Dodaj do ulubionych

in vitro maj 2014

09.03.14, 09:05
Krótko o mnie.
Leczymy się z mężem 3 lata w Provicie w Katowicach. Mamy za sobą 4 nie udane inseminacje. W lutym tego roku podchodziliśmy do IMSI. Z 7 pobranych komórek 5 się zapłodniło. Dwa zarodki w 3 dobie zostały mi podane, niestety reszta nie dotrwała do zamrożenia. W 12 dpt beta < 1,2.
Po 3 miesięcznej przerwie podejmujemy dalsze próby.
W tej chwili czeka mnie oznaczenie kariotypów oraz biopsja (scratching) endometrium co ma pomóc w zagnieżdżeniu się zarodka.
Zaczynamy na początku maja.
Zapraszam wszystkie forumowiczki które również oczekują na dalsze starania z maju do dołączania się smile W kupie raźniej.
--
Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
4 IUI nieudane.
01.02.2014 - IMSI - nieudane.
05.2014 - start II IMSI.
Edytor zaawansowany
  • letka1 10.03.14, 16:56
    Hejka mireleczka17 i inne dziewczyny! smile czekalam na ten watek poniewaz zaczynam 2 podejscie in vitro pod koniec kwietnia. 1 proba byla w styczniu tego roku, 1 zarodek podany w 3 dobie niestety nie przyjal sie sad niestety pozostalych zarodkow nie udalo sie zamrozic sad czy mozesz mi powiedziec mireleczka17 czy kariotyp mozna zrobic na nfz? Czy trzeba placic jak tak to ile? I czy kariotyp i scratching zlecil Ci lekarz? Bo ja rowniez jestem po 1 nieudanym in vitro i lekarz nie zalecil zadnego dodatkowego badania. Tylko przepisal Inofolic. 1 saszetka do picia dziennie. Leczymy sie we wroclawiu. Mam 29 lat. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki smile
  • mireleczka17 11.03.14, 09:48
    Letka1 widzę, że jesteśmy w podobnej sytuacji.
    Kariotypy z tego co wiem to można zrobić na NFZ. Najpierw musisz mieć skierowanie do przychodni genetycznej od lekarza pierwszego kontaktu. U mnie czeka się na wizytę do poradni genetycznej 2-3 miesiące a na same wyniki 6 tygodni. Do maja nie zdążylibyśmy tego zrobić. Prywatnie do kosztuje 400 zł od osoby a wyniki mam w ciągu 2 tygodni (z tego co się dowiadywałam w poradni genetycznej). Oczywiście z tego co mi inne dziewczyny pisały u nich było inaczej więc warto podpytać lekarza, albo zadzwonić do swojej poradni genetycznej w okolicy i podpytać jak to wygląda.
    Scratching i kariotypy zalecił mi lekarz, ale dopiero po moim zapytaniu o te badania. U mnie w Klinice scratching kosztuje 400 zł.
    Ja w tym roku (niestety) dobiegłam 30 lat.
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI.
  • makatka81 11.03.14, 09:58
    Witaj Mireleczka smile Do wątku się nie dołączę, bo to nie będzie jeszcze termin dla mnie, ale chciałam ci życzyć powodzenia w nowym podejściu! Mam nadzieję, że tym razem te wszystkie dodatkowe badania i zabiegi przyniosą rezultat.
    Pozdrawiam smile
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany --- 1IVF --- 17.02 transfer --- (-?)
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 11.03.14, 10:00
    makatka a Ty nie podchodzisz w maju jeszcze raz? nie śledzę ostatnio na bieżąco wszystkich wpisów.....napisz jak to się u Ciebie potoczyło. Co z tym spadającą betą?
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI.
  • makatka81 11.03.14, 10:22
    Mireleczka - teoretycznie się nie udało. Beta 146---162---62. Ale na USG w 18dpt w ubiegły piątek lekarz zobaczył pęcherzyk nisko w macicy ok. 36mm z tego co pamiętam. Nie wiem jak to możliwe skoro pęcherzyk jest widoczny przy becie ok. 1000? Są więc dwie opcje. Albo beta jest wysoka a laboratorium się pomyliło, albo beta jest niska, a to co widział lekarz to nie pęcherzyk.
    Jutro kazał mi zrobić betę w innym lab. i wizytę mam w czwartek rano. Wtedy się wszystko wyjaśni do końca. A narazie trwam w takim bezsensownym zawieszeniu, leki dalej biorę.
    Ja złudzeń nie mam, dlatego piszę o kolejnej próbie smile Na maj się nie załapię, bo nadal biorę progesteron, więc nie mam prawdziwej @, mrozaczków też nie mam, potem pewnie przed kolejną stymulacją każe odczekać 2-3 mies. Jeśli długi protokół, to na antykach znów zleci kolejny miesiąc...
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany --- 1IVF --- 17.02 transfer --- (?)
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • utropek10 12.03.14, 10:17
    Cześć dziewczyny ja ma 35 lat rocznikowo (kończę w pażdzierniku) i mam już 8 letnią córeczkę (ciąża naturalna) niestety od 6 lat staram się o drugie i nic z tego (mąż ma znikomą liczbę żywych plemników i do tego prawie wszystkie nieruchome ) podchodziłam pierwszy raz do ICSI w styczniu, w lutym miałam transfer niestety nieudany crying pobrali i tylko 3 komórki z czego podali 1 w 3 dobie, a dwie niestety nie dotrwały do 5 sad więc muszę wszystko zaczynać od początku myślę , że pewnie w maju ale jeszcze nie wiem bo muszę do lekarza podjechać i dogadać czy długi czy krótki protokół.
    --
    PARENS - Kraków - ICSI PROGRAM RZĄDOWY
    2006 ciąża naturalna, starania o drugie 6 lat
    długi protokół -start 23.01.2014 , czynnik męski
    17.02 PUNKCJA 3 komórki, 20.02.14 - TRANSFER 1 zarodka, 03.03.14 beta(-) sad mrozaków brak
  • libi80 07.05.14, 19:24
    czesc wszystkim.
    jestem nowa na forum. transfer mam planowany na przelom maj czerwiec. w provita katowice.
    od jutra biore gonapeptyt. czy mialyscie jakies zawirowania po tym leku. ulotka jest przerazajaca.
  • agnicha38 07.05.14, 19:29
    Witamy libi80. Ja biorę gonapeptyl już 18 dzień. Po nim nic mi nie bylo, dopiero po włączeniu gonalu 5 dni temu głowa mi pęka. .. ale wytrzymam. Czy to Wasze pierwsze podejście? Powodzenia!!!!
  • libi80 07.05.14, 20:18
    tak pierwsze. u nas czynnik meski
  • letka1 12.03.14, 21:28
    Dziewczyny na pewno zapytam doktora o kilka rzeczy... a mianowicie...
    1) o kariotyp... Sądzę, że lepiej było by teraz zrobić, bo słyszałam, że długo się czeka w kolejce i w ogóle na wynik...(jeśli da się na nfz) a do tego zastanawia mnie brak zamrożonych zarodków, widocznie nie były za dobrej jakości...
    2) o stadium blastocysty... o transfer zarodka w 5-tej dobie. Co o tym dr sądzi? A co jak żaden zarodek nie dotrwa do stadium blastocysty? uncertain
    3) o scratching... czy warto wykonać?
    4) i o IMSI powiększenie plemnika 6600 czy można dopłacić za ten zabieg do refundowanego ivf?
    A może któraś z Was dziewczyny pytała już o to naszego doktora? smile

    Mam jeszcze dla Was małą informację dotyczącą "apteki na dole". Doktor mówił, że jest TAŃSZĄ apteką, ponieważ sprowadzają tam dużo specyfików dot.niepłodności i dlatego są niższe ceny. Pomyślałam-oj nie bardzo wierze... trzeba to sprawdzić te niższe ceny... Sprawdziłam na przykładowym leku. W tamtej aptece zakupiłam go za 49 zł. Kiedy mi się skończył, postanowiłam go dokupić w miejscu mojego zamieszkania (bo do Wrocławia mam 45km), niestety w moim mieście w kilku aptekach go nie było. W 2 mieście też nie było. Tylko na zamówienie. W jednej aptece miał kosztować 60 zł, a w końcu obdzwoniłam i znalazłam "dogodną" cenę około 55 zł. Na jutro będzie smile Także warto tam na dole kupować smile Można zaoszczędzić troszkę grosza i cennego czasu wink pozdrawiam smile
  • mireleczka17 13.03.14, 21:18
    letka a gdzie się leczysz?
    co do Twoich pytań to:
    1) mi P. Doktor powiedziała, że nie wiadomo dlaczego komórki nagle przestają się dzielić i jakby to widzieli to na pewno byłby o wiele więcej udanych prób...ale zapytaj lekarza swojego zobaczymy co powie...
    2) dobre pytanie, z chęcią poczekam i dowiem się co powie ci lekarza
    3) ponoć pomaga, ja będę miała robiony, nie zaszkodzi spróbować...jak to mówią tonący brzytwy się chwyta....warto wypróbować wszystkie dostępne możliwości.
    4) to na refundację nie ma IMISI?

    a co do aptek w Klinice to ja znalazłam aptekę poza Kliniką, gdzie można taniej kupić leki na stymulację i o dziwo mają dostępne od ręki, także może warto poszukać jeszcze? Jedna apteka jest w Krakowie a druga w Bytomiu.
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI.
  • letka1 14.03.14, 10:35
    mireleczka17 ja leczę się we wrocławskim invimedzie. To prawda, mnie dr też tak odpowiedział, że nie wiedzą dlaczego komórki przestają się nagle dzielić. Dostałam na polepszenie (jak się doktor wyraził) WŁAŚNIE TEGO inofolic. Jeśli chodzi o IMSI to też nie wiem czy jest na MZ czy trzeba dopłacać i ile? Ja dopiero wizytę będę miała gdzieś za miesiąc, ale o to na pewno zapytam. Doktor mam wrażenie nie wie kompletnie jak mi pomóc. Niestety sad ponieważ juz przy dwóch inseminacjach dawał mi mnóstwo procent szans. Mąż ma dobre wyniki, ja też, żadnych pco, endometriozy, wszystkie badania ok (oprócz kariotypu-ale tego nie zlecał mi zrobić). A przy 1 ivf to w ogóle dawał mi 70 % SZANS POWODZENIA. MASAKRA !!! Nie mogło się nie udać. A jednak. Teraz jak mąż zapytał ile ogólnie ivf ma % powodzenia to odpowiedział coś około 30. A wtedy "przy państwa dobrych wynikach i młodym wieku pani to 70%". Tym większe było rozczarowanie...
    Może któraś z dziewczyn brała również inofolic...? I POMÓGŁ smile ?
  • makatka81 14.03.14, 10:51
    Letka - u nas podobnie - mąż OK, a u mnie tylko zrosty, które przy IVF są omijane, żadnych chorób towarzyszących i lekarz był przekonany, że musi się udać. Udało się, ale trwało tylko tydzień, beta spadła = ciąża biochemiczna sad
    Dopiero teraz będę robić bardziej szczegółowe badania na przeciwciała, z których może coś wyniknie, a jeśli nie, to wyjdzie na to, że poprostu mieliśmy pecha
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • letka1 14.03.14, 12:34
    makatka81 a powiedz mi czy doktor zlecił Ci badania na przeciwciała? Jakie to badanie? bo mnie dr nic nie zlecił. Dziwię się... dlatego szukam jakiś rozwiązań sama kariotyp, scratching, IMSI czy podanie zarodka w stadium blastocysty... znaczy na razie się dowiaduję, bo 1 wizytę dotycząca 2 próby mam za około miesiąc. I chciałabym o te rzeczy zapytać. Bo dr przepisał mi inofolic. I boję się, że to może nie wystarczyć...
  • makatka81 14.03.14, 13:18
    Letka - wczoraj miałam wizytę po ciąży biochemicznej z 1 IVF i doktor właśnie zlecił mi badania podstawowych przeciwciał żeby może w nich znaleźć przyczynę odrzucenia zarodka. Miałam pobraną krew na przeciwciała antykardiolipinowe, przeciwciała plemnikowe, ANA I, ANA II i antykoagulant tocznia.
    Co do inofolicu - dość mocno się tu reklamowali na forum, że to niby jakieś cudo, ale mam wrażenie, że to taki chwyt marketingowy, a w Klinice załapali kontakt i teraz lekarze go polecają pacjentkom. Może nie mam racji, ale takie odnoszę wrażenie. Wg mnie jak już ktoś wiele przeszedł i jest na etapie IVF, to takie cuda nie zaszkodzą, ale też niewiele zdziałają. No chyba że na psychikę, jako placebo, a to też jest ważne smile
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • makatka81 14.03.14, 13:23
    Letka - teraz jeszcze doczytałam, że u ciebie zarodek się wogóle nie zagnieździł i może dlatego dr nic nie zlecał, tylko spróbować jeszcze raz? U mnie się zagnieździł, ale potem beta spadała, więc może to jest ta różnica, że chce znaleźć tego powód? Zresztą co lekarz to inne postępowanie.
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • aas.aa 14.03.14, 23:10
    Witajcie dziewczyny,
    Dolaczam do Was. Przede mna druga proba. Moja doktor tez nie zalecila dodatkowych badan, jedynie mam brac witaminy i DHEA. I myslec pozytywnie, co staram sie czynic.
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszysko od poczatku
  • mireleczka17 15.03.14, 13:36
    aas.aa witaj, pamiętam Cie z wątku IVF styczeń/luty 2014 smile oby tym razem nam się udało smile
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI
  • aas.aa 16.03.14, 12:30
    Witaj, trzymam kciuki za nasze powodzeniesmile obysmy sie nastepnym razem spotkaly juz na innym watku, jako oczekujace mamysmile
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszysko od poczatku
  • libi80 07.05.14, 19:29
    ponoc najczesciej lekarze zapominaja o wynikach z tarczycy a one maja wielki wplyw na zajscie. czy masz prawidlowe tsh
  • agnicha38 07.05.14, 19:48
    Tak. Od tych badań zaczęliśmy. ..
  • letka1 15.03.14, 15:47
    Dziewczyny w ogóle jakaś masakra sad Boli mnie mocno żołądek. Helicobacter chyba się uaktywniła. A do tego dziś przy korzystaniu z toalety zauważyłam krew. Hemoroidy mi nie dokuczają, nic tam nie boli... Nie wiem czy to jest żołądek czy żołądek i do tego hemoroidy... Muszę zrobić gastroskopię sad dadzą mi na pewno jakieś antybiotyki... sad pewnie zdążę z wyleczeniem do początku stymulacji, którą mam zaplanowaną od około 2 połowy kwietnia, ale się boję, że te tabletki mogły by mi zaszkodzić a zwłaszcza stanowi moich wytworzonych później komórek sad
    Nie wiem co mam robić? Nie chciałabym przesuwać kolejnej próby in vitro...
    A może lepiej wyleczyć to wszystko, może problemy z żołądkiem i może ukryte hemoroidy mają wpływ na płodność? Przypomnę, że wszystkie wyniki np. z krwi mam ok.
    Proszę poradźcie dziewczyny smile co byście zrobiły na moim miejscu?
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • mireleczka17 15.03.14, 20:41
    letka ja bym się wyleczyła najpierw, nawet kosztem przesunięcia in vitro na kolejny cykl. Musisz być zdrowa i w formie aby podchodzić do in vitro.
    A jak się znowu nie uda? będziesz się obwiania, że to Twoja wina że się najpierw porządnie nie wyleczyłaś. Nie ma co się spieszyć.
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • letka1 15.03.14, 21:42
    mireleczka17 dziękuję za radę smile masz rację smile ale tego przesunięcia się strasznie obawiam... Wiesz nie chcę już dłużej czekać. Nie mam już chyba na to siły. Chciałabym mieć już to wszystko za sobą... To wszystko tak wykańcza fizycznie i psychicznie, że masakra sad
    Próbuję załatwić jak najszybciej gastroskopię, a póki co napiszę w poniedziałek do doktora co sądzi o gastroskopii i ewentualnych lekach...
    Znajoma na wrzody żołądka miała 2 antybiotyki. Jeden na pięć dni a drugi na dziesięć.
    Także może organizm zdąży się troszkę zregenerować. Może będzie nawet dużo lepiej jak pozbędę się tych wieloletnich infekcji smile Ajjj dlaczego zawsze musi być pod górkę...
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • aas.aa 16.03.14, 12:28
    Letka,
    Tez sadze, ze najpierw trzeba wyleczyc wszystkie chorobska, zeby w pelni zdrowia przeystapic do in vitro. Bo jak sie wszystko uda, bedziezz w ciazy i znowu odezwie sie zoladek to przez leczenie mozesz bardziej zaszkodzic malenstwu.
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszysko od poczatku
  • letka1 16.03.14, 13:57
    aas.aa dziękuję za cenną uwagę smile masz rację smile chyba bym sobie nie darowała, gdybym wiedziała że to moja wina, że nie dopilnowałam żołądka i w ciąży musiałabym brać leki... Kiedyś po prostu byłam pełna nadziei, że na pewno się uda, teraz już jest całkiem inaczej...
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • beatrice230 16.03.14, 09:48
    mireleczka mam ogromna prosbe zebys odezwala sie do mnie na maila agniecha190@wp.pl, czekam na twoj odzew pozdrawiam
  • mireleczka17 19.03.14, 21:48
    dziewczyny, zapisałam się z mężem na 04.04 na wizytę do Kliniki Novomedica Mysłowice, okazało się, że tam są miejsca na in vitro z programu rządowego. Trochę się boję zmienić Klinikę, ale może będzie lepiej? Ciekawa też jestem co lekarz powie, jaka jest jego opinia i czy będzie kazał robić te same badania co mi zleciła przed kolejnym ivf Provita smile
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • letka1 20.03.14, 10:16
    mireleczka17 to super smile to aż niewiarygodne, że są jeszcze wolne miejsca. We Wrocławiu dziewczyny muszą czekać w kolejce rok lub półtora. Podejrzewam, że uwzględni Ci badania z ostatniej próby, a może jeszcze coś dodadzą... co klinika to inny styl prowadzenia. Może właśnie poskutkuje zmiana lekarza, kliniki i sposobu podejścia smile Na pewno smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • makatka81 20.03.14, 10:38
    Mireleczka - mi uznał dr bardzo dużo badań, tak więc koszty odpadły.
    Co do miejsc - najczęściej w klinikach miejsca jako takie są, ale terminy startu za rok - półtora, a to już jakieś nieporozumienie, bo przez ten czas wszystko się może zmienić, w tym również nasz stan zdrowia, nie mówiąc już o tym, że badania najczęściej tracą ważność.
    W Novomedice jak pacjentka jest po badaniach i jest "gotowa pod względem medycznym" to startuje od razu. Fakt, że ze śląskich klinik może jest najmniej popularna i oblegana (choćby w porównaniu z Provitą), ale dzięki temu nie trzeba czekać, tak więc jak zawsze coś za coś
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 23.03.14, 22:08
    Makatka mam nadzieje, ze nie bedzie zle, nie umiem sie juz doczekac wizyty, denerwuje mnie to czekanie i nic nie robienie...
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 30.03.14, 12:19
    Mireleczko - do wizyty coraz bliżej wink ciekawe czego się dowiesz? Ty się chyba nie umawialas do konkretnego lekarza?
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 30.03.14, 12:40
    Makatka nawet nie wiem do kogo jestem zapisana....pani przez telefon podała tylko datę i godzinę, ale nie podała nazwiska lekarza...a u kogo Ty się leczysz?
    już nie mogę się doczekać wizyty, chciałabym aby już to wszystko w końcu ruszyło, bo te siedzenie, czekanie i nic nie robienie mnie wykańcza...
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 30.03.14, 12:54
    No niestety ja też wiem coś o czekaniu sad
    Ja jestem u dr Krzysztofa B. Z tego co podsłuchuje siedząc w poczekalni to nowe pacjentki najczęściej zapisywane są do szefa kliniki czyli Piotra M. On jest gin- endo, wiec dla ciebie byłoby to dobrze?
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 30.03.14, 13:18
    tak to było by idealnie smile zobaczę co da się zrobić jak nie będę do niego zapisana, to może da się jeszcze zmienić lekarza prowadzącego smile dzięki za informację
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • 81paula81 03.04.14, 16:26
    Witam Dziewczyny
    Widzę, że działa kolejna akcja maj 2014 smile Jestem po nieudanej próbie w marcu 2014, kilka dni temu odebrałam bete 2.0... W maju zaczynamy kolejną próbę, tym razem z 1 mrozaczka który nam się na szczęście uchował.
    ---
    Novomedica Katowice
  • makatka81 03.04.14, 18:37
    Cześć Paula smile mimo naszych porażek życie leci do przodu i tym sposobem już mamy wątek na maj smile ja raczej wystartuję w czerwcu, ale zaglądam tu ze względu na znajomość z "mireleczką" smile Widzę, że też Novomedica? U kogo?
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 04.04.14, 08:29
    81paula81 witaj smile
    widzę, że już się powoli zbiera grupa osób na maj smile

    makatka o 18:00 mam wizytę, oczywiście napiszę czego się po niej dowiedziałam, nie będę ukrywać że jadę tam z wielkimi nadziejami.
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 08:20
    Mireleczko - i nadszedł twój wyczekany dzień smile o której ta wizyta?
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 04.04.14, 08:45
    Makatka właśnie dzwoniłam potwierdzić godzinę wizyty i nie zgadniesz do jakiego lekarza jestem zapisana...Piotr Miciński - to ten o którym mówiłaś?
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 08:47
    Mireleczko - Tak, to ten smile Tak myślałam, ze do niego cię zapiszą smile
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 04.04.14, 10:35
    Makatka ile zapłaciłaś za całą procedurę in vitro w Novomedice? wiem, że to zależy od leków jakie się bierze, ale czy poza lekami musiałaś jeszcze za coś płacić?
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 11:15
    Mireleczko - po pierwszej wizycie rejestracyjnej dostałam zlecenie na AMH, wymazy chlamydia, mykoplasma, ureaplasma, posiew bakteriologiczny i mykologiczny i hormony: testosteron, androstendion, estradiol i prolaktynę, bo dr chciał mieć na świeżo. Resztę miałam uznane z wcześniejszego leczenia. Mąż też dostał zlecenie na wymazy i spermiogram na nowo. Łącznie to co napisałam wyszło 820 zł + później wszystkie leki ok. 4000. Ale ja się dość opornie stymulowałam. Punkcja była dopiero w 19dc
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 04.04.14, 11:22
    Czyli te wszystkie badanie które już zrobiłam w ramach leczenia w Provicie są nie aktualne i wszystko trzeba będzie powtarzać ;/ ehh
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 11:25
    Mireleczko - nie wiem co już robiłaś? Niekoniecznie będziesz musiała powtarzać. Ja wcześniej nie podchodziłam do IVF, więc nic nie miałam - tzn AMH, wymazów, posiewów. Może źle napisałam tamto zdanie - tylko te kilka hormonów powtarzałam, bo chciał mieć na świeżo, reszty nie miałam wogóle
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • makatka81 04.04.14, 11:28
    No i pewnie dużo zależy od uznania lekarza, a ja chodziłam do innego
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 04.04.14, 11:30
    makatka81 napisał(a):

    > No i pewnie dużo zależy od uznania lekarza, a ja chodziłam do innego

    Pojedziemy zobaczymy, nie ma co panikować za wczasu smile


    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • mireleczka17 04.04.14, 11:28
    Ja miaam robione wszystkie badania bakteriologicze - te co napisałaś, hormony, AMH (choć w Provicie kazali mi teraz powtórzyć).
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 11:31
    Jeszcze parę godzin i wszystko się wyjaśni smile Aż sama jestem ciekawa jaka będzie różnica w podejściu między 2 lekarzami w tej samej klinice
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • dabr_aga 04.04.14, 12:36
    Hej dziewczyny smile

    Ja też dołączę do wątku.. zaczynam stymulację pod koniec kwietnia, więc wszystko co najważniejsze będzie w maju smile
    Leczę się w invimed u doktora Żórawskiego, u nas czynnik męski..
  • mireleczka17 04.04.14, 12:39
    Kojarzę Cię z któregoś wątku....to nie będzie Twoja pierwsza próba?
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • dabr_aga 04.04.14, 12:40
    mireleczka17 to będzie moja pierwsza próba.
    Jestem na wątku in vitro kwiecień 2014 i Grupa wsparcia Wrocław wink
  • emora3 03.05.14, 19:18
    Część dziewczyny ja pierwszy raz na forum, nie miałam odwagi pisać. Ja jestem dziś po 2ej punkcji.
  • mireleczka17 04.04.14, 20:16
    makatka81 napisał(a):

    > Jeszcze parę godzin i wszystko się wyjaśni smile Aż sama jestem ciekawa jaka będzi
    > e różnica w podejściu między 2 lekarzami w tej samej klinice

    Makatko ja już po wizycie, mój mąż jest zachwycony doktorem Piotrem M. Bardzo się cieszę, że na niego trafiliśmy, całkiem inne podejście do tematu niż w Provicie. Zlecił mi dodatkowe badania hormonalne (kortyzol i androstendion) oraz posiew (zrobiłam już go w Klinice). Powiedział, że po tych badaniach podejmie dalsze decyzje. Dziwił się, że od razu zalecili nam in vitro nie wiedząc do końca co jest nie tak. Dodatkowo powiedziałam mu o moich problemach endokrynologicznych i od razu bez zastanowienia przepisał mi euthyrox 50 pół tabletki na czczo. Powiedział, że wina może leżeć po mojej stronie skoro komórki jajowe były tylko klasy B i że nie było żadnych mrożaków.
    Generalnie jestem dobrej myśli i strasznie pozytywnie się z mężem nastawiliśmy. Kolejna wizyta 23.04. nawet nie wiem czy na 100% podejdziemy do in vitro może uda się tego uniknąć i uda się bez tego smile zobaczymy....


    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 20:28
    Nooooo.....Mireleczko - i o to chodzi big_grin Grunt to pozytywne nastawienie. Bardzo się cieszę, że jesteście zadowoleni, bo czułam na sobie swego rodzaju odpowiedzialność, że ci klinikę trochę zachwalałam i bałam się rozczarowania smile
    Jak widać "nie szata zdobi...klinikę" big_grin
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • mireleczka17 04.04.14, 20:48
    Aha zapomniałam powiedzieć, że bardzo był zdziwiony tym jakie leki mi przepisano na stymulacje (miałam gonapeptyl, gonal f i menopur), powiedział, że nie daje się na raz tych samych leków syntetycznych? (jakoś tak) i nie powinnam brać gonalu f i menopuru razem. W ogóle dziwił się w wielu aspektach tongue_out
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • makatka81 04.04.14, 20:54
    Mireleczko - życzę pozytywnego rozwoju wypadków, może tutaj Wam pomogą. Nie na darmo mówi się, że zmiana kliniki i lekarza czasem działa, bo jest inne spojrzenie na dany przypadek
    --
    Novomedica Mysłowice
    Program Refundowany - 02.2014 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    Przyczyna - czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
  • ruda797 04.04.14, 20:58
    mireleczka dobrze ze masz dobre nastawienie.... nowa klinika i nowe podejście smile--
    endo II stopnia, słabe nasionka..
    2009 in vitro Provita - udane smile nasze szczescie ma juz 4 lata
    teraz walka o 2 szczescie !
    kwali. w Novomedice.. trans.13.03.14 11dpt 105 13dpt 354,58 15dpt 1099
  • letka1 05.04.14, 22:36
    Dziewczyny jakaś masakra po stokroć !!! sad gastrolog zlecił mi badanie kału i okazało się, że mam jakiegoś pasożyta w organizmie, chyba w jelicie cienkim. Powoduje różne dolegliwości- bóle głowy (często mnie boli), gardła, astmę, nudności , wymioty itp... Leczy się to tabletkami. Tylko trzeba powtórzyć kurację lekami za około miesiąc... boję się przesunięcia podejścia do 2 próby in vitro sad nie mam już siły na to wszystko sad
    do tego okres spóźniał mi się 6 dni !!! dziś dostałam... tylko Wy dziewczyny wiecie ile razy dziennie sprawdzałam wkładkę, ile razy mi ulżyło kiedy okazywała się nadal czysta i jakie rozczarowanie, kiedy wczoraj zrobiłam test z moczu i był negatywny... ale oczywiście może jakaś pomyłka... do dzisiaj... koniec nadziei? nadzieja umiera ostatnia... teraz sądzę że może to być krwawienie implantacyjne... serce swoje a rozum swoje. Tylko Wy wiecie przez co przechodzę... Dlaczego tak musi być? Jeszcze jakiś pasożyt a do tego taki niezbyt śmieszny żart ze spóźnianiem się miesiączki. Leżącego się nie kopie... sad sad sad
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • ms_kitka 08.04.14, 13:38
    Cześć dziewczyny w związku z tym że pierwsza próba się nie udała a późniejszy cykl okazał się bezowulacyjny czekam na @ i mam nadzieję że w maju zabiorę moją śnieżynkę.
    Mam brać Menopur od 3dc-7dc, żeby na pewno była owulka.

    3mam kciuki za wszystkie przygotowujące się! smile
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj
  • magdalena151283 10.04.14, 21:35
    Witajcie Dziewczyny!!!! Dołączam do waszego wątku majowegosmile
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (35 kumulusów)-3 mrożaczki,transfer odroczony na kwiecieńsad ,Gameta Gdyniasmile
  • au1983 11.04.14, 09:21
    Witajcie! I ja również dołączam do wątku majowego. Jestem na tabletkach anty, od 22 kwietnia zaczynam przyjmować Gonapeptyl, od 5 maja ruszam z właściwą stymulacją. To już moje 3 podejście. Mam 31 lat, niedrożne jajowody i niskie AMH (1,1). Reszta wyników ok. Leczę się we Wrocławiu. Pozdrawiam wszystkie starające się smile
  • aas.aa 11.04.14, 19:48
    Witajsmile trzymam kciuki za kolejna probe. U kogo sie leczysz?
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszysko od poczatku
  • magdi1984 11.04.14, 20:35
    Dobry wieczor Dziewczynki. Pozwole sie dolaczyc do maja. Prawdodpodobnie 28.04 bede miec transfer jedynej sniezynki, tak wiec testowanie w maju. Czyli jestem jedna noga w kwietniu, a druga tusmile to bedzie moj trzeci transfer-podobno do 3 razy sztuka smile
  • au1983 13.04.14, 12:38
    Witaj aas.aa! Ja się leczę u konkurencji w Polmedisie. To już będzie moje 3 podejście. Niestety wszystko finansuję z własnej kieszeni. Do tego 3 podejścia klinika ze swojej strony dorzuca mi 2000 zł. Zaproponowano mi długi protokół. Zobaczymy jak będzie. A jak u Ciebie? Pozdrawiam smile

    aas.aa napisał(a):

    > Witajsmile trzymam kciuki za kolejna probe. U kogo sie leczysz?
  • aas.aa 13.04.14, 19:03
    Au1983, podobnie jak Ty podchodze prywatnie. Po swietach mam wizyte i wszystko sie wyjasni. U mnie dlugi protokol nie wchodzi w gre, bo mam niskie AMH (0,4). Wiec Ty swoim nie masz sie co przejmowac. Dostalas jakies wskazowki po tych nieudanych transferach odnosnie lekow czy jakiejs diety? Bo w Invimedzie wszyscy lekarze ida schematem, a jak u konkurencji?smile
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszystko od poczatku
  • au1983 13.04.14, 19:34
    Witaj aas.aa! Mogę Ci szczerze powiedzieć że pomimo tego że już 2 razy nam się nie udało jestem bardzo zadowolona z lekarzy, pielęgniarek i całej opieki w Polmedisie. Podobno pierwsze podejście to zawsze działanie "po omacku". Miałam wtedy długi protokół, na poczatek miesiąc tabletek antykoncepcyjnych, potem zastrzyk długo hamujący i dopiero potem właściwa stymulacja (małe dawki: gonal i menopur). Udało się wtedy uzyskać tylko 5 pęcherzyków z czego 3 były puste. Po dwóch dniach miałam transfer 2 słabych komórek klasy C. W drugim podejściu zastosowali już pewną modyfikację: znów miesiąc tabletek, ale już nie zastrzyk długo hamujący ale słabsze przez kilkanaście dni (decapeptyl). Dalej duże dawki gonalu i menopuru. Stymulacja poszła bardzo szybko, bo chyba trwała nieco powyżej tydzień. Wtedy udało się uzyskać 8 komórek, 6 udało się zapłodnić. # komórki były nawet klasy A i takie 2 mi podano. 1 zamrożono. Niestety znów się nie udało. Po tej próbie lekarze postanowili zrobić mi histeroskopie aby sprawdzić czy z macica jest wszystko ok i czy warto dalej działać. Na szczęście okazało się że jest dobrze. W marcu miałam mieć transfer tej jednej zamrożonej blastocysty, ale rano przed transferem zadzwonili do mnie i powiedzieli że nie chcą mnie narażać na niepotrzebny stres i że nic z tego nie będzie bo blastocysta zaczęła się rozwarstwiać. Więc od marca biorę tabletki. 22 kwietnia zaczynam brać zastrzyki te słabe co ostatnio i 5 maja idę na wizytę z wynikami LH i estradiolu i zaczynam brać gonal i menopur co drugi dzień. Dawki będą tym razem nieco mniejsze. Widzę że bardzo się starają i chcą pomóc. Za każdym razem modyfikują metodę. Nawet wspierają finansowo, a w takim przypadku każdy grosz się liczy. Dodam tylko że wyniki z mężem mamy wszystkie dobre. Ja mam niedrożne jajowody i AMH na poziomie 1.1. Czuję się tam bezpiecznie. Dla każdego pacjenta mają czas i nie ma problemu z wizytami. No to tak w skrócie u mnie wygląda. A jak to u Ciebie wygląda? Trzymaj się smile


    aas.aa napisał(a):

    > Au1983, podobnie jak Ty podchodze prywatnie. Po swietach mam wizyte i wszystko
    > sie wyjasni. U mnie dlugi protokol nie wchodzi w gre, bo mam niskie AMH (0,4).
    > Wiec Ty swoim nie masz sie co przejmowac. Dostalas jakies wskazowki po tych nie
    > udanych transferach odnosnie lekow czy jakiejs diety? Bo w Invimedzie wszyscy
    > lekarze ida schematem, a jak u konkurencji?smile
  • aas.aa 14.04.14, 22:02
    Witaj, najwazniejsze to, ze jestes zadowolona z opieki. Ja szlam protokolem ultra krotkim. Duze dawki gonal i menopur (300 j.) i udalo mi sie wyhodowac 5 pecherzykow. Trzy pobrano i wszystkie sie zaplodnily. podano mi 2 w najwyzszej klasie, ten trzeci sie zle zaczal dzielic. Takze zadnych mrozaczkow nie bylo. Teraz mam miec zmieniony, ale jeszcze nie wiem co i jak. Moja dr stwierdzila, ze ten co byl moze powodowac gorsze zagniezdzanie sie zarodkow. Stad ta zmiana. Jeszcze 2 tygodnie i wszystko bedzie wiadome. U mnie tez byla niedroznosc jajowodow, ale udalo sie jeden udroznic. Na ile jest sprawny tego nikt nie wie. I niestety wiek... Trzymam kciuki smile

    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszysko od poczatku
  • au1983 15.04.14, 10:43
    Cześć! Ciesze się że napisałaś. Z tego co mówisz to u Was też próbują coś zmienić tak aby było lepiej. Myślę że to najważniejsze że chcą pomóc. Dobrze że kombinują. Napisałaś ze wiek Cię goni, więc jeśli mogę zapytać to ile masz lat? Ja mam 31 lat. Wygląda na to że mamy podobne schorzenia tzn. obie mamy niedrożne jajowody (choć u Ciebie wygląda to zdecydowanie lepiej) no i niskie AMH. Ja już podchodzę po raz 3. Może tym razem będzie ten szczęśliwy.... Choć przyznam szczerze że ostatnio coś boje się coraz bardziej tego wszystkiego, znów tego rozczarowania itp. Może to wina pogody za oknem... Trzymaj się ciepło smile


    aas.aa napisał(a):

    > Witaj, najwazniejsze to, ze jestes zadowolona z opieki. Ja szlam protokolem ult
    > ra krotkim. Duze dawki gonal i menopur (300 j.) i udalo mi sie wyhodowac 5 pech
    > erzykow. Trzy pobrano i wszystkie sie zaplodnily. podano mi 2 w najwyzszej klas
    > ie, ten trzeci sie zle zaczal dzielic. Takze zadnych mrozaczkow nie bylo. Teraz
    > mam miec zmieniony, ale jeszcze nie wiem co i jak. Moja dr stwierdzila, ze ten
    > co byl moze powodowac gorsze zagniezdzanie sie zarodkow. Stad ta zmiana. Jeszc
    > ze 2 tygodnie i wszystko bedzie wiadome. U mnie tez byla niedroznosc jajowodow,
    > ale udalo sie jeden udroznic. Na ile jest sprawny tego nikt nie wie. I nieste
    > ty wiek... Trzymam kciuki smile
    >
  • elizka42 12.04.14, 20:26
    Ja podchodze w maju po raz kolejny...To bedzie trzecia punkcja i piaty transfer...
  • mireleczka17 14.04.14, 20:41
    cześć dziewczyny,
    widzę, że jest ba coraz więcej, trzymam za was wszystkie mocno kciuki smile
    ja założyłam ten wątek, ale nie wiem czy uda mi się podejść do in vitro w maju. Zmieniłam Klinikę i szczerze mówiąc nie wiem jaki pomysł na leczenie ma mój lekarz. Powiedział, że najpierw musi mnie wyleczyć (zrobić dodatkowe badanie), a później ewentualnie myśleć o in vitro, choć może się okazać, że jest to w ogóle nie potrzebne.
    W tej chwili biorę euthyrox 25 i czekam na wyniki posiewu. Inne hormony które miałam zrobić są w normie. 23.04 mam kolejną wizytę w Klinice i może wtedy dowiem się czegoś więcej smile

    Choć muszę przyznać, że dzisiaj mam 33 dc i nie wiem co o tym myśleć, bo zawsze miałam cykle regularne po 28 dni. Choć ostatnio miałam o dziwno 31 dni. Czyżby po in vitro i po lekach tak się wszystko rozregulowało?
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • elizka42 14.04.14, 21:56
    Moje cykle tez byly regularne co 28 dni,po lekach troszke szaleja.Ale jakby na to nie patrzec to bierzemy mase lekow.W tej chwili czekam na miesiaczke i zaczynam stymulacje.Prawdopodobnie kolo polowy maja bede miala punkcje.Czekajac poprzednio na podanie narkozy,juz na sali zabiegowej,mialam nadzieje,ze to juz bedzie ostatnia.Niestety los chcial inaczej.Nieraz zastanawialam sie dlaczego znowu nie udalo sie,masa mysli wtedy przelatuje przez glowe...
  • dabr_aga 21.04.14, 15:56
    Hej dziewczyny,
    rozpoczęłam stymulację, wczoraj miałam pierwszy zastrzyk..wink
    Dzisiaj następny... a w czwartek do kontroli..
    Nie wiem czy tam powinno być i czy już tak szybko mogę coś odczuwać, ale zaczynają mnie pobolewać jajniki.. uncertain.. może za bardzo wsłuchuję w swoje ciało.. uncertain

  • agat.76 22.04.14, 10:11
    dabr_aga Oczywiście, że możesz odczuwać lekkie pobolewanie. Pojawiły się nowe bodźce dla organizmu, który daje różne znaki. Ja osobiście podczas stymulacji nie miałam większych dolegliwości. Jakie leki bierzesz i czy idziesz krótkim czy długim protokołem?
    Pozdrawiam i trzymam kciuki!
  • dabr_aga 22.04.14, 10:22
    agat.76 idę ultrakrótkim protokołem, przez pierwsze 4 dni mam brać Gonal w dawce 150 j., w czwartek do kontroli i zobaczymy co dalej..

    Dzisiaj nadal boli jajnik, lewy uncertain, tam mam dużo pęcherzyków, były widoczne na USG i pewnie to dlatego..
  • au1983 22.04.14, 11:14
    Witajcie dziewczyny! W końcu zaczyna się tutaj coś dziać. Ja od dzisiaj zaczynam kłucie gonapeptylem aż do 5. maja. Wtedy to mam wizytę, rano muszę zrobić wyniki LH i estradiolu. No i zacznę właściwą stymulację Gonalem i Menopurem. To już moje 3. podejście. Zaproponowano długi protokół. Pozdrowienia dla Wszystkich!
  • 18klara79 22.04.14, 17:13
    Hej dziewczyny !
    I ja się przyłączę do tego wątku wink
    Od 11 kwietnia - gonapeptyl i medrol, od jutra gonal...

  • mireleczka17 22.04.14, 19:36
    Dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę, ja nie wiem czy podejdę w maju do in vitro ;/ Jutro jadę do kliniki zobaczymy co lekarz powie.
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • letka1 22.04.14, 23:01
    hejka dziewczyny! ja również mam jutro wizytę rozpoczynającą drugą próbę smile zobaczymy co doktor powie... już nie mogę się doczekać smile oby było wszystko ok smile pozdrawiam smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • dabr_aga 23.04.14, 09:44
    Hej dziewczyny,

    mam pytanie do tych w trakcie stymulacji, albo tych, które mają to za sobą..
    Jutro mam pierwszą wizytę kontrolną, zastanawiam się czy będę miała robione jakieś badania? (pewnie USG), ale pytam o badania z krwi?
    Zastanawiam się, bo muszę jakąś kasę zabrać ze sobą..wink

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • agat.76 23.04.14, 13:00
    Dziewczyny dajcie znać jak po wizycie. Oby faktycznie rozpoczęcie starań było w maju -razem zawsze raźniej smile
    dabr_aga nie pamiętam na której wizycie ake badania robili mi na pewno. Nie wiem też jski koszt bo idę z programu refundacji.
  • letka1 23.04.14, 13:44
    hejka dziewczyny. Jestem po wizycie smile pierwszy zastrzyk gonapeptyl w niedzielę. A wizyta następna za półtora tygodnia... orientacyjna punkcja na około 16 maj lub coś około tego smile

    dobr_aga nie wiem co to znaczy, że masz 1 wizytę kontrolną ? bierzesz już zastrzyki? mnie na 1 wizycie dr ustalił od kiedy mam brać zastrzyki i zrobił usg. Podczas 1 próby pod koniec stymulacji miałam robiony progesteron z krwi i jakiś wymaz z pochwy. Ale to dopiero później...
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • dabr_aga 23.04.14, 13:47

    letka1 tak, biorę już zastrzyki, dzisiaj 4, od 4 dni Gonal w dawce 150j., idę protokołem ultrakrótkim.. jutro lekarz pewnie przepisze następne leki..

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • letka1 23.04.14, 18:21
    dobr_aga mialam robione badanie z krwi ale to pod koniec stymulacji. To byl chyba progesteron i moj maz tez... jak dobrze pamietam byla to wizyta przed... punkcja lub transferem. Ale wiesz na wydatek pieniazkow musisz sie przygotowac. Najdrozsze sa zastrzyki. Badania to kropla w morzu smile

    agat.76 powiedz co u Ciebie? Kiedy mozesz zaczac nowe podejscie? smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • mireleczka17 23.04.14, 19:02
    dobr_aga ja miałam robiony za każdym razem progesteron i estradiol (w sumie 3 razy), ale było to bezpłatne, a za in vitro płaciłam z własnej kieszeni.

    Ja niestety nie podejdę do in vitro w maju ani w ciągu najbliższych 6 tygodni (co najmniej). Na razie dostaliśmy leki z mężem i za 6 tygodni mamy zrobić badania (mąż badanie nasienia, a ja w międzyczasie progesteron) i jak wszystko będzie OK, to przez pół roku mamy sami się starać sad dopiero jak się nie uda to mamy przyjść i lekarz wtedy nam zaleci in vitro....jestem strasznie rozczarowana, czas leci a ja czuje się bezsilna. Denerwuje mnie to czekanie i tak pewnie nam się nie uda przez te pół roku sad
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • 18klara79 23.04.14, 21:31
    dabr_aga między naszymi stymulacjami będzie tylko kilka dni różnicy... Ty już od 4 dni gonal a ja miałam zaczynać od dzisiaj ale doktorek przesunął i będzie od piątku 25.04. po 150 jm wink
    Brałaś przed gonalem jakieś inne leki?
  • dabr_aga 23.04.14, 21:41
    18klara79 nie, nie brałam, to moje pierwsze zastrzyki..
    Jutro wizyta kontrolna, więc zobaczymy co się tam dzieje?

    Gdzie się leczysz?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • 18klara79 23.04.14, 22:00
    Tam gdzie Ty wink
  • dabr_aga 23.04.14, 22:04
    A jaki lekarz? smile
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • 18klara79 23.04.14, 22:07
    Tam gdzie Ty wink daj znać jutro po wizycie... jak rosną ..., ja mam pierwszą kontrolną na 30.04 po 5 dniach brania gonalu ...
  • dabr_aga 23.04.14, 22:08
    Jasne, że napiszę jak było smile, to super, razem będzie raźniej..wink
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • 18klara79 23.04.14, 22:09
    Lach... a Ty u kogo?
  • dabr_aga 23.04.14, 22:24
    Żórawski smile
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • agnicha38 25.04.14, 06:20
    Witaj au1983. Spotkaliśmy się wcześniej na którymś z wątków... Najważniejsze, że się nie poddajemy smile
    Z tego co piszesz to widze że mamy troche podobny protokół. Ja zaczęłam 19.04 gonapeptyl i od 01.05 będę brać gonal. Wizyte mam dopiero na 06.05 i mam nadzieję, że wszystko do tego czasu pójdzie OK. Przy pierwszym podejściu miałam krótki protokół i wyhodowałam 11 pęcherzyków z czego 6 się zapłodniło. Dwa miałam podane - ciąża utrzymala sie do 10 tygodnia, pozostałe zarodki nie przetrwały do mrożenia. Nie wiem, czy rodzaj protokolu ma wpływ na siłę zarodków, ale liczę na to że tym razem będą mocniejsze smile
    A jak było u Ciebie wcześniej?
  • au1983 26.04.14, 22:54
    Witaj! Fajnie że się odezwałaś. Ja od 22.kwietnia biorę ganapeptly, od 5.maja zaczynam się stu,ulować gonalem i menopurem. Wczesniej u mnie wyglądało to tak: przy 1-wszym podejściu miałam długi protokół, dostałam taki zastrzyk hamujący prawie miesiąc przed punkcją i on zachamował za mocno moje jajniki (nazwy nie pamiętam). Wtedy było tylko 5 pęcherzyków, z czego 2 były pełne ale komórki tylko klasy C. Za 2-gim razem juz nie dostałam tego zastrzyku tylko decapeptyl codziennie i gonal i menopur. Tym razem dawki były chyba za duże, pomimo tego że to też był długi protokół to stymulacja trwała tylko tydzień. Efekty były już lepsze: 8 komórek, 6 zapłodniło się, 2 klasy A mi podano, 1 udało się zamrozić, ale po rozmrożeniu rozwarstwiła się i do transferu nie doszło. I tak to u mnie wyglądało... Miejmy nadzieję że tym razem nam się uda smile Wizytę mam 5. maja. Pozdrawiam!

    agnicha38 napisał(a):

    > Witaj au1983. Spotkaliśmy się wcześniej na którymś z wątków... Najważniejsze,
    > że się nie poddajemy smile
    > Z tego co piszesz to widze że mamy troche podobny protokół. Ja zaczęłam 19.04
    > gonapeptyl i od 01.05 będę brać gonal. Wizyte mam dopiero na 06.05 i mam nadzie
    > ję, że wszystko do tego czasu pójdzie OK. Przy pierwszym podejściu miałam krótk
    > i protokół i wyhodowałam 11 pęcherzyków z czego 6 się zapłodniło. Dwa miałam po
    > dane - ciąża utrzymala sie do 10 tygodnia, pozostałe zarodki nie przetrwały do
    > mrożenia. Nie wiem, czy rodzaj protokolu ma wpływ na siłę zarodków, ale liczę n
    > a to że tym razem będą mocniejsze smile
    > A jak było u Ciebie wcześniej?
  • agnicha38 27.04.14, 07:11
    Au1983. Dużo juz macie za sobą. Ale nie może byc inaczej - tym razem nam Wszystkim musi sie udać. Jest wiosna, piękny maj, natura daje tak sprzyjające warunki. ....
    Ja mam troche podobnie jak Ty w tym protokole, choć pierwszy gonal biore już 1 maja,, a wizyte mam dopiero 6 maja. Troche mnie to stresuje. Pierwszy zastrzyk gonal bede miala dopiero 6 dc. Biorę co prawda gonapeptyl ale martwie się że to trochę późno. Przy pierwszym podejściu bylam stymulowsna menopurem i zaczynalam juz 2 dc. Mam nadzieję ,że lekarz wie co robi.
  • au1983 27.04.14, 21:25
    agnicha38, nie martw się ja mam pierwszy zastrzyk gonalu 9dc (dziś jest 1.dc). Mam nadzieję że lekarz wie co robi... Jak sie czujesz przy tych zastrzykach gonapeptylu? Pozdrawiam smile

    agnicha38 napisał(a):

    > Au1983. Dużo juz macie za sobą. Ale nie może byc inaczej - tym razem nam Wszyst
    > kim musi sie udać. Jest wiosna, piękny maj, natura daje tak sprzyjające warunk
    > i. ....
    > Ja mam troche podobnie jak Ty w tym protokole, choć pierwszy gonal biore już 1
    > maja,, a wizyte mam dopiero 6 maja. Troche mnie to stresuje. Pierwszy zastrzy
    > k gonal bede miala dopiero 6 dc. Biorę co prawda gonapeptyl ale martwie się że
    > to trochę późno. Przy pierwszym podejściu bylam stymulowsna menopurem i zaczyn
    > alam juz 2 dc. Mam nadzieję ,że lekarz wie co robi.
  • agnicha38 28.04.14, 19:38
    Dziękuję Dziewczyny za odpowiedzi. Chyba faktycznie nie ma reguły co do sposobu stymulacji - każda z nas jest inna. Trzeba zdać się na wiedzę lekarzy i im zaufać. .. Ja dziś już 9 zastrzyk gonapeptylu biorę. Też mnie boli, ale jakoś dźwigam. Poza tym nie mam żadnych dolegliwości smile
  • agnicha38 24.04.14, 06:20
    Witam Dziewczyny!
    Pozwolicie, że i ja do Was dołączę.
    Staramy sie już 11 lat... Za nami dwie ciąże zakończenie poronieniem - jedna " naturalna" po hsg w styczniu 2013 (do 8tc), druga po invitro w listopadzie 2013 - utrzymała sie do 10 tc. Niestety nie mamy zamrożonych zarodków, zaczynamy więc wszystko od nowa.
    Od pięciu dniu biorę gonapeptyl, od 1 maja zaczynam gonal i na 13 maja planowana jest punkcja. Oby się udało....
    Przyczyn problemów u nas nie stwierdzo (no może poza tym, że nie jesteśmy najmłodsi - w tym roku kończę 39...). Po drugim poronieniu mieliśmy badane kariotypy i wszystko O.K.
    To tyle o mnie - trzymam za Wszystkich kciuki i powodzenia!
  • dabr_aga 24.04.14, 09:48
    No i po wizycie... lekarz podczas USG stwierdził, że w lewym i prawym jajniku rośnie po 10 pęcherzyków ..nie wiem czy to dobrze, czy źle.. tego nie powiedział..uncertain

    Dzisiaj i jutro mam brać jeszcze Gonal w dawce 150.
    W sobotę i niedzielę dwa nowe leki: cetrotide i pergoveris.
    W poniedziałek do kontroli..
    Jak zapytałam na kiedy punkcja..to stwierdził, że w poniedziałek mi powie, czy 30.04, albo 02.05. Chyba bym wolała 02.05 wink


    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • dabr_aga 24.04.14, 10:41
    I nie zleciła mi badań hormonalnych uncertain
    Zapytałam czy będę miała coś robione w dniu dzisiejszym.. to powiedział, ze po USG się okaże.. ale nic nie wiem, nic nie powiedział..uncertain

    Jak myślicie zrobić sobie jakieś hormony?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • ms_kitka 24.04.14, 14:46
    cześć Aga

    nie wiem który to Twój dzień cyklu ale to duża ilość pęcherzyków, ważna jest tez ich wielkość.
    ja miałam robione zawsze przy kontrolny usg estradiol
    cetrodite tez brałam od 5dc tego drugiego leku nie znam ale to możliwe że na pękniecie przed punkcją. powodzenia 3mam kciuki!

    ja czekam na @ dzis 33dc...
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj
  • dabr_aga 24.04.14, 14:56
    To mój 6 dzień cyklu, 5 dzień stymulacji.
    Jeden z tych leków to antagonista.

    Pytałam o wielkość, ale odpowiedział, że jest ok i zobaczymy co dalej..uncertain
    W poniedziałek będę wszystko wiedzieć.. bo tak jak wspomniałam punkcja w środę, albo w piątek...

    Ciekawe jak zareaguję na te leki..uncertain

    A ile trwają Twoje cykle? kiedy powinnaś dostać?

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • alexi83 24.04.14, 15:55
    Cześć dziewczyny.
    Leczę się od prawie 3 lat i mam za sobą 3 poronienia. Ostatnio miałam inseminację 2.04.14, ale niestety nieudaną. Pomału zaczynam myśleć o in vitro. Orientujecie się może, czy jeśli zachodziłam w ciążę naturalnie, ale za każdym razem kończyło się to poronieniem to kwalifikuję się do refundacji IN Vitro przez państwo?
    Pomału nie mam już sił. Dlaczego miałam 3 poronienia pod rząd lekarze nie wiedzą.
    A wy korzystacie z dofinansowania?
    Jeśli tak to proszę napiszcie jak wygląda proces kwalifikacji i ile się czeka.
  • dabr_aga 24.04.14, 20:21
    alexi83 witaj, w grupie zawsze raźniej wink
    My podchodzimy prywatnie.
    Lekarz nam powiedział, że aby się zakwalifikować do programu musi być rok udokumentowanych starań, a nam rok minie w grudniu. Dlatego próbujemy prywatnie uncertain

    Dziewczyny mam pytanie:

    jednym z leków, który teraz dostałam jest cetrotide. Mój M. wyczytał w ulotce, że po wbiciu igły trzeba lekko cofnąć tłoczek strzykawki, jeżeli pojawi się krew wycofać igłę i opróżnić zawartość do zlewu. Rozpocząć procedurę ponownie, używając nowej fiolki.

    Robiłyście tak? bo jeżeli tak by się nam zdarzyło to będziemy mieli problem uncertain mamy tylko dwie ampułki na sobotę i na niedzielę..uncertain
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
  • utropek10 24.04.14, 20:54
    smile
    --
    PARENS - Kraków - PROGRAM RZĄDOWY -CZYNNIK MĘSKI
    2006 ciąża naturalna, starania o drugie 6 lat,
    1- ICSI 20.02.14 - NIEUDANE sad mrozaczków brak
    DRUGIE PODEJŚCIE MAJ - CZERWIEC wink
  • dabr_aga 24.04.14, 20:59
    mireleczka17 a czym lekarz tłumaczy odroczenie in vitro..?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • mireleczka17 27.04.14, 13:57
    dabr_aga napisała:

    > mireleczka17 a czym lekarz tłumaczy odroczenie in vitro..?

    W zasadzie to nie wiem, powiedział, że przez 6 tygodni mamy brać z mężem leki i jak wszystko będzie OK (ja progesteron a mąż wyniki nasienia), to po co podchodzić do in vitro jak może się naturalnie udać ;/


    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • calineczka_11 24.04.14, 23:00
    dabr-aga - hej, podczytuje ten watek (jak wiele innych, sama jestem na poznanskim) i jak ja bralam cetroide to nie robilam az tak dokladnie wg instrukcji. Ale mama (pielęgniarka) mowi ze to jest taki trik, zeby sprawdzic czy igla nie trafila w jaks zylke. Na brzuchu, w kobiecy tluszczyk malo to prawdopodobne, ale jak ze wszystkim jest taka mozliwosc. Nie stresuj sie, rob, nic sie nie zmarnuje. Ja za późno podczytalam, ze laski wciagaly juz wymieszany plyn do "insulinowki", bo ta krowiasta igla z cetroide jest za pierwszym razem straszna, brrr.
  • ms_kitka 25.04.14, 11:49
    ja jestem prywatnie z różnych względów. a co do czasu to w poznaniu bardzo dlugo sie czeka ale sa miejsca gdzie jest to bardzo szybko a z jakiego jestes miasta?

    Strasznie Ci współczuje ale myśle że jesli naturalnie zachodzisz w ciąże to musi byc jakis problem z utrzymaniem ciąży...Kariotypy wiem że dziewczyny robią ja na razie nic nie robiłam poszukaj na forum informacji. POWODZENIA!

    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj
  • alexi83 25.04.14, 14:02
    Dzięki za odpowiedź. Obecnie mieszkam w Bydgoszczy, a leczę się u lekarza z Poznania, który pracuje na Polnej. Dzisiaj mam wizytę, więc się podpytam o in vitro, co o tym sądzi.
    Mieliśmy robione z mężem badania genetyczne po 2 poronieniu i wszystko ok. Najgorsze jest to, że nie wiadomo co jest powodem. W lutym miałam HSG, żeby wykluczyć problemy z macicą i też wszystko ok.
  • agnicha38 26.04.14, 07:17
    Jak alexi83 po wizycie? Jak Wasz lekarz podchodzi do tematu invitro?
    U mnie podobna sytuacja - tez 2 poronienia a wszystkie wyniki badań OK. Jesteśmy w programie rządowym i teraz mamy drugie podejście smile
  • alexi83 26.04.14, 08:59
    Hej,
    miałam usg i nie wiadomomo dlaczego nie dostałam @. Lekarz do samego końca- do usg wierzył i miał nadzieję, że jestem w ciąży. Niestety.
    Powiedział, że na razie odstawiamy wszystkie leki i czekam na @ do środy. Jesli się nie pojawi to mam dzwonić w czwartek. Torbieli nie mam - to najważniejsze. Nie poruszaliśmy tematów dalszych starań na ten moment sad
    Ale w nocy bolał mnie brzuch i rano przyszła @. Będę zaraz dzwonić do mojego gin. Może będziemy coś działać, bo szkoda mi tego cyklu. Ale jutro wylatujemy na tydzień z M. na Krete, wiec nie wiem jak to wyjdzie. Cały czas jestem spięta, nie wiem czy cieszyć się, że lecimy na wakacje, bo denerwuje się straconym cyklem uncertain
    Kobietom to naprawdę trudno dogodzić. M. zrobił mi niespodziankę za te niepowodzenia, żebym się wyluzowała a ja ciągle mam problem i dołysad
    A jak długo czekaliście na in Vitro z programu rządowego?
    Możesz mi opisać jak wyglądał proces kwalifikacji? Lekarz sam Wam zaproponował podejście do programu dofinansowania?
    Powodzenia w tym cyklu!!
  • alexi83 26.04.14, 09:02
    A możesz mi jeszcze napisać, czy poronienia miałam z naturalnego zajścia w ciąże i czy podchodziliście do Inseminacji wcześniej?
    Ja się denerwuję swoim wiekiem. Zaraz strzeli mi 31 lat, już 3 lata po ślubie uncertain
    Nie chciałabym kończyć na jednym dziecku, ale jak tak dalej pójdzie to nie wiem co to będzie.
    W której klinice się leczycie?
  • agnicha38 26.04.14, 21:08
    Hmmm.Mi niebawem stuknie 39 lat. Kumasz jakiego mam stresa przez ten wiek. U mnie proces kwalafikacji był dość nietypowy. Przez kilka lat badalismy sie i szukalismy przyczyn braku potomstwa i wspomagalismy sie hormonalnie Clo. Niestety nie bylo efektow i zgodnie z opinią kilku lekarzy invitro bylo nasza ostatnia szansą. Nikt nam nigdy nie zalecil insiminacji... W 2012 zglosilismy sie do kliniki zdecydowania na tę metode. Oczywiście znow mnóstwo badan i m.in. HSG. W następnym cyklu po badaniu mialam zgłosić sie z wynikiem do lekarza aby ustalic szczegóły. I tego dnia okazalo się ze bylam w ciąży. .. Na HSG cos mi chyba przepchali i zaskoczylo. Niedtety tylko do 8 t.c. No ale jak juz raz sie udalo to kekarz nie byl juz tak przekonany co do konieczności invitro. I znow kilka miesięcy stymulacji Clo. We wrzesniu zeszłego roku zdecydowaliśmy jednak że nie będziemy dłużej zwlekać i spróbujemy invitro. Do kwalifikacji potrzebny byl tylko rok udokumentowanych starań u odpowiednie wyniki badań. Nie musielismy czekac - w listopadzie bylo pierwsze podejście. Pobrano 10 dojrzałych pęcherzyków z czego 6 się zapłodniło, dwa mi podano, z czego jeden został do 10 tc. Reszta nie przetrwała... Chcielismy jak najszybciej podjac druga probe, ala przeszkoda bylo ponad 2 miesięcznie czekanie na wyniki kariotypow. Nie musieliśmy czekac na kwalifikacje. Dzis mam 7 dzien stymulacji - dlugi protokół. Jak wszystko pójdzie ok to 13.05 będzie punkcja.... Leczymy sie w gdyńskim Invimedzie smile To tyle o naszych próbach. .... ale sie rozpisałam
    Udanego wypoczynku!
  • alexi83 26.04.14, 22:16
    To faktycznie macie już długą drogę za sobą. Ale tym razem na pewno się uda. Trzymam kciuki i daj znać jak wszystko się potoczyło smile
    Powodzenia!!!
  • agnicha38 27.04.14, 07:01
    Dziękuję! Wam także życzę powodzenia! Oby się udało bez konieczności wspomagania!
  • magdalena151283 26.04.14, 20:43
    Witajcie!!!Ja się dołączam do wątku majowego.Mój pierwszy criotransfer odbędzie się w środę 30 kwietnia,a testować będę już 10 majasmile Od wczoraj jestem na dużej ilości lekach,mam nadzieje że to pomoże i test będzie pozytywny.Mam mieszane uczucia czy się uda,ale bardzo wieżę że będzie pozytywnie,bo tak długo czekamy z mężem.
    Czy któraś tęż będzie podobnie testowała około 10 maja?
    magdii1984 co u Ciebie?Jesteś już po?
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (35 kumulusów)-3 mrożaczki,transfer odroczony na kwiecieńsad ,Gameta Gdyniasmile
  • aas.aa 26.04.14, 20:58
    Ja podobnie jak kolezanka. witam po dluzszej nieobecnosci. Od jutra krotki protokol. Zaczynam od gonapeptylu, pozniej menopur.
    Dziewczyny jadac do lekarza widzialam 3 bociany. Wysylam je do Wassmile
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszystko od poczatku
  • letka1 27.04.14, 02:14
    aas.aa widzę, że nasza stymulacja jest identyczna !!! smile również jutro zaczynam 1 zastrzyk gonapeptylu 1 dzień stymulacji krótki protokół. Kto wie może i punkcję będziemy miały podobnie... smile fajnie by było smile zawsze raźniej wink
    u jakiego doktora się leczysz ?
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • agnicha38 27.04.14, 07:17
    Letka1 i aas.aa. powiedzcie mi Dziewczyny, w którym dniu cyklu zaczynacie stymulację? Kiedy włączacie gonal czy menopur?
  • letka1 27.04.14, 12:21
    agnicha38 za 1 i 2 razem stymulację rozpoczynam w 23 dniu cyklu, ale wiem że niektóre dziewczyny zaczynają w 1 dniu cyklu. W tej stymulacji nie wiem, kiedy będę dołączała jakiś inny lek. Od dziś biorę gonapeptyl przez 9 dni i mam wizytę i dr zadecyduje co dalej.
    Podczas wcześniejszej stymulacji brałam gonapeptyl przez 5 dni, potem jeszcze przez 10, potem gonapeptyl pół ampułki plus fostimon przez 5 dni, później gonal przez 2 dni... także to trudno powiedzieć, bo każda sytuacja jest inna...
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • aas.aa 27.04.14, 21:15
    Agnicha38, ja biore gonapeptyl od 2 d.c jedna ampulke, a od trzeciego mam wlaczony menopur, i obnizona dawke peptylu do pol ampulki. Jak widac u Letki niby tez krotki protokol a inaczej rozpisany.
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszystko od poczatku
  • aas.aa 27.04.14, 21:21
    Letka, fajnie by bylosmile dobre fluidy mialyby gdzie krazyc. Ja sie lecze u dr. W. Pozdrawiam
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszystko od poczatku
  • letka1 27.04.14, 21:32
    aas.aa proszę powiedz mi jak robisz zastrzyki... jestem po pierwszym (2 podejście) gonapeptylu i strasznie bolał sad Jak wbijasz igłę? czy pod kątem czym prostopadle? i czy cała igłe do końca wbijasz czy krócej?
    Może mam zrosty jakieś... bo podczas 1 podejścia łącznie miałam zrobione ponad 30 zastrzyków... na początku 1 podejscia nic nie czułam, pozniej bylo gorzej...
    A ta druga stymulacja to już maskara. Przypomne ze prawidlowo 15 minut wczesniej wyciagnelam go z lodowki...
    pozdrawiam
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • au1983 27.04.14, 21:35
    Witaj letka1! Ja mam za sobą 6 zastrzyków gonapeptylu. Mnie niestety tez bolą... Bywa że mniej a bywa że nawet bardzo. Przy wcześniejszym podejściu brałam decapaptyl, niby to samo co gonapeptyl tylko pod zmieniona nazwa ale dobrze pamiętam że nic nie bolało. Jak się czujesz po tych zastrzykach? Pozdrawiam smile


    letka1 napisał(a):

    > aas.aa proszę powiedz mi jak robisz zastrzyki... jestem po pierwszym (2 podejśc
    > ie) gonapeptylu i strasznie bolał sad Jak wbijasz igłę? czy pod kątem czym pros
    > topadle? i czy cała igłe do końca wbijasz czy krócej?
    > Może mam zrosty jakieś... bo podczas 1 podejścia łącznie miałam zrobione ponad
    > 30 zastrzyków... na początku 1 podejscia nic nie czułam, pozniej bylo gorzej...
    > A ta druga stymulacja to już maskara. Przypomne ze prawidlowo 15 minut wczesnie
    > j wyciagnelam go z lodowki...
    > pozdrawiam
  • letka1 27.04.14, 21:45
    au1983 Witaj smile dzis jest pierwszy dzien stymulacji do drugiego podejscia, także za kilka dni napisze jak tam mi bedzie... smile przyznam ze bol podczas wstrzykiwania jest strasznie mocny... ale na szczescie trwa tylko chwile. I czego sie nie robi dla spelnienia marzen smile
    Pamiętam, podaczas 1 stymulacji miałam mocne bole głowy. Równiez pamietam to jak balam sie brac np.apap... Poza tym było ok. A Ty jak się czujesz? smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • au1983 27.04.14, 21:56
    Hej! Czuję się całkiem dobrze. Zauważam tylko zmiany nastroju, tzn. bardzo łatwo się wzruszam, poza tym ok. Staram się optymistycznie myśleć, bo ile jeszcze porażek można znieść... Dodam jeszcze że już 2 siniaki udało mi się zrobić przy tym ganapeptylu. Pamiętaj że te zastrzyki należy robić każdego dnia o stałej porze. Trzymaj się!

    letka1 napisał(a):

    > au1983 Witaj smile dzis jest pierwszy dzien stymulacji do drugiego podejscia, tak
    > że za kilka dni napisze jak tam mi bedzie... smile przyznam ze bol podczas wstrzy
    > kiwania jest strasznie mocny... ale na szczescie trwa tylko chwile. I czego sie
    > nie robi dla spelnienia marzen smile
    > Pamiętam, podaczas 1 stymulacji miałam mocne bole głowy. Równiez pamietam to ja
    > k balam sie brac np.apap... Poza tym było ok. A Ty jak się czujesz? smile
  • letka1 27.04.14, 22:02
    au1983 dzięki, tak pamiętam robię o 21-ej. smile
    ja siniaków nie miałam, tylko kropeczki od igły. Znajoma, która jest cukrzykiem mówiła, że jak ma nie boleć nas zastrzyk skoro igła jest bardzo gruba, ona do zastrzyków miał cieniuteką.
    życzę powodzenia smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • aas.aa 27.04.14, 23:22
    A czy ktoras z Was brala po pol ampulki gonapeptylu i ma jakis dobry patent jak to sprawnie odmierzyc?
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszystko od poczatku
  • makatka81 28.04.14, 07:46
    aas.aa - ja brałam po pół ampułki. Może to śmieszne, ale za pierwszym razem zmierzyłam sobie linijką gdzie wypada połowa big_grin i znalazłam orientacyjny punkt na napisie "Gonapeptyl". Wstrzykiwałam jednego dnia do "Gona", a następnego resztę - "peptyl" tongue_out
    --
    NOVOMEDICA MYSŁOWICE - Program Refundowany
    Czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
    02.2014 - 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    06.2014 - 2 IVF ??
  • aas.aa 28.04.14, 18:51
    Dzieki za podpowiedz. Mi tez na mysl przyszla linijka, bo az dziwne, ze na ampulce nie ma podzialki. Bede robic tak podobnie jak Ty, tylko mi lekarz kazala wyrzucac pozostala niezuzyta czesc. Ciekawe dlaczego....pewnie co lekarz to inna teoria.
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • letka1 28.04.14, 22:36
    aas.aa mnie pan dr też kazał wyrzucić pozostała połowe... ja aplikowałam orientacyjnie... znaczy mąż... smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • aas.aa 27.04.14, 22:03
    U mnie tez 2 podejscie. wbijam igle prostopadle, nie do samego konca, tak na 3 /4 dlugosci. Ale ta dzis byla jakas wyjatkowo tepa, to troche bolalo. W ulotce nie doczytalam, ze trzeba odczekac 15 minut, skad masz takie info?
    Mnie tez poprzednio bolal juz brzuch po zastrzykach. Nie mialam az tylu co Ty, zamknelam sie w 20. I jeszcze troche czasu minelo zanim wszystko wrocilo do normy.
    --
    Invimed Wrocław, I podejście In-vitro ICSI
    28.01 punkcja, 31.01 transfer 2 bąbelki-nieudany,
    Maj 2014- podejscie drugie, wszystko od poczatku
  • au1983 27.04.14, 22:06
    Hej! Ja przy drugim podejściu dostałam 57 zastrzyków ( codziennie decapepltyl, od 9dc gonal i menopur, na koniec coś na pękanie). Szłam długim protokołem. Teraz tez taki mam. Trzymam kciuki za wszystkie starające się!


    aas.aa napisał(a):

    > U mnie tez 2 podejscie. wbijam igle prostopadle, nie do samego konca, tak na 3
    > /4 dlugosci. Ale ta dzis byla jakas wyjatkowo tepa, to troche bolalo. W ulotce
    > nie doczytalam, ze trzeba odczekac 15 minut, skad masz takie info?
    > Mnie tez poprzednio bolal juz brzuch po zastrzykach. Nie mialam az tylu co Ty,
    > zamknelam sie w 20. I jeszcze troche czasu minelo zanim wszystko wrocilo do nor
    > my.
  • letka1 28.04.14, 22:38
    au1983 57 zastrzyków ? PEŁEN PODZIW !!! smile jestesmy ze stali smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • letka1 28.04.14, 22:40
    aas.aa pani pielegniarka mi mowila zeby 15 minut przed zrobieniem zastrzyku wyciagnac go z lodowki, aby sie ocieplil mniej wiecej do temperatury pokojowej... powiem Ci szczerze, że nie dopytałam dlaczego smile zapytaj pielegniarke w klinice smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • provitka 12.05.14, 14:01
    Witam wszystkie dziewczyny marzace o malenstwie..jestem po 3 insem.i 2 invitro,drugie z mrozaczkow niestety nie udalo sie,pierwszy transfer byl z jednej swiezynki,drugi z mrozaczkow,dalismy dwojeczke ale od tygodnia moje marzenia ulegly w gruzach,rozpacz,placz,za 2tyg jedziemy na wizyte co dalej,pozostala nam ostatnia sniezynka,dodam ze nie mialam przerwy miedzy jednym a drugim transferem,wlasciwie sie uparlam ze che odrazu zawalczyc i moze to byl blad..
  • trixi28 12.05.14, 14:18
    Witajcie dziewczyny dołączam do wątku smile W skrócie: jeden jajnik, endometrioza, Amh 0,12. Pierwsza ciąża naturalna, poród przez cc 6 lat temu. Aktualnie leczę się w Gdyni. To moje pierwsze podejście do invitro. Dzisiaj mój 3 dzień stymulacji, protokół krótki z antagonistą gnrh, w czwartek podglądanko jajeczek. Jestem bardzo ciekawa jakie urosną i czy wogóle jakieś będą. Trzymam kciuki za powodzenie nas wszystkich. Pozdrawiam serdecznie ...
  • provitka 12.05.14, 14:29
    witam to zycze duuuzej bety juz na sam poczatek,ja zaczynam 3 podejscie,sily powoli trace ale trzeba walczyc o swoje marzeniasmile
  • emora3 03.05.14, 19:34
    Część jestem dziś po 2ej punkcji, udało się pobrać tylko4 jajeczka martwię się ile się zaplodni. W pierwszym podejściu pobrano mi 6 z czego 4 się zaplodnily a tylko 2 nadawały się do podanią. Mój entuzjazm ochapl. Każda próba mnie osłabia psychicznie. Staramy się 7lat i czuje że nie mam już siły. Dodam że mam wycięte jajowody i ani razu nie zaszła jeszcze w ciążę. Prostu zero.
  • ms_kitka 25.04.14, 11:13
    Dobr Aga cetrotide to jest antagonista wiem bo miałam protokół krótki z antagonista tym właśnie i potem dołożyli mi jeszcze menopur żeby lepiej rosły i równiej pęcherzyki.

    czytałam ta ulotkę ale mój M robił normalnie wbijał i powolutku wstrzykiwał. Nie zdziw się że po wstrzyknięciu tego możesz mieć taka otoczkę czerwoną i czuć że cie troche swędzi w tym miejscu schodzi to po jakimś czasie tongue_out powodzenia i udanej kolejnej wizyty! smile
    aaa i masz tam dwie igły i jedna ta większa jest do przygotowania roztworu a druga cieńsza do wbicia w brzuszek! Powodzenia!

    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj
  • agat.76 27.04.14, 16:42
    Dziewczyny! Jutro mam wizytę i dowiem się, czy faktycznie dołączę do majowych staraczek smile Mam nadzieję, że tak będzie.
    letka1 cieszę się, że w końcu rozpoczynasz kolejny etap smile
  • letka1 27.04.14, 18:35
    agat.76 daj znać natychmiast po wizycie smile jestem podekscytowana razem z Tobą smile
    powodzenia smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • dabr_aga 27.04.14, 20:47
    ..i następny dzień stymulacji za sobą...
    Okropne te dwa zastrzyki co dostałam uncertain, po jednym mam uczulenie..a drugi cholernie boli...:/, no ale czego się nie robi dla przyszłego szkraba smile
    Jutro kolejna wizyta.. zobaczymy co lekarz powie, dowiem się kiedy punkcja.. w środę, albo w piątek... smile
    Najgorsze jest to, że od wczoraj mam lekki katar.. uncertain mam nadzieję, że się nie rozłożę.. uncertain
    Może to alergiczny.. mam nadzieję..
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • elizka42 27.04.14, 22:18
    Dziewczyny bedzie dobrze!!!Ja po ostatnim podejsciu mialam siniaki na udach i posladkach,zastrzyki robione przez pielegniarke Fostimon150 i Orgalutran,Ovitrelle podal mi maz.Przy pierwszym in vitro byl GonalF900 podawany w brzuch tez przez meza.Brzuch tez byl w siniakach.Decapeptyl byl przy drugim transferze...Trzeci transfer to cykl naturalny,bez lekow z podanym jedynym wowczas zarodkiem.
  • elizka42 27.04.14, 22:24
    Nieciekawie zapowiada sie natomiast dla mnie zakraplanie nosa.Mam krople do nosa Synarel rano i wieczorem.Nie znosze ogolnie kropli do nosa,wiec o ile zastrzyki znosze dosc dobrze to te wlasnie krople sa dla mnie okropne.Miala ktoras z Was moze tez te krople?
  • 18klara79 27.04.14, 22:55
    dabr_aga powodzenia na jutrzejszej wizycie... wink
  • dabr_aga 28.04.14, 08:06
    Wizyta na 10.. dzisiaj rano się załamałam.. uncertain
    Przytyłam od początku stymulacji 2,5 kg uncertain
    Do tego mam brzuch jakbym była w ciąży...sad
    Jest mi z tym strasznie źle...sad
    Też tak miałyście...? sad

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • lin0379 28.04.14, 08:47
    Witajcie dziewczyny,smile jestem tu nowa,ale czytam o was caly czas,jestem po marcowym transferzesad ,miesiac przerwy i w maju jade po mrozaczki mam ich trzy,po strasznych zastrzykach do stymulacji teraz mam miec transfer na cyklu naturalnym,siedze mysle jak to bedzie i czytam czy ktoras z was juz pisze ze sie udalo,
  • ms_kitka 28.04.14, 11:58
    lin0379 tez mam 3 śnieżynki wiem że mrożone są pojedynczo. próbowałam w kwietniu podejść od razu na naturalnym cyklu ale niestety nie było owulacji sad
    Teraz czekam na @ i wspomagam się od 3dc do 7dc Menopurem. dziś 37dc...mam nadzieję że nie skończy się na wymuszaniu duphastonem uncertain

    Wiem że, niektórym dziewczyną właśnie z crio się udawało! i mam nadzieje że i nam się uda!

    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj? czekam na @...
  • ms_kitka 28.04.14, 12:04
    Daj znać jak po wizycie? Mam nadzieje masz piękne pęcherzyki! kiedy punkcja?

    nie przejmuj się wagą w ciąży też przytyjesz tongue_out a po stymulacji wraca się mniej więcej do swojej wagi. to po prostu jajniki się tez powiększają dość mocno! trzeba tez dużo pic wody szczególnie po punkcji kolo 2l wody niegazowanej kiss
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj
  • dabr_aga 28.04.14, 13:33
    I po wizycie.

    W jednym jest 13 a w drugim 11 komórek.

    Punkcja w środę 30.04 o godzinie 8:00.

    Na dzisiaj dostałam ovitrelle.
    Od jutra unidox i jeszcze kilka leków..

    Trzymajcie kciuki smile

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • magdalena151283 28.04.14, 15:49
    dabr_aga,super wiadomość,będzie z czego wybieraćsmileMasz in vitro rządowe?Ja w lutym wyprodukowałam jajeczek 35 z czego 33 pełne,ale ze idę programem rządowym,tylko 6 jajeczek i wyszły 3 zarodki 4 AAsmile 30 kwietnia mam kriotransfer,ciekawe czy się uda.Tobie życzę owocnych jajeczek,a potem super zarodeczków.A transfer w którym masz mieć dniu?Powodzeniasmile
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (35 kumulusów)-3 mrożaczki,transfer odroczony na kwiecieńsad ,Gameta Gdyniasmile
  • lin0379 28.04.14, 18:29
    Dobrze,ze mozna z kims dzielic swoje przezycia z tym invitro,nigdy wczesniej bym nie pomyslala ze to mnie czeka tyle mam mysli tyle pytan,chcialabym juz byc po tym podaniu zarodkow ktore bede miala na koniec maja,przemyslalam to i bede brala 2,ponieaz mam 35 lat i moge,a tak poza tym to moj problem to jajowody,
  • dabr_aga 28.04.14, 20:25
    magdalena151283 podchodzimy prywatnie, troszkę nas to kosztuje, ale do rządowego byśmy się dopiero zakwalifikowali w grudniu..a w invimed lekarz nas poinformował, że od tego byśmy czekali jeszcze rok.. dlatego próbujemy sami to udźwignąć..

    Dlatego też decydujemy się na podanie dwóch zarodków smile

    A transfer, jeżeli wszystko dobrze pójdzie to w piątek..smile

    A ja właśnie po ostatnim zastrzyku z ovitrelle..
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • 18klara79 28.04.14, 20:39
    dabr_aga
    Ja Ci nic nie podpowiem, bo jestem kilka dni za Tobą w stymulacji, dziś 4 dzień z gonalem, za 2 dni kontrola wink
    ale dziewczyny mają rację te kilka kg do przodu to nic z tym co przed nami .... wink
  • dabr_aga 28.04.14, 20:43
    18klara79 to wizytę masz 30 smile, w dniu mojej punkcji smile

    Jak się czujesz? ile masz brać gonal? w jakiej dawce?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
    28.04 Ovitrelle
    30.04 Punkcja
  • agat.76 28.04.14, 21:51
    Bardzo się cieszę bo w majowym cyklu będę miała transfer dwóch śnieżnek. Mam nadzieję że w końcu się uda smile pozdrawiam
  • letka1 28.04.14, 22:47
    agat.76 to wspaniale !!! smile ciesze sie razem z Toba smile ale powiedz mi dlaczego dwóch śnieżynek? nie masz jeszcze 35 lat? I to chyba nie Twoje ostatnie podejście?
    Mąż pytał sie dr o podanie 2 zarodkow to powiedzial ze zalecenia sa od 35 lat...
    ale że możemy porozmawiać o tym przy ewentualnej próbie smile
    Nie wiem czy to lepiej czy gorzej... co sądzisz? Z jedej strony zwieksza szanse na sukces jednego z zarodkow ale jesli uda sie 2 zarodkom to ciąża blizniacza jest trudniejsza do donoszenia... nie wiem sama... może mam nieprawidłowe informacje...?
    Mąż marzy o bliźniakach smile smile smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • letka1 28.04.14, 22:50
    agat.76 napisałam wcześniej ze dr powiedzial ze mozemy porozmawiac przy ewentualnej probie... nie napisałam OSTATNIEJ smile przy ewentualnej ostatniej-trzeciej... ta jest druga smile
    przepraszam za zamieszanie wink
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • letka1 28.04.14, 22:52
    a powiedz mi kiedy zaczynasz zastrzyki? Od 1 dnia okresu? Ja 1 zastrzyk miałam od 23 dnia cyklu. I powiedz mi ktorego maja zaczynasz mniej wiecej? moze sie zgramy ? wink
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • au1983 28.04.14, 21:55
    Witaj dabr_aga! Fajnie się u Ciebie to wszystko układa! Oby wszystkie pęcherzyki były pełne. Szybko to wszystko poszło, już w tym tygodniu będzie po wszystkim. My tez już 3 podejście z własnej kieszeni płacimy, no ale co się nie robi aby spełnić to najważniejsze marzenie w życiu... Ja jestem dzisiaj po 7 zastrzyku gonapeptylu. Pozdrawiam!


    dabr_aga napisała:

    > magdalena151283 podchodzimy prywatnie, troszkę nas to kosztuje, ale do
    > rządowego byśmy się dopiero zakwalifikowali w grudniu..a w invimed lekarz nas p
    > oinformował, że od tego byśmy czekali jeszcze rok.. dlatego próbujemy sami to u
    > dźwignąć..
    >
    > Dlatego też decydujemy się na podanie dwóch zarodków smile
    >
    > A transfer, jeżeli wszystko dobrze pójdzie to w piątek..smile
    >
    > A ja właśnie po ostatnim zastrzyku z ovitrelle..
  • lin0379 28.04.14, 22:52
    Dziewczyny czy lekarze mowia wam o przyczynach lub podejrzeniach dlaczego wasze zarodki sie niezagniezdzily?ogladalam program o najstarszych matkach na swiecie po 60tce i one bez problemow rodzily dzieci,to jak to sie dzieje ze my mlode kobiety gdzie nie przeszlysmy nawet menopauzy tylko z jakimis tam drobiazgami nie mozemy zaskoczyc po kilko razy,o co chodzi,ja mialam taka dawke podana do stymulacji jajeczkowania ze nie powinnam przyjmowac zarodka zaraz po punkcji,d odam tylko ze piekne zarodki,az lekarz byl zdziwiony ze sie nie przyjol,ale nic aby do konca maja wierze ze sie uda cichutko sobie marze,pozdrawiam was wszystkie trzymam za kazda kciuki,
  • agat.76 29.04.14, 10:05
    letka1 teraz czekam na @ myślę że tak do końca tygodnia. Od 3go dnia będę brała estrofem i medrol. Planowany transfer okolo 18-21 dzień cyklu. Oczywiście wcześniej wizyta. Zobaczymy jak będzie smile
    Jak Twoja stymulacja i kiedy planowana punkcja?
    Będę miała podane 2 zarodki - też nie wiem czy to dobrze czy nie. Zresztą poprzednie próby też z dwoma bez skutku więc nie wiem co myśleć. To będzie już mój czwarty transfer w tym drugi z mrożaków.
  • letka1 29.04.14, 22:12
    agat.76 a na co Ci przepisal dr estrofem? ja brałam medrol, ale jak dobrze pamietam po punkcji czy transferze... dokładnie nie pamietam smile tylko pamietam jego smak smile strasznie gorzkawy i szybko (niestety) rozpuszczajacy sie na jezyku smile okropnie gorzki smile
    moja punkcja coś około 16-tego smile w poniedziałek mam wizytę to się mniej więcej dowiem smile moze podobnie bedziemy mialy transfer smile fajnie by było smile
    a możesz mi powiedziec ile kosztuje stymulacja do mrożaczków? leki? transfer?
    zastrzyki bolą masakrycznie smile mąż już cuduje, zmienia sposób podawania i nic. Strasznie boli sad ledwo wytrzymuję... ale nie mam innego wyjścia smile wytrzymamy nawet 1000 takich zastrzyków dla jedynego upragnionego celu smile
    pozdrawiam
    --
    10 lat starań, 2013 r. dwie nieudane inseminacje
    niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki dobre
    1 IVF styczeń 2014-nieudane
  • au1983 29.04.14, 22:26
    dobr_aga trzymam jutro bardzo mocno kciuki! Pozdrawiam!
  • elizka42 29.04.14, 10:07
    lin0379 jestem po czwartym nieudanym transferze.Za kazdym razem wszystko jest w porzadku a pozniej wynik testu lub wrecz wczesniej @ .Lekarz nie potrafi odpowiedziec nam dlaczego tak sie dzieje.Wyniki sa dobre a ciazy nie ma...Siedem lat temu jedna inseminacja po msc stymulacji wystarczyla do zajscia w ciaze a teraz to juz piata proba in vitro...
  • aga1985-04 29.04.14, 12:44
    hej wam staraczki drogie mam do was pytanie jaka jest różnica między krótkim a długim protokołem?? nie za bardzo kumam. czy zawsze przed stymulacją dają antykoncepcję??jak to u was wyglądało będę wdzięczna za odpwiedzismile
    --
    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
  • dabr_aga 29.04.14, 13:21
    aga1985-04 ja idę krótkim protokołem, nawet lekarz określił go jako ultrakrótki.. ze względu na to, że mam AMH-6, a to niby świadczy o policystycznych jajnikach..
    Zaczynał zastrzyki od 2 dnia cyklu.. nie brałam wcześniej tabletek..

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
    28.04 Ovitrelle
    30.04 Punkcja
  • aga1985-04 29.04.14, 13:42
    właśnie się zastanawiam jak to u mnie będzie AMH jeszcze mi nie badali a anty brałam już raz w styczniu i nie bardzo chciałabym je znowu łykać. i tak i tak będę jeszcze dziś dzwonić do klinikismile dziekuję za odpowiedź. a tak wogóle dobr_aga jak się czujesz po tych zastrzykach??
    --
    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
  • dabr_aga 29.04.14, 14:00

    aga1985-04 po gonalu czułam się dobrze.. ale po tych Cetrotide i Pergoveris to tak średnio uncertain
    Brzuch mnie pobolewał..

    A dzisiaj to czuję jakby mnie miało rozsadzić.. wink pewnie po tym Ovitrelle, komórki chcą się wydostać wink
    Chętnie bym się ich pozbyła.. wink
    Oby do jutra..wink

    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
    28.04 Ovitrelle
    30.04 Punkcja
  • aga1985-04 29.04.14, 14:06
    dabr_aga ja właściwej stymujlacji jeszcze nie miałam tylko w lutym zatrzyki przyjmowałam na wyciszenie gonapeptyl tylko 13 szt. i też strasznie wzdęty brzuch miałam to był dramat aż strach pomyśleć co będzie się działo przy stymulacji... wrrrrrrrr
    --
    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
  • makatka81 29.04.14, 15:54
    aga1985-04 napisał(a):
    > hej wam staraczki drogie mam do was pytanie jaka jest różnica między krótkim a
    > długim protokołem?? nie za bardzo kumam. czy zawsze przed stymulacją dają anty
    > koncepcję??


    Tak w największym skrócie to różnica między długim, a krótkim protokołem polega właśnie na tym czy przed stymulacją są antyki czy nie.
    Ja miałam długi protokół, 1 opakowanie antyków. AMH 5,1
    --
    NOVOMEDICA MYSŁOWICE - Program Refundowany
    Czynnik jajowodowy, masywne zrosty w miednicy małej
    02.2014 - 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
    06.2014 - 2 IVF ??
  • lin0379 29.04.14, 16:17
    aga1985-04,ja bylam na cyklu dlugim i zawsze przed daja antykoncepcje na wyciszenie jajnikow po to by potem je doprowadzic zastrzykami hormonalnymi by wyprodukowaly jak najwieksza ilosc jajeczek, cykl dlugi to dluzszy czas stymulacji jajnikowej,ja mialam menopur 225jd,gonapeptyl i na pekanie otrivil czy jakos tak,a po podaniu zarodka duphaston progynova i luteina i co i nic,zobacze co w maju na koniec podejrzewam transfer,bo cykle i jajeczkowaniasa jak w zegarku,tylko te cholerne jajowodysad
  • aga1985-04 29.04.14, 16:35
    Już wszystko wiem właśnie rozmawiałam z doktorem odnośnie tej antykoncepcji przed to wszystko zależy jak wyglądają jajniki w 2-3 dniu cyklu. Także czekam niecierpliwie do miesiączki a jeszcze tydzień został i jadę do Białegostoku i zobaczymy co tam wyjdzie podczas usg, jak trzeba będzie brać anty to będę brała. Dziekuję wam jeszcze raz za odpwiedzi wasze, kochane jesteście miłego popłudnia
    --
    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
  • 18klara79 29.04.14, 20:03
    dabr_aga

    Jutro zobaczymy czy mi jakieś urosły wink
    gonal biorę w dawce 150 jm. już 5 dni, jutro pierwsza kontrola i zobaczymy co dalej...
    Już po pierwszej dawce leku czułam jak jajniki mi buszują... dzisiaj trochę spokojniej ale brzuszek większy od leków mam wink
    Napisz jak twoje przygotowania do punkcji i po niej jak to wszystko wyglądało...bo to przede mną ...powodzenia jutro wink
  • au1983 29.04.14, 22:23
    Cześć lin0379! Nie martw się, ja też mam niedrożne jajowody...i do tego AMH 1,1. Niby lekarz mówi że to nie jest najgorszy wynik ale najlepszy to też to nie jest. Poza tym wyniki moje i mojego męża wszystkie są ok a juz stymuluję się do trzeciego podejścia... Dziś już jestem po 8 zastrzyku gonapeptylu, czuję się dobrze. Po raz trzeci zaproponowano mi długi protokół z małymi modyfikacjami. Pozdrawiam smile

    lin0379 napisał(a):

    > aga1985-04,ja bylam na cyklu dlugim i zawsze przed daja antykoncepcje na wycisz
    > enie jajnikow po to by potem je doprowadzic zastrzykami hormonalnymi by wyprodu
    > kowaly jak najwieksza ilosc jajeczek, cykl dlugi to dluzszy czas stymulacji jaj
    > nikowej,ja mialam menopur 225jd,gonapeptyl i na pekanie otrivil czy jakos tak,a
    > po podaniu zarodka duphaston progynova i luteina i co i nic,zobacze co w maju
    > na koniec podejrzewam transfer,bo cykle i jajeczkowaniasa jak w zegarku,tylko t
    > e cholerne jajowodysad
  • aas.aa 29.04.14, 22:41
    au1983, ja tez mam stwierdzona niedrozosc, i niestety AMH 0,4. Ale walcze razem z lekarzemsmile teraz drugi raz podchodze, protokol krotki. Pozdrawiam
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • au1983 29.04.14, 22:47
    aas.aa Lekarze twierdzą że najszybciej udaje się zajść w ciążę jeśli przyczyną są właśnie niedrożne jajowody czyli czynnik mechaniczny... ale ja już po raz 3. podchodzę....miejmy nadzieję że tym razem szczęśliwie!

    aas.aa napisał(a):

    > au1983, ja tez mam stwierdzona niedrozosc, i niestety AMH 0,4. Ale walcze razem
    > z lekarzemsmile teraz drugi raz podchodze, protokol krotki. Pozdrawiam
  • lin0379 29.04.14, 23:02
    Wy dziewczyny macie lepiej,bo teraz dzialacie a ja moge tylko siedziec i czekac na koniec maja,az pojade do kliniki i zacznie sie cos dziac martwi mnie to jeszcze,zeby sie dobrze rozmrozily,bo mam ich tylko trzy i nie chce ich juz stracic,chociaz bym miala trojke utodzic to to zrobie,zeby tylko zostaly ze mnamam smileale do maja juz u was cos sie moze zadziac i sobie bede czytac i cieszyc sie ze jak wam sie udalo to mnie tez,wierze ze tak bedziewink
  • aas.aa 29.04.14, 23:04
    Jesli moge zapytac, bralas cos na lepsze zagniezdzanie sie zarodka?
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • au1983 29.04.14, 23:06
    Hej! Po obu punkcjach brałam luteinę 2x3 tabletki, progynowę 1x1 tabletkę, acard 1x1 tabletkę i jakiś antybiotyk az do czasu transferu. Nic poza tym co napisałam. Od poniedziałku zaczynam brać gonal i menopur.


    aas.aa napisał(a):

    > Jesli moge zapytac, bralas cos na lepsze zagniezdzanie sie zarodka?
  • dabr_aga 30.04.14, 15:53
    Ja już po punkcji smile
    Miałam tyle pęcherzyków, ale tylko 12 dojrzałych komórek.. mam nadzieję, że się ładnie zapłodnią.
    Transfer w piątek.

    Zastanawia mnie jakie miałyście przepisane leki po punkcji?

    ja na dzisiaj mam Unidox 2 tabletki, Duphaston 2 tabletki.
    Na jutro unidox 1 tab., Duphaston 3 tabletki, luteine 2x2.

    A po transferze, bo akurat mojego lekarza nie będzie w piątek przy transferze, ale rozpisał mi leki:
    - duphaston 3x1
    - luteina 3x2
    - kwas foliowy 1x1
    - medrol 1/2 rano i w południe
    - estrofem 2x1 i najbardziej mnie zastanawia ten estrofem, nie wiem na co on jest, a z ulotki wynika, że stosują go kobiety po menopauzie..uncertain
    Wiem, że niektóre dziewczyny dostawały jeszcze acard, też jest na jego rozpisce, ale nie kazał mi tego kupić.. może zrobię to na własną rękę? wink Co o tym sądzicie? wink
    Jeżeli innym przepisuje to nie powinno zaszkodzić smile
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • dabr_aga 30.04.14, 15:54
    18klara79 jak tam wizyta? smile
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    20.04- 25.05 Gonal
    26.04-27.04 Cetrotide i Pergoveris
  • au1983 30.04.14, 17:25
    Witaj dabr_aga! 12 komórek to bardzo dobry wynik! Ja o takim mogę tylko pomarzyć! Ja brałam acard- on jest na poprawę ukrwienia macicy więc spokojnie możesz go kupić i brać po 1 tabletce dziennie. Ja zawsze miałam do brania antybiotyk aż do transferu (nie pamiętam jak się nazywał) i kwas foliowy, acard, progynowę i luteinę. Tych leków, o których piszesz nie znam. Trzymaj się smile


    dabr_aga napisała:

    > Ja już po punkcji smile
    > Miałam tyle pęcherzyków, ale tylko 12 dojrzałych komórek.. mam nadzieję, że się
    > ładnie zapłodnią.
    > Transfer w piątek.




  • 18klara79 30.04.14, 18:26
    dabr_aga
    Mam trochę mieszane uczucia...
    z jednej strony cieszę się bo mam po 5-6 pęcherzyków na jajnik
    ale myślałam ze już w poniedziałek będzie punkcja bo tak sugerował doktorek ostatnim razem, a dzisiaj okazało się ze jeszcze do niedzieli włącznie mam brać gonal po 150 jm. i w poniedziałek kolejna kontrola...oby ostatnia, jak wszytko będzie ok to punkcja w środę...
    dobr_aga co brałaś na punkcję?... koszulę, kapcie, skarpety???
  • elizka42 01.05.14, 23:26
    Jutro czeka mnie usg i wizyta lek...Zaczynam tez kolejna juz stymulacje,oby ostatnia smile
  • elizka42 01.05.14, 23:33
    18klara79 podchodze do in vitro we Fr i tu idac na punkcje nie moge miec nic swojego z ubrania,ani makijazu,perfum czy manicure.Dostaje koszulke jednorazowa z kapciami jednorazowkami.Wolalabym jednak miec jak wy swoja koszulke czy skarpetki....Jak widac co kraj to inne zasady...
  • magdalena151283 02.05.14, 08:51
    Witajcie dziewczyny mamy już maj,piękny miesiąc. Włączamy pozytywne myślenie i działamy.
    30 kwietnia miałam mój pierwszy(nadzieja ostatni) criotransfer z zarodka 4AA.Testować mam 10 maja.Sam zabieg mega pozytywny,a samopoczucie super,mam nadzieje ze do 10 tak dobrze będzie.Dostałam zwolnienie do 9 maja,wiec odpoczywam.
    Mam pytanie do dziewczyn które dostały zwolnienie,miałyście w zwolnieniu napisane literkę B(tak,tak wiem świadczy to o ciąży,ale jak nic nie wyjdzie).
    Któraś też będzie testowała na dniach?
    magdii1984,to z Tobą,kiedy testujesz?Powodzeniasmile
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmileGameta Gdyniasmile
  • lin0379 02.05.14, 09:26
    Oj,to powodzenia magdalena151283,trzymam kciuki ,czy podchodzilas do podania zarodka na cyklu naturalnym,czy moze bralas cos?a czy teraz cos bierzesz?a jak wyglada rozmrozenie zarodka,na ile przed podaniem?
  • magdalena151283 02.05.14, 11:19
    lin0379. Zaczełam od :
    3 dzień cyklu ESTROFEM 2mg 2*1 tab dopochwowo
    11 dzień cyklu wizyta i badanie PRG,USG
    13 dzień cyklu ESTROFEM 2mg 2*1 tab dopochwowo,LUTEINA 100mg 3*200mg dopochwowo,DUPASTON 3*1 tab,zastrzyk PROLUTEKS 25mg
    30.04.14 criotransfer zarodek po nieodmrożeniu nadal 4 AA,RELANIUM 2*1 tab 3 dni
    do 10 maja mam brać ciągle te same lekarstwa,w sumie sam progesteron

    lin0379,a Ty na jakim jesteś etapie?
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmileGameta Gdyniasmile
  • elizka42 02.05.14, 20:25
    Po wizycie lek,usg badaniach i zaczynam stymulacje od dzis...Zaraz krople do nosa i zastrzyk do czwartku a w srode wizyta u anastazjologa obowiazkowa przed punkcja....
  • letka1 02.05.14, 21:32
    Dziewczyny Kochane powiedzcie mi... czy zdarzyło się Wam spóźnić trochę z zastrzykiem? sad
    Mam zalecenie brać zastrzyk z gonapeptylu codziennie w godzinach od 18 do 21-ej. I zwykle robię 10-15 minut przed 21.00. Lub o 21.00. A dziś wróciłam z pracy i kompletnie nie podejrzewałam, że jest już ta godzina...
    zrobiłam zastrzyk o 21.15... wiem, że może nie jest to jakiś długi czas, ale tak myślę, że po coś te godziny są jednak ustalone... sad
    proszę poradzcie wink
    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • aas.aa 02.05.14, 22:11
    Witaj, mi sie zdarzylo kilka razy. I wziac pozniej i z jakis przyczyn wczesniej. Nic zlego sie nie stalo. Mysle wiec, ze nie masz sie czym przejmowac. Wazne, ze nie zapomnialassmile
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • letka1 02.05.14, 23:01
    Dziękuję Dziewczyny smile jesteście super smile po prostu panikuję smile ale chcę jak najlepiej... jak każda z nas wink

    aas.aa powiedz mi kiedy masz wizytę? bo ja w poniedziałek... i nie mogę sie juz doczekać bo dr powie mi date punkcja. Wstepnie mowil o 16-tym maja... Także zobaczymy smile
    pytam, ponieważ jesteśmy w tym samym punkcie stymulacji smile

    pozdrawiam

    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • aas.aa 03.05.14, 00:14
    letka1,
    Dzis mialam wizyte. Kolejna w srode. Pecherzyki dopiero sie rozkrecaja, choc szalu nie ma. Ale przy takim AMH nie ma co liczyc na duza ilosc. Dalej mam brac menopur i gonapeptyl. Termin punkcji poznam w srode.
    U kogo sie leczysz?
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • mamciaa08 03.05.14, 09:15
    Hej.Jestem tu calkowicie nowa.Pierwszy raz zaczynam udzial w jakims forum.Oby pierwszy i od razu szczesliwy.Lecze sie w Bocianie w Bialymstoku.Wczoraj mialam tranfer jednej blasto 4ab.Jestem po kilkunastu nieudanych inseminacjach i dwoch probach in vitro 8b.Moj problem to endometrioza III st pracuje tylko jeden jajnik drugi po operacji szczatkowy i niska rezerwa jajnika (w 2011 roku 0.7 przy normie 1.4 teraz nawet niesprawdzam).Wynik obecnej stymulacji.4 komorki wiec jak na mnie ok.3 zaplodnione.W 5 dobie 2 blastocysty jedna ktora jest wlasnie od wczoraj ze mna 4ab druga ktora czeka 1ab. Mam nadzieje ze razem bedzie nam razniej.
  • aas.aa 03.05.14, 10:35
    Wiaj wsrod nassmile trzymam kciuki za duza betesmile
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • magdalena151283 03.05.14, 10:52
    mamciaa08 WITAJ!!! Kiedy testujesz?Ja miałam podany zarodek 4AA 30 kwietnia,a testować mam 10 maja. Już dziś mamy 3 maja,jeszcze tydzień i będzie po wszystkim,póki co jakoś jest spokojnie i nawet nie myśle i zero stresu.Co ma być to będzie,wszystko przyjmęsmilePozdrawiam
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmileGameta Gdyniasmile
  • mamciaa08 03.05.14, 11:05
    Witam.Dziekuje za cieple przyjecie.Bede testowac cos okolo 12 maja bo pewnie juz wtedy wynik bedzie wiarygodny.
    Magdalena151283 jak funcjonujesz po trasferze? Odpoczywasz czy normalnie zyjesz. Ja poki co leze przez pierwsze dni a pozniej do testowania na nizszych obrotach.
  • magdalena151283 03.05.14, 11:53
    mamciaa08,od 30.04 do 2.maja leżałam tak jak kazał lekarz do dnia implantacji podobno,a już dziś chodzę po domu i robię normalne rzeczy,wiadomo nie dźwigam i wszystko powoli.Mam zwolnienie do 9 maja,bo pracuje w żłobku i bałam się powrotu do tego skupiska bakterii i wirusów,no i to dźwiganie dzieciaczków odpada. Zresztą na zwolnieniu mam wstawiona literkę B (czyli ciąża)hihihi,już widzę ten telefon z kadr w poniedziałek.No ale cóż teraz wszystko w rekach Boga nic więcej nie mogę zrobić.
    Ty walczysz z niska rezerwa jajników,a ja za to mam wysokacrying Zawsze coś musi być nie tak.
    A ilu dniowy był Twój zarodek? Mi podali 5 dniowy,ale niestety mrożaczek,bo w lutym prze stymulowałam się i tylko była taka opcja,ale w zapasie mam jeszcze 2 piękne zarodeczki.
    A jakie leki teraz po transferze bierzesz?

    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmileGameta Gdyniasmile
  • letka1 03.05.14, 12:07
    aas.aa ja leczę się u dr G. Nie wiem, czy to Cie pocieszy, ale przynajmniej znacie przyczyne i wiecie w co można "uderzyć" aby było lepiej... bo u mnie to wszystkie wyniki moje i męża ok smile dr dawał mi przy 1 probie 70 % szans... tym większy był smutek, bo musiało sie przeciez udac za pierwszym razem... a do tego jest wszystko ok a nie zdołali zamrozić zadnego zarodka... masakra sad
    za 1 razem miałam troszke przedłużoną stymulację z takiego powodu, żeby wyeliminować nieprawidłowe pęcherzyki (czy jakoś tak) i wzięłam coś ponad 30 zastrzyków, prawie miesiac stymulacji... także myśle sobie tak po cichu, ze dr teraz nie bedzie chciał mnie tak mocno "rozbujać" zastrzykami... bo z forum wiem,że ilość nie idzie w jakość.
    Miałam ponad 20 jajeczek, z tego 19 prawidłowych, 6 najlepszych wybrano, jeden zarodek mi podano a reszty nie udało się zamrozić sad tym bardziej sie przekonuje ze ilosc nie idzie w jakosc smile a w zasadzie już sama nie wiem o co w tym chodzi smile chyba po prostu natura... niestety...
    A Ty u ktorego dr się leczysz?
    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • aas.aa 03.05.14, 14:14
    Letka1, Ja sie lecze u dr W. Moze nawet spotkalysmy sie kiedys pod gabinetemsmile dobrze, ze lekarz wprowadzil midyfikacje w leczeniu. Trzymam kciuki za pozytywne efekty. Jesli mode spytac, dlaczego podano Ci tylko jeden zarodek? Mi tez lekarz przy pierwszym podejsciu dawal duzo szans, bo zarodki byly najwyzszej klasy, a sie nie udalo. Teraz ide protokolem zmodyfikowanym, zeby za bardzo nie obciazac organizmu (jesli tak mozna przy stymulacji) bo w poprzednim podobno efektem ubocznym jest wlasnie wiekszy problem z zagniezdzaniem sie zarodka.
    Zaczelam lykac tez acard, ktory czesciej podaje sie przy crio, ale w sumie zaszkodzic nie zaszkodzi. Przy takiej ilosci pigulek jedna wiecej chyba nie robi roznicy. Trzeba sie chwytac wszystkiego, zeby osiagnac celsmile pozdrawiam



    letka1 napisał(a):

    > aas.aa ja leczę się u dr G. Nie wiem, czy to Cie pocieszy, ale przynajmniej zna
    > cie przyczyne i wiecie w co można "uderzyć" aby było lepiej... bo u mnie to wsz
    > ystkie wyniki moje i męża ok smile dr dawał mi przy 1 probie 70 % szans... tym wi
    > ększy był smutek, bo musiało sie przeciez udac za pierwszym razem... a do tego
    > jest wszystko ok a nie zdołali zamrozić zadnego zarodka... masakra sad
    > za 1 razem miałam troszke przedłużoną stymulację z takiego powodu, żeby wyelimi
    > nować nieprawidłowe pęcherzyki (czy jakoś tak) i wzięłam coś ponad 30 zastrzykó
    > w, prawie miesiac stymulacji... także myśle sobie tak po cichu, ze dr teraz nie
    > bedzie chciał mnie tak mocno "rozbujać" zastrzykami... bo z forum wiem,że ilo
    > ść nie idzie w jakość.
    > Miałam ponad 20 jajeczek, z tego 19 prawidłowych, 6 najlepszych wybrano, jeden
    > zarodek mi podano a reszty nie udało się zamrozić sad tym bardziej sie przekonu
    > je ze ilosc nie idzie w jakosc smile a w zasadzie już sama nie wiem o co w tym ch
    > odzi smile chyba po prostu natura... niestety...
    > A Ty u ktorego dr się leczysz?


    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • letka1 03.05.14, 16:49
    aas.aa podano mi jeden zarodek, ponieważ dr powiedział, że zalecenia do podania dwóch są w przypadku, gdybym miała powyżej 35 roku życia. A mam 29. Ale mąż na wizycie mocno naciskał na bliźniaki smile i oczywiście zwiększenie szans... także dr powiedział, że możemy wrócić do tej rozmowy przy ewentualnej trzeciej próbie... (oby nie trzeba było smile )
    A jak to jest z jakością zarodków? wiem, że są jakieś stopnie... Jakie są najlepsze a jakie najgorsze? Mnie dr nic nie mówił o ich jakości. Nie mówił jaki mają stopień...
    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • aas.aa 03.05.14, 18:33
    Tak tez myslalam, ze chyba ze wzgledu na wiek lekarz podal Ci tylko jeden zarodek.
    Dokladnie sie nie znam na tych oznaczeniach, ale A to najlepsze, potem coraz slabsze. Jak masz protokol z embriologi zarodkow, to powinnas miec w opisie klase zarodkow. Zawsze mozesz zapytac lekarzasmile
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • emora3 03.05.14, 19:55
    Hej jestem tu nowa wyleguje się bo o 9.40 miałam druga punkcje. Zastanawiam się ile z 4kuleczek się zaplodni. W pierwszym podejściu tylko dwa się nadawały do podania i zero nic się nie udało dopada mnie depresja. Staramy się 7 lat. Brak mi już sil na walkę. A wy jak sobie radzicie w ciężkich chwilach???????????
  • mamciaa08 03.05.14, 20:34
    Witam emora3. Ja jestem swiezo po transferze. Wczoraj zabralam do domu 5cio dniowy zarodek 4ab. Dzis czuje sie fatalnie wzdety brzuch i temp. Mam nadzieje ze maluch walczy. Ja w sumie nie wiem co myslec. Raz mysle ze dlaczego ma sie nie udac. Bylam juz w ciazy. A za raz ze bylam duzo mlodsza przy synku bo od razu po diagnozie endometriozy III stopnia wzielismy sie za dzialania. To bylo 7 lat temu. Wiecej zrostow. Niska rezerwa. No nic musimy wierzyc ze w koncu sie uda. Wkoncu to najbardziej prawdopodobna metoda.
  • emora3 03.05.14, 20:45
    No my staramy się siedem lat. Ja sobie robiłam nadzieję przy Crio blastka to był mój drugi zarodek jednak szybko zostałam sprowadzona na ziemię to było w marcu i nie mogę dojść do siebie. Ten drugi zarodek był w naturalnym cyklu i miałam pulsowanie jajnika na drugi dzień a od 3go dnia bolesne skurcze macicy aż się gielam z bulu a mój Ginek powiedzial że to moje urojenia. A ty jak czujesz coś. Podobno skurcze nie sprzyjają zagniezdz.
  • mamciaa08 04.05.14, 10:44
    Wiem ze nie sprzyjaja sad ale nie moglam tego powstrzymac. Jakby moj organizm z czyms walczyl.. Robimy co mozemy a reszta nie zalezy juz od nas. Dlaczego to jest takie trudne..
  • elizka42 02.05.14, 22:39
    letka1 mysle,ze pol godziny az takiej roznicy nie robi i nic to nie zmieni.Mi ostatnia proba zastrzyki podawala pielegniarka i tez bylo nieraz z pol godz roznicy miedzy poprzednim dniem np.A pierwszy zastrzyk wogole byl podany w szp ok 22 i wg lekarza jednorazowo wielkiej roznicy to nie zrobilo.
  • mamciaa08 03.05.14, 11:24
    Aas.as dziekuje za kciuki. Widze ze I ty walczysz z niskim AMH moje w 2012 to 0.7 wiec teraz po tylu stymulacjach napewno jest gorzej ale grunt ze cos tam moj jeden jajnik produkuje. Trzymam kciuki za dobra stymulacje I pozytywny wynik.
  • dabr_aga 03.05.14, 11:35
    18klara79 na punkcję zabrałam skarpetki smile
    Mają tam długie zielone koszulki smile
    Zabrałam skarpetki, na punkcję i transfer, aby nie zmarzły mi stopy i uważam, że dobrze zrobiłam..smile

    A ja po transferze smile mam swoje dwa bąble i cieszę się ogromnie, że są ze mną smile, oby zostały przez najbliższe 9 miesięcy..

    Czuję się ogólnie dobrze, chociaż mam wzdęty brzuch i stan podgorączkowy uncertain
    Niby tylko 37 uncertain, ale zaczynam się tym martwić..uncertain
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • au1983 03.05.14, 12:19
    Witaj dabr_aga! Ciesze się że u Ciebie idzie ku najlepszemu! Co do podwyższonej temperatury, to jest to wynik brania luteiny (jeśli ją bierzesz). Też tak miałam przy obu podejściach, lekarz wyjaśnił że to właśnie od luteiny więc się nie masz co martwić! Oszczędzaj się!


    dabr_aga napisała:

    > 18klara79 na punkcję zabrałam skarpetki smile
    > Mają tam długie zielone koszulki smile
    > Zabrałam skarpetki, na punkcję i transfer, aby nie zmarzły mi stopy i uważam, ż
    > e dobrze zrobiłam..smile
    >
    > A ja po transferze smile mam swoje dwa bąble i cieszę się ogromnie, że są ze mną :
    > ), oby zostały przez najbliższe 9 miesięcy..
    >
    > Czuję się ogólnie dobrze, chociaż mam wzdęty brzuch i stan podgorączkowy uncertain
    > Niby tylko 37 uncertain, ale zaczynam się tym martwić..uncertain
  • dabr_aga 03.05.14, 12:30
    au1983 biorę luteinę smile, dzięki za informację smile
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • mamciaa08 03.05.14, 17:34
    Ja tez w 1 dniu po transferze Mam goraczke 37.5 plus mialam dreszcze I przeogromny bol brzucha jelit I zoladka po nospie espumisanie I paracetamolu przeszlo ale temp Mam Nadal.. Czy ktoras tak miala? Wczoraj mialam podana 5dniowa blasto 4absad bol byl straszny ale Mam endometrioze I to ona daje mi popalic.
  • mamciaa08 03.05.14, 18:03
    Cos czuje ze u mnie ten ostry bol brzucha I goraczka nie wroza nic dobrego cryingcryingcrying
  • magdalena151283 03.05.14, 19:51
    mamciaa08,nie przejmuj się tymi objawami,rożnie z nimi bywa.Co ma być to będzie.Głowa do górysmile
    Ja po transferze,nie mam żadnych objawów,no może jakieś delikatne kłóci w jajnikach,ale czy to dobry objaw?Nie nastawiam się i myślę pozytywnie,jeszcze tydzień i TESTUJEMYsmile
    mamciaa08,jakie masz lekarstwa brać do dnia testowania?
    Mi się wydaje ze mam dość dużo progesteronu,ale chyba lekarz wie co robi,więc mu wieżę (zastrzyk PROLUTEX,ESTROFEM 2*1 tab,LUTEINA 100mg 3*200mg,DUPHASTON 3*1 tab,a RELANIUM 2*1 tab tylko 3 dni do implantacji).

    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmileGameta Gdyniasmile
  • mamciaa08 03.05.14, 20:16
    Ja biore Lutinus 3 × 1 dopochwowo, 1 ×1 estrofem, 1×1 clexane w brzuch i 6 dawek ovitrellu co 3 dni. Troche mnie ta temp zdolowala ale nie mam juz na to wplywu. Co moge to robie,leze,tez mam zamiar wziac zwolnienie na tydz zeby ten czas poswiecic tylko sobie..maz musi ogarnac synia bo lobuzuje.. Leki bierzemy calkowicie inne ale i inne przypadki.
  • emora3 03.05.14, 20:19
    Część ja jestem po 2 trans. Pierwsza punkcja 3grudzień. Transfer6 grudzień i nic. Potem 2 miesiące przerwy. Crio transfer w marcu w naturalnym cyklu i miałam silne pulsowanie jednego jajnika oraz bardzo bolesne skurcze macicy aż się zginalam z bulu, a mój Ginek powiedzial że sobie to uroilam:-\cryingcrying. Dziś jestem po drugiej punkcji właśnie się wyleguje i modle się o moje 4 kuleczki
  • magdalena151283 03.05.14, 20:22
    Klasyfikacja zarodków,fajny artykuł
    www.novum.com.pl/pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne/lista-pytan/pytanie/630/
    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmileGameta Gdyniasmile
  • mamciaa08 04.05.14, 10:29
    Dzwonilam do lekarza bo po wczorajszym bolu dzis jeszcze rano plamilam ale powiedzial ze mam nadal brac leki lezec a to co bylo nie wie co moze oznaczac moze np pekajaca torbielke. No nic pozostaje mi cierpliwie czekac na testowania. Dzis jest lepiej. Choc brzuch obolaly jak przy zakwasach.
  • emora3 04.05.14, 15:43
    mamciaa 08.. mi lekarz powiedzial przy pierwszym transferze jak plamilam i miałam podwyższona temp. 38-39st. Że może to byc zagniezdzajjacy się zarodeczek, chociaż w moim przypadku tak nie było plamilam przez 4 a poźniej dostałam bardzo bolesny jak nigdy i strasznie obfity@. Tak sobie wmawiam że chciał się zagniezdzic ale organizm go odrzucil prawdy nigdy się nie dowiem. Oby u ciebie był happy and.
  • mamciaa08 04.05.14, 17:33
    Emora3 tez tak troche mysle..ale tak jak piszesz pewnie i tak nie dowiem sie co to bylo. Albo sie uda albo nie. Teraz moge tylko poczekac do testowania i miec nadzieje..
  • elizka42 03.05.14, 21:19
    emora3 ja mialam cztery transfery juz i nie odczuwalam w zasadzie zadnych dolegliwosci po nich.Inaczej bylo z punkcjami jednak.Po obu bolal mnie brzuch niezle,a po drugiej napedzilam mezowi strachu jak wracalismy do domu.Zaczelam mu odplywac w samochodzie...A czekajac na zrobienie testu staralam sie wiecej odpoczywac co niewiele niestety pomoglo jak widac...
  • emora3 03.05.14, 21:28
    Część elizka42. Ja po punkcji zwykle czuje się lepiej jak przed nią podczas jazdy do kliniki. Przed pierwsza punkcja mdlalam i płakałam z bulu po zabiegu było już lepiej. A jakie leki bralas po trans. Bo ja lutinus przy pierwszej a duphaston przy drugim. Teraz szykuje się do trzeciego w poniedziałek i biore3razy po1 lutinus. Dziś była punkcja i dochodzę do siebie. A u ciebie coś się dzieje?????
  • elizka42 03.05.14, 21:45
    Ja na pierwsza punkcje jechalam w strachu,nie wiedzialam jak to bedzie wygladac.Druga punkcja wcale nie byla latwiejszym podejsciem,bo teraz wiedzialam co mnie czeka smile Po punkcji zazywalam Progestan200 mg dopoch a w dniu transferu doustnie przez15 dni do testu.Teraz od wczoraj zaczelam kolejna stymulacje Puregon F 900 i Synarel.W czwartek jade na kolejne usg i badania.Zobaczymy jak sie bede tym razem stymulowac.
  • emora3 03.05.14, 21:54
    Elizka42 życzę ci byś miała dużo babelkow. Mi dziś pobrano 4 reszta była pusta. Ciekawa jestem co się teraz z nimi dzieje, nie mogę doczekać się poniedziałku kiedy zabiorę jeden z nich do domu. Ja byłam stymulowana gonalem i cetrotide w krótkim.
  • emora3 03.05.14, 22:02
    A gdzie się leczysz? Bo ja warszawa invimed. Dwa lata temu novum i dobrze nie wspominam tej kliniki wyssali z nas pieniądze na bezsensowne badania a przyczyny nie znaleźli. Wystarczyło że poszłam raz do przychodni publicznej i trafiłam na cudownego endokrynologa który skierował mnie na hsg i werdykt usuwamy jajowody. Wiem na czym stoję.
  • elizka42 03.05.14, 22:21
    emora3 za kazda proba mam inne leki.Przy pierwszej punkcji pobrano mi17 jajeczek z czego12 bylo dojrzalych.Udalo sie zaplodnic 6 zarodkow,wystarczylo ich na trzy transfery.Druga punkcja to 12 jajeczek pobranych,7 dojrzalych i udalo sie tylko zaplodnic 2zarodki.Teraz podchodze do trzeciego in vitro i czeka mnie trzecia punkcja.A lecze sie za granica...
  • emora3 04.05.14, 00:32
    Odezwę się w poniedziałek po transferku. 3mam za was kciukasy.
  • mamciaa08 04.05.14, 10:48
    Trzymam kciuki za piekne zarodeczki..
  • elizka42 04.05.14, 11:01
    emora3 trzymam kciuki za piekne zarodki smile
  • emora3 04.05.14, 15:49
    Dzięki dziewczyny. Ja chyba dostanę swira. Jeszcze dzień i się wyjaśni ile babelkow się zaplodnilo. Trochę się obawiam że może żaden nie bedzie dobry. Łapie dola.
  • elizka42 04.05.14, 15:54
    Jakiego dola,hm?Bedzie dobrze,bo innej opcji nie ma.smileStaraj sie wyluzowac bo stres ci nie pomaga...
  • mamciaa08 04.05.14, 17:36
    Teraz nie mysl o tym. Najwazniejsze zeby byl jeden super silny i zebys mogla go zabrac do domu na 9 miesiecy.. a po cala reszte wrocisz w pozniejszym czasie wink
  • emora3 04.05.14, 18:06
    Wiem że stres nie pomaga. Ale wy też napewno dobrze to znacie. A ty mamciaa 08 kiedy sprawdzasz bete? Ja nigdy nie wytrzymywalam i robiłam dzień przed beta sikanca. Jak się dziś czujesz??? Ja dzień po punkcji i mam wielki brzuch jak żaba napompowana. No i jeszcze mam plamienia. A wy po punkcji mialyscie krwawienie?
  • mamciaa08 04.05.14, 18:40
    Po pierwszej punkcji mialam lekkie brudzenie. To jest duza ingerencja. Czesto po samych inseminacjach tez przez naruszenie szyjki. Pij duzo wody tak gdzies czytalam na wzdety brzuch po. A ja testuje z krwi pewnie okolo 10 dpt czyli w pon a moze w niedz test jak sie nie bede bala.Do 14 dpt na pewno nie dam rady wytrzymac..
  • emora3 04.05.14, 19:05
    Oj wiem jak to jest. Ja też nie mogłam wysiedziec do dnia wskazanego przez dr. Na bete. Wiem co teraz czujesz, życzę ci powodzonka, niech ci się kobieto udawinkwinkwinkwink ja jutro na 15ta też jadę po swojego skarbenka.
  • mamciaa08 04.05.14, 19:55
    Za Ciebie rowniez trzymam kciuki..szczesliwego powrotu juz we dwojebig_grin
  • elizka42 04.05.14, 20:39
    Ja po obu punkcjach krwawilam,przy drugiej bardziej ale w zasadzie tylko w szpitalu.W drodze do domu nieznacznie plamilam juz.Na wykonanie testu zawsze czekac musze po transferze15 dni.Raz mnie skusilo i zrobilam dzien wczesniej test z moczu...Dwa razy robilam bete majac juz @,szlam na test zrezygnowana z musu wrecz a raz po ujemnej becie nadal przez okolo tydzien nadal nie mialam @.Sadzilam wtedy naiwnie,ze byc moze w lab sie pomylili...A opoznienie bylo spowodowane lekami...
  • elizka42 04.05.14, 20:45
    W 2007 po pierwszej i jedynej inseminacji test z krwi wyszedl mi dodatni.Beta byla spora i tym sposobem mam dzis prawie 6 letniego synusia smile
  • mamciaa08 04.05.14, 21:05
    Elizka42, ja rowniez mam 6 letniego synia. W 2007 udalo nam sie naturalnie ale po operacji na endometriozie i braniu pol roku lekow na calkowity brak miesiaczki. Teraz jestem po kolejnej laparoskopi, kilkunastu inseminacjach i dwoch transferach obecnie trzeci. W miedzy czasie miedzy pierwszym podejsciem a crio udalo sie znow naturalnie ale na krotko. Niby zachodze w ciaze mimo kiepskich wynikow ale ciezko to wszystko idzie..Dobrze ze mamy juz naszych chlopakow ale wiadomo ze kazda z nas marzy o duzej rodzince. A na jakim teraz etapie jestes?
  • elizka42 04.05.14, 21:17
    mamciaa08 dzis trzeci dzien stymuacji i za chwile zastrzyk robiony przez meza w brzuch...Nie mam takich perypetii zdrowotnych jak ty,jestem zdrowa a pomimo to nie moge zajsc w ciaze.
  • letka1 04.05.14, 21:41
    dziewczyny trzymajcie kciuki smile jutro mam wizytę po 8 zastrzykach z gonapeptylu smile
    zobaczymy co tam rośnie... może dr powie kiedy punkcja smile nie mogę się już doczekać...
    oby było wszystko dobrze wink
    trzymajcie się ciepło smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • elizka42 04.05.14, 21:51
    letka1 bedzie dobrze smileTrzymam kciuki za jutrzejsza wizyte.Ja jade w czwartek sie podgladac smile
  • letka1 04.05.14, 23:06
    elizka42 napisała:

    > letka1 bedzie dobrze smileTrzymam kciuki za jutrzejsza wizyte.Ja jade w czwartek
    > sie podgladac smile

    to trzymamy kciuki do czwartku smile a w zasadzie prawie do piątku smile
    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • mamciaa08 04.05.14, 21:56
    Elizka42 juz nie wiem co lepsze znac przyczyny i probowac z nimi walczyc czy ciagle zastanawiac sie dlaczego.. Bezsensu to wszystko niby stworzone jestesmy do rodzenia dzieci a tu takie ogromne schody. Ale nie poddajemy sie! Oby starczylo nam sily jak najdluzej. Trzymam kciuki za udana stymulacje i super zarodeczki.

    Letka1 za Ciebie rowniez trzymam kciuki..oby bylo to szczesliwe podejscie..dla Ciebie i dla nas wszystkich.
  • elizka42 04.05.14, 22:12
    mamciaa08 masz racje....Nieraz sie zastanawialam dlaczego sie nam nie udaje.Z medycznego punktu widzenia wszystko jest w najlepszym porzadku a jednak nie jest jak widac....Za kazdym transferem mam nadzieje,ze to wlasnie ten czas...Wyniki testu mowia same za siebie...Ile trzeba miec sily psychicznej zeby to wszystko przejsc...Nadzieje,bol.oczekiwanie i niestety rozczarowanie...Zrozumie to tylko osoba,ktora przechodzi przez to samo smile
  • letka1 04.05.14, 23:04
    dziękuję dziewczyny smile dam znać jak poszłosmile
    a co do przyczyn... to chyba lepiej je znać, bo wtedy wiadomo w co "uderzyć" żeby poprawić... bo u mnie wszystko jest w jak najlepszym porzadku... moje wyniki ok, męża też i wiek też dobry. Już wcześniej pisałam, że dr dawał nam 70 % szans przy 1 podejściu. Także tym większe było rozczarowanie... Ale każdy przypadek jest inny i na swój sposób trudny. Czasami znając przyczynę trudno ją wyeliminować... Ale bedzie dobrze smile Musi być smile

    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • mamciaa08 05.05.14, 08:41
    W nocy poczytalam troche o hiperstymulacji i juz wiem ze wlasnie to mialam dzien po transferze. Bol nie do opisania. Brzuch wzdety. Tylko dlaczego mnie to dopadlo skoro mialam tylko 4 pecherzyki uncertain w dzien transferu dostalam 6 dawek ovitrellu i mam go tak podawac co trzy dni do niedzieli na pobudzenie produkcji hcg wiec to pewnie pobudzilo moj jajnik. Boje sie ze tak wczesniej zarodek tego nie przezyl. Przeciez nawet sobie dobrze jeszcze miejsca nie znalazl. No nic. Czekam..
  • emora3 05.05.14, 14:23
    Mamciaa08. Glowa do góry musi ci się udać. Oby twoja pchelka była silną i się zagniezdzila. Ja jednak dziś nie miałam transferu, dopiero jutro o 15. Dzwonił do mnie lekarz z czterech pobranych jajeczek dwa zarodeczki się rozwijają nie jest źle 50% smilesmilesmile
  • emora3 05.05.14, 14:31
    Dziewczyny czy u was lekarz sprawdza poziom progesteronu i estradiolu oraz jakość endometium przed podaniem zarodka? Bo ja nic takiego nie miałam robionego przy obu transferach i zastanawiam się czy powinnam coś wspomnieć swojemu Ginek przed trzecim by było wszystko jak najlepiej.
  • mamciaa08 05.05.14, 15:15
    Hej emora3.To super ze masz dwa zarodeczki.Ja tez tak mialam.4 komorki 2 zarodki.Embriolog powiedzial ze to bardzo dobry wynik..50% zrealizowane. Co do samego transferu to tez w dniu transferu wszystko odbywa sie bardzo szybko. Zero badan,usg itp. Lekarza widze dopiero w pokoju zabiegowym przed podaniem. Tak jest tez w dniu punkcji. Zawsze mnie to stresuje.
  • emora3 05.05.14, 15:35
    To widzisz ja nim zobaczę się z lekarzem na zabiegowym zawsze mam krótką wizytę w gabinecie i zawsze pyta się czy wszystko wiem jak bedzie wyglądało i czy mam jakieś pytania. No widać co klinika to inaczej podchodzą do pacjenta. Dzięki za info już myślałam że jestem trochę źle przygotowywana. Jak widać tak jest dobrze. I trzeba się cieszyć za nasze50%♡♡♡♡♡♡♡
  • elizka42 05.05.14, 19:17
    Ja tez nie mam specjalnej jakos wizyty przed punkcja i nigdy w zasadzie nie wiem do konca kto ja bedzie robil.Taki ma system klinika w ktrorej podchodze do in vitro.Mi "udalo"sie bo dwie punkcje robil mi lekarz prowadzacy mnie tj decydujacy o lekach itp...Za kazda wizyta w trakcie stymulacji trafiam na innego dyzurnego lekarza i innego lekarza robiacego usg...To dosc lekko powiedziane wkurzajace jest,przynajmniej dla mnie.Transfer tez za kazdym razem wykonywal inny lekarz...Ot uroki zagranicznej sluzby zdrowia smile
  • emora3 05.05.14, 20:57
    elizka42 to nie za fajnie masz w swojej klinice. Mnie by bardzo stresowalo i denerwowalo za każda wizyta trafiać do innego lekarza. Ja każde usg miałam u prowadzącego i oba transfery. Tylko punkcje robił mi kto inny. Ale spalam więc było mi wszystko jedno. Poza tym obie punkcje robili mi lekarze z najlepszą opinia w klinice.
  • elizka42 05.05.14, 19:21
    Emora3 to super,ze masz dwa zarodki smile Oba bedziesz miala jutro transrefowane?Czy jeden bedzie czekal sobie zamrzony? smile
  • elizka42 05.05.14, 19:25
    mamciaa08 nie martw sie na zapas,bedzie dobrze.Te maluszki sa bardziej silniejsze niz nam sie wydaje i napewno sobie znalazl wygodny domek na 9 msc smile
  • dabr_aga 05.05.14, 19:57
    mamciaa08 a pijesz dużo wody? bo to ważne.. zapobiega też hiperstymukacji..
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • mamciaa08 05.05.14, 20:25
    W tym dniu co mialam ta hiperstym pilam duzo i wczoraj tez dzis troche mniej ale zaraz nadrobie. Dzis w ogole nic nie czuje. Lekkie klucie jajnika ale mnie czesto cos kluje,boli,ciagnie w kazdym cyklu. Jak zrobie bete to sie dowiem czy maluch przetrwal. Tylko to plamienie w 2 dpt rano po tych bolach, troszke brunatnego i maly skrzepik krwi. Dr powiedzial ze mogla torbiel peknac ja sie boje ze to mogl byc moj maluch..troche schizuje ale same wiecie najlepiej jak jest.. Tylko wam tak pisze bo nikt z rodziny nie wie co przechodzimy..
  • emora3 05.05.14, 20:44
    Mamciaa08. My wszystkie doskonale cię rozumiemy i wiemy co przeżywacie razem z mężem, u mnie tylko mama moja wie i mnie wspiera. Jutro będę miała podany jeden zarodek bo ja na refundację a jestem jeszcze przed 30, trochę to zmniejsza szanse ale trzeba się z tym zmierzyc. Mamcia08 wierzę że twojeddolegliwości to ból i krwawienie inplantacyjne.
  • dabr_aga 05.05.14, 20:44
    Może to rzeczywiście była torbiel, nie martw się, bo stres szkodzi mamie i maleństu..
    Ja dostałam zalecenia po transferze z kliniki:
    - proszę wypijać 2 litry płynów dziennie
    i jest informacje, że mogą pojawić się plamienia oraz niewielkie krwawienia..

    Więc głowa do góry smile

    Jest jeszcze zapis "Proszę ograniczyć sytuacje stresowe do minimum"!! smile
    I do tego dziewczyny się stosujemy, wszystkie..smile
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • mamciaa08 05.05.14, 21:11
    A ja o piciu plynow dowiedzialam sie z forum i ogolnie zero zalecen tylko pielegniarki zapytalam jak mam zyc po transferze to powiedziala ze pierwsze 2-3 dni lezec a pozniej normalnie jak kobieta w ciazy..tak mi sie cieplo zrobilo na jej slowa. Ehh..musimy wierzyc ze kazda z nas za nim sie obejrzy bedzie nosic przed soba pieknie zaokraglony brzuszek..
  • mamciaa08 05.05.14, 21:37
    Ja tez podchodze na fundusz i tez jestem jeszcze kilkanascie dni przed 30 wink W tamtym roku podchodzilam prywatnie mialam dwa podejscia. Pierwsze z dwoma 3 dniowymi zarodkami kazdy 8b i nic, drugi z jednym tez nic. Generalnie wolalabym moc zabierac dwa od razu ale program rzadzi sie swoimi prawami. Najwazniejsze zeby ten jeden w tym momencie sie zadomowil..po rodzenstwo wrocimy..
  • emora3 05.05.14, 22:17
    mamciaa08 my wszystkie doskonale cię rozumiemy i cierpimy równie mocno w zaciszu czterech ścian, jak pójdziemy gdzieś do znajomych albo rodziny ciężko jest patrzeć na ich pociechy, miałam nawet taki moment w życiu że unikalam miejsc gdzie sa brzdace i powoli odwracalam się od wszystkich. Zrobiłam się jak jakiś ufoludek. Prawda jest taka że nie zrozumie ten co tego nie doświadczył.
  • elizka42 05.05.14, 22:45
    Mi zadnych zalecen po punkcji i transferze nie dano,a o piciu wody dowiedzialam sie wlasnie z forum.Liczylam na wlasna intuicje.Na szczescie nie doswiadczylam hiperstymulacji...Co do rozmow na temat naszych przezyc macie racje,nie zrozumie tego ten,ktory tego nie przezyl...Mi po raz pierwszy puscily emocje podczas odwiedzin na poloznictwie u kolezanki,jak spytala sie a wy sie nie chcecie starac o malucha?Jej synek urodzil sie dokladnie 9msc po moim pierwszym nieudanym transferze sad To byl jedyny raz kiedy pokazalam emocje poza domem...Ale za kazdym ujemnym testem placze w domu ze zlosci i bezsilnosci...
  • aas.aa 05.05.14, 23:03
    Letka1, jakie wiesci po wizycie, wiesz kiedy punkcja??

    letka1 napisał(a):

    > dziewczyny trzymajcie kciuki smile jutro mam wizytę po 8 zastrzykach z gonapeptyl
    > u smile
    > zobaczymy co tam rośnie... może dr powie kiedy punkcja smile nie mogę się już doc
    > zekać...
    > oby było wszystko dobrze wink
    > trzymajcie się ciepło smile


    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • agat.76 06.05.14, 07:00
    Dziewczyny cały czas trzymam kciuki za nas wszystkie! Mam nadzieję że w końcu nam się uda! !! Ja 13go mam wizytę i wtedy dowiem się kiedy transfer.
    Letka jak tam po wizycie?
  • au1983 06.05.14, 10:01
    Witajcie dziewczyny! Ja wczoraj (po 13 zastrzykach gonapeptylu) byłam na wizycie w klinice. Okazało się że jajniki dobrze zareagowały na te zastrzyki i już coś tam się dzieje. Od wczoraj dostaję, oprócz gonapeptylu, gonal w dawce 225 jednostek i menopur co drugi dzień. Kolejne wizyta w piątek. Myślę że wtedy można będzie już zapytać doktora kiedy punkcja będzie możliwa. Strasznie źle się wczoraj czułam po tym gonalu i menopurze, ale pewnie to normalne zanim organizm się przyzwyczai. Pozdrawiam smile)
  • lin0379 06.05.14, 10:30
    Witajcie dziewzynysmile u mnie po staremu czyli czekam i czekam na@ i po tem juz tylko odpowiedni dzien i pedze na skrzydlach,po moje dwa cudenka!!!po malutku jakos leci czytam co u was i mysle zeby nam sie udalo,zeby sie udalo.
  • mamciaa08 06.05.14, 10:59
    Dziewczyny czy ktoras po transferze bada sobie szyjke i temp w pochwie??
  • dabr_aga 06.05.14, 11:11
    Ja sprawdzam temperaturę cciała, bo cały czas mam 37 sad a szyjke po co?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • mamciaa08 06.05.14, 11:35
    Jak masz 37 to raczej dobrze. Ja mam ciala 36.5 itp wiec slabo bo w ciazy ma sie z reguly podwyzszona temp. A szyjka podobno przed okresem jest nisko miekka i otwarta a jak ciaza wysoko i zamknieta. Chociaz czytam ze to zamkniecie czesto nastepuje po dniu spodziewanej miesiaczki. Oj..lepiej tego nie badac. Tez sie nie znam a nie potrzebnie sama sobie robie dodatkowy stres!
  • dabr_aga 06.05.14, 11:43
    To moja jest raczej nisko i rozpuchnięta, ale to raczej lekarz powinien ocenić.. nie znamy się przecież na tym wink
    A to tylko dodatkowy stres...
    Bolą mnie jeszcze piersi, ale raczej sutki.. chociaż przed okresem często bolały mnie piersi..
    Nie chcę się doszukiwać objawów, albo ich braku... na ten moment cieszę się, że jestem "w ciąży" wink fajne uczucie smile, oby trwało 9 miesięcy..wink
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • mamciaa08 06.05.14, 12:48
    Sprawdzilas sobiebig_grin nie potrzebnie ci napisalam. Od tego sa lekarze. Tak jak piszesz to nasze dni "w ciazy". Ja troche momentami wariuje bo strasznie mi zalezy zeby to byl Ten miesiac..Nasz miesiac..akurat taki piekny czas..maj,moje 30te urodzinywink,coraz cieplejsze dni..czego chciec wiecej..
    Tylko u mnie temp niska..no ale nic juz nie zalezy ode mnie..
  • dabr_aga 06.05.14, 13:03
    mamciaa08 jasne, że sprawdziłam wink, sprawdzamy przecież wszystko co wyczytamy i szukamy u siebie..tak to właśnie działa..wink same siebie nakręcamy... a każda kobieta, każda ciąża jest inna..smile
    Do wyniku wszystkie jesteśmy w ciąży, niezależnie jakie mamy objawy, albo jakich nie mamy smile
    Temperaturę mogę mieć od leków.. jakie leki bierzesz?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • dabr_aga 06.05.14, 13:04
    mamciaa08, a którego dokładnie testujesz?
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • mamciaa08 06.05.14, 13:24
    Ja biore lutinus 3×1, estrofem 1×1, clecane i encorton. Wiesz nie chce cie niepotrzebnie pozytywnie nakrecac ale twoja temp to dobry objaw i tkliwosc piersi tez. Mnie piersi bola jak po lekach a temp mizerna. W tamtym roku gdy przez krotki czas.bylam w ciazy w dniu.spodziewanej miesiaczki mialam grubo ponad 37 tylko mierzone w pochwie. Generalnie w 1dpt mialam temp ciala 37.5 ale wtedy dostalam tej cholernej chiperstymulacj,przez kilka godzin.mialam okropnie napiety brzuch z bolu.bylam.nieprzytomna a rano podplamilam i po wysokiej temp..i myslenze to byl moj.1wszy.i chyba ostatni dzien ciazy..tak czuje..ale nie chce rozsylac negatywnych.fluidow dlatego trzymam kciuki za cala reszte..
  • dabr_aga 06.05.14, 13:29
    ja też biorę luteinę 3x2, duphaston 3x1, medrol 1/2 rano i 1/2 w południe, estrofem 2x1 i acard 1 tabletkę co drugi dzień.. temperatura po lekach też może wystąpić.. ja się nie nakręcam.. boję się, że jak będzie negatywny to strasznie to przeżyję, dlatego emocje trzymam na wodzy i cieszę się chwilą, która trwa.. niech trwa.. tego wszystkim życzę wink
    --
    Pierwsze podejście do in vitro w Invimed we Wrocławiu
    20.04- rozpoczęcie stymulacji smile
    30.04 Punkcja
    02.05 Transfer smile
  • au1983 06.05.14, 13:30
    Dziewczyny, czy Wy tez tak kiepsko czujecie się po Gonal'u i Menopur'ze?
  • guziczekk 06.05.14, 13:48
    Hej ja od dziś mam gonal f 237,5 i narazie dobrze sie czuje, zaaplikowałam godzinę temu i zobaczymy jak bedzie wieczorem
  • emora3 06.05.14, 16:12
    Część dziewczyny ja od 20 minut leze na sali pozabiegowej po transferze. Widziałam na monitorze swoją macice i cewnik w niej i płyn który zostal mi wpuszczony razem z moim zarodkiem. Cudowny widok. Narazie na 10dni jestem w ciazy oby na dłużej. Zabieram dzidzi i jedziemy do domu. Ja po gonalu i menopurze czułam się dobrze.
  • mamciaa08 06.05.14, 16:45
    Emora3 to super ze jestescie juz razem. Zazdroszcze Ci ze moglas.zobaczyc wszystko na monitorze. U mnie w klinice nigdy nie wiem co sie dzieje widze tylko embriologa w bialym kitlu i maseczce i jak podaje cos lekarzowi. I tyle. A wiem ze sa kliniki ze nawet zarodek mozna zobaczyc pod mikroskopem. Co klinika to inna praktyka.. Teraz duzo cierpliwosci i samych pozytywnych mysli. Mnie dzis dopadl mega dol..ale juz sie zbieram. Trzymam kciuki za najblizsze 9 miesiecy..
  • emora3 06.05.14, 19:20
    To ciężki okres oczekiwania na testy niby kilka dni a trwają całą wieczność. Ja wcześniej miałam tak że jednego dnia depresja a drugiego euforia. Raz myślałam że się uda a poźniej że mi zawsze pod górę i nic z tego nie bedzie. JAK JA WYTRZYMAM 10DNI.
  • elizka42 06.05.14, 20:40
    emora3 super,ze jestes juz po transferze i wszystko jest dobrze.Teraz spokojnie na luzie czekaj na wynik testu...smile Jestem pewna,ze bedzie to najdluzsze 10 dni ale na takie wiesci warto czekac smile Ja po transferze zawsze mam wykonac test po15 dniach...
  • letka1 06.05.14, 17:57
    hejka dziewczyny smile wizyta była krótka i zwięzła smile na usg widać był pęcherzyki, dr powiedział że mają około 10 mm, sprawdził endometrium i stwierdził, że czekamy... czyli dostałam nadal gonapeptyl, z tym że od 2 dnia cyklu mam brać po pół. Okres mi się spóźnia 4 dni ( ostatnio spóźnił się 6, więc to takie niezbyt cieszące zabawy natury z moją psychiką) więc ciągle biorę po całym. Wizytę mam 12-go i pewnie wtedy dowiem się o punkcji smile

    aas.aa trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę smile będzie dobrze smile pewnie już będziesz znała termin punkcji smile fajnie smile daj znać natychmiast po wizycie wink

    agat.76 widzę, że idziemy łeb w łeb big_grin w grupie zawsze raźniej smile
    a dziewczyny stosujecie jakąś dietę czy coś innego? (oprócz oczywiście 2 litrów wody dziennie) ja po 1 nieudanej próbie, troszkę się podłamałam i postanowiłam nie jeść słodyczy, nie słodzić kawy, jeść dużo owoców, ale to trwało tylko miesiąc. Potem znowu się podłamałam smile i stwierdziłam, że jak ma być dobrze to będzie... i tak z mojej diety zostało tylko to,że piję zamiast kawy Inkę smile może ciągła ochota na słodycze to skutek pasożyta, którego się pozbywałam, a który uwielbia słodycze... jutro zrobię badanie i się dowiem czy go wyeliminowałam. Dziewczyny a Wy ? jakaś dieta, spacery lub tym podobne?
    --
    10 lat starań, 2013 r. 2 inseminacje sad , niepłodn.idiopatyczna
    wszystkie wyniki dobre; 1 IVF 15.01.14r. sad
    2 próba 27.04.14 początek stymulacji smile
  • aas.aa 06.05.14, 18:19
    Letka, dam znac smile
    Ja mam zalecona przez lekarza diete wysokobialkowa. W praktyce to wyglada tak, ze staram sie jesc wiecej produktow mlecznych, serkow, jogurtow itp. Kawe pije jedna dziennie bo musze z rana dostac "kopa" smile mam niskie cisnienie. Owocow i warzyw pod kazda postacia ile sie da. A zeby sie mniej stresowac to pije teraz melise. Pozdrawiam
    --
    Invimed Wrocław, I podejście, styczen 2014-nieudane, zero mrozaczkow
    26.04- podejscie drugie, poczatek
  • emora3 06.05.14, 19:35
    Bo to tak jest do dnia testu raz myślisz że jesteś w ciazy a następnego dnia deprecha. Lekarz powiedzial mi dziś że oba zarodki mam piękne pierwsza klasa czyli 1. Jeden bedzie hodowanych do blastocysty i zamrożony pójdzie spać. A z drugim właśnie wylegujemy się przed telewizorem, lekarz może nie powinien dawać mi nadziei ale powiedzial że tym razem powinno się udać zajść w ciążę.