Dodaj do ulubionych

p/ciała p. antygenom jajnika !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

06.11.06, 18:23
nie dosc ze mam trombofilie (niedobor białka S) to jeszcze dzisiaj wykryto
p/c p. antygenom jajnika. Jestem zalamana, bo nie chce brac sterydow a chce
miec w koncu swoje dziecko. 2 ciaze 'odeszly' ............ czy tak bedzie
zawsz? Czy ktoras z Was mimo p/ciwcial i nie brania Encortonu i innych
sterydow donosila ciąze? prosze sensownie pocieszcie.
Edytor zaawansowany
  • tekla12 06.11.06, 18:27
    A szczepień albo wlewów nikt ci nie proponował?
  • hamaa 06.11.06, 19:10
    Ja tez mam te przeciwciła, jak na razie nikt nie był w stanie dokładnie
    wytłumaczyc o co chodzi. U mnie sa na osłonke przezroczystą,czyli komorka jest
    niszczona w trakcie uwalniani sie z jajnika (chyba dobrze zrozumiałam) a u
    ciebie na co?
    W internecie bardzo trudno cos znalezc na ten temat, jeszcze nie spotkałam
    dziewczyny która by to miała.
    Lekarz z invimedu powiedział ze dla mnie jest tylko icsi (bo m ma słabe
    plemniki) i to jeszcze obnizone szanse. Jestem załamana. A ponadto powoduje to
    wczesniejsze przekwitanie. Ja mam 29 lat, ale musze sie spieszyc bo nie wiedomo
    kiedy moje jajnki przestaną pracować. Najgorsze ze nik nie chce mnie leczyć,
    zupełnie nierozumem dlaczego?
    Ale jeszcze wybieram sie do 2 innych lekarzy i zobaczymy.
    A co spowodowało ze zrobiłaś te badania (u mnie nieudane icsi)? Czy twój lekarz
    coś poradził? Bede wdzieczna za każde info, bo sama na razie nie wiele wiem.

  • gitka5 07.11.06, 20:31
    hej,
    Badania zleciłam sobie .... sama. Jestem po 2 ciazach obumarłych w 9,5 tc.
    Zbadalam sie na caly zespol antyfosfolipidowy, trombofilie (mutacje Leiden,
    białka S i C, protrabine, antytrabine), antykoagulanty tocznia, hormony,
    p/ciala tarczycowe, jadrowe, plemnikowe, fosfotadyloseryjnie, komorki NK, inne
    limfocyty, toxo, CMV, Rozyczke i wiele,wiele, wiele innych. Robilam posiewy,
    badania w kierunku mysoplasmy, ureaplasmy, chlamydii. Badal sie takze moj maz.
    Ułatwilismy diagnoze bo swoim uporem doprowadzilismy do wykrycia (tylko
    czasowo) wystepujacych niedoborow bialka S (trombofilia). Nie wiem jakie licho
    mnie podkusilo, zeby zbadac p/c p.jajnikowe i lozyskowe, bo po tym co
    przeczytalam nie moge sie pozbierac ...
    Opis kliniczny jak u Ciebie sad
    W rozpaczy zadzownilam do prof. Wolczanskiego, ktory nakazal wyrzucic te
    badania !!! Bede u niego w nastepna srode wiec szczegolowo porozmawiamy. Jestem
    pacjentka dr Jerzak i mam wizyte w ten pt. jesli uslysze o Encortonie -
    mozliwe, ze na 'stale uciekne'.
    Sama jestem w rozpaczy, bo nie dosc ze nie moge donosci ciazy z powodu gestej
    krwi (tormbofilia) to jeszcze teraz okazalo sie, ze moze juz nigdy w nia nie
    zajde ... A moze ppjajnikowe maja wplyw takze na poronienia? probowalas
    stymulacji hormonalnej, zaplodnienia ivf? Ja nie.
    Acha i czy badalas LH i FSH? Podobno maja znaczenie.
    Daj znac, prosze.
    Aga
  • to-ja-007 09.11.06, 14:19
    Wlasnie gitka a propos przedwczesnego wygasania czynnosci jajnikow,
    chcialam zapytac jakie masz fsh?

    Bo poronienia to nie tylko musi byc immunologia mozna miec problem bardziej
    zlozony: genetyka (slaba jakosc kom.) + immunologia ...

  • hamaa 08.11.06, 08:46
    Ja jestem po nieudanej icsi, dlatego mnie skierowali na te badania. Moje FSH to
    6.39, LH to 4.23 (3dc).Inne hormony prawidłowe. Mam tylko podwyzszone
    przeciwciała tarczycowe (mam guzki) i kekko podwyższone przeciwciała
    antykardiolipidowe(w klasie IgG). Ale nie robułam tyle badań so ty.Nie wiem co
    robić, jak byłam u 3 ginekologów, to w ogóle nie chcieli na te badania patrzeć.
    A jak poszłam do lekaza od niepłodności to rece załąmał. W końcu chciałabym sie
    od kogoś dowiedzieć czy te przeciwciała mozna leczyć?
    Te przeciwciała cgyba nie maja wpływu na poronienia, ale nie jestem pwena. tu
    jest pena informacja o nich:
    www.apc-analizy.pl/?file=badania&d=d
    Ja też sie wybieram do dr Jerzak, nie jestem jej pacjenktka ale czytałam wiele
    dobrego o niej.
    Wiesz dla mnie dobra informacja sa twoje naturalne 2 ciaze, bo mi powiedzieli
    ze tylko icsi.
    Mam prozbe jak bedziesz po wizytach u tych lekarzy to daj znać. Ja chyba pujde
    jeszcze do dr Domitrza, i dor Taszyckiej z Novum. Mij maż mowi ze popadam w
    obłed.
  • gitka5 08.11.06, 18:23
    jak to jest z tym fsh i lh? wydaje mi sie ze masz normy w porzadku. Ja mam fsh
    6,5 a lh 3,5 wiec lh jeszcze mniej niz TY. Łapiesz sie w tych wynikach?
    Sluchaj moze Wolczanski powinien Cie obejrzec? Na ile znam zycie dr Jerzak
    zaproponuje sterydy a ja sie na to nie chce ......... zgodzic.
    Dla mnie to wszystko co sie wydarzylo to kompletny szok .... dziwne, ze jeszcze
    jestem 'normalna'. Strasznie to wszystko przezywam i martwie sie.
    Odnosnie p/c to napisali ze wynik jest graniczny. Uhm? cokolwiek by to
    znaczylo. paranoja moja droga, kompletna paranoja sad
  • hamaa 08.11.06, 21:11
    Podobno stosunek lh do fsh powinien byc bliski 1, ale u nie jest około 6,6 -
    chyba jest ok, bo lekarz nic nie mówił. Mam kontrolowac fsh, bo moze zacząć
    rosnąc, a w tedy bedzie zle.
    Ja w moim wyniku przeciwciał miałam napisane jeden +, czy to oznacza ze moze
    byc tych plusów wiecej? To chyba lepiej mieć na granicy niz +.
    Moze jestem ignorantka, ale kto to jest dr Wolczanski i gdzie przyjmuje(ja
    jestem z Warszawy)? Jak ja pokazałam te wyniki w invimedzie, to powiedzieli ze
    tego sie nie leczy, to znaczy mozna sterydami ale raczej sa temu niechętni.
    Wiec jak bedziesz po wizytach u lekarz to prosze daj znać, jak oni to widzą.
    Mój plan: zrobic fsh (zobacza jak wygląda po icsi), ide do dr Jerzak, ale to
    dopiero pod koniec listopada, potem de do novum. Histeroskopia. Moze w
    miedzyczasie pojde do dr Domitrza (raz w tygodniu przyjmuje w Warszawie).
    Cos czuje ze u mnie i tak skończy sie na 2 icsi. Maż ma złe wynki, zrobiliśmy
    operacja i teraz czekamy. Ale nie liczymy na za duzo, z naszym szczesciem.


  • hamaa 08.11.06, 21:22
    I dodam jeszcze dla pocieszenia, kolezanka zna kobiete która ma te przeciwciała
    i ma 2 dzieci.
    Lekarz powiedział mi jeszcze cos, ze jak bede w ciaży (a zaczynam w to wątpić)
    to bede musiała brać sporo leków, miedzy innymi clexane, ale to chyba bardziej
    na przeciwciałą antykrdiolipidowe. Mówił ze w moim przypadku przed icsi i po
    transferze bede dostawała sterydy, to własnie na nasze pzreciwciałą. Ja mysle
    ze powinni je najpierw obnizyca, a dopiero po tem robic mi icsi, ale moze sie
    nie znam.
    Ja tez jestem załamana. Chyba chodze do tych lekarzy dla lepszego sampoczucia,
    a i tak z tego nc nie wynika.
    Podzrawiam
  • justyna4315 09.01.17, 14:09
    witajcie. ja tez miałam badania na przeciwciała przeciw oslonce przezroczystej jajnika i niestety wyszły dodatnie na 2 plusy. Doktor z invimedu tłumaczył mi to tak za gdy są te przeciwciała to albo żaden płatnik nie może się przedostać do jajnika albo przedostają się wszystkie co w jednym i drug wypadku uniemożliwia mi ciążę. ja mam owulacji normalne wiec to jeszcze gorzej dla mnie bo gdyby jajeczka nie pekly to można było by zginie winę na bezowjlacyjny cykl . a teraz to zostaje in vitro które może się udać a może nie
  • mamproblemprzeciwciala 24.01.17, 16:30
    Też mam te przeciw ciała niedawno się dowiedziałam to był jak cios nożem sad strasznie się boję tego in vitro nie wiem jak zniose to psychicznie jak się nie uda sad
  • to-ja-007 09.11.06, 11:53
    A probowalas z sama heparyna i aspiryna? Bo moze jedynie trombofilia wymaga
    leczenia. Moze te przeciwciala przeciwko antygenom jajnika wcale w niczym nie
    przeszkadzaja albo wystarczy je "zbic" przed zajsciem ...

    Dr Jerzak mozesz powiedziec, ze nie chcesz brac sterydow.
    Ona i tak leczy bardzo ostroznie i nie bez przyczyny najpierw proponuje encorton
    (o ile w ogole jest niezbedny i o ile w ogole ma szanse pomoc) a dopiero jesli
    encorton nie pomaga to stosuje wlewy.

    Z przeciwcialami jest tak, ze wg statystyk sama obecnosc nie jest wyrokiem i
    iles tam procent kobiet mimo obecnosci przeciwcial jednak jest w stanie donosic
    ciaze. Pytanie za ktorym razem.... Poza tym troche zalezy ile masz lat ....

    Ja tam po 4 poronieniach zdecydowalam sie na sterydy. Skutki uboczne encortonu
    sa bardziej zbadane niz np. wlewy. Encorton bierzesz tylko w 1szym trym (oraz
    przed ciaza) i bierze sie go w malych dawkach tak, ze wiekszosc kobiet ktore
    musialy go brac - nie miala skutkow ubocznych.

  • maretina 09.11.06, 12:03
    te przeciwciala nie maja tez wplywu na donoszenie ciazy/ moga jedynie utrudniac
    zaciazenie, ale jezeli kobieta roni, to juz inna bajka.
    czasami lekarze bezczelnie naciagaja nas na kase. siekamy badania, ktore do
    diagnostyki i leczenia NIC nie wnosza.
    encorton, metypred czy inny steryd nie jest na te przeciwciala!
    niech pani jerzak pokaze badania kliniczne albo wytyczne, jakimi sie kieruje
    faszerujac kobiety encortonem! to jest szkodliwe dla zdrowia!
    nie mozna w ramach leczenia nieplodnosci zrujnowac swoj organizm!

    --
    Kaczory mają chód nieciekawy, platfusa z natury, dlatego kiwają się na boki.
    Jedzą nieestetycznie. Wystawiają kupry do góry i cedzą błoto.

    czekam na zmianę pogody i rządu!smile
  • tekla12 09.11.06, 12:48
    Zaraz, zaraz dr Jerzak niczego nie proponowała, bo nie miała okazji. No i nie
    musi udawadniać swoich kompetencji, bo w przeciwieństwie do uczestniczek forum
    je posiada.
  • maretina 09.11.06, 12:52
    rozmawialam przez telefon z dziewczyna, ktora jadla encorton na te
    przeciwciala. zlecila go dr jerzak.
    swoja opinie o sprawie encortonu w przypadku p.cial jajnikowych napisalam an
    podstawie tego co powiedzial lekarz.
    --
    Kaczory mają chód nieciekawy, platfusa z natury, dlatego kiwają się na boki.
    Jedzą nieestetycznie. Wystawiają kupry do góry i cedzą błoto.

    czekam na zmianę pogody i rządu!smile
  • tekla12 09.11.06, 13:04
    Jest jasną sprawą, że polscy niepłodnościowcy dzielą się na tych, którzy wierzą
    w czynnik immunologiczny i taką wiarę odrzucają. Przeciwstawiasz opinię jednego
    lekarza opinii innego. Bez własnej wiedzy, na podstawie rozmowy telefonicznej.
    To nadużycie.
    Encorton dają na wyrost po ivf, heparynę również czy to przegięcie czy rozumne
    działanie trudno powiedzieć, bo polskie kliniki nie publikują raportów o
    skuteczności terapii więc nie wiadomo na czym się opierają.
  • to-ja-007 09.11.06, 14:17
    Maretina
    Autorka watku jeszcze u immunologa nie byla ... ani dr Jerzak ani u innego
    immunologa. Na pewno w Lodzi maja inne podejscie do leczenia problemow
    immunologicznych dlatego jesli komus sie nie podoba terapia zaproponowana przez
    dr Jerzak - to moze probowac konsultacji w Lodzi.

    > rozmawialam przez telefon z dziewczyna, ktora jadla encorton na te
    > przeciwciala.

    A jestes pewna, ze wlasnie na te przeciwciala go brala a nie na inne?

    Poza tym te przeciwciala bywaja zwiazane z endometrioza (ktora powoduje takze
    poronienia a nie tylko uniemozliwia zajscie):
    www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=34
    A ostatnio sterydy stosuje sie rowniez u kobiet z endometrioza. I jak
    najbardziej mozna znalezc artykuly na ten temat.

    Aha teksty o wymuszaniu pieniedzy - pod adresem dr Jerzak to jest najbardziej
    wredne oszczerstwo. Akurat leczenie u niej kosztuje zwykle mniej niz leczenie u
    innych immunologow. A juz na pewno duzo mniej niz leczenie u drugiego
    warszawskiego immunologa od nieplodnosci.
    Jak nikt inny - dr Jerzak nie bada WSZYSTKICH mozliwych przeciwcial a tylko
    szuka sie dotad az sie znajdzie te ktore moga w czymkolwiek przeszkadzac.
    Zaczyna sie od najbardziej popularnych i dopiero jak nic sie nie zjadzie to
    szuka sie dalej. Dlatego koszty diagnozowania u niej tez sa najnizsze.

    Jesli chodzi o jej kompetencje tez - radzilabym najpierw sprawdzic zamiast
    wypisywac oszczerstwa. Krotkie cv dr Jerzak przy okazji gdy dostala nagrode
    Loreala dla wybitnych kobiet w nauce:
    www.lorealdlakobietinauki.pl/pages/laureatki2001/lor_laureat05.html
    Lista publikacji dr Jerzak:
    www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?db=pubmed&cmd=Search&itool=pubmed_AbstractPlus&term=%22Jerzak+M%22%5BAuthor%5D
    Rzadko, ktory lekarz - przed uzyskaniem tytulu prof. moze sie pochwalic podobna
    lista publikacji...... W dodatku wszystkie sa z immunologii rozrodu i wiekszosc
    byla opublikowana w miedzynarodowych czasopismach naukowych.

    Czy lekarz ktorego opinie powtarzasz ma porownywalny dorobek z immunologii rozrodu?

    pozdr.
    ula
  • hamaa 09.11.06, 15:12
    Dziewczyny , z tego co rozumiem to polecacie dr Jerzak. A czy jesteście pewne
    ze te przeciwciała sie leczy. Jaka juz pisałam wczesniej u mnie chca od razu
    zrobic icsi (tak mowia w invimedzie), ale wydaje mi sie to bez sensu, no bo jak
    oni obniza te przeciwciała? Powiem szczerze, ja nawet jestem w stanie brać te
    sterydy. Wiec nie wiem, czy isc najpier do Jerzak i potem lekarza od
    niepłodniości czy odwrotnie?
  • tekla12 09.11.06, 17:42
    Malinowski pisze, że przeciwciała przeciwko osłonce przejrzystej oocyta
    prawdopodobnie zaburzają proces zapłodnienia na poziomie reakcji plemnik-oocyt i
    mogą utrudniać zagnieżdżenie zarodka jeśli wywołają aglutynację na powierzchni
    osłonki przejrzystej oocyta. Zdroworozsądkowa interpretacja nakazuje przyjąć, że
    większa szansa na ciążę istnieje przy icsi, bo komórki są hodowane na podłożu
    imitującym płyn jajowodowy a nie w płynie ustrojowym zawierającym przeciwciałą i
    czas reakcji plemnik-oocyt jest max skrócony. Sterydy mają za zadanie obniżyć
    odporność, są podawane w niewielkich dawkach i raczej dobrze tolerowane.
    Wydaje mi się, że decyzję o przebiegu leczenia powinni podjąć wspólnie lekarz z
    invimedu i dr Jerzak, nie byłabyś pierwszą w ten sposób prowadzoną pacjentką.
    Nie jestem pacjentką dr Jerzak ale przypadkiem zaburzonej odporności,
    prowadzonym z pozytywnym skutkiem przez niepłodnościowca i immunologa. A po 4
    poronieniach mogłam nie tylko brać sterydy ale byłabym skłonna łykać drut
    kolczasty byle pomogło. Nawet bez gwarancji pełnego sukcesu.
  • gitka5 09.11.06, 19:01
    Dziewczynki,
    Ślicznie dziekuje za burze mózgów. Rozumiem wszystkie za i przeciw. Wiem, ze
    sterydy to delikatnie mowiac trucizna dlatego bardzo chcialabym ich uniknąc.
    Oczywiscie jestem pacjentka dr Jerzak nie mniej jednak badanie na te akurat p/c
    zlecilam sobie SAMA. Bardzo zaluje ze do tego doszlo, bo bylabym zdecydowanie
    zdrowsza gdybym o nich nie wiedziała!
    Nie - zadna z moich 2 ciaz nie byla prowadzona na heparynie lecz tylko na
    akardzie. Wielka szkoda ... typowy blad lekarski sad
    Wczoraj czytalam b. ciekawy art. (przeklad z ang.), ze jednoczesne stosowanie
    sterydow z heparyna i akardem (w zespole antyfosfolipidowym czyli pewnei i
    trombofilii) koszmarnie zwieksza ryzyko stanow przedzucawkowych, a nawet
    smiertelnosci u ciezarnych. Dane ponoc na podstawie testow klinicznych ... Wiec
    Maretina ma racje, ze to nie jest witamina C.
    Wiem, wiem ze i ja zjadlabym nawet drut kolczasty aby tylko donosic ciaze ...
    ale musze miec gwarancje ze mi pomoze. Sterydy moga uszkadzac plod wiec ryzyko
    naprawde jest spore.
    Kochane nie ma zlych ani dobrych odpowiedzi, dlatego jesli macie jakiekolwiek
    doswiadczenie czy uwagi w sprawie nie wahajcie sie pisac. Kazda z nas ma swoja
    droge krzyzowa i dlatego musimy byc wzgledem siebie wyrozumiale.
    Dam Wam znac po jutrzejszej wiycie u J. i po spotkaniu z profesorem/
    sciskam Was bardzooooo serdecznie
    Agnieszka
  • gitka5 09.11.06, 19:10
    Dziewczynki zalaczam fragm art, o ktorym pisałam: "W ciążach, w których
    występują przeciwciała antyfosfolipidowe, schematy lecznicze ukierunkowane są
    na działania na dwóch polach: immunosupresji i/lub antykoagulacji. Od
    opublikowania w 1983 r. przez Lubbego doniesienia dotyczącego terapii dużymi
    dawkami sterydów, wykazano istnienie wielu powikłań takiego leczenia, jak np.
    zespół Cushingoidalny, nadciśnienie i osteoporoza. Powikłania te pojawiały się
    w bardzo krótkim czasie od rozpoczęciu leczenia. W jedynym kontrolowanym
    badaniu porównującym zastosowanie sterydów i heparyny, opracowaniu które
    wzbudziło wiele dyskusji, wykazano, że zastosowanie sterydów zwiększa
    śmiertelności wśród matek, zaś odsetek powodzeń ciąż w obu grupach był taki sam
    (75%) Według tego doniesienia, użycie dużych dawek hormonów sterydowych
    zwiększa do 30% prawdopodobieństwo wystąpienia ciężkiego stanu
    przedrzucawkowego. opisano też przypadek śmierci matki z powodu listenozy Od
    1990 r. kiedy to po raz pierwszy u 20 pacjentek z przeciwciałami
    antyfosfolipidowymi zaczęto stosować heparynę, nie stwierdzono wzrostu
    częstości występowania ciężkiego nadciśnienia ani zakażeń. Sukces terapeutyczny
    osiągnięto w 75% przypadków ustalono, że niskocząsteczkowa heparyna powinna być
    podawana w sposób ciągły, począwszy od pierwszego trymestru ciąży, aż do 6
    tygodni po porodzie. Ten sposób terapii nie ma wpływu na masę kostną. Terapia
    heparyną wspomagana jest małymi ( 75mg /24h) dawkami aspiryny. Bardzo
    interesujący jest związek pomiędzy podawaniem sterydów a pojawianiem się stanu
    przedrzucawkowego matki, co nie występuje w przypadku terapii heparyną. Jeżeli
    patogeneza APS jest związana wyłącznie z patologią w obrębie błon naczyniowych,
    to dlaczego sterydy ją uaktywniają? Być może odpowiedź na to pytanie zostanie
    udzielona w przyszłości."

    Ja stosowane heparyny wraz z akardem mam jak w banku!!!!! Wiec same rozumiecie
    moj niepokoj ...
  • tekla12 09.11.06, 19:14
    W ciąży nie brałam sterydów, bo organizm się buntował. Zamiast nich dostałam
    siemię lniane. Zaszkodzić nie powinno a sama piszesz, że poziom przeciwciał
    graniczny.
  • gitka5 09.11.06, 19:25
    Rozumiem smile Rewelacyjna terapia smile i strasznie mi sie podoba ..............
    A co takiego ma w sobie siemie lniane? Proponowal Ci ktos sterydy? No i czy Ci
    sie udalo (czego oczywiscie Ci bardzo szczerze zycze)
    Aga
  • tekla12 09.11.06, 20:51
    Tchórzewski poleca siemię jako wspomaganie przy zaburzeniach immunologicznych -
    poważnie i też mi się podobało. Sterydy i nie tylko proponowali, wsuwałam
    bezrefleksyjnie ale skutecznie. Po 4 poronieniach zdrowa i śliczna dziewczynka
    mi się trafiła, czego również bardzo życzę i pozdrawiam T.
  • hamaa 10.11.06, 14:31
    Gitka, co powiedziała dr Jerzak? Daj znac!
    Ja ide na wizyte 24 listopada.
  • porinonczi 10.11.06, 15:24
    Ja również, na polecenie prof.Tchórzewskiego przyjmuję Encorton 5mg 1xdziennie
    i mam go stosować do 6mc włącznie.
    Przed zaleconym przez niego odczulaniem (limfocytami męża)również brałam ten
    lek.
    Jestem teraz w 23tc więc po najważniejszych badaniach genetycznych. Odpukać -
    nasz synek jest zdrowy.
    Paradoksalnie - i ja czuję się lepiej niż normalnie (jestem alergikiem);
    Też miałam mnóstwo obaw - zwłaszcza, że wogóle nie lubię leków (wolę kompres na
    głowie niż zwykły środek p/bólowy), ale po naszych licznych próbach i
    cierpieniach z nimi związanych postanowiłam zaufać profesorowi i ...dobrze
    zrobiłam, bo już w pierwszym cyklu po ostatnim szczepieniu zaszłam NATURALNIE w
    ciążę; tym samym potwierdziła się diagnoza profesora i metoda leczenia.
    Powodzenia.
  • pawlakjo 10.11.06, 15:32
    A co było u ciebie przyczyną,jakie miałaś przeciwciała -że stosowałaś ENCORTON?
  • gitka5 10.11.06, 18:36
  • gitka5 10.11.06, 18:44
    cos za szybko wcisnelam enter smile
    dziewczeta J. nie zaleciła mi ENCORTONU ani zadnych innych sterydow.
    Powiedziala, ze p/c przeciw antygenom jajnika nie sa szczegolnym przypadkiem do
    leczenia klinicznego. Moze to dlatego, ze moj problem to poronienia a nie
    niemoznosc zajscia w ciaze. Powiedziala, ze nie ma ani jednego opracowania
    naukowego, ktore wskazywaloby na to ze te p/c maja zwiazek z poronieniami. Chce
    jej wierzyc.

    Zgodzila sie na teze (chociaz opornie) ze przyczyna moich poronien jest raczej
    trombofilia.

    mam pyt. do kolezanki 'od siemienia lnianego'z naszego watku (hihihhii sorki za
    takiego nicka) ile dziennie go zjadalas i w jakiej formie? w czym mialo ci to
    pomoc? smile zapewne idzie o kwasy omega 3 i 6 ktore zapobiegaja przedwczesnym
    porodom. Mi zalecila jesc omega 3 forte czy cos takiego.


    tu pisze do kolezanki (tez z antygenami p. jajnikowymi) - kochanie nie martw
    sie na zapas idz o J. albo lepiej Wolczanskiego. Ja tez u niego bede.

  • hamaa 13.11.06, 12:14
    Dzieki za info. Czy to oznacza ze tych przeciwciał w ogole sie nie leczy? To co
    one powoduja, moze pytałas sie?
    Ja jeszcze czekam na poprawe wyników meza (maiła operacje zylaków) i w
    zależności od tego podejmniemy dalecze kroki. Ale myslałam ze najpierw podlecze
    te przeciwciała. W przyszłym tygodniu ide do dr Jerazak.
  • porinonczi 11.11.06, 08:35
    wykryto u mnie przeciwciała antyjądrowe;
    słowem-unicestwiały one zarówno plemniki jak i pot.zarodki; profesor
    stwierdził, że to one były przyczyną poronienia
  • mamproblemprzeciwciala 24.01.17, 15:21
    Witam niedawno też robiliśmy badania i też wyszło mi ze mam przeciw ciała przeciwko oslonce przezroczystej na 2 ++ leczymy się w invi medzie w Poznaniu i P doktor zakwalikowala nas do in vitro ale do tego imsi sad jestem przerażona a jak u Pani ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka