Dodaj do ulubionych

przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII

22.07.07, 00:39
dziewczyny kochane witam w nastepnym watku - mam nadzieje, ze ten bedzie dla
nas szczesliwszy niz oststatni
moge tylko prosic Pana Boga o opieke dla nas i naszych dzieciatek i wierzyc,
ze sie nam uda...
--
Mój mały skarb
Edytor zaawansowany
  • mamaigiiemilki 22.07.07, 13:43
    Dziewczyny, mam na imie Anka i pozwolilam sobie wejsc na ten watek, mam
    nadzieje ze nie bedziecie macie nic przeciwko. Chcialam sie zapytac, czy nie
    wiecie co slychac u Kaka. Pisala ona tez na forum blizniaki, trzymalysmy za nia
    kciuki, wiem ze urodzila- i to wszystko. A moze Wy wiecie co u niej slychac,
    jak malenstwa? dziekuje z gory za wszelkie info i pozdrawiam Was serdecznie;
    --
    Emilka i Iga mają już...
    <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html
  • batutka 22.07.07, 14:05
    mozesz wchodzic na ten watek kiedy chcesz - na pewno zadan z nas nie ma nic
    przeciwko smile
    niestety nie moge odpowiedziec na Twoje pytanie, ja sama nie wiem co u kaki -
    nie odzywala sie od kiedy poszla do szpitala i tez w sumie zastanawiam sie co z
    nia i dzicmi - mam nadzieje, ze wszystko ok i dzieci zdrowe i ladnie rosna
    sloneczko ma z kaka kontakt telefoniczny wiec moze dowiemy sie czegos od niej -
    na razie sloneczko do niej nie pisala, bo nie chciala jej zawracac glowy -pewnie
    ma troche roboty z dwojka dzieci, ale mam nadzieje, ze sie niedlugo czegos
    dowiemy smile
    pozdrawiam
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 14:14
    wiecie co? spróbuje jeszcze razsmile
    właśnie biore komóre do ręki i pisze do kaki sms-a.
    mam nadzieję że mi odpiszesmile i jak tylko to zrobi to odrazu wam przekaże co i
    jaksmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • mamaigiiemilki 22.07.07, 22:07
    dzieki za odp. po prostu po tym, co napisala Hania(czytalam na blizniakach,
    brak slow na opisanie tego co czulamsad ) to od razu pomyslalam o kaka;
    chcialabym zeby napisala choc slowo, ze jest ok. troche sie wystraszylam...
    ale pocieszam sie, ze moze jest caly czas przy dzieciach i nie ma czasu na
    forum, ja sama ur w 33tyg i wiem jak to jest...im mniejsze dziecko tym wiekszy
    niepokuj rodzicow
    z niecierpliwoscia bede wyczekiwala wiadomosci
    jeszcze raz pozdrawiam!
    --
    Emilka i Iga mają już...
    <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html
  • sloneczko271 22.07.07, 14:10
    witam was wszystkie dziewczynysmile
    i przedewszystkim melduje się na nowym forum grudniuóweksmile))

    mamaigiiemilkismile pewie że nie mamy nic przeciwko że do nas dołączyłaśsmile
    co do kaki to niestyty też nic więcej nie wiemyuncertain i prawde mówiąc strasznie
    się martwie o nią i dzieci bo nie daje wogóle znaku życiasad
    pisałam do niej sms-a ale mi nie odpisujesad
    wiem tylko tyle że urodziła i że rozalka warzyła 1300 a leonek 1100
    i że miała cesarke i że dzieciaczki są malutkie.
    ale pozatym nie wiem nic.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 14:17
    sloneczko - moze kaka zajeta, jest w szpitalu z dziecmi i moze nawet nie ma
    czasu komorki wziac do reki, ni nie wiem, ale badzmy dobrej mysli smile

    sloneczko pytalas sie wczesniej, w watku VI od kiedy zaczyna sie 3 trymest - i
    juz nie wiem czy Ci odpisalam, wiec pisze na wszelki wypadek :
    zaczyna sie od 27 tc
    jakos to licza 2 tyg pozniej niz powinno byc, ale lekarz tez mi mowil, ze od 27 smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 14:28
    no to kochanie leci nam już 3 trymestrbig_grin byle jak najszybciej do końca bo mnie
    to przeraża po tym co wczoraj się działo u haniuncertain
    ja wczoraj cały dzień przeryczałamsad co mi się przypomniało o hani to łzy mi
    same leciały-to byo silniejsze odemnie:'-(

    nawet wieczorem jak zadzwoniły do mnie moje przyjaciółki czy bym nie miała
    ochoty z nimi wyjść posiedzieć na ogródkach to ja im odpowiedziałam że ,,raczej
    nie" uncertain a mój misiek sam mnie wysłał z nimi na ploty żebym w końcu się troche
    rozweseliła. nawet sukienke sam mi wyprasowałsmile
    wczoraj z dziewczynami było fajnie ale i tak ciągle myśle o haniuncertain
    nawet ie wyobrażam sobie co ona teraz musi czuć! i w życiu bym się nie chciała
    o tym przekonać.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 14:31
    batutka napisała:

    > sloneczko - moze kaka zajeta, jest w szpitalu z dziecmi i moze nawet nie ma
    > czasu komorki wziac do reki, ni nie wiem, ale badzmy dobrej mysli smile

    wiem kochanie że tak właśnie może być ale bardzo bym chciała żeby kaka dała
    choć maleńki znak że wszystko jest ok. martwie się o nią i dzieci.


    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 14:35
    batutko, czy zdecydowałaś się już co do wózka?
    i czy robisz juz zakupy dla anusi?
    ja ci powiem że ja miałam zamiar po powrocie z wakacij zabrać się ostro za
    zakupy dla michaśki ale po tym co się stało hani to strasznie się boję kupić
    cokolwiekuncertain mój misiek mi wbija do głowy że nie mogę tak myśleć i że trzeba
    byc dobrej myśli bo tak to on pózniej zostanie sam z tym wszystkim i z jedej
    strony to wiem że on ma racje ale boję się strasznieuncertain
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 14:43
    ja dokladnie tak jak Ty - zastanawialam sie wczoraj czy kupowac cokolwiek, bo
    zaraz stanela mi przed oczami hania, jak pisala o zakupach dla chlopco, jak im
    te ubranka kupowala i jakos mi sie odechcialo

    ale mysle sobie,ze Twoj maz ma racje - nie ma myslec pesymistycznie, ja wierze
    ze bedzie dobrze, ze nam sie uda - my w sumie tez jestesmy w lepszej sytuacji bo
    dzieci juz duzo starsze, poza tym to nie ciaza blizniacza, ktora niestety oprocz
    mnostwa radosci przynosi tez ze soba wiele ryzyka m.in donoszenia

    ja jak na razie czuje sie swietnie i jakos lek tez mniejszy niz wczesniej i
    jesli chodzi o te zakupy to kupilam juz kilka spioszkow, pajakcykow, body, nawet
    jedna sukienke, ale z wiekszymi zakupami typu wozek, lozeczko poczekam do konca
    sierpnia albo nawet do wrzesnia - nie dlatego, ze boje sie zapeszyc, ale jeszcze
    poczekam na remont pokoiku dla Ani - bo jeszcze sie nie zaczal a powoli juz
    trzeba sie do tego zbierac smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 14:58
    batutka napisała:

    > ja dokladnie tak jak Ty - zastanawialam sie wczoraj czy kupowac cokolwiek, bo
    > zaraz stanela mi przed oczami hania, jak pisala o zakupach dla chlopco, jak im
    > te ubranka kupowala i jakos mi sie odechcialo
    >
    > ale mysle sobie,ze Twoj maz ma racje - nie ma myslec pesymistycznie, ja wierze
    > ze bedzie dobrze, ze nam sie uda - my w sumie tez jestesmy w lepszej sytuacji
    b
    > o
    > dzieci juz duzo starsze, poza tym to nie ciaza blizniacza, ktora niestety
    oproc
    > z
    > mnostwa radosci przynosi tez ze soba wiele ryzyka m.in donoszenia
    >
    > ja jak na razie czuje sie swietnie i jakos lek tez mniejszy niz wczesniej i
    > jesli chodzi o te zakupy to kupilam juz kilka spioszkow, pajakcykow, body,
    nawe
    > t
    > jedna sukienke, ale z wiekszymi zakupami typu wozek, lozeczko poczekam do
    konca
    > sierpnia albo nawet do wrzesnia - nie dlatego, ze boje sie zapeszyc, ale
    jeszcz
    > e
    > poczekam na remont pokoiku dla Ani - bo jeszcze sie nie zaczal a powoli juz
    > trzeba sie do tego zbierac smile

    masz racje batutkosmile musimy się wziąść w garść i musimy zacząć myśleć
    optymistyczniesmile
    my łóżeczko chcemy kupić pod koniec sierpnia. a reszte zakupów typu ubranka,
    butelki, pieluchy i całą reszte kupić na początku września, no a wózek
    zostawiamy na sam koniec bo wózek już mamy wybrany i mój misiek dokładnie wie
    jaki to ma byc wózek więc nawet gdyby coś to będzie wiedział jaki kupić.
    teraz to tylko jeszcze kupie dla siebie piżame i musze od mojej siostry
    pożyczyć biustonosz do karmienia piersią.

    tylko nie wiem batutko czy wogóle kupować laktator??? no bo w sumie to nie wiem
    jak to będzie w razie czego z karmieniem?

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 15:02
    sloneczko271 napisała:

    > tylko nie wiem batutko czy wogóle kupować laktator??? no bo w sumie to nie wiem
    >
    > jak to będzie w razie czego z karmieniem?
    >
    ja z laktatorem poczekam do porodu, bo w sumie moze okazac sie niepotrzeby, a
    jesli bedzie go trzeba kupic, to zawsze maz moze podskoczyc do sklepu i kupic
    jak bede w szpitalu - napisze mu na kartce wtedy co trzeba i mysle, ze dobrze
    kupi smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 24.07.07, 16:47
    batutko masz racje. ja chyba też poczekam z tym laktatorem bo w sumie to on też
    troche kosztuje a może okazać się to zbędny wydatek.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 14:21
    no sms-ka juz wysłałam do kakismile teraz czekam z niecierpliwością na odpowiedz.
    mam nadzieję że mi szybko odpiszesmile że wogóle odpisze.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 14:32
    sloneczko, a jak Ty sie czujesz?
    ja od wczoraj po wiadomosci od hani jestem strasznie wyprowadzona z rownowagi -
    staram sie o tym zapominc, ale niestety nie moge, taki mi jej zal sad
    i ciagle sie modle, zeby nam sie udalo - juz bym chciala zey byl pazdziernik to
    i strasz bylby mniejszy
    i tak sobie mysle, ze chyba juz nie dam rady probowac zachodzic w ciaze drugi
    raz jak sie urodzi Ania - moj maz chcialby jeszcze jedno dziecko (mrozaczki
    czekaja) ale jakos czuje, ze za duzo nerwow mnie to kosztuje - cale 9 miesiecy leku
    no, zobaczymy jeszcze
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 22.07.07, 14:36
    sloneczko - ja wczoraj tez nie moglam sie uspokoic, plakalam caly czas - i
    dobrze, ze z rodzicami pojechalismy po ten telewizor, to jakos zapomnialam
    moj maz tez byl wstrzasniety tym co sie stalo, bo czesto mu opowiadalam o nas, o
    naszym gadaniu, tu na forum,wiedzial ze z hania mamy tego samego lekarza - i tez
    ruszylo go to bardzo

    ale mam nadzieje jednak, ze hania sie nie podda, tak jak pisala - i dobrze, ze
    ma synka, to jakos inaczej na to wszystko mozna spojrzec

    mam nadzieje, ze znow tu do nas zajrzy, zeby opowiedziec o kolejnych staraniach
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 14:46
    batutka napisała:

    > sloneczko - ja wczoraj tez nie moglam sie uspokoic, plakalam caly czas - i
    > dobrze, ze z rodzicami pojechalismy po ten telewizor, to jakos zapomnialam
    > moj maz tez byl wstrzasniety tym co sie stalo, bo czesto mu opowiadalam o
    nas,
    > o
    > naszym gadaniu, tu na forum,wiedzial ze z hania mamy tego samego lekarza - i
    te
    > z
    > ruszylo go to bardzo
    >
    > ale mam nadzieje jednak, ze hania sie nie podda, tak jak pisala - i dobrze, ze
    > ma synka, to jakos inaczej na to wszystko mozna spojrzec
    >
    > mam nadzieje, ze znow tu do nas zajrzy, zeby opowiedziec o kolejnych
    staraniach


    powiem ci batutko że jak mój mąż wrócił z pracy i zobaczył mnie taką zawytą to
    aż się przestraszył że coś się ze mną stało albo z michaliną i też jak mu
    opowiedziałam co się stało to widziałam przerażenie w jego oczach, bo ja mu tez
    nieraz opowiadam co się dzieje na forum, nawet na wakacjach non-stop was
    wspominałam.

    a jak się udały zakupy rodzicom? kupiliście jakiś fajny sprzęt? smile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 14:50
    sloneczko271 napisała:

    > a jak się udały zakupy rodzicom? kupiliście jakiś fajny sprzęt? smile

    tak, rodzice kupili fajny telewizor, ladnie odbiera, latwy w obsludze
    a my z kolei kupilismy im na allegro magnetowid - teraz czekamy na przesylke
    rodzice juz tak sa wystraszeni tymi burzami, ze teraz jak wychodza do pracy, to
    wszystko wyjmuja z kontaktu smile
    no, ale lepiej dmuchac na zimnesmile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 15:00
    no to superowo! że wam się zakupy udałybig_grin
    a co do tego wyłanczania wszystkiego z kontaktu to wcale im się nie dziwiebig_grin
    lepiej dmuchać na zimne bo pózniej wydatki są niemiłosiernie dużeuncertain
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 14:51
    i powiem ci batutko że podziwiam siłe hani. ona jest bardzo silną kobietą i
    dobrze że ma koło siebie męża który ją wspiera i cudownego synka.
    no i ciesze się że jak sama napisała już w krótce zacznie się znowu starać o
    dziecko.
    a nie pamiętacie dziewczyny czy hania ma jeszcze mrożaczki?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 15:00
    sloneczko271 napisała:

    > i powiem ci batutko że podziwiam siłe hani. ona jest bardzo silną kobietą i
    > dobrze że ma koło siebie męża który ją wspiera i cudownego synka.
    > no i ciesze się że jak sama napisała już w krótce zacznie się znowu starać o
    > dziecko.
    > a nie pamiętacie dziewczyny czy hania ma jeszcze mrożaczki?

    dokladnie - nie wiem czy dalabym sobie rade tak jak hania - ale mnie tez
    ucieszylo jak wczoraj napisala, ze sie nie poddadza - wiadomo, ze daleko jej
    jeszcze bylo do optymizmu, ale juz poczynila pewien krok: postanowila sie nie
    poddac, a to baaardzo duzo
    a ztego co pamietam, jeszcze teraz przjrzalam stare watki, to hani zostal jeden
    mrozaczek - wiec jest dobrze, mozna probowac
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 15:03
    no to dzięki bogu że ma jeszcze mrożaczkabig_grin to jest bardzo! bardzo! dobra
    wiadomośćsmile)) zawsze to jest duża szansa na powodzenie! smile
    mam nadzieję że los jej to wynagrodzi i że ten ostatni mrożaczek jej się
    przyjmnie i że donosi go do końca i że to będzie dziewczynka o której hania tak
    marzy.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 15:03
    sloneczko271 napisała:

    > no to dzięki bogu że ma jeszcze mrożaczkabig_grin to jest bardzo! bardzo! dobra
    > wiadomośćsmile)) zawsze to jest duża szansa na powodzenie! smile
    > mam nadzieję że los jej to wynagrodzi i że ten ostatni mrożaczek jej się
    > przyjmnie i że donosi go do końca i że to będzie dziewczynka o której hania tak
    >
    > marzy.

    i na imie bedzie miala hania smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 15:17
    kurcze coś mam problemy z netemuncertain chodzi mi jak by chciał a niemógłsad
    pewnie wszystko przez te cholerne burze!
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 15:18
    batutka napisała:

    > sloneczko271 napisała:
    >
    > > no to dzięki bogu że ma jeszcze mrożaczkabig_grin to jest bardzo! bardzo! dobr
    > a
    > > wiadomośćsmile)) zawsze to jest duża szansa na powodzenie! smile
    > > mam nadzieję że los jej to wynagrodzi i że ten ostatni mrożaczek jej się
    > > przyjmnie i że donosi go do końca i że to będzie dziewczynka o której han
    > ia tak
    > >
    > > marzy.
    >
    > i na imie bedzie miala hania smile


    dokładnie tak właśnie będziesmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 14:42
    batutko, ja tez kochanie ciągle myśle o hani i naprawde jestem tym wszystkim
    lekko mówiąc PRZERAŻONAuncertain
    bo wychodzi na to że w sumie to do samego końca się nie wie co się może staćsad
    niby się wydaje że jak już leci 7 miesiąc ciązy to już jest bezpieczniej ale
    tak naprawde to nigdy nic nie wiadomo, jeszcze teraz te strajki i nie chcą
    wszędzie przyjmować do szpitalasad i trzeba jezdzić i szukaćsad((
    hanie też nie przyjeli do pierwszego szpitala do którego pojechałauncertain

    co do drugiego dziecka to ja ci powiem że ja też bym chciała mieć 2 dzieci i
    zazdroszcze ci że masz mrożaczki, ja nie mamuncertain
    chociaż teraz mi się wydaje że jak będę miała michaśke to drugie dziecko
    chciała bym mieć tak dopiero za jakieś 4 lata, i jeśli nie uda nam się
    naturalnie to chyba bym jeszcze raz ruszyła na ,,gamete" i napewno bym zaczeła
    odrazu od inseminacij ale na drugie icsi było by mi się chyba trudno zdecydować.
    no nie wiem, ale tak i się teraz wydaje.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 14:45
    sloneczko, a moze mrozaczki wcale nie beda potrzebne?
    czesto sie tak zdarza, ze para po udanym invitro i porodzie zachodzi w ciaze bez
    pomocy lekarzy, wiec wiesz...wszystko sie moze zdarzyc smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 22.07.07, 14:54
    sloneczko, a kiedy masz to wesele?
    kupilas juz cos, jaks kreacje? smile
    ja ide juz w najblizsza sobote i juz kupilam sobie ubranko - najpierw chcialam
    jaks sukienke, ale pomyslalam sobie,ze to bez sensu wydac kaske na cos co sie
    zalozy raz w zyciu, wiec kupilam spodnie bezowe (bardzo cienki len, proste, bez
    ozdobnikow, wiec uniwersalne, nie tylko na wesele), a do tego bardzo cienka
    tuniczka brazowa
    i w sumie ubranie dobre i na wesele i po smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 15:28
    hi,hi,hibig_grin wyobraz sobie że właśnie o to samo chciałam się ciebie zapytaćbig_grin

    ja nie ma wesela tyko chrzciny córeczki mojej siostrybig_grin
    i mamy je 12 sierpniabig_grin
    co do ubrania to ja już jakiś czas temu kupiłam sobie taką ekri sukienke białą
    (raczej ciążową). ona jest taka prosta, delikatnie za kolana i na plecach ma
    takie ściąganie, ale raczej jej po ciązy nosić nie będę, ale za to już teraz w
    niej często ciekambig_grin
    musze się w końcu zabrać za robienie zdjęć tych wszystkich moich ubrań
    ciążowych (oczywiście założonych na mnie) big_grin i po porodzie je wysawie na
    allegro, nie będę ich trzymać na następną ciążę bo nie wiadomo kiedy i czy
    wogóle jeszcze będę w ciąży. a teraz jest taki duży wybór tych wszystkich ubrań
    że zawsze się coś w razie czego kupi.

    cociaż ci powiem skarbie że ja jedne spodnie takie fajne, proste, lniane, białe
    też mam i tez myślałam czy ich czasami nie założyć (jeszcze zobacze) tylko
    troche bym miała problem z bluzką bo wszystkie mam raczej takie sportowe a nie
    imprezowesmile))

    ty skarbie już się bawisz za tydzień-super! big_grin tylko uwarzaj tam na siebie i
    nie szalej zabardzo!
    ja do chrzcin mam jeszcze troszke czasubig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 15:37
    a, to cos mi sie pomylilo z tym slubem smile
    ja w sumie z jednej strony mam ochote isc na to wesele (szczegolnie z uwagi na
    dobre jedzonkosmile), ale z drugiej jak sobie pomysle jaki to bedzie sped ludzi
    (170) to jestem przerazona, no i mam nadzieje,ze nie beda tam wszyscy palic (w
    sali weselnej)
    no, ale przeciez jak sie zmecze, to nie musz siedziec do rana, zawsze mozemy
    sobie wczesniej pojechac
    a przy okazji spotkam sie z kolezankami z liceum i podstawowki smile nie
    widzialysmy sie cale wieki smile ciekawe czy mnie poznaja - takiego grubaska smile

    no i oczywiscie ide glownie ze wzgledu na pania mloda - moja najlepsza
    przyjaciolke - ona z kolei byla swiadkowa na moim slubie
    a jej przyszly maz to nasz wspolny kolega z podtawowki - wiec wszyscy sie znamy
    niemalze z dziecinstwa smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 22.07.07, 21:07
    batutkobig_grin coś czuje że się będziesz superowo bawić! big_grin fajnie że spotkasz
    tylu starych znajomychsmile))))
    a co do palenia to teraz chyba to już na żadnej sali weselnej się nie pali więc
    się nie masz o co martwićbig_grin teraz wszyscy palą ale poza salą w jakimś
    wyznaczonym miejscusmile
    ale ci zazdroszcze tej wyżerkismile)) napewno będzie pyszne jedzonkobig_grin
    mniam,mniam,mniamsmile))))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 15:19
    batutka napisała:

    > sloneczko, a moze mrozaczki wcale nie beda potrzebne?
    > czesto sie tak zdarza, ze para po udanym invitro i porodzie zachodzi w ciaze
    be
    > z
    > pomocy lekarzy, wiec wiesz...wszystko sie moze zdarzyc smile

    tak naprawde to właśnie na to licze skarbiebig_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 15:31
    no dobra dziewczynybig_grin ja narazie będę spadać. idę coś do jedzonka zrobićbig_grin
    a pózniej chce troche na allegro pobuszowaćbig_grin
    ale zajrze do was jeszcze wieczorkiemsmile))
    buziaczki dla was wszyskichkiss
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 22.07.07, 15:39
    ja tez juz zmykam bo rzeczywiscie trzeba cos zjesc smile
    a wlasnie od przedwczoraj mam nowa kuchenke, zamontowana w blacie (wiec sie
    troche naczekalam az sie zrobi), ale juz jest i ide wlasnie ja wyprobowac smile
    to caluski
    papasmile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 22.07.07, 15:54
    pisalas wczesniej i imionach dla swoich dziewczynek - Weronika i Dominika -
    uwazam, ze oba sa sliczne
    ja mam chrzesnice Dominike smile
    --
    Mój mały skarb
  • szarlota1 22.07.07, 20:00
    Batutko,
    Jeszcze ostatecznie nie zdecydowalam czy zostana te imionka, ale czym wiecej
    wymyslam tym wiekszy metlik w glowie, wiec duza szansa ze zostanie Weronisia i
    Dominisia smile

    Zaczynam sie cos martwic o Kake. Dlaczego nie odpisuje, rozumiem ze pewnie ma
    mlyn nie do zniesienia, ale jakby dala choc krotki sygnal, ze wszystko ok, to
    bysmy sie uspokoily, a tak to rozne mysli chodza po glowie. Mam nadzieje, ze
    jej dzieci sa zdrowe. Moze odpisze.

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 22.07.07, 21:19
    szarlotko. tak prawde mówiąc to ja niestety też mam czarne myśli co do kakisad
    mam nadzieję że się mylę ale takie głupie myśli mi po głowie chodzą że nawet
    nie chce tego wam pisaćuncertain nie wiem dlaczego? może to przez to co się
    przydażyło hani i do tego brak jakichkolwiek informacij od kaki? uncertain

    napisałam jej dziś sms-a że się wszystkie martwimy i że jeśli nie ma czasu to
    żeby napisała chodz krutkiego sms-a, chodz kilka słów że wszystko jest ok.
    no ale niestety kaka mi nic nie odpisałasad
    zadzwoniłabym do niej ale się boję.
    mam nadzieję że może jutro odpisze.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 21:13
    mi się też bardzo podobają imionka dla córeczek szarlotkismile))
    ja weroniki żadnej nie znam ale dominika to moja przyjaciółkasmile))))
    śliczne imionka wybrałaś skarbiesmile

    a powiedz mi szarlotko jak ty się czujesz?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 21:39
    dziewczyny a pamiętacie może który to był tydzień ciąży kaki jak ona urodziła
    rozalke i leonka?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • mamaigiiemilki 22.07.07, 22:15
    nawet waga- 1300 i 1100(?) by pasowala...
    tak patrze z ta waga po swoich, bo w 32+6 wazyly 1800 i 1700

    oby kaka napisala ze wszystko ok, zwazywszy na tydz ciazy nie powinno byc az
    tak zle

    --
    Emilka i Iga mają już...
    <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html
  • sloneczko271 22.07.07, 22:57
    mamaigiiemilki napisała:

    > nawet waga- 1300 i 1100(?) by pasowala...
    > tak patrze z ta waga po swoich, bo w 32+6 wazyly 1800 i 1700
    >
    > oby kaka napisala ze wszystko ok, zwazywszy na tydz ciazy nie powinno byc az
    > tak zle

    > --
    > Emilka i Iga mają już...
    > <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html


    mam nadzieję skarbie że masz racjesmile i skoro to był 30 tc to faktycznie już
    było w miare bezpiecznie.
    a teraz obejrzałam sobie zdjęcia twoich dziewczynekbig_grin są śliczne i już takie
    duże kobietkibig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • szarlota1 23.07.07, 08:57
    Mi tez sie wydaje ze Kaka urodzila w 30 tc, czyli ok 3 tyg temu. A moze ktoras
    z dziewczyn jest teraz w CZMP i wie cos o niej? A moze Kaka tam jeszcze jest z
    maluchami i nie ma dostepu do netu?

    Ja ogolnie nie czuje sie najgorzej, troche nogi i rece zaczely puchnac,
    strasznie dretwieja mi boki w nocy z tego cięzaru, a dzis strasznie stwardnial
    brzuszek. Zaczely mnie pobolewac piersi. Dzieci sa juz strasznie nisko i
    uciskaja glowkami na szyjke. Jutro na USG zobacze, co tam sie dzieje. Dobrze ze
    caly czas sa ruchliwe.

    Teraz mam kolejny klopot, bo za kilka dni moj tata idzie na powazna operacje do
    szpitala i wszystko zbiegnie sie w czasie ze mna. Same kłopoty.

    Mam nadzieje ze wy czujecie sie kwitnaco i przynajmniej nie musicie lezec.
    Pa, pa

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 24.07.07, 16:58
    szarlotuś, jak tam kochanie po usg?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 22.07.07, 21:10
    batutka napisała:

    > ja tez juz zmykam bo rzeczywiscie trzeba cos zjesc smile
    > a wlasnie od przedwczoraj mam nowa kuchenke, zamontowana w blacie (wiec sie
    > troche naczekalam az sie zrobi), ale juz jest i ide wlasnie ja wyprobowac smile
    > to caluski
    > papasmile

    uuu, to teraz będziesz skarbie pichcić i pichcićbig_grin
    jak jest nowa kuchenka to aż się chce coś samemu ugotowaćbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • gosia1705 23.07.07, 15:31
    No niestety mi sie nie udało. Dzis jest juz lepiej bo minęły dwa tygodnie ale
    nie było lekko sad((
    Bedziemy próbować. Na szczęście pieniążki na kolejne podejście jeszcze mamy.
    Teraz musze odpocząć od nowa uwierzyć i odzyskać nadzieję.
    Jak na razie zajęliśmy się wykańczaniem naszego domku.
    Ja czekałam i miałam nadzieję ze się uda ale też brałam pod uwage porazkę a
    biedna Hania ona juz tylko czekała na dzidzie bo wiedziała ze są . Dlaczego
    świat jest tak niestprawiedliwy sad((( Los daje a potem odbiera.
    Pozdrawiam Was serdecznie.
  • batutka 23.07.07, 19:05
    my Cie tez pozdrawiamy i zyczymy powodzenia w staraniach o dzidziusia - nastepny
    raz musi byc szczesliwy - badz dobrej mysli
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 24.07.07, 17:02
    gosia1705 napisała:

    > No niestety mi sie nie udało. Dzis jest juz lepiej bo minęły dwa tygodnie ale
    > nie było lekko sad((
    > Bedziemy próbować. Na szczęście pieniążki na kolejne podejście jeszcze mamy.
    > Teraz musze odpocząć od nowa uwierzyć i odzyskać nadzieję.
    > Jak na razie zajęliśmy się wykańczaniem naszego domku.
    > Ja czekałam i miałam nadzieję ze się uda ale też brałam pod uwage porazkę a
    > biedna Hania ona juz tylko czekała na dzidzie bo wiedziała ze są . Dlaczego
    > świat jest tak niestprawiedliwy sad((( Los daje a potem odbiera.
    > Pozdrawiam Was serdecznie.

    witaj gosiaczku. kachanie, bardzo mi przykro że ci się nie udałosad powiem ci
    że byłam pewna że wszystko będzie ok, no ale trudno, teraz zbieraj siły na nową
    walke i się nie poddawaj. napewno następnym razem wam się udasmile
    i nie zostawiaj nas tutaj! bądz z namismile a wiesz już mnw kiedy byś podchodziła
    do kolejnej próby?

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • majorka79 23.07.07, 18:03
    Haniu, tak mi przykro, tak bardzo Ci współczuję. Przytulam. Trzymaj się.

    Tez czekam na wieści od kaki...

    U mnie 17 tc, naczyniak w łożysku, eeehhhh, nie ma lekko, tak się boję.

    ściskam Was grudniówki.
    m.
  • batutka 23.07.07, 18:32
    majorka - zdrowej ciazy Ci zycze i zdrowego dzidziusia smile
    --
    Mój mały skarb
  • szarlota1 24.07.07, 14:40
    Udalo mi sie skontaktowac z Kakąsmile. U niej wszystko OK. Dzieciaczki maja po
    1,3 i 1,4 kg. Powoli przybieraja na wadze, ale jedza mamusiowe mleczko, wiec
    same witaminki smile

    Kaka bardzo sie zasmucila informacja o Hani.

    Pozdrawia nas wszystkie

    Ja dzis mialam kolejne USG. Obraz bez zmian. Dzis przygladal sie jeszcze inny
    lekarz. Zmiana nie jest typowym obrazem wodobrzusza, to raczej cos nietypowego,
    jakis plyn ze zrostami, a moze nawet takie jelita ??? Sami nie wiedza. Lekarz
    sadzi ze raczej bedzie dobrze ??? Dziewczyny 2,3 i 2,4 kg. Szyjka prawie
    puszcza. W kazdej chwili moga odejsc wody, a ja czuje tone na brzuchu. Sadze ze
    w ciagu tygodnia bede w szpitalu i juz niedlugo sie zacznie ....

    Pozdrawiam i klade sie lezec bo kompletnie nie mam sily.
    Pa

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • batutka 24.07.07, 15:24
    szarlotka - wielkie dzieki za wiadomosci od kaki - to super, ze u niej i dzieci
    wszystko dobrze smile)))))))))
    cudna wiadomosc, zwazywszy na ostatnie smutne wiadomosci
    szarlotka, ale oczywiscie dzieci kaki sa w szpitalu jeszcze?

    no i ogromnie sie ciesze, ze u Ciebie tez dobrze, badz dobrej mysli - dziewczyny
    urodza sie zdrowe smile
    no i zaskoczyla mnie ich waga - to juz duze kobitki - prawie 2,5 kg, no no wink
    no i nie dziwie sie, ze sie meczysz - 5 kg w brzuszku to niezly ciezar - ja mam
    ponad kilogram, a juz czuje sie ciezka, czasem ciezko mi chodzic i siedziec, nie
    mowiac juz o kregoslupie, ktory w nocy daje mi popalic smile

    troche sie ostatnio martwie ruchami mojej Ani - niby codziennie czuje, ale
    wolalabym zeby to bylo czesciej i mocniej, jakos bylabym spokojniejsza, a to
    moje dziecko takie delikatne - mam nadzieje,ze takie tuchy nie powinny niepokoic
    na razie nie bede sie zbytnio tym zadreczac, skoro jednak codziennie je czuje

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 24.07.07, 17:21
    batutkosmile nie zadręczaj się kochanie tymi delikatnymi ruchami anusi, bo ona
    napewno czuje się świetnie i wszystko jest z nią ok skoro codziennie ją
    czujeszsmile
    moja michalina też jest delikatna i też tak jak ty anie, niby ją czuje
    codziennie ale kopniakami to, to nazwać nie można.
    mi się wydaje że tak właśnie czujemy te nasze dziewczyny bo obie łożysko mamy
    na przedniej ścaniesmile))
    no tak mi się wydaje przynajmniej.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 24.07.07, 17:09
    szarlotuśbig_grin tak się cieszę że z twoimi dziewczynki wszystko jest ok i że
    kazali ci się tą wodą w brzuszku nie martwić-ja mam nadzieję że to wszystko jej
    się łądnie wchłonie i nawet po tym nie będzie śladusmile
    a co do wagi dziewczynek to już ładnie warzabig_grin już teraz nawet jak zaczniesz
    rodzić to napewno dziewczynki już spokojnie dadzą sobie radesmile))
    i nie mogę w to uwierzyć że już za chwileczke będziesz miała swoje córy przy
    sobiebig_grin extra! big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 24.07.07, 17:17
    co do kakibig_grin to ja właśnie też miałam wam pisać że dostałąm od niej wczoraj
    wieczoram sms-a że rozalka waży już 1435 i że wolniej przyrasta na wadze.
    a leonek waży już 1345. oboje sami oddychają, rozalce częściej zdarzają się
    bezdechy, mimo tego że urodziła się większa to jest słabsza.
    jedzą kaki mleczko więc kaka ściąga je sobie non-stopbig_grin i tak jak szarlota
    napisała-jedzą same witaminkismile))

    ja jej o hani nic nie pisałam bo stwierdziłąm że ona sama ma dosyć trosk, no
    ale jak już wie to może i lepiej.

    ale najbardziej się cieszę że się w końcu kaka odezwała i że wszystko idzie w
    dobrym kierunkubig_grin

    teraz czekamy na dzieciaczki szarlotybig_grin

    aaa, jeszcze jedno. zobaczcie kaka i szarlota miały chyba termnin porodu mnw w
    tym samym czasie więc ich dzieciaki powinny mnw tyle samo warzyć a zobaczcie
    jaka jest różnica w wadze w dzieciach kaki które są już na świecie i ile warzą
    dziewcznki szaroty które jeszcze żywią się jedzonkiem szarloty w brzuszkubig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 24.07.07, 17:04
    majorko my cię też kochanie ściskamy mocnosmile i faktycznie ,,nie ma lekko" ale
    musimy być silne i się nie poddawać!
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • mamaigiiemilki 24.07.07, 15:17
    ciesze sie ze u Kaka wszystko ok, niech maluchy szybko nabieraja sil i do
    domkusmile

    Dziewczyny, zauwazylam ze na tym waszym watku panuje bardzo przyjazna
    atmostera...bede trzymala kciuki za kazda z Was; pozdrawiam, Anka
    --
    Emilka i Iga mają już...
    <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html
  • batutka 24.07.07, 15:29
    mamaigiiemilki napisała:

    > ciesze sie ze u Kaka wszystko ok, niech maluchy szybko nabieraja sil i do
    > domkusmile
    >
    > Dziewczyny, zauwazylam ze na tym waszym watku panuje bardzo przyjazna
    > atmostera...bede trzymala kciuki za kazda z Was; pozdrawiam, Anka

    Ania - dzieki za mile slowa - a jesli chodzi o te atmosfere, to faktycznie,
    watek przyjaznysmile, a przede wszystkim te nasze rozmowy bardzo nam pomagaja,
    zzylysmy sie ze soba, bo od samego poczatku ciazy (nawet wczesniej) jestesmy ze
    saba i choc sie osobiscie nie znamy, traktujemy sie jak przyjaciolki smile

    zycze zdrowka dla Ciebie i dzieci smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 24.07.07, 17:23
    aniubig_grin bo my się staramy tu wszystkie wspierać jak tylko umiemy najlepiejsmile))
    zostań z nami i pochwal się swoimi córamibig_grin napisz nam co już potrafią
    nabroićwink i czy tez masz je skarbie po icsi?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 24.07.07, 17:57
    ja wczoraj dziewczyny miałam bardzo fajny dzieńbig_grin byłam dzień byłam z moimi
    przyjaciółkami na basenie (takim odkrytym) i było czadowo! big_grin coprawda się nie
    kompałam bo się bałem tej wody żeby czegoś nie załapać, bo ciągle mi jakieś
    bakterie w moczu wychodzą przy badaniach więc wolałam nie ryzykować.
    ale za to posiedziałam sobie w cieniu na trawce i poczytałam gazety w trakcie
    jak moje przyjaciółki się kompały a jak one wychodziły z wody to wtedy
    plotkowałyśmy, śmiałyśmy się i obrzerałyśmy ciastkamibig_grin było super! smile))
    a do domu wróciłam taka padnięta jak bym nie wiem co tam robiła a w sumie to
    tylko siedziałam na dupiewink hi,hi,hi.

    a dzisiaj od rana pojechałam do szpitala zrobić sobie badania które zlecił mi
    mój ginek no i musiałam też między innymi powtórzyć badanie moczu bo ostatnio
    mi wyszło że mam w moczu oprócz jakiś bakteri to jeszcze białko i dlatego kazał
    mi to badanie powtórzyć. jutro mam wyniki i mam zadzwonić do mojego ginka i mu
    przez telefon powiedzieć czy coś tym razem wyszło czy nie.
    no zobaczymy jutro co i jaksmile

    no a pozatym to dzisiaj miałam w domu moją kuzynke na tipsysmile zrobiłam jej je
    raz-wda, troche sobie pogadałyśmy i dziś już siedze w domku i się nigdzie nie
    szwędamwink
    jutro chyba też nigdzie nie wychodze bo w końcu musze się wziąść za porządki w
    chałupie bo odkładam je w nieskończoność z dnia na dzień i jeszcze nic nie
    zrobiłam a czas leci. powiem wam że ostatnio się taki leniuszek zrobiłam że
    szkoda słów! jest mi już ciężko i czuje się jak słonicawink
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • szarlota1 25.07.07, 08:07
    Batutko, szczerze mowiac nie wiem czy Kaka jest jeszcze w szpitalu, czy nie.

    Nie martw sie o slabo odczuwalne ruchy, moze sprobuj nakarmic dzieciatko
    arbuzem, u mnie skutkuje jak nie wiem smile

    Sloneczko, masz racje, tez zwrocilam uwage na wage moich i Kaki dzieci. Nalezy
    jednak wziac pod uwage, ze po porodzie dzieci troche spadaja na wadze, a poza
    tym te komputerowe wyliczenia z USG sa tylko orientacyjne. Ale i tak moje sa
    juz bardzo ciezkie.

    Mowisz, ze pojawilo ci sie bialko w moczu. Ja tez bede powtarzac badanie w
    poniedzialek, bo wyszly mi sladowe leukocyty, nie wiem czy to to samo. Lekarz
    nic na ten temat nie mowil, ale moze to swiadczy o jakims stanie zapalnym?

    Odpoczywajcie panny, bo zbliża się powoli wasza kolej smile))))))))))))))))

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 25.07.07, 10:57
    szarlotosmile co do kaki to mi się wydaje że tylko dzieci są w szpitalu a ją już
    wypisali. tylko pewnie ona jest przy nich i tak non-stop w szpitalu skoro ich
    karmi swoim mleczkiem.
    no sama nie wiem ale tak mi się wydaje.

    a jeśli chodzi o wage twoich dziewczynek i dzieci kaki to może poprostu dziecko
    w brzuszku mamy szybciej przybiera na wadze niż jak jest już na świecie?
    jak myślisz szarlotko-może tak być?

    a co do badań moczu to mi też lekarz nie chciał nic więcej powiedzieć na ten
    tematuncertain powiedział mi tylko że nie podobają mu się wyniki bo jest białko w
    moczu i musze to badanie powtórzyć, ale jak się go zapytałam co to znaczy że
    mam białko w moczu? i czy można to jakoś usunąć np.tabletkami to on mi na to
    podpowiedział że to może oznaczać że nerki zle pracują i narazie nie będziemy o
    tym rozmawiać że narazie musze powtrzyć badanie bo często jest tak że przez
    przypadek tak wychodzi. ale następne badanie kazał mi zrobić koniecznie rano,
    żeby to był pierwszy, poranny mocz i żebym koniecznie nasikała do jałowego
    kubeczka (kupionego w aptece) i przed oddaniem moczu żebym się podmyła i
    wytarła w czyściutki ręcznik. no i żeby nie był to pierwszy ani ostatni
    strumień moczu tylko ten środkowy. no i tak właśnie zrobiłam-ciekawa jestem
    jakie będą wyniki, w sumie były już wczoraj ale mój misiek nie mugł wyjść z
    pracy żeby je odebrać, więc jeśli dzisiaj będzie miał spokojniejszy dzień w
    pracy to dzisiaj mi odbierze te wyniki badań.
    ale powiem ci szarlotko że strasznie trudno mi było przed sikaniem się podmyć
    bo tak strasznie mi się siku chciało że myślałam że się zesikam w trakcie mycia-
    ale jakoś, jakoś dałam radebig_grin

    a jak się dziś szarlotko czujesz?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 25.07.07, 11:07
    dziś jest superowa pogoda! smile)) mi bardzo odpowiada jak jest tak chłodniejbig_grin
    przynajmniej jest czym oddychaćbig_grin
    ja dziś siedze w domku, zrobie objadek i zabieram się za pożądkismile))
    przy takiej pogodzie to aż się chce coś w tej chałupie zrobićbig_grin

    tylko nie mam pomysłu co na objad zrobić? hymmmuncertain w sumie to od jakiegoś już
    czasu chodzą za mną naleśniki, takie zwykłe naleśniki z marmoladą i cukremsmile))
    i nie wiem dlaczego bo ja generalnie nie przepadam za naleśnikami. ale pewnie
    się michalinie naleśników zachciałowink hi,hi,hibig_grin
    no i może zrobie jeszcze zupke grzybowąbig_grin chociaż zupka grzybowa i naleśniki
    nie zabardzo do siebie pasują no ale co ja zrobie jak tak mi się właśnie chcewink

    albo zrobie kasze z gulaszem i ogóreczkiem kiszonym i maślanką? big_grin no już sama
    nie wiem co zrobićwink
    ale mam problem-co? wink)) hi,hi,hismile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 25.07.07, 11:11
    powiem wam dziewczyny że wczoraj liczyliśmy z moim miśkiem ile będziemy
    potrzebować kasy na całą wyprawke dla michaśki i tak naprawde to nie wiem jak
    my się wyrobimy z tą kasiorąuncertain kurcze tyle wszystkiego trzeba kupić a czas
    leci jak oszalały a kasy małouncertain chyba będziemy musieli pożyczyć troche kasiory
    od rodziców. strasznie nie lubie pożyczać pieniędzy no ale co zrobić jak trzeba
    to trzeba-najwyżej pózniej im się odda z becikowegowink hi,hi,hibig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 25.07.07, 11:17
    dziewczyny mam do was pytanie: czy jak już wam przyznali ten zasiłek
    rehabilitacyjny to już nie musieliście zanosić do pracy zwolnienia
    lekarskiego??? bo ja już zgłupiałam z tym wszystkim!
    bo ostatnio mi przysza decyzja z zus-u że przyznali mi zasiłek rehabilitacyjny
    na 4 miesiące i jak byłam u lekarza to wziełam jeszcze ciąg dalszy zwolnienia
    lekarskiego a jak moja szefowa zaniosła go do zus-u to oni jej powiedzieli że
    już zwolnienie lekarskie nie jest potrzebneuncertain ja już nie wiem czy tak jest
    faktycznie czy coś znowu nie jest pokrochmalone? uncertain
    te zus=y mnie wykańczają! ciągle coś jest nietak!

    napiszcie mi dziewczyny jak to było z zus-em w waszym przypadku?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 25.07.07, 11:18
    no dobra. ja już spadam. i ide robić objadeksmile
    życze wam dziewczyny milutkiego dniabig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • hania2005 25.07.07, 14:25
    Nie przeczytałam wszystkich wpisów, ale mam nadzieje, ze u was wszystko dobrze.
    U nas niestety jest bardzo ciężko, w sobote lub w piątek bedzie pogrzeb
    maluszków i strasznie boje sie tego dnia.Dwie trumienki......... Mój mąż jest
    tak załamany, że bardzo sie o niego boję. W domu jest smutno i ponuro. Mamy
    akty urodzeń i zgonów dzieci, musimy iść dzisiaj do księdza porobić wpisy do
    księgi chrztu.
    Wczoraj rozmawiałam z księdzem i bardzo mi pomogła ta rozmowa, jednak ksiądz
    zasiał we mnie troche wątpliwości co do lekarza. Bo skoro wszystko bylo dobrze,
    to czemu tak sie stało? Chyba jednak nie było dobrze. Wszyscy sie dziwią,
    dlaczego nie miałam założonego krążka albo szwu. Ksiądz był bardzo w temacie
    tych spraw i dlugo ze mna rozmawiał. Mój mąż tez ciągle pytał dlaczego mi nie
    zakładają szwu tak na wszelki wypadek, ale zawsze mu mówiłam, że jest wszystko
    dobrze i nie ma potrzeby. Teraz to wszystko i tak nie ma znaczenia, ale
    chciałabym wiedzieć czy założenie szwu pozwoliłoby donosić ciążę, czy zakłada
    sie go wczesniej, tak abym przy następnej ciąży wiedziała co robić i o co sie
    upominać.
    Bo będziemy próbować, najpierw naturalnie a jesli się nie uda, to podejdziemy
    do kolejnego zabiegu. Nie mamy zadnych mrozaczków, musimy zaczynac wszystko od
    początku. My sie bardzo kochamy i nie poddamy sie , bedziemy walczyć ile tylko
    nam sił starczy. Staramy sie zyc ta myslą, że bedziemy niedługo próbowac i może
    chłopcy wrócą. Bartek powiedział nam , że bardzo chce rodzeństwo i "następnym
    razem to mamusiu napewno sie urodzą i wrócą z Tobą do domku, zobaczysz". Tule w
    nim wiary i pragnienia posiadania rodzeństwa. Nie potrafimy tego wszystkiego
    pojąć i ogarnąć, ale każdy uśmiech Bartusia, to jak sie przytula do nas daje
    siłę.
    Bardzo się z wami zżyłam, ale chyba czas odejść z tego forum, odpocząć. Kiedys
    może tu wrócę, ale Was - Ciebie batutko i Ciebie sloneczko juz nie bedzie. Nie
    bedzie kaki i szarloty.............
    Planujemy sobie pojechac w zime na wakacje, odpocząć, i tak jak tym razem było
    przed zabiegiem, tak i teraz po powrocie i odpoczynku zaczniemy jeszcze
    raz......
    Bardzo wam dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, za to że jesteście ze mną.
    Na razie nie potrafie czytać Waszych postów, bo pewnie piszecie o wyprawkach i
    swoich brzuszkach. Życzę Wam wszystkiego najlepszego.
    Hania
  • szarlota1 25.07.07, 14:53
    Haneczko droga,
    tak trudno się pogodzić z tym, co się stało i wyobrazić sobie, jak to
    przeżywacie. Ale myślę, że Bartuś da Wam tę wewnętrzną siłę przetrwania.

    Zastanawiające jest to co piszesz, dlaczego nie miałas załozonego krążka. Może
    wszystko było wczesniej w porzadku i lekarz nie przypuszczał że tak sie stanie.
    Masz rację, nastepnym razem trzeba dmuchac na zimne i walczyc o swoje, choc do
    tego trzeba miec wiedzę, która oczywiscie czerpiemy m. in. z tego forum smile

    Haniu, nie jest powiedziane, ze my tu nie wrocimy. Ja mam jeszcze 4 mrozaczki i
    juz dzis sie zastanawiam, co z nimi zrobic? Chyba zaczekam z rok i pomysle.

    Sciskam mocno z calego serca i zycze duzo, duzo sił i wiary. W końcu jestesmy
    taką "wirtualna" rodzinką smile i musimy się nawzajem wspierać.


    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 25.07.07, 15:55
    haniu, tak bardzo mocno wam współczujesad
    nawet nie potrafie ci napisać jak bardzo!

    tą tragedje przeżyłyśmy tu wszystkie bardzo razem z tobą:'-(
    i tak naprawde to kupowanie wyprawek nam się odechciałosad

    myślę haniu że następnym razem załóż krążek lub szwy-podobno szwy są lepsze.
    i najlepiej je założyć jak najwcześniej.
    moja koleżanka też ostatnio miała zakładane szwy u jakiegoś profesora w
    warszawie który jest specjalistą od szwów.
    dowiem się jak ten profesor się nazywał i ci napisze na forum.
    ta moja koleżanka (od szwów) też podobnie jak ty pierwsze swoje dzieciątko
    urodziła w 20 którymś tygodniu ciąży i też niestety nie udało się uratować jej
    synka. pózniej zachodziła jeszcze w ciążę 2 razy niestety za każdym razem
    poroniła w bardzo wczesnej ciąży. teraz całe szczęśćie jest ponownie w ciąży i
    szwy jej założyli już w 13 tygodniu ciąży i jak narazie wszystko jest ok i mam
    nadzieję że tym razem uda jej się donosić dzieciaczka.

    i wiem kochanie że i tobie się uda i że już w krótce będziesz w ciąży.
    bardzo dobrze robicie że chcecie najpierw wyjechać troche odpocząć i od
    przyszłego roku spróbować jeszcze raz-tym razem uda wam się na 100% i donosisz
    swoje maleństwo lub maleństwa do końca ciąży. tylko pamiętaj o tych szwach i to
    niech ci je założą jak najwcześniej-lepiej dmuchać na zimne.

    a twój bartuś jest naprawde kochanym dzieciaczkiem-on napewno widzi jak wy to
    przeżywacie i on też to przeżywa i napewno to dobrze zapamięta.
    bo wyobraz sobie że jak ja miałam 3 latka to moja mama urodziła chłopczyka
    który niestety urodził się chory i żył tylko kilka godzin i ja jako taki mały
    szkrab też pamiętam jak pocieszałam moją mame, rysowałam jej rysunki żeby ją
    pocieszyć i wogóle pamiętam wszystko dokładnie, cały pogrzeb i wtedy pierwszy
    raz widziałam jak moj tata płacze i już nigdy pózniej nie widziałam żeby mój
    tata płakał. to był pierwszy i ostatni raz.

    a co do forum to kochanie mylisz się-my tu skarbie będziemy! i będziemy na
    ciebie czekać i jak tylko zdecydujesz się do nas wrócić to będziemy razem z
    tobą i będziemy cię wspierać w twoich staraniach i całej twojej ciąży.
    nie myśl sobie że nas się tak łatwo pozbędziesz! co to to to nie! smile
    więc kochanie czekamy tu na ciebie i jak tylko postanowisz wrócić do nas to
    wracaj szybko. ty już na zawsze zostaniesz jedną z nas i jesteś przecież naszą
    forumową przyjaciółką-PAMIĘTAJ O TYM!

    kochamy cię wszystkie bardzo i przytulamy mocno do siebie i pamiętaj że
    jesteśmy z tobą.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 25.07.07, 22:08
    haniu - jeszcze raz przytulam Cie mocno
    szczerze mowiac podziwiam Cie, ze jakos dajesz sobie rade z tym wszystkim - ale
    macie z mezem to szczescie, ze jest z Wami Bartus, takie male dziecko, a ile sil
    moze dac doroslym ludzim - to on jest dla Was wielkim darem
    i bede sie powtarzac, ale nastepnym razem musi sie udac
    haniu - i nastepnym razem od razu musisz wymusic na lekarzu ten szew - ta
    sytuacja nie moze sie powtorzyc
    a jesli chodzi o naszego lekarza - to i we mnie zasialas watpliwosci w jego
    kompetencje, ale z drugiej strony kto przypuszczal - szyjka byla ok wiec moze
    nie widzial koniecznosci, sama nie wiem, ale w sumie kto wie, moze jest dobry w
    invitro, a jako poloznik nie bardzo uncertain

    haniu - wracaj na to forum kiedy tylko chcesz, my tu bedziemy zawsze - na pewno
    sie nie rozstaniemy - i to co dziewczyny pisaly - jestesmy forumowa rodzina,
    przyjaciolkami i bedziemy sie zawsze wspierac, Ciebie rowniez jesli tylko
    zdecydujesz sie wrocic

    a teraz faktycznie - odpocznijcie sobie i nie poddajcie sie temu wszystkiemu

    zycze Wam wszystkiego dobrego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    Mój mały skarb
  • szarlota1 25.07.07, 15:01
    Slonko,
    masz racje z tymi nerkami. Ja tez mialam zastoj w nerce i moze stad te
    leukocyty ???

    A o kasie, to lepiej nie wspominaj. Mnie te wydatki juz zjadly z kopytami, a
    jeszcze nie mam wozka i lozeczek. Nawet nie mysle, skad wezme na taka ilosc
    pampersow...

    Dzis moje samopoczucie slabiutkie, chce mi sie spac, a te male glutki sie prężą
    jak nie wiem. Jak tylko coś tknę do jedzenia, to poprostu sie na nie rzucają,
    nie dziwię się że tak przybywają na wadze big_grin

    A z ZUSem to chyba sama się wprowadziłam w błąd. Jakis czas temu przysłali mi z
    ZUSu informację o zasiłku rehabilitacyjnym na 3 m-ce. Jakieś 2 tyg. temu
    przyszlo kolejne pismo, ze wyslali papiery do ZUS w W-wie w celu wydania
    decyzji. Czyli wyglada na to ze ten pierwszy papier nie byl ostateczna decyzja.
    Zglupialam i nie wiem co robic, bo wczoraj chyba minelo mi 182 dni zwolnienia.
    A o tym ZUSie to byly watki chyba na forum ciaza. Wywnioskowalam z tego, ze
    lepiej miec caly czas zwolnienie lekarskie jako taki dokument do rozliczenia
    czasu z pracodawcą. Na pewno nie zaszkodzi je miec, najwyzej ZUS go nie
    wykorzysta.


    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 25.07.07, 16:07
    szarloto, w tych zus-ach to mają taki burdel że oni sami nie wiedzą już co
    wysłali a co nie.
    mi np. też najpierw wysłali decyzje że mi przyznali ten zasiłek na 4 miesiące a
    wczoraj dostałam znowu dokument że wykożystałam już 182 dni urlopu chorobowego
    i przysłali mi papiery do złożenia na zasiłek rehabilitacyjny-wyobrażasz to
    sobie?! oni sami nie wiedzą że ja już dawno złożyłam te dokumenty i że przecież
    wezwali mnie na kontrole lekarską i że już mi ten zasiłek przyznali-szok!
    mają burdel i tyle. tylko ciekawa jestem kiedy mi teraz pieniądze przyślą?
    mogli by jak najszybciej bo z kasą u nas kruchouncertain

    co do zwolnień lekarskich to ja chyba je w dalszym ciągu będę brała od lekarza
    i najwyżej będę je dawać swojej szefowej. zresztą już sama nie wiemuncertain
    bo już tego ostatniego mojego zwolnienia zus nie chciał od mojej szefowej
    wziąść. JA JUŻ NIE ROZUMIEM TEGO WSZYSTKIEGO!
    tylko boję się tego że u nas w tych zusach to jest tak że każdy robi co innego
    i boję się że ta osoba która wtedy siedziała w okienku tego zwolnienia nie
    przyjeła od mojej szefowej a druga może by przyjeła? i żeby mi tylko kasy nie
    wstrzymali bo wtedy to bym się chyba podłamała.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 25.07.07, 22:13
    sloneczko271 napisała:

    > powiem wam dziewczyny że wczoraj liczyliśmy z moim miśkiem ile będziemy
    > potrzebować kasy na całą wyprawke dla michaśki i tak naprawde to nie wiem jak
    > my się wyrobimy z tą kasiorąuncertain kurcze tyle wszystkiego trzeba kupić a czas
    > leci jak oszalały a kasy małouncertain chyba będziemy musieli pożyczyć troche kasiory
    >
    > od rodziców. strasznie nie lubie pożyczać pieniędzy no ale co zrobić jak trzeba
    >
    > to trzeba-najwyżej pózniej im się odda z becikowegowink hi,hi,hibig_grin

    no niestety, wydatki czekaja smile
    ale to takie slodkie wydatki smile
    ale fakt - my jeszcze z moim Marcinem nie podliczalismy i nawet nie mam pojecia
    ile potrzeba na to wszystko smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 26.07.07, 10:47
    batutko kochaniebig_grin co do wydatków to ja wiem że to są takie słodkie wydatkibig_grin
    ale powiem ci że zostało strasznie mało czasu i to mnie przeraża a kasy brak:-0
    ciągle mi się wydawało że jeszcze jest na to czas i że zdążymy kase zebrać ale
    się myliłam i gdybyśmy chcieli wszysctko kupić sami z własnej kasiory to
    napewno nie damy rady-musimy pożyczyć.
    zresztą zobaczymy jeszcze-może się jakoś udawink
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • mamaigiiemilki 25.07.07, 14:36
    Hej!jezeli ktos bedzie mial ochote poczytac o moich pannach, to piszesmile
    u nas w rodzinie zdarzaly sie blizniaki co drugie pokolenie, wiec zdarzyly sie
    i mi; ur sie w 32+6 co juz pisalam, ale na szczescie bylo z nimi wszystko ok
    (choc po porodzie bylo troche strachu o Ige, ale po 3godz lekarze powiedzieli
    ze bedzie dobrze i bylo!); maja juz skonczone 2latka, zaczynaja mowic, choc
    wiecej przekrecaja niz mowia "w orginale"- np. pani-"pija", golab- "goma",
    Emilka- "Pugilka" a Emila- "Pugila")))
    ja teraz mam wakacje wiec jestem z nimi w domu- do pracy wrocilam jak mialy 8M-
    zajmowal sie nimi moj tata+opiekunka
    ale ja pracuje w szkole jednozmianowej wiec nie jest tak zle
    ogolnie male nie rozrabiaja, sa natomiast zywe i ostatnio wszystko chca robic
    same...i tu ta cierpliwosc jest potrzebna
    opisze wam jedna smieszna historie: dziewczyny jak widza psa to mowia:do budy i
    ten wyraz oznacza dla nich ze pies ma sobie pojsc; no i pewnego dnia Iga
    zabrala Emili stoleczek, na co Emila podbiegla wydarla ten stolek i powiedziala
    do siostry"do budy"smile)))))
    pozdrawiam Was serdzecznie!
    --
    Emilka i Iga mają już...
  • sloneczko271 25.07.07, 16:11
    mamaigiiemilkismile))
    super! się czyta o twoich dziewczynkachsmile)) faktycznie musicie mieć z nich
    niezły ubawbig_grin hi,hi,hismile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 25.07.07, 22:10
    mamaigiiemilki - zazdroszcze coreniek smile
    slodkie panienki smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 25.07.07, 22:17
    a ja siedze w domku z mezem, ogladamy tv, ja jeszcze siedze w internecie - ale
    nic nie slychac oprocz muzyki stone'sow - tak graja jakbysmy w mieszkaniu
    wlaczyli muzyke - mieszkamy bardzo blisko Sluzewca (tam gdzie jest koncert), no
    i koncert zespolu mamy za darmo - a jak sie wyjdzie na balkon to juz zupelnie
    jak przed scena smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 26.07.07, 10:50
    batutka napisała:

    > a ja siedze w domku z mezem, ogladamy tv, ja jeszcze siedze w internecie - ale
    > nic nie slychac oprocz muzyki stone'sow - tak graja jakbysmy w mieszkaniu
    > wlaczyli muzyke - mieszkamy bardzo blisko Sluzewca (tam gdzie jest koncert),
    no
    > i koncert zespolu mamy za darmo - a jak sie wyjdzie na balkon to juz zupelnie
    > jak przed scena smile

    ji,hi,hismile))))))))))))))))))))))))))))
    no to macie fajowo! big_grin przynajmniej na koncercie stonsów będziecie z anulkąbig_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 26.07.07, 10:57
    ja wczoraj się się ostro wziełam za pokój michaśki i można powiedzieć że prawie
    cały wysprzątałambig_grin no jeszcze troche zostało ale już jest przynajmniej gdzie
    przejśćsmile)) bo wcześniej w tym pokoju mieliśmy taką rupieciarnie że szok! :-0
    już mnie strasznie wkurzał ten burdel!
    a wieczorem byłam tak padnięta że szok! tylko się wykompałam i nawet nie wiem
    kiedy zasnełambig_grin
    a dziś zaraz idę się doprowadzić do ładu i idę na spacerek troche michaśke
    dotlenićsmile)) bo wczoraj nigdzie nie wychodziłam z domu tylko w tym kurzu
    siedziałam to dziś trzeba troche się przejść-tymbardziej że pogoda jest w miare
    dobrasmile))
    no i dziś moja przyjaciółka ma imieninki więc pójdę dziś do nej na chwile
    złożyc jej życzenia i dać jakiś prezęcikbig_grin

    życze wam dziewczyny milutkiego dniasmile)) przesyłam wam 1000 buziakówbig_grin
    pa,pa,pasmile do poklikania jutrobig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 26.07.07, 11:00
    wszystkim anią życzę wszystkiego naj! naj! naj! lepszegobig_grin
    batutko twoja anulka też ma dzisiaj imieninkismile)) posmyraj ją po piętkach
    odemniewink
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 27.07.07, 02:26
    wielkie dzieki sloneczko za zyczenia,juz posmyralam Anie po pietkach i
    powiedzialam, ze od cioci ma zyczenia smile)

    a ja z mezunkiem pojechalismy sobie na Mazury nad Sniardwy - na campingu juz
    jest brat i bratowa mojego meza - my caly dzien nad jeziorkiem u nich jestesmy
    az do go nocki, a potem do wynajetego domku obok - ja lubie spac w namiocie, na
    campingu, przy jeziorku, ale teraz nie chcialam, bo wiadomo,ze i umyc sie musze,
    a i przeziebic w namiocie sie bym nie chciala, wiec dlatego ten domek wynajelismy
    ale i tak, jak juz wczesniej napisalam siedzimy caly dzien nad jeziorem -
    wlasnie niedawno przyszlismy z ogniska - dotlenila Anulke w imieninki ze hej smile)
    a jutro jedziemy na splyw kajakowy po rzeczce Krutynismile
    a teraz siedze w pokoju i zbieram sie do spania - polacylismy sie nawet z
    internetem - bo wzielismy ze soba komputer i blue connect (gprs) i zasieg swietny
    nie bralismy komputera ale maz ma dyzur w pracy i w razie czego musi sie
    polaczyc- wiec ja czym predzej skorzystalam i wpadlam na forum,zeby dowiedziec
    sie co u Was slychac smile)

    wracamy rano w sobote, a potem na weselicho do kolezanki smile

    oki, to juz spadam, bo oczy zaczynaja mi sie kleic smile

    caluski
    papa
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 27.07.07, 10:34
    batutkobig_grin ale macie kochanie superowo!!! smile))))))))))))))) zazdroszcze wambig_grin
    życze wam miłej zabawy i wypoczywaj sobie skarbie na całegosmile)) musimy zbierać
    siłybig_grin
    ja wczoraj troche pociekałam po dworze a dzisiaj siedze w domku i naklejam
    rybki na ściane w pokoju michalinkismile)) bo właśnie wczoraj przyszła paczka-
    więc dzisiaj mam się czym pobawićwink hi,hi,hismile))))

    jutro najprawdopodobniej idziemy na ogniskobig_grin no a w niedziele jedziemy na
    objadek do moich rodzicówbig_grin już sobie zamówiłam u mamy na objadek-pierożki z
    jagodamismile)) mniam,mniam,mniambig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 27.07.07, 02:28
    ale fajnie sloneczko, ze juz masz prawie urzadzony pokoj Michasi - mnie to czeka
    i az sie boje tego remontu - no, ale jakos mam nadzieje, ze dam rade smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 27.07.07, 10:51
    batutka napisała:

    > ale fajnie sloneczko, ze juz masz prawie urzadzony pokoj Michasi - mnie to
    czek
    > a
    > i az sie boje tego remontu - no, ale jakos mam nadzieje, ze dam rade smile

    pewnie skarbie że dasz rade! smile)) ale współczuje ci tego bałaganuuncertain
    powiem ci kochanie że ja się cieszę że to jest już za mną, bo jednak strasznie
    szybko się już męczę i wszystko robie 100 razy wolniej, a boje się przesadzić i
    się zbytnio przemęczyć żeby czasami wcześniejszego porodu nie wywołać.
    ja już za ten pokój michaśki zabierałam się od 3 miesięcy i ciągle wszystko
    odkładałam w nieskończoność bo ciągle mi się wydawało że jeszcze mam czas ale
    ostatnio zdałam sobie sprawe że tego czasu już wcale nie mam tak dużo a
    poruszam się już jak słońwink
    coprawda takie remonty w pokoju dla dziecka są bardzo milutkie ale jednak to
    jest już męczące w prawie 30 tc.
    batutko, fajnie to brzmi-conie? big_grin już w przyszłym tygodniu zaczynamy 30 tcbig_grin
    a 8 miesiąc od którego tc się zaczyna?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 27.07.07, 10:55
    no nic. ja już będę spadaćwink
    idę sobie obejrzeć ,,robinsonów" big_grin a po robinsonach zabieram się za
    przyklejanie rybek na ścianębig_grin
    a pózniej robie naleśnikismile)) mniam,mniam,mniamsmile))

    aaa musze się wam pochwalić że wczoraj dostałam od mamy mojej przyjaciółki
    śliczne, różowe ubranko dla michaśkismile)) to było bardzo miłe bo się wogóle
    tego nie spodziewałambig_grin a ubranko jest śliczniutkiebig_grin
    i pomalutku się szafka michaliny zapełniawink
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 27.07.07, 10:59
    życze wam dziewczyny miłego dniasmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 27.07.07, 11:00
    powiem wam że dzisiaj od rana myśle ciągle o hanisad bo nasza kochana haniusia
    dziś lub jutro ma pogrzeb dzieci:'-(
    bardzo jej współczuje i nawet nie potrafie sobie wyobrazić jaki ten dzień
    będzie dla niej trudnysad
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 29.07.07, 17:49
    witam was dziewczynkismile))
    a co tu taka cisza?
    szarlotko jak się czujesz? jutro idziesz do lekarza-tak? dobrze pamiętam?
    a batutka wczoraj szalała na weselisku a dziś pewnie baluje na poprawinachbig_grin
    ciekawa jestem jak się batutko bawiłaś i czy cię znajomi poznali? wink

    ja wczoraj miałam bardzo urozmicony dzieńsmile)) najpierw rano pojechałam z
    dziewczynami na baseny-odkryte i było super! big_grin rozłożyłyśmy się pod
    drzewkiem, pośmiałyśmy się, poplotkowałyśmybig_grin pan ratownik przyniusł mi
    krzesełeczko żebym nie musiała na trawie siedziećwink
    i naprawde bawiłyśmy się świetniebig_grin ja oczywiście do wody nie wchodziłam ale
    one co jakiś czas szły się przekompać a ja w tym czasie czytałam gazetkesmile))
    przesiedziałyśmy na tym basenie praktycznie cały dzień i do domku wróciłam o
    godz.18 a o godz.19 poszliśmy z moim miśkiem na ognisko do jego babcibig_grin i tam
    też było fajowobig_grin
    więc same widzicie że sobote miałam całą urozmaiconąsmile))))

    dziś byliśmy na objadku u moich rodzicówsmile)) objadek był przepysznybig_grin
    a jutro idę na imieninkibig_grin

    co do pokoju michalinki to jest już praktycznie skończonysmile)) w piątek
    nakleiłam jej na ścianie te rybki i wyszło to naprawde fajowo! big_grin teraz tylko
    łóżeczko wstawić i pokoik będzie skończonysmile))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 29.07.07, 17:50
    no nic. ja już spadamsmile idę na 18 do kościołasmile
    pa,pa,pa dziewczynysmile)) życze wam miłego wieczorusmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 29.07.07, 23:48
    sloneczko - to mialas fajny dzien - basen, ognisko - super smile
    ja wrocilam wczoraj z Mazur i szybciutko sie wykapalam, umalowalam, ubralam i
    pojechalismy z mezem na slub i weselicho mojej przyjaciolki - bylo bardzo
    fajnie, piekna ceremonia, wesele tez super (tak sie najadlam, ze nie mialam sily
    oddychacsmile)
    spotkalam sie z 3 kolezankami z podstawowki o liceum - stwierdzily, ze ladnie
    wygladam, ze az milo popatrzec smile
    ja mam troche inne zdanie na ten temat, no, ale wole uwierzyc im na slowo smile)

    bawilismy sie do 2.30 i wrocilismy do domku - wszytko bylo ok, ale jak
    zobaczylam swoje stopy, to sie przerazilam - byly jak balony, takie kołki
    nabrzmiale - no, tak mi spuchly, ze jeszcze dzis opuchlizna sie utrzymywala -
    przypuszczam,ze to od tego, ze po pierwsze jechalam z Mazur 4 godziny w
    samochodzie, potem tez siedzialam za stolem na weselu, malo ruchu, cieplo i
    opuchlizna gotowa
    dzis polezalam z nogami uniesionymi do gory i wiekszosc tej opuchlizny zeszla,
    no, ale bylo strasznie smile
    az czulam takie napiecie w stopach, jakby mialy mi peknac (jak balon)
    musze zminimalizowac spozycie soli i jak najwecej pic, bo inaczej nie wejde w
    zadne buty smile)
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 29.07.07, 23:49
    ciekawe co z szarlota - tak mi sie wydaje, ze moze byc w szpitalu, bo ostatnio
    odzywala sie codziennie, a ostatnio cisza - mowila, ze w kazdej chwili moze
    rodzic, wiec moze faktycznie juz tuli swoje malenstwa smile
    szarlotka daj znac smile))
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 29.07.07, 23:52
    sloneczko - gratuluje pokoju - juz widze go oczami wyobrazni - pokoik dla malej
    ksiezniczki smile
    jesli zostalo juz tylko lozeczko do kupienia, to faktycznie masz juz z gorki smile
    a masz juz na oku jakies?

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 30.07.07, 11:05
    batutka napisała:

    > sloneczko - gratuluje pokoju - juz widze go oczami wyobrazni - pokoik dla
    malej
    > ksiezniczki smile
    > jesli zostalo juz tylko lozeczko do kupienia, to faktycznie masz juz z
    gorki :-
    > )
    > a masz juz na oku jakies?

    kochaniebig_grin pózniej ci wyśle zdjęcia na mejla gazetowego z pokojem michaśkibig_grin
    co do łóżeczka to tak-mi się bardzo podoba to łóżeczko z ,,ikei" takie białe z
    serij ,,hensvik" big_grin
    najpierw myślałam o łóżeczku z firmy ,,drewex" też białym ale jak ostatnio
    byliśmy z moim miśkiem w ikei to poprostu zachorowałąm na to
    łóżeczko ,,hensvik" smile)) i 25 sierpnia jedziemy do ikei do wawy kupić to
    łóżeczko i jeszcze jakąś sofe rozkładaną do nas do spania, no i jeszcze kilka
    pierdółbig_grin już się nie mogę doczekać tego wyjazdusmile)) jechali byśmy wcześniej
    ale wcześniej nie będziemy mieć kasioryuncertain

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 30.07.07, 11:07
    batutkobig_grin a ty już wypatrzyłaś sobie łóżeczko dla anusi? big_grin
    a co z wóznkiem? na który się w końcu zdecydowałaś? smile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 30.07.07, 14:51
    sloneczko271 napisała:

    > batutkobig_grin a ty już wypatrzyłaś sobie łóżeczko dla anusi? big_grin
    > a co z wóznkiem? na który się w końcu zdecydowałaś? smile))

    powiem Ci sloneczko, ze ja jeszcze nic nie wiem smile
    tyle fajnych rzeczy, ze trudno sie zdecydowacsmile
    jesli chodzi omlozeczko, to chce brazowe, bo meble tez beda brazowe
    a wozka w sumie jeszcze nie wybralam - chyba zostawie to sobie na wrzesien smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 30.07.07, 14:48
    bardzo fajne to lozeczko hensvik - juz zobaczylam je na stronie ikei - takie jak
    na mala ksiezniczke przystalo smile
    a jesli chodzi o wyglad pokoju, to czekam z niecierpliwoscia na zdjecia smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 14:13
    batutka napisała:

    > bardzo fajne to lozeczko hensvik - juz zobaczylam je na stronie ikei - takie
    ja
    > k
    > na mala ksiezniczke przystalo smile
    > a jesli chodzi o wyglad pokoju, to czekam z niecierpliwoscia na zdjecia smile

    zdjęcia ci kochanie na 100% wyślebig_grin tylko się muszę w końcu za to wziąśćsmile))
    a ciebie kochanie błagam nie zostawiaj wszystkiego na sam koniec-na wrzesień bo
    pózniej nie dasz rady wszystkiego pozałatwiać na raz:-0 chociaż powybieraj
    wszystko w necie co ci się podoba i zrób liste na kartce żeby twój misiek w
    razie czego wiedział co kupićbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 30.07.07, 11:00
    batutka napisała:

    > ciekawe co z szarlota - tak mi sie wydaje, ze moze byc w szpitalu, bo ostatnio
    > odzywala sie codziennie, a ostatnio cisza - mowila, ze w kazdej chwili moze
    > rodzic, wiec moze faktycznie juz tuli swoje malenstwa smile
    > szarlotka daj znac smile))

    kurcze! batutkobig_grin tak faktycznie może być! :-0
    z tego co ja pamiętam to miała dzisiaj iść na badanie kontrolne i usg.
    a może poprostu teraz więcej odpoczywa i leży w domku i odezwie się do nas
    dopiero dzisiaj jak już będzie po wizycie u lekarza?
    kurcze wykruszają się nam dziewczyny.
    teraz jak szrlotka urodzi to zostaniemy batutko już tylko myuncertain
    boję się że się pózniej tutaj już nie znajdziemy na forum, jak urodzimy już
    nasze skarby i będziemy chciały ze sobą rozmawiaćsad
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 30.07.07, 14:54
    sloneczko271 napisała:

    > kurcze! batutkobig_grin tak faktycznie może być! :-0
    > z tego co ja pamiętam to miała dzisiaj iść na badanie kontrolne i usg.
    > a może poprostu teraz więcej odpoczywa i leży w domku i odezwie się do nas
    > dopiero dzisiaj jak już będzie po wizycie u lekarza?
    > kurcze wykruszają się nam dziewczyny.
    > teraz jak szrlotka urodzi to zostaniemy batutko już tylko myuncertain
    > boję się że się pózniej tutaj już nie znajdziemy na forum, jak urodzimy już
    > nasze skarby i będziemy chciały ze sobą rozmawiaćsad

    sloneczko - znajdziemy sie, znajdziemy smile
    nie ma szans, zebysmy ze soba nie romawialy, ja jestem od Was uzalezniona i nie
    zamierzam sie z tego leczyc smile)
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 14:16
    batutka napisała:
    > sloneczko - znajdziemy sie, znajdziemy smile
    > nie ma szans, zebysmy ze soba nie romawialy, ja jestem od Was uzalezniona i
    nie
    > zamierzam sie z tego leczyc smile)

    hi,hi,hismile)))) mam nadzieję skarbie że się znajdziemybig_grin ale teraz jak już
    wymieniłyśmy się telefonami to jestem spokojniejszasmile))))
    bo ja też jestem od was uzależniona! big_grin w końcu jesteście moimi internetowymi
    przyjaciółkamibig_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 30.07.07, 10:56
    batutko-kochaniebig_grin superowo! że się świetnie bawiłaśsmile))
    a twoje koleżanki napewno mają racje że wyglądasz kwitnącobig_grin

    co do nóg to ci naprawde współczuje bo znam ten bóluncertain mi niestety ostatnio też
    nogi puchną jak tylko ja długo siedze lub za dużo pochodze i jeśli jest jeszcze
    do tego gorąco to odrazu mam nogi jak balony!
    ale wiesz co? wczoraj zaczełam czytać w necie o tych naszych spuchniętych
    nogach i to też nie jest do końca tylko przez upały. wyczytałam że to jest
    normalne i że takie spuchnięte nogi i nabrzmiałe palce u rąk zaczynają się
    właśnie od ok.30 tygodnia ciąży bo wtedy oranizm produkuje więcej jakiegoś
    hormonu który szykuje nasz organizm do porodu. wyczytałam też że teraz musimy
    się bardziej pilnować jeśli chodzi o rozstępy, będzie nas boleć kość ogonowa,
    mogą pojawić się popękane naczynia na nogach i coraz ciężej będzie się nam
    oddychać. to tyle mnw z tych nie miłych objawówwink
    a z tych miłych to to że nasze dzidzie już otwierają powieki i od ok.32 tc już
    dzidziuś jest w stanie sam oddychać gdyby doszło do przedwczesnego porodubig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 30.07.07, 11:09
    batutko jak możesz to wyśli mi swój numer telefonu kom. na mejla gazetowegosmile
    a ja ci wyśle mój numersmile bo chciałabym żebyśmy w razie czego jak zaczniemy
    rodzić i znikniemy na jakiś czas z naszego forum-grudnióweczek, miały ze sobą
    kontakt-ok? big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 30.07.07, 11:11
    dobrze że ja mam numer telefonu do szarlotysmile to jak się nie odezwie do jutra
    to jej wyśle sms-a z zapytaniem ,,co się z nią dzieje?" big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 30.07.07, 11:13
    no dobra. ja już będę spadaćsmile idę się szykować bo zaraz jestem umówiona z
    moją przyjaciółką na ciekanie po sklepach a potem idziemy na imieniny do naszej
    drugiej przyjaciółkibig_grin więc dziś mam znowu urozmaicony dzionekwink))
    buziaczki dla was wszystkichkiss i życze wam milutkiego dniabig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 30.07.07, 15:09
    sloneczko271 napisała:

    > no dobra. ja już będę spadaćsmile idę się szykować bo zaraz jestem umówiona z
    > moją przyjaciółką na ciekanie po sklepach a potem idziemy na imieniny do naszej
    >
    > drugiej przyjaciółkibig_grin więc dziś mam znowu urozmaicony dzionekwink))
    > buziaczki dla was wszystkichkiss i życze wam milutkiego dniabig_grin

    sloneczko - fajnie masz z tymi przyjaciolkami, czesto sie spotykacie, wiec nie
    nudzisz sie smile
    zycze milego dnia i udanych zakupow smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 14:32
    to prawda batutkobig_grin ja też się cieszę że mam te moje kochane przyjaciółkibig_grin
    powiem ci że my zawsze wszystkie dbałyśmy o to żeby się w miare naszych
    możliwości spotykać się jak najczęściejbig_grin ale o to trzeba dbać-i jak narazie
    dzięki Bogu nam się przez tyle lat to udajesmile))
    coprawda jak pracowałam to spotykałam się z nimi mnw. tak raz na 2 tygodnie,
    nieraz raz w miesiącu bo poprostu nie miałam kiedy. ale teraz wykożystuje to na
    maxa że jestem w domku i że się dobrze czujebig_grin
    ja jestem takie towarzyskie stworzonko że nie wyobrażam sobie jak bym ich
    niemiałauncertain
    co do pogody to u nas się całe szczęście ochłodziłobig_grin i jest tak w sam razbig_grin
    taka pogoda mi odpowiada bo ja naprawde już nie mam siły chodzić a jak jest
    upał to już wogóle mam wtedy dosyć wszystkiegouncertain do porodu zostały mi jeszcze
    2 miesiące i prawde mówiąc to z jednej strony się panicznie boję porodu a z
    drugiej strony to już bardzo bym chciała mieć michalinke w ramionach całą i
    zdrowąbig_grin no ale na to to musze jeszcze odrobinke poczekać.
    powiem wam dziewczyny że czuje się już jak słonica! przytyłam już 17kg.
    szok! :-0 ta waga idzie mi w góre jak szalona no ale mam nadzieję że po
    porodzie uda mi się szybko wszystko zrzucićbig_grin

    teraz ciągle robie porządki żeby zdążyć ze wszystkim zanim się michalinka
    urodzi i zaczynamy już kupować jej wyprawkebig_grin
    cały pokoik już ma skończonybig_grin teraz wystarczy już tylko kupić łóżeczko i
    jakieś spanie dla nas no i całą wyprawkesmile))
    na takie duże zakupy wybieramy się 25 sierpnia bo musimy poczekać na wypłate
    mojego miśkasmile)) i naprawde już się nie mogę doczekać tych zakupówbig_grin tylko
    mam nadzieję że do tego czasu wcześniej nie urodzeuncertain bo wiecie jak to jest-
    nieraz to różnie bywa. ale mam nadzieję że michalina jeszcze wytrzyma te 2
    miesiące u mnie w brzuchusmile))
    mówie wam teraz ona już tak mi fika śmiesznie że cały brzuch mi się ruszabig_grin i
    nieraz jak się zacznie rozpychać to, to jest takie dziwne uczucie bo normalnie
    czuje jak się tam przekręca i jest jej już chyba ciasnosmile))
    powiem wam że wcześniej smarowałam oliwką brzuch raz dziennie po kąpieli a
    teraz stram się pamiętać posmarować brzuszek 2 razy dziennie bo nie chce mieć
    rozstępów, a chyba teraz jest najłatwiej załapać rozstępy bo brzuch mam
    strasznie napięty i robi się olbrzymi:-0
    a co do olbrzymiego brzucha to powiem wam że ja nie mam pojęcia w co tu się
    ubrac na ten chrzest córuni mojej siostry? uncertain bo wcześniej chciałam założyć
    lniane, białe spodnie i taką fajną bluzke miałam a teraz już się chyba w to nie
    zmieszczesad no może w spodnie to jeszcze jako-tako ale bluzka to już na bank
    będzie na mnie za małauncertain
    jakiś czas temu kupiłam też sobie taką lnianą, ekri sukienke i też o niej
    myślałam żeby ją założyć na te chrzciny ale ten brzuch mi teraz tak szybko
    rośnie że za 2 tygodnie to nie wiem czy jeszcze w nią wejdesad najgorsze są
    właśnie takie uroczystości jak się jest w ciąży bo wtedy naprawde z ubraniami
    jest problemuncertain
    z takich sportowych ubrań to mam ich sporo ale przecież nie pójdę na chrzciny w
    dresach! uncertain

    no nic, idę gotować objadekbig_grin i troche pospszątać w chałupiesmile))
    bo powiem wam że ostatnio na nic nie mam czasu i ciągle gdzieś ciekamsmile))
    wczoraj np. byłam pociekać z moją przyjaciółką po mieście i ona się troche
    obkuiła a mnie kusiło dużo ubrań ale się powstrzymywałam bo po pierwsze teraz
    to już się w nic nie mieszcze oprócz ubrań ciążowych (a tych już nie chce
    kupować bo i tak mam ich za dużo) a po ciąży to nie wiem do jakiego rozmiaru
    wróce więc narazie się wstrzymuje z kupowaniem ubrań dla siebiesmile
    no a po drugie to teraz odkładam kase na wyprawke dla michaśki więc nie chce
    bezsęsownie kasiorki wydawać. jedyne co kupiłam to taką torebke dla mojej
    chrześniaczki która ma 7 lat i statnio mi pisze sms-y że do mnie przyjedzie jak
    tylko dziadek naprawi samochód, więc się mogę jej spodziewać lada dzień i
    chciałam mieć coś dla niej-chociaż jakiś drobiazgsmile

    po zakupach poszłyśmy sobie na lody a pózniej na imieniny do drugiej naszej
    przyjaciółkismile)) obrzarłam się ciastem, posiedziałam z nimi troche i mój
    misiek przyjechał po mniebig_grin

    dziś stwierdziłam że musze troche przystopować i odpocząć w domku. to znaczy
    chce dokończyć pożądki w szafie i powywalać wszystko to co niepotrzebne więc
    się troche pomęczę. no ale przynajmniej nigdzie dzisiaj nie cieknebig_grin
    chciałabym zrobić sobie jeszcze dzisiaj pedicir ale nie wiem czy dam rade
    zrobić wszystko na raz bo teraz już się bardzo szybko męczę a przy pedicirze to
    się muszę troche nagimnastykować teraz.
    jutro jeszcze nie wiem czy gdzieś pójdę-pewnie chociaż na 2 godziny pójdę na
    spacerekwink

    aaa, nie wiem czy wam już pisałam że ostatnio zadzwoniłam do położnej która
    prowadzi szkołe rodzenia i fajnie mi się z nią rozmawiałosmile))
    powiedziała mi że w wakacje szkoły rodzenia nie ma i że teraz się zacznie nowa
    grupa we wrześniu i żebym zadzwoniła do niej 3 wrześniasmile))
    coprawda ona mi powiedziała że zapisują do tej szkoły kobiety które ukończyły
    28 tydzień ciąży a ja we wrześniu już będę w 35 tc.
    ale powiedziała mi że zgłosiły się jeszcze 3 dziewczyny które też będą mnw w
    tym tygodniu ciąży co ja i jeśli będziemy chciały to ona zrobi nam taki
    przyśpieszony kursbig_grin to znaczy 2 razy w tygodniu, bo normalnie to się
    przychodzi 1 raz w tygodniusmile
    powiedziała mi też jakie są zajęciasmile i np. są takie tematy:
    -pielęgnacja noworodka.
    -kąpanie.
    -przewijanie.
    -karmienie.
    -omówienie porodu naturalnego i cesarskiego cięcia.
    -omówienie rodzajów znieczulenia.
    -pielęgnacja piersi po porodzie.
    -antykoncepcja po porodzie.
    -zwiedzanie porodówki.
    -i ćwiczenia oddechowe.
    i powiedziała mi już teraz przez telefon jak mam już teraz ćwiczyć oddechy:-D
    jednym słowem super babka-i naprawde bardzo fajnie mi się z nią rozmawiało:-D
    powiem ci kochanie że mojemu miśkowi to nie zabardzo się uśmiecha tam iść ale
    już mu wytłumaczyłam że to jest dla mnie warzne, że wtedy może będę choć troche
    spokojniejsza, no bo w sumie to niedosyć że mi mój szpital zamykają i nie wiem
    gdzie i jak mi przyjdzie rodzić to jeszcze dochodzi strach samego porodu i żeby
    mi nic z michaśką nie porobili:-/ bo tego to już bym nie przeżyła! :-(
    a po drugie to fajne będą takie lekcje z pielęgnacij noworodka bo przecież ani
    ja ani mój misiek nie mieliśmy przecież kontaktu z takimi malutkimi dziećmi a
    nasi rodzice to w sumie to 30 lat temu kąpali i opiekowali się nami więc
    niesądzę że będą wszystko pamiętać, zresztą ja chcę żebyśmy to wszystko przy
    michaśce robili sami:-)
    coś czuje że tam w tej ,,szkole rodzenia" będą niezłe jaja i kupe śmichu!
    :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    no dobra skarby moje. ja już kończe bo teraz dopiero spojrzałąm że się niezle
    rozpisałam:-D
    pozdrawiam was serdecznie i przesyłąm wam 1000 całusków:-))))) no i życze wam
    milutkiego dnia:-D buziaczki dla was wszystkich:-)))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 31.07.07, 15:29
    sloneczko - ja tez mam przyjaciolki w swoim miescie, ale my spotykamy sie
    rzadziej, raz na miesiac albo raz na 2 miesiace - no, ale dobre i to smile

    jesli chodzi o pogode, to faktycznie cudownie, ze tak chlodno - zawsze lubilam
    goraco, ale teraz w te upaly nie moglam wyrobic, wiec ciesze sie, ze jest czym
    oddychac, zupelnie inaczej sie czuje smile

    sloneczko - z tymi kilogramami to idziemy łeb w łeb - ja tyle samo przytylam,
    dokladnie 17 kg smile
    ale teraz juz sie tym nie przejmuje tak jak kiedys - i tak zrzuce to po porodziesmile
    poza tym troche kilogramow to ta woda, ktora nam sie zatrzymuje, wiec nie bedzie
    tak zle wink
    ostatnio rozmawialam z moja kolezanka, ktora rodzila 4 miesiace temu i
    powiedziala, ze przytyla w ciazy 26 kg - i wazyla w dniu porodu 78 kg, a teraz
    wazy 56 kg, wiec my tez szyko schudniemy smile

    tez sie troche boje porodu, ale w sumie jeszcze tak barzdo o tym nie mysle,
    pewnie bac sie bede jak mi wody odejda smile wtedy zacznie sie panika - jak na
    razie to chyba jeszcze to do mnie nie dociera, jakos nie moge sobie tego
    wyobrazic smile

    a jesli chodzi o ruchy, to dzis moja Ania tez tak pieknie sie rusza, ze brzuch
    faluje, a czasem sie podnosi i jak dotkne w to miejsce, to czuje cos twardego,
    pewnie stopka albo nozkasmile
    i tez juz nie czuje takich kopniakow jak kiedys, tylko takie smieszne
    przesuwanie sie w brzuszku, malo miejsca maja juz te nasze corunie smile)

    ja nie smaruje brzucha spejalnymi kremami przeciw rozstepom, bo w sumie ten moj
    brzuch nie jest taki duzy, moja mama nie miala, wiec moze i mnie to ominie
    tylko po kazdej kapieli smaruje zwyklym mleczkiem nivea (nawilizajacym)

    pisalas sloneczko o kreacji na chrzest - sukienka lniana bedzie fajna - ja na
    weselichu mialam brazowa tunike i lniane spodnie bezowe

    sloneczko, pisalas, ze brzuszek Ci rosnie jak na drozdzach - a napisz mi czy
    jesli wciagasz brzuch to on sie zmniejsza czy juz wciagnac nie da rady
    bo u mnie jak wciagam to robi sie mniejszy i nie wiem czy to wiecej tluszczu czy
    dzidzi smile
    ja, jak nie wciagam brzucha, to mam w obwodzie )na wysokosci pepka 100 cm smile

    fajnie, ze wybieracie sie do szkoly rodzenia - na pewno sie wiele nauczycie smilew
    sumie najwazniejsze, to nauczyc sie wlasnie tej pielegnacji smile


    sloneczko, jesli chodzi o wyprawke, to moja mama juz nie moze wytzrymac i jak z
    nia ostatnio rozmawialam przez telefon, to mowila mi, ze nakupowala Ani kilka
    spioszkow, body, jakies ogrodniczki, sukieneczki, nawet jakis plaszyk smile
    juz sie babcia nie moze doczekac smile)

    ja tez z Marcinem niedlugo porozgladamy sie za czym grubszym, czyli jakis
    lozeczko, wozek - bo to w sumie najwazniejsze smile

    oj, ja sie tez rozpisalam smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 15:40
    kochaniebig_grin ja już wciągnąć brzucha nawet nie daje radysmile)) jak nawet wciągne
    to on się nie wiele zmienia.
    a w obwodzie brzuszka, na wysokości pępka to ja już ma 112cm :-0 ale co tambig_grin
    córunie nam rosną to tylko wypada się cieszyćbig_grin
    fajnie że twoja mama już ci kupuje ubranka dla anusibig_grin
    moja mam pewnie jeszcze nic nie kupiła bo ona jest strasznie przesądna i wiem
    że mojej siostrze też nic przed porodem nie kupowała, ale za to poporodzie to
    obsypywała ją ubrankamibig_grin
    ale ja tak nie potrafie-ja musze mieć wszystko wcześniej przygotowane a nie
    dopiero po porodzie szukać i sie martwić w co tu dziecko ubraćbig_grin

    a co do szkoły rodzenia to mi w łaśnie najbardziej zależy na tych lekcjach z
    pielęgnacij noworodka bo i tak na wszystkie lekcje nie zdążymy iść. zresztą ja
    będę wszystko robić żeby mi zrobili cesarke to po co mi jakieś lekcje
    oddychaniawink
    ale wole być przygotowana na każdą ewentualność bo przez te strajki to nie
    wiadomo gdzie mam przyjdzie rodzićsad
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • szarlota1 30.07.07, 12:25
    Czesc dziewczynki,
    jeszcze jestem, ale juz ostatkiem sił siadam przy kompie. Dzis ledwo
    doczlapalam sie na badanie krwii a w srode na wizyte do lekarza. Juz bym
    chciala zeby mnie zostawil w szpitalu, choc znajac jego to bedzie chcial odwlec
    to w czasie. Brzuch mam juz bardzo nisko, do tego powrocily silne bole serca,
    moze jakis ucisk? Poza tym zaczely puchnac nogi i rece, w sumie nieznacznie,
    ale odczuwalnie.

    Fajowo, ze macie juz urzadzone pokoiki dla dzieci. My w najblizszych dniach
    odbieramy łózeczka, wiec zostanie tylko wozek do kupienia smile. Wlasnie zaczelam
    35 tc, to juz niedługo....

    Jak mowicie o tym pysznym jedzonku na weselu i w domku, to az mi slinka
    cieknie. Niestety po wiekszosci posilkow twardnieje mi brzuch. Az mi sie marzy
    tak najesc do syta owocow, slodyczy, schabowego, mniam big_grinDD

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • batutka 30.07.07, 15:12
    o, to super, ze jeszcze sie trzymasz smile
    ale tak sobie mysle, ze juz Twoje dzieciaczki sa bezpieczne - czytalam, ze od 35
    tygodnia mozna rodzic w kazdej chwili i juz jest bezpiecznie dla dzieci smile
    w razie czego daj znac smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 14:45
    dziewczynybig_grin oświedzcie mnie jeszcze od którego tygodnia zaczyna się 8 miesiąc
    ciąży? big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 14:44
    szarlotuś-kochaniebig_grin jak dobrze że jeszcze jesteś z namismile))
    już cię miałam szukać przez sms-ybig_grin bo się przestraszyłyśmy z batutką że ty
    już skarbie jesteś po porodzie.
    chociaż teraz jak być zaczeła rodzić to już będzie bezpiecznie dla dzieciakówbig_grin

    pochawal się skarbie jakie łóżeczka kupiłaś i jaki wózek kupujeciebig_grin
    jeśli możesz mile widziane są zdjęciabig_grin
    ja też wam powysyłam pózniej zdjęciabig_grin

    co do twojego ginka to może go poproś żeby cię już zostawił w szpitalu jeśli
    już być chciała, bo po pierwsze będziesz spokojniejsza a po drugie będziesz w
    dobrych rękach w razie czego, a nie gdyby się poród zaczoł to dopiero jezdzić
    po szpitalach i prosić się żeby cię przyjeli.

    powiem wam dziewczyny że ja bym właśnie tak chciała żeby poprostu iść wcześniej
    do szpitala, i żeby zrobili mi cesarke. bo najbardziej się boję tego że
    wcześniej zaczne rodzić, wpadne w panike i że żaden szpital nie będzie mnie
    chciał przyjąćsad bo teraz to tak prawde mówiąc to nic nie wiadomo z tymi
    chorymi! szpitalami.

    kochanie a co do jedzonka to chyba będziesz musiała z tym troszke poczekaćuncertain
    bo jeśli będziesz karmić dziewczyny piersią to chyba raczej nie można jeść
    wszystkich owoców (szczególnie cytrusowych i tych wzdymających), no i napewno
    nic smażonegouncertain więc o schabowym możesz jeszcze na jakiś czas zapomniećsmile
    takie czarne myśli mnie gnębiąuncertain
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 30.07.07, 14:58
    sloneczko271 napisała:

    > batutko jak możesz to wyśli mi swój numer telefonu kom. na mejla gazetowegosmile
    > a ja ci wyśle mój numersmile bo chciałabym żebyśmy w razie czego jak zaczniemy
    > rodzić i znikniemy na jakiś czas z naszego forum-grudnióweczek, miały ze sobą
    > kontakt-ok? big_grin

    sloneczko - dokladnie o tym samym ostatnio myslalam i tez to mialam Ci
    zaproponowac smile
    ok - juz Ci wysylam swoj numer smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 14:47
    batutko dziękuję ci kochanie za twój numer telefonubig_grin ja też ci już wysłałam
    swójbig_grin
    teraz jesteśmy bezpiecznebig_grin bo w razie czego się odnajdziemybig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 30.07.07, 14:57
    sloneczko271 napisała:

    > batutko-kochaniebig_grin superowo! że się świetnie bawiłaśsmile))
    > a twoje koleżanki napewno mają racje że wyglądasz kwitnącobig_grin
    >
    > co do nóg to ci naprawde współczuje bo znam ten bóluncertain mi niestety ostatnio też
    >
    > nogi puchną jak tylko ja długo siedze lub za dużo pochodze i jeśli jest jeszcze
    >
    > do tego gorąco to odrazu mam nogi jak balony!
    > ale wiesz co? wczoraj zaczełam czytać w necie o tych naszych spuchniętych
    > nogach i to też nie jest do końca tylko przez upały. wyczytałam że to jest
    > normalne i że takie spuchnięte nogi i nabrzmiałe palce u rąk zaczynają się
    > właśnie od ok.30 tygodnia ciąży bo wtedy oranizm produkuje więcej jakiegoś
    > hormonu który szykuje nasz organizm do porodu. wyczytałam też że teraz musimy
    > się bardziej pilnować jeśli chodzi o rozstępy, będzie nas boleć kość ogonowa,
    > mogą pojawić się popękane naczynia na nogach i coraz ciężej będzie się nam
    > oddychać. to tyle mnw z tych nie miłych objawówwink
    > a z tych miłych to to że nasze dzidzie już otwierają powieki i od ok.32 tc już
    > dzidziuś jest w stanie sam oddychać gdyby doszło do przedwczesnego porodubig_grin

    no faktycznie troche tych dolegliwosci jest smile
    mnie boli kosc ogonowa, mam trudnosci z oddychaniem, nogi puchna, mecze sie
    szybko - i juz bym chciala, zeby byl pazdziernik smile
    a ja dzis zaczelam 30 tydzien (Ty sloneczko juz lada dzien) - czyli ostatni
    dzien 7 miesiaca - ale ten czas leci smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 30.07.07, 15:14
    oki - to ja tez zmykam do sklepu - wprawdzie tylko spozywczego, ale to zawsze
    jakies wyjscie do ludzi smile)
    chociaz ja siedzac w domu nie nudze sie - zawsze cos mam do roboty smile
    ok - to na razie,
    papa
    --
    Mój mały skarb
  • asiat99 30.07.07, 17:45
    czesc dziewczyny! przypominam o sobie,czasem i ja tu zaglądne smile
    Haniu bardzo,bardzo mi przykro sad takie rzeczy nie powinny przytrafiac sie
    NIKOMU na swiecie sad
    Ja juz tez zamowilam mebelki do pokoiku malego,kupilam paseczek w misie,czekam
    na zyrandol i kinkiecik.
    Leże dalej plackiem z tymi moimi skurczybykami sad ale jeszcze 10 tygodni i moge
    wstac i rodzic,maly bedzie juz bezpieczny,bez oznak wczesniactwa. Tłumacze mu
    zeby siedzial w brzuszku i ani sie wazyl wylazić. Mam nadzieje ze posłucha. W
    śrd mamy wizyte u gina i zobaczymy co tam sie dzieje.
    Pozdrawiam was wszystkie bardzo mocno i serdecznie.
  • batutka 30.07.07, 18:34
    powodzenia na wizycie - daj znac po smile

    i nie martw sie dzidziusiem - bedzie w brzuszku siedzial grzecznie smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 14:56
    asiat99 napisała:

    > czesc dziewczyny! przypominam o sobie,czasem i ja tu zaglądne smile
    > Haniu bardzo,bardzo mi przykro sad takie rzeczy nie powinny przytrafiac sie
    > NIKOMU na swiecie sad
    > Ja juz tez zamowilam mebelki do pokoiku malego,kupilam paseczek w
    misie,czekam
    > na zyrandol i kinkiecik.
    > Leże dalej plackiem z tymi moimi skurczybykami sad ale jeszcze 10 tygodni i
    moge
    >
    > wstac i rodzic,maly bedzie juz bezpieczny,bez oznak wczesniactwa. Tłumacze mu
    > zeby siedzial w brzuszku i ani sie wazyl wylazić. Mam nadzieje ze posłucha. W
    > śrd mamy wizyte u gina i zobaczymy co tam sie dzieje.
    > Pozdrawiam was wszystkie bardzo mocno i serdecznie.

    witaj asiatsmile)) fajnie że u ciebie jest wszystko wporządkubig_grin a twój syneczek
    napewno posłucha mamy i będzie grzecznie siedział w brzuszku do samego terminu
    porodubig_grin
    widze że już pomalutku wyprawke synkowi robisz? big_grin
    a jak będzie miał twój skarb na imie?

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 14:53
    batutka napisała:

    > oki - to ja tez zmykam do sklepu - wprawdzie tylko spozywczego, ale to zawsze
    > jakies wyjscie do ludzi smile)
    > chociaz ja siedzac w domu nie nudze sie - zawsze cos mam do roboty smile
    > ok - to na razie,
    > papa

    i co dobrego skarbie kupiłaś? big_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 31.07.07, 15:33
    sloneczko271 napisała:

    > i co dobrego skarbie kupiłaś? big_grin

    sloneczko - w sumie nic ciekawego, same bulki, napoje i jakies wedlinki - same
    spozywcze rzeczy smile
    musze mojego mezunia wyciagnac do jakiejs galerii handlowej, to wtedy polatam po
    sklepach, a tak w spozywczym, to nie ma nic ciekawego smile)

    sloneczko, a Ty co kupilas wczoraj, jak bylas na zakupach z przyjaciolkami?


    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 15:43
    też kochanie nic specjalnego nie kupiłamsmile ja w sumie poszłam tylko jako
    doradcabig_grin bo nie chciałam nic kupować bo w normalne ciuchy to i tak się już
    nie mieszcze a ciążowych to już nie chce kupowaćsmile
    a z tych normalnych ubrań to w sumie nie wiedziałabym jaki kupić rozmiar bo nie
    wiem do jakiego rozmiaru uda mi się schudnąćsmile więc ja sobie zakupy darowałam:-
    d kupiłam tylko taką fajną ,kolorową torebke dla mojej chrześniaczki, bo ma do
    mnie przyjechać lada dzieńbig_grin ona ma 7 latsmile)) i chciałam mieć dla niej
    chociaż jakiś drobiazgbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 15:45
    chociaż powiem ci batutko że bardzo mnie kusiło żeby nakupić jakiś łaszkówsmile))
    tymbardziej że teraz są takie przecenysmile)) no ale musiałam się powstrzymaćsmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 14:52
    batutka napisała:
    > no faktycznie troche tych dolegliwosci jest smile
    > mnie boli kosc ogonowa, mam trudnosci z oddychaniem, nogi puchna, mecze sie
    > szybko - i juz bym chciala, zeby byl pazdziernik smile
    > a ja dzis zaczelam 30 tydzien (Ty sloneczko juz lada dzien) - czyli ostatni
    > dzien 7 miesiaca - ale ten czas leci smile

    kochaniebig_grin ja też z tych wszystkich dolegliwości mam niestety wszystkiesmile
    a co do tygodnia ciąży to batutko w takim razie 8 miesiąc ciąży zaczyna się od
    31 tygodnia ciąży-tak?

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 31.07.07, 15:31
    sloneczko271 napisała:

    > kochaniebig_grin ja też z tych wszystkich dolegliwości mam niestety wszystkiesmile
    > a co do tygodnia ciąży to batutko w takim razie 8 miesiąc ciąży zaczyna się od
    > 31 tygodnia ciąży-tak?
    >

    tak tak sloneczko - od 31 tygodnia jest 8 miesiac smile))))))))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 15:46
    batutka napisała:
    > tak tak sloneczko - od 31 tygodnia jest 8 miesiac smile))))))))

    achabig_grin to jeszcze tydzień i zaczynamy skarbie 8 miesiąć! hura! hura! hura!
    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 31.07.07, 15:51
    sloneczko271 napisała:

    achabig_grin to jeszcze tydzień i zaczynamy skarbie 8 miesiąć! hura! hura! hura!
    > smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    oj, ja tez sie ciesze, ze to juz prawie 8 miesiac - czytalam gdzies, ze dziecko
    jest zupelnie bezpieczne od 35 tc - wiec juz i lęk mniejszy o te nasze coreczki smile


    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 15:57
    batutka napisała:
    > oj, ja tez sie ciesze, ze to juz prawie 8 miesiac - czytalam gdzies, ze
    dziecko
    > jest zupelnie bezpieczne od 35 tc - wiec juz i lęk mniejszy o te nasze
    coreczki
    > smile

    dokładnie tak batutko! big_grin ja tylko ciągle odliczam te tygodnie i za każdym
    pokonanym tygodniu się cieszę że się robi coraz bardziej bezpieczniebig_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 31.07.07, 12:10
    dzieki szarlotka za link - szkoda, za do nas kaka nie zajrzala sad
    no, ale najwazniejsze, ze dzieci zdrowe - strasznie chcialabym zobaczyc ich
    zdjecia smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 15:02
    batutka napisała:

    > dzieki szarlotka za link - szkoda, za do nas kaka nie zajrzala sad
    > no, ale najwazniejsze, ze dzieci zdrowe - strasznie chcialabym zobaczyc ich
    > zdjecia smile

    mi też jest smutno że do nas nie zagląda wogólesad(( czyżby już o nas
    zapomniała:'-(
    no ale najważniejsze że z dziećmi jest wszystko dobrze.
    a zdjęcia też bym bardzo! bardzo! chciała ich zobaczyć-napewno dzieciaczki są
    ślicznesmile i fajnie że leżą razem w jednym inkubatorkusmile


    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 31.07.07, 15:49
    a kiedy masz najblizsze usg?
    ja ide w najblizsza sobote - zobacze wiec jak sie Ania ma i ile wazy smile))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 31.07.07, 15:55
    batutka napisała:

    > a kiedy masz najblizsze usg?
    > ja ide w najblizsza sobote - zobacze wiec jak sie Ania ma i ile wazy smile))


    ja kochanie mam teraz usg dopiero przed kolejną wizytą czyli 16 sierpnia.
    najpierw mają mi zrobić usg to z jakimiś przepływami a pózniej dopiero wchodze
    na wizytesmile
    fajnie masz że już w sobote zobaczysz znowu swoją anulkesmile))
    ja się jeszcze musze wstrzymaćuncertain
    ale to będzie podobn moje ostatnie takie warzne i dokładne usg, więc
    stwierdziliśmy z miśkiem że też sobie to usg nagramy na płytke cdsmile))
    bo pózniej to pewnie też jeszcze będę miała robione usg na wizytach ale to już
    napewno będzie takie szybkie i mniej dokładne.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 15:00
    szarlotkobig_grin ale fajnie kake wyczaiłaśbig_grin już przeczytałam co tam u niej i
    ciesze się że wszystko grabig_grin z tego co pisze to ma problem z odciąganiem
    pokarmuuncertain nie wiedziałam że to tak boli? sad
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 15:03
    no dobra dziewczynysmile)) ja już teraz naprawde kończe i spadam zrobić objadek
    bo już wychodze z tąd chyba z 2 godziny i wyjść nie mogęwink
    buziaczki dla was wszystkichsmile)) pa,pasmile))
    do poklikania jutrobig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 31.07.07, 16:00
    no nic. ja się właśnie przeraziłam jak spojrzałam na zegarek która jest
    godzina:-0 cholera! jak ten czas zapitala przy tym kompie! szok! :-0
    mój misiek za godzine wraca z pracy a ja cały dzień od rana przy kompie
    przesiedziałam i nic nie zrobiłamuncertain idę raz-dwa strzasnąć jakiś szybki objadsmile
    to narazie laseczki moje kochanebig_grin buziaczkibig_grin ja już spadambig_grin pa,pa,pasmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • szarlota1 01.08.07, 09:34
    Wyczaiłam Kakę na wątku bliźniaczym, bo często tam zaglądamsmile. Ona pewnie
    teraz taka zaganiana i obolała, że nie ma czasu pomyśleć o forum. Zastanawiam
    się czy ja będę miała pokarm i czy sobie poradzę z karmieniem dwójki na raz.
    Poza tym biorę leki na tarczycę więc może to nie być najzdrowsze dla
    dziewczynek. Zobaczymy.

    A jesli chodzi o lozeczka, to kupilam zwykle Klupsia, Radek II, kolor teak.
    Pasuja mi do koloru mebli. Mam nadzieje ze dzis je odbierzemy i ze dzis tez
    przysla materacyki. Bede mogla poscielic dziewczynkom lozeczka big_grinDD.

    Po poludniu jade na wizyte do gina. Zobaczymy co powie. Pojawila mi sie jakas
    gesta zolta wydzielina, moze to juz pierwsza oznaka ???

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 01.08.07, 10:43
    szarlotkobig_grin to łóżeczka dziewczynkom też piękne kupiłaśbig_grin
    ciekawa jestem co to za żółta maz??? kurcze! może to ten czop już ci puszcza?
    co by oznaczało że poród już tuż,tużsmile)) boisz się już? boja bardzouncertain
    napisz koniecznie jak było u lekarza? co ci powiedział? kiedy poród?

    i jeszcze jedno: prześli nam szarlotuś swoje zdjęcia na majla gazetowegobig_grin
    będziemy wiedziały jak wyglądamysmile)) i zdradz nam na mejla gazetowego swoje
    imiesmile))
    ja już zdjęcia od batutki dostałambig_grin i wczoraj miałam wam wysłać swoje ale nie
    dałam rady. wyśle wam je dzisiajbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 01.08.07, 10:56
    batutkobig_grin bardzo ci kochanie dziękuję za zdjęciabig_grin wyglądasz śliczniebig_grin
    niezła laseczka jest z ciebiesmile)) ale powiem ci że zupełnie inaczej sobie
    ciebie wyobrażałambig_grin myślałam że jesteś blondyneczką a tu taka śliczna
    szatynkasmile)) to że jesteś malutka i drobniutka to już wiedziałam bo kiedyś jak
    rozmawiałyśmy o ubraniach to już zdradziłaś nam że jesteś drobnasmile)) ale tak
    to wyobrażałam sobie ciebie zupełnie inaczejbig_grin
    super! jest wiedzieć jak wyglądacie dziewczynybig_grin

    ja wam postaram się przesłać moje zdjęcia dziś wieczorkiembig_grin
    miałam wam przesłać wczoraj ale dopadła mnie jakaś depresja.
    mówie wam nie wiem co to było ale byłam przerażona sama sobą:-0
    najpierw cały dzień mnie nosiło i sama nie wiedziałam co ze sobą zrobić aż w
    końcu wieczorem wybuchłam i najpierw zaczełam płakać a za chwile się śmiałam,
    mój misiek się na mnie patrzył i widziałam przerażenie w jego oczach bo nie
    wiedział co mi jest:-0 normalnie łzy mi leciały jak grochy i jednocześnie się
    śmiałam-TO BYŁO STRASZNE! I NAJGORSZE BYŁO TO ŻE JA SAMA NIE WIEDZIAŁAM CO MI
    JEST? CZUŁAM SIĘ JAK JAKAŚ WARIATKAuncertain coś mi się wydaje że hormony mi niezle
    zaszalały bo innego wytłumaczenia na to wczorajsze moje zachowanie nie mam. mam
    nadzieję że już to mi się nie powtórzy bo to było straszne! sad

    dzisiaj stwierdziłąm że idę trochę na dwór przewietrzyć muzgownicewink
    już dziewczyny po mnie rano dzwoniły że idziemy na basen (odkryty) i troche
    sobie poplotkuje i posiedze na świerzym powietrzu to mi to dobrze zrobismile))
    oczywiście kąpać się nie będę bo się boję załapać znowu jakieś dziadostwo lub
    znowu pęcherz leczyć, więc będę sobie tylko siedzieć na leżakubig_grin

    życzę wam wszystkim milutkiego dniasmile)) buziaczki dziewczynysmile))
    ja już spadam się szykować na ten basenbig_grin
    a wieczorkiem postaram się znaleść jakieś zdjęcia i wam powysyłaćbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 01.08.07, 12:03
    dzieki sloneczko - fajnie, ze zdjecia Ci sie podobaly
    doslalam Ci jeszcze kilka, ale nie z poczty gazetowej, tylko z interii, bo ta
    gazetowa to mi nawala
    a w ogole to dwa zdjecia z Wilna wyslalam nie takie jak chcialam smile
    moze jeszcze cos podesle, mam nadzieje,ze nie za duzo tych zdjec Ci wyslalam smile)

    a'propos wczorajszego dnia - nie martw sie humorkami smile
    pewnie hormony szleja smile
    ja mam czasem tez takie dni, ze chce mi sie plakac, ale nie wiem dlaczego smile)))
    mam nadzieje, ze jak urodzimy to tak nie bedzie - no, ale chyba jak urodzimy, to
    usmiech nie bedzie nam schodzil z buzi smile)
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 01.08.07, 23:05
    kochaniebig_grin co ty mówisz?! że za dużo zdjęć mi wysłałaś? no zaraz po dupie
    chyba dostaniesz! hi,hi,hi big_grin ja uwielbiam oglądać zdjęcia i ciesze się że w
    końcu wiem jak wyglądaszsmile)) i prosze o więcej zdjęćbig_grin
    teraz bym bardzo chciała zobaczyć jak wygląda szarlotka, kaka i hania.
    ja zaraz wam wyśle moje zdjęciasmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 02.08.07, 11:52
    sloneczko271 napisała:

    > kochaniebig_grin co ty mówisz?! że za dużo zdjęć mi wysłałaś? no zaraz po dupie
    > chyba dostaniesz! hi,hi,hi big_grin ja uwielbiam oglądać zdjęcia i ciesze się że w
    > końcu wiem jak wyglądaszsmile)) i prosze o więcej zdjęćbig_grin
    > teraz bym bardzo chciała zobaczyć jak wygląda szarlotka, kaka i hania.
    > ja zaraz wam wyśle moje zdjęciasmile))

    ok - sama tego chcialas - wyslalam nastepne big_grin

    --
    Mój mały skarb
  • batutka 01.08.07, 12:03
    milego dnia na basenie smile
    sloneczko - i napisz mi wieczorkiem czy doszly do Ciebie te zdjecia z poczty
    interiowej
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 01.08.07, 12:04
    szarlotka - napisz co bylo na wizycie smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 01.08.07, 14:26
    do Ciebie tez wyslalam pare zdjec - na maila gazetowego smile
    --
    Mój mały skarb
  • szarlota1 01.08.07, 19:55
    Dzieki batutko za zdjecia. Napisalam Ci na priva i przeslalam Wam zdjecie.

    Nie uwierzycie, ale lekarz zapisal mnie na kolejna wizyte za 3 tygodnie. TO juz
    bedzie 38 tc. To chyba nie realne???? Pomocy, bo zwariuje psychicznie. Juz
    dostaje doła, bo ile mozna lezec w lozku w jednym miejscu i czekac i czekac.
    Och, jak ja to przetrwam. Ale czego sie nie robi, aby dzieci
    byly "wymiarowe" big_grinDD

    Pa


    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • kaka154 01.08.07, 20:30
    Kochane jestem jestem
    ale w związku z tym że ciągle ściągam pokarm albo jestem u moich babelkó,
    ewentualnie spię nie mam czasu na nic innego.
    dzieciątka ważą dziś 1630 i 1560 czyli rosną
    do tej pory dostawaly mój pokarm, ale juz nie daję rady i dlatego pisalam na
    forum bliźniaki... chce sie poradzic, bo wy na razie nie wiecie co to są
    zastoje i nie zycze wam tego z calego serca!!!!
    pamietam o was i jak tylko wróce z maluchami do domku to obiecuję cześciej się
    odzywać. Na razie caly czas mieszkam w internacie szpitalnym w lodzi...
    ale czas szybko mija i wierzę że ok wrzesnia uda nam sie wyjść do domku!!!
    Szarlota na prawdę dluuugo wytrzymalaś, jestes wielka!!!! i twoje dzieciątka od
    razu pójdą do domku... super!!!!!!!
    sciskam was mocno kochane i zaraz zaczynam tortury piersi, czyli odciąganie
    mleczka żeby maluch jeszcze choć dwa dni pojadly przeciwciala.
    papa
    --
    Moja maleńka parka
  • sloneczko271 01.08.07, 23:31
    witaj kakuś! smile))
    superowo że do nas zajrzałaśbig_grin
    i ciesze się bardzo że twoje maleństwa dzielnie rosną i tak ładnie przybierają
    na wadzesmile)) superowo! big_grin pewnie już niedługo wypuszczą was do domkubig_grin

    kakuś jak będziesz mieć chwilke wolną to wyśli nam też na mejla gazetowego
    swoje zdjęcia i dziecismile)) prosze,prosze, prosze!!! smile))
    pozdrawiamy cię serdecznie i szybko wracaj do nas na stałebig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • szarlota1 02.08.07, 09:07
    Kakus, trzymaj sie tam jakos w tej Łodzi. Pewnie ten pobyt wiąże się z
    dodatkowymi nieplanowanymi kosztami, poza oczywiscie poświęceniem. Jestes
    prawidziwą Matką Polką smile. Słyszałam, że jak dziewczyny miały problemy z
    piersiami (puchły, bolały, zapalenia, zastoje), to przykładały sobie zbite
    liście z białej kapusty.

    Wyglada na to, ze wrocimy do domu ze swoimi dziecmi mniej wiecej w tym samym
    czasie smile.

    Powiedz mi kochana, ile mniej wiecej pampersow dziennie idzie na dwojke? Czy wg
    moich obliczen to koszt ok 1,000 zł miesiecznie ????

    Całuski

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • batutka 02.08.07, 12:00
    szarlota1 napisała:

    > Kakus, trzymaj sie tam jakos w tej Łodzi. Pewnie ten pobyt wiąże się z
    > dodatkowymi nieplanowanymi kosztami, poza oczywiscie poświęceniem. Jestes
    > prawidziwą Matką Polką smile. Słyszałam, że jak dziewczyny miały problemy z
    > piersiami (puchły, bolały, zapalenia, zastoje), to przykładały sobie zbite
    > liście z białej kapusty.
    >
    > Wyglada na to, ze wrocimy do domu ze swoimi dziecmi mniej wiecej w tym samym
    > czasie smile.
    >
    > Powiedz mi kochana, ile mniej wiecej pampersow dziennie idzie na dwojke? Czy wg
    >
    > moich obliczen to koszt ok 1,000 zł miesiecznie ????
    >
    > Całuski
    >

    szarlotka - 1000 zl mesiecznie???????????????? o matko, strasznie duzo smile
    no to sie zaczna wydatki..... ;-D
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 02.08.07, 11:59
    kaku - super, ze sie odezwalas, choc pewnie masz zawrot glowy niemaly smile
    no, ale najwazniejsze, ze dzieci zdrowe i rosna pieknie - fajnie masz, ze juz
    mozesz patrzec na swoje maluszki i masz je przy sobie - no, a we wrzesniu jak
    sie uda to do domku - ale supersmile
    no i trzymaj sie dzielnie - mam nadzieje, ze niedlugo przestanie bolec, a to co
    pisala szarlotka o tej kapuscie, to ja tez o tym slyszalam - czasami metody
    babuni sa sprawdzone i dzialaja smile
    zdrowka zycze smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 01.08.07, 23:21
    szarlota1 napisała:

    > Dzieki batutko za zdjecia. Napisalam Ci na priva i przeslalam Wam zdjecie.
    >
    > Nie uwierzycie, ale lekarz zapisal mnie na kolejna wizyte za 3 tygodnie. TO
    juz
    >
    > bedzie 38 tc. To chyba nie realne???? Pomocy, bo zwariuje psychicznie. Juz
    > dostaje doła, bo ile mozna lezec w lozku w jednym miejscu i czekac i czekac.
    > Och, jak ja to przetrwam. Ale czego sie nie robi, aby dzieci
    > byly "wymiarowe" big_grinDD
    >
    > Pa

    szarlotuś. powiem ci skarbie że jestem w szoku!!! :-0
    ja myślałam że po dzisiejszej wizycie to cię twój ginek już w szpitalu zostawi
    i już się umówi z tobą na cesarke a tu jeszcze 3 tygodnie każe ci szekać-szok!
    a powiedziałaś mu o tym śluzie co ci leci? bo skoro mówisz że to jest taka maz
    żółtawa to przecież może to być ten czop. zreszta nie wiem? może i twój ginek
    ma racje-pewnie chce żeby dzieciaczki urosły ci w brzuszku jak największe i
    żeby pózniej nie miały żadnych problemów zdrowotnych.

    szarlotuśsmile co do zdjęć kochanie to mi wysyłaj zdjęcia tylko na mejla
    gazetowego bo jak mi wysyłasz na komóre to ja i tak zdjęć nie mogę zobaczyćuncertain

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • szarlota1 02.08.07, 09:10
    Sloneczko,
    lekarz powiedzial, ze wydzielina jest prawidlowa. Gdyby pojawilo sie krwiste
    zabarwienie, to bylby czop. Na razie twierdzi, ze szyjka sie trzyma, choc ma
    juz mniej niz 8 mm. Coz, pozostaje czekac, samo sie wyjasni.

    Sprobuje potem przeslac zdjecia.

    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • batutka 02.08.07, 12:01
    szarlota1 napisała:

    > Sloneczko,
    > lekarz powiedzial, ze wydzielina jest prawidlowa. Gdyby pojawilo sie krwiste
    > zabarwienie, to bylby czop. Na razie twierdzi, ze szyjka sie trzyma, choc ma
    > juz mniej niz 8 mm. Coz, pozostaje czekac, samo sie wyjasni.
    >
    > Sprobuje potem przeslac zdjecia.

    ok - czekamy na zdjecia smile
    ciekawe ile wytrzymasz jeszcze ?
    ale z dwojeczka to naprawde sie super trzymasz smile
    >


    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 14:45
    szarlota1 napisała:

    > Sloneczko,
    > lekarz powiedzial, ze wydzielina jest prawidlowa. Gdyby pojawilo sie krwiste
    > zabarwienie, to bylby czop. Na razie twierdzi, ze szyjka sie trzyma, choc ma
    > juz mniej niz 8 mm. Coz, pozostaje czekac, samo sie wyjasni.

    acha, czyli czop jest wtedy jak jest krwiste zabarwienie-tak?
    podziwiam cię że z dwójką dzieciaczków w brzuszku wytrzymujesz tak długosmile
    jesteś dzielną kobietką! big_grin
    a powiedz mi jeszcze kochanie czy rozmawiałaś już ze swoim ginkiem o porodzie,
    czy to będzie cesarka czy poród naturalny? pewnie bezdyskusyjnie cesarka-tak?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 11:29
    szarlota1 napisała:

    > Sloneczko, tak u mnie lekarz sam proponuje cesarkę i chyba na szczęście smile


    no to zazdroszcze cismile bo ja musze się prosić o cesarkeuncertain ja nie czuje się na
    siłach rodzić naturalnie i boję się o michaline jak bym miała rodzić
    naturalnieuncertain lepiej nech mi ją wyciągną raz-dwa a ja jakoś pózniej dojde do
    siebiesmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 05.08.07, 22:54
    szaroltkosmile
    to dobrze masz że twój lekarz sam ci propomuje cesarke-zazdroszcze cismile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 02.08.07, 11:55
    szarlota1 napisała:

    > Dzieki batutko za zdjecia. Napisalam Ci na priva i przeslalam Wam zdjecie.
    >
    > Nie uwierzycie, ale lekarz zapisal mnie na kolejna wizyte za 3 tygodnie. TO juz
    >
    > bedzie 38 tc. To chyba nie realne???? Pomocy, bo zwariuje psychicznie. Juz
    > dostaje doła, bo ile mozna lezec w lozku w jednym miejscu i czekac i czekac.
    > Och, jak ja to przetrwam. Ale czego sie nie robi, aby dzieci
    > byly "wymiarowe" big_grinDD
    >
    > Pa
    >
    >
    dzieki szarlotka - prosze o wiecej zdjec na maila smile
    a jesli chodzi o te wizyte, to faktycznie dzieci grzeczne - siedza u mamusi w
    brzuszku jak najdluzej - no to super, nic, tylko sie cieszyc, choc faktycznie
    Cie rozumiem, ze Ci juz ciezko - mnie juz teraz ciezko i to z jednym dzieckiem i
    chcialabym, aby byl juz pazdziernik - a Ty dwojeczke grubaskow w sobie nosisz,
    podziwiam smile)

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 01.08.07, 23:06
    batutka napisała:

    > szarlotka - napisz co bylo na wizycie smile

    no właśnie szarlotuś pisz nam tu szybkosmile))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 01.08.07, 23:42
    batutkosmile)) na baseniku było superowo! smile)) jak zwykle uśmiałam się z
    dziewczynami do łez:'-))) one ciągną mnie też jutro na basen ale jeszcze nie
    wiem czy jutro tez pociekne z nimi, bo nie chce przesadzić z tym moim
    ciekaniemsmile może jutro posiedze w domku a ciekanie odłoże na w piątek lub
    sobotebig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 02.08.07, 12:03
    zdjecia super, barzdo mi sie podobaja smile
    tak wlasnie sobie Ciebie wyobrazalam - laseczka z czarnymi wloskami i ciemnymi
    oczami smile
    no, ale wiecej napisalam na gazetowego maila smile
    podeslalam Ci jeszcze kilka swoich zdjec - i nie tylko swoich... smile
    --
    Mój mały skarb
  • szarlota1 02.08.07, 17:03
    Probowałam wgrac do kompa zdjecia z komorki i z aparatu, ale cos mi sie zacina.
    Mąż musi więc wgrać jeszcze raz odpowiedni program i wówczas sprobuje ponownie.
    Musicie poczekac smile))

    Dzis mam strasznie twardy brzuch. Caly czas leżę, ufff...
    --
    Moje córeczki

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;34/st/20070908/dt/6/k/13c5/preg.p
    ng"></a>
  • sloneczko271 03.08.07, 14:47
    szarlota1 napisała:

    > Probowałam wgrac do kompa zdjecia z komorki i z aparatu, ale cos mi sie
    zacina.
    >
    > Mąż musi więc wgrać jeszcze raz odpowiedni program i wówczas sprobuje
    ponownie.
    >
    > Musicie poczekac smile))
    >
    > Dzis mam strasznie twardy brzuch. Caly czas leżę, ufff...


    kochanie czekamy z niecierpliwością na twoje zdjęciabig_grin
    ale jak się dzisiaj zle czujesz to lepiej leż grzecznie w łóżeczku i wypoczywaj
    a my na zdjęcia poczekamysmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • kaka154 03.08.07, 07:44
    dziewczyny jestem specjalistką jeśli chodzi o piersi i laktacje. Z kapusta w
    staniku chodzę od 3 tygodnisad moje dzieci już mnie z ta kapusta kojarza. Juz
    nie daje rady. Super jest karmic dziecko jak sie je ma przy sobie, a tak to
    sciaganie to tortury...
    Mąż mnie wczoraj wieczorem zabral do domu... a ja juz tęsknię za moimi
    kruszynami...
    --
    [url=www.TickerFactory.com/]
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10716;35/st/20070703/n/Rozalka+i+Leonek/dt/6/k/cfa5/age.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10716;35/st/20070703/n/Rozalka+i+Leonek/dt/6/k/cfa5/age.png">
    [/url]Rozalka i Leonek</a>
  • sloneczko271 03.08.07, 14:51
    kaka154 napisała:

    > dziewczyny jestem specjalistką jeśli chodzi o piersi i laktacje. Z kapusta w
    > staniku chodzę od 3 tygodnisad moje dzieci już mnie z ta kapusta kojarza. Juz
    > nie daje rady. Super jest karmic dziecko jak sie je ma przy sobie, a tak to
    > sciaganie to tortury...
    > Mąż mnie wczoraj wieczorem zabral do domu... a ja juz tęsknię za moimi
    > kruszynami...


    kakuś, czyli ty kochanie jesteś przy dzieciach cały czas-tak?
    mogę się zapytać czy dużo płącisz za ten pokój przyszpitalny?
    no i jeszcze powiedz mi kochanie jak tak naprawde wygląda ta cała sytuacja
    w ,,matce polce"??? faktycznie jest tak tragicznie z tymi strajkami jak mówią w
    tv??? uncertain
    ja się bardzo boję że nie będzie mi dane urodzić w matce polcesad że wcześniej
    zlikwidują w ten szpital niż ja urodzeuncertain
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 09:10
    kakus - wytrzymaj jeszcze troche - juz niedlugo bedziesz miala swoje dzieci obok
    siebie smile
    a sygnaturka slodka smile
    a pamietam grudzien, styczen - kiedy to zaczynalysmy...jak to sie wszystko
    zmienia smile
    nie mialysmy dzieci, a teraz kakus juz Ty je widzisz, my juz niebawem je
    zobaczymy, bedziemy tulily w swoich ramionach - uuu, ale sie rozmarzylam smile
    --
    Mój mały skarb
  • asiat99 03.08.07, 13:18
    Mój synuś ma na imię Wiktor. Po wizycie mam mieszane uczucia-lekarz naciska na
    cesarke,nawet nie bardzo chce ze mna dyskutować an ten temat i zdziwiony ze nie
    chcę. A ja miałam wizję pieknego porodu siłami natury, no cóż muszę się
    przestawić. Najwazniejsze żeby mały był cały i zdrowy.
    Wazy 980g,szyjka trzyma 2-0-0
    Słonaczko zazdroszczę co normalnie tych spacerków bo ja od wielu miesięcy
    oglądam tylko sufity.
  • batutka 03.08.07, 14:34
    asiat sluchaj lekarza smile
    dokladnie to co piszesz, najwazniejsze, zeby dziecko bylo zdrowe

    a ja kiedys tez mialam mieszane uczucia co do cesarki, a teraz jak coraz
    bardziej zbliza sie termin porodu, to chyba bym chciala jednak cesarke smile
    zaczynam sie bac tych sil natury smile

    asiat, ja na poczatku ciazy tez lezalam 2 miesiace, to faktycznie meczace, ale
    zobaczysz szybko o tym zapomnisz jak urodzi Ci sie sliczny bobasek smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 03.08.07, 14:35
    zobaczcie, co sprzedaja na allegro - no w zyciu czegos takiego nie widzialam -
    lalka jak zywa
    chyba nigdy bym sie nie polapala, ze to nie prawdziwe dziecko - szczegolnie na
    pierwszym zdjeciu smile

    aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=217909020#photo
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 15:21
    batutka napisała:

    > zobaczcie, co sprzedaja na allegro - no w zyciu czegos takiego nie widzialam -
    > lalka jak zywa
    > chyba nigdy bym sie nie polapala, ze to nie prawdziwe dziecko - szczegolnie na
    > pierwszym zdjeciu smile
    >
    > aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=217909020#photo


    faktyczie batutko, ja też bym się w życiu nie pokapowała że to lalaka:-0
    ale kosztuje ziezle-co? szok! zresztą co tu się dziwić jak to jest ręczna
    robota a nie fabryczna. w końcu każdy szczegół ma dopracowany do perfekcijbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 18:34
    noooo,cena kosmiczna smile

    a ja mam juz pierwsza lalke bobasa dla swojej Ani - te lalke kupila mi kiedys
    mama jak mialam z 8 lat
    jest jak niemowle, gumowa, gietka, pasuja na nia wszystkie ubranka niemowlece smile
    to byla moja ulubiona lalka - i w ogole nie znizczona, jak nowa - wiec Ania ma
    juz pierwsza lale smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 20:02
    batutka napisała:

    > noooo,cena kosmiczna smile
    >
    > a ja mam juz pierwsza lalke bobasa dla swojej Ani - te lalke kupila mi kiedys
    > mama jak mialam z 8 lat
    > jest jak niemowle, gumowa, gietka, pasuja na nia wszystkie ubranka
    niemowlece :
    > -)
    > to byla moja ulubiona lalka - i w ogole nie znizczona, jak nowa - wiec Ania ma
    > juz pierwsza lale smile


    ale ma fajnie anulkabig_grin może w przyszłości się okaże że ta lala bedzie
    przechodziła z pokolenia na pokoleniesmile fajnie by było-conie? big_grin może kiedyś
    anulka da ją swojej córuni? big_grin ale wybiegłam do przodu-co? big_grin hi,hi,hismile))
    już cię batutko chciałam babcią zrobićwink
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 15:02
    asiat99 napisała:

    > Mój synuś ma na imię Wiktor. Po wizycie mam mieszane uczucia-lekarz naciska
    na
    > cesarke,nawet nie bardzo chce ze mna dyskutować an ten temat i zdziwiony ze
    nie
    >
    > chcę. A ja miałam wizję pieknego porodu siłami natury, no cóż muszę się
    > przestawić. Najwazniejsze żeby mały był cały i zdrowy.
    > Wazy 980g,szyjka trzyma 2-0-0
    > Słonaczko zazdroszczę co normalnie tych spacerków bo ja od wielu miesięcy
    > oglądam tylko sufity.


    asiatbig_grin już niedługo będziesz spacerować z wiktorkiemsmile)) a na sufit nawet
    nie spojrzysz bo jak się położysz spać to odrazu zaśniesz ze zmęczeniawink))
    a co do zazdrości to ja ci znowu zazdroszcze że twój ginek chce ci bez rzadnego
    problemu zrobić cesarke-ja też tak chce!!! ja musze kombinować żeby mieć
    cesarkeuncertain
    wiecie co dziewczyny? moim zdaniem to wszystko jest jakieś porąbane. moim
    zdaniem to każda kobieta powinna mieć prawo wyboru jak chce rodzić.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 14:57
    szarlota1 napisała:

    > To niesamowite, ze juz mają miesiac. Wkoncu twoje brzdace beda 2 miesiace
    > starsze od moich ;D.
    >
    > Kakus jak znajdziesz chwile luzu to przeslij nam prosze zdjecia bobaskow.
    >
    > Calusy

    tak,tak,tak prosimy o zdjęcia bobaskówbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 14:57
    batutka napisała:

    > kakus - wytrzymaj jeszcze troche - juz niedlugo bedziesz miala swoje dzieci
    obo
    > k
    > siebie smile
    > a sygnaturka slodka smile
    > a pamietam grudzien, styczen - kiedy to zaczynalysmy...jak to sie wszystko
    > zmienia smile
    > nie mialysmy dzieci, a teraz kakus juz Ty je widzisz, my juz niebawem je
    > zobaczymy, bedziemy tulily w swoich ramionach - uuu, ale sie rozmarzylam smile


    to prawda batutkosmile)) ja też nieraz tak sobie myśle że jeszcze niedawno był
    grudzień-styczeń i wszystkie dopiero zaczynałyśmysmile)) a tu czas tak zapitala
    że szok! big_grin ale dobrze-ja się cieszę i już bym też chciała mieć michaśke całą
    i zdrową przy sobie w ramionachsmile)) chociaż teraz ten czas też jest fajnybig_grin
    bo się dobrze czuje, do pracy chodzić nie musze, aciągle jakieś rozrywki sobie
    wymyślamwink)) hi,hi,hibig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 14:53
    kakuśbig_grin sygnaturke masz ślicznąsmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • asiat99 03.08.07, 15:30
    On uważa że ivf jest wskazaniem do cc,sama jestem w szoku. Że nasze dzieciątko
    jest wyjątkowe i tak "cenne" ze on nie bedzie ryzykował porodu sn. Ja do tego
    lekarza chodzę od niedawna i podejrzewam ze poprzedniemu cc nawet przez myśl by
    nie przeszło. Mi samej to do głowy nie przyszło,cały czas nastawiałam się na
    poród siłami natury a on nawet nie chce o tym słyszeć.
  • sloneczko271 03.08.07, 15:52
    asiat99 napisała:

    > On uważa że ivf jest wskazaniem do cc,sama jestem w szoku. Że nasze
    dzieciątko
    > jest wyjątkowe i tak "cenne" ze on nie bedzie ryzykował porodu sn. Ja do tego
    > lekarza chodzę od niedawna i podejrzewam ze poprzedniemu cc nawet przez myśl
    by
    >
    > nie przeszło. Mi samej to do głowy nie przyszło,cały czas nastawiałam się na
    > poród siłami natury a on nawet nie chce o tym słyszeć.

    to dobrze asiatsmile)) widać że twój ginek bardzo będzie dbał o ciebie i twoje
    dzieciątko w trakcie cc.
    wiesz co? myśle że to jest też troche tak, że jak się chodzi do ginka który ma
    bardzo mało pacjentek po ivf to oni wtedy z taką pacjentką obchodzą się jak z
    jajkiem. a jak chodzi się do gina który ma prawie wszystkie pacjentki po ivf to
    dla niego to jest normalna ciąża i wtedy o cc trzeba się prosićuncertain
    ja właśnie chodzę do takiego gina który przyjmuje w tej klinice w której mi
    robiono icsi i on pózniej prowadzi do porodu te kobietki którym się udało icsi,
    on jest poprostu położnikiem. i właśnie on ma prawie wszystkie pacjentki po
    sztucznym zapłodnieniu i dla niego to jest normalna ciąża jak każda inna i
    dlatego ja skoro się dobrze czuje to będę musiała się troche postarać żeby mieć
    cc.

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 15:33
    ja wczoraj miałam siedzieć w domku a i tak mnie poniosło na basen z
    dziewczynamibig_grin wczoraj też było fajniesmile))))
    i w sumie dobrze że poszłam bo dzisiaj przy takiej pogodzie to raczej by się
    nie dało posiedzieć na basenikuwink
    wczoraj jak wróciłam z basenu to zwaliła mi się rodzinkauncertain moja chrześniaczka
    z rodzeństwem i rodzicami. powiem wam że nie cierpie takich nie zapowiedzianych
    wizyt! uncertain człowiek nic w lodówie nie ma a tu cała farajda ludzi w chałupie!
    bryyyuncertain
    no ale z drugiej strony to mam już ich z głowywink bo skoro się nie
    zapowiedzieli to tylko wyskoczyłam do cukierni, kupiłam troche ciasta i musiało
    im to wystarczyćbig_grin
    dobrze że mi się nie zapowiedzieli w niedziele na objad bo bym się dopiero
    upiepszyła z tym objadkiem na tyle ludzi:-0 wink
    ale jestem miła-co? wink hi,hi,hismile))))

    a dziś grzecznie siedze w domkubig_grin i się wziełam za robienie gołąbkówsmile)) to
    był mój debiut-więc ciekawa jestem jakie mi wyjdą? big_grin teraz się właśnie
    gotująbig_grin

    jutro mnie znowu dziewczyny ciągną na małą wycieczke nad rzeke (tam jedna z
    moich przyjaciółek ma momek) i zawsze odchodziły tam niezłe balangismile))
    ale nie wiem jeszcze czy pojade z nimi. zobacze jutro jaka będzie pogoda. no i
    nie che też przesadzić z tym moim ciekaniem.

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • asiat99 03.08.07, 15:40
    Lalka niesamowita ale jaka cenna !!!!!!!!!!!!
  • sloneczko271 03.08.07, 15:53
    asiat99 napisała:

    > Lalka niesamowita ale jaka cenna !!!!!!!!!!!!


    no, dokładnie! :-0 big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 15:54
    właśnie spróbowałam gołąbka którego uprychciłam i powiem wam że wyszły mi
    całkiem, całkiem niezłebig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • asiat99 03.08.07, 15:59
    Tylko ze ten gin nie pracuje juz w zadnym ze szpitali,ma tylko praktykę
    prywatną. Ale polecił szpital i wypisze mi zlecenie na cc czy jak to sie tam
    zwie. Poczytałam trochę o cesarkach i już mnie tak ten temat aż tak bardzo nie
    straszy.
  • sloneczko271 03.08.07, 20:10
    asiat99 napisała:

    > Tylko ze ten gin nie pracuje juz w zadnym ze szpitali,ma tylko praktykę
    > prywatną. Ale polecił szpital i wypisze mi zlecenie na cc czy jak to sie tam
    > zwie. Poczytałam trochę o cesarkach i już mnie tak ten temat aż tak bardzo
    nie
    > straszy.

    powiem ci kochanie że moja siostra miała cesarke w tamtym roku i bardzo sobie
    chwali taki poródsmile)) raz-dwa i miała swoja córunie przy sobiebig_grin tylko po
    samej cesarce musiała leżeć plackiem nie podnosząc głowy chyba przez 12 godzin
    bo chodzi tu o to żeby znieczulenie z organizmu wyszło. a po tych 12 godzinach
    leżenia wstała normalnie z łóżka i zajmowała się swoją córunią i normalnie ją
    piersią karmiłasmile
    więc myślę skarbie że nie ma się czego bać a przynajmniej wiktorek będzie
    bezpiecznybig_grin
    tylko szkoda że tego twojego lekarza nie będzie w szpitalu, że on ci nie będzie
    robił tej cesarki.

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 18:31
    sloneczko- no podziwiam, ze chcialo Ci sie golabki robic - toz to kupe roboty smile
    ale gratuluje, ze sie udaly smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 20:18
    batutka napisała:

    > sloneczko- no podziwiam, ze chcialo Ci sie golabki robic - toz to kupe
    roboty :
    > -)
    > ale gratuluje, ze sie udaly smile


    powiem ci kochanie że właśnie zawsze jak moja mama robiła gołąbki w domku to
    zawsze mi się wydawało że to tyle roboty jest przy tych gołąbkach.
    i ostatnio już od jakiegoś czasu ciągle mi chodziły po głowie gołąbki i w końcu
    wziełam przepis na nie od mojej mamy, no i jak to wszystko miałam spisane na
    kartce to mi się wydawało że w sumie to wcale tyle roboty przy nich nie ma i
    postanowiłam że się dzisiaj za nie weznesmile ale jednak moje pierwsze przeczucie
    mnie nie myliło bo JEST PRZY NICH KUPE ROBOTY! big_grin ale narobiłam ich cały gar
    to teraz będę je jeść na śniadanie,objad i kolacjesmile)))) a jak będę już ich
    miała dosyć to reszte zamrożebig_grin bo mój misiek nie lubi gołąbków więc je musimy
    zjeść same z michalinąsmile))))
    ale powiem wam że zawsze jak mama robiła gołąbki w domu to robiła je w takim
    wieeeeelkim garze (prawie kociołku) smile))))))))))))))) bo u nas wszyscy w domu
    uwielbiją gołąbki i jak już były zrobione to wszyscy je właśnie jedli na
    śniadanie,objad i kolacje i wszystkie znikały w 2 dnibig_grin a na zamrożenie już
    nigdy nic nie zostawałobig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 18:39
    to mialas zawracanie glowy z ta rodzinka - ja tez nie lubie niezapowiedzianych wizyt
    a poza tym ciasto powinno im wystarczyc - trudno zebys sie teraz meczyla z
    obiadkami dla tylu ludzi smile u mnie wczoraj byla ciocia - miala jakis problem z
    telefonem kom i chciale zeby jej pomoc (za duzo napsrtykala zdjec i nie
    wiedziala jak usunacsmile), ale zadzwonila wczesniej - ja tylko paczki kupilam i
    jakies ciastka kruche, a ciotka doniosla owoce smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 03.08.07, 18:41
    o 16.40 - zobacze znow moja corunie smile
    zobacze jak rosnie, ile wazy smile
    trzymajcie kciuki, zeby bylo wszystko ok smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 20:32
    batutka napisała:

    > o 16.40 - zobacze znow moja corunie smile
    > zobacze jak rosnie, ile wazy smile
    > trzymajcie kciuki, zeby bylo wszystko ok smile

    super! super! super! smile)))))))))))))))))))))))))))
    zazdroszcze cibig_grin
    ja dopiero za 2 tygodnieuncertain
    będę czekać na wiadomość od ciebie po lekarzu z niecierpliwościąsmile)) i opisz
    nam wszystko dokładniebig_grin zawsze wtedy wiem że przypuszczalnie michalina może
    mieć podobne wymiary i podobnie warzyćsmile))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 21:37
    sloneczko271 napisała:

    > super! super! super! smile)))))))))))))))))))))))))))
    > zazdroszcze cibig_grin
    > ja dopiero za 2 tygodnieuncertain
    > będę czekać na wiadomość od ciebie po lekarzu z niecierpliwościąsmile)) i opisz
    > nam wszystko dokładniebig_grin zawsze wtedy wiem że przypuszczalnie michalina może
    > mieć podobne wymiary i podobnie warzyćsmile))
    >

    pewnie bede mialy podobne wymiary, bo sa w tym samym wieku smile- a poza tym jak
    biora przyklad ze swoich mamus, to podobnie beda przybierac na wadze, jak i my
    smile)))))

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 23:50
    batutka napisała:
    > pewnie bede mialy podobne wymiary, bo sa w tym samym wieku smile- a poza tym jak
    > biora przyklad ze swoich mamus, to podobnie beda przybierac na wadze, jak i
    my
    > smile)))))

    no właśnie batutkobig_grin masz racjebig_grin my idziemy łep w łep z tymi naszymi
    kilogramami to pewnie nasze niunie też podobnie warząbig_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 20:37
    batutka napisała:

    > o 16.40 - zobacze znow moja corunie smile
    > zobacze jak rosnie, ile wazy smile
    > trzymajcie kciuki, zeby bylo wszystko ok smile


    a kciuki oczywiście będą zaciśnięte mocnosmile)) napewno anulka ma się dobrzebig_grin
    zapytaj się kochanie swojego ginka kiedy ci zrobi to usg z przepływami. ciekawa
    jestem co ci powie? a może już teraz ci zrobi to usg?
    bo mój ginek mi mówił że to usg się robi 30-32 tc. ale że podobno najlepiej
    jest je zrobić w 32 tygodniu ciąży.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 20:29
    batutka napisała:

    > to mialas zawracanie glowy z ta rodzinka - ja tez nie lubie
    niezapowiedzianych
    > wizyt
    > a poza tym ciasto powinno im wystarczyc - trudno zebys sie teraz meczyla z
    > obiadkami dla tylu ludzi smile u mnie wczoraj byla ciocia - miala jakis problem
    z
    > telefonem kom i chciale zeby jej pomoc (za duzo napsrtykala zdjec i nie
    > wiedziala jak usunacsmile), ale zadzwonila wczesniej - ja tylko paczki kupilam i
    > jakies ciastka kruche, a ciotka doniosla owoce smile


    no to twoja ciocia zachowała się super! smile)) a te moje buraki to niedosyć że
    się zjechali znienacka, to jeszcze w 5 osób! czujesz to? ja ledwo zdążyłam
    wrócić z basenu i miałam zamiar się wykompać, godzinke zdrzemnąć i pózniej
    dopiero oglądam filmy i siedze przy kompie. a tu dupa-blada! niedosyć że mi
    wieczór poprzestawiali to jeszcze postawią człowieka w takiej głupej sytuaij bo
    ani nic do żarcia nie było i w dodatku burdel w chałupieuncertain no mówie ci koszmar!
    ale już ich przeżyłam i mam już ich zgłowywink)) ale gościnna jestem-co? big_grin
    tak naprawde to ja lubie gości w domusmile)) ale jak się choć dzień wcześniej
    zapowiedzą a najlepiej kilka dni wcześniejsmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 20:41
    powiem wam dziewczyny że dzisiaj posiedziałam troche na allegro i wpadło mi w
    oko kilka ubraneksmile)) i zastanawiam się czy je licytować czy nie, bo
    planowaliśmy z moim miśkiem żeby teraz nie wydawać wogóle kasy tylko wszystko
    odkładać na łóżeczko, wanienke, i te wszystkie porzebne drobiazgi no i dla nas
    łóżko chcemy kupić, a dopiero na końcu kupić ubranka i wózek.
    ale kuszą mnie te ubranka bardzosmile))
    zaraz jeszcze wejde na allegro i zobacze-może je kupie? big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 20:42
    a wy co dzisiaj skarby moje porabiałyśie? big_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 21:33
    sloneczko271 napisała:

    > a wy co dzisiaj skarby moje porabiałyśie? big_grin

    ja wstalam o 7 - spac mi sie nie chcialo,poczytalam troche, potem maz pojechal
    do pracy, a ja ogladalam tv, potem spac mi sie zachcialo i usnelam i spalam do
    13.00 smile
    no, a potem troche posprzatalam, zrobilam pranie - takie nudysmile
    zrobilam sobie na obiad makaron, polany tluszczykiem (smlec ze skwarkami) i
    posypany bialym serem i wymieszany - pycha - jadlyscie kiedys takie cudo?

    potem poszlam do sklepu, weszlam do dzieciecego, ale ciekawych ubranek nie bylo,
    a potem poszlam na bazarek i kupilam sobie moje najukochansze sliweczki uleny -
    sam miodzio
    juz zjadlam smile
    a potem mezunio wrocil z pracy, poszlismy na spacerek smile


    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 23:54
    no to kochanie troche dziś zrobiłaśsmile)) objadek,spanko, zakpybig_grin
    fajniebig_grin
    chociaż wyszłaś z domku bo ja dziś nawet nosa z domu nie wystawiłamsmile))
    hi,hi,hibig_grin

    co do makaroniku z serem to i owszemsmile)) ale te skwareczki z tłuszczykiem do
    tego to mi troche nie pasująwink)) hi,hi,hismile))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 03.08.07, 21:24
    oj mnie tez kusza ubranka dla dzieci - juz mam pare - moja mama pokupowala smile
    ja jeszcze nic smile

    ale faktycznie najwazniejsze lozeczko, wozek - no te najwazniejsze rzeczy - ale
    ubranka tak fajne, ze trudno sie oprzec
    ale tez duzo jest slicznych i tanich
    bedziemy musialy tez przed porodem kupic jakas kurteczke czy kombinezonik bo jak
    bedzie pazdzirnik to moze byc chlodno, a i jakas czapeczke i rekawiczki smile
    a na nozki jakies buciki czy cos innego?
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 03.08.07, 21:38
    oj, narobilas mi smaku z tymi ubrankami sloneczko smile
    no to i ja wchodze na allegro i poogladam sobie smile))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 03.08.07, 23:58
    batutka napisała:

    > oj, narobilas mi smaku z tymi ubrankami sloneczko smile
    > no to i ja wchodze na allegro i poogladam sobie smile))

    a co nam szkodziwink)) przecież chociaż pooglądać sobie możemybig_grin
    a może akurat coś trafimy fajnego i taniegosmile))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 03.08.07, 23:57
    batutka napisała:

    > oj mnie tez kusza ubranka dla dzieci - juz mam pare - moja mama pokupowala smile
    > ja jeszcze nic smile
    >
    > ale faktycznie najwazniejsze lozeczko, wozek - no te najwazniejsze rzeczy -
    ale
    > ubranka tak fajne, ze trudno sie oprzec
    > ale tez duzo jest slicznych i tanich
    > bedziemy musialy tez przed porodem kupic jakas kurteczke czy kombinezonik bo
    ja
    > k
    > bedzie pazdzirnik to moze byc chlodno, a i jakas czapeczke i rekawiczki smile
    > a na nozki jakies buciki czy cos innego?


    no właśnie batutkobig_grin masz racjesmile)) bo przecież nasze dziewczyny będą
    jesiennebig_grin no i zima tez będzie już tuż, tużbig_grin więc kombinezonik tez chyba
    trzeba kupićbig_grin
    lista potrzebnych rzeczy nam się wydłużawink)) hi,hi,hibig_grin

    powiem wam dziewczyny że fajnie że rodzimy wrzesień-pazdziernik bo przeważnie
    jeszcze zawsze pazdziernik jest bardzo ciepły więc jeszcze spokojnie na
    spacerki będziemy mogły z dzieciakami biegaćbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • monika_rostkowska 03.08.07, 22:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • batutka 03.08.07, 22:26
    no super, wyslalam post z innego konta - i tak wlasnie w ten sposob poznalyscie
    moje imie i nazwisko smile
    glupia pomylka, nie chcialabym aby ktos nieporzadany znal moje prawdziwe dane -
    o ja glupia wink))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 04.08.07, 00:05
    batutka napisała:

    > a ja kupilam dzis na allegro spodenki odrodniczki - wahalam sie, bo uzywane,
    al
    > e
    > z drugirj strony takie male dziecko nie niszczy ubran wiec spodenki sa jak
    nowe
    > ,
    > a cena smieszna: 5,50 zl smile
    > maz byl zniesmaczony, ze kupilam uzywane spodenki, ale co tam, mnie sie
    podobaj
    > a smile
    >
    > www.allegro.pl/item219224603_super_jeansy_ogrodniczki_dla_dziewczynki.html

    kochaniebig_grin spodenki kupiłaś prześlicznebig_grin a to że używane to co z tego?
    przecież one są wogóle nie zniszczone i wyglądają jak prosto ze sklepu a cena
    jest naprawde śmiesznasmile
    powiem ci batutko że ja nie mam żadnych obiekcij do kupowania ubań używanych-
    jeśli są nie zniszczonesmile a przecież takie dzieciaczki jak tylko leżą w tych
    betach to jak mają je zniszczyć?
    co innego taki 2-3 latek to faktycznie może szybko ubrania zniszczyć, ale wtedy
    znowu tez jest dobrze kupić coś z drugiej ręki za małe pieniądze bo wtedy te
    ubranka sa na chwile tylko i zaraz są tak zdarte że do wyrzuceniasmile

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 00:00
    batutka napisała:

    > no super, wyslalam post z innego konta - i tak wlasnie w ten sposob
    poznalyscie
    > moje imie i nazwisko smile
    > glupia pomylka, nie chcialabym aby ktos nieporzadany znal moje prawdziwe
    dane -
    > o ja glupia wink))

    kochanie! po co się przyznawałaś że to ty?! nikt by się nie kapnoł.
    ale nie martw się, przecież nikt tu cię ze znajomych nie znajdziesmile

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 04.08.07, 00:02
    sloneczko271 napisała:


    > kochanie! po co się przyznawałaś że to ty?! nikt by się nie kapnoł.
    > ale nie martw się, przecież nikt tu cię ze znajomych nie znajdziesmile
    >
    no wlasnie niepotrzebnie dopisywalam jeszcze sie, ale zglosilam post do
    skasowania wiec juz jeden skasowali i teraz czekam az ten drugi skasuja smile


    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 04.08.07, 00:06
    no to dobrzesmile zaraz ten drugi też skasują i będziesz spokojniejszasmile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 00:07
    udało ci się skarbie jeszcze coś kupić ciekawego?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 00:09
    ja narazie oglądam te wszystkie ubranka i się nakręcambig_grin
    ale zaraz chyba będe zmykać, bo już mnie dupa boli od tego siedzenia w jednej
    pozycij w łóżku z laptopem na kolanachuncertain
    i okrutnie mi się siku chcesmile))))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 04.08.07, 00:13
    sloneczko271 napisała:

    > udało ci się skarbie jeszcze coś kupić ciekawego?

    juz nic, ale mam kilka rzeczy, ktore obserwuje smile
    ceny niektore faktycznie smieszne - a jakie cudne te ubrankasmile

    jesli chodzi o te uzywane, to faktycznie, masz racje sloneczko, ze oplaca sie je
    kupowac, bo w ogole nie sa znieszczone - no a cena super smile
    przeciez taki maluch nie niszczy ubranek, wiec jak mi cos bedzie takiego wpadalo
    w oko - jak np te ogrodniczki, to od razu kupie smile

    a moj maz chce zebym kupila te buciki - no, moze je kipimy faktycznie, bo sa
    takie fajne i smieszne :

    www.allegro.pl/item218736687_hit_2007_buciki_abs_6_12_m_wysylka_gratis_.html
    takie troche jak dla chlopaka, ale nawet fajne
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 04.08.07, 00:16
    butki czadowe! kupcie jebig_grin i w sumie pasują i dla dziewczynki i dla
    chłopczykasmile
    w sumie to dziewczynki mają troche lepiej bo jak dziewczynka jest ubrana np. na
    niebiesko to jej tez to pasuje a chłopczyka w różowym już bym nie bardzo
    widziałauncertain
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 04.08.07, 00:08
    zastanawiam sie w jakim rozmiarze kupowac ubranka dla mojej Ani jak sie urodzi -
    no bo niby te najmniejsze to 50-56, ale jak dziecko bedzie mialo np 55 cm plus
    pieluszka, to ubranki nie bedzie za male?
    i przegladam te w rozmiarze 62 - najwyzej jak bedzie odrobine za duze, to sie
    podwinie rekawki, no i dzidzia szybko rosnie...no, ale sama nie wiem - nie
    chcialabym tez zeby mi sie Ania utopila w ubranku smile

    a Wy jakie kupujecie ubranka?
    sloneczko - Ty masz siostre ktora ma male dziecko - moze Ty pamietasz jaka
    rozmiarowke kupowala dla swojego maluszka na te pierwsze miesiace?
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 04.08.07, 00:12
    batutka napisała:

    > zastanawiam sie w jakim rozmiarze kupowac ubranka dla mojej Ani jak sie
    urodzi
    > -
    > no bo niby te najmniejsze to 50-56, ale jak dziecko bedzie mialo np 55 cm plus
    > pieluszka, to ubranki nie bedzie za male?
    > i przegladam te w rozmiarze 62 - najwyzej jak bedzie odrobine za duze, to sie
    > podwinie rekawki, no i dzidzia szybko rosnie...no, ale sama nie wiem - nie
    > chcialabym tez zeby mi sie Ania utopila w ubranku smile
    >
    > a Wy jakie kupujecie ubranka?
    > sloneczko - Ty masz siostre ktora ma male dziecko - moze Ty pamietasz jaka
    > rozmiarowke kupowala dla swojego maluszka na te pierwsze miesiace?

    z tego co ja pamiętam to moja siostra te pierwsze ubranka kupowała na 54 ale i
    tak wszystkie były zamałebig_grin
    więc myślę batutko że jak kupisz rozmiar 50-56 to też anulka jakieś 2 miesiące
    je ponosismile
    najważniejsze chyba żeby nie kupować zbyt dużo ubranek z jednego rozmiaru.

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 00:14
    batutko ja już będę zmykać bo się zaraz zsikam w wyrkowink))
    dobranoc skarbiebig_grin życzę ci kolorowych snówsmile))
    wam wszystkim dziewczyny życze kolorowych snów i milutkiego weekendubig_grin
    do poklikania jutrobig_grin buziaki. pa,pa,pakiss
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 04.08.07, 00:16
    sloneczko271 napisała:

    > batutko ja już będę zmykać bo się zaraz zsikam w wyrkowink))
    > dobranoc skarbiebig_grin życzę ci kolorowych snówsmile))
    > wam wszystkim dziewczyny życze kolorowych snów i milutkiego weekendubig_grin
    > do poklikania jutrobig_grin buziaki. pa,pa,pakiss

    caluski i papa
    kolorowych snow - a jutro dam znac jak wroce smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 04.08.07, 00:18
    koniecznie kocanie daj znaćbig_grin będę czekała na ciebie na forum z
    niecierpliwościąbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 11:39
    sloneczko271 napisała:
    > z tego co ja pamiętam to moja siostra te pierwsze ubranka kupowała na 54 ale
    i
    > tak wszystkie były zamałebig_grin
    > więc myślę batutko że jak kupisz rozmiar 50-56 to też anulka jakieś 2
    miesiące
    > je ponosismile
    > najważniejsze chyba żeby nie kupować zbyt dużo ubranek z jednego rozmiaru.

    pomyłkasmile)) te ubranka które moja siostra kupowała dla swojej niuni w
    rozmiarze 54 to były na nią za duże a nie tak jak napisałam że były za małe.

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 11:52
    hej! laseczki moje kochanebig_grin
    co tam dziś porabiacie??? big_grin
    batutka dziś cieknie zobaczyć anulkebig_grin
    a szarlotka pewnie wypoczywa grzecznie w łóżeczku-tak? big_grin
    jak się dziś czujesz szrlotuś? smile

    ja dzisiaj postanowiłam że też nigdzie nie ciekne, już mnie dziewczyny ciągneły
    nad rzeke ale nie idę z nimismile)) siedze grzecznie w domkusmile))

    ciekawa jestem co tam lekarz powie batutce na wizycie?
    a tak swoją drogą to ty batutko rozmawiałaś już ze swoim lekarzem o porodzie?
    będziesz mieć kochanie cesarke czy rodzisz naturalnie?


    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 04.08.07, 12:23
    hej hej smile
    ja latam jeszcze w pizamce i czatuje w allegro, bo obserwuje fajny komplecik dla
    mojej Aniulki, zobaczcie sami, fajny? :

    www.allegro.pl/item219430376_przesliczny_komplecik_dla_dziewczynki_z_polarku.html
    jeszcze to mi sie podoba:

    www.allegro.pl/item219470369_pajacyk_pizamka_z_klapka_na_pupie_3m_rozmiar_62.html
    i jezszcze to:

    www.allegro.pl/item219518677_pajacyk_dla_noworodka_rozmiar_56_.html
    to tez obserwuje:

    www.allegro.pl/item221874248_sliczne_spodenki_baby_mac.html
    i ten sliczny swetrek:

    www.allegro.pl/item222168531_cudny_sweterek_firmy_cherokee_dla_dziewczynki.html
    podobaj sie Wam?

    bede licytowac, zobaczymy co kupie smile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 05.08.07, 00:26
    widze batutko że cię ostro wzieło na kupowanie ubranekbig_grin
    ja dzisiaj też chciałam posiedzieć na allegro ale jakoś nie miałam kiedyuncertain
    ale jutro to sobie odbijebig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 05.08.07, 10:29
    sloneczko271 napisała:

    > widze batutko że cię ostro wzieło na kupowanie ubranekbig_grin
    > ja dzisiaj też chciałam posiedzieć na allegro ale jakoś nie miałam kiedyuncertain
    > ale jutro to sobie odbijebig_grin

    naprawde jest duzo swietnych ubran na allegro
    ale widze sloneczko, ze z Ciebie to rzeczywiscie nocny marek smile))))))))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 05.08.07, 23:01
    nooosmile)))) ja jestem straszna pod względem siedzenie w nocybig_grin
    zawsze uwielbiałam buszować po nocy-jestem typową ,,sową" big_grin
    coprawda jak pracowałam to byłam zmuszona się szybciej kłaść spać bo jak szłam
    na ranną zmiane to musiałam wstawać o godz.06 smile)) ale zawsze jak tylko
    przychodził weekend lub tydzień kiedy szłam na 14 do pracy to odrazu była
    posiadówka do 2-3 w nocybig_grin
    jak ta michaśka się do mnie wrodzi pod tym względem to coś czuje że nocki
    będziemy mieć ciekawewink hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))))))))))))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 05.08.07, 00:23
    batutkosmile)) kupiłaś śliczne ubranka dla anulkismile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 06.08.07, 11:38
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile)) kupiłaś śliczne ubranka dla anulkismile))

    dziekismile
    ale to Ty mnie zarazilas tym buszowaniem po allegro - jakos do tej pory nie
    wchodzilam na ubranka dla dzieci, ale jak zobaczylam, ze Ty sloneczko czesto tam
    zagladasz, to mowie sobie "zajrze, zobacze co tam jest ciekawego", no i wpadlam smile
    codziennie teraz tem zagladam i bym chyba wszystko kupila smile
    takie fajne te ubranka, ze nie mozna sie powstrzymac - a do tego tyle okazji, ze
    grzech nie kupic smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 06.08.07, 17:56
    hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))
    to się cieszę że cię zaraziłam tym kupowaniem ubranekbig_grin
    ja to ci skarbie powiem że uwielbiam chociaż wejść i popatrzeć na te
    ubrankabig_grin a najśmieszniejsze jest to że już tam zaglądałam jak
    jeszcze w ciąży nie byłamsmile ale wtedy kupowałam ubranka dla mojej
    siostrzenicy bo nie mogłam się nieraz powstrzymaćbig_grin
    a teraz jestem cała szczęśliwa że mogę kupować już te wszystkie
    śliczności dla swojej niunibig_grin
    dziś znowu kupiłam michalinie kilka rzeczysmile)) zaraz ci prześle
    link do nichbig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 04.08.07, 11:54
    szarlotuśbig_grin dziękuję ci kochanie za śliczne zdjęciabig_grin
    i proszę jeszcze o twoje zdjęcia jak jesteś w ciążybig_grin chciałabym bardzo
    zobaczyć twój okrąglutki brzuszeksmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • asiat99 04.08.07, 14:16
    Ja już też zaczełam kompletować ubranka. W wyprawce będę miała 5 par śpioszków
    na 56 plus 5 kaftaników, 6 bodziaków z długim rękawem bo dzieciaki jesienne,3
    pajace rozpinane na całej długosci bawełniane i jedno grubsze ubranko,np dresik
    lub ciepły pajac i to wszystko w rozmiarze 56. Kombinezon już mam od 0 do 3 msc
    i czapke polarkową oraz 2 bawełniane. Dziewczyny nie kupujcie kombinezonów
    takich z nogawkami tylko spiworek. Jest duzo wygodniejszy i nie ma problemu z
    tym co na nogi dziecku założyć bo są w śpiworku. Mam tez jeden recznik z
    kapturkiem,mam zamiar jeszce 2 dokupic. A co do rozmiarów to zalęzy od
    firmy,jedno 56 nie jest takiej samej wielkości jak inne z innej firmy. Niekiedy
    róznice sa bardzo duże. Wiecej ubranek nie bede kupowała poki co, tylko tyle co
    na początek bo nie wiem co goście przyniosą, jak czegos bedzie mi brakowało to
    juz z maluchem wyskocze do sklepu.
  • batutka 04.08.07, 14:37
    asiat - faktycznie masz racje z tym spiworkiem, zamiast kombinezoniiku -
    odejdzie problem z butami smile

    ja tez porozgladam sie za rozmiarem 56 bo rzeczywiscie moze 62 na poczatek
    bedzie za duze
    ale nie kupie tez tego za duzo, bo dzieci szybko rosna i po tygodniu moze byc
    juz wszystko za male smile
    --
    Mój mały skarb
  • kaka154 04.08.07, 18:26
    Tak sloneczko jestem caly czas z dziećmi, spie w internacie w szpitalu, 22zl za
    dobe. Warunki ok. Na szczęście na razie jestem caly czas sama w pokoju. ALe w
    lazience zielone plytki, juz rzygam tym zielonym, biorąc pod uwagę że od ponad
    dwóch miesięcy wszystkie ściany jakie widzę są zielone.
    Sloneczko wyslalam CI kilka zdjęć bąbelków, proszę roześlij do batutki i
    szarloty bo ja nie mam czasu i wszystko robię w pospiechu.
    Dzieciaki mają 1680 i 1600...
    tak strasznie tęsknie za nimi że sobie nie wyobrażacie.
    z piersiami trochę odpukac przeszlo... ale i tak chcę skończyc sciągać, wolę
    ten czas z dziec mi spedzać
    Zawioze im jutro zapas z tych dwóch dniwink

    A co do sytuacji w szpitalu, to sie chyba unormowalo na oddzialach. Szczerze
    mówiąc jestem straszliwie negatywnie zawiedziona tym co mnie spotkalo w matce
    polce, i znam kika histori które nie kończa się tak szczęśliwie jak moja.
    Mam nadzieje że nikt nie trafi tak jak ja, bo nie wiem czy to byla wina
    strajku, czy po prostu lekarze tak olewaja pacjentów, mimo że nawet jeden mial
    zaplacone za lepszą opiekę i tak mnie mieli w nosie. Ciesze sie i dziękuje Bogu
    że moje dzieci żyja. Kiedys jak będzie czas to wam opiszę co przeszlam.
    pozdrawiam was serdecznie
    ps. ja mam juz skręcone lóżeczka i komode i wlaśnie przyjechalam robić porządki
    w domku, żeby na nasz powrót bylo wszystko naszykowane, tylko kiedy to
    będzie... mam nadzije że jeszcze w sierpniu


    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10716;35/st/20070703/n/Rozalka+i+Leonek/dt/6/k/cfa5/age.png[/img]
    <a>Rozalka i Leonek</a>
  • batutka 04.08.07, 20:51
    kakus - to super, ze dzieci zdrowe i rosna 0 tylko sie cieszyc
    zazdroszcze Ci ogromnie, ze juz je masz obok siebie
    no, ale i ja tez niedlugo zobacze moja coruniesmile

    jesli chodzi o szpital, to tez nie slyszalam pochlebnych opinii na jego temat -
    kolega mojego meza mowil, ze jak jego zona tam rodzila, to 2 tygodnie lezala pod
    kroplowka i slabla z dnia na dzien, byla coraz chudsza, nie miala sily, choc juz
    byl termin porodu od dawna - a lekarze zwlekali z porodem z dnia na dzien,
    olewali ja - kolega mowil, ze ewidentnie czekali na lopowke - i w koncu polozna
    sie ulitowala nad nia i zadecydowala ze trzba zrobic cesarke, bo by chyba
    umarla, juz tak bylo z nia zle
    i ten kolega mowil, ze odradza ten szpital - to raczej powazny czlowiek i nie
    lubi klamac, wiec mysle, ze mowil prawde - no, ale moze takich przypadkow wiele
    nie ma
    kaka tez narzekala, wiec mi sie przypomnialo

    kakus - 22 zl to faktycznie nie jaet duzo, a masz przynajmniej ten komfort, ze
    jestes kolo dzieciaczkow

    wytrzymaj jeszcze troche - zdrowka dla dzieci smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 04.08.07, 21:25
    mialam dzis wizyte - wszystko ok
    najpierw lekarz mnie zbadal na fotelu - troche dlugo badal szyjke i powiedzial,
    ze jeszcze na usg dokladnie sprawdzi - bo cos jakby miekka, ale moze wszystko ok
    - lepiej dmuchac na zimne i sprawdzic
    no i na usg (dopochwowym) okazalo sie, ze szyjka jest dluga (4 cm) i zamknieta i
    jest wszystko ok smile

    potem mialam zdjecia mojej niuni - no i dziewczyna rosnie jak na drozdzach -
    wszystkie pomiary w normie smile

    ale zapomnialam sie zapytac ile wazy sad
    no trudno, zapytam na nastepnej wizycie 25 sierpnia smile

    pytalam sie, czy jesli mialam invitro, to powinnam miec cesarke - a on
    powiedzial mi, ze wedlug niego taka ciaza oczywiscie nie jest zagrozona, ale
    jest specyficzna i poniewaz pary dlugo staraja sie o dziecko, to lepiej nie
    ryzykowac i robic cesarke - powiedzial, ze on by zrobil, ale to tez zalezy od
    lekarza w szpitalu - trzeba koniecznie powiedziec jak sie pojedzie z porodem, ze
    to ciaza po invitro
    ja, jak zbliza sie porod, to chyba bym chciala ta cesarke, zaczynam sie bac
    rodzic silami natury smile
    no, ale zobaczymy smile
    przytylam znow od poprzedniej wizyty (3 tyg temu) 2 kg smile
    ale jakos mnie to malo obchodzi, kiedys sie tym przejmowalam, a teraz mam to w
    nosie smile

    po wizycie pojechalam z mezuniem na starowke i kupilismy sobie po zapiekance,
    hotdogu z warzywami i bulce z pieczarkami smile))))) a co!!! smile)))

    najedlismy sie i pojechalismy na Msze do Kosciolka - bo jutro nie bede w
    Kosciele, bo wyjezdzamy na dzialke powylegiwac sie i na grill i ognisko smile
    --
    Mój mały skarb
  • batutka 04.08.07, 22:20
    i znow to samo co wczoraj smile
    gapa gapa gapa smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 05.08.07, 00:46
    batutka napisała:

    > i znow to samo co wczoraj smile
    > gapa gapa gapa smile


    hi,hi,hismile)))) to nic skarbiebig_grin nie przejmuj się tym wogólebig_grin
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 05.08.07, 00:43
    batutkobig_grin ciesze się że anulka rośnie ładnie i jest cała i zdrowa i że twoja
    szyjka też się ładnie trzymabig_grin
    szkoda tylko że ci nie powiedział wymiarów anulki, no ale trudno następnym
    razem się dowiemysmile))

    a co do tycia to my naprawde idziemy łep w łepbig_grin ja tez co miesiąc tyje
    dokładnie po 2 kgbig_grin he,he,hesmile)))))))))))))))))))))) i też mam to w nosiebig_grin
    najwyżej pózniej lodówa będzie na klucz zamkniętawink
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 04.08.07, 22:29
    kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia smile
    sloneczko juz przeslala
    cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja smile
    a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 05.08.07, 00:49
    batutka napisała:

    > kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia smile
    > sloneczko juz przeslala
    > cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja smile
    > a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek smile

    pewnie jak w niebieskim ubranku to leonek a jak w różowym to rozalkasmile)))))))

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 05.08.07, 00:49
    batutka napisała:

    > kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia smile
    > sloneczko juz przeslala
    > cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja smile
    > a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek smile

    tak są podobni do siebie że wyglądają jak blizniaki jednojajowebig_grin a przecież
    są z dwóch jajekbig_grin

    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 05.08.07, 00:50
    batutka napisała:

    > kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia smile
    > sloneczko juz przeslala
    > cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja smile
    > a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek smile


    superowe jest to zdjęcie jak razem śpią w inkubatorkusmile)) mają tak samo buzki
    otwartebig_grin fajnie to wyglądasmile))
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 05.08.07, 00:38
    batutko. to teraz mnie podłamałaśuncertain
    naprawde tak zle jest w tej matce polce? sad to co ja mam teraz zrobić?
    gdzie rodzić? uncertain coraz bardziej mnie to wszystko przeraża.
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 05.08.07, 10:26
    sloneczko271 napisała:

    > batutko. to teraz mnie podłamałaśuncertain
    > naprawde tak zle jest w tej matce polce? sad to co ja mam teraz zrobić?
    > gdzie rodzić? uncertain coraz bardziej mnie to wszystko przeraża.

    sloneczko, nie przejmuj sie tym
    kazdy szpital ma swietne i zle opinie
    ja, jak przegladam forum szpitale i jestem juz na jakis zdecydowana, to znajduje
    jakas nieciekawa opinie o nim smile
    no, niestety szpitale w Polsce sa takie sobie, mowiac delikatnie, wiec trzeba
    zacisnac zeby
    ja wybralam w Warszawie Inflandzka - i tez ma mnostwo dobrych i zlych opinii i
    przestalam sie juz tym przejmowac - co ma byc to bedzie
    tysiace kobiet jakos rodzi, w roznych warunkach i szybko zapominaja o tym co
    zle, jak widza swoje malenstwo smile
    bedzie dobrze i juz smile))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 05.08.07, 23:06
    masz racje kochanie co do tych szpitali. tylko powiem ci że ja nie tyle się
    boję samego porodu (chociaż nie powiem bo porodu też się bardzo boję) ale jakoś
    to przeżyje tylko najbardziej boję się o michaline, żeby mi nic z nią nie
    zrobili, czegoś nie zaniedbaliuncertain
    bo tego bym teraz nie przeżyła! sad rozumiesz mnie skarbie?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 06.08.07, 11:43
    sloneczko271 napisała:

    > masz racje kochanie co do tych szpitali. tylko powiem ci że ja nie tyle się
    > boję samego porodu (chociaż nie powiem bo porodu też się bardzo boję) ale jakoś
    >
    > to przeżyje tylko najbardziej boję się o michaline, żeby mi nic z nią nie
    > zrobili, czegoś nie zaniedbaliuncertain
    > bo tego bym teraz nie przeżyła! sad rozumiesz mnie skarbie?

    no faktycznie - nasze dzieci, to teraz dla nas najwieksze skarby, ja tez nawet
    nie chce myslec, ze cos zlego mogloby sie stac Ani - no, ale badzmy dobrej mysli smile
    mnie jeszcze przeraza to, ze nie bedzie milej opieki, ze beda nieprzyjemne
    poloze, pielegniarki czy lekarze i dlatego moj Marcin ze mna bedzie przy
    porodzie, zeby w razie czego wszystkiego dopilnowac i nie pozwolic na zle
    traktowanie ani jakiekolwiek zaniedbania - a on raczej z takich, co to sobie w
    kasze nie dadza dmuchac - bo ja to taka mala pie.. smile

    --
    Mój mały skarb
  • batutka 06.08.07, 11:46
    batutka napisała:

    > no faktycznie - nasze dzieci, to teraz dla nas najwieksze skarby, ja tez nawet
    > nie chce myslec, ze cos zlego mogloby sie stac Ani - no, ale badzmy dobrej mysl
    > i smile
    > mnie jeszcze przeraza to, ze nie bedzie milej opieki, ze beda nieprzyjemne
    > poloze, pielegniarki czy lekarze i dlatego moj Marcin ze mna bedzie przy
    > porodzie, zeby w razie czego wszystkiego dopilnowac i nie pozwolic na zle
    > traktowanie ani jakiekolwiek zaniedbania - a on raczej z takich, co to sobie w
    > kasze nie dadza dmuchac - bo ja to taka mala pie.. smile
    >

    ale oni na forum smiesznie cenzuruja niektore wyrazy wink
    no dobrze poprawka - nie pierdolka tylko dupka wolowa smile
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 06.08.07, 18:05
    hi,hi,hismile)))) właśnie się zastanawiałam co miałaś na myśli pisząc
    pi... ????? big_grin
    pod tym względem to ja jestm niestety taka samauncertain i nieraz jestem
    sama na siebie zła że nie potrafie nieraz na kogoś krzyknąć lub
    kogoś opierniczyć jak się komuś należy opiernicz. nieraz wole to
    przemilczeć i powiem ci kochanie że podziwiam takich ludzi którzy
    nie dadzą sobie w kasze dmuchać. ja mam za miękkie serce, a zgodnie
    z powiedzeniem: ten kto ma miękkie serce ten musi mieć twardą dupesmile
    ale wiesz co? tak sobie myśle że w szpitalu przy porodzie jak będzie
    chodziło o życie i zdrowie nie tylko nasze ale naszych córeczek to
    odezwie się w nas jakiś instynkt macierzyński i my też nie damy
    sobie w kasze dmuchać! będziemy walczyć o nasze dzieciątka jak
    lwice! smile
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • sloneczko271 06.08.07, 18:00
    batutkosmile a jak będziesz rodzić przez cesarskie cięcie to też
    wpuszczą na sale operacyjną twojego marcina? chyba wtedy go tam
    skarbie nie wpuszczą bo to jest przecież prawie jak operacjauncertain
    no już sama nie wiem?
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 06.08.07, 19:06
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile a jak będziesz rodzić przez cesarskie cięcie to też
    > wpuszczą na sale operacyjną twojego marcina? chyba wtedy go tam
    > skarbie nie wpuszczą bo to jest przecież prawie jak operacjauncertain
    > no już sama nie wiem?

    no wlasnie sama nie wiem jak bedzie z tym porodem - pewnie dowiemy sie dopiero
    jak pojedziemy rodzic - w kazdym razie moj lekarz mowi, zeby od razy powiedziec
    ze my po invitro - wtedy moga zrobic cesarke
    no, a jesli tak bedzie, to chyba faktycznie mezow nie wpuszczaja na sale - no,
    ale jakos to przezyjesmile

    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271 06.08.07, 19:10
    ja to bym najbardziej chciała żeby to było tak: że pójdę do szpitala
    jak mój lekarz będzie miał dyżur i że już wcześniej będę z nim
    umówiona na cesarke i bym poszła jak na umówiony zabiegsmile
    bardzo bym chciała żeby tak właśnie byłosmile
    no ale róznie to może być-niestetyuncertain
    --
    bd.lilypie.com/NRKHp2.png
  • batutka 06.08.07, 19:14
    sloneczko271 napisała:

    > ja to bym najbardziej chciała żeby to było tak: że pójdę do szpitala
    > jak mój lekarz będzie miał dyżur i że już wcześniej będę z nim
    > umówiona na cesarke i bym poszła jak na umówiony zabiegsmile
    > bardzo bym chciała żeby tak właśnie byłosmile
    > no ale róznie to może być-niestetyuncertain

    fajnie by bylo - moj niestety nie pracuje w zadnym szpitalu sad
    no, ale jestem optymistka i nie dopuszczam innej mozliwosci niz ta ze bedzie
    dobrze smile
    no, zobaczymy czy tez tak bede mowic, jak sie bede zbierac do szpitala ze
    skurczami porodowymi :_)))
    --
    Mój mały skarb
  • sloneczko271