Dodaj do ulubionych

Polecam Wam książkę!

09.06.05, 08:40
"Potęga podświadomości" Josepha Murphiego. Koszt około 25 zł. Ja mam
pożyczoną od koleżanki, ale chce sobie kupić. Jest super i uczy pozytywnego
myślenia. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak działa na nas podświadomość i
negatywne myślenie. Ile sobie możemy rzeczy wmówić!!! Zawiera autentyczne
sytuacje, jak psycholog pomógł ludziom przestawić negatywne myślenie na
pozytywne i jakie są skutki jednego i drugiego. Naprawde polecam ją z całego
serca.

A ja luuuzuję się. Zastrzyk przestał działać. Miałam nawet kilka dni płodny
śluz a wczoraj mega owulację. Jak ja tęskniłam za takimi bólami hahaha.
Czytam książkę i myśle pozytywnie smile UDA MI SIĘ! UDA MI SIĘ! @ nie przyjdzie
lalalala

Ściskam Was mocno wszystkie
--
Aga - 26 cykl starań (w tym 4 "odpoczynkowe")
nie czekam na @
Edytor zaawansowany
  • dziewcze_z_sadu 09.06.05, 11:45
    Tak, tak, znam tę książkę i mam nawet na półcewink- kiedyś zaczytywałam się
    nią , gdy zdawałam na studia ("dostanę się, dostanę")- i dostałam się smile.
    teraz zacznę ją czytać z inną misją... ("zajdę w ciążę i urodzę zdrowe
    dziecko", "zajdę...").
    Polecam smile
    Trzeba się łapać wszystkiego, a psychika to nauka pozytywnego myślenia to
    podstawa !
  • dawida_24 10.06.05, 07:23
    w www.inbook.pl jest po 20,99. Już zamówiłam smile
  • agat78 09.06.05, 11:49
    Podaję kilka linków, gdzie można taniej kupić przez internet, jeśli kogoś
    zainteresuje:
    www.ksiegarnia.wysylkowa.pl/index.php?c=8&nr=308460&l=2
    www.gandalf.com.pl/s/joseph+murphy/
    www.kkkk.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=3923
    www.zapiszsie.ksk.pl/new/new_portal_onet.cgi?id1=771042&id3=&id=10
    www.allegro.pl/show_item.php?item=53647933

    --
    Aga - 26 cykl starań (w tym 4 "odpoczynkowe")
    nie czekam na @
  • agat78 09.06.05, 12:35
    Jestem właśnie w trakcie lektury książki Josepha Murphy'ego pt."Potęga
    podświadomości". Książka ta przedstawia bardzi ciekawą i dobrą metodę podejścia
    do życia, zwaną pozytywnym myśleniem. Bardzo zły i wręcz destruktywny wpływ na
    nasze życie mają negatywne i pesymistyczne myśli, ponieważ trafiają one ze
    świadomości do podświadomości, a ta druga poźniej doprowadza do realizacji tych
    właśnie myśli. W efekcie tak jak myśleliśmy jest źle. Jeśli jednak będziemy
    potrafili znaleźć pozytywne aspekty wydarzeń, a przede wszystkim będziemy
    pozytywnie myśleć o przyszłych wydarzeniach i wogóle przyszłości, że będzie
    dobrze, spełnią się nasze marzenia, oczekiwania i będziemy w to w pełni wierzyć
    to właśnie takie myśli trafią do podświadomości, która będzie starała się to
    spełnić. W jaki sposób - będzie wpływała na dalsze decyzje, na to co zrobimy
    tak, aby efekt był taki jak nasze wcześniejsze myśli, bo właśnie podświadomość
    zna najlepszą drogę do tego. Problem polega na tym żeby myśleć pozytywnie, żeby
    sobie to powtarzać, ponieważ o ile nasza świadomość ma zdolność do oceny
    docierających myśli i logicznego analizowania ich, o tyle podświadomość
    przyjmuje wszystko co do niej trafia - niezależnie czy to jest dobre czy złe
    dla nas. Więc to właśnie od nas zależy co trafia do podświadomości. Jeżeli
    będziemy wierzyć w dobro życia, jego sens, dalsze powodzenia i że będziemy (i
    nawet mimo wszystko jesteśmy) szczęśliwi, to w efekcie to życie takie dla nas
    będzie. Jeżeli wierzymy że jest dobrze i nie szukamy dziury w całym, to będzie
    dobrze, jeśli jednak będziemy się doszukiwać jakiś problemów i będzie nam się
    wydawało że jest coś nie tak, to nasza podświadomość postara się żeby było źle
    (nawet może doprowadzić do tego że sami będziemy to nieświadomie psuć). Jest
    jeszcze jeden problem - heterosugestia, czyli to co sugerują nam inni. Często
    negatywne opinie innych (np. że nie podołamy danemu zadaniu, że coś jest nie
    tak) powodują że zaczynamy wątpić w nasze myśli i przekonania, a nawet możemy
    przyjąć to za prawdę i zacząć też tak myśleć. I znowu zaczynamy myśleć
    negatywnie. Jedynym lekarstwem jest z dystansem patrzeć na to co mówią inni -
    możemy próbować wyciągnąć z tego wnioski bezpośrednio i naprawić to, ale nie
    można tym zaprzątać sobie za długo głowy i niszczyć wypracowanych ogólnych
    myśli dotyczących naszego życia i przyszłości i w żadnym wypadku nie można
    przestawać myśleć że nasza przyszłość będzie dobra, szczęsliwa i że nasze
    marzenia się spełnią. Metoda ta nosi nazwę POZYTYWNEJ AUTOSUGESTII i jest
    doświadczalnie sprawdzona. Myślmy więc o przyszłości pozytywnie, wierzmy w
    nasze szczęście, sukcesy oraz że będzie tak, jak chcemy i nie wątpmy w to
    nigdy - bo tak na prawdę będzie!!!
    --
    Aga - 26 cykl starań (w tym 4 "odpoczynkowe")
    nie czekam na @
  • samanta25 09.06.05, 22:29
    Chyba będę musiała sobie kupić tą książkę, dzięki za linki ze stronami smile)

    ********
    czekam na cud 42 cykl
    byle do lipca.........
    www2.fertilityfriend.com/home/samanta
  • marta.merl 12.06.05, 21:49
    hi, czytam Murphiego od 10 lat, ale tak naprawde jego techniki wprowadzilam w
    zycie przed 5 laty.Mozecie nie wierzyc, ale juz po pol roku od zastosowania
    jego technik moje zycie zmienilo sie nie do poznania.Nie chce opowiadac
    szczegolow, ale bylam w totalnych haosie emocjonalnym, finansowym i
    rodzinnym.Bylam strzepkiem nerwow, stwierdzilam, ze nic mi nie pomoze, tylko
    modlitwa, wiec co mi szkodzi zastosowac te techniki?! stosuje je do dzis!moja
    modlitwe powtarzalam na stole operacyjnym, podczas slubu, podczas ivf.
    nauczylam sie cierpliwosci!!!Bez cierpliwosci nie osiagnelabym nic. Teraz
    czekam na wynik po transferze, zostalo jeszcze 8 dni, powtarzam swoja modlitwe
    i jestem pewna, ze zobacze te dwie upragnione krechy, czego wam i tez z calego
    serca zycze...
    milej lektury
    pozdrawiam Was goraco
  • samanta25 12.06.05, 22:11
    A ja już zamówiłam sobie książkę od koleżanki i mam nadzieję, że jutro ją
    dostanę i zaczynam lekturę.
    Fakt wiara i pozytywne nastawienie dużo potrafi zdziałać - pamiętam jak to było
    na studiach.
    Niestety jeśli chodzi o leczenie i starania o dziecko to w ciągu tych 3 lat nie
    zdołałam nic wskórać. Fakt nauczyłam się cierpliwości, pokory i tego, że nie
    wszystko można mieć

    ********
    czekam na cud 42 cykl
    byle do lipca.........
    www2.fertilityfriend.com/home/samanta
  • cetka 12.06.05, 23:00
    znalazlam taka opinie na merlinie - te, ktore czytalyscie - ustosunkujcie siesmile:

    "Potęga podświadomości to książka z lat 60 czy 70 ubiegłego wieku. Kiedyś
    faktycznie była wielkim wydarzeniem. Objaśniała moc poświadomości i dużą rolę
    pozytywnego myślenia. Dzisiaj jest jednak już przestarzała i trochę
    nieaktualna, więc dziwię się skąd ta euforia. Może żeby ją zareklamować i
    dobrze sprzedać smile. W książce dużo mówi się o pozytywnym myśleniu - jednak
    trzeba z tym uważać i nie przesadzać. Jeżeli chodzi o sterowanie
    podświadomością, jest to wiedza obszerna, fascynująca i na pewno nieopisywana w
    tej książce. Osobom mającym dostęp do Internetu proponuje, aby poszukały sobie
    trochę artykułów z dziedziny parapsychologii, np. o LD, czyli lucid dream,
    metodzie Silvy, medytacji, relaksacji itd."
  • agat78 13.06.05, 08:59
    Widzisz, ja nie zwróciłam uwagi wogóle na tę opinie! Czytałam tylko te
    pozytywne smile Bo o to chodzi! o POZYTYWIZM!
    Wczoraj skończyłam czytać książkę i naprawdę wszystkim ją goraco polecam! Wiele
    z niej wyciągnęlam wniosków i wiele się nauczyłam big_grin Wiem, że BĘDĘ MAMĄ
    WKRÓTCE!!!! Wiem, że mi się uda!!!

    To, że ta książka jest z lat 60-70 to nie znaczy, że nie można stosowac jej
    przesłania w dzisiejszych czasach. Dla mnie ona jest ponadczasowa. Dodaje sił,
    wiary, uczy cierpliwości i wytrwałości, a przede wszystkim pomaga osiągnąc
    wymarzony cel!!! Wszystko co nam się dzieje w rzeczywistości zaczyna się w
    naszych głowach. Jeśli cały czas myślimy negatywnie, to ten negatywizm koduje
    nam się w głowie i tak nam sie dzieje w rzeczywistości. A po co wybierać
    nieszczęście, skoro można być szczęśliwym!!!
    Zacytuje Wam kawałek książki:
    "Wielu ludzi staje na drodze własnemu szczęściu, oddając się na przykład takim
    myślom:"Dzisiaj jest fatalny dzień; Wszyscy są przeciwko mnie!, Sprawy ida
    coraz gorzej!, Ja to dopiero mam pecha! Jego stać na wszystko a mnie na nic!"
    Ktoś kto zaczyna dzień od takich myśli, nie może liczyć na pomyślnośćm nie może
    nie być nieszczęsliwy. Wielki filozof rzymski Marek Aureliusz powiadał: To
    myśli są tym, co szczęśliwe lub nieszczęśliwe układa człowiekowi życie. Wielki
    amerykański filozof Emerson wyraził się następująco: Człowiek jest tym, o czym
    przez cały dizeń myśli. Nawyki myślowe dają więc rychło odpowiednie wyniki,
    przesadzając w ten sposób o wydarzeniach... Dlatego za wszelką ceną unikaj
    negatywnych myśli, zniechęcenia i nieżyczliwości nastrojów. Pamiętaj, że nie
    może cię spotkać nic, co nie wzięło początku w twoim umyśle"


    Niech każda z Was, która to czyta, powie z ręką na sercu, że nie miała takich
    negatywnych myśli, które sprawiały, że było coraz gorzej!

    Pozdrawiam
    --
    Aga - 26 cykl starań (w tym 4 "odpoczynkowe")
    nie czekam na @
  • samanta25 14.06.05, 15:47
    Ja już sobie kupiłam tą książkę i od wczoraj ją pochłaniam
    Grunt to pozytywne myślenie. Od razu lepiej się z tym czuję wink))

    ********
    to już 42 cykl starań ale już latem będę w ciąży wink)

    www2.fertilityfriend.com/home/samanta
  • pandziksa 14.06.05, 00:58
    W weekend postaram się ją przerobić na wersję elektroniczną!!!
    --
    Pozdrowienia Ania
    www2.fertilityfriend.com/home/pandziksa
  • itamaga 14.06.05, 15:36
    Totalnie sie z Toba zgadzam,grunt to pozytywne myslenie,ja juz chyba jestem tak
    skonstruowana ze mysle pozytywnie,bardzo mi to pomaga w zyciu,choc mam tez i
    gowniane dni,ale to co innego.Pozytywne myslenie to 50%sukcesu bo drugie 50 to
    juz nasza zasluga.Do dziweczyn ktore staraja sie o dzidziusia a mysle ze
    stanowia wiekszosc na tym forum,musicie codziennie sobie powtarzac,np.zajde w
    ciaze za 3 miesiace,zajde w ciaze za 3 miesiace,ja na przyklad powtarzam
    sobie "urodze dzidziusia przed 30-stka,urodze dzidziusia przed 30-stka" i wiem
    ze tak bedzie!!!!!smilePozdrawiam Was wszystkie dziewczynki!!!!!!I nie ustajcie w
    staraniach oraz co najwazniejsze nie traccie nadziei,NIGDY.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka