Dodaj do ulubionych

Grupa wsparcia Wrocław

21.06.13, 18:39
Czesć dziewczyny chciałbym stworzyć jakas grupę wsparcia we Wrocławiu. Leczę się juz 2 lata. Jedną ciąze straciłam w 9 tyg. Aktualnie czekam na wyniki 2 inseminacji. Czekam na odezew.
Edytor zaawansowany
  • tinkerbell07 24.06.13, 08:41
    hej madanbe, ja również staram się już ponad dwa lata... w zeszłym roku o tej porze byłam przekonana, że do końca 2012 roku będę w ciąży... nie udało się.

    Ja obecnie jestem w oczekiwaniu na rozpoczęcie procedury IVF. Mamy udać się do lekarza około 15 lipca. Czekam z niecierpliwością na koniec tego cyklu... i zaczynam już świrować sad

    Leczymy się w INVIMED we Wrocławiu u dr Żórawskiego. A Wy gdzie chodzicie?
  • madanbe 24.06.13, 19:56
    Cześć,
    my chodzimy do polmedisu do doktor Joanny Elias. Druga ineminacja się nie udała. Siadam psychicznie. Nasza diagnoza to niepłodnosć idiopatyczna. Próbowałaś psychoterapii, yogi, ziół?

    Możemy się spotkać i porozmawiać? Moj numer telefonu 662525768. Super ze odpisałaś bo juz myslałąm ze ja mam tylko taki problem. Pozdrawiam
  • aleena1 24.06.13, 21:25
    witaj, ja rowniez lecze sie w polmedisie, u dr Polaka. u nas tez 2 lata staran i tez nieplodnosc idiopatyczna. myslalas o IVF? Ja podchodze juz w lipcu. Dodam tylko, ze na inseminacje sie nie zdecydowalismy, gdyz nasze szanse zostaly obliczone tylko na ok 5%.
    Ile masz lat? Czy macie juz dzieci?
    My jeszcze nie a latek juz 35 stuknelo...
  • tinkerbell07 24.06.13, 21:43
    madanbe - ja też swiruje.Chociaż teraz jest mi trochę lepiej. W zeszłym roku na jesień zaliczyłam załamanie nerwowe. Posypałam się na milion kawałeczków. Mieliśmy próbować wtedy IUI ale mój mąż zaprowadził mnie do psychologa. Leczyłam się ponad pół roku. Teraz jestem spokojniejsza, czuje sie stabilniej. Ale mimo to coraz częściej mnie znowu dopada huśtawka nastrojów sad Mnie bardzo pomogło małe szczęście w postaci pieska.wzięliśmy go od razu jak zaczęłam brać leki. Bardzo dużo mi dala, a i ją mialam gdzie przelać pokłady miłości smile

    Co do spotkania - jak najbardziej, możemy spróbować coś zorganizować. W tym tygodniu jestem trochę zabiegania więc średnio. Ale w lipcu jak najbardziej smile

    aleena - my również chcemy podejść w lipcu do IVF. Chcecie spróbować skorzystać z programu dofinansowania?
  • madanbe 24.06.13, 22:47
    hej,
    ja wybieram się na terapię bo najbardziej to odbija się na moim małżeństwie. Ja swoja miłosć przelewam na bratanicę ale... to chyba za mało. Jesli chodzi o spotkanie to jak najbardziej Możemy się spotkać w lipcu. Podaj dzień i godzinę. Ja również chciałabym skorzystać z dofinansowania in vitro? wiesz coś juz na ten temat?Pozdrawiam
  • tinkerbell07 25.06.13, 08:34
    hej madanbe,
    widzisz, u mnie mój mąż ma 31. A że problem jest z jego żołnierzykami to również jestem przerażona, że czas ucieka. Pewnie im będzie starszy nie będzie wcale lepiej sad Śmieszy mnie teraz jak słyszę "Facet zawsze może" sad Albo jak sobie pomyślę, jak świrowałam jak byłam młodsza i zapierałam się rękami i nogami przed sexem bez zabezpieczenia.... Jak to się wszystko zmienia.

    Jedno wiem na pewno ! Musisz złapać oddech, uspokoić się i nabrać dystansu. Mogę polecić cudowną p. psycholog. Nazywa się dr Śliwa i przyjmuje w Centrum Ikar przy Bulwar Ikara we Wro. Ja w zeszłym roku czułam się jakby mi życie przez palce uciekało. Moim życiem dyktował pomiar tempki, testy owulacyjne i dni cyklu. Cały czas "nasłuchiwałam" organizmu i biegłam notować najmniejsze pobolewanie itp. Potrafiłam ostatnie 3 -5 dni cyklu... wegetować. Normanie nic nie robiłam. Tylko mijały godziny. Siedziałam w pracy niby pracowałam a w głowie myśli... I w końcu od tego ześwirowałam sad

    Na szczęście u nas nie odbiło się, ani nie odbija na małżeństwie. Nas to wszystko wzmacnia. Jesteśmy otwartą parą i potrafimy o wszystkim dyskutować. Po prostu mówimy co nas boli i może to pomaga. Ale wiem, że jest różnie. Nie raz bardzo ciężko. Pamiętajcie, że to jest Wasze wspólne marzenie. Walczcie o nie wspólnie. Nie traćcie energii na walkę z sobą sad

    Invimed dostał się do programu i ma mieć refundowane IVF. Na razie nic nie wiemy. Mamy iść w połowie lipca. Ale już zdecydowaliśmy, że podchodzimy w cyklu na przełomie lipca/sierpnia. Nie ważne czy refundowane czy płacimy.

    Robiłyście dziewczyny kariotyp ?
  • ilon-ka80 09.09.13, 14:12
    Dziewczyny! Nie przeczytalam wszystkich wpisow bo sie prawie poryczlam, nie powinnysmy sie zalamywac, to ze nie bedziemy miec dzieci to nie koniec swiata. My probojemy prawie dwa lata, oczywiscie bezplodnosc idiopatyczna i staramy sie pogodzic z tym co jest. Moj maz obliczyc ze dzieki zaoszczedzonym pieniadzom na tym ze nie bedziemy wydawac na dziecko moze pojdziemy na wczesniejsza emeryture ( taki zarcik dla pocieszenia) mysle ze trzeba nauczyc sie korzystac z zycia bez dzieci i znajdowac plusy - mysle ze ludzie ktorzy nie maja / nie moga miec dzieci powinni sie tez w pewien sposob trzymac razem. Swietnie ze zostala stworzona ta grupa, ale glowy do gory!
  • veridique 09.09.13, 14:43
    ilon-ka80 - myślę, że takie podejście to chyba powinni próbować zaakceptować osoby starające się dużo dłużej niż 2 lata.. wink Nie zrozum mnie źle, jak się z tym godzicie to ok, ale ja myślę że trzeba zawalczyć o szczęście w postaci posiadania potomstwa. Dlaczego tak od razu mamy się poddawać, skoro naturalnie nie wychodzi... przecież mamy kilka rozwiązań do wyboru także ja jak najbardziej popieram walkę z niepłodnością !!
    Wg mnie osoba, która pragnie dziecka, nie jest w stanie pogodzić się z niemożnością jego posiadania, bez zrobienia wszystkiego co możliwe w jej mocy...

    Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez dzieci (dla mnie to akurat nie kompletna rodzina i pustka w sercu)... także walczę jak tylko mogę smile
  • ilon-ka80 09.09.13, 23:21
    No, tak tylko nie wszyscy mają nadzieje, w niektorych przypadkach, dla zdrowia psychicznego i dobra zwiazku mysle ze lepiej jest odpuscic. No bo ile mozna, jesli juz wszystkigo sie probowalo.... I nic. Oczywiscie warto dalej probowac ale bez stresa. "Niekompletna rodzina..." No to pocieszylas chyba wszystkie dziewczyny na forum smile
  • veridique 10.09.13, 08:44
    ilon-ka80 - to są tylko moje odczucia co do tej rodziny... po to przecież walczę... jakby mi niczego nie brakowało to próbowalibyśmy naturalnie i albo się uda albo nie wink

    Fakt, że jak się już próbowało jak piszesz wszystkiego to czasem warto odpocząć i zrobić sobie przerwę (dłuższą czy krótszą) dla zdrowia psychicznego i związku... ale my w naszych kilkuletnich staraniach nie spróbowaliśmy jeszcze wszystkiego więc póki co próbujemy smile
  • ilon-ka80 10.09.13, 10:37
    W takim razie powodzenia! Mam nadzieje, że Wam się udasmile
  • madanbe 24.06.13, 22:40
    czesc,
    my mamy po 31 i to mnie przeraża. U polaka byłam 1 raz i nie wywarł na nas dobrego wrażenia. Więc chodzimy do Elias a kiedy nie ma wolnych terminów to idziemy do Siejkowskiego.
  • paulula77 25.06.13, 15:23
    Witam Was dziewczyny, też jestem wrocławianką i "staram się" z mężem u doktor Elias w Polmedis.
    Jak do tej pory byłam zadowolona z kliniki choć bez efektu - "ciąży", nie stwierdzono nic co mogłoby wskazywać na problem. Przygotowujemy się do inseminacji. Dziś byłam u endokrynologa dr Gawrysia (kontrolnie, kiedyś miałam problem z tarczycą) i okazało się, że wielu badań ani ja ani mąż nigdy nie mieliśmy wykonanych w celu postawienia diagnozy, o niektórych nawet nie słyszałam.
    To nasunęło mi wątpliwość czy Polmedis fachowo diagnozuje, leczy, czy stawia na kasę czyli proponuje od razu inseminację lub in vitro. Co o tym myslicie?
  • tinkerbell07 25.06.13, 15:27
    paulula... ja leczę się w invimed więc trudno mi powiedzieć. Szczerze to również się zastanawiam, które badania są nam zlecane na odczep się, a które (bardziej specjalistyczne) można by zrobić, ale nikt nam o nich nie mówi. Ja czasami jak czytam w necie to również się zastanawiam czy mojemu M. nie należałoby zrobić jeszcze jakiś badań. Miał robione 4 razy badanie podstawowe nasienia, i ostatnio MSOME. Trochę byłam zła, że od razu nie powiedzieli żeby zrobić MSOME tylko my 4 razy robiliśmy zwykłe. A kosztują tyle samo uncertain

    A jakie Ty badania miałaś, a jakie uważasz że powinnaś/powinniście jeszcze mieć ?
  • paulula77 25.06.13, 15:42
    Witaj, ja co miesiąc ok 2 dc robię prolaktynę, TSH, estradiol, 2 razy robiłam FSH, LH i drożność jajowodów. Mąż badanie nasienia.
    Teraz mam zlecone przez endokrynologa: progesteron, krzywą cukrową, testosteron, DHEAS, androstendion, 17OHprogesteron, mąż: posiew nasienia z antybiogramem, prolaktyne, JH, FSH, testosteron, PSA, 17OH progesteron.
    Jak lekarz ładnie powiedział - nie ma ludzi bezpłodnych, są tylko źle zdiagnozowani, może po tych badaniach coś znajdzie i upragniona ciąża będzie.
  • tinkerbell07 25.06.13, 15:48
    Hmmm... dużo macie tych badań faktycznie.
    Widzisz.... i własnie ja się zastanawiam, że mój maż jest zdiagnozowany tylko po badaniu nasienia. Nikt nie zlecił mu nigdy badania hormonów ani innych badań. Nie wiem czy jeżeli ma 0% prawidłowej budowy plemników inne badania są potrzebne. Miał szukaną przyczynę tego stanu m.in. poprzez USG jąder i wymaz w kierunku bakterii... ale nic więcej.
    Co do mnie to ja również powtarzam hormony dosyć często. Drożności nie robiłam bo wg. lekarza nie ma podstaw. Ja mam ok owulację, kilka razy miałam monitoring i zawsze mam kilkanaście pęcherzyków. Hormony wychodzą ok. Już sama nie wiem... Im więcej o tym myślę tym bardziej się gubię sad
  • madanbe 25.06.13, 22:11
    czesc, ja tez lecze się u dr. Elias i zastanawiam się czy leczyć dalej. ja miałam robione badania ths, lh, progesteron, testosteron i prolaktyna tylko nie w każdym cyklu. Dodatkowo hsg. udał mi się raz zajśc w ciąże ale poroniłam w 9 tygodniu. Jakie badania zlecił Ci dr Gawryś?
  • aleena1 25.06.13, 23:08
    ja ide za ciosem i podchodze do IVF juz w lipcu. nie korzystam z dofinansowania, nawet nie wiem jakie sa kryteria. mieszkam za granica na stale wiec pewno i tak sie nie lapie...
  • tinkerbell07 26.06.13, 10:20
    madanbe - przynajmniej wiesz, że możesz zajść w ciążę. Ja kiedyś usłyszałam od koleżanki, że muszę się liczyć z możliwością, że nie możemy mieć razem dzieci. Że tak też może się zdarzyć... Nie dopuszczam do siebie tego i zrobię wszystko, żeby to się nie sprawdziło. Zawsze możemy adoptować... Jakkolwiek będziemy mieć dzieci.

    aleena - ja też chcę iść za ciosem i dalej nie zwlekać tylko jak najszybciej podejść. Spróbujemy się załapać na dofinansowanie. Jak się nie uda to zapłacimy i już smile Gdzie mieszkasz na stałe ?
  • aleena1 30.06.13, 19:20
    Tinkerbell, mieszkam w UK, tutaj tez sie nie lapie na dofinansowanie bo mam juz skonczone 35 lat.... Ehhh, trudno sie mowi ....
    Jutro mam wizyte w klinice I planowy poczatek stymulacji... Trzymaj kciuki za mniesmile czy wiesz juz kiedy I gdzie chcecie podchodzic do ivf?
  • tinkerbell07 01.07.13, 08:37
    > Jutro mam wizyte w klinice I planowy poczatek stymulacji... Trzymaj kciuki za m
    > niesmile czy wiesz juz kiedy I gdzie chcecie podchodzic do ivf?

    Aha ! No i trzymam bardzo, bardzo mocno kciuki ! Daj znać jak wizyta w klinice smile
  • tinkerbell07 01.07.13, 08:36
    aleena - w piątek się zdenerwowałam bo wyszło mi, że mam ureaplasmę dodatnią sad Myślałam, że to wszystko opóźni. Napisałam maila do lekarza, odpowiedział że prawdopodobnie nie trzeba będzie mnie leczyć antybiotykami bo stężenie tej bakterii jest bardzo niskie, i że nie przesunie nam się termin IVF. Tak więc... smile Teraz czekam na @. Powinna przyjść lada dzień. Robimy resztę badań w 2-4 dc i w połowie cyklu idziemy ostatni raz sprawdzić pęcherzyki, podjąć decyzję co do stymulacji i od następnego ruszamy. Mam nadzieję, że z początkiem sierpnia smile
    Mamy urlop zaplanowany 15 - 31.08. Mam zamiar leżeć żeby się ładnie dzieciątko zagnieździło na 9 m-cy smile
  • magnolia234 02.07.13, 22:42
    Tinkerbell, bardzo sie ciesze ze masz juz plan dzialaniasmile dobrze ze ta bakteria nie powoduje wstrzymania calej procedury bo domyslam sie ze nie usmiecha ci sie czekac kolejne miesiace.... mnie, odkad sie zdecydowalam na ivf jakos tak sie razniej na duszy zrobilo, naprawde nowa nadzieja we mnie wstapila (a mialam juz non stop dola od kilku miesiecy)...
    Ja juz po wizycie, zaczelam wczoraj stymulacje, kluje sie 2 razy dziennie w brzuch... polozna w klinice mi ladnie wszystko pokazala, jak przyrzadzic I zrobic zastrzyk I jest dobrze choc sie balam tych zastrzykow troche... Nastepna wizyta w piatek, dowiem sie czy cos przez ten czas wyhodowalam.
  • aleena1 02.07.13, 22:57
    To ja pisalam z innego loginu.
  • tinkerbell07 03.07.13, 08:36
    aleena, zwana magnolią smile Pocieszyłaś mnie, że dajesz radę z zastrzykami. Ja coraz bardziej oswajam się z myślą, że mam je robić smile
    Tak, plan jest i mam nadzieję, że nic go nie zburzy smile Jesteśmy umówieni w INVIMED na 17.07 akurat będzie połowa cyklu więc sprawdzimy ile naturalnie pęcherzyków jestem w stanie wyhodować a potem lekarz zarządzi jak będziemy prowadzić stymulację. No ale przede wszystkim dowiemy się czy zostaniemy objęci programem dofinansowania smile
    Trzymam kciuki za piątkową wizytę ! Mam nadzieję, że będzie urodzaj pięknie rosnących pęcherzyków smile
  • lil.kaa 03.07.13, 15:20
    Witam, ja też z Wrocławia, dobrze wiedzieć, że jest nas więcej.
    Leczę się w Invimedzie u dr Ż. Miałam już jedno nieudane podejscie do ivf w styczniu a niedługo podchodzę drugi raz ale do zmodyfikowanej procedury.
    Trzymam kciuki za nas wszystkie!
  • madanbe 03.07.13, 19:07
    Czesc dziewczyny,
    dawno się juz nie odzywałam więc dzisiaj nadrobię zaległosci ale cały czas sledzę wszystkie wpisy. W tym miesiącu robie sobie przerwę. Waham się czy podchodzić jeszcze raz insemiancji w polmedzie. Słyszałam , ze godny polecenia jest dr Fuchs i Jarosz nie wiem czy nie udam się do nich na konsultacje. Nie mniej jednak ze wzgledów finansowych zapisałam się dzisiaj do invimedu na procedurę in vitro dofinansowana z budżetu państwa. Wizyta 2 sierpnia u dr Z.

    Dziewczyny może spotkamy i porozmawiamy na wrocławskim rynku?

    Nie trace jednak nadzieji ze zostanę mamą.
    Pozdrawiam
  • tinkerbell07 04.07.13, 08:35
    lil.kaa - w sensie u dr Żórawskiego ? smile A mogę spytać jaka jest u Was przyczyna niepłodności ? Wiadomo co mogło powodować nieudane IVF ? Co to znaczy "zmodyfikowana" procedura ? Ja jestem przed IVF więc wszystko mnie interesuje smile

    madanbe - to rozumiem, że zarejestrowałaś się również do dr Żórawskiego ? My mamy wizytę na 17.07. Bardzo się boję czy nas zakwalifikują sad Mój mąż ma gęstość powyżej 3 mln/ml, a nie mamy badań z przed dwóch lata żeby kwalifikować się do tej drugiej grupy. Nie wiem czy to jest jedyne kryterium w przypadku męskim sad Lekarz powiedział, że z 0% plemników o prawidłowej budowie tylko IVF nam zostaje więc mam nadzieję, ze nam się uda dostać do programu sad

    madanbe, dziewczyny - mnie pasuje spotkać się o godz. 16:00 we środę (10.07.13) w ogródku knajpy Bernard (na wrocławskim rynku). Co Wy na to ?
  • lil.kaa 04.07.13, 11:38
    > lil.kaa - w sensie u dr Żórawskiego ? smile
    tak smile
    przyczyną na początku były "tylko" niedrożne jajowody, ale po pierwszym ivf okazało się, że prawie wszystkie pęcherzyki były puste i lekarz niestety nie wie jaka jest przyczyna braku komórek, powiedział, że bardzo rzadko tak bywa... teraz podchodzę do ivm, ale wybór akurat tej procedury to chyba metoda prób i błędów a nie przekonanie, że to jest rozwiązanie mojego problemu, niestety w internecie znalazłam sprzeczne opinie - łącznie z takimi, że jak nie ma komórek to ivm nic nie da uncertain

    już za parę dni się okaże, ale jeśli dalej nie będzie komórek to obawiam się, że usłyszę od dra, że nie ma dla mnie innych rozwiązań...
  • tinkerbell07 04.07.13, 12:24
    lil.kaa - super, że leczymy się u tego samego lekarza smile Co nim myślisz?
    Mnie się wydaje kompetentny, myślę że ma wiedzę i doświadczenie. Czasami tylko się zastanawiam jak bardzo mu zależy na indywidualnym przypadku... Ja ogólnie mam zwątpienie w lekarzy sad Nie mam poczucia, że idziemy jakąś ścieżką (może teraz tak będzie jak zaczniemy procedurę IVF), bardziej czuję się jakby błądziła we mgle. O wszystko muszę dopytywać, doszukiwać sama informacji sad

    Przepraszam, że tak dopytuję ale są to dla mnie ważne informacje... Jak się okazało, że prawie wszystkie pęcherzyki były puste to jakiś jeden się ostał i dało radę go zapłodnić ? Faktycznie może IVM w tym przypadku pomoże... Kiedy zaczynasz kolejny cykl do IVF ? Rozumiem, że nie będzie on bardzo stymulowany ?

    My będziemy podchodzić do IMSI ze względu na pogorszone nasienie męża. No i zobaczymy.
  • lil.kaa 04.07.13, 14:20
    były trzy niedojrzałe komórki, z których dwie spróbowano zapłodnić, chyba tylko jedna się zapłodniła, ale nieprawidłowo więc transferu nie było sad

    do ivm tylko niewielka stymulacja, od 2 dni biorę gonal a w poniedziałek chyba punkcja, jeśli sie uda uzyskać jakies komórki i dojrzeją to możliwe też IMSI

    przynajmniej już za parę dni będę coś więcej wiedziała bo od tego czekania i nerwów niedługo chyba zwariuję, do lekarzy mam już ograniczone zaufanie niestety...

    trzymam kciuki za nas wszystkie
  • tinkerbell07 04.07.13, 14:24
    lil.kaa trzymam kciuki żeby było dobrze ! smile
  • madanbe 05.07.13, 09:01
    Tinkerbell07 niestety nie moge sie z Toba spotkac w przyszlym tygodniu. Pasowaloby mi w ktorys dzien od 15 lipca. Pozdrawiam
  • tinkerbell07 05.07.13, 11:20
    madanbe - to jeszcze ustalimy jakiś termin w takim razie smile
  • magnolia234 08.07.13, 12:31
    a ja sie strasznie przeziebilam, katar i kaszel mnie meczy od 3 dnisad mam nadzieje przed transferem sie wyleczyc...
    dzisiaj moj 8 dzien stymulacji, do wczoraj wogole nie czulam jajnikow, dzisiaj od rana jeden lekko pobolewa, za to brzuch od kilku dni bardzo wzdety, wyglada na 5 miesiac ciazysmilew piatek na wizycie widocznych bylo 7 pecherzykow, wiekszosc z nich jeszcze dosc mala wiec nadal sie kluje 2 razy dziennie, biore fostimon i menopur. z moim wysokim fsh to podobno dobry wynik i nie ma co liczyc na 15 jajeczeksad ale i tak gleboko wierze w powodzenie calej procedury i tego sie trzymamsmile
  • tinkerbell07 12.07.13, 10:18
    Hej Magnolia i jak się dzisiaj czujesz ? Kiedy punkcja ?
  • lil.kaa 23.07.13, 14:58
    Hej Dziewczyny, co u Was ? ja dzisiaj odbieram wyniki bety i odchodzę od zmysłów, czekanie jest najgorsze z całej procedury, jeszcze kilka godzin...
  • tinkerbell07 23.07.13, 15:24
    lil.kaa napisał(a):

    > Hej Dziewczyny, co u Was ? ja dzisiaj odbieram wyniki bety i odchodzę od zmysłó
    > w, czekanie jest najgorsze z całej procedury, jeszcze kilka godzin...

    Hej lil.kaa w końcu podeszliście do IVM ?
    Ja siedzę i myślę w kółko, że muszę poczekać z IVF jeszcze z 4 - 5 m-cy. W czwartek się okaże czy kwalifikujemy się już do refundacji czy dopiero za ten czas sad Wariuję już od tego, że ciągle coś sad
  • lil.kaa 23.07.13, 19:22
    dzisiaj 11 dpt i beta 27, miała być dopiero 12 dpt, ale nie wytrzymałam ... smile

    Podeszliśmy do IVM ale ostatecznie stymulacja została przeciągnięta o 2 dni i wyszło jednak IVF (tj. pobrane komórki były dojrzałe i nadawały się od razu do zapłodnienia), ale z ultrakrótkim protokołem (6 zastrzyków gonal i po wszystkim), tylko dwa zarodki, oba podane.
  • tinkerbell07 23.07.13, 21:36
    lil.kaa to gratuluje ! Oby beta teraz ładnie przyrastala. Trzymam mocno kciuki! smile
  • lil.kaa 25.07.13, 09:05
    niestety, zrobiłam wczoraj zwykły domowy test - wyszedł negatywny, dziś powtórzyłam betę i czekam na wyniki, ale nadzieje maleją sad
  • tinkerbell07 25.07.13, 09:53
    lil.kaa ! Nie poddawaj się i nie przestawaj myśleć pozytywnie. Powtórz betę i zobaczymy co będzie. Może jeszcze była za niska na sikańca. Dobrze wiesz, że jedna kreska na domowym teście jeszcze nic nie oznacza. Trzymam bardzo, bardzo mocno kciuki. Mam nadzieję, że będzie dobrze !
  • lil.kaa 25.07.13, 12:22
    ufff, dzisiaj beta 50,5, nie jest to jakiś spektakularny przyrost, ale lekarz powiedział, że jest ok...

    Nigdy więcej nie zafunduje sobie takiego stresu z domowym sikańcem jeśli nie będzie to absolutnie konieczne, a już na pewno nie Pink Testem!

    tinkerbell07 dzięki za słowa otuchy smile domyślam się jak się musisz czuć z perspektywą czekania do stycznia 2014, ja po pierwszej próbie w styczniu musiałam czekać prawie 6 miesięcy na kolejne podejście więc wiem, ale w sumie czas szybko leci i teraz wydaje mi się, że chwila tylko minęła, w tym czasie odpoczniesz, przygotujesz wszystkie potrzebne badania itd. i w styczniu będziesz gotowa do startu, a może uda się coś przyspieszyć, za co też trzymam kciuki !



  • tinkerbell07 25.07.13, 12:51
    lil.kaa - gratuluję !!! Przyrost może nieduży, ale jest to znaczy, że musi być dobrze smile

    Dla mnie czekanie jest tym trudniejsze, że ja już jestem gotowa. Mamy wszystkie badania, monitoringi itd. Jak byśmy zdecydowali, że płacimy to ruszylibyśmy z nowym cyklem na początku sierpnia sad A tak naprawdę to ja już czekam od zeszłego roku. Zdecydowaliśmy właśnie, że porobimy badania, odpoczniemy i ruszymy teraz... No nie wiem sad Będzie co ma być. Idę dzisiaj do poprzedniego gina. Wszystko zależy od tej wizyty....
  • lil.kaa 25.07.13, 13:26
    no to rzeczywiście, nie ma na co czekać, mam nadzieję, że uda się u gina coś załatwić
  • madanbe 25.07.13, 23:23
    Czesć dziewczyny,
    długo mnie tu nie było bo wiele rzeczy się działo. Jutro powinan rozpocząć stymulaje ale mam mieszane uczucia- znowu się poważnie wkurzyłam.
    tinkerbell07 zakwalifikowałaś się do rządowego programu refunadacji?
    Ponawiam propozycje spotkania. Może w przyszłym tygodniu? Tinkerbell07 co Ty na to?
    Przyszłej mamie gratuluje i mocno 3mam kciuki.
  • tinkerbell07 26.07.13, 08:57
    hej madanbe,
    trzymam kciuki za stymulację. Czemu się wkurzyłaś ?

    Teoretycznie się zakwalifikowaliśmy. Pytanie tylko od kiedy możemy zacząć procedurę... Musimy mieć 24 m-ce starań... Wczoraj byłam u mojego poprzedniego gina. W karcie nie mam praktycznie nic wpisane sad Niestety on tak je prowadzi, że masakra a ja nie zwracałam na to kiedyś uwagi. Wystawił mi dodatkowo zaświadczenie, że jestem jego pacjentką od 2009 r a od 2010 podejmuje starania o zajście w ciążę. Teraz pytanie czy w INVIMED to wystarczy. Będę wiedziała 30.07 bo idę na wizytę. Jeżeli lekarz zaakceptuje tą dokumentację to ruszalibyśmy od następnego cyklu...
  • lil.kaa 27.07.13, 11:52
    Hej Dziewczyny, niestety, u mnie niezbyt ciekawie, beta prawie nie przyrasta, pomiędzy 11 a 13 dpt był przyrost o blisko 100 % wiec ok pomimo niskiego poziomu, ale potem już tylko spowolnienie, 14 dpt 55,37 a dzis 15 dpt 60,89, w poniedzialek ponowny test i konsultacja z lekarzem, poki co kazał testowac i czekac, nastawiam się na najgorsze...
  • tinkerbell07 29.07.13, 08:16
    oj lil.ka sad Trzymam mocno kciuki ! Daj znać jak dzisiaj !
  • lil.kaa 29.07.13, 14:39
    dziś beta spadła do 53 więc ostatnie złudzenia i nadzieje zostały rozwiane sad jeszcze to do mnie nie dociera....
  • tinkerbell07 29.07.13, 14:47
    lil.kaa... przykro mi bardzo... Ściskam mocno kiss
  • madanbe 31.07.13, 19:08
    lil,ka nie wiem jakimi słowami mamCi dodac otuchy. Czas leczy rany, nie zapomniałam ale przynajmniej juz nie myslę o tym co się stało codziennie
    Tinkerbell 07 wkurzyli mnie ostatnio w pracy i chciałam zrezygnowac z podejscia w tym miesiącu z ostatniej 3 inseminacji. Jednak zmieniłam zdanie. Trzymam się swojego planu. W tym cyklu ostatnia insemnacja. Jesli się nie uda to in vitro i zmiana kliniki.
  • madanbe 05.08.13, 14:35
    Wakacje w pełni bo nikogo nie słychać. Pozdrawiam
  • tinkerbell07 05.08.13, 14:44
    hej madanbe - ja się właśnie zbieram żeby napisać. Jeszcze wakacji nie mam, za to masa pracy bo ruszył mi nowy projekt.
    Chciałam poinformować, że dostaliśmy się do programu refundacji. Dzisiaj biorę drugi dzień zastrzyk gonal-f w dawce 150 (bleeeeee, nienawidzę igieł uncertain) W czwartek idę na kontrolę do lekarza i zobaczymy co dalej. Urlop mamy od 15.08. Mam nadzieję, ze jakoś może 16.08 mielibyśmy transfer i już z naszą fasoleczką byśmy pojechali nad jezioro wypoczywać smile

    A co tam u Ciebie ?
  • madanbe 06.08.13, 11:36
    Czesc
    Dzisiaj ide na monotoring by sprawdzic jak rosna pecherzyki. Jestsm dobrej mysli a praca sie juz nie przejmuje. Urlop zaczynam od tego piatku wiec sie ogromnie ciesze. Zbieram rowniez dokumenty niezbędne do rzadowego programu refundacji in vitro.
  • tinkerbell07 06.08.13, 11:42
    To trzymam kciuki ! Ja mam wizyte w czw na godz 7:40. Zobaczymy co dalej...
  • madanbe 06.08.13, 12:02
    Ja tez trzymam za Ciebie kciuki. Obysmy wrocily z urlopow zadowolone i w powiekszonym gronie.
  • tinkerbell07 13.08.13, 11:09
    Hej madanbe, i jak tam ?
    Ja już wiem, że jutro (14.08) mam punkcję, a w piątek (16.08) mam transfer. Stresuję się troszkę, ale już nie mogę się doczekać smile
    A Ty jak się czujesz ?
  • madanbe 14.08.13, 09:43
    Cześć tinkerbell07,

    ja jestem już po 3 i ostatniej inseminacji. Aktualnie czekam na jej wynik. W międzyczasie zbieram dokumenty do in vitro no i oczywiście wypoczywam. 3 mam kciuki za piątkowy transfer.
    Pozdrawiam
  • tinkerbell07 14.08.13, 17:20
    W takim razie trzymam kciuki! Może nie trzeba będzie podchodzić do in vitro smile
  • veridique 20.08.13, 08:09
    Hej dziewczyny,
    czytam Wasze forum i chciałabym dołączyć jak można wink

    Też leczę się w Invimedzie, u dr Żórawskiego. Własnie staramy sie o kwalifikację do rządowego IVF bo mamy słabe nasienie sad

    Tinkerbell07 - pisałaś, że dostałaś od poprzedniego ginekologa jedynie zaświadczenie że u niego byłaś i to wystarczyło do Invimedu ? Sama muszę donieść udokumentowane starania z 2 lat i też dostanę coś podobnego od mojego poprzedniego lekarza.

    pozdrawiam Was gorąco !
  • madanbe 20.08.13, 17:37
    hej,
    oczywiście, że możesz się do nas dołączyć. W grupie siła.

    Tinkerbell 07 wykonałam dzisiaj Bhcg i wynik negatywny. Tak więc wracam do walki a juz myślałam ze tym razem się uda. 3 mam za Ciebie kciuki.
  • tinkerbell07 21.08.13, 10:05
    oj przykro mi madanbe sad Ściskam mocno. A który to był dzień ?
  • tinkerbell07 21.08.13, 10:08
    verdique - myślę, że powinno wystarczyć smile U nas wystarczyło. Mój gin napisał mi, że od 2010 podejmowaliśmy starania aby zajść w ciążę. Dr Żórawski konsultował się z MZ i widocznie powiedzieli, że jest ok. Z tym, że ja od listopada 2011 mam już udokumentowane leczenie, więc rozbijało się 4 m-ce bo bardzo chciałam ruszyć w sierpniu smile
    Trzymam kciuki za Ciebie !
  • veridique 21.08.13, 10:17
    tinkerbell07 - dzięki za odpowiedź smile U mnie też w sumie chodzi o ok 6 m-cy bo mam udokumentowane w Invimedzie od marca 2012... rozpocznę i tak dopiero wrzesień/październik, ale dobrze że nie będzie problemów z tym zaświadczeniem.. dziś je odbieram i chyba od razu wyślę do dr żeby powiedział czy to wystarczy big_grin

    madanbe - przykro mi sad
  • tinkerbell07 21.08.13, 10:27
    Dokładnie tak zrób smile

    Ostatnio jak pisałam do doktora to zrobiłam wywód odnośnie moich wątpliwości, wyników badań itp. Na końcu napisałam zdanie czy uważa, ze mimo wszystko jest ok. Na co dostałam odpowiedź "ok" Zwięźle i na temat smile
  • madanbe 21.08.13, 13:09
    tinkerbell 07 był to 13 dzien od owulacji i inseminacji. wynik bety nie pozostawia złudzeń. Wracamy z urlopu w takiej samej ilości jak na niego wyruszaliśmy niestety.Pozdrawiam

  • tinkerbell07 21.08.13, 13:14
    Przykro mnie bardzo madanbe sad Ściskam bardzo mocno, ślę całusy i pozdrowienia ! Trzymaj się !
  • veridique 21.08.13, 13:42
    madanbe - wiem kochana co czujesz, bo sama miałam kilka nieudanych IUI....trzymaj się i głowa do góry ! W końcu musi się nam udać !
  • madanbe 27.08.13, 21:15
    Czesc dziewczyny. Dziękuję za wsparcie. Tinkerbell 07 robiłaś juZ bete?
  • tinkerbell07 27.08.13, 21:29
    Tak, zrobilam. Niestety, nie udalo sie sad
  • veridique 28.08.13, 08:02
    tinkerbell - przykro mi sad ale nie trać nadzieji !!

    Ja zbiłam TSH do 2,04 więc jeszcze troszeczkę.... co do zaświadczenia o 2 letnim leczeniu to lekarz powiedział, że wystarczy, ale mam donieść kopię moich wizyt wiec znowu jednak przeszkoda... ehhh

    poza tym mam wątpliwości czy oni faktycznie robią wszystko dla naszego dobra, bo wiele klinik np inaczej traktuje refundację IMSI.... odpowiedź a MZ o tym jest sprzeczna z wypowiedziami na różnych forach i stanowiskiem różnych klinik więc....

    ja będę miała wizytę jakoś ok 20 września to dopytam, ale naprawdę ciężko się w tym połapać indifferent
  • madanbe 28.08.13, 09:57
    Tinkerbell07 przykro mi to slyszec. Ja sobie tlumacze ze zostane mama tylko musze byc cierpliwa
    Zrobilam sobie ostatnio AMH i wyszlo 4, 30 czyli wskazuje na pco
    Do tej pory jeden z lekarzy zasugerował ze to moze byc pco.
    Dziewczyny a wy robilyscie to badanie?. Jakie mialyacie wyniki i co powiedzial lekarz.
  • veridique 28.08.13, 11:19
    madanbe - ja robiłam kilka tyg temu.... mam 4,7. Nigdy nie miałam stwierdzonego PCO i jak lekarz oglądal wynik to też o tym nic nie wspomniał..... indifferent
    Jeżeli Ty też nie masz stwierdzonego PCO to to raczej bardzo dobry wynik, świadczący o wysokiej rezerwie jajnikowej.
    Najlepiej niech lekarz to zinterpretuje i daj znać...

    ja widzę, że im dalej tym coraz więcej mam pytań o badania, cały program i refundację indifferent
  • bulmama 14.10.13, 11:28
    Witaj veridique
    Chciałabym wiedzieć jakie wymogi trzeba spełniać by dostać się do programu rządowego?
    dużo biurokracji? jakie dokumenty trzeba przedstawić?
    w listopadzie pierwsza wizyta u dr Gizlera w invimedzie i też chcemy spróbować smile staramy się już dwa lata... mąż ma problemy z żołnierzykami...
    pozdrawiam i życzę powodzenia
  • madanbe 04.09.13, 16:06
    Tinkerbell 07 odezwij sie. Podjeliscie juz decyzje o kolejnej probie?.
    Dziewczyny moze spotkanie i piwko podniesie nas na duchu. Co Wy na to?
  • tinkerbell07 09.09.13, 14:57
    Hej Dziewczyny,
    dzięki wielkie za wsparcie ! Jesteście kochane kiss
    Byliśmy dzisiaj u lekarza. Nie podejdziemy już w tym cyklu. Jeszcze mam plamienia, jakieś pozostałości w jajnikach. Endometrium w porządku, jajniki też odpowiedniej wielkości. Kolejna próba w następnym cyklu. Mam brać od 2 dc estrofem, a między 11 a 13 przyjść na kontrolę, wtedy podejmiemy decyzję co do dokładnej daty transferu.

    veridique - ja mam AMH 3,4. Niby też wysokie (według mojego lekarza) z tym, że o PCO świadczą jeszcze inne czynniki. Samo AMH w tej wysokości niekoniecznie musi świadczyć o PCO. Z tym, że lekarz stwierdził, że przy AMH powyżej 3 trzeba już uważać na stymulację. Ale jakoś u mnie poszło dobrze smile Nie miałam objawów przestymulowania.
    Co masz na myśli, że wiele klinik inaczej traktuje refundację z IMSI? Ja się wściekam, że nie ma ICSI sad To powiększenie 400 razy chyba niewiele nam daje, wolałabym te wybrakowane plemniki mojego męża powiększyć 6600 razy wink

    madanbe - ja jak najbardziej smile Szczególnie piwko, bo w tym cyklu jeszcze mogę smile

  • veridique 09.09.13, 20:17
    Tinkerbell...z tym IMSI to chodzi mi o to za w Invimedzie wroclawskim nie jest refundowane ale juz w Bialym Stoku jest taka mozliwosc wiec niestety sporo jest takich roznych podejsc co do metody.

    Co do AMH to ja nie mam PCO a jak sie stymulowalam do IUI to nigdy nie mialam szalu z pecherzykami ale ide 17/09 na wizyte to dopytam...licze ze rozpisze mi juz zastrzykibig_grin

    Pozdrowienia i nie tracmy nadzieii!!
  • tinkerbell07 09.09.13, 21:35
    my się leczymy we wrocławskim invimed i mieliśmy IMSI. Ale masz rację, że bardzo dużo zależy od kliniki, ale również już od samego lekarza...
  • veridique 10.09.13, 08:41
    Tinkerbell - ale mieliście IMSI w refundowanym rządowym programie czy na własny koszt ?? U którego lekarza się leczycie ?? Ja z moją morfologią też bym wybrała IMSI także dopytam za tydzień jak to z tym jest smile
  • madanbe 10.09.13, 10:36
    Czesc dziewczyny,

    proponuje piwko jutro na wroclawskim rynku.
    Tak pomiedzy 16 a 17. Co Wy na to?
  • veridique 10.09.13, 10:58
    madanbe - no ja niestety nie dam rady, ale bawcie się dobrze smile
  • tinkerbell07 10.09.13, 14:46
    veridigue - tak, mieliśmy normalnie refundowane IMSI, ze względu na złą morfologię (0% o prawidłowej budowie). Leczymy się u dr Żórawskiego.

    madanbe- ja też nie dam rady jutro. Idę wyrwać ósemkę sad sad crying
  • veridique 10.09.13, 15:10
    tinkerbell07 - ooo proszę... czyli jednak zależy wszystko od lekarza... indifferent My mamy morfologię 2% także nie wiem jak do tego podejdzie... a lekarz ten sam nas leczy widzę - Żórawski wink

    Niemniej powodzenia nam wszystkim wink
  • madanbe 11.09.13, 10:24
    Hej dziewczyny to zaproponujcie jakis termin. Ja aktualnie szykuje sie do pierwszego podejscia do in vitro.
  • tinkerbell07 11.09.13, 10:31
    veridique - niby 2% też poniżej normy WHO. Jak ogólnie odbierasz Żórawskiego ?

    madanbe - mnie ciężko będzie się teraz wyrwać... mam masę pracy. Prowadzę w tym momencie 3 projekty, a jeszcze zobowiązałam się przyjacielowi pracę licencjacką napisać do piątku uncertain Urwanie głowy sad
  • veridique 11.09.13, 11:03
    tinkerbell07 - będe dopytywać o możliwość IMSI... ostatnio innej znajomem na pytanie co jak są wskazania do IMSI, lekarz powiedział, że podchodzą do problemu "po ludzku" wiec chyba można się załapać wink

    Co do dr Ż... hmmm...no dość wstrzemięrzliwy jeżeli chodzi o wypowiedzi, ale chyba G.jest podobny... mówi konkretnie, i nawet czasem cos zażartuje... choć jakiegoś super wrażenia na mnie nie robi... ale może być... o ile się uda big_grin

    madanbe - ja też się przygotowuję do 1 podejścia IN VItro, na jakim jesteś etapie ??
  • tinkerbell07 11.09.13, 11:06
    veridique.... no właśnie ja też mam takie odczucie... ostatnio to nawet nic się nie dowiedziałam dlaczego pierwsza próba poszła nie tak, i w ogóle dlaczego nie mamy żadnego mrozaczka sad No, ale trudno. Najważniejsze żeby leczył dobrze, ja nie muszę nic wiedzieć i rozumieć byle efekt był.
  • madanbe 21.09.13, 17:57
    hej dziewczyny

    jestem po wizycie u dr Ż. ustaliliśmy ze zaczynamy od następnego cyklu czyli za kilka dni krótkim protokołem. Otrzymałam zastrzyki z gonapeptylu i fostimonu. Ten pierwszy lek nie jest mi znany. Drugi w dawkach 225 jednostek, zawsze brałam 75. Dajcie znać co wy brałyście przy krótkim protokole. Pozdrawiam
  • tinkerbell07 21.09.13, 21:24
    Hej madanbe, super że zaczynasz smile
    Ja przy ultra krótkim brałam gonal, menopur i cetroryde.
  • veridique 23.09.13, 11:13
    Hej Hej
    madanbe - super że zaczynacie big_grin Ja dopiero przy @ październikowej także czekam indifferent Wiem tylko, że będe miała jakiś niestandardowy protokół z antagonistą, żeby nie doprowadzić do hiperstymulacji.
    Co do leków, bo będę miała stymulkę po raz pierwszy, także nie pomogę.

    tinkerbell07 - a co u Ciebie ?
  • madanbe 23.09.13, 20:00
    hej tinkerbell i verdique

    trochę się boję tej stymulacji. Jak dotąd wszystkie znosiłam dobrze ale przepisana dawka fostimonu mnie przeraża. Do tego wyczytałam gdzieś ze lepszy jest długi protokół. Chyba trochę na żywca idę. Napiszcie coś o tych protokołach bo ja juz nic nie wiem.
  • tinkerbell07 24.09.13, 19:49
    hmmm... trudno mi powiedzieć coś o protokołach bo również tego nie rozumiem. Ja kiedyś w jakiś rekomendacjach przeczytałam, że kobiety dobrze rokujące ze stymulacją powinny mieć protokół długi, kobiety trudniej odpowiadające na stymulację powinny mieć krótki protokół. Ale nie wiem... ja w każdym razie miałam ultrakrótki protokół (nie mam problemu z jajeczkowaniem) 16.10 idę skonsultować pierwsze IVF w innej klinice z innym lekarzem... zobaczymy co powie...

    madanbe.. wszystko będzie dobrze smile Dasz radę i pozytywnie przejdziesz stymulację ! Trzymam kciuki smile
  • madanbe 24.09.13, 21:19
    hej tinkerbell07
    proszę napisz do której kliniki i jakiego lekarza idziesz skonsultować wynik. Ja chyba też udam się na konsulatcje do dra W. Jarosza. No nie wiem czy wszystko bedzie ok. bo okres mi się spóźnia i nie wiem czy to jakieś zawirowania czy może dzidzius.... chociaż to raczej niemozliwe po trzech latach starań. Czytałam dzisiaj ze najlepsze opinie z invimedu ma dr Gizler. Byłaś u niego na wizycie?
    Możesz napisac jakie leki i przez ile dni brałaś w ultra krótkim protokole?
    A przeczytałam dzisiaj w innym wątku, ze rozważasz wzięcie udziału w programie dotyczącym in vitro. Podjęłaś już decyzję w tej sprawie.

    Pozdrawiam
  • tinkerbell07 24.09.13, 21:38
    Hej madanbe,
    A moze to dzidzi faktycznie?! Wiesz, ze takie rzeczy się zdarzają smile Kiedy powinnas dostać okres?
    Jestem umowiona w połowie pazdziernika do dr Polaka z Polmedis. Mam zadzwonic za 2 tygodnie żeby umówić się do dr Gizlera na 24.10. Tylko w czw przyjmuje po południu. Ale ja chyba w ogóle chciałabym klinike zmienić. Zobaczymy...

    W ultra krótkim bralam tak: od 2 dc 4 dni gonal dawka 150, 6dc gonal 150 plus menopur 150, 7-8 dc menopur plus cetrotide. Potem jakos dwa dni nic i ovitrelle w 12-13 dc.

    Co do programu, tak rozwazamy w czw mamy spotkanie z Magda z tvn.
  • madanbe 25.09.13, 09:21
    Czesc Tinkerbell 07,
    Z moim okresem to bywa roznie ale przewaznie mam go co 33 dni. Jak jestem stymulowana to co 27- 28 dni. Poczekam jeszcze do konca tygodnia później zrobie bhcg. Jesli bedzie ujemne to czeka mnie wizyta u lekarza i luteina na wywołanie okresu. Raz juz musialam tą procedure przejsc.
    Daj znac co i jak po spotkaniu z p. Magda z tvn.
    Pozdrawiam
  • madanbe 30.09.13, 12:59
    czesc dziewczyny
    chcialam poinformowac,ze nie jestem w ciazy. cykl mi sie wydluzyl do 38 dni. dzisiaj jestem w 2 dniu stymulacji. w piatek mam wizyte kontrolna. w miedzyczasie bylam na wizycie u innego ginekologa i zapytal sie mnie czy mialam robiona krzywa cukrowa. ukryta cukrzyca moze powodowac problemy z zajsciem w ciaze. a wiekszosc lekarzy zaczyna od inseminacji a pozniej in vitro. ja zamierzam zrobic to badanie. napiszcie czy wy robilyscie to badanie?
    pozdrawiam
  • tinkerbell07 30.09.13, 13:03
    hej madanbe... przykro mi sad
    Nie musiałam zrobić przerwy między jednym a drugim cyklem ? Mnie lekarz powiedział, że musimy czekać... tylko nie wiem ile uncertain Mimo, że według niego jajniki są prawidłowej wielkości.
    Nie miałam robionego tego badania... Dlatego właśnie idę również skonsultować moje wyniki z innym lekarzem...
  • madanbe 02.10.13, 11:38
    Tinkerbell 07 ja wlasnie przenioslam z polmedisu do invimedu. Mi dopiero zaproponowali to badanie po prawie 2 latach leczenia i troche sie wkurzylam
    Invimed tez mi nie odpowiada ale musialam zmienic lekarza. Po 3 inseminacji proponowali mi in vitro. Gdzies na bocianie wyczytalam ze nalezy tak zrobic.
    Dziewczyny stosujecie jakieś diety lub ćwiczenia by wspomoc plodnosc?
  • tinkerbell07 02.10.13, 13:21
    Mi tak strasznie nie pasuje już Invimed, ze chyba nie dam rady tam chodzić sad Chociaż jeszcze spróbuję się umówić do dr G. do dr Ż. już nie idę za nic w świecie... A Polmedis... zobaczymy, może teraz jak weszła refundacja i odpłynęło im trochę klientów będą inaczej podchodzić.
  • veridique 02.10.13, 16:37
    Hej dziewczyny,
    no ja ciągle jestem w Invimedzie i spróbuję tu invitro. Mi też 3 IUI nie wyszły i zaproponowali IVFi w sumie wg mnie to dobry pomysł biorąc pod uwagę nasze parametry eMka także zostajemy.
    Umówiłam się na 16/10 i mam nadzieję, że dostanę kwalifikację do refundacji big_grin
    Wierzę, że w Waszych przypadkach odnajdziecie klinikę, która spełni wasze oczekiwania smile

    Co do diety - to ja jem orzechy brazylijskie(choć nie dość regularnie), czasem lampka winka czerwonego.... i w sumie nic innego nie robię wink

    pozdrowienia !!!
  • tinkerbell07 02.10.13, 17:56
    ja nie stosuję żadnej diety smile Czasami faktycznie lampka czerwonego wina, nienawidzę ananasa więc nie jem smile Nie ograniczyłam kawy, bo ją uwielbiam. Jednak myślę, ze nie piję aż tak dużo. też nic specjalnego nie robię smile
  • madanbe 07.10.13, 08:39
    czesc Tinkerbell07
    mysle ze dobrze,ze podjelysmy decyzje o zmianie lekarza jesli leczenie nie przynosilo zadnych efektow.
    Doktor Z. tez nie za bardzo mi odpowiada ale jak mowi moj maz nie musi nic mowic byle byl skuteczny. Wyprodukowalam 12 pecherzykow. We wtorek idziemy podejrzec jak rosna.
    Ja osobiscie polecilabym. z polmedisu Ci dr Elias. Jesli chodzi o invitro to zaproponowali u siebie 4 warianty.
    Smutne to jest ze na naszym nieszczesciu zarabiaja apteki i lekarze.
    No ale dosyc juz tego narzekania.Zaciskamy zeby i probojemy dalej.
    Pozdrawiam wszystkie starajace sie pary.
    Ps. kolejnego spotkania nie proponuje bo chyba i tak nic z tego nie wyjdzie.
  • tinkerbell07 07.10.13, 09:00
    hej madanbe.... umówiłam się do dr Polaka, zobaczymy. Wszystko zależy od mojego odczucia. Teraz już wiem jak wygląda IVF wiem czego się spodziewać. Jeżeli poczuję się tam dobrze, lekarz wyda mi się kompetentny, będę mogła choć trochę zaufać to tam spróbujemy podejścia z oddaniem moich komórek. Nie będę kolejnych mrozić.

    Tylko problemem jest teraz moja @. Jestem w 37 dc i wrednej @ brak. Testy negatywne więc pewnie opóźnienie po hormonach sad Miałam 16.10 być w połowie cyklu, a mam nadzieję, że chociaż po okresie będę uncertain Wszystko się pochrzaniło uncertain

    Przykro mi ze spotkaniem, ale ja mam tyle na głowie że nie wyrabiam. Do tego mój mąż cały październik jest w delegacjach i ja muszę planować tak dzień żeby po pracy jechać psa wyprowadzić na spacer sad
  • gocha770 07.10.13, 18:40
    tinki, to gdzie się przeniosłaś , bo napisałaś że zmieniłaś lekarza.

    --
    niepłodność idiopatyczna -transfer 11.09.2013 - nieudany ...kolejna wizyta 18-10-2013/
  • tinkerbell07 07.10.13, 18:43
    Prawdopodobnie spróbuje się przenieśc do polmedisu do dr Polaka. Chcialabym tam sprobowac podejść. Moze będą mieli inne podejscie...
  • madanbe 07.10.13, 20:11
    Tinkerbell 07
    zdecydowałs juz czy weźmiesz udział w programie TVN ? napisz cos o warunkach umowy z nimi.
  • tinkerbell07 07.10.13, 20:24
    Hej madanbe, jestesmy po wstępnym nagraniu naszej historii. Półtorej godziny opowiadalismy nasze zmagania i walkę o dziecko. Teraz czekamy na akceptacje z tvn i invimed w warszawie. Dopiero potem dostaniemy (jeżeli się zdecydujemy) umowę. Jedną z tvn druga z kliniką na leczenie. I bedziemy czytac z prawnikiem.
  • bulmama 15.10.13, 08:11
    Tinkeebell07
    Dlaczego dr Ż juz never again? Jak terminy do dra G. Beda dalekie zamierzalam spróbować właśnie do niego...
  • tinkerbell07 15.10.13, 09:21
    Bulmama nie przejmuj się moją opinią. Idź do niego jeżeli są takie terminy. My się nie dogadaliśmy, ale to nie znaczy że Wam nie spasuje. Z tego co słyszę i czytałam na internecie według większości to bardzo dobry lekarz. I nie ujmuję mu absolutnie kompetencji, ale jakby to nazwać... może tak... charaktery nam nie zgrały smile
  • tinkerbell07 29.10.13, 12:22
    Ja mysle że w wielu przypadkach nie ma znaczenia skąd i gdzie. Najważniejsza jest ta zmiana wlasnie. Bo wtedy ktoś powie coś nowego, zauważy coś jeszcze. A my wtedy czujemy się bezpieczniej bo ktoś działa i w tym może tkwi sukces udanych prób po zmianie kliniki smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • nadzieja-29 07.10.13, 21:45
    Witam opiszę wam moją historię, żeby dać wam nadzieje na przetrwanie najtrudniejszych chwil. Nieregularne miesiączki miałam od zawsze, ale leczyć zaczęłam się dopiero po roku nie udanych prób zajścia w ciąże(miałam 25l.). Poszłam do lekarza z sugestią, że to może być pcos, a on oczywiście zbulwersował się, że skoro wiem co mi jest to po co do niego przychodzę. Po badaniach, które zlecił diagnoza pcos i niedoczyność tarczycy. Później 1,5 roku eksperymentów z różnymi lekami i jedna owulacja. I tu ostrzeżenie kiedy zaczęłam się odchudzać i przestałam jeść jakiekolwiek węglowodany było jeszcze gorzej, nie dostawałam @ nawet po lekach. Później poszłam do dietetyczki (2 wizyty), schudłam bardzo szybko i utrzymałam wagę i @ po lekach regularne. Ale muszę zaznaczyć, że jednocześnie brałam tabletki na insulinoodporność przepisane przez gina. Lepiej odchudzać się zgodnie z poradami eksperta. Poszłam do innego ginekologa, lekarz po pierwszym nieudanym cyklu z clo skierował mnie na laparo. W drugim cyklu po laparo. owulacja i ciąża, którą cieszyłam się zaledwie 2 tygodnie. Po 4 kolejnych miesiącach nieudanych prób pojechaliśmy z mężem do Częstochowy poprosić o cud. I nasze modlitwy zostały wysłuchane. W tym samym cyklu zaszłam w ciąże (28 lat) bez tabletek, których nie mogłam brać ze względu na torbiel na jajniku. Poszłam do lekarza, żeby sprawdzić czy torbiel się wchłania, a okazało się, że mam owulacje a po kilku tygodniach 2 wymarzone kreski na teściesmile Wiara czyni cuda... teraz nasz mały cud ma 8 miesięcy.
  • madanbe 11.10.13, 21:28
    Hej dziewczyny
    Dzisiaj mialam punkcje. W poniedzialek transfer a później czekanie na wynik.
    Pozdrawiam


  • veridique 14.10.13, 08:46
    madanbe - to mocno trzymam kcikuki za jajcobranie !!

    A ja na farcie się załapałam jeszcze na ten rok, bo fundusze się już skończyły i w sumie poszłam do nich tydzień przed planowaną wizytą i dostałam rozpiskę na leki smile

    Pierwszy - FOSTIMON, jak tylko przyjdzie @, czyli jakoś na początku listopada ;D
    Idę protokołem Ultrakrótkim smile
  • bulmama 14.10.13, 11:40
    Hej smile
    do jakiego lekarza chodzisz?? my na listopad do dra G. z invimed. Pierwsza wizyta. Bardzo mi zależy by zakwalifikował nas do invitro. Przyczyna niepłodność męska. Czy my decydujemy czy podchodzimy od razu do invitro czy trzeba przejść przez inseminacje?? Wybaczcie mi moją niewiedzę i brak znajomości tematu ale dopiero zaczynamy "walkę" z odpowiednią kliniką gdyż wcześnie półtora roku leczył nas miejscowy gin uncertain wiem tylko, że na naturalne poczęcie nie mamy szans.
    wiem, że pytań wiele ale to tylko wierzchołek góry lodowej. na pewno pamiętacie jak to było uncertain
    pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi
  • veridique 14.10.13, 12:15
    Hej bulmama smile
    Ja chodzę do Ż. U nas też w sumie czynnik męski skłonił nas do in vitro. Jeżeli chodzi o kwalifikację, to nie trzeba mieć wcześniej robionych IUI, ale trzeba spełnić kilka niezbędnych warunków, zarówno od Twojej strony (wyniki) jak i od męża a raczej was obu smile
    Myślę, że za dużo tego jest żeby tu opisać... proponuję zapoznać się z wytycznymi na stronkach MZ, a jak już pójdziecie na 1-wsza wizytę to lekarz na pewno da Wam listę niezbędnych badań (a może już masz jakieś, które są nadal ważne ?? )
    Nie wiem co to znaczy u Was czynnik męski, bo może jest tak, że od razu się kwalifikujecie, gdy np jest b.mała ilość nasienia lub azoospermia...szczególy bezwzględnej kwalifikacji są tu www.invitro.gov.pl/ktomoze smile
    Jeżeli nie leczyłaś się wcześniej w Invi to będzie Ci potrzebne zaświadczenie o min 2 letnim leczeniu niepłodności (min 1 rok jak masz > 35latek) także od razu możesz wystąpić o swoją dokumentację medyczną od poprzedniego gina... jak coś to pytaj smile na pewno odpowiemy....

    a te które leczą się we wrocławskim invimedzie zapraszam na nasze invimedowskie foum na naszym bocianie wink jest nas tam trochę w różnym stadium programu big_grin
  • veridique 14.10.13, 12:16
    aaaa.. na boćku znajdziecie nas tu www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=77&t=85095&p=7183293#p7183293
  • tinkerbell07 14.10.13, 12:32
    veridique dzięki za linka, zajrzę tam do Was smile

    bulmama, ja również leczę się dr Ż. I w pełni zgadzam się z tym co pisze veridique smile Nic dodać, nic ująć smile
  • bulmama 14.10.13, 12:55
    smile dziękuję za linki
    Na bociana na pewno zajrzę.
    jeszcze konkretnej daty do dra G. nie mam bo trzeba długo czekać. A może polecacie bardziej dra Ż ??
    Mam już badania FSH, LH, ESTRADIOL, AMH, TOKSOPLAZMOZE, Cytologie
    Mąż ma wykonane 4 kolejne wyniki z nasienia.
    Jutro idziemy na HIV, HCV, HBS, CHLAMYDIE ( czy te badania wykonuje się z krwi? i czy trzeba być w konkretnym dniu cyklu (jeśli chodzi o mnie?)
    wykonam jeszcze posiew z kanału sz. m.
    Chcemy mieć wiele badań z głowy, ponieważ nie chcemy tracić czasu na wizyte po której i tak odeśle mnie na wyniki. Chce być przygotowana.

    Mąż ma wykonane 4 kolejne wyniki z nasienia.

    Zazdroszczę Wam grupy wsparcia we Wro..
    Ja z Bogatyni i nikt tu jeszcze o tym nie pomyślał sad
  • veridique 14.10.13, 13:39
    bulmama
    - super że robicie, ale może lepiej najpierw umów się na wizytę.... będziecie musieli pewnie wykonać badania kariotypów, gdzie na wyniki czeka się ok 6 tygodni także, może lepiej wstrzymać się np z badaniami hormonów u Ciebie, bo one są ważne tylko 3 m-ce także żeby nie wyszło, że zanim się zakwalifikujesz to będziesz musiała powtarzać....
    Wirusy to wazność ok 8 m-cy więc tu spoko... i są robione z krwi wink

    My z mężem przeżyliśmy już różne ...zoospermie także trzymam kciuki za powodzenie !!

    Co do dr Ż, może łatwiej się do niego zapisać, ale nie wiem który jest lepszy ...niektórzy zachwalają G, niektórzy cenią sobie Ż także idź i się przekonaj jakie wrażenie zrobi na tobie G smile Co pewne to że żaden nie jest zbyt wylewny także dopytuj o wszystko co będzie niejasne wink
  • bulmama 15.10.13, 08:02
    Kurcze uncertain nie zrobiłam dziś chlamydii bo nie była pewna o jaką dokładnie chodziło sad. Zwątpilam jak pani zapytała czy z krwi czy wymaz uncertain ktos wie o jaką dokladnie chodzi? Czy o płuca czy strefa intymną?

    P.s. moj M. Jak zwykle dzisiaj bardzo dzielny... zerwany nad ranem ...
  • bulmama 14.10.13, 12:59
    aha
    u męża stwierdzono
    OLIGOASTHENOZOOSPERMIE sad
    DLA WOLI ŚCISŁOŚCI kolejne wyniki są coraz gorsze sad
    Ja mam 26 lat a mąż 24 ...
  • tinkerbell07 14.10.13, 13:47
    A mąż miał robione jakieś inne badania.
    To było pierwsze badanie nasienia czy któreż z kolei ?

    W każdym razie myślę, że dobrze że działacie.
  • bulmama 14.10.13, 13:59
    M. miał robione również
    FSH,
    LH
    posiew nasienia,
    prolaktyna,
    prolaktyna godz. po tab. metocloprtamidu,
    testosteron.
    Wszystko było ok. lecz te wyniki są z tamtego roku. tylko stwierdzona oligoasthenozoospermia na podst. badania nasienia
    . Ale jak już wcześniej pisałam "Nasz" miejscowy lekarz po roku badania mi owu na usg i mówieniu" starać się, starać..." i karmienia nas clostybegyt'em i mnie luteiną. Nie zalecił nic innego tylko mówił "wyniki coraz lepsze", "będzie ok" , no i słynne "starać się, starać..."
    dopiero w lipcu tego roku "przez przypadek" trafiłam do innego lekarz z wynikami mojego męża i dopiero się zaczęło:
    brak szans na naturalne zapłodnienie
    skierowanie do urologa (wszystko ok)
    skierowanie do invimedu na badanie nasienia (najgorsze ze wszystkich)
    no i skierowanie do dr Gizlera.
    "Obuchem w łep"...
  • tinkerbell07 14.10.13, 14:03
    przykro mi bulamama... U nas też to wyglądało podobnie. Jak odebraliśmy wyniki badań nasienia (teratozoospermia) to również czuliśmy się jakby nam życie w łeb przywaliło sad Dwoje kochających się ludzi, szczęśliwe małżeństwo... a tutaj łup dzieci mieć nie mogą sad Także wiem co czujesz... ale z czasem ja się z tym jakoś pogodziłam i walczę smile I Tobie życzę duuużo siły. Kiedyś nam się uda smile

    dr Gizler jest dobrym lekarzem. On zdecyduje co dalej. Ja również zastanawiam się czy nie iść do niego skonsultować dotychczasowego leczenia.
  • bulmama 14.10.13, 14:07
    Dziękuję za słowa otuchy, których tak mało na codzień... My rówież życzymy Wam powodzenia i spełnienia tego jednego marzenia (lub marzeń wink )

    Tak naprawdę to nigdy nie wiadomo czy konsultować się , czy dokładać sobie kolejnej wersji naszych przygód, których i tak już dużo... kłębią się myśli...

    Najważniejsze to nie poddawać się... My z mężem będziemy walczyć---> do końca wink
  • veridique 14.10.13, 14:14
    i takie podejście mi się podoba !! big_grin

    To daj znać jak już sie umówisz na kiedy i do kogo się udało wink
  • veridique 14.10.13, 13:50
    bulmama
    - super że robicie, ale może lepiej najpierw umów się na wizytę.... będziecie musieli pewnie wykonać badania kariotypów, gdzie na wyniki czeka się ok 6 tygodni także, może lepiej wstrzymać się np z badaniami hormonów u Ciebie, bo one są ważne tylko 3 m-ce także żeby nie wyszło, że zanim się zakwalifikujesz to będziesz musiała powtarzać....
    Wirusy to wazność ok 8 m-cy więc tu spoko... i są robione z krwi

    My z mężem przeżyliśmy już różne ...zoospermie także trzymam kciuki za powodzenie !!

    Co do dr Ż, może łatwiej się do niego zapisać, ale nie wiem który jest lepszy ...niektórzy zachwalają G, niektórzy cenią sobie Ż także idź i się przekonaj jakie wrażenie zrobi na tobie G Co pewne to że żaden nie jest zbyt wylewny także dopytuj o wszystko co będzie niejasne
  • veridique 14.10.13, 14:05
    bulmama - znam też takie podejście... starać się, starać... teraz z perspektywy tych lat to już po kilku m-cach bym leciała na badania i do poradni typu Invimed, no ale człowiek mądry po szkodzie.... wybaczę wszystko jak zakończy się to tupotem małych stópek wink

    To dzwoń do kliniki i umawiaj wizytę ! Na ten m-c może być ciężko, ale wierzę, że się jeszcze uda... jak nie do G to do Ż smile
  • bulmama 14.10.13, 16:01
    a ile ważne są wyniki nasienia męża?
    Hormony robiłam w tamtym tyg. więc są świeże hehe wink a w środę jedziemy na kolejne badanie męża do INVIMED. Panie z rejestracji kazały dzwonić dopiero pod koniec października by umówić się do dra G. na pierwszą wizytę, ale może wynegocjuje jakiś termin jak będę w środę ze WRO.

    ------------------------Bardzo się cieszę, że trafiłam na tą stronkę big_grin----------------------
  • veridique 15.10.13, 07:58
    bulmama - co do nasienia, to niby też 3 m-ce... choć czasem akceptują starsze. Ja na pierwszej wizycie w lipcu mialam nasienie z maja i było ok, ale jak już mialam następną wizytę na październik (bo musialam odłożyć kwalifikację) to już kazał zrobić nowe, bo te z maja byłyby za stare...
    Dopytaj dobrze o te kariotypy, bo niby nie są wymagane do kwalifikacji, więc teoretycznie można ich nie robić, albo zrobić, ale nie przejmować się, że wynik nie przyjdzie do wizyty big_grin

    Co do wizyt - to teoretycznie rejestrują na 2 tyg naprzód, także najlepiej dzwonić w poniedziałki...ale słyszałam, że do G nie ma już miejsc na ten m-c ale może spróbuj w takim razie do dr Ż, chyba że musi być G big_grin
    Najlepiej jak tam będziesz to próbuj... tak jak piszesz big_grin

    powodzenia !!
  • bulmama 15.10.13, 08:14
    Hej veridique
    Przepraszam za niewiedzę ale co to te kariotypy?... jakos wczesniej nie slyszalam o tym badaniu. ...
  • bulmama 15.10.13, 08:32
    Kurcze uncertain nie zrobiłam dziś chlamydii bo nie była pewna o jaką dokładnie chodziło sad. Zwątpilam jak pani zapytała czy z krwi czy wymaz uncertain ktos wie o jaką dokladnie chodzi? Czy o płuca czy strefa intymną?

    P.s. moj M. Jak zwykle dzisiaj bardzo dzielny... zerwany nad ranem ...
  • tinkerbell07 15.10.13, 08:54
    Hej bulamama, ja miałam robioną chlamydię z wymazu z szyjki macicy. Wiem, że robi się również z krwi, ale nie wiem jaka jest różnica.

    Natomiast kariotyp to badanie genetyczne. Ma pokazać czy w genach jest wszystko ok bądź czy może one powodują jakieś zmiany w procesie spermatogenezy i dlatego są tak niskie parametry nasienia. I jakieś tam wszystkie inne ewentualne zmiany na chromosomach.

    Nam dr Ż. powiedział, że nie jest wymagane przy refundacji (przy tertozoospermii czyli złej morfologii, nie wiem jak przy innych problemach z nasieniem) to badanie i on nie odmówi zrobienia IVF bez niego więc my poszliśmy do Poradni Genetycznej na ul. Pasteura we Wro ze skierowaniami od lekarzy pierwszego kontaktu i zrobiliśmy na NFZ w maju. I tutaj uwaga, najlepsza część... dalej czekamy na wynik uncertain Gdyby nie to, że Pani co tydzień mówi "już są, już są, czekają na opis lekarza" to bym dawno zrobiła je ponownie, ale prywatnie bo się martwię wynikiem. Pewnie wszystko będzie ok, ale mimo wszystko jest obawa, ze może coś jest nie tak.
  • bulmama 15.10.13, 09:19
    Tinkerbell 07
    Z pewnością bedzie wszystko ok!
    A dlaczego masz już dosyc dra Ż z invimed? Jakby nie było miejsca do dra G. to chciałam zapisać sie właśnie do Ż. Odradzasz?
  • tinkerbell07 15.10.13, 09:35
    Wiesz... mnie kilka razy on zawiódł, szczególnie moje zaufanie. Ale może akurat tak trafiłam, a że potem ja również zaczęłam być niemiła to w ogóle stwierdziłam, że nie ma sensu się męczyć. Dlatego więcej do niego nie pójdę. Ale jak wpiszesz sobie jego nazwisko na stronie znanylekarz.pl to zobaczysz, że ma masę dobrych opinii.

    Jak nie ma terminów to G. to idź do niego. Zdecydowanie jedyne co odradzam to czekanie smile
  • bulmama 15.10.13, 09:48
    Tinkerbell07
    Zapisy do G Na listopad beda pod koniec października uncertain dluuuuho trzeba czekać ale i tak czekam na wynik amh jeszcze 2 tygodnie + nasienie M, wiec chyba tak trzeba.

    Przykro mi ze tak Tobie wyszlo z Ż. Zycze powodzenia w dalszych poszukiwaniu. Zdecydowalas sie juz na kogoś?
  • veridique 15.10.13, 08:57
    bulmama - ja robiłam wymaz bo chodzi o tą intymną wink

    Co do kariotypów - wykonuje się je w celu wykrycia nieprawidłowości genetycznych, które mogą być przyczyną choroby u danej osoby lub jej dzieci (w przypadku nieprawidłowości możliwy jest u dziecka zespół Downa lub zespół Turnera)

    brawo dla eMka !!
  • lil.kaa 15.10.13, 11:59
    Cześć Dziewczyny,
    dawno mnie tu nie było, musiałam przeczekać do kolejnego podejścia i żeby nie zwariować, nie wchodziłam w ogóle na forum.

    Przykro mi bardzo, że dalej wszystkie musicie walczyć, ale wierzę, że niedługo w tym wątku pojawią się bardziej pozytywne wieści smile

    Ja niedługo rozpoczynam podejście trzecie - ze względu na terminy w Invimedzie i wyjazdy męża chyba niestety nie uda się rozpocząć wcześniej niż na początku listopada. Póki co uaktualniam badania.

    Co do charakteru dr Z. zgadzam się z Wami, ale jeszcze nie rezygnuje, wciąż mam nadzieję, że jednak jest dobrym fachowcem. Szkoda tylko że w Polsce dalej lekarze podchodzą do pacjentów jak do petentów - minimum informacji, ludzkiego podejścia tak jakby to pacjenci powinni być wdzięczni za zaszczyt leczenia się...

    Powodzenia wszystkim !!

  • veridique 15.10.13, 12:06
    lil.kaa - a chcesz podchodzić do refundowanego IVF ?? I czy jesteś już zakwalifikowana czy dopiero będziecie się starać o to ?? Bo z tego co wiem, rozpoczęcie w tym roku na refundację nie jest już możliwe bo skończyły się fundusze, ale kwalifikacja jak najbardziej jest możliwa big_grin

    Trzymam za Ciebie kciuki jak i za pozostałe !!
  • lil.kaa 15.10.13, 12:38
    veridique - refundacja u nas nie wchodzi w grę - my podchodziliśmy ostatnio pierwotnie do ivm (dopiero w ostatniej chwili okazało się że będzie normalne ivf, tj. komórki nadawały się do ivf) a ivm nie jest objęty refundacją.
  • bulmama 15.10.13, 16:55
    Witajcie
    lil.kaa Jestem tu nowa jak zauważyłaś i dziękuję jeszcze raz veridique i tinkerbell07 za cierpliwe odpowiadanie na moje pytania smile
    lil.kaa Mam nadzieję, że tym razem się uda. Trzymam kciuki.
    Ja na listopad pierwsza wizyta u dra G. nie wiem na kiedy uda mi się umówić ale jutro jedziemy na badanie nasienia i udało mi się załatwić od razu wymaz na chlamydie i posiew smile muszę oszczędzać swojego M. wink
    a jak Wasi M sobie z tym radzą? Mojego naprawdę podziwiam za cierpliwość dla Mła wink Początki były trudne, opierali się badaniom...
    pozdrawiam
  • tinkerbell07 15.10.13, 17:07
    bulmama nie ma problemu kiss też kiedyś byłyśmy nowe smile
    Mój akurat nie ma z tym problemu. Chodzi grzecznie na badania smile
  • veridique 15.10.13, 19:51
    mój robi wszystko co mu powiem w tym temacie jeżeli chodzi o badania... biega jak trzeba, ale początki też były trudne... to męskie ego musiało dojrzeć do tego, że musimy się wspomóc nauką w poczęciu potomka smile
  • tinkerbell07 15.10.13, 20:03
    Mój od poczatku wiedział że musimy razem walczyć. Pierwsze badania, a raczej ich wynik bardzo przeżył. Wiem, że każde nastepne są dla niego stresem sad Chcialabym mu tego oszczedzic... czasami myślę ze jakbym mogła wzięła bym wszystko na siebie, a znowu on mi często mówi ze jakby mógł to by coś ode mnie zabrał np. gdyby się dało to sobie by robił zastrzyki żeby mi ich oszczędzić smile
  • bulmama 16.10.13, 15:42
    Hej laskibig_grin
    Ogladalyscie wczoraj pierwszy odcinek IN VITRO czekając na dziecko na TLC ? Jak ma sie odcinek do calej procedury w realu?. Bylam pod wrażeniem serialu i nastawilam nagrywanie na kolejne odcinki. ... big_grin

    Ps. Bylam dzisiaj we Wrocławiu w nowej siedzibie INVIMED i za jednym zamachem zrobilam M trzy badania: nasienia, posiew i chlamydie big_grin . Trochę oszczędziłam mu "latania" big_grin
    Pozdrawiam
  • tinkerbell07 16.10.13, 20:50
    Hej, hej oczywiscie że oglądałam smile według mnie trochę wszystko uprościli ale ogólnie tak to wygląda. Pewnie nie da sie w ciągu jednego odcinka przedstawic całej historii leczenia szczegółowo.

    Gratuluje zalatwienia tylu spraw na jeden raz smile Jak Ci się podoba nowa siedziba Invimed? Byłaś w starej?

    Ja za to byłam dzisiaj na wizycie w Polmedis. Od połowy listopada zaczynam antyki. A q grudniu bedziemy probowac jeszcze raz smile Cieszę sie bardzo smile
  • bulmama 16.10.13, 21:05
    tinkerbell07
    Po oglądnięciu mam przynajmniej teraz jakiś obraz całej procedury wink

    siedziba ładna, przestronna, aż się zdziwiłam ile ludzi "korzysta" z ich usług ... byłam w starej.. teraz bez porównania. smile

    "antyki" czyli zastrzyki??tak?/ jeszcze nie orientuję się w tych skrótach heh. W taki razie trzymam kciuki smile informuj na bieżąco... big_grin powodzenia
  • tinkerbell07 17.10.13, 08:31
    Chyba się wybiorę na zwiedzania do Invimed smile Jestem bardzo ciekawa jak wygląda nowa siedziba. Do starej nachodziłam się tyle, ze miałam jej dość.

    Klinika Polmedis też ma fajną siedzibę, cały budynek. Ciekawa jestem jak wyglądają sale zabiegowe. Przekonam się w grudniu smile

    "Antyki" czyli tabletki antykoncepcyjne żeby wyciszyć jajniki przed właściwą stymulacją. Tak wygląda właśnie długi protokół.
  • veridique 17.10.13, 11:14
    Hej dziewczyny,

    co do programu to też oglądałam, i przynajmniej wiem już jak wygląda punkcja tongue_out
    Ale też mam wrażenie że wszystko to takie uproszczone.... tu zastrzyk, tu punkcja, tu transfer..... samopoczucie ciągle świetne, nastawienia też pozytywne i nawet jak się nie udało to laska się uśmiechała na koniec .... ale zapewne kamery też tu odgrywają znaczną rolę wink

    Niestety nie było nic mowy o mrożeniu itp i zdzwiiłam się najbardziej, że rozdzieli zapłodnienie na IVF i ICSI... nawet nie wiedziałam że tak można tongue_outNo ale nastepne tez zamierzam oglądać.

    tinkerbell07 - czy antyki są używane tylko w długim protokole ?? Ostatnio koleżanka zapytała mnie czy biorę regulon, a będe na ultrakrótkim protokole, i zdzwiłam się ... orientujesz się ??
    Trzymam już kciuki za listopad !!
    Co do nowej siedziby, to też mi się podoba lepiej niż stara, tylko wada dr Ż że nie wywoluje po nazwisku wiec trzeba się dobrze dopytać , nie kto ostatni, a jaka godzina weszła tongue_out

  • tinkerbell07 17.10.13, 11:43
    wydaje mi się, ze antyki są używane tylko na długim protokole. Tym one się różnią. Właśnie ja mam brać teraz na 14 dni przed właściwą stymulacją regulon i będę szła długim protokołem. Jak szłam krótkim to od 2 dc miałam stymulację już zastrzykami.

    No tak w starej siedzibie to wszyscy na kupie siedzieli i gabinety były koło rejestracji więc Panie mówiły kto ma wejść smile
  • lil.kaa 17.10.13, 11:58
    antyki mogą być stosowane i w długim i w krótkim protokole, dodatkowo można mieć długi protokół nie poprzedzony antykami jeśli wszystko jest regularne itd. protokół odnosi się do samej stymulacji a antyki ją poprzedzają

    ja osobiście miałam ultrakrótki protokół poprzedzony antykami, teraz też taki będę miała, teraz biorę antyki już drugie opakowanie z kolei

    Dziewczyny, a kiedy i gdzie ten program, o którym mówicie można zobaczyć ?
  • veridique 17.10.13, 12:02
    lil.kaa - a jakie są wskazania do brania antyków przy ultrakrótkim ?? I od kiedy zaczniesz stymulację zastrzykami ??

    Co do programu to jest to 6 odcinków, we wtorki o 22:30 leci na TLC, ale chyba w niedziele jest powtórka (nie sprawdzę bo mam w pracy zablokowaną ta stronkę) big_grin
  • tinkerbell07 17.10.13, 12:04
    veridique napisał(a):

    > Co do programu to jest to 6 odcinków, we wtorki o 22:30 leci na TLC, ale chyba
    > w niedziele jest powtórka (nie sprawdzę bo mam w pracy zablokowaną ta stronkę)
    > big_grin

    hehe smile uprzedziłaś mnie smile
  • tinkerbell07 17.10.13, 12:03
    lil.kaa no widzisz, zawsze się człowiek coś nowego dowie smile

    Program leci na TLC we wtorki o godz. 22:30, powtórki będą od tej niedzieli o godz. 12:00.
  • veridique 17.10.13, 12:58
    tinkerbell07 - big_grin tak to jest jak się w pracy człowiek obija tongue_out
  • tinkerbell07 17.10.13, 12:59
    veridique napisał(a):

    > tinkerbell07 - big_grin tak to jest jak się w pracy człowiek obija tongue_out

    Dobrze to znam tongue_out
  • bulmama 17.10.13, 14:50
    Matko! Mam nadzieję, że nie da mi długiego protokołu bo chyba umrę z niecierpliwości! i tak nie wiem jak przeżyję od transferu do testu ciążowego sad. Może mam szansę na taki skoro moje wyniki są w normie tylko z "żołnierzykami" problem..
    Pozdrawiam
  • lil.kaa 17.10.13, 16:58
    bulmama - nie przeraź się tym, że ja już biorę drugie opakowanie, to nie dlatego że tyle trzeba tylko dlatego, że przedłuża się kompletowanie/aktualizowanie badań itd. robienie przerw powodowałoby, że trzeba odczekiwać kolejny cykl itd a teraz jak już biorę te tabletki od takiego czasu to w każdej chwili możemy zacząć protokół nie czekając na konkretny dzień cyklu (tj. z dnia na dzień odstawiam tabletki i zaczynam odliczaniewink, można wtedy wycelować w miarę dokładnie w to kiedy ma być punkcja, transfer itd. co u mnie jest ważne ze względu na częste wyjazdy męża.

    dzięki za namiary na program, chętnie zobaczę, choć już to 2 razy przerabiałam sama smile
  • calineczka_11 17.10.13, 17:08
    Dzięki lil.kaa za tak cenną informację.
    Mój M też często wyjeżdża i martwiliśmy się co to będzie jak on będzie musiała być i tu i tam. Zatem jest to jakiś sposób, żeby te wszystkie terminy dość dokładnie sobie zgrać big_grin
  • madanbe 17.10.13, 20:22
    Czesc dziewczyny,

    ciesze się, że tak się nawzajem wspieramy i wymieniamy doświadczeniami. Kiedyś przeczytałam na bocianie,ze nie ma ludzi niepłodnych są tylko źle zdiagnozowani. Forumowiczka radziłą rownież by po 2 latach bezowocnych starań u lekarza zmienić go.
    Tinkerbell 07 rozumiem ,ze miałaś wizytę u dr Polaka. Podchodzisz u nich do in vitro. Jeśli tak to który program wybrałaś.
    Ja już jestem po transferze. Czekam na wyniki.
    Pozdrawiam
  • lil.kaa 18.10.13, 08:35
    madanbe trzymam kciuki, odpoczywaj i dbaj o siebie teraz smile
  • veridique 18.10.13, 11:56
    madanbe - to teraz się oszczędzaj i trzymam kciuki za betkę !!

    bulmama - a jakie masz AMH ?? U mnie jest dość wysokie i produkuję dużo pęcherzyków dlatego mam krótki protokół, żeby się hiperka nie zrobiła big_grin
  • tinkerbell07 18.10.13, 12:18
    madanbe bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki ! Z całych sił ściskam żeby Ci się udało smile Również, spokojnego oczekiwania Ci życzę.
    Tak, zmieniliśmy klinikę i będziemy podchodzić u dr Polaka. Wybraliśmy program "in vitro tanio". Znasz ten program ? smile

    veridique a jakie Ty masz AMH ?
  • veridique 18.10.13, 12:55
    tinkerbell07 - ja mam AMH 4,7 i jak ostatnio sprawdzał na USG to w sumie miałam ok 15 pęcherzyków, także u mnie nie ilość a jakość jest potrzebna w stymulacji wink

    Kochana - a w tej nowej klinice nie można skorzystać z refundacji, czy po prostu się nie łapiecie ??
    Co by nie było - mam nadzieję, że wszystkie będziemy miały jeszcze w tym roku super prezent na święta big_grin
  • tinkerbell07 18.10.13, 14:28
    veridique ja mam 4,9 smile Lekarz w Polmedis powiedział, że to nie jest wcale takie wysokie AMH. Wysokie to takie koło 10 a nawet więcej. W każdym razie mi lekarz w Invimed też mówił, ze tylko krótki protokół bo mam wysokie AMH i jest ryzyko przestymulowania. Natomiast ten stwierdził, że tylko długie. Podobno jeżeli AMH jest ok i samemu produkuje się dobrą ilość pęcherzyków to nie powinno się stosować krótkiego bo one idą wtedy na ilość nie na jakość... Nie wiem czy to prawda, ale u mnie tak było przy pierwszej procedurze. Miałam 24 pęcherzyki z czego tylko 12 komórek. A i tak one były do kitu sad Zobaczymy jak będzie teraz...

    W polmedis podchodzimy programem "in vitro tanio" czyli zatrzymujemy dla siebie 6 komórek a resztę oddajemy. W zamian za to płacimy tylko za leki czyli jak w refundacji. Dla mnie największym plusem jest to, że możemy podać dwa zarodki smile
  • tinkerbell07 18.10.13, 14:35
    Mnie bardzo dużo wyjaśnił dokument "Algorytmy diagnostyczno-lecznicze
    w zastosowaniu do niepłodności" pod red. prof. dr hab. n. med. Sławomira Wołczyńskiego,
    dr n. med. Michała Radwana. Na stronie 14 jest rozdział "9. Zapłodnienie pozaustrojowe, 9.1 Wskazania, kwalifikacja i przygotowanie do procedury". Zresztą warto cały dokument poczytać smile

  • bulmama 18.10.13, 23:28
    verdique
    Czekam jeszcze na wyniki AMH myślę, że pod koniec następnego tygodnia już będą więc się nimi podzielę. Trochę się tym denerwuję... uncertain
    Życzę wam wszystkim "forumowiczkom" udanych transferów, samych dobrych wyników oraz pomyślnych diagnoz smile.
    madanbe
    życzę samych pozytywów w najbliższym czasie.
    tinkerbell07
    by twoje decyzje były trafione wink

    Jestem po drinku (który uważam, że mi się należy) smile i jak widać... jestem bardzo wylewna...
    o wynikach będę informować na bieżąco.
    i ostatnio przeglądają wyniki odkryłam, że mąż ma nieważne hormony... ale dopóki nie spotkam się z lekarzem moja wiedza jest równa zeru...
  • tinkerbell07 19.10.13, 14:45
    nulmama hehe, myślę że każdej z nas czasami na rozluźnienie należy się drink smile
  • madanbe 20.10.13, 20:02
    Hej dziewczyny,

    ja myślę, że dla "dobra sprawy" powinnyśmy czasami wypić więcej niż jednego drinka i pozwolić działać mężom!! Może to by pomogło.
    Ja jutro idę zbadać progesteron. Tak do końca to nie wiem po co bo biorę douphaston i luteinę więc myślę ze wynik nie będzie wiarygodny.
    Tinkerebll 07 może wiesz coś więcej na ten temat. Na temat programów in vitro w polmedisie nie wiem nic więcej poza tym co przeczytałam na ich stronie.

    Pozdrawiam wszystkie.
    P.S. Będę informować na bieżąco co się u mnie dzieje
  • tinkerbell07 21.10.13, 08:19
    madanbe - święta racja, też tak uważam smile

    Hmm.. w sumie na stronie jest dobrze opisane, który z programów jak funkcjonuje. Dopiero za miesiąc się przekonam jak wyglądają one w praktyce smile Nie mogę się już doczekać żeby była połowa listopada!
  • veridique 22.10.13, 19:52
    tinkerbell07- tez z niecierpliwoscia wypatruje listopada big_grin u mnie jak dobrze pojdzie to gdzies w polowie bedzie punkcja wink

    madanbe...co do drinka to zgadzam sie w 100% big_grin
  • tinkerbell07 23.10.13, 08:30
    veridique zazdroszczę ! U mnie punkcja dopiero połowa grudnia, ale od połowy listopada będę się przygotowywać więc już coś będę działać. Najgorszy jest teraz ten cykl oczekiwania i już nie mogę się doczekać kiedy się skończy ! smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • veridique 23.10.13, 08:42
    tinkerbell07 - to ja sobie zrobie prezent na mikołajki a Ty na Święta... jak dla mnie bomba więc juz kibicuję !!
    Ja im bliżej tym mam więcej obaw.. czytałam artykuł o stymulacji i doborze protokołu i szczerze mówiąc niezbyt zmądrzałam po tym wink
    Niby jak ktoś naturalnie dobrze prodokuje to faktycznie jakiś długi protokół, ale jak jest ryzyko hiperki to już jakiś z antagonistą, krótki... no ale w tym temacie ufam lekarzowi big_grin

    miłego dnia dla wszystkich !
  • tinkerbell07 23.10.13, 08:56
    Szczerze mówiąc to ja też mam mętlik w głowie odnośnie tych protokołów. Ale jakoś mnie uspokaja, że mam długi. Co do reszty... niech lekarz myśli smile W końcu to nie ja studiuję medycynę... Odpuściłam sobie czytanie na forach, szukanie co jest lepsze a co gorsze. Będzie jak będzie.
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • bulmama 23.10.13, 10:27
    Hej dziewczyny big_grin
    Odebralam wyniki i wszystkie wirusówki ujemne big_grin ale martwie się Amh... mam 1,6 i nie wiem czy to dobrze czy źle... zaznacze że okres dostalam w srode popludniu a wyniki zrobiłam w piątek rano. .. moze powinnam je powtórzyć? Czy takie wyniki mowia Wam wstepnie jakim bym szła protokołem? Matko i znowu ten stres. ..
  • tinkerbell07 23.10.13, 10:36
    Hej bulmama
    dobrze, że wyniki wirusówek są ujemne ! Pozytywnie smile
    Co do AMH, to z tego co wiem nie ma znaczenia dzień cyklu w którym się je robi. Więc nie powinno być jakieś zafałszowane. Wynik... nie jest zły moim zdaniem. Podobno jest źle jak wynik jest poniżej 1. Sam wynik AMH nie wskaże protokołu... Nie martw się na zapas,
    wszystko Ci lekarz powie smile

    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • madanbe 23.10.13, 18:51
    czesc dziewczyny,

    odebrałam wynik progesteronu, który wyszedł 18,22. Wynik ten skonsultowałam z lekarzem. powiedział, ze jest ok chociaz mi wydaje się troche niski ze względu na to ze biore 3 douphastony i 6 lutein. W piatek po południu wszystko sie rozsztrzygnie.

    pozdrawiam
  • veridique 24.10.13, 09:37
    madanbe - wynik progesterony na prawdę jest ok.. generalnie każdy >8 jest dobry smile
    Trzymam za jutro kciuki !!

    bulmama - wynik AMH jest ok wg mnie - choć tak jak pisze Tinkerbell nie wymyślimy tylko na tej podstawie protokołu, ale to już lekarz niech myśli wink
    Na pewno dobierze najlepszy big_grin
  • lil.kaa 25.10.13, 10:39
    Dziewczyny, mam pytanie, jakie standardowe badania potrzebne są dla faceta do in vitro poza badaniem nasienia? chodzi mi o badania z krwi, ew. inne,

    tak się skupiłam na wszystkich swoich bo to ja mam problem, że zupełnie zapomniałam, teraz nagle mi się przypomniało, że lekarz coś wspominał o zaktualizowaniu badań męża bo minął rok...
  • veridique 25.10.13, 17:08
    Hej lil.kaa
    No niezła jesteś... zapomnieć o eMku hihihi

    Ja robiłam emkowi takie: WR, HBs, HIV, HCV + nasieniogram.
    Dodatkowo robiliśmy oboje Kariotypy (nigdy nie robiliśmy w przeszłości), ale nie jest to chyba wymóg konieczny z tego co wiem...
    miłego weekendu !!
  • madanbe 25.10.13, 17:11
    czesc dziewczyny,
    przed chwila odebralam wynik bhcg. Jest pozytywny ale nie wysoki bo 25 jednostek. badanie musze powtorzyc w poniedzialek. ciesze sie ale szalu nie ma.jest to umiarkowana radosc.
    gosiu poza badaniem nasienia hiv, zoltaczka.
    pozdrawiam
  • madanbe 25.10.13, 17:14
    lil.ka przepraszam .nie wiem dlaczego zwrocilam sie do Ciebie gosiu.
  • veridique 25.10.13, 17:34
    madanbe...kochana beta faktycznie w dolnych granicach wiec oszczedzaj sie teraz jak najwiecej przez weekend.Na innym watku kolezanka tez miala podobna pierwsza ale lekarz troche drastycznie odpisal jej o statystykach......
    Ty pisalas juz dr o wyniku?? Co odpowiedzial?? Trzymam kciuki za maluszka!
  • madanbe 25.10.13, 17:50
    veridigue tak rozmawialam z lekarzem. powiedzial,ze sie cieszy z wyniku ale bete kazal powtorzyc. Tak jak napisalam ciesze sie ale wiem,ze walka nadal trwa.
  • lil.kaa 25.10.13, 17:49
    madanbe trzymam kciuki, same wyniki bhcg nie są decydujące - najważniejsze czy jest wystarczająco duży przyrost z dnia na dzień i w odcinkach 2 dniowych.

    a który to już dpt u Ciebie?
  • bulmama 26.10.13, 00:05
    madanbe
    Powodzenia kochana! Daj znać jak tylko będziesz coś wiedziała. .. big_grin

    U mnie kolejne rozczarowanie bo zbliża się i jego pierwsze oznaki... czlowiek do konca ma nadzieję.. .crying ale we wtorek dzwonie do Invimed i bede miała termin spotkania z dr G.big_grin
  • bulmama 26.10.13, 00:08
    ... Oznaki @....
  • tinkerbell07 26.10.13, 08:38
    madanbe, trzymam mocno kciuki !!
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • veridique 26.10.13, 19:56
    bulmama - oznaki @ to nie musi być oznaka, że się nie udało... na prawdę wiele dziewczyn ma takie oznaki a okazuje się że ciąża jest więc póki @ nie przyjdzie warto mieć nadzieje smile

    madanbe - czekamy na wynik powtórki ! Trzymam za maluszka kciuki !
  • bulmama 29.10.13, 08:48
    Dzisiaj rejestrują do dra G. Ale dodzwonić sie do Invimedu to szczyt marzeń! Jakaś masakra sad!
  • tinkerbell07 29.10.13, 09:21
    bulmama - trzymam kciuki ! Wiem jak ciężko się tam dodzwonić sad
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • veridique 29.10.13, 09:34
    I ja wiem co to znaczy wisieć na telefonie... a najgorsze, że najczęściej jak ja dzwonię to po prostu nikt nie odbiera indifferent

    Z tego co pamiętam mają tam na recepcji 4 miejsca, a babek chyba 2 wiec cóż...
    Bulmama - trzymaj się ! W końcu się uda big_grin
    ( tam są 2 numery także próbuj na oba big_grin )
  • bulmama 29.10.13, 10:01
    Dziewczyny dodzwonilam sie a Pani mowi mi ze na listopad nie ma juz miejs na listopad!!! Do nikogo! Od siodemj trzydziesci!!!!! Najgorsze to ze M wynniki sa coraz gorsze i jak tak dalej pójdzie to nie będzie z czego robić in vitro! Obecnie ma0.1/ml prosze powiwdzcie co mam robić? ?!! Jestem załamana
  • bulmama 29.10.13, 10:15
    A co myslicie o Polmedis? Boze nie wiem co ma robić! !!
  • veridique 29.10.13, 10:58
    bulmama - jeżeli Twoim lekarzem jest G. to pisz do niego maila z opisem sytuacji... na pewno Cię przyjmie..

    Po drugie co to znaczy że nie ma miejsc na listopad, który nawet się jeszcze nie zaczął... przecież niby rejestrują na 2 tyg naprzód wiec jak to możliwe ?? Oj ja to bym tak łatwo się nie rozłączyła wrrr
    Trzeba było zapytać na kiedy są miejsca.. choć pewni pancia powiedziałaby, żeby dzwonić za 2 tygodnie.. kpina !
  • bulmama 29.10.13, 11:40
    Verdigue
    On nie jest moim lekarzem tylko mnie do niego skierowali. .. nie chca mnie umowic na pierwsza wizytę . W polowie listopada kazala dzwonic by wyznaczyc ternin KOLEJNEJ REJESTRACJI! To jakieś kpiny . Pani tłumaczyła się tym ze jest ogromne oblężenie! Zapisalam sie do invimedu w Katowicach do doktora dworniaka na czwartek. Co myślicie?
  • tinkerbell07 29.10.13, 12:16
    Na pewno jest inaczej... nie jest to klinika będąca częścią dużej siecią wiec moim zdaniem na wszystko jest więcej czasu. No i nie mają tabunu par na refundacje. Ale jak jest to dopiero zobaczymy jak ruszymy całą procedura.

    Myśle że musisz sama spróbować. Jeżeli coś Ci się wydaje nie tak to skonsultuj to. Ja wiem po sobie że jak jest we mnie ziarno niepewności to ono szybko kielkuje.
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • veridique 29.10.13, 16:45
    bulmama - na innym forum koleżanka próbowała się dziś zarejestrować i dostała info, że nie ma miejsc do 15 listopada i żeby dzwoniła za tydzień w pon wiec jak chcesz to możesz próbować, albo jedź do katowic i może akurat tam Ci się wszystko zgra wink

    Masz rację - nie ma co czekać, jeżeli parametry się pogarszają... ew możecie zamrozić nasienie.
  • bulmama 29.10.13, 23:47
    Bylam dzisiaj u swojego Gin ktory zna się z drem G. Z invimedu i zadzwoni i sie za nami wstawi big_grin bo parametry naprawdę sa tragiczne i mamy niewiele czasu... w czwartek bede cos wiedziała. ...
    Pozdrawiam
    Verdique
    W poniedziałek 04.11 bo następny to święto?
  • veridique 30.10.13, 07:45
    bulmama - tak, myślę że 4.11 możesz próbować, choć jak wkroczy twój poprzedni GIN z pomocą to na pewno się umówisz bez problemu.... Może dr Ci wyznaczy termin i będziesz miała z głowy rejestrację w recepcji smile
    W każdym razie powodzenia !!
  • bulmama 30.10.13, 08:29
    Hej
    Dobre wieści! Bylam wczoraj u swojego gin, powiedzial ze spróbuje mnie osobiście umówić, biorąc pod uwagę wyniki męża. W czwartek moze będę coś wiedziała. ..
  • bulmama 30.10.13, 08:31
    Verdique
    Chodzi o poniedziałek 04.11bo kolejny to swieto? Mi powiedzieli ze nie ma miejsc na cały listopad (może chodziło o pierwsze wizyty) i ze w połowie mam dzwonic to poda mi datę kolejnej rejestracji....
  • bulmama 01.11.13, 08:52
    Dziewczyny udało się! Po wielu bojach mój Gin umowil nas na 26.11 big_grin
    Boże tak się cieszę!
    A co u Was?
  • madanbe 02.11.13, 16:49
    Czesc dziewczyny,

    nie odzywam sie bo jestem b, zdenerowana, Beta przyrasta nie są to jednak wyniki ksiązkowe, Biorę leki i czekam na usg, Lekarz na razie nie chce nic powiedzieć.
    Pozdrawiam Was serdecznie.
  • tinkerbell07 03.11.13, 14:10
    bulmama - gratuluję wizyty ! Mam nadzieję, że będzie owocna smile
    madanbe ! Trzymam mocno kciuki ! Wszystko będzie dobrze. Kiedy będziesz miała usg ?

    U mnie nic nowego. Za 2 - 3 dni powinnam dostać okres. I zacznę cykl z tabletkami antykoncepcyjnymi.

    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • veridique 03.11.13, 16:12
    bulmama - za wizytę już zaciskam kciuki !!

    tinkerbell07 - ja też czekam na @, która się spóźnia.. dziś już 35 dc a jej nie ma, ale zawsze tak jest jak człowiek na nią czeka wink

    madanbe - jak wcześniej pisalam na innym forum mam koleżankę z sytuacją jak u Ciebie...beta przyrasta, ale nie książkowo - miala już usg i jest pęcherzyk także ciągle wierze że i u niej i u Ciebie będzie dobrze !!
  • gocha770 04.11.13, 17:01
    tinki, myślałam o tobie, fajnie ,że wracasz do działania, ja czekam na kariotypy, za około m-ąc chcę się umówić na wizytę .
    --
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • veridique 04.11.13, 19:08
    gocha770 - jak chcesz się umówić za ok m-c to proponuję już próbować, bo strasznie ciężko teraz z tymi wizyty indifferent

    madanbe - jak Twoja beta i USG ?? miałaś już wizytę ? Mocno Ci kibicuje !!
  • tinkerbell07 04.11.13, 19:12
    Gocha - my idziemy odebrać kariotyp już we środę!! Po pół roku czekania. Badanie robiliśmy w maju uncertain mój mąż sam odbierze wynik bo ja musze jechać do warszawy sad mam nadzieję ze wyniki będą ok....
    Madanbe, i jak tam? Jak beta? Daj znać ! Cały czas trzymam kciuki !

    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • bulmama 04.11.13, 21:24
    gocha770- umawiasz się w invimed? trzymam kciuki za dogodny termin... Bo ja miałam maskare uncertain

    tinkerbell07-trzymam kciuki za wyniki

    Mam nadzieję, że nam nie będzie kazał robić kariotypów uncertain wizytę mam 26.11 a to mój 3 dc. Wszystkie wyniki mamy więc może zaczniemy od razu... smile a jak nie to może załapie się na dofinansowanie w styczniu ...
    (słabo się znam na tych protokołach a człowiek jak głupi to sobie wyobraża nie wiadomo co... wink )

  • gocha770 05.11.13, 09:12
    teraz się przeniosłam do POLMEDIS, I tam spróbuję , a jak nie wyjdzie do wracam do invimed na nfz....powodzonka.

    --
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • veridique 11.11.13, 17:51
    Hej dziewczyny - co u Was słuchać ?

    Ja od 7/11 biorę zastrzyki (Fostimon, a teraz dodatkowo Menopur+Cetrotide). Póki co mam wiele jajeczek, ale dużo małych wiec zobaczymy czy urosną wink
  • tinkerbell07 11.11.13, 18:43
    Hej veridique, ja jestem 4 dzień na antykach. A tak poza tym nic ciekawego smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • bulmama 13.11.13, 10:06
    Hej big_grin
    Wczoraj oglądałam kolejny odcinek " In vitro..." i kiedy ta Kobieta powiedziała, ze droga trwa od rozpoznania do ciazy 5 lat to sie załamałam ! 26 mam wizytę i jsstwm poprostu przerażona, ale odliczamy dni. Od rozpoznania u nas minął juz rok....
  • tinkerbell07 13.11.13, 11:19
    Hej bulmama nie załamuj się ! To nie jest tak, że u każdego starania trwają 5 lat. Taką mam nadzieję tongue_out Przecież dla niektórych to rok starań, potem klinika, pierwsze IVF i sukces. Dla innych to dwa IVF, dla innych trochę dłużej... Nie można generalizować, a na pewno nie można się załamywać smile

    Ale tak między Bogiem a prawdą ja również zaczynam lekko panikować... jaki mi ktoś zapisał los tam na górze... ? sad My mamy wizytę 19.11. Jestem na antykach. Od kolejnego cyklu zaczynamy stymulację i całą procedurę.. Czy tym razem się uda... ? Bardzo bym chciała...
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • bulmama 13.11.13, 17:53
    Tinkerbell07
    Na pewno będzie dobrze big_grin trzeba tylko myśleć pozytywnie smile wiara w sukces tez jest ważna. Trzymam kciuki smile
  • gocha770 14.11.13, 11:42
    hej dziewczyny, będzie dobrze, tinki liczę na twój mały cud !!! ja spróbuję w styczniu, a potem to nie wiem , bo w przyszłym roku będzie już 10 lat, a ja jestem tym bardzo zmęczona i jak się nie uda to dam sobie spokój,ale wierzę że będzie dobrze . tinki wyśle ci meila z pytaniem ....smile
    głowa do góry smile--
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • tinkerbell07 14.11.13, 11:45
    Hej Gosiu, ja również liczę na TWÓJ mały cud ! Mam nadzieję, że klinika w której zdecydowałyśmy się leczyć sprawi, że nam się uda smile

    Wysyłaj Kochana ! smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • madanbe 15.11.13, 13:52
    Czesc dziewczyny
    Bylam dzisiaj w Invimedzie na 1 usg
    Pecherzyk jest
    Serduszko bije. Teraz muszę znaleźć lekarza do prowadzenia ciąży. W Invimedzie ciąż nie prowadza. Moge chodzic do Dolmedu do Zorawskiego ale ... moze polecicie mi jakiegos dobrego ginekologa?
    Przesylam Wam ciazowe fluidy i kilka wskazowek co do procedury in vitro.
    1. Nie bierzecie sobie do serca chlodnych zachowan lekarzy.
    2. Wylaczacie internet. Nie analizujecie lekow i ich ilosci z innymi kolezankami.
    3. Stosujecie sie do zalecen lekarskich
    4. W dniu transferu i po transferze bierzecie zwolnienie lekarskie. Ale nie siedzicie w domu przed komputerem.
    5.Zdrowo sie odzywiacie. Ja jadlam duzo orzechow.
    6. Po dodatnim wyniku odpoczywacie . Praca nie zajac nie ucieknie.

    Pozdrawiam Was gorąco. Czekam na nazwiska dobrych ginekologow.


  • veridique 15.11.13, 14:39
    madanbe - pięknie !! Gratulacje wielkie smile
    Co do ginekologów to sama nie znam za wielu... mi "pasuje" lekarz Artur Madanowski, ale chodziłam do niego kilka razy raptem zanim poszłam do Invimedu wiec nie wiem jak prowadzi ciąże... indifferent Słyszałam że Pani Dr Halbersztadt jest bardzo dobra, ale osobiście nie byłam nigdy.

    Ja jutro idę na 3 usg... liczę na punkcję i transfer w przyszłym tygodniu smile
    Niestety coś mnie gardło pobolewa dziś (może od medrolu) i mam nadzieję że się wykuruję do poniedziałku wink
  • gocha770 15.11.13, 19:14
    gratulacje tym co się udało smile
    -- a dla reszty dużo wytrwałości.
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • tinkerbell07 15.11.13, 21:35
    madanbe ! Gratuluję serdecznie ! Spokojnej ciąży smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • madanbe 16.11.13, 11:26
    Cześć dziewczyny,

    dziękuję za to,ze mi kibicowałyście. Ja również będę trzymać za WAS kciuki i informować co się u mnie i u dzidziusia dzieje. Proszę Was wrzućcie na luz przy tych podejściach.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ania
  • bulmama 16.11.13, 23:48
    Madanbe-GRATULACJE! Odpoczywaj i dbaj o siebie big_grin dałaś mi ogromną nadzieję smile

    Verdique -trzymam kciuki big_grin
  • veridique 17.11.13, 18:53
    bulmama - kciuki sie przydadza jutro bo na 9 mam punkcje wink
    niestety nadal jestem lekko podziebiona i mam nadzieje ze mimo tego wszystko sie odbedzie zgodnie z planem smile
  • gocha770 17.11.13, 19:19
    verdique - powodzenia smile, ładnych jajeczek życzę::smile

    --
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • veridique 18.11.13, 14:24
    Hej,

    ja już po punkcji - pobrano mi 15 jajeczek, z tym, że nie wiem ile jest dojrzałych.. w środę transfer... big_grin
  • bulmama 18.11.13, 23:37
    Verdique - woow! Dużo smile daj znać ile dojrzałych i jak poszedł transfer big_grin
    Zazdroszczę. .. sama odliczam godziny do pierwszej wizyty... najgorsze jest to ze nie wiem czego mam się spodziewać. ..
  • gocha770 19.11.13, 09:13
    verdique- powodzenia...smile, trzymam kciuki.
    --
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • madanbe 19.11.13, 20:36
    Verdique trzymam kciuki za jutrzejszy transfer.
    Pozdrawiam
  • veridique 20.11.13, 09:38
    Hej smile
    dzięki za kciukasy !! Już się nie mogę doczekać i mam nadzieję, że czekają piękne zarodeczki na mnie smile

    Odezwę się po powrocie !
  • tinkerbell07 20.11.13, 09:58
    Madanbe - jeszcze raz gratuluję ! I przy tym podejściu mam zamiar zastosować wszystkie Twoje rady smile Już wcześniej sobie myślałam, że żadnej analizy zastrzyków, żadne zastanawianie się nad celowością i skutecznością procedury itp smile Będzie co ma być. A musi być dobrze smile

    veridique - powodzenia dzisiaj na transferze smile
    bulmama - trzymam kciuki za wizytę smile
    Gosia - i Twój czas już się zbliża małymi kroczkami. Do stycznia już coraz bliżej smile

    Dziewczyny,
    a ja w sobotę biorę ostatnią tabletkę anty smile I jednocześnie jadę na zastrzyk z antagonisty. W przyszłym tygodniu powinien przyjść okres po odstawieniu tabletek. 02.12 wizyta i start stymulacji smile Punkcja i transfer przed Świętami smile ależ się cieszę !

    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
  • veridique 20.11.13, 15:48
    Hej smile
    ja już po... poszło super. Z 6 zapładnianych 5 jest ok. Jeden dziś zabrałam a 4 do obserwacji do 5-tej doby.... dostałam zarodek 1 klasy, więc doktorek mówił, że bardzo ładny no i czekam ....

    tinkerbell07 - Ty 2/12 na wizytę a ja na betę będę szła wink Ala fajnie, że już niedługo zaczniesz i jeszcze w tym roku będzie transferek big_grin
  • pudelek09 20.11.13, 23:39
    czesc dziwczynki,chcialam do Was dolaczyc
    mam 16l corke poczeta naturalnie(po 2l staran)i druga 2,2letnia poczeta za pomocą in vitro,w in vimedzie-wroclaw u dr.Gizlera.Wczesniej miałam 6inseminacji.Tez po 3 proponowali in vitro,ale tez nikt nie zabronil kolejnej.
    Ja balam się un vitro,mialm takie poczucie,ze to ostatecznisc,ale udało się za 1razem.
    Obecnie chcemy podejść do in vitro z mrozaczkow(mamy 4)ale mam dodatni wynik ueroplasmy,dzis zaczelam leczenie
    ja opieke w invimedzie bardzo sobie chwale,pomijajac jedna lekarke(wykonywala mi 1inseminacje,podczas usg mowi-pecherzyk pekl,niewiadomo kiedy,to pani musi zdecydować czy podchodzić itd.,dala mi chwile na zastanowienie.Wyszlam zdezorientowana,bo ona po to jest żeby wytlumaczyc,pomoc zdecydować,a nie zwalac na mnie.To była sobota,po kilku probach dodwonilam się do swojego lekarza i on mi pomogl).nigdy więcej do niej nie poszlam i nie pojde
  • veridique 21.11.13, 09:56
    Hej dziewczyny....

    przypominam, że na bocianie mamy wątek związany z invimedem wrocławskim wink
    Jest nas tam wiele w podobnych sytuacjach, więc zapraszam do przyłączenia się
    FORUM BOCIANA
  • veridique 21.11.13, 18:53
    pudelek09 - też miałam to dziadostwo wrrrr.... trzymam za szybką kurację i start !
  • pudelek09 21.11.13, 20:08
    ja miałam przy 1in vitro,ale wtedy to był numer.Zrobilismy oboje kpl badan,wszystko ok,transfer i wtedy okazało się ze w laboratorium zaszla pomylka i mam ta ueroplasme!Myslalam ,ze z nerwow zejde,ale okazało się,ze można brac antybiotyk dozwolony w ciąży i nic nie zaszkodzilo maleństwu.
    Strasznie dużo dziewczyn to ma,nawet w klinice jak ostatnio bylam to co chwila jakas mowila,ze miała/ma,jedna od pol roku nie może się tego pozbyć mimo leczenia
    A na bocianie to mam się jako nowa zalogowac,tylko jak,bo jak klikam na log to nie wchodzi na nowe logowaniE
  • veridique 22.11.13, 11:02
    pudelek09 - co do ureaplazmy - to ja to mialam, ale szczerze nie wiem czy to się wyleczyło... u mnie akurat potrzebna było m-czna kuracja i odłożyłam start invitro, ale jak pytałam lekarza, czy mam po zakończeniu leczenia zrobić wymaz jeszcze raz - to powiedział że nie bo i tak zostałam przeleczona wiec nie za bardzo kumam.... indifferent
    Co do bociana - to musisz założyć sobie konto - jak już to zrobisz to normalnie wchodzisz na forum i np piszesz posta wink
  • pudelek09 22.11.13, 20:08
    dzięki wielkie!
  • tinkerbell07 22.11.13, 22:24
    U mnie i u męża też wyszła ureaplasma dodatnia przed pierwszym ivf. Było jeszcze tyle czasu, ze moglismy podjąć leczenie. Dostalismy tabletki na dwutygodniowa kurację. Potem też nie powtarzalismy badań bo lekarz stwierdził ze było leczenie smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
    12.2013 - drugie IVF - ?
  • agusia3107 23.11.13, 19:54
    Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa. O dzidziusia staraliśmy się ponad rok, oczywiście bezskutecznie, poszłam do lekarza i okazało się, że nie występuje u mnie jajeczkowanie, a wszystko na tle immunologicznym. Przez kilka miesięcy przyjmowałam leki na wywołanie owulacji, gdy już wszystko wróciło do normy...zaczęły się starania, oczywiście bezskuteczne. Ja osobiście miałam jakieś schizo...było wyliczanie, temperatura, badanie śluzu, testy owulacyjne...myślałam tylko o tym, aż któregoś dnia usłyszałam od męża, że chyba przesadzam, że nie jesteśmy jakimiś królikami, które na jedno pstryk muszą to robić...i szczerze dzięki niemu zrozumiałam, że taki sposób donikąd nie prowadzi, postanowiłam odpuścić i odpuściłam...postanowiłam dać sobie czas na odetchnięcie, wakacje, urlop, a później zobaczymy. I w ten sposób mamy już końcówkę listopada, a ja do dziś dnia nic z tym nie zrobiłam...czy odpuściłam? nie, raczej nie miałam siły. Teraz chciałabym spróbować ponownie, ale tu pojawia się kolejny problem? poszukuję dobrego lekarza ginekologa, najlepiej specjalistę w sprawach niepłodności. Niestety mój lekarz do którego chodziłam nie przyjmuje we Wrocławiu. Wiem, że pisząc tutaj mogę liczyć na waszą pomoc. Dziewczyny czy możecie mi polecić kogoś z Wrocławia? Pozdrawiam Aga

    agniesia3107.blog.interia.pl
  • tinkerbell07 23.11.13, 20:59
    agusia3107,
    myślę, że każda z nas to przechodziła... Ja miałam podobnie. To mój mąż powiedział, że muszę się opamiętać. I na pół roku kompletnie odpuściłam. A potem wróciłam do starań i działam. Z tym, że teraz dużo spokojniej smile Co do lekarza... Ja jestem z Wrocławia. Na początku leczyłam się w Invimed u dr Żórawskiego. Zmieniłam klinikę po pierwszym IVF. I teraz próbuję w Polmedis u dr Polaka. Wiem, że wiele kobiet powie, że najlepszym lekarzem od niepłodności we Wrocławiu jest dr Gizler. Wydaje mi się, że musisz sobie sprawdzić, który lekarz będzie Ci pasował. Dużego wyboru nie ma. Albo Invimed albo Polmedis. Przeczytasz tutaj pewnie różne opinie. Jedne starające się polecą Invimed, jedne Polmedis smile

    Trzymam kciuki i życzę powodzenia smile
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
    12.2013 - drugie IVF - ?
  • pudelek09 24.11.13, 14:47
    ja mam fiola na punkcie doboru lekarzy(mam od lat sprawdzonego ginekologa,pediatre itd.),jak mi cos nie podpasuje to już drugiej szansy nie daje(jak kolwiek to zabrzmi).Od kilkunastu lat chodze do dr.Bielickiego w corfamedzie,ale jak wyczerpal swoje możliwości w leczeniu nieplodnosci u nas,to powiedzal,ze najbardziej poleca invimed i dr.Gizlera.Poniewaz mam do niego 100%zaufania zrobiłam jak powiedział i nie zaluje.Poinformowal nas dokładnie co i jak,odp na wszystkie nasze pytania,mozna zadzw w razie jakichkolwiek pytan(ja dzw bardzo pozno ,bo wystapilo plamienie i spanikowalam,powiedzial co mam robic,lub wyslac e-mail)Teraz jak mamy podejść do 2in vitro nawet nie biore pod uwagę zmiany lekarza i nie dlatego ze in vitro udało się za 1razem,bo miałam tam 6inseminacji nieudanych,a zdania nie zmieniłam.
    Zycze powodzenia!
  • bulmama 26.11.13, 18:18
    Hej!
    Ja juz po pierwszej wizycie! Bylo idealnie! Lekarz od razu przeszedł do rzeczy! Ide długim protokołem (cokolwiek to znaczy ?) w sumie w styczniu bede juz po transferze big_grin 16.12 mam wizytę kontrolną bo muszę zrobić chlamydie ureoplazme posiew i cos tam jeszcze na m... ile sie czeka na te wyniki? Co to znaczy długi protokół?
  • pudelek09 26.11.13, 22:47
    ale jaja!wlasnie cofnelam się do wcześniejszych watkow i widze,ze bylas dziś w invimedzie,ja tez,moze nawet się spotkalysmy(bylam z 2-l coreczka)
    To bad co masz na m..to pewnie chodzi o te które jest w pakiecie z ueroplasma,bo ja miałam razem i M chciał zrobić to mówili ze tylko razem.Na wynik czeka się 5dni,ale chyba roboczych,bo my robiliśmy we wt i dopiero wczoraj po 15.30 były(kurier 3xdziennie przywozi,dlatego jak dzw rano i nie ma to można probowac później,jak zależy na czasie)
    WAZNE!jesli robisz wyniki i mialby odebrać maz,lub odwrotnie,to powiedzcie ze chcecie zostawić upoważnienie,bo nie wyda pielegniarka.Mi na szczęście lekarz recete wypisal dla M i już razem bierzemy antybiotyk.Mam nadzieje ze koniec grudnia/początek stycznia będzie transfer
  • veridique 27.11.13, 10:03
    pudelek09 i bulmama - to badanie to zapewne Mycoplasma big_grin
    Ja niestety miałam to dziadostwo i też braliśmy z eMkiem leki.

    Cieszę się, że macie zielone światełko do startu smile Mocno trzymam za resztę wyników i szybki start.

    bulmama - długi protokół oznacza, że powoli przygotowujesz jajniki do akcji.. big_grin Rozpoczyna się na kilka dni przed @ a często poprzedza go branie tabl.antykoncepcyjnych (ale nie wiem czy zawsze się je bierze). Ja mialam ultrakrótki więc expert ze mnie żaden wink

    Dziś oddałam krew na progesteron... no ciekawe co wyjdzie wink a już za 5 dni betka !
  • iwa3182 27.11.13, 11:05
    Witam pisze pierwszy raz i pocieszam sie ,ze nie jestem sama z tym problemem.Z mezem staramy sie o dziecko 2lata.Bylam na wizycie u dr Jarosza bo polecany jest.Jestem w trakcie robienia badan.Mamdziwne ptzeczucie ze mnie cos blokuje m na mysli ogromna chec posiadania baby.
  • gocha770 27.11.13, 11:25
    przez 3,5 roku leczyłam się u dr.Jarosza - bardzo polecam, choć nie zaszłam tam w ciążę, ale każdej dolega coś innego mimo iż cel jest ten sam, miałam tam 4 inseminacje( bez skuteczne ), ale były pacjentki co przez 7 lat nic i się udawało naturalnie smile potem skierował mnie już na in vitro, wcześniej nawet zalecał - ale nie mieliśmy kasy aż do NFZ .
    --
    niepłodność idiopatyczna( 9 lat starań ) -transfer 11.09.2013 - nieudany, brak śnieżynek ...przerwa do stycznia 2014r , potem ruszam od nowa.
  • iwa3182 27.11.13, 11:33
    Wydaje sie ten lekarz rzeczowy.Badan full do zrobienia.Maz badal nasienie wyniki ma super.Zastanawia mnie czasami ta blokada zwiazana z ciaglym mysleniem o dziecku.Powtarzam sobie ze sa inne drogi wyjscia ale jak narazie nie poprawia to mojego nastroju.Macie ciagle lęki czy uda sie zajsc itp.gdzie wsrod znajomych nie maja pary problemow.Jak soboe przypomne ze jeszcze 3lata temu nie chcialam zaciazyc i ueazalismy z mezem a teraz w driga strone
  • veridique 27.11.13, 12:55
    Tak to już jest... człowiek nie spodziewa się przeszkód więc się zabezpiecza... teraz wszystkie jesteśmy mądrzejsze - jakby można było cofnąć czas ... big_grin Ale nie można więc trzeba walczyć o maleństwo... czy to z pomocą nauki czy inaczej smile
  • iwa3182 27.11.13, 13:05
    Czytalam 1 wątek pyt do Was dziewczyny udalo Wam sie kiedys spotkac? Jestem za tym mozna wymienic doswiadzcenia zwiazane z leczeniem. Ciekawa tez jestem czy u dr Jarosza któres udalo sie zaciążyc naturalnie lub poprzez inseminacje. Ja jestem na poczatku drogi mysle po roku staran zrobilailsmy pobiezne badania teraz po 2 latach zaczynam sie osawjaac z mysla ze byc moze tzreba bedzie pomóc naturze w staraniach smile
  • veridique 27.11.13, 13:10
    iwa3182 - ja się leczę we wrocławskim Invimedzie... także dr Jarosza nie znam wink
  • iwa3182 27.11.13, 13:11
    a co tym spotkaniem udalo sie którymś dziewczynom spotkac?
  • madanbe 27.11.13, 18:03
    Czesc iwa 3182
    To ja zorganizowalam wroclawska grupe wsparcia.wyszlam rowniez kilkakrotnie z propozycja spotkania. Jednak nie udalo mi sie skrzyknac dziewczyny.
    Pozdrawiam
  • veridique 27.11.13, 20:35
    Hej dziewczyny...mam wynik progesteronu w 7dpt...jest na poziomie 104 ng/ml....miala ktoras taki wysoki??
  • bulmama 28.11.13, 00:41
    Pudelek09 – nie wiem czy to do mnie ale ja miałam wizyte 26.11 o 12.20 ale chyba cie nie widziałam

    Verdique- trzymam kciuki za betkę smiledaj znac jak tylko będziesz cos wiedziała! A na progesteronie się nie znam 

    Iwa 3182- ja też invimed big_grin ale doktor Gizler ...

    Jeśli chodzi o „cofanie czasu’ to ja żałuję tylko jednego roku u „mojego lekarza-PAJACA JAK NIC!” bo tak naprawdę na inne rzeczy nie mamy wpływu ...

    Pozatym jestem otwarta na każde spotkanie tylko proszę o wyrozumiałość bo do Wro mam 200 km uncertain
  • iwa3182 28.11.13, 09:10
    Nio 200 km to faktycznie kawalek drogi jest. Ja rownziez jestem otwarta na spotkanie mieskzam we Wrocku na Klecinie mzoe ktoras ma blisko niedaleko jest Polmedis mozna sie zgadac smile bulmama ja w mediconcepcie narazie u dr Jarosza mam wizyty zobacze co z tego bedzie. Tez bede badac pzostale hormony narazie wymaz na chlamysie, ueroplasme mam ujemna wiec spoko, krzywa insuliny tez oki, krzywa cukrowa, jakies pzreciwciala antykardiolipidowe tez w pozradku.Czerkam na wyniki przeciwcilaprzeciwplemnikowych i badania hormonow jak bedzie wszystko oki to pewnie dr jarosz bedzie dalej drazyl .
  • agusia3107 28.11.13, 15:20
    Dzięki dziewczyny za rady. Proszę powiedzcie mi jeszcze jakie koszty wizyty są w tej klinice?
    --
    agniesia3107.blog.interia.pl
  • pudelek09 28.11.13, 17:49
    jeśli chodzi o invimed to wejdź na ich str i tam jest caly cennik.Mi za in vitro(wizyty,badania,zastrzyki,leki,transfer i przechowywanie zarodkow 1rok wyszlo ok 12 tys,ale ok 1700-1900oddali nam bo nie wykorzystałam wszystkich lekow).Za wizyte ostatnio placilam 120zl
  • veridique 28.11.13, 19:35
    Co do Invimedu - wizyta 120 PLN, natomiast co do in vitro - może warto spróbować z refundacją wink Jeżeli się nie kwalifikujesz to w Polmedisie też mają jakieś fajne promocje na zabiegi (ale nie znam nikogo kto tam się leczy więc nie mogę polecić)
  • pudelek09 29.11.13, 14:04
    wlasnie teraz jeast ta refundacja,poza tym pocytaj na stronie,lub dowiedz się na miejscu-jest taka akcja,ze jak oddajesz polowe komorek innej pacjentce,to płacisz polowe(chyba 5500zl)
  • iwa3182 02.12.13, 11:02
    Dziewczyny byla któras na zwolnieu lekarskim zwiazku z np. depresja zwiazana z niemozliowscia zjascia w ciaze? Czuje ze praca moja mnie tez niezle stresuje , do tego 2 stres zwiazany z niemozliwoscia zajscia.
  • veridique 02.12.13, 11:13
    iwa3182 - szczerze powiem, że ja nigdy nie byłam na takim zwolnieniu. Niemniej jeżeli potrzebujesz to idź.... stres na pewno Ci nie pomaga więc może warto wypocząć.

  • madanbe 02.12.13, 12:13
    Hej iwa ja dlugo nie moglam sobie poradzic z nieplodnoscia. Przeszlam terapie u psychologa. Pomoglo na jakis czas. Przed podjęciem kolejnej proby zajscia w ciaze stres wrocil ( zwiazany z niemoznoscia zajscia w ciążę jak i praca). Jesli czujesz ze nie dajesz rady zwroc sie jak najszybciej do specjalisty.
  • iwa3182 02.12.13, 13:08
    Zastanawiam sie troche czlowiek sie boi ale chyba tylko do psychiatry musialbym isc bo nikt iwecej nie zwolnienia nie da.Lekarz rodzinny to nie bardzo chyba ?
  • veridique 03.12.13, 07:46
    Hej dziewczyny - chciałam Wam tylko napisać, że wczoraj zrobiłam HCG - 12 dpt i wyniosła 431 smile

    Jutro powtórka.
  • madanbe 03.12.13, 17:25
    Verdigue
    gratuluję. Beta b. wysoka to chyba bliźniaki!!!! Po co chcesz ja powtarzac?
    Jeszcze raz gratuluję.
  • madanbe 03.12.13, 17:24
    Iwa 3182,
    mysle, ze jak porozmawiasz z lekarzem pierwszego kontaktu to da Ci zwolnienie. Mi lekarz pierwszego kontaktu dał zwolnienie po transferze i wlasnie przy tej okazji powiedział mi ze również wystawia zwolnienia np.zamiast lekarz psychiatra. Idź porozmawiaj z nim. Myslę, ze da Ci zwolnienie. Koniecznie podejmij terapie.

  • veridique 03.12.13, 20:51
    madanbe- no powtarzam zeby sprawdzic czy jest prawidlowy przyrost i czy ciaza rozwija sie prawidlowo....taka jest chyba procedura wink
    Co do blizniakow to nie wiem bo mialam podany 1 zarodek wiec bylaby mega niespodzianka big_grin
  • pudelek09 03.12.13, 21:59
    ja tez serdecznie gratuluje!ale masz/macie (przedwczesny)prezent mikołajkowy!
  • veridique 04.12.13, 07:33
    pudelek09 - dziękuję smile dziś robię powtórkę i oby przyrosła dobrze wink
  • tinkerbell07 04.12.13, 08:53
    veridique - gratuluję !!!! Na pewno wszystko będzie dobrze więc życzę spokojnej ciąży smile

    U mnie dzisiaj 3 dzień stymulacji. W piątek kontrola.
    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
    12.2013 - drugie IVF - ?
  • iwa3182 04.12.13, 13:10
    Kurde patzre na moje wyniki wszystkie sa oki poza prlakttna ktora wynosi 43 norma niby do ok.25 miala ktoras problem ze zbyt wysoka i skacząca prolaktyna? Wiem ze to ze stresu jakos ostatnio wszystkim sie stresuje w pracy badaniami i jakos tak ze pewnie skacze jak oszalała.
  • veridique 04.12.13, 17:33
    Hej dziewczyny smile

    moja beta w 14 dpt 1076, przyrost 150% big_grin
  • pudelek09 04.12.13, 19:07
    wow!!!ale super.a to oznacza ciaze mnoga?(bo już nie pamiętam,dopiero wroce do tego etapu
  • veridique 05.12.13, 08:00
    pudelek09 - Hej, dzięki dzięki.... co do ilości zarodków to chyba nie można jednoznacznie stwierdzić, że będą bliiźniaki wink

    Znajoma zna 2 przypadki gdzie z podobnej bety było po 1 dziecku, ale z drugiej strony znajome z bliźniakami miewały niższe wyniki... zobaczymy na usg.

    Mialam podany 1 zarodek wiec jeżeli się podzielił to będzie niespodzianka ! big_grin
  • pudelek09 05.12.13, 21:40
    !wazne ze JEST!ze się przyjal,a jak będą bliźniaki to podwojna niespodzianka!
    ja miałam dwa podane,jeden został z nami,ale smiejemy się,ze rzeczywiście wybrali najlepszy-mala jest cudowna,zdrowa,przesliczna i dziekuje Bogu,ze miElismy sile by tyle lat o nia walczyc
    A Ty w invimedzie?(nie mogę cofnac watku,cos mi się poprzestawiało)Napisz czy podpisywalas dokument,ze jak przestaniesz oplacac przechowywanie zarodkow to przechodzą na rzecz kliniki?
  • veridique 06.12.13, 09:43
    pudelek09 - dokładnie tak jak mówisz smile ważne żeby urodził się zdrowy/zdrowe wink

    Tak - ja leczę się we wrocławskim INvimedzie. Z tego co pamiętam w umowie jest tam zapis o tym co mówisz, czyli, że jak przestanę przechowywać zarodki to przechodzą do adopcji (czyli we władanie kliniki).

    U mnie jednak plan jest taki, że zabiorę je wszystkie ze sobą więc nie przewiduję ich oddania wink (a mam jeszcze 3 tongue_out )
  • pudelek09 06.12.13, 21:01
    ja mam 4,teraz chce żeby podali mi dwa,dwa zostane-niewiem jak się zachowają przy rozmrażaniu,ale jak będzie ok to namowie M na ich podanie za rok-dwa
  • lil.kaa 09.12.13, 10:53
    veridique gratuluje ! nie wchodziłam tu od prawie miesiąca i widzę, że dużo się dzieje smile

    Ja niestety mam za sobą trzecie nieudane podejście, w listopadzie miałam punkcję i niestety była tylko jedna komórka, nie zapłodniła się więc nie było czego transferować... kolejne podejście dop. marzec/kwiecień a do tego czasu jedynie czekanie, czyli to co w tym całym in vitro jest najgorsze uncertain

    trzymam kciuki za Was wszystkie
  • rosa_83 12.12.13, 06:50
    witam sie niesmialo... od dluzszego czasu podczytuje fora o nieplodnosci i staraniach ale raczej sie nie udzielam. teraz chcialabym dolaczyc do Waszego grona.
    prawie 3 lata temu urodzilam corke o ktora walczylismy ponad 2 lata. udalo sie na 3cim cyklu z clo...
    od kiedy Mloda skonczyla 6 mies staramy sie o drugie i znowu dupa sad znowu cala masa badan. ja mam hashimoto zdiagnozowane w 2005, wszystko pod kontrola. owu jest, nasienie ok. mamy niedobor d3 co ponoc moze utrudniac zajscie w ciaze ale suplementujemy. hsg mialam robione w 2009 i lewy jajnik zostal wtedy udrozniony.
    teraz czekam na @ a jestem po pierwszej iui. nie bardzo wierzylam ze sie uda bo kilka dni po zabiegu przeszlismy ostra grype zoladkowa ale nadzieja umiera ostatnia...
    jest mi zle i przykro i boli to tak okropnie. kolejny cykl clo ovitrelle duphaston. a ja tyje mam humory nadzieje a pozniej znowu to samo.
    wiem ze Wy tu jestescie po invitro ale moze znajdzie sie miejsce i dla mnie?
    milego dnia ja wlasnie dotarlam do pracy
    --
    http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/durfBWn.jpghttp://lb3f.lilypie.com/durfp2.png
  • veridique 12.12.13, 07:44
    rosa_83 - Witaj smile
    Myślę, że jak najbardziej możesz dołączyć... i jeżeli możemy pomóc, wesprzeć - tak też zrobimy wink
    A gdzie podchodziłaś do IUI ?? Ja miałam też kilka IUI więc myślę że temat nie jest nam obcy i doskonale rozumiemy co przechodzisz.... fajnie, że macie już szkraba i na pewno wywalczycie kolejnego !!
    Grunt to się nie załamać, choć czasem to bardzo trudne sad ale dopóki jest możliwość - walczymy kiss
  • iwa3182 12.12.13, 08:13
    Czesc rosa_83

    Ja tez poczytywalam troche różne fora tu od kilku dni jestem. Jestem an etapie robienia badan od hormonow , przeciwcial wymazow. Wszytsko ajk narazie jest w wyniakch oki poza podwyzszona prolaktyna ktora roznie mi prawdopodobnie od stresu. Z mezem 2 lata zaraz mina jak sie staramy.
    Pisalas ze o 1 dziecko 2 lata sie staraliscie z mezem. Czy lekarz zdiagnozowal u was przyczyne . Chyba wolabym miec jakas diagnoze, czesto dziewczyny pisza o nieplodnosci idiopatycznej czyli bez diagnozy.
  • rosa_83 12.12.13, 09:58
    dziekuje Dziewczyny za mile przyjecie smile
    beta niestety potwierdzila przypuszczenia 0,5...
    w pierwszej ciazy nie zdiagnozowano przyczyny. bo i hormony ok i owu jest i nasionka ok. moze to hsg zadzialalo ? chociaz robione bylo w grudniu 2009 a w ciaze zaszlam w czerwcu 2010.
    lecze sie prywatnie u Dr Pomorskiego. on pracuje dla Zimera i przyjmuje kolo dominikanskiej. pracuje tez na borowskiej wiec inseminacje mialam tam robiona.
    umowilan sie juz na wizyte na 17.12 i chyba porozmawiam z nim o ponownyn hsg. Sam o tym wspominal chociaz mowil ze moze warto po np 3 inseminacji zrobic ale po co czekac ? sama nie wiem co robic

    --
    http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/durfBWn.jpghttp://lb3f.lilypie.com/durfp2.png
  • pudelek09 12.12.13, 21:48
    my o pierwsze dziecko tez walczyliśmy 2lata,zaszlam naturalnie(17+-18l temu nie było takich bad jak teraz),przy drugim miałam kilka inseminacji,ale zaciazylam dopiero przy in vitro>trochę zalowalam,ze stracilam tyle czasu,kasy i sily( a kosztowalo nerwow,kosztowalo...),ale balam się dojść do ostateczności(in vitro).teraz wiem,ze nie było czego się bac,poszlo dość gładko(nawet nie pamiętam za dobrze,i nie chce!,jakiś niedogodnoosci i innych).Wszystko wynagradza ten łobuz co koło mnie wlasnie stoi i gryzie mnie po rekach
    I mam nadzieje,ze teraz tez się nam uda,choc trochę się robi pod gorke,ale nie zapeszam
    Wszystkim NAM zycze bobaskow w przyszłym roku!I musi się udac!przy takim wsparciu!
  • kolor-owa30 13.12.13, 16:34
    Cześć Dziewczyny, jestem tu nowa, na to forum trafiłam wczoraj jak szukałam w necie informacji jak wygląda sytuacja z in vitro we Wrocławiu. Szukałam opinii, doświadczeń innych par itp. Jeśli pozwolicie dołącze do dyskusji smile
    Jestem po dwóch nieudanych inseminacjach, we wrześniu i w listopadzie tego roku w Polmedisie we Wrocławiu. O dzidzię staramy się już dobrych kilka lat, lekarz oszacował ten czas na ok 7 lat, to jest czas kiedy przestałam brać tabletki antykoncepcyjne. Do kliniki zdecydowaliśmy się wybrać na początku tego roku, polecono mi dr Polaka, od razu przypadł mi do gustu smile konkretny nie owija w bawełnę i mówi to co myśli. Zlecił szereg badań które musieliśmy wykonać i po badaniach mieliśmy podejść do naszej pierwszej iui. Okazało się że moje tsh jest znacznie podwyższone i lekarz polecił aby najpierw wyrównać hormon i dopiero decydować się na inseminacje. Stwierdził u nas niepłodność idiopatyczną, choć mąż ma słabe parametry nasienia, badany był kilka lat wcześniej i było nienajgorzej, w tym roku okazało się że plemniki odbiegają mocno od normy (2-3mln) i są dosyć wolne więc szanse na zajście naturalnie raczej słabe. Pierwszą inseminacje przeprowadził dr Siejkowski, ponieważ dr Polaka akurat nie było a druga była już u dr Polaka i niestety oby dwie próby nieudane.
    Tak więc teraz jesteśmy zdecydowani na in vitro, niestety nie jesteśmy w stanie zapłacić pełnej kwoty (10 tys) stąd chcemy porozmawiać z lekarzem o opcji "in vitro tanio" lub "in vitro promocja", wizytę planujemy jeszcze w tym miesiącu ponieważ jak najszybciej chcemy zacząć całą procedurę...
  • bulmama 14.12.13, 10:47
    Witajcie! Dawno tu nie zagladalam... Widzę ze dużo sie u Was dzieje. .. mam do was pytanie. W poniedziałek mam drugą wizytę. MM zacząć długi protokół. .. bede w przedostatnim dniu cyklu sale badania wykazały ureaplazme... czy cala procedura sie opóźni? Jam myślicie.? Mialyscie taki przypadek?
  • veridique 15.12.13, 15:22
    bulmama - witaj smile Ja miałam ureaplasmę...z tego co wiem ważne jeszcze na które leki jest u Ciebie wrażliwa ta bakteria... są takie antybiotyki, które wystrczy wziąć dosłownie kilka dni i już jest ok... i to nie opóźnie stymulacji...
    U mnie niestety musiałam się podleczyć innym, co w sumie trwało 6 tyg, i po 2 (po pierwszej dawce antybiotyków) mogłam rozpocząć stymulację. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie opcja pierwsza wink

    kolor-owa - witaj... trzymam kciuki za Wasz start !!
  • bulmama 16.12.13, 11:33
    Hej dziewczyny! W kolejce do dra G. Stres jak nie wiem co... mam nadzieje ze termin stymulacji nie opóźni sie bardzo...
  • veridique 16.12.13, 16:21
    bulmama...i jak po wizycie ?? big_grin
  • bulmama 16.12.13, 20:39
    No... nie zadowolona.... sad bo procedura przeniesiona o miesiąc... jeśli się oczywiście wyleczymy z mężem. Biorę unidox, betadine, a później sumamed i floronid czy jakoś tak. No i kupilam sobie zurawine profilaktycznie... najgorzej te terminy. To wszystko to dla mnie nowość i chciałabym jak najszybciej byc stymulowana,. A dr G nawet sie do mnie uśmiechnął. .. wiec w sumie nie było tak źle. Pozdrawiam
  • madanbe 20.12.13, 11:24
    Hej,
    dziewczyny nie biorę już tak aktywnego udziału w dyskusjach ale to nie znaczy,ze o Was zapomniałam. Leże cały czas a teraz przyplątała sie angina więc same rozumiecie. Z okazji zbliżających się Świat Bożego Narodzenia chciałabym Wam życzyć wielu cudownych chwil spędzonych w gronie najbliższych, duzo spokoju, cierpliwości i wytrwałości w walce o spełnienie najskrytszego marzenia.
    Pozdrawiam
  • veridique 22.12.13, 15:04
    Hej dziewczyny...tez chcialam Wam zyczyc wszysykiego dobrego w te Swieta...niech kazda z Was znajdzie w sobie sile i spokoj ktorych czasem tak nam brakuje w tych naszych staraniach...odpocznijcie i wracajcie do dzialania w Nowyn Roku smile

    Ja bylam w pt na usg i widzialam mojego maluszka...prawie 8mm big_grin
    Niestety tez sie do mnie jakis wirus przyczepilwiec sie troche kuruje i mam nadzieje ze nie zaszkodzi to dzidzi.
  • bulmama 30.12.13, 15:41
    verdique-odpoczywaj! smile

    a co tam u Was dziewczyny? cos tu cichutko ostatnio... "Akumulatory cierpliwości" naładowane na Nowy Rok? Ja wizyta 13-go stycznia mam nadzieję, że w końcu i u mnie zacznie się coś dziać!
    ureoplasmo znikaj! heheh mam nadzieję, że wyleczyłam z M i niedługo będę mogła się pochwalić przygotowaniami smile
  • tinkerbell07 30.12.13, 15:49
    Hej Dziewczyny,
    ja trochę zamilkłam, ale zastosowałam się do rad i po prostu wyciszyłam się w tej próbie smile I mogę z ostrożnością powiedzieć, że chyba się udało smile Dzisiejsza beta w 8 dpt wyniosła 106 smile
    Życzę Wam szczęśliwego, wymarzonego, spokojnego roku 2014! Niech ten rok będzie tym w którym spełnią się Wasze marzenia !

    --
    04.2011 - początek starań
    08.2013 - pierwsze IVF-ICSI - nieudane, Invimed Wrocław
    10.2013 - zmiana kliniki - Polmedis Wrocław
    12.2013 - drugie IVF, dwa zarodki 7A, 8B
    30.12.2013 - moje urodziny, 8dpt -beta HCG 106 !
  • kolor-owa30 30.12.13, 16:04
    Tinkerbell gratulacje wspaniala wiadomosc smile wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla Ciebie i wszystkich dziewczyn z grupy wsparcia Wrocław smile
  • veridique 31.12.13, 08:08
    bulmama - na pewno wypedzilaś to choróbsko smile U nas po kuracji antybiotykami juz nawewt nie kazał doktorek ponawiać badania...

    tinkerbell - wspaniałe wieści na zakończenie roku i jak widze w Twoje urodziny big_grin to trzymam za mega przyrościk teraz!!

    Ja 10/01 wybieram się na 2 usg.... liczę, że maluszek podrósł trochę i trochę dłużej sobie go pooglądam bo na pierwszym to raz dwa i dziękujemy ;P

    Udanego Sylwestra dla Wszystkich i Szczęśliwego i owocnego w serduszka Nowego Roku !!
  • madanbe 01.01.14, 19:37