Dodaj do ulubionych

IN VITRO- program rządowy Poznań/polna (cz.3)

14.05.14, 14:44
Zapraszam Dziewczyny z Polnej (i nie tylko) do dzielenia się wszystkimi, bo razem łatwiej smile
Edytor zaawansowany
  • bunia28 14.05.14, 17:40
    oooo znalazłam big_grin no to zgłaszam swoją obecność big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • calineczka_11 14.05.14, 19:27
    bunia - ale epopeje nasmarowalas w ostatnim poscie poprzedniego watku wink masz gadane i pisane ale tak fajnie pozytywne, ze az zazdroszcze Ci tej "radosci wypowiedzi".

    Co do objawow to na 100% wszystko sie rozciaga i powiekszajaca sie z dnia na dzien macica, rozpycha sie w brzuchu. Tak normalnie to przeciez ma ona wielkosc piesci, a w ciazy ..... hohoho (az trudno mi to sobie wyobrazic, jak to sie tam musi wszystko na nowo poukladac.) No i chcac niechcac wszystko boli. Ale ze jest to rozciaganie rozlozone wczasie, to mozna sie do tego "przyzwyczaic" - mysle sobie ze to jest tak jak rosna piersi nastolatkom (ała jak to bolalo, pamietacie laski wink), jak sie osemki wyzynaja miesiacami i latami, itd, generalnie bol kontrolowany.
  • 123magda1231 14.05.14, 20:20
    Calineczko i ja znalazłam więc się melduje oj tak pamiętam te lata jak rosły piersi i rosła ósemka oj bolało,bolało
    --
    magda78
  • meliska76 14.05.14, 20:30
    hej laseczki ja też jestem.
    Nie mam zbytnio czasu chwilowo ale obiecuję ze będę zagladala do Was i jak tylko czas pozwoli będę się udzielała.
    U mnie póki co bez zmian. Trzymam kciuki za Was

    buziaczki
    --
    Szczecin-Police, niepłodność wtórna
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    20.02.2014 zmiana realizatora programu z Poznania na Szczecin
  • pati3480 14.05.14, 21:16
    hej dziewczyny !!!! ja też znalazłam smile a tak przy okazji to poczytuje was od stycznia może z raz się odezwałam a teraz będę chyba częściej pisać bo ruszam w czerwcu z pierwszą częścią do IVF no i w lipcu upragniony czas smile pozdrawiam
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • calineczka_11 15.05.14, 00:42
    pati - odzywaj sie jak najczesciej, nie tylko w sprawach zwiaznych z IVF wink bo moze i to jest glowny cel watku, ale nie jedyny. Ja tam czasem pisze co mi slina na palec przyniesie, bo nie mozna tylko ciagle o jednym.

    Jutro u nas w kampusie uniwersyteckim zaczynaja sie juwenalia - slynna juz chyba Kortowiada - i bedzie sie dzialo jak zwykle. Ale niestety ja wyjezdzam, bo w piatek mam spotkanie u J. i tym razem atrakcje mnie omina. A Wy laski bylyscie kiedys na korto? Od kilku lat mamy nawet hymn, ktory wykonuje ENEJ (bo oni sa z Olsztyna wlasnie) i to jest zarabista sprawa, jak pierwszego dnia jest parada wydzialow, z centrum miasta do Kortowa idzie tlum ludzi ulicami (wygrodzona trasa), jada ciagniki z muza i co jakis czas ten hymn wlasnie puszczaja - naprawde milo popatrzec i az czlowiekowi zal, ze juz sam nie jest studentem wink
  • 123magda1231 15.05.14, 11:50
    pati3480 witamy i zapraszamy do nas częściej razem zawsze raźniej pozdrawiam
    --
    magda78
  • anitt81 15.05.14, 13:08
    znalazłam też zgłaszam obecnośćsmile
  • meliska76 15.05.14, 16:48
    Dziewczyny 31 maja o godz 8:00 mam wizytę w Policach smile smile smile smile ależ się cieszę. Mam nadzieję ze nie będzie p/wskzań i będę mogła zaczynać.TRZYMAJCIE KCIUKI.

    Colcia odezwał się doktor?

    buziaki
    --
    Szczecin-Police, niepłodność wtórna
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    20.02.2014 zmiana realizatora programu z Poznania na Szczecin
  • bunia28 16.05.14, 18:22
    Calineczko dziękuję za miłe słowa, staram się Was tu pozytywnie nakręcać i wspierać, bo wiem jak to jest walczyć , nie dawno przecież sama walczyłam i też pomagały mi Wasze słowa smile to forum to na prawdę bardzo duże wsparcie!! smile
    Pati witaj smile trzymam kciuki za Twoją stymulację, do czerwca już niedaleko smile
    agnes trzymaj się Kochana i walcz bo na prawdę warto, w końcu i Tobie się uda, zobaczysz!!! tylko się nie poddawaj!!!smile
    Magda Monia z wątku udane in vitro to na prawdę silna kobieta i jest dowodem na to, że na prawdę warto walczyć do skutku!!! Ma prześlicznego synka, miałam ten przywilej że widziałam fotki smile
    ms_kitka ja szczuplutka tongue_out hehe tak nie do końca chyba tongue_out bioderka to do wąziutkich też nie należą, ale mega szerokie też nie są, takie w sam raz hehe a ja u Ciebie nie zauważyłam szerokich bioder.. może dlatego, że widziałam Cie w pozycji siedzącej , ale też jesteś szczuplutka smile przy tym udanym crio owulacje miałam 16dc a transfer 20dc. Ja za każdym razem po transferze brałam sobie l4 do dnia testowania, ale przy tym ost podejściu może na początku przez pierwsze dwa albo trzy dni polegiwałam a potem normalnie funkcjonowałam, tyle że nie sprzątałam w domu,nie dźwigałam itp. ale cały czas myślałam co dalej.. miałam nadzieję i tak nazwałam moje maleństwo, ale bardziej wydawało mi się, że znowu będzie klapa i już planowałam wizytę u innego lekarza itp. więc wynik na prawdę mnie zaskoczył smile no i na początku ten strach... że wynik niski bo 10 dpt tylko 45,5.. no i kolejny stres czy urośnie i czy będzie dalej prawidłowo przyrastać.. no i widzisz Kochana cuda się zdarzają smile co do jedzenia to cały czas próbowałam się zdrowo odżywiać ale tylko tyle, nie stosowałam jakiś magicznych diet czy coś smile po prostu więcej owoców i warzyw i w miarę ekologiczne jedzenie, nie nawalone "E" tak, że Kochana nie świrujemy tylko wierzymy, bo musi się w końcu udać i ja wierzę w to z całego serducha!!! smile Co do endo to ja słyszałam o czerwonym winie, pestkach dyni i migdałach chyba , powiem że jadłam ale ja nigdy nie miałam problemu z endo więc nie wiem czy dzięki tym produktom czy tak po prostu... Trzymam kciuki za niedziele!!!! będzie dobrze zobaczysz smile
    meliska gratuluję i zaciskam już kciuki!!! smile
    maj-kal witaj na forum smile
    ewka w dniu owulacji moje endo miało 13mm, ja ogólnie lubię czerwone wina może dzięki temu mi tak ładnie zawsze rosło, bo za każdym razem razem było coś ok tego smile
    aga zastrzyki robił mi mąż bo ja nie umiałabym sobie igły wbić tongue_out co do punkcji trochę boli brzuch, mnie na 3 dzień przestał boleć, ale do zniesienia smile najlepiej sobie po punkcji poleżeć smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • bunia28 16.05.14, 18:24
    lulka no pewnie smile Witam!!! smile i trzymam kciuki!!!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • 123magda1231 16.05.14, 20:03
    bunia28 kochana masz rację że Monia to twarda kobieta można ją podziwiać i brać z niej przykład.Wiktorka na jednej fotce też widziałam jest cudny.
    --
    magda78
  • 1agnes78 14.05.14, 22:01
    To i ja się przywitam. Dziewczyny, którym się nie udalo jak sobie radzicie, bo ja w ogóle sobie nie radzę już sama nie wiem co dalej robić, ale ok nie będę Wam tu marudzić, bo tutaj potrzeba pozytywnych myśli.
  • calineczka_11 15.05.14, 00:48
    agnes - nie marudzisz, kazda z nas (ktorej sie nie udalo) w tym i ja , ma podobne rozterki. Zal rozdziera serce, czlowiek sie pyta retorycznie "dlaczego, dlaczego ja, dlaczego my". Jednak "jutro" jest nowy dzien i tak na to nalezy spojzec. Ciagle patrzenie w stacz nie posuwa niczego do przodu, a zyc trzeba dalej, wec nie ma wyboru jak pozbierac sie do kupy i bic sie o swoje dalej. I to wlasnie ten smutny fakt, ze nie tylko ja mam "ten" problem dodaje otuchy i takie fora jak to pokazuje, ze jest sens walczyc o swoje kazdego, nastepnego dnia. Trzymaj sie w pionie agnes, bedzie, musi byc dobrze, wazne zeby miec cel.
  • ms_kitka 15.05.14, 09:13
    Witajcie dziewczyny! melduje się i ja! big_grin dziewczyny może ustawicie sobie jak ja sygnaturę (w ustawieniach) żeby łatwiej było wiedzieć kto jest na jakim etapie? z góry dziękuje! big_grin

    Calineczko dziękuję za nowy watek! czuwasz nad wszystkim big_grin i pięknie napisałaś Agnes mądra z Ciebie dziewczyna! i w 100% się z Tobą zgadzam! Jutro masz wizytę daj znać po jak tam...ja się trochę już stresuje, że może kolejny miesiąc "stracę" jak będzie znowu coś nie tak...
    Pati witaj i na pewno dużo pytań będziesz miała jak już zaczniesz smile ja tez na początku czytałam a jak zaczęłam to się dużo pytań w głowie zbiera! a jakim protokołem idziesz? i u kogo jesteś?
    Agnes od tego jest właśnie to forum żeby móc pomarudzić i się wyżalić bo nikt Cie lepiej nie zrozumie...ja nie miałam czasu się nad tym wszystkim co się wydarzyło zastanawiać bo od razu po wiadomości tej miałam wyjazd służbowy i wir pracy mnie pochłonął...ogólnie postaraj się czymś zająć mieć jakiś plan co dalej...dla mnie to najlepsze lekarstwo...bo mi tez było ciężko byłam taka pewna że się uda...na szczęście informacja że mamy 3 śnieżynki bardzo mi pomogła...chciałam od razu zaczynać w następnym cyklu ale niestety ovu nie było i słabe endo więc teraz zaczynam podejście nr. 2 jutro będę coś więcej wiedzieć! 3 mam kciuki za Ciebie żebyś przede wszystkim znalazła siłę do dalszej walki!
    Bunia super że z główką lepiej kissTy taka szczuplutka jesteś to wiesz musi sobie fasolka miejsce robić ja mam szerokie biodra więc tez to inaczej pewnie będzie wink Dziękuję za info o crio...a Kochana przy tym udanym crio w którym dniu miałaś transfer? i jak to u Ciebie było coś szczególnego zaobserwowałaś, jadłaś, czułaś? Czy leżałaś w domku do testowania czy normalnie pracowałaś? chyba trochę już świruje tongue_out
    Colcia podziwiam tą Twoja cierpliwość i waleczność kiss ja czekałam do dnia testowania ale po musiałam się dowiedzieć i czekałam na panią z 2h tongue_out super że nadal masz w sobie siły i tak optymistycznie podchodzisz do tego! jesteś rocznik 85? Cieszę się że uważasz jak ja o śnieżynkach i życzę Ci ich z całego serca!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)
    16.05 pierwsza podglądanie
  • 123magda1231 15.05.14, 11:41
    Kitka nie bardzo mogę założyć tą sygnature bo internet mam w tel.i tu nie idzie.Twojej zresztą też nie widzę.Kochana nie stresuj się tak bo sama już wiesz że to w niczym nie pomaga spróbuj podejść tym razem na luzie wszystko będzie dobrze.
    --
    magda78
  • 123magda1231 15.05.14, 12:27
    Laseczki podczytywałam wątek w Oczekiwaniu na wynik po transferze tam kobitki piszą że po transferze do dnia bety biorą jakieś zastrzyki czy Wy też je brałyście? Ciekawe na co one są?Miałam ochote o to zapytać profesora ale napewno znowu dostanę szkołę że naczytałam się doktora google więc wolę nie ryzykować.
    --
    magda78
  • pati3480 15.05.14, 12:46
    Dzięki dziewczynki za słowa otuchy !!!!
    trochę się obawiam czy poradzę sobie z tymi zastrzykami ale czas pokaże.
    ms_kika chodzę do prof. P. prywatnie w czerwcu będę mieć próbny transfer i dopiero na wizycie dowiem się co i jak , jaki protokół.
    123magda1231 z tymi zastrzykami to może być tak ,że są one na podtrzymanie ciąży. Tak jak w moim przypadku mam bardzo wysokie antykardiolipidy (powodują poronienie) i ja po transferze też będę przyjmowała te zastrzyki. Więc może to być choć nie koniecznie .
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • 123magda1231 15.05.14, 17:22
    Pati dzięki za odp.zaspokoiłaś moją ciekawość.Zastrzyków się nie obawiaj jak my dałyśmy radę to Ty też daszsmile
    --
    magda78
  • 123magda1231 15.05.14, 09:03
    1agnes78 wcale nie marudzisz każda z nas przeszła to nie powodzenie i ma prawo to z siebie wyrzucić i się wyżalić a my tu po to jesteśmy żeby jedna drugą wesprzeć w tym trudnym dla niej czasie.Więc jeśli masz taką potrzebe to to wykrzycz. Ja po tym jak się nie udało rzuciłam się w wir pracy byleby tylko nie myśleć i nie mieć wolnego czasu ale najgorsze były wieczory wtedy emocje wracały po jakimś czasie ból i żal jest mniejszy bo myślisz że nic to nie daje i walczysz dalej bo przecież musi się udać bo taki jest nasz cel
    --
    magda78
  • 123magda1231 15.05.14, 09:12
    Dziewczyny czytacie może wątek Udane invitro jest tam taka dziewczyna Monika nie dawno urodziła synka.Opisała pare dni temu swoją drogę zanim urodziła Wiktora.Muszę przyznać że jestem pełna podziwu dla tej dziewczyny bo ja jakbym starciła dziecko 6 razy to nie wiem czy dałabym dalej radę walczyć a Ona się nie poddała więc dziewczyny my też nie możemy jej nawet udało się zajść w ciąże naturalnie.
    --
    magda78
  • ms_kitka 15.05.14, 09:17
    Madziu ja miałam jak Ty i wieczory były najgorsze...i wtedy sobie trochę popłakałam w samotności że czemu ja i dlaczego nie mogło nam się udać...czytałam tez tą historię i jestem tak jak Ty pod wielkim wrażeniem że można być tak silną osobą....mam tylko nadzieję że nie będziemy musiały aż tyle przechodzić żeby doświadczyć takiego szczęścia jak ona!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03.
    transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)
  • 1agnes78 15.05.14, 10:46
    Dziewczyny bardzo Wam dziekuje za slowa otuchy, ale powiem Wam, ze ja juz nie mam sil na to wszystko, wiem, ze musze sie pozbierac i walczyc dalej, ale boje sie. Kilka lat temu jakos latwiej sobie z tym radzilam. Ech szkoda gadac... a uciekac w wir pracy, hmmm to zalezy kto jaka ma prace
  • 123magda1231 15.05.14, 11:47
    1agnes78 jak nie chcesz uciekać w prace to może jakieś inne zajęcie może siłownia albo jakieś hobby cokolwiek byleby odgonieć myśli.Pamiętaj wszystko będzie dobrze i dla nas też zaświecie słońce
    --
    magda78
  • 123magda1231 15.05.14, 11:43
    Calineczko my jutro spotkanie z profesorkiem ciekawe co nam powie oby wszystko było ok.
    --
    magda78
  • maracala 15.05.14, 17:55
    kobietki zgłaszam swoja obecnośćwink Kurcze nie wiedziałam że już tyle naskrobałyście, ale miałam lekturęwink Tylko że jak dużo postów od różnych dziewczyn poczytam, to nie mogę jak zwykle ogarnąć i wszystkim odpisaćcrying postaram się i z góry przepraszam jak kogoś ominęwink

    Calineczko czekam z niecierpliwością co Ci prof. powie bo my podobne przypadki z hasiwink

    agnes78 głowa do góry, wiem że jest ciężko, ale dasz radęwink buziaczki kochana

    ms_kitka napisz jutro jak Twoje pęcherzyki, sama jestem ciekawa jak to idzie, pewnie w poniedziałek się spotkamy na Polnejwink

    123madzia123 i już się gubię wink kochana buziaczki wink
  • koralik35 15.05.14, 20:03
    Jakby co to ja też jestem smile
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgpc0z51lbonp1.png
  • colcia85 15.05.14, 20:22
    Prof dalej milczy i nic nie wiem o moich mrożaczkach, jutro mąż się będzie dobijał, ale siedzę jak na szpilkach!
    Meliska, tyle się naczekałaś to już musi ruszyć pełną parą!
    Pati, ja też się bałam zastrzyków, ale jak mężusia zabrakło to waliłam po trzy po kolei bez strachuwink
    Madziu, daj znać jak działacie dalej, oby szybciutkowink
    Kitka, naumiałam się i sygnaturka już jest, tak ja rocznik 85, także jak to Agnes napisała do 40 ja też będę próbować!
    Agnes, ja też mam lepsze i gorsze momenty, najgorsze poranki, kiedy nie chce się wstać, co do pracy to ja mojej NIENAWIDZĘ, ale póki są starania, to tak jakoś ciężko mi szukać innej, mi to forum bardzo pomaga, taka terapia zbiorowawink Ale też się boję, że kiedyś powiem dość, ale mamy plan i na taką okazję, więc zostaniemy rodzicami jak nie biologicznymi to adopcyjnymi, ale walczę póki starczy sił.


    --
    Maj 2014- 1 podejście IVF beta 0,1
    Sierpień- listopad 2013- 4 nieudane IUI
    Sierpień 2008- początek starań
  • samba7777 15.05.14, 20:39
    Agnes, ja też jestem po nieudanej próbie...mialam 27 pazdziernika punkcje i nic....Akurat mam tak,ze lubię moja pracę, o ironio losu!-pracuję w towarzystwie dzieci w wieku od 2 do 6 lat. To jest dopiero chochot losu, nie? Mieć tyle dzieci dookola a nie móc mieć jednego własnego... Ale to prawda trza sobie jakoś zająć czas żeby nie zwariować,chodzę na fitness, dużo czytam. Jak miałam potrzebę chodziłam do psychologa.

    Kiedyś na forum pytalam sie was dziewczyny czy wiecie moze czy ruszyly juz drugie podejscia?
    Pytalam prof.S. to powiedział,ze na jesień/zimę będę mieć, pytałam pielegniarki to mówila, ze latem. I bądz tu mądry.

    A wy co myslicie?
  • 123magda1231 15.05.14, 21:08
    samba7777 nie wiem czy to Tobie odp.ale pamiętam że jak ja podchodziłam w lutym to były dziewczyny które podchodziły drugi raz ale one były przestymulowane zarodki do 5doby nie dożyły i one nie miały transferu.KWIATUSZEK też pisał że zaczyna drugie podejście więc coś się dzieje
    --
    magda78
  • samba7777 15.05.14, 22:31
    123 Magda, tak pisałas, z tym,ze te dziewczyny podchodzily 2 raz bo a. nie mialy transferu w ogole lub b. mialy mrozaczki. A ja mialam transfer(nieudany) ale niestety nie mialam mrozaczkow. Dlatego sie zastanawiam czy takie dziewczyny jak ja są na forum i czy wiedzą kiedy bedzie 2 podejscie?
  • meliska76 16.05.14, 07:52
    samba7777 taka dziewczyna ns forum napewno jest kaja i ona też jest w takiej sytuacji jak Ty i nadal czeka.
    kitka no masz rację jest już do czego odliczać ...
    --
    Szczecin-Police, niepłodność wtórna
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    20.02.2014 zmiana realizatora programu z Poznania na Szczecin
  • pati3480 16.05.14, 08:39
    dziewczynki mam pytanie jakim protokołem można iść przy PCOS i wysokim AMH, może ktoś o przybliżonych kosztach coś napisze smile będę wdzięczna
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • ms_kitka 16.05.14, 09:00
    Ja Pati mam PCOS i wysokie AMH 15,7!
    Szłam krótkim protokołem z antagonista gonal f z cetrotide a na drugim podgladaniu jak rosną pęcherzyki dostałam jeszcze menopur chyba żeby rowniej rosły pęcherzyki. Miałam 12 pęcherzykow pobranych. Ja u prof. Sp. jestem.
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)
    16.05. w piątek pierwsze podglądanko!
  • malwa-28 16.05.14, 10:14
    Laseczki potrzebuje nr na polna bo muszę ich poinformować o ciazy.z góry dziękuję
  • ms_kitka 16.05.14, 11:46
    malwa 61 8419 119 ja taki znalazłam w necie ale gdzieś na wczes iejszym wątku nr 2 był numer nie wiem czy ten sam.
    Ja po wizycie ale szał dziś był nie było gdzie siedzieć pełno ludzi a był tylko prof. J! Ogólnie miły mi się wydał chcociaz był mega zajęty a z 14 kobiet było do samego podgladania. U mnie chyba super nie jest endo 5 z prawej w sumie nie wiem czy coś się dzieje a z lewej 10 ale nie wiem czy jeden pecherzyk taki czy 10 małych...ogólnie jak się ubralam juz nikogo nie było bo ostatania wchodzilam...w niedzie kolejna ocena i u mojego prof wiec zobaczymy...dzieeczyny poradźcie coś na endo lepsze...ehhh boje się zmarnować sniezynki jak co to poczekam kolejny cykl...
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)
    16.05. w piątek pierwsze podglądanko!
  • maj.kal 16.05.14, 11:56
    Ja mam endometrioze IVst. sad jestem u prof.Sp. i póki co jestem z niego bardzo zadowolona.
    Pierwsze IVF miałam w styczniu, nieudany transfer, mrozaczkow brak sad ale ja po pierwszym szoku dość szybko się podniosłam i teraz mam mega spokój i w ogóle nie myślę o drugim podejściu, w sensie nie odliczam. Co będzie to będzie - upragnione maleństwo w końcu się pojawi, jak nie ta droga to inna wink
  • maracala 16.05.14, 12:32
    ms_kitka ja jestem u prof. i wychodząc z gabinetu nigdy do końca nie wiedziałam co i jak smile zawsze się pielęgniarek dopytywałamwink a co do endometrium proponuje czerwone winko i orzechy, na mnie zadziałałosmile Przy iui miałam małe endo jak się o tym dowiedziałam pobiegłam po winko, przez 2 dni 4 szklanki wypiłam, jak pojechałam na podgląd lekarz był w szoku że tak urosło heheh. Nie wiem czy faktycznie od tego wina, czy po prostu tak się stało że urosło na prawdę nie mam pojęciasmile To trzymam kciuki żeby w poniedziałek były dobre wieści z endo i pęcherzykamismile
  • ewka292 16.05.14, 13:20
    hej, ja też melduję się na kolejnym wątku, rozpoczęłam już stymulację, więc trzymajcie kciukismilena endo też słyszałam, że winko i orzechy , wszystkiego warto spróbować, dziewczynki, którym się udało, jakie miałyście endo przy transferze?
  • 123magda1231 16.05.14, 15:55
    Kitka ja też słyszałam że na endo najlepsze czerwone wino i orzechy.Nic się nie denerwuj do niedz.będzie takie jak powinno być.Mówisz że dziś tyle dziewczyn było to pewnie opornie szło.
    --
    magda78
  • kaja663 16.05.14, 22:37
    Melisko, tylko Ty o mnie pamiętasz big_grin Ja czekam, ale w tej chwili bardziej ze względu na zmianę pracy. Samba, radzę uderzyć do profesora, bo obiło mi się o uszy, że coś ruszyło. Pozdrawiam
  • samba7777 16.05.14, 23:41
    Kaja a kiedy mialas 1 podejscie?
    Ze sie ruszyło to wiem, ale nie wiedza na razie kiedy ja bym miala 2 podejscie.
  • kaja663 17.05.14, 02:29
    Samba, zaczynałam we wrześniu. Pytaj, "truj tyłek"...dasz radę wink
  • pati3480 17.05.14, 09:15
    colcia 85 głowa do góry i wytrwałości a będzie dobrze. Powiem wam ,ze ja zbyt fajnej sytuacji też nie mam. jestem po 12 inseminacjach ogrom leków hormonów i tylko w jednym przypadku udało się wyhodować pęcherzyk do rozmiaru 23 mm zrobiono mi inseminację ale oczywiście skończyło się to okresem. ogólnie jajniki mam strasznie leniwe na produkcję.Z czasów jeszcze Polic byłam nawet stymulowana menopurem i zawsze słyszałam liczne drobne sad. Jak się przeniosłam do prof. P do poznania to powiedział mi ,ze brak reakcji na menopur mógł być taki ,że nie miałam zrobionej laparoskopii(szczecin nie chciał mi robić bo ......jak to lekarz stwierdził za duża u pani waga jest:/) a w Poznaniu bez żadnego problemu zrobili i nikt nawet nie jękną ,że to problem.Więc sama Colcia 85 widzisz ,ze zemną może być ten sam problem i liczę się z tym . Ale moja dewiza brzmi puki możemy i jest cień szansy musimy próbować, żeby nie zadręczać się ,że nie zrobiłam wszystkiego co w mojej mocy smile życzę miłej soboty smile
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • samba7777 17.05.14, 15:42
    kaja663 napisał(a):

    > Samba, zaczynałam we wrześniu. Pytaj, "truj tyłek"...dasz radę wink

    hej kaja, skoro ty we wrześniu a ja w pażdzierniku to mam nadzieje,ze ja jakos latem. Dzwoniłam tam już i byłam wcześniej z mężem, ale wiadomo swoja kolejke musze odczekać. Ale dziękuję Ci za info, chociaż wiem, że drugie podejścia ruszyły.

    A ja dziś wraz z deszczem przepłakałam cały dzień.
    Ktoś ''spauzował" moje życie i nie chce wcisnąć "play".

    JUż nie mam siły na to wszystko.

    Jedziemy do znajomych, obejrzeć kolejne dziecko-już nie mam siły udawać jak to fajnie....
  • 123magda1231 17.05.14, 15:55
    kaja663 my tu wszystkie o Tobie pamiętamy.Powodzenia na egzaminie.
    -- Samba7777 kochana jak masz problem z oglądaniem małych dzieci to nie zmuszaj się na siłe poprostu nie jedź.Wypłacz się może Ci to jakoś pomoże.
    magda78
  • kaja663 17.05.14, 18:04
    Dziękuję Magda smile Bardzo mnie to cieszy, że pamiętacie big_grin
    Samba, Magda ma rację. Nie zmuszaj się, jeśli komuś na Tobie zależy, to zrozumie!
  • 123magda1231 17.05.14, 19:11
    Kaju nie wiem czy samba widzi co napisałam bo mi wyświetla się tylko ta część co była dla Ciebiesmilenie wiem dlaczego
    --
    magda78
  • samba7777 17.05.14, 21:21
    Magda, widze, widzę.
    Dzięki.
    Już po wizycie..... teraz jeszcze tylko mąż mi marudzi,ze on tez chce takie dziecko... i jak tu nie zwariować.
  • 123magda1231 17.05.14, 22:28
    Samba każdy z nas chce takiego bąbelka i myślę że kiedyś się doczekamysmile a mąż poprostu napatrzył się to też był chciał więc o tym mówi nie myśląc że może w ten sposób Cię rani
    --
    magda78
  • ms_kitka 18.05.14, 10:55
    maracala dziękuję za rady kochana jesteś kiss od piatku wcinam orzechy brazylijskie i pije lampkę czerwonego wina chociaż średnio lubię czerwone...endo dziś 6mm i jest nadal tylko jeden pecherzyk 10mm. Słabo to wygląda niestety ale jeszcze się nie poddajemy od dziś mój ulubiony gonalek po 75j w środę kolejne podglądanie.
    ewka dzięki za radę i witaj 3 mam kciuki za udaną stymulację na jakich lekach jesteś i u jakiego lekarza? Kiedy pierwsze podglądanie?
    aga witaj kiss zastrzyki robił mi mąż bo ja panikara jestem. Co do punkcji to jakis tam dyskomfort był przy wstawaniu ale w sumie dzień po punkcji a potem i tak zaraz był transfer wiec się też się człowiek oszczędzal.
    magda winko i orzeszki są kiss dziękuję za rady. dziś nadal niestety bez szału ale zaczynam z gonalkiem liczę na niego! Super ze u Ciebie wreszcie zielone światło!!! Zrelaksuj się w najpiękniejsze miesiące i z wielkimi siłami zaczynaj kiss
    lulka witaj i jeśli 85 to Twój rocznik to jesteśmy ten sam. Powodzenia
    Buniu] jesteś najlepsza dziękuję za wszystko co napisałaś kiss* musze polubić czerwone winko tak jak Ty. pomyślę tez o jakimś wolnym po trasferze...bo ostatnio normalnie praca obowiązki różne i może przesadzilam...
    Colcia... Poprostu brak słów...ściskam najmocniej jak mogę...kiss* ja na Twoim miejscu szukalabym gdzie mogę najszybciej podejść raz jeszcze...ja tez nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem czemu musimy tyle przejść...i tak nas los doświadcza crying(( jesteś wspaniała osoba i silna ze jesteś wolontariuszka w takim miejscu musisz mieć ogromne serduszko! My z moim M tez nie wykluczamy adopcji jest tyle niekochanych dzieci...a znam kilka wspaniałych par które stworzyły raj dla adopcyjnych dzieciaczków. Niektórzy doczekali się potem nawet biologicznego cudu. smile
    koralik pięknie napisane dało mi to wielkiego pozytywnego kopa. Dziękuję ze jesteśkiss
    calineczko super ze masz jakiś plan ja narazie oporna ale może ten gonal mi pomoże. Tez myślę nad tym scratchingiem przy kolejnej próbie ale na razie mam problemy żeby w ogóle do transferu doszło...dziękuję za wszystkie informacje kiss
    Melisko 3 mam kciuki i dobre nastawienie jest potrzebne! Super ze się wreszcie ruszasz smile dawaj znać jak tam!
    kaja to ja trzymam kciuki za egzamin smile
    samba każda z nas chcę i robi wszystko więc niech Twój M. lepiej Ci podziękuję ze ma taką silna i wspaniałą żonę a nie głupoty gada i to oczywiste! Bądź silna i nie trać nadzieji kiss
    Colcia i Pati dziękuję za sygnaturke

    NATALIA A TY GDZIE JESTEŚ jak nas czytasz to napisz co u Ciebie!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)
    16.05. w piątek pierwsze podglądanko!
  • lulka85 18.05.14, 14:45
    Cześć,
    Kitka - tak to mój rocznik smile
    Jak myślicie czy 150 j. Gonalu to dużo czy mało? A ile tak mniej więcej płaciłyście z 900 j.?
  • meliska76 18.05.14, 15:19
    lulka w akademickiej na Dąbrowskiego 79 w styczniu za 900 j Gonalu placilam 959 zł
    --
    Szczecin-Police, niepłodność wtórna
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    20.02.2014 zmiana realizatora programu z Poznania na Szczecin
  • ewka292 18.05.14, 15:31
    hej, leczę się u profesora P. dziś drugie podglądankosmilejutro kolejne...oby pęcherzyki rosły, a już się nie mnożyłysmileja mam dawke 150gonalu teraz zmiejszona do 125 to chyba raczej niewiele, jeśli chodzi o koszty to w wielkopolskiej obok szpitala maja dobre ceny, trzymam kciuki za nas wszystkie
  • ms_kitka 18.05.14, 16:49
    lulka wg mnie. To nie jest dużo znam dziewczyny które dużo więcej dostawały. Ja miałam 100j. Co do ceny nie pamiętam bo kupowałam wtedy jeszcze inne leki. Najtaniej jest na akademickiej i na polwiejskiej ta druga jest nawet w niedziele dostępna. Bądź dobrej myśli u jakiego lekarza jesteś?
    ewka byłaś dziś na ocenie? I tak dzień po dniu o proszę! Powodzenia niech ślicznie rosną trzymam kciuki!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05) 14-17dc! Gonal f.
    21.05 III Podgladanie
  • nataliaa28 18.05.14, 18:21
    Hej dziewczyny jestem! wink poczytuje Was i staram się być na bieżąco, U mnie poweselenie wytańczyłam się, jakoś przeleciało smile
    Ms Kitka czekam sobie na okres żeby w czerwcu działać, w środę jadę do prof zobaczymy co tam powie chce mieć zrobiony scratching, i może wywołamy okres żeby nie było znowu cyklu 40 dni, gonal już się chłodzi w lodówcesmile a Ty który masz dzień cyklu? z endo ja mam max 1 cm, też spróbuje z winkiem ale zacznę pić po okresietongue_out Trzymam kciuki za piękną owulacje żebyś mogła wrócić po maleństwo kiss
    Calineczko super że jesteś taka czujna i założyłaś kontynuacje wątkutongue_out daj znać jak po konsultacji w sumie obie mamy hasi, może dowiem się czegoś więcej, jak rozmawiałam z endokrynologiem mówił że ta choroba to kropelka w morzu i mam się nie doszukiwać wiec już sama nie wiem o co Kaman...
    Magda trochę się zmartwiłam tym urlopem prof miesiąc to trochę sporo, i znowu odkładać ? mam nadzieje że nie będzie potrzeby... super że niedługo możesz zaczynać.
    Colcia bardzo mi przykro Kochana, nie wiadomo dlaczego życie nas tak doświadcza, zbieraj siły i dalej walcz! może zmiana operatora lub troszkę przerwy, decyzja trudna, chociaż sama z natury nie lubię czekaćsad Trzymaj się kiss
    Lulka witamy na forum smile
    Samba doskonale Cie rozumiem z tymi wizytami, mam to samo, ale nie będziemy uszczęśliwiać kogoś na siłę, wiem że izolowanie nie jest dobre ale to wszystko jest takie trudne i bolesne, osoby które tego nie przejdą nie są w stanie tego zrozumieć.
    Maracela a jak u Ciebie?
    Kaja powodzenia na egzaminach mam nadzieje że zdasz śpiewająco wink
    Meliska słyszałam że odliczasz już dni super że ruszyło !smile
    Pati chyba jesteś weteranką w inseminacjach ja po trzech nieudanych zrezygnowałam sad
    Bunia jak się czujcie? imiona wybrane? smile
    Dziewczyny Trzymam za Was wszystkie kciuki! Oby nam się szybko udało! Kiedyś pisaliście o stażu małżeńskim mój w czerwcu to 4 lata a z mężem jesteśmy 12 latsmile
  • lulka85 18.05.14, 19:42
    Kitka - ja jestem u prof. J. Dostałam taką dawkę bo mam podwyższone AMH. Do tego też mam niedoczynność tarczycy i haschimoto... biorę letrox 50 i jutro właśnie odbieram wyniki i mam wizytę kontrolną u endo. Ciekawe co tam wyjdzie...
  • 123magda1231 19.05.14, 13:29
    Lulka85 ja startowałam z dawką gonalu 250j i z każdym podglądaniem prof.zmniejszał i dokładał inny zastrzyk. U Ciebie jak będzie dawka za mała to dołoży a jak za duża to też zmniejszy więc nie martw się na zapas.
    --
    magda78
  • pati3480 18.05.14, 19:51
    natalia 28sama siebie podziwiam mam parcie na dziecko niesamowite i tak już z od siedmiu lat były lepsze i gorsze chwile ale walczę !!!!
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • nataliaa28 19.05.14, 11:13
    Pati rozumiem Cię z tym parciem bo sama tak mam czasem aż dostaje schize, oby nam się szybciutko udało smile
  • 123magda1231 17.05.14, 19:14
    Samba jeśli nie masz ochoty oglądać kolejnego dziecka to nic kochana nie rób na siłe a jak musisz popłakać to płacz nie duś w sobie może przyniesie Ci ulgę
    --
    magda78
  • meliska76 17.05.14, 12:04
    Kaju wink no widzisz kochana jakoś tak wyszło pamiętam o Tobie i pilnuje żebyś nam tu nie znikła...
    Colciu trzymaj się kochana przytulam Cię i pamiętaj ze wiele z nas jest w takiej sytuacji jak Ty. Jeżeli będziesz czuła się na siłach walcz dalej jak nie Poznań to gdzie indziej. Ja za tydzień jadę już na wizytę a też miałam pod górkę i postanowiłam walczyć dopóki sił starczy.
    Calineczko a kiedy masz ta wizytę w Gdańsku? No to w lipcu byśmy razem testowaly wink

    maj.kal lulka aga witam Was serdecznie bo chyba się nie witalysmy smile smile smile buziaczki
    --
    Szczecin-Police, niepłodność wtórna
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    20.02.2014 zmiana realizatora programu z Poznania na Szczecin
  • ewka292 17.05.14, 14:02
    kaja ja też o Tobie pamiętamsmilei wierzę, że jak tylko uporasz się z pracą, to zaczniesz działaćsmile
  • kaja663 17.05.14, 15:16
    Ewka, Ty nie masz innego wyjścia wink Oczywiście że tak, ale to jeszcze troszkę. W pon. egzamin i czekam na otwarcie smile Póki co, TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE I KAŻDĄ Z WAS !!!
  • 123magda1231 06.08.14, 21:11
    kaja663 kochana co tam u Ciebie słychać dawno Cię tu nie było napisz kiedy zaczynasz stymulację a może już jesteś po?
    magda78
  • meliska76 07.08.14, 00:25
    Madziu, Kaja to chyba na mnie czeka wink
    buziaczki dziewczyny
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • ms_kitka 07.08.14, 07:53
    Calineczko Mam nadzieję, że coś Ci się uda załatwić! szkoda że nie ma tej umowy ale z tymi lekarzami tak jest jak ktoś jest dobry to i na prywatna wizytę się czeka ja dzwoniłam w lipcu i terminy były na połowę września prywatnie!! na szczęście wcisnęła mnie Pani 25 sierpnia! może będę już po @ i przed owulką byłoby super! ale u mnie nigdy nic nie wiadomo i ciężko zaplanować chociaż w 15-16dc test wyszedł taki jak pisałaś czyli mocniejsza ta kreska od tej kontrolnej a ja dziś 24dc.
    Madzia Dziekuję za info o vit D! chcę ja brać przy kolejnym podejściu i po transferze jeść ananasa tongue_out Domyślam się że się stresujesz! zapewne najbardziej wynikami M. będzie dobrze musi być! Super że zajmujesz czymś głowę kissja właśnie zaprawy ciągle mam w planie...a u mnie w domu muszą być przede wszystkim ogórki kiszone które uwielbiam! mam nadzieję że w przyszłym tygodniu się tym zajmę! a Ty jakie zaprawy robisz? jak pisałam ja 25.08 więc jeszcze trochę czasu!
    Maracala kiss ja po urlopie i ogólnie dobrze nastawiona do kolejnej próby ale jeszcze nie wiem kiedy się na nią zdecydujemy...najpierw chcę porozmawiać z prof. i ustalić jakiś plan...
    Teraz musi nam się udać zobacz ile mamy przykładów, że do 3 razy sztuka i nie ma zaczynania nic od początku!! powodzenia kochana i informuj nas jak tam postępy u Ciebie! Mam nadzieję że @ przyjdzie w odpowiednim czasie tego i sobie i Tobie życzę kiss*
    Pati Czyli tak jak zawsze każdy dzień inny ale ogólne tłumy! Tylko Ty miałaś transfer ale super to szybko poszło big_grin dawaj znać jak tam się czujesz i czy żołądkowe dolegliwości Ci przeszły kiss 3majcie się!
    Natalia właśnie gdzie Wy jesteście? jak się czujecie! czy dobrze pamiętam, że dziś USG?
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25,PCOS,AMH 15,7.
    1.ICSI -Polna prywatnie, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03.- 22.03 beta ujemna 3 blastusie crio
    03.07 CrioTRANSFER I śnieźynki 15.07. beta ujemna
  • 123magda1231 16.05.14, 08:25
    Samba one mówiły że nic nie udałało się zamrozić a kwiatuszek napewno był po transferze
    --
    magda78
  • samba7777 16.05.14, 22:07
    123 magda, dzięki za odp.,mam nadzieję zatem,że skoro mialam pierwsze podejscie w pazdzierniku to drugie bede miec jakos w lipcu lub sierpniu.

    A jutro jedziemy do kolejnych znajomych, ktorym sie urodzilo dziecko. Super.
  • 123magda1231 15.05.14, 21:11
    Colcia długo ten profesorek Cię trzyma w niepewności ale napewno jak napisze to tylko dobre wiadomości
    --
    magda78
  • maj.kal 15.05.14, 21:45
    Ja też tu dotarłam i nadal po cichutku podczytuję i trzymam kciuki za wszystkie już poczęte maluszki, niedługie porody i jak najszybsze dobre nowinki od starających się wink

    ms_kitka - mamy identyczny staż związkowo-małżeński wink
  • 123magda1231 15.05.14, 22:11
    maj.kal Ty nas tak nie podczytuj z ukrcia tylko do nas dołącz zapraszamy do wspólnych rozmów
    --
    magda78
  • maj.kal 15.05.14, 22:13
    U mnie na razie cisza, bo czekam na drugie podejście - pierwsze miałam w styczniu, prof. mówił, że jak dobrze pójdzie to sierpień/wrzesień będziemy ruszać. Także na razie nie mam żadnych nowości wink
  • 123magda1231 15.05.14, 22:27
    maj.kal przecież my tu możemy porozmawiać o wszystkim nie tylko o stymulacjach i kolejnych podejściach
    --
    magda78
  • ms_kitka 15.05.14, 22:20
    Magda oczywiście jak się nie da to nie trzeba pisać sygnaturki ale to trochę ułatwia żeby spamietac co kto kiedy bo trochę nas tu jest smile) czekam na Twoje info jak po wizycie u prof i mam nadzieje ze juz wszystko super będzie smile 3mam mocno kciuki
    Pati dziękuję za odpowiedź i fajnie ze będziesz miała ten próbny transfer ja tego nie miałam czy któraś z was też tego nie miała jak ja? Co do zatrzykow to ja się pobierania krwi boje a to były moje pierwsze w życiu zastrzyki i powiem Ci ze o dziwo baaardzo dzielna byłam aż mój M był ze mnie dumny i oczywiście on mi je robił. Chociaż np. gonal to jest bardzo łatwy w użyciu i najmniej bolesny.
    meliska ale super wreszcie jakiś termin smile)) jest do czego odliczać kiss 3 mam kcikinzeby szybko minęło. Niech Ci te Police szczęście przyniosą najlepiej za 9 miesięcy wink))
    marcala oczywiście napiszę od razu po wizycie mam nadzieje ze się pochwałę dobrymi wiesciami od wczoraj czuje jajniczki mam nadzieje ze wszystko ok. Możliwe ze się spotkamy chociaż prof. sp. Mówił też coś o niedzieli jutro coś więcej będę wiedziała
    anitt witaj jaka sytuacja u Ciebie?
    koralik i Tosia witajcie!!! Jutro mam podglądanko u waszej pani dr. B. Jaka ona jest? Wylewna czy raczej mało mowna?
    colcia jesteś bardzo baaaardzo cierpliwa podziwiam Cie inta cierpliwość musi być wynagrodzona! Dawaj znać jak juz się dowiesz dziękuję za sygnaturke to moim zdaniem dużo ułatwia kiss* ja też jestem rocznik 85 wiec jesteśmy w jednym wieku smile moim marzeniem jest do 30 się wyrobić mam nadzieje ze się uda
    sambadobrze ze umiesz sobie zajęcia znaleźć wtedy czas szybciej mija.mam nadzieje ze niedługo zaczniesz 2 udane podejście!
    maj kal a jaka sytuacja u Ciebie? Zaczynasz? Jaka historia u Ciebie?
    Gratuluję tez pięknego stażu ze szczęśliwa 7 ką smile))
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)
    16.05. w piątek pierwsze podglądanko!
  • 123magda1231 16.05.14, 08:34
    Kitka napewno na piszę ale tak ok.21.3 bo na 19 mam wizyte a napewno się przeciągnie sama mam nadzieje że już wszystko jest ok. Wyniki krwi mam dobre więc myślę że będzie dobrze
    --
    magda78
  • aga280685 16.05.14, 13:50
    hej dziewczyny jestem tu nowa choć od dawna sobie was poczytujewink będe przystępować do ivf ale jeszcze nie wiem kiedy crying mam pytanie odnośnie stymulacji czy zastrzyki wykonujecie same czy przez pielęgniarke i jak się czułyście po punkcji- czy to jakiś straszny ból?
  • maracala 16.05.14, 14:13
    Witaj Aga280685 Zastrzyki robi się we własnym zakresie, samemu wink może robić Ci mąż, no chyba że masz jakąś znajoma pielęgniarkę to Ci zrobi, ale szczerze mówiąć było by upierdliwe bieganie codziennie o tej samej godzinie do kogoś na zastrzyk. Powiem Ci że byłam przerazona myśla o wbiciu sobie igły w brzuch, na szczęście jakoś się przełamałam i na 2,3 było już okismile Po punkcji czułam się dobrze, wiadomo że odczuwałam troszkę ból, ale minimalnie. Każda dziewczyna przechodzi to inaczej, także nie sugeruj się odpowiedziami smile jedne cierpią więcej inne mniej. Powodzenia Ci zyczęwink
  • 123magda1231 16.05.14, 16:01
    aga280685 jeśli chodzi o zastrzyki to mi dawał mój mąż ale tak jak mówi maracala możesz chodzić do jakiejś pielęgniarki ale to uciążliwe.Co do bólu po punkcji to u mnie był taki jak przy okresie więc dało się żyć.Nie przejmuj się na zapas wszystko będzie dobrze.
    --
    magda78
  • lulka85 16.05.14, 17:37
    Cześć dziewczyny smile
    Czytam Was od pewnego czasu ale dopiero teraz postanowiłam się odezwać gdyż też z moim mężem będziemy podchodzić do rządowego in vitro.
    Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do swojego grona smile Pozdrawiam
  • 123magda1231 16.05.14, 19:57
    lulka witamy i zapraszamy do wspólnej walki
    --
    magda78
  • colcia85 16.05.14, 19:32
    Dziewczynki, miałam dziś tel. z sekretariatu Polnej i niestety nasze pozostałe 2 zarodki nie dały się zamrozićcrying Byłam cierpliwa i pełna nadziei a tu jedno wielkie NIC! Nie mam pomysłu co dalej, czekać rok, kolejny rok?! Przenosić papiery gdzieś gdzie szybciej? Tylko czy to ma w ogóle sens, skoro komórek wychodzi tak mało i jeszcze zaraz umierająsad
    Majkal, Agnes jesteśmy w tym samym martwym punkcie, jak Wy chcecie z niego wybrnąć?
    Kitka, Ewka, Meliska, Calineczka, Madzia, Maracala, Samba, Pati, Lulka tak Wam zazdroszczę, że coś działacie i terminy idą do przodu i tym bardziej trzymam kciuki za każdą z Was! Niech się te betki piękne posypią!
    Bunia, Koralik, Malwa, Sylunia cieszcie się każdą dolegliwością i każdą chwilą tego cudownego stanu!
    Uf, chyba nie zapomniałam o nikim, kupiłam sobie dzisiaj Biblię, przeczytam całą i może zrozumiem dlaczego Bóg nas tak doświadcza, bo póki co nie rozumiemcrying Buziaki dziewuszki póki co na wszystkie pełne i jeszcze puste brzuszkikiss
    --
    Maj 2014- 1 podejście IVF beta 0,1, mrożaczków brakcrying
    Sierpień- listopad 2013- 4 nieudane IUI
    Sierpień 2008- początek starań
  • koralik35 16.05.14, 19:55
    Colcia, hmmnm Biblie czytaj jak masz ochotę, ale nie pytaj dlaczego, bo to wie tylko sam On. Moze nie ten czas, moze nie ten zarodek, moze sama nie wiem... Moze to część większego planu. Trzeba wierzyć, ze tak jak jest jest najlepiej jak moze być... Ufać ze to nie kara a jakas glebsza mądrość. Np.ale uprzedzam, ze to mocne, jak czekałam tyle lat i płakałam to sobie pomyślałam, ze moze On wie ze moje dziecko mogłoby być ciężko chore i chce mi tego oszczędzić...czyli paradoksalnie nie dając dziecka robi dla mnie dobrze, chociaż ja myślę ze zle... Rozumiesz? Tak sobie tłumaczyłam bo juz nie wiedziałam jak. Ale Ty wiesz ze trzeba tylko spokoju, ufności i cierpliwości. Niestety wszystko raczej deficytowe ale dasz radę. Wszystkie dacie. Buziaki
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
  • samba7777 16.05.14, 22:18
    Bóg.

    JUż żłościłam się na niego, przepraszałam go, prosiłam go.

    Myślałam:"Możę on ma taki plan, może tak jest lepiej dla naszego dobra choć o tym sie nigdy nie dowiemy?".

    Potem myślałam,ze może to tylko ze względów biologicznych nie mozemy zajsc, mam podejrzenie endometriozy.
    Juz lepiej chyba nie bede myśleć bo zwarjuję od tego wszystkiego.
  • 123magda1231 16.05.14, 19:55
    Dziewczynki właśnie wyszłam od profesora wszystko ładnie się wyleczyło kazał jeszcze brać tylko priobiotyk dopochwowy.Powiedział że do sierpnia mam odczekać i przyjechać do niego i wtedy zaczniemy działać bo organizm po tych antybiotykach musi się zregenerować więc cierpliwie czekam bo nic innego mi nie pozostaje.
    --
    magda78
  • 123magda1231 16.05.14, 20:06
    colcia85 tak bardzo mi przykro że nie masz śnieżynki ale kochana nie poddawaj się będziemy walczyć dalej
    --
    magda78
  • 123magda1231 16.05.14, 20:08
    calineczko a co u Ciebie jak po wizycie co tam uradziliście z prof.
    --
    magda78
  • lulka85 16.05.14, 20:09
    Dzięki za powitanie smile Wierzę, że wszystkie prędzej czy później doczekamy się maleństwa smile
  • colcia85 16.05.14, 20:38
    Sorki za smuty, ale dwa takie złe newsy pod rząd to dla mnie troszkę da dużocrying I tak jak Ty Koraliku myślę, że za mała ze mnie istotka, by zrozumieć to wszystko, tylko już po prostu nie wiem co dalej, pozostaje mi tylko ufać, że wszystko co się dzieje ma jakiś sens i jakby nie było to będzie dobrze! Bo w gruncie rzeczy to i tak myślę, że są gorsze rzeczy na tym świecie, od kilku lat jestem wolontariuszką w domu dziecka i naoglądałam się już tragedii niemożliwych do pojęcia i do opowiedzenia i wiem że pokochamy ogromnie nasze dziecko, czy będzie z mojego łona, czy nie. No dobra, przepraszam raz jeszcze dość smutów bo mnie stąd zaraz wygoniciewink
    --
    Maj 2014- 1 podejście IVF beta 0,1, brak mrożaczkówcrying
    Sierpień- listopad 2013- 4 nieudane IUI
    Sierpień 2008- początek starań
  • 123magda1231 16.05.14, 21:00
    colcia nikt Cię z tąd nie wyrzuci czasem dobrze jest się wygadać i wyrzucić z siebie wszystkie smutki i żale bo to pomaga.
    --
    magda78
  • koralik35 16.05.14, 21:12
    Colcia, oszalalas? Jakie wygonicie? Jakie dosc? Po to jest to forum, po to jestesmy. Nie tylko pogaduchy o ilości pęcherzyków i dawkach gonalu, ale smuteczki też, i głębsze przemyślenia. Wyrzucaj z siebie. Chcialam Ci tylko jeden z punktów widzenia pokazacbig_grin
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
  • colcia85 16.05.14, 21:15
    Dziękuję dziewczyny, że jesteście. Gdzieś tam daleko, ale tak blisko sedna problemukiss
    --
    Maj 2014- 1 podejście IVF beta 0,1, mrożaczków brakcrying
    Sierpień- listopad 2013- 4 nieudane IUI
    Sierpień 2008- początek starań
  • bunia28 16.05.14, 21:51
    Magda cieszę się, że wszystko się wyleczyło i trzymam kciuki żeby szybko przeleciało do kolejnego podejścia smile
    Colcia Kochana po to tu jesteśmy żeby się wzajemnie wysłuchiwać i wspierać!!! Strasznie mi przykro.. uwierzyć nie mogę sad Kochana ale nie możesz się poddawać, walcz!!! z tego co tak czytam na tej Polnej czekając za kolejnym podejściem można jajco znieść.. może faktycznie rozważ kwestie przeniesienia papierów.. musisz to sobie przemyśleć, czy jesteś gotowa wstać do kolejnej walki czy wolisz trochę odpocząć. Trzymaj się, ściskam Cię mocno!!!! kisskisskiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • aga280685 18.05.14, 23:03
    Dziewczynkiwink i tak wszystkie w końcu będziemy mieć te upragnione bobaski wink a i bez żadnych wyrzutów kupimy w końcu te śliczne śpioszki , które jak na złość tak rzucają nam się w oczy w sklepie
  • ms_kitka 19.05.14, 10:44
    Cześć Natalia suuuper że się odezwałaś! big_grin dobrze że się wybawiłaś i uwielbiam wesela tongue_out ja jeszcze 2 w tym roku a po jednym już jestem big_grin Daj koniecznie znać jak po wizycie u prof. ja będę na polnej w środę a Ty prywatnie czy na Polną? ja tez się na tym zastanawiam więc daj znać jak to wygląda i czy bardzo boli bo ja panikara jestem. Ja żałuje że nie wywołałam bo progesteron (duphaston) zapewne by wspomógł endo i może też normalniejszy by był ten cykl uncertain ja na gonalu od wczoraj 75j. dziś 15dc ostatnio nie miałam problemu z endo a pęcherzyków też było ładnie 12sztuk...wcinam orzechy i pije trochę tego winka.
    Lulka ja mam jak widzisz dużo za duże AMH stąd tez PCOS zrozumiały i tez mam niedoczynność tarczycy unormowane euthyroxem 0,25 i TSH 1,4 więc ładne. Prof. Sp. jest ginekologiem-endokrynologiem, to właśnie on wykrył u mnie jako pierwszy niedoczynność. daj znać jak wyniki!
    Pati trzeba walczyć o swoje marzenia...jesteś bardzo silną osobą! i musi Cie wreszcie los wynagrodzić! 3mam kciuki
    Aga ja kupuje ciuszki moim bratankom i siostrzenicy! uwielbiam małe dzieci i przelewam moja wielka miłość na te szkraby! gdzieś muszę ciągle im coś kupuję mój M. aż czasami mnie przywołuje żebym pamiętała że to nie są moje własne dzieciaczki... uncertain
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05) 14-17dc! Gonal f.
    21.05 III Podgladanie
  • nataliaa28 19.05.14, 11:20
    Ms Kitka ide prywatnie, ten screating miałam wcześniej robiony ale przełozyliśmy podejście o kolejny miesiąc, nic nie bolało to tak jak cytologia, da się przeżyćsmile także śmiało idź!wink ja gonal mam brac dawkę 50smile gonal napewno rozkręci Ci jajniki i będą piękne pęcherzykismile trzymam kciukikiss
  • 123magda1231 19.05.14, 13:39
    Natalia super że się odezwałaś mam nadzieje że ten czas do @ szybko Ci minie.A co do urlopu J to mam nadzieje że jak już będzie odpoczywał to z odstępami a nie cały miesiąc od razu choć napewno odpoczynek mu się należy.
    --
    magda78
  • nataliaa28 19.05.14, 16:20
    Magda podpytam prof o urlop smile pewnie że mu się należy dla nas lepiej jakby to podzielił to jakośsmile
  • 123magda1231 19.05.14, 13:33
    Kitka kochana Ty się tego scretchingu nie obawiaj bo to naprawdę nic nie boli więc śmiało możesz się na niego zdecydować
    --
    magda78
  • ewka292 19.05.14, 18:41
    kitka scretching przygotowuje macice na przyjecie zarodka więc nawet jak jest troche nieprzyjemnie to mysl o tym, że szykujesz mu sprzyjający domeksmile
  • kaja663 19.05.14, 19:50
    Po pierwsze ZDAŁAM!!! big_grin I jestem boska tongue_out
    A jeśli chodzi o refundację leków, to byłoby super. Ja mam zamiar podchodzić koło sierpnia...jaka oszczędność wink
  • meliska76 19.05.14, 20:17
    KAJU bardzo się cieszę smilesmilesmile i GRATULUJE. Super wiadomość.
    Ja niestety nie czekam do lipca startuje w czerwcu szkoda mi czasu a młodziutka też nie jestem. Ale to też super wiadomość z tymi lekami.
    pozdrawiam
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • 123magda1231 19.05.14, 20:47
    kaja663 super wiadomość cieszę się razem z Tobą i szczerze gratuluję.Kaju to może w sierpniu będziemy podchodziły razem i gdzieś tam spotkamy się na korytarzu byłoby miłosmile
    --
    magda78
  • kaja663 19.05.14, 20:51
    Dziękuję smile Miło by było podchodzić z kimś z forum. Zawsze to jakoś raźniej smile
  • nataliaa28 19.05.14, 11:16
    aga280685 ja szczególnie zwracam uwage na wózki i rzucaja mi się kobiety w ciaży... Mam nadzieje że niedługo będziemy też kilometry krecić na spacerkach wink
  • 123magda1231 19.05.14, 13:41
    natalia a Ty masz jakiś kontakt z Jagienką wiesz co u niej słychać?
    --
    magda78
  • nataliaa28 19.05.14, 16:24
    Magda rozmawiałam z Jagienka tydzień temu smile wszystko u niej wraca do normy i w czerwcu planuje zabrać maluszka, ma 3 zarodki wink mówiła że nie zaglada na forum , porwała się w wir pracy, myślę ze jeszcze tu zajrzy wink
  • pati3480 19.05.14, 17:00
    dziewczyny poczytajcie to , wspaniała wiadomość dla nassmile
    www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1126688,IAR-leki-stosowane-w-in-vitro-beda-refundowane
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • 123magda1231 19.05.14, 18:34
    pati3480 jak rzeczywiscie zrefundują te leki to napewno pomogą jeszcze wielu parą których nie stać nawet na kupno tych zastrzyków i oby tak było.
    --
    magda78
  • aga290482 26.06.14, 11:23
    hej czy wiecie co z tą refundacją leków od lipca ?jest jakaś wiadomość już czy weszły na liste?
  • pati3480 26.06.14, 13:46
    no coś jest!!!!!! www.mz.gov.pl/aktualnosci/leki-stosowane-w-procedurze-in-vitro-objete-refundacja-od-1-lipca-2014-r.
    --
    2007-2010 Police- Szczecin
    2010 do chwili obecnej Poznań
    stwierdzony PCOS ,insulinoodporność AMH 14.09
    2012- laparoskopia
  • maj.kal 26.06.14, 14:24
    NAJLEPIEJ! wink wina Tuska <3
  • calineczka_11 26.06.14, 15:02
    Łał surprised Znakiem tego że są wszystkie stosowane i to bez limitu sztuk (tylko obostrzenie co do cykli) więc dla "nowych" na wszystkie trzy. Obym nie musiała korzystać, ale jak tak, to sporo się zaoszczędzi (będę miała na noclegi w Gd) wink
  • maj.kal 19.05.14, 20:25
    Oby to się okazało prawdą, bo my pewnie wystartujemy sierpień/wrzesień (taką mam nadzieję) ale już musimy bardzo mocno zaciskać pasa, żeby nam starczyło na leki sad
  • 123magda1231 19.05.14, 20:51
    maj.kal bardzo bym chciała aby to okazało się prawdą bo jest dużo osób gdzie borykają się z takim samym problemem i nie mają żadnych szans żeby odłożyć przysłowiowy grosz a gdzie takie sumy
    --
    magda78
  • colcia85 19.05.14, 21:10
    Dziewczynki, ja tak tylko na słówko, na ten moment zdecydowaliśmy się troszkę odpocząć, prof. powiedział nam, że mamy przyjechać za 4 miesiące i zobaczymy co dalej, narazie muszę troszkę odbudować to moje wątłe ciałko co by miało siły na kolejną stymulację, papierów nie przenosimy bo to kolejny stres co gdzie i jak, no chyba że się za te 4 miesiące okaże że mamy rok czekać. Psychicznie rozsypka straszna, tak jak piszecie- boli widok ciuszków, wózków, wszystkiego co ma coś wspólnego z naszymi marzeniamicrying Do 3 razy spróbujemy a jak nie to ruszamy z adopcją a póki co odpoczynek. Ale będę Was czasem podczytywanć i modlę się za każdą z Was, aby pod Waszymi WIELKIMI serduszkami zabiły te mniejsze, a najlepiej po kilka dorodnych sztukwink Trzymajcie się cieplutkokiss
    --
    Maj 2014- 1 podejście IVF beta 0,1, mrożaczków brakcrying
    Sierpień- listopad 2013- 4 nieudane IUI
    Sierpień 2008- początek starań
  • kaja663 19.05.14, 21:45
    Colcia, taki reset dobrze Ci zrobi!!! Wiem co mówię, bo też bardzo źle przechodziłam nieudane podejście. Teraz, po czasie wiem, że i tak nie mogłam zrobić więcej niż zrobiłam...i tak widocznie miało być. Jedno jest pewne, do kolejnego in vitro podejdę z większym spokojem i z nową nadzieją !!! Pozdrawiam Cię i życzę szybkiego wyciszenia i uporania się z sytuacją smile
  • ms_kitka 20.05.14, 08:38
    Natalia dziękuje za informacje kiss ja nie wiem tylko czy to robią też na polnej czy tylko w prywatnych gabinetach? bo do prof. Sp. pewnie z miesiąc bym czekała na wolny termin...
    a ile dni i od którego masz brać gonal?
    Magda dziękuje za rady i informacje kiss super że o wszystkich pamiętasz smile tez ostatnio myślałam o Jagience najważniejsze że jakiś plan ma i że dochodzi do siebie smile
    Ewka kolejny głos na tak za scretchingiem dzięki! Wiadomo że każda z nas wiele zniesie byle fasolka została z nami na 9 miesięcy w brzuszku smile
    Kaja gratulacje! super jedna sprawa załatwiona więc możesz spokojnie zająć się tą najważniejszą! sierpień szybko przyjdzie bo wakacyjne miesiące zawsze najszybciej uciekają tongue_out
    Meliska wcale Ci się nie dziwie że nie chcesz czekać Ty to się już naczekałaś! 31 maj coraz bliżej! big_grin 3mam kciuki za dobre wieści na wizycie big_grin
    Colcia udanego odpoczynku i na pewno przyda Ci się nabrać siły do kolejnej próby! piękny letni czas przed nami więc udanych wakacji Kochana kiss dziękuję za modlitwę! do usłyszenia!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05)14-17dc! Gonal f.
    21.05 III Podgladanie
  • 123magda1231 20.05.14, 11:40
    Kitka nie mam zielonego pojęcia czy ten screching robią też na Polnej ale może któraś dziewczyna Ci odpowie.Ja miałam zrobiony w gabinecie prywatnie.
    --
    magda78
  • nataliaa28 20.05.14, 20:26
    Ms Kitka ja miałam dwa razy robiony scratching prywatnie w gabinecie więc nie wiem czy na polnej to robią uncertainpewnie gonal będę brała o 3 dc tak jak do stymulacji pod ivf jutro mam wizytę więc się dowiem co i jak smile
  • kaja663 20.05.14, 22:06
    Scratching jest robiony na Polnej i robi się go przed ivf. Nie wiem dlaczego J robi go prywatnie, mi robił na Polnej. Ale ja jestem od P. i to było Jego zalecenie wink
  • calineczka_11 20.05.14, 22:46
    kaja - ale placilas cos za to? Ile to moze kosztowac, mozecie powiedziec jak to u Was bylo laski?
  • nataliaa28 21.05.14, 08:20
    Calineczka u prof J jak miałam scratching i płaciłam za wizytę raz 150 zł innym razem 120smile od czego to zależy nie wiemsmile
  • 123magda1231 21.05.14, 09:01
    Dziewczyny na początku prof.J kasuje 150zł a zaś im więcej wizyt to jest taniej .Calineczko ja ten scretching miałam wliczony w wizyte zapłaciłam 150zł ale ile bieże teraz to nie wiem
    --
    magda78
  • kaja663 21.05.14, 13:12
    U P. jest to normalna procedura przed in vitro, więc jest za darmo. W żółtym budynku
  • samba7777 21.05.14, 23:26
    Ja też mialam scratching na Polnej, za free. Przed in vitro.
  • 123magda1231 20.05.14, 11:36
    Colcia pewnie że odpoczywaj i zbieraj siły do następnej walki.Zaglądaj tu do nas czasem i napisz co u Ciebie słychać.Pozdrawiam
    --
    magda78
  • 123magda1231 20.05.14, 11:32
    Natalia dziękuje za info o Jagience super że doszła do siebie i że wybiera się po śnieżynke.Mam nadzieje że jeszcze nas tu odwiedzi.
    --
    magda78
  • jagienka32 21.05.14, 11:01
    Dziewczyny Kochane przepraszam, że Was zostawiłam, ale po moich przejściach po hiperstymulacji i operacji z powodu pęknięcia jajnika musiałam się wyłączyć aby jakoś dojść do sił i nabrać energii do walki. Jak pisała Natalia28 rozmawiałyśmy niedawno telefonicznie. Wtedy jeszcze sytuacja wyglądała tak, że mój lekarz kontrolował mój powrót do zdrowia, aby gdzieś w czerwcu, lipcu, jeśli znikną wszystkie torbiele po hiperstymulacji ruszyć z transferem. Nadganiałam też zaległości w pracy bo miesiąc po operacji nie byłam całkiem sprawna...5maja w 23dc byłam na kontroli i lekarz powiedział ze mam przyjechać dokładnie za miesiąc jeśli będzie wszystko ok to zrobi scretching i będziemy w nowym cyklu podawać maluszka. Kilka dni później zadzwoniła moja koleżanka, z którą długo razem się wspierałyśmy w staraniach, że pierwsze podanie mrozaczka się udałosmile - też polna, ale z tego co wiem nie udzielała się na forum. W 27dc mój okres nie przychodził, a normalnie mam co 25 lub 26dni. Tłumaczyłam sobie, że to pewnie przez operację lub torbiele, które na jednym jajniku jeszcze się nie wchłonęły. Jednak w sobotę szykowała się impreza i stwierdziłam, że jak mam się zastanawiać czy mogę wypić to lepiej dla świętego spokoju zrobię test, zwłaszcza, że piersi nie były takie okresowe...no i wyszła bardzo blada druga krechasmile pierwszy raz od 4lat ujrzałam tą drugą kreseczkę. Mąż jak to zobaczył, to spytał czy test nie jest przeterminowanywink Test zrobiłam wieczorem a rano pobiegłam na bete. Całą noc nie przespałam, nie mieściło mi się to w głowie...beta w 28dc wyszła 225! W zeszłym tygodniu w piątek byłam u dr D. na usg i widziałam moją małą kropeczkę. To prawdziwy cud. Po tych wszystkich przejściach z hiperstymulacją, punkcjipo której musieli mnie operować bo prawie
  • jagienka32 21.05.14, 11:07
    sorki coś mi przerwało...punkcji po której musieli mnie operować bo prawie mogłoby mnie nie być... w drugim cyklu zaszłam naturalnie w ciąże, nawet nie wiedząc dokładnie w jakim dniu, bo kompletnie tego nie analizowałam...byłam pewna, że po takiej operacji mam pełno zrostów i modliłam się tylko aby ta operacja nie wpłynęła bardzo na transfer moich 3 mrozaczków. Piszę do Was kobietki abyście uwierzyły, że cuda się zdarzają i nawet w beznadziejnych sytuacjach może się udać smile
  • sylunia1891 21.05.14, 11:43
    Jagienka32 Na początku cieszę się bardzo, że wróciłaś do zdrówkasmile Ale taki powrót... wow Nasze forum niedługo zacznie nazywać się"cuda zdarzają się" Tyle się wycierpiałaś a tu taka niespodziankasmile Oj całe życie kochana będziesz miała co opowiadać i być przykładem dla innych dziewczyn, że warto walczyć o swoje marzenia. Pozdrawiam i teraz życze zdrówka dla Ciebie i Waszego maleństwasmilesmilesmile
  • nataliaa28 21.05.14, 11:53
    Jagienka ale mnie zaskoczyłaśsmile wielkie gratulacje Kochana!!!!!!!
  • samba7777 21.05.14, 23:29
    Jagienka, WOW! Ja też tak chcę, naturalnie!!!!
  • maracala 21.05.14, 13:22
    jagienka wowow ale wiadomość wink GRATULUJĘ po przeczytaniu az mnie ciarki przeszły, super wiadomośćsmile wynagrodzone cierpienie, to już drugi cud na tym forumsmile Życzę Ci żeby ciąża rozwijała się prawidłowo, szczęśliwych 9 miesięcywink
  • kaja663 21.05.14, 16:37
    Jagienka, ale super nowina big_grin Gratulacje!!!
  • calineczka_11 21.05.14, 18:52
    Jagienka - ale masz WIELKI POWROT smile niesamowita historia. Organizm kobiety to jednak jedna wielka zagadka. Stymulacje, operacje i nic. A jak czlowiek sie najmniej spodziewa rachu ciachu i niespodzianka gotowa.
    Az zaniemowilam, jak to przeczytalam, gratuluje bardzo bardzo bardzo z calego serca. I to fakt, ze niedlugo nasz forum bedzie "cudowne" wink Laski, ktora kolejna chetna big_grin

    Mi na ktoryms monitoringu lekarz tez zasugerowal, ze czesto po samym ifv cazy brak, a jak sie zapmina o tym i macha reka, ze juz nie ma szans pojawia sie naturalna ciaza. Wszystko za sprawa hormonow, ktore bierzemy i reakcji organizmu ze w sumie to przeciez "powinien" byc w ciazy wink

    A co wizyty u J. to ja ostatnio zaplacilam 170 uncertain (moze dlatego, ze moja pierwsza wizyta to byla), wiec za wizyte ze scratch nie powinien wziac wiecej, jak sugerjecia. To dobrze, bo w sumie obawialam sie ze bedzie to znowu "przyjemnosc za 4 stowki".
  • 1agnes78 22.05.14, 21:11
    jagienka wow a to nowina, super, jak ja bym chciała doczekać się takiej chwili

    Dziewczyny nie jestem w stanie odpisać każdej z osobna, ale trzymam za każdą z Was kciuki smile
  • 123magda1231 21.05.14, 12:03
    Jagienka jak ja się cieszę że się odezwałaś i to jeszcze z taką wiadomością szczerze gratuluję należało się Tobie po tym co przeszłaś.Wiele razy zastanawiałam się co u Ciebie słychać po tym jak tak nagle przestałaś się odzywać super że jesteś.Kochana mimo naturalnego cudu zaglądaj tu do nas i pisz co u Was słychać pozdrawiam.smile
    --
    magda78
  • aga280685 21.05.14, 12:15
    Jagienka-jak przeczytałam twoją historię to łzy mi jak grochy poleciały po policzkach. Każda z Nas musi przejść swoją ciężką drogę do maleństwa , ale z takim efektem warto jest walczyć i się nie poddawaćsmilesmilesmile
  • koralik35 21.05.14, 12:30
    Wow, Jagienka!!! Ale nagroda za te szpitalne cierpienia! Dużo zdrowia i spokoju teraz Wam zyczesmile Mam nadzieje, ze pozostałym dziewczynom doda to siły i nadziei bo jak widać cuda się zdarzają wokół nas każdego dniasmile
    A przed beta nie płaczemy tylko się relaksujemy i wszystko olewamy-kieliszeczek winka nie zaszkodzismile
    Scratching tojak pobranie cytologi - trwa momencik. Powinno być w normalnej cenie wizyty bo to żadna filozofia.
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
  • 123magda1231 20.05.14, 11:55
    Calineczko matko tego wątku a Ty gdzie się nam zgubiłaś?
    --
    magda78
  • calineczka_11 16.05.14, 23:36
    Czesc Dziewczyny, ale tu dzis gwarno. To i ja dorzuce swoje trzy grosze.

    Colcia - tak mi przykro, ze mrozaczki sie poddaly. Nie chce nawet sie domyslac, co teraz czujesz, bo mnie pomagal tylko fakt, ze mialam poco wracac po hiperce; inaczej bym sie chyba zalamala. Przytulam Cie mocno i sciskam serdeczenie. A co do zmiany operatora, to jest to jakies wyjscie.
    Mi dzis na wizycie J. powiedzial, ze w moim przypadku realne byloby listopad/grudzien, wiec w Twoim tym bardziej. A skoro tak, to mozesz podzwonic i popytac, tam gdzie Ci pasuje, czy nie maja wczesniejszych. To przynajmniej zajmie ci czas i bedziesz myslala jak szybko mozna podejsc kolejny raz (takie pozytywne samonakrecanie sie). Ja w sumie juz sie zapisalam na konsultacje do Gdanska, zobaczymy co maja do powedzenia w temacie.

    Buniu, koraliku - dobre duszyczki tego forum jestescie smile rady dla "innych" traktuje tez jako moje, bo tyle pozytywnej energii z tego plynie, choc temat cholernie trudny przeciez jak diabli.

    Melisko - ale fajnie, ze masz juz jakis termin, oby cos wiecej z tego wyniklo po wizycie. Trzymam kciuki smile

    Magda - ale z tym sierpniem to "dziwnie" Ci J. powiedzial, bo nam sugerowal, ze w sierpniu bedzie na pewno na urlopie i teraz nie wiem czy do 18-go czy po 18-stym (ale chyba to drugie raczej). Wiec tak jak w lutym mialo go nie byc tydzien, a nie bylo prawie 3, wiec tu pewnie moze byc podobnie. Ale z drugiej strony jak masz mrozaczki, to wsio ryba czy on bedzie czy nie. Mi w swieta transfer robil lekarz dyzurny, a z J. nie wiedzialam sie wcale (nawet na monitoringu).

    Maracala - po dzisiejszej wizycie w sumie nie za wiele sie "dowiedzialam".
    Mam sie cieszyc, ze mam jeszcze mrozaczki (to prawda, ciesz sie caly czas), mam brac ten letrox tak jak biore (choc i tak wysylal mnie do endo z tym a-tpo, zanim nie ustalilismy ze go biore). Byla mowa ze w sumie to mam probowac, bo wtedy szanse rosna (po to sa np: 3 ministerialne proby, a nie jedna. I przy mojej "dobrej" produkcji to mam tych szans naprawde bardzo duzo (z czego tez mam sie cieszyc)). Generalnie tabletek nie przepisuje (bo nie ma dowodow ze cos daja (mimo, ze sam P. to zapisuje; ale on "lubi")), co najwyzej na slabe endo w czasie monitoringow - mowil cos o gonalu (malutkiej dawce). No i jesli juz cos moze zapropnowac to ten scratching (w 21-27dc poprzedzajacym cykl z transferem). Takze chyba sie zdecyduje i w czerwcu zrobie ten drobny "zabieg", a w lipcu pojade po kolejna parke smile

    Mimo wszystko udanego weekendu Dziewczyny, buziaki przesylam smile

  • martitka0 17.05.14, 09:31
    Cześć dziewczyny smile z tego co wiem to prof J. jest na urlopie od 20 lipca przez miesiąc, więc na koniec sierpnia już będzie smile pozdrawiam! trzymam kciuki za wszystkie!!!
    Colcia - mocno przytulam! trzymaj się kochana! obyś szybko miała możliwość kolejnego podejścia. buziaki
  • 123magda1231 19.05.14, 13:44
    Katarzyna,Kinia jak nas tu podczytujecie to dajcie znać co u Was i waszych bąbelków bo dawno już tu nie byłyście.
    --
    magda78
  • 123magda1231 17.05.14, 11:36
    Calineczko tak prof. wspominał o urlopie od 18sierpnia ale mi 21dc.przypada na początku miesiąca więc wtedy będzie.Ja nie mam mrożaków i tym razem pójde priv protokołem długim z gonapeptylem więc do tego czasu z urlopu to już wróci.Nie chce czekać do zimy na rządowy bo to odległy czas.
    --
    magda78
  • maracala 20.05.14, 09:38
    calineczka dz za odpowiedźsmile czyli tak szczerze nic więcej się nie dowiedziałaś niż wiedziałaśwink Ciekawe co Ci powiedzą w Gdańsku, oczywiście będę z uwagą czytać.

    Wczoraj byłam na pierwszym podglądanku do crio smile w 13 dniu mój dominujący pęcherzyk miał 10mm a endo 9mm, mam późno zawsze owulacje bo cykle mam ponad 30 dni, także myślę że jajco jeszcze porośnie, okaże się w piątek bo mam następną wizytę. Oczywiście moja cytologia II ze stanem zapalnym, prof. zapisał mi leki które mam brać do transferu, mam nadzieję że będzie okiwink
  • 123magda1231 20.05.14, 11:54
    maracala zobaczysz ani się obejrzysz jajca szybko urosną i będziesz po tego Ci z całego serca życzę
    --
    magda78
  • ms_kitka 20.05.14, 12:03
    marcala super wiadomości! piękne endo i pęcherzyk...ja mam jutro w 17dc podgladanko...i zobaczymy co tam się dzieje! tez mam dlugie cykle ponad 30dni ale to endo słabe i ja na lekach jestem uncertain
    Magda pewnie to tylko prywatnie robią...ale porozmawiam o tym jak nie zapomne jutro na wizycie...najgorsze to czekanie...na wszystko...i życie w zawieszeniu...a pogoda taka piękna!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc! (07.05-11.05) 14-17dc! Gonal f.
    21.05 III Podgladanie
  • maracala 20.05.14, 12:38
    123magda123 dziękuję za kciukasy smile mam nadzieję że podrośnie i strzeli jak balonik big_grin

    ms_kitka czyli dobre mam "wymiary"? ja się w ogóle nie znam na tym, nie mam pojęcia jakie endo i jaki pęcherzyk muszą być w danym dniu cyklu, prof. też nic nie mówił czy dobrze czy nie, także wyszłam w niewiedzywink
  • ms_kitka 20.05.14, 12:53
    marcala nio na pewno lepiej niż u mnie a Ty na naturalnym cyklu jesteś o ile dobrze pamiętam...ja się na tym nie znam ale u mnie jak na stymulacji to słabo tak doktor mówił mi w niedziele... ja endo mialam 5 i 6mm a Ty 9mm więc dużo lepiej! tak jak napisałaś niech ładnie podrośnie i strzeli jak balonik tego Tobie i sobie zyczę! smile))
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj! menopur! 3-7dc!(07.05-11.05)14-17dc! Gonal f.
    21.05 III Podgladanie
  • maracala 20.05.14, 14:10
    ms_kitka, tak jestem na cyklu naturalnym i dlatego mam obawy co to będzie. Nie martw się na zapas może Twoje endo i pęcherzyki wystrzelą jak z procysmile trzymam kciuki żeby tak byłowink Jakby co ja będę w piątek na Polnejsmile Głowa do góry kochana wink
  • sylunia1891 20.05.14, 18:55
    Witajcie Dziewczynki!!! Wcale nie zapomniałam o Was, tylko padł mi internet. A tu widzę już dużo do czytaniasmile Witam nowe dziewczyny, super że dołączyłyście. Zobaczycie jakie mamy tu extra Panie Psycholoszkismile
    Ja w zeszły czwartek miałam wizytę, nasz bąbel mierzył (bo już na pewno urósł do dzisiaj) 4,7 cm A tak fikał w brzuszkusmile Tatuś od razu stwierdził, że w jego ślady pójdzie i karierę na boisku będzie robiłsmile
    Dzisiaj byłam na Polnej ale już piętro niżej na badaniach prenatalnych. Szkoda, że tak szybko wszystko poszło, myślałam że dłużej pooglądamy maleństwo. Wyniki dopiero po 10 dniach. Odbiorę dopiero jak na wizytę będę jechała do profesora.
    Dziewczyny trzymam za wszystkie kciukasy, żebyście i Wy musiały jeździć do żółtego budynku ale piętro niżejsmile
  • ewka292 20.05.14, 19:27
    sylunia ale gigantsmilealbo gigantkasmile4,7 cm to już całkiem sporo, a który to tydzieńsmile
  • 123magda1231 20.05.14, 19:36
    sylunia1891 super że o nas pamiętasz i się odezwałaś.Jeju ale ten bąbelek już urósł kochana wyniki napewno będą dobre więc się nie stresuj pozdrawiam
    --
    magda78
  • aniass2 20.05.14, 21:10
    czesc dziewczyny, zagladalam juz do was wczesniej
    jestem juz po transferze w zeszła srode, teraz czekam z beta do wtorku,
    z 7 komorek, ktore wychodowalam 4 nadawały sie do zapłodnienia, 3 sie zapłodnily, podobno ładne, cokolwiek to znaczy, 1 dostalam a 2 mialy trafic do zamrozenia, niestety nie dotrwały
    dzisiaj mam 6 dpt i czuje sie tak jakbym za chwile miala dostac @, przeryczalam caly dzien, w pracy pytali sie co sie stalo, ja im na to ze to pewnie alegria i dlatego tak łzawie i kapie mi z nosa
  • 123magda1231 21.05.14, 09:06
    aniass2 nie denerwuj się powinnaś być rozluźniona. Takie bóle jeszcze nic nie oznaczają.Napewno wszystko będzie dobrze.Trzymam kciuki i pozdrawiamsmile
    --
    magda78
  • calineczka_11 20.05.14, 21:46
    aniass - witaj w naszym gronie - co tak pozno smile ale jakby co kciuki zacisniete i nie placz. Z tego co przestudiowalam przez tyle miesiecy watkow, to Twoje objawy sa raczej dobre i dobrze wroza. Ale do wtorku "musimy" czekac razem z Toba. Nie denerwij sie bo kropkowi tym szkodzisz. Glowa do gory smile

    Dziewczyny - ja tym czasem jestem w odstawce. W czerwcu zrobie sratching (pewnie prywatnie, bo na nfz takich rzeczy nierobia (przynajmniej tak J. mowil)). Maracala - masz racje, nic ponad to, ale przynajmniej sie uspokoilam, bo 10x sie dopytywalam, czy aby nie mozna nic wiecej zrobic. W lipcu sie okarze, jak sprawy sie ulorza. A tym czasem sie relaksuje i czytam jak sie "stresujecie" wink
    Trzymam kciki za rosnace pechole, ladne endo, szybkie starty i piekne monitoringi smile w kazdej postaci big_grin
    W poniedzialek jade do Gdanska - teraz juz mam mniejsze parcie, niz kiedy sie umawialam na wizyte. No ale jak juz sie zapisalam i "tyle" czekalam i ladna pogoda ma byc, to chociaz nad morze sie przejedziemy smile
  • aniass2 21.05.14, 20:04
    dzieki dziewczyny, poki co, piłka w grze,
    bete mam zrobic we wtorek, jesli dotrwam, transfer mialam tydzien temu, moge bete zrobic wczesniej??
    prof. J. po transferze kazal mi brac 1000 J witaminy D, wy tez tak mialyscie??
  • 123magda1231 21.05.14, 20:37
    aniass2 mi też po transferze J kazał łykać witamine D ponoć ona ma pomóc w zagnieżdzeniu zarodka
    --
    magda78
  • samba7777 21.05.14, 23:37
    Dziewczyny, a jak tam na polnej? Dużo dziewczyn? Długo trzeba czekać? Jak organizacja?

    Bo jak ja bylam w pażdzierniku to byla masakra.
  • ms_kitka 22.05.14, 11:02
    Cześć Dziewczyny...

    JAGIENKA wspaniałe wiadomości! i aż się wzruszyłam jak to czytałam! Tyle wycierpiałaś i spotkała Cie najpiękniejsza nagroda! bardzo się cieszę i takie wieści są nam tu baraaadzo potrzebne bo dają siłę do dalszej walki! a jeszcze naturalny cud to już spełnienie marzeń!!!!!!! Wspaniałej ciąży Jagienko samych miłych dolegliwości i radości z Bąbla w brzuszku!
    Dzięki marcala za słowa otuchy ale niestety kolejny cykl musimy sobie odpuścić...endo po winku i orzechach (nio i gonalu wink ) 8,5 więc niby nie najgorsze ale ten jeden pęcherzyk nadal 10mm (w 17dc) uparciuch z niego nic nie urósł od 12dc! i wspólna decyzja że darujemy sobie ten cykl...co do screching mi prof. Sp. powiedział że jest on wręcz obowiązkowy po 2 nieudanych podejściach... więc pewnie będę mieć jeśli by się nie udało za 2 podejściem! dostałam dupka na wywołanie @ żeby znowu nie czekać prawie 50dni! i od 2dc gonalik...mam nadzieję że będzie mi dane wreszcie odebrać śnieżynkę! tongue_out Daj jutro koniecznie znać jak u Ciebie! i 3mam mocno kciuki żeby Ci się udało!
    Sylunia ale duży już ten Twój Bąbel! big_grin dziękujemy i miło że o nas pamiętasz i napiszesz jakie wieści u Was! big_grin
    Natalia jak tam po wizycie? kiedy zaczynasz? 3mam kciuki! i mam nadzieję że wszystko będzie u Ciebie szło książkowo a nie to co u mnie tongue_out
    aniass bądź dobrej myśli teraz pozytywne nastawienie może Ci tylko pomóc nic nie zależy już od nas...ale stresy bąbelkowi nie są potrzebne! 3mam kciuki aby Ci się udało! kiss
    Calineczko udanych "wakacji" ja tez robię sobie "wolne" w sumie przymusowe ale tak widocznie ma być...
    kaja jak dobrze ze jest to forum! dziękuje ze napisałaś ze robią go tez na polnej! u prof. Sp. jest to dopiero wykonywane po 2 nieudanych próbach...
    aga dokładnie tak jak piszesz każda z nas musi przejść swoja drogę do upragnionego szczęścia tego życzę każdej z nas byle jak najszybciej!
    Koralik i Tosia jak tam u Was? jak się czujecie? termin 0 coraz bliżej big_grin dziekuje za info a Ty miałaś scratching?
    samba a kto Ci robił ten scratching na Polnej? na polnej chyba jak zawsze ruch w interesie! wczoraj na dwie sale były kontrole... prof J. w tym co zawsze a prof. Sp. w sali zabiegowej (tam gdzie punkcje i transfery) myślę że to sie nie zmieni P. Ela i Monika biegają, odbierają tel, dzwonią po lekarzy i wiele wiele więcej! są bardzo zapracowane ale jak zawsze baardzo pomocne!
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl! indifferent
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • 123magda1231 22.05.14, 11:54
    Kitka ale uparciuch z tego Twojego jajcora jak nic nie urósł.Kochana pewnie jesteś zła że wszystko przeciąga się o następny cykl.Ale bądź dobrej myśli jak nie ten to w następny zabieżesz swoją śnieżynkę już napewnosmile
    --
    magda78
  • maracala 22.05.14, 13:06
    ms_kitka szkoda cyklusad ale lepiej poczekać niż podchodzić wiedząc że nic z tego nie będzie, ważne że maleństwo na Ciebie czeka wink Ja mam dokładnie jutro też 17dc sama jestem ciekawa co tam się dziejesmile a chyba coś się dzieje bo zawsze w tym okresie około owulacyjnym zaczynają boleć mnie piersi, no i właśnie zaczęłam je czuć. Mam tylko nadzieję że nie wystrzelił jak z procy i już pękł hehe smile dam znać co i jak smile
  • 123magda1231 22.05.14, 17:03
    maracala trzymam kciuki za jutrzejszy dzień i żeby Ci się udało
    --
    magda78
  • 123magda1231 22.05.14, 17:04

    --
    magda78
  • 123magda1231 22.05.14, 17:07
    Bunia co tam u Was słychać wiesz już czy to chłopiec czy dziewczynka
    --
    magda78
  • jagienka32 22.05.14, 21:13
    Dziewczyny jesteście kochane! wierzę, że każdej z Was też się w końcu uda, choć nigdy nie wiadomo jaką drogę trzeba przejść do szczęścia. Jeszcze dwa miesiące temu czułam się wśród Was jak największy pechowiec w tych całych perypetiach z in vitro. Nie wiem czy to głowa, czy zmiana diety przed przygotowywaniem do in vitro, czy to że coś tam pogrzebali mi w bebechach podczas operacji? Pewnie nie poznam odpowiedzi. Pamiętajcie jednak, aby nigdy się nie poddawać i nie załamywać nawet jeśli jest pod górkę. Trzymam za Was kciuki! Szczególne uściski dla Natalii28 i 123Magdy...dziewczyny myślami jestem z Wami i wierzę, że takich cudów będzie tu coraz więcejsmile
  • nataliaa28 23.05.14, 06:48
    Ms Kitka byłam u profesorkwink zrobił screaching i nic nie było nawet plamienia żadnego nie miaławink Calineczka za wizytę płaciłam 120zł, ale z tego co pamiętam jak zaczęłam chodzić do prof. Pierwsza wizyta 170 zł kolejne 150 a teraz właśnie 120zł, więcej niż 170 nie wziąwink
    No więc zrobił usg i okazało się że była owulacja, bo jest ciało żółte więc się ucieszyłam, endometrium też ładne więc na razie nie kazał brać luteiny poczekać z tydzień jak nie przyjdzie okres brać luteinwink w kolejnym miesiącu będziemy na cyklu wspomaganym ale żeby nie doszło do pojawienia się kliku pęcherzyków to zacznę brać gonal od 6 dc 50j. i dalej zobaczymy wink
    Ms Kitka lepiej faktycznie odczekać miesiąc i zabrać maluszka jak będzie wszystko tak jak powinno być smile możliwe że razem zaczniemywinkdziś mój 28dc więc czekam na pewno do połowy przyszłego tygwink
    Jagienka wiadomość jest rewelacyjna cieszyć się i jeszcze raz cieszyć sięsmile życie jednak różne płata nam figlesmile ścigam mocno i życzę spokojnych dziewięciu miesięcykiss buziaki, oczywiście gratulacje od mojego męża ;*
  • ms_kitka 23.05.14, 13:40
    maj.kal ja bardzo go polecam i wiem że prowadzi dużo ciąż więc chyba nie będzie z tym problemu tyle że ja chodzę prywatnie i zawsze chodziłam na Grodziską do prywatnego gabinetu.
    Magda Zgadzam się z Tobą! ja jestem za tym żeby podyskutować i dopytać jak się ma jakieś niejasności. Wierze w to że robi wszystko aby nam się udało i komuś ufać trzeba...mam plan trochę się za siebie wziąć bo brzuszek mi się zrobił...a w ciąży nie jestem więc nie ma wytłumaczenia tongue_out właśnie Buniu już coś wiesz o płci lub imionach? tongue_out
    Natalia super że kolejny krok za Tobą byłoby super razem podchodzić big_grin zawsze raźniej smile) a w którym dniu masz być na podglądaniu pierwszym na Polnej? super że na naturalnym cyklu endo ładne i była ovulka! ja chyba oporny przypadek jestem chociaż dziwne przy moim AMH 15,7 ale co tam będzie dobrze musi być...mój dziś 19dc i do 28dc mam czekać z duphastonem...
    Marcala jak u Ciebie po wizycie? daj koniecznie znać! kiss*
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • nataliaa28 23.05.14, 13:48
    Ms Kitka psotnik to chyba ta tarczyca! u mnie widzisz też raz jest owulacja raz nie ma, przy clo podwójnej dawce też nic nie było. Myśle że u mnie też psoci smileWiesz co od 6 dc gonal a 1-2 dc mam wysłać smsa prof i on mi napisze kiedy przyjść, ale na początku pewnie bedzie w prv gabinecie, może tranfer razem czekam z niecierpliowością na okres, choć dziś zakuwa mnie nprawy jajnik! Wczoraj na oderwanie myśli i oderagowanie biegałamsmile
  • ms_kitka 23.05.14, 13:57
    Natalia pewnie masz racje, chociaż ja nie miałam nigdy monitorowanych cykli i może tak było wcześniej...mam nadzieję że czerwiec będzie lepszy dla nas big_grin 3mam kciuki Ciebie! a co do biegania to właśnie tez o tym myślę chociaż teraz te upały...i mniej chęci przez to tongue_out myślę tez o czymś na sam brzuch bo inaczej jednoczęściowy strój będę musiała sobie zakupić! tongue_out

    miłego i słonecznego weekendu DZIEWCZYNY! big_grin
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • 123magda1231 23.05.14, 18:59
    natalia super że prof.dał Ci zielone światełko i że jak dostaniesz @ to możesz zaczynać.Trzymam kciuki żeby ten cykl był udany pozdrawiam.Ja też zaczełam biegać z M ale ja taki szczypiorek to trochę mam obawy żeby znowu za bradzo nie przecholować.
    --
    magda78
  • 123magda1231 23.05.14, 19:02
    maracala jak tam po dzisiejszym podglądanku co powiedział profesorek
    --
    magda78
  • ms_kitka 24.05.14, 21:32
    Dziewczyny co tu tak cicho...

    MARCALA daj znać co u Ciebie?
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • aga280685 24.05.14, 21:46
    Dziewczyny orientujecie się może co oznacza podwyższona prolaktyna, i moje AMH to 2,2 co to znaczy ? Ciekawi mnie to a wizyte u profesora mam dopiero w czwarteksad
  • ewka292 24.05.14, 22:34
    hej amh to rezerwa jajnikowa, czyli ile masz jeszcze jajeczek, 2,2 to wydaje mi sie zadowalajacy wynik, a podwyzszona prolaktyna sie nie martw, prof zapisze ci cos na zbicie, a jaki masz wynik tej prolaktyny?
  • aga280685 24.05.14, 22:47
    Prolaktyny mam 26,3 podwyższone o 1,3 bo norma to 25 to chyba nic strasznego?
  • martitka0 25.05.14, 09:50
    Ja mam prolaktynę 65, ale nie ma wpływy na jajeczkowanie, więc lekarz powiedział, że nie ma czym sobie głowy zawracać smile endokrynolog to potwierdził więc, nic się nie przejmuj smile a AMH masz fajne smile przy moim 0,8 to wszystkie wyższe są fajne smile pozdrawiam wszystkie dziewczyny i trzymam mocno kciuki!!!
  • nataliaa28 25.05.14, 17:59
    Aga 280685 prolaktyną się nie przejumuj!! ja miałam blisko 100 okazało się miałam podwyższone tsh -kłopoty z tarczycą niedoczynność miałam rezonans magnetyczny aby wykluczyć gruczolaka przysadki, na szczęście nic nie wykazało, tarczyce wyregulowałam i prolaktyna spadła do 15. Widocznie taką masz naturę jeżeli prolaktyna nie blokuję owulacji to nie zwracaj na nią uwagi ;P akurat ten hormon można szybką obniżyć przyjmując na przykład bromegronsmile
    Dziewczyny na forum cisza niesamowita czyżby wszyscy korzystali z pięknej pogody i słoneczkasmile pozdrawiam wszystkich wink
  • ms_kitka 26.05.14, 09:11
    maracala ehh coś ten maj nam nie służy... Rozumiem ze urodzinki się udały smile przynajmniej nie miałas czasu rozmyślać o tym pecherzyku...wiesz już czym będzie wspomagany? Daj dziś znać jak po wizycie może jeszcze wystrzelił i ładnie urósł a jakie endo?

    aga AMH chyba ok a z prolaktyna to się nie znam ale lekarz prowadzący na pewno wszystko będzie miał pod kontrolą
    Natalia ja dokładnie jak piszesz korzystałam z pięknej pogody i z moim M bardzo aktywnie spędziliśmy ten weekendzik smile)) rowery, spacerki i prawie cały weekend na dworze...było Suuper i uwielbiam taka pogodę! Szkoda ze tak szybko minął...byle do następnego weekendziku! A jak u Was minął weekendzik.
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • 123magda1231 26.05.14, 13:22
    maracala przykro mi że Tobie też w tym miesiącu się nie uda( ale jak coś się zmieni to daj znać może akurat będzie ok.
    --
    magda78
  • 123magda1231 26.05.14, 13:27
    Dziewczynki ja też dwa dni spędziłam relaksując się i opalajac.Wpadli też znajomi więc był grill ale się uśmiałam.No a wczoraj byłam u mamusi bo przecież dziś Dzień Matki więc pojechaliśmy z życzeniami.
    --
    magda78
  • maracala 26.05.14, 18:30
    Dziewczyny, no niestety mój pechol i moje endo ani drgnęło, jest takie samo jak w piątek czyli cykl straconysmile Jak na razie prof. zapisał mi closterbegyt (nie wiem czy dobrze napisałam) 2x dziennie po jednej tabletce od 3 do 7 dc i w 9dc mam przyjechać na kontrole.
    ms_kitka tez masz cos zapisane?
  • 123magda1231 27.05.14, 17:49
    maracala a jednak nic z tego uparte te jajcora tak jak u Kitki ale nie przejmuj się następny miesiąc będzie lepszy
    --
    magda78
  • maj.kal 22.05.14, 13:35
    Jagienka! Najlepsze wieści wink codziennie powinny takie być. Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa.
    Ms.Kitka Ty sie leczylas juz wcześniej u Sp. czy dopiero od programu?? Lepiej poczekać miesiąc i mieć jak najlepsze warunki na przyjęcie mrozaczka wink powodzenia!
  • ms_kitka 22.05.14, 14:14
    Magda dziękuję za wsparcie kiss byłam rozczarowana ale sama nie naciskałam prof. bo już z moim M ustaliliśmy że szkoda śnieżynek na złe warunki puszczać. a mój cudowny M. prosto z polnej zabrał mnie nad jeziorko i się zrelaksowaliśmy piwko, pomost, opalanko big_grin więc złość i rozczarowanie minęły a i przeliczyliśmy wszystko to jakoś 17 czerwca powinnam zawitać znowu na Polną big_grin a do tej pory będę bardzo mocno trzymać kciuki za WAS big_grin
    Marcala super wiadomości big_grin mam nadzieję jutro na same dobre wiadomości od Ciebie!
    ten cykl musi być TWÓJ! będę Ci mocno kibicować!
    maj.kal dziękuję! ja chodzę do Niego tak od 10lat (zanim dowiedziałam się że mam jakiekolwiek problemy - PCOS, niedoczynność) i nie jestem w programie idę prywatnie bo na rządowy się nie łapie. a Ty u kogo jesteś?
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • maj.kal 22.05.14, 14:56
    No właśnie u Sp. ale tylko programowo a chciałabym na stale wink i jak się uda to chciałabym też żeby ciążę prowadził, ale nie wiem jak oni się zapatruja na te pacjentki z programu.
  • 123magda1231 22.05.14, 16:57
    Kitka z prof.nie ma co dyskutować (choć ja zawsze ze swoim to robie a on zawsze powtarza że kobiety to już tak upartą nature mają i że dzięki Bogu już się do tego przyzwyczaił) a co dobrze zrobiłaś odpoczynek i relaks Ci się należy korzystaj dopóki możesz.
    --
    magda78
  • maracala 24.05.14, 23:35
    ms_kitka, 123magda123 dziekuje że pytaciesmile wczoraj mój mąż miał urodziny zwalili się goście i pojechali o 1:30 także nie miałam kiedy usiąść przed kompem. Dzisiaj zasiadłam i puk nie ma zasilaniawink rozszalała się mega burza około 16 i dopiero mi prąd włączyli.

    A więc ms_kitka podzielę Twój los wink mój pęcherzyk przez 4 dni urósł tylko 1mm sad czyli nic z tego nie będzie. Mam przyjechać jeszcze w poniedziałek i wtedy zaglądnie jeszcze co się dzieje no i następny cykl wspomagany, także miesiąc w d....ale co tam, poczekamsmile
  • samba7777 23.05.14, 18:24
    ms kitka
    Mi scratching robil albo Sp. albo J. Już dobrze nie pamiętam...ale napewno nie kobitka jakaś. Pamiętam,ze to trwało chyba 1 min., tak jak normalne badanie ginekologiczne to wygladalo.

    Aaaa, czyli duży ruch jest...
    Dzięki, pozdrawiam.
  • calineczka_11 26.05.14, 19:55
    Czesc Dziewczyny smile
    Widze, ze weeknd byl aktywny, bo na forum "pustki". Ale to dobrze, znakiem tego, ze przed nami jeszcze dopiero caly rozgardiasz.

    kitka, maracala fajnie, ze na mnie czekacie wink, ale ja tak czy siak dopiero w lipcu bede zabierala kolejnego blastka, bo w maju zrobilam sobie przerwe od ginow i monitoringow, a zreszta mam urwanie glowy teraz wiec tym bardziej warunki nie teges. A w czerwcu w sumie juz nie chcialam, bo koncem miesiaca zaczynamy stawiac maly domek drewniany i trzeba pomoc obsluzuc ciesle i kolege meza. Wiec jak tylko skonczymy, to jade po mrozaczka smile ktory zamieszka sobie w "nowym domku" big_grin

    A z dzisiejszego wypadu do Gdanska mam "mieszane" uczucia. Jesli jednak sie nie uda z tymi zarodkami co mam, to tam sie przeniose na kolejne podejscie (a moze nawet bede miala pod nosem, bo w nowym rozdaniu zlozyli papiery o punkt w OL).

    fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?id=7180428279&a=calineczka_11&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles=1> </script>" border="0" alt="<script type=text/javascript src=fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?id=7180428279&a=calineczka_11&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles=1> </script>">

  • bunia28 26.05.14, 20:41
    Dziewczynki długo mnie tu nie było.. przepraszam Was .. ale myślami jestem cały czas z Wami smile Za dużo wpisów żebym to nadrobiła, ale doczytałam o cudzie Jagienki smile ale się cieszę razem z Tobą!!!! Super wiadomości i jaka nagroda po tych wszystkich przejściach smile wow!!!! zdrówka przede wszystkim dla Was życzę smile
    Dziewczyny a u mnie ok, bez większych zmian, czuję się dobrze o wiele lepiej niż w I trymestrze smile trochę puchną mi stopy przez te upały, ale daję radę smile do lekarza idziemy 6 czerwca no i może uda się dowiedzieć kogo noszę w brzusiu smile jestem już taka ciekawa tongue_out wydaje mi się też, że zaczynam chyba czuć pierwsze ruchy, chociaż ciężko mi to stwierdzić na 100% bo nie jestem pewna czy to nie coś innego.. ale parę razy byłam niemal pewna, że to musi być moje maleństwo smile chciałabym żeby już dawało o sobie znać smile
    Dziewczynki tak jak juz pisałam jestem cały czas przy WAs myślami i wszystkim bardzo mocno kibicuję!!!! Buziaki dla Wszystkich kisskisskisskisskisskiss*kisskiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • ms_kitka 27.05.14, 10:11
    Magda trzeba korzystać i się relaksować przed kolejnym podejściem smile ja najlepiej aktywnie wypoczywam big_grin pisałaś wcześniej że brałaś witaminę D po transferze...jakiej firmy brałaś? tongue_out a w Dzień Mamy z Mamusia na obiadku byłam i ogólnie milo było...mam nadzieję że za rok też będziemy obchodzić to wspaniałe Święto! tego nam życzę!
    Maracala jak po wczorajszej wizycie?? szkoda że się nie udało na naturalnym, ale wydaje mi się że to przez te hormony jesteśmy tak rozregulowane! Fajnie, że na tabletkach podchodzisz a nie na zastrzykach...a na endo te orzeszki i winko może? mi chyba coś tam pomogło. Kiedy spodziewasz się @? ja jak w stopce w 28dc duphaston (na wywołanie @) i od 2dc-10dc gonal 100j. i 10dc podglądanko na polnej, czyli jakoś 17-18 czerwca.
    Calineczko Dokładnie wszystko przed nami a jakoś mało kto z "nowych" dziewczyn na Polnej się odzywa...a widziałam że są tam jak zawsze tłumy! Czekamy, czekamy ale tylko do czerwca mam nadzieje tongue_out super, że sobie odpoczniesz szczególnie psychicznie i jak taki super domek będzie miała Twoja Śnieżynka to musi z Tobą koniecznie zostać! tego Ci życzę! Co do Gdańska to czemu mieszane uczucia? co było wg Ciebie lepsze a co gorsze niż na Polnej? u jakiego lekarza byłaś? Jakie podejście lekarza?
    Buniu Miałaś wczoraj (taki wspólny) ale pierwszy dzień Mamy smile super, że dobrze się czujecie i te ruchy...ciekawe jakie to uczucie big_grin Daj koniecznie znać 6 czerwca jakie wieści po wizycie! i jaki duzi już Twój Bąbel...a przeczucie jakieś masz? ja stawiam na dziewczynkę! smile)
    Dziewczyny a jak wy myślicie? tongue_out Dziekujemy że jesteś z nami kiss
    Natalia jak tam? @ przyszła czy czekasz na mnie? tongue_out
    Aniass robisz dziś betę? czy nie wytrzymałaś i zrobiłaś wcześniej? trzymam kciuki! Daj znać!
    Koralik i Tosia jak się czujecie? buziaki dla Was! kiss
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • aniass2 27.05.14, 10:20
    dziewczyny, zrobilam bete, ale tylko dlatego ze na Polnej chca jej wynik, od 2 dni juz plamie na brunatno no i czuje sie jak zawsze przed @, poza tym zrobilam 2 testy i były ujemne
    mrozaczków tez nie mam
    jak to jest ze zarodki sa ładne a zamrozic sie nie dały
  • ewka292 27.05.14, 11:50
    aniass2 bardzo mi przykro, oprócz tego, że przeżywamy to że się nie powiodło albo...znowu się nie powiodło to rodzą sie pytania o te zarodki, że niby ładne ale nie ma, oni są w stanie ocenić tylko wtedy w momencie podania czy rozwijają się prawidłowo, a potem to już trudno powiedzieć dlaczego przestały się rowijać albo co się wydarzyło, gdyby lekarze znali odpowiedź na pewno byłaby większa skuteczność,a powiedz jaki zarodek miałaś podawany?
  • 123magda1231 27.05.14, 18:03
    Aniass kochana dopóki nie odbierzesz bety to jeszcze nic straconego.Plamienia czasem się zdarzają.Trzymam kciuki żeby jednak się udało
    --
    magda78
  • koralik35 27.05.14, 10:34
    Kitka no jak ja Wam życzę wreszcie szczęśliwego zakończenia. Pisałaś ze 17-18.06 będziesz na Polnej na podglądanku... Ja być moze wtedy właśnie bede Toske rodzic. A ruchy...dla mnie to magia i błogość. Jestem pewna ze same zobaczycie. Buziaki.
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
  • 123magda1231 27.05.14, 17:59
    Koraliku Ty już kochana bardzo blisko rozwiązania życzę Ci żeby poród był szybki i żebyś miała Tośkę wreszcie przy sobie ale żeby urodziła się w tym terminie co powinna.
    --
    magda78
  • 123magda1231 27.05.14, 18:09
    Kitka tak brałam witamine D VIGANTOLETTEN 1000 FIRMA TO CHYBA MERCK.Kochana co do Dnia Matki to mam nadzieje że masz rację i w końcu się doczekamy.
    --
    magda78
  • bunia28 27.05.14, 20:03
    Kurczę wszyscy mi mówią, że dziewczynka a ja mam odwrotne przeczucia tongue_out ciekawe co usłyszę od lekarza tongue_out hehe na pewno dam Wam znać smile trzymam za Was kciuki i będę Was tu podglądać i informować na bieżąco smile Buziaczki!!!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • 123magda1231 27.05.14, 17:54
    bunia cieszę się że u Was wszystko dobrze.Daj nam tu znać co powiedział lekarz. Ja też stawiam na dziewczynkę jak Kitka.
    --
    magda78
  • aniass2 28.05.14, 12:43
    dziewczyny odebralam bete, ponizej 1,2, wszystko juz jasne
    dzwonilam dzisiaj na Polna z informacja, podobno mam wysłac wynik smsem prof. J.
    on nic takiego mi nie mówil, nie jestem jego pacjentkaz gabinetu prywatnego, co mam zrobic??
    i co w ogóle dalej??
  • maj.kal 28.05.14, 13:14
    Dziewczyny, widzialyscie:
    www.mz.gov.pl/aktualnosci/ogloszenie-w-sprawie-wyboru-realizatorow-programu-zdrowotnego-dotyczacego-in-vitro-na-okres-od-1-lipca-2014-r.-do-30-czerwca-2016-r.-oraz-podzial-srodkow-finansowych-zaplanowanych-na-przedmiotowe-zadanie
    Nie wydaje Wam się, ze Polna dostała w sumie mało środków jak na to jakie są kolejki i kilka województw tu dojeżdża....? Chyba ze w innych punktach jest jeszcze większy tłok...sad
  • 123magda1231 28.05.14, 14:07
    aniass2 kochana bardzo mi przykro że się nie udało wiem co czujesz mocno Cię przytulam.Musisz wierzyć że jak nie teraz to następnym razem się uda. A co do poinformowania prof to musiałabyś to zrobić nawet jak nie chodzisz do niego priv.Jest on twoim lekarzem prowadzącym napewno powie Ci co dalej .
    --
    magda78
  • aniass2 28.05.14, 14:19
    dziekuje, a czy wystraczy gdy wysle mu smsa??
  • bunia28 30.05.14, 21:15
    Cześć dziewczyny smile
    aniass2 bardzo mi przykro.. ale nie poddawaj się i walcz!!! trzymam kciuki!!!
    ms_kitka jasne, że się nie gniewam smile obstawiajcie zobaczymy kto trafi w 10-tkę tongue_out hehe
    maj.kal pewnie, ze cuda się zdarzają smile już nie raz o takim cudzie słyszałamsmile trzeba wierzyć i walczyć, nie poddawać się!!! ja też cały czas wierzyłam, że może jednak uda się naturalnie smile do drugiego in vitro nie chciałabym już podchodzić i też wierzę, że jeszcze nie wszystko stracone i może po tym całym szaleństwie zdarzy mi się jeszcze naturalny cud smile Muszę się pochwalić bo dzisiaj po raz pierwszy poczułam wyraźne ruchy maleństwa smile niesamowite.. Kochane trzymam kciuki za Was wszystkie i życzę Wam żebyście jak najszybciej doświadczyły tego uczucia!!! smile Wierzę, że to nastąpi bardzo szybko!!!! smile
    Buziaki i do usłyszenia kisskisskisskiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • calineczka_11 28.05.14, 15:38
    Cześć Dziewczyny smile

    anias - bardzo mi przykro, że beta nie wyszła crying i wiem co to znaczy uncertain niestety.
    Ja w sumie bezpośrednio samego prof. o tym nie informowałam (on i tak nie prowadzi żadnych notatek z programu, robią to tylko panie w szpitalu). Wychodziłam z założenia, że i tak nie będzie wiedział "kto ja" przy tylu pacjentkach. Ale pisałam do niego sms, że jestem właśnie po owulacji i proszę o umówienie wizyty na kolejny transfer. Wtedy on oddzwaniał i ustalaliśmy, że przyjeżdżam na Polną (a tam i tak trzeba zgłosić to Paniom właściwie w tym samym dniu (osobno), żeby były przygotowane one i laboratorium). Ja ostatnio to nawet do pań nie dzwoniłam, tylko sama do mnie pani od statystyk zadzwoniła, bo musiała mieć w papierach, czy się udało czy nie. W sumie nie wiem czy dobrze pamiętam, ale Ty chyba nie masz mrozaczków (?), jeśli tak to będziesz musiała poczekać dość długo na kolejna procedurą. Kiedy ona będzie, to sugeruję już teraz spróbować się dowiedzieć u pani w pok. 217, ale mam wrażenie, że nie wcześniej niż pod koniec roku. No chyba, że zdecydujesz się przenieść papiery do innego ośrodka, gdzieś gdzie będzie szybciej.
    bunia - ja też "głosuję" za dziewczynką smile i trzymam kciuki za udane usg smile
    koralik - to już tuż tuż, za niecały miesiąc termin. Oby udało się donosić smile i szczęśliwie urodzić smile czego Ci/Wam życzę z całego serca. Aż niesamowite, to będzie "NASZA" (POLNE) pierwsze forumowo-invitrowe maleństwo smile szkoda, że nie będzie mnie wówczas w Poz. bo chętnie bym Cię tam na oddziale "wyściskała" za te wszystkie dobre słowa i wiruski i informacje w temacie, do którego wszystkie przemy jak czołgi big_grin
    maracala - no szkoda, że endo i pechol pokpiły sprawę sad i kolejny miesiąc w plecy. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Łykniesz clo i może estrofem na endo poi winnaś wziąć (?) i w czerwcu będzie "bal na sto par". Także głowa do góry smile
    natala - a Ty jak się czujesz?
    kitka - co do wyjazdu do Gdańska to mieszane odczucia mam bo nie wiem co o tym sądzić. Tamta klinika to "inny świat". Mnóstwo personelu, pokoi i jakby wyższy standard już od wejścia. Pytanie tylko, jak to się przekłada na efekty. Bo ja na razie nie mam żadnych (no chyba, że zaliczyć tu moje mrozaczki), ale po rozmowie z tamtejszym profesorem, on ma wątpliwości co do icj jakości (nawet jeśli są to blastocysty), ze względu na przeprowadzona wg niego niezbyt właściwie, stymulację. No i tu zapala się światełko co to znaczy "właściwa"?
    Nie chcę się tu rozpisywać o szczegółach, które tam padły, ale "u nas" nikt mi nie tłumaczył dlaczego taki hormon a nie inny i co z tego wynika/wyniknie. W każdym razie on by widział inny pomysł na mnie (dość dużo mówił dlaczego, ect), sugeruje że scratching przed crio nie ma sensu (przed świeżym owszem i robią go razem z histero cykl przed stymulacja) i w sumie to tyle na dziś. I w sumie nie mam nic do stracenia - jeśli nie uda mi się z tym co mam (odpukać) to jestem zdecydowana zmienić klinikę. Na moje pytanie, ile razy będę musiała przyjeżdżać do Gdańska, to powiedział, że oni "nie naganiają miejscowym pacjentów", którzy muszą tu koczować po 2 tygodnie (a ja ostatnio właśnie siedziałam prawie trzy w Poz i nawet nie liczę ile bym musiała za to zapłacić, gdyby nie "meta").

    Ja tam cały czas liczę na cud naturalny. W tym cyklu miałam takie parcie przed owu jak dawno nie pamiętam kiedy (bo najpierw stymulacja a potem dwa razy crio), więc może w tym ferworze coś udało się zmajstrować wink

  • aga280685 28.05.14, 16:37
    Hej Dziewczynywink Mam pewien mętlik w głowie, a mianowicie moja koleżanka z Warszawy pare miesięcy temu namawiała mnie na wizytę u dr Omi w przychodni Tamudżin w Warszawie, która leczy ziołami Tybetańskimi- bo wie że mam problemy z zajściem w ciąże (4lata już i nic). Mówiła że leczy ziołami różne schorzenia , że wyleczyła jej mamę z torbiela, tato miał chore nerki a kuzynka po miesięcznej kuracji zaszła w ciąże i , że sama do niej pójdzie bo juz 3 razy poroniła i nie może donosić ciąży.
    Miałam jechać, ale to nie miałam czasu , a to za daleko i w końcu odpuściłam i zdecydowałam się z mężem na in vitro ( mam endometrioze 4st. ,wcześniej laparoskopie, i 4 IUI nieudane) ,
    i tak się znalazłam na tym forumwink
    A tu dzisiaj pisze co u mnie słychać i dowiedziałam się że była na wizycie u tej dr na początku roku - miała kuracje ziołami 1,5 miesiąca i jest w 15 tyg ciąży!!! Masakra aż żałuje że nie spróbowałam , a teraz już zaczęłam z in vitro.
    Słyszałyście coś może o tym??
  • ewka292 28.05.14, 16:48
    calineczko nie wiem czy dobrze zrozumiałam, podchodziłaś do in vitro w poznaniu i w poznaniu masz również mrożone zarodki tak?a planujesz je wykorzystac już w gdańsku?lekarz z którym rozmawiałaś sugerował ich niską jakośc ze względu na zła stymulację?czy mogłabyś coś o tym napisać?sama jestem ciekawa jak to wygląda, wiadomo, że każdy lekarz zleci inną stymulację, ale na pewno on stwierdził to na jakiejś podstawie?
  • lulka85 28.05.14, 17:18
    Cześć dziewczyny!
    Dawno mnie nie było bo trochę zalatana jestem...
    Już nie długo zaczyna stymulację i mam pytanie odnośnie igieł do gonalu. Czy to są takie normalne igły? Czy one są w zestawie? Pytam bo prof mi mówił, że codziennie mam używać nowej igły i zastanawiam się czy one są dołączone do tego pena czy dodatkowo trzeba je kupić?
    Ściskam mocna te, którym się udało a jeszcze mocniej te, którym się nie udało!!!
  • viera83 28.05.14, 18:08
    cześć dziewczyny smile

    jestem nowa, chociaż na Polnej już "walczę" od początku programu, podobnie jak niektóre z Was smile Wcześniej poczytywałam forum, ale teraz czuję że chcę się włączyć w rozważania, wspólne rozmowy, wspieranie się nawzajem smile W grudniu 2013 miałam punkcje/transfer i niestety nie wyszło sad miałam teraz sporą przerwę i już powoli nastrajam się do kolejnego podejścia - pewnie w lipcu.

    Serdecznie wszystkie Was pozdrawiam dzielne Kobiety i gorąco gratuluje przyszłym Mamusiom wink
    ps. jestem z Zielonej Góry
    v smile
  • samba7777 30.05.14, 22:20
    viera, nie wiem czy bedziesz miec w lipcu, ja tez jestem w programie od samego poczatku, transfer pierwszy mialam w pazdzierniku i czekam, zdanego tel. na razie z polnej....mówią,ze prawdopodobnie latem bede miec drugie podejscie,ze beda dzwonic..... to twoje by wychodzilo sierpien/wrzesien ... pozdrawiam.
  • calineczka_11 28.05.14, 18:15
    ewka - napisałam "jeśli nie uda mi się z tym co mam (odpukać) to jestem zdecydowana zmienić klinikę". To znaczy, że muszę wykorzystać zarodki które mam zamrożone w Poz, a dopiero potem mogę zmienić klinikę (program MZ nie pozwala zmieniać ośrodka w trakcie procedury). Także dopiero na drugą, jeśli będzie konieczna, zmieniam na Gdańska. A o szczegółach wolałabym nie pisać na forum. Jeśli chcesz to odezwij się priv (i napisz dlaczego cię to interesuje, jaki jest Twój problem).

    lulka - witaj na forum smile igiełki do pena są w zestawie. Jest ich chyba ze 20 sztuk, także spokojnie wystarczą, nawet przy małych dawkach zużywa się ich powiedzmy max 12 (po 75 jednostek gonalu dziennie)
  • maracala 28.05.14, 18:54
    Vera83 Witam nową "starą" koleżankewink życzę Ci żeby to drugie podejście było udanesmile
    Calineczka napisz mi jak oczywiście chcesz na priv co się dowiedziałaś mój meil to enite_li@interia.pl
    ms_kitka może się w czerwcu spotkamy na Polnej big_grin Jak wszystko pójdzie tak jak ma iść to obliczyłam że pierwszą wizyte będę mieć 16-17 czerwca smile czyli coś koło Ciebie a wiadomo jak to jest, nigdy nie wiadomo kiedy dokładnie dostanie się @smile
  • ewka292 28.05.14, 18:58
    calineczko w takim razie życzę powodzenia na najbliższym etapiesmilepóźniej doczytałam o tej zmianie kliniki, a pytałam tylko z ciekawości, ufamy bezgranicznie swoim lekarzom, bo oni się na tym znają a nie my, ale byłam ciakawa innego punktu widzenia i tyle trzymam kciuki za wszytskie dzieczynkismile
  • ms_kitka 29.05.14, 08:26
    aniass strasznie mi przykro i wiem co czujesz...ale pamiętaj że w końcu musi się udać! Ja informowałam smsem mojego lekarza i on odpisał mi (bo był akurat za granicą) że bardzo mu przykro i żebym odstawiła luteine jak przyjdzie @ ale ja już plamiłam więc po teście już nie brałam.
    Koralik i Tosia dziękuje za wsparcie! kiss musimy tą magie tez poczuć! już tak blisko ja zaczynać będę a Tosia będzie pierwszym dzieciątkiem z forum z Polnej! big_grin niech to będzie dobry znak dla nas! big_grin* a Tosieńka jak tam obróciła się?
    ewka zgadzam się z tym co piszesz. ja tez podobno mam piękne zarodki 3 blastusie zamrożone ale nigdy nie wiadomo czemu czasami te słabsze zostają a te pierwsze najlepiej rokujące nie..
    Magda dziękuję za informację kiss Madzia fajnie że mimo tego że czekasz zawsze można tu na forum na Ciebie liczyć kissa nie wiedziałam o tej witaminie D a może warto zakupić. tongue_out
    Buniu mam nadzieję że się nie gniewasz że my tu takie małe zakłady robimy tongue_out czekamy z niecierpliwością na informację o płci big_grin Czy ktoś myśli tak jak Bunia że to chłopczyk? tongue_out
    maj.kal wydaje mi się że może dlatego są takie kolejki długie bo dostali taką kwotę i nie mogą szybciej wykorzystać całej sumy...ale nie wiem..i moim zdaniem zawsze będzie za mało! indifferent a jak u Ciebie?
    Calineczko witaj! i Kochana dziękuję za wszystkie Twoje informacje! kissja tak jak Ty jeśli nie uda się z tych 3 śnieżynek (co oczywiście mam nadzieję nie będzie miało miejsca w naszym przypadku!) to zmieniam chyba klinikę...możesz napisać do mnie wiadomość prywatną? ja nie wiem jak tongue_out Życzę Ci kochana cudu naturalnego! i czytałam tu na forum że niektórym się udał taki cud właśnie między jednym a drugim podejściem jak wyluzowali tongue_out
    Aga wspaniale że takie rzeczy się udają ale myślę że nie każdemu ta Pani pomoże...czasami to chyba wiara w to że te ziółka pomagają sprawia...każdej z nas z ziółkami czy bez życzę takich wiadomości! big_grin
    Lulka gonal ma takie fajne cieniutkie jednorazowe igły juz w zestawie wg mnie najlepsze! i jest ich wystarczająco dużo. u jakiego lekarza jesteś? jaka dawkę gonalu będziesz brać? kiedy planowany początek? 3mam kciuki! big_grin*
    Viera Witaj na forum! kiss na pewno forum wspiera i dobrze że się dołączyłaś smile wspiera doradza i pociesza! big_grin u jakiego lekarza jesteś? rozumiem że nie miałaś żadnych śnieżynek? ile zarodków miałaś podanych? powodzonka w nowym podejściu! big_grin*
    Maracala super by było się spotkać i razem podchodzić! smile to informuj na bieżąco co u Ciebie ja od niedzieli duphaston zaczynam! do zobaczenia! tongue_out
    Natalia co tam u Ciebie? kiss


    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • nataliaa28 29.05.14, 09:31
    Dziewczyny jestem! Calineczka mam nadzieje że u Ciebie zmiana kliniki nie będzie potrzebna!!!!! Chociaż zastanawiam się czy u mnie była dobra stymulacja przeprowadzona, z 9 komórek 3 zarodki zamrożone w trzeciej dobie. (w tym dwa bardzo dobre i jeden się słabiej dzieli) mam taką nadzieje że będą chciały zostać ze mną pomimo że nie są zamrożone w piątej dobie…. Od dwóch dni mam plamienie czuje że okres się zbiera ale go nie ma sad wzięłam wczoraj wieczorem luteinę i dziś mam nadzieje że to przyspieszy, dziś 34dc. Będziemy na cyklu stymulowanym mam brać gonal od 6dc 50jżeby nie było dużo pęcherzyków i kolejnej hiperstymulacji zobaczymy co to dalej będzie wink Ms Kitka mój okres pewnie czeka za Twoim żeby było raźniejwink dołączy do nas Maracela jeszcze i już będzie całkiem wink pozdrawiam Was dziewczynywink Trzymam kciuki za Was wink za przyszłe mamusie również Koralik i Buniewinkczekamy na narodziny smile

  • viera83 29.05.14, 09:53
    ms_Kitka
    dziękuje za ciepłe przywitanie kiss
    ja jestem u prof. P - miałam krótki protokół, pobrano mi 6 kom, 1 podano, a śnieżynek nie udało się wyhodować. Za to miałam hiperstymulację, czego się teraz też obawiam, problemy z kręgosłupem i samopoczucie straszne uncertain
    Od wczoraj biorę już całą masę różnych specyfików, czuję się jak przed podróżą w kosmos wink

    miłego dzionkakiss
    V
  • calineczka_11 29.05.14, 14:17
    kitka - też bym bardzo chciała smile "pyknąć naturalnie" ale nie bez powodu jestem na tym forum, więc naprawdę byłby to cud. Jak coś to pisz na calineczka_33@interia.pl, bo tu z gazetowego ja nie mam aktywnego konta i Ty też wink

    A tak ogólnie mowa o "wyluzowaniu" trochę mnie złości, bo to dla mnie trochę tak jakby robić coś bezmyślnie. Nie wierzę, że jak już znasz tak dobrze swoje ciało, to nie wiesz kiedy masz owulke, kiedy zbliża się alfa, termin@ (w każdym miesiącu inny) to prawie jak trzecie imię. To po prostu się wie i kontroluje mimo woli. Więc dla mnie to bajka jeśli ktoś piszę, że nawet nie wiedział, kiedy w tą ciąże zaszedł, heheh. Tak to mogą mówić nastolatki z wpadki z pierwszym chłopakiem i ludzie nieinteresujący się niczym, nawet sobą.
  • nataliaa28 29.05.14, 15:36
    Calineczka zgodzę sie z Tobą i rozumiem to, ale nie rozumiem jak wyłaczyć myślenie? ktoś wie?smile
  • maj.kal 30.05.14, 14:11
    U nas wakacje, remonty i imprezki smile na razie mamy relaks totalny od "polnego" bałaganu, ale chyba było nam to strasznie potrzebne, jeśli zostanie tak jak jest to drugie podejście będziemy zaliczać na totalnym luzie.
    Nie wiem czy choć jedna z nas nie marzy o naturalnym cudzie..smile wszystkie przecież TEORETYCZNIE możemy przy odrobince szczęścia - więc życzę dużo miłości wink a nuż małe bąble powyskakują wink Już dwa cudeńka na forum są, więc czemu nie miałoby być więcej smile!

    Podsyłam radosne fasolkowe foto smile dużo uśmiechu i optymizmu dla wszystkich! smile

    http://gfx.zetchilli.pl/var/zetchilli/storage/images/media/images/fasolki_n/111468-1-pol-PL/fasolki_n.jpg
  • nataliaa28 30.05.14, 14:36
    Piękne fasolki tongue_out chyba każdy z Nas chciałby takiego cudu smile pozdrawiam równieżsmile
  • calineczka_11 30.05.14, 14:58
    Dziewczyny, to bierzemy smile każda po jednym big_grin
  • nataliaa28 30.05.14, 15:49
    Calineczka jestem za! smile
  • samba7777 30.05.14, 22:23
    Ja też zabieram jeden groszek z tej fasolki! smile)))
  • 123magda1231 02.06.14, 13:28
    maj.kal fasolki super ja też jedną zabieramsmile
    --
    magda78
  • eliza-a 01.06.14, 21:15
    Witajcie! W październiku przeszliśmy 1 podejście do ivf u prof. J. Niestety zakończone niepowodzeniem. Strasznie to przeżyliśmy, nie mamy stwierdzonej przyczyny niepłodności - po prostu brak ciąży od początku starań tj. ponad 6 lat. Mamy masę znajomych, również takich, którzy walczyli z niepłodnością - ale wszystkim się po jakimś czasie udało. Nienawidziłam ich historyjek, o odstresowaniu się, nie myśleniu itp. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Takie spokojne czekanie na drugie podejście nie wchodziło w grę, bo już za dużo czasu uciekło - byłam strasznie zdeterminowana. Postanowiliśmy pojechać do Ośrodka Adopcyjnego (listopad 2013), przygotowaliśmy w tydzień dokumenty potrzebne do złożenia. Czekały na złożenie... w domu... Bo zaczęłam się bać, że nie będę miała w sobie tyle miłości i cierpliwości, żeby dzieckiem z Domu Dziecka się zająć. Nadal strasznie byłam potrzaskana po tym in vitro. Postanowiliśmy jeszcze popytać w Łodzi i Białymstoku. Odwiedziliśmy Salve w Łodzi, Polną gdzie powiedzieli, że naprawdę jeszcze nie widzą dokładnie, kiedy te drugie podejścia ale raczej w lipcu, sierpniu. Postanowiliśmy się nie przenosić z papierami, tylko rozpoczęliśmy budowę domu, która czekała od 2007 r. na powiększenie rodziny. Ekipa przyszła na początku kwietnia, mięliśmy masę rzeczy do załatwienia. Trochę się zdziwiłam, kiedy okres nie pojawił się po 28 dniach, ale stwierdziłam, że to przez szczególne zamieszanie związane z tą budową. Test zrobiłam dopiero po tygodniu bo podbrzusze bolało mnie jak na okres, więc nie chciałam marnować kolejnego testu i płakać kolejny raz z powodu zawiedzionych nadziei. Wyszły 2 grube krechy, następny test (innej firmy też). I tak oto jestem w 3 miesiącu ciąży. Czego i Wam życzę z całego serca - takiego cudu po tym wszystkim co przeszłyśmy. Nadal płaczę, gdy czytam Wasze wpisy - ostatnio na wpisie Jagienki, która ma mega historię. Rozumiem Was wszystkie. Nie doradzam odstresowania się, bo wiem że to ściema. U nas pomógł chyba stres, związany z budową domu albo po prostu cud. Trudno stwierdzić. Ale dla każdego będzie to co innego. Życzę Wam wszystkim abyście nie musieli przechodzić kolejnego ivf i zostali Rodzicamismile
  • ms_kitka 02.06.14, 10:37
    Witajcie po weekendzie! szkoda że jak zawsze za szybko minął! tongue_out

    Natalia jak tam u Ciebie? przyszła @ czy nadal czeka na moją? jak tam weekendzik? Kiedy widzimy się na Polnej? fajnie byłoby razem podchodzić! big_grin
    Maracala jak tam u Ciebie? super by było się zobaczyć!
    Magda jak tam weekendzik u Ciebie?
    Calineczka dzięki za info kiss która z nas by nie chciała naturalnego cudu...ale jak widać czasami się zdarzają...mamy tu na forum już kilka takich! big_grin
    maj.kal ja tez uwielbiam ten luzik miedzy cyklami jak na polna nie trzeba jeździć! jeździmy na wycieczki rowerowe, nad jezioro spędzamy czas tak jak uwielbiam! szczególnie w weekendy! big_grin DZIĘKUJĘ za super fasolki i tez jedna poproszę! big_grin
    Viera jaki specyfiki bierzesz? jak Twój lot w kosmos? ja od wczoraj na duphastonie!
    nie mogę doczekać się już @!
    Lulkakiedy planowany początek? 3mam kciuki! kiss
    Eliza dzięki za takie informacje są nam potrzebne...ale niektóre z nas nie mogą liczyć na taki cud...
    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • nataliaa28 02.06.14, 12:55
    Hej dziewczyny!!!
    Weekendzik szybko minąłsmile troche pogrilowaliśmy, sprzątanie i przeleciało wink dziś już w pracy walczwink Ms Kitka okresik przyszedł w sobotę ranowink a dziś już ledwo co jest;/ dzwoniłam do prof. Powiedział że nie mam się tym martwić, miałam w cyklu bardzo dużo skrzepów nawet taki większy na parę centymetrów (ok.4-5cm) nie wiem co o tym myśleć, tez tak macie? Co któryś cykl tak mam że wychodzi ze mnie nie wiadomo co, ból jest do momentu właśnie tego skrzepu a później już po okresie…. Ms dobrze przeczytałam że zaczynasz brać duphaston czy kończysz? Kiedy ma przyjść okres?? U mnie wyszło 37dc Tak więc od czwartku zaczynam się kłuć i za tydzień wizyta u prof. w gabinecie prywatnym wink

    Eliza fajnie że udało się naturalnie wielkie gratulacje!!!!!!, u nas budowa domku była, czas na urządzanie, latanina i nic nie wyszło uncertain myślicie że to naprawdę to tak w głowie siedzi? Trzeba wyluzować ale jak to zrobić? Mam czasem taki dzień że myślę sobie co ma być będzie i staram się cieszyć każdym dniem, a czasem jak mnie weźmie deprecha (zwłaszcza przed okresem) potrafię ryczeć bez powodu… Ostatnio oglądałam na Fokusie program „Czekając na dziecko” dziewczyna przeszła chyba cztery raz in vitro i udało się, wcześniej miała akupunkturę, co myślicie o tym? Pozdrawiam Wszystkie dziewczynywink coś tu ostatnio taka cisza!! Odezwijcie się !!!!
  • 123magda1231 02.06.14, 13:17
    Cześć dziewczynki ja od czwartku w Kołobrzegu byłam oczywiście z M w prezencie imieninowym mąż zamówił mi cały pakiet masaży mówie Wam było super.Trochę pospacerowaliśmy naprawdę odpoczełam.Widzę że tu przez te pare dni trochę napisałyście więc zaraz nadrobie te wpisy pozdrawiam
    --
    magda78
  • 123magda1231 02.06.14, 16:55
    natalia u mnie praktycznie przy każdej@ wychodzą takie skrzepy często zastanawiam się nad tym czemu tak się dzieje a co do płaczu to muszę Ci się przyznać że przy @ mam go na zawołanie nawet mała drobnostka mnie do niego doprowadza myślę że to przez hormony
    --
    magda78
  • nataliaa28 03.06.14, 08:33
    Magda super że tak się zrelaksowałaś!!!! smile też myslimy o jakimś wyjeździe na kilka dni nad morzesmile ale w lipcu wink zobaczymy jak z fuduszami ale nie chciałabym żebyśmy sobie odmawiali wszystkiego... wiesz co z tymi skrzepami nie mam tak ciągle co któryś miesiąc a nerwy przed miesiaczką to zawsze! jeszcze troszke i zaczynasz!!!!!!
  • 123magda1231 03.06.14, 09:19
    natalia powiem Ci że staram się o tym nie myśleć próbuje się choć trochę wyluzować bo pamiętam że w styczniu to byłam w strasznych nerwach więc teraz chciałabym naprawdę podejść do tego invitro na luzie (choć jak znam siebie i przyjdzie ten sierpień to pewnie znowu będzie tylko stres)
    --
    magda78
  • 123magda1231 03.06.14, 09:22
    natalia powiem Ci że staram się o tym nie myśleć próbuje się choć trochę wyluzować bo pamiętam że w styczniu to byłam w strasznych nerwach więc teraz chciałabym naprawdę podejść do tego invitro na luzie (choć jak znam siebie i przyjdzie ten sierpień to pewnie znowu będzie tylko stres) A co do wakacji to jedź odpocznij przecież nie możemy żyć tylko od jednego podejścia do drugiego.
    --
    magda78
  • 123magda1231 03.06.14, 10:39
    Dziewczynki na Udanym invitro urodziły się następne dzieciątka teraz bliźnięta wcześniaki tylko gratulować szczęściaże.Teraz kolej na naszego Koralika.A właśnie gdzie się zgubiły wszystkie ciężarówki Bunia,Koralik,Sylunia,Kinia,Katarzyna,Jagienka jak którąś ominełam to przepraszam.Odezwijcie się laseczki.
    --
    magda78
  • 123magda1231 02.06.14, 16:50
    eliza-a super że Ci się udało zajść w ciąże naturalnie.Jesteś kolejną dziewczyną która daje nam tu nadzieję że wszystko może się wydażyć
    --
    magda78
  • calineczka_11 02.06.14, 19:39
    Czesc Dziewczyny smile
    Widze, ze weekend byl udany, bo niezawiele mam do nadrobienia - ale wiadomosc o cudzie lekko mnie "zdolowala". 1.06 w dzien dziecka znienawidzona @ zawitala jak na zlosc punktualnie. Zazdroszcze eliza, ze Wak sie udalo. Ja tez liczylam, ale sie przliczylam, choc nie liczylam, poprostu z rana mnie zalalo (bez ostrzezenia, bo bolace od niemal 2 tygodni cycki juz mi wychodzly pachami wink )

    Jedyny + z @ pierwszego to ze 28dc to 28 czerwca. A miedzy 21 a 27 dc mam sie zglosic na scratching - choc caly czas sie zastanawiam czy robic go czy nie. Za "tak" przemawia fakt, ze jeszcze nie mialam, moze to zwiekszyc szanse (choc nie musi). Ale po studiach z internotologii zaczyna mnie gryzc kolejny temat "embrioglue" - czytalyscie? Pewnie na polnej nie ma nawet takich fanaberii, albo "udowodnionych rezultatow" i szkoda zachodu wink
  • maracala 03.06.14, 11:32
    eliz_s Gratulujęwink byle więcej takich cudów smile
    calineczka moje cycki tez już bolą big_grin zawsze myślałam że zaczynają boleć mnie po owulacji, ale teraz zgupiałam jak to jest....przecież nie miałam jajeczkowania wink heheh a cyce bolą, także od czego to zależy?
    123magda123 Wypoczynek dobrze robi, też bym chciała sobie wypocząć gdzieś, a najbardziej w Chorwacji....ale w tym roku mogę sobie pomarzyć, raczej w wakacje nigdzie nie pojadę. Wywalę dupsko w ogrodzie na słoneczko wink i będę mieć wakacje hehe o ile urlopu mi coś zostanie, bo strasznie go nadszarpnęłam wyjazdami do Poznania sad
    ms_kitka dostałaś już @? daj cynk jakby cosmile Ja mam dostać 07, ale nie wiem czy mi się czasem paskuda nie spóźni. Ostatnio aż 5 dni dłużej na nią czekałam. Cykle mam 31 a ostatnio 36 maskra. Oczywiście zabezpieczyłam się już u prof. pytając co zrobić jak mi się długo spóźni smile to mam brac dupka wink
  • calineczka_11 03.06.14, 11:50
    maracala - no właśnie nie wiem od czego zależy czy bolą czy nie bolą.
    W tym cyklu dały mi się we znaki jak dawno. Łudziłam się do końca, że jak zaczęły mnie boleć tuż po owu to coś z tego będzie. Ale czasem nie bolą mnie wcale, albo tak ze 3-4 dni przed @. Także nie wiem o co kaman. Jak się pytałam lekarza jednego, drugiego, trzeciego to i tak nie ma info jednoznacznego - może za wysoka prolaktyna, może za niski progesteron, może inne dziadostwo. Więc ja niestety nie wiem.
    Podobnie zresztą jak objawy brzuszne na @. Jako młode dziewczę cierpiałam bardzo, bóle brzucha miewałam okropne (ale to tak do 18-ki). Potem właściwie "miałam i mam sygnały" tuż przed samą @ (dosłownie w godzinach można liczyć). A że niestety regularnie rzadko co przychodziła, to trochę mocno utrudniała życie (poszłam "wesoła" do pracy a tu za 5 godziny "puk, puk"). Więc jak laski piszą, że po transferach mają objawy jak na @ to ja na pewno takich nie miałam - więc zarodek pewnie nawet nie próbował się wgryzać (bo nic mnie w oczekiwaniu na testowanie nie bolało).
  • bunia28 03.06.14, 21:15
    Magda jestem i podczytuję Was smile ale rzadziej bo jeszcze pracuję i ciągle czasu mi na wszystko brakuje sad w piątek mam wizytę, napiszę Wam potem co nowego u bąbla smile a za Was pamiętajcie trzymam cały czas bardzo mocno kciuki!!!! kisskisskisskisskiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8q03g9ok2.png
  • samba7777 03.06.14, 21:43
    Hejo dziewczeta,
    Mam pytanie, która...1. miala transfer juz-nieudany, 2. nie mial mrozaczkow 3. podchodzi juz , albo wie kiedy bedzie podchodzic 2 raz

    ...pytanie-kiedy- data mniej wiecej- miala 1 transfer?

    Bo probuje wykumac KIEDYYYYYYY ja bede miec drugie podjescie in vitro.
    Tel. nie odbieraja a jak bylam to mówią latem, a ja bym chciala widziec: sierpniem czy lipcem wink?

    A ja do tego czasu zwarjuje chyba......

    Z gory dzieki za info.
  • meliska76 04.06.14, 12:02
    Hej dziewczyny.
    To dzisiaj pojawiło się na Facebooku sad
    nie są to fajne informacje. Poczytajcie sobie.
    www.gloswielkopolski.pl/artykul/3460281,wielkopolanki-beda-mialy-utrudniony-dostep-do-in-vitro,2,id,t,sa.html
    Pozdrawiam wszystkie koleżanki z Polnej.
    Ja już po wizycie w Policach smile zaczynam od tego cyklu około 15 czerwca.
    buziaczki TRZYMAM KCIUKI ZA WAS
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • 123magda1231 04.06.14, 14:15
    meliska super wieści ciesze się że wreszcie zaczynasz.Trzymam kciuki żeby się udało tym bardziej że u nas ten sam czynnik nie powodzeń.Kochana trochę mnie ten artykuł zaniepokoił bo skoro teraz brakowało im kasiory to teraz będzie jeszcze gorzej.Ciekawe kiedy zaczną te drugie podejścia.
    --
    magda78
  • meliska76 04.06.14, 14:26
    Madziu więc właśnie, stąd też może te kolejki takie, skoro nie mają pieniędzy idzie to wszystko dużo wolniej ;-(
    mniemy nadzieję ze coś wywalcza bo ponoć odwołują się, inaczej tak jak słyszałam dzisiaj w radio połowa par by się wogóle nie załapała do programu.... koszmar jakiś
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • meliska76 04.06.14, 14:33
    www.tvp.pl/poznan/informacja-i-publicystyka/teleskop/wideo/03062014-godz1730/15475900
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • meliska76 04.06.14, 14:35
    od 02.00 minuty jest o in vitro... ;-(
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • 123magda1231 04.06.14, 18:43
    Melisko w radiu ani telewizji nie słyszałam i nie oglądałam ale cały artykuł przeczytałam w gazecie.Miejmy nadzieje że po odwołaniu będzie więcej kasy i każdy skorzysta.
    --
    magda78
  • mona82s 04.06.14, 20:50
    Witam Was dziewczyny. Podczytuje to forum już jakiś czas z różnym natężeniem, bo tak jak Wy oczekuję na in vitro. Rejestrowałam się w połowie października i nie załapałam się na kwalifikację bo wstrzymali. Brakowało dosłownie parę dni. Pech. Czekam sobie cierpliwie na swoją kolej, ale wiadomości o okrojonym budżecie na kolejne lata mnie ścięły z nóg. Próbuje się dodzwonić na Wawrzyniaka gdzie się rejestrowaliśmy i i dowiedzieć chociaż ile jeszcze par przed nami i czy się załapiemy w ogóle, ale nikt nie odbiera. dzwonie pod nr 61 8419119. czy to poprawny numer? Na jaki numer dzwonić żeby coś się dowiedzieć? boję się też że moje papiery gdzieś zaginęły lub że na Poznan nie ma już szans..... może mi ktoś pomóc?
  • maj.kal 04.06.14, 21:03
    Myślę, że nie masz jeszcze co panikować, poczekajmy na odwołanie, bo wydaje mi się, że są duże szanse, ze coś jeszcze Polna dostanie. To jednak olbrzymi i świetnie wyposażony/wyszkolony ośrodek.
    Teraz pewnie i tak CI nic konkretnego nie powiedzą, skoro nawet nam (dziewczynom, które czekają na drugie podejście, czyli już po kwalifikacji, nie są w stanie nic powiedzieć na 100%).
    Jeśli jednak Polna nie dostanie większych środków, to obawiam się, że starczy tylko dla tych co już są zakwalifikowani sad ale trzymam kciuki żeby się powiodło i wierzę, że tak będzie.
  • samba7777 04.06.14, 22:23
    Dobry masz numer, ja tez dzwonie od 2 dni i nikt nie odbiera, pewnie juz maja dosc.
  • 123magda1231 04.06.14, 22:31
    mona,samba ja zawsze dzwoniłam do pani Uli to ta od kwalifikacji pod ten nr.tel. 616599119.Dziewczyny nie denerwujcie się napewno Polna po odwołaniu dostanie więcej pieniędzy.
    --
    magda78
  • samba7777 05.06.14, 16:28
    123 magda, a P. Ula to ta co ma czarne wlosy co w pokoju 217 jest?
    Mam nadzieje,ze dostana pieniadze..to takie niesprawiedliwe
  • 123magda1231 05.06.14, 20:28
    Samba nr.pokoju nie pamiętam ale pani Ula ma ciemne krótkie włosy.Zobaczysz wszystko się wyjaśni
    --
    magda78
  • samba7777 05.06.14, 22:02
    Aaaa, to wiem, która.
    Mam nadzieje,ze bede podchodzic latem bo jak nie to po co czekalam?
    Jak bym wiedziala,ze to beda takie cyrki to bym już w listopadzie poszla prywatnie....ach, juz mam tego dosyc.
  • aga290482 04.06.14, 22:54
    hej nr na polna w sprawie in vitro to 61 659 91 19 ja już po kwalifikacji miałam w poniedziałek a czekałam od 30 sierpnia jak miałam wizyte rejestrującą nareszcie ruszyło się ....do każdego bedą dzwonić trzeba czekać ja prawie rok czekałam,,,,zaczełam pierwsza cz stymulacji lekami a od 1 lipca bedzie już stymulacja zastrzykami pod koniec czerwca muszę się zjawić na próbny transfer i rozpisanie stymulacji
  • mona82s 05.06.14, 17:58
    dziękuję za ciepłe słowa. dziś udało mi się dodzwonić z rana, wcześniej dzwoniłam w późniejszych godzinach. Jesteśmy na liście oczekujących smile , przemiła Pani uspokajała że będą dzwonić trzeba czekać. Podpytałam, że przed nami około 120 par, ale "lista jest ruchoma". Trochę mnie uspokoiła. Oby tylko starczyło kasy dla wszystkich...
    Mam jeszcze pytanie czy badanie AMH muszę powtórzyć? Robiłam 02.10.13 było ok ale chyba jest nie aktualne, czy przy kwalifikacji to jest problem?
  • aga290482 05.06.14, 19:38
    mona82s nie trzeba powtarzać tych badań ,mi pani powiedziała że z ich winy była wizyta odwołana więc badania są aktualne,pozdrawiam
  • samba7777 05.06.14, 22:04
    monia a ty masz drugie podejscie?
    a teraz wiesz kiedy zaczynasz stymulacje czy nadal nikt nic nie wie?
  • lulka85 06.06.14, 14:25
    Cześć wszystkim! Dawno tu nie zaglądałam ale widzę, że jakaś cisz się tutaj wkradła... Chciała ogłosić, że od wczoraj zacząłam nowy cykl (4 dni wcześniej niż powinnam) i od jutra zaczynam brać gonal. Profesor kazał mi przyjśc na wizytę w poniedziałek i tak się zastanawiam czy to nie jest za wcześnie? W sumie to muszę dzisiaj do niego zadzwonić i się zapytać o jakiej porze dnia mam brać te zastrzyki i czy w dniu wizyty na Polnej mam brać przed tą wizytą czy po? Pozdrawiam Wszystkie!! BUZIAKI smile
  • sylunia1891 06.06.14, 20:54
    Hej Kobitkismile U mnie teraz trochę takie szczęśliwe nudy ale Wy cos mało piszecie co się dzieje na Polnej. Dalej takie tłumy? Z informacji które podała meliska wszystko na to wskazuje. Trzymam kciuki żeby profesorek P cos zdziałał jeszcze.
    U Nas prawie wszystko Ok. Od soboty bolała mnie głowa i do tego jeszcze ząb. Ciśnienie też niskie, także trochę nieprzyjemnie. Dzisiaj poszłam do dentysty i okazało się że ten ząb wszystko psuł. Naprawili zęba i już na fotelu poczułam ulgę. W końcu może nockę prześpię.

    W czwartek mamy kolejna wizytę u profesora, napisze jakie postępy. Buniu a Ty chyba dzisiaj miałaś wizytę? Jak tam bąbel? Stawiam na synkasmile
    Ja coraz bardziej o synku myslę ale coś mi się wydaje że dziewczynka będzie smile

    Super że ruszył znowu program Pozdrawiam nowe dziewczyny Cierpliwości kochanesmile
    Ps pozdrowienia dla Agnes Z tego co pamiętam to z moich stron jesteśsmile Powodzenia smile
  • aniass2 08.06.14, 21:36
    dziewczyny, jestem dopiero co po nieudanej pierwszej probie, dzwonilam na polna zeby sie dowiedziec co z nastepnm podejsciem, pewnie bedzie ale nie teraz, mam 2 pytania:
    czy do kolejnego podejscia robi sie jeszcze raz amh i fsh??
    Colcia, wspomilalas o jakichs badaniach genetycznych przy niepłodnosci idiopatycznej, czy to aktualne i czy mozna sie na nie zgłaszac??
  • samba7777 08.06.14, 23:26
    aniass te badania sa ważne przez pół roku, takze zależy czy 2 podejscie bedziesz miec w tym terminie
  • czekajacnatosie 10.06.14, 09:05
    długo zastanawiałam się, czy tu napisać... tak do końca nowa nie jestem, bo udzielałam się w pierwszej części - wrzesień-grudzień 2013 walczyliśmy na polnej (najbardziej pamiętam pełną energii Kajęsmile), ale o konkretów- staraliśmy się o dziecko od 2008r, wiadomo, badania, zabiegi, inseminacje i inne, aż w końcu stanęliśmy pod ścianą - ani ja, ani mąż nie widzieliśmy innego wyjścia - w zasadzie bez wielkich rozmów, liczenia zysków i strat, przystąpiliśmy do programu in vitro na polnej. w sierpniu złożyliśmy dokumenty, a pod koniec października punkcja (teraz wiem, że to wcale długo nie trwało - raptem dwa miesiące, ale wtedy miałam ważenie że to wszystko ciągnie się bez końca). Udało mi się wyprodukować 16! jajeczek, pobrano 11. Byliśmy szczęśliwi! taki wyniki! niestety udało się zapłodnić tylko 5 -wszystkie bardzo dobrej jakości i dobrze rokujące, co wtedy i tak uważałam za sukces (5 dzieci - przecież byliśmy przekonani, że po wszystkie zarodki chcemy wrócić! ). W dniu transferu podano nam jeden zarodek. dwa tygodnie czekania, wynik negatywny. Myśle,że swoich emocji w tym momencie nie muszę opisywać. W tym samym dniu dowiedziałam się, że zamrożony został tylko jeden zarodek( a przecież były tak dobre...). Nasza ostatnia szansa. Mąż cały czas powtarzał,że mam myśleć pozytywnie, że mamy jeszcze naszego mrozaczka na zimowisku...ale ja nie miałam sił. Ze względu na wysoką reakcję organizmu na stymulację mój okres trwał chyba z 11 dni, mieliśmy spróbować z mrozakiem na naturalnym cyklu, ale owulacja bardzo się opóźniała, a ja z każdym dniem, gdy słyszałam proszę przyjechać jutro na kontrolę traciłąm nadzieję. i jeszcze strach, czy po rozmrożeniu przeżyje. w dniu transferu (zimny grudzień,moje urodziny, niedziela), byłam straszliwie przeziębiona. "transfer przebiegł prawidłowo, zarodek piękny" - ale ile razy już to słyszałam? dwa dni przed świętami zrobiłam test - wyszła druga kreska, blada, jak ja w tym momencie. następnego dnia beta - dodatnia, wyprosiliśmy usg u profesora (na zdjęciu godz. 22:37 i mała kropka). jest ciąża! to dla nas było niewiarygodne. Profesor szybko sprowadziła nas na ziemie, że lepiej jeszcze nikomu nie mówić, poczekać do serduszka, bo tyle już przeszliśmy, że różnie może być. i znów strach, ale z nieco większą wiarą. Dziś nasze serduszko bije już 30 tydzień, czekamy na rozwiązanie w sierpniu. Po co Wam to piszę? bo ja też różnie się czułam, płakałam, traciłąm wiarę, narzekałam na lekarzy i wszystko. Może nie byliśmy skrajnie beznadziejnym przypadkiem, ale in vitro było dla nas ostatnią szansą, ale też z duża dawką wiedzy, że w naszym przypadku może okazać się nieskuteczne. a jednak się udało . Teraz, czekając na Tosię wiemy, że warto walczyć, mimo porażek na swojej drodze.
  • meliska76 10.06.14, 11:01
    czekajacnatosie smile witam kochana to już mamy dwie Toski na forum wink wink wink cieszę się ze Wam się udało. szczęśliwego rozwiązania dla Ciebie i Koralika. Nie wiem dlaczego ale ja też jakoś Kaje zapamiętałem smile wracaj Kaju do nas.
    Aniass ja jestem przed drugim podejściem po zmianie kliniki jutro jadę na wizytę i powiem Ci ze Amh i Fsh jest ważne z dnia kwalifikacji ja mam z sierpnia i nie musiałam powtarzać jedynie co to chlamydie hiv hcv hbs i te inne ale one są refundowane i za darmo je trzeba co pół roku powtarzać.
    Calineczko a Ty gdzie kochana jesteś.

    pozdrawiam wszystkie laseczki
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • koralik35 10.06.14, 12:48
    Czekającnatosie ale się wzruszyłam. Historia podobno, bo u nas też udane drugie podejście i z crio. I masz w brzuszku Tosie? (dziewczynkę)? A Twoim lekarzem jest dr Beata?? Trzymam za Was kciuki. A takie historie są tu potrzebne, zeby Dziewczyny uwierzyły ze mogą się przydarzyć każdemu i warto być dobrej myśli. Buziaki
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
  • aga280685 10.06.14, 12:59
    A i na tablicy u pani Uli wypisane są narodziny sześciu bobasków z IVFsmile aż miło popatrzyć, a w całej Klinice tyyyyle dziewczyn w ciążysmile
  • czekajacnatosie 10.06.14, 13:26
    nie, przez cały czas walki byliśmy u prof. Jędrzejczaka, jak to na polance - wiadomo na zmianę z dr Moniką, ale mi to nie przeszkadzało, a od ok 10 tyg przeniosłam się do lekarza bliżej swojej mieściny, bo łatwiej - myślę ze w te upały z takim brzucholem nie byłoby fajnie w podróży do poznania...
    w brzusiu mieszka sobie dziewczynka, lekarz stwierdził dość pewnie, ale wiadomo, jakiś margines sobie zostawiamy, ze może i Stach się zdarzyć....ale najważniejsze że jest.
    Koralik na kiedy masz termin? my dopiero/albo już/ połowa sierpnia
  • koralik35 10.06.14, 13:46
    A ja widzisz twardo jeżdżę 140 km cala ciazewink jakoś nie umiałam nikogo sobie wybrać u siebie i z rozpędu bede rodzic na Polnej. Termin mam na za tydzień 17/18.06 bo bedzie Cc-Toska siedzi glowa w gore. A w skierowanie do szpitala mam na pojutrzesmile
    --
    http://lbdf.lilypie.com/pnQXp2.png
  • ms_kitka 10.06.14, 14:58
    Cześć dziewczyny!

    Jakos tak cicho u nas na forum...

    Koralik i Tosiu! ale blisko już! 3mam mocno za Was kciuki...a moja @ robi jak zawsze co chce i mimo Dupka który skonczyłam brac w sobote nadal nie przychodzi...a chciałabym już zacząć!
    czekajacnatosie takie historie są nam tu tak bardzo potrzebne dziękuję że napisałaś! kiss
    Sylunia fajnie że napisałaś co u Was słychać! kiss i jak najwięcej takich szczęśliwych nudów! każda z nas na nie czeka! big_grin daj znac w czwartek jak tam Bąbelek?
    Lulka super że juz zaczęłaś jak tam po wczorajszej wizycie?
    Melisko daj koniecznie znac jutro jakie wieści? 3mam mocno kciuki! big_grin
    Buniu daj znać jak po piątkowej wizycie Dzidzia się ma! kiss
    Marcala jak u Ciebie jest @? jak tak to sam przyszedł czy dupek pomógł? ja sobie czekam i czekam i doczekać się nie mogę...Dziewczyny ile dni po odstawieniu duphastonu dostawałyście @? weekendzik milutko od piatku nad jeziorkiem więc wypoczełam baaaaaaardzo!
    Natalia mój dzis 37dc ale do soboty brałam dupka 3x1 i miałam nadzieje że @ przyjdzie w niedziele...ja @ mam raczej krótkie i słabe...jak tam zastrzyki idą? daj koniecznie znac po wizycie! Mam tak jak TY bardzo różne dni czasami że będzie co ma być...i żyje chwilą a czasami ogarnia mnie smutek i dołek że akurat mnie to spotkało...jestem po wspaniałym weekendzie gdzie naładowałam baterie i teraz czekam na @!
    Calineczko dobry duszku co u Ciebie??

    --
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 0,25, PCOS, AMH 15,7.
    ICSI - Poznań Polna prywatnie, pierwsze in vitro, krótki protokół, punkcja 06.03. transfer 09.03. - 22.03 beta ujemna sad
    3 blastusie crio -> maj - kolejny stracony cykl!
    może czerwiec...28dc duphaston i od 2dc-10dc gonal 100j.
  • maracala 10.06.14, 20:16
    ms_kitka Witaj w klubie smile Dzisiaj mam 35dc i nic sad Ostatnio miałam w 36 także liczę że może jutro....Dupka nie brałam, dopiero wezmę jak nie dostane do 40dc
  • meliska76 11.06.14, 16:21
    Hej dziewczyny.
    ... ja już po wizycie. Będę szła długim
    protokołem, to inaczej niż w Poznaniu tam
    miałam krótki. Zastrzyku nie dostałam, od 1dc
    czyli niedzieli mam brać antykoncepcje później
    między 16-18dc mam przyjechać na Usg i
    zastrzyk Diphereline ( już trzeci raz z tym
    zastrzykiem będę jechała ) czyli koło 1-3 lipca
    zastrzyk. Później między 10-14 dniem po zastrzyku zacznę właściwą symulacje wink
    pozdrawiam Was
    --
    13.01.2014 start - pierwsze IVF rządowe Poznań
    29.01.2014 transfer dwóch zarodków - 12 dpt beta 0,1 sad
    29.03.2014 laparotomia i laparoskopia (zap.otrzewnej)
    31.05.2014 wizyta w Policach - drugie IVF
  • sylunia1891 11.06.14, 17:38
    meliska fajnie, że zaczęło się jużsmile Dobrze, że inaczej próbują działać. Daj Boże żeby ten Szczecin był szczęśliwysmile Powiedz mi a na co jest ten zastrzyk, nie słyszałam o nim nigdy?
  • aga280685 10.06.14, 12:48
    Hej dziewczynysmile Jestem po kwalifikacji na Polnej teraz czekam na znak żeby zaczynaćsmile Ale co się dowiedziałam od Pani Uli,że ze względu na małe dofinansowanie na 2 lata do IVF Klinika dostała pieniądze tylko na 600 pobrań w ciągu 2 lat. Natomiast na tamten rok miała finanse na 480 pobrań szok!!! Czyli jak po odwołaniu nie dostaną więcej kasy to załapią się tylko te pary które już są w programie i te które jak najszybciej się załapią. A i leki mają być refundowane w lipcu w 95% tak słyszałam od Profesora , ale czy tak będzie same się niedługo przekonamysmile
  • kaja663 10.06.14, 16:02
    Czekajacnatosie - wzruszająca historia, aż mi ciarki przeszły smile A ja tu nadal jestem Melisko, czytam, podglądam i przeżywam to co się czym podzielić tongue_out Miło, że o mnie pamiętacie Dziewczynki big_grin
  • aga290482 11.06.14, 12:41
    hej dziewczyny zaczynam z in vitro na polnej od lipca ,27 czerw mam miec scratching endometrium i próbny transfer.Prof powiedział ze bede miała protokół z antagonistą plus dostinex
    tzn dostinex już biorę co 7 dni ,możecie mi nap mniej więcej ile razy jezdzi sie na usg i badania hormonów podczas stymulacji tak średnio ile to wizyt.Pozdrawiam wszystkie smile
  • lulka85 11.06.14, 13:41
    Cześć dziewczyny! Szkoda, że tak mało się udzielacie...
    Ms_Kitka - dzięki, że pytasz smile dzisiaj byłam na kolejnej wizycie i pęcherzyki ładnie rosną. Taki największy ma 12 potem 11 i kilka 10 a endo mam już 11 czy to nie za dużo?? I muszę przyznać, że czuć pracujące jajniki smile
    aga290482 - super, że już niedługo zaczynasz smile czas oczekiwania bardzo szybko zleci smile co do wizyt to ja chodzę co drugi dzień. Byłam w poniedziałek, dzisiaj i w piątek teraz idę smile A u jakiego lekarza jesteś?
    Pozdrawiam wszystkie!!
  • sylunia1891 11.06.14, 17:30
    Lulka85 pogoda chyba daje się we znaki i wszystkie gdzieś nad wodą leżąsmile
    Endometrium na pewno nie jest za duże, dobrze że pęcherzyki tez są w miarę równe, będzie z czego wybrać Pozdrawiam
  • aga290482 12.06.14, 09:29
    lulka85
    hej jestem u prof Pawelczyka ,martwią mnie tak częste wizyty bo ja jestem z Zielonej Góry i mam 150km do Poznania ,nie wiem czy na ten czas nie wezme zwolnienia od rodzinnej .Jakie masz leki ?jak to jest wypisują recepte co pare dni czy od razu na całą stymulację?dużo cię wyniosły leki?
    Pozdrawiam
  • sylunia1891 11.06.14, 17:51
    aga290482 ty leczysz się u prof. P? Pomyliłam chyba Ciebie z agnes? Wiem że jakaś Aga na forum jest z okolic Zielonej Góry. Jak trafiłam to napiszę Ci tylko, że też jestem pacjentką Prof. P i też z tych okolic, także przesyłam fluidy szczęścia i powodzeniasmile smile smile
    A na wizyty jeździ się co dwa dni zazwyczaj. W pierwszym podejściu byłam 3 razy przed punkcją a teraz 4 razy, potem punkcja, transfer.
  • ewka292 11.06.14, 19:54
    sylunia, bunia, koralik i wszystkie w ciążysmilejak ze zwolnieniem?tzn szłyście od razu czy pracowałyście, pracujecie, co radzili lekarze?
  • ewka292 11.06.14, 20:10
    lulka85 jeśli chodzi o endo to c