Dodaj do ulubionych

IN VITRO program rządowy Gdańsk Invicta cz.5

18.08.16, 20:53
Dziewczyny nowy wątek smile
Edytor zaawansowany
  • 18.08.16, 21:02
    Tak w invikcie ale trzeba mieć skierowanie od ogólnej( rodzinnej) bo nie zrobią nawet za kasę. Troche mnie mdliło na początku i miałam zawroty głowy od tych tab glucophage czyli na ten cukier podwyższony ale tera już ok,Lakea też coś pisała,że na poczatku nie było fajnie po tych tabletkach...fajnie by było podejść razem smile
  • 18.08.16, 21:07
    Dzieki Limba , Jak jak powiedziałam mojej lekarce rodzinnej o takim badaniu to mi powiedziała ze sie nie bada insuliny po obciazeniu i że ona nie zna takiego badania smile strach co za lekarzy mamy teraz smile
  • 18.08.16, 21:08
    Limba ale mialas cukier czy insuline podwyzszona?
  • 18.08.16, 21:10
    Mogłabys podać wyniki swoje ? Ja miałam insuline na czczo 5,7
  • 18.08.16, 21:34
    hej Dziewczyny!!!
    Limba- dieta Masakra, mialam takie bole i zawroty glowy a do tego bole zoladka- w koncu wzielam oslone na zoladek i jak reka odjal, a tyle czasu sie meczylam. Ta dietetyczka chyba nie za bardzo mnie zrozumiala, chcialam diete niskoglikemiczna a Ona mnie odtruwa, odgrzybia i chyba wykonczy smileWymysla jakies bzdury, napoje sojowe, serki kozie, bron Boze krowie itp.U Zielinskiego chyba pojde dopiero we wrzesniu, nie mam ochoty Go na razie ogladac a i odpoczac od tego wszystkiego musze. Limba przypomnij czemu masz Clexane az 60, masz trombofilie?
    Graun - ja mam obie heterozygoty i Jerzak powiedziala ze Clexane 40 od dnia tranferu.
    A tak w ogole to homozygota jest gorsza- masz zmutowane obie kopie genu ( tzn i od matki i od ojca), a przy heterozygocie tylko jedna jest zmutowana . Bylas z tym u immunologa? Co na to zlecił?
    Graun masz super insuline, Jerzak zaleca zeby na czczo byla <10 a po obciazeniu suma po 1h i po 2h <80 ja np mialam 13,7 po 1h 73 a po 2h 95 a glukoze mialam na czczo ok a po 1h przez taki wyrzut insuliny soadla mi do 73 a powinna wzrosnac
  • 18.08.16, 21:46
    Lakea dzięki za info, tak byłam u immunologa, brałam clexane i Pabi na NK, Przy osttnim tranferze brałam, Pabi, clexane, vit d, omega 3, kwas foliowy 5mg, magnez...i nic..Mialam dwa zarodki z nacieta otoczką i embrioglu plus akupunktura..
  • 19.08.16, 10:42
    insulina na czczo 5,7 jest ok! powyżej 10 metformax - tak u dr Sowińskiej smile
  • 19.08.16, 10:51
    I lepiej od razu zrobić sobie krzywą trzypunktową - wtedy wychodzi ewentualna insulinooporność - na podst. poziomu insuliny po godzinie i dwóch. Po samych dwóch nie wyjdzie. Na to niestety nie można iść z nfz. Ale ja wzięłam skierowanie z nfz a jeden punkt po godzinie sobie dokupiłam prywatnie.
  • 19.08.16, 10:26
    Hej smile
    3ania1979: Na mutację Clexane 40 5 dni przed transferem i później
    + prevenit, którego nie mogę, bo ma laktozę - biorę B complex duże dawki ze Swansonna
    Oprócz tego zamówiłam naturalny kwas foliowy 800 też ze Swansonna i biorę.
    Co tam jeszcze, acha, acesan 2 x 1
    koenzym q10
    i magnez chelad.
    To jem mniej więcej smile
    Z badaniami wszystko, co wymieniłaś, ale wyszła mi tylko ta mutacja hetero, poziom wit. B12 bez rewelacji, poziom wit. D bardzo niski i białko s też nie najlepiej, ale w normie.
  • 19.08.16, 10:29
    limba32:
    zarodki świeże miałam super 1AA i chyba 1 AB
    potem dwa mrożone też kombinacje A i B
    i teraz ostatni mrożony 1BB
  • 19.08.16, 10:30
    graun:
    opowiedz coś więcej o wzmacnianiu nasienia smile
  • 19.08.16, 10:37
    Dziewczyny, chciałam Wam jeszcze napisać, że 2 miesiące przed wakacjami zaczęłam chodzić na refleksoterapię. Babeczka jest bardzo ciepła i energetyczna. Okazało się, że zajmuje się też medycyną chińską i zrobiła mi diagnozę. Wg niej potrzebne jest ok pół roku, by mnie wyprowadzić na "prostszą", szczegółów tu oszczędzę. W każdym razie ona jakoś mnie przekonuje. Gdy masuje mi punkty na stopach związane z macicą, to zwijam się z bólu. Jeśli coś mi się uda z nią, to chętnie Wam napiszę. Teraz przez wakacje miała przerwę. Dała mi mnóstwo ziół i coś do ogrzewania brzucha przed tym transferem. Ale wg niej jest ciut za wcześnie dla mnie. Dała też zioła mojemu mężowi na poprawę nasienia. Ogólnie po wakacjach raczej pójdziemy do niej razem na jakiś czas.
  • 19.08.16, 12:49
    Cześć wszystkim! Mi jest smutno, bo wczoraj lekarz nakazał mi że dziś pójdę do domu bo mnie nic nie boli, i prosiłam to wczoraj kilka razy i to by wytłumaczył mi o co chodzi z tym łożyskiem przodujacym i mnie olał. Dziś dyżur rozpoczął mój lekarz prowadzący i jak usłyszał i tym lozysku to powiedział że zostaje w szpitalu. Minę miał taką że odniosłam wrażenie iż nie jest to jakieś byle co do bagatelizowania, tylko autentycznie się zdziwił. Może później wyciagne od niego więcej informacji na ten temat. Brzuch mnie trochę pobolewa ale nie wiem czy to normalne czy nie. Ahhh wkurzyli mnie dzisiaj.
    A co u Was kochane?
  • 19.08.16, 13:54
    Czesc sad Ewcia widze ze tez jestes w takim stanie jak ja sad nie martw sie kochana slyszalam ze duzo dziewczyn ma takie lozysko i po prostu cesarke robia przy porodzie i trzeba na siebie uwazac. Jak mialas bole to musze Cie potrzymac. Ja jestem juz tydzien dzisiaj dowiedzialam sie ze mam zapalenie trzustki, mam zly wynik amylazy. Nie mam pojecia jak to dziala na dzidzie i tez mnie kazdy olewa. Znowu leki dostalam kolejne wyniki w poniedzialek sad depresji tutaj dostane, pierwsza kobieta z ktora lezalam wywolywali poronienie, druga dzisiaj zabrana na kliniczna w Gdansku zapalenie watroby bardzo grozne bedzie musiala urodzic wczesniaka 26tc kwasy bardzo szkodliwe dla dziecka. Brakuje mi sil jestem zmeczona, ciagle bole trzustki, dieta watrobowa, mozliwe ze bede miala gastroskopie a tego chyba nie przezyje.
  • 19.08.16, 15:16
    Witajcie dziewczyny!Sorry,że tak póżno odpisuje...ale wiecie praca...Graun-Miałam badaną insulinę na czczo i miałam 11,2 po 1h-53 po 2h 71 więc dużo...Glukoza czyli zwykłe badanie 91 norma 100 więc wiesz tak sobie dlatego najniższa dawka glucophage 500.Lakae-Ja tak myślałam,że bd dramat z Twoją dieta na zasadzie,że organizm zanim się przyzwyczai...to będą bóle głowy i brzucha...ja np jak byłam na diecie ale z Naatur House to brałam ich jakieś suplementy z karczocha i jakieś inne to myślałam,że umrę tak mnie brzuch i głowa bolała...więc wiem mniej więcej co czujesz...ale dobrze,że osłona na żołądek pomaga...aj co się nie robi,żeby się tylko udało....A inne,żadnych alergi pojęcia nie mają o grubości endomerium,nawet nie wiedzą kiedy mogły zajść...a myyyyy......aj szkoda gadać...Meron wiesz co ja nie wiem jak to jest z tymi zarodkami jak miałąm transfer w lutym 1bb to mi od razu Stencel powiedziała,że z takimi zarodkami to się w ciąże nie zachodzi...więc nie wiem,a raz miałam 3bb,to też dziewczyna ze mną podchodziła i powiedziała mi,że już możemy szykować się do kolejnego transferu bo najlepsze są powyżej 4,bo ona ma córkę z 4BA...Ale z tego co wiem dziewczyny tu na forum zaszły z 3bb,trzeba by było zapytać Ewcie Anie,Marge???
  • 19.08.16, 15:19
    Marga,Ewcia trzymam za was kciuki i życzę powodzenia aby wszystko się dobrze skończyło i głowa do góry dziewczyny jesteście bardzo dzielne!!!
  • 19.08.16, 15:23
    AAA Lakea clexane 60 bo białko s w dolnej granicy mutacja hetero i 5 transfer... tak Sowińska powiedziała z kolei Suchanek powiedziała,że od udanego transferu clexane 60 ale poslucham Sowińskiej...i zażyje już od transferu
  • 19.08.16, 15:25
    Graun jaką klasę zarodka miałaś przzy ostatnim transferze?
  • 19.08.16, 15:47
    Mi sie udalo zajsc w ciaze z zarodka 3.1.2. Niby na stare oznaczenia jest to 3ab.
  • 19.08.16, 17:29
    wIDZISZ lIMBA JA TEZ MAM HETEROZYGOTY obie i bialko S 72 czyli tez w dolnej granicy i Clexane mi DZIAD nie zapisał bo się boi bo jedna babka na nim wymusila i maloplytkowosci dostala a ja przez to może 4 zarodki zmarnowalam
  • 19.08.16, 19:19
    Mi udało się zajść w ciąże z zarodka 3bb, i jest to synuś!
    Mi też się wydaje że trochę tu poleżę, ale wiecie ci leniwi lekarze nie chcą kompletnie nic powiedzieć. Diagnoza postawiona i do widzenia, zero informacji. W Internecie doczytałam że będzie cesarka bo mam dzidziusia ułożonego pytkami w dół i stad te bóle w kroku bo gniecie. Domyślam się że teraz trzeba będzie zwolnić obroty i się oszczędzać.
    Marga Ty się kochana nie dołuj, każdy przypadek jest inny. A gastroskopie przeżyjesz bo robią ją na znieczuleniu smile
    Tak sobie myślę, że w dzisiejszych czasach chyba trzeba płacić lekarzom nawet w szpitalu by zainteresowali się pacjentem...
  • 19.08.16, 19:20
    Jedna na 100 dostaje małopłytkowość....co on pierd....szkoda słów już mnie ta invikta ta wkurza,że szkoda gadać...A miałaś takie piękne dobrej klasy chyba 5aa i 4aa i po PGD....no kur...dramat,ręce opadają...Cała nadzieje w prof Jerzak,żeby dobrze prowadziła...
  • 19.08.16, 19:33
    nie ja mialam teraz 2*5BB, a został mi 5ab i 5bb
  • 19.08.16, 19:36
    To i tak piękne!!!I te co czekają też b.dobre!!!
  • 19.08.16, 19:38
    A te też są po PGD?Te co czekają?
  • 20.08.16, 08:30
    sprawdziłam zarodki. Miałam:
    transfer świeżych: 4AA i 4BA, zaszłam w ciążę, początkowo mówili nawet, że bliźniaczą, później 1 pęcherzyk, w 7tc nieprawidłowe bicie serca i zatrzymanie
    transfer mrożonych: 4BB, 2BB, bez implantacji
    transfer mrożonego: 1BB, nic
    Z tego wynika, że te początkowe były OK smile
  • 20.08.16, 08:31
    Tylko za pierwszym razem nie wiedziałam jeszcze, że powinnam clexane.
  • 20.08.16, 09:54
    Meran jedz jak najszybciej do jerzak.ja zadzwoniłam dla koleżanki to terminy sa za tydzien wiec nie jest zlesmile.Zarodki mialas na początku dobre.Ja teraz miałam podane 4AA i 2 AB.
    Marga naprawde Ci wspolczuje, trzymam kciuki za Cuebie zeby było dobrze.moze na ta gastroskopię sie nie zgadzaj.
    Ewcia u Cuebie bedzie tez ok. Mi wczoraj moja malutka tak dawała chyba nożkami tak na dole ze az bolało i siku mi sie odrazu chciało bo uciskała. Chyba tez mam tak ulozone dziecko jak Ty. Okaże sie 1 września bo mam wizyte, to lekarz zobaczy jak jest ułożona .
    Limba Lakea Graun za Was trzymam
    Kciuki aby wszystko sie Wam ułożyło jak chcecie.
    Pozdrawiam miłego dnia.
  • 20.08.16, 20:38
    Dziewczyny jak minął Wam dzien co u Was ?
  • 19.08.16, 19:58
    Cześć Dziewczyny, czy któraś z Was miała hiper i w związku z tym odwołany transfer? Jeśli tak to jakie były objawy i kiedy dowiedzialyscie sie ze z transferu nici? Za kilka dni mam pickup i dziś dowiedziałam sie o takim zagrożeniu hiper u mnie...
  • 19.08.16, 21:21
    Teraz Was znalazłam, dzieki limbasmile
  • 19.08.16, 21:27
    Marga wspolczuje Tobie bardzo z powodu tej trzustki.a od czego to Ci sie zrobiło? Mówią cos?
    Ewcia to przodujące łożysko to poważna sprawa, musisz o siebie dbać, wiecej lecieć mniej pracować i bedzie dobrze zobaczysz . Tak przy takim czymś robia cesarkę .
    Meran na wzmocnienie nasienia:
    -fertilman plus, koenzym q10, wiesiołek( najlepiej tłoczony na zimno w butelce po 100 ml sa w zielarskich sklepach), cynk dodatkowo, sok z granatu i granaty!zobaczysz jak sie poprawi.
  • 19.08.16, 23:42
    Wielkie dzięki.
    Sprawdzę jeszcze raz jakie miałam zarodki, myślałam, że im bliżej 1 tym lepiej smile więc drobny szok smile
    Dziś niestety oficjalnie brak bety po transferze ostatniego zarodka. Smutno mi było bardzo.
    Poszliśmy też rozmaawiać o dalszych opcjach i cenach, ta genetyka poraża ceną.
    Jadę we wrześniu do Jerzak.
    Dziękuję, Dziewczyny drogie!
    Za wszystkie, które w chwilowych kłopotach trzymam kciuki mocno!
  • 19.08.16, 21:37
    Super Aniu smileMiauki11 ja jestem po hiperce i mi odwołali transfer,na kolejny cykl a dowiedziałam się o tym na ostatniej wizycie przed Pick up dr mi powiedziała,że transfer nie odbędzie się z powodu wysokiego estradiolu i dużej ilości komórek w moim przypadku 16 jajeczek w. Z objawów to duży i bolesny brzuch i ból jajników
  • 20.08.16, 07:50
    Ewcia wiem ze jakos bede musiala to przezyc ale strasznie sie boje. Mam nadzieje ze te wyniki w poniedzialek beda dobre. A z tym lozyskiem trzeba mocno uwazac ale jak bedziesz uwazac to sie ulozy wszystko kiss Aniu ponoc trzustka mi wysiadla od lekow, znowu moge miec zal do invicty ze przy stosowaniu takiej ilosci lekow nie dostalam nic oslonowego. Wszystko sie musialo zaczac od transferu, teraz bralam magnez witaminy dha i eutyroks a w piatek na bol jajnika lekarz kazal brac dodatkowo nospe i przeciwbolowe 3 razy dziennie w sobote malo zjadlam i samo ciezko strawne wszystko sie skumulowalo trzustka byla oslabiona i w sobote wysadzilo.
  • 20.08.16, 21:00
    Marga, a co osłonowe można by brać? Lekarze powiedzieli? Limba32, jaki estradiol miałaś? Ponad norma referencyjna która wynosi 6000? I kiedy rozbolał Cię ten brzuch? Ja mam w pn rano pickup ale do tej pory tylko lekko odczuwam wzmożoną prace jajników? PS czytam Was dziewczyny od tygodni i uważam że na tym forum jest kopalnia wiedzy i czuje ze nie jestem sama .... buziaki
  • 20.08.16, 21:18
    Cześć dziewczyny! Mnie dziś wypisano do domu bo nie mam już bóli brzucha i skurczy, lekarz zrobił mi przed wypisem usg i stwierdził że mamy zdrowego chłopca.
    Jakby co to w czwartek mam przyjść do swojego lekarza na kontrolę, w sumie to i tak się wybiorę bo muszę przedłużyć zwolnienie.
    Tak sobie myślę dziewczyny, że jeszcze jakieś 12 tygodni i idziemy krzyczeć na porodowke smile
    A człowiek tu myślał, że jak minie 3 miesiąc to bedzie spokojnie a tu ciągle coś, pewnie do końca ciąży będziemy funkcjonować z obawą o szczęśliwe zakończenie.
  • 20.08.16, 21:24
    Miauki11 estradiol maiałam ponad 5000tys cały czas praktycznie podczas stymulacji miałam ogromny bóle i jajników i brzucha,jeżeli masz w pon pick up i nic Ci nie mówili na ostatniej wizycie przed to podejrzewam,że transfer w pt lub sob bd mieć daj znać, ile pobrali Ci komórek klasy bd dopiero wiedzieć w dzień transferu bo muszą być do stadium blastocysty a to trwa 5 dni
  • 20.08.16, 21:26
    Ewcia super,że już w domku smileAnia ja dziś na działce odpoczywałm bo piękna pogoda!
  • 20.08.16, 22:08
    No wlasnie marga co mozna brać osłonowo?
    Ja wiem ze osłonowo dobrze działa siemię lniane.
    Ewcia fajnie ze juz Cie wypuścili smile
    Miauki powodzenia na Pick upiesmile
  • 20.08.16, 23:35
    Limba32,dzięki za odpowiedź. Ja tez 5000 i właśnie lekarz na ostatniej wizycie przed pickup powiedział, że lekarz na pickup zadecyduje co z sobornim transferem. Zobaczymy jak będzie. Licze na silne blastki. Pozdrawiam serdecznie
  • 21.08.16, 08:29
    No to ciekawa jestem wydaje mi się,że Ci przełożą,napisz jutro co i jak,to jesteś 3 co będzie podchodzić do transferu we wrześniu ja,graun i Ty smile
  • 21.08.16, 17:26
    Hej Limba ostatnio miałam podane dwa zarodki 4ac i 3bb i nic... Dwa lata temu poroniłam w 8 tyg a wtedy miałam pdane zarodki 4ab i 2ab ale nie wiem który walczył...miałam juz 5 transferów ..
  • 21.08.16, 17:26
    Ewcia super ze juz Cie wypisali smile
  • 21.08.16, 18:04
    Graun ja miałam 4 ..we wrześniu 5 u mnie zaskoczyło przy 3 transferze z zarodka 4bb ale na krótko 6 tydzień i po juz było...ale beta wysoka była 230 ponad....bardzo rozbudziło to moje nadzieje.....niestety na krótko kolejny transfer 1bb i nic
  • 21.08.16, 19:44
    Cześć dziewczyny. Ja dziś się wreszcie wyspałam bo brzuszek nie szalał w nocy wink
    Kupiłam w końcu sukienkę na to sobotnie wesele i jestem szczęśliwa bo ona optycznie wyszczupla wink
    A co u Was?
    Miauki ja również jestem ciekawa tego co jutro zadecydują, ale wydaje mi się że chyba przełożą ten pick up. W każdym bądź razie życzę mnóstwa Janeczek i pięknych zarodków smile
    Marga a Ty jak sie czujesz?
  • 21.08.16, 20:01
    Marga jak sie czujesz?
  • 21.08.16, 22:11
    Dzieki za odpowiedzi. Trzymajcie sie cieplo!
  • 21.08.16, 23:10
    Ewcia jakie zalecenia dostalas ze szpitala w związku z tym łożyskiem przodującym?
  • 22.08.16, 07:47
    Hej, ja juz chyba przyzwyczajam sie do tego szpitala. Dzisiaj mialam wyniki pobierane. Pielegniarka mowila ze pewnie beda wieczorem wiec dzisiaj nie ma szans zebym dzisiaj wyszla. Przy diecie i lekach czuje sie juz lepiej. Maly fika wiec na razie sie o niego nie martwie ale usg robili mi tylko przy przyjeciu na oddzial. Ewcia zazdroszcze ze jestes juz w domku. Czlowiek od razu lepiej sie czuje.
  • 22.08.16, 11:03
    Graun, a Ty byłaś u tej Jerzak? Bo się pogubiłam kto i co smile Może to dla Ciebie też dobra opcja? W każdym razie nie poddawaj się!
  • 22.08.16, 19:16
    Hej Meran smile ja nie byłam u Jerzakowej i nie wiem czy pojadę...wiesz ja sie nie poddaję, chyba weszłam na inny poziom percepcji problemu bezpłodnosci smilesmile
  • 22.08.16, 11:40
    super! Ewcia, dobrze, że tak dobrze smile
  • 22.08.16, 12:09
    Dziewczyny słyszałyście o mleczku pszczelim?Jako suplementacje przed transferem?
  • 22.08.16, 15:22
    Cześć dziewczyny.
    Marga kochana rozumiem Cię, mam nadzieję że wszystko sie ułoży kiss
    To dobrze że maluszek bryka, przynajmniej wiemy, że u niego wszystko gra i że nie musisz się tak martwić wink
    Ja co do tego łożyska to usłyszałam że mam się oszczędzać i nie dźwigać zbyt dużo. Mąż bardzo mi pomaga jeśli to poproszę- kochany mój. Dostałam też duphaston 2x2 zamiast luteiny.
    Około 32 tygodnia lekarz zrobi następne usg i wtedy zobaczymy jakie jest położenie dzidziusia. Bo podobno po 32 tygodniu już jest za mało miejsca by mogło się samo ustawić tak by rodzić naturalnie. Więc będziemy czekać do następnego usg.
  • 22.08.16, 23:09
    Lakea
    Mam jeszcze pytanie do Ciebie.czy insulinę zrobią tylko na skierowanie? Bo kuedys mati chyba napisała ze tylko na skierowanie no próbowała normalnie to jej nue zrobili.I czy do jerzakowej trzeba tez glukozę na czczo po 1 h i 2 h?bo ta moja koleżanka bedzie do niej jednak jechała .
  • 22.08.16, 23:24
    ja robilam normalnie u mnie w Elblągu w laboratorium i nie bylo problemu, fakt kobieta pytala jaka mam glukoze ( a kiedys mialam u nich robiona wiec sprawdzila) bo ponad 140 nie robia. Ja mialam i glukoze i insuline - z tego co czytalam to musi byc jedno i drugie-niech zrobi to jest za jednym pobraniem, a akurat glukoza jest tania. Wydaje mi sie ze musi byc razem, bo to widac dopiero jak organizm reaguje na pdana glukoze i jak poziom insuliny wydzielanej wplywa na poziom glukozy ( czy rosnie- prawidlowo , czy spada - tak jak u mnie)
  • 23.08.16, 09:10
    Lakea a czy wiesz moze czy Jerakoa suplementuje także mężczyzn ? i ewentualnie zjakimi wynikami męzczyzna sie musi do niej wybrać..Jak bym jechała to juz z M, u nas jest problem z nasieniem...
  • 23.08.16, 10:16
    Graun, jadę na 16 września, też z wynikami męża problematycznymi, to Ci powiem smile
  • 23.08.16, 10:27
    Meran super dzięki smile
  • 23.08.16, 13:08
    Dzieki dziewczyny za odpowiedz.
    Tylko zastanawia mnie czemu glukozę można prywatnie a na insulinę trzeba miec skierowanie. Czego sie biją?
    Marga jak u Ciebie?
    Miauki jak po Pick upie??
  • 23.08.16, 10:15
    Aniu, teraz robią głównie ze skierowaniem, bo się boją. Ja próbowałam w kilku miejscach bez, ale ostatecznie się nie udało.
    Sensowne jest badanie 3 punktów: 0, po 60 min i po 120 min.
    Skierowanie z NFZ dostaniesz wyłącznie na 0 i 120.
    Musisz sobie dokupić na tej podstawie albo dodatkowy punkt po 60 min. Albo po prostu wykupić prywatnie badanie, ale z tym skierowaniem (to zależy od miejsca).
    Badanie po godzinie jest ważne do stwierdzenia insuliooporności.
    Do glukozy, którą musisz wypić możesz sobie wcisnąć cytrynę - łatwiej wchodzi smile
    Miałam to badanie 2 razy w odstępie 2 lat, przy pierwszym po godzinie czułam się bardzo słabo - leżałam na miejscu, więc lepiej się nie oddalać za bardzo, bo nie wiadomo, jak to na Ciebie wpłynie smile
    Czy tam na koleżankę smile, bo to chyba o nią chodzi, nie doczytałam.
  • 23.08.16, 11:56
    Cześć dziewczyny. Mi w szpitalu robili badanie na insulinę i glukoze właśnie. Sama się zdziwiłam po co badać to pierwsze, i w odpowiedzi usłyszałam że przy takim komplecie badania wynik jest bardziej wiarygodny.
    W szpitalu wkropiono mi cytrynę do kubka z glukoza i wynik przed badaniem i po 2 godzinach różnił się od siebie o 30 (jednostek wyznaczonych) miałam wynik 118 i lekarz stwierdził że książkowo.
    Ja stwierdzam że w szpitalach jest burdel nieziemski! Wczoraj poszłam po mój wypis i receptę, na wypisie napisano: "25 letnia pacjentka ciąża 1 (po on vitro) zgłosiła się z bólami"
    Po pierwsze mam skończone 26 lat, po drugie co kogo kur... Obchodzi w jaki sposób zaszlam w ciąże (nigdy wcześniej tego nie uwzgledniali w historii choroby) a po 3 poszłam tam z bolesnymi skurczami i bólami w krzyżu. Ale to jeszcze nic. 08.08 robiono mi badanie krwi w laboratorium, a lekarka w szpitalu uznała że są to świeże wyniki i po co badać krew ponownie, i można moje dostarczone wyniki dopiąć do dokumentacji. A tu wczoraj okazuje się że zgubili te wyniki! Świeżą morfologie, mocz, żelazo i vdrl.
    Powiedziałam sekretarce że mnie to nie obchodzi i do czwartku wynik ma się znaleźć bo w ten dzień mam wizytę. A oni mogli mi zrobić badania zamiast używać moich!
    Burdel na kółkach jest w tej służbie zdrowia...
  • 23.08.16, 12:41
    Hej dziewczyny Miauki jak po pick up?Ewcia no niestety z ta służbą zdrowia jest dramat...ja też czekam z invicty na zwrot gotówki za nie wykonany transfer już 2 tydz...a jak masz opłacić to nie daj boże spożnić się jeden dzień...porażka...
  • 23.08.16, 13:15
    Ewcia no masakra rzeczywiście !
    A ja miakam tak z glukoza teraz:
    Na czczo-83, po 1 h-154, a po 2h-135.
    Wiec. Po 2 h spadło. To dobrze ? Znacie sie dziewczyny ?
  • 23.08.16, 13:17
    Faktycznie dziwne ze nue zrobili Ci badań !
    Tylko wzięli od Ciebie to jakas masakra a potem zgubili szok!to od czego oni tam sa??
  • 23.08.16, 13:57
    Cześć, Pickup bezproblemowy. Pobrano 17 kumulusow. Z czego było 9 komórek. 4 sie prawidłowo zapłodnili, ale wiadomo to dopiero początek. Dr na pickup miał ocenić czy są objawy hiper. Mnie w ogóle nie boli brzuch ani nie mam innych objawów. Ostatecznie pije dużo i jestem na diecie lekkostrawne- białkowej. Polecił mi przyjmować takie białko jak osoby które intensywnie ćwiczą na siłowni. Pije. W sb dowiem sie w dniu transferu czy jest coś niepokojącego. Limba, ja słyszałam o mleczku pszczelim, ale coraz więcej czytam i jest tyle suplementów, ze można sie pogubić. Mleczko pszczele na pewno nie zaszkodzi a wzmocni.
  • 23.08.16, 14:15
    Aha, Dziewczyny z problemami z niedoczynnością tarczycy - w trakcie stymulacji i potem w ciąży na bieżąco trzeba badać tsh bo skacze, a trzeba pilnować aby było Max ok 1. Może już o tym pisalyscie, a niedczytalam. Czasem tez ciąża uaktywnia niedoczynnosc...
  • 23.08.16, 14:22
    Miauki ładnie dużo komórek oby dobrej klasy czyli transfer w sobotę jednej czy dwóch?Czy wiesz kto bd robił transfer?Bo to też ma znaczenie dziewczyny mówiły,że Dr Hajdusianek i dr Stencel ma szczęśliwa ręke,jutro mi przychodzi to mleczko zobaczymy będziemy brać po jednej łyżece dzienn.z mężem razem,aha mi też kazał pić białko dla sportowców ale jest dla mnie mega słodkie i syte chociaż nie powiem piłam przez tydzieńsmile
  • 23.08.16, 15:26
    Limba, liczyłam na wymienionych przez Ciebie lekarzy, ale dyżur wypadł na dr Z. Nie miałam z nim styku do tej pory. Ponadto dr H robił mi inseminacje i nie wyszło, wiec pomyslałam sobie ze nie można myślec zabobonnie 😀 Zdecydowałam sie na 1 zarodek bo nie ma wskazań do 2, a ja pomimo ze chciałabym bliźnięta to zdaje sobie sprawę, ze to ciąża podwyższonego ryzyka (gdyby wyszła). W momencie decyzji o Ivf myślałam, ze skuteczność jest większa ( jeśli jest sie przebadanym ), ale tak po wielu historiach z internetu wiem ze to bardzo trudne.
  • 23.08.16, 15:39
    Miauki a ktore to Twoje podejscie?
  • 23.08.16, 17:28
    Tak z tsh trzeba uważać bo skacze bardzo w ciąży.Mi juz na samym początku skoczyło do 4,6 ale dostałam eutyrox i teraz mam 1,7.ale badam co miesiac.
  • 23.08.16, 17:37
    Dr Z nie jest złym specjalistą...tylko skuteczność ma słabszą...ale co ma być to będzie nie ma co być uprzedzonym...Co do zarodków to czasami te słabsze dają ciąże,a te dobre nawet się nie zagnieżdzają...Na którą masz transfer w sobotę?
  • 23.08.16, 19:04
    To moje pierwsze podejscie. Staralam sie dobrze przygotowac, porobic badania ktore lekarze z invicty zalecaja dopiero po poronieniach lub nieudanych probach (te o ktorych Wy takze tu piszecie, korzystalam z doswiadczen siostry bo obie mamy problem z posidaniem malucha).
  • 23.08.16, 19:15
    Miauki to trzymamy kciuki, napisz cos wiecej mialas IMSI FAMSI , który z pakietów wybrałas? smile
  • 23.08.16, 19:17
    Mi akurat dr Stencla robił dwa razy i Lipa, a Zieliński raz i była ciaza- na krótko ale to już inny problem
  • 23.08.16, 19:37
    Dziewczyny co sądzicie o mojej glukozie? Dobrze wyszła?83 na czczo ,154-(po 1 h),135( po 2 h)bo wizyte mam dopiero za tydzien .
  • 23.08.16, 19:56
    Wzielam pakiet all inclusive. Mielismy Famsi, choc maz ma parametry i fragmentacje dobre. Ale bylo juz w pakiecie wiec nasz dr zalecil. Jestem posiadaczka wrogiego sluzu i tak na prawde poza tym.przyczyny nieustalone pomimo kilku stymulowanych cykli i 3 inseminacji. Po prostu nie moge zajsc w ciaze.
  • 23.08.16, 19:57
    Mam tez niedoczynność i hashimoto oraz hiperprolaktynemie ale udalo mi sie ustabiliziwac tsh i prolaktyne lekami.
  • 23.08.16, 20:09
    Aniu znalazłam taką informacje :
    Wartość referencyjna glikemii na czczo: 70 - 99 mg/dl
    Wartość referencyjna glikemii w 120 min. DTTG 75: < 140 mg/dl
    Cukrzyca w ciąży: glikemia na czczo >=126 mg/dl lub glikemia >=200 mg/dl w 120 min. DTTG 75
    Cukrzyca ciążowa: glikemia na czczo 92-125 mg/dl lub glikemia po 60 min. >=180 mg/dl lub glikemia po 120 min. 153-199 mg/dl, wg. Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego
  • 23.08.16, 21:02
    Dzieki Graun , chyba nie mam cukrzycy ciążowej .ale ogolnie cieżko odczytać.
  • 23.08.16, 21:34
    Cos chyba u mnie jednak jest nie tak . Poczytałam ze po 1 h powinno byc do 140 a ja mam 154.troszke sie boje jutro zadzwonie rano do lekarza .
  • 24.08.16, 18:37
    Hej Dziewczyny.. jakie macie zdanie o znieczuleniach które mamy na pick up ? Ile w roku można miec takich znieczulen ? Macie jakies info na ten temat? Lekarz cos Wam tłumaczył?
  • 24.08.16, 20:25
    Miauki daj znac jak sie zarodki maja smile
  • 25.08.16, 07:17
    Graun co do znieczulenia to Ci nie powiem,ale chyba ma nie wielki wpływ tak krótkie znieczulenie....nie wiem niech się ktoś wypowie,Miauki11 tak się zastanawiam dlaczego mi nie zrobili transferu ze świeżego,jak też miałam estradiol 5000tyś,a Tobie robią...?Nie wiem
  • 25.08.16, 10:35
    Ja rozmawiałam na temat znieczulenia z anestezjologiem i on powiedział ze tak krótkie znieczulenie nie ma znaczenia i ze one sa bardzo słabe.nie ma sie co przejmować bo ja miałam w jednym roku dwa razy i w drugim roku tez dwa razy dlatego pytałam bo bałam sie.
    Dzwoniłam do lekarza glukoza po dwóch godzinach nie moze przekroczyć 150 u mnie jest 135 wiec ok.
    Marga co u Ciebie wszystko ok??
  • 25.08.16, 14:23
    Aniu, dobrze, ze glukoza,w porzadku. My sie wszystkie za bardzo martwimy na zapas . Limba, moj lekarz (M. Łukaszuk ) powiedzial ze.jak pacjentka nie zglasza dolegliwosci to sam estradiol nie jest przyczyna odwolania. Ja sie staram trzymac tych wytycznych diety, waze sie, mierze obowd brucha i czuje sie bardzo dobrze od poczatku stymulacji do teraz. Jesli tak będzie do sb to ET sie odbedzie. Mam 5 kom rozwijajacych sie ( z 6). Podobno 4 dobrze rokuja, ale ich morfologia wiadomo bedzie znana 5 dnia. Wiem, ze jeszcze moga sie przestac rozwijac wiiec sie staram dystansowac. Pozdrawiam
  • 25.08.16, 17:43
    Ja dzis miałam nad morze jechac ale nie pojechałam.Moze jutro sie udasmile
    Miauki trzymam kciuki za zarodkismile
    Co u pozostałych dziewczyn?
  • 25.08.16, 17:44
    Czesc dziewczyny, duzo sie ostatnio tutaj dzieje co mnie bardzo cieszysmile zycze Wam kochane wrzesnioweczki powodzenia, bedziemy mocno trzymac kciuki i wysylam ciazowe fluidysmile Aniu jestem juz w domu troche jestem slaba, szybko sie mecze. Dzisiaj poszlam do internisty, jutro mam na wyniki. Sami nie wiedza co sie stalo z ta trzustka. Odstawili mi wszystkie witaminy, moge brac z tabletek tylko euthyrox. Wizyte u ginekologa mam dopiero 2 wrzesnia ale poczekam spokojnie bo moj lekarz i tak uwaza mnie za panikaresad od 22 wrzesnia zaczynam szkole rodzenia a od dzisiaj piore ciuszki ktore mam juz w domu, zawsze to cos do przoduwink. A co tam u Was slychac? Ewcia jak sie czujesz po powrocie do domku?
  • 25.08.16, 18:41
    Marga- fajnie ze jestes w domu juzsmileOdstawili witaminy to musisz jeść duzo owoców teraz.Ja tez mam wizyte 1 września - juz nie moge sie doczekać , jestem ciekawa ile moja dziewczynka juz wazy- mysle ze około 1 od powinno juz bycsmile)
    Ja tez mam ponoc dostać ubranka i ciesze sie bardzo.
  • 25.08.16, 20:29
    No to fajnie smile będziesz mogła już ruszyć na całego z wyprawką jak dostaniesz ciuszki smile ja teraz jak popiorę, wyprasuje to zobaczę co już mam i będę mogła zobaczyć czego mi brakuje i co mam kupić nowego smile Na pewno będzie miała już ponad kilogram smile
  • 25.08.16, 20:38
    Miauki aha...widzisz ja się b.żle czułam,bolała mnie brzuch był wielki i jajniki też mnie bardzo bolały....Trzymam kciuki za dobre zarodki i transfer oczywiście na bieżąco zdawaj relacje wink
  • 25.08.16, 20:53
    Dzieki Dziewczny. Korzystajcie z pogody. Taki piekny koniec lata!
  • 25.08.16, 22:36
    Hej dziewczyny.
    Miauki ja również życzę udanego transferu smile
    Marga cieszę się, że już Cię wypisali bo w domu zawsze człowiekowi lepiej dojść do siebie smile
    Teraz tylko musisz jeść dużo warzyw i owoców żeby nazbierać potrzebnych witamin smile
    My mamy w domu istny cyrk przed tym weselem nieszczesnym i dzisiaj prawie cały dzień pilnowalam dzieci.
    Byłam dziś również u swojego lekarza po zwolnienie i znalazł u mnie żylaka, jakieś 5 cm od pachwiny w wewnętrzna stronę uda sad
    Powiem wam że nie jest to przyjemne, zwłaszcza że to czuć i trochę boli przy chodzeniu.
    Poza tym czuje sie dobrze ale jakoś mi ciężko nie wiem czy to przez te upały czy po prostu dopadly mnie uroki ciąży smile
    Położna stwierdziła lekkie nadciśnienie 140/90, i badała puls maleństwa wyszło 130.
    Następna wizyta dopiero pod koniec września.
    A co u Was słychać ciekawego?
  • 26.08.16, 10:16
    Ja dzus nad morze jadę troche powdychać jodu w sumie posiedzieć pod parasolem smile
    Ja do lekarza dopiero nam 1 września , odliczam dni juz....
    Poza tym tez mi cieżko wolniej chodzę i robię i tez sie mecze szczegolnie po schodach a mieszkam na III p.Wydaje mi sie ze mam juz duży brzuch przytyłam 10 kg juz.moja malutka bardzo sie rusza kopie.
    Miłego dnia!
  • 27.08.16, 09:30
    Witajcie !
    Ewcia udanego wesela!
    Marga jak u Ciebue lepiej sie czujesz?
    Jak u reszty dziewczyn?
    Ja dzis znowu nad morze chyba jadę smile
    Miłego dnia!
  • 27.08.16, 16:09
    Cześć, u mnie juz po. 4.1.1. (4AA) jest ze mna. Dwa czekaja w hibernacji ... mam nadzieje ze troche poczekaja smile
  • 27.08.16, 18:39
    Gratulacje, trzymam kciuki!
  • 27.08.16, 21:38
    Miauki to w piątek betke robisz?smile
    A robisz wczesniej tez progesteron i estradiol?
  • 28.08.16, 08:39
    Miauki powodzenia! kiss ja wczoraj od 4 bylam znowu na sorze sad nie zgodzilam sie na przyjecia na oddzial, dostalam kroplowki na ta trzustke i o 11 wypisali mnie do domu. Nigdy nie myslalam ze moge miec az takie problemy. Dzisiaj jest juz lepiej ale ciagle mam scisla diete bo wszystkim podrazaniam ta trzustke. Synek wczoraj wazyl 862 gram wiec juz jest duzy chlopsmile cale szczescie ze z nim wszystko wporzadku.
  • 28.08.16, 09:09
    Miauki super jakość zarodka!!!Trzymam kciuki jak się czujesz,jakieś objawy?winkJa korzystam z pogody,bo pięknie jest!
  • 28.08.16, 09:16
    Marga, to na prawde dziwne z ta trzustks zwlaszcza ze Ty jestes taks mloda. Dieta musi zlagodzic bol i jakos przetrwacie. Ktory to tc? Ania, ja ma weryfikacje w programie wiec 3 dpt robie tez hormony. Na razie jestem w sennym swiecie relanium, ale skoro ma ograniczyc te skurcze to biore.
  • 28.08.16, 10:24
    Marga
    wspolczuje Tobie!!
    No dziwna sprawa z ta trzustka, mi sie wydaje ze masz predyspozycje, moze i leki tez zrobiły swoje. Musiałaś juz chyba wczesniej cos z nia miec tylko ze ona nie dawała znaków.To co Ty mozesz jeść ??
    Duży juz Twoj chłopak smiletrzymaj sie!
    Miauki
    Tak relanium ponoc pomaga na skurcze, pozniej mozesz miec bole jajników i podbrzusza to bierz nospe i magnez zeby nie było tych złych skurczy.W ciąży nospa jest bezpieczna.
    Mnie bolało wiec brałam bo bałam sie.powidzenia!
  • 28.08.16, 13:44
    Dziewczyny, a z innej beczki trochę - jest tu ktoś, kto mieszka w Pruszczu? Chciałabym spróbować poruszyć temat finansowania miejskiego (jestem na pomorzu od niedawna nie wiem jakie tu są nastroje polityczne, nie wiem, czy to może się udać smile ), szukam partnerów do działań etc. Gdybyście wiedziały o kimś z Pruszcza, kto podchodzi do in vitro, bardzo proszę, dajcie znać.
  • 28.08.16, 21:42
    Cześć dziewczyny. Ja nie daje rady już bo jest tak strasznie gorąco. Od jakiegoś czasu mam ciśnienie 140/90 i od czwartku widzę że puchną mi stopy, zaś od wczoraj kostek po prostu nie mam, wszystkie buty za ciasne i puchne cała- buzia ręce i od kolan po czubki palców od stóp. To jest po prostu straszne, wczoraj musiałam się męczyć w jednych butach, a dziś w laczkach miałam normalnie fałdy. Jutro jadę z tym do ośrodka zdrowia i nie wyjdę dopóki mi nie pomogą bo chodzić nie mogę sad
    Nie wygląda mi to na zwykłe ciążowe obrzęki...
    Aniu jak najbardziej, korzystaj z morza ile się da! Jeśli masz na to siły i możliwości to wyjdzie Ci to tylko na zdrowie kochana smile
    Marga miejmy nadzieję, że dieta w końcu przyniesie jakieś efekty i poprawi się Twoje zdrowie, a dzidziuś rzeczywiście ładnie waży, zaraz będziesz miała pierwszy kilogram za sobą smile
    Miauki trzymam kciuki za szczęśliwy transfer!
    A co slychac u reszty dziewczyn?
  • 29.08.16, 09:17
    Ewcia cisnienie w ciazy jest niebezpieczne. Na pewno Ci cos ppradza bo to zagraza dzidzi. Ja w ogole jestem niskocisnieniowcem a tez powoli puchne czasami od tych upalow ale to co opisujesz groznie wyglada. Daj znac dzisiaj jak po lekarzu i co Ci poradzili.
    Aniu nigdy nie mialam wczesniej problemow z trzustka i nawet zoladkiem. Nawet zgagi nie mialam. Wszystkie paskudztwa sie mnie lapia. Dzisiaj dzwonili od mojego gina ze mam cytologie grupy drugiej i dostalam recepte na jakies globulki ehh... mowie Wam jak nie urok to sraczka.
  • 29.08.16, 14:58
    Cześć
    Takie ciśnienie to nie jest tragedia, ja nieraz tez mam takie u lekarza.z tymi nogami to moze za duzo soli stosujesz Ewcia? Wiem ze od nadmiaru soli moga nogi puchnąć. Zobaczymy co poradzą lekarze .
    Marga druga gr cytologii jest w porządku .
  • 29.08.16, 09:16
    Hej Meran.Gdzies czytałam o tym chyba na bocianie. W pomorskim finansowanie z budzetu było poruszane ale sie nie zgodzili i to PO..
  • 29.08.16, 15:07
    Dzięki, Graun. Pisałam do bociana (nasz bocian masz na myśli?), mówili żeby próbować z Nowoczesną.
    Nie wiem, czuję się jak robaczek przed górą w związku z tym tematem.
    Poszukam o tym pomorskim.
  • 29.08.16, 15:54
    Cześć wszystkim. Ja trafiłam do szpitala bo podejrzewają zakażenie ciążowe, te nogi i ciśnienie na to wskazują. Dostałam jakiś zastrzyk a teraz leci kroplowka z magnesem. Ciśnienie mi skacze, raz za niskie a raz za wysokie, robiono mi także ekg, ale dopiero później się dowiem co wyszło.
  • 29.08.16, 16:24
    Ewcia jejku dobrze z Ty poszłaś do lekarza mialas przeczucie ze to nie przelewki.
    A co to jest to zakażenie ciążowe ?
    Pisz do nas co i jak wyszło z tym ekg.
    Trzymaj siesmile
  • 29.08.16, 19:09
    Ewcia i jak u Ciebie? Jak wyszło ekg.
    A mi moja malutka tak mocno kopie ze az boli.tak na samym dole koło pipi, chyba nożkami kopie.
  • 29.08.16, 19:18
    Lekarz jeszcze nie chodził na wieczornym obchodzie więc nie wiem jak wyszło. Na usg jest dobrze, synuś leży posladkowo.
    Opuchlizna nie schodzi pomimo moczopednych leków, i czekamy do jutra co pokaże wynik moczu, najprawdopodobniej wykaże w nim białko a wtedy przenoszą mnie na inny szpital. Jeśli chodzi o zatrucie ciążowe to jest groźne bo można przez to stracić ciąże, podaje się przy tym leki by dziecko się nie zatrulo i nie doszło do odrzucenia ciąży przez organizm i po drodze leki na wzrost i rozwój dzidziusia. I poród w najszybszym możliwym terminie.
    Ale nie ma co gdybac, najpierw musze czekać na wyniki, moze to bedzie coś innego smile
  • 29.08.16, 19:40
    Poczytałam o tym zatruciu faktycznie niebezpieczne jestsadna pewno podadzą tez steryd na rozwiniecie płuc u dziecka , gdyby poród był wczesniej.tak jesli jest zatrucie jest białko w moczu.Dlatego tak wazne jest robienie podstawowych wyników z krwi i z moczu co 4 tygodnie.Mi tak lekarz zleca i ja tak robię, w środę tez idę na mocz i tsh.
    Ewcia trzymaj sie, czekamy do jutra! Miejmy nadzieje ze Ci przejdzie moze troszke do jutra. A do jakiego szpitala byś jechała jakby co?
  • 30.08.16, 11:32
    Ewcia, trzymaj się tam ! Oby wszystko się jeszcze ułożyło i dzidzia mogła być jak najdłużej w brzuszku. Jak ja leżałam w szpitalu i dziewczyna miała zapalenie wątroby i kwasy przelewały się do dziecka też ja zabrali do szybkiego urodzenia dzidzi, przyjechała po nią karetka i zabierali ją do szpitala na klinicznej w Gdańsku. Ponoć mają najlepszy sprzęt i doświadczenie. Nic się nie martw kochana, będzie wszystko dobrze trzeba wierzyć kisskiss
  • 30.08.16, 11:53
    Ewa, czekamy na wieści. Jak będzie potrzeba to ważne żeby zawieźli na kliniczna w Gdańsku. Marga ma racje. Tam przyjmują z powodzeniem wcześniaki i moja chrześniaczka jest tego przykładem ! Ogromne buziaki i wsparcie dla Ciebie. Jeśli chodzi o mNie to mam w 3dpt : Beta - 1 (po przegnyl zapewne), prg - 14, estr- 2650. Pani dr S już dzwoniła i kazała zwiekszyć dawkę luteiny dopoch i podjez do 3x 4. Zawsze mam problemik z tym prg., wiec trzeba go podkręcić.
  • 30.08.16, 13:51
    Dziekuje Wam dziewczyny za wsparcie kiss
    Nogi mi troszkę odtajały ale mało sikam. 2x dziennie dostaje magnez a sikac dziś po kroplowce byłam tylko raz. W sumie to pielęgniarka powiedziała że wyniki wszystkie mam w normie. Więc ja już nie wiem o co chodzi...
    Jeśli chodzi o rodzaj szpitala to bylby Szpital Biziela w Bydgoszczy bo tam zajmują się wczesniakami i wszelką patologią ciąży.
    Miauki, ten Progesteron jest rzeczywiście niski. Ale miejmy nadzieję że się uda smile
  • 30.08.16, 14:49
    Dziewczyny , Lakea Graun -ile powinna wynosić prolaktyna na czczo i po obciążeniu przed ciaza ?
    Jerzakowa na to słyszałam nue patrzy, ja dla koleżanki sie pytam.
  • 30.08.16, 15:34
    Miauki trzymam mocno kciuki! teraz wszystko się okaże przy następnym testowaniu smile dużo fluidów ciążowych Ci wysyłam smile myśl pozytywnie.
    Ewcia może akurat po tych kroplówkach uda się to wszystko rozgonić jak wyniki są dobre smile miejmy nadzieję że całkiem Ci zniknie ta opuchlizna i woda będzie dobrze się usuwać z organizmu. Najważniejsze że jesteś pod opieką kochana kiss
  • 30.08.16, 18:15
    Ewcia również życzę Ci oby wszystko wróciło do normy..i abyś planowo urodziła....Miauki trzymam bardzo mocno kciuki!!!!Pozdrawiam pozostałe dziewczyny
  • 30.08.16, 20:47
    Martwie sie tym.wynikiem prg i tym.czy zwiekszenie dawek nie jest juz za pozno.
  • 30.08.16, 20:51
    Ania, ja mialam bez obciazenia prolaktyne na poziomie 250 (uregulowana po.dostinex, wczesniej ponad 600 ) i moja endokrynolog powiedziala, ze tak ok.
  • 31.08.16, 12:36
    Witajcie dziewczyny jak sie czujecie?
    Miauki w piątek robisz betę ?
    Ewcia jak u Ciebue lepiej juz?
  • 31.08.16, 12:47
    Ania, tak w pt 2 weryfikacja. Ciagle myśle ze to te progesteron w okolicach 14 w 3dpt to było mało i trzeba było wcześniej sie uprzeć na wyższe dawki luteiny...
  • 31.08.16, 12:54
    Miauki spokojnie....jeszcze nic nie przesądzone...chyba wiedzą co robią....jakie dawki zalecają...
  • 31.08.16, 15:09
    Miauki jakie dawki luteiny bralas? Ja w 3 dniu miałam 20, takze tez mało, brałam 3x2, przy 3 wer zwiększyli na 3x3.
    Ewcia jak u Ciebue?
  • 31.08.16, 15:10
    Pomyłka Przy 1 weryfikacji zwiększyli do 3x3
  • 31.08.16, 16:10
    Ania, ja tez brałam przed I wer 3x 2 dopoch, a teraz mi dr Sowińska zwiekszyła do 3x 4 dopoch i tak samo podjęzykowo. Wierze, ze wzrosnie, ale może " Mały" miał za mało prg na zagnieżdżenie w tych pierwszych trzech dniach ( moja teoria ). Wiem, ze to 14 to nadal w granicach normy, ale trochę świruje. Kiedyś już badałam prg po inseminacjach i tez miałam prg poniżej ok 15, ale myślałam, ze to dlatego, ze przy inseminacjach daje sie tylko doustną luteinę. Wiecie jak to jest w oczekiwaniu na 10 dzień po transferze. Człowiek myśli tylko o optymalizacji warunków.. Tak czy inaczej dziękuje ślicznie za wsparcie.
  • 31.08.16, 17:10
    Miauki nie stresuj sie prg wzrośnie na pewno !
    Poza tym zagnieżdżenie tak mówiła lekarka jak do mnue dzwoniła jest na 4-5 dpt , wiec teraz bierzesz wiecej to bedxie ok.A brzuch Cie nie boli? Nie kołuje Tobie sie w głowie ?
  • 31.08.16, 18:18
    Cześć dziewczyny. Dziś na obchodzie wyszło że mam anemie i podali mi żelazo w tabletkach, jeśli chodzi o te opuchlizny to trochę zeszły ale jeszcze są. Podczas stania widzę że nogi mi sinieja i kręci mi się w głowie sad dostalam też kroplówkę bo mi się brzuch stawia.
    Miejmy nadzieję że będzie już lepiej.
  • 31.08.16, 20:07
    Ewcia wspolczuje Tobie!
    Ale pisalas ze wyniki z krwi masz dobre , a tu nagle anemia?ale dobrze ze wykryli.pij duzo wody zeby to wszystko zlazilo z Ciebie, ta opuchlizna.Trzymaj sie ..!
  • 31.08.16, 21:32
    Ewa, wazne ze jestes pod opieką lekarzy. To trudny okres, ale wazne, ze jest stala opieka i badania. Aniu, wiem, ze daje sie poniesc emocjom z tym prg. Czasem cos mnie zaboli w podbrzuszu, ale biore nospa. Ogolnie to od dzis jestem mega senna i jem jak opetana. Moze to po tej zwiększone j dawce lutki.
  • 31.08.16, 23:29
    Senna to dobry znaksmilei apetyt tezsmile.
  • 01.09.16, 14:04
    Witajcie dziewczyny
    Dzis byłam na wizyciesmile moja kochana dzidzia wazy 1200 i wszystko u niej dobrze.Lekarz akurat od niedawna ma usg 3D i zrobił mi zdjecie i zbadał moja malutka .mam zdjecie twarzy mojej malutkiej.
    Poza tym musze zrobic badania przeciwciała odpornościowe, vdr, HIV , hcv,hbs.
    Teraz jesli masz grupę krwi 0- a ojciec + to zalecają immunoglobuline , tylko ze koszt 400 zł a NFZ za to nie płaci tylko zaleca zeby zrobic.
    I teraz nie wiem czy robic czy nie.
  • 01.09.16, 14:18
    Ania, ja tez mam niezgodnosc rh z mezem tzn ja mam minus. Ustalilam zawczasu, ze ta szczepionka pomimo kosztu wazna, zwlaszcza w drugiej ciazy ok 28 tyg. A poza tym inne badania o ktorych piszesz masz na NFZ zlecone ?
  • 01.09.16, 14:41
    Miauki ja też mam rh-,a mąż rh+ale ponoć ma to wpływ dopiero przy drugiej ciąży,Ania a Ty jaka grupę krwi masz?
  • 01.09.16, 14:56
    Ale chyba Ania juz gdzies pisala, ze to.druga ciaza stad moja rada. Mam nadzieję, ze nie pomylilam.
  • 01.09.16, 14:57
    Limba, kiedy masz planowany transfer?
  • 01.09.16, 15:09
    AAA to nie wiedziałam...sorki...13.09 Zaczynam brać estroferm,do dr S idę 20.09 to bd 9 dc,więc obstawiam transfer jak bd wszystko ok czyli głownie mi chodzi o hormony i endo to 30.09,cały czas grzecznie biorę,chcę podejść do transferu 2 zarodków,a Ty bierzesz clexane 40mg?od transferu czy od poczatku cyklu?
  • 01.09.16, 15:12
    Miauki miało byś grzecznie biorę suplementy i lekarstwa na insulinę,a Ty pracujesz po transferze czy jesteś na zwolnieniu?
  • 01.09.16, 15:13
    Graun i Lakae kiedy wybieracie się do naszej wspaniałej kliniki wink?
  • 01.09.16, 15:50
    Dziewczyny
    To moja druga ciaza, ale tamte dziecko z innym partnerem.nie wiem czy to na jakies znaczenie?
    Miauki to Ty sie orientujesz ze mimo dużego kosztu trzeba przyjąć ta immunoglobuline tak?to znaczy ze jak druga ciaza z innym panem to tez musze wziasc !?
    Mój lekarz powiedział tylko ze takie sa teraz zalecenia przy grupie 0 rh-.
    Chciałam zeby poradził czy brać czy nie, a on powiedział ze on przekazuje informacje.Ja mam 0 rh - a mój partner na B rh +.
    Nie wiem sama co robic! Jutro moze zrobie te przeciwciała odpornościowe i podejmę decyzje , lekarz mowil ze do 30 tc można ja podać.
    Ja wszystkie badania robię prywatnie.
    Clexane bierze sie kilka dni (dosłownie 4 ja brałam) od Pick upu z tym ze jeden dzien przed transferem nie należy brać i potem juz codziennie.
  • 01.09.16, 16:35
    Ania, nie wiem jak to jest jak inny partner obecnie jest tata. Ale wydaje mi sie ze to jest tak ze jesli wczesniejszy mial rh + i dziecko.starsze tez ma rh + to ta pierwsza ciaza byla bezpieczna, ale w drugiej gdyby dzidzia tez miala rh + to moze byc jakis problem. Nie jestem jednak lekarzem a kazdy przypadek jest inny. Na poczatku staran myslalam.ze ten konflikt rh utrudnia zajscie w ciaze, ale wtedy powiedziano mi, ze nie i tylko trzeba pomyslec o tej szczepionce przy drugiej ciazy. Dalej nie zglebialam. W internecie teraz przeczytalam, ze po porodzie i tak powinnas dostac. Trudno mi cos poradzic ...
  • 01.09.16, 16:45
    Limba, ja cleaxne nie biore bo te wszystkie leideny, bialka i badania antyfosfolipidowe sa ok i nie ma wskazan, a to pierwszy transfer. Jestem na urlopie od transferu bo na poczatku chcialam zobaczyc jak to jest i miec spokoj. Nie jest to dobre wyjście bo za duzo.mysle, pomimo ze organizuje sobie czas. A Wy po transferach wracalyscie do pracy od razu? U mnie l4 nie wchodzi w gre bo nie moge sie zdradzic w pracy...
  • 01.09.16, 17:00
    Właśnie u mnie też L4 nie wchodzi w grę...to bd mój 5 transfer...nigdy po transferze nie szłam na l4 tylko ewentualnie 3 dni na rano byłam do 14-nastej...w pracy ale tak normalnie pracowałam...ale tak naprawdę po transferze,już nie mamy wpływu czy bd ciąża czy nie,wiadomo,że trzeba się oszczedzać...ale i tak co ma być to bd...Jutro idziesz robić hormony z krwi?
  • 01.09.16, 17:12
    Limba, tak ide jutro. I licze na ten wyzszy prg. Na bete jeszcze wole nie liczyc. A Ty jestes z Gdanska?
  • 01.09.16, 17:18
    Tak z Gdańska,a ja liczę na Twoją wysoką bete...smile
  • 01.09.16, 17:19
    Powiedz mi jeszcze jakiej klasy Ci zostały zarodki?I ile masz lat?
  • 01.09.16, 19:48
    Hej Dziewczyny. Ja w szpitalu po poronieniu dostałam zastrzyk z immunoglobuliny.
  • 01.09.16, 19:50
    Limba ja dopiero pod koniec pazdzienika zacznę stymulację, a we wrzesniu bede miec jeszcze histeroskopie..
  • 01.09.16, 19:53
    Aniu z proklatyna Ci nie pomogę , ale normalna prolaktyna powinna byc ponieżej 500....hm ale jedne lekarzm i powiedział że nawet jak jest prloaktyna podwyzszona a wystepuje owulacja, to tego nie leczą ...także ile lekarzy tyle opini smile
  • 01.09.16, 19:56
    Cześć dziewczyny. Czasem Was czytam i akurat dziś Ania pyta o konflikt to mogę powiedzieć tyle że jeśli matka jest rh- a ojciec rh+ to pierwsza ciąża jest co do zasady bezpieczna, no chyba że dziecko jest rh-+ a w czasie ciąży dojdzie do krwotoku urazu itp. W drugiej jest ważne czy pierwsze dziecko jest rh- czy rh+ Jeśli rh - to nie ma problemu bo konflikt nie mógł mieć miejsca. Jeśli rh+ to po porodzie podają immunoglobulinę anty D. Jeśli minęło więcej niż 5lat od podania immunoglobuliny to wtedy w 2 ciąży warto ją wziąć inaczej nie bardzo jest sens. Ja miałam łożysko centralnie przodujące i powinnam mieć podaną już w 1 ciąży ale szpital zapomniał. Dopiero w 32 tyg zapytali się mnie czy miałam podaną, a ciekawe gdzie niby skoro od 27 tyg leżałam u nich na oddziale. Na szczęście moje dziecko jest rh- jak ja i nawet po porodzie mi nie podawali. Takie są niby teraz wytyczne.
  • 01.09.16, 20:42
    M stark
    Ja w po pierwszej ciąży miałam podana immunoglobuline( dziecko 15 lat temu gr +).
    2 lata i 4 miesiace temu miałam poronienie i tez podali immunoglobuline.
    Teraz ciaza ojciec + , ja minus mam.
    To w takim razie jesli moje dziecko z pierwszej ciąży ma + ( podali immunoglobuline po porodzie) i miałam podana immunoglobuline 2,4 lata temu (po poronieniu ) to ja musze teraz ja wziąć czy nie?? Jak radzisz?bo ja juz dama nie wiem co myślec i robic!
  • 01.09.16, 23:24
    Cześć dziewczyny, jestem pół roku po porodzie i planuję pod koniec roku ponownie zajść w ciąże czy możecie mi powiedzieć jak wygląda transfer mrożonego zarodka? Czy też trzeba być stymulowanym czy można mieć transfer w cyklu naturalnym? Dodam, że u mnie jest wszystko ok.
    Zastanawia mnie kwestia płatności bo mrożaczki mam jeszcze z programu rządowego, rozumiem że teraz za transfer płacę tak?

    Pytanie mam też odnośnie dr Jerzak, czy ona leczy tylko niepłodność u kobiet? Chciałabym umówić do niej mojego męża bo z jego strony jest problem.
  • 02.09.16, 08:43
    Witaj Monia
    Nie wiem czy jerzak leczy tez mężczyzn.
    Za transfer z mrozaczkow z programu rządowego nie płacisz ponoc tak słyszałam.
    Jesli planujesz ciąże musisz umowuc sie do lekarza pod koniec roku i wtedy wszystko Ci powiedzą czy mozesz na naturalnym czy bedziesz musiała od 2 dc brać estrofen a kilka dni przed transferem luteinę juz.
    Ja wlasnie zastanawiam sie czy mrozaczki z rządowego beda za darmo przechowywane ? Bo narazie przez ten rok na pewno, a pozniej nie wiesz jak to jest?trzeba chyba zadzwonic i zapytac sie.
  • 02.09.16, 08:51
    Aniu, dziękuję za info. Jak tylko estrofen i luteina to było by super. Tak mi się wydaje że nie powinniśmy płacić za transfery z rządówki ale Invikta rządzi się swoimi prawami także nie wiem.
    Mi babeczka w recepcji mówiła że po zakończeniu programu będziemy płacić coś około 700 zł rocznie za przechowywanie mrożaczków. Zdziwiłam się że od czerwca nikt nie zadzwonił/ nie wysłał pisma odnośnie płatności.
  • 02.09.16, 09:11
    No wlasnie do mnie tez nikt nie dzwonił.
    Jesli trzeba byłoby płacić to oni by pierwsi zadzwonili wiec mysle ze ten rok to nie trzeba ale pozniej to sie okaże. Ale za transfery to byli by bezszczelni żadna ponoc klinika nie pobiera opłat za transfer z rządowego za mrozaczka.
  • 02.09.16, 09:17
    Ewcia jak u Ciebie??
    U mnie dzidzia juz jest główka do dolu, szyjka 3,8cm ( ładna długa i zamknięta tak mowil lekarz), wody płodowe ok,wszystkie parametry pomierzyl i tez ok.
    Jakie to niesamowite zobaczyc twarz dzidzi.
    Marga co u Ciebie nic nie piszesz??!
  • 02.09.16, 09:55
    Graun a czemu musiałas dostać zastrzyk z immunoglobiny?Po poronieniu?Ja też poroniłam przy 3 stymulacji i nic mi nie podawali...
  • 02.09.16, 09:59
    Miauki i jak?Jakie wyniki?
  • 02.09.16, 11:37
    Dziewczyny, w 6dpt : Beta - 34, estradiol 3445, prg - 63. Placze ze szczescia i ze strachu, ze beta nie bedzie przyrastac/ bedzie biochemiczna / strace ja. Jak to ja. Prg przyrosl super, a beta daje nadzieje smile
  • 02.09.16, 11:53
    Miauki Gratulacje!!!!Przestań się zle nastawiać,mówię Ci,będzie kolejna ciąża!!!
  • 02.09.16, 12:34
    Dziękuję. Ale wiem jak bylo u wielu z Dziewczyn, wielu z Was i jestem ostrozna. Tymczasem milego weekendu zycze smile
  • 02.09.16, 13:40
    Cześć wszystkim smile
    Jak samopoczucie??
    Ja już nabieram humoru, bo nogi wróciły do normy, mocz jest już normalny ale cały czas stawia mi się brzuch przy czym dziś czuje skurcze i bóle w dole brzucha. Dostałam na to kroplówkę. Lekarze mówią, że w poniedziałek zrobią badania i wtedy zadecydują czy pójdę do domu czy jeszcze nie. Także jest już jakiś zarys przyszłości...
    Położna powiedziała mi że niestety często jest tak, że dzidziuś się stawia u osób szczupłych i zwykłe pozostaje już tak do porodu uncertain
  • 02.09.16, 14:16
    Miauki gratulacje! Sprawdzaj teraz czy beta ładnie przyrasta. Wszystko bedzie dobrze.
  • 02.09.16, 16:26
    Czesc dziewczyny, Miauki gratuluje bardzo sie ciesze ze wyniki ladne cos z tego na pewno bedzie kiss Ewcia oby bylo tylko lepiej. Co do mojej nieobecnosci to sie nie odzywalam bo ciagle walcze z problemami. Z srody na czwartek znowu mialam atak brzucha i pojechalam na zastrzyki, moj lekarz kazal przyjechac do Gdanska bylam w szpitalu klinicznym i akadami na badaniach ale kazdy stwierdzil ze to raczej zoladek niz trzustka. Jestem juz wykonczona w tym miesiacu schudlam juz 3 kilo, mam anemie i ogolnie zle sie czuje. Dostalam polprazol(chociaz boje sie ze jest szkodliwy), ranigast, nospe i polopiryne. Dzisiaj jade do swojego lekarza skonsultowac to a w poniedzialek do gastrologa ide, sama nie wiem juz co robic nie mam sil juz.
  • 02.09.16, 17:26
    Marga kochana wspolczuje Tobie.
    A co mowi Twoj lekarz do którego chodzisz ze to żołądek ?mi tez sie tak wydaje ze to żołądek .
    Pij sobie to siemie lniane raz dziennie na czczo to ochroni i otuli cały żołądek i nie powinnaś miec boli.
    Herbatę Mietowa tez pij to dobrze działa razem z siemieniem lnianym.
    Trzymaj sie ciepło i odzywaj sie cześciej .dobrze ze z dzieckiem wszystko ok.
    Bo to Ciebie wykańcza , do tego ta anemia. A buraczki mozesz jeść?
  • 02.09.16, 18:00
    Czesc Marga, gdy ma miejsce zarzucanie kwasu do prźelyku prżez podrażniony żołądek to unikaj mięty (uaktywnia kwasy) . Siemię lniane i rumianek! Zupy przecierane (kremy) ze szpinaku lub buraków ( ma żelazo a może uda Ci sie przełknąć). Walczyłam z tym jakieś dwa lata temu. Co prawda nie w ciąży, wiec było łatwiej. Polprazol pomaga, a podobno bezpieczniejszy jest Controloc ( tak uważał mój gastroenterolog) - może podpytaj na pońiedzialkowej wizycie swojego.
  • 02.09.16, 17:48
    miauki!! hurra!
  • 02.09.16, 20:00
    Miauki super gratuluje smile
  • 02.09.16, 20:05
    Limba nie mam pojecia, dostałam zastrzyk po poronieniu takie zalecenia dostałam na klinicznej..
  • 02.09.16, 20:27
    Jestem RH- pewnie dlatego.
  • 02.09.16, 21:30
    Ja po poronieniu dwa lata temu tez dostałam immunoglobuline.
  • 03.09.16, 08:06
    Miauki super!! Oby teraz wszystko już ładnie przyrastalo smile
    Aniu, spora już ta Twoja dzidzia, cieszę się że chociaż u Ciebie jest wszystko w porządku smile
    Marga i mnie też wyszła anemia chociaż starałam się jeść wszystko by jej nie było. Przykro mi strasznie że musimy się tak męczyć z tymi naszymi chłopcami, może płeć ma wpływ na przebieg ciąży...
    Miejmy nadzieję, że u Ciebie wyjaśnią się te ataki i w końcu dostaniesz odpowiednie leki po których Ci ulzy. Leżałam na sali z 3 dziewczynami: 1 poronienie i skrobanka. 2 jest w 8tc i wymiotowala jak kot, ale chciała iść do domu więc ją wypisali. A 3 kiedyś miała operowany torbiel jajnika i teraz ją skrobano po poronieniu, podczas usg okazało się że wycięto jej tamten jajnik z torbielem bo bo nie ma. Kobieta zrobiła dym, że pójdzie z tym do sądu bo na wypisie sprzed 2 lat nie podano takich informacji.
    To co się dzieje ze szpitalami to ja nie rozumiem.
  • 03.09.16, 09:28
    Miauki wlasnie slyszalam ze lepiej miety unikac przy problemach zoladkoch. Buraczkow wlasnie nie dam rady zjesc ani wypic strasznie po nich wymiotuje sad siemie lniane pije nawet 3 razy dziennie. Controloc bralam ale nic nie pomagal wiec zmienili mi teraz. Zobaczymy co w poniedzialek ten gastroenterolog powie. Mam nadzeje ze cos wymysli bo dzisiaj juz od 5 sie mecze.
    Aniu twoja corcia juz duza dziewczyna jest szoksmile ja bylam wczoraj to maly wazy 930 gram. Na tym marnym jedzeniu i bez witamin pewnie tez bedzie mniej przybieral.
    Ewcia szpitale sa okropne, mnie tez o niczym nie informowali a juz polozenie osoby ktorej beda wywolywac poronienie ze zdrowa ciaza to jakis koszmar dla dwoch stron. Tez mialam taka dziewczyne na sali. Widzisz Ewcia jak to czasami jest w zyciu. Mi lekarz wczoraj wystawil takie zaswiadczenie ze potrzebuje przy tych atakach nowodnienia dozylnego. Tylko nie wiem czy lekarze beda to uznawali
  • 03.09.16, 10:09
    Dziewczyny wspolczuje Wam tych boli bardzo.
    Miejmy nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej.Szkoda ze nie mizesz jeść buraczków marga one sa bardzo zdrowe i dla Ciebue i Ewcia dla Ciebie bardzo wskazane!Marga to pij rumianek lub nagietek on e działają przeciwzapalnie!na pewno nie zaszkodzą.
    Ja słyszałam ze teraz nie wolno kłaść tych osób po poronieniu z kobietami w ciąży . Bo to trauma i dla jednej i drugiej nie fajne przeżycie . Szczegolnie dla tej po poronieniu .
    U mnie w szpitalu raz tylko leżałam na sali z dziewczyna co poroniła i czekała na łyżeczkowanie. Innymi razy juz ciężarne z ciężarnymi osobna sale miały.
    No duża ta moja dziewczynka ciesze sie .Twoj marga tez rosnie. U nas jednak dwa tyg różnicy jest.Moja malutka ma główka w dół juz i teraz bardzo kopie u gory nożkami tak na środku i po bokach brzuchasmile
    Trzymajcie sie dziewczyny.
    Marga pisz co w pon powiedział gastrolog.
  • 03.09.16, 11:59
    To jest tragedia jak położą dziewczynę przed poronieniem lub w trakcie z kobieta wysoka w ciąży lub w ogóle ciężarna. Sama doświadczyłam takiego zjawiska dwa kata temu. Dziewczyna 9 miesiac cieszy sie ze zaraz rozwiazanie a ha płacz po za chwile moje dziecko jego tętno-serce przestanie bić.
    Myslalam ze juz nie stosują takiego czegoś w szpitalach! A jednak myliłam sie. Trzeba zwracać na to uwage!
  • 04.09.16, 13:02
    No ciężko jest w takich sytuacjach. Ciebie tu niemiłosiernie kopie maleństwo aż się w końcu usmiechasz do brzucha, a ta obok leży, płacze i też czeka na zabieg. Takie 2 skrajności, też wydaje mi się, że powinni takie przypadku oddzielać.
  • 04.09.16, 17:43
    A u Ciebue Ewcia jak?jutro bedzie decyzja czy zostajesz w szpitalu tak?
    Marga jak u Ciebie?
    Lakea nic nie odzywasz?
  • 05.09.16, 10:51
    Cisza znowu zapanowala na forum smile
    Aniu u mnie na razie ok biore cala garsc lekow przez caly dzien i dzis ide na ta wizyte moze czegos sie dowiem. Ja mam takie uczucie jakby jelita mi sie klinowaly. Jak cos zjem to strasznie glosno mi burczy w brzuchu i czuje jak sie przez jelita przelewa wszystko. Wczoraj zjadlam mieso to 3h czulam i slyszalam jak przez jelita sie przepycha. Dziwna sprawa.
    Ewcia a co u Ciebie? Jestes jeszcze w swoim szpitalu?
  • 05.09.16, 13:18
    Marga
    To faktycznie dosc dziwna sprawa moze Ty masz zespół jelita nadwrażliwego ?a masz rozwolnienie?
    Daj znaka koniecznie po wizycie!
    A jak u reszty dziewczyn?
  • 05.09.16, 13:52
    Wlasnie nie, jak przychodza takie bole to w ogole sie nie zalatwiam. Wtedy dopiero na 3 dzien na przyklad. Mam dopiero na 18.10 to jeszcze trochesmile moj synek caly czas lezy posladkowo mam nadzieje ze jeszcze zmieni sobie pozycje, boje sie cc.
  • 05.09.16, 14:25
    A ja bym chciała miec cc i chyba pojde do lekarza prywatnie który pracuje u mnue w szpitalu zeby pogadać o cc.
    Mysle ze jeszcze moze sie przekręcić , jesli nie to cc murowane . Ja tak miałam z pierwsza ciaza .
    A co tak późno dał Ci na wizyte?
    Mi teraz dał za 4 tygodnie.
  • 05.09.16, 14:58
    Dzisiejsza wizyte mam na taka godzine smile a do lekarza ide 30.09. Ja juz mialam jedna operacje i ciecie jak do cc i bardzo bolala teraz wolalabym naturalnie. A mozna u Ciebie na zadanie cc miec?
  • 05.09.16, 15:16
    Nie na zadanie nie, absolutnie nie tylko jsk jest wskazanie. Ale moze jak pogadam to cos wskurają. Tak mi lekarz mowil ze kobiety tak niektóre robia. A ze znam troche tego lekarza ze szpitala bo robił mi wtedy cc i chodziłam z nim to moze sie uda. Nie wiem juz sama czy mize naturalnie rodzic ale ja siebie bardzo.
    Wczoraj mój partner powiedział ze moze bede w innym szpitalu rodzic przez cc bo jego kolega ma znajomosci . Z tym ze to mały szpital w malutkiej miejscowości i nikogotam nie znam. Zobaczę musze przemyśleć wszystko.
    A Ty bierzesz ( opłacasz)położna do pomocy przy porodzie? U nas cos takiego praktykują co niektóre osoby ske to koszt słyszałam 800 zł, to troche przesada jak dla mnie. Z kolei jak byłam w szpitalu to widziałam ze położne bardzo pomagają w porodzie sa przy rodzącej , wiec nie wiem czy jest sens.
    A jak u Ciebie to wyglada?
  • 05.09.16, 17:09
    Marga, juz po wizycie u gastro?
  • 05.09.16, 17:46
    Czekam wlasnie w kolejce, nawet prywatnie trzeba czekac niestetysad
    Mi by bylo szkoda pieniedzy na prywatna polozna wole cos dla dzieciaczka kupic za te pieniadze. Decyzja nalezy do Ciebie Aniu w koncu to Ty bedziesz rodzic i cierpiec smile ja mam tylko nadzieje ze zlapie mnie nagle i szybko pojdzie, 3 dni w szpitalu i zapomne o wszystkim smile chcialabym naturalnie bo widze jak kobietki szybko dochodza do siebie po tym a nie jak ja po cieciu miesiac czasu jak paralita sie zachowywalam. Chcialam rodzic w Gdansku ale chyba zdecyduje sie u siebie rodzic, boje sie ze jak sie zacznie to nie zdarze dojechac do Gdanskasmile
  • 05.09.16, 18:16
    To fakt. Wszedzie trza czekac na lekarzy. A ile masz km do Gda?
  • 05.09.16, 20:43
    Cześć dziewczynysmile
    Ja dziś wyszłam ze szpitala i czuje się jakaś zmęczona uncertain
    Dowiedziałam się że zatrucie ciążowe w dużej mierze powoduje stres, co by się nawet zgadzało bo ostatnio miałam męża powyżej dziurek w nosie- Ja jestem w ciąży a on zachowywał się jak rozkapryszony bahor! Chyba jakiś kryzys po 30-tce go w końcu dopadł smile
    Wyniki moczu i crp wszystkie podwyższone co wskazywało na zakażenie oraz na niedobór wit B12 i kwasu foliowego, do tego niska hemoglobina.
    Dostałam witaminy omega med dha forte (na receptę, koszt jedyne 100 zł i starczy na 30 dni) plus żelazo i leki na podtrzymanie i niwelowanie skurczy. Leki te będę brać do końca ciąży sad
    Jeśli chodzi o poród to też coraz częściej i tym myślę, mały od samego początku leży posladkowo więc wątpię by na ostatnie tygodnie coś zmieniło się w tej kwestii, ale patrząc na to co dzieje się w naszym szpitalu chyba wolała bym cc, po tym nie ma przypadku 30-50 szwów i porozrywanych narządów, bo też nie ma parcia.
  • 05.09.16, 22:07
    Ewcia te tabletki DHA z omegi w aptece internetowej gemini sa za 37zl bo kupowałam, a w rossmanie 60zl a w aptece normalnej tez coś około 65-75 bo dzwoniłam po wszystkich aptekach u mnie w mieście.
    Ja około 2-3 miesiac robiłam sobie poziom wit B12 i kwasu foliowego.I miałam bardzo duzo. Ale ja brałam dodatkowo Prevenit Intensiv bo mi immunolog zaleciła.Ty tez sobie je kup!
    Wspolczuje Tobie ze musisz brać te leki na podtrzymanie, ale jezeli to pomaga to trudno wytrzymasz.
    Ja miałam ułożenie w pierwszej ciąży pośladkowy i zrobili cc bo nie przekręciła sie do porodu . Chociaz mówią ze mize sie przekręcić dziecko krótko przed porodem, ale to zapewne bedziesz czuć.
    A ile Twoja dzidzia wazy jyz?Odpoczywaj teraz duzo, nie pracuj na roli bo to niewskazane teraz u Ciebie.
  • 05.09.16, 22:47
    Ewcia te tabletki maja troche inny skład sprawdzilam bo maja żelazo, jod, foliany i wit d.sprawdz w innych aptekach ja znalazłam za 75 złsmile
  • 05.09.16, 22:53
    Ewcia w tej aptece gemini znalazłam Ci te tabletki za 47 zł na muesiac(90 kapsułek bo to sie bierze 2 brązowe i jedna biała), plus 14 kosz przesyłki smile
  • 05.09.16, 21:57
    I jak marga u lekarza? Co mowil?
    Ewcia co u Ciebie?
  • 06.09.16, 12:05
    Moje Drogie, dziś 10 dpt i Beta skończyła mi w 4 dni z 34 do 344 (10 razy tyle). Miałyście tez tak? Miałam jedna blastke podana wiec bliźnięta to raczej nie są... Prg mam obecnie 121 na tych mega dawkach luteiny.
  • 06.09.16, 12:16
    Cześć dziewczyny smile
    Aniu dziękuję Ci za zerkniecie za tymi witaminami. Na razie biorę witaminer DHA, ale kupię sobie te które mi zapisał lekarz smile
    Z kwasem foliowym zawsze miałam problemy, lekarz zapisał mi żelazo z kwasem i b12 razem w jednej tabletkę. Jak mi się to skończy to kupię prevenit. A jeśli chodzi o nasze gospodarstwo to nic nie robię, odpoczne sobie te ostatnie kilka tygodni smile
  • 06.09.16, 17:59
    Miauki daj znac po telefonie z Invicty smile czekamy
  • 06.09.16, 18:00
    Ewcia cieszę się że wracasz do zdrowia smile
  • 06.09.16, 18:26
    Właśnie dziewczyny czekam na wieści, mam nadzieję że u Was wszystko dobrze. Oraz, że zaraz będziemy mieć na tym forum kolejne szczęśliwe ciężaróweczkismile
    Ja tez bardzo się cieszę z powrotu do domu, mam nadzieję że dzidziuś wytrzymie te ostatnie miesiące bez wizyty w szpitalu, bo za każdym razem lądujemy tam z gorszymi problemami sad
    Jutro będę dzwonić do Bydgoszczy by zapisać się na usg oraz konsultacje w naszej sprawie, by zobaczyć jak ma się dzidziuś i czy po tym zatruciu coś nam grozi. To będzie usg 3d i koszt 150zł, bo zadzwoniłam by się o wszystko dopytać i jutro mam oddzwonic by podać pasujący mam termin badania.
  • 06.09.16, 18:31
    Miauki świetny wynik!Gratulacje!!!Ewunia trzymaj się już teraz na pewno będzie dobrze wink
  • 06.09.16, 19:19
    Hej, martwi mnie to ze Marga ta zamilkła po tej wizycie u gastro. Ewa, musisz wierzyć ze limit nieszczęść wykorzystałam już... Miałam dziś tylko kontakt SMS i mój lekarz mówi, ze jest b. dobrze jak na ten moment. Jutro wieczorem jadę na wizytę w ramach 3 wer bo dziś nie przyjmował mój lekarz. Chce pogadać co i jak. Niestety na 4 wer która powinna być chyba ok 20 dpt mojego lekarza nie będzie (urlop) i nie wiem do kogo sie umówić na na wizyte, gdzie powinno być widać pęcherzyk (oby...) Stencel, Sokołowska? Zieliński (pomimo udanego transferu za co chcwala mu - dla mnie trudny w kontakcie, a dr Hajdusianek trochę taki zbyt wyluzowany). Potrzebuje lekarza z którym da sie rozmawiać smile Ty Limba chodzisz do dr Stencla prawda?
  • 06.09.16, 19:21
    Ewa, miało być ze Ty limit nieszczęść wykorzystałas. Słownik przekręcił.
  • 06.09.16, 19:51
    Miauki ja prawie tak miałam bo 8 razy wiecej na 10 dzien.takze gratulacje!ja byłam u sowinskiej na 4 wer.
    Ewcia ja teraz miałam usg 3d bo mój lekarz ma nowy sprzęt od miesiaca. Super bo wszystko dokładnie pomierzyl i zrobił zdjecie 3 d.
    Marga faktycznie co z Toba?
  • 06.09.16, 20:25
    Ania, a pamiętasz może którego dokładnie dnia po transferze byłaś na tej 4 wer, kiedy widziałaś już pęcherzyk ?
  • 06.09.16, 20:34
    Ja byłam 19 dpt na 4 wer. Było widac pęcherzyk juz i ciałko zoltkawe.
  • 06.09.16, 20:47
    A zdecydowałaś sie w końcu na te immunoglobuliny?
  • 06.09.16, 21:03
    Jeszcze sie nie zdecydowałam . Ja podaje sie dlatego ze krótko przed porodem moga wystąpić te ciała .ale tez nue musza. Sama nie wiem co robic.
    Moja mama mowi ze jyz miałam dwa razy w życiu podawane wiec teraz nie musze, co za duzo to niezdrowo.ciezka decyzja.
    A kuedys nue wiesz tez podawali w 28-30 tc immunoglobuline jesli wynik ciał odpornościowych był ujemny? Nue prawda. Teraz wielce zalecają. Tez dziwne.
  • 06.09.16, 21:44
    hej smile jestem tu nowa. niedługo podchodzę do kriotransferu
  • 06.09.16, 21:47
    też w invikcie. Mam za sobą 1 podejście ze świeżym zarodkiem-poronienie w 8 tyg i kriotransfer nieudany, tzn doszło do zagnieżdżenie ale poronienie w 4 tyg
  • 06.09.16, 21:53
    Witaj jo-84smile
    Kiedy masz miec mniej wiecej transfer?
  • 07.09.16, 11:06
    Marga co u Ciebie ?
  • 07.09.16, 11:52
    Cześć wszystkim smile
    Witaj jo-84 😉 miejmy nadzieję, że ta 3 próba będzie tą szczęśliwą smile
    Miauki, dr Hajdusianek jest rzeczywiście wyluzowany, ale mi się wydaje że to dobrze. Przy nim nie ma tej bariery pacjent-lekarz i można pytać i wszystko co tylko wpadnie do głowy. On podawał mi zarodek i w 20dpt miałam 4 weryfikację właśnie u niego. Jest taką pozytywną duszą w tej całej invictcie, zawsze uśmiechnięty i wykłada kawę na ławę tzn mówi co może być, jak sobie radzić itp. Szczerze to polecam. Sowińska jak dla mnie to mało mówna służbistka, ale możliwe że któraś z dziewczyn miała z nią więcej do czynienia i może się bardziej wypowiedzieć. Najważniejsze że się udało kochana smile
    Rzeczywiście coś mnie martwi ta nieobecność Margy, mam nadzieję że to przez samopoczucie a nie złe wieści. Oby już było wszystko dobrze, bo się dziewczyna naprawdę namęczyła.
    A co u Was, jak samopoczucie? Ja od rana mam zgage, ale na razie sobie z nią radzę smile
    Myślę sobie tak o tym moim pobycie w szpitalu i nie zrozumcie mnie źle ale szczerze to mam obawy, o to czy rzeczywiście w brzuchu wszystko gra, czy to zatrucie nie doszło tam. Staram się tylko wsłuchiwać w ruchy i myślę że mały się chyba rozleniwił lub jakoś dziwnie ułożył bo słabo go czuje.
  • 07.09.16, 12:07
    Witajcie dziewczyny smile
    Miauki ja do dr Stencla chodzę jest ok,jak był na urlopie,to byłam dwa razy u Sowińskiej uważam ,że też jest dobra,jeszcze raz Ci gratuluje!przesyłaj ciążowe fluidy dla mnie!Plis tzn jeszcze 2 tyg winkWitaj yo-84 kiedy transfer masz?Pozdrawiam wszystkie dziewczyny Anię,Margę,Ewę,Graun,Lakea i wszystkie pozostałe i życzę miłego dnia smile
  • 07.09.16, 12:08
    Aha Miauki czy masz już jakieś pierwsze objawy ciąży?
  • 07.09.16, 12:47
    Cześć, póki co to tylko lekkie kłucie jajników i trochę bardziej senna. Martwię sie czy stres w pracy (co prawda biurowej, ale na odpowiedzialnym stanowisku) nie zaszkodzi, a nie mogę sobie pozwolić na nieobenosc, a już w ogóle przyznanie sie do moich starań, wiec chodzę bo wiem, ze jeszcze wiele sie może wydarzyć. Ja byłam na urlopie, teraz koleżanka, wiec będzie cieżko. Umówię sie zatem do jednego z ww lekarzy w zależności od tego jak termin będzie pasował i godzina. Fluidy ciążowe przesyłam wszystkim tu. Oby te Malenstwa chciały z nami zostawać.
  • 07.09.16, 16:44
    Witajcie dziewczynysmile
    Ewcia nie zawsze tak jest ze dziecko mocno kopie raz mocniej raz mniej czujesz.u mnie tez tak jest, takze nie martw sie!
    Limba to za 2 tyg masz transfer?
    Miauki nic sie nie stanie przez prace jak nie dźwigacza i nie męczysz sie chociażby na stojąco cały dzien.a kiedy planujesz isc na zwolnienie?okolo 10 tc?czy pozniej?
    Marga pisz co u Ciebie!
  • 07.09.16, 19:50
    Ania 20.09 mam wizytę, w 9 dc wiec pewnie transfer koło 29 września tak jakoś wychodzi ,Miauki uważaj na siebie w pracy i jak się da to jak najszybciej idż na zwolnienie.
  • 07.09.16, 21:18
    Limba na pewno nie mozesz sie doczekać.
    No ja tez jakos miałam na 19 dc.s który to Twoj raz bo zapomniałam ?
  • 07.09.16, 21:57
    Hej, dzis byłam na wizycie w ramach 3 wer. Wiadomo trzeba czekać i nadal brać konskie dawki luteiny. Limba, ja czytałam już o Twojej trudnej drodze i wiem ile prżeszlas wiec liczę, ze ta jesień bedzie dla Ciebie szczęśliwa. Nie pamietam tylko co było u Ciebie pierwotnym wskazaniem do in vitro?
  • 07.09.16, 21:58
    Jo-84, czekamy na więcej szczegółów. Czy wykryto u Ciebie jakaś przyczynę niepowodzeń ?
  • 08.09.16, 10:04
    Hej Dziewczyny która z Was polecała refleksoterapie? Czy chodzi o ta dziewczynę z Zaspy ? smile
  • 08.09.16, 12:22
    Hej wszytkim smile
    Miauki jednoznacznie to nie wiem...idiopatyczna ,początek endometriozy,słaba odporność,naturalne starania nie dawały efektu( 3 lata),wiec pozostało in vitro...choć tu też szału nie ma...do drugiej stymulacji bardziej świadomie się przygotowałam,wiecej badań immuno....dało efekt w postaci dobrej jakości zarodków....ale czy uda się ....chciałabym.....zobaczymy
    Aniu niestety to już piąty transfer będzie...
  • 08.09.16, 12:27
    Graun refleksoterapie polecała meran,ale dawno jej tu nie było ,więc więcej szczegółów nie znam
  • 08.09.16, 12:24
    Hej dziewczyny, wybaczcie że się nie odzywałam ale się podłamałam i ostatnio nie mam ochoty nawet z nikim rozmawiać. Byłam u tego gastroenterologa i powiedział mi że gastroskopia może wywołać przedwczesny poród a nawet jak coś zdiagnozują to tylko po to żeby się dowiedzieć co to jest bo i tak nie mogę być na nic leczona. Od czwartku nie miałam takich silnych napadów ale codziennie boli mnie żołądek i tak jakby jelita. Spać mogę tylko do 3 później zaczyna się gehenna, wtedy jestem zmęczona i ciężko mi cokolwiek zrobić. Jestem dość osłabiona i wyjście na dwór w gorący dzień kończy się zawrotami głowy i dusznością.
    Najgorzej boję się że szkodzę dla mojego maluszka tymi wszystkimi okropnymi lekarstwami zamiast dawać mu jak najwięcej witaminek. Nie wiem nawet ile powinnam brać te lekarstwa, każdy lekarz mówi co innego a zostały jeszcze długie 3 miesiące sad czuję się taka bezsilna a mam wrażenie że każdy lekarz mnie ignoruje i nie rozumie mojego problemusad
  • 08.09.16, 12:31
    Marga przykro mi,że tak cierpisz...zamiast się cieszyć z ciąży ...może Ci w końcu przejdzie i leki pomogą....ale dobrze,że dzidzia zdrowa!Życzę Ci,żebyś szybko wróciła do zdrowia i cieszyła się ze swojej dzidzi smile
  • 08.09.16, 12:46
    Limba dziękuje kiss tak się boję że tyle czasu było wszystko dobrze a teraz takie coś... nie wyobrażam sobie żeby przez te leki zaszkodziła dziecku i nie wyobrażam sobie jak to będzie po porodzie jak ja już nie mam siły na nic.
  • 08.09.16, 14:16
    Marga, skoro w ciąży można zażywać takie leki jak sterydy czy psychotropy to i te na żołądek nie zaszkodza. Bardziej już stres wiec odpoczywaj, a po porodzie hormony i instynkt zrobią swoje i siły wrócą. Limba, ja tez nie mam jednoznacznej przyczyny oprócz tzw wrogiego śluzu przy którym po jakimś czasie lub inseminacjach powinno być sie w ciąży. Moze po tej drugiej stymulacji da radę! Życzę Ci tego z całych sił!
  • 08.09.16, 15:20
    Marga trzymaj sie.ja wiem co przezywasz, to jest straszne jak cos dolega i nie wiele pomagają lekarstwa bo tak naprawde nie wiadomo od czego to jest.tak jak miauki napisała gorsze leki biorą i jest ok. Pijesz rumianek i nagietek na ten żołądek?
    Mysle ze lekarstwa ktore buerzesz nie zaszkodzą dziecku . Pij soki chociaz wyciskane jak nie mozesz surowych warzyw.sok z jabłka i buraka jest dobry nawet. Rób sobie koktaile z mango i banana. Bedzie dobrz zobaczysz.
  • 08.09.16, 16:02
    Dzięki dziewczyny za wsparcie, jestem już tak przygnębiona, w sobotę mam 45 rocznice ślubu dziadków a nie mogę nic ogarnąć tak beznadziejnie się czuję. Próbuje ratować się sokami i jeść owoce chociaż te lekko strawne. Tak bym chciała żeby synek był już cały, zdrowy z nami i skończył się ten cały horror.
    A jak tam u Was dziewczyny? Jak dajecie radę znowu w te upały?
  • 08.09.16, 17:03
    Marga nie martw się, bo będzie dobrze. Maleństwo ładnie nabiera i rośnie więc niczego mu nie brakuje smile a Ty musisz się niestety zmobilizować, choć wiem jak bardzo jesteś zmęczona i zniechęcona- Ja na to wesele też szłam jak na ścięcie a tu po tygodniu okazuje się że człowiek wydał kupę kasy i nie mam z mężem żadnego zdjęcia, a tak byśmy mieli chociaż pamiątkę sad
    Jeśli chodzi o leki to znam dużo dziewczyn które kompletnie o siebie nie dbają, piją i rządzą jak na łatwe dziewczyny przypadło a urodziły zdrowe i śliczne dzieci więc głowa do góry kochana, jakieś witaminy możesz jeść. A po porodzie na pewno będzie lepiej i instynkt weźmie górę nad wszystkim, dojdą siły i będziesz wspaniałą mamą smile
    Ja dziś zapisałam się na 3D, i idę 20-go. Nie mogę się doczekać smile
  • 09.09.16, 09:18
    Miauki słuchaj mam pytanie .
    Bo Ty tez masz rh- tak?i co bedziesz sie około 28-30 tc decydowała na ta immunoglobuline?
    Bo dzisiaj rozmawiałam znowu z tym moim lekarzem i on powiedział ze chodzi o to ze krótko przed porodem moga te ciała sie wytworzyć i ze sa zalecenia . A ja na to mowie ze jedli jest zalecenie to trzeba to wykonać , a on mowi ze tak . Bo ja nie wezme to tak jakby biore to na swoją odpowiedzialność .
    Wiem ze te ciała miga sie wytworzyć ske nie musza w sumie.Ja jestem juz prawie zdecydowana na ten zastrzyk.
    A nie wiesz czy ta immunoglobulina jest szkodliwa w ogóle ??
  • 09.09.16, 09:50
    Cześć dziewczyny, czy któraś z Was lub Waszych znajomych przeżyła przedwczesny poród? Moja znajoma straciła swoje bliźnięta w 24 tyg przez nadciśnienie które pojawiło się u niej z dnia na dzień. Ma zalecone badania: przeciwciała kardiolipinowe i przeciwciała ANA. Mówiła że miała robione przeciwciała IgG i IgM i wszystko było ok. Czy któraś z mam dotknięta takim przykrym doświadczeniem może coś poradzić? Jakie badania jeszcze porobić żeby uniknąć tego w przyszłości?
    Dziewczyny mierzcie sobie ciśnienie, zwłaszcza po 20 tc. Nikt nie mówi o tym, że jest ono takie ważne i że przychodzi na momencie.
  • 09.09.16, 19:01
    Monia, Moja szwagierka straciła dziecko w 37 tyg. Powinny być jeszcze antykoagulant tocznia, pakiet poronienia w Invicta: leidem V, protrombina, MTHFR, białko c, białko s i co ważne powinny być zrobione badania genetyczne maleństwa (nie wiem czy w standardzie robią). O samym nadciśnieniu jako przyczynie nie słyszałam dotychczas. A czy była u jakiegoś dobrego lekarza?
  • 09.09.16, 19:10
    Ania, i co z ta szczepionka? Jaki preparat stosowalyscie po dodatnim wyniku ciąży? Prenatal complex? W którym momenćie po transferze mdłości / wymioty i czy dało sie z tym pracować? Ja od kilku dni mniej jem i ograniczone produkty. Ja jakoś przetrwam, ale nie wiem cżego sie spodziewać. Oby tylko usłyszeć serduszko 26.09. Z 3 wer. mam na zdjęciu taka mała kruszynkę ale to jeszcze nie jest pęcherzyk z ciałkiem żółtkowym. Lekarz mówi aby cieszyć sie chwila... Ale Strasznie sie boje,zwłaszcza ze po Waszych wpisach nie sprawdziłam komórek nk przed transferem tylko kiedyś wcześniej były ok.
  • 09.09.16, 20:30
    miauki11, dziękuje za informacje. Na pewno wszystko sprawdzi. Przyczyna przedwczesnego porodu było oddzielenie się łożyska na skutek tego ciśnienia. Teraz będzie musiała sprawdzić skąd te ciśnienie się wzięło, co je wywołało. Lekarze kazali zrobić te przeciwciała. Ona leczyła się w Invikcie, wszystko było w porządku.
  • 10.09.16, 17:22
    Miauki ja bede robic raczej ten zastrzyk.a Ty tez bedziesz decydowała?
    Monia przykro mi z powodu Twojej kolezanki.
    Miauki a Twoja szwagierka dkaczego straciła dziecko w 37 tc? Jaka była przyczyna?
    Ja mam dzis problem bo boli mnue po bokach na dole juz od rana z prawej strony bardziej . To tak hakby jajniki chyba. To nie jest jakiś straszny ból ale boli tak raczej ciągło i bardzo mnie to martwi i bioje sie.
    Dziewczyny poradzcie co to moze byc? I dlaczego bola ( jajniki chyba w 7 miesiącu).
    Jesli do jutra nie przejdzie bede musiała isc na izbę przyjęć bo to dziwne bardzo.nieraz boli mocniej tak jakby to przypomina skurcz.od czego mnie moze bolec tak dziwnie.pomozcie, od rana leze bo boli.
  • 10.09.16, 17:30
    Hej Ania, jeśli bóle jajników są silne to rzeczywiście do lekarza. Sorry nie chciałam straszyć ta moja szwagierka, wykryli jej ze ma Leiden V. Ona wcześniej normalnie urodziła wiec nie wiedziała... Ja, jeśli Los da mi ciąże i bedą zalecenia to sie zdecyduje na szczepionkę,
  • 10.09.16, 17:58
    Nie wiem czy jechac czy nie.moze to od zmęczenia bo wczoraj do 3 w nocy byłam na takiej imprezie jakby dożynki można powiedzieć . I potem jeszcze mój partner cos ode mnie chciał ( tzw. przytulać sie chciał) i zasnęłam chyba o 5. Moze to z przemęczenia?
    Boje sie zeby to nue była oznaka czegoś niedobrego.
  • 10.09.16, 20:46
    Dziewczyny to znowu ja. Piszę rzadko, bo moje dziecko ma dopiero 5 miesięcy. Ania ja bym na Twoim miejscu wzięła tą immunoglobulinę bo zawsze jest mniejsze ryzyko konfliktu, a ona nie jest w ogóle szkodliwa z tego co mi wiadomo. Marga wiem co przeżywasz. Praktycznie całą ciąże miałam problem z jedzeniem bo mam silną endometriozę i tak mnie ciągły zrosty z jelitami że praktycznie nie mogłam nic jeść,. Do tego miałam przodujące łożysko, skurcze porodowe od 24 tc, nie mogłam spać, nie mogłam chodzić, leżałam 3 miesiące w szpitalu, brałam tony leków na potrzymanie i nie tylko i mam zdrowe dziecko. Dopiero k. 30 tygodnia mi się poprawiło z tym jedzeniem, może u ciebie też będzie lepiej - tego Ci życzę.
  • 10.09.16, 20:51
    Ewcia jeśli Ty masz przodujące łożysko i wysokie ciśnienie to powinnaś leżeć plackiem i maksymalnie na siebie uważać kobieto. W ogóle nie wiem jak oni Cię mogli wypuścić ze szpitala z łożyskiem przodującym i skurczami. Ja leżałam w szpitalu do końca ciąży. Wtedy byłam strasznie wkurzona na lekarzy, ale teraz wiem że tam byłam bezpieczna. Nie chce Cię straszyć, ale leżała ze mną dziewczyna która z powodu ciśnienia i łożyska przodującego została zabrana na cesarkę w 32 tc. Dbaj o siebie kochana i absolutnie nic nie rób w domu ani w gospodarstwie to donosisz do terminu.
  • 10.09.16, 21:04
    Acha i nie wiem czy Ty marga bierzesz buscopan bo mi od zawsze pomaga na bóle związane z jelitami i endometriozą a te bóle nie są małe i w ciąży też nie były. On jest bezpieczniejszy niż nospa tylko droższy. Jak nie bierzesz to spróbuj - najlepiej forte. Też miałam takie przelewania w jelitach. Może też masz zrosty po operacyjne albo endometriozę bo nie znam Twojej historii
  • 10.09.16, 21:11
    M stark ona pisała ze ma zrosty i guzy na jajniku, to ma co Ty. Tylko u niej nie wykryli od czego te bole , Ty je wykrylas teraz. Zobaczcue jak dobrze ze mozemy tu pisać juz mamy diagnozę dla marga a tylu lekarzy nie wie od czego, masakra.jeszce te przelewania Ty tez mialas ona tez.
    A ten bukospan pomagał Ci na te dziwne rzeczy?
    Marga moze Ty tez bierz ten bukospan , bynajmniej sprawdź !
  • 10.09.16, 21:16
    Na koniec dziewczyny. Chce wam dodać trochę otuchy. Byłam przypadkiem beznadziejnym do zajścia w ciąże. Dawali mi tylko 5% szans. Mam endo IV stopnia, niedoczynność tarczycy, mimo młodego wieku niskie AMH. Miałam tylko 4 komórki jajowe i z tego dwa zarodki. Świeży transfer dał ciążę biochemiczną, criotransfer moje maleństwo. Jak już wcześniej wspomniałam ciąża była trudna - kilka hospitalizacji, w tym jedne "wakacje" aż do porodu, ale jednak się udało mimo wszystkich przeciwności i dziś codziennie budzi mnie rano moje "a gu" "a ge" więc warto było. Nie poddawajcie się nigdy i uważajcie na siebie bo ja z własnego doświadczenia wiem że jakbym nie leżała plackiem tych 9 miesięcy to nie miałabym mojego szczęścia. Po porodzie też nie było łatwo, szczególnie z racji niskiej sprawności po tylu miesiącach w łóżku ale jak już jest dziecko na świecie to podnosisz się nawet jak nie masz siły. Inna sprawa że wyczerpany organizm nie dał rady produkować wystarczająco dużo pokarmu i już nie karmię piersią ale najważniejsze że mimo tych wszystkich przeciwności losu jestem mamą - nie ważne że jak to mówią fanatyczki karmienia piersią butelkową.
  • 10.09.16, 21:06
    M stark dzieki za odp.
    To mowisz ze ta immunoglobulina nie jest szkodliwa?
    Bo tak wlasnie sie zastanawiałam !
    A Ty ja bralas mialas konflikt?
    Wlasnie marga Ty tez pisalas ze masz silna endriometrioze i pisalas ze masz cos z jelitami ze one Cie bola. To masz to samo co m stark, faktycznie moze Ci przejdzie tak jak jej.
    No dla mnie z przodującym łożyskiem tez pisałam ze trzeba na maksa uważać nic nie robic. Tez mnie dziwi ze puścili ze szpitala- moze nie jest az taka masakra.
    Dziewczyny co u Was?
  • 10.09.16, 21:19
    Ja nie brałam bo byłam w szpitalu i nikt mnie nie poinformował o takiej możliwości a z racji tego że byłam nastawiona na walkę o każdy dzień to tą jedną sprawę przeoczyłam. U nas konflikt nie wystąpił bo dziecko jest rh ujemne jak ja.
  • 10.09.16, 21:24
    Dla mnie to dziwne, że Mardze nie powiedzieli, że to od endometriozy. Mój ginekolog cały czas mi mówił, że będzie boleć w ciąży bo zrosty będą się naciągać i tak było. Endometrioza nie ustępuje w ciąży to mit. No może jak ktoś ma niewielką to mu się polepsza, u mnie to nie nastąpiło. Po porodzie jest znowu to samo. W ciąży też bolało. Przelewania, skurcze żołądka, pieczenie, bóle i kłucia towarzyszyły mi do ok. 30 tyg bo wtedy macica rosła najdynamiczniej. Później jak mogłam więcej jeść to zaczęły się zaparcia.
  • 10.09.16, 21:29
    A łożyska przodujące też są różne. Ja miałam najgorsze - centralnie. Do tego nad samą szyjką zatoka brzeżna łożyska i naczynia dziecka dlatego musiałam zostać do końca w szpitalu. Jeszcze nie wiem czy wiecie że jest coś takiego jak naczynia przodujące, one często występują po tym jak było przodujące łożysko które się podniosło na późniejszym etapie ciąży. Te naczynia podczas skurczy porodowych pękają i dziecko umiera w kilka minut. Dlatego tak ważne jest aby robić usg z doplerem i sprawdzić czy ich nie ma. A najlepiej to jak ktoś miał łożysko przodujące i się podniosło i tak iść na cesarkę
  • 10.09.16, 21:54
    Nie ja nie słyszałam o niczym takim jak naczynia przodujące. Na szczęście u mnie nie ma łożyska przodującego ale i tak chciałabym miec cesarkę i bede gadała z lekarzem ze szpitala zeby ja miec.
  • 11.09.16, 10:17
    Czesc dziewczy, m stark bardzo Ci dziekuje za opisanie tego wszystkiego sprobuje zasugerowac lekarzowi to co napisales ale same wiecie jacy oni sa. W piatek przyjechalam do swojego rodzinnego miasta bo wczoraj moi dziadkowie mieli 45 rocznice slubu. Rano wyladowalam na Sor i dostala kroplowki ktore niestety nie pomogly. O 20 z imprezy musialam jechac do szpitala i zostalam na oddziale. Do 5 walczyli z moimi skurczami. Mialam usg jamy brzusznej jest ok. Czekam na chirurga teraz. Brzuch dalej pobolewa ale juz nie tak mocno.
  • 11.09.16, 11:12
    Marga naprawde wspolczuje! Spróbuj tego bukospanu przeciez Ci nie zaszkodzi. Z tego co czytałam to Ty masz to samo co m stark.
    Trzymaj sie pij rumianek siemie i bucospan!
  • 11.09.16, 16:00
    Wzielam przed chwila jedna tabletke, pytalam sie lekarza czy moge to mowil zebym sprobowala. Jak ja bym chciala normalnie zjesc i normalnie sie poczuc to szok. Z mezem przyjechalismy na tydzien. Ciekawe ile bede musiala tu lezec. Mam tylko nadzieje ze w koncu cos znajda.
  • 11.09.16, 18:00
    Marga to co Ty jesz teraz ? Co oni Ci dają w szpitalu i co mozesz w domu.
  • 11.09.16, 20:57
    Jestem tylko na glukozie od wczoraj. Niewiele moge jescsad zaraz skurcze przychodza i jest koniec.
  • 11.09.16, 22:04
    A płatki owsiane, kasze mannę mozesz jeść?
    To Ty biedaku głodna jestes ciagle .?jejku straszne ze nie mozesz normalnie jeść .zeby juz tak jak u mstark po 30 tc przeszło Ci juz to.
  • 12.09.16, 08:14
    Nawet jak wode pije to mnie bolisad dzisiaj jest juz tragicznie w nocy nie pomogly zastrzyki i kroplowki. Spalam 3h, bardzo boli mnie glowa. Czekam na obchod moze cos innego podadza.
  • 12.09.16, 09:17
    Marga i jak po obchodzie?
  • 12.09.16, 12:11
    Marga a gdzie Ty leżysz w szpitalu w Gdańsku?
    Głowa to boli Cue dlatego ze nie jesz wystarczająco i nie pijesz.jejku od czego Ty to masz?!
  • 12.09.16, 13:27
    Cześć dziewczyny.
    M-stark dziękuję Ci za rady. Teraz to już prawie cały czas leżę, bo często mam twardy brzuch. Lekarz mówił że ten brzuch będzie już twardy do rozwiązania, ale na szczęście nic mnie nie boli i nie dokucza.
    Za tydzień idę na 3d do podobno wspaniałego fachowca- więc mu nie zapłacę dopóki nie dowiem się wszystkiego.
    Marga mam nadzieję, że nie spędzicie całego tygodnia w szpitalu i że dostaniesz w końcu odpowiednie leki, które pomogą. Została jeszcze chwilka i zaraz będziemy cieszyć się naszymi maleństwami.
    Aniu myślisz że to jajniki? Może to tylko rozciąganie się wiązadeł związane z przygotowaniami do porodu. Ale może rzeczywiście sprawdź co się dzieje, lepiej dmuchać na zimne.
    Ja wczoraj prawie cały dzień spędziłam w toalecie, myślałam że wyjdą mi wszystkie jelita... Dziś zmęczona dochodzę do siebie ale boję się jeść.
    My tutaj zamiast cieszyć się z nadchodzącego macierzyństwa co chwila mamy jakieś dolegliwości. Mam nadzieje że wszystko sie uspokoi i te ostatnie tygodnie miną nam z uśmiechem na twarzy.
  • 12.09.16, 14:19
    Mnie juz nie bola te "jajniki".Mam tylko nieraz takie uczucie jakby bardziej siku mi sie chciało przez te jajniki, ale jak pojde do toalety to rzeczywiście sikam duzo.Ogolnie trzeba duzo pic zeby wypłukiwać wszystkie bakterie.
    Ewcia a Ty od czego mialas problem z tymi jelitami? Co takiego jadłaś ? Moze cis mega mocno niesprawnego ?
  • 12.09.16, 17:11
    Widze ze u kazdej jakies problemy sad kurcze ja juz myslalam ze jak uda sie zajsc w ciaze to najgorsze za mna a reszte wytrzymam. Dzisiaj od 5 mialam okropne bole dostalam dwa zastrzyki w posladek i kroplowke nic nie pomoglo. Zrobili mi w szpitalu gastroskopie i tez nic nie wykazala. Czuje sie strasznie tak mnie boli gardlo i przewod az do zoladka. Od placzu mam juz taki bol glowy i jestem spuchnieta. Jutro maja mnie przewiezc do Wroclawia. Zostala mozliwosc tylko tych zrostow. Tak sie boje tego wszystkiego, ledwo przeszlam ta gastroskopie.
  • 12.09.16, 19:43
    Witajcie Dziewczyny
    Chciałam powiedzieć,że nie będzie mnie do niedzieli jadę na krotki urlop
    Odezwę się po powrocie smile
    Życzę miłego,bez bólowego tygodnia przyszłym mamą,żebyście dziewczynki odpoczywały i dobrze się czuły,pozdrawiam smile
  • 12.09.16, 19:55
    Limba, odpoczywaj przed transferkiem! Malta? Dobrze pamietam? Przykro mi, ze nasze ciężarne tak cierpią. Jeszcze kilka tygodni i wszystko bedzie dobrze. Ja mam stracha przed 4 weryfikacja (jutro krew, w środę wizyta). Jeśli ma być koniec to lepiej wcześniej niż pózniej ...
  • 12.09.16, 20:53
    Limba miłego wypoczynku !daj znać jak było smile
    Miauki a Ty nie robisz bety juz w ogóle? W sumie w środę masz wizyte , ale ja robiłam dla siebie czy ładnie rosnie.powidzenia na wizyciesmile
    Marga to jest poważna sprawa jak Cie przewożą do Wrocławia. Ale to dobrze moze oni w koncu postawia diagnozę. Bierzesz ten bucospan 3 X1 i nic nie pomaga? Mi sie wydaje ze moga byc to te zrosty tak jsk miała m stark .gastroskopia mialas jejku naprawde wspolczuje Tobie nie wiem nic nie moge zrobic chociaz bardzo chciałabym Ci pomoc!!
    Ja bym w zioła uderzyła na maksa przy takich bólach.
    M stark a co Ty jeszcze bralas na te bole ??tzw co dawali Tobue konkretnie w szpitalu jeszcze oprócz bucospanu??
    Ewcia trzymaj sie tez cieplutko!!
  • 12.09.16, 21:34
    Jutro właśnie robię betę i inne hormony, a w środę idę na wizytę. Myślałam o robieni bety miedzy 10 a 17 dniem ale mój maz mnie przekonał ze każdorazowe oczekiwańie to zbyt duży stres. Ciagle zastanawiam sie nad suplementem diety. Fembion? Na razie biorę Ovarin, który zaleca sie do stymulacj i przy transferze.
  • 12.09.16, 22:00
    Miauki lekarze nie zalecają brać na początku nic. Ja okolo 8-9 tydzien ciazy zaczęłam brać Femibion Natal 1.chociaz Sowińska mówiła ze około 3 miesiaca brać i co drugi dzien , nie wiem dlaczego.i rownież około 2-3 miesiaca włączyłam chela mag b 6 mama.
    Ja betę robiłam często bardzo na początku co drugi dzien razem chyba 7 razy.Mislam pewność ze przyrasta, ale fakt stres był cały czas.Ale dla mnie było ważniejsze czy przyrasta bo musiałam siedziec bo bardzo sie bałam żebyście spadła i takie tam....
  • 13.09.16, 09:44
    Witajcie dziewczyny
    Jak sie macie dzis?
    Marga jedziesz juz?to jakiś specjalistyczny szpital, na pewno znajda tam przyczynę .trzymaj sie!!
  • 13.09.16, 17:01
    Cześć wszystkim. Kurcze szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie. Byśmy się zgadały i pojechały do Margy by ją trochę pocieszyć i wesprzeć smile
    Na 100% choć na chwilkę poczuła by się lepiej smile
    Ja czuje się już lepiej, ale apetytu nadal nie mam sad
  • 13.09.16, 19:43
    Za to ja apetyt mam az za bardzo chyba.ale jak sie chce to jem cześciej ale nie az tak duzo.
    Marga daj znaka czy Cie juz przewieźli i co mówią nowi lekarze .
  • 12.09.16, 21:54
    Marga rób sobie okłady na brzuch tam gdzie Cie boli z rumianku i melisy. Bo to musisz rozluźniać, a one te zioła działają rozluźniająco.
    Mozesz tez pic rumianek i nagietek.
  • 14.09.16, 10:31
    Dziewczyny, ja przy moich problemach zrobiłam badanie po poronieniu w www.testdna.pl/ . Teraz kolejny raz podchodzimy do starań. Powiedzcie mi , jakie najlepiej zazywać witaminy? Jakie wam przepisują?
  • 14.09.16, 11:31
    Witam. Jeśli chodzi o preparaty dla kobiet po poronieniu to niestety nie pomogę. Natomiast ogólnie każda z nas jadła kwas foliowy, brałyśmy różne rzeczy na poprawę endometrium ale to było zależne od indywidualnych potrzeb każdej z nas.
  • 14.09.16, 11:58
    Hej.Po poronieniu kwas foliowy tylko , nic nie przepisują ewentualnie infolic czy inofem niektóre dziewczyny biorą na poprawę jakości jajeczek i w ogóle .ja brałam tylko kwas i to tez nie zawsze bo zapominałam .
  • 14.09.16, 12:59
    Za dwa dni doktor Jerzak smile nowa nadzieja smile Ściskam Was!
  • 14.09.16, 15:14
    Meran zapytasz o chromatyne plemnikowa?
  • 15.09.16, 11:48
    Hej wszystkim
    Byłam dzis u rodzinnej w związku z tym zastrzykiem immunoglobuliny.Dowiedzialam sie ze tam mi nie podadzą jej. Poza tym porozmawiałam z moja lekarka rodzinna i ona powiedziała ze jesli jest nie refundowane to jest nieobowiązkowe .Zapytalam jej co ona by zrobiła na moim miejscu i ona odp ze ona by nie brała . Bo jesli nie mam przeciwciał to po co ingerować . Ze jednak to sa obce przeciwciała. A nawet jak wytworzą sie krótko przed porodem to dziecko juz bedzie duże i nic mu sie nue stanie.I teraz nie wiem co robic ? Czy robic czy nue?
    Jak u Was dziewczyny?smile
  • 15.09.16, 17:18
    Cześć dziewczyny. Ja dziś miałam trochę spraw do załatwienia a teraz odpoczywam. Dzwoniłam by zapisać się na wizytę do ginekologa bo niedlugo kończy mi się zwolnienie i okazało się że "normalni" lekarze mają urlopy i zarejestrowano mnie do tej samej głupiej lekarki, która w szpitalu mi powiedziała że wszystko jest ok.
    Dobrze, że prędzej jadę na to 3d i będę wiedzieć co słychać u mnie w brzuszku i nie będę musiała brać pod uwagę tego co powie ta głupia baba smile
    Meran, jeszcze chwila i wszystkiego się dowiesz smile
    Aniu, myślę że jeśli Twoja lekarka uważa, że nie trzeba brać tej immunoglobuliny to najwyraźniej tak jest. A dzidziuś jest już dosyć duży by sobie poradzić smile
    Ale wiesz, wybór należy do Ciebie smile
  • 15.09.16, 22:14
    Marga jak u Ciebie?
  • 15.09.16, 22:30
    Graun, jasne!
  • 16.09.16, 18:30
    Dziewczyny co u Was? Ja dalej nie wiem co z ta immunoglobulina robic i strasznie mnie to denerwuje i nie mam spokoju przez to.
    Czy ktos jeszcze z Was lub waszych znajomych mial rh minus i robił ten zastrzyk??prosze pomóżcie smile!
  • 16.09.16, 21:42
    Pytalam znajomą i mówiła że ona w 1 ciąży zastrzyk brała a przy kolejnych powiedziano jej że nie trzeba jeśli już to kiedyś dostała. Dzieci ma całe i zdrowe. Jeśli bijesz się z myślami to idź na ten zastrzyk i będziesz spokojna, bo tak tylko denerwujesz się Ty i dzidziuś. Ja dziś cały dzień spędziłam na dworze i jakoś teraz spać mi się chce.
    A tutaj co tak smutno, jakoś cicho. Czyżby każdy odsapywał po gorącym tygodniu? smile
  • 17.09.16, 09:52
    Ewcia ale w pierwszej ciąży brała zastrzyk? W czasie ciąży tak ?? Bo tu sie rozchodzi wlasnie o około 28-32 tc. Czy po porodzie?bo po porodzie wszystkim dają z rh minus jesli dziecko ma rh plus.
    Faktycznie nikt nic nie pisze, ciekawe jak u margy?
    Meran jak u jerzakowej?
    Bo moja znajoma była teraz i jest niezadowolona , mówiła ze nawet jej nue zbadała i juz tam nie pojedziesad
  • 17.09.16, 14:58
    Tak, ona to brała w trakcie ciąży.
    Ja mam od rana jakieś dziwne uczucie w okolicach pępka. Jakby zakwasy, i odnoszę wrażenie że dzidziuś zmienił pozycje, bo zaczynam odczuwać wzgrubienie z prawej strony brzucha, a do tej pory leżał tylko z lewej. Oby się ładnie przekręcił do porodu smile
  • 17.09.16, 15:58
    Ewcia a nie chcesz miec cc?
    U mnie dzidzia wariuje nożkami bo bardzo ja czuje po bokach i na środku brzucha i troche wyżej . Takze główka do dołu jest .
  • 17.09.16, 15:58
    Ewcia a Ty teraz który tc?bo ja 30 tc smile
    Ciekawe co u margy??
  • 17.09.16, 21:44
    Czesc dziewczyny, dlugo mnie nie bylo ale jakis horror przezywalam. Nie chcialam jechac do Wroclawia bo bez znajomosci bym sie tam nie dostala. Udalo nam sie jakos przetransportowac do domu. Oczywiscie myslalam ze juz nie dojedziemy ostatnie 140 km z placzem na nosie jechalam. U mnie w miescie dostalam w przychodni zastrzyki i wszystko sie uspokoilo na cala noc. W piatek o 16.30 mialam wizyte u swojego lekarza szybko umowiona. Pojechalam do niego co ja teraz mam robic, probowal mnie polozyc na Klinicznej ale z dolegliwosciami zoladkowymi ordynator nie chcial. Dopiero przy badaniu okazalo sie ze macica sie napina i wyslal mnie na sile do Klinicznego. Tutaj mowili ze musze miec zlecenie od swojego lekarza na kroplowki bo oni i tak nic nie zrobia i nie beda mnie trzymali bo to tak jakbym miala zlamany palec i chcialabym na patalogie ciazy sad a przy badaniu okazalo sie ze mam skurcze macicy i rozwarcie na 0,5 cm sad przyjeli mnie wtedy odrazu na oddzial ale lekarz powiedzial ze zajma sie tylko tym rozwarciem i skurczami bo z jelitami nic nie poradza. Jestem od wczoraj od 18 i dostaje jakis lek przez pompe 48 h na ustanie skurczow i sterydy domiesniowo na rozwarcie. Dali mi kroplowki bo sie odwodnilam juz i nic nie jadlam. W poniedzialek mnie pewnie zbadaja czy jest juz dobrze. Lekarz mowil ze jak wszystko sie dobrze potoczy z rozwarciem to mnie wypisza. I ot to cala historia. Od jelit dostalam skurczy i rozwarcie a oni dalej nie chca mi pomoc z tymi jelitami sad
  • 18.09.16, 13:29
    Oj Marga, rzeczywiście nieciekawie się robi, bo skurcze i rozwarcie to już poważna sprawa.
    Mogli by się ruszyć i zacząć Ci pomagać żebyś nie urodziła im przed czasem bo będą mieli większe problemy.
    Aniu ja raczej nie mogę sobie wybrać w jaki sposób dzidzia ma przyjść na świat-nie w tym prowincjonalnym szpitalu. A do Bydgoszczy czy nawet innych lepszych szpitali mam trochę daleko sad
    U mnie jest 28 tydzień, ale wg usg wychodzi im coś koło 30 bo jednak opcjonalny termin według lekarzy to 25 listopad.
    Zobaczymy co na ten temat powie lekarz we wtorek, bo mamy 3d.
  • 18.09.16, 20:13
    Hej dziewczyny!
    Wróciłam już,fajnie było ale teraz przede mną najważniejszy czas...We wtorek do dr S idę i dowiem się kiedy transfer będę mieć.Marga kochana...Trzymaj się jakoś....Meran wszystko napisz co Ci powiedziała prof Jerzak.Aniu może rzeczywiście skłaniaj się do tego co lekarka Ci powiedziała,żeby nie brać immunoglobiny jak nie ma potrzeby....Miauki jak się czujesz pojawiły się jakieś objawy byłaś u lekarza?Pozdrawiam wszystkie dziewczyny smile
  • 18.09.16, 20:53
    Marga Ty to sie nameczysz i nadenerwujesz.
    Nie bede sie powtarzać ale wspolczuje!!wspolczuje tego wszystkiego . Rozwarcie juz ? Dobrze ze dostajesz cos na to. To Ty bylas w koncu w tym Wrocławiu? Bo ja nie zrozumiałam .czy teraz nadal jestes w Gdańsku ?
    U mnie tez jakiś plakac mi sie chce odnośnie tego zastrzyku, mój partner znowu pojechał do pracy i jeszcze mam jeden duży problem co wynikł wczoraj ( nie w zwiazku ze mna).i to wszystko mnie stresuje i załamuje i ryczeć sie chce i jestem smutna.
  • 18.09.16, 21:31
    Meran jak u jerzakowej było ?moja znajoma była i jest załamana z niej .
  • 18.09.16, 21:32
    Miauki co u Ciebie bo od 12- go nic nie piszesz!
  • 19.09.16, 10:10
    Aniu Ty się nie masz co denerwować. Poczytaj sobie i tym zastrzyku w Internecie. Z tego co ja czytałam to nie musisz brać to ponownie w kolejnych ciazach. Czasem tak jest że przytłaczają nas różne sprawy, ja miałam taki czas że odniosłam wrażenie jakby mój mąż robił wszystko na złość mnie i ryczałam co chwila. To pewnie przez hormony mamy czasem takie nastroje że sił mam brak. Ale głowa do górysmile
    A co tam słychać i testy dziewczyn bo jakoś tak cicho tutaj sad
    Limba cieszę się że wypoczełaś i nabrałas sił, to bardzo dużo pomaga. Mnie mąż na dzień przed transferem też zabrał na długą wycieczkę by trochę odstresować mózg- i pomogło smile
  • 19.09.16, 15:10
    Ewcia ja czytałam niby nie jest obowiązkowe ale profilaktycznie sie teraz zaleca przyjąć ta immunoglobuline.
    Limba daj znać jak jutro po wizycie.
  • 19.09.16, 17:19
    Mi dziś dokuczaja plecy i ogólnie krzyże od rana. Do tego co jakiś czas pobolewa mnie brzuch jakby na okres. Powiem Wam że martwi mnie to. Mam nadzieję, że to przez to że byłam w piwnicy pozbierać ziemniaki do domu. Bo nic innego dzisiaj nie robiłam.
  • 19.09.16, 17:36
    Hej, czytałam Was ale nie miałam siły pisać bo ja staram sie nie myślec o ciąży żeby nie zapeszać. 26.09 mam wizytę w ramach piątej weryfikacji. Beta bardzo dobrze przyrasta. W 5 tyg i 2 dni był pęcherzyk i ciałko żółtawe, ale jeszcze bez zarodka. Chce mi sie straszńie spać i trochę mńie mdli. Śpię po 12 h. Ale to w normie. Żal mi Dziewczyny Waszych przeboi ciążowych. Nie wiem co napisać bo żadnej rady nie mam. Chciałabym żeby wreszcie Marga odetchnęła. Limba, transfer po urlopie moze byc TYM transferem. Będziesz brała jakieś wolne w pracy?
  • 19.09.16, 19:44
    Miauki jesli beta ładnie przyrasta to wszystko jest ok.ja tez byłam na wizycie akurat w 5 tc i 2 dni i był pęcherzyk i ciałko zoltkawe.A tydzien pozniej bylo juz serduszkosmile
    Ewcia to raczej nie od przebierania ziemniaków Cie boli.Mialas sie oszczędzać a nie pracować i sie wysilać.przeciez masz to przodujące łożysko- takze powinnaś duzo odpoczywać i duzo leżeć .
    Byłam dzus jeszcze u innego lekarza w zwiazku z ta immunoglobulina i on mowi ze nie musze brać tej immunoglobuliny jesli nie mam żadnych krwawień i plamien .
    Powiedział ze najlepiej jedli juz wziac to immunoglobuline w 28 tc poniewaz do rozwiązania jest jeszcze 12 tygodni, wiec wtedy jeszcze byłoby zaleczenie na to zeby dziecko przyszło na świat .
    Mowil ze mam badać te przeciwciała i jesli nawet by wyszły chociaz to mało prawdopodobne .w 34-35 tc bedzue juz rozwinięte wystarczajaco , moze bedzie mniej ważyło, ale można juz zrobic cc , zeby dziecko nie przyjmowało tych przeciwciał .
    I juz zdecydowałam ze nue biore jednak .mowil ze to tez w ciąży podanie tej immunoglobuliny nie jest bez znaczenia bo moze byc uczulenie jakies.
  • 19.09.16, 20:06
    Miauki oby tak było jak piszesz...Właśnie chyba wezmę wolne,nigdy nie brałam,nie wiem sama...z drugiej strony co ja bd robić w domu przez 2 tyg...stresować się tylko...co ma być to będzie,zobaczę co dr S mi wogóle jutro powie,dobrze,że u Ciebie wszystko ok i 26 na wizycie zobaczysz serduszko smileAniu dobra decyzjasmile
  • 19.09.16, 22:41
    Dziewczyny Lakea ...napiszcie mi co to jest to usg z przepływami na ktore wysyła jerzakowa?po co sie je robi?
    Meran co u Ciebie i marga jak Ty sie masz? Jestes juz w domu?
  • 19.09.16, 22:44
    Limba ja bym na Teoim miejscu wzięła wolne. Wiem ze bedzie duzo czasu ale bedziesz mogła chociaz wiecej odpoczywać i leżeć , a to wskazane. Wiadomo nie cały czas leżeć nie wysilać sie , odpoczywac i spacerować po świeżym powietrzu.
  • 19.09.16, 23:53
    Aniu ja nie przebiegała ziemniaków, tylko zbierałam je do worka- nie dzwigalam prawie wcale bo ile takie pyrki ważą smile bardziej myślałam że to od pozycji w której to robiłam.
    Później już przeszło i brzuch jest miękki, i tak sobie myślę że może to te skurcze braxtona czy jakoś tak. Bo w sumie bóle przyszły i poszły od tak smile
  • 20.09.16, 07:42
    Ewcia dobrze ze Ci przeszło to najwazniejszesmile
    Ja nie miakam i nie nam tych skurczy braxtona- moze one sa ale ja ich nie czuje bynajmniej .a jakie to sa skurcze? Takie bole jak na miesiączkę czy jak?
    Co u reszty dziewczyn ??
    Piszcie!!!
  • 20.09.16, 13:43
    Cześć dziewczyny. Dziś jest mój szczęśliwy dzień bo widziałam moje maleństwosmile
    Okazało się że lekarze z mojego szpitala są niekompetencji, głupi i pojebani za razem! Nie mam żadnego łożyska przodującego i żadnego zatrucia ciazowego. Spędziłam ponad pół godziny w gabinecie i lekarz na tym 3d wszystko posprawdzal. Pomimo małego brzucha ilość wód płodowych i ich kolor są w normie. Mały nie ma zajęczej wargi ani żadnej wady, mózg i układ nerwowy wygląda dobrze, lekarz mówił że mamy zdrowego synka. Waży 1470b jest długi i może być szczupły po rodzicach, a termin porodu wg usg jest na 4 grudnia.
    Boże jak ja się cieszę! Naprawdę warto było wydać te pieniądze.
    A co u Was?
  • 20.09.16, 13:53
    Ewcia super ze wszystko dobrze. Wierze Ci ze to niesamowite bo jak ja widziałam swoją mala to tez byłam zachwycona.Zrobili zdjecie dziecka czy twarzy?
    Tylko kuzwa nie rozumiem lekarzy z Ztwojego szpitala-masakra .
    Ja w nast.wtorek mam tez wizyte i znowu maja malutka zobaczę , nie moge sie jyz doczekać smile
  • 20.09.16, 13:56
    Cześć, drogie dziewczyny! Jestem po prof. J.
    Ogólnie powiedziała mi, że jestem bardzo dobrze zdiagnozowana przez invi., ale niedobrze leczona. Dała mi nowe leki i dawki. Konieczna zmiana diety na śródziemnomorską z niskim IG. Powiedziała mi też, że jestem typowym konglomeratem kłopotów sad czyli Hashimoto + insulinooporność + mutacja + niedobór D + PCOS (!!! - tego mi nikt wcześniej nie powiedział). Niestety nic mi się nie udało dopytać o męża, bo "jest wystarczająco dobrze i nic więcej nie trzeba".
    Wizyta BARDZO specyficzna. Ja wolę lekki uśmiech, a tu dość konkretnie i bez sentymentów.
    W każdym razie dostałam zalecenia do końca już i nie muszę jechać na kolejną wizytę.
    Dziewczyny, trzymam kciuki za wszelkie dobre sprawy i wyjścia z kłopotów!
  • 20.09.16, 14:12
    Meran, a jakie dostalas zalecenia i leki?
  • 20.09.16, 14:22
    Widzisz Meran a moja koleżanka była i jest z niej niezadowolona . Nawet jej nie zbadała , ani nie dała nic na wysoka homocysteine!a Ciebue badała?a mówiła cis o clexane?
  • 20.09.16, 18:09
    Megan mam nadzieję że teraz już szybko zrobisz wyniki i są się z nich wyczytać wszystko co trzeba i na święta będzie o kolejną brzuchatkę więcej na naszym forum big_grin
    Aniu Ci "moi" lekarze to jest jedna wielka masakra, nie mam sił na ich podejście.
    A powiedzcie mi czy ta waga u mojego maleństwa jest w normie? Bo ja się na tym nie znam a wolę wiedzieć czy jest dobrze.