Dodaj do ulubionych

punkcja - jak sie potem czulyscie?

17.11.05, 19:19
hej dziewczyny,
jesten 8 godzin po punkcji (udalo sie pobrac 11 komoreczek} i kiepsko sie
czuje sad boli mnie najbardzie w okolicy przepony i wogole jestem jakas taka
slaba i obolala sad
Kiedy wraca sie do normy? czy te objawy sa normalne?
Dok wspominal o mozliwosci wystapienia krwotoku wew. i troche sie boje ze te
bole w okolicach przepony to zly znak,
Napiszcie prosze jak Wy sie czulyscie po
Edytor zaawansowany
  • inga30 17.11.05, 19:26
    co do zasady nic mnie nigdy nie bolało, miałam trochę wzdęty brzuch no i czułam
    jajniki, ale po kłuciu przy punkcji to normalne. Następnego dnia nic mnie już
    nie bolało, gdyby było źle dzwoń do gina.
  • delika 19.11.05, 18:43
    ponawiam pytanie, bo ja dalej kiepsko sad juz 3 dzien boli mnie mocno brzuch, od
    przepony w dol, ciezko mi sie wstaje i rusza, temperatura caly czas powyzej 37,
    mam problemy z oddawaniem moczu, bardzo boli wtedy prawy jajnik, bola mnie tez
    lopatki ...
    bylam u mojego doka wczoraj - dostalam antybiotyk, stwierdzil, ze to napewno
    nie przestymulowanie,
    jutro transfer a ja kiepsko sie czuje i mam goraczke - co to bedzie?
    Co mi wogole jest, skad po punkcji takie bole brzucha i goraczka?
    dzis rano robilam badanie moczy i morfologie, w krwi troche podwyzszone
    leukocyty norma do 10 a ja mam 13 a w moczy liczne bakterie ale leukocyty ok
    poradzcie prosze
  • justysia111 19.11.05, 18:48
    witam.ja tez niedawno miałam punkcję.zułam sie potwornie, bolał mnie cały
    brzuch,a ból promieniał na całe ciało.Do tego miałam gorączkę, która wieczorami
    skakała do 38.5.Z takim samopoczuciem miałam też transfer.Doszły wymioty, brak
    łaknienia, i kompletna niemoc, chciałam tylko ryczeć.I tak przez 5 dni, 6- tego
    lepiej a później idealnie.Brałam albumine dożylnie 2 razy i wcale nie czułam
    się po niej lepiej.Musisz przeczekać, po prostu samo minie.pozdrawiam
  • delika 19.11.05, 18:59
    Justysia, ja sie wlasnie obawiam, ze moj dok nie zgdzie sie na transef, dzwoni
    do mnie i pyta o goraczke a ja mam,
    Z tego co piszesz to bol i goraczka nie jest przeciwskazaniem do transferu?
  • justysia111 19.11.05, 19:01
    wiesz co ja po punkcji już tego samego dnia się źle czułam, ale gorączki
    dostałam tuż po transferze.Transfer miałam o 15, a jak wróciłam do domu około 8
    to już miałam gorączkę.Nie wiem co ci poradzić
  • marijohanna 19.11.05, 19:06
    mialam punkcje w poniedzialek i wprawdzie goraczki nie mam (zebys nie miala
    infekcji!!), ale od punkcji boli mnie brzuch, boli mnie przy sikaniu (tak w
    srodku) i najgorzej boli mnie pod zebrami. bylam wczoraj na USG i przybylo mi
    plynu w jamie brzusznej od transferu, ale jeszcze w granicach normy. wazne, jest
    abys DUZO pila!! najlepiej 4 l.

    pijesz???? dobrze, ze jestes w stalym kontakcie z lekarzem.

    pozdrawiamsmile)
    --
    Ślimak także dotarł do arki Noego.
    Zabijajcie ich wszystkich,Bóg rozpozna swoich.
  • delika 19.11.05, 19:13
    marijohanna,

    czy od punkcji moze zrobic sie infekcja? robilam dzis rano badanie moczu ale
    nie bylo podwyzszoncy leukocytow, tylko troszke we krwi, a to chyba leukocyty
    mowia o jakims stanie zapalnym?
    mnie tez boli pod zebrami, dok mowil mi zebym duzo pila ale 4 l dziennie nie
    wypijam, lece cos sie napic
  • marijohanna 19.11.05, 19:36
    przed punkcja podpisywalam taki papior, ze infekcja moze sie zdarzyc bla bla.
    oczywiscie oni sie zabezpieczaja i wszystko dezynfekuja, ale jakies ryzyko
    zawsze jest. postaraj sie jesc duzo bialka i PIJ dziewczynosmile) rob sobie ziolowe
    herbatki, kup wode niegazowana. to naprawde bardzo wazne. ja przynajmniej coraz
    lepiej siedziec moge. przedwczoraj nie moglam wyjsc z samochodusad
    moj lekarz mowi, ze ten bol pod zebrami to od plynu, ktory sie przemieszcza w
    zaleznosci od twojej pozycji. cos w tym musi byc, bo gdy na przyklad dluzej
    siedze to jest git, gdy wstane ZAJEBISTY bol, polaze troche jest ok, usiade
    znow. itd.
    --
    Ślimak także dotarł do arki Noego.
    Zabijajcie ich wszystkich,Bóg rozpozna swoich.
  • justysia111 19.11.05, 19:05
    Mi pobrano 20 komórek, więc miałam chyba lekką hiperstymulacje, powiększone
    jajniki, też miałam problem z siusianiem.Weź sobie coś na gorączkę i zbij, rano
    może nie będziesz miała już temperatury.powodzeniaq
  • delika 19.11.05, 19:15
    masz racje, wezme cos na goraczke i mam nadzieje ze jutro bedzie lepszy dzien,

    wiesz Justysia, chyba popadam w panike, ogarnia mnie przerazenie i jeszcze tak
    goraczka i bol brzucha, myslalam, ze punkcja to nic strasznego a tu takie
    jakies komplikacje po ... a ja czuje sie zupelnie bezradna
  • maglopik 28.02.18, 18:09
    Mi pobrano 30 jajeczek(wszystkie prawidłowej wielkości i budowy ) a hiperstymulacji nie miałam. Po punkcji najgorzej przez 2 dni a potem wróciło wszystko do normalności
  • justysia111 19.11.05, 19:28
    wiesz co najgorzej po transferze, bo będziesz wariować.Doszukiwać się objawów,
    mierzyć temp.Idzie zgłupieć.U mnie już 10 doba po, strasznie boję się testować
    bo nie wiem jak zniosę negatywny wynik.wierze jednak, że Ten na górze ma już i
    tak wszystko zaplanowane, i że bedzie dobrze.pozdrawiam, trzymaj się, transfer
    to już przyjemność.powodzenia
  • dziobek25 19.11.05, 19:58
    jejku, ale mnie wystraszyłyście! Ja mam punkcje jutro i teraz zaczynam się bać.
    Do tej pory czyłam tylko ból jajników. Mam nadzieje, ze bezdie ok.
    Trzymam za was kciuki.
  • marijohanna 19.11.05, 20:00
    to wlasnie jest "tylko" bol jajnikow. szczerze mowiac, to nie bylam przygotowana
    na taki bolsad
    ale nie znaczy, ze u ciebie tez tak musi byc!! trzymaj sie!!smile))
    --
    Ślimak także dotarł do arki Noego.
    Zabijajcie ich wszystkich,Bóg rozpozna swoich.
  • marijohanna 19.11.05, 20:02
    lekarz mi wczoraj powiedzial, ze bylby bardzo zaniepokojony gdybym nie wykazala
    zadnej reackji! wiec niech boli z dobrym wynikiemsmile))
    zdrowko woda za nasze lewki!! aby od poczatku byly walecznesmile))

    --
    Ślimak także dotarł do arki Noego.
    Zabijajcie ich wszystkich,Bóg rozpozna swoich.
  • martaindianka 19.11.05, 20:03
    Tak sobie, ale u mnie niestety bonanza zaczęła sie w kilka dni po transferze,
    byłam trochę przestymulowana, duży brzuch, nudności , wymioty, zero apetytu i
    ogólnie kiepsko, też dostałam albuminy i po nich zaczęło sie uspokajać nie od
    razu ale po 2-3 dniach było już lepiej, bo jak mówił mi gin to albuminy
    ściągają powoli ten płyn co się nazbierał w brzuchu, oczywiście nie dzieje sie
    to natychmiast ale po kilku dniach jest lepiej i płyn już tak nie narasta, jak
    będziesz miała nadal płyn w brzuchu to zażądaj od swojego lekarza podania
    albumin, znajoma miała icsi w białymstoku, później okazało się że jest mocno
    przestymulowana i trafiła do matki polki w łodzi i tam kuli jej brzuch żeby
    ściągnąć ten płyn. Koszmar a albuminy temu zapobiegają. I bardzo dużo pij nawet
    jak jest Ci niedobrze. powodzenia
    P.S. Justysia a my to chyba do tego samego doktora chodzimy, będzie dobrze.
    mnie to przestymulowanie wyszło w sumie na dobre, bo mam w brzuchu
    bliźniaczki smile).
  • delika 19.11.05, 20:43
    picie chyba mi sprzyja, wyduldalam 0.5 litra wody, no nie tak na raz wink i juz
    tempka spadla mi o 3 kreski, gorzej jest z robieniem potem siku, bo bardzo boli
    prawy jajnik, ktory sie najbardziej napracowal ale ide pic dalej byleby bylo
    lepiej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.