Jaki powinien być stosunek LH do FSH? A estradiol? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam!
    Właśnie odebrałam wyniki. Wcześniej miałam strasznie niski e2, był niższy niz
    w menopauzie.

    Teraz sprawa wygląda tak [3 dc] :

    FSH: 3,41 mlU/ml [folikularna: 3,5-12,5]
    LH: 6,36 mlU/ml [2,4-12,6]
    E2: 23, 05 pg [24,5-195]

    Lecze sie na niedoczynnosc tarczycy obecnie letrox100

    Dodam jeszcze, że mam problemy z wagą.... okresy obzarstwa a później
    głodówki, to trwa już od dawna. po prostu tyję i nie mogę się z tym pogodzić :
    (

    zamiast miesiaczek mam praktycznie plamienia, uzywam wkładek zamiast
    podpasek, to trwa max. 3 dni
    cykle rożnie, od 21 dni do 42
    cere mam koszmarna, lojotok

    co to może być? czy jestem niepłodna?
    • czy nieplodna to nie wiadomo - zalezy, nawet z takimi wynikami w innym cyklu mozna zajsc w ciaze.
      powinnas zrobic badania anrogenow i usg - wyniki i wywiad sa bardzo podobne do tych przy pcos.
      stosunek lh/fsh powinien byc bliski 1. powyzej 1,5 daje podejrzenie o pcos, razem z tymi miesiaczkami, niskim estradiolem klopotami z tarczyca - czeste w pcos.
      ale moze byc tez tak ze to tarczyca pierniczy wszystko i jak ja troche podkurujesz to sie naprawi.
      zbadaj:androgeny, prolaktyne, jesli klopoty z waga i jedzeniem to tez krzywa cukrowa i insulinowa.
      i obu to nie pcos.
      a jak pcos to nie martw sie bardzo, bo wyniki nie sa najgorsze - lh i fsh samo w sobie bardzo ladne.
      • pytam bo nie wiem: jaki obraz na usg jest przy PCO? oczywiscie taki standardowy
        książkowy?
        • jest widoczne duzo malych, kilkanascie zazwyczaj czarnych kropek - pecherzykow, zazwyczaj sa nie wieksze niz 6-8 mm w kazdym dniu cyklu. brak dominujacego, ale moze byc dominujacy bo nawet ksiazkowa pcoska moze miec owulacje normalnie - ja nie widzialam przez 9 lat dominujacego. na starnia.pl jest zdjecie, ale takie z dominujacym, ja mam bardzo wyrazne, jak chcesz moge ci wyslac na poczte.
          • bardzo chętnie jeśli oczywiście możesz. adres wiadomo z gazeta na końcu.
            bardzo Ci dziękuję. przyjrzę się a potem popatrzę na moje....dzięki.
            a mam jeszcze jedno pytanko. czy te pęchezryki musza byc w obu jajnikach naraz
            czy może być pco tylko jednego?
            • moze byc tylko jednego, choc czesto jest na obu. zalezy od nasilenia choroby. u mnie juz jest jazda, ale i to nie koniec swiata. wysylam.
              • Czy hormony wrócą do normy? [zwłaszcza estradiol]

                Czy mam schudnąć? -Tzn znowu głodować? Nie jadać prawie nic, zero pieczywa, bez
                obiadów itd zycie o kawie... no i jeszcze wspomagacze spalania wink wiem, ze
                takie odchudzanie jest nierozsadne.... ale ja nie będę gruba.
                Bo waze coraz wiecej [54 kg/158 cm] sad

                A testosteron też kiedyś robiłam, mam w górnej granicy, ale w normie.
                Dermatolog twierdzi, że dziewczyna powinna mieć mniej testo
                Nie czuje sie w pelni kobieta...
                • I jeszcze jedno, mam nienaturalnie duży brzuch. Już kilka osób myślało, że
                  jestem w ciąży. Czy to też może być od tego chorobska?

                  A jak ma się do tego niedoczynność tarczycy?

                  Jakie bad. zaleci lekarz? Ile kosztuja?
                  • co zleci nie wiadomo. badania okolo 25-30 zl za kazde. tylko krzywa insulinowa drozsza.
                    brzuch moze byc od pcos. jesli to pcos.
                    niedoczynnosc tarczycy jest czesto elementem pcos, ale moze byc tylko niedoczynnosc, wtedy troche mniejszy problem. to sie okaze po badaniach. androgeny to tez androstendion i dheas. jestes kobieta tylko z wyzszym testoteronem. jezeli to pcos to sie je ma do konca zycia, jezeli cos innego moze wrocic do normy. da sie stymulowac owulacje jesli jej nie ma i da sie yc w ciazy z pcos , pokojnie. tylko czasem tzreba poczekac.
                    • o cukrowej słyszałam...ale insulinowa? to chyba bedzie strasznie drogo
                      kosztowało... a do tego pewnie usg... ze 200 zł co najmniej sad

                      dziewczyny, czy króraś z Was miała podobny stosunek LH/FSH do mnie? czy to jest
                      bardzo źle? czy jak to sie wyrowna, to e2 wróci do normy i spadnie testo?

                      czy przy takich właśnie zaburzeniach z jajnikami jak tu piszecie moze
                      wystepowac sennosxc? podkreslam, z tarczyca juz ok, nawet ft3 w górnej normie.
                      nie wiem skad ta sennosc a staje sie to nie do zniesienia
                      • Jeżeli masz czas to poczytaj sobie tutaj
                        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=13067&postdays=0&postorder=asc&start=0

                        znajdziesz tu wiele dziewczyn które mają podobne wyniki
                        • e no ja mam stosunek gorszy od ciebie, mam 18 jednostek lh. co prawda nie jestem najlepszym dowodem na to ze da sie miec dzieci z takimi wynikami,a le twoje nie sa najgorsze. ten stosuenk lh/fsh moze sie wyrownac nawet jak tylko masz prolaktyne albo tarczyce nie dobrze, nie musisz miec od razu zespolu pco. cos ty. duzo na to wskazuje, ale nie ma najwazniejszego - obrazu usg. a nawet jesli to to sa niezle wyniki jak na pcos, jeszcze wczesne stadium.
                          o pcos poczytasz na forum, gdzie jestesmy - dziewczyny z pcos:
                          pco.enarea.com/forum/index.php
                        • insulinowa duzo kosztuje, ale ta sennosc, waga, moim zdaniem moze miec cos wspolnego z insulinoopornoscia - kolejny powod dla ktorego lh nie jest dobre.
                          • tzn te bad o których wczesniej pisalas:

                            androgeny, prolaktyne, jesli klopoty z waga i jedzeniem to tez krzywa cukrowa i
                            insulinowa

                            czy gin bez problemu mi wypisze jak go o to poprosze? czy wtedy jest bezplatne?
                            [ide prywatnie]
                            • ciezko z tymi badaniami, zalezy gdzie i jaki gin. jak prywatny gabinet to i tak sama za wszystko zaplacisz. jak dasz rade go namowic - ale panstwowego, na polozenie sie do szpitala, to bedzie nieodplatnie, ale nie wiadomo jak kolejki.malo znam osob ktore maja te badania zrobione z nfzetowej kasy.
                              • ale chyba i tak MUSZĘ mieć skierowania na niektóre [jak np na krzywa cukrowa z
                                wypijaniem tego płynu, wlasnie czytalam troche w necie]

                                to bede musiala i tak płacić mimo ze pokaze skierowanie? dziwne...
                                50, 75 ml - czym to się różni i które zazwyczaj zlecają?
                                mialas to? jak Ci wyszło?

                                [lekarz pewnie pierwsze jak mnie zobaczy... zapyta czy nie jestem w ciąży sad
                                taki mam beben sadsadsadsad
                                • jak placisz w labotarorium, to nie musisz miec zadnego skierowania, chcesz i masz. ale samej cukrowej nie ma wielkiego sensu robic, z insulinowa lepiej jesli masz klopoty z waga albo byla cukrzyca w rodzinie. ja mam zrobiona tylko cukrowa, bo nie wiedzialam o tym jak robilam. wyszlo zle - mam zaburzona tolerancje glukozy, ale nie sugeruj sie tym, ja mam o wiele gorsze wyniki od ciebie a znam wiele dziewczyn ktore maja jazde w pcos a nie maja zadnych klopotow z cukrem i insulina.
    • Stosunek LH do FSH prawidłowy to 1:1; jeśli 2:1 to podejrzenie PCO.
      Estradiol prawidłowy > 60pg/ml.
      A jeśli PCO to brak owulacji.
      Najczęstsze objawy kliniczne to nieprawidłowości miesiączkowania, hirsutyzm,
      trądzik, łysienie... otyłość u ok. 50% kobiet.
      Leczenie polega na przywróceniu płodnośći. Każdy przypadek indywidualny. Jedne
      się starają latami, inne krótko.
      Życzę szczęścia!
    • Polecam ten link o pco - bardzo ładnie opisano tą ... hm "dolegliwość".
      www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/02/04.html
      T.
      • tak, to dobry artykul.
        czasem mimo spelnienia dwoch kryteriow, a nawet tzrech
        1. androgenizacja widoczna lub w badaniach
        2. policystyczne jajniki
        3. zaburzenia miesiaczkowania
        nie jest to pcos tylko cos innego. te same objawy moze dawac insulinoopornosc, wrodzony pzrerost nadnerczy, zespol cushinga, pierwotna niewydolosc jajnikw itd itd.
    • mam jeszcze kilka:
      www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/11/05.html
      www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=371
      (mój gin mówi, że jeśli nie ma nadwagi to łatwiej, nawet zalecił mi kiedyś
      schudnięcie)
      www.dobradieta.pl/warto_przeczytac.php?akcja=pokaz&numer=16
      • chocby nie wiem co, chocbym miala znowu przestac jesc

        jak juz wspominalam - najpierw utyłam - a wtedy sprawa sie pogorszyla, zrobilam
        sie taka senna... dostalam grzybicy pochwy, garstka wlosow na glowie, no i
        oczywiscie nasilenie lojotoku. jak skojarzylam to wszystko z nadwaga to.....
        zaczelam glodowac+cwiczyc i nareszcie schudlam
        ...ale jakim kosztem sad -bez chleba, obiadow
        teraz potrafie zjesc kilka razy w ciagu dnia takie posilki:
        kebab+zinger+bułka+kakao+danio [na raz!] albo: 2 czekolady+orzechy w czeko;
        7 pączków [na jedno posiedzenie] ja juz nie mam siły
        łykałam chrom na zmniejszenie apetytu.. herbatki, zioła, tigery z tauryna.. i
        jeszcze inne mniej rozsadne rzeczy.. wszystko na nic. caly czas cwicze, mam
        duzo ruchu. jeszcze nigdy nie prowokowalam wymiotow

        jak schudnac?
        • uwazaj ania, twoje zycie jest wazniejsze od wagi. w pcos, jesli to pcos u ciebie - musisz sie dobadac, wazniejsze jest rozsadne jedzenie niz niejedzenie. dobra jest dla nas (pcos) dieta niskoweglowodanowa, bez ziemniakow, chleba, cukru, slodyczy i paczusiow oczywiscie tz, kasz, makaronow, gotowanych warzyw straczkowych i marchwi, buraczkow, no i wszystkiego co z maki. reszta dowoli.
          zrob badania u endokrynologa porzadne, popros o skierowanie do diabetologa, ktory ci ustali diete. niejedzeniem mozesz tylko sobie narobic klopotow a jezeli twoje tycie ma cos w spolnego z pcos to i tak utyjesz, nawet jedzac malo a wysokoweglowodanowych posilkow. niech ci lekarz pozradnie ustawi diete i bedzie dobrze, nie bedziesz gruba, tylko zdrowsza.
        • Aniu! Kiedyś też miałam poblem z jedzeniem. To jest przede wszystkim problem
          psychiczny. Musisz jakoś sobie z tym poradzić i najlepiej jeść wszystko tylko w
          mniejszych ilościach i np. bez kolacji. Niejedzenie spowoduje znowu w pewnym
          momencie wilczy głód i znowu rzucisz się na jedzenie. Przerabiałam to co
          najmniej 4 razy w życiu (10 kg w te i z powrotem) i w końcu waga mi się
          zatrzymała na tych 10 mniej. Wszystko dzięki zadowoleniu z życia, zajęciu i
          wspaniałym mężu. Spróbuj sobie jakoś poukładać wszystko w głowie i powoli
          wprowadzać w życie. Powodzonka!!!!
          • no wlasnie z tym wilczym glodem to nie takie proste....
            im wiecej jem tym wiecej napadow [kilka razy dziennie!]
            nie wytrzymuje bez kolacji, a jak zjem o 19 to musze przed snem znjesc druga! sad

            a jak sie glodze przez np przez miesiac, to latwiej mi sie oprzec. wiem to
            ciezki czas ale warto. tak jak mowisz: zero mąki, ryżu i rezty takich rzeczy.
            obiadami dokarmiam psy z ulicy. a studnie bez dna zapełniem wodą, pepsi light,
            jablkowym tymbarkiem, salata, pozwole sobie na plasterek chudej szynki ale bez
            chleba! no i rzecz jasna - kawa zeby czlowiek nie usnal
            jak sie dojdzie do wprawy to czlowiek czuje co go utuczy a co nie
            na takim glodzie po pewnym czasie apetyt sam odchodzi
            uwazajcie z owocami
            gwarantuje Wam ,ze na takiej diecie sie schudnie a do tego cwiczenia, duuuzo
            ruchu.... i najwazniejsze: motywacja
            oczywiscie nie nalezy popadac w skrajnosci - TYLO DĄŻYĆ DO PRAWIDŁOWEJ WAGI,
            NIE NIEDOWAGI! a ze takim kosztem....

            zauwazylam cos ciekawego: zaleznie od tego ile jem i co - moja cera moze
            naprawde bardzo sie pogorszyc.

            a kawa? heheh: litr dziennie... tez tuczy

            [i zeby nie bylo watpliwosci: nie zglupialam do reszty smile po prostu nie chce
            byc gruba] - mozna powieziec ze zostalam pokarana przez los.... zawsze mowilam
            mamie zeby przestala sie obzerac, to schudnie. teraz widze, ze ona normalnie
            jadla... tylko tak tyje

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.