Dodaj do ulubionych

przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V

01.05.07, 16:05
witam dziewczynki - 1 maja, wiec nowy wateczek czas zaczacsmile
tym razem padlo na mnie
oby w tym wateczku szczescilo sie nam i oby wszystkie posty byly radosne smile
Obserwuj wątek
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 23:59
            batutka napisała:

            > sloneczko, fajne te ubranka, tez sobie zerknelam i moze cos wybioresmile
            > na allegro szukalam, ale ostatnio nic ciekawego nie znalazlam, szukam bialych,
            > albo ecru spodni letnich, szerokiuch, takich np. do tuniki, ale tez nic
            > ciekawego nie widze, musze kopac dalej smile

            batutko ja dzisiaj przesiedziałam prawie cały dzień przed kompem szukając
            ciuchówsmile)) i nawet kilka znalazłam ale jeszcze się zastanowie czy je kupić.
            a dziś kupiłam jedną bluzke na długi rękawek-bo tak prawede mówiąc jak jest
            zimno na dworze to wszystkie moje bluzki są poprostu na mnie zakrótkieuncertain teraz
            będą czekać na nią aż przyjdziebig_grin
    • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 18:45
      Witam serdecznie dziewczynki
      i zapraszam wszystkie invitrówki które chcą się czegoś dowiedzieć, zresztą jak
      na calym forumwink

      Sloneczko tak na polówkowym badają serduszko, ale chyba jeszcze bez przeplywów.
      Jak będę po, a jadę w poniedzialek to ci szczególowo dam znać.

      Dziewczyny nie uwierzycie, ja dziś widzialam jak dzidziuś kopnąl, a mi sie
      brzuch poruszyl w okolicach pępka!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      To jest niesamowite i tego wam wszystkim życzę!!!!!!!!!!!

      dziewczyny ja skończylam 21 tc a przytylam prawie 9 kg. Martwię się czy to nie
      za dużo. A nie jem dużo, normalnie tylko. Więcej jadlam w ciągu pierwszych 4
      miesięcy i przytylam tylko po 1kg na miesiąc, a teraz kolejne 4 tygodnie i
      prawie 5 kg???? szok
      No ale w ciazy jestem. Oby tylko dzidziusie byly zdrowe!!!! i nie byl to zly
      objaw!!!
      sciskam
      --
      Moja maleńka parka
      • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 19:12
        a ja w koncu opanowalam sztuke robienia suwaczkow, choc bylo trudno smile
        kakus - nie martw sie swoja waga, ja w 17 tygodniu mam na plusie tyle, ile Ty w
        21 smile
        ja po prostu za duzo i tlusto jem, ale postanowilam od dzis, czyli od 1-szego
        jesc zdrowiej, np. zamiast smazonej piersi ugotuje i wieeecej owocow i warzyw, a
        mniej chipsow i innego smieciowego zarcia smile

        a ja dzis nic w brzuszku nie czuje i tak sie zastanawiam, cz to co czulam
        ostatnio to byly ruchy dziecko czy tylko mi sie wydawalo, chociaz przysiac bym
        mogla, ze czulam ruchy. A moze po prostu na poczatku nie czuej sie tak czesto
        tych ruchow, no nie wiem.
        A ja to bylo u Ciebie kaka? Od kiedy czulas ruchy i jak byly nasilone?
        --
        Mój mały skarb
        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 08:24
          batutko suwaczek masz ślicznybig_grin i już widać na nim że to dziewczynkasmile))
          super! big_grin
          ja niestety nie daje rady zrobić tego suwaczkauncertain jestem kompletnym głąbem
          jeśli chodzi o kompa. ale my mamy wyznaczoną taką samą date porodu to zawsze
          można spojrzeć na twój suwaczekwink tylko u mnie jeszcze nie wiadomo czy będzie
          dziewczynka czy chłopczykbig_grin
      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 01.05.07, 23:51
        kakuś super! że widziałaś tego kopniakabig_grin zazdroszcze cismile))
        ja też tak chce! smile))))
        a kilogramami to się wogóle nie martwsmile)) przecież w końcu jesteś w ciąży i to
        na dodatek z blizniakamibig_grin
        ja już się pogodziłam z moimi kg. stwierdziłam że ile przytyje to przytyje-
        wszystko spróbuje zrzucić jak urodzesmile))
        • szarlota1 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 10:28
          Sloneczko, Batutka,
          to co czulyscie to na pewne pierwsze kopniaczki. Na poczatku sa bardzo
          delikatne i rzadkie. Czasem nic nie czuc przez kilka dni, a potem znow daja
          czadu. Moje non stop sie boksuja, szczegolnie jak cos zjem albo wypije i sie
          poloze na plecach, albo jak ich za bardzo scisne spodniami to wtedy pokazuja co
          potrafią smile

          Nie przypuszczalam, ze bede miala taki duzy problem z wyborem imion dla
          dziewczynek. To takie trudne, bo musi byc na cale zycie i musi zawsze się
          podobać. Mnie się podobaja imiona zagraniczne, ale nie wszystkie daja sie
          fajnie zdrabniac. Czy wy juz wybralyscie imionka???

          Sloneczko, sprobuj ustawic sobie suwaczek w "moim forum" lub w poczcie na
          privie pod "sygnaturką". Ja tez nie wiedzialam jak, ale jakos po wielu probach
          sie udalo.

          --
          tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
          ng"></a>
          • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 10:35
            dokladnie tak jak pisze Szarlota, najpierw od czasu do czasu delikane bąbelki,
            u mnie potem się nasilaly, a teraz to juz kopą. Ja bylam bardzo niecierpliwa i
            czekalam na te file mauchów, czasem się zastanawiam czy sobie tego nie
            wmawialam tak wcześnie. Ale teraz to już widac więc na pewno to. A brzuszek mam
            jak spiczsta pilka, cale 4 kg się w nim mieście, reszta rozlozyla sie po ciele;-
            )

            --
            Moja maleńka parka
            • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 03.05.07, 11:35
              kaka154 napisała:

              > dokladnie tak jak pisze Szarlota, najpierw od czasu do czasu delikane
              bąbelki,
              > u mnie potem się nasilaly, a teraz to juz kopą. Ja bylam bardzo niecierpliwa
              i
              > czekalam na te file mauchów, czasem się zastanawiam czy sobie tego nie
              > wmawialam tak wcześnie. Ale teraz to już widac więc na pewno to. A brzuszek
              mam
              >
              > jak spiczsta pilka, cale 4 kg się w nim mieście, reszta rozlozyla sie po
              ciele;
              > -
              > )

              to fajowo kakuśsmile)) pamiętasz jak się nie mogłyśmy doczekać dużych brzuszków???
              big_grin to teraz je mamysmile))
          • kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 02.05.07, 10:38
            szarlota ja mam wybrane imionka, ale poczekam do potwierdzenia plci to wam
            powiemsmile To byly imiona wybrane juz dawno temu, jak zaczynaliśmy starania, a
            że byly naszykowane dla dziewczynki i chlopczyka to jest nam latwosmile
            A wizyta już w poniedzialek. Mam nadzieje że doktor zerknie oprócz badania
            najważniejszego na plećwink
            No i musze poiedzieć o tym sztywnieniu brzucha i puchnięciu nóg i rąk... I
            zapytać o szyjkę, co robimy z nią...
            --
            Moja maleńka parka
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 03.05.07, 11:33
            tak myślisz batutko że to co czułam to mogą być pierwsze kopniaki???
            big_grin to mnie pocieszyłaśsmile))))))))))))))))))))))))))
            ja się zamartwiam że to moje dzieciątko nic mnie nie kopie i boję się czy
            wszytko jest w pożądkusad

            a co do suwaczka to mój misiek powiedział że spróbuje mi go zrobić-no zobaczymy
            czy nam się udawink
              • majorka79 czesc grudniówki! 03.05.07, 12:41
                witam Was w nowym wątku. mogę tu do Was wpadać? nie wiem, czy wiecie, że mój
                transfer mrozaków się udał! Dr D znowu się spisał na 5smile
                w 11 dpt beta wyniosła 142smile niestety nie miałam możliwości sprawdzać jak
                przyrasta, ale ciągle robię sikańcesmile nie mam żadnych objawów i to sprawia, że
                ciągle nie mogę uwierzyć, że to się dzieje na prawdę. wizytę mam w przyszły
                czwartek. wg internetowego kalkulatora termin porodu na 31.12 lub 1.01!!!!!

                kochane moje, potrzebuję Waszej wiedzy, jesteście przecież takie doświadczone!
                odpiszcie mi proszę. po pierwsze - kiedy usłyszałyście serduszko? moja wizyta
                odbędzie się w 29 dpt - czy jest szansa na serduszko czy to za wcześnie?
                po drugie do kiedy brałyście i jakie leki? ja ciągle łykam estrofem, duphaston,
                metypred, biorę luteinę i folik, i jeszcze zastrzyki z clexane...
                Po trzecie - to do grudniówek od dr D - jak wygląda pierwsza wizyta? jakie
                badania zleca doktorek? i czy następna wizyta jest za miesiąc już w babkamedika?

                i ostatnia wielka prośba, nauczcie mnie robić suwaczeksmile))))) słoneczko, to na
                prawdę takie trudne???

                ściskam
                m.
                • hania2005 Re: majorka! 03.05.07, 13:03
                  Kochana gratuluje Ci z całego serca!!! Tak sie ciesze, wiedziałam, że dr D.
                  spisze się na medal. W końcu "zmajstrował" mi bliźniakismile))) zaczynam 13tc.
                  Ja w 12dpt miałam bete 135.
                  Pierwsza wizyta pk pozytywnej becie to jeszcze była w onvimedzie a nastepna i
                  kolejne już w babkamedica. Cały czas od transferu biore leki - duphaston i
                  luteine dopochwowo a także elevit i kwas foliwoy. Wybrałam tez 21 zastrzyków
                  podwójnych z progesteronu, ale to ze zwzględu na krwiaka. Pan dr świetnie się
                  rozprawił z tym cholerstwemsmile)
                  Ja pojechałam na pierwszą wizyte do invimedu w 5tc i zobaczyłam dwa pęcherzyki,
                  a dopiero w 7tc zobaczyłam, że bija im serduszka. Teraz jeżdżę co dwa tygodnie,
                  więc myslę że Ty tez bedziesz tak miała wizyty, napewno nie co miesiąc.
                  Badania tez miałam zlecone już na pierwszej wizycie: toksoplazmoza,
                  cytomegalia, różyczka i podstawowe mocz i krew.
                  Jeszcze raz gratuluje! napewno jestes pod dobrą opieką!smile_
                  • majorka79 Re: majorka! 03.05.07, 13:07
                    haniu!
                    cieszę się,że rozprawiłaś się z tym krwiczkiem na dobre!
                    jak się czujesz, jak twój brzuszek, duży już?smile

                    jak się liczy te tygodnie ciąży? skoro OM miałam 26.03 to jestem już w 6t3d?????
                    • hania2005 Re: majorka! 03.05.07, 21:35
                      Majorka, tygodnie liczy się tak, że do dnia transferu dodaje sie 2 tygodnie.
                      Kiedy miałaś transfer?
                      Mój brzuszek rośnie, choc waga troszkę spada. Idzie mi fajnie do przodu a nie w
                      boczkismile
                      Z tą betą to nie jest tak do końca, że jak wysoka to ciąża mnoga. Ja jak
                      pojechałam na tą pierwszą wizyte, to od razu na wejściu powiedziałam, że muszą
                      byc dwa pęcherzyki i koniec.! Dr na to, że beta ladna, ale raczej na ciąże
                      mnoga nie wskazuje. Ale ja wiedziałam swojesmile Oj, zdziwil sie doktorek bardzo,
                      jak zobaczył dwa pęcherzyki i sie zastanawiał jak ja dam rade, bo mała jestem i
                      drobna.smile Póki co radze sobie, a maluchy rosną. Teraz jade 11 maja, mam badanie
                      przezierności i bardzo sie boje.
                      Życze Ci kochana, żebyś miała tyle maluchów ile chcesz, czyli trzy !!!
                      • sloneczko271 Re: majorka! 03.05.07, 22:56
                        majorko tygodnie ciąży liczy się tak jak ci napisała haniasmile czyli do dnia
                        transferu dadajesz 2 tygodnie.
                        nie licz tygodnie ciąży od dnia ostatniej miesiączki bo to ci nic nie da, tak
                        się liczy przy ciązy naturalnej a my musimy liczyc zupełnie inaczejsmile

                        kurcze! mam nadzieję majorko że będziesz miała trojaczki albo przynajmniej
                        blizniakismile))
                          • sloneczko271 Re: majorka! 04.05.07, 10:58
                            majorka79 napisała:

                            > dzięki dziewczyny, Wasza wiedza i pomoc jest nieoceniona!
                            > transfer miałam 12.04 czyli 3 tyg i 2 dni temu czyli mam 5t2d, tak???

                            dokładnie tak majorkosmile)) czyli jak byś teraz pojechała na usg to było by
                            widać pęcherzyki ciążowe ale jeszcze serduszek byś nie usłyszała. serduszka
                            usłyszysz za 2 tygodniesmile
                              • sloneczko271 Re: majorka! 04.05.07, 11:24
                                majorka79 napisała:

                                > słoneczko!
                                > będę na usg w przyszły czwartek, czyli 6t1d, zobaczymysmile

                                no to na bank zobaczysz ile jest dzidziusiów (pęcherzyków ciążowych) i być może
                                zobaczysz juz bijące serduszka bo serduszka zaczynają bić między 6 a 7
                                tygodniem ciązy więc kto wie-może już będą biłybig_grin ale jeśli jeszcze serduszek
                                nie będzie to się czasami nie załamój bo napewno lada moment zaczną bićsmile))
                  • majorka79 haniu.. 03.05.07, 13:10
                    skoro ty mialaś w 12 dpt betę 135, a ja w 11 dpt 142, to może ja mam
                    trojaczki???
                    podano mi 3 zarodki
                    jak miały pozostałe grudniówki? kaka, a ty pamiętasz swój wynik?
                    • batutka majorko 04.05.07, 23:15
                      po pierwsze ogromnie Ci gratuluje upragnionej ciazy - wiem jaka to radosc, sama
                      dluuuugo na to czekalam smile

                      majorko - jesli chodzi o wyniki bety, to ja mialam w 12 dniu po transferze wynik
                      140, a mam jedno dzieciatko smile

                      --
                      Mój mały skarb
                • sloneczko271 Re: czesc grudniówki! 03.05.07, 22:51
                  wiemy, wiemy majorko o twoich szkrabach w brzuszkusmile))
                  ja regularnie czytam wątek kwietniówekbig_grin i jeszcze raz ci skarbie gratuluje!
                  wiedziałam że ci się udabig_grin superowo!!! smile))))

                  co do twojego pytania o serduszko to ja słyszałam serduszko w 7 tygodniu ciąży.
                  na pierwszym usg byłam w 5 tygodniu ciąży i wtedy było tylko widać pęcherzyk
                  ciążowy i wtedy następne usg mi wyznaczyli za 2 tygodnie i to był mój właśnie 7
                  tydzień ciąży i wtedy już serducho biłobig_grin a tak wogóle to podobno serce można
                  już usłyszeć między 6-a 7 tygodniem ciąży.

                  co do tabletek to ja do 12 tygodnia ciązy brałam luteine tylko pózniej miałam
                  mniejszą dawke już nie 8 tabletek dziennie tylko 6.
                  co do duphastonu to brałam go tylko do 7 tygodnia ciąży bo strasznie
                  wymiotowałam więc profesor mi go kazał odstawić.
                  no a witaminki dla kobietek w ciąży to brałam już przed icsi i biore je nadal.

                  majorko a co do suwaczka to napewno to nie jest trudne jak się ma troche
                  pojęcia o komputerzesmile)) a ja jestem w tym temacie kompletnym laikiem więc dla
                  mnie jest to bardzo trudnebig_grin ale tobie się napewno uda suwaczek zrobić raz-
                  dwabig_grin
              • sloneczko271 Re: Słoneczko 03.05.07, 22:40
                julia56 napisała:

                > piękne te Twoje imionka. A masz jakieś przeczucia co do płci? smile

                juluś kochaniebig_grin ja czuje że to będzie chłopczyksmile))
                a mój misiek obstawia dziewczynkebig_grin hi,hi,hismile)))) no zobaczymy kto ma racje
                już za 3 tygodnie usg połówkowe i wtedy już powinno być widać płeć dzieckabig_grin o
                ile dzidziuś będzie chciał pokazać co tam ma między nóżkamiwink hi,hismile))
                • kaka154 dziewczyny 04.05.07, 09:04
                  Pewnie Majorka że wiemy i gratulujemy!!!!

                  Wiesz ja robilam bete późno bo w 14, albo 15 dniu i mialam chyba 348.
                  tak jestes już po 5 tc, dokladnie 5,3 smile
                  Ja widzialam w 5 tylko pęcherzyki i w 7 serduszka, tak jak Sloneczko, my z tej
                  samej kliniki i podobne procedury. Luteine bralam dlużej lae juz nie pamietam,
                  a duphaston do tej pory. No i po samym transferze chyba acard i estrofem... Ale
                  ile nie pamiętam już.

                  Sloneczko super imionka i powiem CI że u nas jedno sie powtarzawink
                  Ale jeszcze wam nie powiem które, poczekam do usgwink

                  Julka jak się czujesz?
                  buziaki
                  --
                  Moja maleńka parka
                  • julia56 Re: dziewczyny 04.05.07, 09:23
                    walczę z tą okropną anginą, Kakuś, ale jakoś powoli daję radę. M mi bardzo
                    pomaga. Przynosi, gotouje, ręcznik do głowy przykłada..smile)

                    Kakuś, juz się Twoich imionek doczekać nie mogę. Kiedy wizyta u profa?
                  • sloneczko271 Re: dziewczyny 04.05.07, 11:03
                    kaka154 napisała:
                    > Sloneczko super imionka i powiem CI że u nas jedno sie powtarzawink
                    > Ale jeszcze wam nie powiem które, poczekam do usgwink

                    kakuśsmile)) szybko mi tu mów które imie się powtarza? smile)))))))))) bo umieram z
                    ciekawościbig_grin hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    aha, kakuś wczoraj napisałam sms-a do ani i ona dzisiaj jedzie na usg
                    genetycznebig_grin i w drodze powrotnej mają do nas wjechaćsmile)) więc dzisiaj sobie
                    z nią poplotkuje troche i zobacze jej płytke cd z dzidziusiembig_grin
                    jutro ci napisze co tam u niejbig_grin przez sms-a napisała mi tylko że ma cały czas
                    mdłości i wszystko jej śmierdzibig_grin hi,hi,hi skąd ja to znamwink
    • majorka79 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 10:01
      dzięki dziewczyny!
      eee, patrząc po becie szarloty, to u mnie będzie jedynaczek, co najwyżej
      bliźniakismile
      kaka, ty masz super suwaczek, podpowiedz mi proszę co zrobić z tym moim, zeby
      zamiast linka był napis...?!

      szarlota, dzięki za clexane, na razie mam wykupiony zapas, jak pójdę na wizytę
      to zobaczymy ile jeszcze tego będę potrzebować i dam znać.

      jula, pozdrowienia cieplutkie!

      --
      <a href="pregnancy.baby-gaga.com/"><img src="<a href="tickers.baby-
      gaga.com/p/dev364pb___.png"" target="_blank">tickers.baby-
      gaga.com/p/dev364pb___.png"</a> ">Nasza Grudniowa Fasolka</a>
          • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 17:10
            majorka79 napisała:
            > ja mam na dodatek grupę krwi ARh-, a mój M. Rh+, nie wiem czy to ma znaczenie
            > przy pierwszej ciąży..

            nie wiem majorko jak to jest z tą krwią. ale moja mama też ma grupe krwi - a
            mój tata + i wiem że przy pierwszej ciąży nie brała nic na to ale już przy
            drugim dziecku (czyli jak mnie nosiła w brzuszku) to musiała brać jakieś leki.
            ale może to zależy od osoby? nie wiem jak oni to sprawdzają ale odrazu jak
            będziesz na wizycie u swojego lekarza to mu odrazu o tym przypomni.
            • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 04.05.07, 17:22
              kakuśsmile)) odemnie właśnie odjechała aniabig_grin obejrzałyśmy jej płytke z
              dzidziusiem i powiem ci że super wszystko było widaćbig_grin a jakie długie nogi ma
              ten ich dzidziuś-szok! :-0 pewnie po tatusiu będzie takie dużebig_grin
              poplotkowałyśmy troche, kazała mi ciebie kakuś serdecznie pozdrowićbig_grin więc cię
              pozdrawiam serdeczniesmile))
              powiem ci że ania bardzo ładnie wyglądabig_grin i brzuszek ma ładniutki i
              praktycznie niewiele mniejszy od mojegobig_grin

              a ty kakuś kiedy masz teraz wizyte? ja dzisiaj dzwoniłam od rana do gamety i
              myślałam że mnie szlak trafi bo cały czas było zajęte ale w końcu się
              dodzwoniłam i zapisałam się na 25 maja na usg połówkowe i na wizyte do dr.
              banaszczyk, bo wyobraz sobie że wtedy prawie wszysce będą na urlopach. profesor
              na urlopie, jak się chciałam zapisać do młodego radwana-to on na urlopie,
              kaczmarka wtedy by też nie było i pawlicki na urlopie. więc się w końcu
              zapytałam kto wogóle wtedy będzie to jedynie banaszczykowa będzie więc się do
              niej na wizyte zapisałam.
                • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.V 05.05.07, 10:28
                  kaka154 napisała:

                  > Slneczko jak dobrze że u ani wszystko OK. Straszliwie sie cieszę!!!
                  > Ja jadę na wizyte 7 maja do profa i chyba to będzie ostatnia wizyta u niego,
                  > później przenosze się do Kaczmarka... chyba zapytam profa co o tym sądzi.

                  kakuśsmile moim zdaniem podjełaś bardzo dobrą decyzje i fajnie że w tym samym
                  czasie obie podjełyśmy taką decyzje i do tego taką samąbig_grin bo jednak czas leci
                  i nie ma się co dłużej zastanawiać-bo skoro on tam jest zastępcą ordynatora to
                  chyba nam krzywdy nie zrobią w tym szpitalu. jakoś to musimy przeżyćsmile
                  przynajmniej nasze dzieci będą napewno w matce polce bezpieczne.
                  ja już teraz chciałam się zapisać do kaczmarka ale niestety zupełnie inaczej mi
                  się zwolnienie lekarskie kończy i jeszcze teraz musze iść do kogoś innego ale
                  już następnym razem idę do kaczmarka-tylko mam nadzieję że jak się do niego
                  będę chciała zapiszać to się nie okaże że tym raze znowu kaczmarek nie będzie
                  na urlopie.
            • sloneczko271 Re: Majorka 04.05.07, 17:45
              majorko oczywiście że tak. szarlota ma racje-nie ma się co martwić na zapas bo
              napewno ci twój ginek wszystko wytłumaczy. zresztą ja sama jestem dzieckiem z
              takiego konfliktu i moje rodzeństwo również i wszysce jesteśmy cali i zdrowibig_grin
              • sloneczko271 Re: Majorka 04.05.07, 17:49
                kakuśsmile zapomniałam ci powiedzieć jeszcze jedno, już postanowiłam co zrobić z
                tymi lekarzamismile
                teraz na następną wizytę idę do dr. banaszczyk bo nikogo innego nie będzie a
                pózniej na następną wizytę już się zapiszę do kaczmarka i jego się będę trzymać
                już do końca, bo czas leci a ja się boję że pózniej w szpitalu zostane bez
                swojego lekarza. a teraz jak ania była u profesorka to on im też powiedział
                żeby przeszli do kaczmarka bo on już ma za dużo ludzi i że kaczmarek jest tam
                zastępcą ordynatora na położnictwie więc mimo to że on jest taki jakiś
                gburowatu to przynajmniej będziemy z maleństwem w dobrych ręcach. taki jest mój
                plan na następne wizyty mam nadzieję że mi się znowu coś nie odwidzibig_grin
                no zobaczymy jak to będziesmile
                • julia56 Dziewczynki 04.05.07, 19:03
                  Kto jeszcze w gamecie pracuje oprócz profa i jego syna? Kojarzycie? Pytam, bo
                  ktoś tam ma znajomego i nie mogę nazwiska skojarzyć.
                  • sloneczko271 Re: Dziewczynki 05.05.07, 10:34
                    julia56 napisała:

                    > Kto jeszcze w gamecie pracuje oprócz profa i jego syna? Kojarzycie? Pytam, bo
                    > ktoś tam ma znajomego i nie mogę nazwiska skojarzyć.

                    kaczmarek, kozarzeski, banaszczyk, pawlicki. jeszcze jest tam kilku lekarzy ale
                    już nie znam nazwisk.
                    te nazwiska które wymieniłam to ze wszystkimi miałam kontakt w gamecie.
                    -kaczmarek i kozarzeski robili mi usg.
                    -banaszczykowa robiła mi w szpitalu drożność jajowodów a teraz idę do niej na
                    kolejną wizytę.
                    -a pawlicki raz mi robił iui jak akurat raz wypadło że w dniu mojej inseminacij
                    nie było profesora.
                    • batutka Re: Dziewczynki 05.05.07, 11:58
                      witajcie w tym pieeeknym dniu - pogoda sliczna, zielono za oknem, nic, tylko
                      odpoczywac smile
                      a ja juz w poniedzialek do pracysmile
                      juz sie w sumie wylezalam, wynudzilam, wiec chetnie wroce, a juz sie i za moimi
                      wychowankami kochanymi stesknilam. Zobacze ile popracuje, ale nie zamierzam sie
                      przemeczacsmile

                      wczoraj pojechalam z mezem az do Lodzi, bo chcielismy szafke do lazienki kupic w
                      castoramie i okazalo sie ze nie ma, a najblizasza od Warszawy castoramama w
                      Lodzi smile
                      nie dosc, ze tam byla, to jeszcze likwidowali tam ekspozycje i zamiast za 680
                      zl, kupilismy szafeczke za 100 zl smile
                      a dodatkowo zwiedzilismy Lodz, a w zasadzie ulice Piotrkowska. Byla super
                      wycieczka.
                      Pisze troche nie na temat forumowy, przepraszam smile
                      --
                      Mój mały skarb
                      • szarlota1 Kaka 05.05.07, 17:23
                        Kakus,
                        bylam dzis w tym sklepie z wozkami na Ursynowie. Tak jak przypuszczalam,
                        implast spider maja tylko do pokazania w katalogu, ale byl implast pojedynczy,
                        ktory wyglada ogolnie bardzo podobnie, podobne wykonanie, tapicerka, kola, wiec
                        sobie mniej wiecej obejrzalam, prowadzi sie lekko, choc dla mnie wozek nie jest
                        lekki + dzieci, to troche bedzie wazyl, no ale dzwigac go nie zamierzam. Byc
                        moze bedzie mozliwosc obejrzenia tego wozeczka za kilka dni, bo ktos go
                        zamowil, wiec jak sprowadza do sklepu do do mnie zadzwonia i wowczas podjade
                        zobaczyc na zywo.

                        Dzis Pani w sklepie z ubrankami dzieciecymi pocieszyla mnie, ze u niej na USG
                        3x wychodzila dziewczynka, a urodzil sie chlopiec, wiec moze jednak u mnie tez
                        beda chlopcy? Jedna wielka niewiadoma big_grin

                        Dziewczyny,
                        jakich preparatow uzywacie do twarzy? W ciazy na sloncu wychodza plamy na
                        twarzy i ciezko ich bedzie potem zlikwidowac, wiec nalezaloby stosowac jakies
                        kremy z wiekszym filtrem. Czy macie jakies pomysly? Co wy stosujecie?

                        --
                        tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
                        ng"></a>
                          • batutka puk puk 06.05.07, 14:09
                            dziewczynki puk puk, gdzie sie podziewacie? Nie lenic mi sie tu, tylko pisac,
                            pisac smile
                            a ja dzis ide na przyjecie urodzinowe do bratanka mojego meza i juz sie boje o
                            swoj zoladek, hm....nie dam mu chyba odpoczac smile
                            --
                            Mój mały skarb
                            • sloneczko271 Re: puk puk 06.05.07, 21:37
                              batutka napisała:

                              > dziewczynki puk puk, gdzie sie podziewacie? Nie lenic mi sie tu, tylko pisac,
                              > pisac smile
                              > a ja dzis ide na przyjecie urodzinowe do bratanka mojego meza i juz sie boje o
                              > swoj zoladek, hm....nie dam mu chyba odpoczac smile

                              ooo to fajniebig_grin a ile młody kończy latek? smile))
                              ja dziś byłam na objadku u moich rodzicówbig_grin było super! i oczywiście odrazu
                              dostaliśmy całą wałówke żarcia do domku więc jutro objadek mam z głowybig_grin
                              • batutka Re: puk puk 06.05.07, 22:28
                                sloneczko271 napisała:

                                > ooo to fajniebig_grin a ile młody kończy latek? smile))
                                > ja dziś byłam na objadku u moich rodzicówbig_grin było super! i oczywiście odrazu
                                > dostaliśmy całą wałówke żarcia do domku więc jutro objadek mam z głowybig_grin

                                sloneczko - bratanek skonczyl dzis lat 20 smile
                                a jak pisalas o obiedzie u swoich rodzicow, to zaraz staneli mi przed oczami moi
                                rodzice - jak u nich jestesmy na obiedzie, to jak wyjezdzamy, to mam jedzenia na
                                tydzien smile
                                ach ci rodzicesmile
                                --
                                Mój mały skarb
                                • sloneczko271 Re: puk puk 07.05.07, 17:40
                                  batutka napisała:
                                  > sloneczko - bratanek skonczyl dzis lat 20 smile
                                  > a jak pisalas o obiedzie u swoich rodzicow, to zaraz staneli mi przed oczami
                                  mo
                                  > i
                                  > rodzice - jak u nich jestesmy na obiedzie, to jak wyjezdzamy, to mam jedzenia
                                  n
                                  > a
                                  > tydzien smile
                                  > ach ci rodzicesmile

                                  hi,hi,hismile)) ja myślałam że twój bratanek to jakiś mały chłopczyk może 2-3
                                  latek (tak sobie to wyobrażałam) a tu 20 lat dorosły chłop!!! smile))))))))))))))
                                  a co do rodziców to pewnie my też tak będziemy kiedyś robićbig_grin i nasze dzieci
                                  też z wałówką będą wracaćsmile)))) ale to jest fajnebig_grin
                          • sloneczko271 Re: A ten Kozarzewski 06.05.07, 21:33
                            julia56 napisała:

                            > fajny jest? W sensie, czy dobry specjalista? W czym on się specjalizuje?

                            kozarzeski jest fajnybig_grin i jest to najlepszy specjalista w polsce jeśli chodzi
                            o usgsmile)) polecam ci go z całego sercabig_grin i jak będziesz jezdziła do gamety na
                            usg to zapisuj się do kozarzeskiego na usg a na wizyte do profesora radwanasmile
                        • sloneczko271 Re: szarotko 06.05.07, 21:31
                          szarltkosmile)) ja cię błagam nie opalaj twarzy teraz w ciąży! lepiej się
                          samoopalaczem wysmaruj. ja tak teraz robiesmile bo jak ci wyjdą na twarzy
                          przebarwienia to się ich tak łatwo nie pozbędziesz! wiem co mówię-jestm
                          kosmetyczkąsmile))
                          używaj kremów z duuuuuużymi filtramismile)) bo w czasie ciąży i jeszcze kilka
                          tygodni po ciązy w nas buzują hormony i zanim się wszystko znowu ureguluje to o
                          przebarwienia nie jest trudno.
                        • kaka154 Re: Kaka 06.05.07, 23:42
                          jak go zobaczysz koniecznie daj znaćsmile
                          A co do plci to zależy jak sie dzieci ustawiają chyba, a pomylki bardzo często
                          się nie zdarzają!!!
                          ja jutro jade na usg i zaczęlam się denerwowaćsad

                          --
                          Moja maleńka parka
                          • sloneczko271 Re: Kaka 07.05.07, 17:43
                            kaka154 napisała:

                            > jak go zobaczysz koniecznie daj znaćsmile
                            > A co do plci to zależy jak sie dzieci ustawiają chyba, a pomylki bardzo
                            często
                            > się nie zdarzają!!!
                            > ja jutro jade na usg i zaczęlam się denerwowaćsad

                            kakuś nie denerwój się skarbiesmile napewno dzieciaczki są całe i zdrowesmile
                            ale rozumiem cię że się denerwujesz bo ja przed każdym usg się denerwuję.
                      • sloneczko271 Re: Dziewczynki 06.05.07, 21:25
                        batutka napisała:

                        > witajcie w tym pieeeknym dniu - pogoda sliczna, zielono za oknem, nic, tylko
                        > odpoczywac smile
                        > a ja juz w poniedzialek do pracysmile
                        > juz sie w sumie wylezalam, wynudzilam, wiec chetnie wroce, a juz sie i za
                        moimi
                        > wychowankami kochanymi stesknilam. Zobacze ile popracuje, ale nie zamierzam
                        sie
                        > przemeczacsmile
                        >
                        > wczoraj pojechalam z mezem az do Lodzi, bo chcielismy szafke do lazienki
                        kupic
                        > w
                        > castoramie i okazalo sie ze nie ma, a najblizasza od Warszawy castoramama w
                        > Lodzi smile
                        > nie dosc, ze tam byla, to jeszcze likwidowali tam ekspozycje i zamiast za 680
                        > zl, kupilismy szafeczke za 100 zl smile
                        > a dodatkowo zwiedzilismy Lodz, a w zasadzie ulice Piotrkowska. Byla super
                        > wycieczka.
                        > Pisze troche nie na temat forumowy, przepraszam smile

                        batutko kochaniebig_grin nic nie przepraszaj bo przecież my tu mówimy nie tylko o
                        dzieciach, staranich i ciązach ale też o tym co robiłyśmy w danym dniubig_grin
                        a zakupy ci się widzę udały świetnie bo 100zł. za safke która wcześniej
                        kosztowała 680zł. to jak za darmobig_grin super! big_grin
                        • sloneczko271 Re: Dziewczynki 06.05.07, 21:41
                          no nic. ja teraz spadam znowu pobuszować troche w necie. idę szukać jakiś
                          fajnych ciuszków ciążowychbig_grin
                          ostatnio kupiłam na allegro sweterek taki bordowy i spodenki: ryaczki-bojówki
                          i teraz czekam na te ubrankasmile)) tylko mam nadzieję że się w nie zmieszczewink
                          bo niby według rozmiarów to powinno być ok ale kto wie? kóżńie to może bycsmile
                          no zobaczymy, ubrania powinny przyjść w tym tygodniubig_grin
                          • sloneczko271 Re: Dziewczynki 06.05.07, 21:47
                            aaa jeszcze jedno dziewczyny, chciałam się was zapytać czy któraś z was się
                            orientuje jak to jest z tymi naszymi zwolnieniami lekarskimi?
                            bo dowiedziałam się że teraz jest tak że jeśli jest się na zwolnieniu lekarskim
                            ciągiem dłużej niż 160 kilka dni (nie pamiętam dokładnie ile dni ale wiem że
                            ponad 160) to żeby dalej dostawać kase z zusu to rzeba złożyć jakieś podanie o
                            zasiłek rechabilitacyjny (czy jakiś tam) i w tym podaniu musi być opis lekarza
                            i coś tam z naszej pracy i jeszcze jakieś podanie i to wszystko trzeba złożyć
                            do zusu. cholera! czy to wszystko musi być tak skomplikowane?!
                            ja to się wogóle nie znam na tych papierkowych sprawach i skąd człowiek ma to
                            wszystko niby wiedzieć?????
                            muszę się tego wszystkiego dowiedzieć żeby pózniej nie zostać bez kasy! a do
                            pracy nie zamiezam do końca ciąży wracać! uncertain
                              • szarlota1 Re: Dziewczynki 07.05.07, 17:18
                                Sloneczko,
                                staram sie unikac slonca, wiekszosc czasu siedze w domu, ale wiesz, jak sie ma
                                dzialke, to trudno siedziec cale lato w domu. Bylam ze 3 razy na dzialce bez
                                zabezpieczenia twarzy kremem z filtrem no i wyszly ciemne plamki. Jeszcze nie
                                jest tragicznie, ale wole zapobiegawczo cos uzywac. Wlasnie wyczytalam ze
                                dobrym specyfikiem dla nas byly krem SVR np 50 lub 100. On jednoczesnie jest
                                delikatnym podkladem, wiec nie trzeba juz stosowac fluidu. Chyba go kupie.

                                Jesli chodzi o papierkowe sprawy do ZUS, to faktycznie za 2 tygodnie bede sie
                                juz starac o ich wypelnienie. To sie nazywa swiadczenie rehabilitacyjne i
                                przysluguje po 182 dniach zwolnienia. Papiery do ZUS musisz zlozyc na 6 tyg.
                                przed uplywem tych 182 dni. Jeden wniosek wypelniasz ty a z drugiej strony
                                pracodawca, drugi pracodawca a trzeci lekarz. Wiecej informacji jest na forum
                                ciaza. Ja juz zebralam te informacje do jednego worka i przesle wam na priva.

                                Zaraz ide go mojego gina, moze uda sie podejrzec płeć dzieci big_grin

                                Kakus, a jak twoje dzisiejsze USG???

                                --
                                tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
                                ng"></a>
                                • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 18:13
                                  szarlotko jesteś wielka! smile)) super! że ty już tyle wiesz o tych cholernych
                                  wnioskach i zasiłkachsmile
                                  mam do ciebie jeszcze kilka pytań na ten temat:
                                  -te wnioski trzeba wziąść z zus-u tak?
                                  -a jak to pózniej jest z pieniędzmi dla nas? czy dostajemy w dalszym ciągu taką
                                  samą kwotę jak dostawałyśmy czy coś się zmienia?
                                  -i czy pózniej nadal trzeba brać zwolnienia lekarskie od lekarza czy już te
                                  złożone dokumenty wystarczają do końca ciąży???

                                  przeprasz cię szrlotko jeśli te wszystkie pytania są jakieś głupie dla ciebie
                                  ale ja naprawde gubie się w tych wszystkich sprawach papierkowychuncertain
                                  • szarlota1 Re: Dziewczynki 07.05.07, 21:07
                                    Juz po USG, ale tym slabym, na ktorym prawie nic nie widac i wg lekarza jest
                                    duze prawdopodobienstwo, ze to drugie to tez dziewczynka a to pierwsze dzis sie
                                    odwrocilo pupa i nie chcialo pokazac, co tam ma smile.

                                    Sloneczko,
                                    wnioski dostaniesz w ZUSie, ale mozesz je tez chyba wydrukowac ze strony
                                    internetowej ZUSu.
                                    Kasa powinna byc mniej wiecej taka sama (czyli ok 100% dotychczasowego
                                    wynagrodzenia liczone jakos tak, ze srednia z ostatnich 12 m-cy bez premii
                                    minus skladki zdrowotne i cos tam jeszcze licza), musze tylko dopytac w pracy
                                    czy wyplaci mi firma i sie rozliczy z ZUSem czy juz bezposrednio zaplaci ZUS.

                                    Jesli chodzi o zwolnienia lek. to szczerze mowiac nie wiem, ale zakladam ze do
                                    ostatniego dnia ciazy lekarz powinien wystawiac zwolnienie,bo musisz miec jakis
                                    dokument dla pracodawcy, ale dopytam przy nastepnej wizycie.

                                    --
                                    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
                                    ng"></a>
                                    • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 23:51
                                      dziękuję ci szarlotko za odpowiedz co do tych dokumentówsmile

                                      a co do twoich dzidziusiów to pewnie byś wolała żeby była parka-co?
                                      ale powiem ci że dwie dziewczynki to super! sprawabig_grin
                                      napewno będą miały ze sobą wsólne tematy i będą ze sobą bardzo bliskosmile))
                                      bo wiesz zawsze siostra z siostrą się lepiej dogadają niż siostra z bratemsmile
                                • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 18:17
                                  no ciekawa jestem jak tam kaka i szrlota po usg???
                                  czy u kaki się potwierdzi że będzie ,,parka" i czy u szarloty ten drugi
                                  dzidziuś to też dziewczynka czy będą 2 dziewczynki?
                                  ciekawa jestem bardzosmile
                                  napewno u kaki się potwierdzi bo jeśli usg robił wtedy kozarzeski to on napewno
                                  się nie myli, prędzej by jej nie powiedział jak by nie był pewny niż by coś
                                  sugerował a pózniej się z tego wycofywałsmile

                                  ja już się niemogę doczekać mojego usg ale to dopiero za 3 tygodnieuncertain
                              • sloneczko271 Re: Dziewczynki 07.05.07, 17:45
                                kaka154 napisała:

                                > 180 dni, sloneczko nic sie nie martw.. ja i szarlota pewnie będziemy pierwsze
                                > to wypelniaćwink a czasami w zusie znajdzie się przyjazna dusza to pomoże

                                no to dzięki Bogu! big_grin ale możesz kakuś coś więcej mi napisać jak to wygląda?
                                mnie to zawsze przerażają te wszystkie sprawy papierkowesad buuu
                                • kaka154 jutro do szpitala 07.05.07, 22:46
                                  Dziewczyny weszlam tylko na moment bo jestem padnięta
                                  Bylismy w lodzi u profesora. DZieciaczki rosną rózno, usg w porzadku,okazalo
                                  sie że pleć sie potwierdzila i jest parkasmile))))))))))))
                                  Ale niestety mam leukocytoze i twardnieje mi brzuch, puchna mi stopy i prof z
                                  racji ze blixniaki to chce mnie polozyc do szpitala, i jutro jade...
                                  na obserwacje...
                                  denerwuje sie widaomo...
                                  Trzymajcie kciuki...
                                  najwazniejsze że dzidziusie zdrowesmile)))))))))))))
                                  Mysle o was cieplutko i mam nadzieje że do piatku wrócę
                                  pozdrawiam
                                  --
                                  Moja maleńka parka
                                  • sloneczko271 Re: jutro do szpitala 07.05.07, 23:54
                                    kakuś najważniejsze kochanie że z dzidziusiami jest wszystko ok.
                                    wiem że się denerwujesz bo szpital to zawsze szpital i człowiek na same
                                    słowo ,,szpital" się denerwuje ale napewno wszystko będzie dobrze-nie martw się
                                    skarbie i szybko wracaj do nassmile bądz dzielna.
                                    tylko co to jest ta leukocytoza???
                                        • hania2005 Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 08:57
                                          Hej, Kobietki, Wy to nocne marki jestesciesmile
                                          O tej porze siedzą i gadają, no!smile))))))
                                          Ja co prawda tez spać nie moge, tłukę się całe noce, jest mi źle, niewygodnie,
                                          mdło i w ogole jakoś tak. Poza tym od kilku dni mam kaszel i katar, ale zajadam
                                          sie czosnkiem, miodkiem i powoli przechodzi. Mam nadzieje, że to nie ma wpływu
                                          na maluchy. Biore jeszcze syropek homeopatyczny STODAL.
                                          W piatek mam badanie przezierności i nawet boje sie mysleć o tej wizycie.
                                          Zaczne juz 14 tc,i tak sobie mysle, że może uda sie coś wypatrzec, co tam
                                          mieszka u mniesmile
                                          Upatrzyłam sobie wózek i jak tylko wczoraj przysnęłam to od razu mi sie śniłsmile
                                          Tak mi sie podoba! Gorzej z ceną, ale męzus sie juz zgodziłsmileZresztą becikowe
                                          weźmiemy i jeszcze z KRUS podwójna stawkę, to troszke kasy nam wpadnie. hihi
                                          A tak w ogole, to wiecie co, mam wrażenie że coś tam czuję. Jak sie podrapie po
                                          brzuszku, to za chwile czuc takie pukanie. nawet mąz przystawil ucho i wyraźnie
                                          słyszał i to nie raz. Czyżby to maluchy? Oczywiście nie czuję kopniaków, to za
                                          wczesnie, ale wyraźnie czuje, żetam coś sie dzieje, jakieś bulgotanie,
                                          łaskotanie i to pukanie.
                                          Batyutko, kiedy masz wizyte?
                                          • szarlota1 Szpital? 08.05.07, 09:16
                                            Kakus, trzymaj sie dzielnie w tym szpitalu i wracaj szybciutko zdrowa.

                                            Dziewczyny, niedawno wypowiadali sie w mediach i prasie, ze chca wydluzyc
                                            termin, w jakim kobieta moze przebywac na zwolnieniu lekarskim bez koniecznosci
                                            skladania papierow o swiadczenie rehabilitacyjne, ze 182 do dwustu ileś tam,
                                            wiec moze wy sie zalapiecie na zmiane ustawy. Glupota jest ciaganie po urzedach
                                            kobiet w naszym stanie zeby wyplacic im zasilek np za 2 m-ce, jak mogliby
                                            placic ciurkiem za zwolnienie lekarskie. Trzymajmy kciuki, bo podobno ten
                                            projekt mial byc wprowadzony w tybie pilnym, wiec jest szansa ze jeszcze w tym
                                            roku. Ponadto maja wyluzyc urlopy macierzynskie od przyszlego roku, co tez jest
                                            pocieszajace smile
                                            --
                                            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
                                            ng"></a>
                                            • sloneczko271 Re: Szpital? 08.05.07, 11:34
                                              szarlota1 napisała:

                                              > Kakus, trzymaj sie dzielnie w tym szpitalu i wracaj szybciutko zdrowa.
                                              >
                                              > Dziewczyny, niedawno wypowiadali sie w mediach i prasie, ze chca wydluzyc
                                              > termin, w jakim kobieta moze przebywac na zwolnieniu lekarskim bez
                                              koniecznosci
                                              >
                                              > skladania papierow o swiadczenie rehabilitacyjne, ze 182 do dwustu ileś tam,
                                              > wiec moze wy sie zalapiecie na zmiane ustawy. Glupota jest ciaganie po
                                              urzedach
                                              >
                                              > kobiet w naszym stanie zeby wyplacic im zasilek np za 2 m-ce, jak mogliby
                                              > placic ciurkiem za zwolnienie lekarskie. Trzymajmy kciuki, bo podobno ten
                                              > projekt mial byc wprowadzony w tybie pilnym, wiec jest szansa ze jeszcze w
                                              tym
                                              > roku. Ponadto maja wyluzyc urlopy macierzynskie od przyszlego roku, co tez
                                              jest
                                              >
                                              > pocieszajace smile

                                              oby szarlotko tak byłosmile)) bo z tymi zasiłkami to faktycznie jest głupota!
                                              jeśli jest ciąża i jeśli ktoś od początku ciąży jest na zwolnieniu lekarskim to
                                              przecież wiadomo że nie pójdzie do pracy w 7 czy w 8 miesiącu ciąży!
                                              a urlopy macieżyńskie to moim zdaniem powinny trwać pół roku bo jak tu zostawić
                                              takie 3 czy 4 miesięczne maleństwo i wrócić do pracy?! to jest paranoja!
                                              zachęcają kobiety żeby karmiły piersią a jak tu karmić piersią i wrócić do
                                              pracy? przecież to jedno drugiemu przeczy!
                                          • sloneczko271 Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 11:30
                                            haniu kochaniesmile)) ja zawsze byłam nocnym markiem i teraz też lubi siedzieć po
                                            nocachbig_grin hi,hi,hismile)) tylko że zawsze też robie sobie drzemke popołudniu, no
                                            chyba że jestem na spacerku to wtedy wcześniej zasypiamsmile))

                                            haniu te bulgotania i puknięcia to napewno dzidziusiebig_grin super!
                                            ja ci powiem że zaczynam się martwić bo już jestem w 18 tygodniu ciąży a
                                            jeszcze kopniaczków raczej nie czujesad no nieraz jakieś takie lekkie puknięcia
                                            ale nie wiem czy to dzidziuś czy tylko jelitasad i teraz boję się usg bardzo,
                                            dlaczego ten mój dzidziuś jest taki spokojny? czy aby wszystko jest ok? sad
                                            • hania2005 Re: sloneczko 08.05.07, 11:47
                                              Kochana spokojnie. To twoja pierwsza ciąża, prawda? No więc i ruchy sa
                                              wyczuwalne później u pierworódek, ok. 20tyg. Ja już raz rodziłam, więc teraz
                                              nawet lekarz powiedzial mi, że poczuje wcześniej i raczej brzuszek szybciej
                                              wyskoczy, a przy dwójce to już w ogóle. Ja tez musze jeszcze poczekać na
                                              prawdziwe kopniakismile
                                              Wiem, że każde usg jest stresujące, ciągle się martwimy. Ja tez sie martwie.
                                              Ale musi byc dobrze. ciekawe co Ty tam nosisz pod serduszkiemsmile Oj, ciekawe.
                                              • sloneczko271 Re: sloneczko 08.05.07, 16:47
                                                hania2005 napisała:

                                                > Kochana spokojnie. To twoja pierwsza ciąża, prawda? No więc i ruchy sa
                                                > wyczuwalne później u pierworódek, ok. 20tyg. Ja już raz rodziłam, więc teraz
                                                > nawet lekarz powiedzial mi, że poczuje wcześniej i raczej brzuszek szybciej
                                                > wyskoczy, a przy dwójce to już w ogóle. Ja tez musze jeszcze poczekać na
                                                > prawdziwe kopniakismile
                                                > Wiem, że każde usg jest stresujące, ciągle się martwimy. Ja tez sie martwie.
                                                > Ale musi byc dobrze. ciekawe co Ty tam nosisz pod serduszkiemsmile Oj, ciekawe.

                                                dziękuję ci kochaniesmile
                                                tak, to pierwsza moja ciążasmile a co do puci to bardzo bym już chciała wiedzieć
                                                co tam u mnie w brzuszku siedzi??? big_grin i ciekawe co ty teraz będziesz miałabig_grin
                                                a masz jakieś przeczucia haniu???
                                                • batutka Re: a ja juz w pracy 08.05.07, 17:53
                                                  sloneczko271 napisała:

                                                  > batutko a ty skarbie w szkole pracujesz-tak? big_grin

                                                  sloneczko, ja pracuje w przedszkolu, ktore miesci sie w szkole. Troszke tez
                                                  mialam godzin w szkole z reedukacji, ale glownie w przedszkolu. A teraz to juz
                                                  tylko w przedszkolu. Dzieci w przedzkolu sa cudowne i lepiej pracuje mi sie z
                                                  nimi pracuje niz z dziecmi szkolnymi. Mam juz grupe 5-latkow (a zaczynalam jak
                                                  mialy 3 lata) i juz tak sie ze soba zzylismy, ze kochamy sie ogromnie smile) - ja
                                                  dzieci, a dzieci mnie smile
                                                  --
                                                  Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: a ja juz w pracy 10.05.07, 13:18
                                                    batutkosmile)) to masz żeczywiście fantastyczną pracę! big_grin
                                                    to musi być cudowne patrzeć jak te małe łobuzy rosną i się zmieniają tylko
                                                    współczuje ci jak się z nimi rozstajesz bo idą do szkoły-pewnie jest wtedy
                                                    czarna rozpacz i twoja i dzieci-co?
                                            • sloneczko271 Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 16:49
                                              batutka napisała:

                                              > haniu, ja mam wizyte 17 stycznia, a czwartek - bedzie wtedy 19 tyg i 3 dni. I
                                              > chyba juz to bedzie usg polowkowe, chociaz nie jestem pewna smile

                                              batutko chyba 17 maja-co? wink))
                                              • batutka Re: batutka, sloneczko 08.05.07, 17:48
                                                sloneczko271 napisała:

                                                > batutka napisała:
                                                >
                                                > > haniu, ja mam wizyte 17 stycznia, a czwartek - bedzie wtedy 19 tyg i 3 dn
                                                > i. I
                                                > > chyba juz to bedzie usg polowkowe, chociaz nie jestem pewna smile
                                                >
                                                > batutko chyba 17 maja-co? wink))


                                                haniu, to faktycznie 17 maja, a nie stycznia smile))


                                                --
                                                Mój mały skarb
                                                • hania2005 Re: hej dziewczynki 09.05.07, 11:40
                                                  Co tu tak ostatnio słabo piszecie? Cicho tu. Zobaczcie ile postów nad
                                                  naszym!smile))
                                                  Ja mam katar, choć kaszel minął i tak wkoło. Poza tym ciągle kłuje mnie z
                                                  prawej strony pod żebrem. Jak troche tak podotykam, nacisne to przechodzi na
                                                  środek koło pępka. Dokuczające strasznie.
                                                  Ciągle boli mnie glowa, mam mdłości, nie moge w nocy spać i już mnie mężulek
                                                  pyta czy dam rade tak do końca wytrzymac. Biedny martwi sie i współczuje mi.
                                                  Żartujemy sobie, że mógłby chociaż jedno troche ponosićsmile))
                                                  Cieszę się bardzo, bo od jutra mam pomoc w domu do grubszego sprzątania i
                                                  prasowania. Oj, ciężko było znaleźć taką osobę. Obiadki gotuje nam tesciowa,
                                                  więc moge wiecej odpoczywac. Mam tylko prace przy komputerze ok. 1-2 godz.
                                                  dziennie.
                                                  A co tam u was Kochaniutkie?
                                                  • batutka a ja znow plamienie :-( 09.05.07, 18:23
                                                    hej dziewczynki- jak pisalam wczesniej poszlam do pracy, bo jz bylo wszysko ok,
                                                    a tu dzis ide do toalety i widze na papierze krew. Oczywiscie znow sie
                                                    przerazilam. Ani sie nie zmeczylam w pracy, ani nic nie dzwigalam, wiec nie wiem
                                                    co to jest. Tej krwi nie bylo duzo, teraz jest male, ciemne palmienie, ale sie
                                                    boje. Od razu zadzwonilam do lekarza i mam jutro przyjsc na wizyte o 8.30, wiec
                                                    zobacze co to. Mam nadzieje ze to nic powaznego, np. nie jest jakis problem
                                                    roziwerajaca sie szyjka macicy, albo inne cholerstwo. Juz raczej nie wroce do
                                                    pracy, bo przeciez nie moge tak ryzykowac. Mam nadzieje, ze z moim malenstwem
                                                    wszystko w porzadku, nie wiem jak wytrzymam do jutra rana, boje sie,zeby nic sie
                                                    nie dzialo.Na wszelki wypadek mam wziac nospe. Zobaczymy co powie jutro lekarz...
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • batutka Re: a ja znow plamienie :-( 09.05.07, 19:36
                                                    na razie nic sie nie dzieje, plamienie coraz mniejsze, wlasciwie ustepuje,
                                                    brzuch nie boli, ale ja nadal w strachu. Boje sie nocy, zeby nie obudzilomnie
                                                    krwawienie - mam taki uraz po ostatnim krwawieniu, bo bylo w nocy i teraz te
                                                    noce mnie przerazaja sad
                                                    mam nadzieje, ze jutro po wizycie bede zadowolona, za z dzidzia wszystko w porzadku
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • majorka79 ja też:( 10.05.07, 09:53
                                                    batutko kochana, ja wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i
                                                    pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe, dzis rano
                                                    juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie sie
                                                    boje...
                                                    dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, czy wam sie zdarzylo w tym
                                                    czasie plamienie?? co to znaczy? pomozcie
                                                  • hania2005 Re: ja też:( 10.05.07, 10:12
                                                    Kochane napewno wszystko będzie dobrze. Ja plamiłam, krwawiłam i jest OK.
                                                    Moja koleżanka tez jest teraz w 6tc i nagle zaczęła plamić, była u naszego
                                                    doktorka i jest OK. Dostała duphaston i ma leżeć. Juz teraz wiem, że takie
                                                    plamienia zdarzaja sie prawie co drugiej kobiecie w ciązy i nie musza oznaczac
                                                    nic złego.
                                                    Trzymam kciuki za pomyślne wizyty.
                                                    Napiszcie jak juz bedziecie po badaniu.
                                                    Majorko Ty to dopiero jestes ciekawa ile ich tam masz, co? Ja tez jeste, oj
                                                    bardzo.
                                                    pozdrawiam
                                                  • batutka ufffffffffffffffffffff 10.05.07, 10:57
                                                    dziewczynki - bylam rano na wizycie i okazalo sie, ze wszystko pieknie: szyjka
                                                    ok, nic sie nie rozwiera, lozysko w porzadku, nie odkleja sie, dzidzia rosnie -
                                                    slowem nic zlego sie nie dzieje. Po plamieniu sladu nie ma, ja czuje sie dobrze.
                                                    W sumie nie wiadomo co to bylo, moze jakies naczynko peklo, nie wiem - w kazdym
                                                    razie sie uspokoilam smile
                                                    lekarz powiedzial, ze nie widzi przeciwskazan zebym poszla do pracy, ale jak
                                                    chce odpoczac i sie poobserwowac, to moge nie isc i odpoczac. Wiec poprosilam o
                                                    zwolnienie, lepiej dmuchac na zimne smile
                                                    ale jestem szczesliwa, ze wszystko ok smile))))))))))))))))))))))))))))
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: ufffffffffffffffffffff 10.05.07, 13:46
                                                    no całe szczęście kochanie! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    wiedziałam że wszystko będzie okbig_grin cieszę się bardzo:-d
                                                    ale pracę to ty lepiej sobie odpuść! teraz najważniejsze jest twoje dziecko!
                                                    a praca ci nie uciekniesmile))
                                                  • batutka Re: ufffffffffffffffffffff 10.05.07, 17:45
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > no całe szczęście kochanie! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    > wiedziałam że wszystko będzie okbig_grin cieszę się bardzo:-d
                                                    > ale pracę to ty lepiej sobie odpuść! teraz najważniejsze jest twoje dziecko!
                                                    > a praca ci nie uciekniesmile))

                                                    dokladnie smile dziecko teraz najwazniejsze
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • batutka Re: ja też:( 10.05.07, 11:01
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > batutko kochana, ja wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i
                                                    > pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe, dzis rano
                                                    > juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie sie
                                                    >
                                                    > boje...
                                                    > dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, czy wam sie zdarzylo w tym
                                                    > czasie plamienie?? co to znaczy? pomozcie


                                                    majorko - nic sie nie martw - ja w 7 tyg ciazy dostalam w nocy krwawienia i juz
                                                    myslalam, ze to koniec, a okazalo sie, ze krawiczek. Polezalam okolo miesiaca i
                                                    po krwiaku sladu nie ma. My, po tych zabiegach niestety jestesmy narazone na
                                                    rozne krwiaczki, torbiele. W koncu mialysmy niezla stymulacje hormonalna.
                                                    Podobno krwawienia w ciazy, plamienia, to nie taka rzadka rzecz i naprawde nie
                                                    musi oznaczac nic zlego. Mam nadzieje, ze zadzwonilas do lekarza. Teraz
                                                    odpoczywaj, bierz te nospy i czekaj na wizyte. Na pewno bedzie dobrze, w
                                                    najgorszym wypadku bedzie nic nie znaczacy krwiaczek, ktory sie wchlonie.
                                                    Najwazniejsze, to zebys sie nie denerwowala smile

                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: ja też:( 10.05.07, 13:43
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > batutko kochana, ja wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i
                                                    > pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe, dzis
                                                    rano
                                                    > juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie
                                                    sie
                                                    >
                                                    > boje...
                                                    > dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, czy wam sie zdarzylo w tym
                                                    > czasie plamienie?? co to znaczy? pomozcie

                                                    majorko kochanie wiem że umierasz z przerażenia ale dziewczyny też kwawiły na
                                                    początku ciąży i się okazało że to krwawienie jest przez jakiegoś cholernego
                                                    krwiaka. musiały leżeć w łózeczku i krwiaczek zniknoł. więc napewno u ciebie
                                                    będzie podobnie.
                                                    ja całe szczęście nie plamiłam i pewnie też bym wtedy umierała z przerażenia
                                                    ale trzymam kciuki żeby wszystko było oksmile
                                                  • sloneczko271 Re: a ja znow plamienie :-( 10.05.07, 13:39
                                                    batutka napisała:

                                                    > na razie nic sie nie dzieje, plamienie coraz mniejsze, wlasciwie ustepuje,
                                                    > brzuch nie boli, ale ja nadal w strachu. Boje sie nocy, zeby nie obudzilomnie
                                                    > krwawienie - mam taki uraz po ostatnim krwawieniu, bo bylo w nocy i teraz te
                                                    > noce mnie przerazaja sad
                                                    > mam nadzieje, ze jutro po wizycie bede zadowolona, za z dzidzia wszystko w
                                                    porz
                                                    > adku

                                                    batutko trzymam kciuki za twiją dzisiejszą wizyte. napewno wszystko będzie
                                                    dobrze. trzymam kciuki za ciebie skarbiesmile
                                                  • sloneczko271 Re: a ja znow plamienie :-( 10.05.07, 13:37
                                                    batutka napisała:

                                                    > hej dziewczynki- jak pisalam wczesniej poszlam do pracy, bo jz bylo wszysko
                                                    ok,
                                                    > a tu dzis ide do toalety i widze na papierze krew. Oczywiscie znow sie
                                                    > przerazilam. Ani sie nie zmeczylam w pracy, ani nic nie dzwigalam, wiec nie
                                                    wie
                                                    > m
                                                    > co to jest. Tej krwi nie bylo duzo, teraz jest male, ciemne palmienie, ale sie
                                                    > boje. Od razu zadzwonilam do lekarza i mam jutro przyjsc na wizyte o 8.30,
                                                    wiec
                                                    > zobacze co to. Mam nadzieje ze to nic powaznego, np. nie jest jakis problem
                                                    > roziwerajaca sie szyjka macicy, albo inne cholerstwo. Juz raczej nie wroce do
                                                    > pracy, bo przeciez nie moge tak ryzykowac. Mam nadzieje, ze z moim malenstwem
                                                    > wszystko w porzadku, nie wiem jak wytrzymam do jutra rana, boje sie,zeby nic
                                                    si
                                                    > e
                                                    > nie dzialo.Na wszelki wypadek mam wziac nospe. Zobaczymy co powie jutro
                                                    lekarz.
                                                    > ..

                                                    o cholera! batutko, ty lepiej daj sobie spokój z tą pracą. wiem że
                                                    przedszkolaki są przesłodkie ale teraz ty i twoje dziecko jesteście
                                                    najważniejsi!
                                                    lepiej siedz na zwolnieniu lekarskim do końca ciąży i nie kombinuj.
                                                    a jutro napewno lekarz sprawdzi ci szyjke macicy i ci coś na to krwawienie
                                                    poradzi,a z dzidzią napewno jest wszystko okbig_grin głowa do góry skarbiesmile
                                                    a powiedz mi batutko czy ty już czujesz wyrazne ruchy dziecka bo ja nadal niesad
                                                    i się tym cholernie martwieuncertain
                                                    wiem,wiem że zaraz mnie pocieszycie że pierworudki czują pierwsze ruchy dziecka
                                                    w ok.20 tygodniu ciąży a ja jestem teraz w 18 tygodniu ciąży, więc jeszcze mam
                                                    czas na poczucie pierwszych ruchów dzidzi ale martwie się jak cholera! sad
                                                    a tu usg mam dopiero za 3 tygodnieuncertain
                                                  • batutka sloneczko 10.05.07, 17:47
                                                    Kochanie, Ty sie naprawde nie przejmuj tymi ruchami, na pewno poczujesz juz
                                                    niedlugo. Ja czuje wprawdzie, ale dosyc rzadko i delikatnie. A moj lekarz tez
                                                    mowil, ze nawet do 22 tyg ciazy mozna nic nie czuc. Na 100% poczujesz juz
                                                    niedlugo smile
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 11.05.07, 11:12
                                                    batutka napisała:

                                                    > Kochanie, Ty sie naprawde nie przejmuj tymi ruchami, na pewno poczujesz juz
                                                    > niedlugo. Ja czuje wprawdzie, ale dosyc rzadko i delikatnie. A moj lekarz tez
                                                    > mowil, ze nawet do 22 tyg ciazy mozna nic nie czuc. Na 100% poczujesz juz
                                                    > niedlugo smile

                                                    dzięki skarbie za pocieszające słowa-jesteś kochanasmile ale wiesz jak to jest.
                                                    wy wszystkie już czujecie ruchy a ja wciąż na nie czekam i martwie się.
                                                    chciałabym już byc po usg żeby zobaczyć czy wszystko jest ok.
                                                  • batutka Re: sloneczko 11.05.07, 13:25
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > dzięki skarbie za pocieszające słowa-jesteś kochanasmile ale wiesz jak to jest.
                                                    > wy wszystkie już czujecie ruchy a ja wciąż na nie czekam i martwie się.
                                                    > chciałabym już byc po usg żeby zobaczyć czy wszystko jest ok.

                                                    pamietaj sloneczko, ze kazda ciaza jest inna i kazda z nas odczuwa inaczej pewne
                                                    rzeczy nawet na ty samym etapie. Pamietasz jak ja sie martwilam, ze nie mam
                                                    mdlosci, ze to przeciez niezbity objaw ciazy, ze wszystkie macie, a ja nie i ze
                                                    cos musi byc nie tak. Ale i lekarz mi tlumaczyl, ze kazda ciaza jest inna i nie
                                                    mozna sie porownywac w tym przypadku z innymi smile
                                                    A ruchy poczujesz jeszcze przed usg, zobaczysz smile
                                                    Czasami wchodze na forum "Pazdziernik 2007" (forum mam majacych termin na
                                                    pazdziernik) i jest naprawde mnostwo dziewczyn, ktore jeszcze nie czuja ruchow.
                                                    Nawet na forum mam wrzesniowych dziewczyny po 20 tyg, ciazy nie czuja jescze
                                                    nic, a na usg jest wszystko pieknie, dzidzia rosnie i jest zdrowa. Dopiero od 20
                                                    tyg. ciazy macica rosnie szybciej wiec i dziecko szybciej daje znac o sobie -
                                                    zobaczysz lada dzien poczujesz smile

                                                    Przypomnialo mi sie jeszsze jedno - jak ostatnio bylam w pracy, jeszcze przed
                                                    wizyta, to tam mam kolezanke, ktora jest w ciazy dluzszej od mojej 3 tyg. I jak
                                                    przyszlam do tej pracy i ja zobaczylam to troche wpadlam w panike: bo ona ma juz
                                                    taki spory brzuszek, widoczny - a u mnie naprawde jeszcze niewiele widac (chyba
                                                    wiecej tluszczu na brzuchusmile). I oczywiscie juz sie zastanawialam dlaczego ja
                                                    mam maly brzuch, a moze dziecko nie rosnie itp itd smile
                                                    A na usg wyszlo wszystko pieknie.
                                                    Ty tez sie nie martw sloneczko - dzidzia na 100% pieknie rosnie, a Ty juz
                                                    niebawem poczujesz ruchy. Wiem to na pewno smile
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 11.05.07, 14:14
                                                    batutka napisałasuspicious pamietaj sloneczko, ze kazda ciaza jest inna i kazda z nas
                                                    odczuwa inaczej pewn
                                                    > e
                                                    > rzeczy nawet na ty samym etapie. Pamietasz jak ja sie martwilam, ze nie mam
                                                    > mdlosci, ze to przeciez niezbity objaw ciazy, ze wszystkie macie, a ja nie i
                                                    ze
                                                    > cos musi byc nie tak. Ale i lekarz mi tlumaczyl, ze kazda ciaza jest inna i
                                                    nie
                                                    > mozna sie porownywac w tym przypadku z innymi smile
                                                    > A ruchy poczujesz jeszcze przed usg, zobaczysz smile
                                                    > Czasami wchodze na forum "Pazdziernik 2007" (forum mam majacych termin na
                                                    > pazdziernik) i jest naprawde mnostwo dziewczyn, ktore jeszcze nie czuja
                                                    ruchow.
                                                    > Nawet na forum mam wrzesniowych dziewczyny po 20 tyg, ciazy nie czuja jescze
                                                    > nic, a na usg jest wszystko pieknie, dzidzia rosnie i jest zdrowa. Dopiero od
                                                    2
                                                    > 0
                                                    > tyg. ciazy macica rosnie szybciej wiec i dziecko szybciej daje znac o sobie -
                                                    > zobaczysz lada dzien poczujesz smile
                                                    >
                                                    > Przypomnialo mi sie jeszsze jedno - jak ostatnio bylam w pracy, jeszcze przed
                                                    > wizyta, to tam mam kolezanke, ktora jest w ciazy dluzszej od mojej 3 tyg. I
                                                    jak
                                                    > przyszlam do tej pracy i ja zobaczylam to troche wpadlam w panike: bo ona ma
                                                    ju
                                                    > z
                                                    > taki spory brzuszek, widoczny - a u mnie naprawde jeszcze niewiele widac
                                                    (chyba
                                                    > wiecej tluszczu na brzuchusmile). I oczywiscie juz sie zastanawialam dlaczego ja
                                                    > mam maly brzuch, a moze dziecko nie rosnie itp itd smile
                                                    > A na usg wyszlo wszystko pieknie.
                                                    > Ty tez sie nie martw sloneczko - dzidzia na 100% pieknie rosnie, a Ty juz
                                                    > niebawem poczujesz ruchy. Wiem to na pewno smile

                                                    jeszcze raz ci kochanie dziękujębig_grin naprawde mnie pocieszyłaś. masz racje-nie
                                                    potrzebnie panikujesmile musze cierpliwie czekać i się cieszyć że dzidziuś jest
                                                    grzeczny i nie rozrabiawink
                                                    batutko a ty skarbie już kupujesz jakieś ubranka swojej niuni malutkiej? smile))
                                                    a co z łóżeczkiem i całą reszta sprzętu? kiedy zabierasz się za zakupy? smile))
                                                    a na kolejne usg kiedy idziesz? czy to już będzie usg połówkowe?
                                                  • batutka Re: sloneczko 11.05.07, 14:30
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > jeszcze raz ci kochanie dziękujębig_grin naprawde mnie pocieszyłaś. masz racje-nie
                                                    > potrzebnie panikujesmile musze cierpliwie czekać i się cieszyć że dzidziuś jest
                                                    > grzeczny i nie rozrabiawink
                                                    > batutko a ty skarbie już kupujesz jakieś ubranka swojej niuni malutkiej? smile))
                                                    > a co z łóżeczkiem i całą reszta sprzętu? kiedy zabierasz się za zakupy? smile))
                                                    > a na kolejne usg kiedy idziesz? czy to już będzie usg połówkowe?

                                                    sloneczko - ja jescze nie kupuje zadnych ubranek i sprzetow, choc mnie kusi
                                                    straszniesmile tyle ladnych rzeczy. Ale zaczne kupowac dopiero w sierpniu,
                                                    wrzesniu - jakos nie mam jeszcze odwagi. A w sumie na wszystko jest czas.

                                                    A jesli chodzi o te usg polowkowe, to jeszcze nie mam dokladnej daty. Tzn mam
                                                    wizyte 25 maja (czy to nie ptrzypadkiem nie w tym samym dniu, co Ty?), ale to
                                                    chyba jeszcze nie bedzie polowkowe (bedzie wtedy 20 dni ciazy i 4 dni) - moj
                                                    lekarz powiedzial, ze mnie umowi na usg polowkowe z innym lekarzem. Wiec pewnie
                                                    dowiem sie na nastepnej wizycie kiedy to bedzie. No i postanowilam zarejestrowac
                                                    to badanie i bede miala filmik z moja dzidzia nareszciesmile

                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: sloneczko 12.05.07, 18:49
                                                    batutka napisała:
                                                    > sloneczko - ja jescze nie kupuje zadnych ubranek i sprzetow, choc mnie kusi
                                                    > straszniesmile tyle ladnych rzeczy. Ale zaczne kupowac dopiero w sierpniu,
                                                    > wrzesniu - jakos nie mam jeszcze odwagi. A w sumie na wszystko jest czas.
                                                    >
                                                    > A jesli chodzi o te usg polowkowe, to jeszcze nie mam dokladnej daty. Tzn mam
                                                    > wizyte 25 maja (czy to nie ptrzypadkiem nie w tym samym dniu, co Ty?), ale to
                                                    > chyba jeszcze nie bedzie polowkowe (bedzie wtedy 20 dni ciazy i 4 dni) - moj
                                                    > lekarz powiedzial, ze mnie umowi na usg polowkowe z innym lekarzem. Wiec
                                                    pewnie
                                                    > dowiem sie na nastepnej wizycie kiedy to bedzie. No i postanowilam
                                                    zarejestrowa
                                                    > c
                                                    > to badanie i bede miala filmik z moja dzidzia nareszciesmile

                                                    no to z tymi zakupami to tak jak ja-ja też się jeszcze boję coś kupićuncertain
                                                    ale zaczne już w lipcu w sierpniu bo we wrześniu to już będziemy niezłe
                                                    grubaski i boję się że mogę już nie mieć siłysmile
                                                    a co do usg to ja mam wyznaczone usg połówkowe właśnie na 25 majabig_grin więc tym
                                                    razem mamy wizyty w tym samym czasiesmile)) fajniebig_grin
                                                    jestem ciekawa na kiedy ci wyznaczą to usg połówkowe?
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 13:27
                                                    haniusmile)) u mnie całe szczęście od zawsze prasuje mój misiek więc z tym
                                                    problemów nie mambig_grin bo ja nienawidze prasować! bryyysmile))))))))))))))))))))))
                                                    ja wczoraj nic nie pisałam bo byłam cały dzień na szwędaczke po sklepachbig_grin
                                                    było super! big_grin no i obkupiłam się w końcu że szok! big_grin w końcu mam się w co
                                                    ubierać bo już się w nic nie mieściłamsmile
                                                    pozatym nie wiem czy wam pisałam że w sobote idę na panieńskie do mojej
                                                    koleżankismile)) i już się tego nie mogę doczekaćbig_grin coprawda będę tam może przez
                                                    godzine góra 2 godziny bo wiecie jak to się siedzi o ,,suchym pysku" jak
                                                    wszyscy będą chlaćbig_grin ale i tak napewno będzie super! big_grin
                                                    na a w niedziele jade z oją przyjaciółką na ,,ptaka" na zakupysmile))
                                                    coprawda teraz już mam ciuszki i nie mam zabardzo po co tam jechać no ale już
                                                    jej obiecałam więc jej teraz nie zostawie na lodzi i z niż pojadesmile może sobie
                                                    kupie jakąś ładną piżamke która już zostawie do szpitalasmile))
                                                  • majorka79 u mnie też uffffffff:)))))) 10.05.07, 13:56
                                                    kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i
                                                    jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    jest jeden groszeksmile jestesmy tacy szczesliwi!
                                                    plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej
                                                    wizyty za dwa tygodnie. dziekuje wam za wpsarcie. odezwe sie wieczorem
                                                  • sloneczko271 Re: u mnie też uffffffff:)))))) 10.05.07, 15:06
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i
                                                    > jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > jest jeden groszeksmile jestesmy tacy szczesliwi!
                                                    > plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej
                                                    > wizyty za dwa tygodnie. dziekuje wam za wpsarcie. odezwe sie wieczorem

                                                    jeszcze raz ci skarbie serdecznie gratuluję! big_grin z całego sercasmile))))))))))
                                                    superowa wiadomość! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • batutka Re: u mnie też uffffffff:)))))) 10.05.07, 17:50
                                                    majorka79 napisała:

                                                    > kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i
                                                    > jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    > jest jeden groszeksmile jestesmy tacy szczesliwi!
                                                    > plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej
                                                    > wizyty za dwa tygodnie. dziekuje wam za wpsarcie. odezwe sie wieczorem

                                                    super majorka smile))))))
                                                    a to plamienie to od czego, mowil lekarz?
                                                    teraz odpoczywaj, relaksuj sie i dopieszczaj smile

                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • hania2005 Re: batutko 10.05.07, 13:58
                                                    Ciesze się, że wszystko dobrze.
                                                    Wiesz, mój Bartek też jest pięciolatkiem i ponad wszystko kocha swoją Panią
                                                    Dorotkęsmile))))Dla niego dzień bez przedszkola to dzień stracony. Idzie juz o 7
                                                    rano i wychodzi niemal ostatnismile))) Poszedł jak miał 2 latka i 4 misiące bo
                                                    bardzo chciał i tak został.
                                                    Fajna masz pracę, bo dzieciaki są super!
                                                    pozdrawiam i dbaj o siebie.
                                                  • batutka Re: batutko 10.05.07, 17:53
                                                    hania2005 napisała:

                                                    > Ciesze się, że wszystko dobrze.
                                                    > Wiesz, mój Bartek też jest pięciolatkiem i ponad wszystko kocha swoją Panią
                                                    > Dorotkęsmile))))Dla niego dzień bez przedszkola to dzień stracony. Idzie juz o 7
                                                    > rano i wychodzi niemal ostatnismile))) Poszedł jak miał 2 latka i 4 misiące bo
                                                    > bardzo chciał i tak został.
                                                    > Fajna masz pracę, bo dzieciaki są super!
                                                    > pozdrawiam i dbaj o siebie.

                                                    mnie troche szkoda mojej pracy, wlasnie ze wzgledu na dzieci - wiem jak mnie
                                                    kochaja, a ja je rowniez uwielbiam. Jak wrocilam do pracy, to dzieci tak sie
                                                    cieszyly, przytulaly, calowaly, ocieraly, ze az mi sie plakac chcialo ze
                                                    wzruszenia smile
                                                    no, ale coz - teraz moje dziecko najwazniejsze, musi byc zdrowe i sie dobrze
                                                    rozwijac, wiec musze na siebie uwazac i na razie podaruje sobie prace, a moje
                                                    dzieciaczki moge przeciez odwiedzac smile

                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • hania2005 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 14:00
                                                    Słoneczko mi mąż nie prasuje, ale on nie ma nawet czasu na to. Dziś przyszła
                                                    pani i prasuje. Posprząta i bedzie super.
                                                    Wiesz ja tez zakupiłam sobie troche ciuszków ciążowych w huppy mum. Są super,
                                                    właśnie dziś odebrałam paczkę. Zaraz to poprzymierzam. Wystroje sie jutro do
                                                    pana doktorasmile)
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 15:07
                                                    hania2005 napisała:

                                                    > Słoneczko mi mąż nie prasuje, ale on nie ma nawet czasu na to. Dziś przyszła
                                                    > pani i prasuje. Posprząta i bedzie super.
                                                    > Wiesz ja tez zakupiłam sobie troche ciuszków ciążowych w huppy mum. Są super,
                                                    > właśnie dziś odebrałam paczkę. Zaraz to poprzymierzam. Wystroje sie jutro do
                                                    > pana doktorasmile)

                                                    wystrój się wystrój skarbioesmile))
                                                  • szarlota1 Re: hej dziewczynki 10.05.07, 20:55
                                                    Moje dzieci maja chyba czkawke. Myslalam, ze mnie tak kopią centralnie, a to
                                                    chyba czkawka, bo tak mocno i dosc regularnie podskakuje brzuszek.

                                                    Kurde, mam apetyt za troje, a juz od poludnia niewiele moge zjesc, bo sie nic
                                                    nie miesci, robie sie napompowana jak balon i nie moge sie ruszac a potem
                                                    ciezko mi spac.

                                                    Znow dostalam sporo uzywanych ciuszkow dla dzieci, wiec nic nie robie tylko
                                                    piore i prasuje. Przynajmniej mam zajęcie smile

                                                    Uważajcie na swoje maleństwa. Pa
                                                    --
                                                    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
                                                    ng"></a>
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 11.05.07, 11:21
                                                    szarlotko to super masz z tymi ciuszkamismile)))) pewnie aż miło jest prać i
                                                    prasować takie malutkie ubrankabig_grin

                                                    szarlotko pewnie twój brzuszek jest już sporawy-co? big_grin

                                                    ja dzisiaj postanowiłam że musze się wziąść za siebiebig_grin to znaczy farbuje
                                                    włosy, zrobie sobie henne brwi, pedicir i manicirbig_grin
                                                    musze wyglądać świetnie bo jutro idę na impreke-na panieńskie do mojej
                                                    koleżankismile))
                                                    no i musze posprzątać w naszej szafie bo jak tak ostatnio sobie popatrzyłam to
                                                    jest tam tyle niepotrzebnych gratów że szok! musze to co niepotrzebne wsadzić
                                                    do pudeł i kazać mojemu miśkowi znieść to wszystko do piwnicy i wtedy zrobi się
                                                    sporo miejsca na ubranka dzidziusiabig_grin musze za to zabrać się teraz bo jak tak
                                                    to będę odkładać to pózniej mogę nie mieć już tyle siły.
                                                  • szarlota1 Re: hej dziewczynki 11.05.07, 19:21
                                                    Sloneczko,
                                                    tak, moj brzuszek juz niezle wystaje, szczegolnie wieczoremsmile. Dzis o dziwo
                                                    calkiem niezle sie czuje, czasem zapominam ze jestem w ciazy smile. W przyszlym
                                                    tygodniu robie badania krwii, ciekawe czy moja anemia sie uspokoila.

                                                    A ja robie rowniez porzadki z ciuchami z tym ze w szafie pod ręką zostawiam
                                                    tylko to co jeszcze na mnie wejdzie do porodu i po porodzie do konca roku, a
                                                    reszte ciuchow wyrzucam na gorę szafy wyrzucam wszystkie pozostale ciuchy.
                                                    Kolejny remanent zrobie w przyszlym roku, jak bede wiedziala jak uksztaltuje
                                                    sie moja figura i czy cos jeszcze na mnie wejdzie.

                                                    Zycze Ci milego wieczoru panienskiego.

                                                    --
                                                    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
                                                    ng"></a>
                                                  • hania2005 Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 08:39
                                                    Wszystko dobrze. Maluchy maja 69mm i 72mm. Jeden ma przeziernośąć 1,7 a drugi
                                                    2,2 i to mnie troche zmartwiło, choć lekarz powiedział, że to jest w normie i
                                                    jest wszystko dobrze. Jeden jest bardzo wiercący, pokazał pieknie buźkę i
                                                    pozował do zdjęć, a drugi tak sie chował, nawet go zmierzyć było trudno.
                                                    Ułożyli sie tak fajnie główkami do siebie, że mamy zdjęcie dwóch łepetynek. Dr
                                                    był zdziwiony i zadowolony z takiego fajnego obrazu, bo nigdy nie udało mu sie
                                                    zrobić takiego zdjęciasmile
                                                    Płci nie poznaliśmy, ale to jeszcze wcześnie. Teraz mam wizyte za 3 tyg, a nie
                                                    za 2. Wypada 1 czerwcasmile)
                                                    Jejku, ale odetchnęłam!
                                                  • batutka Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 09:35
                                                    haniu - gratulacje!!!
                                                    wiem, co czujesz, ja tez tak zawsze mam, ze przed wizyta napiecie, a jak
                                                    wszystko ok, to oddycham z ulga smile
                                                    jak bedziesz mogla, to wklej kiedys te piekne zdjecia swoich malenstw, chetnie
                                                    popodziwiamy smile
                                                    a termin wizyty masz fajny, Dzien Dziecka - super smile
                                                    a ja mam 25 maja - dzien przed Dniem Matki, ktory to dzien zamierzam obchodzic,
                                                    a co smile w koncu matka jestem!!!!!!!!!!!!
                                                    --
                                                    Mój mały skarb
                                                  • sloneczko271 Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 18:57
                                                    batutka napisała:

                                                    > a ja dzis ide di teatru, ciagle w domu i w domu, wiec taki wypad dla mnie, to
                                                    > jak wybawienie smile sztuka nosi nazwe "Szalone nozyczki" (jakas kryminalna) i
                                                    > podobno na koncu ludzie decyduja o zakonczeniu. Moze byc fajnie. Juz sie nie
                                                    > moge doczekac smile

                                                    ale masz fajniesmile)) zazdroszczebig_grin
                                                    ja w teatrze ostatnio byłam w tamtym roku w wawie na ,,wampirach" było super!
                                                    big_grin
                                                  • sloneczko271 Re: no i po wizycie:)))))))) 12.05.07, 18:55
                                                    haniu to super!!! smile)))))))))))))))))
                                                    a date kolejnej wizyty masz pięknąbig_grin
                                                    i nie martw się tą przeziernością, jeśli lekarz powiedział że jest w normie to
                                                    napewno tak jestsmile))
                                                    a nagrywałaś na płytke usg czy jeszcze nie?
                                                  • hania2005 Re: no i po wizycie:)))))))) 14.05.07, 09:21
                                                    sloneczko271 napisała:

                                                    > haniu to super!!! smile)))))))))))))))))
                                                    > a date kolejnej wizyty masz pięknąbig_grin
                                                    > i nie martw się tą przeziernością, jeśli lekarz powiedział że jest w normie
                                                    to
                                                    > napewno tak jestsmile))
                                                    > a nagrywałaś na płytke usg czy jeszcze nie?

                                                    Słoneczko, nie nagrywałam usg. Nie mam mozliwości wkleić tez zdjęcsadNie umiem,
                                                    a to i sprzet potrzebny do tego.
                                                  • sloneczko271 Re: no i po wizycie:)))))))) 14.05.07, 10:20
                                                    hania2005 napisała:
                                                    > Słoneczko, nie nagrywałam usg. Nie mam mozliwości wkleić tez zdjęcsadNie
                                                    umiem,
                                                    > a to i sprzet potrzebny do tego.

                                                    kochanie nie martw się-ja też nie umiem zdjęć z usg wkleić żeby wam pokazaćuncertain
                                                    ale jak będziesz kochanie na następnym usg to sobie nagrajcie usg na płytke cd-
                                                    będziecie mieć miękną pamiątkę-bo to jest niesamowity widoksmile no chyba że tam
                                                    gdzie skarbie robisz usg to nie nagrywają usg na płytkeuncertain szkoda by było.
                                                    ale z drugiej strony to co tam! najważniejsze że masz zdjęcia i że dzieci są
                                                    zdrowebig_grin niech ładnie rosną i się zdrowiutkie urodząbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: hej dziewczynki 12.05.07, 18:53
                                                    szarlotkosmile)) co do twojej anemi to trzymam kciuki żeby twoje wyniki się
                                                    poprawiłybig_grin ja mam nadzieję że moje też się choć troche poprawią jak pojade na
                                                    kolejną wizyte, bo jak nie to ja już nie wiem co mam jeść żeby się bardziej
                                                    poprawiły. no ale miejmy nadzieję że ta cholerna anemia nam przejdziesmile