Dodaj do ulubionych

nie ma już bąbla :-(

10.07.07, 15:56
wczoraj zaczęłam krwawić, poszłam na usg dopochwowe: pęcherzyk nieregularny, spłaszczony, widoczny obok krwiak, brak widocznej akcji serca sad

beta: 7500 - czyli ciąża zatrzymała się na 6-tym tygodniu, a ja w piątek miałam kończyć 9-ty sad(( miałam posłuchać bicia serca sad(((

jestem do niczego sad((

Edytor zaawansowany
  • monitta 10.07.07, 16:00
    Głowa do góry nie jestes sama wiem co przezywasz sama to przeszłam bedzie
    dobrze musi by dobrze .pozdrawiam
  • szyszka39 10.07.07, 16:02
    Przytulam, trzymaj siesad
  • figoglinka 10.07.07, 16:39
    To strasznie smutne, bardzo mi przykro. Sama słyszałam bicie serca mojego
    synka, a wiedziałam już, że niedługo dołączy do grona aniołków (co się stało w
    15 tygodniu). Bądź dzielna. Ale właśnie to bicie serduszka było takie potwornie
    trudne.
  • fioco78 10.07.07, 17:21
    tak mi przykro, wiem co przeżywasz, bo przez to samo przszłam już dwa razy. nie dość że tak ciężko mi zajść w ciążę, to jeszcze jak już zdarzy się cud, zaraz kończy się wszystko zabiegiem. trzymaj się, musi być w końcu dobrze.
  • asiek100 10.07.07, 17:31
    Współczuję, bardzo mi przykrosad smutne....
    --
    ATMO-SFERA MAM Sprzyjasmile
    Gałganek
  • polpotworek 10.07.07, 17:57
    Bardzo wspolczuje, ja takze uslyszalam "niestety brak akcji serca"... teraz
    musisz sie wyplakac ale pamiętaj ze z czasem wszystko stanie sie latwiejsze. Ja
    nie wyobrazalam sobie zmiany i mimo ze nadal wspominam czseto mojego Aniolka to
    nie jest to juz dla mnie tak bolesne jak na poczatku gdy myslalam ze rozerwie
    mi serce. Pogoszilam sie z tym ze tak sie stalo, ale wiem ze mozemy miec swoje
    Aniolki w sercu i nigdy o nich nie zapomnimy smile
    Trzymaj sie dzielnie.
  • remka1 10.07.07, 18:04
    Nerusku, słońce kochane...tak strasznie mi przykro...łezki kręcą się w
    oczach...ten cały cud...trzymaj się cieplutko
  • julia56 10.07.07, 18:39
    Nerusek, bardzo mi przykro. sad((
  • meggii791 10.07.07, 18:45
    boze nerwusku tak mi przykro.
    tule cie mocno i trzymaj sie
    --
    meggi79
  • tymonka30 10.07.07, 19:15
    Współczuję. Też to przeszłam. Z tym, że serduszko już biło i nagle przestało.
    Było ciężko ale minęło. Naokoło mnóstwo ludzi i rzeczy, które potrafią cieszyć -
    uwierz, że się pozbierasz. Przytulam.
  • magdamajewski 10.07.07, 19:21
    na pewno nie jestes do nieczego, czasami tak ze w zyciu zdarza, dlaczego nam?
    tego nikt nie wie
    przytulam mocno
    --
    "Life is not fair. Get used to it" - Bill Gates
  • dagps 10.07.07, 20:12
    przykro misad
  • citri 10.07.07, 20:24
    przytulam
    --
    "Kiedy jakieś drzwi do szczęścia się zamykają, otwierają się inne. Ale my
    zostajemy przed zamkniętymi i wpatrujemy się tak mocno, że nie zauważamy
    otwartego obok okna..."
    wink
  • pszczolaasia 10.07.07, 21:43
    strasznie wsolczujesad( ale nigdy przenigdy wiecej nie mow i nie uwazaj ze
    jestes do niczego!!!! to nie TWOJA WINA!!!!!!! wspolczuje i sciskam mocno....
    --
    Alkohol nie rozwiąże Twoich problemów... A z drugiej strony, mleko w sumie też nie.
  • aniaresz 10.07.07, 22:10
    Bardzo mi przykro!!!!!!!!!! Musisz być dzielna, Przytulam mocno!!!!!!!!!!
  • gosia1705 10.07.07, 22:23
    Bardzo mi przykro sad((((

  • anulka59 10.07.07, 22:39
    Przykro mi również.Nie mów że jeste ś do niczego tak zadecydował los a Ty
    musisz żyć dla innej małej istotki.
  • agusek00 11.07.07, 00:05
    Bardzo mi przykro kochanie, przytulam mocno. Musi być Ci strasznie ciężko.
  • miss30 11.07.07, 07:23
    Mi również bardzo przykro, trzymaj się. pozdrawiam
  • dobdob0106 11.07.07, 07:44
    Tak mi przykro. Trzymaj się .
  • perelka110 11.07.07, 09:11
    Tak mi przykro, też przez to przechodziłam i wiem jak to jest. Ja staram się o
    tym nie myślec i tamten czas jakby dla mnie nie istniał. Zobaczysz uda się,
    jestem tego przykładem,a łatwo nie było.
  • asiunia555 11.07.07, 09:13
    nie mów tak o sobie. tak się po prostu dzieje. tyle kobiet roni że nawet nie
    zdajemy sobie z tego sprawy.
    ostatnio w szpitalu na izbie przyjęć ja i druga kobietka, pytają nas która
    ciąża :
    ja: 2
    ona:3
    ile porodów?
    ja:0
    ona:1
    mocno Ci współczuję i przytulam, uda się szybko i tym razem zakończy dobrze
    zobaczyszkiss**
    --
    Będzie to, co musi być. Wsłuchaj się w pierwotny rytm
    Zsynchronizuj z ziemią puls. Zdarzeń nie przyspieszy nic
  • wiktoria33 11.07.07, 09:54
    przytulam


    --
    Jestem gotowa i niedlugo bede w ciazy !!! Wiem to!!
  • sun32 11.07.07, 10:02
    sad(((
  • justam1980 11.07.07, 11:45
    Nie mów tak, nie możesz się obwiniać czasem sie tak zdarza. nie mogę powiedzieć
    że wiem co przeżywasz bo nie wiem, ale musisz być dzielna- w końcu się uda. Ja
    w to wierzę i przytulam mocno i serdecznie
  • korlewna 11.07.07, 14:44
    Nerusku.... strasznie mi oprzykro sad Do dupy to wszystko...
    NIE napisze Ci, zebys nie myslala, bo się nie da. Nie napisze, ze bedzie
    dobrze, bo kiedyś będzie, ale narazie masz to gdzieś. Ale napisze Ci.....
    teraz, juz, natychmiast... konstruujcie drugiego Bąbelka.... teraz Twój
    organizm łatwiej sobie poradzi, teraz macie większe szanse. Pewnie lekarze
    powiedzą "czekac".... zrobisz jak uznasz za sluszne... ja bym nie czekala...

    przytulam mocno

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.