Dodaj do ulubionych

in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje

04.08.13, 23:25
zakładam nowy wąteksmile)na 2013 rok kto się przygotowuje do in vitro we wrześniu? na jakim etapie jesteście?
Edytor zaawansowany
  • aggie8103 13.08.13, 14:50
    Hej,
    Ja się właśnie przygotowuję do in vitro we wrześniu. W najbliższą sobotę zaczynam brać gonapeptyl. Jestem na długim protokole. A jak u Ciebie? jaki etap?
  • ana_pe 13.08.13, 15:19
    Witajcie. Nareszcie mogę się wpisać na wątek. Teraz zaczynam wyciszanie - Menopurem. Pic up wypadnie pewnie pod koniec września.
    To mój trzeci program. Mam już syna "mrozaczka" Udało się w II programie, w sumie w 5 transferze.
    Bardzo bym chciała, żeby poszło wszystko dobrze, bo to nasz ostatni program.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • forcella 13.08.13, 16:44
    Ana-pe trzymam kciukasy za Ciebie! Oby wrzesień był dla Ciebie tak samo udany jak dla mnie ten miesiąc rok temu!!
  • zula_5 13.08.13, 17:09
    ja będę miała crio pod koniec września o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem więc mogę się przyłaczyć? Puncje miałam pod koniec maja, potem hiperka i szpital. 1 crio miałam w lipcu dzisiaj dostałam @ więc to będzie moje drugie crio...
  • justa.21 13.08.13, 20:56
    Hej. To ja tez dolacze. Tez przystepuje do in vitro we wrześniu. Narazie nie robie nic oprocz nastawiania sie psychicznego. To bedzie moje drugie podejscie do calego protokołu. Tamtym razem sie nie udalo. Pierwszy raz jeden zarodek. Pozniej crio z dwoch zarodkow i kolejne crio z trzech i nicsad 8 lat starań. Sama nie wiem jak do tego podchodzic. Oby tym razem poszło lepiej. Pozdrawiam
    --
    kropeczka
  • hola03 22.08.13, 18:48
    Hej dziewczyny! Jestem tu nowa i nie ukrywam kompletnym laikiem. W czwartek 15.08 mialam punkcie i 2 dni pozniej transfer. To juz drugie podejscie. Ogolnie staram sie nie myslec czy tym razem sie uda czy nie bo chyba bym zwariowala. Aczkolwiek w glowie gdzies to siedzi .. Nie mam jeszcze zadnego malenstwa co niektore z Was ale gratuluje Wam z calego serca. W poniedzialek mam wizyte i dowiem sie czy sie udala czy nie. Pisze do Was bo nie chce byc z tym sama - jak mowia w kupie razniej smile i cos w tym jest! 3mam kciuki za Was wszystkie i za siebie sama! smile justa.21 mam identycznie jak Ty... 3maj sie i powodzenia!!! W koncu przyjdzie ten czas!! Jestem tego pewna
  • chiyo28 22.08.13, 21:06
    milenka, hola witam smile

    My dostalismy dzisiaj wyniki badania nasienia z kliniki i jestem w małym szoku.
    Tylko 4% prawidłowych i 29% ruchu a+b ( asthenozoospermia). W dodatku stwierdzono w nasieniu bakterie. Czyli co teraz ? Maz bedzie musial miec antybiotyk ? Ciekawe jak moje wymazy wyjda. Martwie sie troche.
  • ana_pe 23.08.13, 12:46
    razem nie wytłukło tego cholerstwa.
    Czekaj na wynik wymazu, może to nic poważnego.
    Daj znać co u Ciebie smile

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • ana_pe 23.08.13, 12:48
    sorki nie weszło całesmile
    My też mielismy tez złe wyniki wymazów, przeszliśmy dwie kuracje antybiotykowe, bo za pierwszym razem nie wytłukło tego cholerstwa.
    Czekaj na wynik wymazu, może to nic poważnego.
    Daj znać co u Ciebie smile

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kropas24 26.08.13, 19:29
    mój mąż miał 1 % prawidłowych plemników, tez wykryto u niego bakterię, Brał przez 5 tyg antybiotyki - dwa na zmianę, nie przeszkodziło to w punkcji i zapłodnieniu. Jeżeli ma bakterię - niech idzie indywidualnie do urologa, tam go lekarz właściwie przeleczy. Jakoś gin kobiecy nie rusza tematów męskich. Aktualnie jestem po udanym transferze 1 mikrusia i czekamy na wyniki smile
  • justa.21 22.08.13, 21:33
    hej hola03 trzymam kciuki, żeby tym razem się udałosmile
    dziewczynki kto by się przejmował dodatkowymi kilogramami dążąc do takiego celusmile
    tak czy siak ja nic nie przytyłam podczas stymulacjismile
    --
    kropeczka
  • ana_pe 14.08.13, 09:45
    dzięki Forcella smile pozdrawiam
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • sylwiabuzka_25 14.08.13, 14:20
    Hej,
    Ja jadę we wrześniu na wizytę, podczas której będę miała rozpisane lekismile)
    forcella gratuluję maleństwasmile)) a za pozostałe dziewczyny trzymam mocno kciukismile)))
  • aggie8103 14.08.13, 14:43
    Sylwia Ty pierwszy raz? Bo z tego co widzę, to dziewczyny tutaj są już po kilku podejściach...
  • sylwiabuzka_25 14.08.13, 14:55
    Tak, ja dopiero pierwszy raz, wcześniej przeszłam kilka inseminacji i nicsad( mam nadzieję, że poprzez in vitro zostanę mamusiąsmile)))) oby nam Wszystkim się udało!!!!!!!!!
    Pozdrawiam
  • aggie8103 14.08.13, 15:04
    Ja też jestem po kilku inseminacjach, bezskutecznych sad miałam też laparoskopię, ale niestety nic nie dało. Też mam nadzieję, że IVF będzie skuteczne, i to szybciej raczej niż później wink chociaż czytając wpisy i starania dziewczyn to nie takie proste! Ale bądźmy dobrej myśli. W jakim mieście robisz? Jesteś w rządowym programie?
    Pozdr.
  • sylwiabuzka_25 14.08.13, 15:16
    Tak jestem w rządowym programie, robię w Poznaniu na Polnejsmile wiem, że lekko nie będzie przy tej mojej endometrioziesad( ale tak jak mówisz, musimy mieć nadzieję, może i nas spotka to wielkie szczęściesmile)) A ty też podchodzisz z rządowego programu i w jakim mieście ?
  • aggie8103 14.08.13, 15:35
    Tak, też jestem w rządowym programie, robię w Warszawie. Ja mam m.in. PCO, a to może powodować też hiperstymulację jajników uncertain ale...oby udało się bez przeszkód!pod koniec sierpnia będę miała już 1wsze usg oceniające działanie leków smile
  • sylwiabuzka_25 14.08.13, 15:41
    To trzymam kciuki, żeby leki zadziałały tak, jak powinnysmile)) a na jakim jesteś protokole? Jakie bierzesz leki i jak się po nich czujesz?
    Pozdrawiam
  • aggie8103 14.08.13, 15:55
    Na długim jestem. Obecnie na tabl anty, w sob zaczynam brać gonapeptyl, później czekam na @, a od 3dc dodaję menopur. Więc dopiero się okaże jak się będę czuć (już wkrótce!). Ty na jakim protokole będziesz?
  • sylwiabuzka_25 14.08.13, 16:02
    Ja jeszcze nie wiem, ale przy wysokim AmH lekarz mówił, że na krótkim. Wszystko się okaże we wrześniu na wizycie i po usgsmile)
    Pozdrawiam
  • monkask 14.08.13, 17:14
    Hej, też planuje kolejne podejście to invitro, wcześniej mieliśmy 2 pełne programy i 2 krio właśnie na Polnej w Poznaniu, tym razem jeśli umówieni w Vitrolive w Szczecinie, ale to nic pewnego zobaczymy jakie będziemy mieć odczucia po pierwszej wizycie. Potrzebuje właśnie opinii o tej klinice. Sylwiabuzka_25 u kto Cię prowadzi ?
  • sylwiabuzka_25 14.08.13, 18:05
    Monkask teraz po zakwalifikowaniu się nie wiem jak to będzie, ale idę na kolejną wizytę we wrześniu też do prof Spaczyńskiego, więc myślę, że chyba on będzie mnie prowadził, zobaczymy. A wcześniej leczyłam się w Poznaniu u dr Banaszewskiej i dr Kubiaczyk- Paluch.
    A jakie masz wrażenia z Poznania?
    Pozdrawiam
  • justa.21 14.08.13, 19:50

    -- hej dziewczynysmile ja tez będę szła krótkim protokołem ze względu na wysokie amh i wcześniejsze przestymulowanie.
    kropeczka
  • monkask 15.08.13, 17:59
    Sylwiabuzka_25 mam właściwie mieszane odczucia, przede wszystkim nie mogę zarzucić niczego ani klinice ani lekarzom. Prowadził mnie dr Korman (młody lekarz) punkcje i transfery robił mi dr Derwich. Obaj rzetelni i otwarci. Powodem dla którego postanowiliśmy zmienić klinikę to chęć spróbowania gdzie indziej bo tu już nic mi nowego nie proponują, a nasze zarodki nie chcą się zagnieżdżać niewiadomo dlaczego. Nie miałam żadnych badań w tym kierunku. Lekarz mówi, że to zbędne i że trzeba próbować. Wiadom, że te próby nie są dla zdrowia obojętne, no i są kosztowne, dlatego woleli byśmy mieć zrobione wiecej badań by wiedzieć na czym konkretnie stoimy.
  • annstan 18.08.13, 21:26
    hej dziewczyny
    jadę jutro na scratching i po recepty. wrzesień zbliża się wielkimi krokami... boję się coraz bardziej.
  • milenka177 18.08.13, 21:47
    Cześć

    Jestem również w rządowym programie. Od kilku dni mąż podaje mi zastrzyki. Pierwsze 5 dni Gonal i Menopur( i kontrolne USG) teraz Gonal,Menopur i Cetrotide ( i kolejne USG we wtorek), jak będzie ok to w czwartek punkcja.
  • justa.21 18.08.13, 22:52
    annstan powodzenia jutro! napisz na czym polega ten scratching. Ja też się coraz bardziej denerwuję, a z drugiej strony nie mogę się doczekać kiedy zacznę już działać. Narazie czekam..
    kropeczka
  • justa.21 18.08.13, 22:56
    milenka177 ale masz odważnego mężasmile daj znać ile komóreczek.
    --
    kropeczka
  • annstan 19.08.13, 23:01
    witajcie dziewczynysmile)
    przeżyłam i nie było tak źlesmile nie przyjemne to wszystko ale trwa ok 4 minsmile)
    ból taki jakbyś miała okres dostać i teraz też mnie brzuch pobolewa, ale jak to mówiła lekarka "nie grzebiesz"sobie w macicy każdego dniasmile))
    wiec kilka dni podobno może brzuch boleć.
    dostałam już recepty i 2 dnia cyklu rozpocznę stymulację... tradycyjnie gonal f na początek..ale to dopiero jak dostanę okres na początku września
  • aggie8103 20.08.13, 08:25
    To witam w gronie 'stymulowanych' smile ja zaczęłam brać zastrzyki w sobotę, ale mam długi protokół. W niedzielę powinnam zacząć menopur. Z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej chyba trochę się boję (naczytałam się niepotrzebnie o hiperstymulacji uncertain) Pozdr, A.
  • annstan 20.08.13, 21:56
    aggie8103 przy pco jestes stymulowana menopurem? mi lekarka mówiła że tam jest LH a w pcos jest tego hormonu za dużo i nie można tego lekupodawać. co lekarz to co innego mówisad(
    też boję się przestymulowania ale zaczynam bardzo delikatnie od 75 j gonalu.
  • chiyo28 20.08.13, 22:13
    justa.21 mam nadzieje, ze bedziemy razem schizowac wink moje AMH kiepsciutki. 1 raz wyszlo 1.0. Drugim razem 1.2.
  • aggie8103 20.08.13, 22:58
    Hmmm no mam menopur, tak zalecił lekarz uncertain generalnie hormony mam w normie (nawet teraz jeszcze raz sprawdzałam) - LH jak najbardziej prawidłowe. Nie mam typowego PCO, tylko cechy PCO (dotyczące jajników w pierwszej fazie cyklu). Może dlatego taka decyzja lekarza? Mam nadzieje, że mój lekarz wie co robi!
  • ana_pe 23.08.13, 12:56
    ja też mam cechy PCO, brałam puregon zamiast gonalu, jednocześnie decapeptyl właśnie na "wyhamowanie"
    Dwa razy miałam punkcje i za każdym razem kilkanaście komórek, w sumie zarodków mieliśmy po 9- 10 w każdym programie.
    Można się łatwiej przestymulować, ale też "dzięki" temu mamy więcej komórek.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • aggie8103 21.08.13, 20:13
    Annstan - zrobiłam mały research i menopur jest jak najbardziej podawany przy PCO, tyle, że musi być jednocześnie podawany z analogami GnRH (hamują produkcję endogennego LH). Więc powinno być ok, aczkolwiek artykuł jeden wspomina o tym, że jest ryzyko hiperstymulacji, o czym doskonale wiemy... No ale coś za coś smile
  • annstan 21.08.13, 21:41
    trzeba ufać lekarzom..inaczej byśmy zwariowały... musi się dziewczyny udaćsmile))
  • aggie8103 21.08.13, 23:17
    Na pewno kiedyś nadejdzie ten dzień smile
  • annstan 21.08.13, 23:26
    głowy do górysmile) musi się udać smile))) jest nas dziewczyny tyle...
    pytałam lekarkę ile komórek pobierają..odpowiedziała mi że muszą pobrać wszystkie które będą w jajnikach,ale tylko 6 zostanie podane próbie zapłodnienia.. ( program rządowy)
    co zatem z resztą? są 3 wyjścia:
    - można zamrozić te komórki- proces odpłatny
    - można wyrzucić
    - można przekazać do laboratorium do badań
    nie wiem czy można przekazać jako dawca dla innej kobiety.
    co planujecie zrobić z tym nadliczbowym poborem?
  • justa.21 21.08.13, 23:54
    ja nie idę programem rządowym także nie wiem, ale ostatnio miałam właśnie 6 komórek. Gdybym miała więcej to pewnie bym je chciała zamrozić dodatkowo tak na przyszłośćsmile
    --
    kropeczka
  • aggie8103 22.08.13, 13:05
    Annstan - tak jak piszesz w rządowym tylko 6 idzie do zapłodnienia. Myślę, że zamrożenie nadmiaru jest dobrą opcją, więc ja bym chyba na to się zdecydowała, jakbym miała nadmiar. Wiesz, ile kosztuje zamrożenie komórek? a Ty jaką opcję wybierzesz?
  • annstan 23.08.13, 22:47
    Aggie8103 nie wiem ile kosztuje to na Polnej bo nie ma cennika na Witryfikacji komórek- w invimedzie patrzyłam to Witryfikacja kosztuje 250 zł ,a przechowywanie na rok 400 zł. myślę, że na polnej ceny będą podobne.
  • sylunia9 21.08.13, 08:27
    Syla! Ja tez korzystam z rządowego programu, podchodzimy w październiku 2013. I także na Polnej wink) Jaki lekarz Cię prowadzi?
  • annstan 25.08.13, 08:57
    ja też podchodzę na Polnej i prowadzi mnie docent Banaszewska. za 6/7 dni powinnam dostać okres, wtedy od 2 dnia cyklu zaczynam brać leki.
  • justa.21 25.08.13, 15:41

    Hej annstan, ja tez czekam na okres. Powinnam dostac za jakies 9 dni i tez zaczne sie stymulowac od 2giego dnia cyklu.
    kropeczka
  • annstan 25.08.13, 17:07
    justa.21-to pojedziemy na jednym wózkusmile)
    na polnej będziesz stymulowana? kto cię prowadzi???
  • justa.21 25.08.13, 18:39
    No ja bede w gamecie w lodzi. Wcześniej bylam w novum i się nie udałosad daj znac jak juz zaczniesz.
  • annstan 25.08.13, 20:13
    justa.21 jak chcesz odezwij się na maila annastan@o2.pl
  • ana_pe 19.08.13, 14:41
    tak mnie naszło: w poprzednich transferach punkcję miałam ok. 18- 19 dc, transfer za 3 dni czyli 21 - 22.
    Przy crio transfer 18 dc.
    Zastanawiam się, choć pewnie ten temat wałkowany był już na forum, czy nie za pozno jest ten transfer świeżaków???? Notabene nam się udało przy crio, poza tym z tego co wiem, statystycznie częściej udaje się właśnie z crio.
    Jak jest u Was?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • justa.21 19.08.13, 21:14
    hej ja w sumie ze świeżego też miałam transfer jakoś 22go dnia, a crio wcześniej, ale u mnie żadna opcja nie wyszłasad
    --
    kropeczka
  • justa.21 19.08.13, 23:59
    hej annstan, ja też czekam do okresu, żeby zacząć stymulację. U mnie z tym okresem bywa różnie od 28go do 35go dnia. Ty już cokolwiek zrobiłaś a ja tylko czekam...
    --
    kropeczka
  • justa.21 20.08.13, 00:02
    annstan czy podchodziłaś już do in vitro. Jaki był powód,że lekarz zalecił ci scratching?
    --
    kropeczka
  • chiyo28 20.08.13, 08:01
    mogę dołączyć. Bardzo bym chciała podejść do ICSI z Wami we wrześniu. Na razie czekam na wyniki badań. Miałam juz 2 IUI i jedeno ICSI. Też chciałabym załapać sie do programu rządowego.
  • justa.21 20.08.13, 10:22
    Hej chiyo28smile to może razem zaczniemy we wrześniusmile
    --
    kropeczka
  • justa.21 20.08.13, 11:57
    aggie8103 ja też się boję przestymulowaniauncertain ale ja mam powody. Mam wysokie AMH ponad 8 sad no i wcześniej byłam prawie przestymulowana. Do tego zmieniłam klinikę i troszeczkę się obawiam, że nowy lekarz nie wie jak zareaguje na leki.
    --
    kropeczka
  • aggie8103 20.08.13, 15:08
    Justa, a gdzie się leczysz teraz? ja nie wiem jakie mam AMH - nie sprawdzano mi nigdy tego, i teraz też nie było tego w badaniach, jakie miałam zlecone przed rozpisaniem leków. To moje pierwsze podejście, więc nie mam pojęcia jak zareaguję na leki (chociaż raz lekarz powiedział mi, że powinnam dobrze znieść leki, znając moją historię, ale tego chyba tak na prawdę nikt nie może określić, póki nie sprawdzi się na własnej skórze!). Mam PCO (ale nie takie typowe, ze wszystkimi objawami), a niby przy PCO jest większe ryzyko hiperstymulki ;/ no cóż, pozostaje mi tylko czekać i być dobrej myśli - w ciągu trzech tygodni się okaże smile
    Życzę Ci dobrej reakcji na leki! smile
  • justa.21 20.08.13, 16:38

    Aggie robilam caly protokol w novum. Czyli w sumie 3 proby i zmienilam klinike bliżej domu czyli gameta łódź.
    kropeczka
  • justa.21 20.08.13, 16:40

    aggie a ty gdzie sie leczysz?
    kropeczka
  • aggie8103 20.08.13, 17:15
    W Warszawie, w klinice przy szpitalu klinicznym Dzieciątka Jezus. Tam wczesniej się leczyłam, i najszybciej załapałam się na program rządowy (co było zaskoczeniem) smile
  • justa.21 20.08.13, 17:37

    to super. Ja nie mmam szans na rządowy bo mieszkamy za granicą i nie jestem ubezpieczona w plsad
  • aggie8103 20.08.13, 17:51
    A w kraju gdzie mieszkasz nie ma szans na państwowe in vitro, jeśli jesteś ubezpieczona? W anglii np robią.
  • justa.21 20.08.13, 18:05
    No wlasnie nie ma. Mieszkamy w irl. Tu in vitro drogie a służba zdrowia pozostawia wiele do zyczenia...
    --
    kropeczka
  • justa.21 20.08.13, 22:53
    chiyo28 hehe obyśmy tylko za bardzo nie schizowaływink bo w czym jak w czym ale w tym to jestem bardzo dobrawink
    --
    kropeczka
  • giziula82 21.08.13, 23:05
    Cześć dziewczyny smile
    Również przystępuję do ivf-imisi.Jest to moje pierwsze podejście po 4 niedudanych iui,od przyszłego cyklu mam brać tabletki anty i we wrześniu dostanę rozpiskę leków.Będę szła krótkim protokołem,lekarz coś wspominał że nie chce mnie za bardzo stymulować ze względu na moje mięśniaki,mam dwa sad
    Jest może ktoś, kto korzysta z usług Provity(Angelius),albo korzystała i może się wypowiedzieć na temat tej kliniki?
    xxxx
    Czy któraś jeszcze oprócz milenki będzie miała punkcjie w najbliższym czasie?
  • miedzynami-kobietami 23.08.13, 01:37
    Być może to te mięśniaki nie sprzyjają zajściu w ciążę. Jeśli lekarz stwierdzi kiedyś konieczność zajęcia się nimi to pamiętaj o stronie www.miesniakimacicy.pl Możesz tam zadać wiele nurtujących Ciebie pytań ekspertowi w tej dziedzinie prof.T. Paszkowskiemu.
  • sylunia9 22.08.13, 13:19
    Boję się ale też jestem bardzo podekscytowana tym wszystkim. W końcu po 5 latach starań przystępujemy. Termin-październik. Od września witaminy i leki a potem stymulacja. Jak się po niej czułyście? mam nadzieję że nie spuchnę za bardzo wink)) ale czego się nie robi dla.. wink Dziewczyny- nie wiecie ile kosztują leki? Myśle o zakupieniu ich w Czechach lub w Niemczech?
  • milenka177 22.08.13, 14:57
    Cześć

    Dziewczyny byłam dzisiaj na pukcji, pobrano 6 komórek.Nic nie bolało,jak narazie dobrze się czuję. Teraz czekamy na telefon czy bedzie transfer.
    Pozdrawiam.
  • justa.21 22.08.13, 15:34

    milenka177 to super ze juz po punkcji i ze dobrze sie cczujeszsmile teraz czekac tylko na dobre wiadomości
  • giziula82 22.08.13, 21:16
    Milenko trzymam kciuki żeby się ładnie zapłodniły smile
    xxxxxxxxxxx
    Sylunia a jakie witaminki bierzesz? Są jakieś specjalne polecane przed ivf? Też się boję że przytyję,już po stymulacjach do iui przytyłam z 3kg sad ,a teraz będę brała pierwszy raz w życiu tabletki anty boje się że pójdzie trochę w dupkę smile
  • sylunia9 22.08.13, 21:46
    Omegamed, Acard, Encorton, Doxycyclina, Lakcid, Lactovaginal. Potem scratching, próbny transfer i stymulacja.
    Giziula- miałas wzmożony apetyt czy to woda w organiźmie spowodowała ten przyrost wagi?
  • giziula82 22.08.13, 23:12
    Sylunia czy to twoje pierwsze podejście? Możesz mi coś wytłumaczyć? Napisałaś,że najpierw próbny transfer potem stymulacja,sorki że pytam ,ale jestem jeszcze zielona w tym temacie.Co znaczy że transfer próbny,i nie rozumiem jak stymulacja po transferze? To pierwsze co wymieniłaś to te witaminki?
    Co do mojej wagi to nie wiem czy to woda,czy mój apetyt nie zaobserwowałam tego smile na pewno moja waga i przyciasnawe ciuchy mi to uświadomiły smile
  • sylunia9 23.08.13, 08:31
    Tak, to mój pierwszy raz z in v. Ten próbny transfer : ja mam silne tyłozgięcie macicy. Zna;lazłam to na necie:
    "Dość częstą przyczyną trudnych transferów są warunki anatomiczne związane ze zbyt silnym przodo-, tyłopochyleniem lub przodo-, tyłozgięciem macicy, jak też ze zwężeniem kanału szyjki macicy . W takich przypadkach korzystne wydaje się wykonanie transferu próbnego lub badania ultrasonograficznego w trakcie ET (USG – ultrasonography). Próbny transfer wykonany podczas fazy lutealnej poprzedzającego cyklu, na początku kontrolowanej stymulacji jajników, w czasie pobrania oocytów lub bezpośrednio przed ET zmniejsza trudność wykonania zasadniczego ET i dzięki temu korzystnie wpływa na wyniki implantacji i uzyskiwanych ciąż. Według Sallam i wsp. badanie ultrasonograficzne podczas zasadniczego ET jest lepszym rozwiązaniem niż sam próbny transfer . Zastosowanie podglądu ultrasonograficznego w trakcie ET po raz pierwszy zostało opisane przez Strickler i wsp w 1985 roku . Powyższa technika umożliwia uwidocznić końcówkę katetera wewnątrz jamy macicy, a wraz z tym pozwala precyzyjnie określić miejsce, gdzie zostaje umieszczony zarodek. " Do tego mam endometriozę co jest główną przyczyną mojej niepłodności i comiesięcznych katorg ;-( Te witaminki mają wspomóc nasze organizmy, tam są tez jakieś leki przeciw zapalne, przeciw grzybicze, globulki dopochwowe- więc pełne przygotowanie wink)
    Gizulka kiedy zaczynacie?
  • ana_pe 23.08.13, 09:50
    próbny transfer wygląda tak samo jak ten właściwy, tyle tylko, że nie podają zarodków. Chodzi w tym o to, żeby sprawdzić czy bez problemów można umieścić w macicy kateter (rureczka z zarodkami). Nie ma się czego bać, musisz być z pełnym pęcherzem tak jak przed właściwym transferem.
    W sumie ten próbny jest o tyle dobry dla nas, pacjentek, że oswaja trochę. Mniej się będziesz denerwować przy właściwym, bo już będziesz wiedziała co Cię czeka.
    W następny czwartek mam wizyte, pewnie już dostanę zastrzyki. No i zapiszę się do kolejki na refundację; mam nadzieje, ze się załapiemy na dofinansowanie.
    Swoją droga, ile to wychodzi taniej przy dofinansowaniu?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • sylunia9 23.08.13, 09:59
    My się już zakwalifikowaliśmy na refundację wink To zalezy jaka bedzie cena leków, a to tez zależy jaką stymulację zaleci lekarz. Ja się jeszcze w tym temacie nie całkiem orientuje, ale może jest szansa aby w Czechach lub w Niemczech kupić taniej te leki ;-// Zobaczymy.. Dzięki za info dotyczace próbnego transferu. Na pewno nie jest to super przyjemna sprawa ale wszystko dla dzidziusia!! ;-***
  • ana_pe 23.08.13, 12:33
    co do leków, to wiem ze w Polsce niektóre Kliniki (w tym też macierzyństwo krakowskie) przepisują luteinę - Lutinus. Jest mega drogi, a tańszy jest Utrogestan, który niestety nie jest już dostępny w PL. Rozmawiałam z moim ginem i spokojnie dał mi receptę na Utrogestan.
    Wcześniej brałam normalną luteinę dopochwową, za kilkanaście złotych chyba jakoś. Teraz dają luteinę "lepszą" ale też droższą.
    Utrogestan kupowałam w Czechach, na polską receptę, za pośrednictwem pewnej dziewczyny z forum. Jak jesteście zainteresowane piszcie na prv.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • sunny244 02.09.13, 10:24
    Witaj, bardzo proszę o kontakt w sprawie możliwości zakupu utrogestanu w Czechach. moje gg:1437734
  • krakuska1979 29.04.14, 12:31
    Witam,
    pilnie potrzebuje Utrogestam 200mg. Czy mogę prosić o kontakt do osoby, która kupuje w Czechach?

    Pozdrawiam
    Ania
  • aggie8103 23.08.13, 08:52
    Sylunia zależy gdzie kupujesz leki - apteki mają bardzo różne ceny. W Wrszawie są 2 apteki, gdzie leki są po cenach z hurtowni. Za menopur 1200 zapłaciłam 1500zl, za gonapeptyl 1 opakowanie 240 (mam 3 opakowania). Ale to póki co, reszta dojdzie u mnie po kontroli w przyszłym tygodniu, choć lekarz powiedział, że następne leki będą już tańsze, około 1000 zł. Ja się narazie czuje dobrze, chociaż to dopiero 6 dni na gonapeptylu, dziś mam dostać @. smile Pozdr.
  • sylunia9 23.08.13, 10:01
    Te ceny to kosmos wink No ale nic nie zrobimy. Trzeba się cieszyć ze nasze Państwo wzięło się w końcu w garśc i otrzymamy te nalezną nam przecież pomoc. Pisz o swoim samopoczuciu i ogólnych odczuciach. Będzie mi łatwiej wink ;-*
  • ana_pe 23.08.13, 12:35
    Milenka: wiesz już kiedy transfer i jak się maja Twoje bączki?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • milenka177 23.08.13, 17:03
    Cześć

    Dzieczyny transfer mam w sobotę .Zapłodniły sie dwa zarodki, ale tylko jeden jest ok. Mam dzisiaj takiego stresa jak nigdy.
  • ana_pe 23.08.13, 17:53
    Ale niepotrzebnie ten stres smile jeszcze sie nastresujesz przez conajmniej 10 dni po transferze.
    A dzis wieczorem weź kąpiel (bo pozniej niewskazana) sprobuj sie zrelaksowac i wyciszyc.
    Wyglada na to, ze jestes pierwsza. Trzymamy kciuki za jutro. Daj znac jak poszło.

    A co do mrożenia nadprogramowych oocytow to podobno zle znoszą rozmrażanie, no ale cos z nimi trzeba zrobic.
    Zastanawiam sie, czy mozna zapłacic ekstra za zapłodnienie wiekszej ilosci komórek? Nie wiecie czasem jak to jest?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • justa.21 23.08.13, 18:33

    milenka177 trzymam kciukismile mam nadzieję, że właśnie ten jeden przyniesie ci szczęście
  • maluchna1983 23.08.13, 21:22
    Ja tez trzymam kciuki!!!!
  • chiyo28 23.08.13, 21:33
    anna pe nie wiem jak jest z mroeniem, ale wiem, ze podczas procedury nic ponad refundacje nie mozna. Ja chcialam zapłacic sobie AH. Niestety nie mozna sad
  • justa.21 23.08.13, 21:48

    Chiyo28 o co chodzi z tym Ah? Czy to nacięcie otoczki embrionu?
  • ula.26 24.08.13, 12:54
    Witam dziewczyny! W moim przypadku plan działania jest taki, że na początku września mam zgłosić się po leki a około 25 września przystępuję do zabiegu. Moja lekarka nie szczególnie chętnie wyjaśnia mi różne kwestie, a mi z kolei pytania przychodzą do głowy dopiero po wyjściu z gabinetu. Domyślam się, że idę krótkim protokołem i być może ma na to wpływ podwyższone AMH (3,8)?! Mam totalny mętlik w głowie... boję się i skaczę z radości jednocześnie... Dlatego piszę do Was... Proszę o wskazówki, czego mogę się spodziewać po przyjęciu leków, oraz informację, jak wy radzicie sobie psychicznie w tym szczególnym czasie.
    Pozdrawiam
  • gocha770 24.08.13, 14:44
    Witam ,jestem tu nowa ,w skrócie - od 9 lat leczę się na nie płodnośc , miałam 4 IUI bez powodzenia, teraz przygotowuję się do in vitro. I tu już mam problem ,od 19 sierpnia borę GONAPETYL 0,1 po całym zastrzyku , a od 2 dc mam brać po pół ampółki, ale wczoraj powinna być miesiączka , a dopiero dziś coś zaczynam plamić! w sumie mam 9 zastrzyków , wziełam już 5 całych teraz powinno być po płó , i nie wiem czy dzisiaj brać jeszcze cały?dzwonię do lekarza , ale poczta się odzywa... pewnie wezmę cały ,a od jutra po te pół... sama nie wiem , może któraś z was miała podobny problem...( moje AMH 3.2 ), POZDRAWIAM.
  • justa.21 24.08.13, 16:51
    ula.26 ja również dostanę leki na początku września. Wiesz przy Twoim AMH moje AMH jest mega wysokie ponad 8. Twoje jest raczej w porządkusmile Ja już przechodziłam cały program in vitro w sumie 6 zarodeczków i jak dotąd nicsad przez to moje AMH mam ryzyko przestymulowania... i w sumie tego się boję, ale czego się nie zrobi dla dzidziusiasmile Wcześnije szłam długim protokołem, a teraz będę tak jak Ty krótkim. Ja w sumie czułam się nieźle. Tylko brzuch duży i pobolewał. Teraz próbuję się jakoś pozytywnie nastawić, ale po 8 latach nie jest łatwo. Mam nadzieję, że kiedyś nam się uda.
    --
    kropeczka
  • justa.21 24.08.13, 16:54
    gocha 770 dodzwoniłaś się do lekarza? W sumie nie miałam podobnego problemu i nie wiem jak ci pomóc...
    --
    kropeczka
  • gocha770 24.08.13, 17:22
    kropeczka, dzieki za odpowiedz, nie dodzwoniłam się , dopiero zaczynam plamić , więc wezmę cały zastrzyk , nie wiem jak będzie jutro...
  • giziula82 25.08.13, 21:36
    Cześć dziewczyny smile
    Gocha sorki ale ja nie pomogę,dopiero startuję z koksem.
    xxxxxxx
    Sylunia ja czekam na @ powinnam dostac koło 6 września,potem anty i dopiero w następnym cyklu ivf,czyli jeszcze z miesiąc nie wiem jak to wytrzymam...
    Moje amh z kolei przy waszym jest mega niskie bo 2.1.Sylunia a te witaminki to może brać każda z nas przed ivf,czy lepiej nie kupować skoro lekarz nic nie wspominał,i czy można je dostać bez recepty?
    Dziewczyny czy wy też stosowałyście jakieś witaminy?
    xxxxxxx
    Miedzy nami kobietami dziękuję za informację,dopiero teraz odczytałam twój wpis.
    xxxxxx
    Milenko czyli twoje odliczanie się zaczęło,powodzenia smile
  • milenka177 26.08.13, 07:21
    Cześć


    Moje odliczanie się zaczeło, dwa dni leżałam w domu, dzisiaj idę do pracy bo inaczej zwarjuje.
    Czuje sie dobrze wię mam nadzieje że będzie OK.
  • sylunia9 26.08.13, 08:52
    Giziula82@ wink Ja też czekam na następny cykl, więc pewnie zaczniemy podobnie. dziewczyny, z tego co wyczytałam na internecie te leki pewnie mają za zadanbie podnieśc troszkę nasza odporność, dowitaminizować nas. Dostałam tez leki przeciw zapalne i przeciw grzybicze żeby pewnie mnie nic nie dopadło przed inv co mogło by pokrzyzować nasze plany. Badania mam w porządku. Myślałam że AMH 5,6 jest za wysokie ale lekarz powiedział że jest dobrze. Oby wszystko poszło dobrze. Ja mam zaawansowaną endometriozę i się boję czy to cholerstwo pozwoli mi kiedyś zostać mamą. ;-/
  • justa.21 26.08.13, 18:22
    milenka177 jesteś 2 dni po transferze? Ile miałaś zarodków podanych? Trzymam kciuki!!!!
    --
    kropeczka
  • kropas24 02.09.13, 14:46
    juz oficjalnie zostaę na wątku wrześniowym...beta 0,34 i zero szans na nadzieję...
  • gocha770 02.09.13, 15:46
    sad, przykro mi , nie wiem co napisać , od takich wieści rozbolała mnie głowa ,
    daj znać jak się pozbierasz i zaczniesz kolejny cykl przygotawań...trzymaj sięsmile
  • kropas24 02.09.13, 15:51
    miałam przeczucie, że moja beta będzie do dupy i jednak moje przeczucie sie nie myliło...mam czekać do czwartku, powtórzyc badanie i wtedy odstawić leki. Ale co dalej? Czy jest szansa na criotransfer w następnym cyklu? Mam umowić sie do lekarza przed okresem czy po okresie? Czy po okresie nie będzie już za późno...??? Nic nie wiem sad Podpowiedzcie mi proszę...
  • justa.21 02.09.13, 17:08
    Kropas bardzo mi przykrocrying ja mialam juz 2 crio i zawsze 2go dnia cyklu zaczynalam leki. Takze umow sie wczesniej. Ja bylam dzis w klinice i czekam na okres . Dostalam gonal 150 j. Czy to duzo? Lekarz obawia sie u mnie przestymulowania. Prawde mowiac ja boje sie chyba bardziej. Ostatnio mialam dlugi protokol a teraz krotki. O jakiej porze najlepiej przyjmowac zastrzyki?
    --
    kropeczka
  • kropas24 02.09.13, 17:50
    justa21, czyli istnieje możliwość, aby teraz w nadchodzącym cyklu próbować crio? Na info od lekarza mam się zgłosić w 21 dniu od transferu, więc będę już po okresie...
  • justa.21 02.09.13, 18:11

    -- pierwsze crio mialam w nastepnym cyklu po nieudanym transferze ze swiezaczka. To moze zadzwon do kliniki? Lub do lekarza?
    kropeczka
  • kropas24 02.09.13, 18:14
    do czeartku mam jeszcze brać leki, poza tym mój lekarz i tak będzie dopiero w poniedziałek. Ps. kiedy powinnam dostać okres? Jak mam liczyć swój cykl i pierwszy dzień nowego cyklu...? leki odstawiam w czwartek, wszystko mnie boli okresowo...
  • justa.21 02.09.13, 18:22

    -- kropas qrde chyba okres przyjdzie po odstawieniu lekow i to chyba będzie twoj pierwszy dzien cyklu... nie pamietam dokladnie kochanasad to bylo rok temu. Ja w sumie dostalam plamienie w trakcie.

    kropeczka
  • kropas24 26.08.13, 19:35
    ja też się do Was dołączam, chociaż jestem sierpniowo-wrześniowa smile Transfer 24 sierpnia, jedna blastocysta 5-cio dniowa, program rządowy. Katowice. Aktualnie wielkie oczekiwanie na testowanie bety...

    Sciskam Was gorąco smile
  • justa.21 26.08.13, 20:01
    Hej kropas24, troszke ci zazdroszcze bo juz niedlugo bedziesz znala wynik. Oby pozytywnysmile przede mna cala procedura i bardzo się denerwuje.
    --
    kropeczka
  • kropas24 26.08.13, 20:13
    Justa, nie ma się czym denerwowac smile W klinice śmieją się, że takiego wrażliwca jak ja nigdy nie widzieli na oczy, panikuję przed każdym pobraniem krwii, przed punkcja uspokajali mnie przez pół godziny, płakałam jak małe dziecko, nawet głupi jas nie pomógł smile Przed transferem z nerwów i strachu o mały włos się z mężem nie rozstałam bo wpadłam w taka histerię hehehe. Teraz czekam na testowanie bety i wiesz co? Wcale nie było tak źle smile Uciążliwe jest kłocie w brzuch, najpierw 1x dziennie, póxniej 2x a na koncu 3x (rano i wieczorem), zaangażowałam w to swojego męża (szopka co wieczór do dziś) heheh. Więcej histerii i strachu, wiecej niepewności i te wielkie oczekiwanie...Normalnie pracowałam, zajmowałam się domem do dnia punkcji. Uwierz mi - jeżeli ja mówię, że było ok i bezboleśnie, to tak było smile
  • justa.21 26.08.13, 20:23

    -- hehe kropas24 ja też jestem mega panikara. Boję się, że narobie sobie wstydu w klinice. Do tego mam predyspozycje do przestymulowania, moje AMH jest bardzo wysokie ponad 8. A kto robił ci zastrzyki?
    kropeczka
  • kropas24 26.08.13, 20:36
    Ty się wstydem nie przejmuj smile Przed każdą nową osobą robiłam wykład jaka to ze mnie panikara, jak bardzo sie boję i jak jestem wrażliwa. Po tygodniu znał mnie każdy w klinice i każdy wiedział jak ma ze mną postępować, bez obaw, takie przypadki jak ja to nie jest rzadkość i lekarze wiedza jak postępować. Kwestia zastrzyków - mąż mi robił rano i wieczorem. Teraz mam tylko 1x dziennie, wieczorem - Fragmin. On jest odpowiedzialny za szybkie działanie, a ja za panikowanie smile Kwestia hieprki - nie pomogę i nie doradzę. Ja miałam wszystkie w normie, 9 pęcherzyków z czego 6 zarodków (jutro się dowiem ile z nich wyślę na zimowisko), 1 blastocysta tzn mój mikruś, od soboty cząsteczka mnie smile Ale nie ma się co nakręcać za wcześnie, żyj, spotykaj się z przyjaciółmi, pracuj, bierz leki i nie myśl...Będzie dobrze i naprawdę bezboleśnie smile
  • milenka177 26.08.13, 21:05
    Hej


    W sobotę miałam transfer jednego zarodka. Całą sobotę i niedzielę praktycznie przeleżałam z przerwą na mały spacerek. Dzisiaj byłam już w pracy. Nazrazie wszystko OK,tylko Luteina niedługo się chyba ze mnie wylejesmile
  • justa.21 26.08.13, 21:19
    Milenka177 to daj znać jak się czujesz do czasu testowania. powodzenia i oby te 2 tyg minęły szybciutko! chyba, że będziesz testować wcześniej.
    --
    kropeczka
  • giziula82 26.08.13, 21:55
    Sylunia fajnie by było jakby wypadło nam podobnie,byłoby raźniej,jednak wydaje mi się że będę miała później niz ty.
    Dziewczyny po ile macie lat jak można wiedzieć? Mi już stuknęło 31 dlatego czuję już presję,że lada moment amh będzie drastycznie spadać...
    xxxxxxxxxxx
    Kropas fajnie że juz masz to za sobą,myślę że mogłabym sobie z tobą rękę podać.Jestem mega panikarą i hipochondrykiem w jednym smile Najbardziej przeraża mnie nie ból,ale narkoza i możliwość hiperstymulacji,mimo tego że nie raz już byłam usypiana.
    xxxxxxxxxx
    Milenka fajnie że u ciebie ok smile oby tak dalej
  • kropas24 26.08.13, 22:41
    Gizula82 - mój rocznik jest taki sam jak Twój smile Kwestia narkozy do punkcji - na czczo przyjeżdżasz 15 min przed zabiegiem, ładują Ci wenflon (mi wyjątkowo głupiego jasia bo znają moje wybryki) i już po 20 min po przyjezdzie chrapiesz smile Nie ma czasu na stress, czekanie i nakręcanie się. Narkoza na fotelu gin, siadłam, podali mi kroplówkę, 3 min i odlot w krainę snu smile Narkoza bez intubacji!!!!! Narkoza max 15 min i idziesz na łózko,ładują Ci kroplowkę ketonal i po 1h już uciekałam do domku smile Ból po - lekki taki jak podczas okresu, nic charakterystycznego. Wieczorem już nie czułam nic. Kupę strachu, bólu mało. Narkoza całkiem znośna - najlepsza jaką mi do tej pory zafundowali smile
    Transfer - nieprzyjemny, ale nie ma bólu (nieprzyjemny bo 3pary rąk na raz mi gmerają tam gdzie nie lubię + rureczki dziwne)
    Ps. W każdej karcie u ansetozjologa mam napisane - ATAKI PANIKI i jestem opisana na każdej widocznej kartce przed przyjęciem mnie na zabieg/odział ... więc mnie nikt nie pobije smile

    Dziewczyny, naprawdę w kwestii bólu, punkcji, tranferu nie ma sie czego bać. Bardziej nieprzyjmne i bolesne jest borowanie dziury w zębie niż to co my teraz przechodzimy smile
  • kropas24 26.08.13, 22:22
    czyli testujemy tego samego dnia `wink
  • gocha770 27.08.13, 16:31
    hej dziewczyny, panikary jesteście niezłe,he,he, ale tyle naszego, tylko my możemy to zrozumieć,ja się nie boję , zawsze patrzęj jak mi coś robią, tak mam , jutro mam kontrolę , i myslę że w czwartek lub w piątek punkcję,bardzo bym chciała żeby nam wszystkim się udało....ale się nie nakręcam , to będzie moje pierwsze i pewnie nie ostatnie in vitro , ale idziemy na te 3 zabiegi i dajemy już sobie całkowity sposób, po 9 latach myslę że mogę się poddać, ale na razie walczymy dalej, powodzenia wszystkim.
  • justa.21 27.08.13, 22:22
    Gocha770 ja jestem panikara bo zawsze cos mi sie dzieje. Zawsze cos nie taksad juz 8 lat naszych starań i jakos nie potrafię pogodzić się z myślą, że nie będę miała swojej kruszynki.
    Ile razy można powtarzac in vitro?
    kropeczka
  • kropas24 27.08.13, 23:01
    Justa.21 z pogramu masz refundowane 3 podejścia, a próbować można tyle ile się chce, ile starczy sił i kasy uncertain a kwestia panikary - mnie nikt nie pobije, więc moja droga nie bądź taka pewna swojej paniki tongue_out
  • justa.21 27.08.13, 23:32

    kropas24 dziekuje ci bardzo za wsparcie. Moja sytuacja nie jest prostasad nie mieszkam w pl wlasnie od 8 lat. Mieszkamy w irl a tutaj in vitro drogie a służba zdrowia jest naprawdę kiepska. kropeczka
  • kropas24 28.08.13, 11:45
    Kochana, dobrze, że się zdecydowaliście. Zdaję sobię sprawę, że musieliście przerwać pracę zawodową, zostawić wszystko na kilkanaście tygodni...Odległość, kasa etc. Ale po długiej drodze zobaczcie jaki będzie efekt smile
  • justa.21 26.08.13, 21:06

    dzieki kropas24smile musze jakos dac radę. Pisz czasem jakie masz objawysmile trzymam kciuki!
  • sylunia9 27.08.13, 09:00
    Dziewczyny, to mamy po tyle samo lat- 31 wink)))))
  • kropas24 27.08.13, 09:39
    idealny wiek na zostanie mamą smile
  • justa.21 27.08.13, 10:39

    niech będzie jesZcze smieszniej. Ja też msm 31 latsmile rocznik 82
  • sylunia9 27.08.13, 12:05
    wink) dziewczyny, ja Wam to mówię- niedługo założymy post- "31 letnie szczęśliwe mamusie" wink Oby! Tego Wam i sobie zyczę!
  • kropas24 27.08.13, 12:30
    mi zostało 8 dni...
  • giziula82 27.08.13, 12:52
    Dzień dobry dziewczyny,ale super że jesteśmy w tym samym wieku.82 to wspaniały rocznik,zawsze to powtarzam big_grin A obawiałam się że mogę być jedną ze starszych na tym forum ,a tu takie miłe zaskoczenie. Kropas tak jak mówisz,przynajmniej będziemy już dojrzałymi mamusiami,i na pewno wspaniałymi smile Teraz tylko przynieś nam pozytywne wieści,co da nam 31 latkom nadzieję że i nam się uda smile Zaobserwowałaś może jakieś objawy?
  • kropas24 27.08.13, 12:57
    jedyny objaw jaki obserwuję to streeees i jak na razie nie doszukuję się objawów bo każdy może być przekłamany z powodu hormonów jakie łykamy, wciskamy sobie etc smile Bardziej skoncentrowana jestem na tym co zjem, a nie co mi bulgotnie w brzuchu smile
  • ana_pe 27.08.13, 14:22
    Milenka a Ty jak się czujesz?
    ja już nie mogę się doczekać piątkowej wizyty... chce działac, działac, działac smile

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • giziula82 27.08.13, 22:52
    Kropas to dobrze że masz takie podejście i nie wsłuchujesz się w organizm,chociaż ja wiem że i tak nie dam rady i będę wyszukiwała objawów.Miałam 4 iui i praktycznie przy każdej wydawało mi się że mam objawy ciążowe smile niestety podświadomość potrafi płatać figle smile
    xxxxxxxxxx
    Ana pe a co u ciebie wniesie ta wizyta? Dostaniesz rozpiskę leków? Też już odliczam dni,wystarczy jak zacznę brać anty, to będę się czuła jakby coś się w końcu działo.
    xxxxxxxxxx
    Hola kiedy testujesz?
  • kropas24 27.08.13, 23:07
    gizula82 - jestem w 3dct i...bola mnie piersi, ciagnie w brzuchu, na kolację usmażyłam sobie pół kg grzybów na patelni - boczniaki, apetycznie zjadłam sama, jakies pryszczoki zaczynają mi się pojawiać, świruję etc. Poza dziwnym ciagnięciem brzucha mam wszystkie typowe objawy jak przed okresem - jem jak prosiak, wszystko mnie boli, na każdego fuczę. Dlatego nie szukam w nietypowych objawów w moich typowych objawach smile Nie nakręcam się, będzie co będzie i nie zmienię już tego. Każda z nan będzie miał inne objawy, więc trzeba do tego podejść z lekkim dystansem smile
  • ana_pe 28.08.13, 08:56
    Dzień dobry smile
    Tak, w piątek dostane leki już i zacznę się kłuć, auć. Poza tym mamy się zapisac na liste refundacyjna, choć raczej nie skorzystamy z tej refundacji, nie wiem musze to jeszcze przedyskutować z moim lekarzem.

    Kropas - nie nakręcam Cie, ale ja miałam takie objawy przed ciązą, wszystko to co piszesz + ogarnieta jakimś dziwnym spokojem smile oj będzie dobrze jakkolwiek będzie, uda się w końcu dziewczyny. Trzeba być cierpliwym i walczyć.
    Pozdrawiam

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kropas24 28.08.13, 11:54
    ana_pe - jeżeli masz możliwośc skorzystania z refundacji - walcz o nie. Koszty obniżysz o ok 7 tyś zł. Na początku nie zależało mi na tej refundacji tak bardzo, ale jak zobaczyłam ile wydałam na leki w ciągu 5 tyg (ponad 6 tyś zł) to ciesze się z podjętej decyzji uczestnictwa w programie smile
  • ana_pe 28.08.13, 12:39
    No wlasnie w naszym przypadku nie do końca. Przeszłam dwie procedury ivf, pobrali mi 15 i 18 komórek, z czego zapłodniło się 8 i 9 zarodków za drugim razem.
    W programie pobierają wszystkie oocyty ale zapładniają tylko 6!!! Pani embriolog ocenia które komórki sa najlepsze, ale jak się podzielą, czy w ogóle.. to już natura
    Krótko mowiac, nie mam możliwości uzyskania tylu zarodków w programie rządowym. Będę miała 3 - może 4 zarodki, a może jeden góra dwa.
    Nawet kiedy bym podeszła do dwóch programów mogłabym nie uzyskać tylu zarodków co za jednym "zamachem" Wiem, to taka chłodna kalkulacja, ale to nasze ostatnie podejście.. wiec chciałabym mieć jak najwięcej zarodków.
    Wiem, że można zamrozić oocyty, ale po pierwsze to też sa koszty, a po drugie czytałam, ze niewielki ich procent "przeżywa" rozmrażanie, że generalnie lepiej zamrozić cały zarodek.
    Jest trochę niewiadomych, rozmawiałam wstępnie z zaprzyjaznona pielegniarka z mojej kliniki, ale dokładnie przedyskutuje to z moim lekarzem i zdecydujemy co robic.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • ana_pe 28.08.13, 12:41
    Przeszłam dwie procedury ivf, pobrali mi 15 i 18 komórek, z czego zapłodniło się 8 i 9 zarodków za drugim razem.
    uściślając: zapłodniło się więcej, a finalnie miałam dobrej jakości 8 i 9 zarodków gotowych do transferowania.
    Przy zapłodnieniu tylko 6 komórek, proporcjonalnie zarodków będzie dużo mniej....
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kropas24 28.08.13, 12:53
    rozumie o co chodzi. Fakt, musisz sama przekalkulować plusy i minusy. Nieważne co wybierzesz, wybierzesz dobrze smile Mi pobrali 9 komórek, zapłodniło się 6, 1 blastusia mi podali, jednego wysłali na zimowsko. Z resztą aktualnie czekam...
  • milenka177 28.08.13, 16:02
    Cześć

    Dziewczyny Ja mam 32 lata.

    Niby wszystko jest ok, ale mam jakieś dziwne przeczucie że nic z tego nie będzie.
    Dziaj tak bardzo bolała mnie głowa że mąż musiał przyjechać po mnie do pracy. Z leków przeciwbólowych można tylko APAP (tak mówiła położna w klinice), a mnie niestety APAP nie rusza więc tak się męcze z bólem od samego rana.
  • kropas24 28.08.13, 16:33
    ja się męczę z napięciem dolnej partii brzucha... duży dyskomfort i ..obawa...
  • gocha770 29.08.13, 02:30
    ..kropeczka.. nie chciałam cię zdenerwować , każda z nas podchodzi do tego bardzo emocjonalnie , każda z nas jest inna - chociaż mamy to samo marzenie -usłyszeć słowo ,,mama,, ,owszem jestem opanowana - jeśli nie będę mogła mięć dzieci , jakoś sobie to poukładałam w głowie ,że mam kochanego męża, dom i jesteśmy razem, ...w zeszłym roku zmarł mi szwagier....ona 32letnia sama z dziećmi.., to już wolę tak jak jest... ,ale już pisząc te słowa ściska mnie w gardle , bo nie ważne co napiszę , każda z nas czuje ten sam ból...ja też już 9 lat .nie będę,opisywać mojej historii....
  • gocha770 29.08.13, 03:33
    aby to były dobre przeczucia .... miło będzie zobaczyć wpis ,że się udało, dziś jedna z was , jutro może ja...trzymam kciukismile , ja dopiero jutro zaczynam z gonalem.
  • przyszla_mamuska 29.08.13, 10:17
    trzymam kciuki dziewczyny. ja wczoraj byłam w provicie na usg bo mam mieć criotransfer. dziś 14dc ale niestety endo jeszcze za cienkie i mam brać po 4 tabl. estrofemu dziennie. niedobrze mi już od tych tabletek. nie mam apetytu. jedyny plus to że nie myślę zbytnio o zabiegu bo cały dzień mi wypełnia 2,5 letnia córcia wink
    no i lekarz mi zakomunikował że niewykluczone że w tym cyklu mi nie zrobią crio jeśli endo nie podrośnie bardziej...
    gdyby nie to że mam już dziecko to chyba kolejny raz bym oszalała w tym temacie.
    najgorsze te czekanie....
    ale nieprzepsane noce przez 2,5 roku też nie są fajne dziewczyny haha. ale życzę wam tego wink
    trzymajcie się.
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • justa.21 29.08.13, 12:07
    Gocha770 w ogole nie ma problemu. Zlapalam mega dola bo moje cialo zaczelo sprawiac problemy i moze będę musiala przeczekac kolejny miesiąc. Z tej bezsilnosci nie mam juz sil...
    --
    kropeczka
  • gocha770 29.08.13, 17:01
    kropeczka, mnie też coś bierze...kuje się tymi zastrzykami, wszyscy mówią że będzie ok, ale cały czas myślę że to będzie koniecsad , bycie w ciąży dla mnie to jak wygrana w lotka- mało realne, ale cuda się zdarzają , czekam na jakieś dobre wieści od dziewczynsmileto mnie zawsze podnisi na duchu.
  • chiyo28 29.08.13, 17:06
    dziewczynki podczytuje Was regularnie i kibicuje każdej smile
    dzisiaj dostalismy kwalifikacje do programu smile Jak tylko dostane @ zaczynam antyki. U mnie znowu wydłuzony protokół. Nie bede opisywac co i jak, bo to dosć skomplikowane wink Tak czy inaczej planowo transferek gdzies koniec października/poczatek listopada. Data nienajlepsza, ale cóż zrobić jak tak wyszło. Ciesze sie bardzo, ze jeszcze raz bede mogla spróbowac ICSI. Moze teraz sie uda.
  • tinkerbell07 29.08.13, 17:53
    Cześć Dziewczyny,
    to i ja do Was dołączę... Pierwsza próba IVF IMSI w sierpniu nieudana sad Czekam na okres. W przyszłym tyg. mam mieć wizytę u gina. Dla tych, które mnie jeszcze nie znają leczę się w invimed we Wrocławiu. Nie mamy żadnych zamrożonych zarodków. Mam zamrożone 6 oocytów, modlę się żeby się ładnie rozmroziły, a potem zapłodniły... Zobaczymy co będzie, ale jedno wiem. Będę walczyć !
  • gocha770 29.08.13, 18:11
    tinkerbell07, ja też się leczę we Wrocku w invimed, jesten na protokole długim, w poniedziałek ( 10dc) mam wizytę kontrolną , po niedzieli punkcję ,i mój pierwszy zabieg IVF...oby ten 2013 był udanym.powodzenia.smile
  • kropas24 29.08.13, 18:25
    a ja czekam na info od Was - te pozytywne smile
  • giziula82 29.08.13, 22:32
    Witaj tinkerbell07 smile
    xxxxxxxxxx
    Milenko rozumiem twoje obawy,tez jak czekałam na wynik po iui,to na przemian raz wierzyłam że się uda,a już za dwa dni byłam pewna że nic z tego.Jeszcze troszkę i będziesz mogła już odetchnąć z ulgą smile
    xxxxxxxxx
    Przyszła mamusiu ja też się leczę w Provicie u dr Tomanka,a ty u kogo ?
    xxxxxxxxx
    Dziewczyny czy wam lekarze zlecili jakieś badania przed ivf? Mi w zasadzie prócz hormonów tych podstawowych,to nic.Na własną rękę postanowiłam zbadać kariotypy,obecnie czekamy na wynik i w środę jadę zrobić badanie na Mycoplasme ,Ueroplasme i Chlamydie,oczywiście prywatnie i niesety szarpnie mnie to około 400zł sad
    xxxxxxxx
    Kropas to my czekamy na twoje i Milenki smile Nie pominęłam chyba nikogo ? Bo tylko wy dwie póki co jesteście nabite,że się tak wyrażę ? big_grin
  • kropas24 29.08.13, 23:19
    ...a ja w Provicie u dr Orlińskiego. Przed przystąpieniem do procedury lekarz zlecił nam : mąż szczegółowy posiew nasienia+bakterie. Obydwoje badania na HIV, HPV i inne takie. Moja szczegółowa krew i hormony.

    Pozdrawiam Was wieczornie smile
  • annstan 29.08.13, 23:43
    hej dziewczynysmile dziś startuje- 1 dzień cyklu. badanie progesteronu zrobione-wynik 0,44 ( jeżeli poniżej 1,3- mówiła lekarka to działamysmile)
    jutro zaczynam zastrzykismile)
    boję się tego wszystkiego ale wierze że jakoś przeżyję to wszystko
    pozdrawiam
  • chiyo28 30.08.13, 14:56
    giziula82, mnie badania przed ivf wyszły prawie 700 zł uncertain Na szczescie teraz juz HIV, HPV i cała reszta w programie bedzie bezpłatnie.
  • tinkerbell07 30.08.13, 16:41
    gizula82 - u nas tak samo jakieś 800zł badania przed IVF w tym posiew nasienia, nasienie metodą MSOME, oboje HIV, HCV, WR, ja hormony, wymazy w kierunku chlamydii, ureaplasmy itp.

    annstan - dasz radę ze wszystkim. Tak naprawdę to tylko na początku tak strasznie wygląda. Potem malutkimi kroczkami, dzień po dniu idzie się do przodu smile

    gocha770 - a u jakiego lekarza ? Ja u dr Żórawskiego. Trzymam kciuki, żeby pierwsze było udane smile Jak masz jakieś pytania to pisz, ja już przeszłam "pierwszy raz".

    Ja mam wizytę przełożoną z czwartku na pon 09.09. Jeszcze nie przyszła @, ale już okresowo się czuję sad Wizyta wypadnie pewnie w 6 -7 dc. Martwię się czy to nie za późno. Ale jak mam oocyty to tylko kwestia ich rozmrożenia i zapłodnienia więc chyba zdążą żeby transfer wypadł w odpowiednim dniu...
  • aggie8103 30.08.13, 17:03
    Czesc dziewczyny! Chwilę mnie tu nie było więc pozwolę sobie na szybki update - jestem juz po 5 dniach stymulacji menopurem, czuję się jak najbardziej ok (oby tak dalej!), mam mega dużo energii do uprawiania sportu smile wczoraj pierwsza wizyta kontrolna - powinna być dzisiaj, ale poleciałam wcześniej, bo już się doczekać nie mogłam smile następna w podziałek. Punkcja około 9.09.

    Gocha770 - w pon mam 11 dc, więc jesteśmy na tym samym etapie wink

    Pozdr, A. smile
  • gocha770 30.08.13, 19:16
    tinkerbell07- ja też u Żurawskiegosmile , w poniedziałek mam wizytę( 10 dc ), ciekawe kiedy punkcja i czy w tym samym dniu mąż ma oddać nasienie?bo niby wszystko mieli nam wytłumaczyć , ale tak naprawdę to nikt nic nie mówi , jeśli się nie pytam.i lecisz na zabieg od razu w następnym cyklu?to kiedy się rejestrowałaś ,żeby się załapać...
    aggie8103 - lecimy razem...smile
  • kropas24 30.08.13, 19:51
    gocha770 Ty na fotelik na punkcję, mąż jednocześnie oddaje nasienie jak Ty śpisz smile Zapładnianie - ok 3-5 dni, zależy od podziału i max 5 doba transfer...jeżeli komórki się podzielą...u mnie było to pod dużym znakiem zapytania, ale na osatni moment transferowali tylko 1 komórkę. Obowiązkowo zwolnienie po punkcji, choć by na 2 dni (ja mam od punkcji do pierwszego testowania po transferze). Ściskam Was smile
  • gocha770 30.08.13, 20:16
    dzięki za info, tak myślałam , ja też po punkcji na l4 do testowaniasmilechciałabym mieć to już za sobą , nie żebym się bała , tylko tak...dziś po południu siedziałam na schodach popijając kawkę i bawiąc się z 6 miesięcznym synkiem sąsiadki i rocznym mojej siostry , może za rok będzie i moje...i wasze...smile
  • tinkerbell07 30.08.13, 23:21
    gocha770 dokładne tak jak pisze kropas. Ty na punkcje, a mąż oddać nasienie. Ja czasami próbuje popytać ale doktor Żórawski jest oszczedny w słowach sad

    Ja już jestem po pierwszej próbie ivf w ramach refundacji. Miałam 12 prawidlowych komórek. 6 zaplodnili, a 6 oocytow zamrozilam na własny koszt. Nie przetrwał nam do mrozenia zaden zarodek sad Teraz chce rozmrozic oocyty i zaplodnic. W tym cyklu nie będę miała stymulacji.
  • gocha770 31.08.13, 06:17
    ile kosztuje mrożenie ?jak miałaś 12, zapłodnili 6 , 6 zamroziłaś, tobie podali jedną, a co z resztą....o tym etapie nic nie wiem...podają tylko jedną komórkę ? i teraz bez leków , jak co to ja też bym chciała od razu do 3 razy podejść i z głowy ,w poniedziałek podpytam Żurawskiego , ale jak piszesz, on nic się nie odzywa nie pytany... czekam na info.
  • kropas24 31.08.13, 10:48
    ...no właśnie...a mi zostały 3 oocyty po punkcji i nie wiem co się z nimi stało? nikt mnie o niczym nie informował, nie pytał. Wiem, że mam zamrożonego jednego blastusia, ale nie wiem co z resztą...??? Wydało mi się logiczne, że zamrożą, ale czy mogło się stać inaczej...? Też jestem w programie rządowym...
  • aggie8103 31.08.13, 11:50
    Wynika z tego, że o wszystko trzeba pytać, dociekać i samemu proponować lekarzom różne rozwiązania. U mnie w klinice też nikt nie mówił o zamrażaniu pozostałych oocytów, a ja nie pytałam (jeszcze), więc nie wiem, czy jest taka możliwość (też program rządowy). Generalnie, tak jak już pisałyście, wybierają 6 komórek , i te poddają zapłodnieniu. Kobietom poniżej 35 r.ż. wg ustawy można podać niby tylko jeden zarodek, ale mój lekarz powiedział, że to ja zdecyduję z mężem ile chce mieć podanych - oczywiście, jeśli będę szczęściarą i będę mogła mieć taki dylemat! więc co kraj to obyczaj! poza tym to początek programu i do końca jeszcze nie wiadomo co można a co nie. Mi np. też lekarz powiedział, że badanie AMH do programu nie jest obowiązkowe... i bądź tu mądra kobieto wink
  • gocha770 31.08.13, 13:44
    widać , że klinika od kliniki się różni , ja w poniedziałek postaram się podpytać mojego lekarza , a AMH miałam obowiązowe...bo niby tak mówi regulamin.
  • milenka177 31.08.13, 17:47
    Cześć

    Dzieczyny u mnie też badanie AMH było obowiązkowe.

    Dzisiaj mam powyższoną temperaturę 37,2 i zaczynam się martwić.
  • gocha770 31.08.13, 18:09
    milenka177 nie łam się, mam nadzieję że będzie ok, sama ma doła jakiegoś , możeto ta pogoda dzisiaj-pada , liczę na wasze pozytywy!smilekiedy testujesz?
    tzrzymaj się .
  • kropas24 31.08.13, 18:19
    w wątku sierpniowym nieciekawie, kolejne dziewczyny odpadają...zostały tylko dwie...na 2 września do testowania...ale jakoś wszystkie znaki na ziemi mi mówią, że spotkam się z Wami w pażdzierniku i listopadzie i grudniu....ehhh
  • ma1c 30.08.13, 23:24
    Witajcie,
    ja dziś zostałam zakwalifikowana do programu rządowego. Startujemy pod koniec września. Na razie mamy zrobić stos badań i z wynikami mamy się stawić w klinice pod koniec cyklu.
    Ja mam już za sobą dokładnie rok temu IVF-IMSI udane, ale ciąża zakończona porodem przedwczesnym i nieudanym crio w sierpniu. Teraz może będę miała więcej szczęścia. Ach dziewczyny ja również jestem rocznik 82.
  • ana_pe 31.08.13, 18:55
    witam Was. Ja juz po wizycie. Jednak jestesmy w programie, mam 36 lat a podobno w tym wieku nie ma ograniczen co do ilosci zapladnanych komorek, wiec dla nas super.
    Ide krotkim protokolem, poprzednio byly dwa dlugie i mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze. za tydzien kolejna wizyta i pewnie pobiora mi estradiol i progesteron i ustala dawki gonatropin.
    w miedzyczasie m ma zrobic seminogram i jedziemy z koksem smile

    to ktora z Was teraz najblizej testowania ? milenka?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kropas24 31.08.13, 20:08
    ja testuję w poniedziałek sad
  • milenka177 31.08.13, 20:32
    ja testuję w czwartek.
  • annstan 31.08.13, 22:26
    no to trzymamy kciuki za dwie rzadowe kobitkismile) ja dziś drugi zastrzyk zapodałam sobie. jutro zwiększam dawkę, i w środę( 7 dzień cyklu, jadę na badanie krwi i usg
  • milenka177 01.09.13, 07:06
    Dzień Dobry w niedzielny poranek.

    Dziewczyny dzisiaj pierwszy raz zrobiłam sobie sama zastrzyk w brzuch z Fraxiparine,dotąd robił to mąż ale dzisiaj z samego rana pojechał na dyżur. I udało sięsmile
  • gocha770 01.09.13, 08:41
    pewnie ,że się udało smile ja nie mam z tym problemu sama , ale miło że twój mąż się w to tak angażuje .
  • annstan 01.09.13, 09:51
    cześć Dziewczynysmile u mnie za oknem piękne słońce więc przesyłam wielki uśmiech dla was. mnie wczoraj strasznie bolała głowa, w ciągu dnia zrobiłam sobie drzemkę a to u mnie rzadkośćsad
    nie wiem czy to skutek uboczny gonalu czy ciśnienie było niskie czy też moje nerwy już dają o sobie znaćsad((
    dziewczyny po transferze napiszcie proszę jakie leki teraz bierzecie i jak długo je będzie brać.
    pozdrawiam i czekam na wieści od testujących
  • kropas24 01.09.13, 10:46
    mój mąż nie ma wyjścia - albo on to zrobi, albo ja uciekam big_grin panikara ze mnie że hohoho
  • kropas24 01.09.13, 10:32
    moje gratulacje smile ja do dziń nie przełamałam się a jade na zastrzykach chyba 6 tydzień big_grin
  • milenka177 01.09.13, 10:39
    Ja po transferze brałam antybiotyk ( nie pamiętam nazy bo się już skończył),codziennie rano zastrzyk z Fraxiparine,Luteina 3x4,Folik 1x1 i żelazo.
  • kropas24 01.09.13, 12:55
    zrobiłam sobie dzisiaj sikańca - piekna gruba jedna krecha, jutro testuję betę i chyba w wątku wrześniowym zagoszczę na dłuuuuugo sad
  • ana_pe 01.09.13, 13:57
    ktory dzis dzien po ?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kropas24 01.09.13, 14:10
    9...
  • ana_pe 01.09.13, 14:25
    kropeczko za wczesnie! spokojnie poczekaj na bete. Nie wiem w ktorym dni lek zalecil Ci zrobic bete. 10 czy 14 dpt?
    Sikance sa niemiarodajne i czesto nie daja rzeczywistego obrazu. Glowa do gory kochana. Jeszcze nic nie jest przesadzone.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kropas24 01.09.13, 16:51
    lekarz kazał mi zrobić bete w 12 dniu, ale wiem, że jak ma wyjśc to jutro wyjdzie, jak nie to nie. Podejrzewam, że przez stres tak się dzieje i to jego wina. Jutro zrobie jeszcze betę, ale nie nastawiam się na nic. W końcu mój procent statystyczny to mniej niż 10% bo miałam podanego tylko 1 blastusia - niepewnego, a z racji tego, że należę do osób którym wiatr wieje zawsze w oczy i nigdy nie wygrywam nawet trójki w lotka - na cuda nie liczę...Jutro po badaniach na spokojnie podpytam w klinice w jaki sposób mogę się przygotować do kolejnego podejścia - mam jedną śnieżynkę na zimowisku. Pogodziłam się z wynikiem i chyba będe musiała skorzystać z psychologa bo nie daje rady uncertain
  • monkask 01.09.13, 18:46
    Hej, podczytuje codziennie to forum i całym sercem jestem z Wami. Kropeczko ja też jestem z tych, którzy mają Ciągle pod górkę. Nawet jeśli jutro ta beta Ci nie wyjdzie to ciagle masz jeszcze kriotransfer nie podawaj się. Nie bede Ci tu ględzić o wierze i takich tam, jedo Ci powiem ciąża jest dla nas czym o co musimy się bardzo starać niestety, ale pamiętaj nie same. Mąż też to przeżywa bardzo i ja z każdym niepowodzeniem (2x invitro, 2xkrio bez rezultatu) uciekam w miłość do niego bo to minie mocno trzyma w pionie. Dopóki nie masz wyniku jeszcze wszystko jest możliwe. Jestem z Tobą.
  • giziula82 01.09.13, 19:44
    Kropasku nie będę Ci pisać że za wcześnie ,bo się na tym nie znam.Trzymam kciuki dalej żeby jutrzejsza beta wykazała jednak ciążę.Monkask dobrze mówi,nawet jak się jednak nie powiedzie to nie znaczy że straciłaś swoją szansę,może właśnie śnieżynka na ciebie czeka...
    Dobrze jest mieć wsparcie w mężu,ja mam raczej średnio,a ostatnio nawet mało...Mam nadzieję że ty masz to wsparcie.
  • sylunia9 02.09.13, 08:58
    dziewczynki, proszę napiszcie mi jak wygląda ta stymulacja. Jak długo sie bierze te hormony do stymulacji? Ile zastrzyków i wszystko co Wam jeszcze najdzie na myśl. Będe podchodziła do inv pierwszy raz i jestem zielona w tym temacie. pozdrawiam Was serdecznie! ;-*
  • ma1c 02.09.13, 10:42
    Sylunia9 stymulacja polega na robieniu sobie zastrzyków. Każda z nas ma inną ilość zastrzyków. Robi się je kilka dni od początku cyklu. W między czasie chodzi się do lekarza na usg i bada estradiol i progesteron. W zależności co wychodzi z badań i co widać na usg lekarz ustala dawkę leków. Ogólnie nie ma czego się bać.
  • justa.21 02.09.13, 11:28
    hej dziewczyny, a ja wciąż czekam na okres...dziś 27dc. Jadę dziś do kliniki. Denerwuje mnie ta bezczynność...
    --
    kropeczka
  • gocha770 02.09.13, 11:55
    hej, kropeczka czekamy na jakieś dobre wieści...smile
    a ja byłam dziś na usg ( 10 dc ), lekarz mówi że jakoś to po mału u mnie idzie w 13 dc na kolejną kontrolę i dodał mi 2 ampułki MENOPUR , oczywiście biorę GONAL I GONAPETYL.
    Pytałam się , czy jak się nie uda - to od razu w nast. cyklu można , zaleca jednak przerwę , ale z góry mnie opierniczył ;; jaki następny raz, co pani, teraz ma się udać ...;; ja sama cienko to widzę, ale wy we mnie wierzycie, zawsze rażniej i ja na was też liczę-kropas smile
  • justa.21 02.09.13, 12:01
    heh gocha770 musi nam sie udać. Ale mam napięcie przedmiesiączkowe...wrrr
    --
    kropeczka
  • sylwia2027 02.09.13, 13:15
    witaj justa21 ja też jestem w 27 dc i czekam na miesiączkę bo od 3 dc mam brać gonal a w 6, 7 dc jadę do poznania do kliniki na kontrole
  • sylunia9 02.09.13, 13:27
    Może to głupie pytanie, ale ja mam in v w Poznaniu a mieszkam parę ładnych km od Poznania. Czy u siebie też można monitorowac ten cykl i ew. dzwonić do swojego lekarza? Jak miałyście dziewczyny?
  • ma1c 02.09.13, 13:33
    Ja leczę się w Warszawie i dojeżdżam do niej 100km. Na wszystkie wizyty jeździłam do kliniki. Ewentualnie jak lekarz będzie kazał Ci rano zrobić badania hormonalne możesz je zrobić u siebie, ale wynik musisz mieć tego samego dnia i dopiero z wynikiem na wizytę. Ja jeździłam rano i czekałam aż będą wyniki, a później wchodziłam do gabinetu zobaczyć co widać na usg. Wtedy miałam przepisywane dalsze leki.
  • gocha770 02.09.13, 13:58
    dokładnie tak , lekarz prowadzący w klinice monitoruje wszystko sam, bo to on ustala leki , co i jak....ja mam jakieś 50 km do Wrocka do in vimedu, wszystkie badania robię też w klinice , tylko te przed kwalifikacją robiłam u siebie bo i tak za nie płaciłam sama .
  • przyszla_mamuska 02.09.13, 14:07
    hej dziewczyny. u mnie endo podrosło do 12mmm wczoraj. od dzisiaj faszeruję się dodatkowo luteiną 3x4 i w czwartek mam kriotransfer. dwa zarodki 8a i 8b.
    pamiętam czasy jak leżałam do góry brzuchem po ostatnim transferze i nic nie robiłam, a teraz mały łobuz jeden skacze mi po brzuchu, nie daje mi żyć... juz nie jest tak prosto jak za pierwszym razem wink
    trzymajcie się dzielnie. trzeba wierzyć dziewczyny!!!!!
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • przyszla_mamuska 02.09.13, 14:11
    pamiętasz mnie? no mamy dzieci prawie w jednym wieku. kojarzę cie z tamtego czasu wink no i proszę, znowu się tu spotykamy... mam nadzieję że szczęśliwie wink pozdrawiam
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • kropas24 02.09.13, 14:32
    witam Was w wątku wrześniowo - pażdziernikowym...beta 0,34...czar prysł, nadzieja również. Próbuje teraz wszystko poskładać do kupy i mam jedno pytanie - czy mieliście mierzone endometrium? Bo u mnie od punkcji nikt nie patzrył na nie, przy transferze to był od razu zarodek transferowany bez wglądu....Idę się wypłakać...
  • ana_pe 02.09.13, 19:41
    Kropeczko przytulam mocno... Idź poplacz i zbieraj się do kolejnej próby. Co do grubości endo na pewno miałaś usg przed transferem to pewnie wtedy zmierzyli.
    Mamuśka jak mogłabym Cie nie pamiętać, pisałam do Ciebie na prv nawet. Ile masz mrożonek? Ja od początku zaczynam z koksem, choć na razie mam problem w zdobyciu puregonu... Nigdzie go nie ma w aptekach, hurtowniach... Muszę jechać do kliniki.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • przyszla_mamuska 07.09.13, 11:24
    mam 5 mrożonek, z czego jedna bardzo kiepsko rokuje, ale w czwartek podali mi 2 (8A i 8B). czuje sie dobrze. wręcz muszę pamiętać żeby czegoś nie podnieść. dziecko ma wytłumaczone że w brzuszku są dzidziusie i nie można po mnie skakać itp. wink oczywiście już sąsiadkom rozgadała big_grin ciągle gada mi do brzucha i go całuje. ja nie potrafię usiedzieć na miejscu. ciągle coś sprzątam itp. jedynie nie noszę ciężkich rzeczy. ale gdzie te czasy jak prawie 2 tygodnie po transferze leżałam... a teraz ciągle słyszę "no mamo chodź, proszę mi pomóc, pobaw się ze mną. mamo daj mi pić. mamo jestem głodna" itd....
    a jak tam u ciebie??
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • sylunia9 02.09.13, 19:51
    Nie płacz kochana ;-( Przytulam Cię mocno.
  • hola03 02.09.13, 21:12
    Witam dziewuszki po dluzszej nieobecnosci... Mialam sie odezwac jak wyszly wyniki.W 14 dniu po transferze mialam mierzona bete i wyszla 20.640 nie wiedzialam co to oznacza bo to moja pierwsza proba.Zadzwonilam do lekarza a on mi zaczal gratulowac!! BOZE poplakalam sie z mezem ze szczescia!!Taka bylam szczesliwa.Po dwoch dniach zalecil powtorzenie bety bo powinna dwukrotnie wzrosnac.W sobote dostalam jakiegos dziwnego plamienia- juz mialam zle przeczucia a dzisiaj po powtorzeniu bety okazalo sie ze zamiast wzrosnac zmalala do 17 sad Jezu brak slow i brak lez...POjutrze kazali mi przyjechac znowu zrobic bete i w zaleznosci od wyniku powiedza co dalej robic.Plamic nie przestalam i juz jestem gotowa uslyszec najgorsze! To czekanie dobija!!! Mam nadzieje ze w koncu wszystkim nam sie uda!! 3majcie sie buziaki
  • kropas24 02.09.13, 21:21
    hola03 - trzymaj się ciepluto, wszystko będzie dobrze. Ja płaczę od rana, moje oczy są wysuszone i chyba limit łez wyczerpany. jutro nowy dzień i czas zacząć u mnie starania od nowa. Damy radę kochana, musimy dać smile
  • hola03 02.09.13, 21:29
    Kropcia kochana jestes!!! Ale faktycznie masz racje! Jutro bedzie nowy dzien i nowe sily do walki!!!smile Jestes mega dzielna i silna kobieta!!! 3mam kciuki za Ciebie, za nas wszystkie! Damy rade- musimy!smile A jak to mowia co nas nie zabije to nas wzmocni, a pozniej bedziemy MAMUSKAMI nie do zdarcia wink
  • giziula82 02.09.13, 22:31
    Kropasku i Hola bardzo,ale to bardzo wam współczuję.Nie zaczęło się tu dobrze,ale nie jest powiedziane,że dobrze się nie skończy.Macie jeszcze szanse,więc uszy do góry,cycki do przodu i ciśniemy dalej smile
  • justa.21 03.09.13, 09:37
    Hola i kropasku trzymajcie sie dzielnie. Musimy jakos dac radę. Przytulam was mocno!
    --
    kropeczka
  • gocha770 03.09.13, 11:20
    ja też się dołączam do was dziewczyny, przykro mi , ale walczymy dalej, ściskamsmile gocha...smile
  • monkask 03.09.13, 11:16
    U mojego M teratozoospermia sad
  • justa.21 03.09.13, 11:19
    monkask a co to znaczy?
    --
    kropeczka
  • monkask 03.09.13, 12:12
    Nieprawidłowa budowa plemników i chyba nici z programu, dowiem się więcej na wizycie 6 września.
  • sylunia9 03.09.13, 12:28
    hola03, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji a jednoczesnie podświadomie bardzo się jej boję ;-( echh, żeby to wszystko było takie proste..3 maj się kochana!
  • kropas24 03.09.13, 14:45
    dziewczyny - szukam dobrego psychoterapeuty na terenie Śląska, czy ktoś z Was widział, czy ktos z Was wie...? Generalnie nie radzę sobie z tym problemem, coraz bardziej zamykam się w sobie i chyba potrzebuję pomocy uncertain
  • hola03 03.09.13, 19:10
    Dziewczyny dziękuje za tak mile słowa!!! Bardzo mnie podbudowały i wzruszyly! Powiem Wam jedno - NIE PODDAM SIĘ. Byc moze przede mna jeszcze wiele takich niepowodzen (Boze uchowaj ) ale dopki nie bede miec pewnosci ze urodze pieka zdrowa dzidzie BEDE WALCZYC !!!
    Kropas24 Walcz nie poddawaj sie i nie zamykaj w sobie! Wierze z calego serca ze uda Ci sie, ze uda sie nam wszystkim !!! Bedziemy wspanialymi Mamami i mega silnymi. Nie jestes sama kochana- spojrz tylko na wszystkie komentarze - kazda z nas ma jakis inny odrebny problem ale łaczy nas jeden i ten sam cel,a razem damy rade- jakos przez to przebrniemy!! Nie jestes sama kochana!!! 3maj sie badz dzielna!!!
    Ja odezwe sie jutro po wynikach i zaleceniach lekarza.Nie spodziewam sie cudu... Ale bede probowac do skutku! smile
    3majcie sie dziewczyny i pamietajcie aby po kazdej porazce podniesc sie silniejsza i jeszcze bardziej zdeterminowana. Nam na tym najbardziej zalezy!!!
  • milenka177 03.09.13, 19:56
    Dzieczyny trzymajcie się dzielnie. Nie może być zawsze pod górke.


    Słoneczka na niebie i uśmiechu na twarzy wam życzę.
  • ana_pe 03.09.13, 20:04
    I to mi się podoba!!!
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • annstan 03.09.13, 20:15
    byłam dziś na pierwszej kontroli- 6 dzien cyklu- pecherzyki w fazie wzrostu- wstępnie w jednym 4 w drugim 5 ale to podobno począteksmile) endometrium 6mm. kolejna wizyta w czwartek.
    pozdrawiam wszystkie staraczki
  • ana_pe 03.09.13, 21:41
    Mój mąż przywiózł mi dzis koks wink mam puregon, menopur, gonapeptyl daily... matko jedyna. Wydał na to 4 tys. masakra. Puregon 1 200 zł mała fioleczka. Nie wiem czy jakies perfumy tyle kosztuja.. szok! Zostały mi 3 piguły antykonc. i jak dostane @ pedze do kliniki po rozpiske leków.
    W piatek moj maz musi zrobic seminogram bo dawno nie robil. Mam nadzieje, ze z jego zołnierzykami w porządku. Faszerowałam Go preparatem cynkowym wink
    Pozdrowienia
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • gocha770 04.09.13, 15:59
    ana_pe
    u mnie koszt leków to też4 tysiaczki, pewnie jak u większości, ale to tylko kasa, rzecz nabyta....
    trzymaj się i do dzieła smile
  • mikolajka4 04.09.13, 10:41
    Witajcie
    Ja dopiero zaczełam cała procedurę nie wiem jaka ona jest czy długa czy klrótka moj lekarz jest bardzo małomówny brałam przez trzy tygodnie ovulastan od dzisiaj zaczełam zastrzyki gonapeptyl w planach jest jeszcze menopur nie wiem szczerze powiedziawszy czego można się spodziewać i na co koniecznie zwracac uwagę - prosze podzielcie się swoimi doświadczeniami
    Agata
  • justa.21 04.09.13, 11:26
    Hej mikolajka to w takim razie idziesz dlugim protokolem. Kiedy nastepna wizyta?
    --
    kropeczka
  • kropas24 04.09.13, 12:19
    mikolajka - dla mnie też miesiąc temu wszystko było nowe i tak naprawdę najbardziej interesowały mnie zastrzyki hehehe - ile. Teraz masz 1xdziennie, później dorzucą Ci 2x - rano i wieczorem, na końcu 3zastrzyki, 1 rano i 2 wieczorem. USG kontrolne co kilka dni i punkcja - jak pęcherzyki będą odpowiedniej wielkości. Ps. w jakiej klinice jesteś?
  • chiyo28 04.09.13, 12:21
    ja jak zawsze przyszłam wspomóc kciukami. Przytulam te, którym sie nie poszczęsciło. Głowa do góry. Czasem to troche trwa.
    Ja od wczoraj zaczełam wyciszenie przez 5 tygodni, wiec u mnie to jeszcze sie przeciagnie.
  • gocha770 04.09.13, 15:55
    hej wszystkim, jak pisze milenka słoneczko wychodzi , musi być teraz lepiej (ps. czekam na testowanie twoje kochana, może przełamiesz tę złą passę...smile ),ja byłam dziś na wizycie(13dc), dostałam kolejno MENOPUR i tabl.MEDROL po pół rano, pytanko-kiedy miałyście punkcję, bo jakoś to długo idzie, na piątek mam usg (15dc),wstępnie mi powiedział że po niedzieli...bardzo skąpy jest mój lekarz w słowach...
  • kropas24 04.09.13, 16:34
    tak naparawdę punkcja zależy od tego jak wielkie będziesz miała pęcherzyki i tylko po USG lekarz wyznacza termin, zapytaj się jego, choć termin może ulec zmianie +-2 dni.

    I dziewczynki mam pytanie w mojej sprawie, jutro odstawiam leki, mam zrobić ostatni raz betę, choć nie wiem po co i mam czekać na @.Wizytę u lekarza mam mieć dopiero w 21 dniu od transferu, zatem za 10 dni...więc w tym cyklu odpada crioransfer. Czy któraś w Was brała antyki od razu po nieudanym transferze? Po głowie mi chodzi aby zjeść jedną paczkę, pomaga mi to przy bólach endo uncertain Nie wiem czy mam ścigać jakiegoś lekarza, czy można taką paczkę sobie zafundowć...?
  • ana_pe 04.09.13, 19:52
    Za każdym razem transfer miałam ok. 18 dc przy moich długich cyklach.
    Kropeczko lepiej odczekać cykl żeby wszystko wróciło do normy zwłaszcza po tym koksie... Co do antyków to myślę ze możesz brać, ale dla świętego spokoju zadzwonilabym do kliniki i spytała. Trzymaj się kochana.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • milenka177 04.09.13, 18:16
    Testuję w sobotę, miałam to zrobić wcześniej ale coraz bardziej boje się że nic z tego nie będzie.
  • ana_pe 04.09.13, 19:54
    Milenka podziwiam za cierpliwość... Który będzie dpt w sobotę?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • annstan 04.09.13, 19:47
    smile i kolejny dzień za nami..jutro jadę znowu na usg. biorę tylko gonal f iwydałam na ten czas na leki 1200 zł ( mam jeszcze dwie ampułki cetrotide- ale narazie nie kazała mi lekarka tego brać) więc jestem w szoku że dziewczyny tracicie 4 tys na lekisad( pewnie mi coś jeszcze rozpisze... ale liczę że w 2 tys się zamknę..chyba że mnie zaskoczysmile)
    podbrzusze mnie już konkretnie pobolewa.
  • ana_pe 04.09.13, 19:57
    annstan idziesz krótkim ? Dziwne ze masz tak mało leków.. Nie wiem. To pewnie zależy od Kliniki i lekarza.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • milenka177 04.09.13, 19:58
    W sobotę będzie 14 dpt.
  • annstan 04.09.13, 20:42
    no idę krótkim - moje AMH 3,4. napewno dostane ovitrelle na pękniecie i ten cetrotide też mi włączy lekarka.
    brzuch już teraz mnie pobolewa.
    podziwiam dziewczyny które zgłoszą sie do serialusmile) myślę że nasi Rodacy nie są gotowi na taki serial, i pokazanie twarzy przed kamerą równa się z niezłą aferą w rodzinnym mieście
  • ma1c 05.09.13, 08:14
    Ja rozmawiałam z mężem o tym serialu. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu. Ale mój mąż się nie zgadza. Nie będę na niego naciskać, bo to bez sensu.
    Wczoraj porobiliśmy z mężem badania i już tylko zostało nam wyczekiwać końcówki września żebyśmy zaczęli program. Dziewczyny od którego momentu bierzecie wolne w pracy? Bierzecie zwolnienia czy urlop? Ja mam dość daleko do kliniki i na każdą wizytę w klinice potrzebuję urlopu. A zastanawiam się nad zwolnieniem.
  • kropas24 05.09.13, 09:08
    ma1c - ja wziełam zwolneinie lekarskie od dnia punkcji do testowania bety, bez problemu dostałam. Nie musiałam tłumaczyć się dlaczego, po prostu poprosiłam i bez problemu dostałam.
  • justa.21 05.09.13, 09:22

    witam ddziewczynki, dzis moj pierwszy dc. Od jutra zaczynam brac gonal w dawce 150j. Przy moim amh ponad 8 wydaje mi sie to duza dawka. Co myslicie?
  • tinkerbell07 05.09.13, 09:49
    annstan - ja też mam AMH 3,4. Szłam protokołem krótkim - najpierw miałam przez cztery dni gonal 150, potem jeden dzień gonal + menopur 150, kolejne dwa dni menopur + cetrotide. I na końcu ovitrelle. Na leki wydałam dokładnie 2250 zł.

    Co do serialu... też się zastanawialiśmy z mężem. Z jednej strony mamy taką potrzebę pokazania ludziom jak wygląda walka o dziecko. U nas to bardziej mój mąż jest za, ja mam obiekcje. Mój mąż bardzo chciałby pokazać facetom, że trzeba przechodzić przez to wszystko razem z kobietą. Że to jest wspólna walka. No, ale macie rację... Nie wiem czy u nas ludzie są gotowi na taki serial. Mimo, że u nas sporo znajomych, rodziny wie, że podchodzimy do IVF to i tak mam wątpliwości jakby zareagowali.

    mac1 - ja również miałam zwolnienie od dnia punkcji do testowania. Dostałam bez problemu. Teraz za drugim razem już nie wezmę sad Nie ma takiej możliwości w pracy.

    justa21 - myślę, że sam gonal w dawce 150 to jeszcze niedużo. Zależy jakie będziesz miała dalsze leczenie...
  • justa.21 05.09.13, 11:45

    tinkerbell a ty na jakim jestes etapie? Tym razem bedziesz mial a criotransfer? kropeczka
  • gocha770 05.09.13, 20:52
    ja brałam też gonal 150 ( OD 6 dc ), moje AMH 3,4 ale 6 dni przed @ zaczełam gonapetyl 1 ampułka dziennie , potem ten gonal przez 6 dni,, potem 2 dni menopur, potem przez 2 dni po 300 gonal , cały czas biorę gonapetyl z tym że od 2 dc po pół ampułki, od dziś po1/2 tabl medrol, w sumie od 19 sierpnia zaczęłam długi protkół, dziś mam 14 dc, jutro wizyta.smile
    jak widać każda ma inaczej dawki i kolejność leków, zależy od doktora i kliniki.
  • sylunia9 05.09.13, 12:44
    Oj cięzka sprawa z tym projektem. Niestety każde z nas odczuwa presję związaną z in vitro. czasem trudno powiedzieć o tym najbliższym a co dopiero obcym ludziom. Nie pokazujemy się aby nie zostać "oplutymi" przez przeciwników in vitro. Nie jest nam potrzebny dodatkowy stres. Aczkolwiek taki serial jest potrzebny aby pokazać skalę problemu niepłodności, Często samotnej walce pary, utrudnieniach związanych z dostaniem się w ręce dobrego lekarza, ciągłymi zwolnieniami z pracy...zwłaszcza dla mnie są one bardzo stresujące ponieważ nie mogę powiedzieć po prostu ze jadę na inv. to dla mnie wielki stres...A na końcu wyłaczenie z Kościoła który zamiast pomagać dobija nas do końca...
  • giziula82 05.09.13, 14:15
    A wiecie co dziewczyny,ja to się w ogóle nie przejmuję opinią ludzi,u mnie w bloku nawet sąsiedzi wiedzą,żyję z nimi dobrze i często rozmawiamy,nawet trzymają za mnie kciuki smile Chociaż czasami powinnam trochę przystopować z pewnymi informacjami,ale taka już jestem,nie ma dla mnie tematu tabu smile Nie przejmujcie się tym co sobie o was pomyślą,tylko burak nie zrozumie i nie będzie tego tolerował,a dla buraka szkoda czasu smile Trinkebell widać że twój mąż to świetny facet,taka decyzja świadczy o jego dojrzałości,mój na pewno nie zgodziłby się wystąpić w takim serialu,szacun dla tych którzy podejmą się tego projektu smile
  • justa.21 05.09.13, 15:14
    giziula82 masz racje, ja też się nie przejmuje opinią innych ludzi. Chociaż wiem, że reakcje ludzi są wciąż różne. Nawet w mojej rodzinie.
    --
    kropeczka
  • gocha770 05.09.13, 21:09
    u mnie też wszyscy w pracy wiedzą o moich staraniach i nie mają z tym problemu, a ja jestem straszną gadułą , ale dzięki temu nigdy nie miałam problemu na zamianę na wyniki lub spóznienie , czy wolne na telefon ( pracuje tam od 5 lat ),nie przejmuje sie innymi , niech każdy pilnuje swego nosa jak się komuś nie podoba...smile, teraz jestem na l4 , i fajnie że mogę z wami se pogadać....smilesmile
  • gocha770 05.09.13, 21:02
    sylunia9
    ja bym poszła do serialu, ale mój mąż nie...wiadomo facet nie umie o tym mówić, ja na przykład nie mam problemu z mówieniem o tym nawet z obcymi, bo zdarzyło mi się napotkać przeciwnika, od razu go zgasiłam ,że jak jest chory to co robi? idzie do lekarza, bierze leki, my robimy dokładnie to samo, ludzie na raka biorą chemię , itd....dziś wszyscy lecimy na lekach - a to sumplementy diety, na włosy , na paznokcie, żeby nie jeść , rzeby jeść itd...
    kiedyś miałam z tym problem,ale po 9 latach jakoś jest to dla mnie normalne, ale jest to oczywiście sprawa indywidualna dla każdego człowieka, nie jest mi wstyd że nie mogę zajść w ciążę...bo wiem że jest nas wiele...smile odwagi.
  • annstan 05.09.13, 21:27
    dziś byłam na kolejnym usg. mam w jednym 3 pecherzyki w drugim 2. średnia pecherzyków to 9 mm. enodmetrium tez 9 a estrodial 188smile) kolejny monitoring w sobotesmile)) wszystko chyba idzie w dobrą stronę.
  • gocha770 06.09.13, 08:54
    annstan
    pewnie, że idzie dobrze, ja przy estriadolu 195, miałam jakieś 9 pęcherzyków( pon. ), podobnie jak ty, dziś idę na kolejne usg, z tym że u mnie to jakoś po woli idzie , dziś mam 15 dc ., w 13 dc było ich około 13 ( śr ), w środę mówił że po niedzieli punkcja, ale dziś będzie podglądał mnie inny lekarz , bo mojego nie ma, zobaczę co on mi powie...a więc rosną , tak jak twoje, oni wiedzą co robią kochana.smile pozdrawiam.
  • justa.21 06.09.13, 15:47
    dziewczyny, mam pytanie. Zaczelam brac gonal i to jest moj drugi dzien cyklu a leca mi jakies skrzepy. Czy mialyscie cos takiego?
    --
    kropeczka
  • gocha770 06.09.13, 19:54
    kropeczka,
    mi zawsze lecą skrzepy, więc nie wiem co ci napisać...ale myślę ,że jest ok.
    smile ja w poniedziałek mam punkcję -wreszcie , to będzie mój 17 dc, a podbrzusze mnie tak boli że nie mogę przeć przy sikaniu.. ale to nic, juto ostatni gonapetyl i ampułka ovitrelle,w niedzielętylko tab. UNIDOX i lecimy z koksem smile>
  • 80agatka 06.09.13, 15:56
    cześć dziewczyny ja postanowiłam jeszcze raz powtórzyć amh bo z grudnia 2012 wynosiło 0,2 jestem po dwóch podejściach odebrałam wynik i zgupiałam amh2,2 i fsh 2,71 więc mam szanse na refundację w poniedziałek idę do kliniki i będę wiedziała co i jak wink wink
  • gocha770 06.09.13, 19:57
    80agatka
    ciekawe... powinno AMH zmaleć po czasie, ale przeglądając różne fora, napotkałam się kiedyś na dziewczynę, której AMH wzrosło po roku, może zależy od labolatorium...nie wiem , ale startuj do programu, zawsze to mniejsza kasa, smile
  • gocha770 06.09.13, 20:27
    80agatka,znalazłam stare forum z ,,majowe ivf,,-to chyba ty, jeśli tak to udało ci się,ale bez końcowego szczęśliwego rezultatusad, ale jak raz wyszło to w końcu się uda, powodzeniasmile, głowa do góry.
  • annstan 06.09.13, 20:54
    Gocha- kurcze późno masz tą punkcję... czy tak bywa przy stymulacji? myślałam że plus minus 14 dzień tak jak w naturalnym cyklu. ja jestem dziś 9 dniu cyklu, jutro jadę na kontrolę i tak po cichu liczyłam też na punkcję poniedz/wtorek..ale jeśli tak wolno to wszystko idzie to pewnie się odciągnie w czasie jak u ciebie.
  • 80agatka 06.09.13, 21:42
    tak to ja od początku mi tamten wynik nie pasował chciałam go powtórzyć ale lekarz jak to powiedział urodzi pani to pani sobie powtórzy,w poniedziałek wizyta i będę wiedziec co i jak i mam nadzieję że w pazdzierniku podejde do ivf....trzymam kciuki za was dziewczyny mocno mocno....
  • ma1c 06.09.13, 22:56
    Agatko to super wiadomość. Myślę, że bez problemów będziecie mogli skorzystać z refundacji. Pamiętam Cię z innego wątku. Wiem, że sporo już przeszłaś. Rozpychaj się jak tylko możesz, aby dopiąć swego.
    Ja program zacznę za jakieś 2,5 tygodnia. Wydaje mi się to tak odległy termin. Chyba nie dociera do mnie, że to nie tak długo. Ale na samą myśl mam uśmiech na twarzy. Mimo, że nienawidzę zastrzyków, a na widok igły mdleję.
  • gocha770 07.09.13, 07:57
    annstan,
    u mnie to jakoś po woli idzie-sam lekarz tak mówił , bo naturalnie ja mam problem z dojrzewaniem pęcherzyków, to może dlatego tak długo, jak wcześniej mniałam inseminacje-to w 12,13,14 i 17 dc, też tak różnie, a dziewczyny mi pisały że w 17 dc to miały już transfer, .kazda niecoo inaczej,widać idziemy podobnie smile
  • ma1c 07.09.13, 09:13
    Dziewczyny zaufajcie lekarzom. Oni na prawdę wiedzą, co z nami robią. Każda z nas niestety jest inna i każda inaczej reaguje na hormony. Dlatego też jedna punkcje ma już 11dc a inna 16dc. Trzeba im zaufać mimo że nieraz mamy inne zdanie niż oni.
  • monkask 07.09.13, 09:42
    Ja mam właśnie taką sytuację, że półtora roku temu moje AMH wyniosło 0,65, a wczorajszy wykik to 2,95 byłam w szoku. Lekarz powiedział, że mogą być podane w innych jednostkach. Niestety nie mam tego pierwszego w oryginale ale ściągnę go i sprawdzę, bo raczej nie jest możliwe by rezerwa się powiększyła smile.
  • justa.21 07.09.13, 10:41
    Ja mam odwrotny problem. Produkuje zbyt duzo jajeczek i niestety niezbyt wartosciowychsad mam nadzieje, ze jakos to bedzie tym razem dzis drugi zastrzyk i jakos glowa boli.
    --
    kropeczka
  • kropas24 07.09.13, 11:26
    eeeehhhhhh a ja dziś dostałam pierwszy dzień prawdziwej @, z łózka nie wstałam, ketonal non stop - jakaś masakra, ale widze, że humory mi lekko ustąpiły, więc jest lepiej smile
  • justa.21 07.09.13, 12:05

    -- kropas i kiedy podchodzisz do kolejnej proby? Criotransfer? Ile masz sniezynek?
    kropeczka
  • kropas24 07.09.13, 12:31
    justa, mam jedną sniezynkę, ale spotkanie z lekarzem dopiero w piątek. Od testowania nie widziałam się z nikim z kliniki i nic nie wiem...ciekawi mnie czy crio moga mi robić w tym cyklu czy dopiero kolejnym? Mam pierwszy dzień cyklu i nie wiem jak wyglądaja przygotowania do crio - to moje drugie podejście...
  • sylwia2027 07.09.13, 13:30
    witajcie dzisiaj mam 1 dc a od 3 dnia zaczynam stymulacje, ciekawe jak to będzie, jak mojej jajniki zareagują?
    trochę się denerwuję i niecierpliwie zarazem
  • kropas24 07.09.13, 13:32
    grunt, że wreszcie ruszyłaś smile Głowa do góry, będzie dobrze smile
  • gocha770 07.09.13, 14:13
    kropeczka, mnie przy gonalu też głowa bolała, jakoś trzeba to wytrzymać smile
  • gocha770 07.09.13, 14:24
    milenka177,i jak , myślę o tobie kochana...smilebez względu na wynik , napisz co i jak...ściskam.smile
  • kropas24 07.09.13, 15:16
    oj, faktycznie z tym bólem głowy przy gonalu to koszmar... ale jest to jedne ze skutków tzw ubocznych uncertain
  • milenka177 07.09.13, 19:21
    Dołączyłam własnie do grona tych którym sie nie udało.
    Okropne uczucie.sad
  • giziula82 07.09.13, 19:26
    Właśnie miałam pisać co u ciebie.... Przykro mi Milenko sad
  • gocha770 07.09.13, 20:02
    cholera, a miałam nadzieję,że ty przełamiesz tę zła passę...sadprzykro mi i ściskam cię mocno, wychodzi na to że ja będę następna, coś już czuje ten gorzki posmak porażki, wypoczywaj i dochodż do siebie...
  • justa.21 07.09.13, 20:13

    -- milenka przykro mi tez mialam nadzieje, ze tobie sie uda. sad
    kropeczka
  • ana_pe 07.09.13, 20:30
    Milenka strasznie mi przykro kochana... Musisz jakoś to przeboleć.. Głowa do góry, będzie dobrze następnym razem.
    Dziewczyny ja czekam na okres po antykach i jestem jak balon... Łydki spuchnięte i chyba mi brzuch rozsadzi, plus humor wisielczy.. Wkurzam się o wszystko i warcze na biednego męża i synka. Eh
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • justa.21 07.09.13, 20:38

    ana p alez ty masz szczescie ze masz syneczka
    smile za którym razem ci sie udalo? kropeczka
  • annstan 07.09.13, 21:20
    cholera jasna dlaczego tak się dzieje? Milena głowa do góry mimo że serce pewnie cierpi na maksa. musimy próbować i wierzyć że się udasmile) ja dziś mam 10 dc- endometrium bez zmian 9mm, estadiol 545, pecherzykow z 7 średnia wielkość11/12 mm
    w poniedziałek i środa jeszcze kontrola. punkcja ok piątku/sobota.
  • justa.21 07.09.13, 21:31
    annstan u ciebie juz coraz blizej. Supersmile ja dopiero we wtorek na usg i estradiol az sie boje.
    --
    kropeczka
  • kropas24 07.09.13, 22:42
    Milenka, głowa do góry, dzisiaj sie wypłacz od jutra do dzieła dalej. Ehhhh myslałam, że przełamiesz złą passę i będą pozytywne wieści...Jakoś końcówka sierpnia/początek wrzesnia pechowy dla nas jest i większość z nas rozpoczyna od nowa...
    Mam pytanie dla tych, które odpadły razem za mną...dostałam właśnie @ po odstawieniu leków, wizytę mam dopiero za kilka dni. jaka jest opcja na kolejne podejście - crio? Będzie to moja druga próba, czy jest szansa w tym cyklu czy dopiero od następnego...?
  • milenka177 07.09.13, 23:30
    Dziewczyny napiszcie czy odstawiłyście leki same czy po konsultacji z lekarzem.
  • gocha770 08.09.13, 08:16
    kropas24
    jak się pytałam lekarza to mówił że nalezy odczekać od pierwszego razy 1 cykl , ale to pewnie zależy od lekarza, ja w pon mam puncję , ale w razie ,,W,, chciałam już to wiedzieć, żeby jak co, to zrobić te 3 próby od razu, o ile coś się zamrozi, zobaczymy...
  • justa.21 08.09.13, 08:32
    Gocha powodzenia jutro. Obys miala sliczne komoreczki. Daleko masz do kliniki?
    --
    kropeczka
  • gocha770 08.09.13, 08:35
    nie jakieś 45 km .
  • kropas24 08.09.13, 10:34
    oki, czyli teraz cierpię z @, czekam aż minie mi cykl i w październiku od nowa smile
  • przyszla_mamuska 08.09.13, 10:05
    tylko po konsultacji z lekarzem. nie wiem co tam bierzesz ale np. encorton odstawia się stopniowo. trzymaj się dzielnie. wiem jak to boli sad ostatnio policzyłam że jestem po 4 transferze, tyle tylko że 3 był całkiem udany i teraz miałam przeszło 3 lata przerwy. pierwszy też był udany ale poroniłam w 3 miesiącu. nikomu tego nie życzę. wpadłam w depresję. nie umiałam się ogarnąć. dzięki rodzinie poszłam dalej i efekt jest piękny. czego i Tobie życzę!
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • kropas24 08.09.13, 10:37
    Milenka, u mnie procedura wygląda następująco w przypadku negatywnej bety - pierwszy test w 12 dni, drugi - obowiązkowy! W 14 dniu i jak wynik będzie negatywny odtsawiasz leki. Jak odebrałam w czwartek drugi negatywny wynik podeszłam do pokoju pielęgniarskiego, aby one też mi powiedziały, że jest negatywny (choć nie wiem po co sie pytałam bo przy wyniku 0,21 nie ma nawet deka sznas). Odstawiałm leki w czwartek po południu, wieczorem miałam jazdy (zawroty głowy etc), w piatek ogólne osłabienie i wieczorem dostałam mega mega mega okropnej @.

    3mja się cieplutko i pamiętaj, że nie jesteś sama!
  • annstan 08.09.13, 17:44
    smile cześć dziewczyny
    ja dziś przyjełam pierwszy zastrzyk cetrotide- i ogólnie załapałam doła.chodzę i ryczę, albo wyzywam..... brzuch i głowa pobolewa...masakra jakaś...a jeszcze do piątku 4 całe dni, nie wiem jak to przeżyje.
  • justa.21 08.09.13, 18:53
    Annstan ja tez czesto lapie dola. Dopiero 3ci zastrzyk. Ty i tak juz daleko. Jakos damy rade.
    --
    kropeczka
  • annstan 08.09.13, 19:46
    Justa- cały czas czułam się ok, bolało mnie podbrzusze i troche głowa ale dziś to dół na maksa....leże w łóżku i nic mi się nie chcesad( jeszcze 4 dni i potem kolejne stresy....musimy to jakoś przejść
    A Ty kiedy jedziesz na kontrolę?
  • kociaczek102 08.09.13, 21:05
    Dobry wieczór! Jestem tu po raz pierwszy.Dzisiaj zabrałam pierwszy zastrzyg
  • annstan 08.09.13, 21:33
    kociaczek102- witaj serdecznie w naszym gronie,
    trzymaj się dzielnie, bo nie są te dni łatwe...ja dziś miałam bekse na maksasad(
    w jakim mieście działasz?
  • kociaczek102 08.09.13, 22:05
    annstan...mieszkam w Rawiczu,a do in vitro podchodzę w Poznaniu na ul.Polnej
  • annstan 08.09.13, 22:10
    ja też podchodzę na Polnejsmile) może się spotkamy na kontrolismile) kiedy jedziesz?
  • kociaczek102 08.09.13, 22:13
    jeszcze nie wiem,czekam na wiadomość od mojego profesora...dzisiaj dopiero pierwszy dzień i pierwszy zastrzyk
  • kociaczek102 08.09.13, 22:15


    > annstan...jaki lekarz Cię prowadzi?
  • annstan 08.09.13, 22:32
    docent Banaszewska a Ciebie???
  • kociaczek102 08.09.13, 22:35
    profesor Jędrzejczak
  • annstan 08.09.13, 22:44
    no to może się spotkamy w poradni. jakbyś chciała odezwij się na maila annstan@gazeta.pl
  • justa.21 09.09.13, 08:27
    Annstan ja mam wizyte we wtorek czyli jutro. Dzisiaj 4ty zastrzyk gonal.
    --
    kropeczka
  • sylwia2027 09.09.13, 10:07
    witajcie dziś zrobiłam pierwszy zastrzyk gonalu a w piątek jadę no kontrole. ja też podchodzę w poznaniu na polnej u profesora jędrzejczaka
  • kociaczek102 09.09.13, 17:30
    Witaj sylwia2027 ja też mam wizytę w piątek i prowadzi mnie profesor Jędrzejczak.Może się spotkamy na Polnej
  • ana_pe 08.09.13, 19:47
    No cóż... to był 2 program 5 transfer...
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • przyszla_mamuska 08.09.13, 10:10
    już zapomniałam jak to jest, ale widać za każdym razem tak samo. dopiero 3 dpt.... gdzie tam 17 września sad chyba coraz bardziej mi się wszystko udziela i coraz bardziej boję się porażki...
    trzymajcie się dziewczyny.
    która w najbliższym czasie testuje? a jak funkcjonujecie po transferze? normalnie? ja staram się tylko nie nosić ciężkich rzeczy, a tak nie ma że boli... służby w domu nie mam ani niańki dla dziecka wink
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • wp_7 08.09.13, 16:45
    hej

    mam pytanie do dziewczyn, ktore sa po transferze, czy lekarz przepisal Wam leki na podtrzymanie ciazy np. luteine?

    bede wdzieczna za inf.

    pzdr

    k.
  • kropas24 08.09.13, 16:49
    u mnie luteina dopochwowo 4 tabl co 12h, Fragmin w zastrzykach 1 x dziennie, Encorton 1 x dziennie i Jakiś estrofen - co 8h po 1 tabl. Do tego obowiązkowo flora bakteryjna i femibion - witaminy. W czwartek odtsawiłam leki i mam jazdy jak nigdy uncertain
  • wp_7 08.09.13, 16:58
    dzieki za szybka odp smile

    pzdr

    k.
  • milenka177 08.09.13, 21:03
    Ja brałam luteine 3x4; folik i fraxaparyne.
  • ana_pe 09.09.13, 10:06
    ja brałam: progynove, encorton, duphaston i luteinę dopochwowo
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

    ...i liczę na koleny CUD
  • kat-e23 09.09.13, 11:17
    Mi tak, crinone zel ( ale to chyba tylko za granica cos czytalam), progesteron dopochwowy, a w PL to najczesciej chyba luteina czy duphaston... Powodzonka zycze
  • przyszla_mamuska 09.09.13, 14:01
    mam ją brać 3x dziennie po 4 tabletki.
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • kat-e23 09.09.13, 11:06
    Witam, jestem tu nowa... Jestem w trakcie in vitro 11 dpt. Od wczoraj krwawie sad mysle ze to nastepna (druga) proba nie udana... Mam jeszcze mala nadzieje ze to moze byc krwawienie implantacyjne, ale czy ja wiem...chyba za duze to krwawienie wyglada jak @ tyle tylko ze bez skrzepow...nie wiem juz sama ciezko sad...
  • kat-e23 09.09.13, 11:23
    Czy ktoras z Was dziewczyny zna moze podobne przypadki? Jak to jest z tym krwawieniem...
  • kasiek2506 09.09.13, 11:35
    kat-e23 a jak długo i jak intensywne masz to krwawienie?
  • kat-e23 09.09.13, 11:43
    Od wczoraj rana, dzis jest drugi dzien. Jak normalna @, co chwile "leci"... sad
  • justa.21 09.09.13, 12:07

    kat-23 nie wiem co co powiedziec. Kiedy masz robic bete? Moze zadzwon do kliniki?
    kropeczka
  • kat-e23 09.09.13, 12:25
    Dzwonilam, kazali czekać do testu i brać progesteton tak jak brałam... Ja mieszkam i lecze sie w Szwecji, takze tu jest troszkę inaczej i nie robi sie bety, test na 17.09
  • kat-e23 09.09.13, 12:38
    No nic chyba bedzie trzeba to przeczekać i nie nastawiac sie na nie wiadomo co zeby pozniej nie było większego rozczarowania... uncertain
    Pozdrawiam wszystkie staraczki, zycze duzo siły i pozytywnego nastawienia, bedzie ok
  • przyszla_mamuska 09.09.13, 14:03
    zmora każdego... każdy chce tego uniknąć ale czasem się nie da sad przechodziłam przez to.
    --
    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
  • kasiek2506 09.09.13, 11:09
    Cześć przyszłe mamuśki smile jestem tu nowa ale codziennie pilnie obserwuję Wasze wpisy i stwierdziłam, że odczuwam dokładnie to samo co Wy tongue_out są gorsze i lepsze dni.... dziś biorę 4 dawkę Gonalu i Merionalu oczywiście zastrzyki w towarzystwie Encortonu, Femibionu i Acardu. Głowa rwie jeszcze gorzej niż podbrzusze sad ale czego się nie robi żeby szczęsliwie dotrzec do celu smile jutro kontrola - leczę się w Łodzi w Selve.
  • kasiek2506