Dodaj do ulubionych

kto po transferze in vitro?

21.11.17, 09:56
Dziewczyny jestem 5 dzień po transferze blastocysty. I myślę, że się nie udało. Nie mam nawet najmniejszych objawów, które przypominałyby początek ciąży. Nawet piersi mnie nie bolą.
Tylko w 2 i 3 dniu po transferze brzuch mnie bolał jak na okres . Teraz już nie boli.
Ogólnie nastrój mam fatalny. Testuje dopiero 27 listopada
Czy któraś z Was też tak miała?
Edytor zaawansowany
  • iva852 21.11.17, 18:25
    A który to Twój transfer? Ja miałam 3 nieudane, w końcu zrobili mi endometrial scratching i wtedy się udało smile Chociaż już byłam nastawiona bardziej negatywnie i nie bardzo miałam nadzieję. Nie poddawaj się kochana, czekaj cierpliwie do tego 27, trzymam kciuki!
  • bycznim 21.11.17, 21:27
    To mój drugi transfer. Pierwszy - ciąża biochemiczna. Nie mam już zamrożonych zarodków
    Jakbym się zdecydowała na następną procedurę to zaczynam wszystko od początku
  • szydelkowa_ola 27.11.17, 22:30
    Iva ale jak to endometrial scratching ma pomóc?
  • iva852 29.11.17, 12:56
    Ola, z tego co zrozumiałam lekarza, to cewnikiem zrobił mi niewielki uraz w śluzówce macicy i to jakoś pomogło, że potem zarodek się tam chętniej zagnieździł. Z mojej perspektywy wyglądało to tak, że zamknęłam oczy na fotelu i otwarłam, jak powiedział „to już” big_grin i tyle wiem w tym temacie. Doczytaj sobie na czym to polega: macierzynstwo.com.pl/leczenie-nieplodnosci/endometrial-scratching/ , był nawet temat o tym na innym forum: portal.abczdrowie.pl/pytania/jakie-konsekwencje-na-ciaze-ma-scratching-endometrium

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.