Dodaj do ulubionych

choroba weneryczna a niepłodność?

07.04.05, 10:48
moją siostrę ktoś dawno temu czymś zaraził co powodowało że przepraszam za
obrazowość "cuchnęła tam" - niby się leczyła i niby wyleczyła lecz mimo że
nie stosuje żadnej antykoncepcji od 8 lat nie ma dzieci - podobno była to
jakaś choroba weneryczna ale nie wiem jaka bo raczej nie rozmawiamy na ten
temat, zastanawiam się co ta choroba mogła uszkodzić że siostra nie może
zajść w ciążę
--
nasze maleństwo smile
src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
Edytor zaawansowany
  • pszczolka2 07.04.05, 10:52
    Witajsmile

    www.resmedica.pl/zdart8003.html
    Pozdrawiam,Ola
    34 cykl starań (czekam na @)
    "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
  • luna333 07.04.05, 11:01
    dziękuję za odpowiedź i link smile
    pozdrawiam serdecznie smile
    --
    nasze maleństwo smile
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
  • pszczolka2 07.04.05, 11:06
    To jeszcze raz Ja, tu też znajdziesz odpowiedz, troszeczke inaczej opisane,
    ale...

    www.gpi.pl/index.php?option=content&task=view&id=57&Itemid=64.
    Pozdrawiam,Ola
    34 cykl starań (czekam na @)
    "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
  • luna333 07.04.05, 11:24
    myślisz że to ta choroba? bo z tego co mi opowiadała siostra to wróciła od
    lekarza zapłakana z powodu jego zachowania - włożył wziernik, popatrzył i
    wykrzyknął o rany jak "TU" cuchnie, i tak czytam o tych objawach i upławach
    (ps. ciekawe jak to od grzybicy odróżnić) i o zapachu nigdzie nie piszą. Widzę
    jak siostra cierpi i mi zazdrości, ona chyba czekała na cud - tylko że cud się
    nie wydażył przez tyle lat i chyba powinna zacząc się leczyć, ma 28 lat.
    życzę owocnych starań smile
    pozdrawiam cieplutko
    --
    nasze maleństwo smile
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
  • pszczolka2 07.04.05, 12:08
    Zgadzam się z Tobą.
    Myślę, że to ta choroba.
    Jest ona jedną z najgorszych chorób przenoszonych drogą..........
    Najważniejsze jest aby wtedy ten stan zapalny został zatrzymać.
    Do dnia dzisiejszego niema ciąży, więc przyczyn może być sporo.
    Niedrożne jajowody, to pierwsza przeszkoda, wynikiem tego są przebyte poważne
    stany zapalne. Tak jak w przypadku Tojej siostrysad
    Powinna udać się do lekarza, który dobrze poprowadzi Ją i uświadomi, że jedną z
    przyczyn mogą być właśnie niedrożne jajowody, wykonuje się badanie HSG.
    Lub hormony, ciężko powiedzieć. Ale moim zdaniem to też w pewnym stopniu
    przyczyniło się do jej niepłodności.
    ByŁam w "podobnej" sytuacji, i lecze się już prawie 3 lata. Powodzenia.

    Pozdrawiam,Ola
    34 cykl starań (czekam na @)
    "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
  • luna333 07.04.05, 12:29
    masz rację że to chyba kombinacja tych dwóch czynników czyli przebytej choroby
    i hormonów bo siostra ma problemy z tarczycą - tylko jak ją przekonać że
    powinna się zacząć leczyć - myślę że ma uraz po tamtym lekarzu bo potraktował
    ją bardzo obcesowo - prawie jak prostytutkę która dostała za swoje... ech jakie
    to wszystko jest porąbane smile
    pozdrowionka i powodzenia raz jeszcze smile
    --
    nasze maleństwo smile
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
  • joa344 07.04.05, 12:32
    Najlepiej pojsc do dobrego lekarza, ktory zrobi dokladne badania-mam na mysli
    badanie bakterii z szyjki macicy i antybiogram.Niech siostra nie ufa lekarzom,
    ktorzy leki wypisuja 'na oko'.To na pewno da sie wyleczyc jakimis
    antybiotykami, tylko musi byc leczona siostra i jej partner.Pozniej wszytsko w
    domu wygotowac, odkazic...i po jakims czasie badania powtorzyc.A jak ginekolog
    olewa to moze isc do poradni skorno-wenerologicznyej?Na pewno siedzenie w domu
    i sie zamartwianie nie pomoze.Najpierw trzeba postawic prawidlowa diagnoze.Moze
    tez byc tak, ze jest kilka chorob jednoczesnie...zycze powodzenia
  • luna333 07.04.05, 13:02
    joa344 - tylko że ona na tą chorobę weneryczną była chora już ładnych parę lat
    temu i niby wzięła leki przepisane przez lekarza - rzecz w tym że ma tak wielki
    uraz do lekarzy że wogóle nie można jej przekonać żeby poszła nawet na
    kontrolną wizytę a ja nie wiem jak mam jej delikatnie powiedzieć że nie da się
    całe życie unikać lekarzy i czekać na cud, to ona zawsze pragnęła gromadkę
    dzieci, zaglądała kobietom w wózki i widzę że cierpi, cierpiała gdy brałam
    ślub - ona powiedziała że wyjdzie za mąż jeśli pojawi się dziecko - jest z
    fajnym facetem od ponad 8 lat i wciąż czeka zamiast zacząć działać.

    --
    nasze maleństwo smile
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"
  • joa344 07.04.05, 13:24
    Widocznie zle zrozumialam-przepraszam.Ciekawa jestem tylko, czy zrobila badanie
    kontrolne po leczeniu?Moze nie wszystko zostalo doleczone?Moze ma niedrozne
    jajowody....pojecia nie mam.Bez wizyty u lekarza nic sie nie poradzi. Moze
    postaraj sie poszukac jakiegos dobrego specjaliste i w dodatku zyczliwego w
    okolicy.Twoja siostra jest dorosla i sama musi dokonac wyboru co jest dla niej
    w zyciu wazniejsze....niechec do lekarzy, czy dziecko...rodzina.
  • luna333 07.04.05, 13:45
    dziękuję za rady - mam nadzieję że uda mi się ją przekonać smile
    życzę dużo radości w najbliższej przyszłości smile
    --
    nasze maleństwo smile
    src="lilypie.com/days/050729/2/0/1/+1"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.