Dodaj do ulubionych

przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI

      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 02:46
        batutkosmile)) dziękuję ci kochanie za uspokojenie mnie z tą moją dzidzia że
        nabierze pózniej rozpędusmile moja michalina jak zwykle cały dzień przespała i ja
        umierałam z niepokoju a teraz oczywiście jak jest 02 w nocy to ona zaczyna
        fikaćbig_grin hi,hi,hismile)) coś czuje że będzie taki nocny marek jak rodzicebig_grin bo
        my z miśkiem jak zwykle jeszcze nie śpimysmile)))) i córunia razem z namibig_grin
        --
        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
              • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 21:05
                batutka napisała:
                > sloneczko - to z Ciebie niezly nocny Marek smile tak samo jak ze mnie zreszta :-
                )
                > )
                > ja tez luboe dlugo siedziec w nocysmile

                batutkobig_grin no my zawsze z moim miśkiem lubimy sobie długo posiedzieć ale
                wczoraj to już przesadziliśmybig_grin i sami z siebie się śmialiśmy bo jak poszłam
                się kompać to pózniej zanim się wybalsamowałam, wykremowałam i jeszcze jakiś
                film obejrzeliśmy z miśkiem i w końcu powiedziałam mojemu męzowi żeby otworzył
                szerzej okno i odsłonił rolety to wleci więcej powietrza i idziemy spać. więc
                mój misiek odsłonił rolety, my patrzymy w okno a tu już widno:-0 szok! :-d
                uśmialiśmy się niezlesmile))))))))))))))))))))))) to już było przegięcie bo zanim
                się zebraliśmy do tego spania to zrobiła się 04 w nocy i już świtałobig_grin no i
                jak ta nasza michasia ma nie być ,,nocnym markiem" wink jak rodzice tacy
                walnięcibig_grin

                --
                bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 23:02
                  sloneczko271 napisała:

                  > batutkobig_grin no my zawsze z moim miśkiem lubimy sobie długo posiedzieć ale
                  > wczoraj to już przesadziliśmybig_grin i sami z siebie się śmialiśmy bo jak poszłam
                  > się kompać to pózniej zanim się wybalsamowałam, wykremowałam i jeszcze jakiś
                  > film obejrzeliśmy z miśkiem i w końcu powiedziałam mojemu męzowi żeby otworzył
                  > szerzej okno i odsłonił rolety to wleci więcej powietrza i idziemy spać. więc
                  > mój misiek odsłonił rolety, my patrzymy w okno a tu już widno:-0 szok! :-d
                  > uśmialiśmy się niezlesmile))))))))))))))))))))))) to już było przegięcie bo zanim
                  >
                  > się zebraliśmy do tego spania to zrobiła się 04 w nocy i już świtałobig_grin no i
                  > jak ta nasza michasia ma nie być ,,nocnym markiem" wink jak rodzice tacy
                  > walnięcibig_grin
                  >

                  sloneczko - u nas tak samo, juz nie raz robilo sie jasno na dworze,a my dalej
                  ogladamy tv smile)

                  --
                  Mój mały skarb
        • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 13:57
          sloneczko271 napisała:

          > batutkosmile)) dziękuję ci kochanie za uspokojenie mnie z tą moją dzidzia że
          > nabierze pózniej rozpędusmile moja michalina jak zwykle cały dzień przespała i ja
          >
          > umierałam z niepokoju a teraz oczywiście jak jest 02 w nocy to ona zaczyna
          > fikaćbig_grin hi,hi,hismile)) coś czuje że będzie taki nocny marek jak rodzicebig_grin bo
          > my z miśkiem jak zwykle jeszcze nie śpimysmile)))) i córunia razem z namibig_grin

          sloneczko - dokladnie tak jest jak pisalam - Michalinka jeszcze da Ci popalic,
          zobaczysz smile
          u mnie na przyklad dzis Ania tez bardzo spokojna - rano cos tam poczulam, a
          teraz spokoj, nie rusza sie - ale ja sie nie denerwuje bo wiem,ze na pewno spismile
          sa takie dni, ze szaleje, a sa takie, ze jest cicha, delikatna, spokojniutka
          smilew ogole te moje dziecko jest barzdo grzeczniutkie, nie boksuje mammusi za
          mocno smile
          Twoja Michasia pewnie tez taka jest smile
          --
          Mój mały skarb
          • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 14:01
            a ja dzis umowilam sie ze swoimi dwoma kolezankami z podstawowki i liceum na
            pogaduszki - spotykamy sie srednio raz w miesiacu - barzdo lubie te nasze
            ploty,posmiejemy sie, pogadamy o starych i nowych czasach, fajowo smile
            jedna z nich ma nedlugo swoj slub (pod koniec lipca) - i juz musze sie powoli
            zastanawiac w co se ubiore na to weselicho, zeby nie wygladac na wieloryba albo
            orke smile))
            --
            Mój mały skarb
            • szarlota1 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 17:56
              Kurcze, jaki tu maraton. Znow mam zaleglosci w czytaniu. Teraz to musze
              wybierac: komputer, spacer, zakupy lub cos innego. Nie starcza mi sil na wiecej
              niz 1 konkretna czynnosc dziennie. Dzis zapakowalam torbe dla maluchow do
              szpitala. Jeszcze tylko dorzuce kosmetyki i gotowe, moge spac spokojnie.

              Chyba sie wybiore za pare dni do fryzjera i kosmetyczki, bo pozniej to juz nie
              wysiedze na zadnym fotelu. Dzieciaki tak wibrują, że nie wiem. Jedno wciaz
              uderza w pepek i brzuch, ktory wystaje czasem 3 cm nad powierzchnie. Moze
              poznam plec na poczatku lipca?

              Kakus, to Ty juz zlozylas papiery do ZUS? Czy bylas od poczatku na zwolnieniu?
              Ja sobie wyliczylam ze powinnam zlozyc za 2 tygodnie, ale chyba pojade w
              najblizszym tygodniu i to zalatwie. Czy musialas podawac date porodu lub np.
              dolaczac xero karty ciązowej?

              Słoneczko, podaje ciekawy link o fotelikach, z pewnoscia Wam się przyda:
              fotelik.info/212.html. Ja zwracalam uwage na to, zeby mial wkladke dla
              noworodka, chcialam z calkowicie odchylana budką, żeby byl jednoczesnie
              kolyską, zdejmowana tapicerka do prania, niezbyt ciężki, bezwypadkowy (jesli z
              drugiej reki). Kupilam fotelik Deltim Grillo. Jest w miare tani, ogladalam go
              najpierw w sklepie i podobal mi się.

              Do szkoly rodzenia sie nie wybieram, czytalam opinie, ze szkoda czasu, bo malo
              mowia o pielegnacji noworodka, raczej wiecej teorii. Cwiczyc nie mam sily,
              troche cwicze sama w domu, z reszta nie mam sily dojezdzac do Warszawy i
              siedziec w lawce na wykladach. Moze wkoncu ktos pomysli o szkolach rodzenia, na
              ktorych kobiety moglyby sie polozyc. Z resza w moim szpitalu zapisy na sierpien
              byly juz kilka miesiecy temu, a dopiero w maju lekarz chcial mi dac
              zaswiadczenie, ze nie ma przeciwskazan. Wszystko to sie kupy nie trzyma.
              Trudno, jakos tam bedzie, musze sobie poradzic.

              --
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
              ng"></a>
              • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 21:23
                szarlotkobig_grin dziękuję ci za ten link do fotelików samochodowych-zaraz tam
                wchodzi i pooglądam sobiebig_grin
                co do tego że nie masz już siły na wszystko to ci się wcale nie dziwie bo ja
                też już się robię taka ociężała i cały czas zmęczona.
                wiesz co? co do tych dokumentów do zus-u to ja też już je złożyłam (to znaczy
                mój mąż je złożył), bo skoro trzeba je złożyć 6 tygodni wcześniej to ja sobie
                wyliczyłam że powinnam je zlóżyć w tym tygodniu no i mój misiek poszedł je
                złożyć w środesmile więc mam już to z głowysmile my musieliśmy jeszcze zrobić ksero
                karty ciąży (to znaczy oni sami w zuzie zrobili sobie ksero mojej kart ciązy).
                ja jestem na zwolnieniu lekarskim od pierwszego dnia czyli od dnia transferu
                zarodkówsmile)) i powiem ci że też nie wpisywaliśmy tej daty do kiedy ma być ten
                zasiłek bo stwierdziliśmy że przecież to jest bez sensu bo co tu wpisać? chyba
                tylko wyznaczoną date porodu no ale przecież można urodzić wcześniej i pózniej.
                no i nic nie wpisywaliśmy i okazało się że dobrze zrobiliśmy bo oni robią tak
                że poprostu w dzień porodu ustaje ten zasiłek i dzień porodu jest pierwszym
                dniem urlopu macierzyńskiegosmile który dla jednego dziecka trwa 18 tygodnismile
                no a pózniej albo powrót do pracy albo urlop wychowawczysmile
                --
                bd.lilypie.com/NRKHp2.png
              • batutka szarlotko 03.06.07, 23:04
                ale Ci zazdroszcze tych wielgasnych ruchow, ze az brzuszek podnosi sie na pare
                cm smile
                u mnie tez czesto rusza sie brzuch w miejscach poruszenia Ani, ale nie az tak,
                fajne uczucie musi byc - no, ale mam nadzieje,ze jak bede w tym miesiacu ciazy
                jak Ty, to tez Ania sie rozbrykasmile
                --
                Mój mały skarb
                • batutka a'propos ruchow 03.06.07, 23:08
                  czytalam, ze ruchy dziecka, ich intensywnosc zalezy od umiejscowienia lozyska
                  lozysko podobno moze byc na przedniej sciance macicy albo na tylnej - i jesli na
                  przedniej, to ruchy slabiej sie odczuwa, a jak na tylnej to czuje sie mocniej
                  nie wiem ile w tym prawdy, ale moze cos w tym jest,bo u mnie lozysko jest z
                  przodu i ruchy tez nie sa bardzo gwaltowne, tylko delikatne smile
                  --
                  Mój mały skarb
                • sloneczko271 Re: szarlotko 04.06.07, 12:27
                  batutka napisała:

                  > ale Ci zazdroszcze tych wielgasnych ruchow, ze az brzuszek podnosi sie na pare
                  > cm smile
                  > u mnie tez czesto rusza sie brzuch w miejscach poruszenia Ani, ale nie az tak,
                  > fajne uczucie musi byc - no, ale mam nadzieje,ze jak bede w tym miesiacu ciazy
                  > jak Ty, to tez Ania sie rozbrykasmile


                  ja też zawsze wam zazdroszcze jak czytam o tych waszych ,,skaczących"
                  brzuszkach i też nieraz tak jak batutce troche mi skacze a raczej brzuszek jak
                  michasia się bardziej poruszy ale to jest tylko chwila i bardzo żadko się tak
                  mocno kręci. a ja bym już chciała żeby mój mąż też mógł ją poczućsmile no ale
                  widocznie jeszcze jest za malutka i jeszcze troche musze na takie większe ruchy
                  poczekać. tymbardziej że mamy batutko w brzuszku jedego dzidziusia-nasze
                  niuniesmile więc jeszcze pewnie z miesiąc musimy się wstrzymaćbig_grin
                  --
                  bd.lilypie.com/NRKHp2.png
            • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 21:12
              batutka napisała:

              > a ja dzis umowilam sie ze swoimi dwoma kolezankami z podstawowki i liceum na
              > pogaduszki - spotykamy sie srednio raz w miesiacu - barzdo lubie te nasze
              > ploty,posmiejemy sie, pogadamy o starych i nowych czasach, fajowo smile
              > jedna z nich ma nedlugo swoj slub (pod koniec lipca) - i juz musze sie powoli
              > zastanawiac w co se ubiore na to weselicho, zeby nie wygladac na wieloryba
              albo
              > orke smile))


              hi,hi,hi:'-))))))))))))))))))))))))))))) ale się uśmiałam z tego wieloryba i
              orkibig_grin chociaż ja się nie mam z czego śmiać bo pod koniec sierpnia moja
              siostra robi chrzciny swojej córeczce i ja pewnie pod koniec sierpnia to już
              będę taki wieloryb że szok! :-0 zresztą widze jak z miesiąca na miesiąc
              wyglądam a co dopiero pod koniec sierpnia. najpierw te chrzciny miały być w
              czerwcu więc ja się cieszyłam bo jeszcze wiedziałam w co się ubiorę ale teraz
              jak wszystko zostało przeniesione na koniec sierpnia to ja nie wiem czy się
              jeszcze wogóle w coś zmieszczeuncertain pewnie jakąś bluzke znowu trzeba będzie kupić.
              a ty batutko już masz coś na oku w co się ubrać? smile
              --
              bd.lilypie.com/NRKHp2.png
              • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 23:12
                sloneczko271 napisała:

                > hi,hi,hi:'-))))))))))))))))))))))))))))) ale się uśmiałam z tego wieloryba i
                > orkibig_grin chociaż ja się nie mam z czego śmiać bo pod koniec sierpnia moja
                > siostra robi chrzciny swojej córeczce i ja pewnie pod koniec sierpnia to już
                > będę taki wieloryb że szok! :-0 zresztą widze jak z miesiąca na miesiąc
                > wyglądam a co dopiero pod koniec sierpnia. najpierw te chrzciny miały być w
                > czerwcu więc ja się cieszyłam bo jeszcze wiedziałam w co się ubiorę ale teraz
                > jak wszystko zostało przeniesione na koniec sierpnia to ja nie wiem czy się
                > jeszcze wogóle w coś zmieszczeuncertain pewnie jakąś bluzke znowu trzeba będzie kupić
                > .
                > a ty batutko już masz coś na oku w co się ubrać? smile

                sloneczko, no wlasnie nie mam pojecia w co by tu sie ubrac - cholercia, poszukam
                w skalepach, moze cos sie trafi, a jka nie, to bede musiala isc do krawca
                (czego nie cierpie-te przymiarki, brrr)
                myslalam, zeby kupic zwiewna sukieneczke lekko za kolanka, rozszerzana pod
                biustem - moze znajde, ale juz wiem, ze bedzie trudno smile


                --
                Mój mały skarb
                • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 04.06.07, 12:36
                  faktycznie batutko może być trudno z tymi łachamiuncertain powiem ci że ja też
                  niecierpie jak mam coś szyte i raczej unikam krawców. wole coś kupić bo
                  przynajmniej odrazu wiem jak to wygląda i co kupuje a tak prawde mówiąc to z
                  uszytych sukienek przez krawca jeszcze nigdy nie byłam tak zadowolona w 100%
                  zawsze soś tam mi nie pasowałouncertain zawsze się natłumaczyłam, nieraz
                  naszkicowałam o co mi chodzi lub przynosiłam zdjęcie z jakiejś gazety ale
                  zawsze ostatecznie wychodziło tak że ja co innego miałam w głowie i krawcowej
                  wyszło co innegouncertain więc już od dobrych kilku lat unikam szycia ubrań-wole
                  pociekać po sklepach i coś kupić gotowego niż szyć i pózniej znowu być
                  niezadowolonym. no ale może trafiałam zawsze na krawcowe do dupy!? no już sama
                  nie wiemsmile ale na te chrzciny jeśli się nie będę mogła w nic zmieścić to
                  raczej wole coś kupić gotowegosmile no zobaczymy, do sierpnia jeszcze jest troche
                  czasusmile
                  --
                  bd.lilypie.com/NRKHp2.png
            • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 03.06.07, 23:14
              sloneczko271 napisała:

              > batutko ale mamy grzeczne te nasze niunie-co? big_grin byle by były takie grzeczne
              > jak się urodząsmile)))) hi,hi,hibig_grin

              sloneczko, beda grzeczne, beda smile
              slyszalam, choc nie wiem, czy to prawda, ze temperament dziecka ujawnia sie juz
              w brzuszku u mamy - wiec pociecha, zenasze corunie beda grzeczniukie po
              urodzeniu smile
              --
              Mój mały skarb
              • hania2005 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 04.06.07, 10:11
                Cześć dziewczynki. To i ja melduję się na nowym wąteczkusmile)
                Wiecie co, w sobotę ok. 3 rano tak mnie bardzo zaczęło kłuć z prawej strony, że
                o mało nie zemdlałam i tak boli do dziś. Wzięłam wczoraj 3 razy po 2 tabl.
                nospy, dużo pije, ale z tego co wyczytałam i poznaje po objawach to kolka
                nerkowa. Normalnie wczoraj chodziłam po ścianach i żadna pozycja nie przynosiła
                ulgi.
                Wczoraj nawet chciałam jechać do szpitala, ale jak zaczęłam pakowac torbe to mi
                na chwile przeszło, chyba ze strachu. Dziś rano zrobiłam badanie krwi i moczu i
                czekam na wynik. A jutro rano jade do dr do invimedu. Mówię wam, jak to
                boli................
                • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 04.06.07, 17:01
                  sloneczko271 napisała:

                  > batutko ja też o tym słyszałam i podobno od chyba 6 miesiąca ciąży dziecko ma
                  > już w brzuchy mamy stałe pory spania i czówaniabig_grin i to jest najgorsze bo moje
                  > córunia owszem w dzień śpi i jest grzeczniutka a le w wieczorem i w nocy to
                  > czuje ją że nie śpi i się rusza więc chyba przyjdzie mi po nocach pózniej
                  > siedzieć razem z małąwink

                  sloneczko, no dokladnie to samo jest u mnie, identycznie - w dzien mala spi, a
                  pod wieczor, w nocy i rano buszuje smile w mamusie i tatusia sie wrodzila smile
                  no jak tak bedzie po porodzie, to noce mamy przechlapanesmile, no, ale w sumie my
                  tez nocne Marki, wiec w sumie roznicy nam to nie powinno wielkiej zrobic smile

                  --
                  Mój mały skarb
                      • sloneczko271 Re: dziewczyny nasza kaka jest w szpitalu:-( 05.06.07, 10:33
                        dziewczyny, wczoraj wieczorem dostałam sms-a od kaki z wiadomością że jest od
                        niedzieli w szpitalu. czuła się biedna bardzo zle, miała twardy brzuch i
                        skórcze no i zadzwoniła do profesorka a on jej kazał jechać do szpitala. no i w
                        szpitalu ją podłączyli do kroplówek i teraz sobie nasza kaka leży pod
                        kroplóweczkami ale napisała mi że już czuje się lepiej-kroplówki pomogłysmile
                        całe szczęściesmile)) z dziećmi też jest wszystko ok, tylko szyjka jej się
                        skróciłauncertain no ale najważniejsze że w pore zareagowała i już czuje się lepiejsmile
                        teraz pewne będzie musiała leżeć no ale byle by do końca ciązy wytrzymać.
                        --
                        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                          • sloneczko271 Re: dziewczyny nasza kaka jest w szpitalu:-( 05.06.07, 10:39
                            powiem wam że ja też tak od soboty nie czułam się najlepiejuncertain najgorszy dzień
                            miałam wczoraj, jak tylko usiadłam lub się przeszłam to tak mnie dziwnie brzuch
                            ciągnoł i czułam cały czas michaline bardzo nisko w brzuchu no i ze strachu
                            praktycznie cały dzień przeleżałam w łózku. dziś już czuje się lepiej ale też
                            jeszcze nie chce przesadzać i wole nigdzie nie ciekać. dzisiaj też posiedze
                            sobie w domku i poleniuch..esmile miałam się dzisiaj spotkać z moją przyjaciółką
                            która też jest w ciąży tylko że ona za ok.2 tygodnie już rodzi syneczka, ale
                            przełożyłam to nasze spotkanie na juto bo wole dmuchać na zimne i jeszcze dziś
                            poleżeć w łóżkusmile
                            --
                            bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                            • batutka Re: dziewczyny nasza kaka jest w szpitalu:-( 05.06.07, 14:56
                              sloneczko271 napisała:

                              > powiem wam że ja też tak od soboty nie czułam się najlepiejuncertain najgorszy dzień
                              > miałam wczoraj, jak tylko usiadłam lub się przeszłam to tak mnie dziwnie brzuch
                              >
                              > ciągnoł i czułam cały czas michaline bardzo nisko w brzuchu no i ze strachu
                              > praktycznie cały dzień przeleżałam w łózku. dziś już czuje się lepiej ale też
                              > jeszcze nie chce przesadzać i wole nigdzie nie ciekać. dzisiaj też posiedze
                              > sobie w domku i poleniuch..esmile miałam się dzisiaj spotkać z moją przyjaciółką
                              > która też jest w ciąży tylko że ona za ok.2 tygodnie już rodzi syneczka, ale
                              > przełożyłam to nasze spotkanie na juto bo wole dmuchać na zimne i jeszcze dziś
                              > poleżeć w łóżkusmile

                              kurcze sloneczko - normalnie mam to samo od wczoraj - brzuch wlasnie mnie tak
                              dziwnie ciagnie, jakby za kilka dni miala zblizac sie miesiaczka, albo jakby
                              dziecko bylo bardzo niski - to nie jest bol, ale wlasnie takie ciagniecie w dole
                              brzuchauncertain
                              co to moze byc?
                              ja na wszelki wypadek wzielam nospe, ale jutro mam usg to powiem lekarzowi o tym
                              --
                              Mój mały skarb
                      • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 05.06.07, 10:45
                        wiecie co? ja się dzisiaj wziełam od rana za zrobienie zupy grzybowej i cholera
                        niedosyć że ją przesoliłam to jeszcze za dużo pipszu wsypałamuncertain
                        cholera! ze mnie to kuchareczka jest to niech mnie! uncertain
                        coprawda na przesoloną zape znam taki sposób żeby wrzucić do zupy ze 2 kartofle
                        i je pózniej wyciągnąć z zupy i wyrzucić, podobno kartofel wciągnie do siebie
                        nadmiar soli. no i tak zrobiłam ale co zrobić na to że ją przepierzyłam?????
                        teraz jest ostra jak djabli!
                        --
                        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                        • sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 05.06.07, 10:49
                          no nic. idę troche wskoczyć do łóżeczka poleżećbig_grin zajrze jeszcze do was
                          pózniejsmile)) życze wam dziewczyny miłego dniasmile))

                          a batutko powiedz mi skarbie, do kiedy ty będziesz pracować? do końca czerwca-
                          tak?

                          haniu a ty kiedy idziesz na kolejne usg? masz już date wyznaczoną?

                          szarlotko a jak twoje wyniki krwi? już się troszke pozbyłaś anemi czy nadal cię
                          trzyma?
                          --
                          bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                          • batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VI 05.06.07, 14:59
                            sloneczko271 napisała:

                            > no nic. idę troche wskoczyć do łóżeczka poleżećbig_grin zajrze jeszcze do was
                            > pózniejsmile)) życze wam dziewczyny miłego dniasmile))
                            >
                            > a batutko powiedz mi skarbie, do kiedy ty będziesz pracować? do końca czerwca-
                            > tak?


                            sloneczko, mnie w sumie dzieciaki nie mecza, jest dosyc fajnie - pracuje w
                            niepublicznym przedszkolu, wiec grupy sa malutkie - ja mam tylko 12 dzieci, a i
                            tak nigdy nie ma kompletu smile
                            a proacowac bede moze do konca czerwca, jak upalow nie bedzie, ale jak bedzie za
                            goraco, to ide na zwolnienie smile
                            --
                            Mój mały skarb
                            • batutka trzymajcie kciuki 05.06.07, 15:37
                              dziewczynki - jutro o 19.30 mam usg polowkowe smile
                              boje sie troche, a jednoczesnie nie moge sie doczekac, bo bedzie 3D, filmik, no
                              i znow zobacze moja krolewne smile
                              ale....z drugiej strony oczywiscie jak zwykle boje sie troche - mam nadzieje, ze
                              Ania zdrowa smile

                              TRZYMAJCIE KCIUKI smile
                              --
                              Mój mały skarb
                              • sloneczko271 Re: trzymajcie kciuki 05.06.07, 16:18
                                batutka napisała:

                                > dziewczynki - jutro o 19.30 mam usg polowkowe smile
                                > boje sie troche, a jednoczesnie nie moge sie doczekac, bo bedzie 3D, filmik,
                                no
                                > i znow zobacze moja krolewne smile
                                > ale....z drugiej strony oczywiscie jak zwykle boje sie troche - mam nadzieje,
                                z
                                > e
                                > Ania zdrowa smile
                                >
                                > TRZYMAJCIE KCIUKI smile

                                batutkobig_grin napewno twoja aniulka jest zdrowa jak rybkasmile)) i zazdroszcze ci
                                tego usg 3d. już sobie wyobrażam z jakimi jutro wrócisz wrażeniamibig_grin bo
                                będziesz swoją anulke widziała tak jak na zdjęciu wyraznie całą twarzbig_grin
                                super!!!!!!!!!!!!!!! big_grin
                                mi teraz dopiero kazali zrobić usg w 30-31 tygodniu ciąży no ale zobaczymy co
                                teraz powie ten nowy lekarz do którego pójdę 20 czerwca. może będzie mi kazał
                                zrobić wcześniej usg-ja bym zresztą bardzo chciała zobaczyć wcześniej michaline
                                bo wtedy zawsze jestem spokojniejsza o nią.

                                --
                                bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                  • hania2005 Re:no i juz po wszystkim 05.06.07, 20:54
                                    Byłam rano u swojego doktorka, przebadał mnie i z maluszkami wszystko OK,
                                    pięknie ich dziś widziałamsmile Dostałam skierowanie do szpitala na konsultację i
                                    cały dzień spędziłam w szpitalu Dzieciątka Jezus. Zajeli się mna tam wspaniale,
                                    dostałam dwie kroplówki o straszny ból minął. To kolka nerkowa. Nerki mam
                                    troche powiększone, w prawej nerce zbiera się troszeczkę mocz, ale dzieciaki
                                    uciskaja na moczowód. Teraz juz jest dobrze, w razie bólu mam brac nospe,
                                    ewentualnie pyralgin. Gdyby jednak był silny atak, to mam jechac do szpitala i
                                    wtedy może założą mi specjalny cewnik.
                                    Ale teraz powiem Wam jeszcze jednosmile Zostałam przebadana przez urologa i
                                    ginekologa i doktor potwierdził jednego synka, ale drugiego (tego niepewnego)
                                    nie i w/g niego to dziewczynka! Oczywiście tez nie był pewny na 100%, ale
                                    bardziej mu to wygladało na dziewczynkę. No i teraz juz nie wiem. Okaże się na
                                    następnej wizycie, którą mam 22 czerwca. juz wtedy to chyba można cos
                                    dokładniej zobaczyć. Ale one dziś fajnie fikały, machały.....no super, jeden
                                    tak sie ustawił, że ma sliczne zdjhęcie profilu i mój dr sobie zostawił to
                                    zdjęciesmile))
                                    A w ogole to w tym szpitalu to nie wierzyli, że nosze dwójkę, bo mówili ze taka
                                    mała i drobna jestem..........no ale na skierowaniu czytali i kręcili glowami,
                                    a ja myśle że wyglądam jak słoń, hihihi.
                                    Oj sie rozpisałam.
                                    Kakus duzo zdrówka zyczę!!!
    • majorka79 pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 10:34
      czesc grudniówki!!!!
      staram się śledzić co u Was, choć nie czytam regularnie.
      kibicuję Wam mocno. trzymam kciuki, batutko, za dzisiejsze usg! haniu, za
      parkę, kaka, za szczęsliwy pobyt w szpitalu.

      mam pytanie do pacjentek dr D z Invimedu: czy usg genetyczne w 12 tc wykonywal
      Wam dr D czy kierował do kogoś innego? Opiszcie swoje doświadczenia.
      Ja jestem teraz w 10 tc i kolejną wizytę mam za 3 tygodnie, a dopiero później
      to ważne usg; wydaje mi się, że to będzie bardzo późno, czy wy też tak
      miałyście?
      dzięki za odpowiedzi!
      • hania2005 Re: pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 11:08
        Cześć majorko!! Ja miałam w 13tc2d to usg z badaniem przezierności. Robił mi je
        dr D. i raczej on to robi. Wyszło dobrze. Z tego co wiem, to na połówkowe
        kieruje do dr Zioło. Jak pojedziesz to bedzie 13tc, a to badanie robi się do
        14, więc wszystko OK.
        Dzisiaj ma takie badanie batutka, więc nam napewno napisze co i jak.
        A jak ty się w ogole czujesz? często masz wizyty?? Ja miałam najpierw co 2 tyg.
        a teraz co 3 i juz odstawiam leki.
        pozdrawiam
        • batutka Re: pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 18:34
          majorko - ja mam dzis polowkowe usg
          nasz doktorek nie robi tego badania, tylko zleca swemu koledze dr Zioło
          podobno to swietny lekarz, bardzo mily, ale najwazniejsze, ze dokladny, wszystko
          super wyjasnia, odpowiada dokladnie na kazde pytanie - takie sa opinie o nim
          ja dzis mam to usg o 19.30 - za 15 minut wychodze z domu, jak wroce opisze wszystko

          Trzymajcie kciuki smile
          --
          Mój mały skarb
          • sloneczko271 Re: pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 19:16
            batutka napisała:

            > majorko - ja mam dzis polowkowe usg
            > nasz doktorek nie robi tego badania, tylko zleca swemu koledze dr Zioło
            > podobno to swietny lekarz, bardzo mily, ale najwazniejsze, ze dokladny,
            wszystk
            > o
            > super wyjasnia, odpowiada dokladnie na kazde pytanie - takie sa opinie o nim
            > ja dzis mam to usg o 19.30 - za 15 minut wychodze z domu, jak wroce opisze
            wszy
            > stko
            >
            > Trzymajcie kciuki smile

            kciuki skarbie zaciśniętebig_grin

            --
            bd.lilypie.com/NRKHp2.png
      • sloneczko271 Re: pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 11:38
        witaj majorkobig_grin kochanie jak się czujesz? masz mdłości? jesteś na zwolnieniu
        lekarskim czy pracujesz?
        ja coprawda nie jestem pacjentką doktora D ale powiem ci że ja usg genetyczne
        miałam robione dokładnie w 12 tygodniu ciązy, teraz już jestem po kolejnym usg
        genetycznym tzw. ,,połókowym" które mi robili w 20 tygodniu ciąży i 3 dnismile
        pozdrawiam cię serdecznie i pisz tu z nami troche częściej-dobrze? big_grin

        --
        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
        • majorka79 Re: pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 12:07
          dziekuję dziewczyny. czyli ja będę miała stosunkowo późno to usgsad bez sensu wg
          mnie ta wizyta w 13 tc i potem zaraz kolejna z usg. ale co zrobic.
          jestem cały czas na zwolnieniu, po tym pobycie w szpitalu (poronienie
          zagrażające w 7tc) chucham na siebie i dmucham, zresztą doktor też. no więc
          odpoczywam. nie mam mdłości czuję się super, nic mi nie dolega kompletnie.
          jestem przeszczesliwa, to niesamowite patrzec na 3 cm szczescia!
          • hania2005 Re: pytanie do ciężarówek od dr. D:) 06.06.07, 12:29
            Majorko, ja chyba czegoś nie zrozumiałam. Jedziesz na wizyte w 13tc, tak? No i
            wtedy bedziesz miała to badanie przezierności przecież. Mówił Ci coś dr? No bo
            nie rozumiem, dlaczego bez sensu jest ta w 13tc, przeciez to wtedy bedzies
            miała to wazne usg. Chyba , że dr wysłał Cie do kogoś innego i masz dwie wizyty.
            • szarlota1 Re: majorko 06.06.07, 19:32
              Kakus trzymaj się jakoś w tym szpitalu. Widze, ze masz dobrego lekarza, bo w
              kazdej chwili mozesz do niego zadzwonic i sie poradzic. Moj nie chcial mi dac
              telefonu do siebie, kazal w razie czego przyjechac do szpitala, a szpital mam
              ponad 20 km od siebie. Dzis bylam w przychodni rejonowej. Dzieci ulozyly sie
              glowkowo, czyli idealnie do porodu SN. Kurcze wogole tego nie bralam pod uwage
              i jesli nie zmienia pozycji, to moge rodzic SN. Plci na tym slabym sprzecie nie
              bylo widac. Jedno sobie zakrylo płeć rączką smile)).

              Dzis rano obudzilam sie z jakims bolem w okolicach nerki i z tego co piszecie
              to mogla byc kolka nerkowa. Juz jest troche lepiej, wzielam dzis 3 nospy. Poza
              tym dopadla mnie okrutna alergia. Chyba katar sienny, w życiu nie chorowalam, a
              tu katar, kichanie i lzawiace oczy. Fatalne, ciezko oddychac. Oby tylko dzieci
              sie nie zarazily. W takim przypadku to chyba tylko wapno jest dozwolone.

              Przytylam ponad 6 kg, ale pocieszam sie, ze dzieci powinny juz zblizac sie do
              wagi 1 kg każde.

              Ciesze sie, ze wasze dzieciaczki sa cale i zdrowe.
              --
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
              ng"></a>
              • majorka79 Re: dzięki! 06.06.07, 21:08
                dziękuję dziewczyny, haniu, batutko, uspokoiłyście mnie, że to normalne, że dr
                D. robi usg genetyczne.
                haniu, w invimedzie mi było wygodniej, ale już od usg genetycznego będę gdzie
                indziej.
                dziewczyny, wasza pomoc jest nieoceniona!

                ps. batutko, daj znać jak usg.
                pa
                • batutka juz po usg :-) 06.06.07, 23:24
                  okazalo sie, ze wszystko jest cudnie - potwierdzila sie coreczka - pieknie sie
                  pokazala z jak najlepszej strony smile
                  wszystkie narzady wewn. pomierzone i prawidlowe, czynnosci organow wewn.
                  prawidlowe, slyszelismy serduszko - pieknie bilo
                  dzidzia wazy 423g smile
                  rosnie prawidlowo - i jak bedzie tak dalej rosla, to przewidywana waga po
                  urodzeniu 3300 smile
                  mamy filmik i zdjecie 3D

                  jestem przeszczesliwa smile))))
                  --
                  Mój mały skarb
                  • batutka dr Zioło 06.06.07, 23:27
                    usg robil mi dr Ziolo - to glownie do hani i majorki, bo je czeka usg z tym lekarzem
                    swietny lekarz, naprawde - caly czas tlumaczy co robi, co widac, jest bardzo
                    dokladny
                    dodam tez ze bardzo mily, cieply czlowiek
                    --
                    Mój mały skarb
                    • batutka sloneczko 06.06.07, 23:33
                      pytalam sie doktora o te ciagniecia z dole brzucha
                      powiedzial, zeto pewnie lekkie skurcze macicy, nie powinny niepokoic i nie
                      zagrazaja ciazy, ale wtedy trzeba polezec, poodpoczywac, po prostu oszczedzac sie
                      mi wlasne zasugerowal, zebym poszla raczej na zwolniwnie - powiedzial, ze teraz
                      taki okres, ze goraco, a poza tym jak uslyszal,ze pracuje w przedszkolu to
                      dodatkowo powiedzial, ze to raczej trudna praca, niby nie mecze sie, ale tez nie
                      zawsze jest lekko
                      wiec chyba pojde na zwonienie po niedzieli - do konca czerwca zostalo juz
                      nieduzo, a potem i tak bede miala urlop smile
                      --
                      Mój mały skarb
                      • sloneczko271 Re: sloneczko 07.06.07, 14:29
                        batutka napisała:

                        > pytalam sie doktora o te ciagniecia z dole brzucha
                        > powiedzial, zeto pewnie lekkie skurcze macicy, nie powinny niepokoic i nie
                        > zagrazaja ciazy, ale wtedy trzeba polezec, poodpoczywac, po prostu oszczedzac
                        s
                        > ie
                        > mi wlasne zasugerowal, zebym poszla raczej na zwolniwnie - powiedzial, ze
                        teraz
                        > taki okres, ze goraco, a poza tym jak uslyszal,ze pracuje w przedszkolu to
                        > dodatkowo powiedzial, ze to raczej trudna praca, niby nie mecze sie, ale tez
                        ni
                        > e
                        > zawsze jest lekko
                        > wiec chyba pojde na zwonienie po niedzieli - do konca czerwca zostalo juz
                        > nieduzo, a potem i tak bede miala urlop smile


                        dobrze skarbie że idziesz jednak na to zwolnienie lekarski. lepiej dmuchać na
                        zimne i się nie przemęczać.
                        --
                        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                  • sloneczko271 Re: juz po usg :-) 07.06.07, 14:26
                    batutka napisała:

                    > okazalo sie, ze wszystko jest cudnie - potwierdzila sie coreczka - pieknie sie
                    > pokazala z jak najlepszej strony smile
                    > wszystkie narzady wewn. pomierzone i prawidlowe, czynnosci organow wewn.
                    > prawidlowe, slyszelismy serduszko - pieknie bilo
                    > dzidzia wazy 423g smile
                    > rosnie prawidlowo - i jak bedzie tak dalej rosla, to przewidywana waga po
                    > urodzeniu 3300 smile
                    > mamy filmik i zdjecie 3D
                    >
                    > jestem przeszczesliwa smile))))


                    ale cudniebig_grin gratuluję ci kochaniesmile)))) pewnie fimik 3d jest świetny-co? big_grin
                    --
                    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                    • batutka Re: juz po usg :-) 09.06.07, 12:27
                      sloneczko271 napisała:

                      < ale cudniebig_grin gratuluję ci kochaniesmile)))) pewnie fimik 3d jest świetny-co? big_grin

                      sloneczko, filmik bombowy - generalnie wiekszosc jest w 2D, ale jakies 5 minut w 3D
                      najsmieszniejsze bylo na 3D to, jak Ania zakladala sobie rece na glowe - tak,
                      jakby sie wstydzilasmile
                      poza tym fajnie usta otwierala jak polykala plyn owodniowy, machala nozkami smile
                      potem jest pokazane serduszko i ze 20 sekund zapis bicia serca Ani, jednoczesnie
                      slychac jak bije - cos wspanialego smile

                      --
                      Mój mały skarb
                • sloneczko271 Re: majorko 07.06.07, 14:39
                  dziewczyny, ja dzisiaj rano dostałam kolejnego sms-a od kaki i niestety nie
                  jest za ciekawieuncertain myslałam że ją teraz na weekend wypuszczą a tu dupa-bladasad
                  zbadali ją i niestety szyjka jej się jeszcze bardziej skróciła i musi cały czas
                  leżeć, leżeć i jeszcze raz leżećuncertain no i non stop wpompowója w nią kroplówki.
                  w poniedziałek miała iść na pierwszą wizytę do tego nowego lekarza (do którego
                  ja teraz 20 czerwca tez idę na pierwszą wizytę) i niestety kaka nie pójdzie bo
                  będzie jeszcze w szpitalu leżećuncertain
                  ale całe szczeście w nieszczęściu jest takie że kaka w pore pojechała do
                  szpitala, bo sama by pewne nie dała rady w domu tego zatrzymać, a tak to jest
                  przynajmniej w dobrych rękach.
                  tylko wiecie co? jak pojechała na izbe przyjęć to jej te pielęgniary
                  powiedziały że ,,przesadza" wyobrażacie to sobie?! dobrze że jej nie odesłały
                  do domu tylko kaka uparcie chciała tam zostać bo mogło się to różnie skończyć
                  gdyby wróciła ,, z kwitkiem do domu" uncertain
                  --
                  bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                    • sloneczko271 Re: majorko 08.06.07, 11:08
                      hej laseczki! big_grin
                      ale dzisiaj ukrop-co? big_grin ja właśnie zjadłam śniadanko, zaraz jeszcze wypije
                      kakałko i szykuje się na wyjściebig_grin
                      dziś idę troche posiedzieć na ogródkach i troche poplotkuje z moją
                      przyjaciółkąbig_grin tylko powiem wam że tak dzisiaj przejżałam te moje ubrania i ja
                      już nie mam w co się ubieraćuncertain nawet te bluzki które kupiłam ostatnio i które
                      wydawało mi się że pochodzę w nich jeszcze troche to dziś założyam jedną z nich
                      a tu się okazało że nagle zrobiły się zakrótkie! :-0 i praktycznie to została
                      mi jedna bluzka taka dłuższa w której podejrzewam że do końca ciąży pochodze
                      ale jakoś mi się tak nie uśmiecha chodzić całe lato w jednej bluzcesad musze
                      jeszcze jakąś fajną, dłuższą bluzke kupić.
                      --
                      bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                        • sloneczko271 Re: majorko 08.06.07, 11:12
                          aaa pochwale się wam jeszcze że wczoraj pobuszowałam troche w necie i już się
                          zdecydowałam jaką pościel kupie michalinie i jakie łóżeczkosmile))
                          tylko mam do was pytanie: czy jak się kupuje tą pościel to to jest sama
                          poszewka czy już razem z poduszką i kołderką???
                          szarloto jak ty skarbie kupowałaś??? bo napewno już pościel dla swoich
                          dzieciątek maszsmile
                          --
                          bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                          • hania2005 Re: hej!! 09.06.07, 08:39
                            Cześć dziewczyny,
                            co porabiacie w weekend? Bardzo leniuchujecie?
                            Ja juz wstałam rześka i wyspana, zaraz zrobię naleśniki i zjemy sobie z
                            chlopakami wspólne sniadanko na tarasiesmileNo tylko muszę poczekać aż wstaną, bo
                            śpią i chrapią obydwasmile)Wczoraj późno sie połozylismy, bo pracowaliśmy w
                            ogrodzie, a potem jeszcze byliśmy w lesie na spacerku z psem i tak zeszło do
                            późna..No tak w ogóle to do lasu mam dwa kroki, bo mieszkam w lesie, hihi, ale
                            wypuścilismy sie nieco dalej.
                            Dzisiaj mamy wesele u koleżanki, więc idziemy na imprezkę. Wczoraj porobiłam u
                            kosmetyczki paznokcie, hmmm, jakie ładniusie.Po południu zaczniemy sie szykowac
                            ale do południa to tylko błogie lenistwo.
                            pozdrawiam was serdecznie i życze miłego weekendu.
                            • hania2005 Re: hej!! 09.06.07, 08:48
                              Zapomniałam Wam napisac, że w czwartek kupiliśmy troche ubranek w reKids, jejku
                              jakie bombowe!! Kupuje tylko chłopięce pojedyncze, bo jakby jednak była ta
                              Hania.......to trzeba cos dziewczecego kupić prawda? A jak bedzie drugi chlopak
                              to beda nosic na zmiane, bo raczej nie bede ubierać ich tak samo, no pewnie
                              tylko na jakies okazje, bo to fajnie wygląda. Choc moja mam kręci nosem, bo
                              uważa że powinni byc ubierani tak samo.
                              No a przeciez jeszcze tyle czasu do narodzin, a tu takie dylematy, hihi.
                                • batutka Re: hej!! 09.06.07, 12:22
                                  sloneczko271 napisała:

                                  > fajnie się kupuje takie małe śliczne ubranka-cooo? big_grin

                                  dziewczyny, ja tez wczoraj nie wytrzymalam i kupilam swojej Anusi sliczna
                                  sukieneczke-ogrodniczke
                                  na dole ma wyszyte kwiatuszki,ma jakies rozowe dodatki i jest strasznie slodka smile))
                                  juz widze moja Anie jak bryka w tej sukienusi smile

                                  --
                                  Mój mały skarb
                                  • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:03
                                    super! batutkobig_grin już sobie wyobrażam jaka musi być słodka ta sukienusiasmile))))
                                    ja się nadal jakimś cudem powstrzymuje od kupowania tych wszystkich śliczności,
                                    chociaż cały czas buszeje po sklepach w necie i cotroche wynajduje śliczne
                                    ubrankasmile
                                    ale powstrzymuje się tylko i wyłącznie dlatgo bo się ostatnio troche
                                    spłukaliśmy z kasyuncertain i teraz odkładamy każdy grosz bo już za 3,5 tygodnia
                                    jedziemy na wakacjebig_grin
                                    ale jak wrócimy to na bank zaczne kupować te wszystkie śliczne ciuszki dla
                                    mojej michasibig_grin
                                    --
                                    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                              • batutka Re: hej!! 09.06.07, 12:15
                                hania2005 napisała:

                                > Zapomniałam Wam napisac, że w czwartek kupiliśmy troche ubranek w reKids, jejku
                                >
                                > jakie bombowe!! Kupuje tylko chłopięce pojedyncze, bo jakby jednak była ta
                                > Hania.......to trzeba cos dziewczecego kupić prawda? A jak bedzie drugi chlopak
                                >
                                > to beda nosic na zmiane, bo raczej nie bede ubierać ich tak samo, no pewnie
                                > tylko na jakies okazje, bo to fajnie wygląda. Choc moja mam kręci nosem, bo
                                > uważa że powinni byc ubierani tak samo.
                                > No a przeciez jeszcze tyle czasu do narodzin, a tu takie dylematy, hihi.

                                hania, z tymi ubrankami dla blizniakow to rzeczywiscie roznie bywa, niektorzy
                                ubieraja tak samo - i tez jest dobrze, wyglada smiesznie wink
                                ale ja na przyklad uwazam, ze kazdy czlowiek,dziecko jest indywidualnoscia i nie
                                trzeba blizniakow ubierac tak samo, no bo wlasciwie z jakiego powodu?
                                niech sie wyrozniaja, roznia od siebiesmile
                                no, chyba, ze pozniej jeden bedzie chcial nosic to co drugi, to juz inna sprawa smile
                                --
                                Mój mały skarb
                            • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 11:48
                              haniusmile)) ale ci zazdroszcze tego mieszkania w lesiesmile)))) ja też tak chce!
                              i zawsze marzyłam żeby mieć taki mały domek gdzieś albo w lesie albo tusz przy
                              lesiesmile)) hymmm ale się rozmarzyłambig_grin
                              co do naleśników to narobiłas mi smaczkabig_grin mniam,mniamsmile...

                              --
                              bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                              • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 11:55
                                musze zaraz napisać sms-a do kaki jak sie ona czuje? mam nadzieję że już lepiej
                                i że ją niebawem wypuszczą z tego szpitalasmile
                                ciekawa jestm jak jej szyjka-mam nadzieję że już się nie skraca.'pózniej wam
                                napisze jak mi kaka odpisze na sms-a jak ona się czujesmile
                                --
                                bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                  • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 11:58
                                    ja narazie będę spadaćsmile)) idę się troche ogarnąć bo dzisiaj idziemy z moim
                                    miśkiem na objadek do babci mojego miśkasmile a jutro jedziemy na objadek do
                                    moich rodzicówbig_grin
                                    życze wam wszystkim miłego dniasmile))
                                    a tobie haniu super! zabawy na weseliskusmile)))) tylko tam nie skacz za dużo! big_grin
                                    --
                                    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                    • batutka Re: hej!! 09.06.07, 12:05
                                      ja juz w domku - balowalam wczoraj na dzialce, bylam tez u rodzicow
                                      przegralam im plytke z nasza Ania (z usg) i moja mama ze wzruszenia az sie
                                      poplakala jak uslyszala na filmiku bicie serduszka smile
                                      dzisiaj jestesmy juz w domku, ale nie chce nam sie nigdzie wychodzic bo upal
                                      niemilosierny, a my dodatkowo poszlismy spac o 5 rano, juz bylo jasno na dworze
                                      smile)) wiec jeszcze chodzimy w pizamach smile
                                      --
                                      Mój mały skarb
                                      • batutka Re: hej!! 09.06.07, 12:10
                                        a mnie wczoraj wieczorem znow leciutko ciagnelo w dole brzucha, to nie bolalo
                                        nic, tylko takie dziwne uczucie ciezaru, jakby zblizala sie mesiaczka - wzielam
                                        nospe i lezalam,no i przeszlo
                                        ale dzis w czasie gwaltowniejszego ruchu na lozku, przy zmianie pozycji lezenia,
                                        zabolalo mnie w dole brzucha, juz nie jak na miesieczke, tylko takie zaklucie -
                                        i to bardzo nisko, posrodku
                                        nie wiem co to moze byc - juz mialam jakies schizy, ze cos sie dzieje z szyjka,
                                        np. ze sie skraca uncertain
                                        mam nadzieje, ze to wiazadla

                                        a do pracy juz nie ide - od poniedzialku mam zwolnienie do konca czerwca, potem
                                        mam urlop, wole nie ryzykowac

                                        sloneczko - jak kaka pisala,ze poszla do szpitala, to miala jakies objawy tej
                                        skracajacej sie szyjki, bolalo ja cos, ze udala sie do szpitala?
                                        --
                                        Mój mały skarb
                                        • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:20
                                          batutko. co do skracającej się szyjki kaki to tak dokładnie nie wiem jakie
                                          miała objawy. napisała mi że bolał ja brzuszek i miała skurcze które nawet nie
                                          przechodziły po nospie i leżeniu w łóżkuuncertain i dlatego pojechał do szpitala-ale
                                          okazało się że wale nie przesadzała (jak jej powiedziały na izbie przyjęć
                                          pielęgniary), moim zdaniem to zrobiła bardzo! bardzo! dobrze że pojechała do
                                          szpitala bo nie wiadomo jak by sie to skończyło gdyby została w domu.
                                          dzisiaj mi kaka napisała sms-a że niestety o wyjściu ze szpitala narazie nawet
                                          nie ma co marzyćsad cały czas wpompowują w nią kroplówki i ma cały cas leżeć
                                          plackiem w łóżkuuncertain
                                          --
                                          bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                          • batutka Re: hej!! 09.06.07, 19:49
                                            sloneczko271 napisała:

                                            > batutko. co do skracającej się szyjki kaki to tak dokładnie nie wiem jakie
                                            > miała objawy. napisała mi że bolał ja brzuszek i miała skurcze które nawet nie
                                            > przechodziły po nospie i leżeniu w łóżkuuncertain i dlatego pojechał do szpitala-ale
                                            > okazało się że wale nie przesadzała (jak jej powiedziały na izbie przyjęć
                                            > pielęgniary), moim zdaniem to zrobiła bardzo! bardzo! dobrze że pojechała do
                                            > szpitala bo nie wiadomo jak by sie to skończyło gdyby została w domu.
                                            > dzisiaj mi kaka napisała sms-a że niestety o wyjściu ze szpitala narazie nawet
                                            > nie ma co marzyćsad cały czas wpompowują w nią kroplówki i ma cały cas leżeć
                                            > plackiem w łóżkuuncertain

                                            kurcze, to rzeczywiscie nie jest jej latwo, ale z drugiej strony tak sobie
                                            mysle, ze bardzo dobrze, ze w pore poszla do lekarza - jak jest w szpitalu to na
                                            pewno dla niej i dzieci lepiej

                                            --
                                            Mój mały skarb
                                            • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:54
                                              pewnie batutko że lepiej że ona w szpitalu leży niż by miała być niespokojna w
                                              domu.
                                              nawet dzisiaj jej napisałam żeby się tak nie rwała do tego wyjścia ze szpitala
                                              bo tam zawsze jest pod dobrą opieką a skoro cały czas jej podłączaja kroplówke
                                              za kroplówką to napewno jest jej to potrzebne.
                                              --
                                              bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                        • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:32
                                          powiem ci batutko że mnie też praktycznie codziennie tak ciągnie w dole
                                          brzuchauncertain i tez się troche tym martwie ale jak narazie to, to ciągnięcie mi
                                          przechodzi jak poleże w łóżku. nospe biore tylko w sytuacij jak już jest duży
                                          ból albo jak mnie coś takiego złapie a ja np. jestem gdzieś na mieście. nospe
                                          nosze zawsze przy sobie.
                                          wogóle teraz staram się naprawde dużo leżeć i nawet teraz jak pisze do was to
                                          leże w łóżku z laptopemsmile
                                          na spacerki też już tak nie ciekam bo boję się tego że jak pojade teraz na
                                          wizyte do lekarza i y się nie daj Boże okazało że szyjke mam skróconą to pewnie
                                          by mi zabronił jechać na wakacje a my już mamy zarezerwowane miejsca i
                                          zapłacone mamy za 3 dni z góry. i nie chce dopuścić do tego żeby mi zabroniono
                                          jechaćuncertain więc wolę teraz dmuchac na zimne i teraz dużo leżeć, leżeć i jeszcze
                                          raz leżećsmile
                                          batutko ja mysle że te nasze ciągnięcia w dole brzucha to może przez to że
                                          nasze brzuszki teraz dośc intensywnie rosną i wszystko się rozciąga. ja
                                          zauważyłam że teraz brzuch mi się tak jakoś podniósł. bo do tej pory cały czas
                                          brzuszek miałam dość duży ale ak był bardzo nisko a teraz jest już coraz wyżej.
                                          no już sama nie wiem? uncertain dlaczego się nam tak dzieje? ale wydaje mi się że
                                          puki nam nospa i leżenie pomaga to nie jest zle.
                                          --
                                          bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                          • rostka28 sloneczko 09.06.07, 19:45
                                            ja mam dzis mniejsze ciagniecia - a wlasciwie prawie w ogole ich nie ma, tylko
                                            czuje od czasu do czasu taki ciezarek w dole brzucha i czasami mnie tez zakluje
                                            - nie tylko po bokach, ale tez posrodku, zaraz nad spojeniem lonowym
                                            ale w sumie nie jest to zbyt bolesne i jest tak naprawde rzadkie
                                            ale ja i tak mysle co to itp itd
                                            lekarz mi kazal brac nospe 3 razy dziennie po jednej tabletce - no i jak na
                                            razie nic sie nie dzieje

                                            sloneczko - ja mysle, ze jednak jak by Cie dalej bolalo to powinnasc isc do
                                            lekarza - nawet jak by zabronil pojechac na wakacje
                                            mnie, jak bedzie bolalo bardziej, to ide od razu, boje sie ryzykowac

                                            ale mam nadzieje, ze to rzeczywiscie wiazadla rozciagajacej sie macicy - i jak
                                            bedziemy duzo wypoczywac, to przejdzie

                                            ciesze sie, ze w koncu sie zdecydowalam na to zwolnienie - bo przeciez w pracy
                                            nie mam mozliwosci odpoczynku, a w domku w kazdej chwili moge sie polozyc smile
                                        • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:35
                                          dobrze kochanie że już nie idziesz do pracy. jednak to by mogło być
                                          niebezpieczne teraz, takie chodzenie w te upały. tymbardziej że jak jesteś w
                                          domku to zawsze sie możesz położyć i odpocząć a w pracy to raczej nie bardzouncertain
                                          teraz musisz dbać przedewszystkim o swoją aniusiesmile
                                          --
                                          bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                      • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:09
                                        batutka napisała:

                                        > ja juz w domku - balowalam wczoraj na dzialce, bylam tez u rodzicow
                                        > przegralam im plytke z nasza Ania (z usg) i moja mama ze wzruszenia az sie
                                        > poplakala jak uslyszala na filmiku bicie serduszka smile
                                        > dzisiaj jestesmy juz w domku, ale nie chce nam sie nigdzie wychodzic bo upal
                                        > niemilosierny, a my dodatkowo poszlismy spac o 5 rano, juz bylo jasno na
                                        dworze
                                        > smile)) wiec jeszcze chodzimy w pizamach smile

                                        o wy nocne marki! wink hi,hi,hibig_grin
                                        batutko wcale się nie dziwie twojej mamie że sie popłakała-w końcu tak długo
                                        czekali na wnuczke a jak się widzi na usg że się dzidzia rusza to jest już
                                        zupełnie inne uczucie, no a jak się usłyszy bicie serduszka to już wogóle można
                                        się rozpłynąć ze wzruszeniasmile))

                                        --
                                        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                      • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:10
                                        batutka napisała:

                                        > ja juz w domku - balowalam wczoraj na dzialce, bylam tez u rodzicow
                                        > przegralam im plytke z nasza Ania (z usg) i moja mama ze wzruszenia az sie
                                        > poplakala jak uslyszala na filmiku bicie serduszka smile
                                        > dzisiaj jestesmy juz w domku, ale nie chce nam sie nigdzie wychodzic bo upal
                                        > niemilosierny, a my dodatkowo poszlismy spac o 5 rano, juz bylo jasno na
                                        dworze
                                        > smile)) wiec jeszcze chodzimy w pizamach smile

                                        pewnie teraz twoj mama będzie oglądać płytke na okrągłobig_grin

                                        --
                                        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                • batutka Re: hej!! 09.06.07, 12:17
                                  sloneczko271 napisała:

                                  > musze zaraz napisać sms-a do kaki jak sie ona czuje? mam nadzieję że już lepiej
                                  >
                                  > i że ją niebawem wypuszczą z tego szpitalasmile
                                  > ciekawa jestm jak jej szyjka-mam nadzieję że już się nie skraca.'pózniej wam
                                  > napisze jak mi kaka odpisze na sms-a jak ona się czujesmile

                                  sloneczko, pozdrow ja od nas i zcz zdrowka smile
                                  --
                                  Mój mały skarb
                                  • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 19:47
                                    jednak na przykładzie kaki widac że lepiej jest wszystko dla dzidzi wybrac już
                                    wcześniej bo pózniej to różnie może byćuncertain ja mimo tego że jeszcze nic nie
                                    kupiłam to cały czas buszuje w necie i jak mi coś bardo wpadnie w oko to odrazu
                                    zapisuje cene i firme i w razie czego będzie chociaż lista tego co wybrałam,
                                    więc mój mąż już by wiedział co kupić. i on sie z tego cieszy że ta lista cały
                                    czas powstaje bo mówi że nie wyobrażał by sobie takiej sytuacij żeby musiał sam
                                    po sklepach biegać i co najgorsze jak by miała sam wybierać te wszystkie
                                    rzeczysmile no ale mam nadzieje że do takiej sytuacij nie dojdziesmile
                                    --
                                    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                            • batutka Re: hej!! 09.06.07, 12:12
                              haniu - fajnie Ci z tym lasem, zazdroszcze Ci mieszkania w domku
                              ja mieszkam w bloku i mam w sumie cicho (bo w srodku osiedla), park mam za
                              oknem, ale co dom, to dom, nie ma porownania

                              hania, a tak z czystej ciekawosci - mieszkasz gdzies w okolicach Powsina, lasu
                              kabackiego?
                              --
                              Mój mały skarb
                              • sloneczko271 Re: hej!! 09.06.07, 20:02
                                powiem wam że moja michalina coraz częściej jest aktywna w dzieńsmile))
                                bo na początku o ją czułam tylko wcześnie rano i w nocy a teraz bryka już co
                                jakiś czas w dzieńbig_grin
                                a wy dziewczyny kiedy najwięcej czujecie swoje maleństwa?
                                --
                                bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                • batutka Re: hej!! 09.06.07, 20:25
                                  sloneczko, ja czuje w sumie przez caly dzien,oczyiscie nie caly caly czas, ale
                                  dosc czesto, w nocy tez kopie - ale jak juz usne, to nic nie czuje, bo jeszcze
                                  kopie delikatnie - a moze spi razem ze mna smile
                                  --
                                  Mój mały skarb
                                  • sloneczko271 Re: hej!! 10.06.07, 09:15
                                    batutka napisała:

                                    > sloneczko, ja czuje w sumie przez caly dzien,oczyiscie nie caly caly czas, ale
                                    > dosc czesto, w nocy tez kopie - ale jak juz usne, to nic nie czuje, bo jeszcze
                                    > kopie delikatnie - a moze spi razem ze mna smile


                                    big_grin a wiesz juz kochanie jaki wózek będziesz kupować dla aniusi?
                                    --
                                    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                    • batutka Re: hej!! 10.06.07, 17:09
                                      sloneczko271 napisała:

                                      > big_grin a wiesz juz kochanie jaki wózek będziesz kupować dla aniusi?

                                      no wlasnie nie wiem sloneczko jaki wybrac - to znaczy mam juz wypatzrone jakies,
                                      ale nie wiem jeszcze czy na pewnosmile
                                      chcialabym taki na duzych pompowanych kolach i taki, z ktorego mozna zrobic
                                      spacerowkesmile
                                      a Ty wybralas jakis konkretny ?
                                      --
                                      Mój mały skarb
                                      • sloneczko271 Re: hej!! 10.06.07, 23:04
                                        też jeszcze nie. mi sie podobają te wózki firmy ,,quinny" ale te wózki są tak
                                        cholernie drogie że raczej mogę o takim wózku zapomnieć. jak w tamtym roku
                                        szukałam wózka dla niuni mojej siostry to wam powiem że w sklepie by ły ze 2-3
                                        wózki które mi sie podobały ale niestety nie pamiętam firm tych wózkówuncertain
                                        --
                                        bd.lilypie.com/NRKHp2.png
                                        • batutka Re: hej hej nocny marku :-)))) 10.06.07, 23:25
                                          sloneczko271 napisała:

                                          > też jeszcze nie. mi sie podobają te wózki firmy ,,quinny" ale te wózki są tak
                                          > cholernie drogie że raczej mogę o takim wózku zapomnieć. jak w tamtym roku
                                          > szukałam wózka dla niuni mojej siostry to wam powiem że w sklepie by ły ze 2-3
                                          > wózki które mi sie podobały ale niestety nie pamiętam firm tych wózkówuncertain

                                          sloneczko - ja tez nie spie smile jak co noc, oczywisciesmile
                                          maz sie kapie, ja tez niedlugo, a jeszcze w planach mamy ogladanie filmu na dvd
                                          smile))

                                          a co do wozkow, to mi na szczesie podobaja sie wozki taniesmile
                                          mam tu link do wozka, ktory wlasnie mi sie podoba, to znaczy wyglad wozka, jego
                                          funkcjonalnosc, bo mozna szybko zrobic spacerowke, no i ta cena...799 zl smile)))
                                          moze banalne te wozki, ale mnie sie podobaja, nie za bardzo podobaja mi sie za
                                          to zbyt nowoczesne
                                          a tu link do tego wozka, ktory mnie sie podoba:
                                          www.bobowozki.pl/product_info.php?cPath=1&products_id=355&osCsid=2ce600a3ebbe54328f3386fce28c1bb5
                                          --
                                          Mój mały skarb