobię z moczu.
    Zastanawiam się kiedy po transferze czy też po punkcji mogą pojawic sie pierwsze objawy... na razie czasami boli mnie brzuch jakby mial nadejsc okres, ale wiadomo o tak wczesnych objawach nie ma mowyuncertain
  • frankowazona 21.08.12, 21:11
    To prawdopodobnie będziemy testować razem. U mnie w poniedziałek będzie 13 dpt. Ale nie wiem czy wytrzymam i może pójdę w piątek 10 dpt. Sikańce sobie odpuszczam - za często zawodzą w tak wczesnej ciąży.
    A ty w którym dpt planujesz test?
  • skad_jestem 21.08.12, 21:51
    Betę mam zrobic 11 dpt dokładnie 27 sierpnia. Wiem, że sikańce zawodzą dlatego jak wyjdzie jedna krecha to i tak będę miała jeszcze dużą nadzieję!!
    A jak Ty czujesz się po transferze? Boli Cię brzuch, albo piersi?
  • frankowazona 21.08.12, 21:57
    Nic mnie nie boli, ani brzuch, ani piersi. Nie miałam też plamień. No nie mam zbyt dobrych przeczuć, ale zobaczymy
  • kretowinka78 21.08.12, 22:03
    ja mam drażliwe piersi i bolesny brzuch przez cały czas po transferze, a w 2 i 3 dpt miałam po jednym małym plamieniu. to tyle z objawów, ale im bliżej do @ to tym bardziej boję się, że to objawy na okres uncertain
  • dagmara-k 21.08.12, 22:08
    to tylko progesteron, na dwoje babka wrozyla. beta prawde powie.


    a o mnie prawda jest taka, ze juz nie jestem taki zuch i strasznie sie boje.
  • kretowinka78 21.08.12, 22:13
    dagmara: wiem, chyba wszystkie się boimy tak samo uncertain
    potrzebna jakaś magiczna różdżka na przyspieszenie czasu.
    a co z tymi seksami?
  • kavainca 22.08.12, 12:01
    czego się boisz ?
    że się uda? czy że się nie uda?
    buziaki
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • dagmara-k 22.08.12, 13:04
    bardziej ze sie uda i ze strace znow albo ze bedzie tak ciezko jak z corcia. mysle, ze jak sie uda to zgodze sie na szew w 14 tc. boje sie potwornie, ze akcja sie powtorzy.

    kretowinka, ja nie slyszalam o zakazie. zakaz jest jak ktos mial poronienia i jest jakies przypuszczenie, ze moze miec zwiekszona czynnosc skurczowa macicy.
  • kavainca 22.08.12, 13:33
    qurde i to jest właśnie to
    pozytywna beta to dopiero początek stresu...
    zbieram siły, ale mam tak samo uncertain
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • frankowazona 22.08.12, 14:00
    Jakbym miała wybierać, to już wolałabym negatywną betę niż poronienie jak było poprzednim razem ((( Ma się udać do końca, ze szczęśliwym finałem, a nie na kilka tygodni
  • dagmara-k 22.08.12, 14:20
    kava. ja cie namawiac nie bede. gdybym nie miala mrozaka staralabym sie naturalnie, choc slowo "starala" jest za duze. chce miec wiecej dzieci, ale mysl o drugiej takiej ciazy jak tamta mnie rozwala. to jest trudna decyzja i trzeba sie odwazyc samodzielnie.
  • kavainca 22.08.12, 14:49
    ja to się chyba najbardziej boję bliźniaczej ciaży...chyba wolałabym 0 niż betę w kosmos w 12dpt. To jest, cholera, największy mój dylemat...nie wiem jak to zrobić, bo nie da się zrobić i etycznie i skutecznie...
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • dagmara-k 22.08.12, 17:12
    ja sie balam, to mialam podany 1 zarodek

    a ivf na cyklu naturalnym? w bocianie z tego co sie orientuje kiedys bylo tak, ze placilas za procedure tylko w rzypadku uzyskania zarodka.

  • kretowinka78 22.08.12, 16:49
    byłam dziś podpisać umowę na mrożenie naszego 1 mrozaczka i jestem strasznie zniesmaczona, nie wiem czy u Was też tak jest, ale czytając umowę doszłam do punktu, w którym klinika zrzeka się większej odpowiedzialności finansowej za zgubienie lub przypadkowe zniszczenie naszego zarodka. jeśli tak by się stało, to oddają tylko 500 zł za mrożenie i to wszystko! tak jakbyśmy mogły te zarodki wykasłać w dowolnej chwili! to bandyctwo jest! najgorsze, że nie ma innej opcji, musisz to podpisać, bo nie podpisanie umowy oznacza zrzeczenie się mrozaczka! to jest tak bulwersujące, że aż mi brak słów. a co z całym długim procesem 'wytwarzania' tego zarodka? co z kosztami, które ponosimy? co z naszym stanem umysłu po hormonach i całym tym kłuciu? Ten zapis w umowie bardzo źle świadczy o klinice, bo sorry, ale kasy mają jak lodu (my jesteśmy pacjentem nr 15 tysięcy coś tam w roku 2012!), więc w razie swojego tak strasznego błędu powinni sami finansować całą procedurę od nowa!
  • frankowazona 22.08.12, 17:05
    Faktycznie okropny zapis. Nawet w przechowalni bagażu czy na lotnisku jak go zgubią czy zniszczą należy ci się nie tylko zwrot zapłaty za przechowanie, ale i równowartość straty. Dziecko jest bezcenne ale program kosztuje konkretne pieniądze. Powinni przynajmniej gwarantować jeszcze jedno podejście jak z mrożaczkiem stanie się coś z ich winy. A co to za klinika?
  • kretowinka78 22.08.12, 17:10
    Gameta łódź. ogólnie wszystko jest cacy, itd., ale to jest straszny babol z ich strony.
  • dagmara-k 22.08.12, 17:13
    niedopuszczalne jest "zgubienie" zarodka. jak mozna sobie to w oogle w umowe wpisywac....

  • kretowinka78 22.08.12, 17:19
    no właśnie! mam nadzieję, że nigdy to się im nie zdarzyło i to tylko taki zapis, który prawnicy umieścili, żeby się przed wszelkimi możliwościami zabezpieczyć...
    a u was w umowach jest takie cudo?
  • dagmara-k 22.08.12, 17:26
    ja maam dziecko sprzed 3 lat i wtedy u nas w klinice nie bylo zadnych umow. nic. mam tylko kartke transferu z iloscia pobranych komorek, iloscia nie nadajaych sie i czemu i iloscia zapldonionych i iloscia podanych i zachowanych do daleszego rozwoju i mrozenia. teraz sa umowy o mrozenie, ale ja sie nie orientuje co tam dziewczyny maja wpisane.

  • kretowinka78 22.08.12, 18:42
    > ja maam dziecko sprzed 3 lat

    ojej, to przeterminowane smile)) (głupi żarcik, sorry)
  • dagmara-k 22.08.12, 19:48
    wink oby to zamrozone nie bylo pzreterminowane, bo z tym, ktore juz jest jakos sobie pordzewink
  • kretowinka78 22.08.12, 20:11
    hihihi, na pewno nie będzie wink
  • adormidera1 22.08.12, 09:09
    to jestesmy razem na 27!!!! ja tez betuje tego dnia. pozdro i kciukasy for all
  • adormidera1 22.08.12, 09:11
    frank a ilo dniowe zarodki miałas podane?
  • frankowazona 22.08.12, 10:12
    dwa mrożaczki 8B trzydniowe
  • kretowinka78 21.08.12, 21:39
    czesc dziewczyny, dawno mnie tu nie było.
    eva_braun: ściskam, nie może zawsze być źle, musi w końcu zaświecić słońce.
    dagmara: endo Ci urośnie, nie martw się. pij to wino.
    illa: bardzo mi przykro, ale nie poddawaj się, bo to może w tym cyklu tak wyszło, a wiadomo że każdy jest inny/
    pularda: gdzie jesteś? co z Twoim testowaniem? miałaś chyba teraz na dniach?
    ja testuję 24ego i strasznie się denerwuję, tylko jednego mamy mrozaczka w zapasie.. to bardzo ciekawe co piszecie o tym testowaniu dzień wcześniej z testu owulacyjnego- napiszcie coś więcej albo dajcie linka.
    i jeszcze jedno pytanie, gdzieś czytałam że lepiej nie uprawiać seksów po transferze, bo skurcze macicy spowodowane przyjemnością mogą 'wyrzucić' komórkę- coś wiecie o tym?
  • skad_jestem 21.08.12, 22:20
    Każda z nas ma mega stresa, im bliżej punkcji, transferu i testowania tym większa schiza. Trzeba byc dobrej myśli. Gdybyśmy zaszły w ciążę w sierpniu poród będzie w maju, a ja w maju mam urodziny. Maj to naprawdę szczęśliwy miesiąc i tego się trzymamsmile

    Kiedys właśnie zasłyszałam o testach owu, że jeśli jest się w ciąży to pokaże na 100%, ale w którym dniu niestety nie doczytałamsad Podobno, że bardziej czuły od ciążowego, ale nie chcę siac plotek, bo mało wiem na ten temat. Jeśli jest ktoś kto wie więcej to niech piszesmile

    Co do seksu- pełna wstrzęmięźliwośc- tak mam też na zaleceniach po transferze.
    I oczywiście maksymalnie oraniczyc stres. A ja w stresie od rana do nocysad
  • kretowinka78 21.08.12, 22:23
    o ja, to lekarz nic nam nie powiedzial o wstrzemiezliwosci, ale ja na wszelki wypadek meza na dystans trzymam... ufff.. to jednak slabo ze lekarze nie mowia nam wszystkiego uncertain
  • skad_jestem 21.08.12, 22:28
    Dokładnie, ja mam jak byk napisane "zachowac abstynęcję seksualna do dnia uzyskania wyniku". i jest ostrzeżenie przed basenem, nie chodzic żeby nie załapac infekcji.
  • kretowinka78 21.08.12, 22:33
    dzieki za info. gdzie sie leczysz?
  • skad_jestem 21.08.12, 22:36
    Invimed Warszawa
  • dagmara-k 22.08.12, 13:05
    w mojej klinice nic takiego, odwrotnie, ze po prostu cytuje "bez szalenstw"
  • atram_w 22.08.12, 14:10
    mam identyczne wytyczne jak skad-jestem,po transferze bez współzycia i basenu. Póki co jestem już po punkcji, trochę stresu ale oczywiście nie było aż tak strasznie smile Pobrano 14 komórek jajowych. Teraz czekanie jak sobie poradzą.Pozdrawiam wszystkie!
  • skad_jestem 22.08.12, 14:29
    14!! to tak jak u mniesmile Niestety u mnie zapłodniło się niewiele sad( ale jest jeden mrozaczek, a może jeszcze ciut więcej, ale mają podać w dniu wykonywania testu z krwi.
  • atram_w 22.08.12, 16:56
    Mieliście robione ICSi czy IMSI?
  • skad_jestem 22.08.12, 17:07
    IMSI a Wy?
  • atram_w 22.08.12, 17:11
    Tak samo. Jutro mam nadzieje dowiem się coś więcej.
  • frankowazona 22.08.12, 17:22
    Teraz crio, ale wcześnie IMSI
  • skad_jestem 22.08.12, 18:06
    a u kogo się leczycie, jeśli to nie tajemnica?smile
  • atram_w 22.08.12, 18:16
    Chyba nie tajemnica smile Pani dr K. Ty też?
  • skad_jestem 22.08.12, 18:31
    Też smile))
  • atram_w 22.08.12, 18:39
    smile
    Trzymam kciuki!
  • skad_jestem 22.08.12, 18:44
    Ja teżsmile Jutro masz transfer?
  • atram_w 22.08.12, 18:55
    Planowo w piątek.
  • skad_jestem 22.08.12, 18:07
    IMSI było udane i teraz crio czy drugie podejście po pierwszym nieudanym?
  • frankowazona 22.08.12, 19:15
    Po pierwszym transferze zaszłam w ciąże, ale poroniłam w 9 tygodniu
  • skad_jestem 22.08.12, 22:39
    O kurcze, przykro mi strasznie...
    Tez się tego boję
  • frankowazona 23.08.12, 08:25
    Nie martw się na zapas, na to przyjdzie czas jeśli już zaczną się kłopoty. Inaczej nie dałoby się żyć
  • anm-a 22.08.12, 20:16
    ja na swojej rozpisce też mam o wstrzemięźliwości od transferu do dnia testu, a przed punkcją?
  • anm-a 22.08.12, 20:03
    Dzisiaj na usg wyszło ze jest 9 pęcherzyków, estradiol 1789, w sobotę kolejna wizyta, w poniedziałek najprawdopodobniej punkcja.
  • illa785 22.08.12, 21:02
    to ładny wynik. Powinno byc dobrzesmileTrzymam kciuki
    A czym jestes stymulowana?
  • anm-a 23.08.12, 15:49
    Biorę dużo leków, przynajmniej mi się tak wydaje: gonal, merional, fostimon, cetrotide i brałam clostilbegyt w tabletach do tego inne tablety ale już nie na stymulację. A Ty co brałaś, jaki miałaś estradiol?
  • kretowinka78 23.08.12, 14:20
    nie wytrzymałam i zrobiłam sikańca (miałam testować jutro) i wyszły 2 kreski! bardzo wyraźne!
    ojej, nigdy ich nie widziałam, strasznie się popłakałam, wyglądam teraz jak panda smile
    dziewczyny, czy to znaczy to co znaczy? czy jeszcze się nie nakręcać?
  • skad_jestem 23.08.12, 14:24
    Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    A jakim testem robiłaś? miałaś jakiej objawy? który to dzień po transferze??
  • kretowinka78 23.08.12, 14:31
    dziś jest 10dpt, robiłam pink testem z rossmana.
    objawy cały czas po transferze to obrzmiałe piersi (nie bardzo, bo mam ogólnie małe), napięcie brzucha (to cały czas)
    ale.. mogę już się cieszyć?
  • frankowazona 23.08.12, 14:36
    Możesz się cieszyć. Jak wychodzi sikaniec, znaczy że beta jest już wysoka. Jak będziesz robiła test z krwi zbadaj sobie przy okazji progesteron. Jesteś w ciąży szczęściaro!!!!
  • kretowinka78 23.08.12, 14:39
    ojej smile))) to idę chyba zrobić betę i wyjeżdżam na działkę bo lekarz dopiero w poniedziałek a do tego czasu trzeba przeżyć! dzięki dziewczyny, trzymam kciuki za Was! <3
  • dagmara-k 23.08.12, 18:17
    no to milego weekendu na dzialeczce babo w ciazybig_grinDD gratulacje! w 10 dpt jak test wychodzi to na pewno jest ladna beta. niech rosnie wysokosmile
  • anm-a 23.08.12, 15:50
    Gratulacje!!!!!!!!!!!
    Daj znać jak beta.
  • skad_jestem 23.08.12, 20:22
    A my biedne w totalnej nieświadomości jeszcze....sad
    Ja dzisiaj próbowałam zakombinowac z testem owulacyjnym, ale żadnej drugiej kreski nie było sad
  • frankowazona 23.08.12, 21:15
    Mnie się wydaje, że z tymi testami owulacyjnymi to ściema - tzn. wykrywają ciążę, ale nie wcześniej niż zwykłe testy. No chyba, że się mylę, to wtedy kupię większą partię testów owulacyjnych, zmienię etykietki na ciążowe i zrobię superbiznes sprzedając je takim desperatkom jak my wink
  • skad_jestem 23.08.12, 21:31
    Heeehe dobresmile)
    Ale wiesz tak patrzę na ten test to serio mam doła, z drugiej strony przyzwyczajam wzrok do widoku jednej kreski w razie czego sad
    Jakoś mi piersi zmalały i sa jak zwykle a już wydawało mi się, że były inne, "przedciążowe"
    schizuję jak nie wiem councertain
  • frankowazona 23.08.12, 21:41
    A który ty jesteś dpt? Ja jutro mam 10 i też mnie kusi. Ja też nie mam, żadnych symptomów, piersi nie bolą, a jak czasami bolą to pewnie od leków, nie mam pryszczy, nawet objawów zbliżającej się @ nie mam. Czarno to wszystko widzę.
  • skad_jestem 23.08.12, 21:56
    A pryszcze to na ciążę? bo mi właśnie wyskakują gdzieniegdzie, ale przed okresem też miałam zawsze jakiegoś jednego czy dwa...
    Jutro mam 8 dpt, ale z tego co pamiętam to betę mamy tego samego dnia czyli w poniedzialek
  • frankowazona 23.08.12, 22:13
    No to byś była fenomenem, jakby ci test wyszedł. 8dpt często beta jest ledwo, ledwo. Obie testujemy w poniedziałek, ale to będzie mój 13 dpt
    Ja po ostatnim transferze myślałam, że już dostałam okres, bo miałam wszystkie objawy, nawet plamiłam, a teraz nic, null. A pryszcze miałam straszne, ale chyba nie 8 dpt, tylko z tydzień później. I zapamiętała, że wczesna ciąża ma takie same objawy jak pms wink
  • dagmara-k 23.08.12, 22:21
    dziewuchy, spokojnie, 8dpt to sobie mozna przy blastocyscie ewentualnie ale i to ryzykowne, po co dodatkowy stres?

    mi tez sie dluzy a ja dopiero transfer po weekendzie.. dopiero we wrzesniu testuje.
  • frankowazona 23.08.12, 22:31
    Wiemy, wiemy - to samo zawsze mówię wszystkim takim zeschizowanym babom wink Ale tego nie da się powstrzymać.
    Ja myślałam, że ty już po transferze. Zobaczysz mądralo za dwa tygodnie jakie ci się głupie zajawki włączą
  • dagmara-k 23.08.12, 23:06
    strach sie bac, jak patrze na siebie juz teraz...;P
    dlugo dzis rozmawialam z lekarzem, ktory ma prowadzic ewentualna ciaze i wracam do dobrego samopoczucia i radochy z szansy. ja tam rodze w maju i juz. a co se bede marzen zalowac...
  • frankowazona 23.08.12, 23:18
    Pewnie, nie żałuj sobie. Ja też nie będę. Właśnie sobie uświadomiłam, że rozmawiamy ze sobą na dwóch forach naraz wink Zgadnij kim jestem, to bardzo łatwe
  • dagmara-k 23.08.12, 23:33
    ha! czyli rozpoznalas mnie po dylematach i zmiennym nastrojubig_grin
    jak zgadne to tu mam napisac, czy tam?

    o, wiem juzbig_grin
  • frankowazona 24.08.12, 08:38
    Rozpoznałam po trudnej ciąży i konsultacjach z lekarzem, a potem niki pokojarzyłam. Ha, mówiłam, że mnie też łatwo poznać
    Na Bocianie się nie przyznam, bo mnie dziewczyny zmłotkują, ale dziś czyli 10dpt zrobiłam eksperyment naukowy. nasiusiałam na test ciążowy i owulacyjny, oba z Rossmana. Na ciążowym zero drugiej kreski, na owulacyjnym jaśniutka ale wyraźna. No zobaczymy w poniedziałek, czy teoria czulszych testów owulacyjnych się sprawdza. Mnie sikańce nie stresują, tyle że nie wierzę w ich skuteczność na tym etapie, ale nie oparłam się pokusie smile
  • dagmara-k 24.08.12, 13:02
    fisiu jeden, czekaj chociaz do niedzieli z tym sikaniemwink ten test rosmanowy to taki troche sredni jest, raz mi nie wyszedl, przy becie 86, raz wyszedl przy becie 2 a przy 214 mialam ledwie ledwie kreske blada pod swiatlo. ja tam nie sikam, bo to bez sensu, nie umiem oddzielic emocji od kresek. masz testowac w poniedzialek i tak zrob.
  • frankowazona 24.08.12, 13:07
    Straszne badziewie ten test. Nawet myślałam, że go zużyłam wcześniej tylko kartonik został, ale okazało się że jest tam jednak taki paseczek. Pierwszy raz coś takiego widziałam, zawsze były takie plastikowe, a tu taki świstek jak papierek lakmusowy
  • dagmara-k 24.08.12, 13:13
    daj spokoj. idz normalnie na bete.
  • eva-braun 23.08.12, 23:16
    obstawiam bliźnięta przy tak wczesnych 2 krechach i szczerze tego Ci życzę! smile
  • kretowinka78 24.08.12, 12:39
    Dzieki dziewczynki i dzieki eva, bardzo bym chciala miec blizniaki i w ogole miec jakies dziecko..
    nie zrobilam jeszcze bety bo maz mi kaze wytrzymac do poniedzialku.
    frankowa- jak zrobisz jednak tego sikanca to pisz co wyszlo, a jak owulacyjny pokazuje druga kreche to... trzymam kciuki za prawde w tej plotce o jego wiekszej czulosci smile a skad_jestem to troche rzeczywiscie sie pospieszylas, odczekajjeszcze wink
  • lady-em-em 24.08.12, 14:12
    Mamy hcyba podobne marzenia, blizniaki-zawsze marzylam o dwojeczce smile

    Policzylam,ze kilka z Nas czeka do poniedzialku na bete , u mnie stosunkowo szybko bo bedzie to 10dpt.Pewnie pozniej beda weryfikacje,zobacze....mam wielka nadzieje,ze sie uda.Dzisiaj dowiedzialam sie z klinika,ze nie udalo sie nic zamrozic sad wiec moja nadzieja tym wieksza!

    U mnie strzela dzis rowno tydzien od transferu.Powiedzcie dziewczyny, mialyscie lub macie wzdety brzucho?

    p.s.sama zastanawiam sie nad strzeleniem sikanca w niedziele,dzien przed beta wink
  • atram_w 24.08.12, 14:22
    Ja już po transferze, dwa bąble już ze mną. 3 już zamrożone i 3 nadal w hodowli. Idę się relaksowaćsmile I postaram się nie świrować. Trzymam mocno kciuki za wszystkie najbliżej testujące!
  • frankowazona 24.08.12, 14:24
    Świetny wynik, teraz odpoczywaj, a my będziemy trzymać kciuki
  • skad_jestem 24.08.12, 14:29
    Wynik imponujący!!!
    W niedzielę już będę siedziała jak na szpilkach, pewnie zrobię jeszcze w niedziele jeden test wbrew zdrowemu rozsądkowi wink
  • kretowinka78 24.08.12, 14:48
    zdrowy rozsądek? a co to jest? wink
    lady em em, ja miałam i nadal mam bardzo wzdęty brzuch smile
  • lady-em-em 24.08.12, 14:29
    Trzymam kciuki!Wypoczywaj kobietko i duzo,duzo relaksu zycze smile
  • anm-a 26.08.12, 11:57
    Dziewczyny co lepsze na punkcję pidżama czy koszula, bo zapomniałam zapytać.
  • atram_w 26.08.12, 12:25
    Mi pozwolono zostać tylko w swoim biustonoszu, dostałam bardzo atrakcyjny kaftan do przebrania i ciapuszki smile Ale jeżeli już to koszula.
  • kwiatek19884 26.08.12, 21:32
    a mozna wiedziec kiedy masz punkcje bo ja we wtorek,mi lekarz nic nie wspominal o koszuli mysle ze wezme jakos dluzsza tunike i to wystarczy.
  • kretowinka78 27.08.12, 08:20
    trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które dziś testują!
    powodzenia!
  • anm-a 27.08.12, 17:54
    Punkcję miałam dzisiaj. Koszulkę lepiej jakąś zabierz i daj jutro znać ile komóreczek. Jeśli wszystko będzie ok. będziemy testować w tym samym czasie.
  • kavainca 26.08.12, 13:51
    koszula, skarpetki, klapki jesli potrzebujesz, szlafrok
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • tomasztomasz 26.08.12, 21:16
    ja byłam w swojej bluzce, w ktorej przyszlam, a na dół miałam taka jednorazowa spodniczke z flizeliny, ktora jest w kazdym gabinecie u mnie w klinice.
    no i co, byly jakies sikance???
  • skad_jestem 27.08.12, 08:08
    Hej dziewczyny.
    Dzisiaj rano 11dpt robiłam betę. Wynik jutro, ale powiem szczerze, że nie mam już nadziei....Dziś rano zrobiłam jeszcze test i ten niby bardzo czuły- owulacyjny- i ciążowy i nic!!! Zero!!! Jestem załamana......
    Jak myślicie czy jest jeszcze jakaś szansa? Zero objawów, brzuch płaski, piersi już prawie w ogóle nie bolą. jedyne co to często biegam do toalety, ale nie łudzę się przy dwóch negatywnych wynikach testusad
  • kretowinka78 27.08.12, 08:26
    skad_jestem nie poddawaj sie, przeciez beta moze byc niska, normy podaja, ze ciaza to wynik od 5-50 w 4tc. testy wyczywaja od 25uI, poczekaj na wynik. sciskam Cie mocno.
  • atram_w 27.08.12, 08:36
    Poczekaj na betę. Trzymam kciuki !!! Wiemy jak to jest z testami....

    A swoją drogą - robiłaś badanie w Invimmedzie? Bo jak tak to wynik będziesz mieć chyba już popołudniu.
  • skad_jestem 27.08.12, 08:40
    Dzięki za dobre słowo, ale jak patrze na ten test to tracę nadzieję całkowicie....
    No i ten totalny brak objawów.
    A mam jeszcze jedno pytanie, kiedy pojawi się okres jeśli nie ma ciązy? Ostatni był 27 lipca. Czy po inv okres przychodzi w normalnym terminie??
  • frankowazona 27.08.12, 08:48
    Test ciążowy żeby był wiarygodny trzeba zrobić najwcześniej 14 dpt, jak już beta prawdopodobnie jest wysoka. Ale i tak nie zawsze wychodzi, bo różnie się zarodki zagnieżdżają, a testy mają różną czułość. Oczywiście jak jest się w ciąży to wyjść może, ale nie musi - dwie kreski-ciąża, brak kresek- ciąża, albo jej brak. Więc się nie martw, tylko idź na badanie krwi jak chcesz wiedzieć. Ja oczywiście też sobie siknęłam i to 10 dpt i oczywiści nie wyszło wink Dziś idę na betę
  • skad_jestem 27.08.12, 08:59
    frankowazona-kiedy będziesz miała wynik? Daj znać!
    atram_w Miałam robić w Invimedzie, ale nie pojechałam, bo bałam się, że nie zdążę do pracy przez korki... Zrobiłam obok mojej pracy i wściekłam się, że wynik dopiero jutro. Mogłam jednak podjechać do Invimedu i trochę spóźnić się do robotyuncertain
  • frankowazona 27.08.12, 09:10
    Dopiero ok. 11 idę oddać krew, wiec pewnie po południu. Zrobiłam sobie dziś test owulacyjny - jak byk dwie kreski, stąd wniosek że albo mam owulkę, albo jestem w ciąży, albo test z rossmana jest do dupy wink Prawdę mówiąc ilekroć robię test owu z rossmana, zawsze mi wychodzi pozytywny, więc chyba ta trzecia opcja najbardziej prawdopodobna. Objawów ciążowych jakichkolwiek brak - nawet mnie UU nie bolą, ani sikać nie biegam, o pryszczach nie wspominając.
    Kciuki za wszystkie dziś testujące
  • skad_jestem 27.08.12, 09:30
    Kurka jak ci wyszly jak byk to pewnie ciąża czyli to co mówiłyśmy, że bardziej czuły!!!
    A ja nie mam nic czyli ciąży braksad sad sad
    A wcześniej jak ci wychodził owulacyjny w każdym dniu nawet jak nie bylo owulacji mialaś dwie kreski?
  • frankowazona 27.08.12, 09:38
    Jak robiłam to zawsze mi 2 kreski wychodziły, tyle, że zawsze w okolicy owulacje je robiłam, tzn. na 2 dni przed na przykład. Ale i tak to podejrzane, może mam stale podwyższony stopień lh?
    Co do testów owulacyjnych to ja ciągle nie jestem przekonana, że wykrywają ciążę, ale mnie to ciekawi. mam parę testów ze starych czasów, już mi nie potrzebne więc się trochę nimi bawię. Szkoda, że ciążowy mi tylko jeden został i już go zużyłam
    Pamiętaj tylko że ja jestem 13 dpt a ty 11, a co dwa dni beta się podwaja, a na początku nawet chyba jeszcze szybciej rośnie, więc wyniki zmieniają się błyskawicznie. Poza tym sikańce to na tym etapie bardzo niewiarygodna metoda, więc nie można się nimi przejmować. Lepiej nie robić, jeśli miałabyś się nimi przejmować. Ale beta od 10 dpt to już jest właściwie wiarygodna.
  • skad_jestem 27.08.12, 10:53
    No tak faktycznie 11 a 13 jest różnica.
    Ale numer teraz wyszedł. Robilam test w przychodzni zeby nie spónić się do pracy, nie pojechałam do swojej kliniki, ale nie dawalo mi spokoju to , że nie mam już tabletek, a wynik dopiero jutro. Zadzwoniłam więc do Pani doktor i powiedziała mi, że mam w te pędy przyjechać do kliniki na betę. Zatem zwolnilam się na godzinkę z pracy i pojechałam. Tak więc wynik za jakieś trzy godziny. Trzymajcie kciuki! Jezu ale się teraz martwię!!!
  • atram_w 27.08.12, 10:57
    No i bomba!! Cały czas kciukam!!!
  • kretowinka78 27.08.12, 13:12
    zrobiłam betę, wynik 1668,28! dok mówi, że to pewnie bliźniaki, jak nie TROJACZKI!!!
    skad_jestem pisz jak juz bedzie wynik, frankowa tez, no i atram smile trzymam kciuki za was dziewczynki smile
  • skad_jestem 27.08.12, 14:07
    Nam niestety się nie udało, w następnym cyklu mamy przyjść po mrozaczka. Załamkasad sad sad
  • kretowinka78 27.08.12, 14:15
    tak mi przykro sad bardzo, bardzo mocno ściskam, na pewno wyjdzie z mrozaczkiem!
  • atram_w 27.08.12, 15:03
    strasznie, strasznie mi przykro sad
    ściaskam mocno !
  • frankowazona 27.08.12, 15:27
    Następnym razem się uda. Przytulam mocno
  • frankowazona 27.08.12, 15:11
    Gratuluję wspaniałej bety
    Dzięki dziewczyny za kciuki, ale tym razem się nie udało. Czułam, że tak będzie, ale na taką wiadomość nie można się przygotować. Tak więc testy owulacyjne kłamią bo dziś ewidentnie wyszły mi dwie kreski. Pewnie wychodzą w ciąży, ale bez ciąży też się zdarza.


  • skad_jestem 27.08.12, 15:19
    Dzięki dziewczyny za kciuki!
    Rzeczywiście to powalająca wiadomość Jak się słyszy w słuchawce, przykro mi nie wyszło....to kręci się w głowie... My mamy tylko jednego mrozaczka, boję się juz podchodzić chociaż dr stwierdziła, że najlepiej od razu, więc zobaczymy...
    Frankowazona Ty masz jeszcze coś do transferu?
  • frankowazona 27.08.12, 15:32
    Jak dobrze pójdzie we wrześniu planujemy pojechać po mrożaczki. Dziś sobie dam czas na żałobę, a od jutra zacznę powoli myśleć o kolejnym podejściu
  • skad_jestem 27.08.12, 15:51
    A ile macie mrozaczków?
    Jak się w ogóle czujesz? Ja mega kiepsko...
  • frankowazona 27.08.12, 15:58
    No kiepsko jest, ale się trzymam. Pewnie za jakiś czas się rozkleję. Niby wiedziałam, że rokowania słabe, ale jak ten test owulacyjny wyszedł, to nabrałam trochę nadziei, więc jednak był to cios. U nas z mrożaczkami dość skomplikowana sprawa. A wy ile macie?
  • kretowinka78 27.08.12, 16:37
    frankowa przytulam mocno. bardzo mi przykro dziewczyny sad
  • frankowazona 27.08.12, 16:58
    Dziękuję kochana. Już rozmawiałam z doktorem i jeśli będzie owulka, to w następnym miesiącu znowu spróbujemy. Niestety czasem droga jest dłuższa
    A ty powtarzasz swoją mega-betę by zobaczyć przyrost? Który to twój dpt? Nie olewaj nas tylko informuj jak się sprawy mają smile
  • kretowinka78 27.08.12, 17:03
    to nawet nie wiedzialam ze tak sie robi, pewnie ze powtarzam! tylko kiedy to robic?
    jestem w 14dpt, dok mi mowil ze dziewczyna ktora tego samego dnia co ja miala transfer robiony tez jest w ciazy tylko bete ma 300.
  • frankowazona 27.08.12, 17:18
    No powtarza się po 2 dniach i sprawdza czy przyrost prawidłowy (chyba musi być więcej niż 66 proc.). Można przy okazji zbadać progesteron czy jest na odpowiednim poziomie i czy nie trzeba suplementować. U ciebie to chyba jednak formalność, bo beta faktycznie trojaczkowa wink