Dodaj do ulubionych

przyczyny bardzo niskiego poziomu progesteronu

21.04.06, 21:59
Witam,
od dłuższego czasu nie daje mi spokoju jedna sprawa.
Mój progesteron to 0,38 czyli prawie go nie mam. Jestem po ciąży
biochemicznej, która się nie rozwinęła prawdopodobnie z tego powodu.
Pytałam lekarza dlaczego prog. jest taki niski, co moze na to wpływać, jak
można przeciwdziałać? I niestety nic się nie dowiedziałam, podobno tak mam i
koniec. Podejrzewał kłopoty z prolaktyna, ale wyszła mi 22 ng/ml, po
obciążeniu wzrosła niewiele więc nawet nie dostałam bromergonu.
TSH też chyba w porządku - 1,95.
Dodam, że nie mam normalnych cykli, miesiączki muszę wywoływać (co przy takim
prog. jest oczywiste), owulacji naturalnej też nie mam - po clo owszem. W
drugij połowie cyklu biorę duphaston lub luteinę.
W następnym cyklu znow mam brac clo, ale troche się boję. Gin mówi ze od
początku dostanę duphaston, żeby ewwntualna ciąża się utrzymała, ale wiem, że
są też takie opinie, ze duphaston niewiele pomaga tak naprawde.
Dlatego mam pytanie czy wiecie może coś bliżej na ten temat? Czy taki poziom
tego hormonu to efekt innych problemów? Czy taka moja "uroda" Czy
rzeczywiście nic nie można z tym zrobić ?
Edytor zaawansowany
  • 21.04.06, 22:10
    nie ma czegos takiego jak taka uroda, jakie robilas inne badania hormonow, jak wyglada twoje usg? niech lekarz szuka przyczyn, a nie pierniczy o urodzie. urode widac w lustrze. i tylko tam.

    --
    Moje wykresy
  • 21.04.06, 22:11
    Na moje oko to masz za wysoką prolaktynę.Ja miałam 25 ng i dostałam norprolac
    (polecam go-choc jest drogi, ale bardziej efektywny od bromergonu i mniej
    nieprzyjemnych skutyków ubocznych).Z tą prolaktyna jest tak(a duzo czytam na
    ten temat) ze jej nadmiar jest głownym winowajcą braku owulacji a co za tym
    idzie jak jej nie ma to nie ma tez progesteronu.Prolaktyna wedłg. opinii wielu
    lekarzy aby nie zaburzała cyklu musi się miescic conajmniej w połowie normy(8-
    12ng/ml-wiadomo ze kazda z nas jest inna ale tak około) Dziwię się ze lekarz
    stwierdził ze jest ok.Przeviez masz prawie górną granicę normy, no ale jakby
    sie uparł to jescze w normie...według mnie jest za wysoka.
    pozdrawiam zycząc sukcesów-wiem bo przechodze to samo z niskim progesteronem,
    którego jak na lekarstwosmile
  • 21.04.06, 22:14
    jezeli jest owu, to i 20 normalny wynik, jak nie ma owu przy 18-19 to juz tzreba leczyc. taki wynik to rzeczywiscie jest lagodna hiperprolaktynemia.

    --
    Moje wykresy
  • 21.04.06, 23:39
    Zgadza sie, że prolaktyna trochę za wysoka i idzie w parze z brakiem owulacji,
    chyba muszę zmienić lekarza, bo aktualny uważa że jest ok. Sama sugerowałam że
    może bromergon albo coś podobnego, ale uznał, że nie ma potrzeby.
    Usg miałam robione niby ok.
    Boję się starać ponownie z takim niskim progesteronem
  • 21.04.06, 22:24
    brak owulacji- brak ciałka żółtego brak progesteronu-niedomoga ciałka
    żółtego,niedomoga lutealna
    "Jeśli faza trwa mniej niż 10 dni (niektórzy badacze uważają, że trwająca
    poniżej 12) mamy do czynienia z tzw. niedomogą ciałka żółtego. Może stanowić to
    problem z powodu mniejszej szansy na prawidłowe zagnieżdżenie zarodka. Słabej
    jakości ciałko żółte będzie produkować niewłaściwą ilość progesteronu powodując,
    że śluzówka macicy będzie niedostatecznie przygotowana na implantację. Na
    szczęście fazę można skutecznie przedłużyć przez zastosowane odpowiednich leków
    np. Clostilbergyt®, gestageny. Jeżeli niski poziom progesteronu spowodowany
    jest słabą pracą ciałka żółtego (przy dobrym rozwoju pęcherzyka), to podawanie
    gestagenów jest właściwym rozwiązaniem. Jeżeli niski poziom progesteronu
    związany jest ze złym rozwojem pęcherzyka przed owulacją, to lepszym
    rozwiązaniem jest stymulacja jego rozwoju odpowiednimi lekami. Clostilbergyt®
    przynosi podwójny zysk - poprawia jakość jajeczka, a także funkcjonowanie ciałka
    żółtego."
    "Niedomoga ciałka żółtego może pojawić się też nawet jeśli jakość pęcherzyka /
    ciałka jest dobra, a endometrium reaguje prawidłowo. Z powodów nie całkiem dziś
    zrozumiałych corpus luteum czasem nie trwa tak długo jak powinien. Poziom
    progesteronu na 7 dni po owulacji może być niski, a nawet jeśli jest odpowiedni,
    spada nagle wkrótce potem, prowadząc do zbyt wczesnego nadejścia menstruacji."
  • 21.04.06, 23:38
    jak j a2 lata temu po ciazy biochemicznej badalam prolaktyne to mialam 50 ng!!!
    czyli 2 x ponad norme, a progesteron kolo 6, bralam parlodel, bromergon, az do
    konca 2005 roku, prl spadala mi najpierw do 30, a pod koniec roku mialam
    7.Teraz od kilku mies nie biore zadnych hormonow, prl 27, ale progesteron z
    kolei 16,5 - lekarz powiedzial, ze sie uregulowalo i nie brac juz zadnych
    lekow, owu mam sama z siebie, peka co ma pekac.....
    --
    Ten rok bedzie bardzo szczesliwy!!! jupi!!!!
  • 22.04.06, 06:53
    No bo która kobieta by się poddała badaniom na skuteczność progesteronu w
    ciąży! Dlatego brak dowodów ale lekarze przepisująsmile
  • 22.04.06, 13:20
    na niski progesteron moze tez wplywac zla jakosc komorek jajowych.
    czy lekarz nie proponowal ci stymulacji??
    --
    Ludzie twierdzą, że Ziemia jest okrągła. Ale jak nie chcesz, wcale nie musisz im
    wierzyć.
  • 22.04.06, 17:33
    Stymulacji? Jedynie clostilbegyt nic ponadto.
    To moj drugi gin w ciagu roku, teraz wybieram sie do trzeciego.
    Jestem dokładnie w tym samym miejscu w ktorym byłam rok temu.

    W kazdym razie dzieki za odpowiedzi i widze, ze wiekszosc dziewczyn wskazuje na
    zbyt wysoką prolaktynę jako przyczynę niskiego prog.
  • 04.09.16, 09:33
    Jeśli moja odpowiedź pojawi się dwa razy, to przepraszam.
    Według mojego endokrynologa tsh zdecydowanie za wysokie - przy straniach o ciąże powinno byc ca. 1,2. Radzę zbadac przeciwciała tarczycy. Internista też twierdził, że mam tsh w normie (wahania 1,9-2,5), a po zbadaniu przeciwciał okazało się, że mam przewlekłe zapalenie tarczycy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.