Dodaj do ulubionych

In Vitro w Gyncentrum - czy komuś tam się udało?

17.03.14, 17:14
Witam dziewczyny od dawna leczę się, w Gyncentrum, stwierdzono niepłodność idiopatyczną( obydwoje wyniki mamy ok.) od 1,5 roku miałam 5 inseminacji i 3 próby in vitro - efektów brak. Mam wiele zastrzeżeń co do prowadzenia leczenia w tej klinice i zastanawiam się w ogóle komuś udało tam się doprowadzić do ciąży. Jestem już zmęczona tym miejsce i jak widzę koleżank,i które leczą w innych klinikach to mam duże wątpliwości czy kontynuować leczenie w Gyncentrum.
Proszę piszcie czy komuś z Was tam się udało i za którym razem, u jakiego lekarza. Mam nadzieje na szczere informacje i zalecenia.
Edytor zaawansowany
  • marle.na06 23.03.14, 10:35
    Widzę, że nie ma osób, którym się udało w gyncentrum w KAtowicach. Tak też myślałam. Nie mają dobrego laboratorium. Nie mają sprzętu, fachowców ( no może jeden lekarz). Jestem bardzo zawiedziona tą kliniką ponieważ wydałam tak ogrom kasy miałam bardzo dobre prognozy z uwagi na dużą ilośc, jakość komórek, nasienie też ok. itd. nie warto tam zostawiać pieniędzy. moim zdaniem oni tam się dopiero uczą leczenia niepłodności, niestety za moje pieniądze. lekarze tam się co chwilę zmieniają. każdy mówi co innego. przy procedurze in vitro odbiegają od standardów jak np. w Bocianie. Jak ktoś jest w temacie i przeszedł in vitro to wie o czym mowię...
  • mireleczka17 23.03.14, 12:12
    Witaj marle.na ja chciałam zmienić klinikę ponieważ leczyłam się w Provicie a tam są duże kolejki do rządowego programu i brałam pod uwagę Gyncentrum, ale tam niestety też są duże kolejki. Zdecydowałam się na Novomedice w Mysłowicach, tam nie ma kolejek i jak dobrze pójdzie to w maju podejdę do kolejnego in vitro. Skoro masz zastrzeżenia do tego jak działa Klinika to może warto ją zmienić (dziewczyny na forum pisały, że po zmianie Kliniki udawało im się zajść w ciąże). Może warto pomyśleć o Provicie albo o Novomedice.
    Życzę powodzenia, widzę że masz już sporo za sobą!!!
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 - IMSI - nieudane.
    05.2014 - start II IMSI? Novomedica Mysłowice
  • marle.na06 23.03.14, 17:12
    Dziękuję za odp. aczkolwiek spodziewałam się, że w końcu znajdzie się ktoś z pozytywną odp. - czyli że wyszło w gyncentrum. Jednak jestem negatywnie nastawiona, oczywiście w ramach rozsądku. Generalnie widzę, że diabeł tkwi w szczegółach i tka na przykład nie stosują oni pożywki Embrioglue - a jedynie do transferu za dopłatą 350 zł, tymczasem w Provicie to standard i jest w cenie. Ponadto nie mają Embriogen ani kokultur co w przypadku braku implementacji zarodka wyklucza ich z sensu leczenia się tam dalej. A dodatkowo podczas przygotowania do transferu zarodków nie zwracają wcale uwagi na grubość endometrium, co w innych klinichac jest podstawową wytyczną co do momentu podania zarodka. Dodatkowo na naszą szkodę nie zapisują grubości endometrium przy poszczególnych podaniach tak aby można było później dokonać jakiejś analizy przy jakiej grubości były podane się nie udawało aby potem wykluczyć błędy. Oni po prostu podają zarodek i mają to gdzieś - nie przykładają się to tego uważam, że dlatego mają słabe wyniki w in vitro, z resztą nawet nie publikują statystyki bo nikt by tam nie poszedł. A nawet jakby publikowali to pewnie nieprawdziwą.
  • wargusia1 23.03.14, 18:18
    Wiesz ja miałam teraz criotransfer i byłam 2 razy na usg i sprawdzali endometrium więc nie wiem o co ci chodzi. A tu na forum marcowym lutowym było dużo dziewczyn z Gyncentrum którym się udało.

    ponad 3 lata walki o dziecko 1 ciążą obumarła w 9tc...kolejna biochemiczna.PCO,Endometrioza 2 laparoskopie - zrosty w miednicy małej... IN Vitro GYNCENTRUM program rządowy - 01.02.14 - 1 podejście nieudanesad
    5 blastusiów -- Criotransfer 22.03.14
    --
    ponad 3 lata walki o dziecko 1 ciążą obumarła w 9tc...kolejna biochemiczna.PCO,Endometrioza 2 laparoskopie - zrosty w miednicy małej... IN Vitro GYNCENTRUM program rządowy - 01.02.14 - 1 podejście nieudanesad
    5 blastusiów -- Criotransfer 22.03.14
  • mooonia82 23.03.14, 18:29
    Hej dziwne masz troche te swoje posty, bardzo wielu dziewczynom się udało w GynC, i ja też jestem jestem im bardzo wdzięczna za swoje maleństwo. Odnośnie sprzętu to Gyn jest chyba jedną z najnowocześniejszych klinik w Polsce !. Jak wiem to mają Embriogen. Może nikt Ci nie odpisywył dlatego że wyglądają troche jak pisane przez kogoś z Provity ?? Skąd wiesz czy mają słebe wyniki ?? czy pisali by nieprawdę ?? Ja leczyłam się w provicie i w gync, uważam że Gyncentrum jest lepszą kliniką ale to jest tylko moje zdanie. Jak jesteś nie zadowolona to zmień klinikę.
  • wargusia1 23.03.14, 18:38
    Monia zgadzam się z Tobą smile
    --
    ponad 3 lata walki o dziecko 1 ciążą obumarła w 9tc...kolejna biochemiczna.PCO,Endometrioza 2 laparoskopie - zrosty w miednicy małej... IN Vitro GYNCENTRUM program rządowy - 01.02.14 - 1 podejście nieudanesad
    5 blastusiów -- Criotransfer 22.03.14
  • marle.na06 23.03.14, 20:11
    Dziewczyny ja nie mam siły na sprzeczki jaka klinika jest lepsza- chodzi o nasze dobro wspólne - czyli dzieci. Po prostu pisze o moich doświadczeniach i już od miesiąca nie ma mnie w tej klinice. Natomiast każdy ma prawo wyboru i może chodzić gdzie chce. Nie zachwalam żadnej z klinik po prostu pisze jak jest z mojego punktu widzenia.
    Zaskoczyła mnie Wasza reakcja, widzę że to raczej wy piszecie jako obrończynie gyncetrum albo ktoś kto tam pracuje smile pozdrawiam Panie z recepcji
  • ruda797 23.03.14, 20:28
    marlena
    wszystkie wypowiedzi sa od dziewczyn które się tylko tam lecza.... ja nie znam kliniki i nie będę się na jej temat wypowiadać... chodz brałam ja pod uwagę bo w Provicie długie kolejki .. poszlam do Novomedica w Mysłowicach.. Kazda klinika ma swoje większe czy mniejsze wady...
    Na forum Nasz bocian i jak tu jest wiele dziewczyn którym się udało zajść w ciąże w tej klinice. Ale faktycznie zmiany na nna klinikę wplywaja pozytywnie
    -- endo II stopnia, słabe nasionka..
    2009 in vitro Provita - udane smile nasze szczescie ma juz 4 lata
    teraz walka o 2 szczescie !
    kwalifikacja w Novomedice.. transfer 13.03.14 6-kom. kruszka
  • cordelia23 17.09.14, 09:15
    Odradzam Novomedicę uciekaj póki możesz!
  • kala82fior 23.09.14, 07:59
    Ja leczyłam się u dr Mercika w Gyncentrum i ivf powiodło się za pierwszym razem...reguły nie ma, ja mam mojego synka w brzuszku więc narzekać nie mogę smile

    --
    http://lbdf.lilypie.com/urVtp1.png
  • cordelia23 30.09.14, 09:02
    Ja się leczę też u Mercika ale transfer robił mi dr Polacek i na koniec powiedział powodzenia z uśmiechem i udało się smile
  • mireleczka17 23.09.14, 10:13
    cordelia23 napisała:

    > Odradzam Novomedicę uciekaj póki możesz!

    dlaczego??
    --
    Provita Katowice - niepłodność idiopatyczna (3 lata starań)
    4 IUI nieudane.
    01.02.2014 IMSI 11 dpt beta-HCG <1,2
    03.09.2014 - II IMSI - Novomedica Mysłowice beta-HCG <0,1
  • cordelia23 30.09.14, 08:57
    Dlaczego?mi powiedzieli, że mają czarną serię, bo nikt nie zachodzi w ciążę, bo za mało jakiegoś leku przepisywali. Jak tak można komuś powiedzieć?!wzięłam papiery i uciekłam, aktualnie jestem w 4 tygodniu ciąży w Gyncentrum właśnie.
  • wargusia1 23.03.14, 20:29
    taa dzięki za pozdrowienia....smile
    szkoda gadać i tyle smile

    ---ponad 3 lata walki o dziecko 1 ciążą obumarła w 9tc...kolejna biochemiczna.PCO,Endometrioza 2 laparoskopie - zrosty w miednicy małej... IN Vitro GYNCENTRUM program rządowy - 01.02.14 - 1 podejście nieudanesad
    5 blastusiów -- Criotransfer 22.03.14
  • marle.na06 23.03.14, 20:36
    Oczywiście nie jest tak dramatycznie, pewnie też są osoby którym udało się w GynC. Pewnie wiele też zależy od samego szczęście - może w tym wszystkim to jest najważniejsze.
  • zula_5 23.03.14, 20:33
    Marle - ja też jestem niezadowolona z tej kliniki. Przestymulowali mnie mimo że mówiłam, że przy iui po 3 zasrzykach fostimonu miałam 7 komórek to dowalili mi takie dawki że wylądowałam w szpitalu z hiperką . Potem okazało się że zamrozili mi zarodki po 2 mimo że chciałam pojedynczo... Potem każde z crio było w wielkim burdelu. Endo mi mierzą ale patrzą tylko na endo mimo crio na naturalny cyklu (nie patrzą czy jestem pomowu czy przed)Wogóle cyrk na kółkach. Ostatnie crio też stało na głowie ale przynajmniej ze mną porozmawiali o lekach bo tak to standardem idą. Mam jeszcze 5 zarodków zamrożonych więc ich tam nie zostawię ale tak to bym zmieniła klinikę.
    Natomiast tak jak wartością napisała na wątku marcowym dwóm dziewczynom się udało.....
    A na co zmieniłaś?
    --
    6 lat starań.2010 - laparoskopia - endometrioza,P-c ANA2, Anty-TG,ASA, brak hamowania, za wysokie NK,CD56,TSH,PRL
    2012 - 4 szczepienia - mlr ponad 40
    3 IUI - nieudane 31.05.2013 - punkcja - hiperstymulacja - szpital
    29.07.2013-1crio (-); 2.11.2013- 2crio (-); 18.03.2014- 3crio (?)
  • marle.na06 23.03.14, 20:43
    Zmieniłam na Prov. ale nie chce żeby to zabrzmiało jak reklama ponieważ powyżej dziewczyny zaczęły mnie atakować że niby jestem od nich...szkoda komentować...

    Negatywnie też oceniam inseminacje ponieważ jeden raz lekarz chciał zrobić mi inseminacje kiedy już dawno pęcherzyk był pęknięty, gdyby nie moja czujność, bo udałam sie do innego lekarza, to miałabym inseminacje za którą zapłaciłabym a z góry byłaby y skazana na niepowodzenie. Moim zdaniem większość lekarzy którzy tam pracują zdobywają dopiero doświadczenie i potem wygląda to jak wygląda. W pamięci mam jeszcze wiele różnych niedociągnięć np. jeden z lekarzy stwierdził że przez cały czas towarzyszy mi ciałko żółte.... i że do zapłodnienia podczas inseminacji wystarczy jeden plemnik- dramat
  • marle.na06 23.03.14, 20:55
    Zula - życzę Ci powodzenia, oby się udało i żebyśmy mogły zapomnieć o tych wszystkich klinikach itd. Oby kiedyś było to już tylko jak zły sen...
  • ratataja123 18.07.14, 10:04
    No coz...Mnie się udało po 3 inseminacjach zajść w ciąże. Przy moich problemach z tarczyca, sercem, i niedrożnym jednym jajowodem i mężusiową niedyspozycją jestem wdzięczna mojej ginekolog (dr Czerwinska) z tej kliniki za maleństwo w moim brzuszku.
  • lamia39 30.09.14, 15:05
    ja tez podeszlam w Gyncentrum.
    udalo sie u dr Mercika (transfer) za pierwszym razem z tym, ze pierwsze leki do stymulacji dostalam od dr Czerwinskiej, potem prowadzil mnie dr M.
    ja od poczatku dobrze sie tam czulam, a przy moim niskim amh i wieku nie bylo latwo o optymizm.
    tu wiele zawdzieczam dr M ktory upewnial mnie od poczatku, ze bedzie dobrze.
  • ania2622 15.10.14, 21:28
    Ja właśnie stoję przed decyzją o zmianie kliniki z Provity na Gyncentrum, ale bardzo się waham. W Provicie dwa razy udane ale poronione ivf. Mam sprzeczne informacje co do przyczyny poronien. W Provicie powiedzieli mi ze endomrtriozia to nic takiego a W Gyncentrum ze powinnam brać inne leki przy stymulacji. Juz sama nie wiem gdzie iść. Chyba mam tego dosyć. Może nie każdemu jest dane być rodzicami.
  • kala82fior 15.10.14, 22:12
    Ania nie poddawaj sie, odpocznij, zrób sobie przerwę od walki, nabierz sił, poszalej a potem WALCZ!!! Trzymam kciuki smile

    --
    http://lbdf.lilypie.com/urVtp1.png
  • ania2622 16.10.14, 09:00
    Kala jestem zapisana na program rządowy i juz wypada mój termin. Boje się spróbować kolejny raz. Nie chce stracić trzeciego dziecka. A musze podjąć jakąś decyzję bo mi przepadnie szansa na Rządowe invitro sad
  • kala82fior 16.10.14, 10:03
    Rozumiem Twój strach...ale jeśli nie spróbujesz będziesz całe życie zastanawiać się czy by się udało. Jeśli w Gyncentrum mają wolne miejsca to może rozważ przeniesienie. Po pierwsze to inna klinika, innni lekarze inne spojrzenie na chorobę itd... po drugie, przeniesienie trochę trwa...da ci to czas na odpoczynek....
    Jak się nie uda, to przynajmniej nie bedziesz sobie wyrzucala że nie probowalas...
    Znam dziewczynę ktora 6 razy ronila, chyba 3 razy ją czyścili bo ciąża była zaawansowana, nie wiem jak ona to zniosła, ale teraz ma 4 miesiecznego zdrowego, pieknego synka. Tobie też życzę takiego zakończenia smile

    --
    http://lbdf.lilypie.com/urVtp1.png
  • marta.marta15 03.12.14, 14:57
    A czy jak się wam już udało zajść w ciążę to dalej chodzicie do Gyncentrum? Zastanawiam sięczy oni też prowadzą ciąże.
  • kala82fior 03.12.14, 15:10
    Hej z tego co wiem to prowadzą ciążę ale prywatnie...ja osobiście nie prowadziłam tam ciąży.
    --
    http://lbdf.lilypie.com/dtqqp2.png
  • marta.marta15 03.12.14, 15:26
    Bo się zastanawiam czy "zwykły" ginekolog będzie umiał dalej dostosowywać te leki które biorę (luteinę). Czy nie byłoby bezpieczniej chodzić jednak do Gyncentrum?
  • kala82fior 03.12.14, 17:05
    Mi Marcik kazał brać chyba do 12 tygodnia i mój zwykły gin mi to przepisywał...Możesz chodzić do 2 lekarzy...ciąża to ciąża jeśli nie ma powikłań to jest taka sama jak wszystkie...smile Powodzenia smile
    --
    http://lbdf.lilypie.com/dtqqp2.png
  • maxime11 10.03.16, 22:32
    Mnie się udało na 10 pkt w skali APGAR! Zawdzięczam to tylko i wyłącznie profesjonalnemu zespołowi Gyncentrum, bo w innych klinikach przekonywano mnie, że się nie uda. A tam się udało. Żałuję, że od razu do nich nie poszłam bo wcześniej tylko straciłam czas i pieniądze. Mnie się udało u doktor Czerwińskiej, ale z tego co wiem dr Mercik też ma ogromne sukcesy.
  • chyba.ze 11.03.16, 21:03
    SPAM!
  • maxime11 11.03.16, 22:33
    marle.na06 tylko wszędzie wkleja do te swoje posty (czasem ich nawet nie zmienia), których na szczęście nikt poważnie nie traktuje, a ich podtekst jest jednoznaczny "zmieńcie Gync. na Provitę, bo tu jest za darmo odżywka a tam nie ma sprzętu ani fachowców". Ponieważ osobiście przekonałam się, że to nieprawda, a nawet jest wręcz odwrotnie, dziwię się, że dotąd nikt nie zwrócił na to uwagi, a klinika, której reputacja została bezpodstawnie naruszona jeszcze nie zareagowała
  • c.iek.a.waa 23.12.17, 13:54
    Mialam juz 2 pełne programy w tej klinice ( 5 transferów) zaden do tej pory nieudany z kliniki jestem zadowolona ale z efektow nie. Nie wiem co jest przyczyną niepowodzeń,niestety jestem w progamie 2+1 zostala mi jeszcze jedna gratisowa procedura do ktorej podejde ale gdyby nie to juz dawno bym zmieniła klinike z czystej ciekawosci bo podobno czasem zmiana kliniki pomaga bo w każdej stosuja inne pożywki dla zarodkow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.