Dodaj do ulubionych

Szczecin in vitro 2016

25.01.16, 20:30
Dziewczyny przenosimy się na nowy wątek smile
Słonko kochana jak tam wynik?
Edytor zaawansowany
  • podnawka 25.01.16, 21:40
    jestem ,wlasnie Slonko jak beta??????
  • jasminka80 25.01.16, 22:57
    Coś się dziewczyny nie mogą odnaleźć wink
    Podnawka jak się czujesz coraz bliżej finału wink wszystko już przygotowane?
    Ja byłam dziś na wizycie i podlamana jestem, bo dopiero teraz się dowiedziałam, że mój transfer był bardzo trudny przez bliznę po cc. Takie info przekazał mojemu doktorowi dr C,który robił mi drugi raz transfer i kolejny nieudany sad mam mieszane uczucia co do dr C, miły owszem ale czy doświadczony hmm najmłodszych z lekarzy w moim wieku hmm może jestem przeczulona, ale trzeci raz nie chciałabym trafić na transfer do niego. I dostałam skierowanie na histerioskopie, ale z m. zdecydowaliśmy, że teraz zabieramy mrozaczka i jednak na cyklu naturalnym, a ewentualnie jak się nie uda to najpierw histerioskopie a potem punkcja.
  • podnawka 26.01.16, 08:19
    hej ,
    zaraz wybywam do gina to bede wiedziala jak tam malutka lezy,jaka szyjka i resztasmileczuje sie swietnie,ale koncze remont i troszke denerwuje sie o czas smilefinal widac i jestem bardzo zadowolona znowego wnetrzasmile
    juz do szpitala mam wszystko ,kwestia do torby wlozyc,dla malej tez mam wszystko musze odebrac od kolezanki lozeczko i od brata wozeksmile
    dziewczyny znajda sie ,bo super nazwalas watek to kwestia zaskoczenia tematu
    jesli chodzi po dr C jest faktycznie mily lae ja bym nie chcial u niego sie prowdzic ,bo za malo ryzykuje,a jak masz transfer to niestety nie masz wyboru jak maja dyzury
    ja u niego bylam na transferze dwa razy-ale co tam moze teraz trafisz na innego smile
  • jasminka80 26.01.16, 13:10
    Podnawka i jak po wizycie?
  • misiunciuncia90 26.01.16, 13:15
    Hej kobitki - melduje się! Może nie pisze zbyt często, ale mocno kciuki za was trzymam i staram się regularnie podczytywac wink podnawka też dziś miałam wizytę u doktora G. ( moze sie spotkalysmy) co do zaufania to w pełni mamy je z M. do naszego doktora, a z dr C. nie bardzo miałam do czynienia smile
  • podnawka 26.01.16, 17:06
    wizyte mialam na 9 ale bylam jeszcze do 10-bo cisnienie musiakam w labo powtorzyc smilewszystko prawidlowo,skierowanie na cc wystawione w tym tyg jade sie umawiac do Zdoismile
  • jasminka80 26.01.16, 19:34
    To super Podnawka, ustalaj termin i cierpliwie czekaj smile a potem już sama radość i szczęście Cię czeka, najwspanialsze uczucie jak podadzą Ci dzieciątko takie cieplutkie i delikatniutkie ehh aż się wzruszam jak sobie wspominam swój pierwszy kontakt z synkiem smile trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie smile
  • podnawka 27.01.16, 10:32
    jasminka na razie nie dziekuje ,albo bardzo mi milo cztajac twoje slowasmile
    misiunciuncia a ty o ktorej bylas??bo byly dwie dziewczyny wtedy jedna brunetka druga blondynka czy bylas ktoras z nich?????
    slonko jak beta ,gdzie sie podziewasz?????
    gdzie reszta staraczek -miejmy nadzieje ze odnajda sie na forum

    pozdrawiam
  • misiunciuncia90 27.01.16, 19:42
    Chyba się minelysmy, do Vitro zjawilam się chwilę przed 11 i byłam równa godzinke bo doktorek miał male opóźnienie smile Podnawka rozgladalam sie za toba i probowalam sobie wyobrazic jak mozesz wygladac i ktora z kobitek to mozesz byc ty wink Rozwarcie się zwiększyło ale podobno już moge rodzić i synek jest o tydzień starszy niż powinien być smile) doktorek powiedział ze już nawet nie będą powstrzymywać porodu i jakby cos się zaczęło to do szpitala na IP - to już chyba nie są żartysmile
  • podnawka 27.01.16, 22:24
    oooooooooo to juz zwarta i gotowa jestes smile
    no to sie minelysmy o godzinke rowna-ja jestem niziutka i mam krotkie ciemne wloskismile
  • natiit85 28.01.16, 11:28
    W końcu udał mi się Was znaleźć smile. Kurczę znowu mam pod górę!! W poniedziałek byłam na wizycie u dr C... Tak na nią czekałam z myślą,że zaczniemy przygotowania do kolejnego criotransferu. W poprzednim cyklu miałam podwyższony progesteron, dostałam tabletki ale spadł na szczęście. W tym cyklu doktor postanowił zawczasu dać zastrzyk diphereline na mój progesteron. W poniedziałek zrobiłam wynik i nadal progesteron jest za duży. Jestem chyba pierwszą pacjentką która nie zareagowała na zastrzyk. Jestem załamana swoim organizmem. Szukałam w internecie przyczyny podwyższonego progesteronu niestety nic konkretnego nie znalazłam. Jest pełno informacji o niedoborze progesteronu. Dziewczyny pomóżcie znacie jakieś sposoby na obniżenie progesteronu?? Jakieś ziółka, herbatki?? Jutro idę sprawdzić czy coś się ruszyło.
    Miało być tak dobrze,a wyszło jak zawsze. Ciągle mam jakieś przeszkody do szczęścia. Czasami sama się podziwiam ska mam tyle w sobie siły.
  • natiit85 28.01.16, 11:28
    W końcu udał mi się Was znaleźć smile. Kurczę znowu mam pod górę!! W poniedziałek byłam na wizycie u dr C... Tak na nią czekałam z myślą,że zaczniemy przygotowania do kolejnego criotransferu. W poprzednim cyklu miałam podwyższony progesteron, dostałam tabletki ale spadł na szczęście. W tym cyklu doktor postanowił zawczasu dać zastrzyk diphereline na mój progesteron. W poniedziałek zrobiłam wynik i nadal progesteron jest za duży. Jestem chyba pierwszą pacjentką która nie zareagowała na zastrzyk. Jestem załamana swoim organizmem. Szukałam w internecie przyczyny podwyższonego progesteronu niestety nic konkretnego nie znalazłam. Jest pełno informacji o niedoborze progesteronu. Dziewczyny pomóżcie znacie jakieś sposoby na obniżenie progesteronu?? Jakieś ziółka, herbatki?? Jutro idę sprawdzić czy coś się ruszyło.
    Miało być tak dobrze,a wyszło jak zawsze. Ciągle mam jakieś przeszkody do szczęścia. Czasami sama się podziwiam ska mam tyle w sobie siły.
  • podnawka 28.01.16, 12:13
    natiii ale po co diferelina na progesteron-ja tez mialam bardzo wysoki i mi ona nie pomogla
    pabfi dexomatezon zbil na maxa i szlam do crio nie raz
    no i powiem dlatego nie poslzabym do dr C sie stymulowac czy prowadzic do crio...sad
  • podnawka 28.01.16, 12:23
    natiii jak podchodzilam do pierwszej procedury mialam progesteron 1,9 potem 1,7 a najmniejszy 1,5-ciagle dr podkreslal ze wysoki i juz przed punkcja powiedzial ze wstrzymujemy sie na transfer ,ale dopusciul mnie bo miala 6 najwyzszej klasy zarodkow
    niestety beta byla dodatnia ,rosla ale na usg zabraklo zarodka-nie udalo sie
    podeszlam do crio ,kazal mi zabadac w do trzeciego max dnia miesiaczki progesteron i estradiol i tam wyszedl progesteron 4,0-doktor az oslupial ze taki wysoki,dal mi tabletki ktore zbily progesteron do 0,01 i nie przyrwalismy stymulacji do crio -dalej szlismy i beta byla dodatnia ,zaszlam w ciaze ale poronilam w 11 tyg
    niestety potem tez od pocatku tak jechalismy i ciagle beta dodatnia ia po kilku tyg poronienie
    napisz mi czy ty tez mialas te tabletki?dlaczego dr przerwal procest rzygotowania do crio i po co ta diferelina ktora wycisza progesteron ale nie dziala?
  • natiit85 28.01.16, 12:37
    Podnawka przy ostatnim transferze grudniowym brałam tabletki pabi daxometazon i ładnie po nich progesteron spadł. Dr. Ciepiela nie przerwał mi stymulacji. Po zastrzyku mój organizm jest wyciszony. Zastrzyk dipheline jest podobno mocnym zastrzykiem, po którym fajnie spada progesteron. Niestety nie dla mojego organizmu. Jeżeli po jutrzejszym badaniu progesteron nadal będzie wysoki to wtedy włączymy tabletki i przygotowanie organizmu do kolejnego odejścia. Mam nadzieję,że już ostatniego.
  • natiit85 28.01.16, 12:52
    Osobiście jestem bardzo zadowolona z doktora. Miły i odpowie na każde pytanie, uważam że jest kompetentny w swojej dziedzinie. Każdy ma prawo do wyboru.
  • podnawka 28.01.16, 13:21
    natiii tabletki ciebie wyciszyly to super,ale ja uwazam ze diferelina chyba nie dziala tak mocno (bo jak wspomnialam we wczesniejszym poscie nie zbila mi odpowiednio progesteronu)
    ja z dr C mialam do czynienia i wiem ze jest mily,odpowie na pytania ale czegos mi w nim brakuje ryzyka ?no czegos co spowoduje dociagniecie sprawy do konca
    pomimo wszystkiego zycze ci aby to byl ostatni transfer i udanysmilesmilesmile
  • natiit85 28.01.16, 13:40
    Też tak może być,że na jednych działa a na drugich zupełnie. Tak samo jak ze stymulacją. Ja za pierwszym podejściem dostałam leki standardowe a okazało się,że dla mnie te leki były za słabe i wyszło jak wyszło. Za drugim razem było już dużo lepiej. Muszę przyznać Ci rację,że doktor nie należy do ryzykantów smile. To ma też swoje plusy i minusy. Jutro się wszystko okaże. Też mam nadzieję i głęboko wierzę,że będzie to mój ostatni transfer smile
  • jasminka80 28.01.16, 13:55
    Misiunciuncia to ty lada chwila i mamą będziesz smile trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie smile
    Natiit85 czasami jak coś na początku źle się zaczyna to później szczęśliwie się kończy smile udanego transferu życzę smile
    Ja właśnie wczoraj dostałam @ i zdecydowaliśmy z m. , że bierzemy ostatniego mrozaczka, idę na cyklu naturalnym także według moich wstępnych obliczeń kolo 20 lutego transfer smile
    Reszta dziewczyn, gdzie wy się podziewacie? Slonko, Rynia jak wasze bety?
    Pozdrawiam smile
  • slonko091982 29.01.16, 09:02
    Cześć dziewczyny
    Ja z motylku i rynia trafiliśmy na inNe forum hahaha gdzie dołączyły się dwie osoby z pretensjami ze na tematy prywatne na forum piszemy, szkoda gadać
    No nie udało mi się ale już zdążyłam się uspokoić i właśnie dostałam @ brzuch boli. We wtorek idę do dr s na wizytę zobaczymy co powie, ale chciałabym porobić jakieś badania zanim podejmę do kolejnej stymulacji.
    Rynia dzisiaj ma iść na betę, zaraz wyślę im linka ze maja tutaj przyjść.
    My byłyśmy na forum szczecin in vitro 2016 ale na wątku szczecinskim i zaczęły nas głębi dwie osoby, wiec dobrze ze Was teraz znalazłam smile

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 29.01.16, 09:39
    Hej Kochane! Słuchajcie, jeżeli ktoś nam tu znowu się zacznie wtryniać, to rzeczywiście założymy sobie takie forum, gdzie będziemy miały wpływ na to, kto może się wypowiadać. Nie może być tak, że nas obrażają.
    Poszłam zrobić betę, ale jestem złej myśli, bo się wczoraj zdenerwowałam i bolał mnie brzuch przed zaśnięciem. Jak pojadę po wynik to akurat Dr C ma przyjmować pacjentki i powiedziała mi pani w recepcji, że będę mogła wejść na 5 min między pacjentkami zapytać co dalej.
  • slonko091982 29.01.16, 09:41
    Rynia bądź dobrej myśli, trzymam kciuki,
    Daj znać jak poszło smile
    Tych dwóch jacyś nienormalne, co im szkodzi ze sobie piszemy, śmieszni co, haha

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 29.01.16, 09:44
    Ja tez zdycham motylku, wzięłam nimesil ale dalej boli, dobrze że piesek jeszcze nie chce na spacer, mąż się śmieje ze przy mnie śpioch się z niego zrobił

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 29.01.16, 09:48
    Motylku nie przyjdą tutaj, bo to forum niepłodności i możemy sobie tutaj pisać.
    A mnie oni śmieszy li, dziewczyny nie możecie się denerwować takimi ludźmi. Wbijajcie w to co inni piszą, mówią,
    Z innej bajki
    Bierzecie suplementy witaminy D, np d-vitro forte? Podobno ten niedobor tez może wpływać na plodnosc, zastanawiam się czy brac

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • jasminka80 29.01.16, 09:47
    Witajcie dziewczyny smile
    Słonko strasznie mi przykro kochana, że się nie udało sad ale nie poddawaj się i walcz dalej.
    Rynia trzymam kciuki za pozytywną betę smile o której wynik?
  • motyle-k1981 29.01.16, 09:40
    Melduje się dziewczyny kiss
    Mi się zbliża @, wszystko mnie boli sad Wczoraj była rozmowa telefoniczna z moim doktorkiem. Biorę nadal Gonapeptyl a w 2dc jeszcze Menopur. 7dc USG - hormony w normie wink

    Witajcie, hej! smile
  • motyle-k1981 29.01.16, 09:44
    rynia masz rację, od razu trzeba było założyć zamknięte forum. slonko wrzuciła linka na to forum i pewnie "ONI" nas tu też znajdą sad Ja się wczoraj też bardzo zdenerwowałam, bo jestem prawie tutaj rok i pierwszy raz ktoś coś takiego o nas wypisywał sad

    KOCHANA BETA BĘDZIE DUŻA - CZUJĘ TOOOO!!!!!!!!!! big_grin

  • motyle-k1981 29.01.16, 09:54
    slonko widzisz założyłam forum chyba nie w tej dziedzinie co trzeba i dlatego tak wyszło sad Bardzo mi przykro, że Was naraziłam na takie nieprzyjemności sad
  • podnawka 29.01.16, 09:57
    motylku co ty piszesz ,ze zalozylas nie w tej dziedzinie???///zalozylas prawidlowo!!!
    dziewczyny podeslijcie mi linka do tamtego forum ,ciekawa jestem co to za forum ,obiecuje byc grzeczna
  • slonko091982 29.01.16, 10:20
    forum.gazeta.pl/forum/w,70,160200996,160200996,Szczecin_in_vitro_2016_cd_.html#p160232676
    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 29.01.16, 10:21
    Motylku nie przejmuj się, ważne że tutaj trafiliśmy smile
    Ja zaraz umrę, tak mnie brzuch boli.

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • podnawka 29.01.16, 10:51
    poczytalam tamto forum i stwierdzam ze osoba (y)mysle ze to byla jedna to poj..y pisor,jakis debil malodowartosciowany,ktory hejtuje sprawy o ktorych nie ma zielonego pojecia
    dlatego wpiepsza sie w watki i do tego czyta a zarazem odpisuje bez zrozumienia big_grinbig_grin
  • slonko091982 29.01.16, 10:56
    No pojęty straszne hahah

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 29.01.16, 10:58
    Pojeby,
    Podnawka co myślisz o suplementacji Wit d?

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • podnawka 29.01.16, 11:02
    slonko na pewno nie zaszkodzi,a warto brac wit D kiedy teraz jej niedobor-nie umiem sie wypowiedziec czy to ma wplyw na plodnosc
  • rynia88 29.01.16, 12:00
    Moja teściowa ciągle nam prawi, że powinniśmy zażywać witaminy D, bo "ona czytała na internecie" smile Nie wiem też ile tym prawdy, na pewno nie zaszkodzi.
    Wyniki po 14, ale mogę pojechać dopiero po 15. Mówię Wam, nic z tego nie będzie, ale takie życie, wyjątkom się udaje za pierwszym razem.
  • podnawka 29.01.16, 12:15
    rynia nie odpuszczaj,a tesciowe i inne osoby to nie sa w naszej sytuacji to co one moga wiedziec-a internet to nie nasz organizm ....
  • slonko091982 29.01.16, 12:21
    Rynia, no normalne że masz stresie i juz wątpię że się uda, ale my tu za twój wynik trzymamy kciuki.
    Mnie w końcu przestał bolec brzuch. Zabieram się za sprzątania i prasowaniesmile i czekam rynia na wiadomość, smile

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • podnawka 29.01.16, 14:22
    rynia czekamy na pozytywna betke smile
  • rynia88 29.01.16, 15:36
    Pojechałam do Vitro, wyników z dzisiaj nie ma... Jest jakieś opóźnienie wielkie, bo maszyna uległa awarii czy coś takiego...
  • slonko091982 29.01.16, 15:46
    Hmm to musisz rynia czekać cierpliwie, który to twój dpt?

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 29.01.16, 15:48
    10 dpt. Będę dzwonić po 17 pytać czy może już są...
  • slonko091982 29.01.16, 15:52
    Mogłaś poprosić ze jak będą to żeby zadzwonił do ciebie

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • podnawka 29.01.16, 09:54
    hej dziewczyny fajnie ze wkoncu trafilyscie do domu do nassmile
    a co tam te dwie chore dusze,niech tylko sprobuja cos tutaj namieszac i dalej na Was zlego pisac to je zrownany z blotem !!!!!

    slonko do dziela kobito :co nas nie zabiej to nas wzmocni!
    rynia trzymam kciukaski smile
    motylku widzz dzialamy i super tak trzymac smile
  • motyle-k1981 29.01.16, 16:04
    rynia powodzenia kochana moja!!! kiss
  • rynia88 29.01.16, 18:28
    10 dpt - beta 350!!!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
  • motyle-k1981 29.01.16, 18:42
    rynia wspaniale, czyż nie sprawdziły się moje słowa??? wink
    Przy niepłodności idiopatycznej szanse są bardzo duże wink

    Super!!!!!!!!!

    Piękna beta!!!!!

    GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!
  • rynia88 29.01.16, 18:46
    Matko kochana.... Dziękuję Motylku i inne dziewczynki za wiarę, ale ja jeszcze nie skaczę z radości. Nasłuchałam się tylu opowieści, spadająca beta, brak bicia serduszka na usg etc, zdecydowanie za wcześnie na fanfary.
    Muszę się Wam przyznać, mężowi też wyznałam dopiero przed chwilą, że rano zrobiłam sikacza. WYNIK BYŁ NEGATYWNY. Jechałam do Vitro już z nastawieniem klęski. Jestem w szoku.
  • natiit85 29.01.16, 19:19
    Rynia gratuluję!!! Życzę aby druga beta była jeszcze wyższa smile
  • slonko091982 29.01.16, 19:21
    Gratulacje rynia, dbaj o siebie smile

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 29.01.16, 19:22
    Sikanca tak wcześnie nie wychodzą, nie potrzebnie robiłaś.


    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 29.01.16, 19:40
    A widzisz, bo ja planowo miałam wczoraj dostać @, więc myślałam, że sikaniec już coś pokaże. Dziękuję za wszystkie kciuki, ale nie puszczajcie ich, jeszcze za wcześnie. Ja także trzymam za Was wszystkie calutki czas!
  • motyle-k1981 29.01.16, 21:22
    Kurczę umówiłam się na wizytę w Vitro na 4 lutego, doktorek kazał mój przyjechać na USG a tu go nie ma, na urlopie jest i musiałam się zapisać do Sienkiewicza sad
    Ciekawe co dalej sad
  • podnawka 29.01.16, 22:09
    rynia piekny wynik,soczysta beta,jeden krok do przodusmilepowtorz bete i czekamy na mocne serduszko smile
  • jasminka80 29.01.16, 22:52
    Rynia ogromne gratulacje smile beta rewelacja smile teraz kciuki za przyrost smile
  • malina-36 30.01.16, 01:21
    Cześć dziewczyny! Chciałabym do Was dołączyć, podzielić się swoim doświadczeniem i skorzystać z waszego!
    Szczęśliwie jestem mamą 11 miesięcznej dziewczynki! A teraz chciałabym powalczyć dla niej o rodzeństwo!
    Moja droga do upragnionego cudu trwała 10 lat. Typowy klasyk : 6x inseminacja, laparoskopia, 6x histeroskopia- w tym 4x scratching, badania genetyczne, podstawowa immunologia.
    Do in vitro podchodziłam 9 razy- w tym 7 pełnych procedur i 2x crio).
    Na szczęście udało nam się załapać na program rządowy. W ciążę zaszłam w drugim podejściu. Mam zamrożone 2 sześciodniowe blastocysty.
    Właśnie udało mi się odstawić bobasa od piersi i zaczynam przygotowania do crio. Prawdopodobnie transferować będziemy od razu dwa zarodki, tak żeby zdążyć, w razie niepowodzenia podejść do czerwca do trzeciej procedury!
    Od dłuższego czasu podczytuję Was i nie ukrywam emocji jakie wracają- strachu, wiary i nadziei... Trochę mi żal, że nie znalazłam was wcześniej...
    Przez ,,te lata,, miałam do czynienia z większością lekarzy jednak dla mnie numerem jeden jest dr C. Widziałam, że uchodzi za zachowawczego? tu moje zaskoczenie, gdyż u nas wielokrotnie mocno ryzykował!
    Najważniejsze! dziś chciałam napisać do dziewczyn przed porodem! Czytałam że szykują się cc.
    Zastanówcie się czy nie zastosować żelu przeciw zrostom tj. hyalobarrier gel. Opinie ma różne, jednak ze względu na to, że ewentualne zrosty po cc spowodować mogą m.in. problem z następną ciążą to można zaryzykować i kupić- ja stosowałam i mam nadzieję, że zadziałał dobrze!!!
    Druga spr. to kwestia szwów jakie zastosują przy cc. dopytajcie i jakoś spróbujcie ,,przypilnować,, żeby były warstwowe - może to uchronić was przed isthmocale- tzw. uchyłek bardzo częste powikłanie po cc powodujące wtórną niepłodność! Tu polecam fajną stronę z artykułami medycznymi gdzie często publikują też ,,nasi,, tj. ARTnewsletter ( w nowym numerze jest opisane isthmocale, ale też i znaczenie witaminy D i cała masa ważnych nowości)
    czytałam że Ty Jasminka masz jakiś problem z "blizną", powiedział ci dr o co chodzi? Sama się zastanawiam jak będzie u mnie... czy moja zapobiegawczość w czymś pomogła?
    Czy pobieracie krew pępowinową?
    No na dziś koniec, nie chcę od razu was uśpić czytaniem... a i sama powinnam iść spać- bo za chwilę będzie głośna pobudka ...
  • rynia88 30.01.16, 13:25
    Cześć Malina, jesteś nieprawdopodobnie dzielna, że miałaś tyle sił, żeby walczyć 10 lat!!! Wow, chylę czoła! i co najważniejsze z jakim pięknym skutkiem smile))) Zaczynamy więc trzymać kciucki za crio, za rodzeństwo dla Twoje córci smile
  • jasminka80 30.01.16, 16:18
    Witaj Malina smile fajnie, że do nas dołączylas smile gratuluję córeczki i trzymam kciuki za rodzeństwo dla niej smile
    Ja nie miałam planowanego cc, poród zaczął się normalnie wody mi odeszły i cala akcja ładnie szła do momentu, aż tętno zaczęło spadać dziecku za każdym skurczem i wtedy błyskawiczna decyzja o cięciu, więc nawet o żelach, których piszesz nie wiedziałam. Ale to dobra wiadomość dla dziewczyn, które teraz będą rodziły smile mój doktora po porodzie powiedział, że szew na macicy jest ładny i ładnie się zagoil , na usg wszystko super wygląda. Dopiero teraz na trasferze w grudniu dr C stwierdził, że miał problem z przejściem cewnika. Dlatego decyzja doktora Głąb. O histerioskopii i sprawdzeniu czy rzeczywiście jest jakiś problem. Ale z m. Zdecydowaliśmy że zabieram teraz mrozaczka a najwyższej przed stymulacja zrobimy histerioskopie.
    Pozdrawiam
  • podnawka 30.01.16, 17:29
    Witaj Malina,
    widzę że doswiadczylas na swojej skorze wiele ale najwazniejszy sukces bycie mama.Bardzo fajnie ze wnioslas nowe i wazne informacje odnosnie zelow i szwow w cc,akurat jestem tym bardzo zainteresowana(niedlugo czeka mnie cc i skorzystam z Twoich porad).
    Mozesz nam podac linka do ARTnewsletter !Mam jeszcze pytanie odnosnie szwow warstwowych,czy mozna takowe sobie wybrac?
    Jezali masz jakies ciekawe doswiadczenia i porady,pisz smialosmile
  • malina-36 30.01.16, 20:59
    Witam, dziękuję za miłe przyjęcie!
    Podaję adres strony: artnewsletter.pl/start.php
    Polecam bardzo, są wszystkie nowości dotyczące tematu, badania, nowe teorie z różnych ośrodków, sprawozdania z konferencji ( a tam skrót poruszanych tematów). Najważniejsze, że z pierwszej ręki- bo z lekarskiej do lekarskiej! No i jest niewiele takich publikacji ogólnie dostępnych i w języku polskim.
    O tym, że przy cc stosują różne rodzaje szycia dowiedziałam się przez przypadek od położnej, która między wierszami powiedziała, że ,,ważne żebyś trafiła na kogoś komu się chce bawić i dobrze zszyje,,... Więc niestety tu chyba potrzebne będzie szczęście na kogo się trafi...lub czyjaś pomoc! Ja przed cc rozmawiałam z dr odnośnie tej kwestii i on mi pomógł- umówił cc u swojego kolegi i jednoznaczne powiedział ,, że młody jest i jeszcze mu się chce! Podnawka, pisząc o tych szwach chciałam żebyś wiedziała i jeżeli nie wcześniej to choć w dniu cc w momencie zbierania wywiadu lekarskiego przed lekarza, poprosiła- bo to ciąża po tak ciężkiej walce i masz nadzieję nie ostatnia... i w krótkim czasie masz nadzieję na następną! Bo takie szwy warstwowe zabezpieczają ranę przed rozejściem przy następnej ciąży ( jeżeli będzie krótki odstęp czasowy) zabezpieczają trochę przed isthmocele, więc też przed niepłodnością wtórną! a to nam do szczęścia już nie jest potrzebne!!!
    Acha, warto jeszcze podpytać przed cc ( już w szpitalu) o odpępnienie- tu istotny jest czas odcięcia dziecka, żeby nie za szybko to zrobili i żeby krew z komórkami macierzystymi, która jest w pępowinie ,,zdążyła spłynać do dziecka,,!

  • malina-36 30.01.16, 21:21
    Oj Jasminka, Twój opis...uff, najważniejsze że szczęśliwie wszystko się skończyło!!!
    Czyli na usg nie widać nic złego, gdyby były duże zmiany przy bliźnie to podobno na usg byłoby to widoczne. Więc trzeba wierzyć, że nie przeszkodzi to w powodzeniu crio! A dr Gł. jak wam doradzał z transferem? Tobie- jeżeli dobrze pamiętam, też została jeszcze jedna procedura rządowa? Nie ma więc czasu na rozmyślania co będzie lepsze tylko ryzykować i ewentualnie zdążyć do czerwca!
    Chciałam się Ciebie podpytać jak szybko po odstawieniu karmienia podchodziłaś do transferu? czy doktorek coś ci doradzał w tej kwestii? Czy przed transferem miałaś już uregulowany cykl i czy w ogóle miesiączka ci wróciła i czy to ma w ogóle jakieś znaczenie? Czy musiałaś badać poziom prolaktyny? no dobrze pozostałe pytania odpuszczam... na razie- ha,ha,ha...
  • malina-36 30.01.16, 21:34
    Rynia ja nie jestem dzielna, my wszystkie mamy jakąś nadludzką moc! Nie wiem jakim cudem ona działa ale czytając Wasze wpisy wiem, że działa! A Twoja beta jest kolejnym dowodem sensu tego wszystkiego!!!! Wiem, że teraz czujesz strach ale pamiętaj, że wszystkie Twoje koleżanki te ,,stare,, i ,,nowe,, mocno wierzą, że będzie dobrze!
  • motyle-k1981 31.01.16, 10:38
    witaj malina-36 fajnie, że do nas dołączyłaś kiss
    Dzielna z ciebie kobieta, silna i pełna samozaparcia - chylę czoła kiss

    Ja wczoraj włączyłam do swojej stymulacji Menopur, mam go brać do 4 lutego, potem wizyta kontrolna w Vitro i zobaczymy co dalej smile

    Walczymy!!!

  • rynia88 31.01.16, 12:12
    Motylku uwielbiam Twoje nastawienie smile Jedyne słuszne!!!
  • motyle-k1981 31.01.16, 16:59
    ryniu dziękuję kiss

    Póki mi starczy sił i Bozia da zdrowie- będę walczyć!!!

  • iskiereczka82 31.01.16, 17:50
    Witam Was kochane, nie wiem czy mnie pamiętajcie ale pewnie nie więc tak przeszła dwie pełne procedury w vitro, na trzecią wybralam Warszawę, obecnie przygotowuje się do transferu na cyklu sztucznym bo mam za wysoki progesteron. Mam pytanie do podnawki powiedz mi czy ty podchodziłas na naturalnym czy na sztucznym, dziś zrobiłam sobie progesteron i wynosi 1,33sad . To jest jedyny eskimosek więc nie chce niczego przeoczyć.
    Pozdrawiam Was i mocno trzymam kciuki za Nas wszystkie?
  • motyle-k1981 31.01.16, 18:01
    Hej iskiereczka smile Powodzenia przy kolejnym podejściu wink

    Ja też mam zamiar przejść drugą procedurę w Vitro na 3 już pewnie z rządowego się nie załapię, więc zmieniam klinikę na Kriobank w Białymstoku. Ale to jeszcze moje odległe plany i być może pod wpływem czasu coś się w moim życiu zmieni??? smile

    Powodzenia kochana!!!


  • podnawka 31.01.16, 19:21
    hej iskiereczka ,
    dawno ciebie nie widzialam,nie slyszalam-najwazniejsze ze dalej dzialaszsmile
    masz za wysoki progesteron hmmmm,powinnas brac phabi dexomatezon
    ja zwsze do crio podchodzilam na sztucznym
  • iskiereczka82 31.01.16, 19:59
    Hej fajnie że mnie pamiętasz ?
    No właśnie a Warszawa nic mi nie dała oprócz estrofemu 3 razy dziennie. Już sama nie wiem co myśleć bo oni wytłumaczył mi tak że przy wysokim progesteronie zluzowała jest wcześniej gotowa niż jajeczko, a na cyklu sztucznym to mam czas do 35 dnia na transfer kurcze mam taki mentlik w głowie.
    W Szczecinie przy drugiej próbie bralam dexa i lekarz zadecydował żeby zrobić transfer bo nie miałam niby owulacji a potem się okazało że przyszła później już po transferze i przez to się nie udało.
  • jasminka80 31.01.16, 20:50
    Malina tak mam jeszcze jedną procedurę rządową ale mam nadzieję , że teraz z mrozaczkiem mi się uda wink dwa criotransfery miałam na cyklu naturalnym i z jednego jest właśnie synek smile teraz też idę cyklem naturalnym. Miesiączkę dostałam 8 m-cy po porodzie i mam uregulowany cykl. Dr na wizycie pytal czy miesiaczkuje juz i czy przestalam karmic. Nie wiem czy na cyklu sztucznym miesiaczka ma znaczenie. Karmić piersią przestałam miesiąc przed transferem i nie kazał mi badac prolaktyny. Jak masz jakieś pytania to śmiało pisz smile
    A wracając jeszcze do blizny to tą na brzuchu smarowalam bio oil i nic nie widać. Wogole to od 2 trymestru ciąży smarowalam nim brzuch, piersi , nogi i jak dla mnie rewelacja, nie mam żadnych rozstępów , także polecam smile
  • jasminka80 31.01.16, 20:57
    Motylku już coraz bliżej celu smile doczekasz się upragnionej ciąży i dzieciątka smile a powiedz, kiedy mniej więcej planowana punkcja? Jeszcze tak się złoży, że razem będziemy transferowac i betowac wink
    Pozdrawiam smile
  • motyle-k1981 31.01.16, 21:08
    jasminka no ja mam nadzieję, nie dam się big_grin

    Właśnie nie wiem kiedy punkcja. Teraz biorę codziennie wieczorem 2 zastrzyki: Menopur i Gonapeptyl. 4 lutego mam 7dc i wtedy doktor Brelik - to mój lekarz, kazał przyjechać na monitorowanie a tu się okazało, że na urlopie jest chyba do końca tygodnia i miałam dwóch lekarzy do wyboru na zastępstwo: Budzyńska i Sienkiewicz i wybrałam doktorka S. wink Trochę mnie ta wizyta martwi, bo co on mnie dalej poprowadzi? Skoro mojego nie ma obecnie? Przecież nie mogę przerwać stymulacji??? Póki co czuję się rewelacyjnie, pomijając bóle miesiączkowe wink Oby tak dalej wink

    A jak u Ciebie sprawy jasminka? kiss


  • jasminka80 31.01.16, 21:40
    Motylek nic się nie martw dr poprowadzi Cię dalej spokojnie smile
    A ja jutro umawiam się na 8 lub 9 lutego na wizytę . To będzie mój 14 dc i będziemy wyczekiwany owulacji i potem transfer smile sądzę, że tak koło 20 lutego będzie smile
  • jasminka80 31.01.16, 21:44
    Rynia a ty jak się czujesz? Powtarzasz jutro betę? Trzymam kciuki smile
  • motyle-k1981 31.01.16, 21:46
    Oj, to mi się wydaje, że ja chyba wcześniej. Zresztą ja tego już nie kojarzę, czyli jak ja idę sztucznym to doktorek nie patrzy na to kiedy mam owulację? Czy jak to w końcu jest? sad Bo ja teraz będę miała 4 transfer i nikt nie mówił mi nigdy o tym, ze czekamy na ten i ten dzień bo wtedy właśnie jest owulacja. Ludzie ale ja niepociumana jestem big_grin
  • motyle-k1981 31.01.16, 21:47
    rynia właśnie jutro betka kontrolna? wink
  • rynia88 31.01.16, 21:53
    Tak, idę jutro powtórzyć betę, Doktorek zalecił. Dzisiaj rano tak mnie jednorazowo mocno zakuło w podbrzuszu, że aż się zgięłam. Teraz się tym oczywiście stresuję... Od jakiś 4 dni nie mam też w ogóle apetytu. Nie chce mi się wymiotować, ani nie jest mi nie dobrze, jedynie w ogóle nie czuję głodu. Nie wiem czy to normalne...

    Motylku a jak znosisz zastrzyki? Nie boli Cię brzuch od tych częstych nakłuć?
  • motyle-k1981 31.01.16, 21:56
    rynia brzusio nie boli, tylko samo nakłucie. Wczoraj pierwszy raz brałam Menopur i dzisiaj przed kolejnym zastrzykiem zauważyłam w miejscu ukłucia mały siniaczek i bąbelek? Troszkę mnie to zaniepokoiło. Wcześniej miałam nawet większe siniaczki przy pierwszej stymulacji ale bąbelka nie było - kurczę to jakaś reakcja alergiczna czy jak? Ale mam schizy, jaaaa... big_grin
  • malina-36 31.01.16, 23:53
    Dziękuję Jasminka za informację!
    Oczywiście crio musi się udać i dobrze że się na tym koncentrujesz! Mi jeszcze miesiączka nie wróciła. Wizytę mam 24 lutego wtedy się pewnie dowiem jaki plan działania!
  • malina-36 01.02.16, 00:26
    Motylku, dla ciebie owulacja nie ma znaczenia- ty masz nową procedurę, jesteś stymulowana i na podstawie dojrzałości pęcherzyków decydują o punkcji. A Jasminka na cyklu naturalnym podchodzi do crio i wtedy ustalenie owulacji jest podstawą bo zarodek musi być podany w czasie gdy macica jest gotowa go przyjąć tj po owulacji+ wiek zarodka. Czy jakoś tak- bo do crio nigdy nie podchodziłam na cyklu naturalnym...
    Dobrze, że dobrze znosisz stymulację. Jeżeli już wcześniej stosowałaś menopur to nie powinnaś bać się alergii- była by też wcześniej. Zobaczysz przy jutrzejszym zastrzyku jak będzie!
    No tak trafiłaś na ferie, też kiedyś tak miałam! Dr S. napewno dobrze ciebie poprowadzi, a jak piszesz że Br. Urlop ma do końca tygodnia to może przed punkcją będzie!
  • rynia88 01.02.16, 10:12
    Melduję, że byłam zrobić betę! po drodze jakiś babsztyl wjechał mi w auto, strasznie się wku...łam, ale na szczęście niewielkie straty... Ciśnienie i tak mi podniosło.
    Mój dr C też się ferjuje, więc zostałam zapisana na 12 lutego na usg do dr Budzińskiej.
  • slonko091982 01.02.16, 10:13
    Motylku nie martw się wizyta u mojego dr s, będzie dobrze. Pewnie jak pecherzyki będą ok dostaniesz zastrzyk ovitrelle na owulacje. Dzielna jesteś z tymi zastrzykami, mnie zawsze bolało robienie zastrzyków, sad
    Malina to czekamy na twoją @ i będziemy trzymać kciuki za powodzenie transferu smile
    Rynia kciuki zaciśnięte, pewnie ładny przyrost bety będzie smile
    Ciekawe jak mnie poprowadzi dr s do kolejnej stymulacji, czy będę musiała brać antyki przed. Jutro się dowiem smile

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 01.02.16, 10:15
    Raz byłam u u budzinskiej, sympatyczna, delikatna,
    Kuzwa dobrze ze nic ci się nie stało.

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 01.02.16, 10:17
    Motylku od punkcji 5 dni i transfer

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • motyle-k1981 01.02.16, 10:14
    No rozumiem malinko, ale po punkcji jakie to ma znaczenie kiedy mi zrobią transfer? s
    Skoro nie patrzą na owulację, to jak zarodek ma się zagnieździć?
  • rynia88 01.02.16, 10:55
    Też miałam już okazję poznać panią doktor, robiła mi punkcję smile
    Siedzę jak na jajku, już chcę zobaczyć wynik... A potem nerwy do usg, żeby było bijące serduszko itd. Zazdroszczę osobom, którą mogą być w ciąży tak beztrosko.
  • slonko091982 01.02.16, 11:19
    Rynia a my zazdrościmy tobie ze jesteś w tym miejscu w którym jesteś. co ma powiedzieć motylek albo ja, my nigdy nie widzialysmy nawet pierwszej bety pozytywnej. Rynia postaraj się nie stresować, będzie dobrze. Ty już do pracy wracasz? Masz spokojna prace?

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 01.02.16, 11:21
    Rynia pewnie ze było by fajnie zajść sobie w ciaze podczas weekendowego bzykanka i bez problemu przejść przez ciaze, ale trzeba się cieszyć z tego co mamy, dobrze że jest in vitro i jest możliwość dla nas zostać mama

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 01.02.16, 13:33
    Masz rację Slonko. Całym sercem Wam życzę, żebyście i Wy zobaczyły wysoką betę i tak jak pisałam już parę razy to będzie w tym roku. Mówię Wam! Nie wrócę do pracy o ile dzisiaj beta będzie wysoka, bo tam codziennie czekają mnie nerwy, nawet pomyśleć nie mogę o tym miejscu, bo od razu mnie trzęsie.
  • rynia88 01.02.16, 17:17
    Beta z dzisiaj 1122 smile))))))) Jejuuuuuu jak się cieszę, Kochane przesyłam pozytywne fluidy do Was, Wy także będziecie w tym miejscu co ja teraz, jestem pewna na 100%!!
  • motyle-k1981 01.02.16, 17:48
    ryniu kochana przewspaniałe wieści kiss Strasznie się cieszę!!!
    Mówiłam od samego początku, że Ci się uda kiss

    A my dalej walczymy kobitki!!! big_grin
  • jasminka80 01.02.16, 18:31
    Rynia wspaniała wiadomość smile gratulacje, ale super smile
  • slonko091982 01.02.16, 18:40
    Rynia gratulacje, piękna beta umówiliśmy się na wizytę? Może bliźniaczki będą smile

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • motyle-k1981 01.02.16, 18:41
    Przy takiej betce wszystko możliwe big_grin big_grin big_grin
  • rynia88 01.02.16, 18:51
    No co Wy!!!! Naprawdę myślicie, że to możliwe?! USG mam 12.02. Chcę jednak jeszcze dzisiaj powiedzieć Rodzicom, i tak za długo byli trzymani w niewiedzy. Bardzo Wam dziękuję za gratulację smile
  • motyle-k1981 01.02.16, 18:54
    Wszystko możliwe rynia wink
    Już sobie wyobrażam jak rodzice będą szczęśliwi smile
  • malina-36 01.02.16, 19:08
    Łał! Wspaniałe wieści! Ryniu gratuluję bety??A teraz zarażaj i nas- bo taka epidemia Baaardzooo wskazana!
  • podnawka 01.02.16, 22:01
    rynia super,oj podwojne szczescie ...hihihiihi wszystko mozliwe ,taka wysoka smilesmilesmile
    moja niunia dzis szaleje w brzuszku,coraz mniej miejsca i 15 dni do rozwiazaniabig_grin
  • jasminka80 02.02.16, 09:03
    Podnawka czyżby termin już umówiony smile ale fajnie smile naciesz się ostatnimi chwilami z brzuszkiem i ciszą hihihi wink kurcze tak się cieszę, że po tylu przejściach wreszcie będziesz miała córeczkę przy sobie smile pozdrawiam
  • motyle-k1981 02.02.16, 09:09
    podnawka życzę Ci dużo, dużo szczęścia!!! smile Tyle na to czekałaś kiss
  • rynia88 02.02.16, 10:02
    To już zaraz!!! Będziesz trzymała swoje marzenia w ramionach, coś pięknego smile
  • misiunciuncia90 02.02.16, 11:55
    Rynia z całego serduszka gratuluje ;* czekamy na <3 albo <3<3 !! Podnawka to taka kobitke też widziałam ale to nie moglas być ty bo to było o 12 hihi wink ja też mała niska w krótkich włosach ale blondynka ;p super już termin masz - będziesz miala bobo w raczkach zaraz smile))
  • kropeczka1212 02.02.16, 15:01
    hej dziewczyny smile podczytuje Was od paru dni i na wstępie gratuluje rynia!! Wiem jakie to szczeście i trzymam kciuki za Ciebie podnawka za szczesliwe rozwiazanie smile i za reszte dziewczyn również kiss
    Moja historia jest taka:
    Miałam juz in vitro a dokładnie 3 .. w jednej stymulacji .. pierwsze podejscie z blastocysty - dupa , drugie z crio - mój synek który ma 14 mc.. kolejne podejscie w listopadzie dupa sad i szansa na kolejne tzn brak szansy bo po odmrozeniu nie nadawał się do transferu i po crio.
    Teraz przystepuje do drugie stymulacji tzn jestm na etapie badań.. dzisaj odebrałam wyniki i chyba ok tylko AMH 8,6 to chyba zaduże troche.. nie wiem sama..
    także jestem z Wami.. i chciałabym sie do was podłączyć bo tak chyba jakoś razniej...
    jestem u dr Sienkiewicza
    zastanawiam sie jak dalej ta stymulacja bedzie wyglądać
    termin wizyty mi przypada na 16 dc może coś wtedy sięzacznie chociaż sama nie wiem
  • rynia88 02.02.16, 16:15
    Kropeczko AMH jest piękne, ja miałam powyżej 9 i Doktor mi pogratulował, a też byłam przerażona, że takie wysokie.
  • slonko091982 02.02.16, 16:46
    Hej kropeczka ja też chodzę do dr s smile ja też się szykuje do kolejnej stymulacji, dziś byłam na wizycie u dr s.akurat wychodziła ciężarna ze skierowaniem na rodzenie, fajnie, a później kolejna dziewczyna pokazać betę pozytywna i po receptę. A później ja zdolowalam kolejna stymulacja. Dr s był zdziwiony ze się nie udało. Powiedziałam ze miała straszne skurcze i ma się tym zająć prży kolejnym transferze.mam przyjść w 25 dc tj 23.02 i rozpisze leki na stymulację
    U ciebie kropeczka może tez tak będzie a może będziesz brala antyki przez miesiąc i później stymulacja, ja tak miałam za pierwszym razem,

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • motyle-k1981 02.02.16, 16:50
    Witaj kropeczka kiss
    Ja właśnie jestem na etapie drugiej stymulacji. Z pierwszej miałam 3 piękne 5-dniowe blastocysty, podawane po jednej i niestety betka nie urosła ani troszkę sad
    Teraz biorę zastrzyki od 18dc Gonapeptyl. Potem czekałam na @ i od 2dc kolejnego już włączyłam jeszcze Menopur. W między czasie musiałam zbadać Estradiol i LH. Zastrzyki biorę do środy a w czwartek wizyta u dr S, bo mój Bre się feriuje smile

    Witaj u nas, hej!!! kiss

  • podnawka 02.02.16, 16:56
    jasminka termin na polowe lutegosmilebardzo sie ciesze ze to juz niedlugo smile
  • podnawka 02.02.16, 17:00
    hej kropeczka,
    witaj w klubie widze ze masz juz swoje szczescie a teraz idziesz po rodzenstwo,trzymam kciukismile

    dziewczyny na razie nie dziekuje Wam moje drogie ,jak sie urodzi to zapewne nie omieszkam smilesmilesmile
  • slonko091982 02.02.16, 17:17
    Motylku a powiedz mi dlaczego ty bierzesz te zastrzyki od 18 dc? Pewnie coś to da ale co mówił lekarz?

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • motyle-k1981 02.02.16, 17:26
    Na wyciszenie przysadki i żeby pęcherzyki nie pękały - tak jakoś tłumaczył doktorek Bre...
  • slonko091982 02.02.16, 18:37
    Hmm no to ważne żeby pomogł ten sposób dr bre... ciekawe kiedy będziesz miała punkcie smile
    Podnawka to już pewnie spakowana jesteś, gdzie wkoncu będziesz rodzila?


    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • podnawka 02.02.16, 19:30
    Zdrojesmileowszem spakowana smile
  • slonko091982 02.02.16, 20:14
    Fajnie smile pamiętam jak koleżanka miała mieć tam cesarza a jej mąż akurat musiał pojechać na szkolenie i bałam się ze podczas mojego dyżuru u niej będę musiała np w nocy jechać do szpitala. Mały juz ma 45 roku smile szpital czysciutki

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • kropeczka1212 02.02.16, 22:58
    Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie smile
    No dokładnie mam już swoje jedno najwieksze szczęście na świecie ale po paru latach starań o nie od razu z męzem nie czekaliśmy. Karmiłam 6 mc, potem dostałam okrez i od razu się staraliśmy i dupa sad więc decyzja o pozostałych dwóch mrożakach no ale niestety nie wyszło sad wiec druga stymulacja.. u nas problem jest taki hm... jak to się nazywało ? niepłodnośc idio..coś tam w każdym bądź razie ze nie wiadomo w czym problem.. podejrzewam ze obędzie się bez antyków bo nie brałam ich w pierwszej stymulacji no ale zobaczymy co S wymyśli... już się zapomina jak to było ta stymulacja cała itd pamiętam tylko że czułam się wtedy jak kura.. i po punkcji np jak miałam transfer 5 dniowej blastocysty to od razu wiedziałam ze sie nie uda bo tak mnie wszystko bolało sad teraz od nowa emocje te same wracają.. imo że ma się to szczeście juz jedno ale to i tak wraca .. dlatego się boje... byłam taka pewna ze z pierwszej stymulacji bedzie ta 3 dzieci ;p
  • kropeczka1212 02.02.16, 23:01
    o matko!!!!!!! okreZ hahaha okres smile
  • jasminka80 02.02.16, 23:49
    Witaj Kropeczka smile widzę, że mamy podobną historię i synkow w podobnym wieku, mój ma 13 mcy. Z synkiem udało mi się za 3 razem i zostały mi dwa mrozaczki, tez myślałam, że będzie trójka dzieci smile w grudniu wzięliśmy jednego mrozaczka, ale się nie udało sad w tym miesiącu zabieram ostatniego i liczę, że się uda. To prawdą, że mimo, że to małe szczęście biega po domu i rozrabia to porażka po nieudanym transferze boli równie mocno. Ja pamiętam jak zrobiłam betę i było zero to wylałam jak bobr ( ja że sie nie udalo a moja koleżanka że wpadła z drugim, co ja bym dała by być na jej miejscu, ale takie życie, że niektórzy muszą się namęczyć ). Ale tyle już przeszlysmy, że nic nas nie złamie, a synowie doczekają się rodzeństwa smile
    Pozdrawiam
  • podnawka 03.02.16, 08:59
    kropeczka to bezplodnosc idiopatyczna czyli wszystko gra i nie ma przyczyny dlaczego nie zachodzi sie w ciaze-trudna bezplodnosc...
    nie martw sie najwazniejsze ze dzialasz ,troszke cierpliwosci i pojawi sie potomstwo
    wiem ze znowu odzywaja problemy tak jakby czlowiek staral sie o pierwsze dziecie,ale nie masz wyboru,dlatego mysl pozytywnie i walcz dalejsmile
    tyle juz przeszlas to i teraz dasz rade ,bo znasz mechanizm in vitroi wiesz jak to jest,powodzeniasmilesmilesmile
  • asienka1184 03.02.16, 09:43
    Dzień dobry wink w końcu was znalazłam!
    Rynia! Gratulejszyn wink
    U mnie leci już 10 tydzień, ciąża bezobjawowa, dziecię w poniedziałek miało 20,5 mm, prowadzi mnie nadal dr S. 26.02 będę miała badanie prenatalne.
    Trzymam za was wszystkie kciuki wink
  • podnawka 03.02.16, 09:51
    asienka to super informacjesmileja tez mialam ciaze bezobjawowa ,malo co z tych dolegliwosci typowych i oby tobie tez tak zostalosmile
    super ze prenatalne w tym miesiacu,piekny widok ,sama sie przekonaszsmile
  • malina-36 03.02.16, 09:51
    Podnawka spokojnego doczekania terminu??a potem już tylko samej radości! Ach, pisząc to wspomnienia wracają i choć moja zaraz skończy rok, dalej to dla mnie czysty surrealizm...ciężko uwierzyć, że naprawdę jestem mamą tej istotki. Ciekawe jak będzie u Ciebie?... Jednego jestem pewna, że czeka Cię piękny i wzruszający czas!
    Powodzenia
  • podnawka 03.02.16, 09:55
    malina no ja tez juz sie nie moge doczekac ,ostatnio z mezem tak sobie rozmawiamy ze to jest ten czas,ze trudno uwierzyc ze sie nareszcie udalo i ze bedziemy mieli coreczkesmile
    a na spotkanach ze stara gwardia starczek powtarzam ,,ci ktorzy byli pierszymi sa ostatnimi,,-ale co ta nawkazniejszy jest sukces i rodzicielstwosmilesmile
  • podnawka 03.02.16, 09:57
    cholirka literowka z lapka -osz niedobry smileale wiadomo o co chodzi smile
  • malina-36 03.02.16, 10:11
    Teraz, jak na własnej skórze doświadczyłam jak to ,,być mamą" wiem, że chcę jeszcze raz to przeżyć!!!
    Cieszę się, że są tu dziewczyny, które też będą walczyć o rodzeństwo!
    I masz rację Kropeczko, że za każdym razem przeżywa się tak samo mocno! Ale jak raz się udało...to uda się znów!
    I niech to będzie kolejny dowód- dla was dziewczyny, które jeszcze czekają na swoje szczęście, że ta walka ma sens!!!
  • malina-36 03.02.16, 10:24
    Oj prawda! Najważniejszy sukces i maluszek śpiący obok! No i też ,, byłam tą ostatnią...ha,ha,ha... Ale że dzieci odmładzają, to teraz jestem też najmłodsza ha,ha,ha....
  • podnawka 03.02.16, 10:30
    malina hehehehe jednak ja jestem ,,najmlodsza,, ,tak jak zawsze mawial moj wujek:nie ma ludzi starych sa za wczesnie urodzeni smile
  • malina-36 03.02.16, 10:32
    Asienka super wieści! Dzidziuś grzecznie rośnie i nie psuje mamusi radości z ciąży jakimiś ,,objawami,,- dobrze się zapowiada maluch- taki ułożony, bezproblemowy od początku! Oby tak dalej!
    A prenatalne u najlepszego dr Węg mam nadzieję?
  • malina-36 03.02.16, 10:37
    Dobre!!!ha, ha,ha....zapamiętam! Będę powtarzać...tylko wujka zmienię na Podnawkę!!!
    Ale laur najmłodszej oddam za dwa tygodnie!!! I nie próbuj przyspieszać na finiszu!!!
  • asienka1184 03.02.16, 10:47
    Malina, prenatalne będę miała u dr Bilara w Diagenie.
  • podnawka 03.02.16, 10:47
    noooooo smile
    powiem tak Weg najlepszyspecsmileale jak masz placic to po co ,zapisz sie do Diagenu i tam tez masz dobrych specowsmileprzyjmuje nasz dr z vitro dr Bil(badania po 35 darmowe) a musisz wiedziec ze czekaja cie jeszcze prenatalne polowkowe i jeszcze jedne na samym koncu
    ja bylam dwa razy w Diagenie i jestem mega zadowolona i ostatnie robilam u Węg-tez supersmile
  • rynia88 03.02.16, 11:12
    Dziewczynki kochane wczoraj byłam u doktor Budzinskiej po receptę na leki, bo już mi się kończą. Dalej mam brać progynovę, duphaston, luteinę i encorton. Myślałam, że już nie trzeba będzie, ale doktor C. powiedział, że do USG (12.02) kontynuujemy leki tak samo. Pani Doktor sama z siebie zaproponowała czy nie chciałabym USG od razu teraz też, żebyśmy chociaż zobaczyły, czy pęcherzyk ciążowy jest w macicy, bo i tak więcej jeszcze nie będzie widać. Widziałam go, jest!!!! smile))
  • podnawka 03.02.16, 11:32
    rynia ja dlugo bralam leki ,to normalne smilesuper ,jak zobaczysz zarodka to dopiero frajda smile
  • westaice 03.02.16, 13:20
    Hej dziewczyny!
    Mogę się przyłączyć?
    Że ja wcześniej nie trafiłam na Was.
    Ja dzisiaj mam kolejną wizytę u dr C. i pewnie decyzja IV będzie. W listopadzie usunięto mi jajowód i miałam czas do luteog na ''zajście''. Walczę od 4 lat o dzidziusia. Nie mamy już szans na naturalne.
    Trochę się boję IV. nie wiem jak to wygląda i w ogóle... nie wiem też czy będzie nas stać na 2, 3 czy więcej podejść. A domyślam się, że za pierwszym razem to raczej nam się nie uda.
    No i myśle też co mi dizsiaj powie dr C. kiedy wszystko będziemy mogli zacząć. I co dalej?
    Powiem Wam szczerze, że jestem u kresu wytrzymałości... sad
  • motyle-k1981 03.02.16, 15:04
    Witaj asienka, fajnie, że nas odnalazłaś i że wszystko u Ciebie i dzidzi okej smile
    rynia wspaniałe wieści - dr Budzyńska jest bardzo sympatyczna i delikatna wink

    westaice witaj - łooo matko ale masz cieżki nick big_grin Spoko, poradzimy sobie, haha big_grin
    Z tego co widzę to u Ciebie dopiero początki z in vitro? No tu trzeba być silnym i wytrwałym a przede wszystkim nie tracić wiary w swoje marzenia kiss
    Będzie dobrze, masz wspaniałego lekarza prowadzącego smile Szkoda tylko, że z rządowego się nie załapałaś - zawsze to taniej sad No to czeka cie kobieto najpierw stymulacja i wstępne badania a potem transfer jak wszystko wcześniej wyjdzie okej wink

    Witaj w naszym wspaniałym gronie kiss
    Ja właśnie jestem po pierwszej nieudanej procedurze - trzy transfery skończone betą na 0. Teraz jestem w trakcie drugiej stymulacji. Jutro wizyta u dr S, ponieważ mój prowadzący dr Bre jest na urlopie smile

    Będzie dobrze, nie ma się czego bać smile

    Walczymy dziewczyny!!!


  • podnawka 03.02.16, 16:11
    Witaj W\estaice,
    dasz rade kobieto,ivf nie takie straszne jak sie wydaje ,a jednak daje szanse na macierzynstwosmile
    pomimo tego ze masz wyciety jajowod nie powiedziane jest ze bedziesz walczyc kilak razy,moze bedziesz ta szczesciara ze za pierwszym razem zajdziesz w piekna ciaze i urodzisz bobaskasmile
  • motyle-k1981 03.02.16, 17:30
    Jutro na 15 wizyta w Vitro u dr S. może mi już powie kiedy punkcja big_grin
    Kurczę nic mnie nie boli, czy te jajka mi rosną czy co??? big_grin
  • westaice 03.02.16, 20:01
    Po wizycie. Mamy długi protokół.
    Wszystkie badania zrobione.
    I wewnętrzny spokój. Bije się tylko teraz o wyniki. Żeby już wszystko byli ok
  • kropeczka1212 03.02.16, 21:42
    Jasminka trzymam kciuki za waszego mrożaczka - musi się udać i się uda ! Dokładnie tak jak piszesz .. szczęście w posiadaniu już dziecka nie niweluje emocji związanych z nieudanym (w naszym przypadku) transferze.. boli tak samo..
    Podnawka .. wiem wiem znam zanm ten cały proces ? szczerze.. byłam przekonana że nie bede miała drugiej stymulacji .. jak mi pobrano za pierwszym razem jajeczka i wszytskie przetrwały to DURNA miałąm mysli ? ,, boże tyle dzieci będziemy mieć??????!!!!,, a jednak dupa sad Podnawka Jak dajesz na imie?
    Asienka powodzenia na prenatalnych - PIEKNE BADANIA !!! ahhh
    Prenetalne pierwsze robiłam u dr Bilara bo dr Węg nie bylo i mega zadowolona byłam (powiedział nam wtedy że chłopak na 99,9 i dodał że się nigdy jeszcze nie pomylił smile ) a potem już u dr Węg i tez mega zadowolona smile
    Rynia o ile się nie myle to ja brałam te wszystkie leki co ty masz tylko bez progynov do chyba 12 tc sad
    Westaice trzymam kciuki żeby się udało za pierszym razem !!! Wyniki będą ok ? zobaczytsz kiss
  • podnawka 04.02.16, 08:14
    dziewczyny zycze wytrwalosci i pozytywnej energi,bez tego ani rusz!!!!
    moja mala bedzie miala na imie Lenkasmilesmilesmilesmile
  • slonko091982 04.02.16, 15:20
    Motylku powodzenia dzis na wizycie. Właśnie stoje ba swiatlach przy vittolive i pomyslalam o tobie smile

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 04.02.16, 15:32
    Motylku daj od razu znać jak będziesz po wizycie smile
    Westaice kiedy odbierasz wyniki?
    Jestem przeziębiona... Kurde przez parę ostatnich lat w ogóle nie chorowałam, końskie zdrowie, to teraz jak na złość się jakieś katarzysko przypałętało. Mąż mi kupił dzisiaj w aptece saszetki Prenalen, mam nadzieję, że nic się dalej z tego nie rozwinie.
  • podnawka 04.02.16, 17:05
    motylku daj znac
    rynia miod goraca herbatka,czosnek-ja tez lapalam chorobska
  • motyle-k1981 04.02.16, 19:16
    Już po wizycie w Vitro. Doktorek Sienkiewicz taki jakby troszkę nieśmiały wink
    Pęcherzyki rosną, ale są jeszcze za małe na punkcję i doktorek zwiększył mi dawkę Menopur z 225 na 300 do niedzieli a w poniedziałek na 9.00 znowu USG i zobaczymy co dalej. Gonapeptyl bez zmian też mam brać.
    rynia pilnuj sie teraz kochana smile Musisz dbać o Was big_grin
    slonko też myślałam dzisiaj o Tobie bo wspominałaś kiedyś, że mieszkasz blisko Vitro i tak dzisiaj się rozglądałam na boki który to dom, haha wink

  • motyle-k1981 04.02.16, 19:20
    W poniedziałek muszę powtórzyć hormony Estradiol i LH.
  • motyle-k1981 04.02.16, 19:30
    Dziewczyny przeczytałam to na stronie Stowarzyszenia "Nasz Bocian"

    InviMed Warszawa przyjmie dodatkowych 50 par w ramach rządowego programu refundacji in vitro. Jest to propozycja dla pacjentów, którzy są już zakwalifikowani do programu w innych klinikach, ale ze względu na długie kolejki oczekujących obawiają się, że nie zdążą skorzystać z refundacji.

    Miejsca w InviMed Warszawa przewidziane są dla osób, gotowych na to, aby od razu podejść do procedury in vitro. Muszą to być jednak pacjenci, którzy zostali już zakwalifikowani do programu w innym ośrodku, a przejście do kliniki InviMed jest dla nich zmianą realizatora programu.
    Zainteresowani proszeni są o kontakt pod numerem telefonu: 500 900 888.
    O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń.
  • westaice 04.02.16, 20:06
    Wy już daleko w drodze. Ja dopiero zaczynam.
    Wyniki odbiorę za dwa tygodnie dopiero...
  • motyle-k1981 04.02.16, 20:32
    Za 2 tygodnie? AMH robisz czy co?
  • slonko091982 04.02.16, 21:10
    No widzisz motylku my juz nie możemy z nfz jak podchodzi my odpłatnie, szkoda
    Ja mieszkam blisko ale nie aż tak, żebyś mogła zobaczyć .
    Po kłóci łam się z mezem, on ogląda tv a ja w sypialni, wygarnal mi ze nie pracuje. Jak on mnie wku...a. Ma swoją firmę zarabia kupę kasy i żal mu dupe ściska ze w domu z psem siedzę mam dosyć zastanawiam się czy nie pójść do pracy i niech się pieprzy z tymi starania mi o odzie co. Zanim go poznałam to miałam prace, auto służbowe własne mieszkanie, oszczynności, a teraz wszystko straciłam. Kuzwa mac całe życie pod górkę. I trafili się sknerus maz

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 04.02.16, 21:11
    Ryczec się chce.

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 04.02.16, 21:15
    Gdyby nie te starania i latania do lekarza to nie wywalili by mnie z pracy. Czuje się fatalnie. Żal mu dupe ściska ze do pracy nie chodze?! Jaka to miłość, chyba żadna. Musze się jego psem zajmować bo on czasu nie ma prac sprzątać gotowac, ogarniać chatę a ten mi żyga ze nie pracuje, bo zbawi a go te 2 tysiące. Mam dosyć i mam ochotę odpuścić to in vitro pójść do jakiejś pracy i niech się wali

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • motyle-k1981 04.02.16, 21:22
    Oj nie przejmuj się kochana, faceci tacy są. Mój też się obraził o bzdury i kazał samej sobie zastrzyki robić wink
    A Twojemu przejdzie, pewnie miał zły dzień.
  • westaice 04.02.16, 21:59
    Tak jest niestety. Faceci inaczej to widzą niż my.
    Poza tym stres związany ze starania mi też się odbija na związku.
    Musicie przeczekać. Pogodzicie się ??
  • westaice 04.02.16, 22:00
    Miało być pogodzicie się kiss
  • motyle-k1981 04.02.16, 22:10
    westunia jasne, że się pogodzą wink Mogę się tak zwracać do Ciebie? Będzie mi wygodniej wink
  • motyle-k1981 04.02.16, 22:17
    kati, lavenda, kizia, kudlata pisać dziewczynki co u Was kiss
  • westaice 04.02.16, 23:47
    motylek oczywiście, że możesz smile
  • slonko091982 05.02.16, 10:10
    Napiłam się wczoraj z żalu. Głowa mi pęka. Jestem na niego zła i nie chce mi się z nim gadać, póki co mam mieszane uczucia i wcale nie mam ochoty podchodzić do kolejnej stymulacji

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 05.02.16, 10:57
    Slonko strasznie mi przykro, faceci czasami są tacy niedelikatni uncertain Twój mąż pewnie też w środku przeżywa wszystko mocno, tylko właśnie jako mężczyźnie łatwiej mu się złością wyładować. Mam nadzieję, że szybko się pogodzicie kiss

    Mam takiego nerwaaaaa, dzisiaj nie bolą mnie w ogóle piersi, a bolały 2tygodnie równo mocno. Nie dość tego tak jak pisałam wcześniej, jestem przeziębiona i jak rano kichnęłam to tak strasznie zakuło mnie w macicy, że aż się zgięłam w pół. Zwariuję crying Czy mam się czego obawiać? sad
  • slonko091982 05.02.16, 11:57
    Rynia może bierz nospe.

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • rynia88 05.02.16, 12:42
    Slonko, ale to ten ból był jednorazowy, normalnie to jest w porządku.
  • westaice 05.02.16, 13:00
    O jejkus. Dziewczyny ja teraz widzę, że nerwy nie kończą się na tym czy uda się zajść w ciąży naturalnie czy nie. A potem czy ivf czy nie. My kobiety cały czas musimy się czymś martwić !

    Słonko Ty nawet tak nie myśl ! To chwilowy kryzys pewnie! Nie znamy się, ale po Twoim opisie widzę, że starania u Ciebie nie trwają chwile tylko o wiele dłużej! Tak więc szkoda nawet tego czasu i uporu! Wałcz kobieto! kiss
  • rynia88 05.02.16, 13:25
    Westaice akurat ja po prostu taka jestem, naczytałam i nasłuchałam się tylu historii, że chyba dopiero jak urodzę dziecko to przestanę się martwić a tak to będę siedziała jak na jajku. Tak bardzo tego pragnę, że po prostu nie umiem się nie przejmować, chociaż doskonale wiem, że to bez sensu.
  • spelniona123 05.02.16, 13:49
    Witajcie dziewczyny smile i ja Was znalazłam smile Później poczytam co u Was się zmieniło. U mnie ogólnie dobrze. Synuś rośnie a mi dokucza ból brzucha ale tak już jest jak macica się rozciąga. Kurcze nie mogę się doczekać ruchów może wtedy będę troszkę spokojniejsza. Kolejny objaw jaki mi dolega to ciągły katar smile ale nie faszeruje się lekami sam kiedyś zniknie. U mnie już 17t3d smile
  • motyle-k1981 05.02.16, 14:05
    kati uściski kiss Super, że nas znalazłaś kiss Już pewne, że to synuś? Ojej, jak ten czas leci to już 17 tydzień? Wow!!! wink
    slonko zabraniam Ci nawet tak myśleć, za daleko zaszłaś aby teraz wszystko zaprzepaścić przez jedną kłótnię z facetem!
    westunia no tak to właśnie wszystko wygląda, każda z nas jest na jakimś etapie swojego życia i każda się o coś martwi. Ja teraz się boję, że moje jajka są za małe, ale doktorek Sienkiewicz zwiększył dawkę - więc do poniedziałku może się co wykluje big_grin
    ryniu bez obaw wszystko zapewne jest okej wink Jak masz jakieś wątpliwości to zadzwoń do swojego lekarza prowadzącego smile Jesteś pierwszy raz w ciąży, więc każdy objaw w tym wypadku niepokoi kiss Całuski moja śliczna i głowa do góry!!!
  • spelniona123 05.02.16, 14:12
    Motylku podczas prenatalnych lekarz powiedział ze chłopczyk a w poniedziałek byliśmy na wizycie i mój ginekolog to potwierdził i nam pokazał hihi. Także ja juz powoli wpadam w szał zakupowy smile
  • motyle-k1981 05.02.16, 14:19
    Mega strasznie się cieszę, że jestem szczęśliwa!!! kiss
  • spelniona123 05.02.16, 14:18
    Motylku Kochana co do jajek to spokojnie napewno urosną smile mi 2 razy zwiekszali dawkę menopuru. Trzymam kciuki kiss

    Rynia gratuluję kiss

    Słonko walnij tego swojego starego w ten lep może coś zrozumie i nawet nie myśl o tym żeby przestać walczyć. Trzymaj się cieplutko i walcz bo naprawdę warto kiss
  • motyle-k1981 05.02.16, 17:05
    kati a jakie dawki brałaś - pamiętasz może? mi zwiększył z 225 na 300 tongue_out
  • spelniona123 05.02.16, 17:41
    Motylku ja brałam 6x200,3x 250 i 3x300 a następnie 2x ovitrel smile specjalnie poszukalam kartę stymulacji żeby sprawdzić smile
  • motyle-k1981 05.02.16, 19:16
    Dziękuję kati kiss
    Ja póki co mam 18x 0,1 Gonapeptyl 5x225 i 4x300 Menopur.
  • spelniona123 05.02.16, 21:01
    No to nieźle Ci dowalili. Ja na szczęście miałam tylko menopur smile ale najważniejsze żeby urosly smile
  • westaice 05.02.16, 17:14
    Rynia ja wiem. Rozumiem. Ten sam wózek.
  • penny83 06.02.16, 11:28
    Cześć Dziewczyny. Na forum jestem nowa i również się leczę w Vitrolive.
    Mam endometriozę IV stopnia, wodniak jajowodu i niskie AMH - ledwo załapałam się na program rządowy. Pierwsze IVF przypadło na okres urlopowy, najpierw trafiłam do prof K. a później do 5 innych lekarzy. Długi protokół. Podali mi jeden zarodek i w kwietniu urodziłam córeczkę.
    W styczniu miałam transfer mrozaczka (jeden z dwóch) i w poniedziałek robię betę. Już w 8 dpt zrobiłam sikańca i wyszła mi słaba kreska. W 10 dpt również ... ale dzisiaj - 11 dpt nie widzę już nic.
    Mam pytanie kiedy podchodziłyście do kolejnego kriotransferu, po porażce?
  • motyle-k1981 06.02.16, 13:03
    Witaj penny83 wink Bardzo się cieszę, że do nas trafiłaś ponieważ ja mam podobny problem - czyli też endometriozę. Mało kto tu pisał o tym problemie i o tym, że się udało a jednak jest nadzieja, bo Tobie się udało wink Ja mam za sobą pierwsza procedurę nieudaną - w sumie 3 transfery po jednym zarodku mi podawali. Teraz podchodzę do drugiej procedury z rządowego oczywiście. Prowadzi mnie od początku dr Brelik. Ja przed każdym transferem miałam około 2-3 miesiące przerwy. Ale to było ze względu na badania HCG, scratching i zastrzyki blokujące @. Teraz po 3 nieudanym transferze już po pierwszej miesiączce zaczęłam kolejną stymulację, czyli czekałam tylko 1 cykl. W międzyczasie konsultowałam się też u innego profesora w innej klinice w Białymstoku. Taka moja historia po krótce smile

    Witaj u nas, pisz co cię trapi, martwi - pomoże ci każda z nas kiss

    Walczymy!!!
  • penny83 06.02.16, 19:51
    Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź smile Ja jestem przypadkiem, gdzie cuda się zdarzają. Po laparoskopii kilku lekarzy się mnie pytało, czy przechodziłam, jakieś operacje bo moja endometrioza jest rozsiana wszędzie. Wydaje mi się, że też duże znaczenie miało to, że po laparo wyciszyli mi jajniki na 4 miesiące. Brałam pigułki anty bez przerwy. Dopiero przed IVF przerwa i stylmulacja.
    Ale się cykam poniedziałku ...

    --
    -------
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, transfer 1 blastki, jest córcia <3
    01.2016 - crio .. czekam
  • westaice 06.02.16, 14:08
    A ogólnie to z jakimi problemami się dziewczyny borykalyscie, które uniemożliwiły Wam zajście w ciążę?
    Witaj penny! Nie odpowiem Ci bo ja dopiero zaczynam.
  • motyle-k1981 06.02.16, 14:11
    westunia u mnie to jeden problem: endometrioza, ze strony męża wszystko okej.
  • motyle-k1981 06.02.16, 18:46
    Nowa lektura:
    www.nasz-bocian.pl/node/55452

    Wyniki skuteczności realizatorów Programu Rządowego.
  • motyle-k1981 06.02.16, 19:57
    Ja byłam wyciszona po drożności jajowodów i scratchingu też prawie 3 miesiace a potem ostatni mrozaczek i lipa sad
  • motyle-k1981 06.02.16, 23:27
    Dziewczyny czy podanie antybiotyków ma wpływ na jakość nasienia??? Stary mi się rozłożył crying
  • motyle-k1981 07.02.16, 17:33
    Co tu tak pusto? Jutro drugie USG - trzymajcie kciuki za moje jajka big_grin
  • rynia88 07.02.16, 19:45
    ja nic nie piszę, bo hamuję swoja głupotę i panikarstwo wrodzone, wszystkie znaki na niebie i ziemi odczytuję na niekorzyść, więc wolę naprawdę nie pisać tongue_out
    Wchodzę jednak na forum parę razy dziennie, sprawdzam co u Was i trzymam mocno kciukaski!
    Motylku na pewno jajcurów jest dużo i są wielgachne! Oczywiście czekamy na info zaraz po smile
  • spelniona123 08.02.16, 10:11
    Motylku kciukasy zaciśnięte smile Napewno będzie dużo jajek kiss
  • penny83 08.02.16, 11:27
    Trzymam mocno kciuki! Za piękne i dojrzałe smile

    --
    -------
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, transfer 1 blastki, jest córcia <3
    01.2016 - crio .. czekam
  • westaice 08.02.16, 10:53
    Motylku trzymam kciuki!
    Rynia to chyba mogę sobie z Tobą przybiera piątkę. Ja jeszcze dobrze nie zaczęłam, a już czarne myśli, że się nie uda, że coś się wydarzy i nie podejdIemy ze się rozchoruje itp
  • spelniona123 08.02.16, 12:07
    Dziewczyny stres był, jest i będzie smile Ja juz 18 tydz ciąży a i tak ciągle wkret ze coś z maluchem nie tak. Staram się podchodzić bardziej optymistycznie ale nie zawsze się udaje. Chyba trzeba sięgnąć po jakaś mądra lekturę która zmieni nasze nastawienie smile
  • motyle-k1981 08.02.16, 15:21
    Na drugim USG wszystko okej. Jajka rosną jak szalone, doktorek naliczył około 14 smile Musiałam zrobić jeszcze raz badanie Estradiolu i LH, ponadto masę badań typu HIV, chlamydia i coś tam jeszcze. W środę trzecie USG i doktorek powie czy w piąteczek będzie punkcja smile Rocznikowo mi styka 35 lat, więc może podadzą 2 zarodki smile

    Walczymy!!!
  • rynia88 08.02.16, 19:13
    Wspaniałe wieści!!! Bardzo się cieszę Motylku smile
  • penny83 08.02.16, 19:41
    Cieszę się motylku, że tyle jajek!
    Ja walczę dalej. Beta < 1. W 8 - 10 dpt sikaniec wyszedł mi pozytywny a później kreska zniknęła. Koniec. Teraz robię tylko betę ...

    -------
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, transfer 1 blastki, jest córcia <3
    01.2016 - crio sad
  • penny83 08.02.16, 19:49
    Spełniona, jak będziesz rodzić to polecam Ci fundację Zdroje i prywatną położną. Rewelacja. Ja swój poród wspominam bardzo dobrze, drogami natury. Poszło nam raz dwa. Położna podpowiada takie triki i podaje leki, że cały proces staje się pięknym przeżyciem a nie traumą.
    Widzisz, już chcę wrócić po drugie wink

    --
    -------
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, transfer 1 blastki, jest córcia <3
    01.2016 - crio .. czekam
  • westaice 08.02.16, 19:40
    Motylku super !
    Stres jest straszny. Ja wariuje z cyklu na cykl. A teraz jak juz wiem, że jesteśmy dosyć blisko to o niczym innym nie myślę. Mąż się boi, że jak się nie uda to ja oszaleje
  • motyle-k1981 08.02.16, 20:28
    westunia nie przejmuj się tak mocno kiss Jest to stres dla wszystkich dla Was, bliskich - ale moim zdaniem warto. Ja też mam chwile załamania, ale trzeba walczyć - ja już za daleko zaszłam aby się teraz poddać!
    penny chciałabym mieć taki poród jak Ty wink
    rynia jak samopoczucie? Kiedy wizyta kontrolna? wink
    slonko a co u Ciebie kochana? Kiedy startujesz ze stymulacją?
    Ja dzisiaj i jutro jeszcze na Menopurze i Gonapeptylu - środa USG i decyzja kiedy punkcja. Czuję się jak balon z moimi pisankami big_grin


  • rynia88 08.02.16, 21:15
    Motylku ja w piąteczek mam USG, nigdy tak mi się w życiu czas na dłużył... Pogoda taka jeszcze wstrętna, siedzę w domu i mam 3746732 myśli na minutę. Ogólnie czuję się bardzo dobrze, piersi mnie raz bolą raz nie (jak nie bolą to oczywiście jestem zdenerwowana) i jedynie dwie noce temu miałam straaaszne mdłości. Tak to naprawdę nie mogę narzekać.

    Slonko nam zaszło, coś się nie odzywasz kochana! Napisz jak się masz Kochana kiss

    Westaice cieszę się, że nie jestem jedyną forumową panikarą, jakoś mi raźniej big_grin
  • westaice 08.02.16, 23:02
    Rynia ? żebyśmy się tylko wzajemnie uspokajaly, a nie nakręcały?
    Dziewczyny ile na anty się jest ? 21 dni ? Potem miesiączka i stymulacja? Dobrze rozumie?
  • rynia88 08.02.16, 23:14
    Tak, tzn ja tak miałam właśnie.
    Zgadza się, nakręcać się nie można negatywnie, jedynie pozytywnie smile
  • spelniona123 09.02.16, 21:12
    Westaice tak jak piszesz anty bierze się przez 21 dni. Potem @ i dalsza procedura - stymulacja.
  • westaice 08.02.16, 23:56
    Rynia dokładnie. ?
    Za dużo czytam i juz mi się w głowie miesza.
  • motyle-k1981 09.02.16, 09:26
    westunia ja nie byłam na tabletkach anty.
  • rynia88 09.02.16, 11:23
    Dokładnie brałam anty 21 dni, potem miesiączka i stymulacja smile
  • motyle-k1981 09.02.16, 13:55
    Ale numer jutro mam kontrolne USG (trzecie) jak nigdy, ponieważ wcześniej miałam przed każdym transferem i punkcja tylko jedno. Poza tym jutro z moim doktorkiem będzie inny lekarz który robi doktorat. Wcześniej się na takie rzeczy nie zgadzałam big_grin
    Jutro się wreszcie dowiem kiedy punkcja. Mam nadzieję, że nie jestem przestymulowana, bo zabije big_grin
    westunia każdy lekarz inaczej prowadzi swoje pacjentki wink Widzisz ja nie brałam anty wcale.
  • penny83 09.02.16, 19:52
    Motylku ja przed udanym transferem miałam USG ze 4 razy ... za każdym razem u innego lekarza smile Na cyklu naturalnym. Pamiętam, jak byłam przerażona, że co wizyta inna twarz i każdy miesza w karcie i zmienia dawki leków. Motylku u Ciebie zapładniają wszystkie jaja?

    --
    -------
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, córcia smile
    01.2016 - crio sad
  • motyle-k1981 09.02.16, 20:40
    penny ja jestem z rządowego więc mogą chyba tylko 6 zapłodnić??? Nie wiem jak to jest po tej nowej ustawie.
  • spelniona123 09.02.16, 21:08
    Motylku moja znajoma podchodziła w grudniu trzeci raz z rządowego i zaplodnili jej wszystkie jajka smile i nawet mieli jej podać 2 zarodki ale niestety z 9 został tylko 1 sad
  • spelniona123 09.02.16, 21:13
    Rynia jak samopoczucie ???
  • slonko091982 09.02.16, 21:42
    Hej dziewczyny
    Byłam dziś na planecie singli, super film polecam, uśmiałam się z mezem jak nigdy
    Motylku ten który się uczy, bardzo sympatyczny, był przy moim ostatnim transferze
    Rynia to normalne że masz stresa ale pomysł ze nie masz na nic wpływu. Po prostu dbaj o siebie smile
    Motylku ty coraz bliżej celu.
    Ja czekam na @ tak na koniec lutego i stymulacja , jeszcze 23.02 mam wizytę to będzie 25dc
    Póki co łykać witamin ki. Femibion, magnez. Witaminę D. Koenzym q10, oby coś pomogły smile i było więcej komórek.
    Kati oni nie zapładniają wszystkich tylko 6, takie są procedury. Nawet jak ja prywatnie podchodzę. A 2 zarodki to po 35, tak to nie chce tnie bo za duże ryzyko. Tak mi mówił mój dr s.

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • slonko091982 09.02.16, 21:44
    Zła jestem ze dr nie zlecił dodatkowych badań, myślałam że coś powie żeby zrobić np z immunologii, tym bardziej ze mam egzeme a tu nic
    Powiedział jeszcze ze przy 8 transferze jest 87% powodzenia. Pocieszające sad i ze nie każdy może zostać rodzicami. Nie wiem o co jemu chodziło, chyba miał zły dzień, ale wkurzył mnie

    --
    I stymulacja 08.2015 , 3 blastki
    I transfer 08.2015 sad
    Crio 10.2015 sad
    Crio 01.2016 sad
  • kropeczka1212 09.02.16, 22:16
    Penny tak mi przykro ale walczymy dalej , nie poddajemy się !
    Spełniona ja z moim małym miałam identycznie - cała ciąża to jeden wielki stres czy aby napewno wszystko ok..
    Motylek trzymam kciuki za jajca jutro smile Ty jesteś u dr S? czy B bo juz zgupiałam?
    Ja byłam u doktorka i plan jest taki że przychodze na wizyte chyba to bedzie 23 dc i wtedy roz[isze leki na stymulacje.. dodał tylko ze transfer w przyszłym miesiącu smile wyniki ok i piękne AMH smile
    No właśnie dziewczyny jak to teraz jest z tymi lekami ??? coś mi się kojarzy że jak byłam już w ciązy to gdzieś czytałam ze jakieś leki do in vitro dofinansują? prawda ? czy coś mi się pokićkało ?
    I jak to jest w koncu z tymi jajkami ? dalej 6 i dalej ze warunek na 2 to wiek 35 i wyżej?
  • jasminka80 09.02.16, 22:39
    Cześć dziewczyny smile witam również nowe koleżanki smile chwile mnie nie było a tu tyle newsów smile
    Slonko nie poddawaj się i walcz aż do skutku, nie bierz do siebie tego co mówią inni , wierzę, że doczekasz się swojego małego cudu i trzymam mocno kciuki za powodzenie smile
    Motylku już coraz bliżej, może się miniemy w piątek, bo ja będę miała transfer mojego ostatniego mrozaczka smile
    Rynia wszystko będzie dobrze a martwić się będziesz całe życie o dziecko smile niedługo zobaczysz mała kropeczki i serduszko, niezapomniane chwile smile
    Penny bardzo mi przykro, że się nie udało sad mi w grudniu też się nie powiodło, liczę, że teraz zaskoczy
    Podnawka kochana jak ostatnie dni przed porodem mijają? Jak się czujesz?
    Jola a co u Ciebie? Jak poszło odstawienie od cycusia córeczki?
    Dziewczyny w piątek będę miała transfer smile wszystkie ciężarówki o fluidki ciążowe proszę ; ) trzymajcie kciuki smile
    Pozdrawiam serdecznie wszystkie smile
  • slonko091982 09.02.16, 22:52
    Jaśminka to od piątku trzymamy za ciebie kciuki smile masz jeszcze mrozaczka jakiegoś?
    Kropeczka mi dr s mówił ze tylko 6 zapładniają, szkoda
    Leki do in vitro są refundowane ale czytałam w necie ze jakoś do CZERWCA, później chyba już nie, sad trzeba zrobić zapas jakby co smile

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • spelniona123 10.02.16, 14:41
    Słonko ja tylko napisałam co zrobili u mojej koleżanki. Moze powodem zapłodnienia 9 komórek było to ze u niej raz 2 się zaplodnily, przy drugim podejściu 1 a przy trzecim podejściu z 9 pobranych komórek zaplodnily się trzy ale tylko 1 przeżyła do wczesnej blaski. Wcześniej też tylko 6 zapladniali. A z tego co wiem to przy trzeciej procedurze można zagadać o 2 zarodki ale to tylko wola lekarza czy podadzą 2.
    Ja podchodząc prywatnie miałam zaplodnionych 9 komórek z czego wiadomo do 5 dnia nie dotrwaly wszystkie tylko 5 blastek .
  • westaice 09.02.16, 23:45
    Słonko nie przejmuj się. Zdarza się. Ale widzę, że będziemy się stymulować mniej wiecej w tym samym czasie. Będzie raźniej. Dla mnie przynaniej.
    Wiecie co. Tak łatwo się mówi żeby walczyc , ale są takie dni, że mam ochotę to wszystko pierdyknac.
    Jest refundacja leków do końca czerwca. Wychodzi ok 1000. Ja w komercyjnym zapłacę ok 7000 razem z lekami.
    Z tego co mi wiadomo powyżej 35 można więcej niż jeden. Lub w innym uzasadnionym przypadku. Czyli mając 25 lat lekarz może zlecić transfer 2 bo np niepłodności towarzyszy inna choroba.
    I tylko 6 można bez różnicy czy rządowy czy nie.
    Penny ja też z wodniaka em i niskim amh.
    Trzymam za wasze wielkie dni ?
    Motylku ale fajnie.
  • rynia88 10.02.16, 10:15
    Tak ja też pamiętam, że wliczając refundację leków to jakoś 8 tysięcy nam wyszło na komercyjnym, bo sam 1 tysiak to za zamrożenie (nie mogłam mieć świeżego transferu). Nie wyobrażam sobie jeszcze 'normalnie' płacić na leki, co za świństwo, że tylko do czerwca jest możliwość refundacji... I tak od czasu wejścia nowej ustawy mogą zapłodnić tylko 6 jajeczek.
  • slonko091982 10.02.16, 10:44
    Motylku trzymam kciuki za dzisiejsze usg. Ja wlasnie oddalam kontrolnie mocz do badania w vitro i ciekawa jestem czy teraz tu jestes cxy dopiero pozniej masz wizyte. Widzialam przed pokojem dr s paba praktykanta smile

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • westaice 10.02.16, 11:14
    No dokładnie. A o mrozakach jeszcze nawet nie myślę. Oby w ogóle im się udało u mnie cos uzyskać
  • spelniona123 10.02.16, 14:47
    Motylku kciukaski za Twoje jajeczka smile kiss
  • motyle-k1981 10.02.16, 17:20
    Już po wizycie w Vitro.
    Mam ponad 16 pęcherzyków, grozi mi hiperka, więc w piątek punkcja a potem muszę odczekać cykl i wtedy z mrozaczków będzie transfer o ile coś pozyskają sad
    Doktor S. za szybko mi przepisał takie dawki Menopuru, no cóż...
    Dzisiaj biorę Ovitrelle, ponadto Dostinex - dzisiaj i jutro. Któraś z Was brała to drugie gó...?
    Zła jestem, ale doktorek mój nie chce mnie narażać i woli odczekać jeden cykl...
  • slonko091982 10.02.16, 17:56
    Kuzwa to lipa na maksa. Wyobrażam sobie jaka zła jesteś motylku, widzisz nigdy nie wiadomo jak się na leki zareaguje. Ciekawe jak u mnie będzie, jakoś nie brałam opcji przestymulowania pod uwagę. Ja miałam ostatnio 12 komórek pobranych.

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • motyle-k1981 10.02.16, 19:23
    slonko oprócz tego, że ponad 16 pęcherzyków to mam bardzo wysoki estardiol i progesteron - dlatego doktorek się boi.
  • spelniona123 10.02.16, 19:31
    Motylku Kochana będzie dobrze. Lepiej odczekaj cykl niż przez hiperke miałabyś stracić kruszynke. kiss
  • rynia88 10.02.16, 21:14
    Motylku mnie doktor też przetrzymał do crio, a miałam prawidłowy estradiol i progesteron (chociaż przy górnej granicy) i miałam 20 pęcherzyków i niby też uważał, że jest za duże ryzyko przestymulowania. Przykro mi, że miesiąc musisz odczekać, przechodziłam to samo, tak się mówi 'tylko', a człowiek ma wrażenie, że to wieczność. Widocznie tak miało być, najważniejsze żebyś była w pełni zdrowa, żeby móc stworzyć jak najlepsze i najpewniejsze środowisko do rozwoju maluszka kiss
  • westaice 10.02.16, 20:38
    Motylku lepiej tak niż ma się coś wydarzyć. Chociaż domyślam się jak się czujesz.
    Cykl to nie wieczność w zasadzie. smile Pomyśl, że jeden cykl i będzie oglądać kruszynkę u doktorka w gabinecie big_grin
  • asienka1184 10.02.16, 21:09
    Motylek, ja brałam po punkcji dostinex, też było ryzyko hiperstymulacji, miałam 20 komórek i estradiol 6800, moje jajniki nie mogły dojść do siebie przez dwa miesiące po punkcji, w końcu w Trzecim cyklu po punkcji miałam transfer.
  • motyle-k1981 10.02.16, 22:02
    Dzisiaj się trochę podłamałam crying
    Wiem, że mój doktorek podjął słuszną decyzję, ale mimo wszystko dzisiaj jakoś pękłam crying Mam dość tych wszystkich tabletek, badań, grzebania, zastrzyków!
    Zobaczymy co będzie w piątek. Mam nadzieję, że tylko ten jeden cykl i wrócę po swoje mrozaczki. Ciekawe ile ich będzie???

    Dziękuję dziewczynki za słowa otuchy, jesteście kochane kiss
    Swoją drogą, rynia i asienka byliście w podobnej sytuacji a teraz macie swoje fasolki wink Może i mi się takim sposobem uda? wink
  • rynia88 10.02.16, 22:40
    No i już w ostatnim zdaniu wrócił nasz Motylek, przecież Ty jesteś kochana chyba najbardziej pozytywną osobą z nasz wszystkich tutaj, proszę nie obniżać lotów! smile
  • westaice 10.02.16, 22:48
    Wiesz co dla mnie jest w tym wszystkim najgorsze? Że nie mam ani grama pewności, że finał będzie szczęśliwy.
    A mimo to jakoś 5 rok walczę. tylko nie wiem ile jeszcze dam radę tak.
    Fajnie, że Ty znajdujesz jakoś szansę, nadzieję.
    Ale smęcę ... 1 dc dlateog taki nastrój.
  • kropeczka1212 10.02.16, 23:40
    Jasminka trzymam kciuki za transfer!
    Motylku ja tez brałam Dostinex? miałam transfer w tym samym cyklu co punkcja i od razu wiedziałam ze sie nie uda.. wszystko mnie bolało po tej punkcji itd dopiero udało się po pierwszej próbie a po tym nieudanym musiałam odczekać miesiąc dodatkowy ...
  • equitana 11.02.16, 10:29
    Czytam Was na na bieżąco i każdej kibicuję. Sama jestem po 1 pełnej procedurze w Policach i jednej w VL. W VL po stymulacji i punkcji w lipcu miałam hiperstymulację II stopnia i niestety musiałam zostać kilka dni w szpitalu. Niby było 15 komórek i nikt się tego nie spodziewał a jednak ...
    Po punkcji dopuszczono mnie normalnie do transferu i prawdopodobnie to, że zaszłam w ciążę doprowadziło do hiperstymulacji. Jajniki miałam po 12cm i dużo płynu.
    Niestety później między 10 a 12 tygodniem ciąża obumarła. Wszystko mogło mieć na to wpływ, nawet ta hiperstymulacja i stres jaki wówczas przeszłam także lepiej odczekać i na spokojnie podejść później do crio. Po tym wszystkim na własną rękę zrobiłam badania na zespół antyfosfolipidowy i coś tam wyszło więc teraz jestem dodatkowo obstawiona clexane i acardem.
    Od 7 dni noszę w sobie kruszynkę po transferze smile jeszcze dwie czekają na mnie.
    Powodzenia Wam życzę!!!
  • rynia88 11.02.16, 17:50
    Witamy Koleżankę smile bardzo fajnie, że zdecydowałaś się napisać tutaj do nas, naprawdę jest raźniej. Widzę, że też przeżyłaś swoje... ale cudowna wieść, że jesteś już po transferze i wszystko zmierza ku dobremu.
  • penny83 11.02.16, 21:16
    Trzymam za Ciebie kciuki equitana kiss Dużo przeżyłaś. Niech Twoja kruszynka ładnie się zagnieżdża.

    --
    -------
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, córcia smile
    01.2016 - crio sad
  • jasminka80 11.02.16, 21:45
    Slonko, Kropeczka dziękuję za kciuki smile trzymajcie mocno dziewczyny, by maluszek został ze mną smile
    Motylku to jutro przed nami ważny dzień. Nie martw się, że nie podejdziesz od razu, tak jak pisały dziewczyny lepiej zacisnac zęby i przeczekać . Ja przy pierwszym podejściu też byłam przestymulowana i brałam dostinex , jednak nie przesuneli transferu, czułam się fatalnie i nie udało się sad więc głową do góry smile trzymam kciuki za dużo jajec; )

    Podnawka czyżby Lenka wcześniej zachciala na świat, że taka cisza z Twojej strony smile odezwij się smile

    Pozdrawiam wszystkie smile
  • rynia88 11.02.16, 22:05
    Ja jutro też mam ważny dzień... Pierwsze USG. Już od dwóch nocy nie śpię. Szaleństwo. Trzymam kciuki szczególnie więc jutro za Was Jasminka i Motylku.
  • jasminka80 11.02.16, 23:00
    Rynia czeka Cię jutro niesamowite przeżycie smile wszystko będzie dobrze smile daj znać po wink
    Pozdrawiam
  • westaice 12.02.16, 01:24
    Hej. Ja dzisiaj przeczytałam to forum od deski do deski i jeszcze 2 inne zaczęłam. I... MASAKRA.
    Wcale nie jest tak łatwo jak próbowałam sobie to wyobrazić. I pewnie łatwo mi nie pójdzie. Strasznie mnie te wszystkie historie przygnębiły... Zaczęłam się zastanawiać czy dobrym pomysłem jest IV. Może lepiej odpuścić... sad
  • spelniona123 12.02.16, 08:53
    Motylku, jaśminka i rynia ogromne kciukasy ze ten ważny dzień. kiss
  • equitana 12.02.16, 09:13
    Westaice ja też miałam wiele wątpliwości i obaw zanim się zdecydowaliśmy. Najgorsze, że u nas jest niepłodność idiopatyczna więc tym bardziej nie wiadomo było czy się uda, jaki czynnik leczyć ...
    Wiedziałam, że nie chodzi też o fizyczny aspekt, to jest do zniesienia, właściwie czasami gorzej się czułam jak byłam przeziębiona i brałam antybiotyki ... wiem, że głupie porównanie ale fizycznie dla mnie cała procedura nie była jakoś obciążająca. Gorzej z psychologicznym aspektem, strach był ogromny!!! Pierwszy raz w życiu miałam mieć narkozę ... do tego stopnia mój organizm walczył, że nie mogli mnie znieczulić ... później to czekanie, transfery, czekanie, wyniki, porażka, kolejna próba, komplikacje, wielkie szczęście zakończone największą jak dla mnie do dzisiaj tragedią czyli stratą maluszka ... ale warto walczyć. Inaczej chyba żałowałabym, że nie próbowałam. Czas i tak minie, co ma być to będzie ... powiedzieliśmy sobie z mężem, że podejdziemy do trzech prób. Z drugiej jestem świeżo po transferze. Dwa maluszki czekają. Do trzeciej mam nadzieję, że nie będę musiała podchodzić smile
    Są też szczęśliwe historie, bardzo dużo ich znam i wiem, że i nam się w końcu uda!!!
    Nikt nie podejmie decyzji za Was i to musi być Wasza wspólna decyzja. Powodzenia kochana!!!
  • jasminka80 12.02.16, 11:04
    Dziewczyny ja już po transferze , poszło szybko i sprawnie. Teraz najgorsze oczekiwanie. Trzymam kciuki za was smile
  • rynia88 12.02.16, 11:17
    Cudownie!!!!!! Wypoczywaj kiss
  • spelniona123 12.02.16, 12:46
    Jaśminka to czekamy na dobre wieści. Dbaj o siebie i kruszynke smile
  • rynia88 12.02.16, 17:04
    Kochane jestem po USG. Maleństwo ma 3mm i widać, że coś tam szemra, ale na razie nic więcej, bo jest za wcześnie. Mam przyjść za 2 tygodnie. Tak czy inaczej idzie ku dobremu smile
  • equitana 12.02.16, 17:12
    Rynia cudnie!!!! Wspaniałe wiadomości smile
  • motyle-k1981 12.02.16, 18:31
    Jestem po punkcji.
    14 komórek pobrali - zobaczymy jutro co się wykluło, bo wstępnie mój doktorek ma zadzwonić. Jestem cała obolała...
    Od razu dostałam ketanol i teraz odpoczywam smile
    Dziękuję Wam kochane za wszystkie wspaniałe słowa kiss
    equitana witaj w naszym gronie smile Oczywiście przesyłam Ci pozytywne wibracje i czekam na pozytywną betkę kiss big_grin
    jasminka nie widziałam Ciebie dzisiaj smile Ja już o 8 rano leżałam na zabiegowym smile To mój doktorek Ci robił transfer smile Byłaś w dobrych rękach smile
    rynia przecudownie wieści kiss Oby tak dalej smile

    Oj dziewczyny, co ja się dzisiaj nasłuchałam na jednego z naszych doktorków sad Jest strasznie chamski. Leżałam dzisiaj z taką jedną dziewczyną, która niestety była zmuszona iść do niego na wizytę, bo jej doktorek był na urlopie. Powiedział jej, że jak nic nie wychodzi, to że nie każdy może zostać mamą i że po co brać słabe zarodki jak potem po 10 latach dziecko śmiertelnie zachoruje sad Przestrzegam Was przed nim - ale za bardzo nie chce pisać który to. Może się same domyślicie sad Ja też miałam z nim kontakt. Dziewczyna podchodziła 3 raz do stymulacji, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna. Takie chece odwala ten doktorek.
  • motyle-k1981 12.02.16, 18:42
    Życzenia dla naszej kochanej podnawki, przeczyta kiedy będzie miała czas kiss


    Nasza dzielna przyszła mamo,
    Trochę czasu Ci zostało,
    Ale finał jest już bliski
    I zaraz będzie po wszystkim.
    I na świecie, po tej stronie
    Przywitamy szczęście Twoje,
    Co jak promyk słońca mały
    Rozpromieni dom Twój cały,
    Stając się sensem istnienia
    Źródłem ciepła i spełnienia.
    Bądź więc dzielna i cierpliwa,
    Niech uśmiechu nie ubywa.
    Dla nas jesteś wciąż ta sama,
    Choć z nowym imieniem MAMA

    kiss kiss kiss

  • jasminka80 12.02.16, 19:11
    Dziewczyny dziękuję za kciuki i wsparcie smile teraz oby do bety smile
    Rynia cudowne wieści smile gratuluję i bardzo się cieszę, bo wiem co przezywalas przed pierwszym
    usg. Teraz już będziesz co wizytę obserwować jak rośnie maluszek, cudowny okres przed Tobą smile
    Motylku super wynik smile trzymam mocno kciuki , żeby ładnie dojrzewaly smile a wierszyk dla Podnawki rewelacyjny, aż się wzruszylam smile
    Pozdrawiam
  • westaice 12.02.16, 19:05
    Serio? Ja przerobilam kilku takich i miałam straszne zdanie na temat lekarzy. Az trafiłam do dr C. i jestem mega zadowolona. Nigdy nie trafiłam na kogoś takiego!
    Dziewczyny ciesze się, że wszystko u Was pomyślnie.
    Motylku to cykl czekas i bedziesz mamusia? ?
    Equitana ja w zasadzie teraz tez idiopatyczna.
    Rynia super!
  • motyle-k1981 12.02.16, 19:09
    westunia ja też trafiałam na kilku, ale to byli pseudo doktorki! Mnie szlak trafia, że kobieta walczy a taki dureń takie rzeczy opowiada i jeszcze pracuje w klinice niepłodności, więc coś tu nie halo??? Skoro przypadek rzeczywiście jest beznadziejny to chociaż by mordę na kłudkę zamknął!
    Amen!
  • rynia88 12.02.16, 20:09
    Jestem w szoku!!!! Biedna dziewczyna uncertain// przecież to trzeba być bez serca. Jego zadaniem jest zrobienie wszystkiego, żeby jej się udało i dbanie o jej spokój psychiczny, a nie takie bagno!! Nie mam pojęcia, o którym lekarzu mówisz, ale tym bardziej kocham mojego dr C.
  • spelniona123 12.02.16, 21:05
    Rynia ogromniaste gratulacje smile Z każdym usg będzie coraz ciekawiej.
    Motylku kochana rewelacyjny wynik jajcow smile Nie mam pojęcia o którym doktorku piszesz bo niezbyt wielu ich spotkałam na swojej drodze ale może powinnaś nas ostrzec smile ja zamierzam tam wrócić po rodzeństwo dla mojego synusia i wolałabym uniknąć takiego barana.
  • kropeczka1212 12.02.16, 22:28
    Jasminka trzymam kciuki za twoją fasolke!!
    Rynia? pamiętam jak byam na usg i mioja kruszynka miała właśnie 3 mm ? jejku co za dzień ? love !
    Motylek dawaj smialło co to za lekarz??? może mój nietaktowny dr S??? dużo opini na jego temat czytałam i słychałam ? ale jak dla mnie najlepszy ! hm? dr C i B też mega .. jakoś ufam całej klinice , może dlatego, że zanim trafiłam do VL to miałam dosłownie ,,naciągaczy,, na bezpłodność ? kupe pieniedzy itd na w sumie nic... ja od jutra biore hm... provera? przez 10 dni i oczekiwanie na @
  • westaice 12.02.16, 22:27
    Motylek no właśnie o to chodzi ! Myślałam, że VL to porządna klinika. Widać dr. C to jeden z wyjątków.
    No to wolałabym na niego nie trafić choć nie wiem kto to.
    W ogóle to powiem Wam, że chciałabym żeby to dr C doprowadził u mnie wszystko do końca.
  • penny83 13.02.16, 10:36
    Będę szczera. To jest obojętne na kogo traficie w VL. Każdy z lekarzy jest bardzo dobry i wie co robi. Profesor zebrał super ekipę. Nie ma co się stresować, że się nie trafiło np. podczas stymulacji na swojego prowadzącego. Ja jestem tego przykładem. Praktycznie za każdym razem inny lekarz. Faktycznie dr S był najbardziej bezpośredni ... ale co z tego. Liczy się efekt.
    Przed VL 3 lata w państwowych przychodniach, nawet byłam w szpitalu i wyszłam bez diagnozy. Słuchałam, że mam się wyluzować, wypić wino przed seksem i inne głupoty. A endometrioza się rozwijała. Bolał mnie bok, umierałam przy @ ... i ciągle słuchałam, że to normalne a może wrażliwe jelito. Przez te lata wyrobiła mi się gruba skóra na złotoustych lekarzy. Niech mniej mówi a działa. Liczy się cel i marzenia a tego nikt Wam nie odbierze - nawet zły humor lekarza smile

    --
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, córcia smile
    01.2016 - crio sad
  • motyle-k1981 13.02.16, 10:46
    penny pięknie to ujełaś wink Zgadzam się z Tobą, że ekipa jest Okej i pielęgniarki też, mimo wszystko trzeba uważać na swój cięty język - takie jest moje zdanie. Powiedz mi kochana, czy podczas ciąży endometrioza ustąpiła trochę? Czy po porodzie znowu jest tak samo a może lepiej?
  • penny83 13.02.16, 13:43
    Już po 2 miesiącach wrócił mi @. I nagle NIC ....Zero bólu, zero bolesnych skurczów. Od porodu nie wziełam ani jednej tabletki na ból. Nawet mój mąż był zaskoczony ... bo zawsze widział jak cierpię. Ciągle mam zrosty na jajnikach, jelitach, jajowodzie ... Nie wiem jak długo taki stan się utrzyma ale niunia zmieniła mi komfort życia smile

    --
    02.2014 - laparoskopia, endometioza IV, wodniak, niskie AMH
    07.2014 - IVF, córcia smile
    01.2016 - crio sad
  • equitana 13.02.16, 13:56
    Penny uważam podobnie. Ja o tyle miałam szczęście, że mój lekarz "lokalny" współpracuje z profesorkiem, są dobrymi przyjaciółmi i od razu kiedy zaczęłam diagnostykę już poważniejszą wysłał mnie do Polic. Tam poznałam "naszych" lekarzy i każdego cenię! Mają ogromną wiedzę i działają wg najnowszych i światowych standardów. W VL niezależnie na którego trafiłam zawsze było przede wszystkim rzeczowo i na temat, jak był czas to i pożartować można smile
    Byłam też dwukrotnie pacjentką w szpitalu MSW gdzie teraz pracują i czy to profesor, czy dr C, czy S, czy B, czy G czy przemiłe Panie doktorki z VL zawsze było w porządku, a nawet bardziej niż w porządku.
    Jak leżałam po obumarciu ciąży obchodzili się ze mną z ogromnym szacunkiem i wrażliwością. Dla mnie to profesjonaliści, wszyscy razem i każdy z osobna. Oby wszyscy lekarze tacy byli!
  • slonko091982 13.02.16, 19:25
    Motylku wiadomo ze to byl dr s. Mi rez tak ostatnio powiedzial. Z drugiej strony on jest w tym zawodzue tak dlugo ze dużo widzial. Poza tym jest bezpośredni. Mi to pasuje bo tez mam taki charakter.ale rozumiem ze nie kazdy moze zrozumieć o co jemy chodzi. Jedno wiem ze chodzi jemu o dobro pacjenta.
    Motylku trzymaj sie z tymi bolacymi jajnikami
    rynia super ze ba udg wszysyko oksmile
    Podnawka czekamy z niecierpliwoscia na rozwiązanie wink
    Ja wczesniej chodziłam do hahs prywatnie oani dr tez pracowala w policach i zmarnowałam rok bo pieprzyla ze za wysoka prolaktyna to nic i moje bole podczas miesiaczki to nie endometrioza i mam wyjechac na wakacje i wyluzować albo kupic psa albo kota.

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • podnawka 13.02.16, 11:21
    Witam nowa koezanke,najwazniesze by sie nie poddawac!!!!!!
    Jasminka super teraz tylko oczewkiwac na pozytywna betke,bedzie sie dzialo!!!!!
    Motylku wkur...jest to ze jeden cykl wypada,ale jak trzeba to trzeba ,zawsze jest wielka nadzieja!!!!
    Penny nie martw sie ,nastepny raz da juz wieksze mozliwosci i ciaze!!!!!

    A ja zamilklam bo w sorde u gina skoczylo mi cisnienie i skierowal mnie do szpitala na ktg i mnie zostawili do piatku-na szczescie cisnienie tamto jakies jednorazowe ,bo reszta bardzo niska i prawidlowa.ktg prawidlowe,ja skurczow nie mam,wyniki dobre ,szyjka zamknieta to wypuscilismile
    bardzo sie ciesze ze jestem w domku bo bym zwariowala w szpitalu ,tam nie moglam spac i juz mnie wszystko bolalo -ja za duzo razy naogladalam sie i nalezalam przez dignostyke w szpitalachsmile
    a teraz czekam na kruszynke ,w poniedzilek na ktg ,jade wieczorem,biore torbe bo czuje ze mnie zostawia smilesmilesmile
  • podnawka 13.02.16, 11:29
    Motylku piekny ten wiersz az sie wzruszylam,teraz juz tylko oczekiwac na pieknotke!!!!!!smilesmile:smile
    rynia trzymam kciuki za zdrowego maluszka,wiem jak to jest i ile stresow od wizyty i usg przeszlam i jak wstrzymywalam powietrze czy nadal maluszek jest ,czy rosnie prawidlowo!

    kochane zycze Wam tego widoku,uczucia i szczesliwego finalu!!!!!!
  • motyle-k1981 13.02.16, 13:50
    penny jak ja bym chciała żeby moja endometrioza też trochę ustąpiła sad Fajnie, że poczułaś poprawę wink
    podnawka trzymam kciukaski za Ciebie i dzidziusia - POWODZENIA!!!
  • westaice 13.02.16, 22:25
    Penny ok zgadzam się, że są dobrymi specjalistami. Ale wiedza to nie wszystko. Jako ktoś nie ma wyczucia i robi z łaski to ja dziękuję. A już w ogóle jeśli chodzi o tak delikatny temat jakim jest niepłodność. Takie komentarze są kompletnie nie na miejscu moim zdaniem. A bycie bezpośrednim... można naprawdę przekazać coś dosadnie, acz delikatnie.
    Dl mnie jest dużym znaczeniem do kogo trafię. I nie chciałabym w razie WU musieć korzystać z usług kogoś innego niż dr C.
    A przeszłam naprawdę wiele i nasłuchałam się wiele. Jak dla mnie to jest człowiek z ogromną wiedzą, ale również z ogromnym wyczuciem i wspaniałym podejściem do pacjenta. Tego niestety nie da się wyuczyć. Albo ktoś jest muzykiem albo skończył szkołe muzyczną . Ot tyle ode mnie .
  • westaice 13.02.16, 22:33
    A właśnie. Orientujecie się może czy dr z VL po udanym IV prowadzą ciążę? Czy można się z nimi ''dogadać''? Głównie o dr C. mi oczywiście chodzi.
  • spelniona123 14.02.16, 08:51
    Westaice prowadzą ciążę. Jestem pacjentka profesora i po udanym podejściu od razu mi powiedział ze mogę wybrać innego lekarza czyli w swoim miejscu zamieszkania bo nie jestem z zs i tak zrobiłam albo prowadzić u któregoś w VL tyle ze kazał mi wybrać lekarza który pracuje na porodówce nie tylko w szpitalu. Z tego co wiem to w VL jest dwóch co pracują na porodówce nawet prof. mówił nazwiska ale nie pamiętam
  • podnawka 14.02.16, 11:59
    ja prowadze tj juz zakonczylam hihihi u dr G,moglam sobie pojsc do innej prywatnej przychodni bo mam pakiet zdrowotny lub na nfz ale stwierdzilam ze nie ma jak to swojski i wiedzacy wszystko gineksmile
    jesli jest mozliwosc prowadzenia sie u swojego doktorka lub innego w Vl to uwazam ze trzeba z tego skorzystac ,bo czujesz sie bezpieczna i to jest najwazniejszesmile
    jesli chodzi o dr ktorzy pracuja w szpitalach i na porodowkach to w Zdrojach dr Bilar,w Kamieniu Pom dr Brelik
  • equitana 14.02.16, 12:58
    Westaice to zastanów się bardzo czy chcesz podejść do ivf w VL ... niestety nie masz gwarancji, że nie trafisz na innego lekarza niż dr C. Niestety! Owszem o ile wizyty monitorujące można ustwaić z lekarzem prowadzącym to punkcja i transfer już nie do końca ... każdy dzień ma inny lekarz więc nie wiesz na kogo trafisz ...
    Mnie prowadzi Brelik a pierwsza punkcja i transfer był u dr C, druga punkcja u dr S (wspominam najlepiej!), transfer u dr G, kolejny u dr S. W szpitalu często trafiałam na profesora a zabieg łyżeczkowania wykonywał dr C.... przeszłam wszystkich. W szpitalu poznałam jeszcze lekarki, u dr Bilara miałam pecha bo akurat podczas pierwszych prenatalnych dowiedziałam się, że serduszko nie bije.
    Nie możesz tak podchodzić do sprawy, decydując się na na ivf w vl musisz liczyć się że trafisz na różnych lekarzy. Taj jak pisałam, ja ich wszystkich cenię, czy lubię - tutaj chyba nie powinna argumentem być sympatia do danego lekarza a zaufanie do tego, że jest fachowcem. I wiesz co, uważam, że akurat dr Sienkiewicz jest jednym z najlepszych i cieszę się, że tak często na niego trafiałam.
    A dr C pamiętam, że pierwszym razem nie zrobił na mnke dobrego wrażenia ... pamiętam, że średnio mi podpasował ale później przekonałam się, że to nie ma znaczenia.
    Wiedz, że wszyscy w klinice są dobrymi lekarzami i aby odnieść sukces trzeba im zaufać. Zastanów się ponkewąż bardzo prawdopodobne, że będziesz miała okazję poznać ich wszystkich.
  • jasminka80 14.02.16, 18:01
    Podnawka wreszcie się odezwała wink a już myślałam, że Lence się spieszylo smile to dobrze, że wszystko u was w porządku. Już ostatnie dni z brzuszkiem smile z całego serca życzę Ci szczęśliwego rozwiązania i cudownie spędzonych pierwszych chwil z córeczka smile czeka Cię najpiękniejsze wydarzenie w życiu smile trzymam kciuki za was i daj znać jak będziesz już mamą smile pozdrawiam serdecznie smile
  • jasminka80 14.02.16, 18:18
    Motylku a co u Ciebie? Już lepiej się czujesz? Wiesz już coś o swoich dzieciaczkach wink
    Jola szykujsz się do wizyty?
    Dziewczyny trzymajcie kciuki a te z brzuszkami proszę o ciążowe fluidki hi hi wink dziś 2dpt czuję się ok, synek nawet mniej rozrabia wink
    Pozdrawiam wszystkie smile
  • westaice 14.02.16, 21:53
    Equitana zastanawiam się nie mam nad czym.
    Czytaj ze zrozumieniem. Nie wspominam o punkcji ani transferze. W tym przypadku zdaję sobie sprawę, że nie mam wpływu przez kogo będę ''obsługiwana''. Ale jeśli chodzi o całą resztę to już wybór mam i nie zamierzam korzystać z innych lekarzy.
    I po raz kolejny się z Tobą nie zgodzę. Ogromne znaczenie ma sympatia bo to oznacza, że lekarz ma podejście. Nie jest zwyczajnym konowałem. Zobacz w ilu sferach życia patrzysz na ludzi przez pryzmat ich aparycji itp. I to w wielu mało istotnych i mało intymnych, gdzie ginekologia i płodność czy też niepłodność jest sferą najintymniejszą. Dlaczego, więc nie zwracać uwagi ( oprócz wiedzy, tu znów czytaj ze zrozumieniem, gdyż nigdzie o ''ułomności'' żadnego zn ich nie napisałam) na podejście lekarza do pacjentki i jego usposobienie?
    I tak już na sam koniec. Nie ufam lekarzom. Na zaufanie sobie trzeba zasłużyć. A zdaniem, które zostało tu przytoczone i rozpoczęło całą dyskusję, zaufania mojego się nie zdobędzie.
    Nie każdemu musi coś/ ktoś odpowiadać. Moja poprzednia wypowiedz pisana była w odmianie czasownika w 1 os. l.p. czyli JA, JA I JA.
    Jak już wspomniałam ufam dr C. i mam do niego ogromny szacunek za wiedzę, inteligencję ( nie tylko naukową, ale i humor ) i milion innych rzeczy, które dla Ciebie i tak nie mają znaczenia, więc szkoda się rozpisywać. smile
    Podnawka smile no już bliżej niż dalej . To faktycznie zakończyłaś he he . smile
    Jasminka, w którym dpt robisz test?
    A gdzie reszta dziewczyn się ukryła? big_grin
  • rynia88 15.02.16, 00:09
    Hej Dziewczyny co to za negatywne emocje... Wiem, że wszystkie jesteśmy poddenerwowane, bo temat nas często przerasta, ale znalazłyśmy się tutaj, żeby nawzajem się wspierać i odganiać złe duchy. A takie ataki... No nie wiem, nie podoba mi się to.

    Podnawka odliczamy!!!!
    Slonko gdzie się podziewasz???
    Motylku jak się czujesz??? Mam nadzieję, że nic już nie pobolewa kiss
  • podnawka 15.02.16, 00:22
    no dziewczyny jade jutro na kontrolne ktg i zobaczymy co z tego wyniknie z torba bo trzeba chuchac na zimne
    tak sobie podczytuje jaka polemika zawrzala pod aresem naszych lekarzy ...hmmmmmmm juz wczesniej sie wypowiedzialam na temat dr C i nie bede sie powtarzac
    bynajmniej mialam osobiscie do czynienia prawie z wszystkimi z VL
    przemyslalm sprawe i powiem wam szczerze ze kazda z nas ma prawo do swojego zdania ,czy ono sie podoba czy tez nie
    najwazniejsze jest w tym abysmy odniosly sukces bo o to w tym chodzismile
  • westaice 15.02.16, 00:52
    Trzymam kciuki!
    O to to. Prawo do własnego zdania ? na tym zakończymy. ..
  • westaice 15.02.16, 00:54
    Miał być uśmiech a nie znak zapytania. smile
    Rynia zero negatywnych emocji. Nic z tych rzeczy! smile nie z mojej strony przynajmniej.
    Jak ktoś tak odczuł to sorki.
  • equitana 15.02.16, 09:11
    Napisałam wszystko z doświadczenia. Sama pisałaś, że wiele przeszłaś i już się wystarczająco nasłuchałaś. Dokładnie nie wiemy jak zachował się dr S (ponieważ to od tego, co prawdopodobnie powiedział zaczęła się dyskusja), nie wiemy jaka jest sytuacja tej pacjentki, nie wiemy nic. Może w końcu ktoś musiał jej to powiedzieć? Wiem, to okrutne i mógł to samo ubrać w inne słowa (aczkolwiek nie wiemy co powiedział dokładnie) to wolałabym usłyszeć prawdę, nawet tą najgorszą niż naciąganie i dawanie nadziei. Wówczas byłbym takim samym lekarzem jakich chcemy uniknąć ... obiecują, pięknie mówią a efektów leczenia brak.
    Przez te kilka lat kiedy szukano u nas przyczyny wręcz modliłam się aby jakiś wynik był zły, aby któryś z lekarzy powiedział, że coś jest nie tak i mamy punkt zaczepienia, zadziałamy, podleczymy i będzie ok.
    Westaice z całego serca życzę Tobie i Każdej, która walczy aby się udało. Nie lubię tylko jak ocenia się lekarzy bazując na obcych opiniach. Ja też tak zrobiłam, właśnie z dr S ponieważ słyszałam o nim wiele złych rzeczy, ale dzisiaj jest to dla mnie jeden z najlepszych lekarzy, z doświadczeniem i ogromną wiedzą.

  • slonko091982 15.02.16, 11:12
    Oj dziewczyny kiepsko się czyta co piszecie.
    Dr s jest miły i szczery i mówi wprost o pewnych rzeczach zamiast sciemniac i się usmiechac i to jest dla mnie najważniejsze.
    Ale pewnie niektóre wola być okłamywane ze kiedyś się uda a to nie prawda.
    Fakt jest taki ze nie każda kobieta będzie mogła zajść w ciążę, skoro dr s powiedział coś tamtej dziewczynie to przecież wie co mówił, myślicie że chciał jej przykrość sprawić? Nie sądzę.

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • slonko091982 15.02.16, 11:15
    A tak o mnie to odebrałam wynik badania moczu i niby ok ale bola mnie ciągle jajniki I biegam do WC, byłam u rodzinnego i dalej mam brać furagin i powtórzyć badanie moczu w poniedziałek. Meczy mnie to strasznie. Za tydzień mam wizytę u dr s 23 dc i pewnie rozpisze zastrzyki i od marca będę się stymulować. smile
    Korci mnie ciągle żeby zrobić jakieś badania na własną rękę. Tylko te różne badania są kosztowne

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • podnawka 15.02.16, 16:21
    slonko a sprobuj leku PALIN to antybiotyk na zakarzenie drog moczowych,moja przyjaciolka miala ciagle problem ,furagin nie pomogl i wkoncu madra glowa przepisala to i pomoglo
  • westaice 15.02.16, 12:17
    och dziewczyny. Nie oceniam i nie odnoszę się do dr S. Nie znam go i nie wiem czy to o niego chodziło. Nie chcę też być okłamywana, bo to nie o to chodzi.
    Chodzi mi o kulturę wypowiedzi i tyle. Ale to jest moje zdanie i każdej z Was może na czymś innym zależeć oprócz wiedzy.
    Dziewczyny naprawdę można powiedzieć komuś coś dosadnie, ale nie w chamski sposób.


    Słonko to będziemy razem. Jeżeli u mnie się nic nie zmieni. Wizytę mam dopiero za
    tygodnie.
  • motyle-k1981 15.02.16, 13:06
    Dziewczyny dajmy już spokój, nie po to tu jesteśmy aby się nakręcać a po to aby się wspierać. Fakt faktem kultura wypowiedzi powinna być i wcale nie jest z tym związana szczerość, wiedza czy coś innego. Ufam lekarzom bo nic innego mi nie pozostaje ale skoro przychodzę do specjalisty to również wymagam szacunku słownego. Można przekazać komuś jakąś informację, ale bez przesady. Uszanujmy zdanie westuni i innych dziewczyn. Każda podchodzi do tego w indywidualny sposób i na swój sposób ma pewne wymagania co do swojego leczenia i lekarza. I na pewno nikomu tu nie chodzi o okłamywanie, zatajanie informacji o przebiegu leczenia, bo to coś niedopuszczalnego.

    equitana kiedy testujesz?
    ryniu jak Twoje samopoczucie?
    jasminka co u Ciebie, oczekiwanie jest najgorsze, nie?
    slonko jedz dużo żurawiny, to pomaga na pęcherz wink

    Ja dzisiaj dostałam telefon od embriologa, chcą hodować zarodki do środy aby osiągnęły stadium blastocysty - maja dzwonić w środę. Więcej nic nie wiem, ile i co się wykluło wink
    Ja się czuję coraz lepiej, choć boleści w dole brzucha jeszcze mam.

  • equitana 15.02.16, 13:17
    słonko - a jakie badania chciałabyś zrobić dodatkowo? rozmawiałaś o tym z lekarzem? coś zasugerował?
    motyle - dzisiaj krew oddana do badania (11dpt)

  • motyle-k1981 15.02.16, 13:23
    Uuu - to dzisiaj będziemy świętować kochana!!! kiss
  • equitana 15.02.16, 13:26
    motyle-k - oby tak było smile bardzo bym chciała.
  • motyle-k1981 15.02.16, 13:39
    Robiłaś w Vitro? Bo o 14 już powinien być wynik wink
  • equitana 15.02.16, 13:43
    nie, w Koszalińskim Alabie, Pani mówiła, że do 16stej powinien być ...
    siedzę więc jak na szpilkach ...
  • motyle-k1981 15.02.16, 13:50
    To trzymam kciukaski!!! smile
    Będzie dobrze kiss
  • jasminka80 15.02.16, 14:10
    Equitana trzymam kciuki za pozytywną betę; ) ja też chyba będę testować w 10 lub 11 dpt. Póki co pozostaje cierpliwie czekać. ...
  • slonko091982 15.02.16, 14:38
    To trzymamy kciuki za pozytywna betę smile
    Myślałam żeby coś zrobić może z immunologii , dr twierdzi ze nie ma powodów robić teraz badań, statystycznie do 3 procedur powinno się udać albo i nie smile

    --
    I stymulacja 08.2015 ,I transfer 08.2015 sadCrio 10.2015 sadCrio 01.2016 sad
    II stymulacja 03.2016
  • westaice 15.02.16, 15:09
    Equitana to czekamy ! smile
  • podnawka 15.02.16, 16:25
    czekamy ,czekamy i co z betka?kolezanka z radosci swietuje juz -dawaj nam ten wynik bo z niewiedzy poumieramy smilesmilesmile
  • equitana 15.02.16, 16:39
    Też umieram ... Jeszcze nie ma wyniku sad
  • rynia88 15.02.16, 16:41
    Ja też trzymam kciuki!!! Chociaż ledwo, bo dzisiaj po raz pierwszy mam dzień z mdłościami bleeeeeeee, ale oczywiście nie mam odwagi nawet narzekać, jest dobrze wink
  • equitana 15.02.16, 17:34
    Dziewczyny laboratorium do 17stej pracuje więc dzisiaj wyniku pewnie nie będzie sad jutro rano pojadę tam przed pracą.
  • equitana 15.02.16, 17:55
    Negatywna sad
    Trzeba więc wrócić po kolojny zarodek.
  • podnawka 15.02.16, 18:01
    kochana trzeba dalej walczyc,pomimo negata-masz nastepny ,bierz go w nastepnym cyklu,glowa do gory!!!!!!
  • asienka1184 15.02.16, 17:55
    Equitana, spokojnie, czasem wyniki są online w alab ok 20-21. Jak robię w Kołobrzegu w Alab to wysyłają właśnie do Koszalina i najczęściej wyniki są wieczorem.
  • westaice 15.02.16, 18:11
    Buuuu. Oby jak najszybciej po kolejny !
    Buziaki kiss
  • equitana 15.02.16, 18:21
    Popłaczę chwilę i dalej walczymy! Chcę jak najszybciej wrócić po kolejny zarodek.
  • motyle-k1981 15.02.16, 18:36
    asienka to Ty z Kołobrzegu jesteś? wink
    Też tak robię badania big_grin
  • motyle-k1981 15.02.16, 18:37
    equitana, bardzo mi przykro crying
    Ściskam Cię mocno i walcz dalej kiss
  • rynia88 15.02.16, 19:32
    equitana kochanie bardzo mi przykro uncertain ehhhh dobrze, że masz jeszcze zarodeczka i nie musisz od nowa całej procedury przechodzić. przesyłam Ci duuużo pozytywnych emocji, dzisiaj możesz posmutać, ale od jutra wracaj na ring!!! kiss
  • asienka1184 15.02.16, 19:44
    Słonko ja z Kołobrzegu, a Ty skąd? wink
    Dziś się zaczął 12 tydzień wink jeszcze trochę i zaczniemy drugi trymestr. wink
  • motyle-k1981 15.02.16, 19:47
    slonko jest ze Szczecina wink
    Który z naszych kołobrzeskich lekarzy Cię prowadzi? wink
  • asienka1184 15.02.16, 20:47
    No O Ciebie mi chodziło wink hihi
    Ja zostałam przy dr S. Nie potrafię się z nim rozstać. W K-gu chodziłam do dr Początka i nawet raz u niego byłam już w ciąży, w Razie czego będzie moim dr awaryjnym.
  • motyle-k1981 15.02.16, 20:49
    A nie znam go a gdzie on przyjmuje?
  • asienka1184 15.02.16, 21:07
    Na Wylotowej przyjmuje. W budynku mieszkalnym.
  • jasminka80 15.02.16, 22:15
    Equitina bardzo mi przykro, że się nie udało sad wyłącz się i walcz dalej!
    Pozdrawiam