Dodaj do ulubionych

2016 nowy rok nowe nadzieje 3.

17.10.16, 19:39
Dziewczyny zakładam cd wątku mam nadzieje że go znajdziecie smile
Edytor zaawansowany
  • panikara_28 18.10.16, 10:43
    big_grin

    Jeszcze kilka dni do bety, nie mogę usiedzieć na miejscu.

    Skóra na brzuchu to jakiś dramat, mam czerwone place, które swędzą i bolą sad nie wiem, czy to reakcja na zastrzyki, czy na chusteczki odkażające. Czym to smarować, żeby przynajmniej przestało piec??
  • mireleczka17 18.10.16, 15:31
    zimne oklady??

    ja jeszcze tydzien do bety...panikara masz jakies objawy?? u mnie nic, nawet piersi mnie nie bola crying nie wiem czy to dobrze czy zle

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • panikara_28 18.10.16, 15:49
    Betę będę robiła w 11dpt tak mi gin powiedział. Objawy mam jak na okres - wzdety brzuch, nerwowość, bolące piersi i nawet czuję takie żyłki w brzuchu więc się nie nastawiam na cud sad
  • panikara_28 18.10.16, 16:30
    Czytałam, że na ciążę wskazywać może śluz, który z przezroczystego zmienia się w jasnobiały, ale ja nic nie mam uncertain
  • mireleczka17 18.10.16, 17:23
    mi wypływa crinon wiec ciezko powiedziec co z tym sluzem....ja ide 13 dpt czyli w poniedzialek, nie bede chyba czekala do wtorku wink

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • andzia8107 18.10.16, 19:19
    mireleczka17 przepraszam, ze dopiero dziś odpisuję- ale tak jakoś wyszło. To moje 1 efektywne podejście. Leczę się w Bocianie w Białymstoku. Wcześniej leczyłam się w Ovum w Lublinie- porażka. Miałam tam 4 inseminacje i 2 podejścia do stymulacji przed ivf- obie zakończone niepowodzeniem, bo bardzo skakał mi progesteron. Doktor nie chciał robić punkcji i zamrażać zarodków- chyba myślał, że śpimy na pieniądzach. W Bocianie poszło szybko- odpowiednie leki- punkcja- dziś transfer 2 zarodków o jakości 10B z AH.
  • licze_na_cud 18.10.16, 19:39
    Mireleczka to że nie masz objawów nic nie oznacza, na tym etapie w większości przypadków objawy są w głowie lub spowodowane lekami. Ja poza lekkimi zawrotami głowy, naprawdę delikatnymi myślałam że to zmęczenie bo normalnie pracowałam, nie miałam żadnych objawów piersi mnie nie bolały, nie miałam żadnych plamień implantacyjnych, nic a okazało się że jestem w ciąży. U mnie objawy pojawiły się dopiero w 5 tygodniu czyli obolałe i nabrzmiałe piersi takie dziwne ciągoty w podbrzuszu i zwiększone zmęczenie. Przede wszystkim się nie denerwuj bo to Ci może tylko zaszkodzić. Trzymam mocno kciuki
  • czarna-inka 18.10.16, 19:56
    Potwierdzam, ze objawy moga byc, ale rownie dobrze moze nie byc ani jednego objawu. To jest po prostu bardzo wczesny etap, hormony sie dopiero rozkrecaja. Przestudiowalam na ten temat setki wypowiedzi na roznych forach, wiec mozecie mi zaufac wink Najwazniejsze to nie zwariowac czekajac na wynik bhcg, ale jak nie zwariowac to juz nie wiem wink
  • mireleczka17 18.10.16, 20:55
    Dziewczyny, dzieki za wsparcie, ja sie w ogole nie denerwuje, widze ze kazde podejscie jest inne i nie ma co porownywac, tylko sie tak glosno zastanawialam z tymi objawami smile

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • czarna-inka 18.10.16, 21:42
    To pozazdroscic, ja myslalam, ze tym razem podejde na luzie. Jeszcze nawet nie zaczelam stymulacji, szlam na wizyte miesiac przed rozpoczeciem i mi sie zaczelo krecic w glowie i szumiec. Ze stresu. Nic pozniej z tych wizyt nie pamietam, dobrze, ze mąż pamieta co lekarz mowi. Nie potrafie przeskoczyc tego stresu...
  • licze_na_cud 19.10.16, 08:29
    Dziewczyny zapomniałam Wam napisać ze ja przed ostatnim podejściem chodziłam na akupunkturę wierze ze pomogła trochę mnie wyciszyła. Czarna-inka może rozważ jak tak się denerwujesz
  • andzia8107 19.10.16, 09:34
    Czarna-inka a może wizyta u psychologa? W większości klinik 1 lub 2 wizyty są bezpłatne. Myślę że każdy sposób jest dobry jeśli ma pomóc.
  • panikara_28 19.10.16, 11:13
    Zrobiłam sikanca dziś - 9dpt - ale wyszedł negatywny uncertain sad
  • andzia8107 19.10.16, 16:16
    panikara_28 poczekaj na betę- stężenie hcg w moczu jest później wykrywalne niż we krwi.
  • czarna-inka 19.10.16, 19:44
    panikara, ja robilam sikanca codziennie, ciaza byla potwierdzona bhcg od 7dpt, a sikaniec blaziuuuutki pojawil sie 11dpt. Mąż to nawet tego 11dpt mowil, ze nie widac. Nie ufaj sikancom.
    A co do stresu, jeszcze do 3 icsi (5ty transfer) podchodzilam zadaniowo, ale 4, 5 i 6te icsi juz mnie troche zdołowały...
  • balamotka 19.10.16, 16:54
    Nie wiem jaki byl poprzedni watek ale ja jestem pewno nowa urwana z zagranicy ale w sobote mialam crio juz drugi 5 d blastocysta test kupiony urlop ustawiony czekam we wtorek do pracy a w pn robie tescior. Trzymajcie kciukismile czy mieliscie objawy w 4 dpt ??
  • andzia8107 19.10.16, 18:42
    Witaj balamotka. Nie wiem jak inne dziewczyny to widzą ale moim zdaniem 4dpt to zdecydowanie za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Czekaj cierpliwie do testu.
  • czarna-inka 19.10.16, 19:45
    U mnie pierwsze drobne objawy pojawily sie na tydzien po terminie @. Nie wierze w objawy 4dpt.
  • panikara_28 19.10.16, 20:48
    Jak już wcześniej pisały dziewczyny, jedyne objawy to w głowie wink na czas oczekiwania na betę kobieta powinna mieć możliwość hibernacji żeby nie czekać i nie myśleć wink
  • czarna-inka 19.10.16, 21:06
    Ja nigdy nie wytrzymalam z beta do 11dpt. Ostatnio robilam 7dpt, ale zalozylam sobie, ze nawet jesli bedzie 0, to nie odstawiam lekow do 11dpt. Ale bylo 15! smile
  • panikara_28 19.10.16, 21:37
    To super wynik big_grin ja się boję rozczarowania z tą beta, robiłam sikanca bo był w domu, ale negatywny wynik dobił mnie z lekka uncertain juto 10dpt, może się przejdę, ale nie wiem, wcześniejsze testowanie zawsze kończyło się okresem dzień po uncertain a są jakieś normy dla 10,11 dpt? Czy jak jutro byłoby 'za mało' to jest szansa że za 3 dni byłaby że wskazaniem na ciążę?
  • licze_na_cud 19.10.16, 22:08
    Panikarstwo norm nie ma beta od 5 to wskazanie na ciąże. Ważniejsze od wartości bezwzględnych są przyrosty bety. Ja ostatnio wytrzymałam do 12 dpt i beta wyszła 85,77. Nie pamietam dokładnie ale jak miałaś podane 5-dniowe to 10 powinna chyba beta być. Ale może warto zaczekać do terminu podanego przez lekarza. A na sikanca to za wcześnie.
  • andzia8107 20.10.16, 09:16
    Nawet jeśli zarodki podawane są w 3 dobie to w 10 dpt beta już powinna być pozytywna jeśli się zagniezdziły. 3 dniowe zarodki zagniezdzaja się do 7 dnia po transferze. Oczywiście jak w każdej dziedzinie tu również są wyjątki. Ale generalnie panikara_28 śmiało możesz robić betę dziś. Powodzenia.
  • panikara_28 20.10.16, 10:50
    Mąż mi 'zakazał', jak mu powiedziałam o tym sikancu z wczoraj tongue_out powiedział, że mam nie chodzić po obcych laboratoriach jeśli mam za darmo w 'naszej' klinice i dr powiedział, że mam zrobić w pt. Więc wyrusze jutro z rana na badanie i ok g. 15powinien być wynik.
    W ciągu tych dwóch tygodni dorobiłam się za to ciąży.. spożywczej uncertain przed chwilą zjadłam 2 (!) pączki, nie wiem jak radzić sobie ze stresem sad sorrki za ten poboczny temat wink
  • szal_86 20.10.16, 11:12
    Mam nadzieje ze test będzie pozytywny !! Głowa do góry ! Trzymam kciuki ! A z tymi paczkami - to cokolwiek cię cieszy - delektuj się !! 🤗
  • szal_86 20.10.16, 11:08
    Ja nie wiem czego wyszukuje w internecie jestem teraz w 13tym DTP i wczoraj zaczęłam krwawić na brązowo dzień przed testem ! Nie mam obrzmialych piersi choć miałam kilka dni temu i znikło. Miałam 2 jajka transferowane jedno 8 drugie 10 myślałam ze to dobry znak a tu taka niespodzianka. Boje się robic test i najchętniej to chciałabym przespać ten czas i obudzić się z dobrym humorem ale widać czeka mnie tylko płacz.
  • andzia8107 20.10.16, 12:01
    Tak a propos naszych oczekiwań...we wtorek przed transferem rozmawiałam z embriologiem co i jak a że doktor długo nie przychodził rozmowa się przeciagala i przeszła w taką jakby "kolezeńską". Pan się troszkę zagalopowal i mówi do mnie tak: "bo wie Pani tak naprawdę to zdecydowana większość in vitro się nie udaje. Dlatego najlepiej się nastawiac na co najmniej 3 podejścia i nie łudzić że za pierwszym się uda, bo często i kilka podejść nie przynosi skutku- to jak loteria". Widząc moja niebędących minę dodał "ale wie Pani pozytywne nastawienie jest bardzo ważne". Więc było to przykro usłyszeć ale nie oszukujmy się taka jest prawda. Nikt nie da gwarancji że akurat mi i akurat tym razem się uda. Więc myślę że najlepiej nastawiac się pozytywnie a zarazem realistycznie bo w przeciwnym wypadku przy negatywnym wyniku świat się wali na głowę.
  • szal_86 20.10.16, 12:39
    Wow No to wypalił jak z rakiety ! Ludzie nie rozumieją co to znaczy starać się o dziecko i trudno im zrozumieć jakie skutki wiążą się z nie powodzeniem. Ja już teraz się zastanawiam czy nie zgłosić się do poradni na sesje choć wydaje mi się ze trochę dojrzałam od pierwszego niepowodzenia. Ale ciagle mam jakieś takie przebłyski w głowie ze moja siostra moja koleżanka to są matki która ja nigdy nie będę....
  • panikara_28 20.10.16, 13:45
    Ja też myślę dlaczego akurat nam się spotkać o przytrafiło, że może jakbyśmy nie czekali z decyzją aż nam się wszystko ułoży to bylibyśmy rodzicami odchowanego dziecka (mamy 32i32lat, staramy się łącznie o 3). Jestem skrajna realistka z przechylem na pesymizm więc nie nastawiam się że za pierwszym razem się uda, jutro się okaże.. wink
  • andzia8107 20.10.16, 15:17
    panikara_28 więc czekam z niecierpliwością na wieścismile i trzymam kciuki.
  • licze_na_cud 20.10.16, 16:33
    Andzia to co powiedział embriolog to jest niestety prawda zdecydowana większość invitro się nie udaje, a zwłaszcza pierwszych prób. Mój lekarz tez mi to mówił ale dodawał też że z jego doświadczenia wynika że upór jest nagradzany. Mi udało sie za pierwszym razem potem 4 podejścia negatywne i 5 szczęśliwy (jak narazie).
    Dziewczyny czekam na Wasze pozytywne bety i zapewniam Was że po pozytywnym wyniku nerwy Was nie opuszczą będzie zmartwienie czy serducho sie pojawi, czy będzie się dobrze rozwijała fasolka itp. Wiem co mówię smile Im bardziej człowiek świadomy i "zmęczony" staraniem tym bardziej przeżywa.
  • panikara_28 21.10.16, 15:32
    Beta w 11dtp 0,2 sad myślicie, że jest sens ją powtarzać w poniedziałek, brać leki itp?
  • andzia8107 21.10.16, 15:38
    Panikara_28 przykro mi możesz powtórzyć dla spokoju sumienia ale myślę że nic to już nie zmieni.
  • licze_na_cud 21.10.16, 17:38
    Bardzo mi przykro może zadzwoń do lekarza nadzieja umiera ostatnia. Mireleczka a Ty kiedy testujesz?
  • panikara_28 21.10.16, 20:24
    Dzwoniłam - odstawiam leki, miesiąc przerwy i wizyta co dalej (2 mrozaki).
    Wiecie, że parę lat temu, jak czytałam że dziewczyna płacze po nieudanym transferze to myślałam - nie płacz głupia, nie teraz to później, tak tylko parę komórek? A dziś ryczę i ryczę uncertain jak łatwo jest wydawać osady, jak się człowiek nie znalazł w takiej sytuacji, widzę to po sobie uncertain
  • mireleczka17 21.10.16, 20:50
    licze_na_cud ja dzisiaj 10 dpt, betę chciałam zrobić w poniedziałek, ale nie wiem czy jest sens...od wczoraj mam krwawienia i bynajmniej nie są to plamienia. Dzwoniłam do lekarza, zwiększył dawkę progesteronu, kazał brać pozostałe leki i zrobić test 14 dpt. ale ja się już nie łudze, pogodziłam się już z porażka, mam jeszcze dwa mrożaki po które chce wrócić najszybciej jak się da.

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • licze_na_cud 21.10.16, 21:24
    Jeszcze nie przekreslaj tej próby chociaż wież ze przy krwawieniach ciężko nadal wierzyć. Ja nigdy nie miałam takiej sytuacji i chociaż beta ani drgnęła to póki nie odstawiłam luteiny to nie miałam krwawienia
  • mireleczka17 21.10.16, 23:46
    a ja mam tak za kazdym razem, przy ostatniej probie juz 7 dpt, ehh zastanawiam sie dlaczego tak jest...

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • szal_86 21.10.16, 00:44
    Potrzebuje historyjki z dobrym zakończeniem ....
  • czarna-inka 21.10.16, 19:34
    to ja! to ja! wez mnie wink
    Plemniki nieruchliwe ponizej 1mln, u mnie niedroznosc jajowodow. Na poczatku usunieto mi mega miesniaka 7cm, czyli wiekszego od macicy. Przystapilismy do in vitro. Zaplodniono 12 komorek, gdy klinika zobaczyla, ze zarodki padaja w 4ej dobie, postanowila je na sile mrozic. Bali sie, ze nic nie zostanie do blastocysty. Tak sie nie robi!! Zamrozili 5 zarodkow (nawet nie morul) w 4ej dobie. Podawano w 3ech transferach, 2x bhcg wzrastala do max 20. W tej samej klinice zrobilimy kolejne icsi - 1 kiepski zarodek. Przenieslismy sie do Salve w Łodzi. Kilka nowych badan i z icsi 1 blastocysta i 1 opozniony zarodek, znowu beta drgnela. Kolejne icsi, niestety 0 zarodkow. Wtedy podpowiedz ze strony kliniki, zeby nasienie dawcy zrobic. Kolejne podejscie z nasieniem dawcy i 2 blastocysty. Beta 0. Wtedy klinika, ze moze jednak immunologia. Masa kasy wydanej na leczenie immunologiczne, podobnie jak koszt podejscia do in vitro. Dawalam nam 2% szans. Zaczelismy sie zdrowo odzywiac, cwiczyc. Poniewaz to bylo podejscie w ramach programu ministerstwa zdrowia ponownie zrobilismy z nasieniem meza. Pojawila sie jedna blastocysta, ale nie mogla byc podana swieza. Zamrozili. Mąż był zalamany, ze tylko jedna, ja cieszylam sie, ze chociaz jedna. W miedzy czasie zrobilismy badanie ERA - receptywnosc endometrium, uregulowalismy poziom wit D. Podali mi blastke i pierwszy raz beta nie zaczela spadac... Krwawienia w ciazy... wszystko w porzadku, choc okupione masa stresu. Urodzila sie zdrowa coreczka! Teraz ma 10 miesiecy, a ja w listopadzie podchodze do kolejnej stymulacji. Tak bardzo chcialabym rodzenstwa. Jesli to immunologia byla problemem, moze sie szybko uda, w koncu beta kilka razy rosla.
  • licze_na_cud 21.10.16, 20:16
    Czarna-inka ale macie historie super ze Wam się udało teraz życzę powtórki. Mi tez proponowali to badanie ERA ale postanowiłam zmienić klinikę i drugi transfer wypalił. Już i dopiero 8 tc i wciąż boje się cieszyć.
  • czarna-inka 21.10.16, 20:27
    W 8tc ciazy to ja sobie ciagle spiewalam slowa "jestem w ciazy", zeby uwierzyc, ze w niej jestem wink
    A badanie ERA u nas bylo zbedne. Znaczy sie, wyszlo ok, wiec nic nie zmienialo. Ale chwytalismy sie juz wszystkiego...
    Ja byc moze jestem w 2tc, haha, to bylby cud wink
  • panikara_28 21.10.16, 20:26
    Napisz coś więcej o tych ćwiczeniach, stylu życia?
  • czarna-inka 21.10.16, 20:36
    Jak zaczelismy robic immunologie, to wiedzialam, ze zejdzie sie z tym kilka miesiecy, wiec wreszcie mialam czas. Zapisalam sie po prostu na aerobik, fitness. Chodzilam czasem i 5x w tygodniu, ale najczesciej 3-4. Uzaleznilam sie. Jak sie zacisnie zęby (mowie o osobach, ktore nie lubia cwiczyc), to po miesiacu wyrabia sie nalog i czlowiek widzi, ze mu brakuje wysilku.
    A co do diety. Zeszlam wtedy z otylosci do nadwagi -10kg. Nie byla to jakas dieta plodnosci, tylko po prostu zdrowiej. Chudziej, mniej weglowodanow, rzeczy nieprzetworzonych, wiecej bialka chudego i warzyw, troche owocow. Jesli chleb to zytni razowy na zakwasie bez drozdzy, kasze, ryz brazowy. Jesli tluszcze to zdrowe olej rzepakowy, oliwa, avocado, orzechy. Robilam jedzenie, np salatki w pojemniczkach do pracy. Mąż tez bral. Duzo wody. Mozliwe, ze to nam pomoglo, moze ta wit. D, chociaz ja najbardziej wierze, ze immunologia. Moja siostra tez musiala byc leczona immunologicznie, 5 razy poronila (zachodzila naturalnie) nim udalo jej sie donosic.
  • panikara_28 22.10.16, 09:23
    Dziś wesele (choć nastrój mam pogrzebowy..), ale od poniedziałku ruszam na siłkę i wracam do jedzenia białka i innych zdrowych rzeczy zamiast słodyczy i węglowodanów.
  • panikara_28 22.10.16, 09:24
    Aaa jeszcze jedno - jeśli w 25dc a w 12dpt odstawiam leki z progesteronem to kiedy dostanę okres? Tak mniej-wiecej
  • lusia_30 22.10.16, 15:43
    Witajcie, czytam to forum już od jakiegoś czasu. Jestem po 2 transferach niestety nieudanych. Przede mną trzeci 5 dniowej blastocysty. Po 2 transferach nieudanych dr radził nam zrobić badanie PGS w kierunku czy aby zarodki są zdrowe, czy są pozbawione wad genetycznych. Okazało się że zarodek jest zdrowy, ten który ma być transferowany. Nie wiem czy tamte były chore, nie doszło do zagnieżdżenia, beta 1,2. Nie wiem czy powinnam zrobić jeszcze jakieś dodatkowe badania np. immunologiczne? Albo screching endometrium żeby zwiększyć szanse powodzenia. Nie chce mi się wierzyć że tamte dwa zarodki były chore, tym bardziej że ta ostatnia blastocysta była bardzo dobrze rozwinięta.Choć dr mówi że odrzucane są te chore i te chore mogą dobrze wyglądać a zdowymi nie być. Czarna -inka jakie badania immunologiczne robiłaś? I gdzie robiłaś badanie ERA? Za wszystkie dziewczyny trzymam kciuki. Wpisz swoją odpowiedź
  • czarna-inka 22.10.16, 20:18
    Wczesniejsze transfery to tez byly blastocysty? Mialas jedno podejscie do in vitro - pelnej stymulacji? Dziwne, ze lekarz Wam zalecil PGS, to sa duze koszta, byly ku temu podstawy, czy chodzilo o pieniadze? Nie wiem czy robilabym badania immunologiczne na takim (wczesnym) etapie. Gdy ktos przejdzie kilka in vitro, a ma dobre zarodki, to warto o tym pomyslec, albo gdy sa ciaze biochemiczne. W Twoim przypadku to wciaz moze byc kwestia nie trafienia na TEN zarodek. Badania immunologiczne i leczenie to w zaleznosci od lekarza od kilku do 10 tys. Moze lepiej te pieniadze przeznaczyc na inne badania. Badania immunologiczne najlepiej zrobic te, ktore wskaze na wizycie immunolog. Ich wynik to nie jest tak jak z badaniami krwi, ze jakis wskaznik jest w normie lub nie i cos na to bierzesz. Tam sa rozne zaleznosci i tylko specjalista umie to odczytac, wiec i tak skonczy sie wizyta u immunologa. Jesli chcialabys je robic, to najlepiej nie u "zwyklego" immunologa. Jest kilka nazwisk w Polsce : Malinowski, Dubrawski, Jerzak, jest tez jakis lekarz w Krakowie. Ja obecnie lecze sie u Paśnika w Łodzi.
    Co do badania ERA, chyba tez bym jednak nie polecala, choc sama robilam. Ale zaznaczam, ja bylam po 5tym in vitro. Po 5tej pelnej stymulacji. Robilam w Salve w Łodzi. Gdy probowalam znalezc cos o tym badaniu, przeszukiwalam anglojezyczne fora. Dziewczyny za granica tez rzadko to robia, na razie nie ma za bardzo statystyk skutecznosci tego badania, a koszta duze. Ale owszem, slyszalam o jakis parach 1-2, ktorym pomoglo.
    Polecalabym na pewno: ew zmiane kliniki, szczegolnie po 2gim nieudanym in vitro (stymulacji). Nowa klinika czesto ma inne podejscie do tematu, szukalabym takiej z dobrym nie tylko lekarzem a i embriologiem. Sama zaluje, ze nie poszlam przed wizyta do endokrynologa. Mysle, ze warto sprawdzic tarczyce, ew cukrzyce, insulinoopornosc. Sprawdzilabym mycoplsme, ureoplazme, chlamydie. Sprawdzilabym poziom wit D. i go wyrownala, prawie wszystkie mamy duzy niedobor, a to tez ma wplyw. Sprawdzilabym helicobacter pylori. Histeroskopie jesli nie mialas. Brac omega 3.Sprawdzic zespol antyfosfolipidowy i trombofilia. Aha, bralas zelazny zestaw acard+encorton+fraxyparyna? Hm, co tam jeszcze: assisted hatching, embryo glue, to tez sie moze przydac.
    Czytalam tez, ale to pewnie mniej wazne, ze warto miec wyleczone zęby, bo to tez moze miec wplyw. Osobiscie mialam niedobor b12 i zelaza, to tez moze miec znaczenie.
    Dziewczny, co jeszcze byscie polecily do sprawdzenia, szczegolnie jesli sa dobre zarodki, blastocysty?
  • lusia_30 23.10.16, 11:26
    Pierwszy transfer był zarodka 3 dniowego, drugi 5 dniowej blastocysty to było w ramach 1 in vitro. W ramach drugiej stymulacji uzyskałam jedna blastocystę, którą zbadaliśmy i jest zdrowa. Dr nam radził to badanie bo był pewien że uda się po podaniu tej 5 dniowej była taka piękna, dobrze rozwinięta a tu nic. I to go zastanawiało, że być może ten zarodek był chory i się nie zagnieździł. Sprawdzałam chlamydie, ureoplazme, chlamydie, tarczycę i histeroskopię i laparoskopie, assisted hatching też miałam. Endometrium grube a do zagnieżdżenia nie doszło. Mam nadzieję, że ten zarodek będzie na tyle silny i z nami zostanie. A co myślisz o schrachingu endometrium ? Jutro idę na wizytę i zapytam dr co on o tym myśli. Tego zestawu leków nie miałam o którym piszesz, brałaś go po transferze? Na co on działa? Ja miałam estrofen, oeparol,luteinę, duphaston i crinone. Zęby mam wyleczone, witaminy D mam niedobór bo kiedyś sprawdzałam. Przed punkcją wyszło mi że mam bakterie e coli, ale dr powiedział że każda kobieta ma te bakterie i to jest normale i nie kazał tego leczyc. Co do immunologii to chyba masz rację, nie będę tego drążyć bo ja nawet biochemicznej ciązy nie miałam i dr o tych badaniach nic nie mówił. Dziękuję za informację i proszę jeszcze o opinie jeśli miał ktoś podobny przypadek do mojego na co zwrócić uwagę i jakie badania mogę jeszcze zrobić?
  • licze_na_cud 23.10.16, 14:06
    U mnie pierwsze invitro udane po podaniu dwóch 3-dniowych zarodków przyjął się jeden. Niestety w 12 tyg serce przestało bić. Potem 4 nieudane ivf 3 razy podawane miałam piękne zdrowe (badaliśmy pgd) 5-dniowe blastocysty i beta śni drgnęła. Tez proponowali nam badanie ERA ale się nie zdecydowaliśmy. Wróciliśmy do pierwszej kliniki i za 2podejsciem załapałam. Nie wiem co pomogło ale chodziłam na akupunkturę, w cyklu poprzedzającym miałam histero ze scratchingiem i wlewem z intralipidu. No i podejście było na naturalnym cyklu.
  • mireleczka17 23.10.16, 12:02
    czarna-inka to moja 5 proba ivf wczesniej 4 iui i beta nawet nie drgnela. Teraz korzystalismy z nasienia dawcy i tez nic z tego, mamy jeszcze mrozaki wiec bede podchodzic do crio, ale uwazasz ze badania immunologicze mialy by sens? robilismy kiedys test PCT?? (chyba tak to sie nazywalo) i wyszlo ze moj sluz nie przepuszcza plemnikow moje meza, poza tym mam Hashimoto ( anty- TPO ponad 2 tys.). Robilismy kariotypy, mielismy skierowanie na badania trombofilli i mukobiscydozy ale w koncu bam ich nie zrobili bo w Klinice genetycznej stwierdzili zd jak w rodzinie nie bylo zachorowan to po co robic, teraz zaluje ze nie zrobilismy. Co dalej??

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • panikara_28 23.10.16, 19:57
    Dziewczyny, mam pilne pytanie. Odstawilam leki po nieudanym IVF, mam zrobić miesiąc przerwy i przyjść przed kolejną miesiączka. Czyli rozumiem że mam przyjść około 18 listopada (zakładając, że okres dostanę jutro a cykl trwa 28dni)? Oraz - czy coś się stanie jak zrobię 2 miesięczna przerwę w transferze mając w zapasie 2 mrozaki? Odpiszcie proszę, to ważne. Dziękuję smile
  • licze_na_cud 24.10.16, 08:57
    Panikara nic się nie stanie jak odczekasz 2 miesiące. Zarodki są zamrożone wiec bez różnicy czy będą na zimowisku miesiąc dłużej 😀 Zadbaj o siebie w tym czasie
  • mireleczka17 24.10.16, 13:15
    mozesz zrobic criotransfer wtedy kiedy bedziesz gotowa nie musisz sie spieszyc, moze to byc nawet za rok, nie musisz teraz isc do lekarza.

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • licze_na_cud 24.10.16, 13:26
    Mireleczka jak sytuacja u Ciebie?
  • mireleczka17 25.10.16, 10:34
    u mnie do niczego, beta <0,100 wiec to koniec...spodziewałam sie takiego wyniku.

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • licze_na_cud 25.10.16, 14:48
    Ale macie jeszcze mrozaki? Ja załapałam z mrożonych zarodków. Wiem ze jest to ciężka sytuacja przeszłam to pare razy ale nie można tracić nadziei
  • mireleczka17 06.11.16, 09:39
    Mam jeszcze dwa zamrozone zarodki.
    Bylam na wizycie u lekarza, zlecil kilka dodatkowych badan. Mowil ze dziwne jest to ze na cyklu stymulowanym mam szybko krwawienia, wczesniej nizby to wynikalo z cyklu 28 dniowego, wiec dobrze ze teraz bedzie na naturalnym. Jakies badania na krzepliwosc kazal zrobic....zobaczymy. Kazal tez odczekac dwa cykle zeby sie wszystko unormowalo, prawdopodobnie podejdziemy pod koniec grudnia do crio albo przesuniemy juz na Nowy Rok.

    --
    Provita Katowice (5 lata starań)-4 IUI(-), Hashimoto
    01.02.2014 - IMSI(-), niepłodność idiopatyczna,
    03.09.2014 - I rządowy ICSI - Novomedica Mysłowice(-)
    12.02.2015 - II rządowy ICSI,I beta 16.02-0,51,II beta 19.02 <0,1
  • licze_na_cud 06.11.16, 10:43
    Ja zaskoczyłam 2 razy na naturalnym cyklu na sztucznym 4 porażki. Trzymam za Ciebie mocno kciuki 😀
  • kickers2 06.11.16, 10:53
    Dziewczyny opiszcie jak to jest z tymi cyklami sztucznymi i naturalnymi, jakie leki przy którym sie bierze?
  • licze_na_cud 06.11.16, 12:20
    Na sztucznym od 2 dnia cyklu jedziesz na estrofemie który przygotowywane endometrium ale blokuje owulacje, na pare dni przed transferem włącza się luteinę. Na naturalnym nie bierzesz zednych leków, monitoruje się cykl i po owulacji w odpowiednim dniu odbywa się transfer. Ja na 3 dni przed transferem ale już po owulacji zaczęłam brać encorton accard i lutinus i to był strzał w 10
  • kickers2 07.11.16, 23:00
    Dziękuje za wytłumaczenie, bo ja sie ostatnio tak zamieszalam ze szok! Czyli jadę na sztucznym wink
  • panikara_28 25.10.16, 20:51
    Współczuję sad i ściskam mocno smile
  • andzia8107 27.10.16, 08:09
    Ja również współczuję. U mnie 9 dpt. Pracuję dość intensywnie na szczęście mam pracę umysłową więc nie przeciążam się fizycznie. Żyję normalnie. Wychodzę z założenia że nie mam na to żadnego wpływu bo jak wiadomo jest to loteria. Także pozdrawiam drogie Panie i życzę miłego dnia.
  • licze_na_cud 27.10.16, 18:12
    Andzia kiedy robisz betę? Ja tez normalnie pracowałam po transferze zreszta nadal pracuje bo czuje się dobrze. Dzisiaj znowu widziałam swojego szkraba ma już 23,30 mm i pępowinę. Trzymam kciuki za pozytywny wynik chciałabym Was wszystkie zarazić 😄
  • andzia8107 27.10.16, 18:28
    licze_na_cud ja testuję jutro. Miejmy nadzieję, że Twoje pozytywne fluidki zadziałają. Jutro się okaże aczkolwiek biorę pod uwagę brak ciąży.
  • licze_na_cud 28.10.16, 15:05
    Jak tam Andzia masz już wyniki?
  • andzia8107 28.10.16, 18:59
    Mam. Niestety w 10 dpt wynik 2. Także obstawiam że drugie podejście w grudniu.
  • licze_na_cud 28.10.16, 20:00
    Andzia współczuje. Nie poddawaj się kiedyś mi lekarz powiedział ze z jego doświadczenia wynika ze te kobiety które uparcie próbują to im się udaje. Ja jestem tego najlepszym przykladem
  • andzia8107 29.10.16, 12:05
    Hehe. Mam jeszcze 3 mrozaczki więc na pewno je wykorzystam.
  • panikara_28 03.11.16, 19:36
    Dziewczyny, pomóżcie! 9 grudnia pewnie będę miała transfer z mrozaków, dziś gin wypisał mi rozpiskę leków, w tym medrol i parę godzin po wyjściu nie mogę się doczytać o co chodzi sad a więc jest tam napisane 'od 2dc. pozostałe (???) lub do testu ciążowego'. I kurde nie wiem jak to rozczytać a się z nim zobaczę za miesiąc sad
    proszę też o Wasze doświadczenie z tym sterydem smile
  • panikara_28 03.11.16, 19:42
    Aaa i mam też estrofem od 2-7dc 2x1 tabl ( czy to znaczy 1 rano, 1 wieczorem?) a od 8 dc. 3x1tabl (po 1 rano/w południe/wieczorem?). Zakręcona jestem jak słoik z dżemem...
  • licze_na_cud 03.11.16, 19:47
    Panikara ja medrolu nigdy nie miałam wiec tu nic nie poradzę a jeżeli chodzi o estrofem to chyba nie ma znaczenia o jakiej porze dnia jak masz 2x1 to ja brałabym 1rano i druga po południu. Powodzenia trzymam kciuki
  • panikara_28 03.11.16, 21:54
    Nie dziękuję żeby nie zapeszyc wink chociaz jakoś nie ma we mnie pozytywnego nastawienia, jak się nie uda to ruszamy do Białegostoku. Jutro idę do apteki, może tam jakaś dobra dusza rozszyfruje pismo gina..
  • licze_na_cud 04.11.16, 21:42
    Ja przed moim ostatnim podejściem tez nie miałam mega pozytywnego nastawienia ciężko mi było uwierzyć ze po tylu niepowodzeniach się uda ale się udało. Trzeba wierzyć. Nasze szczęście ma już 3 cm i rusza 4 kończynami 😀 Widok wart lat walki
  • kaos2212 15.11.16, 18:41
    Witajcie Dziewczyny!Moze ktoras mnie jeszcze pamieta z poprzednich watkowwinkCiezko bylo znalezc kontynuacje watku ale udalo siesmileCzytam Wasze wpisy i tak lza sie w oku kreci bo jeszcze niedawno bylam na takim etapie jak Wy.Dla Was wszystkich ktore sa w trakcie leczenia sle dobre mysli bo wiem jakie to trudne i jak ciezko znosi sie porazki.Trzeba wierzyc ze sie uda.Ja tez mialam chwile slabosci i zwatpienia a dzis moj maly urwis buszuje w moim brzuszkusmilePomimo tego ze nam sie udalo chociaz malo kto dawal nam szanse wiem jak boli czas leczenia i oczekiwania na cud.Nie traccie wiary i myslcie pozytywnie.Sciskam mocno wraz z moim 30sto tygodniowym szczesciem pod moim serduchem.Wam tez sie uda Kochanekiss
  • licze_na_cud 16.11.16, 21:49
    Kaos ja Cię pamietam podczytywałem Was i marzyłam ze taz kiedyś będę wśród tych którym się udało. U mnie pod serduchem 12 tygodniowe szczęście. Tez uważam ze trzebavwierzyc ze się uda i próbować póki są siły.
  • panikara_28 17.11.16, 22:01
    Dziewczyny, 9 grudnia mialabym transfer 3dniowych mrozakow na sztucznym cyklu, ale dostalam okres o 4 dni wcześniej niż zakładałam, wiec transfer byłby w 25dc. Rozmawiałam z ginem, który kazał brać leki i przyjść na kontrolę 3 dni przed planowanym transferem, żeby zobaczyć, czy coś z tego będzie.. Nie mogę iść wcześniej ani zmienić terminu transferu bo mnie wcześniej nie będzie na miejscu. Jestem strasznie zła, bo to kompletnie pokrzyzowalo mi plany i czuje ze przepadna mi 2 cykle (bo jeszcz święta..)
    Do rzeczy - czy slyszalyscie o ciszy na tak bardzo przyciągnietym cyklu?
  • licze_na_cud 18.11.16, 16:01
    Nie denerwuj się na zapas z tego co się orientuje to na sztucznym cyklu transfer może być później niż w połowie cyklu pod warunkiem ze endometrium jest ok. To w naturalnym cyklu jest "okno transferowe".
  • panikara_28 18.11.16, 16:37
    Uff to mnie pocieszylas, od razu mi lepiej smile
  • perwoll135 26.11.16, 21:23
    Hej, dziewczyny czy któraś z was miała może niskie amh a wysokie fsh i zaszła w ciąże ??? I jeśli już to jaką metodą ?Szukam podobnego przypadku do mojego który da mi nadzieje. sad
  • marcia1981 30.11.16, 11:08
    Hej dziewczyny odsprzedać prolutex 2 opakowania. Atrakcją cena. Info kizia10@o2.pl zapraszam data ważności kwiecień 2017
  • panikara_28 06.12.16, 20:32
    Co słychać? U mnie transfer przesunięty na koniec roku/początek nowego (powód - za małe endometrium). Kolejny tydzień biorę medrol i estrofem, na kolejne 10 dni mam brać duphaston. Fizycznie i psychicznie czuję się fatalnie, bo jestem spuchnięta jak balon, czuję się strasznie spasiona sad
  • licze_na_cud 06.12.16, 21:00
    Znam to uczucie przez kiepskie endometrium straciłam jakieś pół roku. Nic nie pomagało żadne leki nie radziły sobie z problemem a lekarz tylko mnie dodatkowo stresował aż w końcu się poddał - on nie ja. Zmieniłam klinikę poszłam na akupunkturę nowy lekarz nie skupiał się tak bardzo tylko na endometrium trafiłam w dobry cykl naturalny i się udało. I powiem szczerze ze nawet nie wiem jakie miałam endometrium przed transferem. A teraz zaczynam 15 tc i zaczyna mi brzuszek rosnąć. Dobra rada - ni myśl obsesyjnie o tym a jak masz możliwość idź na akupunkturę ja wierze ze ona mi pomogła
  • panikara_28 07.12.16, 08:17
    15 tc zazdroszczę smile
    po ilu zabiegach akupunktury widziałaś poprawę? trochę się boję tych igieł, że mogą mnie czymś zarazić...
  • mania629 07.12.16, 14:00
    Pilnie sprzedam prolutex 12 ampułek data ważności 06.2018 ,encorton 10mg 4 opakowania,fraxiparine 0,4ml 40 ampułek .kontakt mania629@wp.pl
  • mania629 07.12.16, 14:43
    mam też utrogestan 100mg 42tabletki
  • juska_111 20.12.16, 18:10
    Czy sprzedaż prolutex aktualna?
  • janag2101 09.07.17, 05:02
    Witam,

    Sprzedam Prolutex 1 opk (7 fiolek). Termin ważności 05.2018. Cena 120 pln + ew. koszty przesyłki. Kontakt: 512006831
  • licze_na_cud 07.12.16, 19:40
    Zdążyłam skorzystać jedna serie czyli 10 zabiegów a potem się udało. Idź do sprawdzonego punktu powinni używać nowych igieł na to zwróć uwage i nie bój się bo to naprawdę miły zabieg można się zrelaksować i wyciszyć.
  • marcia1981 08.12.16, 10:23
    Odkupie crinone w atrakcyjnej cenie info kizia10@o2.pl
  • kaos2212 31.01.17, 00:54
    Witajcie!Bardzo cicho zrobilo sie na tym watku.Jest tu ktos?Jak starania i samopoczucie u Was?My juz jestesmy od dwoch tygodni w trojkesmilePorod choc bardzo ciezki piedziesieciogodzinny mamy juz za soba i teraz cieszymy sie z naszego malego wielkiego szczescia.Nie bylo latwo przejsc te cala droge staran ale udalo sie.Jestesmy rodzina.Nasz Synus jest zdrowym pieknym chlopcem i codziennie dziekuje Bogu ze jest z nami.Wiec Kochane nie poddawajcie sie w walce o swoje szczescie.My dzieciescioletnia walke wygralismy i gdybym jeszcze raz miala przejsc te sama droge aby tulic swojego syna nie zawahalabym sie walczyc kolejne lata.Pozdrawiamsmile
  • 3ania1979 09.02.17, 23:42
    Kaos gratulacjesmile
  • kaos2212 17.02.17, 06:17
    Witaj AniusmileJak u Ciebie?Ty zapewne tez cieszysz sie juz swoim malenstwemsmilePozdrawiam.
  • 3ania1979 17.02.17, 18:08
    Tak ja na początku grudnia urodziłam. Mała ma juz 2,5 miesiaca.Mialam cc.Ciesze sie maleństwem bardzo , jest taka kochana i prześliczna.jestem szczęśliwa ze Ja mamy i dziekuje Bogu za Nia smile
    A jak u Ciebie?
  • kaos2212 18.02.17, 09:58
    Gratuluje AniusmileCiesze sie ze jestes szczesliwa.U nas porod bardzo ciezki.Ponad 50 h rodzilismy.Yroche za dlugo to trwalo bo Synus w pierwszej minucie zycia dostal tylko 6 punktow Apgar wiec walczylismy o niego kilka dni na Neonatologi ale wyszedl z tego co najgorsze i dzis jest zdrowym chlopcem.Rodzilam silami natury ale niestety wyciagneli mi synusia ssawka prozniowasadNie bylo latwo ale juz jest ok.Jak Ci sie chowa corcia?Jest na piersi czy na butelce.Moj maly id poczatku na butli.W Szpitalu byl karmiony sonda i ja przez stres spalilam pokarmsadPozdrawiamsmile
  • 3ania1979 20.02.17, 15:55
    Oj wspolczuje Tobie ogromnie, ale najwazniejsze ze jest teraz dobrze.a co to jest ta ssawka próżniowa? Nie słyszałam o tym. Wierze ze nie było łatwo .stres ogromny musiał byc. Ja płakałam jak mała musiała byc jeden dzien naświetlania pod lampami bo miała żółtaczkę, a co dopiero takie rzeczy jak Ty piszesz. Dlatego cc jest chyba lepsze , bynajmniej dla mnie. Bo ja wlasnie bałam sie ze nie bedzie mogła wyjsc itp.ja karmie cały czas piersią.Ale zachorowała nam na zapalenie krtani i brała antybiotyk. Ryczałem jak jej dawałam i do tej pory nie wierze ze zachorowała , niby na piersi to przeciwciała dostaje , a jednak gdzues sie zaraziła bo to wirusowe było. teraz uodparniam sie zeby dac jej odpornośc przez mleczko ode mnie.Prawie trzy tyg nie wychodziłam na dworsad
    Szkoda ze nie karmisz.ale nic juz nie zrobisz. Zobacz do czego jest stres zdolny, masakra .
    Jak u Was ze szczepieniami? Ja narazie nie szczepie do pol toku bynajmniej aby wykształciła sie ta bariera ochronna krew -mózg. A pozniej zaszczepie ale tylko na niektóre choroby moze na błonicą tężec krztusiec i polio nic wiecej. Bo co w tych szczepionkach jest to jest masakra niby rtęci nie ma ake sa metale i formaldehyd .szok ze to malutkim dzieciom podają . Ake tu nie liczy sie dobro dziecka tylko kasa i to miliardowe zyski!
  • o-n-aaaa 19.02.17, 14:32
    Czesc smile Czy mozna do Was dolaczyc? Jestesmy po pierwszej symulacji,2 zarodki,niestety ze wskazan medycznych musielismy zrobic pgs.Okazaly sie nieprawidlowe chromosomy I ciaza by sie nie utrzymala.W tej chwili szukam pozytywnych infomacji na roznych forach I sily do walki. Poki co zaczynamy zbierac kase,poszly juz ogromne pieniadze.
  • 3ania1979 20.02.17, 15:43
    Hej pewnie ze możnasmileake ten wątek juz tak nie działa jak kiedyś.wczesnuej można duzo było sie dowiedzieć na temat niepłodności itp.duzo osób było i sie wykruszyło niestety. Bo ktos cos napisał i kilku osobom sie nie spodobało i tak sie rozleciało sad
  • kaos2212 21.02.17, 10:29
    Aniu ssawka prozniowa inaczej proznociag to rodzaj ssawki ktora lekarz umieszcza na glowce dziecka podczas porodu i w momencie skurczy powoli pomaga dziecku przedostac sie przez drogi rodne.Malutki mial bardzo sina glowke i okropny bol glowki.Nie moglismy go dotknac tak plakal bidulek.Zazdroszcze Ci ze karmisz piersia.Co ja bym dala zeby maly byl na cycku no ale juz nic nie poradze.Kurcze taki maluszek i juz na antybiotykusadMyslec nie chcem co przezywaluscie jak byl chory.Onaaaa witaj wsrod staraczek i mamusiek.To fakt kiedys te forum bylo zrodlem porad i pozytywnych mysli.Widocznie nie wszystkie nas znalazly.Jesli masz jakies pytania lub potrzebujesz wsparcia pisz pisz pisz a postaramy sie pomoc i wesprzec w miate mozlieosci.Ja czy Ania jestesmy zywymi dowodami na to ze trzeba walczyc i sie nie poddawac!Wierze ze i Ty za jakis czas bedziesz tulic swoje malenstwo.Buziakujekiss
  • kaos2212 21.02.17, 10:33
    A co do szczepien to tutaj jest prpgram bazowy szczepien niemowlat i puerwsze szczepienie mamy w 3 miesiacu zycia.
  • 3ania1979 21.02.17, 13:58
    To nie mogli zrobic Tobie cc jak nie było postępu porodu?juz wiem to jest poród kleszczowy.Biedny maluszek musiał sie nacierpieć.
    No ja przeżywam ten antybiotyk strasznie. Ale teraz moge sie tylko uodparniać .Tak karmienie to piękna sprawa po pierwsze ze jest taka wież jakby po drugie ze oszczędność a po trzecie ze nie musisz robic tego mleka parzyć tych butelek podgrzewać itp.
    U nas szczepienia sa juz w pierwszej dobie dziecka i potem w drugim miesiącu życia .i to takie ktore da juz zupełnie niepotrzebne np gruźlica albo wzw typu b.ta szczepionka mmr tj na świnkę różyczkę i Odrę jej nie daje bo to najgorsza szczepionka na świecie jedna z 7 miu.
  • kaos2212 21.02.17, 16:37
    Na cesarke bylo juz za poznosad Bylo ciezko i to cud ze moj syn jest zdrowy.Mial zalane plucka i odme plucna wiec przezylismy koszmar.Maly mial problem z ssaniem pomimo tego ze dostawialam go do piersi staralam sie jak moglam zeby byl pokarm.Gdy juz przyszedl z synkiem bylo gorzej i stres zrobil swojesad Na szczescie sztuczne mleczko mu sluzy nie ma bolesci brzuszka i koleksmile Kurcze tutaj szczepienia sa podstawowe wiec szczerze nie wiem na co szczepua w PL.Twoja corcia byla duza przy urodzeniu?Moj maly wazyl 3455 i mierzyl 52 cmsmile
  • 3ania1979 21.02.17, 18:10
    A przez co miał zalane płucka i ta odme?to tylko dziękować Bogu ze jest zdrowy.moja ważyła 3990 i 60 cm.pokarm zwykle pokazuje sie najbardziej na 5 dobę, na początku to siara leci.mi ciagle przywozili Ja i miałam ja w nocy i szybko nauczyła sie ssać , mówiły te pielęgniarki ze ma dobry odruch ssania. Pozniej im częściej przystawiasz tym wiecej pokarmu jest.mi nieraz zalewa koszulki z jednej karmie a z drugiej leci. Teraz juz przesypia do rana nieraz 6-7 raz do 9 spała . Ale karmie ja jeszcze o 24 .
    Ale nie dostalas jeszcze programu szczepień na kontroli na 4 tygodnie?
  • kaos2212 22.02.17, 16:43
    Tutaj kontrole mam vo tydzien.Waza mierza malego i ostatnio mielismy tez badanie lekarskie zeby sprawdzic czy malenstwo dobrze sie rozwija.Plucka mial zalane przy porodzie i odmy plucnej tez nabawil sie przy porodzie.Nikomu nie zycze widoku wlasnego nowonarodzonego dziecka podlaczonego pod respirator.Malutki mial powazne problemy oddechowe poprostu w szpitalu spuerniczyli sprawe przy porodzie.Moje dziecko by sie udusilo!Nie chce myslec o kolejnej ciazy i porodzie bynajmniej nie w tym szpitalu.Ladnie Ci malutka przesypia.Moj Lobuz spi bardzo malo a jak on spi tak malo to i ja niezbyt dosypiam.
  • 3ania1979 22.02.17, 17:23
    Mi ładnie spi szczegolnie w nocy od tej 24 do 12 w dzien bez ustanku tylko rano cycus i potem tak co godzinkę dwie sie budzi do cycusia ake soi do 12 nieraz do 13.pozniej w dzien tez spi nieraz lepiej nieraz gorzej . Raz pospi godzinkę i koniec a raz dwie i pol . Ładnie spi na spacerze i po spacerze jsk ja przyniosę do domu to jeszce spalunka.
    Ja tez musze isc na kontrol bo byłam tylko raz. Bo ja na szczepieniu nie byłam wiec i na kontroli tez nie. Ale pojde moze jutro albo w nast tyg.
    Kurcze to faktycznie przeszłaś, co to za szpital? Z daleka o niego !ja jyz sie nie moge doczekać kuedy sie cieplej zrobi i bedzie można swobodnie wyjsc na spacer do parku.teraz albo wieje albo pada. Ja wczesnuej wychodziłam codziennie ake po chorobie juz nie., boje sie zeby sie nie zaziębiła gdzies.
    A badanie lekarskie na czym polega ze słucha serduszko płuca oskrzela ? Tak?u nas przy kazdym szczepieniu tak robia i na pierwszej wizycie tez.
  • kaos2212 22.02.17, 18:15
    Ja tez juz z utesknieniem czekam na cieplejsze dni bo maly na spacerku czuje sie swietnie bo ostatnio nie wychodzimy ze wzgledu na pogode.Badanie polega na ocenie czynnosci serduszka plucka ze szczegolna uwaga badaja ze wzgledu na powiklania po porodzie.Oprocz tego sprawdzaja napiecie miesniowe uklad kostny speawdzaja uszka oczka i w przypadku chlopcow jaderka.Tutaj no 48 h po porodzoe mial robione badanie na choroby immunologiczne.Pobierali mu jrew z glowki.Nie wiem czy takie badanie tez robia w Polsce.
  • 3ania1979 22.02.17, 20:28
    Krew z główki ? Po co? U nas robia usg główki nerek i serca.w szpitalu robia tez badania i wysyłają je gdzies i jezeli nie odezwa sie w ciagu 14 dni to znaczy ze jest ok.uszka tez sprawdzają takim aparatem. Pozniej wysyłają do poradni preluksacyjnej sprawdzić czy bioderka sa e porządku.serduszko to sprawdzała pediatra na wizycie.ja tez nie wychodze teraz jak wieje i pada . Wczesnuej chodziłam codziennie .
  • 3ania1979 22.02.17, 20:31
    U nasxpobiersja w szpitalu do tych badań krew ake ze stopki.
  • kaos2212 22.02.17, 22:16
    No a tutaj z glowki wlasniesad Okropny widok ale maly byl bardzo dzielny nawet nie zaplakalsmileWczesniej pobierali z raczki albo ze stopki wlasnie a teraz z glowkisadBadanie sluchu aparatem tez mial robione wiec widze ze i tutaj to standardsmile
  • 3ania1979 22.02.17, 22:26
    To ile Twoj mały ma dokładnie tygodni?kiedy robisz chrzciny?
    Ciekawe co u reszty dziewczyn co były w ciąży tutaj z tego forum?
  • kaos2212 23.02.17, 11:02
    Malutki skonczyl 6 tygodni😊Chrzciny planujemy na wielkanoc wiec jeszcze troszke czasu mamy.Szkoda ze szybciej nie damy rady z chrzcinami bo moze po chrzcinach malutki troche sie uspokoi bo poki co daje popalic szczegolnie w nocy.Tez jestem ciekawa co u reszty dziewczyn szkoda ze nie odwiedzaja juz tego forum.Choc kilka dziewczyn idziela sie na innych forach wiec moze kontynuacji watku nie moga znalezc hmmm
  • 3ania1979 23.02.17, 11:43
    Ja chyba na lato dopiero chrzciny zrobie moze czerwiec .Ale co płacze w nocy? A jak dasz butle to nie spi? U nas na początku tez troche płakała przed zaśnięciem . Tak około 22-24 az zasnęła i budziła sie co około 2-3 h, poznuej co 3-4 i teraz to tez różnie dzis np obudziła sie juz o 4 rano. Ale ona zje dosłownie z dwie minuty i odrazu zasypia, zreszta ona je przez sen prawie.
  • 3ania1979 25.02.17, 10:56
    Kaos jestes?a ktore dziewczyny udzielają sie na innych forach co tutaj były ?
  • kaos2212 25.02.17, 17:28
    Hej hej.JestemsmileMaly budzi sie dwa razy w nocy na flasie i czasem zasypia odrazu a czasem potrzebuje czasu troszke.Generalnie lubi spac na powietrzusmileTylko ta pogoda hmmmsadMa raz lepsze raz gorsze dni.
  • kaos2212 25.02.17, 17:31
    A dziewczynybsa na watku IVF watek szczesliwy.Ostatnio tsm zagladalamsmileAniti i lill tam sie udzielaja z naszegobszczesliwego watku.Moze poprostu nas nie znalazlysadA szkoda bo fajnie by bylo dowiedziec sie jak reszcie ulozylo sie w drodze do szczesciasmile
  • 3ania1979 07.03.17, 08:02
    Hej kaos co słychać i Ciebie ? Raptem przestałaś sie odzywać ?!czy u Ciebie idzie sie do okulisty z dzieckiem ?jak synek? Chodzicie na spacery ? U nas często pada.
  • kaos2212 08.03.17, 10:38
    Witaj Aniu!Przy okazji naszego swieta zycze Wam Nam wszystkim spelnienia marzen morza milosci i radoscismileU nas wporzadku.Do okulisty sie nie chodzi tutaj no chyba ze dzieje sie cos z oczkami maluszka to wtedy.Ale zadnego badania nie robia tak bez powodu.Mielusmy maly problem z oczkiem jakis czas temu troszke lzawilo zaczelo ropiec ale ponoc to normalne u noworodkow i jest to spowodowane zatykaniem kanaliku lzowego.Przemywalam kilka razy dziennie oczko woda przegotowana i przeszlo.Ogolnie moj maly przechodzi skoki rozwojowe.Jednegi dnia aniol a na drugi dzien diabelek.Jak bylo u Ciebie?Jak Twoja corcia przechodzila ten ciezki dla nas i dzieciaczka okres.U mnie pogoda nie zacheca do spacerow ale pomimo to chodzimy nawet jak mrozi i zimno brrrrr.Oczywisvie jak pafa jestesmy uziemieni w domusadZ czego ani ja ani moj synus nie jestesmy zadowoleni bo maly uwielbia spacery.Ogolnie teraz sam bidulek nie wie czego chce.W dzien jest super.Przychodzi wieczor po kapieli i zaczyna sie walka do poznych godzin wieczornych.On jest zmeczony a nie moze zasnac ale jak juz zasnie po kilku godzinnym marudzeniu i placzu to spi i 5 6 godzin wiec i my odpoczywamy.Ogolnie widze duza zmiane w jego zachowaniu.Zaczyna sie interesowac wszystkim dookola lubi zabawy ksiazeczki z czarno bialymi obrazkami.Swoja droga sa rewelacyjne i polecam kazdej Mamusi i maluszkowismileA co u Was?
  • 3ania1979 09.03.17, 16:10
    I mnie było w dzien ok i wieczorem w sumie juz od 21-nieraz spała nieraz nie , ogolnie jadła często jyz po 21-ej i zasypiała ale na krótko i tak do 24 az sie najadła do syta.z kolei Ona spi rano do 11-12, ja z nia.teraz dwa dni tak sie wysypiska w dzien ze do prawie 2 sie tłukła tzn bawiła gaworzyły śpiewała , krzaka sobie i nie chciała spac . Mam nadzieje ze dzis juz tak nie bedzie bo jestem troche nie wyspana . Zobacze dzis.Moja tez lubi bardzo spacery i ja tez lubie z. Ja wychodzić a Ona ładnie spi i jak wrócę ze spaceru to jeszcze dwie h soi w wywietrzonym pokoju.ja tez mam te karty czarno białe " oczami maluszka".w sobite u nas bylo tak ladnue ze byłam na dworzu 2,5 h. Tak dzueci sie zmieniają bardzo szybko , codziennie to cos innego poznają i interesują sie wszystkim .my jestesmy na etapie raczek i wkładania całych piastek do buzi.
  • lili.80 10.03.17, 08:15
    Czesc dziewczyny smile faktycznie Was nie znalazlam bo nie wchodziłam na glowna strone tylko z powiadomien.
    Moja cora we wt konczy poł roku juz. Jest malym usmiechnietym wesolym stworkiem :-p Rozwija sie mega szybko, pelza do tylu, przodu, probuje siadac. Jest juz taka mobilna ze musze miec oczy dookola glowy. W sb spadla mi z lozka uncertain zostawilam ja na chwile i sforsowała zapore z koldry i poduszek. Na szczescie poza obdartym nosem nic sie nie stalo.
    Spanie u nas też takie sobie. Robi sobie w nocy przerwy na zabawe np 2h od polnocy albo od 3 rano. Nie mam jak tego w dzien odespac bo jeszcze 2.5latka w domu ktora wstaje 7-8. Także Aniu zazdroszcze spania do 12 smile a co robisz ze starsza corka? Sama sie ogarnia.? nie pamietam ile ma lat.
    Kaos wspolczuje przezyc okoloporodowych sad najwazniejsze, ze już jest wszystko dobrze.
    Moj pierwszy porod tez byl proba sn ale na czas zrobili ciecie. Dlatego na drugi juz od poczatku sie umowilam na cc.

  • 3ania1979 15.03.17, 20:52
    Hejka
    Tak u mnie do 12 śpimy ale tez niecodziennie nieraz wczesniej 9-10 sie budzi.Mała tak naprawde chodzi o 24 spac, ja zanim zasnę to 1 nieraz 2 bo tak mi schodzi a potem jestem zmeczona.lili musisz uważać na swoją córeczkę.
    Moja córka starsza sama sie ogarnia bo ma juz naście lat.Ja nie moge doczekać sie cieplejszych dni!ja tez sie bałam ze przy porodzie moze pójść cos nie tak i dlatego preferowałam cc.dla mnie to zbyt duże ryzyko było .
    Kaos Lili co u Was?smile
  • 3ania1979 30.03.17, 10:42
    Dziewczyny jesteście? Co u Was?smilekaos wszystko ok?
  • kaos2212 03.04.17, 15:03
    Czesc Dziewczyny!Nie odzywalam sie bo mialam male zawirowania z synkiem.Bylismy u lekarza bedac w Polsce i okazalo sie ze Malutki ma ulozeniowy krecz szyjnysadMusimy go rehabilitowac cwiczyc duzo i moze sie wyrowna powoli do tego asymetrie twarzy ma moj synus.Walczymy codziennie zeby z czasem bylo lepiej.Dzis znow wizyta tym razem tutaj bo przeciez tu mamy ubezpieczenie wiec niech lekarze sie nim zajma i doradza co w tej sytuacji.Najgorsze jest to ze to wszystko przez komplikacje okoloporodowe Malutki ma takue problemy.Do tego lekarz w PL zlecil zrobienie dociemienczkowe ush gloeki zeby wykluczyc uszkodzenia w mozgu spowodowane proznociagiem.Staram sie byc silna dla dziecka ale ciezko jest patrzec codziennie jak placze bo nie chce cwiczyc.Mam nadzieje ze u Was lepiej troszkesmile
  • 3ania1979 03.04.17, 20:58
    Jeju kaos wspolczuje Tobie.to wszystko przez te komplikacje. To straszne!!a napisz jak sie objawia ten krwcz sxyjny?i to ciekawe ze tam w szeevji tego nieceykryli? Dziwne....a asymetrii twarzy tez nie widzieli ?
    Z tego co kuedys czytałam to asymetria sie wyrównuje a ten krecz to musze poczytać. -ale to jest jak ciagle na jedna strone główkę przekręca?
    Tutaj w sxptalu każdemu dziecku teraz po porodzie robia usg główki chyba ma trzeci dzien.
    Boże trzymaj sie i badz silna chociaz wiem ze to trudne.
    U mnie ok. Chociaz raz mi spadła na brzuszek jakos tak z łóżka na szczęście nic sie nie stało , dzieki Bogu mysle!!smile)na chwile zostawiałam ja. Ale to dlatego ze zostawiłam ja na podkładzie przed kąpielą zeby sobie poleżą bez pamera i sie ześlizgnęła .takiego stracha miałam ze szok bo inaczej leżała na plecach a na brzuchu ha zastałam.
    Jejku jak trzeba sie denerwować i miec oczy do okola głowy.
    Pomału bedziesz rehabilitować i bedzie dobrze zobaczysz . Szkoda troche synka taki malutki i juz musi sie męczyć ćwiczeniami .ale bedzue ok.
  • kaos2212 05.04.17, 15:54
    Tak Aniu krecz szyjny spowodowany byl uszkodzeniem miesnia u Maluszka podczas wyciagania go z drog rodnychsadObjawia sie tym ze maluszek przekreca glowke tylko w jedna strone do tego stopnia ze powstaje u takich maluszkow wlasnie ta asymetria zwana plagiocefalia i to ponoc czesta przypadlisc u noworodkow jednak zro imy wszystko zeby Malutki mial normalna glowke.Ojjjjj bardzoo ruchliwa ta twoja corcia.Musialas najesc sie stracha konkretnie.Wspolczuje Tobie az strach pomyslec co moglo by sie stac gdyby niefortunnie upadla.Ehhh dzieciaczki chlona cala nasza energie ale mimo wszystko usmiech dziecka to najpiekniejsze slowo dziekujesmile))My sie rehabilitujemy i sa powoli efekty.Malutki ma 3 miesiace a juz sie rwie i podnosi glowke do siedzenia.Juz taki stabilny sie zrobilsmileSciskam mocnokiss
  • 3ania1979 05.04.17, 17:20
    Biedulek jeden, ale dobrze ze wszystko idzie ku dobremusmile
    Ja tez Małej nie kładłam na boki jakos tak do 3 miesiaca i teraz ma troche płaska główkę i w sumie taka kwadratowa bo te kości jej po bokach widac.ale ponoc jak bede kładka teraz na boki to sie zmieni.i tez mam do siebie zal ze jakos tak wyszło.Trxymamy mocno kciuki za rehabilitacje Małego smile)❤️
  • 3ania1979 19.04.17, 10:32
    Kaos jak u Was??idezwij sie .
  • kaos2212 20.04.17, 18:10
    Witaj Aniu.U nas kazdy dzien kreci sie wokol rehabilitacji maluszka.Ale juz widac znaczna roznice😊W przyszlym tygodniu mamy spotkanie z fizjotetapeuta i zlecone kolejne cwiczenia z naszym brzdacem.Ogolnie jest juz super hiper mega.Ilez my musimy sie nacierpuec ehhh.Tak sobie myslalam ostatnio....kurcze nie dosc ze ta droga do bycia Mama w naszych przypadkach byla tak ciezka i wyboista to zawsze cos sie przyklei do tych naszych kruszynek tak wyczekiwanych i wymarzonych.Aniu czy Twoja corcia zaczela juz zabkowac?I jak to przechodzi?Wprowadzasz jej juz ppwoli stale pokarmy?Buziakujemy😙
  • 3ania1979 20.04.17, 20:47
    Hejsmile
    To dobrze ze wszystko u Was ok i zmierza ku lepszemu.super!Ale napisz czy synek miał jakas cześć twarzy większa ? Czy co ? Czy tylko w jedna strone odkręca główkę?ja przekrecam
    Mała raz na prawa raz na lewa strone ale zabardzo nic nie pomaga. Taka jyz chyba uroda jej, troche ma kwadratowa główkę sad
    Nie ja cały czas karmie piersią i nic nie wprowadzam narazie .jeszcze nie ząbkuje, ale strasznie sie ślini.
  • kaos2212 20.04.17, 21:12
    Aniu moj malutki ma nieznaczna asymetrie twarzy po prawej stronie buziulek jest mniejszy troszke i glowka bardziej plaska.Malutki czesciej odwracal glowke wlasnie na prawa strone nie pomagalo nic ani przekrecanie jego ani podkladanie pieluszki zwinietej w rulon.Trafilam na fizjoterapeute ktory polecil mi zakup poduszki takiej specjalnej.Poduszka MIMOS wlasnie dla dzieci z problemami plaskiej glowki.Roznica jest ogromna szczerze polecam choc to nie tani zakup ale czego sie nie zrobi dla dziecka.Moj Synek tez okropnie sie slini tylko troche za wczesnie na zabki.
  • 3ania1979 21.04.17, 09:17
    Ja kupie tez taka poduszeczkę .jest napisane ze do 6 miesiaca można używać i sie wyrówna , bo ona tez rzekomo leczy jak jest juz płaska .
    Kaos z tej firmy to jest najlepsza poduszka? Czy sa jeszcze inne ?
  • kaos2212 21.04.17, 13:08
    Wiesz co szczerze Ci powiem ze testowalam tansza tez ale ta daje lepsze rezultaty.Ta polecil mi fizjoterapeuta i jako ze jest to produkt medyczny napewno jest lesza od tanszych zamiennikow.Mam tez podusie tzw.Pande ale Mimos jest o wiele lepszy moim zdaniem.Malutki praktycznie wszedzie na niej lezy w lozeczku w wozeczku na przewijaku pidczas zmiany pieluszki nie grymasi i bardzo lubi lezec na Mimosie.
  • 3ania1979 21.04.17, 20:22
    Kupiłamsmile
  • kaos2212 21.04.17, 22:36
    Super😊Mam nadzieje ze i Ty jak i Twoja corcia bedziecie zadowolone👶
  • 3ania1979 22.04.17, 00:42
    Tez mam taka nadzieje.oby to spłaszczenie zeszło troche i wyrównało sie.
    Przyjeżdżacie do Polski w wakacje?jak często jeździcie w ogóle do Pl?i w jakie rejony ?
    Ja bym chciała jechac we wrześniu do Grecji , ale nie wiem czy sie odważę .a Ty co planujesz na wakacje?ja juz nie moge sie doczekać kiedy bedzie chociaz po 20 stopni,teraz raka zuebica jest . Moze w maju cos sie ruszy.
  • kaos2212 22.04.17, 16:24
    Teraz rzadko jestesmy w Polsce.Jesli juz musimy ruszyc to ze wzgledu na malego.Kontrole u lekarzy.Wakacji narazie nie planujemy bo wydatki zwiazane z remontem domu pochlaniaja nas bez reszty.Planowalismy wypad w gory w Zakopane.Uwielbiamy nasze polskie gory.Ale z takim maluszkiem bedzie ciezko przechadzac sie kilkanascie kilometrow szlakami gorskimi albo pokonywac szlaki rowerem.Wiec w tym roku odpuszczamy😣U nas tez ziab i pada ale mimo to spacerujemy😁
  • 3ania1979 23.04.17, 11:52
    Ja chyba tez odpuszczę i pojedziemy tylko na klika dni nad morze.Ja mam bardzo blisko nad morze , moge jeździć codziennie.W gory można jechac tak po prostu, nie trzeba chodzić po górach .Warto zmienić klimatsmileA zobaczymy .Juz nie moge doczekać sie tej poduszki moze jutro bedzie. Ze ja wczesniej nie kupiłam .....Ona ponoc leczy ..U nas dzis pada mocno.chyba nue pójdziemy na spacer w ogóle .
  • kaos2212 24.04.17, 16:12
    Tak Mimos jest rewelacyjny tez o niej nie slyszalam wczesniej dopoki nie trafilismy na fizjoterapie.Zazdoszcze Ci tak bliskiej odleglosci do Naszego Baltyku.Uwielbiam nasze morze szczegolnie na przelomie siepnia i wrzesnia gdy juz nie jest takkk goraco.My jestesmy raczej z tych lazikow nie dla nas lezenie pkackiem na plazy.Koniecznie napisz jak Twoja malutka reaguje na Mimosa.U nas juz widac efekty😁
  • 3ania1979 24.04.17, 18:36
    Dzis nie oprzyszla, moze jutro.Ja tez nie lubie leżeć na słońcu ale jak jest wiatr to można posiedzieć czy poleżeć troche.Szkoda ze wczesniej sie nie zgadalysmy o mimosie.juz i u nas byłyby efekty moze.
    Jeju kuedy bedzie ciepło ?nawet na majówkę na byc zimno bo sprawdzałam pogodę .
  • 3ania1979 25.04.17, 15:15
    Przyszła poduszka smileMyslakam ze ona troche grubsza jest, bo na zdjęciach widac taka grubsza jakby.A Ty jaki rozmiar masz?spi jyz na niej, ake nieraz bede kłaść i tak na boki.
  • kaos2212 26.04.17, 08:09
    Ja mam s rozmiar to ponoc dawny rozm xl i jak malutka spi na niej?Moj maly bez mimosa sie nie kladzie.A Twoja corcia ma ta glowke splaszczona tylko czy ma asymetrie tez?Np trzyma glowke prosto czy ma przechylona na ktoras strone?
  • 3ania1979 26.04.17, 15:06
    Spi na niej ładnie. Ona ma spłaszczona z tylu główkę ,nie ma asymetrii.dzis na spacerze juz trzecia godzinę spin na niej . Ona ma to ze ja jej nie kładłam na boki tylko duzo na pleckach spała.my mamy o rozmiar większa czyli xxl.bo ona juz większa jest.
  • kaos2212 28.04.17, 22:22
    Super!Ciesze sie ze Malutkiej sluzy podusia👶Mam nadzieje ze powoli ulozy jej sie z ta glowka.Nasz Maly ma asymetrie i plagiocefalie przez wielogodzinne przebywanie w drogach rodnych.Jak sie urodzil juz mial taka krzywa ta glowke a do tego ten uszkodzony miesien szyjny ehhh ale dzieki podusi powoli gliwka nabiera ksztaltow.Ja jestem z niej mega zadowolona😊Koniecznie ukladaj malutka na boczki.A jak Ci lezy na brzuszku?Chetnie czy marudzi troszke?Maly nasz chetnie lezy po kazdej zmianie pieluszki go ukladam duzo wymyslamy zabaw na brzuszku nosimy go pleckami do mojego lub meza brzucha co rez ma swietny wplyw na motoryke u niemowlat.A juz najbardziej uwielbia ogladac bajki lezac na brzuszku.
  • 3ania1979 28.04.17, 22:42
    Układam , układam teraz pilnuje aby była albo na poduszce albo na boku.Ona na brzuszku dosyć ładnie lezy, daje ja na matę i sobie gada po swojemu.ja musze Rez mu zacząć bajecxki pokazywać.?narazie tylko te karty pokazywałam i jak pokazuje to jest strasznie zadowolona, oczy az jej wychodzą i cała sie rusza.Lubi je.ja dzis jakas mega zmęczona jestem, mało spałam w nocy , ake to nie przez Malutka. Pozniej jak juz zasnęłam to obudziła sie do cyca i tak z dwa trzy razy z rana.Padam dzis, jutro bedzie lepiej.pozdrawiam, miłego weekendusmile)
  • kaos2212 30.04.17, 14:53
    U nas Maly tez bardzo zywiolowo obserwuje te ksiazeczki czy karty czuczu.Mamy tyle smiechu czasem bo takue minki strzela😊Korowych ksiazeczek jeszcze nie lapie za bardzo nie jest nimi zainteresowany😊oczami maluszka i kartami czuczu bardzooo.Ja jestem ciagle przemeczona wstaje w nocy szykuje malemu butle nakarmie go potem wyparzam butelki i zanim sie poloze zasne to Maly znow wstaje na jedzonko.Uroki macierzynstwa❤Rowniez zycze Milego weekendu😙
  • 3ania1979 04.05.17, 15:57
    My tez mamy ta kosmetyczkę czarna z tymi kartami. Ona sama sibie jyz trzyma i bawi sie nia.Jeju z ta butla to faktycznie masakra jakas-wspolczuje. Ja wyciągam cycusia i daje . Szczęście od Boga ze ona je te cycusie.Raz spróbowałam tego Babilonu dac, zrobiłam butelkę wczesnuej wypatrzyłam , wszystko pieknie , na wieczor chciałam dac a tu ona w ogóle nie chciała. Na rożne sposoby i nue chciała płakała , wykręcała sie. Takze narazie przez miesiac jeszcze sam cycus, po 6 miesiącu obiadku wprowadzę (marchew, ziemnuaki , dynia, zupki z pulpecikami itp) i owoce jakues .Nasza tak gada, śpiewa głośno smilea jak u Was?
  • kaos2212 06.05.17, 21:36
    Witam Slonecznie😊U nas dzien za dniem uplywa na calodziennych spacerach z malenstwem😊Ja juz poeoli od jakiegos czasu probuje podawac synkowi posilki.Raz dziennie podaje posilki dla niemowlat po 4 miesiacu.Na poczatku maly chetnie jadl teraz troche zaczal grymasic.Po kolejnym tygodniu wprowadze powoli kleik.Narazie problemow brzuszkowych u nas nie ma.Mleczko wypija z butli ok 160 ml jednorazowo.Rosnie chlop jak dab ponad 7 kilo.Przybiera prawidlowo na wadze.Jak Twoja malutka?
  • 3ania1979 10.05.17, 23:37
    Witam rownieżsmileu nas ostatnio często pada, wczesniej silny wiatr teraz troche ustało ale za to deszcz w ciagu dnia i to sporo.ja musze isc wlasnie ma kontrol ale jakies trzy tyg temu ważyła 7 kg , wiec teraz bedzie z 7,5 moze 8.ja dopiero po 6 miesiacu zacznę wprowadzać jedzenie.nie mozemy sie doczekać ciepła juzsmile
  • 3ania1979 23.05.17, 10:03
    Hej kaos.jak u Was? Wszystko ok? Nie odzywasz sie...U nas juz ciepło chodzimy na długie spacery smile.wprowadzam hej po mału obiadki i owoce ale ona nie umie jesc narazie tylko języczek wystawia cały czas i rusza nim i wszystko co miała w buźce wychodzi.Ale pare łyżeczek zjesmile.Pic tez nie umie z butelki i to mnie denerwuje.Co u Was jak Mały?
  • kaos2212 23.05.17, 21:48
    Czesc Aniu.U nas tez ok.Cale dnie spedzamy na dworze jest tak slonecznie ze az grzech nie korzystac.U nas ciezki okres ma Maly.Zaczely sie potoki wyplywajacej slinki z buziaczka wpychanie lapwk do buzki i wszystko wskazuje na to ze mamy poczatki z zabkami.Maly wcina obiadki i deserki w formie owocow bardzo chetnie.Do mleczka dodaje na wieczor kleik ryzowy wiec troche dluzej nie czuje sie glodny.Twoja kruszynka na cycusiu wiec dlatego nie idzie jej latwo z butelja czy pisilkami ale spokojnie powolutku sie przyzwyczai.Maly moj uwielbia zupke jarzynowa z bobovity i dynie z gerbera.Brokuly nie wchodza mu za bardzo same wiec mieszam z ziemniaczkiem.Od jutra wprowadze kaszki takie na rzadko.Narazie problemow z kupkami nie mamy wiec troszke eksperymentujemy.Podajesz Niuni juz jakies herbatki?
  • 3ania1979 24.05.17, 13:22
    Nie podaje żadnych herbat.Ona w ogóle nie pije.wczoraj triche wody wypiła ale to szok udało jej sie złapać butelke.Ja tylko daje cycusia te obiadki troche i jabłko raz dałam .dzis dam moze banana i jabłuszko jej ugotuje .Mala wazy 7,350.ja jak dawałam marchew i ziemniakami to trzy dni kupki nie robiła ale teraz jest dobrze bi daje dynie z ziemniaczkami .ale za jakiś tydzien dwa bede juz gotowała zupki jarzynowe sama.
  • 3ania1979 18.07.17, 22:16
    Kaos jsk u Was? Nie odzywasz sie?
  • kaos2212 21.07.17, 18:02
    Hej hej.U nas wszystko wporzadku.Maly rosnie jak na drozdzach.Jestesmy na etapie zabkowania.Jest to trudny czas i dla Synka i dla nas.Jest marudny i ciezko mu dogodzic teraz ale spokojnie powoli jakos dajemy rade.Narazie ma dwie dolne jedynki ale potoki wyplywajacej slinki z buziaczka zwiastuja gorne jedynki i co jak co ale dosc szybko pokazaly sie zebiska😁Jak u Twojej coreczki w tym temacie?Ma juz zabki i jak Ci przechodzi ten trudny czas?Buziakuje😚
  • 3ania1979 23.07.17, 19:04
    Hej.moja Mała jeszcze nie na ząbków .tez rosnie ładnie , jakies dwa tyg temu ważyła 8 kg.Raczki pcha do buzi i tez ślini sie ale ząbków nie widac.
  • kaos2212 25.07.17, 17:07
    W jakim wieku jest Twoja corcia?Nasz Maly wazy 8450 skonczyl 6 miesiecy i nie wiem czy to nie za duzo na takiego babelka🤔Je naprawde duzo i bardzo jest zainteresowany dotpslym jedzeniem.W dalszym ciagu wypija 5 razy na dobe butle mleka oprocz tego kaszki kasze manne owoce i domowe obiadki i bardzo lubi kompoyy ktore sama mu robie z owocow.
  • 3ania1979 25.07.17, 20:46
    Moja jak miała 7 miesięcy ważyła 8 kg.a teraz za 11 dni skończy 8.moja je tez domowe obiadki i owoce typu : maliny brzoskwinie , jabłka banany.Ale mleka nie pije modyfikowanego .tylko pierś je, najwiecej na noc , rano .w dzuen czasem tez daje, bo nie chce wody pic.w ogóle nie chce z butelki pic.Kasze mannę daje jak zostawiam ja z mama to wtedy pije z butli.
    To duzo je Twoj Maly.
  • kaos2212 27.07.17, 22:11
    Juz czasami mi rece opadaja jesli chodzi o jedzonko bo mam wrazenie ze glodny jest caly czas.Np zje obiad np.rosolek z dodatkiem kleiku ryzowego okolo 3/4 kubka i powinien go trzymac troszke dluzej hmmmmm po 1.5 godziny juz jest glodny i wciaga 180 ml mleka z butelki.Jesli Twoja corcia nie lubi ciagnac z butli moge Ci zaproponowac kupienie butelki MEDELA CALMA mam osobiscie dobre doswiadczenia z taze butelka😊
  • 3ania1979 21.11.17, 21:17
    Hej jak u Was leci??moja jeszcze na cycku jest na noc w nocy i rano jej daje .oprocz tego mleko mm raz dziennie wieczorem ale tylko 120 pijesmile) nie chce wiecej.oczywiscie w dzien je prawie wszystko.czas strasznie szybko leci.dzueci zaraz tok beda miały.moja 9 kg wazy mie jest za gruba ani Xa chuda.nobasek heszcze.
  • licze_na_cud 14.12.17, 11:30
    Hej, ale dawno nie zaglądałam tutaj. U mnie super mała w sobotę skończy 7 miesięcy. Jest grzeczna ładnie je i lubi spacerki. U nas pełnia szczęścia było warto walczyć
  • 3ania1979 14.12.17, 20:14
    U nas tez szczęście szczęście szczęście!
  • kaos2212 20.12.17, 22:05
    Hej hej Dziewczyny!I u nas szczescia co nie miara!Ojjjj warto walczyc o marzenia.Moje bobo skonczylo 11 miesiecy wazy 11 kilo i ma juz 10 zebiskow 11 zaczal sie wyrzynac ale znosi to bardzo dzielnie.Zabawne to 11 miesiecy 11 kilo i 11 zabkowsmile
  • 3ania1979 21.12.17, 00:54
    Ojej to bardzo duzo !! 11 ząbków??serio.ale faktycznie fajnie to brzmi.Moja ma dopiero dwa zabki i to od niedawna i wazy 10 kg.jest mega!! Dzuewczynka bardzo wesoła tańczy i zaczyna nawet śpiewać pi swojemu.cos pięknego.niesamowite szczęścieeeeee!!!
  • kaos2212 21.12.17, 10:28
    Dzieciaki sa niesamowite a kazdy dzien przynosi cos nowego w rozwoju naszych maluszkowsmilePierwsze slowa klotnie po swojemu hehe pierwsze kroki.Zabki fakt szly Synkowi bardzo szybko i tak falowo jak wyszly pierwsze dolne jedynki zaraz wyszly gorne potem dwojki dolne i gorne wszystkue naraz i teraz w tym samym czasie gorne czworki i jedna dolna juz wyszla.Twoja Malutka jyz skonczyla roczek prawda bo Ty rodzilas z tego co pamietam na poczatku grudnia?Te swieta dla wielu z nas beda wyjatkowesmileZycze Wam wszystkim spokojnych Swiat w rodzinnym gronie a Tym ktore walcza o swoje szczescie wytrwalosci i wiary w to ze uda sie i Wam przywitac na swiecie swoje upragnione dziecko😚
  • konwalia.21 03.04.17, 19:10
    www.facebook.com/groups/161093504397796/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.