Dodaj do ulubionych

Re: GAMETA RZGOW-rzadowe in vitro cześć 3

12.08.15, 00:00
Konynuacja części 2.
Edytor zaawansowany
  • dzidzius2015 12.08.15, 00:09
    l
  • betsi83 12.08.15, 00:13
    0majekmeg0 ja też mam zacząć krótki protokół nie od początku cyklu... Tylko jeszcze klika dni przed stymulacja mam brać antki. Około tygodnia MR mówił. Ty też miałaś antki do 9dc?
  • 0majekmeg0 12.08.15, 00:15
    Nie ja nie mialam antkow. Tylko estrofem. Mam nadzieje ze w piatek milo sie sama zaskocze.
  • milekunia 12.08.15, 04:44
    Też miałam punkcje w 13 dc ale ja wg bez antyków i bez estrofemu. Od drugiego dc puregon po 125 od 6 dc puregon 150 j i menupor po 150j od 9 dc puregon 150j menupor 150j oralgutra1amp 11 dc ovritelle po 22:40i w 13 dc punkcja o 10:40 ale wydaje mi się ze lekarze wiedzą co robią i będzie dobrze.
  • mysza835 12.08.15, 07:16
    Witam ! Mam do odstąpienia 2,5 opakowania lutki dp oddam którejś za darmo ja jej nie mogę używać mam na nią uczulenie więc stosuję duphaston . Będę w piątek na godz. 8 na badania ,a o 10 mam wizytę u dr IP więc jak któraś potrzebóje to odstąpie chętnie .
  • mysza835 12.08.15, 07:19
    Gosia cieszę się że znalazł się w końcu termin na histeroskopie, widać jak się chce to termin zawsze znajdzie
  • kama1526 12.08.15, 09:06
    Mam takie pytanie. Czy po transferze mialyscie normalny okres??? Bo ja mam takie bóle podbrzusza że nie daje rady... Tzn ja zawsze mam silne bóle takie skurczowe trwające 30 sekund mniej więcej a teraz to jest już przegięcie... Mój M mówi że jak mnie złapie ból to moja twarz zmienia kolor na wszelkie możliwe... Nie wiem czy mam to konsultowac z kimś czy jeszcze poczekać. Dopiero drugi dzień po odstawieniu leków jest
  • inka-1981 12.08.15, 09:25
    Dziewczyny mam juz wynik poziomu witaminy d - 18,70 ng/ml chyba to trochę mało, czy któraś robiła takie badanie?
  • takasobieja1990 12.08.15, 10:23
    Ja po cyklu z lekami też mam bardzo bolesne @. Teraz też jednego dnia wylam jak z bólu i brałam ketonal. Tragedia. Normalnie mam bolesne i mocne miesiączki a po lekach to już w ogóle smile
  • zielinka_87 12.08.15, 10:46
    O, a ja sobie piszę jeszcze w starym wątku wink
    Też czekam na @. Byłam dziś sie kłuć i proponowałam pani żeby pobrała z dłoni bo zgięcia mam juz wykończone od tych wszystkich pobierań krwi, wynik jutro ale nie chce mi sie po niego iść nawet. leki już odstawiłam i boję się @, a w pon i wt mam kurs z resuscytacji i bedziemy się tam przewalać na te pozycje boczne, robic masaże serca a mnie zaleje <cry>
    Obym tylko nie przeciekla.
    No i łeb skutecznie zresetuję bo postanowiliśmy że robimy generalny remont pokoju to bedę mieć dodatkowe zajęcie.
  • zielinka_87 12.08.15, 10:50
    A, dziewczyny, ketonal w @ nasila krwawienie, dlatego nie polecam bo można się nieźle załatwić. Polecam wybrać się do gina po jakiś lek z diclofenaciem. Ja biorę olfen 75 i jest rewelacja, a przy mojej endo to mało który lek radzi sobie z bólem w @.
  • kama1526 12.08.15, 11:02
    Przy moich bólach nawet olfen i ketonal nie dają rady sad jedynie tramal jak już mdleje bo i tak się zdarza. Ale staram się go nie brać. Jeny nie wiem jak ja wytrzymam ta @ sad
  • zielinka_87 12.08.15, 11:20
    Ja po tramalu haftuję.
  • kama1526 12.08.15, 11:06
    Zielinka współczuję że akurat na ten kurs Ci wypadnie @... Przyjemnie pewnie nie będzie... Ja też nie miałam ochoty po wynik jechać. A najlepsze jest to że teraz po odstawieniu leków zaczęły mnie tak napieprzac cycki że nie mogę się dotknąć.
  • gosia19850604 12.08.15, 11:44
    Stokrotko ta mOja histeroskopia bedzie w 20dc bo nie bylo terminu dlatego mam brac estrofen, zeby nie bylo owulacji wtedy mozna zrobić wg PR w dowolnym dniu cyklu miedzy @a@...zobaczymy co z tego wyjdzie ale jak mam znowu sie tym faszerowac to mnie cholera bierze....
  • stokrotka8880 12.08.15, 12:38
    gosiu-tez slyszalam ze dziewczyny ktore biora tabletki antykoncepcyjne moga zrobic w dowowlnym dniu cyklu i pewnie estrofem ma takie samo zadanie--wszystko fajnie jest miejsce itp tylko ten nieszczesny estrofem;-/no ale P.R zrobi ci to napewno dobrzewinkod razu po hisero chcesz zaczac tzrecie podejscie?
  • gosia19850604 12.08.15, 13:08
    Stokrotko no właśnie najgorsze branie tego leku ale myślę że przynajmniej PR sie przyłoży po tym wszystkim...tak właśnie chciałam już zacząc zaraz po histero ostanie podejscie bo pozniej niewiadomo co bedzie z rządówką a wybory juz w pazdzierniku wiec trzeba się zmobilizować...on sam mowil zeby jak najszybciej bo jak zmieni się władza to po programie...
  • milekunia 12.08.15, 13:15
    Dziewczyny moja beta hcg dzisiaj 156,1.
    Ja po nieudanych transferach również miałam takie bolesne miesiączki pomagały gorące kąpiele i ketonal w zastrzyku.
  • zielinka_87 12.08.15, 13:17
    Gosia, nie strasz. M.R. to się z tego śmiał. Ustawę mogą chcieć ruszać, ale nie sądzę żeby programem się przejęli, tymbardziej, że niewiele pozostało do końca. Na początku będą się pisowcy babrać we własnym błocie, obstawiać stołki (jeśli w ogóle obejmą urzędowanie) a myślę że i oni zadowoleni z takiego obrotu sprawy że ktoś za nich zdecydował z tą ustawą i mogą zwalić na PO. Im tak wygodnie bo wychodzą na wielkich prokatolików, ręce mają czyste byli przeciw, nie maczali w tym palcy a ivf w Polsce funkcjonuje i lud zadowolony. Zbyt to śliska dla nich sprawa żeby coś zmieniać. Zresztą nasza w tym głowa żeby PIS nie doszedł do władzy.
  • kama1526 12.08.15, 14:12
    Brawo milekunia wink tylko coś wysoka ta betka wink czyżby były bliźniaki!??? wink
  • cytrynka2610 12.08.15, 14:58
    Dziewczy czy któraś z Was brała estrofem i luteine od 16 do 25 dc , a od 25 dc cyklu sam estrofem? Wcześniej brałam estrofem od 25 dc przed stymulacja. I trochę mnie dziwi że teraz mam zacząć brać od 16 razem z luteiną. Ciekawi mnie czemu to ma służyć.
  • stokrotka8880 12.08.15, 15:15
    gosia-pewnie dzialaj i lepiej szybciej niz potem ci powiedza ze nie ma funduszy czy cos...ja tam juz w nasze panstwo a zwlaszcza w politykow nie wierze.....ale dlugo bym mogla o tym pisac ale to nie to forumwinkja tez mam nadzieje ze Nasz P.R po tym wszystkim sie przylozy i zaskoczysz od razu po histero tego ci zycze z calego sercawinkps.ja twoje pieski w te upaly?'-/cytrynka-kurcze dziwne to bardzo ja ani razu nie mialam takiego zestawy jedynie przy ost podejsciu estrofem od 25 dc ktory wydluzyl mi cykl z 28 dni na cos ok 40;-/////ale oni ciagle cos ulepszaja poprawiaja itp zapytaj moze lekarza hmmm tez jestem ciekawa co to ma za zadanie i tez ciesze sie ze ruszasz do walki;-*mielkuniaaaa-gratulacjeeeee!!!!!!!!!ale masz fajnie betka faktycznie ponad 100%usrosla hmmmmmm winkpozdr
  • cytrynka2610 12.08.15, 15:47
    Żałuję że odrazu nie zapytałam smile szczerze to mam nadzieję że, coś mi pozmienia w cyklu, bo 18 września jestem świadkową. I jeśli dostanę o czasie okres to bedzie moj 18 dc, wiec roznie to może być. Transfer albo punkcja, a nie chciałabym jej zwieść ...
  • 0majekmeg0 12.08.15, 17:58
    Cytrynka nie martw się. Ja na.poczatku mialam ze od 24 dc do 8 dc estrofem tylko, potem ze wzgledu na.moje cykle dlugie R.B. Dala mi luteine od 16 do 25 dc. Po odstawieniu po 3 dniach dostalam @.A estrofem kazala brac bez jakiejkolwiek przerwy az do 8 dnia obecnego cyklu.
  • 0majekmeg0 12.08.15, 18:00
    Luteine masz pewnie na regulacje cyklu. A mnie po zwiekszonej dawce puregonu jajniki kluja i pobolewaja? Czy to dobry objaw? Czyżby zaczęły rosnąć?
  • gosia19850604 12.08.15, 18:03
    Zielinka ja tak jak Stokrotka politykom nie wierze, mam nadzieję ze ludzie zmadrzeja i Pisu nie wybiorą...ale jak oni dojda do wladzy to róznie z ivf moze byc, zwłaszcza z mrozeniem zarodków od razu chca to ponoc zmienic... a o finansofaniu ivf przez panstwo mozemy zapomniec...
    Stokrotko ja też mam nadzieję ze coś ta histeroskopia wyjaśni bo do tej pory nie wiem dlaczego nie mogę zajśc w ciaze... a psiaki oj strasznie znoszą te upały cały czas siedzą prawie w budynku bo chlodniej...maja basenik z wodą ale coś nie chcą się moczyc za bardzo tylko moja 8 latka i 8 miesieczna troche sie zamoczą a reszta z dala od wody hehe...ale marze o tym zeby już sie skończyły te upały bo ile te psy mają cierpieć w tym grubym futrze...
  • 0majekmeg0 12.08.15, 20:55
    Co do psiaków to moje co prawda małe ale b. Kudłate. Wczoraj trzeba bylo wloski im skrocic bo z goraca rady nie daja, tym bardziej suna bo tydzien temu urodzila 5 szczeniaczkow. A o polityce to.nawet boje sie myslec co ci nasi "zbawiciele" wymysla.
  • cytrynka2610 12.08.15, 21:45
    OmajekmegO dzięki za odp teraz mi wszystko pasuje, ostatnio okres spóźnił mi sie o 8 dni, więc pewnie faktycznie na regulację cyklu ta luteina. Myślałam że to przez prolaktyne już, ale badałam jest podwyzszona ale tragedi nie ma.
  • kama1526 13.08.15, 10:16
    Powiedzcie mi czy zawsze transfer mrozakow blastocysty odbywa się w 20 dniu cyklu? Bo chciałabym sobie zaplanować wakacje wink
  • mysza835 13.08.15, 10:55
    z tego co pamiętam to 19/20 dc bo endo musi mieć odpowiednią grubość dlatego bierze sie estrofen
  • takasobieja1990 13.08.15, 11:36
    To zależy od reakcji endometrium na estrofem. Ja ostatnio mialam crio w 17dc. Bralam 2x1 tabl. Ale nie mam problemu z przyrastaniem błony... Albo mam bo za mocno przyrasta hehe smile
    Ja jutro mam wizytę w Gamecie i się okaże kiedy crio. Upały mni wykanczaja... W pracy mam 33-36st. A dziś 11 godz. sad
  • kama1526 13.08.15, 11:52
    Takasobieja Współczuję... I będę trzymać kciuki za ten transfer!!! Ja też nie mam problemów z endometrium zawsze było idealne... I jutro na bank dostane @ więc też zaczynam walkę od nowa. Już się wyplakalam po porazce... Dziś za to piekę tort urodzonowy dla mojej chrzesnicy kończy 9 lat. Będzie z masy cukrowej zielony z różowymi kwiatkami wink chciałabym kiedyś moc taki upiec swojemu małemu łobuzowi... Ahhh
  • belonia 13.08.15, 12:14
    czesc dziewczyny! jestem tu nowa . czy mozecie mi cos powiedziec o dr Połać? lecze sie u niego juz od dwoch lat i nic sad obecnie przygotowuje sie do pierwszego iv. biore zastrzyki. i za jakies trzy tygodnie bedzie transfer. czy ktoras moze mi cos wiecej opowiedziec na ten temat? z gory szczere dzieki!
  • kama1526 13.08.15, 16:47
    Belonia teraz jak bierzesz zastrzyki na stymulacje to będziesz kilka razy jeździć na wizyty do gamety. Będziesz miała robione badanie estradiolu w Gamecie 2 godziny przed wizytą bo tyle czeka się na wynik i potem na wizytach będą podglądać Twoje jajniki przez usg i przepisywać dalsze leki. Później około 14 dnia cyklu będziesz miała punkcje. W ten dzień oczywiście musisz przyjechać z mezem który odda swoje plemniczki w czasie kiedy pobiora Ci komórki jajowe. Sama punkcja spoko uspia Cie i obudzisz się na sali wybudzeniowej. Po punkcji jakieś 4 godziny spedzicie w klinice zebt zobaczyc jak się czujesz i pojedziecie do domu. Potem będziecie czekać na tel od embriologa który powie Wam ile udało się zaplodnic komórek i powie też którego dnia i o której godzinie będzie transfer. Mi chcieli zrobić w drugiej dobie po punkcji ale miałam zespół hiperstymulacji i przesuneli na piąta dobę ale też było że mną źle i się nie odbył więc zarodki zamrozili. Zazwyczaj transfer wykonują w drugiej lub piątej dobie. I to tyle wink
  • belonia 13.08.15, 19:16
    Kama 1526 dzieki za informacje smile jestem juz troszku madrzejsza;pa Wam udało się za pierwszym razem zajsc w ciaze ?
  • kama1526 13.08.15, 11:17
    Dzięki bardzo wink
  • milekunia 13.08.15, 15:01
    Belonia ja ogólnie jestem pacjentka M.R. ale teraz w tej procedurze transfer robił mi doktor I.P. i wiesz co udało się. Dzisiaj byłam u niego na wizycie bym tak samo szczęśliwy jak ja z tego ze się udało teraz za 14 dni na usa mamy jechać też do niego.
  • belonia 13.08.15, 15:45
    to gratulacje smile)
    a to byl twoj pierwszy transfer?
  • kalina_lin 13.08.15, 17:54
    Na pewno na usg do I.P? Ja go bardzo lubię i cenię jako lekarza, ale diagnosta z niego żaden. USG ciążowe trwa 30 sekund i ogranicza się do sprawdzenia czy bije serduszko. Zdecydowanie lepiej na kluczowe badania chodzić do dr. Kozarzewskiego w Gamecie. U niego już w 6 tyg można sprawdzić szybkość bicia serca (bardzo ważny prognostyk dla utrzymania ciąży), zmierzyć wielkość zarodka, pęcherzyka ciązowego, jego umiejscowienie itp. Doktor na bieżąco mówi, czy dane parametry mieszczą się w normach, czy też widzi coś niepokojącego.
  • takasobieja1990 13.08.15, 22:06
    Niestety chyba większości z nas nie udalo się za pierwszym razem. Statystycznie wychodzi ze co 3 transfer daje ciążę.
  • maracala 13.08.15, 22:42
    Mi się udało przy 3 transferze ale w Gamecie to był pierwszy i udany smile
  • milekunia 13.08.15, 22:55
    Co to za różnica kto zrobi usg. Po drugie i tak muszę iść na wizytę do niego po recepty a usg dodatkowe u dr. K. trzeba dodatkowo płacić. Dr. K . Znam i bardzo cenię robił mi wszystkie usg genetyczne jak byłam w ciąży z moim synem.
    Jak już będę na tym usg to się będę dopytywac co i jak .
  • pola853 14.08.15, 03:53
    Dziewczyny!
    Czy któraś robiła BADANIA PRENATALNE w Gamecie? w I trymestrze? Warto tam się zapisać na takie badania?
  • milekunia 14.08.15, 06:42
    Jeśli na usg planetarne to tylko doktor kozarzewski 😘
  • pola853 14.08.15, 08:05
    milekunia
    No właśnie też o nim dobre opinie słyszałam. A pamiętasz mniej więcej jaki to koszt?
  • milekunia 14.08.15, 08:38
    Chyba taki koszt jak normalnego usg 150złoty musisz za dz do gamety i się zapisać
  • maracala 14.08.15, 08:55
    Ja miałam prenatalne za darmo tzn na NFZ ale to dlatego że mam skończone 35 lat
  • pola853 14.08.15, 09:08
    No ja niestety nie mieszczę się w tej grupie i muszę prywatnie. A długo się czeka na wynik? Po usg lekarz mówi czy widzi jakieś nieprawidłowości czy po prostu czeka się na wynik z krwi wraz z opinią z usg?
  • kama1526 14.08.15, 09:14
    Czy po odstawieniu leków a szczegolnie encortonu możliwe że bolą mnie mięśnie jakbym miała zakwasy?? Dosłownie wszystkie mięśnie pleców nóg brzucha rąk sad
  • zielinka_87 14.08.15, 10:13
    Kama, ja wczoraj taka polamana bylam. Glowa mi pekala, wszystko bolalo, do tego zimno mi bylo wieczorem. Mysle ze to zjazd z hormonow daje taki efekt. Odstawiony estradiol i progesteron a przeciez one byly tak wywindowane do gory ze odstawienie i nagly zjazd w dol daje takie objawy.
  • julla88 14.08.15, 18:23
    Wizyta u dr Kozarzewskiego kosztuje 180zl prenatalne, ja miałam w 12 i 20 tyg. Wszytko mówi i opisuje podczas usg, daje nagranie na płycie. Na krew nie mówi ze mam iść. A mam pytanie do dziewczyn które mają już dzieci, i robiły te prenatalne u niego . Czy w 30 tyg tez trzeba je robić? Bo mi mówił ze mogę przyjechać, ale się zastanawiam bo mam trochę kilometrów a u siebie też chodzę do gina który mówi ze juz nie musze jechać do łodzi uncertain doradźcie.
  • kalina_lin 14.08.15, 10:14
    No właśnie pisałam co za różnica. Lepszy, dokładniejszy sprzęt, dający możliwosć zmierzenia szybkości bicia serca, a nie tylko stwierdzenia że ono bije. To jest kluczowa informacja na tym etapie.
  • kama1526 14.08.15, 10:51
    No to nie jestem chociaż sama... Mnie tylko mięśnie bolą od wczoraj a dziś jak się obudziłam to wstać nie mogłam jakbym na dobrym areobiku była... No i dziś przyszła @ i już się umówiłam do MR na 26. 08
    A Ty Zielinka jak się czujesz??? Odebralas ten wynik bhcg???
  • zielinka_87 14.08.15, 12:58
    Odebralam ale nie dzwonilam do gamety. Mam M.R umowionego na 28 ale nie wiem czy by sie 25 nie wcisnac bo tz ma urologa.
  • kama1526 14.08.15, 13:06
    Mi dziś powiedzieli ze 25 nie da rady do MR bo ma zawalone od pon 24 i najczesniej na 26 mnie umówili. Ale może co telefon to inaczej mówią więc warto sprobowac
  • 0majekmeg0 14.08.15, 17:19
    Ja po wizycie jestem. Estradiol urosl 10 krotnie przez 3 dni i mam chyba 10 kom. do pobrania. Jeszcze jutro na 8 musze jechac bo musi.przypilnowac zeby nie przedobrzyć. A tak sie denerwowalam czy leki dzialaja, ale po drodze bocian przed maska mi przelecial i to chyba byl dobry znak. Puncja poniedzialek lub wtorek...
  • kama1526 14.08.15, 18:00
    Kciuki!!! Jedz dużo białka (jajka, twaróg, pierś kurczaka itp.) żeby zmniejszyć ryzyko hiperki. Bocian dobry znak! Napewno się uda z takim wsparciem wink
  • zielinka_87 14.08.15, 18:49
    A no to nawet nie dzwonilam. W sumie 28 tez moge ale tak to bysmy za jednym zamachem sprawe zalatwili.
  • 6friend 14.08.15, 18:51
    Kalina_lin zgadzam sie z Toba co do usg ciazy u I.P. cale usg nie trwa dluzej niz 30sek i nic nie mozna wie dowiedziec poza tym ze bije serduszko. Badanie prenatalne u dr K kosztuje 180zl. Nie ma badania z krwi ale nie wien czy nie mozna osobno zrobic. Ponoc gdy wychodzi cos zle z usg to wtedy lepiej zrobic tez z krwi. A tak to chyba nie ma potrzeby.
  • julla88 14.08.15, 19:02
    6friend, czy w.30 tc tez jedziesz do dr Kozarzewskiego na te prenatalne? Tzn. To już chyba nie są prenatalne tylko normalne kontrolne usg? Bo ja nie wiem czy jechać czy nie. Pisałam wyżej smile pozdrawiam trzymam kciuki za Wszystkie Staraczkismile a jeszcze co do usg potwierdzające serduszko to ja byłam u dr Banach i robiła dokładnie. Sprawdzała rytm, i wszystko tez opisywala.
  • 6friend 14.08.15, 19:12
    Julla88 ja ogolnie zmienilam lekarza i juz w 20tc pojechałam do dr Moczulskiej na polowkowe. Bardzo sympatyczna pani rowniez polecam. Ja bym na Twoim miejscu juz do niego nie jechala smile najwazniejsze usg u nirgo zrobilas.
  • julla88 14.08.15, 19:33
    Dzięki za odpowiedź smile ja mam trochę km do gamety, a u siebie też chodzę i tez musze płacić. Wiec chyba u siebie już zostane, tylko jestem chyba przewrazliwiona hehe przez to wszystko. Pozdrawiam
  • 6friend 14.08.15, 20:24
    Julla nie ma za co smile moim zdaniem nie ma sensu po prostu. U siebie chodzisz i wystarczy smile
  • belonia 14.08.15, 21:24
    laseczki a mozecie mi powiedziec czy po tych zastrzykach tez bylyscie takie rozdraznione , jednym slowem mowiac "denerujace" tak jak ja??bo juz sie zaczynam zastanawiac czy cos jest ze mna nie tak ;p
  • kama1526 14.08.15, 21:51
    Belonia ja miałam wręcz przeciwnie. Ogólnie jestem nerwusem a przy zastrzykach z Puregonu wyluzowalam totalnie wink aż mi teraz ich brakuje ;P a Ty madz puregon czy coś innego?
  • 0majekmeg0 14.08.15, 22:50
    Kama, nie dziekuje za kciuki zeby nie zapeszyc. A bociany mnie dzis przesladuja. Krazyly 3 nademna jak bylam u mamy. Ehh moze przezywam ale kazda z nas pragnie dziecka.
  • kama1526 14.08.15, 23:16
    0Majekmeg0 ale widziec tyle bocianów jednego dnia tzadko się zdarza więc trzeba wierzyć że to dobry znak wink
  • belonia 15.08.15, 16:46
    Ja biore gonaoeotyl czy jakos tak. I jestem jakas inna uncertain/ wrecz chyba nie do wytrzymania ;/
  • belonia 15.08.15, 16:47
    gonapeptylwink
  • uleczka2910 16.08.15, 20:20
    Cześć Jula . Jak tam babelek się rozwija. Wiesz vo będziesz miała i który to już tydzień u ciebie
  • julla88 16.08.15, 22:44
    Uleczka na razie jest wszystko ok. Będzie dziewczynka
    smile teraz zaczynam 26 tc. A jak u ciebie? Bo chyba jesteśmy prawie równo? A czy ty robisz jakieś specjalne badania w 30 tc? Pozdrawiam
  • uleczka2910 17.08.15, 01:36
    Masz racje idziemy tak samo z tygodniami i też będzie dziewczynka. A co do usg to robiłam w gamecie prenatalne i połówkowe. A dalsze robie u siebie u lekarza prowadzącego ciążę. Pozdrawiam
  • mysza835 15.08.15, 12:09
    witam wczoraj byłam na wizycie kontrolnej u dr IP i zaczynam znów brać Puregon 250 j i gonapeptyl 1x1 i kolejna kontrola za 5 dni . Teraz idę długim protokółem zawsze był krótki zobaczymy jaki będzie efekt . Po krótkim miałam zawsze 10/11 jajeczek dobrych do IVF
  • 0majekmeg0 15.08.15, 14:34
    Ja bylam dzis kolejny raz na kontroli. W poniedzialek znowu na 8 na krew.i usg no i w srode punkcja. Mam sporo duzych jajeczek estradiol pieknie rosnie, a progesteron niby dobry a tylko 0,79.
  • kama1526 15.08.15, 20:20
    Progesteron w tej fazie cyklu jest ok takze się nie martw
  • 0majekmeg0 17.08.15, 14:49
    Hej dziewczynki jak sie macie? U mnie punkcja w srode o 10, ale transfer mam odroczony niby ze wzgledu na.moje bezpieczenstwo ( esyradiol 3800) lacznie do pobrania ok 20 pecherzykow. Podpowiecie mi jak wyglada crio? Jakie leki ok kiedy i co i jak? Czy w dniu punkcji jest konsultacja z lekarzem?
  • mysza835 17.08.15, 16:02
    W dniu punkcji przyjeżdżasz 1,5 godz. przed zabiegiem potem wywiad anestezjologiczny założenie wenflonu i czekanie na swoją godzinę punkcji przed salą a gdy się wybudzisz czekasz na fotelu razem z m na konsultację z lekarzem na którą zaprowadzi cię pielęgniarka . Wtedy lekarz powie ile wyjeli jajeczek i ile nadaje się do zapłodnienia .po punkcji musisz być w Gamecie około 4-5 godzin na obserwacji , a co do crio to lekarz zaleci Ci przyjmowanie estrofenu od 2 d c i każe prawdopodobnie zgłosić się w 11/13 dc na badanie kontrolne i ustalenie kiedy bedzie transfer i trzeba bedzie w tym dniu podpisać umowe- zgode na rozmrożenie zarodka .W dniu transferu 1 godz. musisz być wcześniej i z pełnym pęcherzem przed transferem krótka konsultacja z lekarzem ,okazanie zdjęcia zarodeczka i transfer
  • 0majekmeg0 17.08.15, 16:40
    Mysza, bardzo Ci dziękuję. Wszystko teraz jest dla mnie jasne jak słoneczko. Jestem zmeczona, obolala i czuje sie napompowana. Ale dla maluszka warto sie poswiecic.
  • mysza835 18.08.15, 09:47
    cześć co tu taka cisza
  • mysza835 18.08.15, 10:55
    OmajekmegO a które to twoje podejście
  • 0majekmeg0 18.08.15, 12:25
    Też zastanawiam się czemu taka cisza, myślałam że posty mi się nie pokazują. A co do podejścia, to pierwsze i chciałabym aby było ostatnie oczywiście zakończone sukcesem. A Twoje Mysza?
  • betsi83 18.08.15, 12:45
    MR na urlopie to i tutaj cisza. W czwartek jadę na wizytę do PR w zastępstwiesmile O ile dostanę @ bo miałam przyjechać 1- 2 dc. Ma mi rozpisać krótki protokół Ale od 1dc mam zacząć brać antki przez klika dni. Któraś z was tak miała? Krótki z antkami tuż przed stymulacja? Ile dni bralyscie antki?
  • mysza835 18.08.15, 13:33
    OmajekmegO to moje trzecie i ostatnie podejście i jak pójdzie zobaczymy ? Na początku też myślałam że za pierwszym razem się uda a tu już tyle czasu i nic ,a co do forum to dziwię się przecież MR nie jest on jeden i nie każda u niego się leczy więc można pisać o tym jak przebiega każdej to staranie o ten mały wielki cud
  • 0majekmeg0 18.08.15, 13:59
    Betsi ja nie pomoge bo mialam krotki bez antkow. Mysza, a ja poprostu chce wierzyć że sie uda bo tylko to mnie trzyma i pociesza. Musze sobie cos wkrecic bo zwariuje. Fakt jestem młoda bo mam 24 lata, ale myśl o niepłodności mnie dobija i czuje sie jak emerytka. Mysza trzymam kciuki za Ciebie, żeby to było trzecie i ostatnie podejscie żeby zakończyło się dziewięciomiesiecznym cudem.
  • betsi83 18.08.15, 19:59
    Mysza to był taki żarcik, tylko na niby powiązanie z tym urlopem MR smile Mimo jego nieobecności jadę w czwartek do Gamety...
  • cytrynka2610 18.08.15, 23:45
    Faktycznie jakoś tu cicho ostatnio. No ja biorę od 3 dni estrofem i luteine 2*1. I praktycznie od tego czasu boli mnie brzuch, histeroskopie mialam tydz temu czułam sie dobrze. Nie wiem czy to od tych leków. Ale wcześniej mnie nie bolał brzuch.
  • aniab2205 19.08.15, 00:22
    Cześć dziewczyny, wy tu o ciszy, a mnie na forum nie było tydzień czasu i siedzę już jakiś czas nad ekranem i próbuję zaległości nadrobić. Dużo tego. Zielinka, Tobie najbardziej tu kibicuję i przykro mi się zrobiło, że tym raze nie wyszło. Mocne kciuki za sukces kolejnego podejścia. I masz rację,że masz plan, bo plan to działanie, a problemy trzeba zrzucać z siebie poprzez parcie do przodu i pracę, choćby taką nad sobą. Ja to nazywam samourabianiem się.
    Ja już po wyjeździe w góry. Ech, gdyby dzieci poczynało się samą namiętnością... Takie wyjazdy byłyby wielce pomocnesmile Odpoczęliśmy, zresetowali się, pogadali, poprzytulali,... Tego potrzebowaliśmy. Teraz w najbliższy piątek kontrolna wizyta u IP, bo MR nie ma. Zobaczymy czym zabłyśnie. Ja to jakoś tak nie do końca wierzę,że to wszystko, co się tam dzieje, to tak naprawdę. Nie mogę jakoś dopuścić do siebie myśli, że się może wcale nie udać. Z drugiej strony, mając w sobie tę pewność, że kiedyś stworzymy upragniony ''model,, rodziny, boję się, że to fałszywa ułuda i kiedy już dostane od życia po dupsku, to będzie to totalna załamka.
    Ps. Co do Twojego M. badanie nie zaszkodzi, ale może to też kwestia stresu. Moj najlepsze wyniki miał po urlopiesmile Teraz biedaka poję ziołami O. Sroki. Dzielnie znosi, choć nie cierpi zapachu rumianku. Na pewno nie zaszkodzą,a Androvit, Salfazin, Undestor i Tamoxifen można w jego przpadku do kosza wrzucić. Wyniki wahnęły się tyci tyci, zarost jak knieje puszczy, a samopoczucie podchodziło mu do gardła grożąc, że się ujawniuncertain
  • zielinka_87 19.08.15, 11:21
    Hej dziewczyny

    U mnie narazie niewiele się dzieje. Wróciłam do pracy to i czasu mam mniej na latanie po forach. Dopiero w przyszłym tyg tż ma wizytę u urologa a ja w przyszłym tyg w piątek idę do M.R. Zobaczymy co się wykluje..
  • maracala 19.08.15, 12:13
    Dzień doberek smile zgłaszam się i ja wink dzisiaj miałam badanie polowkowe, maluszki zdrowe. Jeden waży 308gram a drugi 280 no i będzie dwóch chłopców smile
  • 0majekmeg0 19.08.15, 15:20
    Wracam dziewczynki z punkcji. Troszke sie podlamalam. Weszlam na konsultacje i widzialam mine lekarza. Z 20 pecherzykow wyszukali 6 komorek i do zaplodnienia poszly tylko 2, metoda icsi. Mam.czekac na tel. Ehhhh co za pech. W piatek mam urodziny, oby embriolog mial prezent w postaci dobrych wiadomosci.
  • pola853 19.08.15, 15:21
    maracala
    Super wieści! Bardzo się cieszę że wszystko wyszło na prostą wink
  • milekunia 19.08.15, 17:13
    Marcala super gratulacje
    Omajelmego kochana jaki u was jest problem. Trzymam mocno kciuki oby te dwa zarodeczki pięknie się dzieliły i zostały z tobą na 9miesięcy .

    Ja kochane czekam na wizytę 27 sierpnia do M.R. na usa potwierdzające ciąże mam też nadzieję że zobaczę może już pięknie bijące serdusZko.

    DZIEWCZYNY KTORYM SIE UDALO W KTORYM DNIU PO TRANSFERZE WIDZIALYSCIE BIJACE SERDUSZKO?
  • 0majekmeg0 19.08.15, 17:51
    Milekunia u nas problem to obustronna niedroznosc, hasihmoto, pco i kto wie czy cos jeszcze sie nie przypaleta. Bardzo bym chciala chociaz raz nie miec w zyciu pod gorke, ale chyba tak sie nie da. Bóg każdemu daje taki krzyż jaki potrafi udźwignąc...
  • aniab2205 19.08.15, 19:59
    Majekmeg, cały czas pod górkę nie można mieć. Moja mama, jak mam załamkę to zawsze mówi- co się tak łamiesz, jeszcze będzie jak w bajce.
    Czasem trzeba się naczekać, ale los się odmienia i dobre chwile pozwalają zapomnieć o tym, co było złe. Miło mieć świadomość,że po tych naszych przejściach, wszystkie, jak tu jesteśmy wyjdziemy z tej historii zahartowane i będziemy sobie cenić nasze małe szczęścia jak rzadko kto.
  • aniab2205 19.08.15, 20:02
    Milekunia, maracala, wasze historie dają nam nadzieję, są dowodem, że trzeba wytrwale dążyć do celu.
  • milekunia 19.08.15, 20:29
    Jedno wiem nie można się poddawać ja nigdy bym tego nie zrobiła nie poddała się. Teraz jak patrzę na moje małe sloneczko które śpi obok mnie (a drugie rośnie w brzuszku bo nie ma mowy ze nie rośnie) to niczego nie żałuję i jeśli trzeba by było powtórzę wszystko chodzby 100 razy
  • 0majekmeg0 19.08.15, 20:53
    Nie ma mowy żebym sie poddała, tylko czasami zastanawiam się co takiego zrobiłam żeby dostawać jak nie po głowie to po dupie. Widać jakaś równowaga w przyrodzie musi istniec. Jednym przychodzi zbyt łatwo a inni walczą do upadłego. Kto jak nie my, temu podołamy. Ile tylko sił wystarczy będę walczyć.
  • raksa1976 19.08.15, 22:25
    Cześć dziewczyny ja zaczęłam od dziś zastrzyki z gonapeptylu idę teraz długim protokołem. Punkcja przewidziana jest gdzieś na 14 września
  • 0majekmeg0 19.08.15, 22:31
    Raksa 3-mam kciuki za pozytywny przebieg stymulacji no i oczywiscie zycze ciazywink
  • kama1526 22.08.15, 17:36
    Dziewczyny powiedzcie mi w jakich przypadkach jest możliwe podanie dwóch zarodków naraz??? Mam 29 lat i wiem ze mogą podać mi tylko jednego, ale podczas podpisywania umowy MR kazał mi wpisać że maksymalnie mogą podać mi 2 i chciałabym qiedziec w jakich przypadkach tak się dzieje.
  • raksa1976 19.08.15, 22:34
    Cześć maracala cieszę się bardzo że u ciebie wszystko dobrze
  • raksa1976 19.08.15, 23:00
    aniab2205 możesz mi powiedzieć jak nazywają się te zioła ojca Sroki mój mąż też bierze androvit ale coś bez rezultatów wyniki bardzo słabe poniżej miliona. Może te zioła coś dadzą poza tym nie znosi łkać jakichkolwiek tabletek.
  • 0majekmeg0 20.08.15, 10:38
    Dziewczyny, a powiecie mi po jakim czasie dzwonia embriolodzy? Wczoraj jeszcze jak bylam na miejscu to zaplodnili te moje 2 biedactwa metoda icsi i nie bardzo wiem kiedy sie spodziewac telefonu.
  • luerida4 20.08.15, 13:35
    Witajcie dziewczyny. Przepraszam, że się tak wcinam w Wasz wątek ale chciałabym abyście mi doradziły. Najprawdopodobniej przenoszę się z rządowym do Gamety. Dzwoniłam do kliniki i Pani mówiła, że pieniądze na razie są. Czy może wiecie coś na ten temat? Doświadczyłam już, że niektóre kliniki mówią i robią co innego. A Wy jesteście na bieżąco.
    Co ogólnie sądzicie o tej klinice? Lub jakiego lekarza wybrać na początek?
  • milekunia 20.08.15, 16:14
    Zazwyczaj dzwonią dzień przed transferem. Ale możesz samą zadzwonić i się dowiedzieć o zarodki. Myślę o was cały czas i trzymam kciuki.
    Gameta dostała duzo kasy na ministerialny plan in vitro i u nich się nie czeka wszystko idzie na bieżąco jak kasę mówią ze mają to mają. Więc działaj dziewczyno puki czas. Ją wlecze się rąk 4lata. I efekty są.
  • 0majekmeg0 20.08.15, 17:38
    Ja mam odroczony transfer juz przed punkcja o tym wiedzialam. Ma tylko czekac czy wogole.bedzie po co/kogo jechac we wrzesniu. Moze i lepiej ze czeka mbie crio bo mam takie strasznie silen bole jajnikow i podbrzusza ze az sie poplakalam. Wzielam ketonal i czekam.na ulge.
  • cytrynka2610 20.08.15, 18:30
    OmajekmegO mi ostatnio moj lekarz z przychodni poradził, żeby brać na ból brzucha nospę+ np. Ibum. Stwierdził że ketonal jest bardziej na ból kości, po histeroskopii właśnie tak brałam i to mi bardziej pomagało niż ketonal, po punkcji też go miałam przepisanego.
  • 0majekmeg0 20.08.15, 18:33
    Dziekuje Cytrynka za rade, skorzystam na pewno. Ketonal mialam pod reka to wzielam jutro do apteki pojade.bo dzis u mnie juz wszystko zamkniete.
  • cytrynka2610 20.08.15, 18:43
    OmajekmegO musimy sobie pomagać kiss wink
  • luerida4 20.08.15, 18:54
    Dzięki Milekunia, jutro jadę do Warszawy z papierami smile u nas nie ma pieniędzy, jestem 157 na liście oczekujących, masakra!
  • 0majekmeg0 20.08.15, 19:28
    Coraz wiecej ludzi nie moze miec dzieci. To bardzo przykre...
  • mysza835 20.08.15, 22:09
    Cześć ! Byłam wczoraj na wizycie kontrolnej u IP i powiedział że mu się podoba jak mój organizm zareagował na leki estradiol 634 i wyliczył że może ich być ok. 18 szt. . Jutro znów na wizyte i zobaczymy jak rosną przewidywana punkcja w środę .
    OmajekmegO szkoda że tak mało ale trzeba wieżyć że te dwa będą na ciebie czekać na zimowisku , a co do problemów z poczęciem dzieci to dopiero się widzi ile jest osób jak chodzi się po lekarzach to dopiero dociera do człowieka jak wielki staje się problem i zastanawia się czemu tak jest ?
  • aniab2205 20.08.15, 22:32
    No przykre. Dzisiaj znów o tych kobietach samotnych mówią, którym odmawia się prawa do in vitro. W głowie się to wszystko nie mieści. Ciekawe co powiedzą za kilka lat, jak ilość narodzin jeszcze im zmaleje. Będziemy pracować do 70 albo dwóch kos (77) jak to mawiał dziadek. Do tego wieku mało kto dotrwa, to nie będą musieli wypłacać.
    Raksa, zioła ojca Sroki piją głównie kobiety,ale jedną z nich zaleca się i mężczyznom, bo pobudzają, leczą infekcje, uodparniają, poprawiają pracę układu moczowego, co u faceta nie jest bez znaczenia. Są różne
    mieszanki, na zrosty, regulację miesiączkowania, sporo o tym informacji
    na necie. Ktoś mi polecił, ale znalazłam też na forach dużo pozytywnych
    opinii. Co szkodzi spróbować? Mieszankę zwaną numerem 3 można kupić gotową za ok 22 zł za 300 gram, ale ja sama mieszałam odpowiednie proporcje i wyszła mi tego pełna micha, a za całość zapłaciłam ok. 30 zł w sklepie zielarskim. Parzę mu jedną łyżeczkę i wypija przed snem.
    Podaję Ci proporcje:
    Ziele lebiodki ( czyli oregano) 50 g
    Koszyczek rumianku 50 g
    Ziele macierzanki 50 g
    Liść pokrzywy 50 g
    Ziele dziurawca 50 g
    Ziele rdestu ptasiego 50 g
    Ziele ruty 20 g
    Kwiat nagietka 20 g
    Ziele nostrzyka 20 g
    Parzy się pół godz. przed wypiciem. Jak nie można było kupic któregoś ziołą w torebce 20 g, tylko w 50, to przesypałam do przezroczystego naczynia i odmierzyłam trochę mniej niż połowę. Kobiety powinny pić w określone dni, bo mogą się przestymulować. Ja narazie nie piję, bo nie chcę namieszać. Tu leki, tam zioła... Ale mężuś pije. Nie wiem jak tam reakcja całościowa. Na pewno częściej chce pofikać, więc chyba coś tam jednak działa pobudzająco.
  • 0majekmeg0 21.08.15, 14:35
    Właśnie dostałam wiadomość od embriologa, z dwóch zarodków prawidłowo zapłodnił się jeden. Teraz obserwacja do 5-6 doby i wtedy bede pewna czy jakis kropek za miesiac bedzie mi podany. Niby dobra wiadomosc ze chociaz jeden, ale kto wie co bedzie dalej...
  • mysza835 21.08.15, 16:18
    OmajekmegO trzeba być dobrej myśli ,trzymam kciuki za kropka .Ja dzisiaj byłam na kontroli i jak na razie wszystko w porządku następna w poniedziałek i ostatnia przed punkcją .Punkcja w środę o 8 40 także będę chyba 2 z kolei . Puregon mi zmniejszył na 175 j.
  • 0majekmeg0 21.08.15, 16:38
    Mysza za ciebie tez kciuki, obys miala wiecej szczescia niz ja.
  • cytrynka2610 21.08.15, 19:10
    0majekmeg0 badz dobrej mysli. Moja znajoma tez miala jedego kropka. A teraz ten kropek ma 5 miesiecy smile
  • mysza835 21.08.15, 21:27
    no właśnie moja bratowa też miała 2 zarodeczki z czego jeden tylko był podany bo drugi zatrzymał się i jej się udało za pierwszym razem teraz jej córeczka ma 5 miesięcy także trzeba myśleć pozytywnie i mieć tą nadzieie , a co do mnie to zobaczymy okaże się w przyszłym tygodniu
  • 0majekmeg0 21.08.15, 22:12
    Dziekuję dziewczyny za pocieszenie. Oby tak.bylo. Zobaczymy co czas przyniesie.
  • aniab2205 21.08.15, 22:26
    Majekmeg nie podłamuj się, tylko wierz mocno. Trzymam kciuki. Ja po dzisiejszej kontroli, czy czymś w tym rodzaju. Dostałam kolejną receptę na Glucophage i estragon i polecenie umówienia się na usg i badanie krwi 4 września. Tyle. Jakbym miała tam tyle kilometrów, co niektóre z dziewczyn, to wyszłabym stamtąd wściekła. Kpina.
  • betsi83 21.08.15, 23:50
    Luerida jejku ja byłam 14 w kolejce, w czerwcu się zapisalam.
  • takasobieja1990 22.08.15, 11:05
    Ja mam 250km i często jadę np po receptę. Wkurza mnie to na maksa. Proszę by to minimalizować... Ale mają to w nosie.
    3 mam kciuki za wasze kropki! Ja w poniedziałek mam crio... Z mojego Groszką się 4cc sad z embryoglue. Tak bardzo bym chciała żeby to był ten... Ale ta klasa mnie martwi sad. Już mialam dwa transfery i nic... Jeden z 4AA a drugi też 4CC. Ani biochemicznej Nie było. sad
  • mrowusia83 22.08.15, 16:06
    Cześć dziewczyny, jestem tu nowa, czy możecie mi napisać swoje opinie o Gamecie, którego lekarza byście poleciły, czy podczas wizyty lekarze udzielają wyczerpujacych infromacji, no i czy dlugo czeka się w kolejce w ramach programu? Z mężem w ramach programu MZ podchodziliśmy już dwa razy do ICSI tyle, że w Salve. Zaczynam rozważać czy nie przenieść się do Gamety gdyż nie mogę się pogdzić z tym jaki stosunek ma nasz lekarz prowadzaący do nas jako do swoich pacjentów. Sam z siebie nie udziela żadnych informacji, a na zadawane pytania odpowiada co najwyżej zdaniem pojedynczo złożonym. Jestem bardzo załamana gdyż leczymy się z mężem już długo, oprócz ICSI, były inseminacje, histeroskopie musiałam przejść po drodze, histeroresekcję, wykryto u mnie hasimoto, no i bardzo słabi żołnierze. Ani za pierwszym ani za drugim razem nie mieliśmy mrozaczków. Za pierwszym razem to wogóle nie wiem czy mieliśmy szansze bo miałam nie wyregulowane hormony tarczycy. Lekarz prowadzący nie wysłał mnie do endokrynologa i gdyby nie przypadek po stymulacji odstawiłabym eutyrox i go nie brała, a okazało się że muszę to brać go cały czas. Tym razem była ciąża biochemiczna. Czekam na @ i nie wiem co robić dalej. Jestem rozczarowana, że w końcu się nie udało. Jestem też rozczarowana brakiem ludzkiego podejścia w Salve po informacji o spadającej becie żadnych informacji co robić dalej. Na moje dodatkowe pytania usłyszałam zwykła ciąża biochemiczna i nic więcej. Mam już dosyć..Została mi ostatnia próba i zaczynam się martwić, że nic z tego nie będzie.
  • aniab2205 22.08.15, 16:45
    Mrowusia, ja wybrałam Gametę, dlatego,że już raz mnie w Salvie źle potraktowano, poza tym nie chciałam się co rusz przez całą Łódź przebijać. Lekarza wybrałam z polecenia mojego miejscowego gina, pacjentki wracające do niego po in vitro u M.R. mówiły, że im pomógł. Co mi szkodziło spróbować, skoro nie miałam rozeznania wśród lekarzy. Moja p.doktor z przychodni polecała też Guzowskiego, bo jej córce prowadził całą procedurę i za pierwszym razem jej się udało. Teraz ponoć urodziła drugie, z naturalnego poczęcia.
    Do M.R. też mam zastrzeżenia, do każdego możnaby mieć, ale mimo wszystko ufam mu jako lekarzowi.
    Powszechnie mówi się o tym, że komfort psychiczny jest istotny w całej procedurze. Jesteś podłamana, to daj sobie spokój z Salve. Oczyść atmosfere zmieniając miejsce. To jak z wyjazdem na urlop. Nie liczy się gdzie, ważne,żeby wyjechać. Nie ważne na jaką klinikę się zdecydujesz, ważne,żebyś poczuła się w niej spokojniejsza.
    Znajomi zza Łodzi jeździli do Białegostoku, i tam im wyszło za pierwszym razem. W Gamecie zaczynali, ale źle się tam czuli. Mieli odczucie,że tylko wyciąga się od nich kasę. Co tu zaprzeczać, na początku tej ścieżki, wiele pacjentek ma prawo się tak poczuć. Za pierwszą wizytę płaci się więcej, niż za pozostałe, choć wiadomo, że oprze się ona tylko o zlecenie badań i rozmowę. No ale zdają sobie sprawę,że mogą tak robić, bo zdesperowana pacjentka zapłaci, bo chce mieć świadomość, że zrobiła
    wszystko, co mogła, by zrealizować swe marzenie o macierzyństwie. Ja już to przebolałam. Całe szczęście, że jeszcze miałam z czego te wizyty opłacić. A do lekarza, za radą dobrej duszy, która też przez to przechodziła, chodzę zawsze z listą pytań. I nie wychodzę z gabinetu bez odpowiedzi. Choćby lekarz, odpowiadając, jawnie się z tych moich wątpliwości podśmiewywał. W d... to mam. Tu chodzi o mój spokój.
  • 0majekmeg0 23.08.15, 10:42
    Co do kliniki to moja pierwsza i ostatnia. Opinia bardzo zalezy od podejscia lekarza. Mimo ze tym razem wyszlo u mnie jak wyszlo to nie zmienie miejsca leczenia. Ufam lekarzowi i mysle ze zrobi wszystko. Co do przesuniecia transferu to trafil super, bo sie rozchorowalam i leze pol zywa w lozku. No i jeszcze @ dzis przyszla, nawet sie jej jeszcze nie spodziewalam. Co do pieniedzy to niestety teraz wszedzie tak jest ze da sie odczuc po kieszeni. Ja nie chodze do specjalistow na NFZ bo sa kolejki i to super podejscie, jak w rzezni "nastepny prosze". Wszedzie kasa, ale co zrobic... Teraz czekam na ten wazny tel. Jak ma sie moj jedyny zarodeczek i 15.09 jade.na wizyte i wyznaczenie crio (oby bylo co).
  • kama1526 23.08.15, 13:20
    0Majekmeg0 15.09 to 3 rocznica mojeoi ślubu... Trzymam mocno kciuki żeby ta data i Tobie przyniosła ogromne szczęście!!! Musisz wierzyć!!!! POWODZENIA!!!
  • kama1526 23.08.15, 13:24
    Dziewczyny powiedzcie mi w jakich przypadkach jest możliwe podanie dwóch zarodków naraz??? Mam 29 lat i wiem ze mogą podać mi tylko jednego, ale podczas podpisywania umowy MR kazał mi wpisać że maksymalnie mogą podać mi 2 i chciałabym wiedziec w jakich przypadkach tak się dzieje.
    Ja mam wizytę już w środe żeby wyznaczyć kolejny transfer crio myślę że będzie 2-go września i 4-go września pojedziemy na długo wyczekiwany urlopik...
  • 0majekmeg0 23.08.15, 14:27
    Chciałabym żeby każdej z nas wreszcie się udało. Ja 3 rocznice ślubu miałam 18.08. A co dwóch zarodków to nie wiem jak to jest. Ja zawsze marzyłam o bliźniętach.
  • aniab2205 23.08.15, 21:37
    Mi I.P. kazał wpisać 1. Z tego, co kiedyś czytałam, transfer 2 zarodków zaleca się u kobiet po 34 roku życia. No, ale to wiąże się z ryzykiem ciąży mnogiej. Nie mówię tu o bliźniętach.
  • mrowusia83 23.08.15, 17:04
    Dzięki za odpowiedź i życzę powodzenia wink Jeszcze nie wiem jak dalej bedą wyglądały moje kroki, narazie jestem w kropce...
  • kama1526 24.08.15, 09:58
    Dziewczyny a gdzie można się dowiedzieć jakiej klasy są zamrożone zarodki bo mi nikt nie powiedział nic ani embriolog ani lekarze. Jak miesiąc temu pytałam o to MR to stwierdził że nie mial tego napisanego w systemie. I jak to jest z przytulaniem się po transferze wolno czy nie wolno???
  • ida.sierpniowa123 24.08.15, 12:18
    Witajcie Dziewczyny, odzywam się po raz pierwszy, ale czytam Wasze wpisy od dawna. W Gamecie leczę się od czerwca (miałam robioną histero i hormony). Jestem po dwóch nieudanych inseminacjach (Poznań) i pierwszym nieudanym in vitro (Gameta - transfer początek sierpnia, 18. 08. - potwierdzenie, że w ciąży nie jestem). Po blisko 4 latach walki powoli zaczynam oswajać się z myślą, że może po prostu nigdy nie będę miała dzieci. Szczerze - tracę nadzieję. Liczba chrześniaków rośnie ("będziesz drugą mamusią dla mojego dzieciątka"), zaczynam przyzwyczajać się do tekstów sąsiadów ("nie ma Pani dziecka, to przynajmniej pieskiem się Pani zajmuje") i opinii rodziny ("Wy to się za słabo staracie" lub "może Bóg tak chce"). Dziewczyny, skąd czerpiecie siłę??? Mam wspaniałych przyjaciół, dobrego męża, ale chwil zwątpienia jest coraz więcej. 2 września jadę na konsultacje do MR i najprawdopodobniej około 9. 09. będę miała transfer mojego Mrożaczka. Nawet nie wiem czy się boję. Muszę działać i mieć ściśle sprecyzowany plan, bo inaczej mogłabym się załamać. Nie wiem, czy nie za szybko zdecydowałam się na kolejny transfer... Dziewczyny, z całego serca trzymam za Was kciuki. Każda pozytywna informacja dodaje otuchy i zapala iskierkę wiary w to, że się uda.
  • ida.sierpniowa123 24.08.15, 12:24
    Mnie embriolog sam poinformował o klasie Mrożaczków (A), ale przy pierwszym transferze dostałam tylko informację, że zarodek jest "bardzo ładny". Od dnia transferu do testu nie przytulaliśmy się z mężem, bo byłam ciężko przestraszona, że COŚ może się stać.
  • takasobieja1990 24.08.15, 12:51
    Dziewczyny jest zakaz serduszkowania po transferze. Sperma wywołuje skurcze macicy. Wiec radzę się powstrzymać smile. Ja zaraz mam crio. Mój urodzony pesymizm mówi mi jak będzie więc doskonale identyfikuje się z tymi które nie mają nadziei. Ja za miesiąc mam 3 rocznicę ślubu, zaczęliśmy się starać prawie rok przed... Dalej w martwym punkcie. To mój trzeci transfer, mam 25 lat,mąż 26. Nigdy beta nie była dodatnia, zawsze >0.1. Ja mam teraz zarodek 4cc. Klasyfikacyjnie uważany za słaby. Rozmawiałam z Panią embriolog i uspokajala że jest ładny i nie mam się martwić. Są badania ze najważniejszą jest klasa rozprezenia zarodka czyli cyfra a nie literki.
  • aniab2205 24.08.15, 15:12
    Też czytałam o zakazie "przytulania". Siłę czerpię od Was dziewczyny. Od męża. No i z przekonania, że Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają. Całe szczęście, że nadzieja umiera ostatnia.
    Jeśli miałoby się nie udać, to byłaby chyba pierwsza taka przegrana sprawa. Dotąd jakoś wszystko, za co się zabierałam, na czym mi zależało, udawało się w końcu osiągnąć. Chcę wierzyć, że i teraz tak będzie, a ten cały trud, to po to, bym była lepszym człowiekiem i rodzicem.
    Górnolotnie? Chyba tak, ale z przekonaniem.
  • 0majekmeg0 24.08.15, 15:39
    Witaj Ida, ja też siłę czerpię.z tego forum jak niektóre z nas. U mnie w domu sytuacja z miesiaca na miesiac coraz bardziej napięta. Mój mąż ma 32 lata,(ja 24)i jest nerwusem (strasznym). Czasami jak to facetowi odbija i strasznie mnie.obwinia, mówi rzeczy których żadna.kobieta nie chciałaby usłyszeć. Największy wywód zrobił przy moich rodzicach kilka dni temu na moim przyjeciu urodzinowym, rodzice chcieli mhie zabrac ze soba. Maz rano przepraszal i stwierdzil ze.nigdy by mnie nie puscil. I badz tu kobieto madra... Ehh ja też nie mam sił walczyć w pojedynkę, psychicznie to jest za dużo. Nie mam nawet z kim o tym porozmawiać. Kto mnie lepiej zrozumie jak nie Wy. Rodzina glupie pytania zadaje, znajomi patrza ze wspolczuciem no i plotki, na wsi tym bardziej. Kobieta musi byc silna, ale jak dlugo mozna... Ja nie poddam sie, nie moge...
  • belonia 24.08.15, 16:16
    0majekmeg0 nie mozesz ! w zadnym wypadku. U nas bylo tak ze to ze mna byly wieksze problem. bylam strasznie nerwowa, oskarzalam o meza za wszystko ale nigdy nie dotyczylo to spraw dzieci!! my wiesdzielismy ze mamy problem juz przed slubem wiec razem swiadomie zdecydowalismy ze przejdziemy przez ta droge razem. staramy sie juz ponad dwa lata a dopiero za jakis miesiac bedziemy podchodzic do pierwszego w zyciu IV. najbardziej boje sie niepowodzenia a jeszcze bardziej sytuacji w ktorej sie uda a pozniej okaze sie ze poroniesad bo jak czytam to bardzo ciezko jest utrzymac taka ciaze. ale maz mnie bardzo wspiera i ja jego tez.
  • belonia 24.08.15, 16:22
    dziewczyny jade pojutrze na badanie krwi estriadol. Moze mi ktoras wytlumaczyc tak po ludzku co to jest i jaki powinien byc w miare dobry wynik. ??smile
  • kama1526 24.08.15, 17:09
    belonia estradiol będziesz mieć badany kilka razy przed punkcja. Przyjeżdżasz 2h przed wizytą u lekarza pobierają Ci krew i za ok 2h masz wynik o którym dowiesz się od lekarza na wizycie w tym dniu. Monitorowanie poziomu tego hormonu kilka dni przed zabiegiem punkcji pozwala ocenić rozwój pęcherzyków jajnikowych w których są komórki jajowe. Po poziomie estradiolu lekarz stwierdza kiedy najlepiej zrobić punkcje żeby "wydobyć" komórki jajowe. Co do wyników to są różne najpierw dwucyfrowe potem trzycyfrowe a przed samą punkcja czterocyfrowe np. 3000 Zawsze zapytaj lekarza czy Twój wynik jest dobry jeśli sam nic nie powie.
  • kama1526 24.08.15, 17:27
    0Majekmeg0 przykro mi ze Twój mąż tak reaguje na Wasz problem... Wydaje mi się że powinniście szczerze porozmawiać. On musi Cie wspierać w tym wszystkim bo to jest bardzo ważne. Przecież nikt z Was nie jest temu winny że macie problem z poczeciem dziecka. Psychika odgrywa w tym wielka rolę. Nie możesz walczyć z tym sama! Gdybym znała Twojego męża to bym sobie z nim pogadanke urzadzila i bym mu przetlumaczyla parę rzeczy smile Ja nie wyobrazam sobie tego że mój mąż by mnie nie wspierał. Mimo że u nas problem tkwi tylko po mojej stronie bo mój mąż ma świetne wyniki badań zarówno ogólnych jak i DNA to nigdy nie miał do mnie wyrzutów. Wręcz przeciwnie ja często rozpaczalam że mu życie zmarnowalam że nie jestem w pełni kobieta i nie mogę dać mu dziecka, ale on od razu sprowadzal mnie do pionu że głupoty gadam i że nawet jak nie moglibyśmy mieć dzieci to zawsze wybrał by mnie bo sobie życia nie wyobraża beze mnie. W takiej walce trzeba być we dwoje bo tylko to pozwoli Wam przetrwać! Jesteś jeszcze bardzo młoda a to dobrze rokuje co do in vitro. Musisz myśleć pozytywnie i szczerze porozmawiać z mezem o tym że musicie walczyć razem. Trzymam kciuki!
  • takasobieja1990 24.08.15, 17:57
    Wiek... Jak siedzę na forach to według Moich statystyk nie odgrywa wielkiej roli... uncertain mi też mówiono ze w moim wieku bach i będzie... Prof mi tak mówił. Wlasnie mialam trzeci transfer dziś. Nas sytuacja z staranuami o dziecko umacniala w siłę. Do czasu... Ostatnimi czasy coś się psuje... Nie wiem czemu... Jesteśmy bezsilni. A najgorsze ze żyjemy mega skromnie bo każda kasa idzie na gamete. Chyba to główny powód naszych kłótni.. mąż bardzo chce dziecko Ale nie kosztem zapozyczania się... Bo niedługo chyba będzie musiało to nastąpić. A ja z kolei nie znoszę pożyczać Ale dla dziecka zrobię wszystko. Przez to nie możemy się dogadac
  • kama1526 24.08.15, 18:35
    Takasobieja1990 statystycznie wiek poniżej 25 lat bardzo dobrze rokuje co do in vitro nie oznacza to że kazdej kobiecie w tym wieku uda sie bo choroby są rozne ale napewno jest większa szansa niż u kobiet powyżej 30-35 lat.
  • kama1526 24.08.15, 18:39
    Głowa do góry dziewczyny!!! Musimy myśleć pozytywnie !!! Od tego zależy nasze zwycięstwo. Każdy ma wzloty i upadki ale zawsze trzeba podnosić się silniejszym zaciskac poślady i wywalczyć szczęście!!!
  • takasobieja1990 24.08.15, 18:52
    Wydaje mi się ze najważniejsze jest jakie problemy stoją na drodze. Co się ma stwierdzone. Ja mam niby zaczynające się pco... Niedoczynność pod stałą kontrolą. A w ciążę zajść nie mogę. Ale mąż ma słaba armię. Są dziewczyny z endometrioza po 30 i zachodzą za pierwszym. smile więc Nie zalamujmy się smile bo każda z nas ma równe szanse! smile
  • kama1526 24.08.15, 19:22
    Dokładnie tak. Ja mam 29 lat i od 6-ciu lat proboje zajsc z endometrioza mąż ma wyniki idealne jedna ciąża naturalna poroniona w 6-tym tygodniu i od tego czasu przez 5 lat walki miesiąc w miesiac dosłownie i po 5-ciu laparoskopiach nie ma żadnych efektów... Nawet ta pierwsza próba IVF się nie udała... A na 6 zaplodnionych komórek 5 się zaplodnilo do stadium blastocysty więc jak to mój lekarz mawia "mój organizm zabija to co chcemy stworzyć" i naprawdę ciężko mi z tym żyć! Ale wierzę ciągle wierzę że się uda! Choć gdy kolejny raz test pokazuje przegrana załamuje się jak każda z nas ale przed kolejna próba staram się myśleć pozytywnie bo po to tu jestem na tym świecie żeby komus dać nowe życie! Nie ma bata musi się udać kszdej z nas!!!
  • belonia 24.08.15, 19:59
    No to laseczki glowy do górysmile Niedaleko mojego domku przelatywało aż 11 bocianków i jeszcze jeden daloko za nimi hehe;p
    ogolnie nie wierze w zabobony ale widok bocianow zawsze rusza mnie od srodka big_grinD
  • 0majekmeg0 24.08.15, 20:18
    Tak wogole to bardzo sie ciesze ze jest taka szansa jak in vitro, gdyby nie to tyle par byloby bez jakiegokolwiek wyjscia niz pozostac bezdzietnymi. Czesto tez komercyjne podejscie.jest nieosiagalne.finansowo wiec to tez wielki plus z programem MZ. Ja obarczam.sie wlasnie tym ze nie jestem w.pelni kobieta, nie.potrafie tak prostej rzeczy jak zajscie w ciaze (bo.wydaje sie to proste kiedy slysze ze tyle.dzieci sie rodzi a rodzice.je.katuja morduja czy dziewczyny po jednej.imprezie sa w ciazy).
  • ida.sierpniowa123 24.08.15, 20:46
    0majekmeg0, u mnie na początku drogi czułam, że o dziecko staram się tylko ja - ciągłe wędrówki do lekarzy, hormony, sprawdzanie drożności, wyjazdy na monitoring cyklu i ciągłe szukanie problemu w sobie. Mój mąż był poza tym, dręczył mnie wyrzutami o przytulanko z zegarkiem w ręku, zwalniałam się z pracy, żeby dojechać do Poznania, ze wszystkim byłam sama... Po 1,5 roku mój mąż udał się do androloga - jego żołnierzyki nawet się nie czołgały - parametry były bardzo kiepskie. Mimo tego na początku średnio się tym przejął, ale ja się nie poddawałam, podsuwałam mu informacje z internetu, zmieniłam dietę, wyciągałam na spacery, w końcu coś w nim pękło i zaczął rozumieć, że o dzieciątko należy walczyć razem. Przykro mi się zrobiło, gdy przeczytałam Twój post, bądź dzielna, musisz być silna, żeby zrealizować swoje marzenia. Tutaj nie ma winnego - nieważne który z małżonków ma problem zdrowotny, do dzieciątka "trzeba dwojga". Truj mu o tym Kochana, rozmawiaj, opowiadaj, ale nie zapominaj tez o tym, by miło spędzać czas -kolacja, dobry film. Każda z nas wie, że w tej pogoni za Maleństwem można się zatracić... Trzymam kciuki z całej siły, żeby ten trzeci transfer zaowocował piękną fasolką smile
  • maracala 24.08.15, 21:39
    Kobietki napisze Wam jak to u mnie było... W 2004 roku urodziłam synka,ciąża naturalna staraliśmy się około 2 lat i jakoś się udało. W 2008-2009 zaczęliśmy się starać o potomstwo minęły 2 lata i nic więc zaczęły się wycieczki po lekarzach, mąż zdrowy jak kon a u mnie stwierdzono jedynie haschimoto i niedoczynność tarczycy. Hormony zostały wyregulowane i nadal nic,później zaczęły się inseminacje i nic, później 1 ivf nic,2 ivf ani jednego zarodka, 3 ivf i wreszcie po tylu latach wreszcie się udało mimo że skończyłam w marcu 36 lat. Do dzisiaj nie wiem dlaczego nam nie wychodzilo,czysto przez tatczyce? Nie wiem....Także kochane przyjdzie i na Was czassmile ja trzymam kciuki i przesyłam fluidki ciążowe blizniacze smile
  • aniab2205 24.08.15, 21:38
    Majekmeg, przykre to, co mąż Ci wygaduje. A co by powiedział, gdyby po badaniach okazało się, że problem leży po jego stronie? To zresztą niewykluczone, bo choć plemniki ma dobre, to genetycznie może... zawodzić? Tu nie chodzi przecież o ustalanie winy. Kłutnie to sposób rozładowania nerwowej atmosfery, czasem skuteczny i dobry, ale jak się pojawia zbyt często, to już chyba dobrze nie jest. Może pomyśl jak sprawić, żeby sobie sam uświadomił, że jesteście w tym oboje, że on nie może się od tego odcinać obwiniając Cię. Może rozmowa w psychologiem w Gamecie? Tylko, żeby nie poczuł, że to przeciw niemu, to mów tylko o sobie, jak Ty się kiepsko czujesz jako kobieta? Może macie znajomych, którzy przez to przeszli, nie zaszkodziłoby mu, gdyby wysłuchał innego faceta, który był, czy jest w tej sytuacji.
    Co do poczucia kobiecości, to bez szczypania się chcę Cię opierdzielićsmile
    Posiadanie dziecka nie czyni z Ciebie prawdziwej kobiety. Twoja osoba to cos więcej niż Ty jako przyszła matka. Ty to musisz czuć, to i inni poczują.
    Ja mam 32 na karku, staramy się 3 lata, ale dotąd mamy za sobą tylko diagnostykę. Pierwszy raz podchodzimy do in vitro, inseminacji żadnej.
    Na początku myślałam,że to ze mną jest coś poplątane, bo gin nastraszył mnie policystycznymi. Poryczałam się wtedy, bo tak po prawdzie nic o tym nie wiedziałam i wydawało mi się, że to wyrok. Potem inny lekarz orzekł, że tamtemu się coś ubzdurało. Mąż mnie wtedy przytulił i powiedział: a pomyślałaś, że to może u mnie może być coś nie tak? Jesteśmy tyle ze sobą i nigdy nic nie wynikło po drodze?
    Wykrakał to wtedy, bo jak potem porobiliśmy dokładniejsze badania, to armia wyszła słaba, a u mnie wszystko ok. tylko jakaś torbiel się w międzyczasie przyplątała. I co? Ja mam go teraz winić? To kochany człowiek, choć i jego można mieć dosyć, ma lepsze i gorsze dni. Trudno się zrobiło, ale to nauczyło nas być blisko siebie, wspierać się, gadać o problemach, a nawet o nich żartować. To dużo. Tego i Wam życzę, byście potrafili cieszyć się życiem ze sobą nawet wtedy, gdy Wam już dzieciaki wyrosną, wyjdą z domu i zostaniecie znów tylko ze sobą.
  • 0majekmeg0 25.08.15, 00:22
    Czasem.mam.ochote trzasnac drzwiami i wyjsc ale kocham tego.mojego.marudnego i nerwowego paskudnika. Tylko przykrosc.mi sprawia tym.jak mnie traktuje. Wiadomo sama dziecka.nie poczne. On bardzo.chce zostac ojcem, ale nie rozumie.ze zloscia tylko pogarsza sprawe. Ja sie odsuwam od.niego, bo kto lubi sluchac wiecznych wywodow. Oby oprzytomnial zanim bedzie za.pozno. O adopcji tez nie ma mowy, a ja bym pokochala takie samotne dziecko. Moze za bardzo.to.przezywam ale musialam o tym napisac bo bym eksplodowala psychicznie.przepraszam.
  • betsi83 25.08.15, 00:31
    Majekmeg dobrze że o tym napisałaś. Myślę że powinniście dużo rozmawiać. My ostatnio też mieliśmy mala kłótnie i to jak wracaliśmy z kliniki. Ale następnego dnia mój M powiedział mi że sam to wszystko bardzo przeżywa i dlatego czasem nerwy puszczają. Po takich słowach nie mogę mu dalej pamiętać że powiedział coś niewłaściwegosmile
  • stokrotka8880 25.08.15, 08:43
    hej dziewczynki!!!!dluzszy czas mnie nie bylo ale wyjechalam z M odpoczelam naladowlismy akumulatory i bylo super,wam jesli macie taka mozliwsc proponuje tez wyjechac chociazby na dwa dni gdziekolwiek odpocznijcie od tego wszystkiego i od forum-duzo wam to da,ja czekam na @ i od 3 dc zaczynam brac estrofem po 10 dc mam sie zglosic do Kliniki i ustalic transfer mojej ostataniej blastusiwinkmaracala-gratuluje dwoch dorodnych chłopakówwinkpozdr
  • kama1526 25.08.15, 10:07
    No wlasnie stokrotka dlatego ja też postanowiłam wyjechać... My jedziemy zaraz 2-3 dni po transferze nad morze. To napewno mi pozwoli się wyluzowac i zmniejszy moja niecierpliwosc z czekaniem na testowanie. To nasz pierwszy wyjazd od dawien dawna. Jakoś nigdy kasy nie było... A że mąż teraz lepsza pracę dostał trzeba korzystać... wink
  • mysza835 25.08.15, 10:43
    Witam was ! wczoraj byłam na wizycie kontrolnej i wszystko w porządku w środę mam punkcje i zobaczymy ile bedzie jajeczek ? Co do tego że z m jest różnie każdy przeżywa to na swój sposób czasem wcale nie pokazując na zewnątrz .U nas m ma słabe wojsko a u mnie wszystko w porządku i nie mogę go winić i robić mu wylewek że to jego wina a staramy się jakieś 6 lat , a małżeństwem jesteśmy od 9 i jak widać na razie bez większych rezultatów trzeba wierzyć że w końcu się uda i ten trzeci raz będzie owocny . Na początku naszych starań przeszliśmy przez wielu lekarzy i każdy nam mówił że się uda naturalnie braliśmy leki najpierw m potem ja i nie było efektu ,dopiero jak trafiliśmy do gamety nikt przed nami nie ukrywał że innej metody jak IVF- ICSI nie ma bo są tak małe liczby plemników i jej budowa wyklucza naturalne poczęcie . Trzeba wierzyć że się uda mam przykład po swojej szwagierce oni leczyli się 10 lat i w końcu mają swoją upragnioną dziecinę i tez tak jak my przez ICSI
  • gosia19850604 25.08.15, 10:48
    Stokrotko trzymam kciuki za udany transfer...czuje że będzie z tego maluszek....ja też naładowane akumulatory właśnie znad morza wróciłam i w piątek histero...zobaczymy co będzie dalej...
    Maracala gratuluje zdrowych i duzych chłopaków....pozdrówki
  • gosia19850604 25.08.15, 10:51
    Dziewczyny czy ktoras miala histero bez znieczulenia...jak tak czy dalo sie zniesc ból bo boje sie kolejnej narkozy z rzedu i zastanawiam sie czy nie podejsc bez niej bo za jakis czas znowuu punkcja i kolejna narkoza...
  • kama1526 25.08.15, 11:12
    Gosia nie madz się czego bać jeśli chodzi o narkoze. Ja w swoim życiu w ciwgu 6-ciu lat miałam już 11 razy narkoze. Po co cierpieć z bólu??? Przy histeto jeśli wszystko będzie w porządku i nic nie befa musieli usuwać to podadza Ci taka krótka jak przy punkcji czy łyżeczkowaniu. To jest taka narkoza około 15min. Uwierz mi lepiej zasnąć niż cierpieć a różnie może być bo jak bys miała np. coś do usunięcia jakiegoś miesniaka czy zrosty to na bank i tak Cie beda musieli uspic bo nie wytrzymasz z bólu.
  • 0majekmeg0 25.08.15, 12:55
    Gosia ja mialam badanie hsg i bylo bardzo.bolesne moze.przez zrosty. Ja bym nie ryzykowala.bolem bo my i tak sie wycierpimy. Dzwonil.dzis do mnie Pan embriolog i moj zarodek ladnie sie rozwinal do blastocysty jest dobrej klasy i zostal zamrozony. Bardzo sie ucieszylam, wreszcie jakas.dobra.wiadomosc.
  • takasobieja1990 25.08.15, 13:21
    Majekmeg super wiadomość!!! smile
    Ja z moim się poklocilam w niedzielę bo mam urodziny i rocznice ślubu we wrześniu... A mój powiedział że nie będzie brał wolnego bo mam znowu urodziny. uncertain co roku je mam. Poza tym musi wziąć wolne na siostrzyczki Ślub a tyle mu nie dadzą wolnego. Rozumiem, chodziło o to w jaki sposób to powiedział. uncertain wczoraj będąc na nocce napisał mi smsa ze przeprasza Ale już go wszystko przerasta. Ciągle bierze wolne bo do lodzi jedziemy, w pracy już manager na niego patrzeć nie może. W grudniu mają zwalniać i on nie chce się narażać. Jest w stresie związanym z dzieckiem i praca i nie daje rady. Przykro mi... Rzeczywiście w lipcu byliśmy w łodzi 7 razy.. Nie wyrobił swoich godzin pracy bo co chwilę usuwali mu służbę. Teraz kończy się kwartał i musi to wypracować a na urlop nie ma szans bo nie ma ludzi uncertain bo wysłali na przymusowe urlopy starszych pracowników. sad
  • takasobieja1990 25.08.15, 13:25
    Powinnam się cieszyć... Mamy kredyt jeszcze na 24 lata.. jakby stracił pracę to moja pensja nawet na kredyt nie starcza sad(
    Dziewczyny czemu nie możemy zajść w ciążę?? Czemu my sad. Ja nie mam nadziei ze Zajde kiedyś... Ta myśl tak mnie przeraża ze żyć mi się nie chce sad marzę o dziecku... Moim dziecku. O noszeniu pod sercem sad
  • takasobieja1990 25.08.15, 13:27
    Gosiu a czemu boisz się narkozy? Też się bałam panicznie a teraz do wszystkiego możnaby mnie uspac... Byle nie bolało. Miałam co prawda po drugiej narkozie mega mdłości, nie mogłam wstać z łóżka tak mnie napinalo i krecilo się w głowie Ale dali mi lek przeciwymiotny i jak ręka odjal
  • kama1526 25.08.15, 13:33
    0Majekmeg0 super wiadomość!!! Bardzi bardzo mocno trzymam kciuki za transfer w następnym cyklu!!! Żeby zarodeczek się przyjął i pozostał na 9 miesięcy wtedy Twój mąż już nie miał pretensji i wszystko by się dobrze skonczylo.
    Takasobieja to prawda że tych wyjazdów do gamety jest mnóstwo! Ja akurat mam to szczęście że prowadzę własną firmę więc wyjść sobie mogę kiedy chce. A i mój mąż ma pod tym względem dobra prace bo pracuje po 12h raz dzień potem noc i ma 2 dni wolnego i tak cały czas bo pracuje jako kierowca karetki. Więc u nas przygotowania do punkcji odbyły się w sumie bez zwolnień i stresu z tym związanego tak się jakoś ułożyło. Cała ta procedura to duży stres! Ale jakoś trzeba to przetrwać. Każdemu by się jakaś melisa przydsla smile
  • stokrotka8880 25.08.15, 13:57
    Omajekmmega-super uda sie napewno.Gosiu-ja mialam histero bez narkozy i to dodatkowo z wycieciem polipa bol porownywalny z bole miesiaczkowym,i co najlepsze jest mniej inwazyjny od transfeu-tak od transferu bo nie zakladaja tego calego kulociagu itd tylko cieniutki endoskop...ja tez nie chcialam narkozy,dosyc tej chemi i powiem ci ze drugi raz poszlabym z palcem w nosiewinktrzymam za Ciebie kciuki.
  • 0majekmeg0 25.08.15, 14:05
    Byloby super gdyby sie udalo. Dostalam sie jakims niezwyklym cudem.do endokrynologa, mam euthyrox i jakos mysle juz bardziej pozytywnie bo ta niepewnosc czy organizm nie odrzuci zarodka byla mega duza. Ja nie pracuje obecnie. Moja poprzednia praca nie.pozwalalaby mi na tak czeste urlopy. Do Rzgowa czesciej jezdzilam sama, chociaz mam 220 km, jak facet po drodze marudzi to mnie do szalu doprowadza.
  • ida.sierpniowa123 25.08.15, 14:38
    Gosiu, nie zastanawiaj się i bierz narkozę, po co skazywać samą siebie na cierpienie. Zrobiłam HSG bez narkozy i nie wspominam tego dobrze, dało się wytrzymać, ale po co się męczyć? Mysza, jutro wracam do pracy po urlopie i będę trzymała kciuki za Twoje jajeczka smile Majekmeg, ja mam 250 km do Rzgowa, te zwalnianie się z pracy doprowadza mnie do szału, tym bardziej, że nikt nie wie w jakiej sprawie wyjeżdżam. Jak mam prosić szefa o kolejne zwolnienie, które odpracuję w dogodnym terminie, to jest mi najzwyczajniej głupio. Ale co, tam są rzeczy ważne i ważniejsze.
  • stokrotka8880 25.08.15, 14:50
    ida.sierpniowa-dlaczego ma sie nie zastanawiac i brac narkoze?hsg wspominam o wiele wiele gorzej tez mialam bez znieczulenia i drugi raz bym raczej nie poszla,dla nas kolejna nakroza,leki mega oslabiaja organizm tym bardziej ze biezre juz estrofem ale to Gosi decyzja ja jestem tez mega panikara ale po rozmowie z lekarzem przed histero doszlam do wniosku ze sporbuje bez i naprawde nie ma sie czego bac.Ja jedynie pisze ze swojego doswiadczenia,najlepiej porozmawiaj z P.R zeby ci doradzil bo tez czy boli czy nie zalezy od danego dnia cyklu w którym jest wykonywana a ty masz jakos pozniej wiec nie jestem pewna na 100%.
  • takasobieja1990 25.08.15, 14:57
    Ja zaluje ze dałam sobie wcisnąć zrobienie sis. Od razu mogłam robić histero uncertain teraz znowu się nie uda i histero będzie trzeba zrobić uncertain
  • ida.sierpniowa123 25.08.15, 15:17
    Jasne, że to jest decyzja Gosi. Nie wiem jak jest z histero bez znieczulenia, ale z HSG nie było tragicznie, chociaż trochę bolało. Wychodzę jednak z założenia, że po co skazywać siebie na dodatkowy ból i stres.
  • kama1526 25.08.15, 15:22
    Ida jestem tego samego zdania. Tym bardziej że to znieczulenie nie jest długotrwałe. Najlepiej porozmawiać z lekarzem na temat ryzyka i tego co będzie lepsze. Najlepiej z anastezjologiem.
  • zielinka_87 25.08.15, 16:11
    Matko, ale zescie naskrobaly.
    Takasobie wypadlam z obiegu, Ty już po crio, tak? Trzymam kciuki by ten transfer byl ostatni, a bynajmniej wystarczajacy na.9 miesiecy.

    Omajekmeg gratuluje ładnej blastki. Dla mnie blastka to juz wielki.sukces.

    Maracala, jak chłopcy?

    Stokrotka to niedlugo zabierasz brzdaca do domku, super!

    Jak kogos pominelam to niechcacy. Cala reszte pozdrawiam i trzymam kciuki za kazda. Nowe kolezanki tez witam.
    Ja mam.wizyte u M.R w piatek, zobaczymy co powie o kolejnej stymulce. Ja jestem nastawiona zaczac od kolejnego cyklu antyki. Mam nadzieje ze nie.spadne.z krzesla i.ze to bedzie juz a nie pozniej.
  • cytrynka2610 25.08.15, 16:58
    Rowniez witam wszystkie nowe dziewczyny kiss
    Widze ze wszystkie mamy podobne rozterki. Tez ostatnio mialam sprzeczke z moim mezem...
    Jak juz tak piszemy co nas boli, to ja tez wink
    Moja szwagierka zaszla w ciaze tak ok tydz po slubie. Mam do niej zal, bo kiedy bylam po pierwszym transferze to ona przysporzyla mi najwiecej nerw... boli mnie to ze razem z bratem meza uwazaja ze, in vitro nie powinno byc finansowane przez nfz. Ze jak kogos nie stac na in vitro to znaczy ze nie stac go na dziecko. Ze te pieniadze rzad powinnien dac samotnym matkom..
    Dlaczego mnie to spotkalo a nie ich... moze by inaczej spojrzeli na to. Kazda z nas ma lata leczen za soba, gdzie juz wydalo sie tyle pieniedzy ze starczylo by na in vitro. Eh zycie jest takie niesprawiedliwe sad dlaczego ja nie zaszlam teraz w ciaze, a oni mogli by sie starac 4 lata. Niby nie zycze tego nikomu, ale niektorym chyba by sie przydalo.

    Jestem dzisiaj po wizycie i zaczynamy podejscie nr 2 smile tylko zeby okres sie nie spoznil...
  • stokrotka8880 25.08.15, 17:49
    ida,kama-nie zgodze sie tu niestety z wami,mnie robil to naprawde dobry lekarz specjalizujacy sie w leczeniu endoskopowym..i naprawde dlugo z nim rozmawialam zanim zdecydowalam sie bez znieczulenia,trzeba wychwycic odpwiedni dzien cyklu gdzie szyjka macicy jak on to mowil jest "zachecajaca"u mnie byl to akurat 12 dc i naprawde nie bolalo,mowil tez o lekarzach ktorzy robia "na oko"i wtedy faktycznie moze bolec-grunt to znalezc dobrego specjaliste,u mnie hiestero trwala ok 5 min wraz z usunieciem polipa....
    cytrynka-doskonale cie rozumiem ja juz nie raz uslyszalam ze to dofinasowanie nie powinno nam sie nalezec tylko pieniadze powinny isc na chore dzieci,samotne matki itd niby cos w tym jest tylko nikt tak naprawde nie rozumie naszego bolu,przezyc z zwiazengo z niemoca posiadania dziecka,dlatego naprawde ja odizolowalam sie od tego typu ludzi i nie slucham beznadziejnego paplania bo taka osoba nie ma pojecia o niczym co nas spotyka,bo co moze wiedziec kobieta ktora ma juz dwojke dzieci bez zandnego problemu...zart..
    zielnka-super ze zaczynasz dzialac ,daj znac co po wziycie u M.R
    mielkunia-co u ciebie?dlugo sie nie odzywasz?bylas juz na serduszkowym?
  • gosia19850604 25.08.15, 18:12
    Sama nie wiem co zrobić biorę estrofen a histero mam w 19dc nie wiem jak PR to robi czy ma wprawę, boję sie narkozy kolejnej ostatnio strasznie mnie mdliło po laparoskopiii strasznie wymiotowałam a ponadto ostatnimi czasy boli mnie serce po tym estrofenie i boje się narkozy, jestem rozdarta i ciezko mi podjac decyzje....
  • kama1526 25.08.15, 18:32
    Gosia porozmawiaj najlepiej z lekatzem. Powiedz o swoich dolegliwościach i obawach. Tu każda może Ci poradzic co myśli ale my nie jesteśmy przecież lekarzami. On najlepiej rozwieje Twoje wątpliwości i najlepiej Ci podpowie. Musisz pamiętać że każdy organizm jest inny, jedna będzie bolało okropnie inna prawie wcale. Ja lata temu pierwszy raz robiłam hsg bez znieczulenia i było ok prawie nie bolało. Później po dwóch latach znów robiłam ale wtedy nie wiedziałam że mam endometrioze i pomimo że mam bardzo wysoki próg bólu to bolało mnie tak okropnie że najpierw zaczelam wrzeszczec a potem zemdlalam z bólu. Dlatego każdy jest inny i powinnaś podjąć taka decyzję z lekarzem on dorarzi Ci najlepiej.
  • maracala 25.08.15, 18:34
    No ja dzisiaj byłam u gina i jak zwykle coś wyszło, przez 3 tygodnie moja szyjka skróciła się o 6mm, oczywiście brzuch mi się stawia, mam skurcze sad teraz wizytę mam za 10 dni jeżeli szyjka znowu się skróci czeka mnie szpital i zakładanie pessera czy coś takiego.Powiem Wam kobietki ze nawet zajście w ciążę nie zwalnia nas ze stresu sad
  • kama1526 25.08.15, 18:45
    Maracala trzymam kciuki!!! Będzie dobrze!! Musi być!! Wypoczywaj dużo i leż. Nie możesz się tak stresować bo źle to wpływa sama wiesz. Jeszcze chwilka i będziesz tulic swoje bobaski i zapomnisz o całym stresie jaki przeszlas! Zobaczysz wspomnisz moje słowa!!!
  • maracala 25.08.15, 19:05
    Kama dziękuję smile niestety jeszcze troszkę tygodni zostało,ale mam nadzieję że będzie dobrze smile
  • kama1526 25.08.15, 19:28
    Musi być dobrze i będzie!!!! Nie wolno myśleć inaczej!!!!
  • cytrynka2610 25.08.15, 19:40
    Stokrotka
    probuje sie od nich odizolowac, ale ciezko bo mieszkaja z tesciowa. Trudno mi nie jezdzic... strasznie sie czuje kiedy widze jej rosnacy brzuch sad a moj maz pewnie bedzie chrzestnym sad
  • 0majekmeg0 25.08.15, 21:26
    Maracala bedzie dobrze. Moja kuzynka dlugo starala sie o dziecko, kiedy sie udalo urodzila martwe w 7 miesiacu. Nastepna ciaza to byl jej trudny okres. Od 3 miesiaca lezala w szpitalu do samego rozwiazania, teraz ma.super synka. Warto pocierpiec jak juz tyle wywalczylas. A co do finansowania przez NFZ to cos.sie wkoncu nam nalezy
    Oplacamy skladki a do specjalistow kolejki na 2-3 lata jeszcze podejscie lekarzy pozal sie Boze. Tyle pieniedzy nasz kochany rzad wydaje na bzdury a ktos bedzie psioczyl na bedzietne pary ktore i tak niczego nie.moga byc pewne. Szwagierka... Hmmm moja to wredna sz... Tyle krwi co ona napsuje to szkoda gadac. JesCze mieszka za miedza i codziennie.musze ja widywac. Ostatnio tak namieszala w domu ze z nerwow prawie do szpitala mnie odwiezli. Nerwy tym bardziej nie pomagaja w zajsciu a ona zaqsze gdzies szpilke wsadzi.
  • stokrotka8880 26.08.15, 07:16
    maracalka-nie martw sie,w razie czego zaloza ci szew czy teraz to sie inaczej nazywa i bedzie dobrze,juz tyle pzreszlas z małymi szkrabami ze nie ma innej opcjiwinkja za Ciebie trzymam bardzo kciuki i kibicuje z calego serca!gosia-faktycznie nie mysl o tym tylko porozmawiaj z P.R on napewno nie naciagnie cie na kase a doradzi bo tak jak kama pisze jesli okaze sie ze masz zrosty itp to fakycznie moze bolec...hmmm 28.08 bedziesz juz po...ja tez czekam na @ i tez mam zaczac brac estrofem ale juz po tylu przejsciach zle na niego reaguje-szybki puls,problemy zołkadkowe itp....ale mam nadzieje ze ostatni raz moj organizm to zniesie;-(
    cytrynka,OmajekmegO-wiem ludzie sa czasami beznadziejni,zlosliwi,nie pomysla itp ale ten kto tego nie przezyl nie wie nic,ja przestalam pokazywac słabosc,bol przy osobach ktorych jak zauwazylam cieszy moje cierpienie.....głowa do góy kochanewink
  • gosia19850604 26.08.15, 10:18
    Stokrotko dokladnie boje się że mam jakies zrosty i zaryzykuje ta narkoze chyba co do tego estrofenu to mam dość szybki puls, mdlosci czasami a dodatkowo strasznie po nim tyje mimo tego ze jem jakk zwykle to mnie przeraza biore go trzy tygodnie a przytylam juz 3kilo skonczy sie chyba na dietetyku we wrzesniu a jeszcze stymulacja przede mna...za dwa dni bede wiedziec na czym stoje...boje się co z tego wyjdzie
  • milekunia 26.08.15, 11:44
    Widzę jednak że nie tylko ja tak złe się czuje po estrofemie masakra.
    Gosia ja też zawsze dużo tylam przy stymulacjach nawet do ok 8 kg masakra
    Marcala kochana trzymam za was kciuki. Odpoczywaj dużo to ważne.
    Szwagierki to chyba wszędZie są ch...ja warte u mnie te jest taka jedza.
    Dziewczyny ja jutro jadę na usg będzie to 27 dot boję się jak cholera wg nie mam żadnych objawów ciąży teraz straszliwie się boję zw coś jest nie tak: (
  • kama1526 26.08.15, 12:12
    Ja również mam dolegliwości żołądkowe biegunki itp. i też strasznie tyje uncertain u mnie jeszcze dochodzi bezsenność... Milekunia trzymam kciuki za jutro!!! Będzie dobrze musisz wierzyc!
    Ja dziś byłam u MR na wizycie i 4 wrzesnia mamy transfer mrodeczka akurat w rocznicę naszych zaręczyn wink więc testować będę 15 września w rocznicę naszego ślubu... Ale mi się daty trafiły wink Ale byłby prezencik wink no ale podchodzę sceptycznie bardzo bo ostatnio jak byłam w ciąży która poronilam miałam na 15 września wyznaczony termin porodu... No ale niestety los chciał inaczej... I tym samym wakacje trochę się nam skroca niż planowaliśmy bo wyjedziemy 6 września. Ale dobre i to...
  • stokrotka8880 26.08.15, 12:21
    gosia-faktycznie wez moze ta narkoze,ja tez dzis trzese gaciami bo jade dzis po wycinek histo;-(ja po estrofemie czuje sie podobnie do Ciebie i po tych wszystkich in vitro nabawilam sie refluksu zołądka;-(milekunia-tzrymam kciuki bedzie dobrze!!!!!!dawaj znac KONIECZNIE po wizyciewinkkama-super ci sie daty zgrały!teraz musi byc tylko dobrze nie ma innej opcji!
  • ida.sierpniowa123 26.08.15, 13:55
    Wczoraj spotkałam babeczkę, która od wielu lat walczy o dzieciątko (wiele iui, 11 in vitro, skończyła niedawno 40 lat), spacerowała sobie z dwojgiem malutkich szkrabów (aż serce mi się ścisnęło, bo pomyślałam, że to pewnie dzieci siostry/koleżanki), a tutaj okazało się, że zdecydowała się na adopcję rodzeństwa. Wiecie co, naprawdę była przeszczęśliwa smile

    Maracala, bądź pozytywnej myśli, na pewno wszystko będzie dobrze, a wyczekane Maleństwa zrekompensują Ci wszystkie te kiepskie chwile. Kurczę, jak to jest, że niektórym tak łatwo wszystko przychodzi, a inni muszą tyle się namęczyć. Mój mąż się śmieje, że dla nas to jest jak wejście na Śnieżkę, tyle że musimy jeszcze wdrapać się na schronisko i stanąć na szczycie iglicy smile

    Po stymulacji przytyłam 3 kg, ale czuję się jakaś opuchnięta. Już w trakcie stymulacji zrezygnowałam z biegania, jazdy na rowerze, pływania i siłowni, po transferze też zero sportu. Teraz biorę estrofem 3xdziennie i czekam na wizytę u MR, ale z powrotem włączyłam aktywność fizyczną. Czy po transferze "żyjecie normalnie" np.wyjazdy na basen, bieganie itp., czy raczej prowadzicie spokojny tryb życia?
    Kama, te daty nie mogą być przypadkowe smile tym razem musi się udać smile
  • kama1526 26.08.15, 14:15
    Ida mam nadzieję że te terminy rzeczywiscie nie są przypadkowe choć naprawdę jakoś przez poprzednie doświadczenia staram się jakoś nie nastawiac. Z tego co ja wiem to niby po transferze powinno się ograniczyć aktywność fizyczna do minimum. Mi np. MR zabronił chodzenia na basen w ogole przed transferem, po @, i tym bardziej po transferze. Na basenie można łatwo złapać infekcje, są przeróżne bakterie i od nich może nie dochodzić do zagniezdzenia. Bieganie też odpada bo zbyt duży wysilek, i rower tym bardziej bo na rowerze siedząc jest jakiś ucisk na macice. Więc jak spytałam co mogę robić to stwierdził że z aktywności fizycznej jedynie spacery i też nie jakieś 5-cio godzinne wink Trzeba więc się przemeczyc.
  • gosia19850604 26.08.15, 14:20
    Stokrotko będzie dobrze nie masz sie czego bać...
    Widze ze nie tylko ja reaguje tak na estrofen a gdzie jeszcze kolejna stymulka bez odpowiedniej diety nie ma opcji w moim przypadku...w sumie od odstatniej stymulacji tj od marca tych kilku transferów przytyłam w sumie 6kg masakra normalnie a zaraz kolejna stymulacja...zołądek tez mnie boli nieustannie co bym nie zjadła raz był taki ból ze omal na pogotowiu nie skonczylam ale przeszlo...
  • maracala 26.08.15, 15:14
    Dziękuję dziewczyny za słowa mile słowa i za wsparcie smile
    Stokrotka trzymam kciuki za wynik, musi być dobrysmile
    Jeżeli chodzi o tycie to sama jestem w szoku bo to mój 21 tc a ja mam na plusie prawie 4 kg teraz przez 3 tygodnie nic nie przytyłam, ale jestem na diecie i to chyba dlatego. Przy stymulacji przeważnie chudnąć ale to z nerwów chyba smile
  • 0majekmeg0 26.08.15, 15:31
    Dziewczynki ja o dziwo schudlam juz 8 kg, na bank.nie ze stresu. Kiedys kilka lat temu jak.bralam estrofem to przytylam w 3 mies 15 kg,masakra. Teraz moze troche glucophage pomaga, ale nieznacznie. Trybu zycia nie zmienilam, diety tez.nie. Ale mi sie przyda kilka kg mniej hahwink estrofem powoduje mdlosci zgage zawroty glowy rozstroj zoladka itp.
  • kama1526 26.08.15, 15:59
    Fakt po glucophage też dużo schudłam. Ale po punkcji jak kazano mi odstawić i zqczelam brać estrofem to jak dotąd jest 4 kg do przodu...
  • cytrynka2610 26.08.15, 17:42
    O dziewczyny nie martwcie sie waga w ciazy duzo wiecej przytyjemy smile ale jak juz to jaj mialam 3 miesieczna przerwe, nic nie robiac i nie stosujec schudlam prawie 10 kg. Jestem wysoka wiec wielkiej roznicy nie ma. Tylko z piersi nic nie zostalo wink
  • kama1526 26.08.15, 18:04
    No fakt cytrynka ja po ostatniej laparoskopii od lutego do maja zrzucilam 9 kilo bo nie brałam kompletnie nic odstawilam clo itp które brałam przez dłuższy czas bo od prawie 6-ciu lat ciągle byłam na jakiś hormonach. Także wiem ze jak juz urodze tego wyczekiwanego bachorka to waga sama zacznie spadac
  • maracala 26.08.15, 18:28
    Dziewczyny niestety znowu czeka mnie szpitalsad w niedziele idę na oddział do poznania. Moja cukrzyca mimo diety nic się nie poprawiła i czeka mnie insulina,wiec na oddziale mi ją dobiora. Oczywiście znowu był płacz... Od początku ciąży to już mój 4 pobyt w szpitalu
  • stokrotka8880 26.08.15, 18:52
    maracalka-biedna ty moja kochana wiem ze nie lubisz szpitali tak jak my wszyscy ale chociaz masz fachowa opieke jeszcze troche sie pomeczysz i dwa cudy beda ci wynagrodzone!
    Dziewczyny a moze ktoras z was mi pomoze odebralam dzis wyniki histopatologiczny ale wszystko jest po lacinie a lekarz dopiero w piatek a brzmi:Endometrium phasis proliferationis-znalazlam jedynie ze to śluzowka w fazie ploliferacji;-/czy cos takiego moze ktoras z was cos podpowie a i rozpoznanie kliniczne polip endometrialny.
  • maltanka1981 26.08.15, 19:19
    A ja mam wyniki badań immunologicznych
    IgG - 2,5 IgM - 10,9 Chyba wszystko ok, niby ujemne
  • kate.21 26.08.15, 20:31
    Dziewczyny! Dawno nie pisałam, ale wczoraj doprowadziłyście mnie znowu do takich łez, że ho ho........
    po pierwsze - finansowanie in vitro na się należy jak psu buda. Niepłodność to jest choroba i jak każdą się leczy. Na tą akurat czasem jedyną drogą ratunku jest in vitro. Nie przejmujmy się gadaniem kogoś, kto nie ma o tym pojęcia i wypowiadają swoje zdanie na zasadzie :nie znam się to się odezwę. A dlaczego z naszych podatków leczy się np. alkoholików, którzy w swoją chorobę wpadli "na własne życzenie". itp... Czemu leczy się tych, którzy po alkoholu spowodowali wypadki i teraz potrzebują pomocy. Czy ktoś im jej odmawia?
    My też nie chcemy tej choroby a jednak nas dopadła...
    Po drugie: narastająca frustracja w małżeństwie. Też tego doświadczam, choć mąż nie robi mi wyrzutów (jeszcze i oby to nie nastąpiło), ale nerwy wychodzą w prozaicznych sytuacjach, bo przecież powinniśmy już myśleć o drugim dziecku, o wybudowaniu domu itp. Wszystkie nasze marzenia się oddalają, bo teraz najważniejsze jest jedno. Naprawdę jest ciężko, ale myślę, że to normalne i oczywiste, że kiedyś takie problemy mogą wystąpić, bo jesteśmy ludźmi i czasem tej walki mamy już dość. I nie marzymy mimo wszystko o chwili oddechu od in vitro, spokoju, relaksu tylko o przytuleniu dziecka własnego... i tak w kółko. Nie wiem co jest lepsze myślenie o tym cały czas czy zapomnienie, ale wtedy o czym myśleć? Wybór nowej farby do pokoju jest taki banalny... i nie ważny w obliczu marzenia o dziecku. Mi zapomnienie i przerwy nie pomagają. Boję się myśleć co będzie, gdy ostatnie moje podejście się nie powiedzie.
    Następna rzecz: koleżanki od czasu mojego ślubu urodziły po dwoje dzieci. To jest straszne, gdy nie potrafią o niczym innym rozmawiać tylko o pieluchach i kaszkach, i dziwią się, że nie mam ochoty na spotkanie. Nie rozumieją nas po prostu. Najgorsze że nie mają za grosz kultury osobistej i taktu i w swoim egoizmie narażają nas na dodatkowe cierpienie. Moja rada: unikać spotkań. Bo z daleka niby wydaje mi się, że dam radę ale potem ryczę całą noc i jest jeszcze gorzej.... Najlepiej znaleźć sobie jakieś zajęcie ale na siłę nie spotykać się i nie cierpieć. Kiedyś to minie samo. A już ich mowy, że mają dość własnych dzieci to cios poniżej pasa.
    Powiem Wam, że ja rzadko u lekarzy, czy w gamecie nawiązuję rozmowy, bo po prostu boję się, że się rozpłaczę. Ale ostatnio zaczęłam rozmawiać (dwa razy mi się zdarzyło) - super sprawa, nareszcie ktos, kto ma ten sam problem i można normalnie z nim o tym podyskutować, wymienić doświadczenia itp. Mile rozmowy, choc szkoda ze na takie tematy.
    Pozdrawiam goraco

    P. S. Hela, co u Ciebie

    --
    4 lata starań,3 inseminacje,laparoskopia,3 inseminacje,
    histeroskopia
    sierpień 2014 inv bez oczekiwanego szczęścia
    styczeń 2015 drugie niepowodzenie
  • 0majekmeg0 26.08.15, 21:41
    Kate, mnie tez do lez doprowadza widok mam. Moja kochana szwagierka ma byc chrzestna coreczki naszej sasiadki. My mieszkamy razem z tesciami.oni kochaja male dzieci i czekaja na wnuka. A ta franca dzien w dzien przynosi ta kochana malutka istotke jakby to bylo jej dziecko. Chce zebym ja to widziala jak ja tuli, moi tescie sa tacy zadowoleni i widze ich spojzenia na mnie. W takim momencie wychodze bo lzy same mi leca. Przykro sie robi a ta ehhh ma satysfakcje. A co do kontaktow Z pacjentkami to mi tez ostatnio udalo sie milo porozmawiac w Gamecie. Zawsze jakos razniej.
  • aniab2205 27.08.15, 17:09
    Przykro,że ktoś wam tak dokucza. I mi przykro jak patrzę na maluszki. Trudno jest, kiedy dookoła świeżo upieczone mamy. Małe piwo jeśli tylko cieszą się swoim szczęściem, gorzej, kiedy takt im zanika i nie mogą sobie darować pytania- no a kiedy wy sie postaracie? I w zanadrzu już leci cała litania dobrych rad- wyjedźcie, zrelaksujcie sie, mocniej się postarajcie i hit nr1: trzymaj nogi w górze
  • takasobieja1990 26.08.15, 21:42
    Hm czytałam dziś o polipie endometrialnym bo zastanawiam się czy tego nie mam. Charakterystyczne jest przyrastanie endometrium po owu... ja przed @ mam ok 23. Potem dostaje miesiaczke. Zdrowa kobieta ma do 15mm. Na macicy są polipy lub polip... Spowodowane zaburzona gospodarka hormonalna. Usunęli je stokrotka?? Wiem że lubią narastac, ale usunięte pomagają w zajęciu smile. Jeśli mi się teraz nie uda to idę na histero. Nie idzie tego często zauważyć w usg.
    Zielinka trzymam kciuki za wizytę smile
  • mysza835 27.08.15, 10:10
    witajcie ja już jestem po punkcji wyciągneli mi 17 jajeczek z czego 11 było przwidłowych i poszło do zapłodnienia teraz czekam na tel od embriologa i zobaczymy ile się udało zapłodnić i kiedy transfer ? Jeśli chodzi o głupie przygaduchy na temat kiedy ,a dlaczego i inne tego typu pytań zaczełam unikać odpowiedzi . U mnie jest też atmosfera napięta co do dzieci bo jak szwagierka przyjeżdża z malutką to teściowa , bratowa i reszta rodzinki jakby mogli to by jej w tyłek weszli ,nie mówię teraz o dziecku tylko o szwagierce robią to w taki sposób żeby mi było przykro że ona jest lepsza niż ja dlatego jak oni przyjeżdżają to nie wychodzę do nich albo tylko na chwilę by się przywitać .Powiem wam że jak bym miała się gdzie wyprowadzić to nie wachała bym się ani chwili nie patrzyłabym na to wszystko , z koleżankami też się nie spotykam bo one już mają po dwójkę dzieciaczków i jest temat o nich ,a mnie się pytają dlaczego nie mam, czy nie chcę mieć dzieci i zawsze jak przychodziłam po takich spotkaniach poduszka była pełna łez . Teraz zastanawiam się jak to będzie teraz ???
    Maracela nie martw się będzie dobrze lepiej czasami być w tym szpitalu niż później mieć wyrzuty że nie pojechałaś do niego .Moja znajoma przeleżała przawi 3/4 ciąży w szpitalu bo miała ciążę zagrożoną , też jej założyli szew bo jaj się szyjka skracała i teraz to jej szczeście ma 4 lata i ma się dobrze
    Milekunia daj znać jak tam po usg
  • takasobieja1990 27.08.15, 11:45
    Dziewczyny a nie prościej mówić o in vitro? smile ja się tego nie wstydzę,mam w nosie co mówią inni... Cała rodzina wie, znajomi wiedzą i nie mam pytań. Każdy kibicuje. smile wiadomo każdemu oczy pekaly ze zdziwienia... Ale teraz grzecznie dopytuja na jakim etapie jesteśmy, jak się czuje itd. Nawet babcia z dziadkiem wie smile babcia sama mojej mamie mówiła ze kiedyś w tv oglądała ze dzieci na szkielkach robią, czy nie mogę się tam zgłosić hehe smile nie wiedziała o co chodzi, ale ważne żeby była dzidzia smile
    Myszą gratuluję tylu jajek smile
  • 0majekmeg0 27.08.15, 12:49
    Musza gratuluje takiej liczby jajeczek, zycze Ci aby pieknie sie zaplodnily i rozwinely. U mnie z rodziny wiedza o in vitro kilku znajomych tez. Moze i kibicuja ale czesto sa niestosowne pytania kiedy przychodza goscie a komus kto.zna.nasz.problem sie wymsknie to i owo. E zreszta ludzie zawsze beda gadac co tylko im slina na jezyk przyniesie.
  • stokrotka8880 27.08.15, 13:01
    takasobieja-tak usuneli mi polipa ktory jak podejzrewam byl ze mna ok 2 lat...raz byl raz go nie bylo to tez moglo byc przyczyna braku zagniezdzania sie zarodka itpech szkoda tylko ze histeroskopie zlecili mi po trzech nieudanych in vitro i poronieniu..ale nie ma co gdybac...czy ktores z was po histeroskopi opoznial sie okres??????ja czekam zeby ruszyc do crio i sie umowic a tu wredoty nie ma;-/mysza-gratuluje ilosci jajeczek teraz zeby sie tylko pieknie pozapladnialywinkmilekunia-daj znac jak po usg trzymam kciuki!gosia-rowniez za Twoj jutrzejszy zabieg tzrymam meeega!
    a ja wychodze z zalozenia ze ludzie zawsze beda gadac taka ich natura;-/
  • milekunia 27.08.15, 13:37
    Dziewczyny czekam na poczekalni i już za nie długo dowiem się co i jak s tak się strasznie denerwuje ze masakra.
    Myszą gratuluję ilości pęcherzyków i trzymam kciuki żeby wszystkie się zaplodnily.
    U nas o in vitro prawie nikt nie wiem bo mój mąż zabronił o tym mówić więc uszanowalam jego zdanie i nie mówię. Zastanawiam się tylko co będzie za kilkanascie lat jak moje dziecko (dzieci) zobaczą ze w karcie (epikryza.) Jest napisane ze mama była po zapłodnieniu pozaustrojowym jak Janikowo wytłumaczę. Chodz mam taką nadzieję.że.za te kilka kilkanaście lat in vitro nie będZie już takim tematem tabu.
  • milekunia 27.08.15, 14:33
    Dziewczyny jestem po ust jest zarodek ma dopiero 5mm ale jest też serduszko jestem taką szczęśliwą lekarz wyliczył 6 t i 2 d ciąży.
  • belonia 27.08.15, 16:44
    Gratulacje !! smile)
  • maracala 27.08.15, 17:13
    Milekunia super wiadomość smile gratuluję!! wink
    Stokrotka teraz transfer musi się udać, ja już trzymam kciuki kiss
  • belonia 27.08.15, 15:29
    czesc dziewczyny jak tak czytam wasze wiadomości to az sie boje tego wszystkiego. Jest oczywiste ze zrobie wszystko dla maluszka, dla miłosci od pierwszego wejrzenia... ale nie ukrywam, że najbardziej boje sie sytuacji w ktorej dowiem sie ze bede w ciazy ( oczywiscie to bedzie mega mega najlepsza wiadomosc w zyciu) ale pozniej obawa czy uda mi sie donosic mego bobaska. Czytałam ze ktoras z was poroniła w 7 miesiącu ... bardzo mi przykro... ale jak ty dalas rade sie podniesc z tym wszystkim ? wiem wiem kazdy mi mowi urodzona pesymistka ale ja wolę byc mile zaskoczona niz nie mile rozczarowana. taka juz jestem. a co do tego czy ja kogos wtajemniczam w cala moja sytuacje. to powiem wam ze o calej sytuacji wiedza tylko rodzice. a to wszystko dlatego zeby juz na przyszlosc chronić mojego maluszka przed okropnumi ludzmi ktorzy serca niemaja mowiac ze invitro jest grzechem itd. uważam że skoro jest taka metoda leczenia to widocznie Bóg tak chciał i juz! ale ludzie są różni taka jak jesdna szwagierka cytrynki jak dobrze pamietam. a poza tym uwazam ze mowienie o naszej sytuacji i tak nikomu nic nie da, jedynie zaspokoi ciekawośc , a może i nawet zaszkodzić nam samym. wiec to jest taka nasza slodka tajemnica i czujemy sie z tym dobrze bo nikt o nic nie pyta a jak pyta to odpowiadamy "jak bedzie bobas to sie pochwalimy ". i musze wam powiedziec ze to dziala.smile) jestem w trakcie stymulacji takze juz niedlugo punkcja i bedziemy czekac na nasze zarodki smile
  • stokrotka8880 27.08.15, 16:28
    milwkunia-gratki!!!!!!!!!!!!super!
  • takasobieja1990 27.08.15, 18:45
    Fuj ja od wczoraj mam problemy z jedzeniem. Dziś mam 3dpt. Chyba za dużo tabletek lykam. Żołądek wykańczam.
    Obiad miałam robić a na sama myśl mnie mdli.
    Ja teraz skończę II podejscie. Zostało mi trzecie ostatnie. Histero koniecznie zrobię... Bo na 100% mam coś z macica uncertain
  • belonia 27.08.15, 20:55
    takasobieja to po transferze masz takie mdlosci tak?
  • takasobieja1990 27.08.15, 22:05
    Tak po transferze. Ale nie ma się co dziwić. Biorę 3x1 metformax 500, 3x1 magnez z b6, 2x1 nospa Max, 1x1 encorton, 2x2 encorton, 1x1 folik, 1x1 jodid, 1 z1 zastrzyk clexane, 3x2 luteina dopochwowo. uncertain aaa i 1 x1 letrox 100/125. Jak tu mam żołądka nie wyplucsmile
  • takasobieja1990 27.08.15, 22:06
    Sorki 2x2 estrofem. Szkoda że nie idzie tu edytować postów smile
  • cytrynka2610 27.08.15, 22:16
    Takasobieja - ładna ilość leków... ktore to Twoje podejście?
    Ja też tyle bede miec... hmmm jak tylko dostane okres to zaczynam drugie podejście. 4 - go mam wizyte, staram się nie denerwować. Bo ostatnio chyba przez nie, 8 dni mi się spóźnił i w sierpniu nie moglismy zaczac.
  • 0majekmeg0 27.08.15, 22:36
    Milekunia gratuluje i trzymam kciuki zeby dalej maluszek tak ladnie rosl. Takasobieja ogromna dawka lekow. Zoladek bardzo dostaje. Lepsze juz chyba zastrzyki dla organizmu. Zeby tak mozna bylo wszystko w jednej strzykawie.
  • maracala 28.08.15, 08:02
    Takasobieja ładny zestaw lekarstw masz,masakra. W ogóle się nie dziwię ze masz mdłości, ja nie brałam metformaxu tylko kiedyś glukoza nie wiem jak się to pisze ale to to samo co metformax i tez miałam mega mdłości a brałam tylko raz dziennie
  • takasobieja1990 28.08.15, 08:59
    Glucophage pewnie bralas.
    To mój ostatni (3 ogólnie) groch. A drugie podejście. Zostało jeszcze jedno... Histero to podstawa przed ivf. Żałuję ze zrobiłam to durne sis. No idzie się przyzwyczaić do metformaxu. Pierwszy tydzień tragiczny, ale biorę go już ponad dobry rok smile na pco
  • mikuska2909 28.09.15, 23:03
    Hej Belonia , chyba masz na myśli mnie - tak jakoś trafiłam na Twój wpis , chyba że jeszcze ktoś miał ten sam scenariusz . Pozbierać się musiałam , nie miałam wyjścia - czekaliśmy na to maleństwo 13 lat . Dużo by opisywać , ale nie chcę wracać do tego minęło już 10 miesięcy mój aniołek zasnął ale czuwa nade mną bo obecnie jestem w ciąży naturalnej - taka niespodzianka od losu albo prezent na Dzień Matki od mojego synka który wstawił się u tego na górze (wiele pytań). Jutro zaczynam 24 tydzień , jestem już po genetycznych które nie wykazały nic niepokojącego , ciśnienie które wtedy miałam wysokie na razie utrzymuje się w normie . Mała ( bo tym razem dziewczynka ) jest bardzo aktywna . Staram się nie myśleć o niczym złym i nie stresować się , ale to mimo wszystko samo tak idzie i dopóki nie urodzę będę kłębkiem nerw .

    Stokrotko - tyle co mogę napisać - bądź dzielna !!!
    Cały czas podczytuję Was , ale idziecie jak burza i gubię się . Więc tym co się udało gratuluję , a no i maracala wytrwałości , ja mam jedną pod sercem i daje porządnie a Ty musisz mieć wesoło smile
    --
    1 Punkcja 26.05.14, z 6 zapłodnione 3
    1 Transfer 29.05.14 jednej komóreczki , 2 pozostałe nie przetrwały.13.06.14 najwspanialsza wiadomość - CIĄŻA.
    15.11.14 serduszko naszego syna przestaje bić crying Był z nami wspaniałe 26 tygodni crying
    25.05.15 - potwierdzona ciąża naturalna.
  • mysza835 28.08.15, 10:30
    powiem wam dziewczyny że każda która teraz podchodzi do transferu lub do crio ma tyle samo tabletek i zastrzyków dawane. Mi już przepisali estrofen 2x1 , encorton 1x1 , duphaston 3x1 , Clexane 1x1 amp. , i jeszcze mi zostało Prolutex 1x1 amp.i 5 dni od punkcji trzeba zrobić 1 zastrzyk z gonapeptylu . Pamiętam jak podchodziłam 1 i 2 raz to brałam tylko duphaston 3x1 i folik , magnez i to wszystko ,a teraz jest tego bardzo dużo i nie ma co się dziwić że człowiek różnie znosi te tabletki
  • stokrotka8880 28.08.15, 13:56
    Dziewczyny a powiedzcie mi jak to jest bo ja chce podejsc do crio (czekam na @)i kazali mi jedynie od 3dc brac estrofem 3*1 (mam w domu)a wizyta dopiero miedzy 10-15 dc.......hmmmm
  • mysza835 28.08.15, 14:21
    stokrotka8880 podchodząc do crio trzeba brać na początku cyklu estrofen 3x1 i dopiero po transferze przepiszą Ci listę leków które sporo kosztują zwłaszcza Prolutex ale to niestety każdej z nas tak przypada że musi na nie wydać sporo kasy ale co się nie robi dla takiego szczęścia
    A ja czekam na telefon od embriologa i doczekać się nie mogę zaczynam się denerwować powoli bo nie wiem jak na razie ile ich jest i kiedy transfer
  • stokrotka8880 28.08.15, 14:49
    mysza-ja wiem estrofem mam brac od 3 dc a wiem ze drogi niestety prolutex bo juz go wczesniej bralam.daj znac embriolodzy dzwonia zazwyczaj po 15.
    gosia-DAJ Koniecznie znac jak po zabiegu!!!!
  • belonia 28.08.15, 15:03
    A co to jest to crio ?? takasobieja wcale sie nie dziewie ze masz takie mdlosci. ja myslalam ze po transferze nie bedzie tyle lekow a jednak widze ze bez nich sie nie da ;/ masakra jakas...
  • mysza835 28.08.15, 15:21
    crio nazywamy drugie podejście po nie udanym pierwszym transferze .kiedy pobierają ci jajeczka i zapładniają je to czekają do 6 doby aby rozwineły się do stadium blastocysty i wtedy je mrożom a gdy ci się nie uda po pierwszym transferze w następnym cyklu bierzesz leki przygotowawcze do crio transferu , a w dniu tego transferu rozmrażają zarodeczka i ci go transferują dlatego nazywa się crio
  • belonia 28.08.15, 15:37
    mysza dziekuje smile
  • belonia 28.08.15, 15:24
    dziewczyny mam jeszcze jedno pytanie . Kto decyduje o tym czy zaplodnienie pozaustrowjowe ma sie odbyc metoda ICSI czy IVF?
  • mysza835 28.08.15, 15:46
    bardziej lekarz a nie my ale bedziesz mieć z nim rozmowę na której Cię zapozna z jego wnioskami i jaka będzie dobra metoda
  • takasobieja1990 28.08.15, 17:43
    crio - kriotransfer to transfer z zarodka mrożonego. smile Transfer świeżego zarodka to embriotransfer. Taka różnica. Czasami odraczają transfer ze względu na ryzyko hiperstymulacji jajników, wtedy podchodzi się do pierwszego transferu z mrożonego zarodka, więc dalej jest on crio. smile
    Stokrotka, spokojnie smile jeszcze nałykasz się leków, zaczniesz 5 dni przed transferem big_grin będziesz miała mdłości jak ja hehe
  • zielinka_87 28.08.15, 17:59
    Jestem po wizycie. Od nastepnego cyklu zaczynam visanne. Drugie podejscie tez dlugim protokolem. Do menopuru ma dolozyc jakies inne gonadotropiny. Wszystko oczywiscie jesli kasa bedzie w klinice bo powoli zaczyna sie konczyc. A o tym czy faktycznie dojdzie teraz do drugiego podejscia zdecyduja na koleinej wizycie kolo 20 wrzesnia.
  • mysza835 28.08.15, 18:06
    Właśnie niedawno dzwonił do mnie embriolog i oznajmił mi że zapłodniło się 5 z 11 i czekać będą do piątej doby aby zobaczyć ile rozwinie się do blastocysty .powiem szczerze ze szału nie ma bo 2 zarodki są kl. B i 3 kl.C także wszystko jest możliwe albo będzie jakieś albo mogę zapomnieć o szczęściu już mi ręce po prostu opadły aż mi płakać się chce bo najgorsza jest ta bezsilność
  • gosia19850604 28.08.15, 22:21
    Dziewczyny rzeczywiscie prolulex jest drogi bralam ostatnim razem i tym razem tez wezme bo sporo mi zostalo ale przynajmniej wiadomo ze progosteron sie wchłonie nie jak przy luteinie, z ktora bywa roznie...
  • gosia19850604 28.08.15, 22:34
    Stokrotko tak więc już po zabiegu, wszystko w najlepszym porzadku, zadnych zmian w macicy, wszystko książkowo wiec nic sie nie dowiedziałam dlaczego jest jak jest, mam zrobioną rysę endometrium i od razu zaczełam isc dlugim protokolem PR jakoś mnie wepchnął bo ponoć niedlugo kasa sie konczy i prawdopodobnie nie bedzie już po dojsciu pisu do wladzy...chcialam nast cykl ale wtedy bez szans na pieniadze...
    Tak wiec tydzien ide estrofen i luteina, nastepny gonapeptyl a za dwa tyg dolaczam menopur...punkcja poczatek pazdziernika....zobaczymy jak to bedzie kolejna wizyta 21 września... no i najwazniejsze ze jest zapiska ze zapladniaja mi teraz wszystkie komórki i podają dwa zarodki na raz jeśli będzie na tyle... wszystko okaze sie w czasie tylko ubolewam ze PR nie bedzie mnie prowadził bo niestety bedzie przyjmował juz tylko w soboty nie wiem dlaczego jestem zapisana do dr Makowskiej i raz do PR bo sobota wypada akurat....
  • gosia19850604 28.08.15, 22:37
    aaa i dziewczynki mam do odsprzedania puregon bo juz go nie bede uzywać a termin wychodzi w listopadzie jesli ktoras potrzebuje....
  • stokrotka8880 29.08.15, 05:56
    gosia-jak to P.R przyjmuje jedynie w soboty?????ja czekam na miesiaczke i tez dzwonie sie umwic na crio!!!!ale miesiaczki nie mam!ciesze sie ze w sumie nic ci nie wyszlo choc z drugiej strony jakby byl np.jakis polip czy cos to byloby wiadomo ze to moze od tego hmmmmm no nic wazne ze juz po i ze udalo sie Ciebie wcisnac!winkpozdr
  • cytrynka2610 29.08.15, 08:25
    Stokrotka to obie czekamy na okres z utesknieniem wink u mnie 29 dc jest, mam nadzieje ze jutro dostane. Niby bralam luteine od 16- 25 dnia na regulacje cyklu, no ale chyba nie pomogla uncertain
  • gosia19850604 29.08.15, 12:53
    W sumie to dobrze a zarazem zle bo nadal nie wiem gdzie tkwi problem...PR powiedzial zebym zapisala sie na wizyty do dr markowskiej bo on przyjmuje juz tylko w soboty nie wiem dlaczego a ze raz wypada mi w sobote to zapisalam sie do niego na jedna wizyte...szkoda ale mus to mus wolalabym do niego...
  • maracala 30.08.15, 15:55
    Dziewczyny dzisiaj znowu zalalam sie łzamisad jestem w szpitalu i dzisiaj będę mieć podawana insulinę, jednak najgorsze jest to że moja szyjka z 3,6 centymetra ma w tej chwili 17mm!! Muszę leżeć tylko co do WC mogę iśćsad prawdopodobnie będę mieć zakładany szew a to dopiero 21 tcsad
  • takasobieja1990 30.08.15, 17:14
    Martwi mnie to ze mówicie o konczacych się środkach.. A skoro w październiku wchodzi ustawa to obejmuje ona ze przy trzeciej procedurze zapladniaja 6 komórek czy nie zmienia się program? I mogą zaplodnic wszystkie? Bo mnie to martwi. Chcę histero robić... Dziś sikaniec 6dpt bobo test niebieski negatyw.
  • takasobieja1990 30.08.15, 17:18
    Maracala nie martw się! Niech założą szew czym prędzej smile moja kuzynka też Mia szew od 21tc. Mały potem już tak się zadomowil że wyszedł po terminie smile na oksytocynie
  • ewela777_25 30.08.15, 19:09
    Witam wszystkie Gameciarki. Dzisiaj jest mój 10 dpt i co??? Dwie kreski. Jutro biegnę na betę .Dodam ze to pierwsze in vitro i pierwszy transfer(dwóch zarodków)😃
  • kama1526 30.08.15, 19:16
    Maracala trzmaj się!!! Wszystko nedzie dobrze jeśli będziesz w to wierzyc i nie będziesz się denerwować! Słuchaj lekarzy i uwietz że donosisz maleństwa do bezpiecznego terminu!!! Nie ma innej opcji!!! Ogarnij się cycki do przodu i uśmiech na twarzy!!! Przytulam!!!
  • kama1526 30.08.15, 19:22
    Takasobieja to stanowczo za wczesnie na sikanca!!! Dopiero w 9dpt można próbować ale i tak sikaniec nie musi wtedy wyjść. Kobieto ogarnij się i czekaj do bety do dnia w którym powiedzieli Ci żeby ją robić. Będzie dobrze tylko nie kombinuj! Ja również martwię się srodkami że nie będę miała już szans na kolejne podejscia. Jestem dopiero po pierwszym transferze i przede mną drugi w nast tyg ale petspektywa jeszcze dwóch pełnych cykli jakoś dawała mi duża nadzieję a teraz to się poprostu boję...
  • kama1526 30.08.15, 19:24
    Ewela rewelka!!!! Daj znać jaka beta!!! Życzę aby oba bobaski zostały z Tobą na 9 miesięcy i aby to była lekka ciąża!!! Ja już nie mogę doczekac się transferu w piątek wink a z jakich powodów miałaś podane dwa zarodki???
  • ewela777_25 30.08.15, 19:40
    Sama nie wiem czemu mam 33lata.Moze to ze bylo to in vitro komercyjne, ja prosilam prof.aby wdrozyc wszystko co mozliwe aby zwiekszyc szanse😉 I wszystko wskazuje ze sie udalo😀.Trzymam kciuki za transfer✊🏼
  • belonia 30.08.15, 21:09
    Super ewelasmile Oby wszystko było dobrze ! A to twoj pierwszy w zyciu transfer czy w tej klinice?
  • ewela777_25 30.08.15, 21:22
    Tak to moj pierwszy transfer😃 I ostatni bo nie mamy juz mrozaczkow.A podjelismy decyzje o jednym in vitro wykorzystujac wszystkie metody.
  • iza26p 30.08.15, 23:46
    Witam was serdecznie kochane wszystkie po kolei widzę dużo nowych dziewczyn i za wszystkie trzymam kciuki . Ja musiałam odpocząć wyjechaliśmy na wakacje zregenerować się troszkę . I wracam do gry . 2 września mam wizytę jestem juz drugi cykl po poronieniu chce umówić się teraz na histeroskopie wiecie może kochanee w którym dniu cyklu się ją robi? Marcala kochana trzymam za ciebie ogromne kciuki i za maluszki . Stokrotko kiedy masz crio ? Gosiu co u ciebie . I u całej reszty buziaki kochane
  • takasobieja1990 30.08.15, 23:52
    Kama to mój trzeci transfer smile koniec drugiej procedury. Nie jestem urodzona oputmistka... Jak czuje ze się nie udało to tak jest smile nie załamuje rąk. Myślę co dalej. Poza tym nasz zarodek był mega mega słaby. Nie mam kasy na histero prywatna... Muszę poprosić może mojego giną o skierowanie na histero tu w Bydgoszczy. Może uda się coś w miarę szybko ogarnąć. Ta macica nie daje mi spokoju. To endometrium.
    Izka super ze wypoczelas smile zbieraj siły na zamiary i dzialajcie smile
  • takasobieja1990 30.08.15, 23:55
    Ewela gratuluję smile miasto ryse endo? Prof robił transfer?
    Tak sobie myślę czy 3 podejście robić u RB czy przejść do MR. Nie byłam u niego nigdy... A z drugiej głupio ze chodzilam ciągle do RB, zna nas już a nagle przejdę do MR. Wkurzylo mnie ze embryoglue nie dała mi za Free jak to ostatni groch 2 procedury. Należy mi się to jak ślepej kurze ziarno. MZ mówi wyraźnie ze nie możemy wspolfinansowac nic co zwiększa szanse na zajście. Typu klej, nacięcie otoczki czy rysa.
  • colcia85 31.08.15, 08:36
    Maracala, ciężko Ci pewnie kobitko, ale musisz to jakoś znieść dla swoich chłopaków, oni też mocno walczą byś miała w domku takie testosteronowe stadkowink Ile lat ma starszy braciszek?
  • stokrotka8880 31.08.15, 08:46
    ewela-gratulacje,a powiedz mi jesli mozna wiedziec czemu komercyjne in vitro?i jesli mozesz ile cie to wszystko kosztowalo?iza-witaj u mnie ok dzis wlasnie dostalam @ i zaczynam od 3dc brac estrofem i 13dc tj sobota 12.09 wizyta i umowienie na moj ostatni transfer blastusiwinkjestem pełna nadzieji jak i dystansu...a ty kiedy zaczynasz?marcalka-kochana musisz to zniesc ale nie martw sie tym szwem moja bratowa miala w obudwu ciazach i wcale nie masz jakos do szybko bo w pierwszej ciazy miala w 19 tc a w drugiej juz w 15tc specjalnie ja podpytalam zeby cie uspokoic!wink
  • stokrotka8880 31.08.15, 08:49
    takasobieja- a ty w pupe dostaniesz!!!!kto to widzial zeby sikanca robic w 6dpt!!!!!!!!beta moglaby jeszcze nic konkretnego nie wykazac a co dopiero sikaniec!!!!!i nie mysl o kolejnych procedurach i badaniach tylko skup sie na chwili obecnej i uwierz troche w groszka!!!!!!!
  • ewela777_25 31.08.15, 09:21
    A wiec tak jestem od samego początku prowadzi mnie prof .Komercyjne dlatego bo nie mieszkam w Pl i nie mam ubezpieczenia,a koszt IVF MII + primo vision+nacięcie otoczki +embryoglue shockk 15 tys,a i chce dodać ze miałam histeroskopie w lipcu która wykazała małego polipa .
  • kama1526 31.08.15, 09:50
    Takasobieja dokładnie zgadzam się ze stokrotka! Sama piszesz ze to juz trzeci transfer więc powinnaś wiedzieć że w 6dpt blastocysty dopiero zaczyna wzrastać bhcg bo zarodek ukończył dopiero co etap zagniezdzania więc wartości w tym dniu są jedno cyfrowe więc sikaniec nigdy nic nie pokaże. Moze w 9dpt coś wyjść ale niekoniecznie. A co do tego że czujesz ze nic z tego to Cie rozumiem bo ja tez zawsze to wiem co miesiąc od ponad 5-ciu lat. I niektóre z nas tak mają że poprostu to czują... Choć gdy ten jeden raz zaszlam w ciążę to też nic nie podejrzewalam ale wtedy miałam wiele na głowie i mniej o tym myślałam i poprostu przyjelam że nic z tego. Nie trać nadziei przytulam i trzymam kciuki!!!
  • stokrotka8880 31.08.15, 10:23
    Ewela-dzieki za info.ja tez mialam w sierpniu histero i tez zostal usuniety polip ktory mogl utrudniac zagniezdzanie teraz przygotowuje sie do crio oby bylo owocne.kama dokladnie tak jak piszesz nic dodac nic ujac TAKA sobie ja wiecej wiary!!!ja tam nadal za ciebie trzymam kciukasy
  • ewela777_25 31.08.15, 11:06
    Dokładnie stokrotko mi prof powiedział ze każdy jeden polip w macicy działa jak dobrej jakości wkładka antykoncepcyjna😒a przecież nam nie o to chodzi
  • maracala 31.08.15, 12:16
    Stokrotka dziękuję smile jak na razie leżę i tylko WC dzisiaj po badaniu okazało się ze jest poprawa, także zalecenia leżeć leżeć i jeszcze raz leżeć,nawet na badanie wózkiem mnie wiezli
  • kama1526 31.08.15, 12:19
    Dziewczyny a czy refunduja również scratching przy rządowym in vitro??? Miała któraś z Was? Jeśli tak to lekarz sam proponowal czy też nalegalyscie??
  • kama1526 31.08.15, 12:23
    Maracala super ze jest poprawa! Lez cały czas trzeba wierzyc jesteś już tak blisko celu że nie może być źle!!! Więcej wiary i uśmiechu nerwy szkodzą dzidziusiom teraz uśmiech uśmiech i uśmiech!
  • gosia19850604 31.08.15, 12:27
    Iza26p_ u mnie ok jestem po histeroskopii, która wykazała że wszystko tam jest w najlepszym porządku a robi sie ją do 12dc- prywatnie w gamecie 1600zl...
    Teraz biorę estrofen i luteinę, pozniej gonapeptyl i reszta od 21 września, idę długim protokolem tak wiec punkcja poczatek pazdziernika...to ostatnie podejsćie więc podchodzę do tego z dystansem ale nadziei mi nie brakuje...a ty iza masz mieć które podejście?
    Marcala trzymam kciuki musi być dobrze...dzieciaki są silne i ty musisz być silna...
  • gosia19850604 31.08.15, 12:30
    Kama_ ja miałam ostatnio screatching endo ale robią to przy histeroskopii, nie wiem czy sam screatching robią musisz spytać ale podejrzewam ze tylko prywatnie ja za histero musiałam niestety płacic....
  • kama1526 31.08.15, 12:50
    Dzięki gosoa zapytam teraz jak będę miała transfer. Gdzieś czytałam na jakimś ogólnym forum że właśnie robią w ramaxh programu rzadowego ale przypuszczam że ci klinika to inne zwyczaje
  • ewela777_25 31.08.15, 13:28
    Dziewczyny moja beta to 321😳 dodam ze to 11dpt
  • kama1526 31.08.15, 14:11
    Ewela rewelka!!! Gratki wielkie!!! Chyba jest ich tam wiecej niż jeden big_grin a może i więcej niż dwa tongue_out trzymam bardzo mocno kciuki!!!
  • takasobieja1990 31.08.15, 16:32
    Ewela to chyba super co? Wysoka beta smile
    Ryse endo w gamecie robią podczas normalnego usg. Koszt 300zl chyba. Oczywiście w ramach programu nie powinnyśmy za co płacić ani 1zl. Tak jak i za klej i nacięcie otoczki. Niestety gameta ładnie ściemia to wmawia ze musimy płacić. Co do histero... Rzeczywiście nie musi być na Free w gamecie. Nie mają umowy z nfz na histeroakopie ale mają obowiązek wypisać skierowanie. Ja za klej wzięłam fv i po zakończeniu 3 procedury zglosze to do mz i poproszę o zwrot kosztów.
    Dziewczyny wiem wiem... Więcej nadziei... Ciut ich mam bo cycki bolą, ale w poprzednim crio też bolały po estrofemie. smile wzrok mi siada po każdej kolejnej procedurze coraz bardziej =(
  • 0majekmeg0 31.08.15, 18:01
    Ewela moje gratulacje!!! Super, bardzo sie ciesze ze Ci sie udalo. Ja tez jestem pacjentka profesora, ufam mu i bardzo bym chciala zeby po tranferze moja kropeczka zostala ze mna. Maracala, wierze ze u Was bedzie dobrze. A co do konczacych sie funduszy to znajac moje szczescie gdybym musiala podchodzic drugi raz to znowu bym dostala pstryczka w nos i noe miala bym szans. Ale musze wierzyc ze sie uda...
  • ewela777_25 31.08.15, 18:21
    Dzieki dziewczyny,życzę Wam owocnych w jajeczka stymulacji,pięknych zarodków i wysokich bet oczywiście.Maracala a Ty oczywiscie odpoczywaj i dbaj o maluszki wiem cos o leżeniu w czasie ciąży pierwsza miałam zagrożona wczesnym porodem.Moja córa skończyła właśnie 12 lat i czeka teraz na rodzenstwo😊
  • houston_83 31.08.15, 20:21
    Maracala ja w 26 tyg trafiłam do szpitala z plamieniem,okazało sie ze szyjka ma tylko 1 cm. Na szew było za pozno a krazków w CZMP nie zakładaja, dostałam nakaz lezenia, spasmoline,magnez i luteine. Przelezałam w domu całe lato, i obecenie 39 tc smile w zeszłym tyg odstawiłam leki, rozwarcie na 2 cm ,szyjka zgładzona i juz miałam rodzic a tu chodze tak od tygodnia big_grin spacery,seks, sprzatanie, i nic nie działa-teraz to chyba go przenosze big_grin wiec głowa do góry -bedzie dobrze smile
  • takasobieja1990 31.08.15, 21:22
    Houston jak dobrze ze się odezwalas smile myślałam że już po porodzie jesteś ze tak milczysz smile
  • houston_83 31.08.15, 22:05
    heh chciałabym smile od 26 tyg straszenie przedwczesnym porodem,sterydy na płucka,leki,lezenie a teraz złosliwiec mały nie chce wyjsc smile a ciezko juz jak cholera zwłaszcza w te upały. Czytam Was cały czas mocno kibicujac i trzymajac kciuki
  • stokrotka8880 01.09.15, 07:51
    houston-super ze sie odezwalas za chwile powitasz juz swojego syneczka na swiecie!!!!!takasobieja-kiedy betujesz?Dziewczyny ja podchodze do tego ostatniego crio jak wieciewinki mialam tylko rozmowe telefoniczna bo estrofem mam wiec od jut tj.3dc zaczynam go brac i w 13dc dopiero wizyta i wtedy dostane te wszystkie leki?typu encorton,duphaston lub prolutex?to nie bedzie za pozno?czy wy jeszcze cos dodatkowo z estrofemem bralyscie wiadomo folik biore ciagle choc chyba kupie sobie femibion hmmm kurcze chcialabym jak najlepiej sie pzrygotowacwinkpozdr
  • kama1526 01.09.15, 09:25
    Stokrotka ja ten cykl miałam identycznie jak piszesz. Tzn też nie jechałam do gamety tylko MR do mnie oddzwonil i kazał brać estrofem od 3-ciego dc. I tylko to plus folik. Potem wizytę miałam w 13 dc i wtedy przepisał mi te wszystkie leki a zaczęłam je brać 5 dni przed transferem. A clexane mam wziąć dopiero dzień przed. Co do foliku to ja bym odradzala femibion że względu na witaminy. Bierzesz encorton który ma za zadanie obniżyć Twoja odporność żeby organizm nie odrzucił zarodka. W femibionie są witaminy różne które będą się "kłócić" z encortonem. Ja pytałam MR przed pierwszym transferem i mi odradzil femibion. Można go zavzac brać później jak się odstawi encorton gdyby się idalo. Trzymam kciukasy za Ciebie bardzo mocno! Ja już w piątek zabieram swoją kruszynke. Mi transfer bedzie robiła RB tak mnie umowil sam MR... Zobaczymy może kobieca ręka okaże się "skuteczniejsza"...
  • takasobieja1990 01.09.15, 11:01
    Dziewczyny śniło mi się dziś ze urodziłam piękną córkę... Koleżanka z innego forum wysłała mi dziś zdj testów... Bo w ciąży jest... Mówię a co mi tam mam ostatni jakiś tani z allegro test... I jest bladzioch! Mąż go widzi . Nigdy od 4 lat nie widzialam ani cienia. Boję się! Ze ten test jakiś wadliwy jest! Przecież nasz groch był taki słaby! Przepraszam Boże... Masakra!
  • takasobieja1990 01.09.15, 11:02
    Nasikalam na test o 9.. A o 6.20 byłam siku rano. Najlepsze jest to ze unowilam się Dziś w Bydgoszczy do ginekologa bo chciałam ta histeto załatwiać. A tu kreska!
  • ewela777_25 01.09.15, 11:16
    Takasobieja gratki wielkie!!! Bedzie dobrze lev na bete!!!trzymam kciuki Za Was wszystkie✊🏼✊🏼✊🏼✊🏼
  • 0majekmeg0 01.09.15, 11:21
    Takasobieja trzymam kciuki zeby beta Ci to potwierdziła. Bardzo Co gratuluje! Super. Ciesze sie razem z Toba wink Coraz wiecej pozytywnych wiesci na forum!
  • takasobieja1990 01.09.15, 11:25
    Strasznie sie Boję ze to jakiś psikus. Albo że beta będzie słabo przyrastac. sad na betę pójdę 10dpt tak jak RB kazala
  • kama1526 01.09.15, 12:41
    Takasobieja a nie mówiłam!!!! Życzę żeby beta była pozytywną i żeby ten słaby gochis jak go opisujesz za 9 miesięcy dał Ci w kość za to ze w niego tak nie wierzylas!!!! Nie denerwuj się teraz i myśl pozytywnie!!! Bardzo bardzi się cieszę!!!
  • stokrotka8880 01.09.15, 13:17
    takasobieja-szczerze ja od poczatku jakos u Ciebie czulam ze zaskoczy,dlatego tak sie cie skrzyczalam ze robisz test w 6 dpt zobaczysz bedzie dobrze!zrob bete w terminie wtedy juz bedzie wszystko klarowne!po cichutku ci gratuluje......kama-dzieki wielkie czyli ja mam tak samo jak ty,P.R mowil mi ze transfer ok 20 wrzesnia to bedzie moj 20dc i chyba z tym femibionem masz racje tylko boje sie o te obnizenie odpornosci ja i tak po tych procedurach to za zdrowiu mega podupadlam....ale ostatni raz moze pzretrwamwinkpozdr
  • stokrotka8880 01.09.15, 13:20
    kama-a jaką dawke encortonu bierzesz?R.B super babka mi dwa razy robila punkcje pare razy tez u niej bylam-napewno sie postara i trzymam za Ciebie kciukasy!!!!!
  • takasobieja1990 01.09.15, 14:08
    Stokrotka oby się to dobrze skończyło. Jestem w miarę spokojna Ale niecierpliwa. Widać groszek który stał się blastka w 6 dobie był mocniejszy niż poprzednie smile
    Encorton w gamecie dają 10mg. Chyba że mialabys dużo komórek nk. Ale żeby to wiedzieć trzeba zbadać subpopulacje limfocytow których gameta nie zleca
  • belonia 01.09.15, 14:11
    Hello smile widzę że tv strasznie dużo już wpisów . Gratki dla dziewczyn którym się powiodło! big_grincieszę się razem z wami . Kto wie może już niedługo ja się pochwale... w sobotę lub w poniedziałek pierwsza punkcja. Zobaczymy ile będzie jajeczek. A powiedzcię mi co to jest histero? kiedy i po co to robić? Bo dużo z was o tym pisze...
  • zielinka_87 01.09.15, 14:22
    Takasobie bardzo sie ciesze z Twojego powodu. Czekam na piekna bete. Tez poprosze o embryoglue tym razem.
  • zielinka_87 01.09.15, 14:23
    A co do femibionu i innych suplementow. Ja mam ich mnostwo, femibion takze. Pokazalam cala liste M.R i nic mi nie kazal odstawiac.
  • takasobieja1990 01.09.15, 14:41
    Kurde dziewczyny Ten test żółty się zrobił i prawie nie widać tej kreski sad teraz będę panikowac
  • zielinka_87 01.09.15, 14:47
    Testy vzesto zolkna, przewaznie jak kropelke za duzo moczu sie wpusci w okienko, ale to nie zmienia wyniku testu. Ptzeczytalam na ovuf ze kupilas pinka. Narazie nim nie testuk bo jak beta nie bedzie wysoka to sie.poschizujesz. Onr wychodza przy wysokich wartosciach, przynajmniej te paskowe.
  • rutaverde 01.09.15, 15:23
    Cześć wszystkim dzielnym babkom!
    Takasobieja trzymam kciuki za Ciebie baardzo. Ja też gamecianka , też z Bydgoszczy i też wkrótce betuję ( w piątek) i mój bąbel też nie był top klasy . Kiedy mialaś transfer i iludniowy zarodeczek?
  • rutaverde 01.09.15, 16:18
    Takasobieja. Już doczytałam że transfer miałaś dzień przede mną. Ale ja nie będę sikać, czekam do bety. Nie wytrzymam jednej kreski. Tak czy inaczej tak jak dziewczyny mówią, to jest dobry znak.
    W takim razie nie panikuj i biegnij na betę smile
  • kornika 01.09.15, 16:38
    Cześć Dziewczyny! Nie było mnie parę tygodni, ale musiałam wyleczyć polipa, nadżerkę i tydzień temu miałam2 podejście - criotransfer 2 zarodków. Czyli dzisiaj mija 7dt. W ubiegłym tygodniu miałam urlop i jakoś ten tydzień przeleciał, nie myślałam o niczym ani pozytywnie ani negatywnie, a teraz zaczynam się wkręcać. Mam też masę leków i siniaki na brzuchu - chyba nieumiejętnie wkłuwam się igłą smile Jakoś przetrzymam jeszcze te parę dni, choć bym chciałam bardzo już zrobić testsmile
  • kama1526 01.09.15, 17:32
    Stokrotka biorę 10 mg encortonu dziennie. Mi też RB robiła punkcje i tzw "odciążanie" przy przestymulowaniu. Lubię ja mam nadzieję że tym razem się uda. Zielinka to w takim razie nie wiem dlaczego MR mi kazal nie brac a Tobie nic nie powiedział. Ja się go pytałm o ten femibion miesiąc temu po punkcji i tak mi powiedział. Nawet rutinoscorbin kazał mi odstawić bo biorę na pękające naczynka. Hmmm ciekawe komu powiedział prawdę.
  • aniab2205 01.09.15, 18:23
    Gratuluję wszystkim, które ostatnio przyniosły nam tutaj pozytywne wiadomości. To pozytywnie nastraja.
    Dziewczyny, które brały Glucophage, czy wy też miałyście zwiększaną dawkę? Mi MR przepisał 1 tabx 1 przez tydzień, potem 2x1. W dawce 750 mg. Teraz IP dał mi receptę na dawkę 850. To ogromny przeskok, bo jeśli dalej będę brać 2x1, to w sumie 200 mg więcej niż dotychczas. W piątek kontrola estrogenu, to zapytam, ale przez 2 dni musiałabym tak łykać. Już po tych dwóch tabletkach mnie rozkłada.
  • zielinka_87 01.09.15, 19:08
    Kama nie wiem ale zamierzam z nim ten temat jeszcze poruszyc w takim razie. Fakt jest taki ze ja musze brac femibion bo mam mutacje mthfr ale ogolnie to z zadnych suplementow nie kazal sie wycofywac a sporo tego lykam bo kwas foliowy 5 mg, inofem, femibion, actifolin, dha, wit d3, b6, b12, ksawy omega 3, linocomplex i ubichinol.

    Aniab a na co masz glucophage? Masz insulinoopornosc?
  • aniab2205 01.09.15, 20:24
    Nie. Mam wysokie AMH i uznał, że to pomoże wyciszyć jajniki zanim podda się je stymulacji. Żeby nie było za dużo jajeczek.
  • zielinka_87 01.09.15, 21:28
    Dobrze wiedziec, czyli nie zapodam sobie tego na wlasna reke bo by mi jajca na amen usnely tongue_out
  • takasobieja1990 01.09.15, 21:42
    Kurde no to mam pech. Nasikalam jeszcze na bobo niebieski z nadzieją ze wyjdzie bo bardziej czuły Ale dupa. Nie wiem w takim razie co robić... Czy mam ten pink spróbować. Boję się ze ten test jakiś wadliwy był. Miałam ich10 i żaden mnie nie oszukał. Ten był ostatni no ale...
    Witam bydgoszczanke. Jak znosisz dojazdy do łodzi? Do kogo chodzisz?
  • zielinka_87 01.09.15, 22:06
    Chcesz to siknij rano ale jutro i tak polecisz na bete i to da odpowiedz. Ja jeszcse nie mialam wadliwego testu. Jak byla krecha to cos sie zadzialo. Z pinkiem to w sumie nie wiem od jakiej bety we krwi jest w stanie wylapac ciaze. Ja sie zrazilam jak testowalam nim zeby zobaczuc czy beta przyrasta i kreska ciemnieje. Przy becie 260 to byla cienka blada rozowa kreseczka, slabsza niz pokazywal mi nord test przy becie 64 i tescie z popoludniowego moczu.
  • kama1526 01.09.15, 23:01
    aniab2205 ja rowniez brałam glucophage tak jak piszesz najpierw 1x1 potem 2x1 ale zawsze 750mg. A jakie masz amh ja miałam 5,92 i pomimo brania tego leku i tak mnie przestymulowali i to poważnie- pobrali 28 komórek...
    Zielinka to dopytaj go bo aż jestem ciekawa co powie. Ja jak będę u niego to też zapytam. Ciekawe czy tym razem będą różne wersje jego zdania.
  • takasobieja1990 01.09.15, 23:08
    Te leki poprawiają jakość komórek jajowych. Nie sądzę by wpływały na hiperke. Ja mam amh 9.8 i biorę 3x500
  • kama1526 01.09.15, 23:25
    Mi podobnie jak aniab22050 powiedziano że mialam brać glucophage bo mialam wyższe amh i to miało wyciszyć jajniki żeby nie było hiperki.
  • ida.sierpniowa123 02.09.15, 19:55