Dodaj do ulubionych

zylaki powrózka nasiennego-co wiecie nt.

07.11.07, 11:51
Witam. Mój maz po usg ma stwierdzone zylaki powrózka nasiennego
lewego - naczynia żylne do 6mm poszerzone. Do lekarza z tymi
wynikami idzimey dopiero za 3 tyg. wiec prosze napiszcie mi co
wiecie...wiem ze nieobejdzie sie bez operacji, ale czy wiecie jak
taka opreacja wyglada- jak pzrebiega, jaki lekarz specjalista ją
wykonuje, ile kosztuje..., bede wdzieczna za wszelkie informacje)
Edytor zaawansowany
  • 07.11.07, 13:14
    MY robliliśmy operacje w innym mieście i jeszcze zostalismy tam
    dopóki mąż nie wrócił do formy, nie rzyczył sobie aby kto kolwiek
    wiedział o jego przypadłości. w naszym społeczenstwie bezpłodny
    buszi litość jakiej nie chciał i niezdrowe sensacje którę sa powodem
    do plotek sad
  • 07.11.07, 13:51
    a jaką metodą miałą operowane i ile Was to kosztowało?
  • 07.11.07, 14:10
    zabieg tradycyjny, prywatna klinika w Wawie 3300.na efekty czekamy
  • 07.11.07, 14:52
    o matko!!!!tak dużo!!!!to ja juz mam dosc....my dipiero zatrzynamy
    wszystko... ale juz na badania poszło 1.500zł a to dipiero
    poczatek..a tu jeszce taka kwota za operacje...sad(( jeju...dla kogo
    to ceny????...jak sie zarabia po 1 tys. to na pewno nie dla
    nas....masakra
  • 08.11.07, 10:39
    my też kokosów nie zarabiamy sad
    konieczne było ograniczenie wydatków na ciuchy,restauracje, sprzedaż
    autka sad((,i kupno tańszego .niestety finansowo nikt nie może nas
    wesprzeć.
  • 08.11.07, 12:22
    w Zabrzu "państwowo" laparoskopowy zabieg 800 zł.... pozdrawiam
  • 09.11.07, 15:26
    Przechodziłem ten zabieg (1000PLN)wzabrzańskiej klinice u niejakiego
    Jacka H. podobno doktora. Zdecydowanie odradzam, dla niego metoda
    Palomy czy Bernouliego to to samo. Bez mojej zgody w operacji
    uczestniczyła rzesza studentek któregoś tak roku. A do tego partacz
    nie powiedzał mi że po zabiegu trzeba tak leżeć by klejnoty były
    wysoko więc jeszcze zaliczyłem powtórny zabieg czyli usuwanie
    wodniaka (tym razem w klinice jednego dnia w Bytomiu 300 pln - ten
    odzdział mogę polecić). Efekt zabiegów jest taki że plemniki mocno
    się ożywiły i od 1,5 roku mamy córeczkę.

    Reasumując: zabieg tak ale należy dwa razy sprawdzić czy leczymy się
    u lekarza czy partacza.
  • 12.11.07, 19:15
    my też się leczymy u Huka, ale na rezultaty musimy jeszcze poczekać
    bo zabieg był w sierniu... Nie strasz mnie bo prawie mam zawał jak o
    nim piszesz. Faktycznie facet jest specyficzny, ale nas o wszystkim
    przed zabiegiem poinformował. Ogólnie jest dla nas bardzo mily, ale
    mam nadzieję że już się nie spotkamy... wolałabym żeby zabieg
    przyniósł zamierzony efekt oczywiście wink Pozdrawiam
  • 08.11.07, 14:55
    moje 3300 to zabieg, klika dni w szpitalu (prywatna klinika), ja w
    hotelu, później razem z męzem w hotelu, itp.
  • 08.11.07, 13:24
    Mój m poszedł prywatnie do urologa który zarazem jest ordynatorem w
    szpitalu a ten dał mu skierowanie i nawet załatwił miejsce, jeszcze
    po drodze był na badaniu radiologicznym ale to oczywiste chyba,
    potem poleżał ok tygodnia w szpitalu i za operację nic nie płacił
    nie wiem z kąd wszyscy tutaj biorą takie kosmiczne ceny.
  • 08.11.07, 14:51
    ja podałam cenę z "cennika" lekarza....
  • 10.11.07, 10:26
    Mój mąż był na badaniu prywatnie za co zapłacił 80 zł, lekarz
    skierował go do szpitala i tam bezpłatnie, leżał 3 dni. Zabieg pod
    ogóla narkozą. Wyniki sie poprawiły ale nie natyle żeby naturalnie
    począć dzidziusia. Na wyniki trzeka się 3 miesiące.Obecnie INV nam
    sie dopiero udało smile
  • 12.11.07, 15:15
    Mój maz miał zabieg 1,5 roku temu w Warszawie, w szpitalu ul.
    Lindleya, u prof. Czaplickiego. Pobyt w szpitalu trwał 4 dni,
    wczesniej bylismy na wizycie prywatnej u tego prof, gdzie umówił nas
    do szpitala na termin zabiegu.
    Prof. podobno b.dobry ale jak po roku zrobilismy ponowne usg to
    zylaki znowu były sad
    Ale napewno warto operowac
  • 12.11.07, 16:17
    Dziekuje Wam wszystkim za wszelkie informacje....ale jak widać po
    tym co piszecie nie jest to wszystko takie proste...nie ma
    jednoznczanej odpowiedzi ze operacja jest konieczna.... My z
    wynikiem usg idziemy do ginekologa (dr Przybycień)za 2 tyg.
    zobaczymy co powie...ale juz sie bardzo boje... bo gdybym nie mogła
    zajsc w ciąze tylko przez problemy meza to pewnie bysmy sie
    decydowali na taką operacje od zaraz a tu dochodzą jeszce moje
    problemy (m. in PCO) wiec juz sama nie wiem co o tym wszytskim
    mylsec?sad((

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.