Dodaj do ulubionych

niepłodność idiopatyczna a inseminacja.

13.06.05, 10:54
Dziewczyny, czy któraś z Was miała stwierdzoną niepłodność idiopatyczną a na
skutek inseminacji zaszła w ciążę??
Zaczynam się wahać i skłaniać ku IUI a właśnie u nas nie stwierdzono zadnej
przyczyny naszych kłopotów z płodnością.
Wszystkie nasze wyniki badań ocenione są na 4,5-5.
Kilku lekarzy oceniało nas i wszyscy zgodnie kierują nas na IUI a ja mam mase
watpliwości i brak wiary w powodzenie.
Czy rzeczywiście w takim jak nasz przypadku to jest jedyne rozwiązanie??
Czy skuteczne??
Edytor zaawansowany
  • jamile 13.06.05, 11:17
    Niepłodność idiopatyczna jest jak najbardziej wskazaniem do iui.
    Myślę, że powinniście spróbować. A skuteczność jest nieco mniejsza od ivf czyli
    do 20%.
    W naszym przypadku niepłodność idiopatyczna była jednym z dwóch (obok
    przeciwciał) "podejrzanych" i lekarz zaproponował iui. Udało się.
  • andziak.k 13.06.05, 11:24
    Fiona, tez zastanawia mnie skutecznosc IUI przy niepł. idiopatycznej. Jestem
    rowniez przykładem, gdzie wyniki w normach, owu jest, nasionka ok i dalej po
    omacku szukamy ewentualnej przyczyny. Miałam dwie IUI, bez efektów. Jednak
    lekarz twierdzi ze jest sens robic ok.6 iui, choć tez słyszałam głosy, ze jeśli
    nie uda si w pierwszej lub drugiej, to prawdopodobieństwo sukcesu przy
    kolejnych jest coraz mniejsze (?!...) Radzę spróbuj, to napewno tańsze
    rozwiązanie niz in vitro, a zapewniam cię że sa na forum dziewczyny, którym w
    podobnym przypadku się udało.
  • ann801 13.06.05, 11:55
    Ja też mogę się do Was dopisać, wyniki ok, owu jest, nasienie ok a ja dalej nie
    mam pojęcia co sie dzieje.
    Jestem po trzech IUI i teraz właśnie czekam na efekt ostatniej. Mój lekarz
    twierdzi że jest sens IUI ale ja mam różne myśli. Jak teraz będzie klapa to
    chyba dam sobie spokój na dwa miesiące i spróbujemy naturalnie choć nie jestem
    do końca przekonana czy to dobry pomysł.
  • anna-joanna 13.06.05, 12:22
    Tutaj pewnie ciężko będzie Ci znaleźć takie dziewczyny. Sprobuj raczej na
    forum "Ciąża", bo inaczej się załamiesz.
    Ja niestety też jestem przykładem na to, że przy idiopatycznej IUI nic nie
    dają - mam za sobą 2 i nie chcę już więcej....
  • 76fiona 13.06.05, 12:23
    Dziękuję Wam za wszystkie głosy...czekam na kolejne doświadczenia i opinie w
    tej kwestii...
    Boję się porażki choć w tej chwili mam tak wiele innych spraw na głowie że może
    właśnie to dobry moment bo nie miałabym czasu na zbytnie zastanawianie się i
    analizowanie każdego "głosu" mojego organizmu...
    Tak bardzo chciałabym wiedzieć DLACZEGO się nie udaje...sad
  • anna-joanna 13.06.05, 13:16
    Gdybyśmy wiedziały dlaczego się nie udaje, to prawdopodobnie nie cierpiałybyśmy
    z powodu n. idiopatycznej....
  • 76fiona 13.06.05, 13:45
    no pewnie, że tak, ale tak wiele razy czekając na wyniki badać miałam nadzieje
    że wreszcie okaże się co jest nie tak...przynajmniej wiadomo byłoby za co się
    zabrać...a tak...sad
  • anna-joanna 13.06.05, 14:03
    Tak, ja też to przeszłam. Też miałam nadzieję, że to coś niegroźnego, małego,
    łatwego do naprawienia. Okazuje się, że naprawiać nie ma co, a i tak nie
    działa sad(((
    Ja chyba nie jestem osobą, która mogłaby Cię pocieszyć, bo nie mam czym. Mogę
    się zabrać co nawyżej za IVF lub adopcję. Ale nie każdy przypadek jest taki jak
    mój. Czytałam zdaje się na bocianie o takich przypadkach o jakie pytasz, ale
    nie potrafię Ci podać linków. Pogrzeb tam trochę po prostu.

  • andziak.k 13.06.05, 14:07
    Wiem że to bardzo trudne, bo jak nie masz owu - to lekarz przypisuje leki na
    wywołanie, słabe nasionka - to znowu staracie się farmakologicznie zaradzić,
    podobnie z wynikami tarczycy, itp. Też nie twierdze, że super jak masz taką
    przyczynę, ale przynajmniej wiesz na czym stoisz.
    W naszym przypadku można się pocieszać że może nadejdzie taki dzień, że
    wszystko razem ładnie zaskoczy, musisz w to wierzyć, a poza tym nie
    zaprzestawać leczenia, czyli spróbować tej iui. Najgorsze jest to, ze czytałam
    już różne artykuły i opracowania, i jedno wręcz traktowało o tym, że pewna
    kobieta będzie miała trudności z zajściem w ciąże z danym partnerem, podczas
    gdy inna by od razu z nim zaszła...
    To mnie przeraziłosad(( Oczywiście nie dajmy się zwariować.
    A, jeszcze słowa lekarza z klinki niepłodności, otóż sugerował bardziej abym
    nie szła w kierunku szukania przyczyn, ale działąnia - tj. 6 iui i in vitro, bo
    szkoda czasu w przypadku kiedy nie jest powiedziane, ze tą przyczynę kiedyś
    znajdziesz....
  • pepsi18 13.06.05, 18:28
    Mnie powiedział ostatnio lekarz, ze moze byc to niepł idiop! Jestem po 4 IUI ,
    czekam teraz na wynik 5.Pozdrawiam
  • laura781 15.06.05, 18:50
    U mnie również stwiedzono niepłodność idiopatyczną tylko, że wcześniej byłam w
    ciąży ale niestety poroniłam. To było 2,5 roku temu. Od tamtej pory robię
    badania. Wszystko jest ok. Aktualnie czekam na wynik 3 IUI. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.