Poznań- szukam lekarza Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Szukam w Poznaniu dobrego lekarza od spraw niepłodnosci, może ktos poleci
    jakiegos dobrego fachowca.
    pozdrawiam
  • Leczę się z mężem w Poznaniu u doc.Jędrzejczaka,jest
    ginekologiem,andrologiem.Pracuje w klinice nieplodności na Polnej,przyjmuje
    pryw.w gabinecie na Polance.Robi usg,bad nasienia.Jest dobry w
    laparoskopii.Opinie są różne,ale jak to zwykle na wszystkich coś się znajdzie.

    Poczytaj na forum Nieplodność-kliniki.Wejdziesz w nie u góry na początku tego
    forum.
  • a czy on tez przyjmuje na NFZ na polnej?
  • ja mogę polecić Tobie mojego lekarza jest on najlepszym lekarzem jakiego znam
    zajmuje się on leczeniem niepłodności,przyjmuje prywatnie ale na wszystkie
    badania kieruje do kliniki na swój oddział leczenia niepłodności,badania są tam
    refundowane przez NFZ dodam że po 6 latach starań o ciążę po podjęciu u niego
    leczenia zaszłam w ciążę w niespełna rok poprzez IUI z zajściem w drugą ciążę
    też miałam problemy,udało się podczas pierwszej IUI,jeśsli chodzi o nazwisko to
    prof. Pawelczyk prywatnie przyjmuje na ul. Grochowskiej50 tel.0616624466 lub
    0616624477 leczy na Polnej w Poznaniu gorąco polecam
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • Czy Ty leczyłas się u dr Pawelczyka prywatnie czy NFZ?CZY DR Pawelczyk jest
    jednocześnie ginekologiem i andrologiem??
  • chodziłam do niego prywatnie do gabinetu za wizytę z badaniem płaciłam ale na
    wszystkie badania takie jak HSG,IUI,laparoskopia itp.on kieruje do kliniki na
    swój oddział i te badania są refundowane przez NFZ
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • A ile kosztuje u niego wizyta wraz z badaniem?Czy prof.Pawelczyk jest
    jednocześnie ginekologiem i andrologiem?
  • karera czy dr Pawelczyk "znalazł" u ciebie przyczynę problemów? Bo jak ja
    jeździłam do lekarza zresztą też z Polnej dr Banaszewskiego przez 2 lata to
    niestety nie dowiedziałam sie nic co mi jest. przeszłam badania takie
    podstawowe: HSG na Polnej, hormony, wrogość śluzu, miałam kontrolowaną owulację
    i niby wszystko ok, no moze progesteron miałam troche za niski ale on jakoś tym
    sie specjalnie nie zajmował, dostawałam raz na jakis czas duphaston i tyle i
    miałam jakies może 3 razy stymulacje clo i to tyle.
    nie wiem co o tym myśleć ale nie wszystko jest chyba ok bo moje cylke od
    jakiegos czasu nie są zbyt regularne.
  • ja również mogę Ci polecić dobrych lekarzy, są to uczniowie prof. Pawelczyka.
    Pani Beata Banaszewska, pracuje na tym samym odziale co prof. i jej mąż który
    jest także andrologiem,rejestracja tel.061 868 04 45 wt-piątek 14-18
  • do dr Banaszewskiego właśnie jezdziłam przez ostatnie lata i chcę go zmienic na
    kogoś innego.
  • o widzę, że już znasz te nazwiska ! ja już miałam kilka IUI na Polnej i nic! nie
    znaleziono przyczyny!!! czy znasz kogoś komu tam się udało???
  • ja w najbliżśzym czasie wybieram się do dr Spaczyńskiego, również z tego
    oddziału , zobaczymy co powie....
  • czy znasz kogoś komu udało sie na ONIER ?
  • Niestety nie, ja nie miałam jeszcze inseminacji, a Ty? Jeśli tak to ile razy
    miałaś i czy płaciłaś za nie?
  • a tak w ogóle to zastanawiam sie nad Katowicami mam tam namiary na lekarza z
    PROVITY który pomógł mojej znajomej.
    Niechce znowu stracic następnych 3 lat na innego lekarza, może w Poznaniu oni
    faktycznie nie sa za dobrzy, spotkalam sie juz z takimi opiniami
  • ja już miałam 3 inseminacje, przez pół roku, teraz idę na następną, za
    inseminację nic nie płacisz ale musisz miec skierowanie, jeżeli teraz mi się nie
    uda to chyba pójdę do Pawelczyka choć to ta sama szkoła
  • Tylko do Katowic jest troche dalej niz do Poznania, ja nie jestem z Poznania,
    do Poznania mam 120 km a do Katowic 200 km
  • a dlaczego nie zrobiłaś inseminacji, może zaproponuj to Banie
  • a znasz przyczynę swoich problemów?
    bo ja niestety nie, a wolałabym żeby coś mi znaleźli to moze wtedy byłoby
    łatwiej. Już sama nie wiem co mysleć.
    Jesteś z Poznania
  • tak jestem z Poznania u mnie wyniki są super po stymulacji kilka pęcherzyków ale
    niestety nic się nie udaje!!!
  • a dlaczego nie mialaś IUI????
  • proponował mi to, tylko ze ja mam wszystkie wyniki ok. a słyszałam ze
    inseminacje robi sie głównie jesli jest mało plemników albo są problemy z
    prznikaniem plemników przez sluz. moze sie myle.
    wiesz i on proponował mi to prywatnie a nie jest to mało koszt wieć cały czas
    jakos to odwlekałam. ale jesli to można na NFZ to musze pomysleć.
  • jak miałaś insem. to ile czasu byłaś w szpitalu i jak to wyglada?
  • proponował Ci to prywatnie,żartujesz? Ile chciał za to??? i w ogóle gdzie chciał
    to robić w szpitalu?
  • w szpitalu jesteś góra 2 dni, w pierwszy dzień podanie, w drugi obserwacja czy
    pęcherzyki pękły, oczywiście wszystko poprzedzone stymujacją
  • 300 zł a gdzie chciał zrobić to nie wiem, chyba w gabinecie. Mam koleżanke
    która miała u niego robione inseminacje właśnie prywatnie i odbywało sie to w
    gabinecie ale nie w Poznaniu bo on jeszcze przyjmuje w Krotoszynie, blisko
    mojej miejscowości i ja też tam jezdziłam
  • widzisz dla mnie najgorsze jest to że nie jestem z Poznania i nawet na
    obserwację owu musiałabym pewnie jezdzić codziennie lub co drugi dzien a to
    dość daleko.
  • aha, a HSG mialaś?
  • tak miałam robione na Polnej, to jedyne badanie miałam na NFZ, za hormony i
    wszystkie pozostałe badania musiałam płacic.
    A Ty chodzisz na NFZ?
    Bo przyjmuje jeszcze taka wersję że zapisze sie na Polną w ramach NFZ tylko nie
    wiem jacy tam lekarze przyjmują
  • wcale nie co drugi dzień, wystarczy 10 dnia cyklu , a zresztą najlepiej wybierz
    się, razem z mężem do poradni przyszpitalnej na Polnej do dr.Derwicha czeka się
    ok 1 mc, dostaniesz L4 za przyjazd
  • Słyszałam cos o tym lekarzu, czy on jest dobry? Byłaś u niego?
  • nie nie byłam, ale dużo słyszałam o nim od tych dziewczyn co przyjeżdżąją spoza
    Poznania, on ci uloży calą stymulację a jak nie miałas to konieczne bęzie
    HSG!!!wiesz muszę już uciekać ! napisz co chcesz jeszcze wiedzieć a ja Ci
    odpiszę i zajrzyj na www.dziecko-info.com do kącika leczenie niepłodnośći
  • dzieki za miłą pogawedke.
    pa
  • Dziewczyny,ja trochę czasu na tej Polnej spędziłam u mnie też była nieznana
    przyczyna niepłodności wszystkie badania jak najbardziej ok. u męża też a
    jednak nic nie wychodziło miałam zrobione HSG,6xIUI,potem miałam zrobioną
    laparoskopię,która też nic nie wynalazła i przy trzeciej IUI po laparoskopii
    się udało praktycznie co miesiąc byłam na Polnej,spotkałam tam mnóstwo
    dziewczyn którym się tam udało zajść w ciążę i najdziwniejsze co usłyszałam tam
    od kilku dziewczyn to,to że wielu dziewczynom udało się zajść w ciążę po
    laparoskopii,nawet jeśli podczas tej operacji nic nie stwierdzą w moim
    przypadku też tak było,nie wiem może to akurat taki zbieg okoliczności a w
    drugą ciążę zaszłam tam podczas pierwszej IUI-jestem w 8 tyg.ciąży najbardziej
    z tego oddziału polecam prof. Pawelczyka i dr. Derwicha co do dr.Beaty
    Banaszewskiej mam bardzo złe zdanie ale wolałlabym się nie wypowiadać na jej
    temat
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • dzieki,że napisałaś, to pocieszające dla mnie, że Tobie się udało, gratuluję!!!
    zmartwiłaś mnie jednak informacją o dr B.B., bo ja do niej chodzę... jak teraz
    się nie uda idę do P. lub D. , a może jednak zdradzisz mi co z tą B.B.
  • strasznie dużo tu do opowiadania jeśli o nią chodzi musiałabym się bardzo dużo
    rozpisywać powiem pokrótce że jeżeli leży się na oddziale i jest się jej
    pacjentką to wszystko ok. ale jest ona niezbyt miła dla pacjentek innych
    lekarzy szczególnie pacjentek profesora kiedy starałam się o pierwsza ciążę
    napłynęło na nią nawet wiele skarg do prof. o nieprzyjemne traktowanie
    pacjentek,sama miałam z nią niezbyt miłe doznania nawet kiedy teraz w styczniu
    byłam w klinice i przy wieczornym obchodzie zobaczyła moje wyniki po stymulacji
    najpierw stwierdziła że bardzo ładne pęcherzyki po czym dodała po chwili że
    jest ich za dużo że grozi mi to ciążą mnogą a ona mi tego nie życzy i
    stwierdziła że większość pacjentek na moim miejscu zrezygnowałaby z IUI ale na
    szczęście ja słucham tylko swojego lekarza,który przy rannym obchodzie
    stwierdził że wszystko jest jak najbardziej w porządku i wszystko szczęśliwie
    się zakończyło
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • Pół nocy nie spałam myśląc o tym, co mi powiedziałaś o drB.B.(a właściwie czego
    mi nie powiedziałaś), mam teraz okazję zmienić lekarza bo B.B. jest już w
    zaawansowanej ciąży i wkrótce idzie na miacierz.. powiedz kogo mi radzisz???? ja
    też byłam na oddziale w połowie stycznia, czy brałaś jakieś leki po podaniu? jak
    wygląała Twoja stymulacja??? możemy być w kontakcie? bo może jeszcze coś mi sie
    nasunie.....
  • Dzięki karera, dodałaś mi troche otuchy, wiesz ja chodziłam do dr
    Banaszewskiego i nie jestem zbyt zadowolona, dlatego teraz rozważam zmianę
    lekarza na dr Derwicha. Czy on przyjmuje na NFZ w przychodni przyszpitalnej? I
    mam jeszcze jedną prośbę dziewczyny nie mam żadnych namiarów na dr Derwicha ani
    na przychodne na Polnej (NFZ) bo do tej pory chodziłam prywatnie. Może macie
    namiary, będę bardzo wdzieczna
  • hej, podam nr. na oddział nieplodn. na Polną (61)841 94 12. Tam pracują bardzo
    sympatyczne siostry i na pewno podadzą nr. do poradni.dr. Derwich na 100%
    przyjmuje na NFZ, prywatnie też ale nie wiem gdzie. może karera wie
  • oczywiście że możemy być w kontakcie a więc przy pierwszej ciąży byłam
    stymulowana clo i pregnyl na pęknięcie pęcherzyka potem po wystąpieniu ciałka
    żółtego w 3,7 i bodajże 9 dniu dostawałam pregnyl ale to było 4 lata temu teraz
    troszkę pozmieniali prof. przepisał mi clo 2x dziennie od 3 do 7 dc i 3 ampułki
    menopuru w 7, 9 i 11dc potem już nic nie dostawałam ja oczywiście poleciłabym
    Tobie profesora ponieważ się u niego leczę i mam do niego 100% zaufanie ale to
    już od Ciebie zależy kogo wybierzesz ja wybrałabym między Pawelczykiem a
    Derwichem jeśsli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem możesz też
    pisać na adres gazetowy pozdrawiam
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • oczywiście że możemy być w kontakcie a więc przy pierwszej ciąży byłam
    stymulowana clo i pregnyl na pęknięcie pęcherzyka potem po wystąpieniu ciałka
    żółtego w 3,7 i bodajże 9 dniu dostawałam pregnyl ale to było 4 lata temu teraz
    troszkę pozmieniali prof. przepisał mi clo 2x dziennie od 3 do 7 dc i 3 ampułki
    menopuru w 7, 9 i 11dc potem już nic nie dostawałam ja oczywiście poleciłabym
    Tobie profesora ponieważ się u niego leczę i mam do niego 100% zaufanie ale to
    już od Ciebie zależy kogo wybierzesz ja wybrałabym między Pawelczykiem a
    Derwichem jeśsli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem możesz też
    pisać na adres gazetowy pozdrawiam
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • A powiedz mi KARERA o prof.Pawelczyku.Czy on jest jednocześnie specjalistą
    ginekologiem i andrologiem? Ile bierze prywatnie za wizytę z badaniami??
  • A powiedz mi KARERA o prof.Pawelczyku.Czy on jest jednocześnie specjalistą
    ginekologiem i andrologiem? Ile bierze prywatnie za wizytę z badaniami??
  • wizyta u prof. kosztuje 200zł z badaniami a u Derwicha podobno 150zł ale prof.
    przy pierwszej wizycie daje od razu 3 skierowania do kliniki i rozpisuje
    stymulację na trzy cykle w razie jakiś pytań zawsze można zwrócić sięe do niego
    w szpitalu
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • A oni oboje są również andrologami?? czy tylko specjalistami od ginekologii?
  • są ginekologami andrologami
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • A masz rownież namiary na prof.Derwicha prywatnie? tj.telefon i ulica gdzie
    przyjmuje?
  • Derwich nie jest profesorem tylko lekarzem mam do niego nr. na komórkę
    0602646934
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • karera a czy dr Pawelczyk jest twoim jedynym i pierwszym lekarzem do którego
    chodzisz, ja do tej pory chodziłam tylko do dr Banaszewskiego i chciałam go
    zmienić na innego, wachama sie biędzy Pawelczykiem a Derwichem. chciałabym
    dobrze trafić. Bo Banaszewskiego to strasznie trzeba ciągnąć za język, jak
    chcesz sie czegoś dowiedzieć to musisz sama pytac bo inaczej nic sie nie
    dowiesz. Jak jest z Pawelczykiem?
  • Pawelczyk bardzo konkretnie i wyczerpująco odpowiada na pytania jest on moim
    jedynym lekarzem odkąd podjęłam leczenie poleciła mi go moja lekarka do której
    kiedyś chodziłam za co jestem jej bardzo wdzięczna bo przynajmniej nie
    straciłam za dużo czasu na bieganiu po różnych lekarzach a co do Derwicha to
    jest to przesympatyczny człowiek trochę małomówny ale konkretny
    --
    moja Natalka ma 3 latka
  • dzieki za informacje, są mi bardzo przydatne.
    pozdrawiam
  • włączam sie do watku, bo ja też chciałam jeździć do Poznania. Jednak znajome,
    które jeżdżą na Polną nie mają dobrego zdania - żadnej ciąży po leczeniu, jeśli
    porody to z komplikacjami. ale to tylko opinie, które do mnie dochodzą - nie
    chcę kogoś źle ocenić. Zdecydowałam sie na Wrocław. Swoję drogą dlaczego Poznań
    nie ma dobrych opieni w leczeniu niepłodności i in vitro? Jak jest przyczyna?
  • Hej - pewnie włączjąc się do dyskusji troszkę Ci namieszam, ale ja mam zupełnie
    inne goświadczenia niż Karera. Też 2 lata spędziłam na Polnej - próbując zajść
    w ciążę, prowadziła mnie pani dr Banaszewska. To ona (nareszcie) zdiagnozowała
    mi pco, wcześniejszy lekarz nic złego we mnie nie widział, no i doprowadziła do
    ciaży. Wszystkie badania miałam robione na Polnej nieodpłatnie na NFZ - ona w
    gabinecie wypisywała mi skierowanie do szpitala - ja zgłaszałam się w danym
    dniu na oddział i brrrrrr mnie badali. Często wyniki konsultowła z dr
    Pawelczykiem. Ja jestem bardzo z niej zadowolona - moja wyczekiwana córcia ma
    już 8 miesięcy smile)))) Ciąże prowadził jej mąż - bo Pani dr była akurat na
    macierzyńskim i też nie mam mu nic do zarzucenia - chociaz nie ukrywam że w
    kontakcie z pacjentem pani dr jest sympatyczniejsza i cieplejsza.
    Starającej sie koleżance poleciłam panią doktor - w grudniu po roku leczenia u
    niej - urodziła synka.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę upragnionej ciąży.
  • mi po 5 latach starania pomógł doc Piotr Jędrzejczak obecnie jestem w 38 tc
  • a czy wiedziałaś co Ci dolega, czy on znalazł przyczyne?
  • ja chcialam tylko powiedziec ze rzeczywiscie kontak z dr Banaszewskim jest
    trudny. O wszystko trzeba go wypytywac, nic sam od siebei nie powie. Raz go
    widzialm jak sie usmiechnal. Troche mi dziwnie bo chodze do niego rok i on
    nadal mnie nie kojarzy co jest dosyc przykre. Nie mowie zeby ktos traktowal
    mnie jak swoja corke ale chyba zmienie ginekologa na takiego co chociaz zapyta
    co u mnie slychac albo uspokoi nerwy a nie bedzie sucho rzucal statystykami.
    Moze i jest dobrym lekarzem ale chyba pacjenci mu przeszkadzaja...
    --
    JUSTYNA (jakby co moj mail jbar@konto.pl)
  • Cześć dziewczyny.Jestem z Poznania i leczę sie u dr.Beaty Kubiaczyk.Przyjmuje
    prywatnie na ul Słowiańskiej i pracuje na Polnej. Jest rewelacyjna, sympatyczna
    i działa szybko.Z dnia na dzień załatwiła mi miejsce w szpitalu gdzie miałam
    hsg i badanie wszystkich hormonów.Oczywiście refundowane przez NFZ. Jest młoda
    ale niepłodnością zajmuje sie juz 10 lat i jest dobra
  • witajcie
    a czy kóraś z Was zna dra Spaczyńskiego z Polnej?? Jeśli tak, bardzo proszę o
    Wasze opinie.
    Mam skierowanie na Poznań, ale tak jak piszecie, Poznań nie jest "miejscem
    sukcesów". Zastanawiam się zatem, czy nie byłoby lepiej od razu rozpocząć
    leczenie w innej renomowanej klinice (np w Warszawie).
  • ja też polecam Dr Jędrzejczaka jest super mimo ze mieszkam w Zielonej Gorze
    jestem happy bo mam juz troje dzieci
  • Jeszcze jedno co ostatnio słyszałam. "Są dobrzy lekarze (cały czas o branży
    gin.) i ci co pracują w Poznaniu".
    Powtarzam, nie zależy mi na zniesławieniu Poznania, ale takich opinii słyszę
    wokół b.dużo. Koleżanka miaął w P. cesarkę, po kilku dniach wróciła z ropniem a
    po miesiącu o mało się nie przekręciła (czyt. wykrwawiła) po
    komplikacjach "poznańskich". Już tam nie wróciła.
  • A powiedz mi jak długo się leczyłaś u Dr Jędrzejczaka? I po której stronie był
    problem- u ciebie czy u męża? czy udało ci się zajść naturalnie w ciąże??
  • może ktos cos doda jeszcze?????
  • czesc wam ma pytania jak szybko zachodzi sie w ciąże po laparoskopi??JA mialam
    w 2 jajnikach torbiele mialam robione laparoskopie i wszystkie badania
    ginegologiczne.Lekarz powiedzial ze jest wszystko w porządku.Odpisz

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.