Dodaj do ulubionych

ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ???

22.02.05, 22:42
Chyba mam zespół niepękających pęcherzyków... Od kilku miesięcy nie miałam
owulacji (potwierdza to USG oraz testy owulacyjne-brak piku LH),za to miałam
4 cm cystę na lewym jajniku, która się nie wchłaniała mimo brania
progesteronu w drugiej fazie cyklu (najpierw to była luteina a potem
duphaston). 3 tygodnie temu miałam laparoskopię podczas której usunięto mi tą
torbiel (wypłynął z niej płyn surowiczy, przy okazji miałam tez sprawdzaną
drożność jajowodów (drożne). W tym cyklu mielismy iść "na żywioł". Wczoraj,
tj. 12 dc. byłam u gina sprawdzić czy mam jakiś dominujący pęchechyk...i się
załamałam. Znowu torbiel mi urosła!!! I znów na lewym jajniku. Były tam
jeszcze 2 małe pęcherzyki obok torbieli. Gin stwierdził po strukturze
endometrium (11mm) że to jest już druga faza cyklu i że mam brać od dzisiaj
duphaston żeby wysuszyć torbiel. W następnym cyklu mam do niego pójść ok. 5/6
dc. i jak cysta będzie wchłonięta to będziemy monitorować cykl, tak żeby w
odpowiednim momencie podać mi Pregnyl.
Trochę się boję powtórki z rozrywki, przecież poprzednio przez kilka miesięcy
usiłowałam farmakologicznie pozbyć się cysty a skończyło się laparoskopią.
Dziewczyny, co o tym sądzicie???
Czy wiecie może czy można podać Pregnyl jak jest niewchłonięta torbiel z
poprzedniego cyklu (pytam pod kątem następnego cyklu, jakby ta cysta dalej
tam była). Jeżeli tak to dlaczego mi tego wcześniej nie zrobiono??

mysia
Obserwuj wątek
      • marghe78 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 22.02.05, 23:20
        Często to powód wysokiej prolaktyny. Ja ją generalnie zbijałam przez rok, ale
        mimo zbicia pęcherzyki same nie pękały. Po HSG zaczęły pękać, ale nie wiem czy
        zawsze tak jest. Ostatnio miałam przerwę w braniu leku na obniżenie prolaktyny
        i ponownie wzięłam Bromergon 11 dc. 12 dc rano bardzo mi było słabo (uroki
        Bromka) a po południu ewidentnie płodny śluz! To tak jakby nagły spadek
        prolaktyny spowodował owu i pęknięcie pęcherzyka.
        Ale to tylko moje domysły na ten temat...
        • inga30 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 22.02.05, 23:51
          Podciągam, u mnie prolaktyna zawsze w normie, a pęcherzykom zdarza się nie
          pękać, zwykle dostaję antyki przez jeden cykl i torbielka się wchłania,ale po
          jakimś czasie znów w którymś cyklu nie pęka, znów antyki i kółko się zamyka, a
          cykle marnują. Podanie pregnylu czasem pomaga, a czasem nie, równiez będę
          wdzięczna za informację.
    • mysia26 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 23.02.05, 08:41
      Ja też mam prolaktynę w normie: 22 (norma jest do 25). Po obciążeniu prolaktyna
      wzrosła 8 razy. W listopadzie brałam Bromergon od 1 do 15 dc po 1/4 tabletki, i
      efekt był taki że 2 dni po odstawieniu dostałam @, czyli cykl zamknął mi się w
      17 dniach..?? Dodam że cały czas podczas brania Bromergonu miałam bardzo wysoką
      temperaturę, taką jaka powinna być w drugiej fazie. Dlatego myśle że to nie
      prolaktyna, tylko coś mam nie tak z przysadką mózgową i że ona nie wytwarza
      impulsu do owulacji jakim jest pik LH.
      Aha, śluz płodny też teraz miałam (od 10 do 13 dc) mimo braku owulacji...
      Ale ponawiam pytanie, czy można dostać Pregnyl w przypadku gdy oprócz jakiegoś
      dojrzewającego pęcherzyka jest jeszcze niewchłonięta torbiel z poprzedniego
      cyklu?

      mysia
      • pimpka1 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 23.02.05, 08:57
        z tego co mnie wiadomo, najpierw trzeba zlikwidaować torbiel, a dopiero
        zabierać się za leczenie i własnie podać pregnyl, żeby pęcherzyk pękł.
        Ewentualna ciąża z torbielą, to róznie może się skończyć. Lekarze nie lubią tak
        eksperymentować. Ja też miałam kiedyś torbiel, leki nie pomogły i musiałam iść
        pod nóż.
        • inga30 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 23.02.05, 10:00
          nie wiem czy można, ale moja gin. zawsze najpierw zalecała dzialania w kierunku
          pozbycia sie torbieli, a dopiero przy"czystych" jajnikach i owulacji
          przepisywała pregnyl, ale być może w Twoim przypadku lepiej podać pregnyl bo
          nie ma gwarancji że ten nowy pecherzyk pęknie.
          No ale może jeszcze któraś z dziewczyn będzie wiedziała. Inga
    • justy11 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 23.02.05, 10:50
      Ja miałam dwie cysty na jajniku. jedną usunieto mi poprzez laparoskopie w 2000,
      a drugą w 2003 roku (miałam dwa razy na tym samym jajniku). Przez te cysty
      usunieto mi jajnik lewy. Po jakims pół roku od operacji pojawiło się na drugim
      jajniku nastepna cysta. Po długim okresie leczenia została zlikwidowana
      duphastonem - biore od 16 do 25 dc. Ale jako tako cały jajnik jest w
      pęcherzykach. Teraz czekam na zbadanie drozności jajowodów. Staram sie juz
      przeszło rok i nic. Pozdrawiam !!!
      • agsc77 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 24.02.05, 13:13

        witaj!
        ja torbiel wielkosci 5x5x5 cm wyleczylam wlaśnie duphastonem przez 3 cykle od
        16dc do 25. Do tego jeszcze w pierwszym cyklu bralam augmentin i butapirazol w
        czopkach. pomogło!!! po jednym cyklu torbiel zmniejszyla sie o połowę a po
        trzech nie było sladu. wszystko jednak zależy od tego czy jest to torbiel
        czynnościowa ( u mnie właśnie taka byla) czy czekoladowa (i tu inaczej sie
        chyba postępuje - ale pewnosci nie mam bo nie miałam ) pozdrawiam
    • enmagra Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 23.02.05, 22:17
      tak się właśnie zastanawiam... czy z niepękniętego pęcherzyka
      zawsze tworzą sie torbiele lub inne potwory?
      Dzisiaj dowiedziałam się, że moje 23mm cudo nie pękło i dostałam
      kopa z pregnylu, no i oczywiście teraz mam dylemat czy to tylko jakiś
      jednorazowy wybryk natury, czy tak mi się dzieje częściej??
      • ola4444 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 24.02.05, 13:48
        Moj gine twierdzi, ze taki niepekniety pecherzyk moze sam sie wchlonac podczas
        @. Ja w zeszlym cyklu mialam ladny skok temeratur, progesteron w 19 dc - 12,6.
        I tez mi sie wydawalo, ze owu byla. Nie bylo co prawda sluzu plodnego, ale
        myslalam, ze moze nie zauwazylam. I gine twierdzi, ze moze to byc ten zespol
        LUF, czyli pecherzyk przeksztalca sie w cialko zolte, a wiec progesteron idzie
        w gore, a jednak nie peka.
        Teraz (8 dc) znowu widac taki sam pecherzyk jak w zeszlym cyklu w 9dc, wiec
        podejrzewa, ze moze ten z zeszlego cyklu nie pekl i nie wchlonal sie -
        zobaczymy czy podrosnie za 2 dni.
        Generalnie nie kaze mi sie martwic i mowi, ze po pierwsze mozna probowac zmusic
        pecherzyk do pekniecie, a po drugie nie w kazdym cyklu tak moze byc. Moze w
        niektorych peka. Chociaz to juz chyba nie moj przypadek, bo to 13 cykl...
        A co do przyczyn - on twierdzi, ze "taka uroda", tzn. przyczyna nie znana.
        Pozdrawiam i niech nam pekaja!
        Ola
        • gg24 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 24.02.05, 14:09
          Ja też mama ten problem. Teraz już 3 raz miałam przetrwały pecherzyk na lewym
          jajniku. Dwa razy usuwano mi go poprzez punkcję (laparo nie jest rozwiązaniem
          jeżeli mamm ten problem co prę miesięcy). Leczenie frmakologiczne nie pomaga -
          luteina, Orgametril. Jeszcze nie próbowałam tabletek anty, ale ja piszecie
          chyba są skuteczne. Ja mam normalną owulację (jest płyn i wszystkie objawy
          owulacji), do tego dodatkowo tworzy się mały pęcherzyk na lewym jajmiku, który
          nie pęka. Nikt nie wie co to jest. Teraz już drugi cykl mam ten pęcherzyk, nie
          duży co prawda, ale już mnie to martwi. Nie słyszałam, żeby Pregnyl pomagał na
          takie sprawy.
    • szmuzi Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 24.02.05, 14:09
      Dziewczyny, a czy lekarze po podaniu pregnylu zalecali Wam moze dodatkowo
      jeszcze jakies cwiczenia fizyczne na pobudzenie pecherzykow do pekania? A jesli
      tak, to jakie?
      Mam wlasnie taki problem, ze pregnyl podany przedwczoraj nie pomogl bo
      pecherzyk w tej chwili ma 25mm. Gin powiedziala, ze jest jeszcze szansa na jego
      pekniecie, ale powoli trace nadzieje, boje sie torbieli i zmarnowanego na
      wchlanianie kolejnego cyklu i zastanawiam sie, czy jakimis cwiczeniami
      fizycznymi moglabym sprobowac pomoc naturzewink Slyszalam, ze czasem po
      inseminacji lekarze zalecaja wlasnie cwiczenia fizyczne
      bede bardzo wdzieczna za szybka odpowiedz - najpozniej dzis wieczorem musze
      zaczac dzialac.
      • inga30 Re: ZESPÓŁ NIEPĘKAJĄCYCH PĘCHERZYKÓW ??? 24.02.05, 16:06
        Dziewczyny, też się zastanawiałam nad niepękaniem pęcherzyków, a siedzącym
        trybem życia. Przed punkcją do in vitro kazali mi "nie szaleć" unikać wysiłku,
        żeby pęcherzyki nie popękały, powiedziałam że nie ma obawy bo są bardzo oporne
        na pękanie. Ale pomyślałam sobie że być może moje niepękające pęcherzyki to
        kwestia prawie absolutnego braku ruchu, siedzacej pracy itd. Powiedzcie, czy
        któraś z Was z problemem nie pękania prowadzi bardzo aktywny tryb życia??
        Wyeliminowałyśmy już prolaktynę jako czynnik może jeeszcze coś wyeliminujemysmile
        Piszcie. Inga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka