Dodaj do ulubionych

AMH 0, 14, wiek 36 lat. Jestem załamana:-((((

02.12.12, 21:09
Witam,
Mam pytanie czy którejś z Was udało się zajść w naturalną ciążę przy AMH 0,14? Nadmienię, że badanie to jak i usg robiłam w 18 dc. Czy to odpowiedni moment? Na usg wyszło, że mam 3 pęcherzyki antralne. Pani doktor potraktowała nie dość przedmiotowo, nie zleciła dalszych badań tylko niemalże zaprosiła na in vitro! A gdzie w tym wszystkim ludzkie traktowanie? Z racji, że mam podwyższony również testosteron biorę metformax 850, acard, B6, B12, kwas foliowy. Pierwsze dziecko poczęłam naturalnie, 5 lat temu. Teraz przydałoby się następne, ale widzę, że łatwo nie będzie, a na in vitro nie jestem gotowa. Ewentualnie inseminacja wchodziła by w grę, bo to mniej iwazyjne, al czas pokaże... Póki co szukam innego lekarza. Czekam na wasze opinie. Dziękuję
Edytor zaawansowany
  • teligo 02.12.12, 22:48
    To z czym musisz sobie poradzić jest bardzo bardzo trudne. A ponieważ, jak myślę, zupełnie się tego nie spodziewałaś jest chyba nawet trudniejsze, niż gdybyś szukała przyczyny długo.
    Takie amh niestety jest podstawą do zaproponowania in vitro, większość lekarzy dodałaby jeszcze, że czas nie działa na Twoją korzyść i że warto decydować się szybko.
    Dzień cyklu nie ma znaczenia. Inseminacja niewiele da, bo zapewne chodzi o jakość komórek, a do inseminacji nie robi się silnych stymulacji, które mogą poprawić jakość komórek.
    Poczytaj o biosteronie, może poprawić jakość komórek, ale mój lekarz twierdził, że stosować go należy na 2 miesiące przed ivf i nie dłużej niż te dwa miesiące właśnie.
    Bardzo ciężko jest przyjąć taką diagnozę, wiem, że trudno z dnia na dzień być gotowym na ivf, daj sobie chwilę na ochłonięcie, skonsultuj się z innym lekarzem, powtórz badanie, żeby wykluczyć błąd laboratorium, ale też powoli spróbuj przygotowywać się na to, że ivf może być szansą.
    Trzymaj się...
  • joanna217 18.02.18, 13:16
    Witam, własnie, ze dzień cyklu ma znaczenie- jak zrobiszgo w 3 dniu cyklu masz normalne AMH jak zrobisz go w 18 dniu cyklu to jest mało pęcherzyków antralnych i wynik jest niski. O tym pisała jedna dziewczyna na jednym forum. Ona zrobiła to badania w połowie cyklu kiedy było mało pęcherzyków antralnych i badanie było marne a jak zrobiła w pierwszych dniach cyklu to było wysokie. Poza tym niskie AMH nie świadczy o niczym - kobiety z niskim AMH rodzą do 50 roku zycia smile
  • helloania 02.12.12, 22:50
    hej, nie wiem czy mnie ktoś pamięta, ale pól roku temu też mnie załamali w klinice invicta pisałam o tym, traktowanie przedmiotowe też było moim doświadczeniem. dr wprost powiedział inv albo nie mam co marzyć przy AMH 1,2. No i już po roku starań dałam sobie spokój z mierzeniem temperatury itp. na 7 grud zapisałam się na pierwsza wizytę w kierunku inv. wczoraj w 30 dc a miewam raczej 26 dniowe coś mi nie pasowało zmierzyłam temp. 37,2 no i zrobiłam test i wynik wprawił mnie w osłupienie aż wzięłam szkło powiększające żeby sprawdzić czy to na pewno to co widzę to prawda. Jutro ide na betę ale sutki mam wrażliwe i okresu brak. no chyba test się nie pomylił. smile POZDRAWIAM I NIE ZAŁAMUJ SIĘ!!!!
  • angie1976 02.12.12, 23:09
    helloania Czyli udało ci sie bez in vitro? Naturalnie? Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. Odezwij się koniecznie.
  • 1magdalenka 03.12.12, 11:24
    nie chcę straszyć, ale jest zasadnicza różnica między AMH 0,14 a AMH 1,2 - zakladam, że oba są podane w tych samych jednostkach. AMH<1 wskazuje na wyczerpywane się rezerwy jajnikowej, powyżej 1 do 3 - to poziom "normalny, prawidlowy" u kobiet okresie rozrodczym. Warto jeszcze raz zbadać AMH i skonsultować się z innym lekarzem, ale jeśli wynik się powtórzy, to niestety szanse na naturalne zajście w ciążę są nikłe i dlatego lekarz proponuje in vitro.
  • kavainca 03.12.12, 11:34
    To niefajnie usłyszeć taką diagnozę, ale jesli chcesz dziecka to lepiej się ogarąć i działać.
    Przykro, ze lekarz był tak bezceremonialny, ale powiedzial Ci niestety prawdę
    Powtórz badania i szukaj dobrej kliniki. To trudne, ale dasz radę.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • ana_pe 04.12.12, 11:25
    zgadzam sie z Toba kavanica.
    Ale tez rozumiem, ze dla niektorych hasło in vitro brzmi przerażająco! Ja tez zawsze byłam i jestem nastawiona na działanie i powiem szczerze, ze po latach diagnostyki i wielkich niewiadomych, kiedy w koncu okazało sie co mi jest, jakkolwiek mi to lekarz powiedział.. in vitro dla mnie było wybawieniem... i mam cudownego syna smile
    takze głowa do góry, wez sie w garść i działaj kobieto, walcz!
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png
  • ok.sy 04.12.12, 23:36
    moje AMH 0,3 pierwsza stymulacja przerwana bo nic nie wychodowałam a teraz dostałam biosteron na 1 cykl i w styczniu zaczynam zabawe
  • kasia3203 06.12.12, 11:04
    oksy
    jaką dawkę biosteronu bierzesz?, ja pod koniec stycznia także zaczynam "zabawę" z amh 0,2
  • ok.sy 06.12.12, 11:34
    kasia 3203 dopiero zaczne od tego cyklu 2x1 (25mg) czyli 50mg na dobe (nie wiem czy to dużo czy mało) najpierw mialam brać przez 2-3 cykle a teraz lekarz zmienił zdanie i kazał mi brać tylko 1 cykl smile a tobie jak przepisali? ostatnio słyszałam o dziewczynie lat 40 i AMH 0,14 i ciężką endometriozą i przeszla wszystkie procedury nie wiem jaki był efekt końcowy tzn czy skończyło sie to ciążą ale zaszła dalej niż ja z lepszymi wynikami !!! wiec nie ma co sie porównywać bo każda z nas jest innym przypadkiem!
  • kasia3203 07.12.12, 13:28
    oksy, tak to prawda, każda z nas jest inna.
    Ja mam dawkę 75 mg (mam biosteron 50 mg i drugą tabletkę biorę pół)
    biorę 2 miesiąc, po koniec stycznia mam planowane inv jak wszystko pójdzie ok,
    to będzie moje 4 in vitro., niestety.
    Mam 32 lata i amh 0,2sad
    To będzie moja pierwsza stymulacja z biosteronem, zobaczymy, boję się jak jasna...
  • ok.sy 07.12.12, 21:59
    kasia3203 to faktycznie wieksza daweczka u ciebie a jak sie czujesz po tym? ja zaczynam krótki protokół na początku stycznia ciekawe czy ten biosteron w ogóle coś daje a ty jakim protokołem pójdziesz za tym 4 razem? przeszłaś wszystkie etapy w tych 3 podejściach czy tak jak ja kończyłaś na stymulacjach???
  • kasia3203 08.12.12, 10:25
    oksy, pierwszy raz biorę biosteron i od razu dawka 75 mg, czuje się tak samo, nie zauważyłam różnicy.
    Moja 1 próba to 7 dojrzałych komórek i 2 zarodki - 7a i 6b w 3 dobie, ale sad
    2 próba 4 komórki i 1 zarodek b. ładny 8 b w 3 dobie sad
    3 próba - 2 komórki, ale puste,nie nadawały się do zapłodnienia i inny lekarz dziwi się że był ciągnięty protokół aż do punkcji, bo powinien być przerwany
    4 próba - po koniec stycznia bo miesiączka wypada na czas świąteczno - noworoczny
    boję się jak jasna....że się nie podniosę

    ciekawe skąd taka niska rezerwa u 30-35 latek?

  • angie1976 08.12.12, 17:34
    Nareszcie trafiłam na super lekarza. Przede wszystkim kazał mi zapisać się do ginekologa endokrynologa - przebadać hormony, powtórzyć AMH w innym laboratorium i na początku cyklu. Zdaję sobie sprawę, że może być różnie, ale jak na razie zmienił moje nastawienie. Póki co szukamy przyczyny podwyższonego testosteronu i niskiego AMH. I co najważniejsze...nie biorę już lekarstw, które wg pana doktora były podane na wyrost (w ciemno). Nareszcie chce mi się żyć smile
  • kavainca 09.12.12, 09:35
    to super,
    tylko nie trać za wiele czasu na złudne nadzieje
    jeśli wyniki sie potwierdzą, zmykaj do kliniki.
    powodzenia

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdcwa1fjts13s9.png

    Czy przydarzy się nam kolejny cud?
  • ok.sy 09.12.12, 22:38
    kasia3203 już tyle przeszłaś, że i tym razem dasz rade smile trzymam kciuki !!!! ja w porównaniu z tobą to odpadam w przedbiegach !!! dziś mój pierwszy dzień biosteronu bo niestety przyszła @ a już się łudziłam sad(( za tym 3 razem to miałaś sytuację podobną do mojej tylko mój gin zadecydował o przerwaniu stymulacji (przynajmniej na kasę nie naciągnął) mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie: te wszystkie stymulacje miałaś takie same czy za każdym razem inaczej ??? (tzn np. raz krótki i bez antyków a raz długi z antykami i gonapeptylem ???)
  • kasia3203 10.12.12, 18:27
    oksy,
    mój pierwszy protokół: zaczynałam antykami (i tu w powołowe brania antyków trafiłam do innej kliniki), który za głowę się złapał jak się dowiedział, że miałam być prowadzona protokołem długim, i zakończył anagonistą.
    Dzięki antykom spadło mi fsh (było koło 10), spadło do 4,5, ale antyki mogą całkowicie wyciszyć antyki i nigdy się nie obudzą.
    dlatego zawsze krótki protokół (2 próby miałam w bocianie, 3 w invimedzie, 4 też będzie ale zmieniliśmy lekarze).
    1 stymulacja menopur
    2 w penie coś na literę P
    3 gonol - klapa na maksa
    4 próba będzie z biostronem, czy pomorze? musi
    Oksy, pierwsza próba bolała mnie najbardziej, bo bardzo wierzyłam i modliłam się to ty by si.ę udało, ledwo się podniosłam z niepowodzenia...
    kolejne próby, jest troszkę łatwiej bo wiesz czego się spodziewać, choć NIGDY nie spodziewałam się, że nie będę miała komórek!!!
    Oksay, a ty gdzie podchodzisz? gdzie był Twój 1 protokół?
    ile masz lat?

  • ok.sy 10.12.12, 20:30
    kasia3203 ja podchodze w gamecie u lekarza ktory mi wycinal moje wielkie torbiele (wiec widzial mnie od środka) mam 36 lat sad bylam na dl protokole czyli antyki, gonapeptyl i doszedl menopur ale słabo rosły jajeczka wiec gin dorzucił mi jakiś nast zastrzyk na 2 ost dni i ruszyło z kopyta estradiol podskoczyl ale na usg nie podobalo mu sie jajeczko sad wiec dlatego przerwał. faktycznie wyglądało to tak jakby jajniki się za bardzo wyciszyły bo nast miesiącu miałam piękną owu bez niczyjej pomocy ! teraz mam w 2 dniu cyklu dostać gonadotropiny! też się załamałam jak sobie uświadomiłam, że sytuacja jest poważna skoro nic sensownego nie wyprodukowałam sad jakoś ciągle sie łudziłam, że bedzie ok i nie polegne na samym początku sad boję się, że teraz bedzie powtorka z rozrywki mimo zmiany protokołu albo że wyprodukuje coś a po punkcji okaże sie puste sad( wtedy moje szanse na macierzyństwo bedą zerowe !!! a dlaczego tak często zmieniasz lekarzy czy ten ostatni też nie zdobył twojego zaufania ???
  • kasia3203 11.12.12, 08:41
    oksy
    napisz do mnie maila
    lazur_ewa@tlen.pl
    porozmawiamy więcejsmilejadę dzisiaj na wizytę do lekarza (mam 3 godz. do wawy)
    to juto napiszęsmile
  • ok.sy 14.12.12, 21:57
    kasia3203 pisalam na twojego maila ale cisza! co u ciebie? stalo sie cos??? czekam na wiadomości smile
  • joannape73 22.04.13, 20:14
    Kasiu 3203,wlasnie sie dowiedzialam ze moje AMH jest 0,2 i chcialabym cie zapytac jak poszly twoje proby stymulacji bo jestem raczej podlamana...z gory dziekuje!
  • alicja.77 22.04.13, 22:00
    Hey Joasiu,
    Wiem, ze pytasz kogos innego ale poniewaz mam podobna sytuacje to odpowiem...
    U mnie AMH z sierpnia 2012- 0,3. Mam za soba 2 stymulacje; 1-wsza wrzesien 2012- 8 oocytow pobranych - 5 b. dobrych zarodkow, 1 ciaza ze swiezakow niestety nie na dlugosad 2-ga stymulacja, kwiecien 2013 to 5 oocytow - 3 b. dobre zarodki. Jutro robie bete... (Wmiedzyczasie mialam jeszcze 2 crio z pierwszej stym - niestety nieudane)
    Mimo wyniku nie zalamuj siesmile
    Powodzenia
    Alicja

    joannape73 napisał(a):

    > Kasiu 3203,wlasnie sie dowiedzialam ze moje AMH jest 0,2 i chcialabym cie zapyt
    > ac jak poszly twoje proby stymulacji bo jestem raczej podlamana...z gory dzieku
    > je!


    --
    1IVF-21.09.2012 udane, niestety nie na długo
    Aniołek +03.10.12- nasze szczęście trwało 7t3d
  • joannape73 28.04.13, 18:07
    Dziekuje za "dobre slowo",bardzo teraz tego potrzebuje.jestem dopiero na poczatku drogi wiec zupelnie nie wiem jak sie przeklada amh 0,2 na wynik stymulacji ale jak widze jakies rezultaty sa,jajnik odpowiada.z roznych wypowiedzi na forach wysnulam wniosek ze musimy stawiac na jakosc naszych jajeczek bo na ilosc nie mozemy liczyc.wynalazlam ze trzeba skupic sie na diecie,w,ktorej pod dostatkiem musze byc kwasy omega 3 i 6 /olej lniany ale nie wyciagi z watroby ryb bo sa toksyczne ze wzgledu na wit.A/,selen-orzechy brazylijskie,multi witaminy/dostepne w UK Fertility plus for women lub Vitafem/,wg najnowszych jakichs badan inositol,zero alkoholu itp.mam nadzieje ze taki koktail pomoze zmarwychwstac moim jajnikom!
  • kamilakraft84 23.04.13, 08:50
    witam! a co w przypadku, gdy AHM wynosi 5.12 ng/ml- badanie było robione w 17 dniu cyklu? zaznaczę również iż mam Hashimoto..
  • mala_bosa 06.12.12, 11:28
    Witaj helloania,
    nie poddawaj się, miałam taką samą sytuację jak Ty ale w invimedzie, też mi powiedzieli, że pryz takim amh to tylko in vitro i miala wrażenie że jestem traktowana właśnie przedmiotowo, potem byłam w invikcie i to samo - też tylko in vitro, ale tu się udało (dopiero po roku) - także niestety cierpliwość cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość jest nam potrzebna. Generalnie chyba lepsze wrażenie - większy profesjonalizm wywarła na mnie invicta, ale może nie patrze na to bardzo obiektywnie.


    helloania napisała:

    > hej, nie wiem czy mnie ktoś pamięta, ale pól roku temu też mnie załamali w klin
    > ice invicta pisałam o tym, traktowanie przedmiotowe też było moim doświadczenie
    > m. dr wprost powiedział inv albo nie mam co marzyć przy AMH 1,2. No i już po ro
    > ku starań dałam sobie spokój z mierzeniem temperatury itp. na 7 grud zapisałam
    > się na pierwsza wizytę w kierunku inv. wczoraj w 30 dc a miewam raczej 26 dniow
    > e coś mi nie pasowało zmierzyłam temp. 37,2 no i zrobiłam test i wynik wprawił
    > mnie w osłupienie aż wzięłam szkło powiększające żeby sprawdzić czy to na pewno
    > to co widzę to prawda. Jutro ide na betę ale sutki mam wrażliwe i okresu brak.
    > no chyba test się nie pomylił. smile POZDRAWIAM I NIE ZAŁAMUJ SIĘ!!!!
  • teligo 06.12.12, 16:09
    Jeśli jakiś lekarz uzna, że amh 0,14 nie jest wskazaniem do ivf, to dopiero trzeba od niego wiać! wink Bo raczej stawiałabym, że ktoś taki jest naciągaczem, a nie klinika, w której zalecają ivf przy bardzo niskim amh.
  • olesia301 16.01.13, 17:06
    Ja dziś przeżyłam podobne załamanie

    Odebrałam wynik AMH - 0,47 sad

    3 lata temu było 2,7 - zaszłam w ciążę naturalnie, niestety bez szczęśliwego finalu

    Zmartwiłam się tym wynikiem, mam też 36 lat i może faktycznie koniec zabawy?
    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • angie1976 16.01.13, 21:58
    Jeśli jesteś z W-wy to mogę ci polecić lekarzy. Ja póki co zmieniłam i zajęli się doszukiwaniem przyczyn mojego niskiego AMH i innych nieprawidłowości, które mają wpływ na niepłodność. Nie jest kolorowo, ale nadzieję trzeba mieć zawsze. Jestem po hsg, które wykazało niedrożność jednego jajowodu. Niebawem czeka mnie histeroskopia i zobaczymy... Mam wzloty i upadki, ale jeszcze minimalną nadzieję czego i Tobie serdecznie życzę.
  • olesia301 17.01.13, 09:00
    Niestety, z Gdyni.
    Co może być wg nich przyczyną tak niskiego AMH?
    Ja 3 lata temu gdy zaczynalam walkę o dziecko miałam 2,7.

    Potem miałam laparo i hosteroskopię - w tym szukam przyczyny spadku amh - lekarz ściął mi endometriozę z jajnika z zapasem.

    Poza tym stymulacja roczna - 4 IUI, prócz tego 3 cykle na clo zrobiły swoje

    Czy u Ciebie in vitro tylko, czy naturalnie jest szansa?
    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 17.01.13, 12:16
    Olesia te twoje 2,7 też nie było dobrą normą bo chyba coś w okolicy 1 jest ok! ja 4 lata temu miałam amh 12 ale okazało się, że te wyniki nie były miarodajne bo miałam pco ! teraz moje amh to 0,3 i jestem w trakcie ivf moj gin dał mi szanse chociaż bardzo ciężko się stymuluję sad gdzie się leczysz jeśli można spytać bo też jestem 3city smile)
  • olesia301 17.01.13, 13:10
    Leczę sie a raczej leczyłam w Gamecie w Gdyni.

    Wiem, że pewnie in vitro zostąło, ale mąż sie nie zgadza.
    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 17.01.13, 13:41
    Olesia no to leczymy się w tej samej klinice smile nie wiem jak ty ale ja jestem zadowolona uciekłam z invicty do dr.W, który też z tamtąd odszedł smile to on zajął sie moimi wielkimi torbielami i nadal mnie prowadzi !!! to jeden z niewielu, który nie naciąga na kasę wink z tego co wiem to dr.Cz ma dobrą rękę do ivf. A ty dlaczego nie chcesz się już tam leczyć?
  • jacinda 17.01.13, 17:21
    Ja tez lecze sie w Gamecie u dr W. AMH 0.7. Osiem pecherzykow antralnych. Dr. W powiedzial, ze na naturalna ciaze raczej nie mamy szansy. A tak w ogole to dal mi 6-12 miesiecy.
  • ok.sy 17.01.13, 18:39
    a co ja mam powiedzieć amh 0,3. W dał nam 5% szans przy IVF ale nas nie skreślił i walczymy i za to go cenię smile)
  • maybebaybe 17.01.13, 13:20
    Witam,

    dla odmiany jestem z południa, ze Śląska
    AMH 0,5, krótki protokół i też słabo się stymuluję. Gin mówi że ponowna stymulacja nie da lepszych efektów więc nie ma sensu ponosić kosztów.ciężko to znoszę.



  • ok.sy 17.01.13, 18:36
    no mi to samo powiedział mój gin więc to moja 2 i ostatnia stymulacja sad 1 raz długi protokół i klapa a 2 raz na krótkim i dalej walczę ! no to jesteśmy już 3 z gamety !!! powodzenia wam życze i trzymam kciuki za wasze starania smile
  • olesia301 17.01.13, 19:24
    Ja jestem z dr Cz baaardzo zadowolona, zaczął prowadzić moją drugą ciążę.

    Niestety, i on nie przeskoczy pewnych problemów.

    Co to znaczy dlugi i krótki protokół?


    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 17.01.13, 22:09
    na długim jesteś najpierw wyciszana antykami potem stymulacja a na krótkim masz od razu stymulacje ale są dwa rodz krórkiego z antagonistą i agonistą ale o tych różnicach jest dużo w necie smile moja pierwsza stym była na długim protokole ale jajniki za bardzo sie wyciszyły i gin przerwał stymulacje a teraz ciągne na krótkim i jest lepiej! ale to bardzo indywidualne na którą co zadziała wink
  • endopech 18.01.13, 15:35
    No właśnie ja miałam ultra długi ...długie wyciszenie jajników decapeptylem depot w celu podleczenia endometriozy potem stymulacja 11 dni menopurem ...efekt 13 dojrzałych pęcherzyków...sprawa bardzo indywidualna z tym protokołem ...można by powiedzieć że mój był trafiony za 1 razem
  • olesia301 18.01.13, 17:27
    Jak to wygląda dalej?
    Pobierają i zapladniają te 13 komórek?
    Czy biorą np 6?
    Jak zapłodni się dajmy na to 5, to co - 2 podają kobiecie, 3 mrożą?

    Pytam, bo rozważam np pobranie 3 i jak sie 3 zapłodnią to je wszczepić, jak 1 to 1.
    Bez mrożenia.
    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 18.01.13, 22:17
    no i nad tym też się zastanawiałam jak to jest jak pacjenka nie chce mrozić! przecież pobieraja wszystkie komórki bo nie wiadomo, która jest lepsza a która gorsza. Potem łączą z plemnikami i czekają bo przez ten czas niektóre mogą się wykruszyć! a transferują max 2 ! No to co zrobią z pozostałymi np 3 jeżeli pacjentka nie mrozi ? do kosza ??? przecież to gorsze rozwiązanie !!! ja na szczęście nie mam problemów z opcją mrozić czy nie ale bardzo mnie to ciekawi jakie jest rozwiązanie w takich przypadkach może któraś z was wie ???
  • endopech 19.01.13, 11:41
    Powiem tak ..trzeba podpisać zgodę na punkcje wszystkich komórek ...a potem lekarz przyszedł do mnie z zapytaniem i dokumentami czy zapładniamy wszystkie czy np tylko 2 ...logiczne jak tylko 2 to reszta komórek obumiera ...to są komórki więc ja etycznego problemu bym nie miała , ale ja chciałam wszystkie zapłodnić żeby mieć mrozaki gdyby się nie udało ...z moich zarodków w sumie do 5 doby przetrwało 6 ...mi się nie powiodło z 2 blastusiami ...teraz wracam po kolejnego tym razem będę pojedynczo transferować mam dość dobre blastki AA i BB ale zobaczymy jak będzie po rozmrożeniu . Boje się tej chwili
  • terri9 07.02.13, 23:52
    Witam was dziewczyny , jestem tu nowa opisze wam moją historie .W 2007 roku ogromna torbiel 12 cm na lewym jajniku wycieli mi cały jajnik i jajowód , zostałam zostawiona bez leczenia , kilka lat przerwy 2011 rok zapalenie przydatków i to na maxa poważne wylądowałam w szpitalu na 2 tygodnie z atakiem i już widoczna zmiana była na jajniku prawym endo wróciło czekali że może się wchłonie a torbiel urosła do 6 cm w ciągu 2 tygodni i znów stól operacyjny byłam załamana! co z moim jednym jajnikiem do tego nie mogli mi zrobić laparo bo moja otrzewna to jeden wielki zrost prawdopodobnie po zapaleniu ,pierwsza operacja również laparotomia .I tak po tej operacji właśnie trafiłam do doktora W w Gamecie zostały wykonane badania między innymi amh no i tu szok 0,2 czyli brak nadziejii decyzja o ivf ale i tu brak nadziejii na dobrą stymulację i tak też się stało 3 komórki z czego 2 zdegenerowane i jedna klasy B co prawda zapłodniła się doszło do transferu ale nic z tego nie wynikło sad ból cierpienie płacz!! Potem decyzja na BIOSTERON 2x dziennie po tabletce przez trzy miesiące i właśnie czekając już na okres po tych trzech opakowaniach biosteronu okres nie przychodził było kilka dni po spodziewanej miesiączce a to u mnie jak w zegarku bo coś mi było dziwnie piersi bolały itp zrobiłam test nie wytrzymałam o 5 rano i pierwszy poszedł do kosza bo wydawało mi się że nic tu nie ma , ale nie dało mi to spokoju wiec na 2 dzień znów zrobiłam i już było widać drugą kreskę jaka byłam szczęśliwa pobudziłam męża mamę i zaraz z rana poleciałam na Beta hcg i wyszło mi ponad 200 dokładnie już nie pamiętam , no ale cóż około 6 tygodnia zaczęłam plamić na 2 dzień pojechałam do Gamety no i tu znów szok podejrzenie ciąży pozamacicznej i 2 godz później wylądowałam na stole po operacji lekarz powiedział że oni ciąży nie stwierdzili w jajowodzie a że to pogrubienie to zrosty i tak zostałam głupia nic mi nie ruszyli otworzyli obejrzeli i zamknęli a było to w lipcu 2012 i lekarz stwierdził że jajniczek sobie ładnie pracuje, tak wiec poddałam się chyba nie pozostaje mi nic innego jak pogodzić się z tym że nigdy matką nie będę bo na ivf kasy już nie mam.sad
  • ok.sy 08.03.13, 10:17
    witaj terri ja też leczę się u tego samego lekarza! i też jestem załamana bo szanse na własne dziecko maleją sad miałam podobną sytuacje, moje amh to 0,3 , też wylądowałam na stole z wielkimi torbielami ale już u dr W który na szczęście jakoś uratował moje jajniki ! Jestem po 2 próbach ivf w sumie to po 2 niedokończonych próbach bo 1 raz skończyło sie na stymulacji a za drugim doszłam do punkcji ale komórki do bani sad byłam na biosteronie ale tylko 1 mies miedzy tamtymi próbami teraz mam 3 mies przerwy i ostatnie podejście choć wydaje mi się , że pan dr zwątpił w moje możliwości sad( jak byś chciała poczytać więcej na te tematy to wejdz na forum starających się 35-40 latek, tam niestety dużo takich przypadków no i ja też się tam bardziej rozpisałam smile pozdrawiam
  • ok.sy 21.01.13, 17:23
    ja dziś po pick upie niestety moje jajniki chyba do niczego się już nie nadają sad były 2 komórki z czego żadna nie nadawała sie do zapłodnienia! zastanawiam się czy następna stymulacja ma sens! zobaczymy co zadecyduje lekarz.
  • olesia301 21.01.13, 17:50
    Kurcze, szkoda
    A co to pick up?
    Może taki miesiąc, a za miesiąc będzie ok?
    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 21.01.13, 17:55
    pick up to punkcja smile a stymulować co mies nie można teraz trzeba odczekać ze 3 miechy jak w ogóle jest sens sad teraz dopiero sobie uświadomiłam jakie mam skopane jajniki sad niska rezerwa, endometrioza, pco, laparoskopia i usuwanie torbieli robią swoje niestety!
  • olesia301 21.01.13, 21:23
    Jestem laikiem, dzięki wink
    przykro mi.
    Może lekarz za te 3 miechy inne leki zaproponuje, spróbuj z dietą, z witaminami.

    wiem, że trochę dołuje.
    Mi też amh poleciało na łeb, na szyję.
    Laparo i inne zabiegi zostawily spustoszenie

    A myślałaś o adopcji zarodka?
    Ja rozważam taką opcję.

    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 21.01.13, 21:56
    również rozważam taką opcjię ale coś do końca nie jestem przekonana! a o jakiej diecie piszesz??? ten mies byłam na biosteronie więc dostałam wspomagacze może za krótko nie wiem, a gin dzwonił i powiedział że jeszcze raz spróbujemy ale na większych dawkach tylko, że menopur powyżej 225 to nie słyszałam żeby któraś brała?
  • olesia301 22.01.13, 08:18
    Ja do 4-tej IUI brałam lek Puregon - narosło mi 6 jajek, nie wiadomo oczywiściwe jakiej jakości.
    O diecie słyszałam, że orzechy, tluste mleko, ryby tłuste.
    O tutaj kolazanka mi przesłała:


    --
    Zapraszam was serdecznie do wymiany wiadomosci na temat odzywiania podczas IVF.
    Widze ze tego tematu tu brakuje,a to przeciez jest takie wazne na jakosc naszych komoreczek!

    Ja podczs 1szego podejscia po mojej specjalnej diecie mialam WSZYSTKIE komorki klasy A i lekarze nawet byli zdumieni! Niestety nie udalo nam sie ale to przypuszczam inne powody. (dodam ; udalo nam sie za 2gim razem! Mialam tylko 3 komorki-nosze blizniaczki!! +mamy piekna blastocyte zamrozona)
    jem wszysko co zawsze+
    Gdy zaczynam wyciszacze zaczynam pic minimum 2l wody dziennie
    Gdy zaczynam stymulacje pije nadal 2 l wody + 1l mleka minimium 2%(nie wskazane odtluszczone)

    Jem kazdego dnia : garsc orzechow brazylijskich(selen)
    2 lyzki masla orzechowego (nie mylic z nutellą)
    2-3 jajka
    tluste ryby /na przemian z kurczakiem(nienasycone kw.tluszczowe+proteiny)

    wiadomo owoce i warzywa
    wszelkiego rodzaju warz.straczkowe(fasole,kukurydza)
    sery/twarogi
    kasze-najlepsza jaglana i gryczana
    Nie pije alkoholu i kawy od 1wszego dnia stymulacji.

    Dodatkowo biore witaminy i moj partner tez bierze. Bardzo wazne sa nienasycone kw. tluszczowe omega3 i 6, najlepszym zrodlem oprocz tlustych ryb i orzechow jest wyciag z lnu( ja bralam i nadal biore 1000mg kapsulke /dziennie)

    Po transferze jem wiecej czerwonego miesa i buraki, szpinak,suszone morele,jajka,mleko (juz troche mniej)

    Najwiekszy nacisk w tej calej diecie kladzcie na jedzenie wysokobialkowych posilkow w tym mleko,morele i orzechy brazylijskie oraz omegi czyli najlepiej wyciagi z lnu.

    Witaminy dla Ciebie i partnera :
    Kobieta :Brac min 3 miesiace przed zaplodnieniem DOBREJ JAKOSCI zestaw wit dla kobiet ciezarnych zawierajacy folik. Oraz omege 3 i 6 najlepiej w postaci wyciagu z lnu np Linomag kapsulki 1000mg/dziennie(przed staraniami jak i w czasie calej ciazy) Uwazajcie by nie brac omegi wyrabianej z watroby ryb! Zawiera toksyczna witA.
    Mezczyzna : Wit A,C,E,Cynk,Selen - najlepiej kupic taki zestaw + brac np jescze zestaw wszystkich wit i mineralow. Rowniez bardzo dobre sa L-arginina, L-karnityna, L-taurina. Mezczyzna powinien brac wit na 3 miesiace przed zaplodnieniem,gdyz sperma buduje sie 100 dni.

    Dla osob ktore maja mozliwosc kupienia w Anglii bardzo polecam FERTILITY PLUS FOR WOMEN, i FERTILITY PLUS FOR MEN- sa to specjalne zestawy wit by zwiekszyc maksymalnie plodnosc . Mozna je zamowic na internecie (cena 50 funtow za oba zestawy-starczy po jednym zestawie)
    Lub specjalny zestaw witamin dla kobiet i mezczyzn Zity West (autorki wspanialej ksiazki "Fertility&conception" ktora goraco polecam . Witaminy te to VITAFEM oraz VITAMEN , link rowniez ponizej. Wszystkie te witaminy mozna zamowic przez net i wysylaja do Polski.
    Tak dodam,ze nie wolno nam uzywac zadnych perfum,szamponow,nawet zapachowego mydla przed punkcja itransferem! W aptece mozna dostac kosmetyki SVR lub AA Help .
    Unikac slodzika zawierajacego ASPARTAN,np jest w gumach bez cukru

    Podczas stymulacji nie wolno cwiczyc ani robic nic co by wymagalo wysilku fizycznego,gdyz cwiczenia powoduja odplyw krwi z narzadow rodnych, a my mamy na celu je ukrwic jak najbardziej.

    Przy niskim PROGESTERONIE i cienkim ENDO : zaleca sie by jesc wit B6,wit E,Selen(orzechy braz.),Co enzym Q10.-Przy wysokim FSH , endometriozie i policystycznych jajnikach jest tendencja do niskiego progesteronu , stosujac te witaminy ukrwimy dobrze endo i zwiekszymy ilosc progesteronu.Nie cwiczyc. Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • endopech 22.01.13, 19:35
    dziewczyny czy stymulacja bardzo zmniejsza AMH ??? nie straszcie mnie bo moje przed programem ivf czyli jakieś 6 m temu 2,5 ...czy to oznacza że każdy następny program to gorsza stymulacja ?
  • olesia301 22.01.13, 19:56
    Nie wiem, zbadaj ponownie

    U mnie najwidoczniej obniżyło i to bardzo.

    --
    Wojtuś [*] 13 tc
    Aukcje Piotrusia:allegro.pl/listing/user.php?us_id=26528032
  • ok.sy 22.01.13, 20:52
    mnie też się wydaje, że obniża ale wczoraj przy okazji czytania jakiegoś artykułu dowiedziałam sie, że niby nie! więc trzeba by było głębiej poszperać wink
  • martys84 26.09.16, 11:01
    Gratulacje!! Mam identyczne AMH jak Ty tylko, że mam 32 lata i jestem po chorobie nowotworowej. skutkiem leczenia właśnie u mnie jest to krytyczne AMH. Czy miałaś stymulowaną owulację.. u mnie lekarz ni daje nawet szansy na In vitro chociaż 2 lata temu zaszłam w ciążę ale niestety poroniłam.
  • haniutekb 23.02.18, 20:35
    mi też nie dawano szans na invitro ze względu na zły wynik AMH, a jednak... udało sięsmile Mój synek dziś ukończył roksmilesmile Proszę sie nie poddawaćsmile Myślę że pomogła laparoskopia bo troszkę udrożniła ten ledwo żyjący jajnik, miałam na pewno w miesiącu w którym zaszłam w ciążę jedno jedyne jajeczko i na pewno w prawym jajniku bo lewy jak kamień. Także na prawdę uważam że to cudsmilesmilesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.