Dodaj do ulubionych

Szczecin-invitro NFZ 2013

  • monruper 09.12.13, 16:37
    wySpanowana jestem i już do domu wróciłam. Mam nadzieję, ze borowiny zadziałały.
    Weekend mieliśmy balllllowy, mielismy rocznicę swoją i bal przebierancow. Wygraliśmy smile konkurs na strój. Ubawiliśmy się do rana, aż fazę zabrali i poszliśmy spać.
    Rozpoczal się tydzień pracy, co mile się skończyło. Na 19-go czekam na wizytę do lekarza.
    Pozdrawiam serdecznie
    Monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • podnawka 09.12.13, 16:56
    monruper witaj ,jakaś teraz wypoczęta,odmłodzona,wyrelaksowana-tego trzeba było Wamsmile
    tęskniliśmy ,już myślałyśmy że będziesz całe życie w tych borowinachsmile
  • flisa3 09.12.13, 17:37
    Kiziamizia; co Ty wypisujesz? Po pierwsze: jaki rozwód? mam nadzieję, że przesadziłaś sad. Po drugie: moja deprecha wcale nie przeszła na Ciebie bo nadal ją mam sad , po trzecie: jak będziesz szukała chętnych współtowarzyszy do tego czekoladowego spa w alpach to ja chętnie smile. Mam nadzieję, że jajnik chociaż przestał Cię boleć.
    Podnawka; możesz napisać w jakim wieku Ty jesteś? Bo o wszystkich dziewczynach mam jakąś tam wyobraźnię tylko nie o Tobie. No oprócz tego, że jesteś krótkowłosa ruda wink No i powodzenia na wizycie.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • blon-di1 09.12.13, 18:09
    Czesc. A tak odnosnie swiat, to ja tez sie ich boje. Czy nie rozrycze sie przy wigilii. Wszyscy beda skladac zyczenia - spelnienia marzen, spokojnych swiat. A moim juz od dawna marzeniem jest dziecko. Kolejny juz rok za nami a u mnie ciale ta sama postka w secu...
    sad
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • holliwood 09.12.13, 20:21
    Hej.
    Ja ciągle w nieczasie sad

    Podnawka - trzymam kciuki za Twoją fasolkę. Niech rośnie zdrowo.

    Kiziumiziu - ty mi tu rozwodami nie strasz. Oby Wam się wszystko ułożyło.

    To kto ma w planach podejście w styczniu? Ja, Leosia i? Ja od jutra (pojutrza, kiedy okres przyjdzie) ruszam z antykoncepcją i w styczniu kolejne podejście.


    --
    UDA SIĘ!!!
  • gatewa 09.12.13, 20:42
    Holliwood i ja mam zamiar w styczniu...

    Kiziamizia rozwód nie przejdzie, nie ma przesłanek wink Znam się trochę na tym wink

    Podnawka, będzie dobrze. Trzymam kciuki

    A ja dzisiaj mam urodziny... I to chyba najgorsze urodziny w moim życiu.... Rano obudzila mnie gorączka 39 stopni, potem okazało się, że mój M musi zostać w delegacji do jutra i zamiast romantycznej kolacji samotny wieczór z gorączka i chusteczkami
  • monkask 09.12.13, 21:13
    Gatewa wszystkiego, wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i dzidziusia w najbliższym czasie. Jestem duchowo z Tobą, zdrówko kochana !!!!
    Kiziamizia nosz kurde ja to Ci chyba spiore dupę na kwaśne jabłko !!! Musisz ochłonąć i z dystansem spojrzeć na tą sytuację - będzie dobrze smile
    Monruper gratuluje i zazdroszczę brakuje mi takiego powera ja to ostatnio nic tylko kimam po kontach.
    Podnawka trzymam kciuki za Twoją fasolcię, myśle o Was ciepło, wizytę masz w środę będzie dobrze smile
    Ja jutro mam wizytę u mojego doktorka smile

    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki
  • holliwood 09.12.13, 23:41
    Gatewa - 100 lat i dużo zdrowia wink No i dzidzi
    --
    UDA SIĘ!!!
  • monruper 10.12.13, 07:31
    Monkask pomyślności u lekarza.
    Ja się zregenerowałam, wyprasowałam gdzie trzeba wink ale powera mi zabrali po drodze. Troszke wyeksploatowano nas, także też podsypiam. Bylismy na zajęciach adopcyjnych i mało nie usnęłam, zaraz po powrocie do domu odpłynęliśmy z M. Brakuje nam stanowczo snu, praca nas wytrąca z niego.
    Ja też mam nadzieję w styczniu zacząć. 19.12.2013 mam wyzytę u B. smile i jestem pełna nadziei. Jak się powiedzie, to od 1-go 2014 będzie stymulacja.
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 08:52
    gatewa dołączam się do życzeń...100 lat w zdrowiu i spełnienia marzeń kiss
    monruper fajnie że do dr.B idziesz smile
    moje samopoczucie dzisiejsze zdeczka lepsze,praca mnie uspokaja,znaczy moje myśli potargane,bo generalnie to stresująca jest,jak to w handlu uncertain
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 08:59
    flisa w nowym roku możemy jechać,tylko sponsora najpierw musimy znaleźć hehe...
    monkask i podnawka dajcie znać jak po wizytach smile
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 09:01
    Przechodzi 2 facetów obok sejmu, a tam słychać: Sto Lat! Sto Lat!
    Jeden do drugiego:
    - Ktoś ma chyba urodziny.
    - Nie. Wiek emerytalny ustalają.

    big_grin big_grin big_grin
  • monruper 10.12.13, 07:23
    Gatewa nie martw się, my przyjedziemy z torbą husteczek wink
    a serio to wszystkiego co dla Ciebie najlepsze życzę. Nie zajmuj główy bólem, spędz dzień z małym facetem smile udanej imprezki.
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • leo-sia 10.12.13, 10:49
    Czescsmile
    Gatewa Wszystkiego NajlepszegosmileŻycze Ci z całego serduszka małego skarbkasmile
    Holliwood fajnie ze się odezwałaśsmileJa mam 4 stycznia wizytę i w drugiej połowie stycznia transfer.
    Kurcze ja chciałabym się z Wami spotkać i pogadać tak na żywosmilepozdrowionka!
  • podnawka 10.12.13, 11:12
    flisa3 ruda z metra cięta 36 latka,szczeciniankasmile
  • podnawka 10.12.13, 11:22
    Gatewa wszystkiego najlepszego ...ale tak na pierwszy sort maluszka pięknegosmile

    dziękuje dziewczyny za słowa otuchy,jutro lecę do kliniki,wcześniej badanka a koło 15 usg...już mam stresa....
    trzymam kciuki za transferowiczki -teraz na pewno się uda-no żeby kurka mol doszło do spotkania naszego smilesmilesmilemonkask a Ty robiłaś mocz,krew,glukozę w klinice?///////////////////////////
    widzę że krzaki wycięli i powróciła stara gwardii na forum,pozdrawiam wszystkie serdeczniesmile
    wczoraj byłam na oddziałowej wigilii w Santorini,żarcia fulli to takiego świątecznego,już u mnie wszyscy wiedza co i jak-muszę udusić moja dobra koleżankę bo to jej sprawka ,no i był opłatek i życzenia ....najlepsze było to że mój kolega gej złożył i tak: życzę ci byś nie wróciła po środzie do pracy -i to jest pozytywne myślenie
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 11:23
    piękny opis podnawka smile...to może wszystkie się opiszemy big_grin
    ja...wysoka,szczupła aktualnie blondynka lat 37 big_grin hihihi
  • podnawka 10.12.13, 11:29
    kiziami.zia2013 jak to pisałam to tak się uśmiałam,konkretnie nie do zdarciasmileno własnie ja tez nic nie wiem jak dziewczyny wyglądają ,co porabiają-to dlatego że te spotkanie zakulało i trzeba je wznowić ale tak konkretniesmile
    tylko wiem jak wygląda monkask-super i nawet jej rodzinasmile
  • leo-sia 10.12.13, 11:39
    Hihi to ja jestem filigranowa,malutka włosy długie,czarne.
  • podnawka 10.12.13, 11:40
    no fiu fiu a ile latek ?
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 11:45
    ja cały czas jestem bardzo za spotkaniem,tylko ze mnie słaba organizatorka,czekam na sygnał od was tongue_out
  • leo-sia 10.12.13, 11:45
    Hihi 31 sad
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 11:49
    leosia a czemu smutna minka prz 31 ?
  • leo-sia 10.12.13, 11:57
    Kiziamizia bo nie dochodzi do mnie ze ten czas tak szybko leci...wydaje mi sie ze dopiero moj slub był a to juz ponad 8 lat.Niestety czasu nikt nie zatrzyma i najwazniejsze zeby zdrówko było...
  • leo-sia 10.12.13, 11:52
    Ja tez jestem za spotkaniem dziewczynkismilePrzyjade chetnie nawet jeszcze przed świętami.Tylko najlepiej w tym miejscu które ostatnio proponowalyscie bo wiem jak tam dojechac hihi
  • podnawka 10.12.13, 12:01
    to fajnie że reflektujecie-trzeba dopasować dzień,wiem że monkask ma zjazdy i u niej to tylko weekend,ale byłoby supersmilesmilesmile
    jeśli chodzi o wiek wiecie kobieta czym starsza tym lepsza jak winosmilenie ma ludzi starych są za wcześnie urodzeniesmile
  • podnawka 10.12.13, 12:02
    urodzeni*
  • kiziami.zia2013 10.12.13, 12:07
    no to kombinujcie dziewczynki,a ja znowu do pracy uciekam ...papaśki smile
  • podnawka 10.12.13, 12:12
    ppapapapsmile

    dziewczyny podajcie termin i kiedy możemy się spotkać,liczę na Wasze propozycje-każda jest dobra byle tylko się w końcu spotkaćsmile
  • blon-di1 10.12.13, 14:20
    Ja również przyłączam się do życzeń urodzinowy. Spełnienia tego jednego najważniejszego marzenia. smile
    No i goràco kibicuje fasolka. hmmm... Następne święta będziecie już razem.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monkask 10.12.13, 16:13
    Babiszony zabierzcie się w ten piątek lub sobotę, olać wszelkie obowiązki i licznie przybyć na spotkanie grupy wsparcia pod hasłem " invitro NFZ Szczecin" !!!!!

    Co Wy na to ?
  • podnawka 10.12.13, 16:26
    ja jestem zasmile

    monkask gdzie robiłaś badania krwi,moczu i glukozy?
  • monkask 10.12.13, 16:51
    Podnawka u siebie i kosyrzynie nad Odrą smile
    Fajnie że jesteś za !!!
    Po wizycie wszystko super maluch na 32 mm smile
    Kolejnie badania 20 grudnia ( pierwsze prenatalne).

    Dziewczyny mobilizujcie się !!!
  • martyna1985 10.12.13, 18:26
    To widzę, że ja najmłodsza...z najgorszymi wynikami amh (0,32 przed ivf)...jak widać nie wiek mówi o płodności.



    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • holliwood 10.12.13, 22:34
    Ja jestem chętna na spotkanie. Jak zawsze. Postaram się dopasować (ale only popołudnie wchodzi u mnie w grę)
    --
    UDA SIĘ!!!
  • kiziami.zia2013 11.12.13, 08:38
    no super,super poprostu sad...w piątek i sobote pracuje do 22...fantastycznie sad
    ale duchem będę z wami smile
    podnawka trzymam kciuki dziś za ciebie i krasnoludka smile


  • podnawka 11.12.13, 09:36
    krewka i sikacz oddany,jeszcze po południu chwila prawdy

    kiziami.zia2013 nie dziękuję ,napisze wsio jak wrócęsmile
  • podnawka 11.12.13, 16:21
    nic mi w życiu nie wychodzi......sadnie ma fasolki........
  • monruper 11.12.13, 16:58
    Podnawka jak to nie ma? przecież nie znika.
    Nie zobaczył lekarz, a jak wyniki krwi? proszę napisz.
    Zasmuciłaś mnie sad ...........przytulam Cię serdecznie.
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • gatewa 11.12.13, 18:48
    Podnawka, jak to nie ma????????? O co chodzi???? Jak usg? Jak wyniki krwi?
  • flisa3 11.12.13, 19:26
    Cholera jasna sad. Podnawka. Aż mnie dreszcze przeszły. Udowodniłaś tylko, że faktycznie nie warto się za wcześnie cieszyć sad Wyobrażam sobie co musisz teraz przechodzić.
    Nie wiem co Ci ten lekarz powiedział, ale szczerze mówiąc zaczęłam się obawiać o Twoją fasolkę już jak pisałaś wtedy o plamieniach ( to było chyba trochę późno jak na implantacyje ). Tydzień temu po wizycie już w ogóle zaczęłam się martwić jak pisałaś, że zarodka nie widać. Wpisałam wtedy ten problem w wyszukiwarkę i wyskoczyło mi coś o "pustym jaju płodowym". Nie chciałam wtedy tego wypisywać i być może niepotrzebnie Cię martwić. Ale jak widać ŻYCIE JEST BRUTALNE. Trzymaj się, jestem duchem z Tobą. No i napisz co Bączkowski powiedział.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 11.12.13, 21:53
    jestem w wielkiej rozpaczy....tak daleko dojść aczkolwiek blisko...gdzie ten Bóg.....monkask wcale Ci się nie dziwię że wystąpiłaś z szeregu tego zakłamanego gangu........

    na usg wyszło że jest jajo płodowe ale nie ma zarodka,dokładnie puste jajo płodowe i niestety ciąża nieprawidłowa......
    teraz ostawiłam luteinę,czekam na naturalne poronienie,jeśli nie to mam iść do dr i wziąć receptę na antyki które w 80% powodują krwawienie-bo normalnych poraniaczy nie może przepisać bo by się kontrola od razu zjawiła miałby pozamiatane-ostatnia ewentualność to skrobanka w szpitalu....
    jeśli naturalnie będzie krwawienie,to przy następnej miesiączce można próbować w naturalnym cyklu...... a ja już mam to w dupie,już mi nie zależy....bo będzie znowu lipa i kur.... znów będę to przeżywała jak cholera...teraz jestem na uspakajających to jakoś funkcjonuję

  • podnawka 11.12.13, 21:55
    dziękuję za wsparcie,dlatego wiecie jaka jestem racjonalistka,dalej do mnie to nie dociera że mogło wyjść od razu że nie i inaczej się to odczuwa ....
    jeśli chodzi o info to ja tez czytałam ,tylko liczyłam że 1 % to nie mnie dotyczy......sad sad crying
  • kiziami.zia2013 11.12.13, 22:04
    weszłam z pracy od razu na forum a tu taki dramat sad...nawet nie wiem co mam napisać podnawka,nie mam słów ,żeby cię pocieszyć,cholernie to niesprawiedliwe sad
    odezwe sie jutro ...przytulam kiss
  • flisa3 11.12.13, 22:14
    Podnawka; to okropne co piszesz. Mam nadzieję, że masz porządne wsparcie. Dobrze, że się wspomagasz prochami. Mi tego brakowało, choć to była inna sytuacja.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 11.12.13, 22:42
    Podnawka !!!! Każde niepowodzenie napędza człowieka do dalszej walki, zobaczysz chęć bycia matką pozwoli Ci znieść wszystko, sięgnąć psychicznego i emocjonalnego dna, lecz nie pozwoli Ci zrezygnować. Tak było z nami mój M dosłownie mnie opie...ł bym przestała wyć i zabrała się za kolejny etap i tak ciagle, aż tu nagle za piątym razem udało się. To co dziś Ciebie spotkało jest niewyobrażalną tragedią współczuje Ci z całego serca i nie pozwolę byś popadła w depresje i prochy daj sobie pare dni na beczenie, a potem wytrzyj nos i szykuj się do walki, która nie jest łatwa jak wiesz ale cel jest zacny. Przytulam Cię mocno i pamiętaj gdybys coś potrzebowała możesz na mnie liczyć. Śpij
  • podnawka 11.12.13, 22:02
    wyniki z krwi były prawidłowe,nie ma sensu nawet bhcg robić bo dr powiedział że będzie nawet 20 tys wynik to i tak nie ma co ,bo tak bywa.....
    powiedział że mu przykro i żeby teraz wszystko naturalnie się zrobiło i przystąpić do następnej próby z mrozaków......
  • holliwood 11.12.13, 22:55
    Podnawko - bardzo mi przykro. Trzymaj się. Dobrze, że czekają na Ciebie mrozaki
    --
    UDA SIĘ!!!
  • kiziami.zia2013 12.12.13, 09:03
    monkask ty aż pięć razy podchodziłaś ? myślałam ,że trzy uncertain ,wiesz...tak sobie myslę,że dla nas tu na forum to dobrze,że udało Ci się za piątym,nie za pierwszym (choć brzmi to irracjonalnie),bo jestes dla nas takim przykładem,że naprawde warto próbować i jak mówisz walczyć do skutku smile
    podnawka biedactwo sad popłacz ile wlezie,wypłacz wszystkie łzy i wracaj na ring kiss
  • kiziami.zia2013 12.12.13, 10:12
    a mi się dziś śniło,że grałam z dr.B w lotki w pubie...mi to w głowie wszystko siedzi bardzo uncertain
  • blon-di1 12.12.13, 10:39
    Podnawka, bardzo mi przykro sad. Dreszcze mnie przeszły jak przeczytałam Twój post. Aż mi się płakać zechciało. Ściska Cię mocno, tak jak piszą dziewczyny teraz wyplacz się, a od stycznia startuj ponownie.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • podnawka 12.12.13, 16:37
    dziękuję za wsparcie Kochane,już wypłakałam ocean łez i nadal lecą.....ale jest lepiej i za każdym dniem będę silniejszasmile
    oczywiście że stanę na ring i dalej będzie następna runda...może teraz był nokaut ale następną wygramy.....
    dzisiaj wypłakałam żale całego świata, ponieważ byłam na pogrzebie kuzyna synka Kubusia który miał niecałe 3 latka.....odszedł od nas nie wiadomo dlaczego...nie chorował....tak strasznie to boli podwójnie......sadsadsad
  • podnawka 12.12.13, 16:45
    wiecie dlaczego tak pisałam wcześniej bo to niewyobrażalne ,żeby tyle przejść ,mieć pozytywny test,usg no takie sobie..jak się to mówi nadziej umiera ostatnia,to tak bardzo boli kiedy jesteś w takim etapiesad
    dobrze że mam wolne to pozbieram się ,oczywiście mam wsparcie w moim M.w rodzinie i przyjaciołach którzy wiedzieli....
    dlatego startuję ponownie z Wami Drogie Staraczki byśmy mieli porządną energię w sobie i spotkały się z brzuszkami
  • monkask 12.12.13, 17:40
    Podnawka tak trzymaj kochana, współczuje Tobie i całej Twojej rodzinie. Sercem jestem z Tobą, jak byś miała potrzebę to pamiętaj, że od jutra jestem w Szczecinie.
  • podnawka 12.12.13, 18:05
    monkask o której będziesz w Szczecinie?
  • gatewa 12.12.13, 18:25
    Podnawka, aż słów mi brak na tą niesprawiedliwość świata i losu............... Przytulam Cię bardzo mocno i wierzę, że kolejne podejście zakończy się victoria! Pomysl, że nie będziesz sama (bo my wszystkie w zasadzie podchodzimy do dogrywki), więc będzie silna grupa wsparcia
  • podnawka 12.12.13, 18:29
    wiem dlatego jest mi raźniej,że nie jestem sama...jakie to niesprawiedliwe że niektóre to się kocą jak zwierzaki ,mordują,molestują i nie dbają ...a my normalne nie możemy dać maleństwu tyle miłości i ciepłego domu
  • flisa3 12.12.13, 19:17
    Cześć dziewczyny. A ja ostatnio policzyłam statystyki,
    że na 7 dziewczyn z tego forum, które podeszły do transferu 2 się powiodło co daje 30 % skuteczności in vitro. To teraz już nie ma tych 30 %.
    Jezu jak mi też te święta nie na rękę. Jestem zmęczona pracą i tym wszystkim. Nie tak to miało być sad
    Kiziamizia; a Ty to pracujesz jak mój M. od 14 - 22 smile Pisałaś, że w handlu, ciekawe w jakim markecie można Cię znaleźć. W Biedronce, Realu, a może w Carrefourze.........tak po prostu zaczęłam się zastanawiać. Wiem, że to forum publiczne i pewnie i tak nie odpiszesz, tak jak Podnawka nie napisze w którym banku na Placu Rodła jej szukać wink Nie obawiaj się, w spotkaniu trzeba koniecznie Ciebie przecież uwzględnić. Się zrobi jak będziesz miała 1 zmianę wink Albo nocki wink Pozdrawiam wszystkie dziewczyny: Podnawkę, Monkask, Monruper, Kizięmizię, Gatewę, Leosię, Hollywood, Blondi, Martynę.
    Wasz wiecznie żywy Kubus Fatalista wink
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 12.12.13, 19:24
    masz rację ,każda z nas pisze ogólnikowo,bo kto wie kto nas podgląda...WIELKI BRAT
  • monkask 12.12.13, 20:31
    Podnawka będę o 17 wykład kończę o 20:15 smile
  • gatewa 12.12.13, 20:53
    30% to niezły wynik jak na jedno podejście. Mam nadzieję że drugie zakończy temat
  • holliwood 12.12.13, 21:21
    Flisa - a ja z Twojego posta wyliczyłam, że jest nas 10. Udało się 2, więc 20%.
    A swoją drogą,jak powiedziałam M. o kolejnym niepowodzeniu na forum to stwierdził, że trzeba sprawdzić, czy któryś z lekarzy z Vitro nie jest właścicielem Magnolii, bo może nie za bardzo im zależy na powodzeniu. W końcu niepowodzenie to kolejne recepty na leki do stymulacji...
    --
    UDA SIĘ!!!
  • holliwood 12.12.13, 21:23
    Leo-siu - przypomniało mi się, że pytałaś mnie o bliźnięta. Kiedyś o nich marzyłam. Teraz wolałabym ciążę pojedynczą, ale jeżeli jest możliwość podania 2 zarodków, przyjmę ryzyko ciąży mnogiej na klatę wink Wole bliźnięta niż kolejne niepowodzenie. I tak do tej kwestii podchodzę. Nie zastanawiam się, co będzie, jeśli przytrafi się dwoje. Jak Scarlett mówię sobie: "Pomyślę o tym jutro", czyli jak już ten fakt zaistnieje
    --
    UDA SIĘ!!!
  • martyna1985 12.12.13, 21:31
    Podnawka, tak bardzo mi przykrosad

    Trzymam kciuki za każdą z Was.

    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • flisa3 12.12.13, 21:49
    Brałam pod uwagę tylko w miarę stałą ekipę poza tym Kiziamizia nie miała transferu więc nie liczę. Brałam pod uwagę: Monruper, Monkask, Leosię, Hollywood, Gatewę, Podnawkę i siebie. Z 7 wyszły 2 powodzenia, teraz odpadła Podnawka więc w ogóle lipa.
    Co do Magnolii też mi to przeleciało przez głowę. A poza tym inne kliniki na swoich stronach chwalą się statystykami, Vitro nie, bo może nie ma czym.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • holliwood 12.12.13, 22:05
    Fliso, jak patrzę na nasze forum, to faktycznie wyniki Vitro są bardziej niż mierne, niestety sad
    --
    UDA SIĘ!!!
  • monkask 12.12.13, 22:33
    Kiziamizia ja miałam trzy pełne procedury czyli 3 transfery ze świerzych i 2 z mrożonych razem 5, crio też liczę jako kolejną próbę.
    Pamietam pierwsze podejście nie miałam namacalnych dowodów, że komuś żywemu się udało, ale wierzyłam, że mi się uda. Odbierając betę uszło ze mnie wszystko, potem kolejna i następną za 4 razem straciłam nadzieje. Zadzwoniłam do przyjaciółki i ona skontaktowała mnie z osobą, która ma dziecko z invitro. Ta kobieta poleciła mi dr B nie wiem co ale coś to mi pomogło 5 transfer i pierwszy u dr B udany. Była to wiadomość tak ogromna, że jak M przeczytał mi wynik to odrazu łacina poszła w ruch bo ja go nie usłyszałam porostu sądziłam, że znów klapa. Wierzcie mi cuda się zdarzają jedyne co to nie wolno wypadać z ringu.
    Dobranoc Staraczki zabierajcie siły do kolejnej rundy.
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 08:55
    no i super monkask,super kiss...wierze,że wszystkim na tym forum sie uda prędzej czy później smile,może nawet mi uda się zacząć hehe wink,może nawet w grudniu hehe...
    co do statystyk to powodzenie invitro waha sie w granicach 30-40 %,więc chyba wszystko się u nas zgadza,norma jest utrzymana ...niestety...bo mogło by być lepeij
    flisa ,ty sie nie baw w detektywa,tylko przyjdź na spotkanie,to się wszystkiego dowiesz ;
    ...dziewczyny a w niedziele,nie możemy sie spotkac do południa?,monkask ,ciebie już nie ma wtedy w szczecinie?...bo do kościoła to już wiemy,że żadna nie chodzi big_grin...więc teoretycznie godzinka by się znalazła smile
    bardzo wszystkie pozdrawiam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    podnawka a ty jesteś bardzo dzielna dziewucha smile
  • podnawka 12.12.13, 22:18
    bo statystyki są takie jak po Czarnobylu,powoli odpada każda ..jak emalia od nocnika i ja już doszłam do rdzy.....

    mój mąż czyta czasem Wasze posty ze mną i się uśmiał z Magnolii bo to jakieś ziarnko prawdy może być....a statystyki to wiecie nie da się tego tak wyliczyć,każda z nas jest inna ale problem jest wspólny......

    monkask może uda nam się spotkać w weekend...bo marzę o Naszej Ekipie wspólnie ale wszystkie a nie że któreś z Nas zabraknie

    pozdrawiam ....lecę spać bo mnie emocje odpuszczają,dobranoc
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 10:06
    dziewczyny a nie wiecie gdzie w oklicach Szczecina można kupić choinke od leśnika ?...bo podobnież są tam po 25 zł za drzewko,a nie tak jak u tych zdzierców ze stoisk po 25 za metr choinki smile...???
  • podnawka 13.12.13, 10:25
    wiesz co ja się zastanawiam czy na ZUT-ie nie kupisz taniej,w końcu to była Akadamia Rolnicza ma swoje komórki leśnictwa
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 10:42
    hmmm...wynalazłam w internecie ,że gdzieś w Tanowie podobno,a tak ogólnie napisali,że w leśniczówkach i nadleśnictwach będą sprzedawać ,nic...będę szukać smile
    podnawka na zwolnieniu jesteś jeszcze ?...jak samopoczucie dziś ? ...lepiej wracaj do pracy,nie będziesz miała czasu na myslenie kiss
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 10:44
    ...bo jak wiadomo...od myślenia głowa boli
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 10:45
    flisa a ty jesteś ze Szczecina czy okolic ?
  • podnawka 13.12.13, 10:51
    ja mam dwa dni urlopu i wracam do pracy....gdyby to jeszcze byłą praca do której chce się wrócić...to jest jakiś koszmar....powoli dochodzę do siebie,dzisiaj idę na babski wieczór z przyjaciółkami to się odstresuję i pośmieję
    Tanowo to kawał drogi,ale jak co to zawsze jest wyjście.....
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 11:06
    kurcze,zdawało mi się ,że mówiłas ,że masz fajnie w pracy uncertain
    no idź sie odstresuj,a najlepiej zrestartuj wink (czyt. golnij co nie co) big_grin
    a do tanowa to rowerem dojeżdżam,wiec chyba nie tak daleko big_grin ...z centrum
    moje dwie najlepsze koleżanki wyjechały daleko i ja nie mam z kim pogadać na żywo o problemach,więc te forum jest dla mnie zbawienne
  • podnawka 13.12.13, 11:12
    aaaaaaaaaaaa to rozumiem teraz dlaczego Tanowo....
    a wiesz co ja teraz robię ?czytam całe forum od początku,bo jak się tutaj dostałam czytaj znalazłam Was to nie czytałam wszystkiego tylko kilka postów i wydawałoby się że jesteście hermetycznie zamknięte w Ekipiesmile
    a golnąć no teraz mogę, idę z winkiem ...martwię się czy poronienie będzie naturalne ..tyle jeszcze przede mną....
    jak czytam początkowe posty to tyle wyjaśnianą- to wiesz co ,ja szłam na pałę na punkcję,na transfer -nie wyedukowana-ale człowiek jakiś sprytny jest i powiem Ci że jak wywnioskuję że dałam świetnie sobie radę-kobieca intuicjasmile
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 11:59
    nic nie rozumiesz podnawka :p...piszę ci,że z centrum na rowerze jade,a czasem nawet z pomorzan do tanowa,tongue_out...ale spoko,pojedziemy kiedyś razem to zobaczysz ,ze to nie tak daleko jak by sie wydawało smile
    forum jest rzeczywiście kameralne i tak mi sie podoba smile,a jak sie poznamy w realu czy w biedronce tongue_out to juz wogóle zaje...fajnie będzie
    najgorzej czekać teraz z tym poronieniem sad...współczuje sad
  • podnawka 13.12.13, 12:08
    kochana jak sobie pomyśle że rowerkiem to co powiesz na nasze eskapady po 80-100 km np. pod Kołbaskowo lub szlak wokół całego Miedwiasmilezza stoczni szczecińskiejsmilesmilesmile
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 12:10
    a no widzisz,no isuper i będziemy jeździć razem teraz ...szacun za odległości smile...uciekam do pracy znowu ,do wieczora pasmile
  • podnawka 13.12.13, 12:23
    pppapaapa,aby nam dupki nie odpadły na rowerkachsmile
  • flisa3 13.12.13, 17:20
    No nie wiem kiedy Wy będziecie na tych rowerach jeździć smile W zimie trochę nie bardzo, a potem w ciąży to też ciężko będzie smile.
    Co do tego, że praca pomaga nie myśleć ciągle o wiadomym to potwierdzam. Można wręcz psychicznie odpocząć od tego. Podnawka mówię Ci Tobie też pewnie pomoże jak przyjdzie taki jeden z drugim i powie, że ma za mało środków na koncie, albo, ze nie takie odsetki zostały naliczone big_grin
    Oczywiście, że ja jestem ze Szczecina, myślałam, że wiecie to.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 13.12.13, 17:54
    Ja mam w niedziele wykład ;do 11:30 moze skończę wcześniej smile
  • flisa3 13.12.13, 18:45
    W niedzielę rano chcecie się spotykać?uncertain czemu tak dziwacznie?
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 13.12.13, 18:48
    Bo Kizia pracuje od 14 smile
  • martyna1985 13.12.13, 19:23
    Jeszcze ja zaniżyłam statystyki.

    Dziewczyny tak dla oderwania się od tematu jadłyście kiedyś w Trattorii na pl. Orła Białego? Jak lubicie włoskie żarcie, to polecam. Uwielbiam tam jadać i dzisiaj byłam z kumpelą na późnym lunchu. Obżarta jestem jak za przeproszeniem świnia, ale wartosmile Polecam!

    Jutro z kolei otwierają Dziką Gęś też na tej ulicy i też zamierzam spróbować.


    pozdrawiam!



    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • holliwood 13.12.13, 21:26
    Dziewczyny, ja chętnie się spotkam wink

    Niestety odpadam z grona podchodzących do kolejnej próby w styczniu, bo...

    JESTEM W CIĄŻY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Po 2 latach i 8 miesiącach starań, 3 inseminacjach i jednej domowej, nieudanym ICSI zaszłam w ciążę naturalnie. Ciągle nie mogę w to uwierzyć, ale rano zrobiłam aż 3 sikańce - kreski pojawiały się od razu. Po pracy zrobiłam betę - wynik 2149!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jakoś to do nas nie dotarło. Wy wiecie pierwsze. Rodzinkę powiadomimy dopiero w wigilię - ot, taki prezent im zrobimy.

    Najgorsze, że w tym miesiącu wcale o siebie nie dbałam. I potwierdza się fakt, że pierwszym objawem ciąży może być przeziębienie. Smarkałam przez 3 dni w poprzednim tygodniu. Przeszło, bo naszprycowałam się tabsami, jakie mi do ręki wpadły. W dodatku piłam winko i nosiłam moją 17-kilogramową córeczkę. Ciepiela stwierdził, że zarodek musi być silny, skoro to wszystko przetrwał.

    A najlepsze, że pierwszy sikaniec nie wyszedł - dałam za mało kropelek moczu. Był pusty. Zrobiłam kolejny i odczekałam 15 minut - 2 krechy. Potem jeszcze 2 - 2 kreski pojawiały się właściwie od razu, nie musiałam czekać.

    Monkask ma rację - nie można się poddawać.

    Na razie szukam jakiegoś dobrego gina do prowadzenia ciąży na NFZ. Najlepiej, żeby przyjął mnie przed świętami, bo od jutra zaczynam 6. tydzień. Nie znalazłam na razie żadnego. Ciepiela przyjmuje już tylko prywatnie sad Do pracy na razie będę normalnie chodzić i nikomu nic nie powiem. Poczekam, aż najgorsze minie, czyli do końca 1. trymestru. O ile będzie dobrze ciągle będę pracować.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki. UDA SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    UDA SIĘ!!!
  • monkask 13.12.13, 21:33
    Hollywood GRATULACJE !!!!!!!!!!
    Kurczaki ale się cieszę to niesamowite i do tego naturalnie BOSKO!!!!!!!!!!!!!!
    Piękny prezent świąteczny smile
    Zobaczysz wszystko będzie dobrze.
    Yupiiiiiiiiii


  • podnawka 14.12.13, 11:20
    wczoraj byłam na babskim wieczorze było tak świetnie że odeszły wszelkie troski i zaglądam tu a to Nasza Kochana Hollywood zrobiła nam prezent pod choinkę -JEJKU JAKA JESTEM SZCZĘŚLIWA ŻE UDAŁO CI SIĘ smilesmilesmilesmile

    Moje Drogie.....chyba zaczyna się dobry czas i zaraz inna zaserwuje tyle radości i będzie się działosmilesmilesmile
  • flisa3 13.12.13, 21:45
    Jezu Hollywood gratuluję. Tylko nasuwa mi się jedno 2 lata i 8 m - cy przecież to jest prawie nic. W ogóle mieliście jakiś problem konkretny? Przez taki czas to wielu parom nie wychodzi.

    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • calineczka_11 13.12.13, 21:50
    O kurcze holliwood - informacja dnia. Ogromne gratulacje, to niesamowita wiadomosc, taka niespodzianka. Tego to sie chyba na tym forum nikt nie spodziewal.
    A tak przy okazji Czesc Dziewczyny. Nie wytrzymalam i musialam pogratulowac. Jestem sasiadka z forum poznanskiego, ale czytam Was regularnie i kibicuje kazdej smile oby Nowy Rok byl dla nas wszystkich szczesliwy
  • martyna1985 13.12.13, 21:58
    Holiwod!! WOW!! Ale wiadomość!! HIT!!!
    Cudownie, gratuluję z całego serca! To są właśnie takie sytuacje, które cieszą mnie najbardziej i to jest to, o czym ja już wiem i Ty pewnie już też...co ma się zdarzyć, to się wydarzy bez ingerencji!!!

    PIĘKNIE!!

    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • flisa3 13.12.13, 21:58
    Hollywood Ty babo! A wczoraj jeszcze tak niewinnie narzekałaś na Magnolię a pewnie już wiedziałaś co się kroi . No i niestety nie podniosłaś statystyk skuteczności in vitro.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 13.12.13, 22:15
    o maj gudnes big_grin...ale fantastico :d...gratuluje holiwood suuuuuuuuuuper news !!!!!!!
    co do niedzieli to mam wolne cały dzien,może byc po poludniu,myslalam,że dla monkask będzie lepiej...więć co ? spotykamy sie???
  • monkask 14.12.13, 08:23
    Kizia ja chętnie się spotkam tak jak proponowslas przed południem smile
  • kiziami.zia2013 15.12.13, 17:28
    calineczka 11...pozdrawiam forum poznańskie w takim razie ,również życzę powodzenia w 2014 smile
  • calineczka_11 15.12.13, 19:43
    smile dzięki smile i zazdroszcze wam takiej zażyłości. Fakt, jesli tyle miesiecy sie juz pisze i wytrwalo czynnie na forum, to spotkanie w realu jest juz tylko "formalnoscia" - musi byc fajnie smile
  • flisa3 15.12.13, 19:46
    Nie w Realu tylko w Pizzy Hut to było smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 15.12.13, 19:49
    Hollywood to super wiadomość już tylko takich Ci i wszystkim forumowiczką życzę.
  • monruper 13.12.13, 22:28
    I ja I ja musze pogratulować !!!!!!! Holliwood rewelacyjnie się zachowałaś. Pewnie odpuściłaś i poleciały plemniki gdzie trzeba big_grin. Super, super, super. 3maj się zdrowo i za nas zaciskaj kciuki.
    pozdrawiam
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • gatewa 14.12.13, 07:33
    Noooooooooooooo! Nie ukrywam że ten news mnie zatkal smile Holliwood, gorące gratulacje!!!

    Holliwood, powiele pytanie Flisy: jaki był u Was problem?
  • flisa3 14.12.13, 09:05
    Gatewa; znalazłam wspis Hollywood z 30.10.13, 22:50 - i tak jak myślałam żadnego poważniejszego problemu - niepłodność idiopatyczna.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 09:47
    dziewczyny która chętna na spotkanie jutro ???...oprócz mnie i monkask smile
  • podnawka 14.12.13, 11:24
    ja jestem tez chętna na spotkano,napiszcie gdzie i o której...to nie może się w nieskończoność ciągnąć niedoszłe spotkaniasmilezaraz zmykam ale potem Was odczytamsmilesmilesmile

    nie ważne czy to vitro czy in vitro czy z kosmosu ważne że udało się naszej koleżance,yuuuuuuuuuupismilesmilesmile
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 12:44
    super...już 3 jestesmy,monkask ustal godzine,my sie dostosujemy smile...cafe 22 ?...mam ochote na pyszny deser z wiśniami tongue_out
  • monkask 14.12.13, 12:58
    Mi by pasowało o 10:30 bo jedzie ze mną koleżanka, by nie musiała czekać to ja zwieje z części wykładu smile
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 13:03
    hmmm...nie wiem czy lokal jest juz czynny ,tak wcześnie big_grin...spoko to najwyżej do kaskady pojdziemy
  • monkask 14.12.13, 13:09
    To odrazu umowmy się w kaskadzie smile
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 13:15
    ok wybierzcie mijsce smile
  • flisa3 14.12.13, 13:30
    Nieludzki dzień, nieludzka pora sad
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 14.12.13, 13:47
    To Kaskada pizza hut smile
  • blon-di1 14.12.13, 16:42
    Ale czad !!! Holliwod gratulacje !!! smile
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 22:34
    flisa widze,że maruda znów sie w tobie odezwała smile,mam nadzieję ,że przyjdziesz jutro...ja będę napewno smile...a mają tam chocuaż jakąś kawę w tej pizzy hut ? uncertain
  • monkask 15.12.13, 06:34
    Maja kawę i jakieś ciastko tez się znajdzie smile
  • kiziami.zia2013 15.12.13, 08:49
    no hejka smile...czyli blondynki i rudej mam szukac ? smile
    frekwencja widzę nie dopisze sad ,a dwa dni temu wszystkie pisaly ,że chcą s ie spotkać tongue_out
  • monkask 15.12.13, 09:45
    Tak ja blondynka w okularach w sukience góra czarna a dół w krateczkę czarno biała
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 10:10
    szczecinianki mają się stawić w komplecie smile...a gorzowianki też będą ???
  • kiziami.zia2013 14.12.13, 10:11
    ustlacie tylko godzine smile
  • podnawka 14.12.13, 18:58
    czyli wejściówka do Kaskady pizza hatsmilegodzina 10:30 ,dobrze zrozumiałam?
  • monkask 14.12.13, 19:14
    Myśle, że tak smile
  • podnawka 14.12.13, 19:17
    monkask będę siedziała koło ciebie i się przytulała aby poskutkowało na dłużejsmile
  • monkask 14.12.13, 20:23
    OK macanie brzuszka jak najbardziej jest wskazane smile
  • leo-sia 14.12.13, 21:18
    Holliwood dopiero teraz zobaczyłam na forum a tutaj taaaaka wiadomosc!!!!smileBoze kochany to jest cudowna wiadomosc dla Ciebie ale i również dla Nas bo bardzo się cieszymysmilea poza tym Twoj przykład daję mi wiarę że wszystko będzie dobrzesmile
    Dziewczynki mi pasuje wtorek lub środasmile
  • leo-sia 14.12.13, 21:20
    Kurcze dla mnie jutro to za wczesna porasadMoze następnym razem smile
  • gatewa 14.12.13, 21:24
    Mi też wtorek by pasował, ale sskoro dziewczyny spotykają się jutro to ja piszę się na następny raz...
  • holliwood 14.12.13, 22:19
    Dziewczyny, cudnie się czuję wiedząc, że się cieszycie. Do nas to jednak jeszcze nie dotarło i jakoś w ogóle tego nie świętowaliśmy. Zycie toczy się jak dawniej, tylko córci nie dźwigam. I kosza z praniem. Koniec zmian. Jutro powtórzę po południu betę i zobaczę, jak przyrasta. Jakoś boję się cieszyć. Choć z drugiej strony zarodek jest chyba silny, skoro przetrwał moje ekscesy smile

    Fliso - tak, zdiagnozowano u nas niepłodność idiopatyczną. Widzisz, zakwalifikowano nas w Vitro do grupy, której powinno się udać ICSI na 75% i co? Nie udało się. Teraz staraliśmy się jak zwykle (seks co drugi dzień, czuję, kiedy mam owulację) i za bardzo nie odpuszczaliśmy (tzn nie dałam sobie na luz). I nie wiedziałam, że jestem w ciąży, gdy pisałam o MAgnolii. Dowiedziałam się dopiero w piątek trzynastego wink Czy podejrzewałam, że mogę być w ciąży? Nie dopuszczałam tej myśli do głowy. Nawet specjalnie nie liczyłam, który to dzień cyklu. Dziwiło mnie tylko to, że przez 5 dni brzuch mnie bolał, jak na okres, a @ nie nadchodziła. Tak miałam w pierwszej ciąży. Po porodzie ból przed okresem zniknął i to był pierwszy raz od 4 lat, gdy znowu go czułam. I to przez tyle dni. Gdzieś tam z tyłu głowy przelatywała myśl, że jest jak za pierwszym razem, ale nie pozwalałam sobie wypowiedzieć ją głośno. Testy ciążowe miałam w domu stare, o miesiąc przeterminowane (dostałam je od zaciążonej sąsiadki, a ona ma już 5-miesięczne dziecko), ale 2 kreski pokazały bezbłędnie wink

    Ja również uważam, że jak ma coś być, to będzie. Po in vitro dbałam o siebie, chuchałam, leżałam i nic. Teraz miałam dużo stresu w pracy, dużo pracy w domu. Spać chodziłam o 1-2, pobudka o 6. W ogóle o siebie nie dbałam, dźwigałam, piłam, jadłam leki na przeziębienie, przeciwbólowe, farbowałam włosy i beta piękna. Robiłam betę 3 razy w życiu i właśnie ta trzecia okazała się szczęśliwa.

    Teraz czekam na jutrzejszą betę i pierwsze USG. Niestety nie mogę się dostać do żadnego lekarza na NFZ, a w Vitro też nie mają przed świętami wolnych miejsc. A ja muszę przed świętami zobaczyć, czy z fasolką wszystko ok, żeby być pewną, gdy powiem o niej rodzinie. Muszę się jakoś zakręcić. Wtedy pozwolę sobie na radość i skoki szczęścia.

    Jeśli wsio pójdzie dobrze, to życie znowu się postarało, żebyśmy nie mieli dylematów moralnych, co zrobić z mrozakami. Jeden naturalny zarodek, jedna ciążą i koniec powiększania rodziny.

    Trzymam za WAs kciuki i na pewno nie zamierzam wynosić się z forum. A na wątek założony przez chyba Monruper zajrzałam raz i stwierdziłam, że nie będę na nim pisała, bo wolę nasze małe szczecińskie grono.
    --
    UDA SIĘ!!!
  • podnawka 15.12.13, 10:07
    jednak cuda istniejąsmile

    ja bee zaraz wychodziła na Nasze spotkankosmile
    jestem rudzielec ubrany prawie na zielono jak żabasmilesmilesmile
  • kiziami.zia2013 15.12.13, 10:19
    do zobaczenia dziewczynki smile
  • monruper 15.12.13, 10:51
    Udanego spotkania dziewczyny, na pewno będziecie nieźle się bawić i zarażać wirusem ciążowym.
    Kolejne spotkanie będzie liczniejsze zapewne.

    Holliwood dobrze czułaś nie wstępując na wątek staraniowy 2014. Teraz musisz starać się stworzyć jak najlepsze warunki dla rozwoju dzidzi. Ja jestem na obu wątkach, wiadomo, że tu jest inaczej, bo się bardziej znamy i mało przypadkowych osób. Choć zauważyłam, że sporo osób jest z Vitrolive, pewnie z czasem i tu się grono powiększy.
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • flisa3 15.12.13, 11:34
    Jezu dziewczyny jak mi jest przykro, ze mnie tam nie ma sad Ale cóż, widocznie tak miało być.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • flisa3 15.12.13, 11:35
    Czy bardzo mnie tam brakuję? wink żartuję, po co Wam zresztą maruda w niedzielny poranek smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 15.12.13, 14:21
    dziewczyny siedzicie tam jeszcze big_grin ???
    super było was poznać,mam nadzieje,że jeszcze nie raz sie zobaczymy smile i może w szerszym gronie
    flisa nie wiem jaki był powód ,że nie przyszłas,ale żałuj,zarąbiaście było poprostu smile
    z wrażenia zapomniałam wziąć od was nr.telefonów smile...nic to... next time wink
  • monkask 15.12.13, 14:34
    dziękuje dziewczyny za spotkanie, było cudnie.
    Fajnie,po tylu miesiącach wpisów na forum, poznać Was osobiście. Teraz to już zupełnie inna znajomość, myśle że stworzymy super paczkę smile
    Kiziamiziam następnym razem wymienimy się telefonami i myśle, że będzie nas więcej.
    Ja już w domku, po obiedzie kładę się obok męża i urządzam sobie drzemkę smile
    Miłej niedzieli smile
  • kiziami.zia2013 15.12.13, 14:41
    no odpoczywaj,odpoczywaj kochana,kawał drogi masz za sobą
    ja jestem taka nabuzowana energia,że chyba za sprzątanie sie wezmę smile
    a jeszcze nie napisałam,że niespodziankę zrobiła nam holliwood i też przyszła smile
  • podnawka 15.12.13, 18:05
    monkask,kiziamizia,holliwood-dzięki bardzo KOCHANE BABY i przepraszam jak za dużo gadałam ale to z tej radoścismilesmilesmileteraz to już nie ma anonimowości ale są imiona-no i oczywiście też pomyślałam że jesteśmy wielkie dooopy, bo nikt nie dał telefonów....... mam tylko od monkaksmile

    i było tak dla pozostałych forumowiczek dwa na dwa :dwie ciążowe i dwie niesmilei pyszneeeeeeee ciacho mniam mniam


    ale następny raz to osobiście przekopie Szczecin i pierniczę tym szczeciniankom którym się nie udało przybyć...i innych gorzowiankom-jasne że o Was też rozmawiałyśmy:smile
  • flisa3 15.12.13, 18:54
    Cześć dziewczyny smile Fajnie, ze się dobrze bawiłyście smile A numerami telefonów zawsze można się wymienić na forum smile Żartowałam.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 15.12.13, 19:18
    Flisa, nosz kurde udał Ci się ten żarcik smile
  • flisa3 15.12.13, 19:28
    A imion tez się domyślam. Co najmniej dwie Moniki są tu no i Ewa smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • holliwood 15.12.13, 19:38
    Dziewczyny, fajnie, że już się poznałyśmy. A ja miałam wejście smoka smile))))))))))))))

    Wiecie,że dopiero koło 17 zjechaliśmy do domu? Spotkałam się z mężem i córeczką po ich kinie, córcia piekła jeszcze i dekorowała pierniczki w Galaxy, później zdjęcie z mikołajem, lody i w drodze do domu zahaczyliśmy o laboratorium. Beta 4095, więc przyrosła 91%. Ciepiela każe się już cieszyć smile Jeszcze tylko muszę się dostać do jakiegoś lekarza przed świętami, żeby ciążę potwierdził i prezent dla rodziny na wigilię gotowy wink Obmyśliłam plan, że każdy dostanie od nas kopertę, a w niej zdjęcie z SG. W szalonych planach jestem dobra wink

    Baaardzo fajnie było Was spotkać.
    --
    UDA SIĘ!!!
  • flisa3 15.12.13, 19:49
    Hmmmmm........ zazdraszczam: bety, córeczki, rodziny, spotkania z dziewczynami, zdjęcia z Mikołajem, lodów smile.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • holliwood 15.12.13, 19:52
    Flisa - następnym razem zapraszamy na spotkanie i już jeden punkt z tego, co napisałaś, będzie spełniony smile Będzie dobrze. Mam nadzieję, że moją ciąża z zaskoczenia przełamie złą passę. Będzie dobrze!!!!!!
    --
    UDA SIĘ!!!
  • podnawka 15.12.13, 20:39
    dziewczyny krewka @ się pokazała,jestem uratowanasmile
  • holliwood 15.12.13, 21:35
    Podnawka - widzisz, nie spodziewałaś się pewnie, że będziesz się cieszyła z @
    --
    UDA SIĘ!!!
  • holliwood 15.12.13, 21:36
    To pewnie wpływ koleżanek z forum smile
    --
    UDA SIĘ!!!
  • podnawka 15.12.13, 21:38
    no jasne jasne ,też tak myślęsmile
  • podnawka 15.12.13, 21:40
    jeszcze dostałam koński apetyt jakbym miała za chwile jakieś zapasy porobić...a wiecie co jest istotne to zanim @ przyszła to taka się poczułam zmęczona że padał do łóżka i zasnęłam na dwie godziny .....wykończyła mnie
  • kiziami.zia2013 16.12.13, 08:27
    holliwod gratuluje raz jeszcze kiss
    podnawka ciesze sie,że sie obejdzie bez tablet i innych paskudztw...a emocje spotkaniowe zzrobiły swoje smile
    ...kiedy nast. spotkanie big_grin
  • kiziami.zia2013 16.12.13, 19:08
    a co tu tak cichutko wszystkie siedzą jak myszki smile
    kto tam w grudniu ma wizyte jezcze ???
    nic sie nie dzieje,cisza spokój...przed burzą smile
  • gatewa 16.12.13, 19:54
    Mnie rozłożyło na maxa!!! Gorączka, katar, kaszel sad leze i zdycham! No a w końcówce grudnia wizytka, która mam nadzieję nastroi mnie pozytywnie, bo coś flisowy nastrój mnie dopadł
  • podnawka 16.12.13, 19:56
    oooooooooo to kuruj się kochana,umorduj wirusy i bakterie byś zaczęła zdrowasmile
  • kiziami.zia2013 16.12.13, 20:19
    gatewa osłabiona byłaś pot tych lekach może i jak dopadło choróbsko to rzeczywiście na maxa sad...nic dziwnego ,że nastrój podły...szybkiego powrotu do zdrowia życzę smile
  • podnawka 16.12.13, 19:55
    hej hej ja idę w środę do Bączka.....
    ale to wiecie kontrolnie........ cisza przed burzą czy wszystkie trenują naturalne fiku miku z M.,pozdrawiamsmile
  • kiziami.zia2013 16.12.13, 20:20
    ja nie ukrywam,trenuje tongue_out...ale ja zdrowotnie, w ramach pozbycia się torbieli tongue_out
  • gatewa 16.12.13, 20:35
    Ja nie trenuje, bo niedrozne jajowody nic nie dadzą. Ja celebruje smile

    A swoją droga to bardzo się cieszę że nasze forum ozylo. Bardzo mi tego brakowało jak byłam po transferze, a tu wiało pustką
  • monkask 17.12.13, 07:37
    Cześć dziewczyny - miłego dzionka !!!
  • monruper 17.12.13, 08:48
    Ja 19-go mam wizytę, u B.
    Dziewczyny miałyście histeroskopię robioną? Ja zamierzam sie zapytać lekarza i wykonać przed in vitro. Czytałam, że w niektórych klinikach jest wręcz zalecana przed in vitro a poza granicami naszego RP jest powszechna. Się zastanawiam dlaczego dobre zarodki sie nie zagnieżdżają, ja miałam 8AA w 3dc (embriolog mówiła, że to książkowe). Nie miałam nigdy tego badania a wydaje mi się, że to wiele wyjaśni, na pewno będę spokojniejsza w koljenym in vitro.
    Ja cały czas próbuję wink a właśnie mam płodne, jajnik mi daje się we znaki, że owuluje.
    Kto w styczniu zaczyna?
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 09:35
    monkask spać nie możesz wink ? ...dzieki i wzajemnie miłego !
    monruper jak miałam robioną laparoskopie w vitro,to wyszło ,że jeden jajowód niedrożny,gdzieś przy macicy,że może polip tam rośnie jakiś i że może histeroskopia mi zrobia,żeby lepiej zobaczyć - tak powiedział sienkiewicz,potem przy wypisie brelik mówił,że histeroskopia bez sensu,na wypisie nic o polipie nie ma,więc jak powiedziałam bączkowi to sie bardzo zdziwił,bo na wypisie nie wyczytał nic,po za tym podobno by to widział na usg a tam nic nie ma i też nic o histeroskopii juz nie mówił,więc oni chyba niechętnie to robią ten zabieg,takie odnisłam wrażenie uncertain
    mnie też bolą jajniki,ale cały miesiac juz,raz jeden raz drugi,aż sie boje co tam sie dzieje uncertain i choróbsko chyba też mnie dopada powoli sad,tylko mi na zatoki od razu idzi,ale nie dam sie łatwo big_grin
  • monruper 17.12.13, 09:57
    Kiziamizia tylko, że histeroskopia to porządne obejrzenie, badanie macicy. Ja miałam usuwane mięśniaki z macicy, więc w jednym miejscu mam na usg czarną dziurę, dziwnie nawet dla lekarzy to wygląda. Poza tym czytałam, że to badanie wiele wyjasnia, zakłądając, że jest problem z zagnieżdżaniem zarodka a u nas to występuje.
    Popytam na wizycie i się dowiem, postaram się zbadać. Zdaję sobie sprawę, że to opuźni in vitro, ale może tylko o miesiąc.
    Dziewczyny co z Wami, nie dawać się choróbstwom.
    To ja mam obnżoną odporność przez moją hashimoto i mnie nie bierze, musice uważac z kim się zadajecie smile
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 10:06
    no i ja tez myslałam,że będą chcieli porządnie mnie obejrzeć big_grin,ale oni nie chcą hmmm...
    co do chorowania,to raz w roku chyba można,a nawet trzeba wink
    wypytaj monruper koniecznie i napisz jak było i co powiedział nasz doktorek cudotwórca smile
  • monruper 17.12.13, 10:08
    Kiziamizia Ty kiedy masz wizytę, bo pamietam, że w grudniu miałaś. Też masz problem z zagnieżdżaniem?

    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 10:11
    monruper ja nie wiem z czym mam problem,chyba z głowką big_grin
    przypominam ci ,że nie zdążyłam sie przekonać czy sie zagnieżdża,czy nie ,gdyż,ponieważ,nie podeszłam jeszcze do invitro z powodu dręczącej mnie torbieli,która sie pojawiła i pokrzyżowała moje plany daleko posunięte i uczy mnie cierpliwości big_grin
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 10:13
    wizytę mam 23.12 i moja cierpliwość jest bardzo nadwyrężona grrrrrrrrr......
  • monruper 17.12.13, 10:21
    Kiziamizia ja znam Twój los od starań in vitro........... i wsio pamiętam. Pytam czy też masz problem z zagnieżdżaniem ciąży, bo przecież przed in vitro się staraliście, nie?
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 10:29
    no raczej ciąży nie stwierdziłam nigdy,więc naprawde nie wiem jak z tym zagnieżdżaniem u mnie jest
  • monruper 17.12.13, 10:35
    ALe zapewne jesteś innym przypadkiem, bo już masz dziecko, więc budowa macicy musiała wtedy odpowiadać a u mnie nie wiadomo.
    Może inne dziewczyny coś wiedzą o histeroskopii. Proszę napiszcie, ja tak czy inaczej dopytam smile B.
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • blon-di1 17.12.13, 10:33
    Część dziewczyny. Takie wyciszenie pewnie przed świętami. A od stycznia kolejne podejścia... I wtedy będzie sie działo. Super się czyta o Waszych spotkaniach, szkoda ze mam tak daleko do Szczecina. A ja zaczynam od lutego kolejne podejście , jeśli wszystko będzie ok. smile
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • blon-di1 17.12.13, 10:42
    Popytaj się o to histeroskopie. U mnie może być podobny problem, bo wszyscy lekarze mówili mam bardzo duże szansę na powodzenie InVitro.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monruper 17.12.13, 11:25
    A przypomnij Blondi z czym się borykasz? poza amh 0,6 (niską rezerwą) masz inne problemy, ile miałaś komórek i jaka stymulacja.
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • monkask 17.12.13, 14:03
    Hej dziewczyny!
    Monruper ja miałam histeroskopie diagnostyczna przed pierwszym invitro, dlatego, że podczas HSG nie wycieniował mi się lewy róg macicy. Moim zdaniem jest to potrzebne bo żadne inne metody nie dają tak dokładnego jej obrazu. Przy okazji lekarz też nacina błonę macicy i za jednym zamachem, a przede wszystkim bezboleśnie, masz załatwiony scratching macicy, co prawdopodobnie ułatwia zagnieżdżanie.
    Pozdrawiam M
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 14:40
    blondi ile km dojeżdżasz do szczecina ?
    flisa,podnawka co u was ?
    gatewa sprzedałas mi wirusa przez internet tongue_out
  • blon-di1 17.12.13, 15:25
    Do Szczecina mam jakies 230km.
    W sumie sama nie wiem z czym się borykam.niepłodności idiopatyczna. Miała krótki protokół monopourem ( nie wiem czy dobrze napisałam :-\ ) ledwie 5 komórek z tego dwie dojrzałe i tylko jedna się zaplodnila.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monkask 17.12.13, 15:52
    Blondi czy Ty czasem nie jesteś z okolic Krosna ?
  • kiziami.zia2013 17.12.13, 15:54
    o to rzeczywiście masz kawał drogi sad
  • monruper 17.12.13, 16:48
    Blondi. Ja także miałam 5 komórek, ale wszystkie dojrzałe, z tego 2 się zapłodniły, bo miałam IVF.
    Teraz mądrzejsza jestem i będę żądała ISCI.
    OOOOooo i jak monkask pisze to badanie może wiele korzyści przenieść. Zobaczę co o tym myśli B. Zamierzam zrobić ją u swego lekarza, chyba, że mi w ramach NFZ zaproponują. W końcu zdiagnozuję się porządniej, bo być może tu jest problem i niepotrzebnie in vitro zawracam (_!_)
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • blon-di1 17.12.13, 17:42
    To zależy o jakim Krośnie piszesz smile. Jeśli o Odrzanskim to tak. Jestem prawie z Zielonej Góry, prawie bo dzieli mnie 500 metrów.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monkask 17.12.13, 17:59
    Blondi to moje strony ja jestem spod tego właśnie krosna, a w ZG uczyłam się w ekonomiku smile.
  • flisa3 17.12.13, 19:11
    Cześć dziewczyny smile Ja przed laty tuż przed pierwszą inseminacją miałam robione HSG zalecone przez Profesora K. Później przy jakiejś przypadkowej wizycie u Sienkiewicza ten coś wspomniał, że powinnam mieć histeroskopię. Potem K. powiedział, że w moim przypadku to całkowicie zbędne. Więc sama nie wiem co o tym myśleć. Może wyszli z założenia, że problem jest typowo męski i już. Może faktycznie warto o to popytać.
    Co do chorowania, to taki czas teraz chyba. U mnie w pracy w moim dziale jedynie ja jestem zdrowa, tylko czekam, aż coś załapię ( znając moje szczęście to na święta ). Póki co to wcinam witaminy i piję moją miksturę smile Ja kolejną wizytę mam dopiero 19 lutego i jakoś mi specjalnie nie tęskno do niej. Jak sobie pomyślę, że znowu tyle zachodu to mnie dreszcze przechodzą ( w sumie podczas procedury miałam siedem monitoringów , nie mieli już skąd pobierać krwi ) brrrr... No ale czego nie jestem w stanie poświęcić to osiągnięcia wiadomego....
    Pozdrawiam
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • holliwood 17.12.13, 20:24
    Monruper - u nas zdiagnozowano niepłodność idiopatyczną. K. na pierwszej wizycie, gdy powiedziałam mu, że okres trwa u mnie 4 dni, a później 5 plamię, powiedział, że podejrzewa endometriozę i zaleca histeroskopię. Zapytałam, co to da, a on, że w przypadku, gdy chcemy podejść do in vitro, nic. Więc stwierdziłam, że nie zgadzam się na ten zabieg, bo nie rozłączę się na 3 dni z moją córeczką.

    Kiziumiziu - Podnawka nie sprzedała Ci wirusa przez internet, tylko kropelkowo - przecież z pyszczkiem do całowania się rzucała, hiiii.....

    W piątek mam wizytę potwierdzającą ciążę. Mam nadzieję, że już zobaczę serduszko i będę spokojniejsza
    --
    UDA SIĘ!!!
  • gatewa 17.12.13, 20:56
    U mnie było tak, że dr C na pierwszej wizycie wspomniał o hsk z uwagi na to, że miałam cesarke, ktora mogła zostawic zrosty na macicy. Potem już jednak o tym nie wspomniał, więc o ja nic się mówiłam.

    Co do wirusów to jakieś chyba z kosmosu są, bo żadne leki nie pomagają. Na dodatek przez dwa dni znów jestem sama i Maluchem, więc wszystko na mojej glowie
  • monruper 17.12.13, 21:53
    Podpytam wink ale więcej przemawia za tym, by iść i zrobić histeroskopie. Pooglądają i może poprawią warunki do zagnieżdzania - takie meblowanko z tapetowaniem zamówię smile a może się okaże, że pozamiatane i nie da się nikogo wprowadzić.
    Wolę nie robić sobie złudnych nadziei, badanie pewnie wyjaśni dlaczego się nie zagnieżdża.
    Jak na gardło (górne drogi) coś potrzebujecie to polecam LaryngUp, całkowicie inny lek i b.skuteczny.
    Gatewa nadal do C., nie zmieniasz lekarza?
    Tylko ja taka odważna?
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • podnawka 17.12.13, 22:57
    cmokaski Vitraszkismile
    ja siedzę cicho bo skąpa ta krewka i jutro idę do dr B..... już mnie trzęsie że dostane tabletki za jedną szt.150 złsad
    kiziamizia kurka wodna chciałam ci przysługę zrobić ,byś sobie odpoczęła od pracy i dlatego kropelkowałam.......może trzeba gardziołko podleczyć %
    ja sobie zaserwuje coś mocniejszego by się wzmocnić przed choróbskiem,

    pozdrawiam
  • kiziami.zia2013 18.12.13, 09:25
    oj dziewczyny big_grin...napisałam ,że gatewa mnie zaraziła big_grin...jedna nie doczytała,druga coś dodała i plotka gotowa big_grin...w każdym razie już mi lepiej dziś
    co do hsk to wychodzi,że sienkiewicz chętnie ogląda a inni nie bardzo big_grin
    podnawka ty nie żałuj na tablete,tylko bierz jak ma ci pomóc,wolisz szpital ?a kanapy dźwigałaś?a seks ostry był? tongue_out
    ale w sumie to znaczy,że sie mocno zagnieźziło,to może dobrze wróży na przyszłość,że jak będzie normalny zarodek to z zagnieżdżaniem nie będzie problemu smile
    napisz jak po wizycie
  • flisa3 18.12.13, 18:15
    Ooo! No proszę jaka tu cisza się zrobiła. Chyba wszystkie w przerwach naturalnych fiku miku zabrały się za lepienie pierogów zamiast na forum pisać big_grin
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 18.12.13, 18:28
    Flisa, a Ty już masz wszystko ogarnięte na święta? U mnie wszystko w czarnej D. M się wścieka, ze to wszystko tak długo trwa, a ja generalnie większość czasu śpię, gotuje i śpię smile.
    Oby tylko dali radę ten remont skończyć do piątku smile
    Jeszcze te badania w piątek przezierność karkowa maluszka, oby wszystko było dobrze.
  • flisa3 18.12.13, 19:08
    Monkask; Ty się lepiej skup na ciąży, a nie na świętach i nie miej żadnych wyrzutów sumienia w związku z tym. Długo się z tym remontem bujacie, ale trudno w Waszym przypadku nie ma co szaleć przecież. Ja do świąt podchodzę w tym roku trochę też z przymrużeniem oka. Spożywkę już całą mam, mieszkanie jeszcze ogarnę w weekend, choinka leży na balkonie ( mam nadzieję, że to ostatnia bez dzidzi ).I od niedzieli zacznę pichcić, ale to, to ja akurat lubię ( o ile presji nie mam ).
    A co to jest przezierność karkowa?
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 18.12.13, 19:38
    NO właśnie monkask ty nie musisz sie wysilać w tym roku i tak najlepszym prezentem jest ciąża i wszystko z ią związane,reszta to pikuś smile
    ja takiej wymówki nie mam,a też wszystko w czarnej d....aczkolwiek część prezentów chociaż zapakowana smile,choinka w piątek,jedzenie w poniedziałek,sprzątanie nie wiem kiedy big_grin
    a mówiłaś flisa ,że choinki nie będzie, dobrze,że zmieniłaś zdanie smutasku smile
    monkask będę trzymać kciuki w piątek,ale na pewno wszystko będzie dobrze smile
    cholewa...podnawka gdzie zaginełaś sad?
  • monkask 18.12.13, 20:01
    Flisa i Kiziamizia remont to kur....wa jakis koszmar miał być 2 tygodnie a jest już ponad 3. Skupiam się jedynie na ciąży i na maluszku smile. Źle zrobiłam, że z dobrego serca powiedziałam, że będę w miarę możliwości przychodzić do pracy popołudniu. Myślałam, ze jakoś zorganizują zastępstwo, ale to tylko moje marzenie. Dzwonią do mnie kiedy będę i kiedy będę bo terminy, bo pisma ..... Jutro mój M jedzie tam i powie, że nie mogę przyjeżdżać, żeby mnie nie stresowali, że wrócę za nieco ponad rok i koniec. A ja mam wyrzuty sad.
    Dziś mnie "fisowatość" dopadła !!!!
    Przeziernosc karkowa to pomiar fałdu karkowego, nie moze być grubszy niż 3 mm bo wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo chorób np down, wady serca ...... Boje się jakoś sad
  • podnawka 18.12.13, 20:19
    jestem jestem......
    no i Bączek przebadał usgiekiem i wiedział że proces krwawienia zatrzymał się i dostałam dwie tablety ....już jedną zażyłam a za 12h następną ą i chce mnie widzieć w Policach w piątek lub w sobotę na kontrolę....a wiecie jakiego hita się w końcu dowiedziałam ,że ten niewypał z zarodkiem jest najprawdopodobniej od wysokiego progesteronu...niestety nie pomogła diferelina i powiedział że puste jajo to głupota bo nie ma czegoś takiego to inaczej funkcjonuje......tak się zamyśliłam że nie słuchałam jego kilku zdań które były na pewno znaczące
  • podnawka 18.12.13, 20:24
    ehhhhhhhh tak musiało być...czekam na potop,gang @@
    widać że każda z Was ma daleko ....ja idę do mojego brata i robię dwie potrawy i jest gitsmileu mnie są zawsze jajeczne to tam się na wyginam ,aczkolwiek może mnie się upiecze bo może druga próba będzie dłużej owocnasmile

    monkask trzymam kciuki będzie dobrze ,tylko spokój ,bez nerwów,choć wiem z autopsji że to jest inaczejsmile
    reszta staraczek szykuje gniazda na 2014 to tak jak ja-będziemy wysiadywać młode tylko cierpliwości..trzeba bo Zus pada hiihihhhiih

    kiziamizia-no własnie to było dobre,jak głuchy telefon ale się uśmiałamsmile
  • flisa3 18.12.13, 20:38
    Podnawka; Ty to się masz.... choć nie bardzo rozumiem tego co napisałaś o tym za dużym progesteronie i pustym jaju. Widać nieźle to wszystko zakręcone.
    Monkask; myślałam, ze Ty już do pracy nie chodzisz, przecież jesteś na zwolnieniu, płacą Ci za to chociaż extra? Przecież na pewno liczą się z tym, że w końcu przestaniesz przychodzić. To naturalne, że obawiasz się wyniku, ale wszystko będzie w najlepszym porządku na 100% smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 18.12.13, 21:00
    Dziewczyny dziękuje, jeszcze się z M pokłóciłam a w piz......du.
    Jutro będzie lepiej smile
  • blon-di1 19.12.13, 07:57
    Witajcie w ten czwartkowy poranek, do świat tylko kilka dni i w końcu trochę wolnego od pracy, ja mam aż do końca roku smile
    Monkask na pewno wszystko będzie dobrze. Odpoczywaj jak najwięcej a praca nie zając nie ucieknie smile
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monruper 19.12.13, 08:41
    Dziś wizyta, wieczorkiem po powrocie sie podzielę z Wami informacjami smile
    pozdrawiam
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 19.12.13, 08:44
    podnawka mam nadzieje,że tablety pomogą sie rozbujać,wyczyszczą co trzeba i będziesz gotowa do startu '_" ...a ztym progesteronem to też dziwnie,za niski źle,za wysoki też nie dobrze sad
    dzisiaj chyba monruper ma wizyte,a potem w poniedzialek ja,ciekawa jestem co tam znowu będzie,czy tak samo,czy coś nowego hehe
    monkask a ty sie nie kłoć,ty lepeij idź spać tongue_out...a co ogórków nie chciał kupić big_grin ...a w sumie to sie kłóć,masz prawo,w ciąży jesteś,teraz ci wszystko wolno,wszystko !!! tylko sie nie denerwuj za bardzo kiss
    monruper napisz jak było na wizycie
    miłego dnia dziewczyny,ja po nocce jestem,więc idę spać aaaaaaaaaa wink
  • monkask 19.12.13, 12:18
    Kiziamizia dzięki wkładam sobie do głowy, że teraz ciąża najważniejsza i dzięki waszym wpisom jakoś zaczyna mi to w ten durny łeb wchodzić, wcześniej to przeżywałam ze wszelka korespondencja od początku zwolnienia jest kierowana na moje nazwisko i że nowa dziewczyna (będzie od stycznia) nie da sobie rady, a teraz myśle tylko o naszym najważniejszym celu smile. M pojechał do mojego szefa i powiedział, że chociaż ja chce to nie ma możliwości bym przyjeżdżała do pracy popołudniami, był niepocieszony sad
    Monruper czekam niecierpliwie na wieści!!!
    Podnawka jak tam Twoje samopoczucie ?
    Flisa dzięki za dobre słówa, dziś już lepiej.
    Hollywood jutro Wasz dzień trzymam kciuki !!!
    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
    Aaaaaaa i niespodziewana wiadomość jutro koniec remontu smile
  • podnawka 19.12.13, 18:35
    no i podziałały tablety...leci leci krewka,a sobotę pojadę do dr B na kontrolę....
    kurczę za 270 zł za dwie tablety żeby się tak cieszyć że jest @-chyba mam nierówno pod sufitem...
    jeśli chodzi o samopoczucie raz że czasem mam mdłości i troszkę brzuch boli a tak jest ok

    monkask będzie gicior to tylko zwariowane hormony które robią z nas paskudysmile
    flisa ja mam wysoki progesteron,który spowodował patologiczną ciąże czyli nie pozwolił rozwinąć się zarodeczkowisad
    kiziamizia odpoczywaj byś była w formie-a tablety zrobiły swoje,teraz jestem gwiazda na czerwonym dywanie...tylko oscara braksmile
    holliwood trzymam kciukismile

    pozdrawiam dziewczyny-wyłazić z krzakówsmile
  • kiziami.zia2013 19.12.13, 18:47
    hejka smile ja juz drugi raz dzisiaj spałam i zaraz znowu ide spac tongue_out
    podnawka to rzeczywiście jest irracjonalne co my musimy przezywać,ale ciesze sie razem z tobą smile
    a holliwood ma jutro usg tak?
  • podnawka 19.12.13, 19:01
    tak ma usgsmile
    no kiziamizia to jest straszne a ja to tym bardziej bo jeszcze mnie ogląda w czasie @ usg-to już dyskomfort totalny.....
  • flisa3 19.12.13, 19:16
    Cześć dziewczyny. Pragnę zwrócić Waszą uwagę, że na wątku monruperowym jednej z naszych szczecińskich koleżanek się udało. Checka ona miała też ciężką stymulację jak ja. Tylko dwie dojrzałe komórki. I dzisiaj ma betę ponad stówę smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 19.12.13, 19:30
    no właśnie czytałam,super,czyli to znaczy flisa ,że nic nie jest z góry przesądzone smile i każdy ma szanse
  • flisa3 19.12.13, 19:36
    Na to wygląda. Szok jak jej się fartnęło.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 19.12.13, 19:39
    flisa i tobie się w końcu pofarci smile
  • flisa3 19.12.13, 19:47
    Szczerze mówiąc jakoś ciężko mi w to uwierzyć. Ale nadzieja umiera ostatnia smile Będę trzymała za Ciebie kciuki w poniedziałek smile Dzisiaj przejeżdżałam obok Vitrolive. Choinkę jakąś tam postawili w wejściu smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • gatewa 19.12.13, 20:25
    Czesc Dziewczyny. U mnie masakra. Ja mega chora, mój M również ledwie dycha, tylko Babel jak gejzer energii!

    Flisa cieszę się z Twojego coraz bardziej pozytywnego myślenia. Wierzę, że ten nowy rok przyniesie same dobre wiadomości

    Monruper, Monkask dajcie znać jak po wizytach
  • monruper 19.12.13, 20:46
    Byłam, dałam się zbadać i już piszę.
    Od nowego roku zaczynam antykoncepcję - wyciszenie.
    Potem dostanę do stymulacji prawie max. dawkę gonal 375 (w każdym razie duża), bym wyprodukowała więcej niż 5 komórek a na tym mi zależy. To moja 2 ostatnia stymulacja. Ale....
    Zaraz po @ mam skierowanie do szpitala na histeroskopię +ewentualnie stratching. Będzie to około 7.01.2014 (dzwonię, by się wbić do szpitala) w trakcie wyciszania antykoncepcją. Po tym już wspomniana stymulacja i około 10 lutego pobranie komórek.
    Wszystko wyjaśnił mi B. jak mam endometriozę, będę miała ISCI, no i po mięśniakach czyli operacji na macicy należy mi zrobić histeroskopię, bo mogą być zrosty. Lekarz niechętnie z tą histeroskopią, jednak jak usłyszał o laparotomii mięśniaków to sam stwerdził, że wskazane u mnie.

    Muszę tylko wypisy ze szpitala dostarczyć, bo w mojej historii nie ma.
    Nawet nie ma u mnie w karcie jak wyglądała stymulacja, pobranie i dalszy los komórek. Lekarz odnotował braki i dał karteczkę do uzupełnienia.

    rozpisałam się smile
    tyle u mnie, długi i ciężki dzień
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • monruper 19.12.13, 20:48
    Kiziamizia jaką miałaś antykoncepcję? na wyciszenie, bo się też trochę obawiam. Ja dostałam madinette.
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 19.12.13, 21:08
    monruper to samo co ja dostałaś,ja źle sie po nich czułam,ale u ciebie może ebyć inaczej i tego ci zycze
  • podnawka 19.12.13, 21:08
    monruper trzymam kciukismile
    madinette to każdemu przepisuje doktorek
  • monruper 19.12.13, 21:26
    podnawka też miałaś ?, jak się czułaś
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • gatewa 19.12.13, 22:05
    Monruper zaintrygowałas mnie ta histeroskopią! No cóż, biorąc pod uwagę moja cesarke też będę musiała się o to dopytac. Jedyne do mnie przeraża to trzy dni w szpitalu w związku z tym... sad

    Monkask jak badania?

    Podnawka bardzo się cieszę, że wszystko w porządku i że się ruszyła wredna @
  • monkask 19.12.13, 22:23
    Monruper cieszę się, że będziesz miała histeroskopie, co B to B smile,

    Gatewa kochana badania mam jutro i marzę by wszystko było ok.

    Dobrej nocki dziewczyny smile
  • monruper 19.12.13, 22:32
    Monkask nie było łatwo przekonać B.. musiałam dużo podawać powodów, dobrze, ze się przygotowałam i wiedziałam kiedy są wskazania. Tak samo było z ISCI, początkowo nie chciał, dopiero jak powiedziałam, że mam kwity na endometriozę to powiedział, że oczywiście należy mi się ISCI. Mąż na suplementach ma dobre plemniki i kręcą nosem.
    Tym razem musi być wszystko jak nalezy big_grin się przygotowuję.
    Nawet z tym jak macierzyński pociągnąć lepszy. Dawaj Gatewa na łóżko obok do Polic.
    pozdrawiam
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • gatewa 20.12.13, 07:09
    Monruper, ja @ mam planowo w pierwszy dzień świąt więc sylwestra raczej nie chcę w szpitalu spędzić. No nic, zobaczymy co powiedzą na wizycie
  • monruper 20.12.13, 08:58
    Monkask udanego badania smile
    Gatewa koniecznie podpytaj i rozważ co dla Ciebie/Was najlepsze.

    Najciekawsze jest to, że wszystko musi wyjść od nas. Trzeba się pytać samemu i zadbać o siebie. W innym przypadku polecimy schematem.
    pozdrawiam, dnia miłego życzę i do pracy (intensywnej) zmykam.
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • monruper 19.12.13, 22:27
    Gatewa kiedy masz @, pisz szyfrem. Może razem pójdziemy na 3 dni wink Jak miałaś cesarkę to i ciętą macicę, zawsze mogą być zrosty utrudniające zagnieżdżanie.
    Ja przewiduję w Sylwestra, więc zaraz po @ powinnam się meldować.
    Wiesz, zakładając, że to badanie może wyjaśnić przyczyny niezagnieżdżania to myślę, że warto przebadać. Oczywiście liczę na wynik pozytywny, że wszystko jest ok, ale może w pakiecie zafundują mi stretching a to już duży + i zwiększone szanse na powodzenie. Nawet się doktorek ucieszyłam że wtedy zdecydowanie lepiej będzie. Nie dopytałam, mam skierowanie do Polic, chyba z NFZ będzie. Oby wink
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 20.12.13, 10:49
    monruper tą antykoncepcją to sie nie przejmuj i mną nie sugeruj,bo to ja jestem w tych pięciu procentach kobiet ,co źle reagują na tablety,jak poprzednio nie miałaś dolegliwości to teraz też tak będzie,to po prostu ze mną coś nie taksmile
    a jednak dobrze mówiłam,że nie chcą na tą histeroskopie kierować,podejrzewam,że jak byś do dr.S poszła to od razu by zrobił big_grin
    trzymam kciukasy za wizyty ciążowe dziś smile
    zakupiłam choineczkę tongue_out...jutro ubieram i bigos gotuje tongue_out
  • monruper 20.12.13, 14:06

    monkask jak u Ciebie?

    Od wczoraj się rejestruję do Szpitala. Można tylko 13-15 i (_!_) podany telefon nie odpowiada. Jest informacja od razu, że przepraszamy wybrany telefon nie odpowiada, prosimy spróbować później. no i jak mam się zarejestrować? a mnie się spieszy i mam skierowanie w ręku.
    Ma ktoś wiedzę jak wygląda rejestrowanie do Polic.
    Chyba wyślę sms do lekarza i prośbą o pomoc.
    monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • monkask 20.12.13, 14:57
    Monruper wyślij do niego SMS nic się nie denerwuj. Kochana wizytę mam o 17:40 odrazu dam znak. Takie nerwy, że ledwo oddycham sad
  • monruper 20.12.13, 16:44
    Wysłałam sms i błyskawicznie się odezwał lekarz. Podał mi namiar na sekretarkę w Szpitalu i nią miałam umówić wizytę, super, czyli wszystko można wink Świetny kontakt jest z B.
    07.01.2014 idę do szpitala, już umówiona.

    monkask pisz jak się coś dowiesz, będzie dobrze smile
    gatewa zostaw wisusy! w spokoju
    pozdrowionka
    monruper

    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • holliwood 20.12.13, 18:41
    Monruper-ja tez sie przekonalam, ze jak o siebie nie zadbasz, potraktuja cie sztampowo.ja ICSI tez musialam sobie wywalczyc. Trzymam za Ciebie kciuki.Walcz o swoje.

    Jestem po wizycie u gina.Jest juz serduszko i bije.Wszystko ok, ale lekarz zaznaczyl, ze z nasza historia wszystko sie moze jezcze zdarzyc. Dostalam luteine, zeby pomoc maluszkowi i 2 tyg.zwolnienia-wiecej nie chcialam, tylko na swieta


    UDA SIĘ!!!
  • monkask 20.12.13, 19:03
    Hollywood gratuluje - UDA SIĘ,

    Nasze usg genetyczne wykazało, że z maluszkiem na tym etapie WSZYSTKO DOBRZE: przezierność karkowa 1,5, kość nosowa jest, przepływ w żyłach ok i budowa też prawidłowa,długość 58 mm
    Machał do nas rączką.
    Jestem spokojna smile
    Pozdrawiam
  • podnawka 20.12.13, 20:47
    monkas bardzo się ciesze że maluszek zdrowy ,ruchliwy ,a mamuśka tez już bardziej spokojnasmile
  • podnawka 20.12.13, 19:00
    w sumie pamiętam że byłam nerwowa tak ,żebym w łeb waliła każdego kto mi się nawinie,a poza tym było oksmile
  • flisa3 20.12.13, 20:20
    Podnawka kogo chcesz walić po łbie? O co chodzi?

    Dziewczyny cieszę się, że wszystko u Was w porządku smile Widzisz Monkask teraz możesz w spokoju przystąpić do czczenia świąt big_grin w nowej kuchni zresztą.
    Hollywood; a co ma się wydarzyć w waszej historii? Przecież to naturalna ciąża więc o wiele mniej zagrożona niż z in vitro. Ja tam jestem przekonana, że wszystko będzie ok.

    Gatewa; a kiedy Ty rozpoczynasz akcję z kriotransferem? Do Ciepieli idziesz?

    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 20.12.13, 20:46
    flisa ja napisałam że po lekach madinette byłam nerwowa i stąd był zamach na wszystkie głowy w pobliżusmile
  • flisa3 20.12.13, 20:53
    Aaaaa, ja tez byłam nerwowa i to w czasie całej stymulacji i jeszcze długo po. Teraz jest lepiej.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 20.12.13, 21:05
    ale zobacz tyle w siebie władować hormonów i takie męki ......
    człowiek zabiłby w pierwszym odruchusmile
  • holliwood 20.12.13, 21:12
    Monkask - gratuluję. Teraz się ciążowo-świątecznie relaksuj smile

    Flisa - chodzi o to, że leczyliśmy się z niepłodności, mamy nieudane ICSI za sobą i ciężką stymulację. W dodatku "podejrzewani" jesteśmy przez Kurzawę o słabe zarodki. O wszystkim powiedzieliśmy lekarzowi prowadzącemu i wspomniałam jeszcze o zagrożonej pierwszej ciąży z odklejoną kosmówką. Zaproponował, żebym na wszelki wypadek pomogła dziecku luteiną. Nie zaszkodzi, a może pomóc. Posłuchałam.

    A maleństwo raczej silne, bo na tym etapie zazwyczaj nie widać jeszcze serduszka, a u naszego kruszka już bije wink
    --
    UDA SIĘ!!!
  • podnawka 20.12.13, 21:28
    holliwood to bardzo się ciesze że serduszko bije dla Wassmile

    5pozdrawiam
  • monkask 21.12.13, 00:23
    Flisa muszę stwierdzić, że z Ciebie optymstka, moja nowa kuchnia w sensie meble to będzie na święta smile ale wielkanocne ha haha, jedyne co mam zrobione to pomieszczenie właśnie jeszcze robią i jutro w sensie dzisiaj skończą smile.
    Relaksuje się bo z maluszkiem wszystko dobrze, drugie powoli orywam się od cierpień psychicznych na punkcie pracy, trzecie ciut ciut widzę i czuje, że idą święta, jutro koniec remontu i i sprzątanie w niedziele zakupy a w pn gotowanie - moze nawet choinkę ubiorę,
    Dobrej nocy Staraczki smile
  • gatewa 21.12.13, 08:46
    Chorobsko mi już powoli odpuszcza, ale mój M koszmarnie chory, dziś go do lekarza wioze. Najgorsze, że jest całkiem wyłączony z świątecznych prac, a mój elf-pomocnik to więcej psoci niż pomaga wink

    Co do wizyty, to mam 30.12 u prof. K, bo ani B ani C nie ma, a to będzie 5 dc, więc muszę mieć ta wizytę. Jakoś spokojniej podchodzę teraz do tematu na który przecież nie do końca mam wpływ.

    Wszystkim szczęśliwie zapaczkowanym gratuluję i cieszę się, że wszystko jest dobrze

  • kiziami.zia2013 21.12.13, 18:38
    monkask a ty spać nie możesz,że o 00.30 na necie siedzisz big_grin ?
  • kiziami.zia2013 21.12.13, 18:32
    monkask i podnawka cieszą mnie dobre wieści od was smile...nie przemęczajcie się moje drogie przy pracach przedświątecznych
    a ja dziś ubrałam choineczkę,śliczna jest wink i nawet pachnie lasem smile...i bigos się gotuje big_grin
    pozdrawiam wszystkie forumowiczki smile
  • kiziami.zia2013 21.12.13, 18:34
    przepraszam...miało być monkask i holliwood smile...ciężarówki nasze
  • flisa3 21.12.13, 19:17
    Kiziamizia; ja też dzisiaj ubrałam smile
    A widziałyście jak dzisiaj nasi czadosko skakali?
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 21.12.13, 19:30
    a też akurat widziałam smile...super sie chłopaki spisali smile...na medal,że tak powiem tongue_out
  • monruper 21.12.13, 19:30
    A ja nie mam choinki smile tylko stroik.
    Nie gotuję wink
    Na święta idziemy do teściów a cd. u mojej mamy. Przygotujemy małe conieco i już.
    W poniedziałek jeszcze intensywnie pracuję, nie ma lekko.
    Co fajnego gotujecie?
    --
    Vitrolive Sz-n. jedną nogą już w to weszłam teraz kolej na drugą
    10.2013 IVF (-).
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • kiziami.zia2013 21.12.13, 19:34
    oj monruper idziesz na łatwizne,choinki sie ubierać nie chciało tongue_out
    ja dzis gotuje bigosik,bo dawno nie jadłam,to niech będzie na święta,a co do pracy to ja intensywnie we wtorek jeszcze pracuje sad
  • flisa3 21.12.13, 19:39
    I ja w poniedziałek też intensywnie pracuję, również za koleżanki na urlopach ( jak się chciało zwolnienia to teraz trzeba pokutować ). Wigilie też mamy dwie do zaliczenia niestety. Zbyt dużo też nie pichcę niby, ale wiecie jak to jest coś przygotować przecież trzeba. I raptem cały dzień w kuchni zejdzie, ale ja to rozkładam stopniowo smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 21.12.13, 20:27
    też mam dwie wigilie,ale za to w święta to już siedzę kołem w domu,leniuchuje na maksa,co najwyżej na spacerek smile błooooogie lenistwoooo
    a z tym gotowaniem to też tak zawsze mówie,że mało zrobie i też sie nazbiera i cały poniedziałek spędzę w kuchni smile
  • martyna1985 21.12.13, 20:30
    Flisa, jednak idziecie na wigilię? Zatrzymalam sie na info, że spędzacie sami.

    My dziś ubraliśmy choinkę. W poniedziałek wyjeżdżamy na cale święta nad morze, więc chociaż chwilę chcieliśmy mieć domową świąteczną atmosferę.


    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • monruper 21.12.13, 20:42
    Ja mam 1 wigilię, w tym roku u teściów. Nie widzę sensu biegać na 2 wigilie. My rozdzielamy, jak wigilia u teściów, to na świeta u mojej mamy i odwrotnie. Rok temu my robiliśmy. Wszyscy się przystosowali i jest dobrze.
    Martyna i super smile wyjazdowe święta też mi się marzą. Dokąd jedziecie i jak dużą gromadką będziecie? W tym roku chcieliśmy też wszystkich na wyjazd namówić, jednak pies (teściów) popsuł plany, bo tam gdzie byliśmy nie można ze zwierzętami.
    Ja choinki nie mam wink corocznie kupowane więdną, i mimo, że z doniczki nie chcą wytrwać w ogródku. Mamy teraz mini tuję smile
    --
    Vitrolive Sz-n. w styczniu będzie kolejne podejście.
    Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli jest mała i tak wszystko osłodzi...
  • blon-di1 21.12.13, 20:58
    Ja też świat nie urządzam. Na wigilię jadę do teściów a drugi dzień świat u rodziców. Jutro mam zamiar zrobić rybę po grecku i bigos smile a w pon sernik. A choinkę ubrałm już tydzień temu, na święta mnie nie będzie w domu to przez ten tydzień się napatrzyłam smile
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • flisa3 21.12.13, 20:46
    Martyna; nie będę robiła wszystkim przykrości, zresztą czulibyśmy się okropnie gdybyśmy mieli sami spędzać wigilię. Drażliwe tematy nie maja być poruszane podobno. Jest jak jest, ale przecież nie chcielibyśmy zostać całkiem sami.
    Tak to chyba jest, że my całkiem bezdzietni musimy latać po kilku wigiliach, jak takie żebraki, ja tak to odbieram. Moim marzeniem byłaby wigilia u nas razem z naszymi dziećmi. Ale skoro już mamy jakoś przeżyć te święta w obecnej rzeczywistości to niech będzie jak zawsze.

    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • martyna1985 21.12.13, 20:54
    Flisa, rozumiem!

    Monruper, jedziemy do Międzyzdrojów z moimi rodzicami, M i moją siostrą z 2 dzieci (3 w drodze). W sumie 10 osób i pies. W zeszłym roku byliśmy w Kołobrzegu.
    Nasz pies jedzie z nami oczywiście i pod nią szukaliśmy hotelu wink

    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • flisa3 21.12.13, 21:02
    big_grin Całkiem ciekawie się zrobiło. Wreszcie nie ma o niepłodności big_grin Reszta dziewczyn wychodzić z krzaków i pisać jak ze świętami u Was big_grin
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • blon-di1 21.12.13, 21:11
    No i na świąteczne już psa wykapalam. Bo póki co on jest nasza pociecha smile
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • martyna1985 21.12.13, 21:14
    chciałabym Wam pokazać mojego psiaka, ale zapomnialam jak się wstawia foty wink

    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • podnawka 21.12.13, 21:26
    a ja do brata 10 minut drogi,obie dwie potrawy i dwa ciasta i lecę ,moja mam przyjeżdża i moja teściowa tez będzie,oraz dziewczyna z rodzicami mojego brata-supersmile
    a choinka ma 20 cm taka malutka w doniczce aby koty się nie dobrały:0 )a mój M będzie w szpitalu po operacji na artrospokpii
  • gatewa 21.12.13, 21:49
    Ależ nadrobilyscie za cały dzień milczenia wink

    My w wigilię idziemy do mojej siostry. Będzie moja mama, nasza trójka, siostra z mężem i synem, jej teściowa i szwagierka. W tym roku robię sledziory w dwóch wariacjach, tort bezowy, sernik i babke herbaciana. W pierwszy dzień świąt do mojej teściowej, a potem słodkie nicnierobienie wink

    Choinka stoi od tygodnia bo mały wiercil dziurę w brzuchu że Mikołaj musi mieć gdzie prezenty schować.

    Podnawka współczuję M po artroskopii. Mój miał dwa lata temu... Przez prawie miesiąc całkiem na mnie zdany

    Flisa takie chodzone święta też mają swój urok, chociaż Twoje argumenty też rozumiem
  • flisa3 21.12.13, 21:58
    A co to są śledziory w dwóch wariacjach?
    A ja robię: rybę po grecku, bigos, sałatke śledziową, makowiec, piernik big_grin
    Lubię pichcić smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • gatewa 21.12.13, 22:00
    W dwóch wersjach: pod pierzynka i w pomidorach z rodzynkami. Ja też lubię, ale przez te chorobska niezbyt mam siły...
  • podnawka 21.12.13, 22:07
    flisa aja zawsze robiłam rybę po grecku ale jak dostałam przepis ryby po japońsku to już nie robię tamtejsmile
  • flisa3 21.12.13, 22:12
    No to dawaj ten przepis big_grin
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 21.12.13, 22:25
    RYBA PO JAPOŃSKU!!!!!!

    1 kg ryby(filet np może być dorsz)
    3-4 cebule(w kostkę pokroić i zeszklić na patelni)
    1 słoik korniszonów i 1 słoik papryki konserwowej-pokroić w kostkę

    Zalewa:
    1 szklanka oleju,8 łyżek cukru,8 łyżek wody,8 łyżek octu,8 łyżek keczupu,1 słoiczek koncentratu-zagotować na jednolita masę (można dodać sól i pieprz do smaku)

    4 jajka roztrzepać z wegetą ,otoczyć rybę w mące ,w jajku i znów w mące i smażyć
    układać w salaterce warstwami:ryba,papryka,ogórek,cebula i zalać sosem-super

    życzę smacznego -na prawdę to bardzo prosta potrawa i bardzo smacznasmilesmilesmile

  • flisa3 21.12.13, 22:29
    No ciekawe może być, może zrobię na Nowy Rok smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 21.12.13, 22:34
    spróbuj,jeśli lubisz potrawy sodko kwaśne to jest coś dla ciebie-,różnica wielka i powiem ci jedno że nigdy nie wrócę do ryby po grecku chociaż bardzo lubię-taka mała zmiansmilecoś innego polecam
  • podnawka 21.12.13, 21:58
    gatewa mój M pond rok temu miał artroskopie teraz jest powtórka i wiem na co mam się nastawić czyli będę biła i mi nie ucieknie hhihih-żartuje;;;;;;
    dzisiaj byłam w Policach i jest wszystko ok,ale że mnie zalało nad ranem to maskara-jej gdzie ta krew -wszystka mi wypłynęła
  • monruper 21.12.13, 21:16
    Martyna super smile i wszystko pod nos podane. I urok świąt i rodzinnie.
    --
    Vitrolive Sz-n. w styczniu kolejne podejście, długi protokół.
    10.2013 IVF (-).
    ~ Gdyby nie nadzieja, serce dawno by pękło.
  • martyna1985 21.12.13, 21:17
    Taak! Fajne to jest, jak w wigilię zamiast siedzieć w kuchni masz np robiony masaż albo peeling wink Tak mialam w zeszłym roku. Cudownesmile
    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • holliwood 21.12.13, 22:04
    A ja przez ostatnie tygodnie nadrabiam zaległości towarzyskie. W tym tyg. spotkałam się z 3 koleżankami ze studiów. Nie widziałyśmy się od roku. Dwie z dzieciakami dopiero wyszły smile

    Flisa - ja od zawsze wigilię miałam wyjazdową. Najpierw całą rodziną zjeżdżaliśmy się do babci. Gdy ta umarła, wszystkie wigilie spędzamy z M. na 2 domy - najpierw u mojej mamy i u rodziny m. I tak od 14 lat. I nic nie zmieniło się, mimo iż mamy dziecvko - na wigilię zjeżdżamy do rodzinnego miasta.I ja, i mój m. nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy spędzać wigilię co roku u jednej tylko rodziny. Jak to, miałabym nie widzieć mojej mamci, sióstr, siostrzeńców? W życiu!!!!!!!!!!!!!! Mąż podchodzi to tego tak samo. Do tej pory nawet 1 i 2 dzień świąt spędzaliśmy na 2 domy. W tym roku 1. dzień świąt u mojej mamci, a 2. w domu rodzinnym męża. Nawet moje siostry (2) i bracia mojego męża (3) choć mają swoje rodziny też spędzają wigilię na 2 domy i podejrzewam, że to się nigdy nie zmieni. A wigilia jest dla mnie ważniejsza niż święta.

    Ja w końcu czuję się ciążowo, bo do tej pory w ogóle zapominałam o swoim stanie smile Cycuszki nawalają. Powiedzieliśmy córci, bo akurat w bajce Dorze urodziło się rodzeństwo i mało ją to obeszło. Wcześniej mówiłam, że nie mogę jej nosić, bo lekarz zabronił, bo mam w brzuchu fasolkę. Gdy dziś wspomniałam o dzidzi, zapytała mnie: "To w końcu masz w brzuchu dzidzię, czy fasolkę"? Zatkało mnie. Stanęło na dzidzi-fasolce.

    Ja zacznę gotować w poniedziałek: 4 potrawy do jednej rodziny i 3 do mojej


    --
    UDA SIĘ!!!
  • podnawka 21.12.13, 22:11
    to kochana pamiętaj o bobasku-byś nie przedźwigała się,bo tyle ciotek czeka na przyjście na świat-ja zaczynam magazynowanie lizaków( jeśli mój M mi nie wyliże(smilesmilesmile

  • flisa3 21.12.13, 22:21
    No właśnie u nas też tak się utarło, że wigilia najważniejsza i nawet nie śmiemy jednej z rodzin odmówić przyjścia. Moglibyśmy zrobić wspólną u nas, ale mamy za małe mieszkanie sad
    Zresztą to przecież i tak już ostatnia wigilia we dwoje.......
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • podnawka 21.12.13, 22:27
    flisa małe małe własne-a masz rację niedługo troje -dacie rade smilesmilesmile
  • podnawka 21.12.13, 22:27
    a macie jakiś fajny przepis na ciacho ?
    proszę o przepis smilesmilesmile
  • holliwood 21.12.13, 22:47
    Flisa - i powiało optymizmem smile

    Cudne przepisy na ciasta znajdziecie na tej stronie: mojewypieki
    Mnie wszystko z tej strony wychodzi
    --
    UDA SIĘ!!!
  • flisa3 21.12.13, 22:53
    Hollywood ; moja fryzjerka mówiła dokładnie to samo co Ty o tej stronie mojewypieki, też, że zawsze jej wychodzi. A może Ty jesteś moja fryzjerką wink
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • holliwood 21.12.13, 22:58
    Kochana - gdybym ja Cię obcięła, nikt nie przeszedłby obok Ciebie obojętnie smile
    --
    UDA SIĘ!!!
  • flisa3 21.12.13, 23:01
    big_grin żartowałam, ale naprawdę tak mówiła, zbieg okoliczności big_grin Wiem, że to nie Ty, ona ma dwójkę dzieci i jest grubo ponad czterdziestkę.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 22.12.13, 07:02
    Dzień dobry koleżanki, dziś dzień zaczęłam od lektury wpisów wow, co tu się działo smile ja tez niezwłocznie donoszę, że u mnie tez już troszkę widać święta remont się skończył, dom z ciężkich robót ( czyli szlifowania po remoncie ) ogarnięty. Dziś drobne poprawki i ubieramy choinkę, bo prezenty już kupione. M poleci po zakupy i jutro będzie wielkie gotowanie, nareszcie uff.
    Cieszę się, że każda z Was obchodzi te święta one mnie jakoś tak nastrajają, że w głowie mam tylko same dobre myśli i wierze, że wszystko się spełni i Wam i nam.
    Pozdrawiam
  • kiziami.zia2013 22.12.13, 07:38
    hej,hej ja też własnie zasiadłam i czytam smile przy kawusi smile
    a niedługo do pracy lecę i tak do 21 hehe,to będzie ciężki dzionek
    zaintrygowały mnie dwie potrawy: podnawki ryba chińska i gatewy śledzie w pomidorach z rodzynkami smile
    GATEWA PRZEPIS NA TO PLIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISSS !!!
    fajnie ,że możemy tu gadac o wszystkim,a nie tylko o tych lekach,stymulacjach,a to sie i tak zacznie od nowego roku,no i niech sie dzieje wtedy
    u mnie z nie-tradycyjnych smaków będzie rolada łsosiowo-serowa,śledzie na jabłkach z kaparami i tatarek hihi a i tak wszyscy rzucaja sie najbardziej na pierogi mojej mamci z grzybami i z kapustą,moj synuś lat prawie 16 i 190 cm wzrostu to 25 na dzień dobry zjada,masakra big_grin,mówie wam lepiej go ubierać niz żywić tongue_out
  • kiziami.zia2013 22.12.13, 07:48
    a jeszcze apropo's artroskopii to czego mieli wasi M ?...bo ja na 6 lutego mam artroskopie kolana i sie zaczynam bać sad...mam nadzieje,że zaciąże i nie będę musiała isc smile
  • gatewa 22.12.13, 10:51
    Kiziamizia, mój M miał właśnie kolano.... Powiem szczerze HORROR!!!!!!!!!!! Pierwsze trzy tygodnie z dwiema kulami, potem 6 tyg z jedną. Na początku nic nie był w stanie zrobić sam, do wszystkiego potrzebował mojej pomocy. Synek miał wtedy 1,5 roku więc w ogóle ledwo dałam radę. Potem codziennie wozilam na rehabilitację.

    Co do sledziorków, to przepis na oko, ale: śledzie w slonej zalewie kroimy w kostkę, sporą ilość cebuli kroimy w polksiezyce i podsmarzamy na oleju z dużą garścią (ile kto lubi) rodzynek, aż speczneja, potem dodać przecier pomidornowy, trochę pomidorów z puszki, doprawic solą, pieprzem, cukrem i gorącym zalać sledziory. Wymieszac i najlepiej na noc do lodówki
  • gatewa 22.12.13, 11:03
    Oczywiście "podsmazamy" wink pisze z tel
  • martyna1985 21.12.13, 22:49
    Podnawka, ja robię orzechowca z kaszą manną na wyjazd.
    Lubię sernik?

    www.kwestiasmaku.com/desery/serniki/sernik_wiosenny/przepis.html
    www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/wigilia/piernik_wilgotny_szybki/przepis.html

    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • podnawka 21.12.13, 22:53
    super dzięki dziewczyny,polecam rybę po japońsku jeśli lubicie takie potrawysmilewcześniejszy mój post
  • podnawka 22.12.13, 11:57
    same smaczki,już ślina nacieka w poliki...śledziory superowe ,u nas od lat rodzina rybna to wiem jak smakują -pychotka kto nie jadł niech robi i spróbuje bo bardzo smacznesmile

    kiziamizia artroskopia kolana u mojego M.trzy miechy wyjęte z życiorysu:0)
  • blon-di1 22.12.13, 15:25
    Hej dzewiczymy. Ja nie przepacam za rodzynkami, ale sledzie w rodzynkach sa rewelacyjne. Juz zrobilam rybe po grecku i bigosik pichcę.
    -



    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monruper 22.12.13, 16:34
    A ja poza świętami i pichceniem smile wyjatkowo w tym roku. Bigosik ugotowaliśmy i zrobimy zawijance z łososiem i na tym się nasza rola kończy. Aaaaaaaaaaa i prezenty trzeba popakować.
    Jeszcze dziś rano samochód z M. sprzedaliśmy, pewnie ktoś prezent sobie kupił.
    Te śledziki gatewy mnie zaintrygowały, może wyczaruję wink ja lubię śledzie (ryby) M. nie.

    Niestety nie mamy największego prezentu - dziecka, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. smile ku przyszłym świętom. Wczoraj dotarło do nas, że to na 99% ostatnie nasze święta bez dziecka. Jak nie naturalnie urodzone, to z adopcji......albo 2-ka wink
    --
    Vitrolive Sz-n. w styczniu kolejne podejście, długi protokół.
    10.2013 IVF (-).
    ~ Gdyby nie nadzieja, serce dawno by pękło.
  • gatewa 22.12.13, 17:05
    Monruper, sciskam Cię reniferkowo i z całego serca życzę spełnienia tego marzenia.

    Ja też sobie dziś w duchu przysieglam, że za rok w powiekszonym gronie.

    A sledziory gorąco polecam wink
  • blon-di1 22.12.13, 19:54
    A tak odnośnie adopcji, byłaś już w ośrodku? Jak wygląda całą procedura? Ile się czeka na dziecko ? Też się nad tym zastanawiam, ale słyszałam ze aż 3lata trzeba czekać a i tak nie ma pewności, ze dadzą dziecko, a ja bym chciała niemowlę - i boję się ze to są tylko marzenia.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • martyna1985 22.12.13, 20:09
    Blondi, moja znajoma z innego forum zaadoptowała 5 m-czne dziecko. Czekali 2,5 roku.
    Inni chcieli się starać o adopcję, ale ze względów finansowych powiedzieli im, że nie mają szans.
    Jeszcze inna koleżanka (mając 35 lat) dowiedziała się, że nie mają co liczyć na malucha, ewentualnie 4-5 letnie.
    Przykre to bardzo!!
    --
    Gabryska-fiśka 26.12.2007 i Moje dwa małe Aniołeczki (9tc) - 14.09.2011
  • gatewa 22.12.13, 20:23
    Bardzo to przykre tym bardziej, zr jest mnóstwo dzieci czekających na ciepło domowe i mnóstwo par, które czekają na mały cud w swoim domu..
  • gatewa 22.12.13, 20:24
    Jak dane mi będzie się kiedyś z Wami spotkać, to opowiem Wam jedną historię
  • flisa3 22.12.13, 20:39
    Co do tego obiecania sobie, że to ostatnie święta bez dziecka to ja już to praktykuję od 10 świąt sad W tym roku też.
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • gatewa 22.12.13, 20:48
    Flisa ja wierzę w siłę wiary! Zobaczysz, ten rok przyniesie przełom
  • kiziami.zia2013 22.12.13, 21:43
    gatewa dzieki za przepissmile
    a co im naprawiali w kolanach,bo u mnie łąkotka siadła i lekarz mówił ,że po miesiącu będę skakać juz smile
  • monruper 22.12.13, 21:55
    Blondi ja już uczestnicze w procedurze, obecnie na etapie szkolenia 40 h, 2-3 miesiące potrwa. Składa się sporo dokumentacji, począwszy od pita, przez opinie znajomych, z zakładu pracy, zaświadczeniu o niekaralności, badania psychiatry, zyciorysach skończywszy. Potem jest kwalifikacja, ocena w domu, badanie psychologiczne i szkolenie. Założenie jest takie, ze potrwa to rok- półtora, zależy czy dziecko będzie spełniało twe wymogi i odwrotnie. To złożona procedura. My szybko, bo od razu na szkolenie, bo już grupa była. Dlatego mam nadzieję, ze kolejne święta już mnogo wink.
    Co do wieku to każdy ośrodek ma swoje zasady, w lubuskim jest 40+. Czyli w wieku np.42 dostaniesz 2latka i więcej. Ponoć chcą zgodnie z naturą.
    35 lat to młoda kobieta, tu nie byłoby problemu z niemowlęciem. Ważne. Można sobie wybrać ośrodek.
    Trwa to trochę, jednak czas mija szybko, ja już kolejny etap mam. Blondi idź dowiedzieć się jak u Ciebie to wygląda, na niemowlęcia czeka się dłużej i jest ich mniej.
    Dzieki gatewa za ciepłe słowa, jakby co wink liczę na Ciebie.
    --
    Vitrolive Sz-n. w styczniu kolejne podejście, długi protokół.
    10.2013 IVF (-).
    ~ Gdyby nie nadzieja, serce dawno by pękło.
  • blon-di1 22.12.13, 22:14
    Monruper, dzięki za informacje. Ja również jestem z lubuskiego.
    Tak sobie myślę, że jutro zadzwonię do ośrodka i umówię się na wizytę.
    Mówisz, że półtora roku, to nie brzmi strasznie.
    A jakie są wymogi finansowe? Jak stwierdzają czy mnie stać na dziecko?
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • monruper 22.12.13, 22:29
    Nie pamietam. My spełniamy, jednak nie chcę w błąd wprowadzic. Najlepiej zadzwoń, daj znać co powiedzieli. Na wizytę nie trzeba się umawiac, to taka informacyjna, ta 1
    Powodzenia.
    Monruper
    --
    Vitrolive Sz-n. w styczniu kolejne podejście, długi protokół.
    10.2013 IVF (-).
    ~ Gdyby nie nadzieja, serce dawno by pękło.
  • gatewa 23.12.13, 09:40
    Monruper możesz na mnie liczyć! To bardzo dojrzałe, co robicie!
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 11:13
    i jak tam gospodynie domowe ?...w garnakach siedzicie ?
    smile...bo ja tak smile
  • flisa3 23.12.13, 11:47
    Ja w pracy a nie w garnkachsmile Kizia a Ty nie u Bączka powinnaś być?
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 12:01
    no za niedugo sie wybieramtongue_out,ale mi sie nie chce ,tak dobrze mi sie pichci przy światecznej muzyczce smile
  • holliwood 23.12.13, 12:57
    Hej.
    Ja na zwolnieniu pichcę sobie wink

    Rano rozmawiałam z szefową z pracy. Powiedziałam jej o ciąży i bardzo się ucieszyła. Gratulowała mi, ściskała i mówiła, żebym się nie spieszyła z powrotem do pracy, bo dziecko najważniejsze. Ustaliłyśmy, że na razie nie będzie nikomu mówić, ja też nie. Powiem, gdy będę już chciała. Pozamykałam swoje sprawy, złożyłyśmy sobie życzenia i wróciłam do domu. Kamień z serca.
    --
    UDA SIĘ!!!
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 16:41
    no dziewczyny...zaskocze was smile...dostałam w d...zastrzyk z d... smile
    taki oto prezencik na święta zrobił mi mój lewy jajnik hehe i się oczyścił smile
    7.01 mam badania i wizyte i zaczynam menopur (u dr.S uncertain )...a potem juz wróci B i mam nadzieje,reszta u niego smile
    jestem baaaaaaaaaardzo haaaaaaaaappy big_grin
    a szanse na powodzenie mam wyliczone na 30 % ,ale wiadomo,że mam te wyliczenia gdzieś
  • flisa3 23.12.13, 16:54
    Ojej smile gratuluję smile Wreszcie się doczekałaś smile Najdłużej teraz na wszystko muszę ja czekać sad Tak dupowo na tym wyszłam. A z drugiej znowu strony jak sobie pomyślę, że znowu........... Najlepiej chciałabym mieć mrozaczka. No ale, ledwo się obejrzę i będzie przecież luty i znowu o ile nic nie stanie na przeszkodzie zacznę i zdążę do tego czasu już na pewno odpocząć. Jeszcze tylko Nowy Rok, najgorętszy okres w pracy trzeba będzie przetrwać a potem to skupię się już głównie na jednym smile
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • monkask 23.12.13, 17:19
    Kiziamizia SUPER WIADOMOŚCI z całego serca się cieszę - nareszcie. Będziesz miała super święta bo Twoje wyczekiwanie się skończyło, zaczynasz działać kobieto !!!!
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 17:29
    pamiętaj flisa,że ostatni będą pierwszymi...ja byłam ostatnia a teraz jestem pierwsza tongue_out
    dziewczyny ciesze sie jak dziecko z takiej niby pierdoły,od razu zapytałam doktorka czy mi to teraz nie odrosnie,znaczy ta torbiel,ale powiedział,że nie ma mowy,ale i tak sie boje,bo gdzieś kiedys wyczytałam ,że komuś odrosła smile i sama jestem ciekawa jak to u mnie będzie wszystko wyglądało po waszych doświadczeniach ...smile...punkcja jest przewidywana na 18-20,czyli za ok.miesiąc smile
  • blon-di1 23.12.13, 18:00
    Teraz czas na Ciebie Kizikmizia smile My stopujemy i 3mamy kciuki za Twoje szczęście.
    Ja ja dziś tez troszkę pichcilam i finale skończyłan u chirurga. Trochę rozcielam sobie dłoń końcówka blenderowa do miksera. Cała kuchnia i łazienka we krwi. No i teraz mam 3 szwy i tak mnie piecze ze chwilami nie daje rady.
    --
    3 lata starań, 10.2013r. nieudane IVF (vitrolive Szczecin), brak mrozaczków, AMH 0,6
    2014 - nowy rok, nowe nadzieje
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 18:08
    matko,blondi niezły horror
  • flisa3 23.12.13, 18:36
    No i ryba grecka gotowa big_grin

    Kiziamizia; jedyne co Ci może teraz odrosnąć to ciąża sprzed 16 lat big_grin
    Blondi; no faktycznie koszmar jakiś. A przypomnij kiedy Ty zaczynasz?Z mrozaka czy od początku?
    --
    11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 19:00
    big_grin...ja już skończyłam pichcić,jutro mężuś tatara zrobi tylko,ale jeszcze sprzątam sad...półdupek mnie boli po tym zastrzyku sad
  • kiziami.zia2013 23.12.13, 19:18
    dziewczyny powiedzcie ile mam kasy szykować na ten menopur ?
    mam jeden 1200 i drugi 600 i ovitrele