Dodaj do ulubionych

In vitro 2017/2018 część 6

28.07.18, 23:03
Dziewczyny, czekam na Was! big_grin
Edytor zaawansowany
  • korag100 28.07.18, 23:20
    Jestem.
  • tusia1221 29.07.18, 10:14
    dziewczyny przede wszystkim gratulacje dla ciekawej i koraq100 strasznie się cieszę ze na forum wreszcie szczęście zawitało !!!!!! powodzenia dla kolejnych stareczek...
    A u nas też pięknie, miałam mieć 26.07 cc, ale malutka postanowiła dzień wcześniej do nas zawitać i dokładnie o 6 rano 25.07 odeszły mi wody, rozpoczęły się skurcze co 5 minut, mieliśmy do przebycia 70klm więc trochę był stres, ale udało się zdążyliśmy i pomimo rozwarcia na 6 palców zrobili mi cc...Malutka ma 3kg i 52 cm, jest na razie grzeczna i spokojna...
    Napiszę coś więcej jak się ogarniemy....
  • korag100 29.07.18, 11:06
    Tusia gratuluję ☺
  • aguska_88 29.07.18, 12:30
    Tusia, fantastycznie smile gratulacje kiss bardzo sie ciesze smile jak mala dama ma na imie? smile
  • tusia1221 29.07.18, 14:34
    Aguśka moja malutka to Maja...smile a ty jak się czujesz? masz już jakieś objawy ciążowe?
  • aguska_88 29.07.18, 14:51
    Tusia, slicznie smile a jesli chodzi o moje objawy to nic kompletnie... piersi nic, zero kompletnie... uncertain czasem brzuch pobolewa ale trz juz raczej rzadko uncertain nie wiem o co chodzi... uncertain stresuje tym troche...
  • tusia1221 29.07.18, 15:59
    ciąże też są bezobjawowe, to chyba lepiej ja miałam od 6-7 tyg straszne mdłości, wymioty i takie kiepskie samopoczucie że szok....długo to trwało niestety...
  • aguska_88 29.07.18, 16:17
    Tusia, niby sa ale jednak wolalabym zeby cos mi dolegalo chociazby dlatego, ze wiedziala bym, ze wszystko jest ok, a tak sie denerwuje... usg pewnie bede miala gdzies dopiero za 2 tygodnie, szkoda, ze niemozna go robic codziennie haha
  • tusia1221 29.07.18, 19:36
    aguśka od 14 tygodnia możesz próbować słuchać tętna detektorem....mnie to bardzo uspakajało
  • aguska_88 29.07.18, 19:42
    Tusia, obowiazkowo musze sie zaopatrzyc bo inaczej oszaleje... juz dzisiaj nie moge pozbyc sie mysli, ze cos sie zlego dzieje bo kompletnie nic nie czuje... nie ma zawrotow przy wstawaniu i bolu w krzyzu... ehhh...
  • nomi77 30.07.18, 08:08
    Tusia, wielkie gratulacje!
  • c.iek.a.waa 30.07.18, 08:23
    Więc dobrze sie domyslalam ze ta cisza na forum jest spowodowana nowym wątkiem.
    Tusia gratulacje dużo zdrowia dla was 😘
    Ja to się tak boje ze coś sie stanie ze masakra 😧
    Mnie piersi troche bolą brzuch to tak sporadycznie i delikatnie.
  • aguska_88 30.07.18, 08:57
    Ciekawa, nic mi nie mow... 😣 ja jestem zalamana... wrecz pewna, ze cos sie stalo... juz kompletnie nie czuje sie ciazowo... nie mialam w ogole objawow oprocz bolu krzyza i zawrotow glowy a teraz nic kompletnie.... wiem, ze moze swiruje juz od tego wszystkiego ale naprawde mam zle przeczucie... obym sie mylila... bede probowala dzisiaj umowic sie gdzies na usg bo zwariuje.... a moja gin jest na urlopie sad w ogole mysle sobie, ze wstyd mi gdziekolwiek dzwonic bo pomysla, ze jestem wariatka... a ja serio nie umiem pozbyc sie mysli, ze cos sie stalo... sad zeswiruje....
  • c.iek.a.waa 30.07.18, 10:10
    Nie no musi być dobrze,nie możemy się tak nakręcać. Bo naprawde zeswirujemy...
    Itak co ma być to bedzie.
  • korag100 30.07.18, 10:15
    Ciekawa Kiedy robisz betę ?
  • c.iek.a.waa 30.07.18, 10:24
    Dzis zrobilam już,pod wieczor wynik. A Ty ?
  • korag100 30.07.18, 10:28
    Ja też robiłam rano.
  • c.iek.a.waa 30.07.18, 10:33
    Korag a powiedz mi bo Ty w jednym poscie napisalas ze mialas podaną blastocyste,a w innym ze 8 AA i ja sie juz pogubilam.
    Bo pamietam ze Ty mialas transwer we wtorek a ja we czwartek. Czyli jaki mialas zarodek?
    Chodzi mi o nasze bety hehe bo twoja duzo wyższa od mojej byla
  • korag100 30.07.18, 11:03
    No miałam blastocysye 8 A ekspandujaca
  • c.iek.a.waa 30.07.18, 11:16
    Ja mialam blastocyste 5 AA tez ekspandujaca,i wychodzila z otoczki. Ciekawe z tymi oznaczeniami w tej samej klinice jesteśmy. Nie ważne z reszta ważne ze sie zaimplantowaly 😘
  • tusia1221 30.07.18, 10:38
    aguśka rób testy sikane, mi to pomagało jak widziałam że są na nim nadal 2 kreski tongue_out Jak chcesz detektor to pisz, sprzedam Ci mój taniej...tongue_out wytrzymasz do kolejnego usg, ciężko jest strasznie ale nie świruj... nie masz plamienia nic się niepokojącego nie dzieje to nie ma się czym przejmować.....objawy ciążowe to naprawdę pojęcie względne, jedna ma druga nie ma....w pierwszej ciąży miałam dużo lżejsze mdłości, jednej dzień były, drugi nie i tak w kółko, nie da się na podstawie samych dolegliwości stwierdzić czy z ciążą jet wszystko ok, np. w tej ciąży co poroniłam też miałam mdłości, zawroty itd. nic nie wskazywało że jest np. mniej hormonów ciążowych a jednocześnie mniej dolegliwości typu : mdłości, zawroty....poczekaj spokojnie....nie martw się, ja miałam worek testów sikanych i każdego dnia pomagało mi to przetrwać, a potem to tak jak pisałam po 12-14 tyg można już ten detektor używać.....
  • korag100 30.07.18, 13:18
    Beta hcg 661,1
  • korag100 30.07.18, 14:17
    Agusia powiedz mi w którym dpt miałaś betę ponad 9000 ? Bo moja mi się coś niska wydaje ?
  • aguska_88 30.07.18, 14:34
    Ojej korag, nie pmietam... jak bede w domu to sprawdze i Ci napisze smile
  • aguska_88 30.07.18, 14:37
    Korag , sprawdzilam na forum to bylo 10.07 czyli to byl 20 dpt...
  • korag100 30.07.18, 14:44
    Dzięki Agusia. Katrina jak beta ?
  • kleo2012 30.07.18, 16:19
    Tusia gratulacje 😄
    Ja tez się zastanawiałam co taka cisza.
  • c.iek.a.waa 30.07.18, 18:00
    Beta 130.3
    Moj 11 dpt co myślicie
  • korag100 30.07.18, 18:41
    Co myśleć jest dobrze
  • nika_inka 30.07.18, 19:24
    Tusia gratulacje. Dużo szczęścia dla Ciebie i Mai.
    Ciekawa - bardzo dobrze. Norma na piąty tydzień to chyba 5-1000 Więc w normie smile))) Bardzo się cieszę, dziewczyny, to niesamowicie dobre wieści! Katrina, Kleo, Nomi, Katka, Mazanka - teraz my!
  • nomi77 30.07.18, 21:56
    Nika, dobrze mowisz. Z utesknieniem czekam na okres, zeby cos zaczac.
  • korag100 30.07.18, 21:59
    Nomi a ile masz jeszcze zarodków ?
  • mazanka86 30.07.18, 23:06
    Tusia - ogromne gratulacje!!! Wyobrażam sobie te Wasze 70 km drogi - masakra co tam się musiało dziać big_grin

    Katrina - jak się czujesz?
  • nomi77 31.07.18, 07:33
    Korag, mam jeszcze 3, ale wedlug embriologa 2 sa dobrej jakosci. Licze na jakis cud. Poniewaz po 5 procedurach i 6 stymulacjach mam juz tylko cykle bezowulacyjne, to ten cykl bedzie znowu stymulowany do transferu.
  • korag100 31.07.18, 07:52
    Katrina jak tam?
  • c.iek.a.waa 31.07.18, 08:08
    No bo rzeczywiście stmulacja osłabia jajniki.
    Ja przy pierwszych dwóch miałam duzo komorek,ale w zasadzie to dojrzałych bylo tyle ile trzeba czyli 6.
    A przy trzeciej stymulacji miałam tylko 3 komórki dojrzałe ale zarodki dobre.
    Snilo mi sie ze krwawilam 😧
    Wczoraj mnie cos kulo w boku górna część brzucha,juz zaczelam sobie cos urajac.
    Ale biore tyle lekow ze masakra pewnie od tego.
  • korag100 31.07.18, 08:20
    Ciekawa a będziesz jeszcze robić betę ?
  • c.iek.a.waa 31.07.18, 08:30
    Nie wiem pewnie tak ale muszę trochę poczekać to czeste betowanie to mnie bardzo stresuje,itak bedzie co bedzie. A Ty ?
  • aguska_88 31.07.18, 08:42
    Ciekawa, ponoc sny sa na odwrot smile 3mam mocno kuciuki zeby wszystko bylo dobrze smile

    Tusia, wiem... swiruje... ale wczoraj nie moglam sobie sama ze soba poradzic. Dopadlo mnie cos takiego, ze sie cala trzeslam i balam sie, ze dostane jakiegos zawalu. Biedny moj maz sie zdenerwowal, kazal mi isc na to usg bo powiedzial, ze przeze mnie zwariuje uncertain tongue_out . No i poszlam... pan doktor bardzo mily, powiedzial, ze wszystko jak w szwajcarskim zegarku i zeby sie nie denerwowac... ze rozumie, ze jestem zestresowana ale naprawde nie ma powodow do paniki. Powiedzial, ze czasem lepiej przyjsc i sprawdzic niz sie tak denerwowac, sam widzial po mnie, ze jestem mega zdenerwowana, a jak powiedzial, ze wszystko ok to az sie rozryczalam bo mi wszystko puscilo... naprawde sie uspokoilam bo jak poszlam to moj maz mowil o co chodzi bo ja nie bylam w stanie nawet mowic z tego zdenerwowania... ehhh mam nadzieje, ze to pierwszy i ostatni taki moj "wybryk".

    Tusia, a jaki masz ten detektor i ile chcialabys za niego? smile
  • tusia1221 31.07.18, 14:40
    Aguśka napisz do mnie na maila, wszystko ci powiem....natalenka122@gmail.com
  • snajper55 31.07.18, 19:51
    aguska_88 napisała:

    > Tusia, a jaki masz ten detektor i ile chcialabys za niego? smile

    A nie prościej kupić stetoskop lekarski? Już od 15 zł.

    S.
    --
    Panzerlied
  • katrinaaa_28 01.08.18, 07:57
    Korag kochana, ja w kółko odświeżałam stary wątek, dopiero was znalazłam. Moja Beta w poniedziałek była 45,8. Jutro robię powtórkę, bardzo się boję. Gratuluję Twojej bety!
    Tusia wielkie gratulacje!!
  • katrinaaa_28 01.08.18, 08:12
    Ciekawa gratulacje tez dla Ciebie, to dobry przyrost. Czasami myśle ze Korag miała racje żeby dłużej czekać z testowaniem, bo wtedy widzi takie ładne tłuste betki 😉
    Agusia Ty ciesz się swoim niebem, choć wyobrażam sobie jak Ci ciężko, oby szybko zleciało do 9 miesiąca😊
  • c.iek.a.waa 01.08.18, 08:42
    Dla Ciebie tez gratulacje😘 oby wszystko było dobrze teraz już
    Ależ ten lipiec udany z tymi betami.
    Możliwe że już mam mdlosci poranne?
    Bo mam a wieczorem mnie pieką piersi i takie sa gorące 😁 ale nie ma co jeszcze za bardzo sie cieszyć
  • korag100 01.08.18, 09:28
    Ja mam dzisiaj takie skurcze, że to chyba już koniec.
  • katrinaaa_28 01.08.18, 09:41
    Korag weź nospę i magnez. Wypij meliske, pewnie Twoje maleństwo robi sobie więcej miejsca. Ja świruję, bo mam dziś mniej objawów. Jesteśmy tu chyba wszystkie świrnięte😉
  • katrinaaa_28 01.08.18, 10:28
    Korag jak tam? Uspokoiło się?
  • korag100 01.08.18, 10:30
    Trochę. Ale może już po wszystkim.
  • aguska_88 01.08.18, 11:59
    Korag koniecznie bierz nospe... nawet jak nie boli to 3x1 ja tak biore caly czas... czasem nawet jak cos poczuje w nocy to biore jeszcze jedna...
  • katrinaaa_28 01.08.18, 12:03
    Korag a kiedy masz usg?
  • korag100 01.08.18, 12:55
    Dopiero 8 sierpnia. Chciałam znow zrobić betę ale się boję 😢
  • tusia1221 01.08.18, 12:53
    jeśli chodzi o stetoskop to w pierwszej ciąży bardzo chciałam jak najszybciej usłyszeć maluszka, ale dopiero w 26 tygodniu stetoskop wykrył tętno, a niestety w drugiej ciąży do samego końca nie mogłam znaleźć tętna bo miałam łożysko z przodu i całkowicie zasłaniało małą.....dla mnie detektor był bardzo pomocny, bo ciągle miałam myśli że jest coś nie tak....
  • tusia1221 01.08.18, 13:00
    katrina gratuluje, super że tak się ciąże posypały ostatnio !!!!! Czekamy na resztę dziewczyn, ale na pewno zaraz wszystkie dołączą do grona ciężarówek.....
  • emily-1 01.08.18, 14:38
    Dziewczyny super, ze tyle ciaz w tym lipcu sie posypalo. Wszystkim Wam gratuluje. Chcialam spytac, czy wszystkie dzieczyny ktorym sie udalo teraz byly po leczeniu immunologicznym. Ja jestem po 4 nieudanym transferze, zaczynam niedlugo leczenie imunosupracyjne, poniewaz musialam je troche odlozyc w czasie I taka mam cicha nadzieje, ze tez wreszcie zaskocze.
  • katrinaaa_28 01.08.18, 15:06
    Ja nie leczyłam się immunologiczne, miałam zrobione komórki nk i subpopulacje limfocytów i lekarz stwierdził, ze nie ma wskazań. Ja cieszę się bardzo ostrożnie bo jeszcze nawet nie wiem czy Beta rośnie.
  • katrinaaa_28 01.08.18, 15:08
    Korag to już za tydzień, ja bym chciała za tydzien 😉 zrób betę jeśli Cię to uspokoi. Bądź silna, już tyle za nami.
  • emily-1 01.08.18, 15:36
    Katrina a ktory to transfer? Przepraszam czytam forum na biezaco ale juz nie pamietam jak to u Ciebie bylo. Trzymam kciuki aby wszystko sie udalo.
  • katrinaaa_28 01.08.18, 16:24
    To mój 5. transfer.
  • c.iek.a.waa 01.08.18, 18:15
    Ja tez leczenie immnologiczne mam za sobą ale dwa transwery z tymi lekami nie zaskoczyly teraz mialam wlew z osocza bogatoplytkowego dodatkowo.
    Tusia jak dzidzius ?
  • emily-1 01.08.18, 20:38
    Katrina to super , ze tym razem zaskoczylo😊 Robilas cos inaczej, jakies inne leki, czy wszystkie transfery tak samo?

    Ciekawe pamiętam, ze mialas takie samo leczenie jak ja mam przepisane. Ja nie mam tylko szczepionek ale leki te same. Zobaczymy moze sie tym razem uda. A czy to osocze jest tylko na endo czy na cos jeszcze?
  • c.iek.a.waa 01.08.18, 21:06
    Na endo ale u mnie ze wzrostem nie bylo problemu,zaproponował mi to lekarz chyba z braku pomysłu na moj brak implantacji
  • katrinaaa_28 01.08.18, 21:24
    Wszystkie tak samo, choć teraz miałam świeży transfer i metypred. Tylko, ze ja już raz byłam w ciąży i poroniłam i dwa razy miałam biochemiczną z crio. Dlatego bardzo się boję cieszyć i czekam po prostu na kolejne weryfikacje.
  • emily-1 01.08.18, 21:44
    Katrina zaciskam kciuki aby ten raz byl szczesliwy✊✊✊
    Ciekawa u mnie tez brak implantacji, zobaczymy jak bedzie po tych lekach, ale moze rzeczywiscie to osocze duzo pomoglo. Musze podpytac czy u mnie w klinice tezcto podaja. Za Ciebie I za Was wszystkie rowniez zaciskam kciuki✊✊✊
  • c.iek.a.waa 02.08.18, 06:38
    A najlepsze jest to ze ostatnio jak zaskoczylam tez był lipiec czyli równy rok temu ale wtedy szczęśliwie sie nie skończyło 😧
  • katrinaaa_28 02.08.18, 08:06
    Ciekawa u mnie było podobnie tylko w czerwcu, a dokładnie rok temu poroniłam, wczoraj nie mogłam przestać o tym myśleć, ale mój mąż przypomniał mi, że nie mam wpływu na to co będzie i to mi dało spokój. Kiedy teraz robisz betę/usg?
  • katrinaaa_28 02.08.18, 09:14
    Moja beta dziś 194,1. Niby w normie, a jednak wydaje mi się trochę mała.
  • aguska_88 02.08.18, 12:27
    Hm... pisalam z Pasnikiem odsnosnie doszczepienia... mowil ze w 8 tyg trzeba sie doszczepic.. co prawda w mialu napisal 8-10 tydzien... no ale... zostawil dopiero wczoraj skierowanie na moje doszczepienie pomimo ze pisze z Nim od jakichs 2 tygodni uncertain wczoraj napisal, ze postara sie zalatwic jak najszybciej doszczepienie i ze nawet 10-11 tydz nie jest za pozno.. po czym dzownie dzis do apc a babka mi mowi ze najszybciej to na 13go... uncertain a wtedy zacznie sie dokladnie 11 tydz uncertain powiem szczerze, ze jestem rozczarowana bo jeszcze wczoraj napisal mi mail, ze to zalatwi i bedziemy dla niegi priorytetowi a okazuje sie, ze zostawil tylko skierowanie.. i generalnie teraz sie denerwuje, ze to za pozno czy cos uncertain co myslicie?
  • c.iek.a.waa 02.08.18, 13:41
    Katrina a ktory dpt i jakiego zarodka ?
    Mam zrobic bete jutro a we czwartek mam wizyte,bardzo sie boje tej bety ze wszystko sie skonczy.
    Agus a spróbuj sie umowic w takim razie do Malinowskiego na szczepienie,zadzwoń zapytaj cena ta sama,może bez wizyty sie da jest to obok Apc
  • c.iek.a.waa 02.08.18, 13:48
    Mi Malinowski powiedzial ze w razie ciazy bez czekania jest,wiec mysle ze w Apc powinni Cie przyjąć wtedy kiedy ty musisz sie doszczepic a nie kiedy im pasuje
  • aguska_88 02.08.18, 15:52
    Ciekawa, w apc byl problem bo mieli remont... uncertain ale np powiedziala mi ze Pasnik mogl zostawic mi wczesniej skierowanie... nie wiem o co chodzi, jestem wsciekla... a przeciez pisalam z nim maile od momentu kiedy sie dowiedzialam wiec nie wiem co on odwalil... widocznie nie przejmuja sie tym ze ktos w danym tygodniu musi sie doszczepic, a Pasnik tez nie fajnie sie zachowal skoro wczoraj mi napisal, ze zalatwi jak najszybszy termin i ze bedziemy priorytetowi... widocznie nie bylismy... zostawil tylko skierowanie i w dupie ma... zawiodlam sie szczerze mowiac... a co do Malinowskiego to nie sadze, zeby mi zrobil tam szczepienie skoro tam sie nie szczepilam itp
  • korag100 02.08.18, 13:50
    Ja zrobiłam betę dzisiaj i też się denerwuje bo czekam na wynik
  • katrinaaa_28 02.08.18, 14:11
    10dpt blastocysty, właściwie to dwóch ale wszystko wskazuje na jednego. Korag trzymam kciuki, daj znać jaki wynik.
  • c.iek.a.waa 02.08.18, 14:37
    To u mnie 11 dpt tez blastocysty bylo 130 a teraz nie wiem
  • korag100 02.08.18, 16:21
    Beta hcg 1745
  • c.iek.a.waa 02.08.18, 16:33
    Super Korag😘.
    A ja teraz zrobilam sobie test wyszla druga krecha taka sama jak kontrolna mocna i sie troche uspokoilam. Jutro na bete ide
  • korag100 02.08.18, 16:48
    Będzie dobrze. Musi być ☺
  • aguska_88 02.08.18, 17:53
    Swietnie dziewczyny smile bardzo ale to bardzo sie ciesze !!! kiss
  • korag100 02.08.18, 18:19
    Agusia a w którym dniu po transferze słyszałaś serduszko ?
  • aguska_88 02.08.18, 19:56
    Korag, bylam na wizycie w 34 dpt smile
  • korag100 02.08.18, 20:16
    Ja mam iść 22 dpt. Czyli chyba za wczesnie
  • emeczka83 02.08.18, 20:32
    Ach Dziewczyny jak to się wszystko miło czyta smile Ciesze się, że Wam się udało i trzymam mocno kciuki za dalsze szczęśliwe dni smile Tusia gratulacje!
  • c.iek.a.waa 02.08.18, 20:35
    Korag masz wysoką bete,a ciąża to nie matematyka różnie coś widać
  • aguska_88 02.08.18, 20:37
    Korag, na 1 wiadomo, ze nie bedzie wink trzeba poczekac smile u mnie w klinice kaza w 25 dpt isc na usg spr czy jest pecherzyk itp a w 35 nastepne smile
  • korag100 02.08.18, 21:05
    Ja wczoraj miałam usg ale nie w klinice. Mam zdjęcie i jest pecherzyk.
  • aguska_88 02.08.18, 21:11
    Ale zarodka, chyba jeszcze nie widac? Ktory to dpt?
  • korag100 02.08.18, 22:39
    Wczoraj był 15
  • aguska_88 03.08.18, 03:32
    Looo... no to musisz jeszcze cierpliwie poczekac smile bedzie dobrze kiss najwazniejsze, ze betka pieknie rosnie smile
  • c.iek.a.waa 03.08.18, 05:27
    Poprzednim razem moja beta zatrzymala sie na 480 i w ten dzien bylo widać takie biale kuleczko ns usg wiec wszystko jest mozliwe,ale wtedy krwawilam a po krwawieniu w tym samym miejscu bylo widac takie miejsce jak by dziurke nawet lekarz tak mowil.
  • katrinaaa_28 03.08.18, 08:01
    Mam zrobić następną weryfikację za tydzień, jak tu wytrzymać? big_grin jak objawy raz są, raz ich nie ma. Oszaleję.
  • korag100 03.08.18, 08:27
    A czemu dopiero za tydzień ?
  • katrinaaa_28 03.08.18, 08:57
    Taki mają harmonogram w klinice, 1,2 i 3 weryfikacja są co trzy dni a kolejne co tydzień. Lekarz mówi, że nie ma potrzeby częściej jeśli przyrost był ok. W sumie i tak się nic nie pomoże teraz więc na logikę po co latać na betę. Tylko trzeba uwzględnić psychę, no zobaczę czy wytrzymam smile
    Twoja betka Korag jak na 15 dpt to jest mega wysoka, fajnie że już widziałaś pęcherzyk też bym chciała big_grin
  • korag100 03.08.18, 09:35
    Lekarz mi powiedział, że już mam nie robić bety i przyjść w środę. Ale to jeszcze 6 dni
  • nika_inka 03.08.18, 11:12
    Katrina, super. Słuchaj męża smile jedyne co podobno można i warto to sprawdzać progesteron.
    Aguska, dzwon do tego Apc i negocjuj. Te kobiety z recepcji zrobiły na mnie kiepskie wrażenie, nie że niezyczliwe tylko mało ogarnięte. Więc Paśnik mógł powiedzieć co trzeba, tylko nie dotarło. Interweniuj, niczym się nie przejmuj, tupet w dłoń i do telefonu smile
  • nika_inka 03.08.18, 11:15
    Nieustajace kciuki zacisniete za was wszystkie, kobiety z betą; a za chwile liczę na dolaczenie do was, transfer 7 sier.
  • katrinaaa_28 03.08.18, 13:44
    Nika powodzeniasmile
    Ciekawa robiłaś dziś betę?
  • korag100 03.08.18, 13:55
    Właśnie Ciekawa jak beta ?
  • c.iek.a.waa 03.08.18, 14:24
    No zrobiłam,czekam na wyniki
  • katrinaaa_28 03.08.18, 14:46
    No to trzymamy kciukismile w invicta jest super, bo wyniki po 2h są dostępne online, to się człowiek długo nie katujewink
  • aguska_88 03.08.18, 16:33
    Nika, po przeczytaniu mezowi Twojego wpisu wzial sprawy w swoje rece haha i znalazlo sie miejsce na wtorek hahaga gdzie jak ja pytalam to mi powiedzialy ze tylko wybrane poniedzialki i czwartki hahaha komedia tam jest z nimi...
  • korag100 03.08.18, 17:17
    Ciekawa Masz wynik ?
  • aguska_88 03.08.18, 18:57
    Ciekawa, jak tam?

    Emeczka, w u Ciebie jak tam? Bez zmian? Nie ruszacie?

    Katka, kochana, co u Ciebie?
  • c.iek.a.waa 03.08.18, 19:11
    Niestety jeszcze czekam napisze od razu jak będą
  • katrinaaa_28 03.08.18, 20:02
    Ja dzisiaj nic nie czuję sad kompletnie nic sad
  • c.iek.a.waa 03.08.18, 20:05
    692,7 moja beta dziś
  • korag100 03.08.18, 20:09
    Super Ciekawa ☺
  • aguska_88 03.08.18, 20:43
    Ciekawa, no to pieknie rosnieee 😊😊😊
  • katrinaaa_28 03.08.18, 21:34
    Bosko!!🙂
  • domi.x 03.08.18, 22:58
    Tusia gratulacje smile Dziewczyny za wszystkie trzymam kciuki, zeby bety pieknie przyrastaly i za kolejne udane transfery. Ja to chyba mam zacmienie ciazowe bo dopiero teraz wpadlam na to, ze moze jest nowy watek. Wydalo mi sie pidejrzane, ze przez tyle dni cisza :p ja to mimo tego, ze jeszcze prawie dwa miesiace do terminu to juz raczej sie kulam, a niechodze, no i upaly tez daja w kosc. Wy bedziecie miec super z terminem na marzec/kwiecien smile
  • korag100 04.08.18, 13:44
    Beta hcg 3943,44
  • c.iek.a.waa 04.08.18, 14:05
    Super Korag 😘
  • aguska_88 04.08.18, 14:46
    Korag, wspaniale kiss smile
  • emeczka83 04.08.18, 17:38
    Aguska ruszamy, ide w pn do doktorka. zobaczymy co powie. Generalnie wynik meża wciąż kiepskie. dalej bierze leki ale za nim ja porobie badania, przejde stymulacje te pewnie wyjda jakies 3 m-ce wiec moze cos sie zmieni.....
  • korag100 04.08.18, 17:42
    Katrina jak tam ?
  • katrinaaa_28 04.08.18, 18:28
    Póki co czekam do czwartku wink ale to jest zmienna. Może się zlamię i sprawdzę w poniedziałek.
  • aguska_88 04.08.18, 22:45
    Emeczka, daj znac koniecznie po wizycie!!! Powodzonka i moooocno trzymam kciuki kiss
  • emeczka83 06.08.18, 14:18
    Aguś, Zaczynam od nowego cyklu anty i idziemy długim protokołem.... Dziwna ta wizyta nawet mnie nie zbadał.... coraz bardziej mam mieszane uczucia co do niego... Na początku września startowa wyjdzie...
    i jak bedzie ok to pewenie w połowie pażdziernika transfer
  • aguska_88 06.08.18, 15:15
    Emeczka, kochana super, bardzo sie ciesze kiss smile
    Hmm... moze bardziej skupil sie na mezu... ja czasami tez mysle, ze urwal sie z choinki bo czasem tak sie zachowuje haha ale wierze, ze wie co robi... jest dobrym lekarzem... mi tez na wizycie powiedzial, ze niestety ale nie zaczniemy bo torbiel bla bla a za 5 min mowi no to on poniedzialku zaczynamy.. my z mezem na siebie wtf o chodzi... przeciez przed chwila mowil, ze nie ma opcji... no ale poszlo smile bedzie dobrze kochana, wiem, ze czasami ciezko ze wzgledu na jego zachowanie ale trzeba mu zaufac smile
  • emeczka83 06.08.18, 15:28
    po tylu porażkach to juz cięzko komukolwiek zaufać.....
  • aguska_88 06.08.18, 17:07
    Emeczka, domyslam sie... ale jesli nie zaufasz to bedziesz zawsze sie zastanawiala czy dobrze zrobilas bedac u Niego itp. bedziesz sie dodatkowo denerwowala... mimo, ze czasem mnie wkurzal i tez mialam watpliwosci a moj maz to juz w ogole chcial zmienic w lekarza... ja caly czas wierzylam, ze Nam pomoze, od samego poczatku... sama go wybralam, bardzo w Niego uwierzylam i nie zawiodlam sie... bylo raz lepiej, raz gorzej mimo to caly czas obstawalam przy tym, ze Nam pomoze... smile
  • katrinaaa_28 06.08.18, 18:15
    Emeczka może lepiej zmienić jednak lekarza, skoro odpowiada Ci średnio, my straciliśmy sporo czasu wierząc lekarzowi, który jak się okazało popełnił wiele błędów.
    Dziewczyny o co chodzi z tymi objawami, że jednego dnia mam a drugiego nie mam? Macie objawy? Oszaleć można...byle do czwartku, ciekawe czy mój kropek jeszcze ze mną jest...
  • aguska_88 06.08.18, 18:47
    Katrina, ktory masz dpt?

    Ja mam 9 tydz i zadnych objawow... tez mam nadzieje, ze dzidzia jest ze mna...w srode man lekarza
  • aguska_88 06.08.18, 18:48
    A jutro jade na doszczepienieee
  • c.iek.a.waa 06.08.18, 19:05
    Też tak mam,raz sa objawy raz nie kokretnie to biust raz boli raz nie
  • katrinaaa_28 06.08.18, 19:09
    Ciekawa ja wlasnie głównie tym bólem piersi się martwię, jednego dnia jest drugiego nie ma.
    Agusia dziś mój 14dpt. Jestem za to tak nerwowa, że mój mąż to ja nie wiem jakim cudem ma wytrzymać.
  • c.iek.a.waa 06.08.18, 20:12
    Ja też się martwię boje sie usg,narazie nic sie nie dzieje brzuch nie boli i nie plamie a dzis 18 dpt piersi raz bola raz nie oszalec można
  • katrinaaa_28 06.08.18, 20:21
    A kiedy usg Ciekawa?
  • c.iek.a.waa 06.08.18, 21:23
    W czwartek idę może mi zrobią już,nie wiem
  • mazanka86 06.08.18, 21:48
    Ciekawa o której w czwartek? W Gyn w Katowicach?
    Ja o 18:00 mam usg to może się spotkamy big_grin

    Emeczka ja jestem w trakcie długiego protokołu. Chyba będziemy mieć w tych samych okolicach transfer. Który to Twój transfer, procedura?
    Coś zmieniasz tym razem, ja się zastanawiam nad tym wlewem co miała Ciekawa na implantację/endometrium.
  • katrinaaa_28 06.08.18, 21:49
    No to czekamy obie do czwartku, ja na betę. Damy radę już tylko dwa dni. Choć dziś czuję, że wszystko mija i przechodzi jak ostatnio...sad
  • emeczka83 06.08.18, 22:11
    Katrinaa - to jest własnie problem, że jestem niezdecydowana. Mam co najmniej trzy koleżanki, którym pomógł... i w jakimś stopniu mu ufam. Facet ma ogromną wiedzę.... Nie wiem zobaczymy
    Mazanka to będzie moja 3 procedura. Do tej pory miałam 6 transferów, w tym jedna ciąza biochemiczna i jedna poroniona ok 10 tygodnia.... Mam zrobioną całą immunologie, Muszę jeszcze przeleczyć się groprizoninem mam podwyższone przeciwciała wirusa epsteina bara czy jakoś tak., pozostałość po mononukleozie. Potem na pewno wlewy z intralipidu. Oprócz tego mam brać colostrum, l-Arginine vit E, D... chyba tyle
  • nika_inka 06.08.18, 22:33
    Dziewczyny, jutro transfer. Mało mam entuzjazmu w sobie. Ale poproszę o kciuki.
  • aguska_88 06.08.18, 22:40
    Nika, 3mam mocno kciuki !!! kiss smile powodzonka!
  • c.iek.a.waa 07.08.18, 09:39
    Kciuki zaciśnięte😘
  • kleo2012 07.08.18, 11:12
    Ja tez trzymam 😄
  • nika_inka 07.08.18, 11:53
    Aaaa....stresssss. embriolożka robi krzepiace linki, ale blastka po rozmrożeniu tylko jeden +, cokolwiek to znaczy.
  • nika_inka 07.08.18, 12:17
    Dziękuję Wam za kciuki, to pomaga! 😘😘😘
  • katrinaaa_28 07.08.18, 13:25
    Powodzenia!!smile
  • emeczka83 07.08.18, 17:29
    Aguśka, Ty teraz miałas drugą stymulacje, dobrze pamiętam? A przed jak robiłaś badania to miałas AMH, prolaktyne i inne hormony?
  • aguska_88 07.08.18, 17:41
    Emeczka, tak druga smile mialam... malo tego robilam amh przed szczepieniami, a za chwile znowu mi kazal zrobic haha nie wiem po co, jak zapytalam to powiedzial, ze trzeba uncertain
  • emeczka83 07.08.18, 17:44
    No właśnie i to robiłaś przed wizytą startowa? Mi teraz dał całą wirusologie, posiewy i żadnych hormonów poza tsh.... nie wiem dlaczego...
  • aguska_88 07.08.18, 18:41
    Emeczka, teraz patrze to tez w sumie mialam
    TSH
    PRL (sama zaproponowalam ze zrobie bo zawsze mialam wysoka, tak to mi nie zaznaczyl)
    AMH
    Posiew z kanalu
    Posiew ze sklepienia
    Chlamydia
    Hiv
    HbsAg
    WR
    Anty hcv
    Anty hbc total
    Morfologia
    Aptt
    Pt
    Ush sutkow
    No i rozyczke, toxoplazmoze i cytomegalie mialam wazna wiec nie kazal robic
    Wiec tez mialam sama wirusologie procz tsh i prolaktyny...
    Dodatkowo robilam test roma ale ze wzgledu na te torbiele... a tak pewnie wszystko to samo co Ty...
  • aguska_88 07.08.18, 18:42
    Moze teraz tak robia, nie wiem... generalnie powiedzial mi, ze troche sie pozmienialo...
  • emeczka83 07.08.18, 18:54
    To mnie uspokoiłas bo masz to samo. najwyżej amh zrobie na własną rekę. Dzięki Kochana. Jak się czujesz?
  • aguska_88 07.08.18, 19:00
    Czuje sie ok, jutro mam lekarza.. ale generalnie czuje, ze chyba bede chora... wszystko mnie boli, glowa mi peka uncertain pije herbate z malinami, mleko z miodem itp tego mi jeszcze brakowalo uncertain
  • emeczka83 07.08.18, 19:04
    Ech ta pogoda wykańcza. Trzymam kciuki żebys się nie rozchorowała
  • aguska_88 07.08.18, 19:21
    Nie dziekuje kiss dodatkowy stres mi najmniej potrzebny.... ehhh...
    A co do pogody to niech to sie juz skonczy bo mozna oszalec poprostu...
  • tusia1221 07.08.18, 19:22
    aguśka kup sobie jeszcze czosnek w tabletkach, albo normalnie wyciskaj na kanapkę i jedz, to może zatrzyma chorobę, są też te syropy prenalen, niby podnoszą odporność....ale w sumie ja brałam to wszystko i byłam dokładnie 3 razy chora w tej ciąży...raz to trwało 3 tygodnie i kaszlałam jak stary palacz, na szczęście nie wpłynęło na małą, także nawet jak zachorujesz to się nie martw na zapas, mnóstwo kobiet w ciąży choruje bo odporność spada....jedyne co może być groźne to gorączka powyżej 38, ja na szczęście miałam tylko właśnie 38 i brałam kilka razy dziennie apap na zbicie....
    trzymam kciuki za jutrzejszego lekarza, będzie dobrze...
  • katrinaaa_28 07.08.18, 22:06
    Myślicie, że mogę zrobić badania z czwartej weryfikacji jutro w 16 dpt zamiast w czwartek 17dpt? Wizytę mam w czwartek rano, czy to dla lekarza będzie duża różnica?
  • aguska_88 08.08.18, 07:02
    Katrina, mysle ze nie bedzie to mialo jakiegos wiekszego znaczenia... ja zawsze robilam dzien przed tym niz mi kazali smile tymbardziej, ze rano masz wizyte tongue_out tylko powiedz, ze wynik z wczoraj tzn z dzisiaj haha
  • katrinaaa_28 08.08.18, 13:40
    Moja beta 2635 smile
  • aguska_88 08.08.18, 14:00
    Katrina, cudownie kiss gratulacje smile dsj znac po lekarzu smile
  • katrinaaa_28 08.08.18, 14:15
    Dzięki Agusia 😘
  • nika_inka 08.08.18, 14:32
    Katrina 💚💚💚 extra.
  • emeczka83 08.08.18, 15:23
    Katrina super wiadomości! smile
    Aguśka a Ty na którą masz wizyte??
  • aguska_88 08.08.18, 16:11
    Emeczka, niby na 18 30 ale napewno wejde pozniej bo zawsze sa u niej opoznienia bo ma milion osob haha
  • aguska_88 08.08.18, 16:12
    Dam znac zaraz jak wyjde smile juz mnie stresik zjada smile
  • korag100 08.08.18, 16:12
    Ja w niedzielę poronilam. Proszę nie litujcie się nade mną bo tego nie wytrzymam. Tak tylko dałam znać czemu nie pisze.
  • aguska_88 08.08.18, 16:15
    Korag surprised surprised surprised jak to? Co sie stalo? Jak sie trzymasz kochana? Sciskam Cie mocno!!!!!!!! kiss
  • katrinaaa_28 08.08.18, 16:29
    O Boże Korag, bardzo bardzo mi przykro...
  • tusia1221 08.08.18, 19:05
    Koraq przykro mi strasznie, nie poddawaj sie....wiem co czujesz, ale to minie....
  • kleo2012 08.08.18, 19:48
    Jejku Korag przykro mi strasznie 😭
  • kleo2012 08.08.18, 19:48
    Aguska jak na wizycie?
  • aguska_88 08.08.18, 20:14
    Po wizycie wszystko ok smile dzidzia rosnie i wyglada jak balwanek tongue_out genetyczne na 30go smile znowu stres haha
    ehhh juz chyba zawsze bede sie stresowac smile no ale co zrobic smile
  • c.iek.a.waa 08.08.18, 20:22
    Korag smutne to niestety😢
    Jak bedziesz w stanie to pogadamy.
    Ty mialas szczepienia ? I leki od immunologa ?
    Bo komorka dawczynki pewnie byla ok,nasienie też tak ?Myslami jestem z Tobą.
    Ja tez w stresie bety nie powtorzylam od zeszlego piątku bo sie boje, jutro mam wizyte w klinice 21 dpt bedzie,dziś sie doszczepilam i dostalam zalecenia od immunologa.
  • korag100 08.08.18, 20:27
    Ciekawa ja już nie wnikam dlaczego. To była moja ostatnia próba. A najgorsze jest to że przed chwilą przyjechał mój szef zabrał mi dokumenty i klucz z biura. Powiedział że jestem nieprzydatna. I tyle
  • c.iek.a.waa 08.08.18, 20:44
    Kur...wa ! Jak sie wali to po całości brak mi słów Korag . A lekarz cos powiedzial ? Przed poronieniem mialas tylko te bóle,czy zaczelo sie plamieniem kilkudniowym przed? Ty juz masz jedno dziecko w domu ?
  • c.iek.a.waa 08.08.18, 20:46
    Praca sie nie przejmuj nową znajdziesz a do takich ludzi jak Twoj szef to kiedyś wróci zobaczysz
  • nika_inka 08.08.18, 20:49
    No to przynajmniej jedno można powiedzieć na pewno że szef to złamas. Korag, bardzo Ci współczuję.
  • nika_inka 08.08.18, 21:01
    Jesteś inteligentna, masz cięty język, jesteś waleczna i wytrwała - to wszystko widać nawet tu. Więc jak nie to biuro, to inne.
    Ale jeśli chcesz dziecka, to pomysl jeszcze. Na razie przytulam.
  • nomi77 08.08.18, 22:22
    Korag, strasznie mi przykro. Bardzo Ci kibicowalam. Ciezka sytuacja, ale po deszczu wychodzi jednak slonce-zycze Ci, zeby wszystko sie poukladalo i przytulam.
  • aguska_88 09.08.18, 07:34
    Korag... przykro, ze Cie to spotkalo...
    Nika ma racje... szef to zlamas... wiem, ze Ci smutno ale nie przejmuj sie... sama nowilas, ze jestes zawalona praca itp moze akurat szef zrobil Ci przysluge, zebys troche odpoczela i wyluzowala... zawsze trzeba szukac jakichs plusow smile masz jeszcze zarodki? Jesli tak to nie poddawaj sie.. wlacz do samego konca! Przemysl to jeszcze, a narazie troche odpocznij... sciskam Cie mocno! kiss
  • c.iek.a.waa 09.08.18, 09:16
    Jest pecherzyk ciążowy 7 mm z pecherzykiem zoltkowym,bety naszczesie już nie musze robic,tylko teraz kontrolowac czy pecherzyk rosnie nastepna wizyta w pon.
  • katrinaaa_28 09.08.18, 09:18
    Gratulacje Ciekawa!
  • nika_inka 09.08.18, 09:42
    Ciekawa, jak to dobrze.
  • katrinaaa_28 09.08.18, 10:33
    Mam pęcherzyk 6mm.
  • c.iek.a.waa 09.08.18, 11:01
    Super. Ktory to dpt ? Moj 21 po 5 dniowym zarodku.
    ( nie wiem z kad u mnie ta dendencja do porównywania) hehe
  • katrinaaa_28 09.08.18, 11:07
    17dpt tez blastocysty. Porównywania nie maja sensu, ja ciagle porównuje do mojej pierwszej ciąży i tylko się bardziej stresuje. Czytam książki żeby przestać myśleć. Szkoda, ze nie umiem medytować wink
  • katrinaaa_28 09.08.18, 12:13
    Dziewczyny myślicie, ze mogę jechać nad morze na ten wydłużony weekend? Lekarz mówi ze mogę, ale ja się strasznie boje nawet chodzić. Z drugiej strony może bym tyle nie rozmyślała.
  • aguska_88 09.08.18, 13:31
    Ciekawa, Katrina smile super wiadomosci smile bardzo sie ciesze tongue_out
    Katrina, ja mysle, ze skoro lekasz nie widzi przeciwwskazan to jedz smile wyluzujesz sie troche smile
  • nika_inka 09.08.18, 15:19
    Oto jak zdrowy człowiek nabywa swira: transfer miałam we wtorek. Wyjątkowo po atosibanie nie miałam żadnych bólów wieczorem (wcześniej tak było 2 razy). Pomyslalam że to super, brałam nospe juz od popoludnia - może tak mi zlagodzila. Aleczy na pewno?
    Moze jednak powinno bolec? Wczoraj dużo leżałam, nic nie czując specjalnego, ale też się trocheprzeszlam - brzuch zaczął ciągnąć. Zestresowalam sie okropnie. Usiadłam wygodnie w fotelu - przeszło.ucieszylam się. Ale nie na długo. Dziś rano czuje się świetnie. Więc co ja myślę, zamiast się delektować dobrym samopoczuciem? Że to dramat, że na pewno nic z tego, że to sygnał porażki, przeciez wczoraj bolalo wiec cos nie halo, moze leki wzielam pol h za pozno itp.itd. mowie wam, czy boli czy nie boli, fisiuje tak samo. Pozdrawiam Was.
  • katrinaaa_28 09.08.18, 15:41
    Nika witamy w groniewink ja tak mam codziennie, boli czy nie, żyłki są czy nie ma, piersi ciążowe czy nie, chodzić czy leżeć bo coś się może stać. Trzymaj się i nie zwariuj i sobie tez tego życzę. A przed transferem byłam taka cwana, ze tym razem to już na luzie wink
  • katrinaaa_28 09.08.18, 15:42
    A kiedy robisz betę?
  • nika_inka 09.08.18, 15:57
    Za tydzien! Cały tydzień rolercostera. I masz rację- później dalszy ciąg.
    Raz myślę- przecież nie mam na to wpływu, trzeba brać leki i się nie przesilać i tyle tylko można.
    Innym razem wydaje mi się, że jak przez 15 min zajęłam się innym tematem, to już coś zaniedbałam. wink
  • nika_inka 09.08.18, 16:03
    A szczerze mówiąc, wydaje mi się że przy dodatniej becie fiś eskaluje - tak to pamiętam wink Trzymajmy się!
  • c.iek.a.waa 09.08.18, 16:12
    A ja sie myślę nad moim pecherzykiem,czy nie za maly? Jak bylo u was ?
  • katrinaaa_28 10.08.18, 09:01
    Nie mogę spać, budzę się codziennie o 5:50. Myślałam ze na początku to się wlasnie dużo śpi i oczywiście to tez mnie niepokoi.
    Ciekawa pęcherzyk ma mieć chyba między 5, a 11 mm, myśle ze wszystko jest Ok.
  • domi.x 10.08.18, 09:35
    Korag strasznie mi przykro sad mnie te upaly tez juz dobijaja. Niby ze starsza corka tez koncowka byla w lato i byl ukrop, ale to zamykalam sie w chalupie i przy wentylatorze siedzialam. Teraz przy 3-latce tak sie nie da :p w ogole tak caly czas myslalam, ze jeszcze daleko do konca, a tu juz prawie 34tc.
  • katrinaaa_28 10.08.18, 12:12
    Domi jak to szybko zleciało, dopiero pisałaś o pozytywnej beciewink trzymaj się w te upały!
  • tusia1221 10.08.18, 14:28
    domi super już niedługo będzie z wami maleństwo, una na razie cyrk na kółkach, młody zbuntowany na siostrę, niegrzeczny się zrobił.....ja mam kryzys laktacyjny, heh tyle co był nawał pokarmu, zawsze musi być coś nie ma łatwo....trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.....
  • magdaz2309 10.08.18, 15:09
    Hej, jestem nowa smile w poniedziałek 6.08 miałam transfer dwóch pięknych blastocyst smile bolą mnie piersi, boli brzuch czasami, ale nic po za tym. Od poniedziałku biorę Duphaston i Utrogestan dopochwowo. Zastanawiam się kiedy iść na Betke smile smile
  • korag100 10.08.18, 16:41
    Dziewczyny w poniedziałek idę usunąć to co zostało bo samo się niestety nie chce. Powodzenia. Cieszę się ze Wam się udało.
  • nika_inka 10.08.18, 19:02
    Korag, tabletki dopochwowe najpierw?
  • mazanka86 10.08.18, 21:38
    Korag, ogromnie Ci współczuję.
    Wiem, że nie chcesz abyśmy Cię pocieszały ale wiedz, że jesteśmy z Tobą i myślimy o Tobie! Trzymaj się!

    Magdaz - witaj, dziewczyny przeważnie robiły betę po podaniu blastocyst ok 6 dpt. Ja osobiście robiłam po podaniu balstocyst za 1 razem 9 dpt a za 2 razem w 7 dpt. To Twój pierwszy transfer? W jakiej klinice? Powodzenia!

    Ja jutro mam punkcję o 9:00. Z czwartkowego usg szału nie było.
  • amanda1251 11.08.18, 07:30
    Cześć wszystkim. Poczytuje Was od jakiegoś czasu. Gratuluję wszystkim którym się udało i współczuję reszcie, ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Transfer miałam robiony 2 tyg temu i zastanawiam się czy to normalne że ciągle boli mnie brzuch?
  • kleo2012 11.08.18, 08:31
    Mazanka powodzenia. Daj znać po punckcji.

    Witam amanda. Z tym bólem różnie bywa wiec się nie sugeruj. Kiedy masz betę robić?
  • c.iek.a.waa 11.08.18, 09:00
    Zaczelam odczuwać takie dziwne ciagniecie w dole brzucha,nie wiem czy mozna to nazwac bolem ale troche tak,wzielam nospe i leżę.
    Czy mam sie czym martwić?
    Amanda jesteś juz po miesiaczce,albo odstawilas leki? Myślę ze bole sa normalne bo od lekow masz wszystko bardziej ukrwione i miesiaczka też będzie obfitsza i bardziej bolesna,przyjemniej ja tak zawsze mialam no chyba ze transwer sie udał,ale piszesz ze zaliczasz sie do drugiej grupy wiec wnioskuje ze nie.
    Magdaz zależy ilo dniowy mialas zarodek mi przy 5 dniowym beta wyszla 6 dpt,a przy 3 dniowym 8 dpt.
  • aguska_88 11.08.18, 09:28
    Mazanka, kochana to Ty juz masz punkcje surprisednjak to zlecialo smile superrr !! smile daj znac pooo kiss
  • nika_inka 11.08.18, 09:32
    Mazanka, trzymam kciuki.
  • c.iek.a.waa 11.08.18, 09:52
    Mazanka trzymam kciuki 😘
  • magdaz2309 11.08.18, 11:35
    Miałam podane 5 dniowe piękne, podobno książkowe. Od wczoraj wieczora mam dziwne uczucie jakbym miała dostać okres, ale ani kropelka nie wyszła... To mój drugi transfer, a lecze się w Gyncentrum w Ostrawie
  • nika_inka 11.08.18, 15:11
    Magdaz, sprawdzałaś progesteron? Ile miałaś?
  • magdaz2309 11.08.18, 16:57
    Eee nie smile
  • nika_inka 11.08.18, 23:31
    To sprawdź
  • amanda1251 11.08.18, 11:35
    Właśnie mi się skończył okres. Leki też obstawiam bo Beta zerowa. Może masz rację Ciekawa, bo po punkcji bolał mnie brzuch przez 1.5 miesiąca tak kontretnie że bez kilku ketolali dziennie nie mogłabym iść do pracy. Teraz zaczynam wszystko od zera bo z 8 mrożaczkow 4 się zaplodnily ale tylko 1 nadawał się do transferu.
  • mazanka86 11.08.18, 17:13
    W porównaniu do poprzedniej punkcji teraz było ciężko.
    Ku...ki ból po, opieka rewelacja, dr zaglądał do mnie 6 razy, pielęgniarki tak samo. Nie byłam w stanie wstać z łóżka, przetrzymali mnie dłużej, dali kroplówkę i w miarę bóle przeszły.
    Lekarz powiedział, że mocno nakłuwał mi lewą stronę żeby wydobyć oocyty (mam mocno wszystko zrośnięte po zszywaniu jajnika i laparotomii).
    Pobrano 7 komórek i ponoć wszystkie w porządku po pierwszej ocenie. Teraz czekamy na telefon, mam się zastanowić czy jak będą się dzielić prawidłowo to mają hodować do stadium blastocysty za dodatkową opłatą.
  • mazanka86 11.08.18, 17:15
    Heh zapomniałam, że na forum się nie klnie smile
    Ku...ki - to bardzo brzydkie słowo dlatego je ocenzurowali big_grin
  • aguska_88 11.08.18, 17:32
    Mazanka to niezly wynik smile tylko zastanawia mnie czemu dodatkowa oplata za hodowanie do blastek... uncertain u mnie nie ma takiego czegos, bez wzgledu czy to 3dniowe czy 5dniowe cena jest taka sama uncertain
  • mazanka86 11.08.18, 18:47
    Dziś się dowiedziałam, że w Gyncentrum w standardzie hodują do 3 dnia a do blastek jest dopłata 600 zł.
    W poprzedniej klinice podobnie jak u Ciebie nie było żadnych dopłat.

    A co z Katką? Zaginęła nam dziewczyna.
  • aguska_88 11.08.18, 18:55
    Kurde, bez sensu troche.. ale moze warto sprobowac do tych blastek? Co doradza lekarz?
    A co do Katki to wlasnie nie wiem co sie z Nia dzieje... nie ma zadnego kontaktu juz od jakiegos czasu uncertain sad
  • nika_inka 12.08.18, 09:42
    Mazanka nie wiem czy Ci się przyda to co pisałam kiedyś: mój prof mówił tak - w trzeciej dobie to loteria. Nie masz pojęcia co transferujesz i ile ma szansy ten zarodek.a potem będzie że to Ty nie zaszlas w ciaze. Twoj stres i "twoja wina" a to po prostu zarodek byl do niczego. Więc jeśli rozwijają się dobrze- to trzymać do blastki. Będzie wiadomo, że transferujemy zarodek z szansami. Ale - z drugiej strony, większe szanse mają u Ciebie niż na szkiełku. Koniec cytatu. To nie jest banalna decyzja, mi poradzili embriolodzy - raz wzięłam w 3 dobie bo powiedzieli że idą słabo i że lepiej dać szansę w macicy, a drugi raz były silne i doczekali do blastek.
    Aha, ostatnio też wyczytałam że są jakies badania ze lepiej jeden niż dwa.
  • katrinaaa_28 12.08.18, 22:10
    Ciekawa o której jutro trzymać kciuki?
  • c.iek.a.waa 13.08.18, 07:43
    Wizyte mam o 13,i się strasznie boje dziś 25 dpt
  • katrinaaa_28 13.08.18, 08:06
    Trzymam kciuki, wiem co czujesz.
  • kleo2012 13.08.18, 08:24
    Ciekawa trzymam kciuki 😄

    Mazanka jak tam dzwonili z kliniki? Daj znać
  • aguska_88 13.08.18, 09:16
    Ciekawa, trzymam mocno kciuki kiss
    Mazanka, i jak?
  • aguska_88 13.08.18, 09:17
    Korag, daj znac jak sie czujesz po zabiegu kiss
  • korag100 13.08.18, 11:32
    Nie miałam zabiegu bo w weekend ssmo zaczęło się czyścić. Czekam aż się skończy i pójdę na kontrolę.
  • nika_inka 13.08.18, 11:53
    To lepiej.
  • katrinaaa_28 13.08.18, 12:25
    Nika, a jak u Ciebie?
  • c.iek.a.waa 13.08.18, 13:20
    Wiec pecherzyk za wiele nie urósł ma 9 mm ,ale najważniejsze ze nie jest pusty, doktor mowil coś ze pojawily się przeplywy.
    Za tydzień kolejne usg,i powiedzial ze wtedy powinno już być widać płód i serce.
  • aguska_88 13.08.18, 13:53
    Ciekawa, no to super smile jestesmy dobrej mysli smile wszystko bedzie okej smile !

    Korag, to zdecydowanie lepiej, ze samo sie oczyszcza...
  • korag100 13.08.18, 14:44
    Nieważne. Wcale mi nie jest lepiej.
  • aguska_88 13.08.18, 14:57
    Korag, domyslam sie i bardzo Ci wspolczuje... ale naprawde lepsze to niz mialabys miec zabieg... masz jeszcze jakies mrozaczki? Jesli tak to ochlon, odpocznij i ruszaj znowu... nie trac szansy... walcz do samego konca! Jest o co !! 3maj sie kochana kiss
  • nika_inka 13.08.18, 15:04
    Katrina, u mnie jutro coś będzie wiadomo. Nastrój mam mizerny. Ciekawa- no i super. Szybko macie dziewczyny to USG i dużosmile mam nadzieję że działa kojąco smile
    Agusia, ty się podoszczepialas, wszystko dobrze? Jak sie czujesz?
    Mazanka-i jak zdecydowałaś?
  • nika_inka 13.08.18, 15:06
    Korag, boję się że nie będzie od razu lepiej. Trzymaj się.
  • korag100 13.08.18, 15:23
    Partner mnie namawia żeby zacząć wszystko od Nowa. Wiem, jak się nie zgodzę to się rozstaniemy. Dziewczyny jak mam mu wytłumaczyć ze ja już nie chce ?
  • aguska_88 13.08.18, 15:43
    Nika, wszystko jak narazie dobrze smile
  • c.iek.a.waa 13.08.18, 16:15
    Korag no ciężka sytuacja ehh...
    Narazie ochloń daj sobie czas i graj na zwłokę po co masz juz podejmować decyzje itak organizm musi dojść do siebie po poronieniu a przez ten czas jakoś się wszystko ułoży zobaczysz i inaczej spojrzysz na wszystko.
    Teraz mu powiesz ze juz nie chcesz wiecej prób i poklucicie się,a teraz nie jest Ci to potrzebne naprawde.
  • katrinaaa_28 13.08.18, 16:57
    Ciekawa to super informacja, czemu piszesz ze nie urósł za dużo? Powinien więcej? Ciaza to nie matematyka, myśl pozytywniesmile (łatwo się mówi wiem) a jak się czujesz ogólnie? ja fisiuje, raz mam objawy, raz nie, jednego dnia straszne mdłości drugiego ledwo ledwo...czekam na usg i strasznie się boje.
    Nika daj znać, trzymam kciuki.
    Korag daj sobie czas, najgorsze minie, ja potrzebowałam roku do powrotu równowagi.
  • katrinaaa_28 13.08.18, 17:06
    Teraz zauważyłam przy aplikacji luteiny, ze jest brązowa...tak strasznie się boje, ze to koniec 😭
  • amanda1251 13.08.18, 18:39
    Czy jest tu jakaś dziewczyn, która leczy się w Warszawie lub Krakowie. Muszę zmienić klinikę bo w tej co jestem kompletnie nie dogaduje sie z lekarzem (o wszystko muszę sie dopominać i pytać, a najlepiej to sama szperać po internecie bo on to sam nic nie powie, nie wytłumaczy), Masakra jakaś już kolejny taki,ja to mam szczęście.
  • aguska_88 13.08.18, 19:02
    Amanda, ja leczylam sie w Warszawie, w Novum u dr Zamory, Emeczka tez sie u Niego leczy. Jeszcze Katka, ktora jest nie obecna tez w Novum ale u Lewandowskiego. Obydwaj dobrzy lekarze... poczytaj w necie...
  • katrinaaa_28 13.08.18, 19:07
    Myślicie ze powinnam zrobić betę? Czy czekać do czwartku? Na tym wygwizdowie trudno o lekarza, mogłam leżeć w domu, po co mi to było.
  • amanda1251 13.08.18, 19:08
    Aguska, dziękuję za info. obecnie jestem załamana i nie wiem juz gdzie szukać, kogo pytać. Do poprzedniej kliniki trafiłam z neta (bo lekarka miła dobre opinie), a do obecnego polecił mi mój gin ale jeszcze większa porażka sad
  • amanda1251 13.08.18, 19:12
    Mazanka, Katowice to dla mnie za daleko bo ja z Lublina. Obecni za granicą, to samolotem do Warszawy lub Krakowa mi najlepiej
  • mazanka86 13.08.18, 19:08
    Amanda, ja teraz jestem w nowej klinice w Katowicach i póki co to była dobra zmiana... Zobaczymy jak dalej.

    Katrina, dziękuję Ci za informację i tak też zrobiliśmy - maluchy będą hodowane do blastocysty.
    Z 7 pobranych, jedna komórka się nie nadawała. Wszystkie mają na ten moment klasę A cokolwiek to oznacza.
    Embriolog stwierdził, że jutro w 3 dzień będą zamrożone 2 zarodki a pozostałe będą obserwowane i hodowane do blastek, mrożone podwójnie. Zapytałam dlaczego te dwa mrożą w 3 dobie to usłyszałam, że świeży transfer byłby w 3 dobie bo klinika ma taki standard. Generalnie chyba jest ok i nie przejmuję się, nie analizuję tak jak w poprzedniej klinice tylko im ufam i lepiej mi z tym smile
  • aguska_88 13.08.18, 19:49
    Mazanka, swietne wiadonosci i bardzo dobry wynik smile 3mam kciuki zeby sie pieknie rozwijaly smile Ty nie bedziesz miala swiezego transferu tak? Dobrze, ze podchodzisz na luzie, tak jest zdecydowanie lepiej i latwiej smile

    Amanda, Novum to dobra klinika smile mi ja polecila moja gin smile a lekarza wybralam sama smile jestem zadowolona smile no ale wybor nalezy do Ciebie... smile gdybym miala wybierac jeszcze raz, wybralabym tak samo smile bez wzgledu na powodzenie smile Zamora jest dobrym lekarzem, choc specyficznym i nie kazdemu odpowiada, aczkolwiek ja jestem zadowolona smile polecam jeszcze Lewandowskiego, zreszta dziewczyny tez pisaly opinie o Lewandowskim, ze super itp jest szefunciem Novum smile
  • aguska_88 13.08.18, 19:53
    Katrina, zabarwiony lutinus jeszcze o niczym nie przesadza... czesto sa plamienia... albo od zarodka albo od aplikatora... jesli masz mozliwosc to zrob bete, moze wtedy bedziesz spokojniejsza... a co do siedzenia i lezenia itp to tez nie jest przesadzone, ze wtedy sie nic nie stanie... idac tym tokiem myslenia musialabys przez 9 m-cy lezec plackiem i wstawac tylko do toalety albo i tez nie... ja przy 2gim transferze lezalam i co mi z tego przyszlo? Nie denerwuj sie... jesli masz mozliwosc to odpoczywaj... sciskam Cie i 3mam kciuki, bedzie dobrze kiss
  • katrinaaa_28 13.08.18, 20:13
    Dzięki Agusia, bardzo tych słów potrzebowałam😘
  • aguska_88 13.08.18, 20:21
    😘😘😘😘
  • amanda1251 13.08.18, 21:01
    Katrina, ja również 3mam kciuki. Grunt to pozytywne myślenie. Wierzę, że istnieje siła pozytywnych myśli. 😘😘
  • kleo2012 13.08.18, 21:09
    Mazanka super wieści 😄to teraz na dniach transfer kiedy dokładnie?
  • mazanka86 13.08.18, 21:27
    Aguska, nie robię teraz transferu bo od kolejnego cyklu muszę mieć leczenie immunosupresyjne na obniżenie odporności i scratching endometrium. Na przełomie września/pazdziernika transfer o ile wszystko się ułoży pozytywnie. I dobrze, że tak pozno bo muszę jeszcze sporo ogarnąć! Przeprowadzimy się w tym czasie, mama już jest "po" także teraz tylko z górki - wiem, że będzie miała przerąbane codzienne życie beze mnie ale ja muszę być egoistką (pani psycholog to ma jednak świetne porady big_grin ). Nie zamartwiam się na zapas, jak będzie bardzo zle to coś wymyślę :p

    Amanda, chyba jednak lepiej Warszawa. W krk chyba kiepsko z tematem bo my mając do krk i katowic podobną odległość zdecydowaliśmy się na katowice. Koleżanka kilka lat temu jezdziła z Twoich okolic a dokładnie z Biłgoraja do Białegostoku i za 1 razem się udało smile

    Katrina, leż, odpoczywaj, luteine wciskaj i będzie ok smile Bierzesz heparynę?
  • c.iek.a.waa 13.08.18, 21:05
    Dobrze sie w sumie czuje,wiem ze ciąża to nie matematyka ale tez fisiuje 😛 ja nawet nie mysle o objawach zgaga mnie meczy i piersi to takie sa tkliwe ale szalu nie ma.
  • katrinaaa_28 13.08.18, 21:44
    Dzięki Dziewczyny, wsparcie bezcenne ❤️ Mazanka nie biorę heparyny tylko metypred z udziwnień. Martwię się mega bo wczoraj miałam mdłości, a dziś nie. Ale Ok nie mam na to wpływu a na pozytywne myślenie mam więc tego się trzymam.
  • korag100 13.08.18, 23:00
    Ciekawa będzie dobrze. Trzymam kciuki.
  • nika_inka 13.08.18, 23:44
    Amanda, wspieram to co Mazanka pisze. Kraków nie, nie ma u kogo.
    Wybieraj z warszawskich, albo szarpnij się na bialystok, albo dwa w jednym, bo podobno białostocka klinika Bocian ma też warszawską placówkę.
  • nika_inka 13.08.18, 23:53
    Katrina, dobrze zrobiłaś że pojechałaś, to naprawdę nie wpływa, a leżenie, jak Aguska mówi, na tym etapie nic nie pomaga. Niech się młode jodu nawdycha, trzymam kciuki mocno i ślę pozytywne myśli.
  • kleo2012 14.08.18, 07:44
    Mazanka faktycznie pomyliło mi się. Przecież Ty tak jak ja do mrożenia i leczeczenie a potem transfer.
  • katrinaaa_28 14.08.18, 08:52
    Bardzo nie polecam warszawskiego Bociana. Zachęcona opiniami z Białego Stoku zrobiłam tam jedna procedurę i to byka kompletna porażka. Nawet znieczulenie do punkcji gorsze niż w Invicta, wszystko takie zacofane. Wyniki fragmentacji w tym bocianie dostaliśmy w niewiadomo jakiej skali, na jakim sprzęcie. Ja polecam Invicta w Warszawie.
  • domi.x 14.08.18, 09:41
    Dziewczyny, moze ktoras wie. Jaka jest szansa, ze po drugim cc, bede mogla zabrac jeszcze dwie moje blastki? Slyszalyscie o takich przypadkach?
  • c.iek.a.waa 14.08.18, 10:18
    Ponoć po 3 cc podwiązuja jajowody czyli mysle ze można mieć 3 cesarki nie wiecej.
  • aguska_88 14.08.18, 10:29
    katrina i jak tam? smile
  • amanda1251 14.08.18, 10:35
    Domi, najlepiej zapytaj lekarza bo jeśli cesarza była robiona z powodu np. złego ułożenia dzidziusia to nie ma problemu, a jeżeli powodem np problem z oczami lub kręgosłupem to lekarze już są sceptycznie nastawieni
  • katka33l 14.08.18, 10:42
    Witam Was dziewczynki!
    Wiem, długo mnie tu nie było... Ostatnio pisałam jak byliśmy w Grecji. Wypoczelismy psychicznie i to bardzo dobrze nam zrobiło.
    Wróciliśmy z nowymi siłami do walki, bo przecież zamrozili nam 1 blastke z ostatniej procedury ( ale w 6 dobie)
    Lewy mówił, że tym razem cykl naturalny. Dostałam @ i w 10 dc u siebie w mieście podgląd czy wszystko ok. Okazało się że tak i jest pęcherzyki dominujący. 13 dc wizyta w klinice na kolejny podgląd i podpisanie dokumentów. Nie było Lewego tylko inny lekarz.
    Robi USG i mówi, że już nic nie ma pęcherzyki które były widoczne w poniedziałek popękane!!!!!
    Mówi do nas, że będziemy mogli spróbować w kolejnym cyklu! Ja łzy w oczach, bo mamy do kliniki 400km!
    Mówię do lekarza, że wieczorem i rano czułam pęcherzyk (zawsze czuje taki ból podobny do kolki) nawet w drodze do kliniki ból się nasilil, że nie mogłam wiedzieć w aucie! Mówię do meza, że ten pęcherzyki musi być duży, bo bardzo boli....
    Lekarz stwierdził, że pęcherzyki musiały pęknąć chwilę przed wizytą! Dał zielone światło!
    Byliśmy przeszczesliwi! Ustalił transfer na dzisiaj. Powiedzial, że rozmrazaja już w poniedziałek czyli wczoraj i obserwują do samego transferu.
    Powiedziałam do niego, że jeszcze nie wiadomo czy dojdzie do transferu, bo nam się często zarodki zatrzymują.
    Powiedzial, że mam tak nie myśleć i że jeśli w poniedziałek do 2 w nocy nie zadzwonią tzn że jest bardzo dobrze.
    Dziś nie spałam do 2 w nocy! Bałam się, że tel zadzwoni. Nie zadzwonił! Zasnęłam spokojniejsza, ale co chwilę się budzilam i zerkalam na tel.
    Dziś o 7 pobudka, bo o 9 wyjeżdżamy.
    Gotowa, spakowana bo zostajemy po transferze na noc w Warszawie.
    Godz 8.20 tel!!!! dzwonią!!!!! Zarodek obumiera!!!!
    To była 4 procedura i tylko z pierwszej mieliśmy 3 blastki. Z pozostałych nic. Mąż chce dawce nasienia. Ja bije się z myślami. Nie wiem co dalej....
    Gratuluję Wam wszystkim kiss troszkę czytałam, ale na bieżąco nie jestem.
  • amanda1251 14.08.18, 11:00
    Ogromnie współczuję i tule mocno. Ja bym się nie zastanawiała. Co z tego że nie będzie miało Jego DNA. To będzie Wasze i koniec kropka.
  • aguska_88 14.08.18, 11:24
    Katka!!! Jak dobrze, ze jestes kiss myslalam o Tobie caly czas... nie wiem co Ci napisac... to takie niesprawiedliwe co Was spotyka sad jest mi cholernie przykro...
    Rozmawialas z Lewym? Albo bedziesz z Nim rozmawiala? Zapytaj moze co on Wam radzi...
    Co do dawcy to ciezka decyzja, ale jesli jestescie mocno zdeterminowani i dacie rade to czemu nie smile znasz moja decyzje jesli ja bylabym w takiej sytuacji ale bardzo popieram osoby, ktore sie na to decyduja i Ciebie tez nieustannie mocno bede wspierac!!!! kiss trzymajcie sie i przemyslcie na spokojnie, popros Lewego zeby cos doradzil smile sciskam Was mocno !!!! kiss
  • katrinaaa_28 14.08.18, 12:55
    Agusia nic się nie dzieje, nic nie leci, cały czas śpię, ale nie nam mdłości i to nie jest dobry znak. Ale wyjścia nie mam, czekam do czwartku.
    Katka miło Cię widzieć smile ściskam Cię mocno.
  • aguska_88 14.08.18, 13:08
    Katrina, ja w ogole nie mam i co tongue_out raz mi sie kreci w glowie, raz nie, raz boli brzuch, nastepnego dnia nic, raz bola piersi, raz w ogole... przestalam juz w ogole o tym myslec bo bym zwariowala, nie zadreczaj sie, bedzie roznie, raz bedziesz czula, raz nie, nie wkrecaj sobie!! kiss
  • aguska_88 14.08.18, 13:09
    jak mnie bolal brzuch to sie denerwowalam, ze boli, jak nie bolal, to ze napewno cos sie dzieje bo juz nie boli... takze nie ma zlotego srodka i tak zle i tak nie dobrze...
  • katrinaaa_28 14.08.18, 13:24
    Staram się nie wkręcać, ale ostatnia ciąża tak się skończyła były mdłości, nagle minęły kilka kropel brązowych i się okazało ze płód obumarł. Powtarzam sobie, ze tym razem to inna ciąża i ze jeszcze może być dobrze i tylko tyle mogę zrobić. Dzięki Agusia za to wsparcie jest mi teraz tak potrzebne 😘❤️
  • aguska_88 14.08.18, 13:41
    Pozytywne myslenie to chyba jedyna rzecz, ktora moze Nas uratowac tongue_out choc i z tym u mnie czasem bywa ciezko tongue_out ale staram sie jak moge, nadal chodze do psychologa... mialam miesiac przerwy (a bo wakacje, bo wyjazdy, w miedzy czasie byla Wawa) i powiem szczerze, ze widzialam mega roznice jak chodzilam i jak mialam miesiac przerwy... roznica kolosalna dlatego nie chce odpuscic... zreszta moja pani psycholog powiedziala, ze chce zebym chodzila bo wie ze to stresujacy dla mnie czas i chce byc razem ze mna... zrobilo mi sie mega milo smile to naprawde pomaga... w ogole uwazam, ze wsparcie to chyba najlepsze co mozemy teraz otrzymac, bez wzgledu czy to forum, czy rodzina, przyjaciele... nie wspominajac juz o mezu... moj naprawde stanal na wysokosci zadania i jestem mu za to mega wdzieczna i mega dumna ❤
  • mazanka86 14.08.18, 13:35
    Katka!
    wchodzę na forum, patrzę, że w końcu napisałaś i z uśmiechem na twarzy czytam i czytam aż dochodzę do końca i zaczynam płakać... w kolejce w aptece. Niewyobrażalne jest to co musicie przejść.... Tyle nadziei, tyle upadków ALE jeśli macie siły i finanse, nie chcecie adoptować a do tego Twój mąż sam zaproponował dawcę to moja droga wierz mi, że on to przemyślał 100 razy zanim to powiedział.
    Cholernie trudna decyzja, nie wiem co bym zrobiła na Waszym miejscu.
    Wiem tyle, że to głównie faceci mają problem, że to dziecko nie będzie jego, itp ale masz na prawdę dojrzałego i świadomego faceta!
    Na Twoim miejscu na spokojnie za parę dni, tygodni wzięłabym męża na długi spacer i omówiła wszystkie za i przeciw i podjęła decyzję aby wytyczyć kolejny cel... Być może 5 procedura tym razem z dawcą.
    Trzymam kciuki za Was i Waszą decyzję kiss
  • mazanka86 14.08.18, 13:39
    Dokładnie Kleo, mam identyczną rozpiskę jak Ty.
    A jak u Was, kiedy transfer? Czy to nie teraz jakoś? smile Nie żebym siedziała w Twoim kalendarzyku ale trochę czasu już minęło od ostatniego podejścia wink
  • katka33l 14.08.18, 18:57
    Mazanka, dziekuje Ci za miłe słowakiss szczepień nie miałam, bo u nas problem z uzyskaniem zarodków, bo obumierająsad
  • tusia1221 14.08.18, 14:00
    Katka na wstępie bardzo mi przykro że znowu to przechodzicie, kolejny raz taka informacja....
    Jestem mega zła, nie rozumiem NADAL dlaczego lewy karze wam czekać do blastek !!!!!! Już o tym pisałam, jestem przekonana że wam się uda gdy podacie zarodki w 2-3 dobie, dlaczego on z tymi blastkami kombinuje.....po co.....
    pisałam już o tej znajomej, której również blastki były fatalne, albo obumierały albo miały oznaczenia 1cc,2bc -kiepściutkie.....i to właśnie lewy im zaproponował transfer w 2 dobie, rzadko się taki robi, ale u nich był pełen sukces i również na cyklu naturalnym....tzn. ona miała na "clo" ale na chyba 1/3 tabletki żeby delikatnie podrasować owulacje naturalną.....u nich to była 5 procedura i teraz córa już ma 5 miesięcy....i w ogóle to tłumaczenie, że poco podawać u was w 3 dobie jak obumierają dochodząc do blastek...nie rozumiem takiego tłumaczenia, wiele klinik stosuje metodę, że jak w 3 dobie nie udało się to próbują do blastek i odwrotnie.......mi też się nigdy z blastką nie udało, a za to 2 razy z zarodkiem w 3 dobie....no różnie jest i lekarze powinni próbować różnych podejść i różnych sposobów....
    cieszę się że wypoczęłaś, bo to bardzo ważne, ja bym jeszcze nie decydowała się na nasienie dawcy, uparłabym się na transfer w 2 albo ewentualnie w 3 dobie( wzięłabym 2 zarodki), jeśli lewy mówi ze to nie ma sensu ,zmieniłabym lekarza.....BO TO MA SENS!!!!! a poza tym nie wierzę że na tyle plemników ile twój mąż ma nie znajdzie się jeden dobry który zapłodni prawidłowo komórkę i powstanie prawidłowy zarodek, to musiałby nie mieć wcale żadnych o prawidłowej budowie, a przecież oni to wybierają pod mikroskopem, musi się znaleźć choć jeden i ZNAJDZIE !!!!!!
    CIEKAWA na tym etapie co jesteś u mnie też jakieś anomalie na usg, raz zarodek 9mm, potem nagle 8mm po kilku dniach, ciągle rozbieżności, stres .....ale bądź dobrej myśli, u mnie potem już ładnie rósł zarodek i skończyło się dobrze....u Ciebie będzie tak samo.....
    marzanka i inne dziewczyny podchodzące teraz trzymam kciuki....
  • kleo2012 14.08.18, 15:27
    Mazanka przestań to miłe ze pamietasz. Czekam na okres i jak na złość coś się spóźnia ale czuje i idę do łazienki a tam nic. I denerwuje bo muszę napisać o wlew z Intralipidu a teraz wolne w czwartek mój lekarz nie przyjmuje. Zobaczymy
  • kleo2012 14.08.18, 15:52
    Katka jejku przykro mi.
    Decyzja o dawcy nie jest łatwa ale jeśli Twój mąż sam to rozważył. To przemyślcie i porozmawiajcie o tym.
  • mazanka86 14.08.18, 16:12
    Kleo ale fajnie jakby Ci się okres spoznil z wiadomego powodu big_grin Czyli w tym cyklu podchodzicie, Paśnik mówi, że to leczenie się utrzyma? Mi mówił, że od 3 do 6 miesięcy jest efekt ale on max na 3 mc a pozniej znów leczenie Equoral.

    Tusia, ja podchodzę za 2 cykle (leczenie immunosupresyjne + scratching w kolejnym cyklu).

    Dzwonili z kliniki, zamrozili dwójkę dzieciaczków dzisiaj w 3 dobie - 8A.
    Kolejny telefon w czwartek z informacją co z czwórką hodowanych do blastocyst.
    Dobrze, że mam zajob bo nie mam chwili aby rozmyślać jak tam maluchy dają radę big_grin

    Katka, a miałaś szczepienia limfocytami męża robione? Teraz mi przyszło do głowy, że one są zarówno na poronienia nawykowe jaki i brak implantacji. Ale może i Wam by pomogły?
  • c.iek.a.waa 14.08.18, 16:29
    Tusia u mnie to przy pęcherzyku dopiero jestesmy,za tydzień w pon mam kolejne usg i powinien byc juz zarodek i serduszko,a jak bedzie się okaże.
    Ja mam jak Agusia z objawami Katrinko 😘 i tez wcale się tym nie przejmuje bo po objawach nic nie jestem w stanie stwierdzić tak naprawde.
    Katka my tez myśleliśmy nad dawca jesli te 3 procedura sie nie powiedzie jak narazie jest dobrze bo ciąża jest 😊 to jest nasz 12 zarodek został jeszcze 13
  • kleo2012 14.08.18, 16:31
    Mazanka po ostatniej próbie miałam odpocząć cykl. A teraz zaczynam od wlewu na 2 tygodnie przed transferem i od 6 dc encorton. Nie Mazanka to nie bo raczej czuje jakby się rozkręcał okres ale czasami tak mam ze kilka dni mi się rozkręca a to najgorsze bo wiesz nie wiadomo jak obliczyć pierwszy dzień.
    Ja siedzę i mysle czy nie pogadać z lekarze na transfer teraz blastki- sama nie wiem.
  • kar.la76 14.08.18, 16:31
    Katka, decyzja o dawcy jest trudna nawet bardzo, ale u nas nie bylo prawie w ogole zastanawianie- maz sam zaproponowal a ja... no coz chec bycia mama byla tak ogromna ze nie zastanawialam sie co i jak, co bedzie potem To tez nie jest tak hop, ja mialam w sumie 4 procedury ale z badaniami PGD. No i w koncu JEST, ma prawie 8 miesiecy i nie wyobrazamy sobie zycia bez niego. Jest sliczny!!! To jest synek tatusia. Ja sie nie zastanawiam kto jest dawca, ze to nie maz jest ojcem. To juz mnie nie interesuje, Tyle szczescia co On nam daje, nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Jezeli Ty nie masz nic przeciwko a maz sam zaproponowal IDZ W TO. Jak bedziesz miala jedno dziecko moze na spokojnie uda sie z Waszymi plemnikami i komorkami.
  • kar.la76 14.08.18, 16:34
    Jak masz pytania pisz, leczylam sie w Gdansku w INVIKCIE (wiem, ze Ty tez) ale u dr Z. bardzo nam pomogl, mialam wrazenie ze walczy z nami tym bardziej ze ja mialam 41 lat jak urodzilam. Dodatkowo bralam Clexane i Neupogen i jeszcze zestaw od Jerzakowej z W-wy.
  • amanda1251 14.08.18, 16:47
    Podpisuję sie pod tym co karla powiedziała całą sobą. Jeżeli oboje pragniecie dziecka, a mąż sie zgadza to co Ci szkodzi. Nie ważne kto będzie ojcem biologicznym, ważne kto będzie je wychowywał, kto nauczy go/ją chodzić, jeździć na rowerku, kto pokaże piękno tego świata, kto nauczy zmienać koło w samochodzie i jak podrywać dziewczyny jak będzie chłopiec big_grin
  • katka33l 14.08.18, 19:04
    Tusia, przede wszystkim moje ogromne gratulacje z okazji nagrodzona Maikiss nareszcie jesteście już razem smile
    Dałaś mi sporo do myślenia z tymi zarodkami 2-3 dniowymi. Pamiętam jak lewy nam powiedzial, że jeżeli nam się zatrzymują po 3 dobie to nie ma sensu takich podawać a czekać do 5! Zaufalismy mu. Ale z tego co piszesz jest szansa ż takich zarodków. Dziękuję Ci, że tak szczegółowo to odpisałaś. Przeczytałam to mężowi. Dało nam to do myślenia.
    On wcześniej bardzo mnie namawiał na dawce. Mówił, ze nieważne kto splodzil, a kto wychował. Jest kochany! Baaardzo kochany. Byście słyszalny co mówił to jestem pewna, że wszystkie byście płakały. On ma tak ogromną chęć posiadania dziecka, że nawet mu nie przeszkadza, że to miałby być dawca....
  • tusia1221 15.08.18, 10:06
    katka jeszcze jedno tej koleżance dokładnie przed udaną procedurą też zaproponowano komórkę dawczyni, bo jej lekarz powiedział że właśnie zarodki obumierają i to na pewno przez jej wiek i wysokie fsh, mimo iż nie wykluczała takiej opcji podeszli właśnie u lewego i jednak znalazła się jedna prawidłowa komórka i prawidłowy plemnik i się udało....niestety cała ta procedura ivf to jest trochę loteria, nie zawsze lekarze wiedzą gdzie lezy problem i czy w ogóle jest problem...trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować ile sił wystarczy i pieniędzy....aż uzyska się ten jeden ładny zarodek.....a podawanie wcześniej ma sens bo zarodki podane wcześniej do macicy lepiej się rozwijają...
    katka uda się ogromnie w to wierzę, zobaczysz....już naprawdę dużo trudniejsze przypadki znam niż twój i dużo dłuższą drogę przeszły te pary i się w końcu udało...
  • tusia1221 14.08.18, 18:23
    domi u mnie niestety już nie ma szans, tak mi powiedział podczas cesarki lekarz, że kolejna ciąża byłaby zagrożeniem życia.....chyba chodziło mu o zrosty i tą moją endometriozę, więc pewnie my już nie wrócimy po nasze zarodki.....ale znam dziewczyny, które po 2 cc miały poród naturalny, takiej co miała 3 razy cc nie znam więc nie pomogę....
    domi gdyby była szansa to decyduj się na poród SN teraz, bo to daje na pewno zielone światło na kolejne transfery jeśli będziecie chcieli....
  • katrinaaa_28 14.08.18, 19:05
    Dziewczyny ja się wykończę...mdłości były tylko jeden dzień, teraz brzuch boli jak na okres...a do czwartku tak daleko sad
  • aguska_88 14.08.18, 19:48
    Katrina, mnie tez tak bolalo... zreszta nadal boli...caly czas jem nospe... moze nie tak mocno jak wczesniej ale boli... a czemu w koncu nie zrobilas tej bety?
  • katrinaaa_28 14.08.18, 19:58
    Bo nie bardzo było gdzie tutaj, w czwartek rano zrobię jak tylko otworzą laba. Tez biorę nospe, boli mnie tez głowa, ale to chyba od nadmiaru myślenia.
  • aguska_88 14.08.18, 20:00
    Katrina, glowa to Cie boli ze stresu i od myslenia... sprobuj wyluzowac... Glowa do gory, musisz wierzyc, ze bedzie dobrze bo inaczej oszalejesz!!! Mnie na poczatku caly czas brzuch bolal i mialam wrazenie, ze zaraz dostane okres, wrecz bylam pewna... sciskam Cie mocno !!!
  • domi.x 14.08.18, 23:50
    Katka ja bym sie jeszcze jedna procedure wstrzymala z nasieniem dawcy. I sprobowala najpierw podleczyc meza, no i podac 2-3 dobie zarodki. Obstawiam, ze Twoj maz nie mial gorszych wynikow niz moj :p No i wybralabym lekarza, ktory jest elastyczny. Na pewno nie G. z Invicty. Tam maja duzo lepszych lekarzy. Niektorzy z mega doswiadczeniem, inni z fantazja a G. to mi sie wydawal taki sluzbista (aczkolwiek transfer udany u niego mialam)
  • domi.x 14.08.18, 23:55
    Tusia z sn to wlasnie nie wiadomo. Bo mlody szykuje sie na kategorie wagi ciezkiej - ponad 4kg (corka miala ponad 4,6kg - cc). I nie wiem czy ryzykowac sn w imie mrozakow, czy po prostu cc. Znam kilka dziewczyn, ktore mialy 3 cc, to raczej nie jest problem przy naturalnym poczeciu. Nie wiem tylko jak kliniki do tego podchodza. Czy moga odmowic transferu?
  • amanda1251 15.08.18, 07:58
    Pytanie. Potrzebuję choć iskierka nadziei. Czy są tu jakieś dziewczyny i udało się im zajść w ciaze z endometriozą(IV stopnia) niskim AMH.,Hashimoto i niedoczynnościa tarczycy?
  • nomi77 15.08.18, 09:07
    Domi, ja mam 2 kolezanki, ktore mialy po 3cc. Po 2 slyszaly, ze raczej powinny sie juz zabezpieczac, bo 2 cc to max. No ale wpadki sie zdarzaja I wszystko jest ok. To chyba zalezy jak konkretnie sie sprawy maja w brxuchu.
  • nomi77 15.08.18, 09:13
    Kataka, kochana, wrocilas! Bardzo mi przykro z powodu Twojego nie powodzenia-doskonale Cie rozumiem. U nas jest ten sam problem. Tez zarodki sie zatrzymuja. Teraz w 5 procedurze uparlam sie na transfer w 3 dobie (bo tak wczesniej sie udalo), ale tym razem klapa. Chociaz teraz mam zamrozone 3 blastki i az nie dowierzam. Problem polega na tym, ze mam 49 dc i okresu brak. Od 2 tygodni nrzoch boli jakbym go caly czas miala i nic. Wykonczona jestem tym i nie wiem co poradzic. Jak w koncu przyjdzie to bede na cyklu stymulowanym, bo po 5 procedurze to u mnie juz nie ma cykli owulacyjnych naturalnych.
    Trzymam za Ciebie kciuki!
  • aguska_88 15.08.18, 09:41
    Nomi, moze zrob test ciazowy big_grin
  • nomi77 15.08.18, 22:39
    Agusia, o tym nie pomyslalam 😉 Jak to napisalas, to zaraz zrobilam, ale niestety nic z tego. Czekam dalej.
  • katka33l 15.08.18, 22:41
    Tusia, nomi dziękuję za słowa otuchy. Jak tu zebrać siły na kolejną stymulacje, na jedne dojazdy a potem stres czy zadzwonią że się zatrzymały w rozwoju czy nie.... tego nawet nie da się opisać!!!! Naprawdę pierwszy raz w życiu nie mam pojęcia co robić. Umówiliśmy się z mężem na początku września do androloga zobaczymy co on powie. Dzięki Wam mam jeszczw jakieś nadzieje a najbardziej dzięki Tobie Tusia kiss
  • korag100 15.08.18, 23:33
    Katka ja Cię rozumiem. Ja już odpuscilam. Nie mam już kasy ani siły. Ja się pogodzilam z losem. A nie nie pogodzilam się. Mam żal, wszystko doprowadza mnie do płaczu i nie funkcjonuje normalnie. Postanowiłam wegetowac aż przyjdzie po mnie śmierć.
  • katrinaaa_28 16.08.18, 08:10
    Korag, znajdziesz jeszcze siłę i szczęście. Potrzeba na to czasu i na wszystko spojrzysz inaczej. Trzymaj się i nie dawaj!!!
  • katka33l 16.08.18, 08:36
    Korag, nie możesz tak myśleć! Nie poddawaj się! Pamięta, że nie ma sytuacji bez wyjscia! Wiwm, że jest ciężko, że czasem placzemy w poduche, że wydaje nam się, że już nie mamy siły na dalszą walkę, ale trzeba wziąć się w garść i walczyć! Żeby za jakiś czas nie mieć wyrzutów sumienia, że nie zrobiło się wszystkiego co było w naszej mocy! Bądź dzielna, pamietaj, że nie jesteś sama w podobnej sytuacji. Jesteśmy wojowniczkami i musimy dac radękiss
  • tusia1221 16.08.18, 10:23
    koraq pogodzenie z losem jest dobre, mi pomogło, ale to nie znaczy że masz tracić nadzieję.....pamiętaj że ona umiera ostatnia !!!!! ochłoniesz i podejdziesz z dystansem, skieruj myśli na coś innego, odpocznij i zobaczysz ze w końcu się uda....
  • domi.x 15.08.18, 12:24
    Nomi ja od jednego lekarza slyszalam ze 2cc i juz raczej stop. Od drugiej lekarki ze spokojnie 3cc. Moja szwagierka miala 3cc i normalnie funkcjonuje, cieli ja w szpitalu z 1st referencyjnosci. Od znajomej poloznej ze szpitala klinicznego, ze 3cc to nic niezwyklego i ze pol roku temu mieli stan nawet po 5cc. Ja nie mam endometriozy i duzych zrostow chyba tez nie, bo na histeroskopi nic nie wyszlo oprocz polipowatego endometrium. Tylko nie wiem jak kliniki na to reaguja. No i jak sie przyjmie pierwszy zarodek, a jeszcze jeden zostanie. Co wtedy po 3cc. Ja wiem ze to dosc abstrakcyjne myslenie, no ale wykluczyc tego nie mozna. To jest tak ze poki sie jest w trakcie procedur to czlowiek nie mysli o tych sprawach lub po prostu zaklada ze odda do adopcji, a potem nagle takie dylematy przychodza.
  • tusia1221 15.08.18, 12:34
    domi no u nas też teraz problem, bo zostały zarodki, wcześniej myślałam że weźmiemy wszystkie mimo dwójki dzieci, ale ten lekarz mnie tak wystraszył podczas cc, musiał tam cuda widzieć w tym moim brzuchu....widziałam że mieli problem z wydobyciem małej i całość trwała ponad 1,5h, a normalnie to około 30 minut, (moje pierwsze cc tyle trwało).....mam jedną znajomą która miała 2 laparotomie i 2 laparoskopie i też cudem udało jej się zajść w ciąże z ivf i podczas cc (miała ze względu na spadające tętno) miała mega komplikacje....krwotok, popękały jej zrosty pewnie po tych wcześniejszych operacjach....ledwo ją odratowali, leżała po cc ponad miesiąc w szpitalu i otwierali jej brzuch 4 razy i ciągle szukali przyczyny krwotoku.....niestety lekarze zabronili kolejnej ciąży bo byłoby to zagrożeniem życia.....tylko że ona tak jak ja endo IV stopnia, a u skoro u Ciebie jest ok to może dostaniesz zielone światło od lekarza....wszystko zależy czy nie porobią ci się mega zrosty po 2 cc, bo nawet nie trzeba mieć endometriozy żeby się porobiły zrosty w bliźnie po cc....
  • tusia1221 15.08.18, 12:24
    amanda ja mam endo IV stopień i dodatkowo PCO, żaden lekarz nie dawał szans na poczęcie naturalne, ze względu na brak jednego jajowodu, ogromne torbiele po 10cm,macicę w masywnych zrostach z jelitami i jajnikiem....pierwsze dziecko mam po ivf po 2 procedurze, a drugie naturalny cud tongue_out Jak zaszłam teraz z córką lekarze nie dowierzali bo to naprawdę był cud przy takim stanie narządów rozrodczych....
  • amanda1251 16.08.18, 07:04
    Dziękuję Ci tusia za to że jesteś tu z Nami i dajesz nam nadzieje😘😘. To co napisałas bardzo mi pomogło. Pokazała mężowi, to co napisałaś, chyba i on zaczyna wierzyć. A powiedz mi czy miałaś przed transferem usuwane torbiele i zrosty bo czytałam że niektórzy lekarze polecają. Boję się tego że oprócz tych chorób które mam znajdą mi coś co nie da się wyleczyć. Mam już takie pierunskie szczęście do przyciągania wszystkich chorób.
  • katrinaaa_28 16.08.18, 08:18
    Nika jak Twoja Beta?
    Ja się boję iść na pobranie, czuję, że coś jest nie tak. Trzymajcie kciuki plss
  • aguska_88 16.08.18, 08:21
    Katrina, wlasnie o Tobie myslalam smile 3mam mocno !!!! Nie boj sie smile bedzie dobrze smile kiss
  • c.iek.a.waa 16.08.18, 08:33
    Trzymam kciuki Katrina 😘 ja to mam takiego schiza ze masakra.
    Niby nie mam ani boli ani plamien a w głowie siedzi strach ze coś nie tak,ja nie wiem jak wytrzymam do pon 😧
  • sara1980.01.01 16.08.18, 08:49
    Cześć dziewczyny, ja zaczęłam pierwszy raz procodurę In Vitro w klinice Polmedis we WRO. Od 3 dni biorę zastrzyki Puregon. Nie wiem co mnie czeka, stresuję się tym wszystkim ogromnie. Cieszę się, że znalazłam te forum jakoś tak przed chwilą☺️ Pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki za nas wszystkie.
  • tusia1221 16.08.18, 10:20
    amanda po pierwszej procedurze zrobiło mi się sporo nowych torbieli i dodatkowo wodniak jajowodu, więc lekarz decydował o laparoskopii, w przypadku wodniaka niestety nie da się robić transferów, bo wodniaki wylewają swoją treść do macicy i jednocześnie mogą wypłukać zarodek...wycięto mi jajowód z wodniakiem i torbiele, brałam 3 miesiące visane na zaleczenie endo, ale właściwie po 3 miesiącach na kontroli już nowa torbiel była....wiec sama operacja nie pomoże żeby się nowe torbiele nie robiły...po tych 3 miesiącach podeszłam do 2 procedury i wtedy się akurat udało z synkiem, nie wiem czy to dzięki operacji czy po prostu trafiliśmy na dobry zarodek.....ale później po porodzie torbiele znowu odrosły(mimo karmienia piersią) i do kolejnych crio lekarz już nie kazał mi robić laparo, mimo dużej ilości torbieli....teraz gdy zaskoczyłam naturalnie miałam 4 mega duże torbiele po 6-7cm czyli jajniki z torbielami razem miały po 10-12 cm, ja juz ledwo chodziłam tak mi czasem ból promieniował do nóg, dodatkowo mam stwierdzoną adenomiozę czyli endometriozę w macicy i polipowate endomtrium, sporo tego a mimo to zaskoczyłam więc nie wiem czy operacje są takie kluczowe, wszystko zależy od przypadku...czasem lekarz decyduje się na punkcje torbieli i ściągniecie płynu żeby zmniejszyć dolegliwości pacjentki i wtedy w kolejnym cyklu transfer.....Co najważniejsze dla kobiet z endo to badania i ciągła kontrola zmian, dodatkowo test ROMA, jeśli nie robiłaś to koniecznie zrób.....zobaczysz czy zmiany które masz to na pewno tylko endometrioza..
  • katrinaaa_28 16.08.18, 12:23
    Beta 25631,0 teraz czekam na wizytę, nie puszczajcie kciuków.
  • aguska_88 16.08.18, 12:33
    Katrina mowilam smile czekam na dalsze wiesci smile
  • katrinaaa_28 16.08.18, 18:45
    Bije serduszko, a ja dalej schizuję wink
  • c.iek.a.waa 16.08.18, 19:21
    Bylas na usg ? To super 😘 ja jutro też idę umowilam sie do lekarza z po za kliniki bo nie wytrzymam tego napięcia.
    Jaki duzy już dzidzius ?
  • katrinaaa_28 16.08.18, 19:35
    Niestety nie pamietam, a zostawiłam wszystko w aucie. Lekarz mówi ze wszystko Ok, to nie analizuję żeby się nie stresować bardziej niż to konieczne wink daj znać jutro po wizycie ✊🏻
  • amanda1251 16.08.18, 19:42
    Katrinaa, moje gratulacje!. Najważniejsze że się Wam udało. I spokojnie teraz już nie możesz się stresować bo dzidziuś czuje. 3mam kciuki do końca😘
  • amanda1251 16.08.18, 18:54
    Tusia. Straszne to co piszesz. Ja od ostatniej miesiączki czuje znowu ból w jajniku i nie przechodzi, muszę brać leki przeciwbólowe. Dodatkowo czuje skurcze macicy a nigdy wcześniej ich nie było. Bardzo się boję że coś złego dzieje mi się tam. Jestem za granicą a tu nie mogę pójść do lekarza i powiedzieć że wydaje mi się że coś się dzieje, bo tu jest zupełnie inne podejście do pacjenta.
  • aguska_88 16.08.18, 19:54
    Katrina!!! Tak sie ciesze !!! 😍 mowilam, ze bedzie dobrze smile wspaniale ! Gratulacje smile za to mi sie chyba udzielilo i schizuje haha 😂 uncertain
    Ciekawa, 3mam kciuki smile daj znac po kiss
  • mazanka86 16.08.18, 21:44
    Ciekawa, kciuki zaciśnięte jutro! smile
    Katrina, moje gratulacje, wspaniałe wieści, teraz wyluzuj, odpoczywaj a czas popłynie... jeszcze 8 miesięcy z nami na forum big_grin

    Dziś znów dzwonili z kliniki, zamrozili 2 blastki 8AA, kolejne 2 są morulami i czekają do jutra ale blastka z 6 doby to chyba kiepsko. Wydaje mi się, że średnio wyszła ta stymulacja ale do poprzedniej kliniki nie ma co porównywać bo to przepaść...

    Ciekawa, Katrina, jakie wy miałyście teraz zarodki podane? Aguska Ty miałaś blastkę AA z tego co pamiętam, tak?
  • c.iek.a.waa 16.08.18, 22:55
    Ja mialam blastke 5AA ekspandującą.
    Co oznacza blastka 8 AA ? Ja myslalam ze cyfra oznacza ile dni ma zarodek.
    Mazanka będzie dobrze smile 😘
    Bedzie świeży transwer ?
  • korag100 17.08.18, 15:35
    Cyfra oznacza etap podziału
  • aguska_88 16.08.18, 22:59
    Mazankan 8aa to super blastki smile z taka musi sie udac smile ja mialam aa :p 4aa chyba, nie pamietam juz uncertain
  • nika_inka 17.08.18, 00:02
    Katrina, doskonale! Serduszko najważniejszesmile) zamiast się denerwowac, zacznij sie rozkoszowacsmile Mazanka, mnie się wydaje że 6 dobrych zarodków to spoko wynik. Z 6 doby, jeśli się rozwina do blastki też dobrze, to całkiem częsty przypadek. A gdzie ty bylas wczesniej- w jakiej klinice? Katrina, ja się jeszcze wstrzymałam z betą, poprzednio zrobiłam wcześnie i zrobiłam sobie krzywdę - i tak leciałam dalej z lekami do przepisowego terminu, ale wciezkiej depresji. Więc tym razem postanowiłam uzbroić się w cierpliwość wink dobrze się tu dzieje na forum w wielu przypadkach, mam nadzieję że i na mnie splynie ta dobra passa.
  • maglopik 17.08.18, 09:59
    Mazanka ja miałam podaną blastkę z 6 doby mrożoną i teraz jesteśmy w 24 tygodniu idealnie przebiegającej ciąży. Więc nie masz się co martwić bo jak ma się udać to się uda
  • tusia1221 17.08.18, 11:21
    marzanka w jakiej ty jesteś klinice? nie słyszałam nigdy o oznaczeniu 8aa dla blastki ? blastki to raczej tak do 6 z przodu, potem dwie literki. Zarodki trzydniowe mają oznaczenia : 4a, 6b,8a,10a (o takich słyszałam) a blastki to od 1-4 i gdy jest już blastka bardzo dojrzała to 5 i 6 z przodu.... i dwie literki np. aa, albo ab...gdybyś miałą 8aa to oznaczałoby że 8 dób była hodowana ,jest to możliwe?
  • aguska_88 17.08.18, 13:49
    Tusia, nie wiem o co chodzi z tymi oznaczeniami ale ja tez juz gdzies widzialam gdzies w necie oznaczenie 8 i tez sie zastanawialam o co chodzi
  • mazanka86 17.08.18, 16:42
    Teraz jestem w Gyncentrum, wcześniej w Novomedica.
    Te dwie morule się zatrzymały i nie zostały zamrożone. Ostatecznie mamy zamrożone razem 3 dniowe 8 AA, i również razem zamrożone dwie blastocysty AA ekspandujące.

    Ja Was wprowadziłam w błąd bo w poprzednim wpisie napisałam dwie blastki 8 AA - Tusia, masz rację nie ma takich big_grin Miało nie być cyfry wink

    Ciekawa, nie podchodzę teraz na świeżo bo muszę obniżyć odporność w kolejnym cyklu. Ty lepiej pisz nam jak tam serduszko? smile smile smile
  • kleo2012 17.08.18, 17:37
    Mazanka to wynik taki jak ja 😄 tylko ja mam blastki w 5 i 6 dobie.
    A ja znowu mam jazdę z lekarzem. Bo pisze do Noego od środy i nic. W końcu zadzwonił dzisiaj bo mam mieć ten wlew z Intralipidu i miał mnie umówić a On ze nie miał dzisiaj czasu i w ogóle ze on za tydzień na urlop idzie. A ja nie chciałabym przesuwać znowu na następny cykl bo tak jak pisałaś Mazanka chyba wtedy znowu bym to leczenie musiała mieć. Ja rozumie ze nas jest dużo ale mógł mi napisa