Dodaj do ulubionych

2016 nowy rok nowe nadzieje :-)

30.11.15, 16:22
Wielkimi krokami zbliża sie nowy rok a wraz z nim moje kolejne podejscie do in vitro. Założylam nowy watek zeby zebrac wszystkie staraczki ktore juz w 2016 zostana Mamusiami smile
Zapraszam do wymiany doświdczen, uwag i emocji smile
Edytor zaawansowany
  • nadzieja2016 30.11.15, 20:43
    Witam się i ja wink Za mną już dwa podejścia komercyjne i wielka Nadzieja,że w 2016 roku będzie trzecie to szczęsliwe wink I zostanę mamusią.
    Kobietki meldujcie się na nowym wątku...będzie razniej wink
  • channah111 30.11.15, 20:46
    Nadzieja z takim nickiem to musi sie udać!!
  • nadzieja2016 30.11.15, 21:35
    Pewnie,że musi wink coś czuję,że ten wątek będzie mega szczęśliwy!
    A ty channah gdzie podchodzisz i kiedy? no i jaki problem u was?
  • channah111 30.11.15, 21:57
    Jestem z warszawy. Niepłodność idiopatyczna. Teraz będzie 3 podejście (2 w ramach programu mz). Z pierwszego podejścia mam 1.5 rocznego brzdąca, drugie podejście zakonczone poronieniem a teraz trzecie - oby szcześliwe smile mam nadzieje ze uda sie na przełomie stycznia i lutego. Wszystko zależy od @ smile
    A jak jest u Ciebie?
  • bb.30 16.01.16, 09:01
    a w jakiej klinice sie leczysz?
  • gosi-ak82 01.12.15, 12:29
    Czesc Dziewczyny,

    Super, ze zalozyłas nowy wątek!!! ja tez sie do Was chetnie dolacze w najblizszy czwarek wybieram sie do Czech bo tam zaplanowalam moje leczenie invitro z KD ( duzo wieksza baza dawczyn).
    Takze 2016 rok mam nadzieje, bedzie naszym rokiem - rokiem swiezo upieczonych mamusieksmile

    Jabyscie chcialy bym o cos konkretnego w czwartek zapytala w mojej klinice piszcie na forum lub na maila alewi68@wp.pl
  • 2casus 01.12.15, 13:06
    Życzę wszystkiego najlepszego i uzyskania potomstwa ...Pytanie czy może jednak leczyć niepłodność.
  • nadzieja2016 01.12.15, 15:45
    Tak można leczyć niepłodność ale niedrożnych jajowodów nie wyleczysz! Więc nie zaczynaj z leczeniem niepłodności bo nie o tym ten wątek wink musisz znalezć temat dostosowany do twojego pytania
  • channah111 01.12.15, 16:17
    2casus mylisz niepłodność z bezpłodnościa. I tak, niepłodność można leczyć. Wiele jest przypadków gdzie po ciaży z ivf dziewczyny zachodzily naturalnie. Poczytaj wątek "komu sie udało" i chociażby ostatni wpis evy braun smile
  • bf22 01.12.15, 21:15
    WItajcie smile
    ja mam za soba dwa programy ... 5 transferów i jedno poronienie. Czekaja na mnie jeszcze dwa zarodki i cały 2016 ....
    Zaczynałam równo rok temu pełna wiary, teraz nie mam jej praktycznie wogóle ... no i daje sobie miesiac na zmiane nastawienia big_grin
  • channah111 04.12.15, 09:39
    Bf22 zapraszamy smile
    Ja dzisiaj dostałam @ i jest mi trochę swutno bo mimo wszystko malutka nadzieja na naturalsa jest smile wy tez tak macie?
  • nadzieja2016 07.12.15, 07:34
    Witajcie. Channah też mam @ i totalnego doła. Bo taka nadzieja gdzies w głowie była chociaż wiem,ze to niemożliwe smile
    Staraczki co u was? malutko nas tutaj..puk..puk gdzie kobietki które czekają na Wielką Chwile w styczniu?
  • channah111 07.12.15, 08:36
    Nadzieja kiedy zaczynasz? Ja jak dobrze pojdzie to za dwa cykle.. chciałabym już ale przez to, że jestem w programie to muszę czekaa na nowa kase uncertain
  • nadzieja2016 07.12.15, 10:55
    Channah powinnam dzisiaj ale troszkę się zmieniło i jednak czekamy do stycznia. Koszty są ogromne więc musimy poczekać wink w sumie mogę czekać tylko żeby się doczekać smile
  • bf22 13.12.15, 19:54
    Ja własnie czekam na @ i pewnie na poczatku roku bedzie transfer. Tez caly czas po cichu (i moze z lekkim wstydem z powodu mojej naiwnosci) licze na naturalsa.
    Niestety coraz ciezej psychicznie znosimy proby. Maz wczoraj stwierdzil, ze chyba nie ma siły na III podejście i chce tylko te dwie snizynki, ktore nam zostaly ....
  • channah111 13.12.15, 22:32
    też miałam po poronieniu takie momenty, że stwierdziłam, że nie mam już siły. Wydawało mi się, że i tak to nie ma sensu bo albo się nie uda, albo poronię. Ale teraz zebrałam się i próbuję dalej.
    Daj czas mężowi. Rozumiem go aczkolwiek tak między nami mówiąc smile to facet w całej procedurze to ma najprzyjemniej wink

    Dziewczyny a suplementujecie się jakoś? ja biorę inofolic i kwas foliowy, męża też karmię kwasem i salfazinem. Coś jeszcze można być brać?
  • bf22 14.12.15, 11:10
    czerwone wino na endometrium big_grin
  • gosi-ak82 07.12.15, 21:37
    Ja za 2 tygodnie zaczynam brac zastrzykismile
  • anetaw84 13.12.15, 23:55
    Ja od czwartku jestem na menopurze. Drugi raz komercyjny i jakoś mieszane uczucia
  • martynasmigiel 19.12.15, 14:31
    Dla osób, które tracą powoli nadzieję polecam zwrócenie się do Pani Emilii Angel.
    Sama podchodziłam do tego dosyć sceptycznie ale udało się! Pokonałam swojego potwora i teraz cieszę się każdą chwilą spędzoną z moją Rozalką! smile
    Jakby ktoś był zainteresowany to można śmiało pisać na: wrozbyemiliiangel@gmail.com
  • channah111 20.12.15, 09:26
    Straszna cisza tutaj.. nikt nie podchodzi w nowym roku?
  • bf22 20.12.15, 16:37
    Ja podchodze ale jeszcze nie wiem kiedy dokladnie. Okrutnie mi sie po poronieniu cykl rozregulował i nie mam pojecia kiedy pojawi sie @. Ehu wink


    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 20.12.15, 19:46
    Ja jestem po dzisiejszej punkccji wiec po nowym roku weryfikacj
  • channah111 30.12.15, 21:10
    Ale cisza tutaj..
  • anetaw84 30.12.15, 23:30
    Właśnie też zaglądam a tu nic. .
  • lola6660 03.01.16, 22:30
    Ja mam jutro punkcje w invimedzie??
  • bf22 03.01.16, 21:26
    I jak Wam idzie? Ja jutro drugi monitoring bo robimy transfer na cyklu naturalnym. Emocji brak.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • lola6660 03.01.16, 22:29
    Ja jutro punkcja-pierwszy raz podchodzę i trochę się boję...trzymajcie kciuki za mnie!!!
  • anetaw84 04.01.16, 07:23
    Pewnie ze trzymam. Punkcja jak dla mnie to najmniej stresująca bo spisz i tyle wink a gdzie się liczysz?
  • bf22 04.01.16, 15:30
    trzymam chociaz juz pewnie po wszystkim smile tez uwazam, ze punkcja to w sumie najbardziej lajtowy element chociaz za pierwszym razem bylam przerazona.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 04.01.16, 07:24
    Ja betę powinnam zrobić w środę... jakoś nie mam dobrych mysli
  • bf22 04.01.16, 15:31
    to trzymam kciuki! pamietaj, ze w srode swieto wiec laby moga byc pozamykane.


    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 04.01.16, 22:20
    Zrobiłam dziś sikanca i II jestem szczęśliwa
  • bf22 04.01.16, 22:50
    o kurcze, o kurcze....!!!!!!!!!!! gratulacje! ktory to transfer? Mam takie przeczucia, ze ten 2015 byl jakis kijowy a w 2016 bedzie duzo sukcesow smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 04.01.16, 23:42
    Trzeci ale pierwszy z drugiej próby po zmianie kliniki na bociana
  • channah111 05.01.16, 07:29
    Aneta wow!! Gratuluje kochana! Biegnij dzisiaj na bete to sobie w czwartek powtorzysz
  • anetaw84 05.01.16, 09:16
    Nie dziękuję juz byłam. Mam mieszane uczucia ale niesamowita ulga
  • jkarla79 05.01.16, 10:19
    Część Dziewczyny mogę do was dołączyć. W tym roku moje ostatnie 3 podejście żadnych mrizakow. Za 1 razem poronienie w 8 t.c. za 2 nic nie drgnęło. Obecnie same problemy przed przystąpieniem więc nie wiem czy nawet się uda z rzadowki.
    Aneta bardzo mocno gratulujęsmile daj znać jak beta???
  • anetaw84 05.01.16, 10:24
    405. Nadal nie wierzę -nie spodziewałam się ze kiedyś mnie to spotka.
  • jkarla79 05.01.16, 12:18
    Aneta super gratulacje. Piękna beta. To pierwsze badanie, jaki zarodek miałaś podany i który to dzieci po transferze???
  • jkarla79 05.01.16, 12:19
    Lola jak po punkcji i w którym invimedzie?
  • anetaw84 05.01.16, 12:31
    Miałam podane dwa 3 dniowe zarodki 8a. Dziś jest 13 dzień. Czekałam na objawy a tu żadnych smile może raz uklulo mnie w brzuchu ale pewnie z przejedzenia na wigilii. I zero piersi ..
  • jkarla79 05.01.16, 15:06
    Aneta to super wiadomość dla Ciebie w Nowym Roku. Teraz tylko prawidłowy przyrost bety a sądząc po tej wartości będzie ok i oczekiwanie na serduszka. Super gratuluję smile
    a gdzie się leczysz?
  • anetaw84 05.01.16, 15:25
    Teraz jest w Bocianie tj pierwsza próba. Miałam dwa transfery nieudane w 2015 w novum.
  • anetaw84 05.01.16, 15:46
    Mam nadzieje ze napisałam zrozumiale. W 2015 r. W kwietniu miałam stymulację i potem dwa transfery (kwiecień i lipiec) a w grudniu kolejna stymulacja właśnie w Bocianie.
  • jkarla79 05.01.16, 17:23
    Ok rozumiem. Ja jestem e invimedzie i nie mogę się przenieść bo zrobiłam to po zakwalifikowaniu w macierzyństwie bez żadnego podejścia. Tak ze 3 podejścia są w invimed I teraz mam nadzieję że w lutym okaże się szczęśliwe. Super ze Tobie się udało!
  • anetaw84 05.01.16, 17:52
    Ja podcuodzilam wszędzie komercyjnie wiec szłam za głosem serca i opiniami
  • jkarla79 05.01.16, 18:30
    Jak mi się nie uda obecnie to podejde w novum w Warszawie bo do Bydgoszczy dla mnie jest daleko
  • anetaw84 05.01.16, 19:03
    Novum ma Dobre opinie. A Bocian jest w wawie gdzie miałam konsultacje a zabieg tj punkcja i transfer w Białymstoku.
  • jkarla79 05.01.16, 21:33
    Mym to i tak dla mnie daleko. I tak muszę podejść w Katowicach a potem zobaczymy
  • anetaw84 05.01.16, 22:28
    Jasne ze tak. Trzeba wybrać dla siebie drogę
  • bf22 06.01.16, 15:23
    nawet nie wiedzialam, ze Bocian ma konsultacje w Wawie. super. Zmienili Ci bardzo protokul w stosunku do Novum?

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • jkarla79 06.01.16, 15:31
    Możecie mi powiedzieć jakim protokołem bylyscie prowadzone ja zawsze gonal tylko. Teraz namowilam moja lekarke na gonal z menopurem tylko ze ma mi dodać pod koniec stymulacji a czytałam od dziewczyn ze biorą i gonal i menopur razem od samego początku stymulacji więc już się pogubilam jak to jest?
  • anetaw84 06.01.16, 16:00
    Ja za pierwszym razem miałam gonal i menopur. A za drugim tylko menopur. Dwa razy krótki protokół.
  • bf22 06.01.16, 17:07
    az musialam sprawdzicwink bo chyba wypieram te info.Przy 1szym podejsciu dlugi protokol i Gonapeptyl a pozniej Gonal. Za 2gim razem krotki i Elonva a pozniej Cetrotide i Menopur - na ten zestaw zareagowalam lepiej (lepsze komorki i jeden zarodek wiecej).

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • jkarla79 06.01.16, 17:33
    Dzięki dziewczyny za odpowiedź zobaczymy jak pójdzie tym razem na razie powtórka cytologii za ok tydzień i zobaczymy.
    Mam jeszcze jedno pytanie mualyscie może scretching? Bo obecnie ja zazywam endorfiny a scretching mam planowany na 22 i nie wiem czy po nim mam stosować dalej sterydy czy nie?
  • lili.80 06.01.16, 17:59
    Dołączam i ja smile
    Tak w skrócie. Niepłodność idiopatyczna. Starania od 2009, mam 1.5 roczna coreczke z drugiego transferu. W sierpniu 2015 drugie podejscie (a zarazem pierwsze z rządówki), dwa zarodki w 3 dobie ktore obydwa sie zaimplantowaly, niestety w 8tc poroniłam. Nie mam mrozaczków wiec zaczynam od początku. Czekam teraz na @ robie badania i od nastepnego cyklu do walki smile
    Ten rok będzie nasz dziewczynki!!
  • jkarla79 06.01.16, 19:23
    Część Lili gratuluję córci i cieszę się że dolaczylas. Tak masz rację ten rok jest nasz. Kiedy pidchodzisz kolejny raz ?
  • lili.80 06.01.16, 21:51
    Jkarla pewnie luty/marzec. Okaże sie na poczatku lutego.
  • bf22 06.01.16, 19:33
    Ja mialam chwile przed 2ga punkcja scratching i sterydy brałam non stop do testu bodajze.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • jkarla79 06.01.16, 23:13
    Lili to będziemy walczyć we dwie. Trzymam w takim razie kciuki.
    Br dzięki za odpowiedź.
  • jkarla79 07.01.16, 08:24
    Aneta trzymam kciuki za przyrost bety. Skoro miałaś podane dwa zarodki i masz taką betę to wygląda to na bliźniaki. smile
  • bb.30 07.01.16, 15:59
    Witam . jestem nowa i tak naprawde jestem na etapie szukania kliniki .. jestem z Leszna woj wielkopolskie najblizej mam Poznan - ul Polna lub Wrocław Invicta lub Invimed nie wiem co wybrac czy moze jechac gdzies dalej? Pomożcie
  • anetaw84 07.01.16, 16:14
    Trudno doradzić bo każdy ma subiektywne odczucia. Nie znam tych miejsc w Poznaniu
  • bf22 07.01.16, 18:28
    Na naszym bocianie masz bardzo fajny raport pacjencki z tego roku. Mozna dowiedziec sie wielu rzeczy z 1szej reki, wnioski sa faknie uporzadkowane i latwo sie porownuje kliniki. Ja niestety zadnej z tych nie znam sad

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • jkarla79 07.01.16, 20:36
    Czesc bb poczytaj tu na forach dziewczyny zadowolone są z Wrocławia w większości ale ja osobiście nie wiem. Invimed jjest ogólna klinika w Polsce ja jestem w invimedzie w Katowicach jestem i na ostatnim podejściu zm poprzednia dwa klapa. Musisz robić to co Ci serce dyktuje tak jak mówi Aneta.
    Aneta powtarzalas betę??
  • anetaw84 07.01.16, 20:57
    Tak ale po 2 dobach wzrost tylko o 100 procent. 15 dzień po transferze 950 zaczynam się martwic
  • lili.80 07.01.16, 21:03
    Aneta nie martw sie. Ma rosnac o 66% rosnie o 100 wiec jest super!!
  • anetaw84 07.01.16, 21:13
    Dziękuję martwię się tak bardzo
  • jkarla79 07.01.16, 21:23
    Antka taką kolej przyszłych mam. Powiem Ci ze niewiele dziewczyn miało przyrost taki ładny i tak dużo w 15 dpt. Jest super. Tak jak Lili pisze o 66% ma być po 48h a u Ciebie jest o 100%. Jrest dobrze. Coś mnie się widzi że jest was troje więc nie zamarrwiaj się bo dzieci przejmują cechy swojej mamy w ciąży. Ja w pierwszej dużo płakałam bo uczuciowa byłam strasznie i też się maerwikan bo ciąża z problemami ze Leżalam 6 tyg na patologii ciąży i mój synek jest placzliwy cały czas a ma 4 lata. Więc głowa do góry piersi w przód i uśmiech na ustach a jak nie to przez kolano u męża wink
  • anetaw84 07.01.16, 21:28
    Dzięki za słowa otuchy
  • jkarla79 07.01.16, 21:32
    Od tego tu jesteśmy. Wsparcie poparcie kciuki i poczucie ze w tym wszystkim nie jest się samej to chyba jest najważniejsze. Zobaczysz już niedługo serduszka i to dwa tak coś czuję smile smile
  • jkarla79 07.01.16, 23:05
    Br a co tam u Ciebie wszystko ok nic nie piszesz jak tam stymulacja ?
  • anetaw84 08.01.16, 16:30
    Nie dziękuję ale liczę na t9
  • magdalena151283 08.01.16, 22:10
    Witajcie!!!Wracam ponownie na forum.Moja krótka historia.Jestem juz po pierwszym udanym in vitro.Teraz obecnie w tym roku ,pewnie w lutym podejdziemy do naszego mrożaczka .Dziś już miałam wizyte kontrolna w klinice i od lutego ruszamy.Myślałam że już nie bede musiała robić żadnych badań,a tu wielkie rozczarowanie mnóstwo badań i do tego kosztowne.Ale czego sie nie zrobi dla upragnionej ciąży.Może jest ktoś na forum co leczy sie w Gamecie Gdynia?

    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmile10.05.14 BHCG 216,2 kreski na teście,16.05.14 BHCG 2935,7smilesmilesmileGameta Gdyniasmile

    www.suwaczki.com/tickers/2nn3e6hhwidk2947.png
  • jkarla79 09.01.16, 11:12
    Część Magdalena miło Cię powitać. Niestety ja się leczeniu w Katowicach i 2 nieudane podejścia bez mrozaczkow. Cieszę się że Ci się udało. Ja też w lutym podchodzę ostatnie podejście.
  • sylcia_16 11.01.16, 23:06
    Witam, też jestem nowa na forum ale za to leczę się w Poznaniu na polnej. Nie ma zbytniego porównania do innych klinik a ta na polnej myślę, że mogę polecić. Opieka jest fachowa, na każde pytanie odpowiadają nawet jeżeli jest banalne. Około 20 stycznia będę miała pierwszy crio...zobaczymy w sumie mamy 4 mrozaczki, nie mieliśmy jednak transferu tuz po punkcji z racji wysokiego poziomu progesteronu.
  • sylcia_16 11.01.16, 23:09
    Witam, też jestem nowa na forum ale za to leczę się w Poznaniu na polnej. Nie ma zbytniego porównania do innych klinik a ta na polnej myślę, że mogę polecić. Opieka jest fachowa, na każde pytanie odpowiadają nawet jeżeli jest banalne. Około 20 stycznia będę miała pierwszy crio...zobaczymy w sumie mamy 4 mrozaczki, nie mieliśmy jednak transferu tuz po punkcji z racji wysokiego poziomu progesteronu.
  • bb.30 16.01.16, 08:40
    A jestes z Poznania czy z okolic? jaki lekarz Cie bedzie prowadził? My zastanawiamy sie miedzy Poznaniem Warszawa a Białymstokiem i ciezko podjąc decyzje..z racji odległosci wygrywa Poznan z opini pacjentek Warszawa lub Białystok ale to i tak jak tu jedna z was pisała to jak szczescie na loteri...
  • hela2212345 16.01.16, 08:58
    W Poznaniu myślisz o Polnej czy innej klinice? Ja jestem z Poznania. Dwie procedury miałam na Polnej.
  • chryseis777 12.01.16, 01:11
    Wybierz Bialystok. Jestem z okolic poznania. Ginekolog ni odradzil poznan a wroclaw mnie zrazil do siebie okropnym podejsciem lekarzy i z gory potraktowaniem jak wroga. Jezdze tam 500 km ale na prawde warto. Jestem przed punkcja dam znac jak poszlo. Znajoma tez byla w tej klinice i jest juz w ciazy. Miala problemy z hormonami i jajnikami.
  • chryseis777 12.01.16, 01:14
    Jestem z okolic poznania. Polecam Bialystok Bociana. Daleko..wiem...znajoma wrocila wlasnie z dobrą wiadonoscia ja jade za 2 tyg na punkcje...
  • bb.30 16.01.16, 08:46
    a jetes na rzadowym programie czy komercyjnie? ciekawe czy tak samo traktuja pacjentki?
  • add_dam 15.01.16, 15:37
    W Poznaniu i Wrocławiu nie byłam ale za to leczę się w Gdańskiej Invikcie i jeśli mają taką samą jakość obsługi we wszystkich klinikach w Polsce to z całego serca polecam !
  • monalisa36 25.01.16, 12:40
    Ja też polecam Invictę ale wiadomo że każdy ma inne odczucia... popytaj jeszcze na innych forach, na Bocianie jest dużo wątków, przejedź się zobacz..
  • gosia19850604 08.02.16, 15:30
    Bb.30 ja też z Leszna i polnej nie polecam chociaż blisko nie warto miałam tam 4 inseminacje i było strasznie a co do ivf też słyszałam marne opinie ja P odchodzilam do ivf a gamecie w łodzi co porawda ?250 km od nas ale warto było bo za 4 m-ce będę mamą....
  • bf22 10.01.16, 18:45
    Dziewczyny - milego tygodnia.
    Ja mam jutro 6ty transfer i jedyne uczucie to chec zeby miec to juz za soba. Moge tylko na godzine wyskoczyc z pracy., M. nie moze wogole ze mna być.

    Z pozytywow (i nowinek): od stycznia dopuszczony jest do sprzedazy w PL zel CRINONE - alternatywa dla luteiny. Niestety kilka (albo kilkanascie) razy drozszy ale aplikuje sie tylko raz dziennie, aplikatory sa jednorazowe i to jest mega wygodne, i higieniczne w porownaniu do luteiny. Podobno o wiele lepiej sie wchlania i inne europejskie kraje korzystaja z niego od lat.



    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • jkarla79 10.01.16, 21:44
    Bf w takim razie trzymam mocno kciuki. Skoro nie może być mąż to cała ferajna z forum będzie z Tobą. smile daj znać jak będziesz po.smile
  • bf22 11.01.16, 12:53
    dziekismile

    juz po.
    na USG zarodek swiecil jak glupitongue_out


    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • chryseis777 12.01.16, 01:03
    Dołączam ?
  • chryseis777 12.01.16, 01:07
    Dziewczyny jak przezylyscie punkcje? Za 2 tyg mam pierwszy raz i jestem przerazona! Opowiedzcie troszke o tym.
  • jkarla79 12.01.16, 03:41
    Chryseis nie ma czebo bać. Idzuesz na czczo usypiaja Cię potem się budzisz po. Ja ma lekki dolegliwości bólowe dołem brzucha i lekki pkamienie które szybko ustępuje. Niektóre dziewczyny źle znoszą znieczulenie więc nie wolno za szybko wstać ale ogólnie jest ok. Cały czas się myśli o tym ile oocytow i ile zarodków wyjdzie które się zaplodnia. Dasz radę zobaczysz
    Bf no to teraz trzymamy kciuki za implantacje. smile
  • sylcia_16 12.01.16, 15:06
    Sama punkcja nie jest niczym strasznym. Jedyny minus to ryzyko hiperstymulacji, myślę, że dosyć powszechnego skutku ubocznego po takiej ilości hormonów. Mnie dopadła, obyło się bez hospitalizacji, ale byłam kilka dni na zwolnieniu L4 i faktycznie kiepsko się czułam (w ogóle nie planowałam zwolnienia, ale pielęgniarki mnie wręcz zmusiły do zwolnienia) . Grunt to pić dużo wody, zalecają nawet 3 litry dziennie, warto się nastawić i stosować dietę wysokobiałkową, nawet już przed punkcją. Oczywiście nie jest powiedziane, że każda kobieta po punkcji będzie się źle czuła, wszystko jest kwestią indywidualną, znajome czuły się świetnie po zabiegu, czego oczywiście i tobie życzę.
  • bf22 12.01.16, 16:25
    U mnie po pierwszej przez jeden dzien "ciagnely" jajniki i chodzilam lekko pogieta wink Za drugim razem bez skutkow ubocznych.
    Mialam tylko po pierwszej punkcji nadmiar uczuc i rzucilam sie z przytulaniem nawet do salowej, ktora mnie wiozla na wozku po zabiegu. Pamietam, ze strasznie mnie wzruszyla i chcialam jej powieziec, ze ja kocham wink Na szczescie maz nie dal mi tel bo pozniej chcialam dzwonic do wszytskich przyjaciol zeby im powieziec, ze ich kocham big_grin

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • chryseis777 12.01.16, 18:01
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa otuchy. Ja wiem jestem duza i dzielna smile ale strach przed tym co nieznane jest zawsze duza. Tym bardziej gdy oglada sie te wszystkie programy na tvn jak kobiety płaczą lub nie do konca są uspione podczas zabiegu..nie rozumiem wlasnie tego sad. Dziekuje jeszcze raz!!!
  • bf22 12.01.16, 21:28
    Spokojnie. Ja tez przed pierwsza punkcja (moja pierwsza narkoza w zyciu) trzeslam sie ze strachu ... Pamietan tylko "Skarbie, nie boj sie..." a po chwili wybudzenie i to uczucie, ze wyspalam sie najbardziej w zyciu - a trwalo to pewnie z 15 min smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • kajka8111 13.01.16, 09:56
    Cześć dziewczyny. Od 15 stycznia zaczynam długi protokół. Mam nadzieję, że 2016 będzie i dla mnie szczęśliwy. Będzie to moja 6 i raczej ostatnia procedura w klinice Bocian.
    Usypianie do punkcji to najprzyjemniejszy etap. Bardzo lubię te leki po których robi się ciepło i lekko kręci się w głowie. Z chęcią zabrałabym trochę do domu smile Nie wiesz nawet kiedy zamykasz oczy. Budzenie też jest przyjemne. Po punkcji nie odczuwam bólu, może chwilowy ale niektóre dziewczyny prosiły o tabletkę przeciwbólową. Po punkcji duży stres ile komórek udało się pobrać, potem ile się zapłodniło, potem ile się rozwija i w końcu czekanie czy się udało. Sama widzisz usypianie to pestka.
  • bf22 13.01.16, 13:50
    Czesc kajkasmile
    Szacunek, ze dalas rade przejsc te 6 procedur.
    My caly czas nie wiemy czy udzwigniemy psychicznie ewentualna 3 sad
    3mam kciuki za Twoj 2016 smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • jkarla79 13.01.16, 14:05
    Kajka też podziwiam bf dasz radę zobaczysz, trzymam kciuki ja trzecia stymulacje zaczynam w lutym też na długim protokole o ile oczywiście cytologia wyjdzie mi właściwą, jak nie to kolejne czekanie sad. Gorsze jest jak masz świadomość ze nie masz mrozaczja i ze cały czas przed Tobą stymulacja i tyle żadnej innej szansy w zapasie. Czekaj spokojnie na testowanie a ja trzymam kciuki za wysoka betę. W końcu musi być ten właściwy zarodek.
  • lili.80 13.01.16, 14:26
    Cześć kajka, czy Ty leczysz sie na polnej?
    Dziewczyny 2016 jest nasz i to nie podlega watpliwosci!
  • kajka8111 13.01.16, 14:35
    Dziewczyny przeszłam 5 pełnych procedur, teraz będzie 6. Leczę się w Bocianie w Białymstoku. Raz miałam mrozaka i raz udało się na chwilę na długim protokole ale beta źle przyrastała i musiałam odstawić leki. Dlatego ostatnia próba będzie na długim protokole. Chęć posiadania dziecka jest tak duża, że daje mi siłę do kolejnych podejść.Na szczęście nie muszę teraz płacić za procedurę bo podchodzę ostatni raz z programu rządowego. Zapłacę tylko i pewnie nie mało za leki.
  • anetaw84 13.01.16, 16:27
    Oj Kajka musi być dobrze trzeba wierzyć. A w którym bocianie wawa czy b stok? Kto Cię prowadzi?
  • anetaw84 13.01.16, 16:29
    W Bocianie weryfikowali Ci betę? W sensie przyrost?
  • sylcia_16 13.01.16, 22:30
    Lili.80 ja leczę sie na polnej..chyba nie jest to dla klinika ale nie mam punktu odniesienia wiec moja ocena nie jest obiektywna.
  • kajka8111 13.01.16, 23:22
    Anetaw84 w Bocianie w Białymstoku u dr P i dr G. A Ty u kogo miałaś punkcję i transfer?
    Nie weryfikowałam bety w Bocianie, zawsze dzień po transferze wracam do domu 300km.
  • anetaw84 14.01.16, 04:07
    Mnie prowadził M. ale punkcje robił G bo była niedziela. Ja wracałam prawie 200. Weryfikację miałam u nich ale na własną rękę poswtorzylam 3 razy. Dziś idę do M bo nie nie wiem co dalej z lekami etc.
  • hela2212345 14.01.16, 09:44
    Sylcia
    Ja miałam 2 rządowe in vitro na Polnej. Tego miejsca nie da się porównać do innych klinik. Jest specyficzne pod wieloma względami wink
  • kajka8111 14.01.16, 10:13
    Aneta chodzisz do dr M w Warszawie? Kiedy przyjmuje i ile płacisz za wizytę? Czy ciężko się zapisać i z jakim wyprzedzeniem trzeba się umawiać na wizytę?
    Beta dobrze przyrasta?
    Dlaczego zmieniłaś Novum na Bociana i jakie masz porównanie?
  • anetaw84 14.01.16, 12:55
    Tak chodzę do niego w czw. Wtedy jest w wawie. Wystarczy tydzień wcześniej a potem mówi kiedy być. Ja miałam trzy wizyty przed punkcja w tym jedna dużo wcześniej taka powiedzmy zapoznawcza. Wizyta ok 200 zł z hormonami. Czemu zmieniłam z novum. . Długa historia dwa niepowodzenia. Ogólnie drożej większą fabryka masa badań które nic nie wnosily. Lekarz androlog powiedział ze natura niektorym odbiera możliwość rozrodu. .. ale zaciskalismy zęby i trzymalismy się jednego miejsca. Po nieudanej próbie stwierdziliśmy ze zaryzykujmy i padło na Bociana. Zarodków wyszło więcej lepszej jakości no i beta rośnie. Boje się ale i ciesze ze coś drgnelo a nie jak wcześniej nic. Ponadto tutaj recepty bez wizyty dostaje. Lekarz dzwonił i pytał czy jest ok.wiec naprawdę jestem zadowolona
  • kajka8111 14.01.16, 14:25
    Aneta dzięki za informację. Trzymam kciuki żeby było wszystko w porządku.
    Ja jestem mimo niepowodzeń od początku w Bocianie ze względu na lekarzy i atmosferę. Nie znam lepszej kliniki. Novum odstasza mnie właśnie ze względu na masówkę i badania. Nie można liczyć że lekarz cię zapamięta. W Bocianie lekarz poznaje mnie nawet tekefonicznie i nie musi zaglądać w moją kartę. Uwielbiam Białystok więc pobyt tam to dla mnie wakacje szczególnie wiosną i latem.
  • anetaw84 14.01.16, 15:04
    Byłam dziś na wizycie w wawie i zapłaciłam 160 zł. Mam problem gdzie prowadzić ciążę.
  • bf22 14.01.16, 20:28
    Ja jak bylam w ciazy mialam taki plan zeby rownolegle w moim szpitalu od IVF (na NFZ) i w Medicoverze gdzie mam ubezpieczenie i wszytskie badania w ramach niego ... i chyba wszystko sie rozbija wlasnie o to czy masz od pracodawcy jakis pakiet medyczny. Czy myslisz o prowadzeniu w Bocianie?

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 14.01.16, 20:37
    W Bocianie na pewno zostane- dziś lekarz bardzo fajnie wszystko wyjaśnił był miły. Ale myślę gdzie państwowo żeby potem rodzić . Mam pakiet w lux med ale właśnie wszyscy mówią ze powinnam do przychodni na NFZ
  • bf22 14.01.16, 21:03
    No niestety chyba tak trzeba na dwa fronty. Pakiet super i korzystaj ale trzeba sobie moscic gniazdko do porodu smile Masz Starynkiewicza ("moj" szpital) i Kasprzaka gdzie najlepsi specjalisci ale parszywe warunki sad Praski i Bielanski podobno tak wyremontowane, ze nic tylko sie przeprowadzac wink No ale jak trafisz na wlasciwego lekarza to warunki chyba malo wazne. 3mam kciuki za dobre decyzje smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 14.01.16, 21:11
    Ja właśnie rozważam starynkiewicza karowa albo inflacka. Sama nie wiem uncertain z wawy jesteś? A jakiegoś lekarza możesz z starynkiewicza polecić
  • lili.80 14.01.16, 21:28
    Aneta ja znam paru lekarzy ze starynkiewicza. Napisz do mnie na prv to Ci podam nazwiska.
    Btw widzialyscie porodowke na starynkiewicza? Bo ja nie, lezałam tam tylko po poronieniu i warunki tragiczne.
  • anetaw84 14.01.16, 21:34
    Nie mogę napisać nie wiem dlaczego. Jeśli możesz odezwij się do mnie na maila andzia481@wp.pl
  • bf22 14.01.16, 22:18
    Moj maz wlazl kiedys na porodowke jak mnie szukal po punkcji;P mowil, ze przerazajaco ale doslownie wpadl na rodzaca laske to moze dlatego big_grin
    Teraz jest remont to moze troche poprawia warunki.

    lili.80 - ja tez tam lezalam i mi wywolywali poronienie. Masakra.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • lili.80 14.01.16, 21:26
    Aneta w lux medzie nie prowadza ciaz po ivf, tylko fizjologiczne. Nie przyznawaj sie smile
  • anetaw84 14.01.16, 21:36
    Tu jest problem ja biorę cały czas zastrzyki clexane wiec nie oszukam bo mam siniaki na brzuchu. . Najgorzej boje się krytyki ze in vitro. .. do mojej ginekolog z lux modzie termin na koniec lutego wiec trochę pozno
  • bf22 14.01.16, 22:20
    serio sa jeszcze ginekolodzy, ktorzy krytykuja IVF?
    ale w sumie mnie kiedys lekarz z LuxMedu poprosil o wyjscie z gabinetu jak poprosilam o recepte na tabletki anty big_grin

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 15.01.16, 05:57
    Poprosiłam o skierowanie na badania właśnie do in vitro. A on ze są inne rozwiązania i nie może mi pomóc . Żebym Przemyśla. .. teraz jestem w innej sytuacji i wolę unikać stresu.
  • lili.80 15.01.16, 07:08
    Jedna z dziewczyn z forum sie przyznala do ivf to jej wpisal lekarz w karte i musiala za wszystko placic. Pogadaj ze swoim lekarzem jak mozesz inaczej uzasadnic te clexane. I z tego co czytalam w to jest wymog kliniki a nie konkretynych lekarzy ze takich ciaz nie prowadza. Aneta napisze do Ciebie z pracy po poludniu
  • anetaw84 15.01.16, 08:02
    Dziękuję i czekam
  • bf22 15.01.16, 09:55
    aaaaa. to skandaliczne co piszecie o LuxMedzie sad Teraz jestem tak bojowo nastawiona, ze gdyby ktos mi wyskoczyl z takim tekstem to chyba by dlugo mnie pamietaltongue_out
    W Medicoverze na szczescie luzik - tzn. pewnie sa jacys fani napro ale ja akurat trafiam na wyedukowanych i daja mi mase skierowan w zwiazku z niepowodzeniami IVF wiedzac, ze w ramach programu MZ tego nie dostane.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 15.01.16, 15:32
    No niestety ale do przychodni przy szpitalu tez mnie nie chcą bo nie jestem z patologii jakaś masakra. Nie wiem co mam robic
  • bf22 15.01.16, 17:05
    w jakies przychdni Cie nie chca? Na starynkiewicza na pewno Cie poprowadza bo sami robia IVF wiec tam na pewno bedzie luzik.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 15.01.16, 17:25
    Nie mogłam się tam cały dzień dodzwonić będę próbować w poniedziałek.
  • bf22 15.01.16, 23:51
    Moze byc ciezko, mi sie nigdy nie udaje. W poniedzialki tam zawsze sajgon. Moze sprobujesz podjechac jakos w srode do rejstracji? Polecam okolice 11,12 smile moja kolezanka po IVF rodzila w Sw.Zofii ... No i obstawwiam, ze tam tez mozna prowadzic smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 16.01.16, 07:55
    Dzięki smile od przyszłego tygodnia musze działać .. bo czas leci i będzie późno na 1 wizytę
  • mallina25 21.01.16, 12:53
    kajka8111 jesteś w Bocianie w Białymstoku?
  • kajka8111 21.01.16, 14:14
    Mallina25 leczę się w Bocianie w Białymstoku.
  • bb.30 16.01.16, 08:55
    ja tez podziwiam. ja po 3 inseminacjach i tym czekaniem czy betka bedzie ok i tym koncowym załamaniu ze jednak nie zastanawiam sie czy dam rade psychicznie to udzwignąc..
    jesli moge zapytac to dlaczego in vitro? problem był u ciebie czy partnera i dlaczego tyle niepowodzen??
  • chryseis777 13.01.16, 17:11
    Dzi?kuję kiss
  • olenka150 14.01.16, 22:36
    Witam, polecam klinike Arleta, generalnie róznice w obsłudze sa kolosalne pomiędzy polskimi klinikami a Arletą, wiem to z doswiadczenia, po 6 latach dzieki Arlecie mamy potomstwo
  • chryseis777 15.01.16, 23:43
    Dziewczyny jeszcze jedna sprawa. Czytalam na blogu z pewnej Magdy jak strasznie cierpiala podczas usg po zastrzykach stymulujących. Wręcz "umierala" z bólu...ja podczas badan bede zupelnie sama. Jade tam 500 km...dam rade? Pozdrawiam was!
  • anetaw84 16.01.16, 07:57
    Na pewno daszsmile nie jest to badanie przyjemne bo jajniki rzeczywiście bolą ale nie jest źle. Ja po punkcji miałam bóle dość mocne i wracając do domu czułam każdy kamień pod kołami auta. Ale da się przeżyć
  • chryseis777 16.01.16, 09:04
    Muszę....we mnie cala nadzieja...ja-zawsze nieodporna na ból-teraz kobieta ze stali smile wlasnie dowiedzialam sie ze dziecko mojej znajomej z ktora razem ze mna walczę- zmarlo sad 9 tydz.przestalo bic serduszko. Boze...crying
  • bf22 16.01.16, 10:49
    Niestety, IVF to nie tylko testowanie naszego ciala ale tez psychiki. W momencie gdy ja poronilam bardzo bliska mi kobieta dowiedziala sie, ze jest w ciazy. Byla to dla nas obu niezla emocjonalna jazda sad no ale co nas nie zabije.....

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 16.01.16, 11:47
    Przepraszam ze dopytam kiedy poronilas i w którym tyg? Ja mam stres ze może coś się stać. Boje się każdego badania. ..
  • bf22 16.01.16, 19:21
    Ten stres to norma sad
    U mnie przelom paz/listopada, 8tydzien wiec wczesnie. Puste jajo plodowe wynikajace z jakis genetycznych nieprawidlowosci zarodka czyli nic zwiazanego z metoda poczecia. Statystycznie to masa 1 ciaz kobiet po 30 to puste jajo ... poza relacja wiek/1ciaza nie wiadomo dlaczego tak sie dzieje. Dla moich lekarzy sytuacja malo zaskakujaca ... o ironio cieszyli sie. Ze wogole zaszlam w ciaze i mamy "przelom". Ekhm. Mi tak radosnie nie bylo big_grin

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 16.01.16, 20:40
    Wiem ze to przykre ale jak nam się udało i beta była na plusie tez się cieszyłam ze zatrybilo.
  • chryseis777 16.01.16, 15:07
    Dziewczyny po punkcji tez dostaje sie leki ktore kosztuja az 1000 zł? (Jestem na refundacji) kurcze tego mi lekarz nie powiedzial...
  • anetaw84 16.01.16, 19:00
    Zależy jaka klinika ale wszędzie lutinus a on ok 200 zł a trzeba dwa opakowania.
  • bf22 16.01.16, 19:17
    Ja teraz dostaje duphaston i zamiast luteiny nowy zel Crinone - w sumie za leki na 2 tyg ok 250. Na pewno nie powinno sie nic otrzec o tysiaka.... Chyba, ze masz jakoes dodatkowe przypadlosci i trzeba cie wspomagac smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • chryseis777 16.01.16, 22:18
    Aha rozumiem czyli w zasadzie cena zalezy od indywidualnego przypadku. Dziekije ci serdecznie za odpowiedz kiss
  • chryseis777 16.01.16, 22:19
    Ok dziekuje! kiss
  • bf22 18.01.16, 19:08
    Halo, halo, jak u Was dziewczyny?

    channah111, jestessmile?

    Ja mam powoli dosyc.
    Leki po crio daja mi mega w kosc. Jest mi niedobrze, chce mi sie non stop spac, piersi mam w jakims absurdalnym rozmiarze i rycze na wszystkich reklamach. Zrobilam wczoraj test (wiem, ze za wczesnie ale podobno mega czuly a ja 6dp blastocysty) i oczywiscie negatyw. Teraz oby do czw, wtedy beta i woz albo przewoz .... i jezeli to nie jest ciaza to chyba najgorzej znosze leki w tym wydaniu sad

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 19.01.16, 07:22
    Na spokojnie poczekaj ja to nie miałam nigdy ochoty wcześniej sprawdzać wolałam wierzyć że jet wszystko ok. Za każdym razem robiłam ok 13 dnia betę. No teraz 12 dnia ale niemalże noce sikanca. Musi być dobrze!
  • bf22 19.01.16, 17:17
    Jade jutro na bete. lekarz sie zgodzil.
    Dzisiaj tak mi sie krecilo w glowie, ze potykalam sie o swoje stopy + zaczely mi sie plamienia. Jak jest 0 to 2-3 dni mnei nie zbawia.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 19.01.16, 18:37
    Daj znać jestem z Toba@
  • bf22 19.01.16, 18:53
    dzieki <3

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • bf22 20.01.16, 10:04
    i dostalam @ wiec nawet nie ma co sprawdzac.
    Jestem w szoku, ze przebila sie przez taka zapore hormonalna .... wczesniej nigdy jednak nie dostawlam @ w czasie przyjmowania lekow (dupek+luteina).
    Dobrze, ze mam kupe roboty + stresa i nie mam czasu na rozkminianie.



    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 2 transfery/1 poronienie,
    2 zarodki czekają na 2016
  • anetaw84 20.01.16, 11:36
    kiss
  • believeee 20.01.16, 12:52
    Witajcie jestem tu nowa choć czytam forum od dluższego czasu. Jestem po pierwszym podejsciu do in vitro. wczoraj czyli 12 dpt odebralam wyniki gdzie moja beta wyniosla 9 a dzien wczesniej 14 sad nie bede opisywac co czuje bo nie jedna juz to przeszła... dzis nowy dzien nie mozna sie poddawać czy ktoś wie kiedy mozna podejsc do kolejnego in vito???? niestety musze wszystko zaczac od nowa tzn od stymulacji bo nie mam zadnych mrozaczkow sad puki co odstawiam wszystkie leki i czekam na @ i po dopiero wizyta u lekarza .
  • anetaw84 20.01.16, 14:45
    Mi lekarz powiedział ze nawet po krio odczekać z dwa miesiące. W sumie czekaliśmy od sierpnia do grudnia
  • believeee 20.01.16, 20:15
    a po ilu dniach mniej wiecej moge spodziewać się miesiączki po odstawieniu leków ??
  • lili.80 20.01.16, 20:38
    Believee zapytaj lekarza, może nie bedzie trzeba tyle czekac. Ja dostawalam pare dni po odstawieniu.
  • believeee 20.01.16, 21:00
    No właśnie chciała bym spytać lekarza ale kazał dopiero przyjść na wizytę po miesiączce ale gdzieś przeczytałam ze kolo 2tyg trzeba czekać uncertain ale mam nadzieje ze przyjdzie szybko tak jak piszesz . Dzięki za odp smile
  • bf22 20.01.16, 21:30
    Ja dostawalam oo max 3 dniach.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio na wiosna'16
  • believeee 23.01.16, 09:23
    No i rzeczywiście po 3 dniach po odstawieniu tabletek przyszła miesiączka wyjątkowa dość bolaca i obfita uncertain mam nadzieje ze nie będzie trwała dłużej niż zazwyczaj bo już się umówiłam w przyszłym tyg do lekarza i mam nadzieje ze się dowiem kiedy mogę ponownie podchodzić
  • lili.80 20.01.16, 18:34
    Believee slyszałam, ze miedzy stymulacjami powinno byc 6mcy przerwy, ale najlepiej zapytaj lekarza. Trzymam kciuki!
  • believeee 20.01.16, 20:11
    zmartwilaś mnie troche sad pol roku to bardzo długo... chciała bym jak najszybciej no ale co poradzic uncertain
  • kajka8111 21.01.16, 00:21
    Ja słyszałam, że 2-3 cykle, najlepiej 3. I tak czekałam.
  • kajka8111 21.01.16, 10:06
    Chryseis nie martw się hiperstymulacją. Raczej martwiłabym się czy będzie dużo dobrej jakości komórek. Nie wszystkie zarodki się rozwijają i przy małej ilości komórek może się okazać, że jest jeden zarodek lub nie ma czego transferować. Hiperstymulacja dotyczy najczęściej kobiet młodych z wysoką rezerwą jajnikową a tym samym dużą ilością pęcherzyków antralnych lub z pco.
  • chryseis777 21.01.16, 21:15
    Kajka wlasnie sie tym martwie poniewaz mam 30 lat...a jajniki pracuja dobrze e jednym 10 w drugim 5. Dlatego sie martwie czy nie dojdzie do hiper sad Leczenie podjelismy ze wzgledu na meza u ktorego niestety mozna na palcach policzyc plemniczki...
  • agatka1106 23.03.16, 12:05
    Widzę że mamy podobną sytuację.Ja jestem po transferze zarodka za dwa dni mam zrobic test ale szanse sa bardzo male.Nie mam zadnych mrozaczkow i też mysle juz o kolenym in vitro.Chce wybrać sie do kilku lekarzy by omowic moja sytuacje bo boje sie o to ze przy kolejnym podejsciu sytuacja z zarodkami sie powtórzy.Zastanawiam sie jak sytuacja wyglada u Ciebie?Robisz sobie przerwę czy idziesz za ciosem?
  • chryseis777 20.01.16, 23:34
    Dopadła was moze hiperstymulacja? Obawiam sie tego najbardziej.... jutro pierwszy zastrzyk Puregonu
  • bf22 21.01.16, 14:47
    spokojnie. Ja tez sie balam a szczesliwie nic mnie nie dopadlo.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 21.01.16, 21:11
    smile dzieki smile
  • magdalena151283 21.01.16, 21:14
    U mnie była hiperstymulacja,ale ja to wyhodowałam 35 komórek z czego 33 były pełne.Z 6 komórek miałam 3 zarodki bardzo dobrej jakości.1 zarodeczek już wykorzystany,który obecnie ma już roczek,a w lutym podchodzę po drugiego zarodka.Pozdrawiam i życzę szczęścia dla wszystkich smile

    --
    7 lat starań,7 inseminacji(4 Invikta,3 Gameta),23 lata cukrzyca,10 lat niedoczynność tarczycy,jajowody drożne,badania super,a ciąży braksad ,protokół krótki od 14.01.14 antykoncepcja,od 6.02.14 hormony(fostimon,cetrotide,menopur,gonopeptyl),pik-up 16.02.14 (33 kumulusów)-3 mrożaczki,criotransfer odroczony na kwiecieńsad ,30.04.14 criotransfer,zarodek 4AA,10.05.14 testujemysmile10.05.14 BHCG 216,2 kreski na teście,16.05.14 BHCG 2935,7smilesmilesmileGameta Gdyniasmile

    www.suwaczki.com/tickers/2nn3e6hhwidk2947.png
  • bf22 21.01.16, 21:46
    jak bym sie chciala zarazic takim szczesciem! gratuluje!

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 21.01.16, 22:22
    Nie dziękuje smile
  • chryseis777 24.01.16, 10:14
    Dziewczyny mam kryzys...sad jestem zmęczona zastrzykami...na samą mysl zaczynam plakac jak bóbr...nawet teraz jak do was piszę mam mokry telefon crying jeszcze z nosa leci mi krew sad brakuje mi sil a to 4 dzien zastrzykow. Jutro aż 4 mnie czekaja menopur puregon 2 razy bo resztka w pierwszym penie zostala i clot. Jak wy to przetrwalyscie? Podziwiam....szacunek
  • lili.80 24.01.16, 14:05
    Chryseis ja wywalałam ta koncowke i brałam z nowego opakowania. Chyba że masz takie dawki że musisz łaczyc.
    Bardzo Ci wspołczuje, ja stymulacje dosyc dobrze znosiłam, dopiero na koncu jajniki mnie bolały ale tez znosnie. To twoja pierwsza stymulacja?
  • kajka8111 24.01.16, 14:21
    Ja też dobrze znoszę stymulację. Od niektórych zastrzyków bolał mnie brzuch, mam już zrosty po tylu stymulacjach, że ciężko znaleźć miejsce żeby wbić się bezboleśnie. Ale jak trzeba to trzeba.
    Brałam 300j puregonu i po trzech jednorazowych zastrzykach zostawało w każdej fiolce po 100j więc robiłam 3 oddzielne zastrzyki w ten sposób oszczędzałam ponad 300zł bo tyle kosztuje chyba puregon 300j. Oczywiście nie bawiłam się w to jak leki miałam refundowane bo wtedy za puregon płaciłam grosze.
    Najgorsze są dla mnie zastrzyki z clexane. Musiałam kupić strzykawkę i cienki igły przelewałam zawartość i dzięki temu nie czułam bólu i nie miałam siniaków.
  • lili.80 24.01.16, 17:38
    Kajka a czemu nie masz refundowanych lekow?
  • norwegia79 01.02.16, 09:53
    witam wszystkich!
    4 podejście, 1 ciąża 5 tydz poronienie. Dzisiaj 6dpt , dwie śnieżynki .Mam stresa , 1sze 5 dni czułam że coś się dzieje, zawroty głowy, bóle kręgłosłupa, bóle w podbrzuszu jakby na @. a wczoraj wyleciał mi żel kóry stosuję (Crinone) , z czyms brunatnym i wszystkie dolegliwości odeszły...mam złe przeczucia. Mieszkam w Norwegii i tu walczę o dzidziusia. Jeśli tym razem nie wyjdzie , chyba spróbuję w Polsce. Czytam forum i powiem szczerze że takiej wiedzy jak wy to ja nie mam. Tu nie informują cię o progrestenonie , jak robisz badania to one idą atomatycznie do lekarza, ty ich nawet nie widzisz. Leci to tutaj automatycznie , a PUNKCJA odbywa się na żywca!!!! dostajesz tylko silne tabletki przeciwbólowe które raczej nie działają bo boli jak cholera!!! miałam już dwie punkcje masakra!!!!!! dziewczyny jak wy się czujecie po transferze śnieżynek????
  • bf22 01.02.16, 10:07
    Czesc - ja mam wrazenie, ze te wszystkie odczucia to skutki uboczne progesteronu. Tez teraz mialam transfer z Crinone, ktory podobno ma super wchglanialnosc w porownaniu z luteina stad i skutki uboczne mocniejsze. Tez mialam taka akcje z wypadnietym zelem z czyms w kolorze (i strukturze) brunatnych kawalkow papieru ale pomimo niepowodzenia nie odczytywalabym tego jako "znak" smile

    Ja sie lecze w PL ale widze, ze moi lekarze maja podobne podejscie jak Norwescy wink Zero weryfikacji, wszystkie wyniki badan maja u siebie w kompie i jezeli nie naciskam to mi nie mowia wink Jednak punkcja na zywca to jakis total!


    3mam kciuki z sniezynki smile))) i sie nie stresuj <3

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • norwegia79 01.02.16, 12:38
    Dziękuję dodałaś mi otuchy ale nadal twierdzę iz moj organizm uruchamia przeciwciała na reakcję obcego. Mam nadzieję ze sie mylę. Dziś zrobię beta ....wiem za wcześnie ale jak juz przyszlam do lekarza po zwolnienie to dlaczego nie. Tak punkcja na žywca !!!!! Nawet nie wyobrażasz sobie jak boli !!!!
  • bf22 01.02.16, 14:11
    Kurcze - kiedys tez mialam takie wkretki z przeciwcialami a wrecz czulam, ze moja macica po kazdym transferze ma jakies skurcze zeby nic sie nie zagniezdzilo. No ale lekarz mnie troche wysmial tongue_out daj znac jak beta!

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 24.01.16, 19:26
    Tak pierwsza..czuję takie fizyczne zmęczenie...we wtorek ruszam 500km sama do Białegostoku 8h intercity. Co sie nie robi dla tego dziecka...
  • kajka8111 24.01.16, 21:20
    O to nie zazdroszczę podróży. Ja zawsze jeżdżę z mężem dlatego miło wspominam dłuższy pobyt w Białymstoku coś jak urlop lub wakacje.
    Nie mam refundacji leków bo miałam 5 stymulacji i już wykorzystałam. Zostało mi jedno podejście z rządówki ale niestety bez leków a potrzebuję ich sporo.
  • chryseis777 27.01.16, 17:06
    Jak skoncze leczenie i wszystko bedzie dobrze to troche mi tego zostanie. Szczegolnie cetrotide i puregon. Ale widzisz dzis sie okazalo ze mam "podobno" bo nic wiecej nie dodal polip. Dokladnie powiedzial czyzby polip? Hmmm...zrobie zdj i zobaczymy. I tyle... dzis
  • bf22 25.01.16, 00:01
    3maj sie. Ja pod koniec nie bylam wstanie przebic skory. Byla jak sciana. To po prostu zmeczenie psychiki ale kilka oddechow i przeklenstw pod nosem pomaga.

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 25.01.16, 12:49
    Dziękuje Ci smile zostały mi jeszcze 2 dni zastrzyków. Mam maly problem musze przewiezc ze soba ostatnia szczepionke. Przede mna 8h w pociagu. Martwie sie jak to zrobic...w termisie z kostkami lodu? Wiem wiem...glupie pytanie ale to dla mnie na prawde problem teraz...
  • bf22 25.01.16, 13:32
    a co dokladnie? nie wszystkie leki musza byc w zimnie.
    pomysl z termosem chyba jest spoko. Sa jeszcze takie wklady do lodowek turystycznych.
    Pytanie nie jest glupie hmmmm.... moze w aptece trzeba sie spytac po prostu?
    8h to rzeczywiscie dlugosad

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 25.01.16, 15:23
    Cetrotide, pomysle o tych wkladach. Z gory dziekuje za podpowiedz
  • chryseis777 26.01.16, 08:35
    Nadszedł dzień wyjazdu...8h w pociągu. Trzymajcie kciuki, jutro kontrola i ustalenie czy dojdzie w tym miesiacu do pobrania jajeczek smile
  • ryczacatrzydziecha81 26.01.16, 16:58
    Trzymam mocno kciuki&&smile
  • bf22 27.01.16, 10:40
    daj znaka jak poszlo smile))

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 27.01.16, 15:57
    Hej jestem po wizycie, lewy jaknik leniwy tylko 3 jajeczka prawy ma 8. Dr zauwazyl pecherz najprawdopodobniej to polip. Jutro mam przyjsc jeszcze raz. Teraz mam nadal brac menopur cetrotide i puregon. Boje sie ze wszytlstko mi odwolaja przez ten niby polip sad
  • hela2212345 25.01.16, 16:15
    W aptece są specjalne torebki do trzymania leków.
  • chryseis777 25.01.16, 17:03
    Tak wiem ale trzymaja zimno tylko 60 min
  • chryseis777 31.01.16, 22:25
    Dziewczyny...punkcja w srode!!! Buuuu...boje sie i ciesze!smile
  • anetaw84 01.02.16, 07:52
    Będzie dobrze
  • chryseis777 01.02.16, 13:30
    smile dzis zostawilam 616 zl w aptece..nie spodziewalam sie ze jeszcze takie kwoty przed punkcja...az strach czy po jest tyle samo. Dostalam duphaston, lutinus, doxycyclinum,estrofem,dostinex,clexane i betadine. Co bedzie trzeba zakupic po punkcji? Czy to juz wszystko?
  • bf22 01.02.16, 14:09
    OMG - ja nigdy takiego zestawu nie dostalam;]

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • anetaw84 01.02.16, 15:22
    Ja tez miałam antybiotyk po transferze został mi estrofem encorton lutinus clexane duphaston. Nie jest tanio niestety
  • believeee 24.01.16, 15:25
    Ja przeszłam jedna stymulację dokładnie 43 zastrzyków do dnia punkcji. Dla mnie akurat nie było to nic strasznego nic nie czułam zero bólu jedynie widoczne trzy siniaki na brzuchu oby kolejna stymulacja przeszła tak samo dobrze
  • 83kajusia 26.01.16, 19:12
    Cześć dziewczyny, wracam tu po roku z nową nadzieją. Niedrożne jajowody. Program rządowy. Podejscie drugie. Dwa nieudane transfery. Czekam na @ żeby rozpocząć antyki.
  • chryseis777 26.01.16, 20:49
    Witamy?
  • anetaw84 26.01.16, 20:52
    Trzymamy kciuki smile
  • bf22 26.01.16, 21:16
    Czesc!!!!

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • ryczacatrzydziecha81 26.01.16, 22:26
    Hejka!!!
  • chryseis777 01.02.16, 22:44
    Jesli chodzi o zastrzyki clexane to mam zrobic dzis az 3 w brzuch. Tez tak mialyscie przed punkcja i czy faktycznie sa takie skutki uboczne ( siny brzuch i ból)?
  • kajka8111 01.02.16, 23:13
    Clexane nie bierze się przed punkcją bo rozrzedza krew i może być krwotok. Bierze się go od transferu. Ja kupuję strzykawkę i cienkie igły i przelewam zawartość clexane do mojego zestawu. Nie jestem w stanie wbić sobie tej grubej igły i miałam pełno siniaków.
  • chryseis777 01.02.16, 23:31
    Przepraszam nie clexane tylko gono big_grin
  • kajka8111 05.02.16, 13:59
    Chryseis jak tam po punkcji? Ile komórek pobrali?Kiedy transfer?
  • chryseis777 05.02.16, 15:29
    Hej calkiem dobrze. Brzuch bolal kilka godzin po ale leki przeciwbólowe pomogły smile pobrano 12 ale tylko 6 wejdzie do finału ponoewaz jestem na nfz i nie mozna wiecej niz 6. Cóź...transfer w poniedzialek.
  • chryseis777 06.02.16, 13:59
    Dziewczyny czy w rowniez po punkcji..jestem 3 dni po...miałyście upławy zabarwione krwią? Taki róźowy sluz? Bylam dzis wieszac pranie i czulam jak wylatuje ze mnie skrzep...
  • bf22 06.02.16, 18:44
    Ja mialam po pierwszej, lekarka mowila, ze to normalne .. w koncu Cie ponakluwali smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 08.02.16, 09:05
    Tak z innej beczki...co myslicie lub co mi radzicie. Nie zdążylam wyleczyc kilku zębów czy moge kontynuowac leczenoe czy po in vitro musze dłuzej zekac niz w normalnej ciąży? Pogad z lekarzem ale moze cos mozecie mi powiedzoec smile
  • bf22 08.02.16, 14:40
    Ja w czasie IVF normalnie leczylam. Tylko przerywalam po transferze jezeli byla grozba RTG - chociaz tak na serio lekarz mi powiedzial, ze masa kobiet po zaplodnieniu leczy zeby bo o tym nie wie i nic sie nie dzieje. Niewyleczone zeby to mega niefajna sprawa w ciazy wiec mysle, ze powinnas kontynuowac .... niestety z malego problemu w ciazy potrafi sie zrobic wielki sad Jak transfer?

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 08.02.16, 15:08
    Wlasnie leze po smile nie bylo latwo okazalo sie ze macica ma kanaly powyginane czy cos i uciekala mu na bok troche a wiec zamiast telaksu wyszedl mi pot i troche niefajnego bólu. Dostslam jeden zsrodek bo jestem w nfz i mam 30lat wiec nie mogą postąpić inaczej.
  • bf22 08.02.16, 15:21
    u mnie to samo - z iloscia zarodkow - chociaz po takiej ilosci transferow juz lekarze mogli by podjac decyzje o transferze dwoch ale i tak nie chca sie zgodzicuncertain 3mam kciuki! Teraz niestety ta mniej fajna czesc czyli czekanie ale jest duza szansa na happy end smile

    --
    1 ICSI - 3 transfery, 2 ICSI - 3 transfery/1 poronienie,
    ostatni crio wiosna'16
  • chryseis777 08.02.16, 17:31
    Dokładnie! Marze o tym! smile
  • zoska19800 15.02.16, 22:34
    czesc dziewczyny
    zaczynam sie leczyć w bocianie , mam pcos
    lekarz wspominał ze bedę stymulowana puregonem
    napiszcie proszę jakie miałyście dawki tego leku - mam iść długim protokołem
    zaczęłam antykoncepcje , potem mam brac jakieś zastrzyki - możecie mi opisać jak to wygląda , mam brać jakiś gonapeptyl -strasznie się boję
  • kajka8111 15.02.16, 23:12
    Hej ja właśnie idę długim protokołem. Od 18 dnia brania tabletek zaczynasz przez 14 dni gonapeptyl. Po tych 14 dniach badasz estradiol, progesteron i lh i jak wyniki są niskie to zaczynasz stymulację puregonem. Ja przy tabletkach anty i gonapyptylu mam plamienie i krwawienie. Dzis 14 dzien gonapeptylu i krwawienie nadal się utrzymuje. Dobrze znoszę puregon mimo, że biorę go w końskich dawkach. Jestem zrezygnowana bo to moje 6 podejscie i w dodatku mało komórek się zapowiada. Wczoraj zaczęłam stymulację puregonem. U jakiego lekarza się leczysz?
  • zoska19800 16.02.16, 14:30
    kajka leczę się u dr mrugacza -wczesniej robilam in vitro krótki protokół ale w katowicach i zupełnie innymi lekami - wogóle nie badano mi estradiolu , lh....
    a powiedz mi czyli 17 dni antykoncepcji i potem 4 dni zażywam łącznie antykoncepcje i gonapeptyl i potem 10 dni sam gonapeptyl -dobrze rozumuje ?jaka masz dawke gonapeptylu ?
    i jakie wartości muszą osiagnać estradiol , progesteron i lh ?
    sorki że cie tak wypytuje ale już nie chcę być zielona tak jak w poprzedniej klinice - wierzyłam lekarzom a im wogóle nie zależało na efekcie...
    poza tym lekarz mówił że doda mi menopur ale nie wiem czy od początku stymulacji z puregonem czy pod koniec -a jak było u ciebie ? dzieki za odpowiedz

  • kajka8111 16.02.16, 23:12
    Tak anty przez 21 dni, od 18 dnia gonapeptyl plus dalej anty i jak skonczysz anty sam gonapeptyl. W drugim dniu po odstawieniu tabletek dostałam @. Gonapypty biorę w dawce 0,1 mg.Estradiol powinien być 20-30 z tego co zrozumiałam u mnie nie było go wcale po gonapeptylu ale lekarz stwierdził, że to znaczy że przysadka jest zablokowana. Progesteron powinien być na pewno poniżej 1, lekarz powiedział mi tylko, że mam niski, lh poniżej 2,5.
    Menopur dają zazwyczaj pod koniec stymulacji. Ja mam mieszane uczucia bo menopur źle na mnie działa. Najlepszą stymulację i najlepsze zarodki miałam na samym puregonie natomiast stymulacja na samym menopurze była do niczego.
    Ja leczę się u dr Pietrzyckiego w Bocianie.

  • kaos2212 16.02.16, 17:01
    Witam wszystkie staraczkismileJestem nowa na forum choc od dluzszego czasu tu zagladam dosc czesto.Nowy Rok to dla kazdej z nas nadzieje na bycie Mamusia.Tak mi dzis ciezkosadLzy same wplywaja do oczu.Zaczne od poczatku.Lata staran 5 .30 stycznia zaczelismy stumulowac.10 lutego zabiegsmilepobrano 9 komorek wyselekcjonowano 7 zaplodnilo sie 4smile))))W piatek mielismy transfer pieknego 8A 3 zostaly do dalszego wzrostu.Czulam sie bosko do dzissadTelefon z kliniki ze nasze 3 maluchy nie nadaja sie do zamrozenia bo nie daly radysad(((((((Zostalo nam tylko czekc do przyszlego piatku-bedziemy testowac.Mam milion mysli na minute co jesli sie nie uda??Jak to zniose??
  • kajka8111 16.02.16, 23:16
    Kaos znosiłam to już 6 razy.
    Trzymam kciuki za udany transfer. Powodzenia.
  • kaos2212 17.02.16, 09:15
    kajka8111 jak Ty to znosisz?Musisz byc twarda babka bo mi jakos serce peklo wczorajsadWiem ze bedzie lepiej bo woem ze nie poddam sie do konca.Bedziemy walczyc do dopoki nikt nam nie powie ze nie ma wogole szans.A poki co sciskam Was wszystkie.Jak dobrze sie wygadac tu nikt Cie nie ocenia i nie patrzy jak na czlowieka z tradem.
  • kajka8111 17.02.16, 09:58
    Po każdym niepowodzeniu chciałam walczyć dalej. Teraz już mam dość i jakoś nie wierzę w powodzenie. Chcę wykorzystać ostatnią próbę z programu rządowego. Niestety za leki płacę i to nie mało bo potrzebuję dużych dawek. Najgorsza jest świadomość, że wydaję kasy być może na darmo. Ostatnia wizyta mnie załamała. Z 12 komórek zrobiło się 7 a na następnej może być jeszcze mniej. A mało komórek to marne szanse na powodzenie sad
  • kaos2212 17.02.16, 17:52
    Oze zabrzmi to troche lakonicznie ale trzeba wierzyc i sie nie poddawac dopoki masz sily to walczsmileSily ciezko jest znalezc w Naszej sytuacji ale trzeba wierzyc.Przeciez jest tyle pozytywnych opini na forum ze dziewczynom sie udaje to dlaczego nam mialoby sie nie udac?U mnie tez bylo 7 z czego wystartowalo 4.Jedna kruszyna mam nadzieje ze zostanie z nami a trzy juz niestety niesadJesli teraz sie nie uda znow czeka mnie stymulacja i cale to warjactwo od poczatku.Na mysl o kolejnej punkcji mam mdlosci.Niby znieczulenie dziala ale to kurcze boliiiii i sama nie wiem czy bol fizyczny jest gorszy od psychicznego ale wiem jedno NIE PODDAM SIE I TY TEZ SIE NIE PODDAWAJ KAJKA8111!!!!Bede trzymac za Ciebie kciuki ze wszystkich silsmile
  • kajka8111 17.02.16, 23:10
    Dzięki dziewczyny.
    U mnie 4 komórki odpada na początku bo zazwyczaj są niedojrzałe.W sobotę dowiem się ile z tych 7 ruszyło na puregonie.
  • lili.80 17.02.16, 22:44
    Kajka przepraszam, że się wtrące ale ja z 4 komorek pobranych mam 1.5r córe. Nie patrz na ilosc bo wystarczy jedna jedyna komoreczka smile trzymam kciuki!
  • chryseis777 18.02.16, 08:18
    Dzis 10 dzien po transferze 5 dniowej blast. Test-negatywny. Cycki juz praktycznie nie bolą.....
  • chryseis777 18.02.16, 08:20
    Dzis po 10 dniu od transferu 5 dniowej blast zrobilam test-negatywny. Ah...juz nawet cycki przestają boleć
  • chryseis777 18.02.16, 08:20
    Jade na bete
  • chryseis777 18.02.16, 08:23
    A dziewczyny jesli z nfz podejde 2 raz to jak wyglada sytuacja? Ile to moze wyniesc i czy wyglada to tak samo jak za pierwszym razem? Oczywiscie bez punkcji...
  • kajka8111 18.02.16, 09:33
    Dlaczego bez punkcji? Z tego co wiem nie wykorzystujesz zamrożonych komórek w programie rządowym. Jesli nie masz mrozaka to wszystko wygląda tak samo jak za pierwszym podejściem. Terzeba tylko odczekać 3 cykle.
  • chryseis777 18.02.16, 10:11
    Mam jeden
  • kajka8111 18.02.16, 11:52
    Jak masz mrozaka to jedziesz ok 11 dc na usg. Lekarz wyznacza dzień i godzine przyjęcia ovitrelle, umawia cię też na transfer, który jest 5 dni po owulacji. Jakiej klasy masz zamrożoną blastocystę? Nie wiem jak jest na cyklu sztycznym, ja miałam transfer mrozaka na cyklu naturalnym.
  • chryseis777 18.02.16, 12:20
    2ba
  • chryseis777 18.02.16, 13:16
    Niestety nie udalo sie 1.2
  • kaos2212 18.02.16, 16:54
    Bardzo mi przykro chryseis777sadJa testuje w przyszly piatek.Dzis znow dopada mnie zwatpienie.Za duzo chyba sobie wklimiam.Jestem 7 dzien po transferze i sama nie wiem czy ten progesteron tak na mnie dziala....caly dzien czuje zapach pieczonego kurczaka hehe takiego od Mamy.W pracy mysla ze zwarjowalam bo caly dzien wszystkich sie pytalam czy tez czuja czy ja juz sobie cos urajamsmileJestem spiaca i mam lekkie zawroty glowy ale oczywiscie wszystko zganiam na lutinussmileJak nie zwarjuje do piatku to bedzie cud....A tak juz sie przyzwyczailam do mysli ze moze jednak ze moze ta nasza ostatnia iskierka z nami zechce zostac bo przeciez byla taka sliczna i dzielna w drugiej dobie8A.Ehhhhh zycie
  • chryseis777 18.02.16, 18:21
    Kaos2212 moze tobdobry znak? Ja nie czulam zupelnie nic. Na poczatku bylam rozkojarzona i inteligencja mi szwankowala potem juz po wystapieniu plamien...nic. Stan przedokresowy. Powiedz mi czy orientukesz sie jak wyglada sytuacja przy drugim transferze tym razem mrozaczka? Jestem Na nfz oczywiscie...podobno kosz?
  • minka-24 18.02.16, 20:20
    Ja mialam raz transfer mrozakow. Samo przygotowanie przed - tylko plastry hormonalne, encorton i estrofem. No i blizej transferu codziennie krew i czekanie na odpowiedni poziom hormonow. A po transferze standard (w moim przypadku) - lutinus, prolutex, clexane itd...)
  • kaos2212 19.02.16, 05:53
    Kochana nie mam pojecia jak wyglada sprawa z mrozaczkami bo my nie mielismy tyle szczescia i nasze maluchy a bylo ich troje nie przetrawlosadWiec u nas wszystko zacznie sie od poczatku.Bylismy na krotkim protokole.Bemfola Orgalutran Ovitrelle i leraz Lutinus.Podchodzimy w Skandynawi do programu i tu jest troszke inaczej jak w Pl.Zadnej bety po transferze tylko zwykly sikaniwc 14 dni po...Wiec nie pomoge chryseis777 bo nie orietuje sie w polskich realiach.Sciskam mocnosmile
  • minka-24 18.02.16, 17:01
    Cześć dziewczyny, ja jestem świeża na forum, ale trochę już Was podczytujęsmile
    Ja jestem 2 pt, 5-dniowa blasto, to nasze trzecie podejście.
    Tym razem po transferze L4 i minimalizacja stresu.
    Ale czekanie jest za każdym razem tak samo trudne. I te wahnięcia...raz entuzjazm raz dolina. Ech...
    Powodzenia dla Was smile
  • kaos2212 18.02.16, 17:08
    Czekanie to najtrudniejsza czesc naszych staran po wszystkich tych lekach wizytach hormonach punkcjach.Dwa tygodnie ciagnie sie jak flaki z olejemsadI caly czas zyjemy z nadzieja ze moze tym razem sie uda.Co by sie nie dzialo trzeba w miare normalnie zyc i starac sie nie mydlec choc w Naszej sytuacji ciezko nie myslec.
  • aleksa_ndra35 19.02.16, 11:48
    cześć dziewczyny,
    jestem tu nowa, choć jak większość, zaglądałam wcześniej wink
    jestem po pierwszym komercyjnym podejściu w Invimedzie w Warszawie. 6 komórek zapłodnionych, jeden zarodek podany, pozostałych nie udało się zamrozić sad
    dzisiaj jest 7 dpt i zrobiłam test i oczywiście wyszedł negatywny. 2 dni temu w nocy bolał mnie bardzo brzuch, jak na miesiączkę, nie mogłam spać, nad ranem przestał i od tamtej pory nie mam żadnych objawów i podejrzewam, że się nie udało... dodatkowo miałam stres przez ostatnie dwa dni, bo mąż będzie musiał szukać nowej pracy, staram się nie stresować, ale to tak łatwo powiedzieć. nie wiem, czy to mogło źle wpłynąć... w przyszłą środę wybieram się na betę.
    bardzo czekałam na to in vitro, pracę tak zorganizowałam, żeby luty na to poświęcić, myślałam, że to będzie spełnienie marzenia. a okazuje się, że to nie jest wcale takie łatwe...
    liczę na Wasze wsparcie.
  • chryseis777 19.02.16, 12:06
    Witam, jestem po pierwszym nieudanym transferze. Tez wydaje mi sie ze to przez stres bo tyle przeszlam zanim do tego doszło to po transferze nie mogłam sie uspokoic...zaczął mnie bolec brzuch i wtedy poczulam ze to koniec. Teraz czekam na miesiączkę i informacje co dalej. Został mi jeden mrozaczek, jeden dodatkowy zostal do obserwacji i nie wiem co z nim...ucze sie teraz jak zyc po stracie i nie popelnic tych bledów. Mialam stres przy najmniejszym bólu. Wiem ze transfer zarodka bedzie bolesny...bo mam cos poplątane przy macicy ale musze to przetrwac i zyc z myślą ze bedzie dobrze. Pozdrawiam
  • kaos2212 19.02.16, 16:41
    Aleksa_ndra 35 Jestesmy w podobnej sytuacji bo ja tez jestem 7 dpt i moich maluchow tez nie moznabylo zamrozic czyli mam tylko jedna szanse.....Mam rozne mysli ale staram sie nie stresowac.W Twojej sytuacji to chyba trudne bo masz ciezkie chwile.Ja wierze ze sie uda ze moze tak ma bycsmileStaraj sie nie stresowac i uwazac na siebie duzo wypoczywaj.Mnie brzuch pobolewa jak na @ takie dziwne skurcze .Po progesteronie mam taka hustawke nastrojow od eufori po placz i tak wkolo.Mysli milion i nie wiem co gorsze ale wiem jedno ze z jednej strony jest dobrze zyc w takiej nadzieji bo wiara i nadzieja nie pozwalaja mi jeszcze zwarjowac.Sciskam Cie mocno i trzymam kciuki za srodowa betkesmileCzuje ze sie uda i tego z calego serducha Ci zyczesmile
  • aleksa_ndra35 19.02.16, 18:33
    kaos2212 dzięki za słowa otuchy smile od razu mi trochę lepiej wink też mam taką huśtawkę nastrojów... zwariować można. A Ty kiedy testujesz?
  • kaos2212 19.02.16, 19:16
    Aleksa_ndra35 ja testuje 26 przedemna jeszcze tydzien....Jak nie zwarjujewinkMy same ze soba nie umiemy wytrzymac....to co Ci nasi biedni Mezowie maja powiedziecwink3mam kciuki za Ciebiesmile i za twoja bardzo wysoka betkesmile
  • minka-24 20.02.16, 01:00
    Aż mi raźniej jak to czytam... Ja dziś przechodzę sama siebie, huśtawki nie do wytrzymania sad staram sie nastrajać pozytywnie, co, jak wiemy, łatwe nie jest...
    W środę beta. Usciski dla Was jak najwiecej pozytywnych myśli kiss
  • kaos2212 20.02.16, 11:27
    Minka-24 ja dzis mam to samo raz wyje raz sie smieje i sama nie wiem z czegosmileCzarne mysli dzis po glowie mi chodzasadCaly cykl jest niczym w porownaniu z tym czekaniem.....Milego weekendu dziewczynysmile
  • minka-24 20.02.16, 17:12
    To to wszystkie mamy te same "schizy"... Ja do tego jestem podswiadomie mega wsluchana w swoj organizm i ciagle mi sie wydaje, ze mnie ciagnie w brzuchu jak przed @. Ale nic, byle do srody.
    Lampka czerwonego wina na wieczor i jakos bedzie. A efekt lepszy niz nospa... (Zalecenie ginki tak nawiasem mowiacwink )
  • 83kajusia 21.02.16, 09:35
    Witajcie, ja raz miałami transfer mrożaczka. Było to w następnym cyklu po nieudanym transferze świeżego zarodka. Brałam wówczas od 2 dc Estrofem dopochwowo i od 9 dc Lutinus. Raz tylko badano mi Estradiol i Progesteron i to było w 8 dc. Transfer miałam w 14 dc. Niestety nieudany. To było rok temu. Teraz jestem po skończonych antykach, biorę Gonapeptyl i w pt. mam wizytę, na której pewnie dostanę Menopur. To moje II podejście rządowe, Invicta Wrocław.
  • kaos2212 21.02.16, 15:15
    Dzis doszly mdlosci wymioty i dziwne pobolewanie lewego jajnika bezbarwne uplawy i coraz wiekszy bol piersi.Nie nastrajam sie pozytywnie bo to pewnie moja glowa lub lutinus i w tym wszystkim tylko moj maz ma pozytywne nastawienie....bo po 5 latach staran naprawde psyhika powoli siadasmileU mnie jeszcze 5 dni....odliczamsmileminka-24 bede trzymac kciukalce za twoja bete koniecznie daj znac jak poszlosmile
  • minka-24 21.02.16, 17:21
    Ja już sama nie wiem co myśleć, mnie od rana też kłuję w podbrzuszu, ale jednocześnie troche ćmi jak przed @ i sie martwie. Ale co ciekawe mnie też trochę mdli i nie mam za bardzo apetytu. I szczypią mnie piersi. Ale na jakiekolwiek obiawy za wczesnie, wiec to moja glowa. I te dawki hormonów. Mimo wszystko myślę pozytywnie i kaos2212 - Ty też tak zrób smile
    U nas tez prawie 5 lat starań. A bety się nie mogę doczekać, ale też się boję.
    Ale raźniej sie czeka w towarzystwie smile

    83kajusia-powodzenia i dużo spokoju smile
  • 83kajusia 21.02.16, 19:35
    Kaos2212 i minka-24 wiem co przeżywacie. Moje obecne przeżycia to na razie nic w porównaniu do oczekiwania na betę. Powodzenia dziewczyny ?
  • minka-24 21.02.16, 20:01
    Kochana, w tych działaniach wszystkie przrzycia sa rownie wazne, dzis nasza beta, a Twoj start, za kilka dni Twoja beta. Nie ma ważnych i ważniejdzych smile
    A to kaliber emocji tak ogromny, że rozumie to tylko ktoś, kto przez to wszystko przrszedł.
  • kaos2212 21.02.16, 21:01
    83kajusia minka ma racje tylko ten kto to przeszedl zrozumie ten strach i niepewnosci i czekania.Kazdy dzien jest rownie wazny dla nas ale wierze ze kiedys nadejdzie taki dzien ze kazdy dzien naszej ciazy dziewczyny zrekompensuje nam wszystko i tego sie trzymajmysmileMilej nocy Kochane oby jutro byl lepszy dziensmile
  • minka-24 22.02.16, 18:46
    Kaos, jak sie czujesz dzis?
    Mnie przestal tak non stop bolec brzuch, wiec sie uspokoilam troche... Byle do srody.... i pozniej Twojego piatku wink
  • kaos2212 22.02.16, 19:45
    Minka mnie tez brzunio puscil dzis tylko bol glowy meczy ale to przez te cholerna pogode.Ciagle pada....Zadzwonilam dzis do kliniki zeby troche porozmawiac bo szczerze to caly dzien z bolem glowy balam sie brac jakiekolwiek proszki...Polozna powiedziala ze moge brac paracetamol wiec juz czuje ze zyjesmilePo rozmowie z nia jakos tak mi lepiejsmileJejaaa nawet nie wiesz jak sie denerwuje ta Twoja betkasmileMusi byc dobrze!!
  • minka-24 22.02.16, 20:44
    To dobrze, nie musisz się męczyć.
    A Ty na zwolnieniu jesteś? Ja wzięłam tym razem. Mam nega dynamike w pracy i ciągły stres, więc uznałam, że świat się nie zawali.
    Do mnie dzis dzwonila moja ginka zapytać jak sie mam.. powiedziala, że mam sie bólami póki co nie przejmować tylko cierpliwie czekać do bety smile ufff jrszcze 2 dni...
  • kaos2212 23.02.16, 06:05
    Minka nie jestem na zwolnieniu niestetysad w kraju w ktorym podchodze do invitro nie daja zwolnien nawet na zadanie wiec do pracy musze chodzic choc czasem jest ciezko caly czas myslec zeby nie zaszkodzic sobie.Tu podchodza taktongue_outo transferze nie mozesz zrobic nic zeby wspomoc rozwoj zarodka mam zyc normalnie i normalnie pracowac az do wyniku.Wiec staram sie choc ciezko....Kobiety tutaj pracuja do konca ciazy....60 dni przed porodem mozna isc na zwolnienie jesli oczywiscie ciaza przebiega dobrze i sie dobrze czujeszsmileTRZYMAM KCIUKI??
  • minka-24 23.02.16, 10:06
    Rozumiem. Ja mam2 x dziennie relanium, stad miedzy innymi l4.
    Ja dzis wstalam znow z lekkim bolem brzucha i jakas mega podkurzona sad
    Ech... Nie czuje sie zbyt fajnie.
    Dziś zaczęła mi strasznie śmierdzieć kawa.
    I choć wiem, że za wcześnie na cokolwiek to znów mam mentlik w głowie. To pewnie siła podświadomości.
    Do napisania, papa kiss
  • kaos2212 23.02.16, 12:36
    Minka-24 mysl pozytywnie i nie daj sie nerwom.Pomysl ze nie mozesz sie denerwowac wlasnie moze dla malenstwasmileMam nadzieje ze szybko wroci dobry nastrojsmileJa juz przestalam myslec choc moja godzina zero dopiero w piatek jakos mam obojetne myslismileBedzie co ma byc.Kawusie odstawilam juz dwa miesiace temu,papierosow na szczescie nie pale a o smaku alkoholu zapomnialam juz dawnosmileJedyne co biore to od trzech miesiecy Femibion 1.Wyluzowalam na msksa w pracy i teraz czekam niech sie dzieje wola Boska??Sciskam mocno i wysylam pozytywne fluidy??
  • minka-24 23.02.16, 13:12
    Ja kawe też odstawiłam, mężowa tak "śmierdziała" wink
    Już się czymś zajęłam i mi lepiej smile
    W sumie jutro o tej porze juz będę wiedziała czy ktoś mieszka w moim brzuchu, więc juz bliżej niż dalej smile
  • 83kajusia 23.02.16, 13:58
    minka-24 to już naprawdę niedługo, u Ciebie kaos 2212 w sumie też. Życzę wysokich bet dziewczyny!
  • minka-24 23.02.16, 14:51
    smile dzieki
    A Ty w pt kontrola? Ja tym razem tez mialam gonapeptyl, pierwszy raz tym protokolem "szłam".
  • kaos2212 23.02.16, 16:16
    Nie dziekuje zeby nie zapeszacsmile83kajusia u Ciebie tez zleci bardzo szybkosmileJa testuje sikanca w piatek bo tu nie robia betysadA szkoda zawsze wiedzialabym juz troche wczesniejsadKciukuje z calych sil minka-24.Musi sie udacsmile
  • minka-24 23.02.16, 16:51
    Dziękuję-nie dziękuję wink dam znać.
    A tymczasem zamierzam dziś robić tylko miłe rzeczy smile
    Ale z tym, że nie robią bety mnie zaskoczyłaś, mogę zapytać gdzie mieszkasz?
    Usciski paa
  • 83kajusia 23.02.16, 17:25
    Dziewczyny, ja w pt. mam wizytę, na której dostanę Menopur (chyba że będą jakieś zmiany w lekach).
    No właśnie kaos2212, zdradzisz nam w jakim kraju się leczysz?
  • kaos2212 23.02.16, 17:27
    SkandynawiasadTez bylam zdziwiona ze nie robia bety.Dostalam w prezencie smile test ciazowy clearblu plus i mam czekac.....a to jak same wiecie to mekka panskasadJesli test bedzie pozytywny mam skontaktowac sie z klinika i ginka ktora prowadzila mnie tu na miejscu.Przy pozytywnym tescie mam kontynuowac Lutinus przez kolejne 6 dni a po 3 tygodniach wczesne usg.Tak to tu w Szwecji funkcjonujesmileMoze inne kliniki tutaj maja jakies inne zasady ale ta do ktorej trafilam ma takiesadChcialabym zrobic bete ale nie da radysadWiec czekam cierpliwie na ten piatek jak na zbawienie.Choc boje sie strasznieeee bo przez te 5 lat staran zrobilam tyle testow ze plakac sie chce na sama myslsad
  • kaos2212 23.02.16, 20:32
    Dzis jest 11dpt i zaczelam plamicsad sadObawiam sie najgorszego ze to ta cholerna@sad sad sad brzuch mnie nie boli jak na @ owszem cmi ale z nerwow.Morze lez wyplakalam dzis po pracysad sad Jutro sie okaze czy sie rozkreci na dobre ta cholera @ czy to tylko sygnal ostrzegawczy.Jezuuuu dziewczyny ale sie bojesad sad
  • 83kajusia 23.02.16, 22:21
    Kaos2212, domyślam się jak bardzo się boisz, ale nie martw się na zapas. Niektóre kobiety nawet w ciąży mają @, przecież wiesz. A które to Twoje podejście do IVF?
  • minka-24 23.02.16, 22:26
    Spokojnie, nic sie nie denerwuj na zapas.
    Walnij lampke czerwonego (garbniki czerwonego dobrze dzialaja) i na razie oddychaj spokojnie.
    To o niczym nie swiadczy. Sciskam mocno i uszy do gory kiss
  • kaos2212 24.02.16, 05:54
    Bedzie co ma byc....bo jak powiedzial noj maz moze wkoncu sie wyjasni bo to czekanie mnie dobija ehhhh.W nocy dostalam tak silnego bolu jakby ktos mi jajniki wyrywal zlal mnie pot i jakos dotrwalam do rana.Zadzwonilam wczoraj do kliniki i mam kontynuowac lutinus do piatku jesli oczywiscie @ nie rozkreci sie na dobre.Narazie jest ok.Zobaczymy co przyniesie dzisiejszy dzien.Dziekuje dziewczyny za slowa wsparciasmile83kajusia to moja druga klinika i drugie podejscie.Pierwsza w 2011 roku zakonczona klapa totalna i dlatego tak mi ciezko bo tu nic nie idzie tak jak powinno.Oni tu maja czas na wszystko trzeba czekac.Minka dzis myslami jestem z Toba i trzymam kciukismileMilego dnia oby byl dzis lepszysmile
  • minka-24 24.02.16, 07:08
    Niech sie nic u Ciebie nie rozkreca, poza dobrym humorem smile
    (Wiesz, że ja też dwa razy miałam taki silny ból jajników? Ale w ciągu dnia i trwał może z 5 minut.)
    Ja zaraz jadę do lab na bete... dam znać jak będzie wynik. Mam nadzieję, że koło południa już będę wiedziała.
    Miłego dnia kiss
  • 83kajusia 24.02.16, 08:45
    minka-24 trzymam kciuki, kaos2212 za Ciebie też oczywiście
  • kaos2212 24.02.16, 12:29
    Dziekuje 83kajusia smilechoc u mnie piatkowy test to czuje ze bedzie formalnoscsad w dalszym ciagu mam plamienia ale jeszcze paniki nie ma.Dzis znow rozmawialam z polozna i uspokoila mnie ze dopoki sa bladorozowe lub jasnobrazowe to nic strasznego.Spokojnie mam czekac do piatku hehe ich spokoj mnie powalasmileTy w piatek masz badania??To wysylam tylko pozytywne myslismile
  • minka-24 24.02.16, 14:00
    Dziewczyny, mam bete, 20,25 !!!
    To jeszcze niewiele, ale to tylko tydzien po transferze. Czekam na oddzwonienie lekarza, bo nie wiem czy juz sie cieszyc czy nie... Pewnie za 2 dni bedzie trzeba powtorzyc.
    O boze wyje z radosci i strachu naprzemian smile oby rosla ....
  • 83kajusia 24.02.16, 14:39
    Minka-24 tak bardzo się cieszę! Nawet nie wiesz, jakie pozytywne emocje u mnie wywołałaś. Oby tylko przyrastała!!!
    Kaos2212, teraz czekamy na Ciebie!
  • minka-24 24.02.16, 15:06
    Dzwonila moja pani dr, powiedziala, ze jestem na dobrej drodze i w piatek powtorka bety.
    Kaos - w pt "betujemy" razem smile
  • kaos2212 24.02.16, 16:04
    Minka-24 nawet nie wiesz jak poprawilas mi humor dzisiaj!!!Teraz to juz musi byc tylko lepiejsmileI oby wiecej takich pozytywnych wiadomoscismileOgromnie sie ciesze bo betke masz supersmilePiatek musi byc szczesliwy.
  • minka-24 24.02.16, 16:20
    To miłe, że cieszycie się razem ze mną smile
    Choć u mnie radość jeszcze się plącze z obawą. Mam nadzieję, że przyrost będzie ok.
    Trzymam kciuki za Was obie kiss
    Buzka i do napisania smile
  • kaos2212 24.02.16, 16:54
    Minka to normalne ze masz obawy my staraczki w trakcie ivf jedziemy na emocjonalnej karuzeli 24h na dobe.Moj maz ma juz dosyc tego czekania bo widzi jak ja sie mecze a co my kobiety mamy powiedziec?Teraz niech tylko betunia slicznie wzrastasmileA Ty Kochana odpoczywaj w milym towarzystwie dzis i slij nam pozytywne fluidysmileBuziakikiss
  • minka-24 24.02.16, 17:18
    Ślę Wam miliardy pozytywnych mysli, fluidow i uśmiechu i tylko najlepszych rzeczy smile
    A ja odpoczywan, mąż skacze wokół mnie jak szalony dziś smile
  • sobo1986 24.02.16, 21:03
    Hej Dziewczyny,

    jestem tutaj nowa i wlasnie jestem w trakcie przygotowan dlugim protokolem do in vito w bocianie... ale od poczatku. Ja, niestety nie mam prawego przydatka, po kilku latach mialam podejrzene endometriozy i w zwiazku z tym laparo, na szczescie albo i nie okazalo sie, ze mam liczne zrosty a nie endo... od czterech lat wraz z mezem staramy sie bezskutecznie o ciaze sad mialam dwie iui. 22.02, bylismy a pierwszej wizycie u dr Pietrzyckiego, ktory powiedzial, ze iui nie mala racji bytu, gdyz dodatkowo ne pekaja mi pecherzyki sad dlatego podjeta zostala decyzja o in vitro... ponoc jestesmy na dobrej drosze, ze uda nam sie za pierwszym razem, nie nastawiam sie, ale mam taka cicha nadzieje, bo psychika zaczyna mi siadac... zaczynam wariowac, ryczec, dolowc sie itp. sad czy moglybyscie napisac jak to wszystko wyglada? Ilu Wam sie udalo za pierwsym razem... czy ktras leczy sie u dr Pietrzyckego? U nas jest o tyle trudniej, ze dojezdzamy z Trojmiasta. A kolejna wizyta dopiero 25.03, wtedy juz lekarz zdecyduje kiedy mam przyjechac na stymulacje...
  • minka-24 24.02.16, 21:29
    Ja mialam niedrozne obydwa jajowody (dwukrotnie udrazniane laparo i sie "zapychaly" po 2 mcach, do tego niepekajace pecherzyki, enometrioza, zrosty i wieczne plamienia nie wiadomo skad.
    To bylo nasze trzecie podejscie, pierwsze w tym roku. Ale mysle, ze poprzednie dwa w zeszlym roku byly skazane na niepowodzenie, poniewaz zmarla norspodziewanie moja mama i mysle, ze moje cialo i psychika calkiem zruinowane nie byly gotowe ani wystarczajaco silne na dwa zycia...
    Zatem uszy do gory i badz dzielna. Dbaj o siebie, odzywiaj sie dobrze smile (ja przeszlam na diete bezglutenowa pod tym katem). Nie zniechecaj sie niczym. Ja sie lecze w Poznaniu. Ale mam znajomych z blizniakami z Bociana smile powodzenia kiss
  • kajka8111 24.02.16, 23:30
    Minka współczuję sad Rzeczywiście takie przeżycie może wpłynąć źle na powodzenie in vitro. Ja byłam w trakcie stymulacji jak zmarł tata mojego męża. To in vitro nie miało prawa się udać bo miałam bardzo słabe zarodki. Stres zrobił swoje.
    Trzymam kciuki za ładny przyrost bety.
  • kajka8111 24.02.16, 23:25
    Ja leczę się u dr Pietrzyckiego. Cudowny lekarz ale to pewnie zauważyłaś. Ja idę właśnie długim protokołem, jutro prawdopodobnie dowiem się kiedy punkcja. Niestety podchodzę 6 raz ale ja jestem skomplikowanym przypadkiem, źle się stymuluję. Teraz z 13 komórek ruszyły tylko 4 więc mam kolejny raz marne szanse na powodzenie. Jestem już zmęczona i na dzień dzisiejszy mówię dość, to raczej ostatnia próba. Długi protokół też mnie wymęczył ciągłe plamienia przy tabletkach anty i krwawienie przy gonapeptylu. Ja mam 300 km do Białegostoku. Jeśli planujesz zostać na czas stymulacji to warto wcześniej poszukać mieszkania bo na ostatnią chwilę ciężko coś znaleźć w centrum.
  • kaos2212 25.02.16, 05:46
    Dziewczyny jak czytam co przeszlyscie to lzy mi w oczach stajasadBo kazda najmniej stresujaca sytuacja zle wplywa na nasze zdrowie.U nas sytuacja troszke inna.U mnie jest ok cykle ksiazkowo owulka tez wszystkie wyniki wporzadku u mojego meza slabe chlopaki i przy takiej ilosci nie mamy szans na naturalnego dzidziusia.Wiele przechodzimy w trakcie procedury wszystkie i na temat naszej psychiki mozna by bylo zalozyc dosc obszerny watek.Pozostaje nam tylko wierzyc ze za ktoryms razem sie udasadBo nasze ciaze sa jak loteria albo sie trafi albo niesad Zazdroszcze dziewczynom ktore tak beztrosko zachodza w ciaze a my?!To takie niesprawiedliwesad Jutro moj wielki dzien zrobie test.Nie nastawiam sie na pozytywny wynik......bo wiekszosc moich objawow swiadczy o niepowodzeniu.Wiem ze zaboli strasznie negatywny wynik ale swiat sie nie zawali.Bede walczyc dalej...Sobo1986 trzymam kciuki zeby udalo sie za pierwszym razemsmileTrzeba wierzycsmileMinka-24 jak u Ciebie samopoczucie dzisiaj?Jutro testujemy?wink
  • kaos2212 25.02.16, 05:50
    Kajka8111 walcz do konca!Wierze tobie ze masz dosc ale walcz topoki starczy Ci sil a jak brakuje sil pomysl ze za jakis czas msly slodki brzdac powie do Ciebie Mamosmile
  • minka-24 25.02.16, 06:42
    Kaos, jakbys byla blizej to bym Cie "pacnęła" wink za te negatywne mysli. Pozytywnie proszę, ale już. Ja też nie miałam obiawów, a betka jest. (Oby rosła..)
    Kajka - ja mialam po 18 komorek....z czego z 6 okazywało się dobrych, a na koniec zostawały 2. Bez względu na dawki leków zawsze to samo. Zatem spo koj nie.
    To nie ilość, a jakość kiss
    Przechodzimy wszystkie to samo, walczymy, zatem jesteśmy bardzo silne i dzielne.
    A kciuki cały czas ściśnięte smile za nas wszystkie. Cmok
  • sobo1986 25.02.16, 07:04
    Mink i Kaos - trzymam za Was baaaardzo mocno kciukasy smileMink, przykro mi z powodu Twojej Mamy sad baaardzo przykre i stresujace przezycie... ja mam chorego Dziadka - rak zoladka z przerzutami, ale staram sie myslec pozytywnie i tym nie denerwowac. Tlumacze sobie, ze to piekny wiek (80lat) itp. Niestety, nie unikniemy pewnych sytuacji a szkoda sad dziewczyny, napiszcie prosze ile mniej wiecej trwa stymulacja z punkcja i transferem? Bo planuje na ten czas i po transferze wziac zwolnienie smile pracuje w przedszkolu, nawet dr mi zalecil zwolnienie, poza tym mam na pienku ze swoja Dyrektorka i wiem, ze bede mega sie stresowac sad sad co do mieszkania, nie ma problemu, kiedys studiowalam w Bialymstoku i zatrzymuje sie u.kolezanki Rodzicow wink nie chcialam, ale kazali mowiac, ze sie obraza... tongue_out kajka, to prawda dr Pietrzycki to cuuudowny lekarz, mimo, ze raz bylismy jestesmy pozytywnie zaskoczeni wink w ogole rozmawialusmy z Mezem, ze tam w klinice wszyscy na 100% sa po kursach, jak rozmawiac z takimi parami... smile cudowny zespol sad przykro mi, ze sie nie udalo sad ale moze ten 6 raz bedzie tym szczesliwym, 3mam mocno kciuki big_grin a co ile dojezdzasz do kliniki? Bo my bylismy na pierwszej wizycie 22.02, nastepna jest 23.03 taka kontrolna polaczona z badaniami z krwi i wtedy mam sie dowiedziec kiedy przyjechac na stymulacje... smile wierze, ze Cie wykancza te 300km, ja mam 540 i do tego sama prowadze, bo Maz prawka nie ma, do dzis dochodze po podrozy z Bialegostoku smile
    Buziaki i rowniez trzynam kciukasy za nas wszystkie wink
  • minka-24 25.02.16, 07:11
    Ja od 3 dc bylam stymulowana 8 dni, pozniej ovitrelle i punkcja. Mialam podane 5-dniowe blastocysty tym razem i pierwsza beta po tygodniu, ale ze musze powtorzyc, to zostaje jeszcze 2 dni. Czyli stymulacja+"czekanie" u mnie to 25 dni. Jak mozesz, to warto od transferu wziac i odpoczywac. Tym bardziej, jak masz stresora nad głową... wink
  • minka-24 25.02.16, 07:12
    Ale mi sie chaotycznie napisalo wink ja l4 mam od transferu smile
  • sobo1986 25.02.16, 07:16
    Ja musze wziac od stymulacji sad nie mam innej mozliwosci, bo az z Sopotu dojezdzac bede big_grin wiec tak ze trzy tygodnie musze wziac... nic, bede kombinowac wink
  • minka-24 25.02.16, 08:42
    Pewnie, bierz, dbaj o siebie mocno i sie relaksuj kiss
  • kaos2212 25.02.16, 09:09
    Minka-24 ja juz nie mam zludzensad do 10dpt bylam pozytywnie nastawiona a dzis juz niestety plamienia nie ustaja baaaa sa coraz czestsze i bardziej obfite do tego okropny bol jak na te wredna malpe @.Wierzylam i choc tli sie we mnie jeszcze nadzieja to niestety znam swoj organizm choc wiem ze natura czasem plata figle.Mam nadzieje ze nie sasmucilam tego watku az za bardzo.Jutro zrobie test i bede juz wiedziala co dalej robic.Bo jak narazie psychika mi troszke siadla ehhhh.Sciskam Was dziewczyny i zycze szczescia.......tylko szczescia i spelnienia WASZYCH NASZYCH MARZENsmile
  • 83kajusia 25.02.16, 09:44
    Kaos2212, widzę że jesteś na skraju. Wytrzymaj jeszcze jeden dzień, musisz dać radę!!!
    Witaj sobo1986, dobrze trafiłaś. Tu można się wygadać i zostać zrozumianym.
    Minka-24, Ty pewnie też jak na szpilkach?
  • minka-24 25.02.16, 12:22
    Kaos, ja sie tym razem czulam jak za kazdym innym. A beta jest. Wiec czekaj jeszcze kiss
    Choc ja taka cwana jestem, a tez rzeczywiscie jak na szpilkach. Byle do jutra....
  • ewcia19900 25.02.16, 18:28
    Dzień dobry wszystkim staraczkom i brzuchatkom smile
    Jestem Ewa i tak podglądam wasze forum, i chyba się przyłącze bo nawet nie bardzo mam z kim i tym wszystkim pogadać, a maz9 już biedny nie daje rady bo połowy nie rozumie smile
    A więc udało nam się podejść do programu poraz pierwszy, leczę się w invicta od początku miesiąca zaczęłam stymulacje gonapeptylem i metypred, około 10-go odstawiłam ovulastan, od 18- to dostalam też menopur. Byliśmy dziś na kontroli i okazało się, że progesteron mi wzrasta więc transfer będzie wykonany w przyszłym cyklu. Za to w poniedziałek mamy Puck-up. Boże jak ja się boję! wink
  • kaos2212 25.02.16, 18:43
    Witaj Ewcia19900 !Dobrze jest sie tu wygadac bo tu zawsze jest ktos kto wyczytasmile i wesprze na duchusmileNie boj sie strach ma tylko wielkie oczyskasmileTo sprawia bol owszem sama punkcja ale idzie ja przezycsmilePozdrawiam
  • ewcia19900 25.02.16, 19:38
    Kaos2212 dziekuje za dobre słowo. Punkcji się nie boję (miałam kilka lat temu laparoskopowo wycinamy torbiel z jajnika i leczona endometrioze) więc wiem co to jest ból i Wiem, że muszę to przejść by mąż zobaczył jaka jestem dzielna wink
    Boję się tylko tego co każda z nas. Problemów z zapłodnienie jakością bądź obumarciem pęcherzyków i później zarodków. Oraz tego że nie doniosę ciąży.
  • kociatko84 25.02.16, 10:57
    Cześć Dziewczyny, to mój pierwszy post w tym temacie wink
    jestem po transferze w Bocianie w Białymstoku 22.02.2016, teraz mam czekać do 4.03.2016, żeby zrobić betę. Na czas "PO" wzięłam urlop, ale siedzenie w domu i myślenie... same wiecie smile najchętniej to już zrobiłabym jakikolwiek test...
    to nasze pierwsze komercyjne podejście do in vitro, pierwszy transfer (na rządowy program nie załapaliśmy się). Postawiliśmy wszystko na jedną kartę, 2 zarodki przetransferowane, reszta nie nadawała się do mrożenia.
    Pozytywnie podchodzę do tematu, liczę, że się uda - u nas in vitro z powodu małej ilości żołnierzy u Męża, u mnie podobno środowisko z rezerwą i sprzyjające, więc tego się trzymam.
    3mam za Was wszystkie kciuki i pozdrawiam ze stolicy smile
  • minka-24 25.02.16, 12:24
    I sluszne podejscie - optymizm to podstawa,nawet jesli nie zawsze jest lekko smile
    Trzymam kciuki kiss
  • kaos2212 25.02.16, 12:48
    Minka-24 jestem osoba twardo stapajaca po ziemi i to nie to ze mam negatywne nastawienie bo wierze ze i mi sie uda wkoncusmileNadzieji nie trace bo tez mialam co do tego podejscia ogrom nadzieji i planow.A samo zycie nauczylo mnie zeby chlodno patrzec na swiatsmile@sie rozkreca jak co 28 dni sad
  • minka-24 25.02.16, 15:33
    Wiem kochana.... Ale tak bardzo chciałam Cie pozytywnie nastroic. Wiem, ze my wszystkie jestesmy wsluchane w nasze organizmy.
    Sciskam mocno tak czy siak i czekam na info jutro. Pa kiss
  • kaos2212 25.02.16, 16:22
    Mnika-24 dziekuje kochana za wsparciekiss Wiesz ciezko jest zyc 14 dlugich dni w niepewnosci i strachu a przedewszystkim nadzieji:/Ale trzeba brac byka za rogi i isc do przodusmile
  • minka-24 25.02.16, 16:47
    Pewnie, ze wiem..... Ale dobrze, ze konczysz zdanie "do przodu". Co by nie bylo, trzeba isc kiss
  • sobo1986 25.02.16, 12:52
    Kociatko84 - trzymam mooocno kciuki smile kiss a u kogo bylas? Bo ja tez 22.02 bylam w Bocianie na pierwszej wizycie wink moze sie widzialysmy nawet wink a powiedzcie mi dziewczyny, czy sam transfer boli? Jestem ciekawa wink
  • 83kajusia 25.02.16, 13:35
    Witaj kociatko84!
    sobo1986, ja miałam transfer 2 razy i nie był przyjemny, ale mam jakieś tam zgięcie macicy (tyło- czy przodo-) i lekarz mówił, że to może być powód bólu. Przeżyłam i próbuję kolejny raz, więc dasz radę!
  • minka-24 25.02.16, 15:30
    Ja 2 x nie czulam kompletnoe nic, ostatnim razem leciutkie ukłucie nic poza tym, nie ma sie co bac smile
  • kaos2212 25.02.16, 16:25
    Sobo1986 transfer to bynajmniej dla mnie najprzyjemniejsza czesc tej procedurysmileJak przezylas w miare punkcje to i lekko zniesiesz transfersmileTo cudowne uczucie widziec wszystko na monitorze usg.Wiec nie masz sie czego bac smileJakim idziesz protokolem??Sciskamsmile