Dodaj do ulubionych

Fertimedica - poproszę o opinie

08.08.14, 15:02
Wracam do leczenia. Mam jedną ginekolog-endokrynolog z której jestem w miarę zadowolona, ale ona ma swój mały gabinecik, nawet bez usg, w efekcie latam po różne badania po całym mieście. Wizyta w jednej z Warszawskich klinik skutecznie mnie zraziła no więc szukam dalej. Ktoś polecił mi lekarkę z fertimedica. Czy któraś z Was leczyła się tam lub leczy? Macie jakieś doświadczenia stamtąd?
Edytor zaawansowany
  • monik-apaza 19.02.16, 11:27
    Ja się tam leczyłam, są naprawdę ok i mają super sprzęt. A ty u której lekarki się tam leczysz?
  • agnieszka2018 09.05.18, 19:57
    ja też sie tam leczyłam, niestety bez sukcesu .......i z perspektywy czasu widzę...leczenie nie skrojone na miarę ale na kasę !!!
  • agnieszka2018 09.05.18, 20:54
    radzę omijać FERTIMEDICA........lekarze oszukują, embriolodzy oszukują.....nawet recepcjonistki wprowadzają w błąd.....
  • izak31 10.05.18, 07:27
    A możesz napisać dokładnie o co chodzi i na czym Cię oszukano?

    --
    http://img685.imageshack.us/img685/5541/userbarac.png
  • nomi77 25.05.18, 22:28
    Tez jestem zainteresowana co Wam tak podpadlo? Bede wdzieczna za informacje.
  • agnieszka2018 07.06.18, 20:58
    ja nie polecam, bardzo nie polecam, leczą schematem...i daja leki od których większa prowizja dla nich .........
  • agnieszka2018 07.06.18, 21:11
    tak jak napisałam, nie biorą pod uwagę np. Twojego FSH i innych hormonów.- np AMH- a...np przy Hashimoto/przeciwciała ok 100 jednostek !!!! i ivf wręcz i dosłownie odmówiono mi recepty na Encorton - !!!!! odmówiono mi również recepty na Estradiol, gdzie przy moich parametrach był wręcz konieczny.....zero inf również jakie brać wielkości mg kwasu foliowego - mg - ale w papierach to napisali ze zalecono....oczywiscie nikt mi tego nie zalecał (oczywiscie brałam sama - ale jak się okazało kroplę w morzu potrzeb........) .na usg stymulacyjnym nigdy nie doprosiłam sie info jakie jest moje endometrium !!!!!- odpowiedź była : "ładne / dobre" , a potem wpisano w kartę co tam przyszło do głowy.....- schematycznie.. albo lekarka E. dwa dni wcześniej robiąc monitoring przy stymulacji nie widziała pęcherzyka który dzis wpisuje ze ma 10mm - ale taki co ma 6mm to widziała......masakra... .a i np po transferze lekarka prowadząca od 3 dnia winko mi zaleciła !!!!!!!!!!!! i sex od 5 dnia po !!!!!!!!!!
    zero empatii i podejscia do pacjenta......
  • agnieszka2018 07.06.18, 21:12
    sprostuję, przy anty TPO 1000 jednostek.......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.