Dodaj do ulubionych

IN VITRO Klinika Genesis Bydgoszcz

22.11.14, 23:02
Witam otwieram nowy wątek dotyczący in vitro w klinice genesis w Bydgoszczy. Jestem w programie i mam zamiar informowac o przebiegu wizyt i odczuciach jakie mi towarzyszą. Na dzień dzisiejszy jestem po 5 wizytach i mogę powiedzieć że jest ok.personel miły dr Sz osoba o specyficznym charakterze ale też ok. Wszystkie osoby które pochodziły bądź podchodzą prosze o wyrażenie swojej opini i podzielenie się swoimi odczuciami bo jest to chyba jedyna klinika biorąca udział w programie o której tak mało sie wie.Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • anek.k82 29.12.14, 09:23
    Witam, podchodzę do rządowego programu in vitro w Genesis w Bydgoszczy. Jestem na początku drogi. Moje odczucia co do tej kliniki nie są złe. Co prawda mieści się w piwnicy domu jednorodzinnego, ale jest tam czysto, schludnie, normalnie. Personel ok. Dr Sz zrobił na mnie dobre wrażenie, chociaż kierując się moim doświadczeniem z lekarzami nie chcę po tych kilku wizytach oceniać go ani dobrze, ani źle. Na pewno warto spróbować. W necie można znaleźć wiele nieprzychylnych informacji o tym miejscu, ja pojechałam, zobaczyłam, nie jest źle. Warto sprawdzić samemu. Marcia1981 dziękuję za wszystkie info o tym miejscu, dzięki temu jechałam tam spokojniejsza. Pozdrawiam.
  • marcia1981 29.12.14, 14:20
    Ciesze sie ze moglam pomoc jak bedziesz miala jakies pytania lub bedziesz chciala poplokowac to pisz smialo napewno sie odezwe-pozdrawiamsmile
  • anek.k82 10.02.15, 15:10
    Właśnie zaczęłam brać drugie opakowanie tabletek antykoncepcyjnych i co dalej? Marcia1981 jak to jest u Ciebie? Niedługo jadę do kliniki na kolejną wizytę, ale tak naprawdę to nie wiem co mnie czeka. Strach miesza się z niecierpliwością. Wielka nadzieja, wielkie oczekiwanie.
  • marcia1981 11.02.15, 16:52
    Hejka myślę że jeśli nie będzie żadnych przeszkód to niebawem będziecie działać.Ja obecnie dostalam zastrzyk blokujący diphereline i po 2 tyd odniach od zastrzyku podaję sobie pierwszy zastrzyk z gonalu.Dawka 150 przy amh 3,7. PO DIPHERELINIE niestety humor jak pogoda od depresji do śmiechu po płacz, nieciekawie ale daje rade.
  • marcia1981 11.02.15, 16:52
    .....
  • bianka_1616 16.03.15, 19:44
    Hej, przepraszam, że pytam w wątku dotyczącym kliniki Genesis, ale nie wiem jak dodać nowy temat wink Mam pytanie do par, które są w programie rządowym kliniki zdrówko pod Bydgoszczą kierowaną przez dr Rafała Adamczaka. Czy komuś się udało tam zajść w ciążę? Nie mogę znaleźć w internecie żadnych opinii na temat tejże kliniki i udanego IVF...
  • milusiaw 18.03.15, 13:17
    Dziewczyny, jeśli któraś ma uczulenie na luteinę, albo potrzebowałaby zamiast drogiego lutinusu utrogestan, wyslijcie receptę a wykupię wam w Czechach.
  • marcia1981 13.04.15, 20:11
    No to tak jak obiecałam piszę swoje poglądy. Moje pierwsze podejscie niestety nieudanesad. Jestem bardzo zawiedziona i rozczarowana. Podczas punkcji pobrano 7 komórek z czego 4 sie zapłodniły przeżyły do 4 doby ale nistety żaden zarodek nie przeszedł w stadium blastocysty. W Genesis tylko mrożą takie.I tu jest chyba żal bo nikt o tym nie mówił.Teraz już wiem dlaczego dziewczyny mają (albo nie mają wcale) po 1 mrozaczku.Na moje oko w Genesis jest mniejszy procent zarodków które dochodzą do stadium blastocysty.Kolejny minus podają lekarstwa nikogo nie pytając o zdanie a przy wyjsciu oczy się otwierają jak trzeba zapłacić w moim przypadku 980 zł. Oczewiscie bez paragonu.Jesli chodzi o czystość daje5- w skali do 6.Skoda że tak mało dziewczyn opisuje swą przygodę w Genesis bo pacjentek jest opór.
  • marcia1981 29.04.15, 15:02
    Zachęcam wszystkie dziewczyny do opisanie swych odczuć na temat in vitro w Bydgoszczy in vitro genesis
  • marcia1981 17.09.15, 16:47
    dziewczyny jeszcze raz odradzam Genesis Dziwnym trafem w Gamecie mam 4 blastocysty
    pelen komfort i obsługę ma najwyższym poziomie
  • lenka09000 29.10.16, 18:09
    ja też odradzam leczenie w Genesis Bydgoszcz. Co tam się wyrabia to jeden wielki bałagan, dr z papierosem przechodzi przez poczekalnie nie zwracając uwagi na siedzące kobiety w ciąży. po pierwszej próbie in vitro miałam hiperstymulacje wylądowałam w szpitalu podano mi końską dawkę leków. mąż dzwonił 3 dni do kliniki o poradę co mamy robić dalej , cały czas wymiotowałam, byłam odwodniona nie miałam siły wstać z łóżka. Nikt nie odbierał a jak odebrali to cytuje " my nie wiemy co macie państwo robić proszę dzwonic do pani karoliny" Która też nie odbierała a nawet nie potrafiła odpisać na sms. Masakra!!!!!! Po drugiej punkcji nikt nas nie informował o zapłodnionych zarodkach kazano brać mi leki bo transfer miał być za 3dni mineło 5 nikt nie dzwonił a nawet nie odbierał dopiero po całym tygodniu dzwonienia udało mi się dodzwonić ale nikt nie potrafił udzielić informacji. Nie interesowało ich to,że cały czas przyjmuję leki do transferu i,że te leki mi się już kończą. dopiero po 9 dniach udało mi się dodzwonić do słynnej Karoliny,która ze spokojem powiedziała,że transferu w tym cyklu nie będzie. Nigdy bym tam nie zaczęła leczenia gdybym wiedziała co tam się wyrabia. Wydałam tak przeszło 3000tys i nadal dziecka nie ma. Odradzam
  • daga133 02.05.18, 11:57
    Witam! leczyłam się w "klinice" Genesis dwa lata. Strata czasu i pieniędzy. Pan docent leczy tylko pod kątem nabijania kasy. Nie interesuje się niczym innym. Nawet na prośbę dodatkowych badań twierdzi, że nie ma sensu. Sens ma tylko in vitro jedno za drugim i sprzedawanie leków spod lady za kolosalne pieniądze. Mimo uczestnictwa w programie in vitro nie wypisaywał recept na zniżki, gdyż jak twierdzi wyczerpał się już limit. Jak mogł się wyczerpać limit skoro podchodzę do procedury pierwszy raz?? Brak słów. Nie wspomnę już o niekomeptentym personelu. Nikt nic nie wie. Gabinety tragedia, smród papierosów brud....dosłownie leczenie w piwnicy w nieludzkich warunkach. Moja negatywna opinia nie jest podyktowana niepowodzeniem, tylko kwestią porównania jak to może wyglądać lecząc się w klinice w Gdyni-Gameta. Naprawdę doradzam omijać tego pana "docenta" szerokim łukiem. Wszystkim starającym życzę powodzenia!
  • daga133 02.05.18, 12:02
    Nie polecam! Szkoda nerwów, czasu i pieniędzy. M. Szymański nastawiony tylko na zarabianie pięniędzy. Za każdym razem inna kwota za wizytę. Leczymy się z mężem na niepłodnością idiopatyczną, a lekarz nie wykonując żadnych badań stwierdza w ciemno inseminację lub in vitro. Gabinety w opłakanym staniem. Opóźnienia do 3 godzin. Personel nic nie wie, gubi wyniki badań. Zwolnienia lekarskie wypisywane na nazwisko innego learza, którego nigdy nie widzieliśmy na oczy. Leki kupowane na miejscu, recepty bez zniżek z wytłumaczeniem, że niestety spóźniłam się i limit się wyczerpał. Nigdy nie mogłam się doprosić o jakąkolwiek karte informacyjną z wizyty. Embriolog i położne niekompetentne. Bardzo żaluję straty czasu i pieniędzy. Wątpliwą kwestią jest również wykonywana procedura in vitro, w której priorytetm jest sprzęt i embriolog. Embriolog podał nam ilość komórek jajowych, a w późniejszym etapie zarodków, natomiast lekarz stwierdził zupełnie inną ich liczbę. Na koniec zawołali "jakąś panią", która nie wiem kim była i stwierdziła jeszcze inną liczbę uzyskanych zarodków...BRAK SŁÓW!!!! Dlatego ostrzegam wszystkich starających i doradzam od razu wybranie prawdziwej kliniki a nie piwnicy do prania pieniędzy. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.