Dodaj do ulubionych

Przebyta ŚWINKA - czy można to wyleczyć???

07.11.07, 15:12
Hejka
Mój mąż ma bardzo mała ilość wojowników i bardzo słabe niestety. Po
USG jąder wyszło, że ma złogi utrwalone, zwapniałe w w okolicy
gruczołu krokowego po przebytej śwince w dzieciństwie (miał wtedy 7-
8 lat) i lekarz powiedział mu, że to ma właśnie wpływ na jego
jakość, ale nie podał żadnych leków. Proponują nam tylko invitro,
ale chciałam Was zapytać czy są jakieś specjalne zabiegi czy też
leki specjalne, które to wyleczą bądź chociaż uleczą częściowo?
Jak do tej pory zajada sie witaminkami: androvitem, kwasem foliowym,
asparginem. Zaczęłam też dawać mu zioła - miesznkę nr 3, ale coś
ostatnio pojawiła mu sie wysypka na plecach i torsie, dlatego nie
wiem czy podawać.
Proszę doradźcie, co można zrobić w takiej sytuacji?
Z góry dzięki za Wasze opinie i spostrzeżeniasmile
Edytor zaawansowany
  • aurita 07.11.07, 15:18
    z tego co wiem to nieplodnosci meskiej sie nie leczy.
  • julija25 07.11.07, 23:21
    Ale może da się coś poprawić, bo to nie jest całkowity brak lecz
    bardzo mała ilość i słaba jakość, a spowodowana właśnie tą przebytą
    świnką i jej powikłaniami.
    Być może Ktoś miał takie doświadczenia...
  • paula08 08.11.07, 09:44
    Znacie przyczyne nieplodnosci meza, ktora jest ewidentna, co pozwla
    Wam zaoszczedzic czasu na leczenie. w takich przypadkach nie
    podejmuje sie leczenia, gdy wiadomo dlaczego sa zle parametry
    nasienia. Jesli problemy sa tylko po stronie meza macie duze szanse
    przy ivf czy icsi. Powodzenia!
  • julija25 08.11.07, 11:55
    Dzięki, oki znamy przyczynę, ale nie chcemy korzystać z metod ivf
    lub icsi, z wielu powodów niestetysad((
    W ostateczności może skorzystamy z inseminacji, ale to też potrzeba
    na to by parametry nasienia się poprawiły i stąd moje pytanie czy są
    jakieś dobre leki, które pownien lekarz zalecić ?
  • paula08 08.11.07, 12:03
    Rozumiem. Niestety watpie, zeby jakies witaminy itp poprawily
    wyniki, choc zawsze mozna je bracsmile nie ma lekow na nieplodnosc
    meska, szuka sie przyczyn-u Was znaleziona. Czasem sa to zaburzenia
    hormonalne i panowie lykaja hormony, czasem zly tryb zycia, ale u
    Was to swinka, wiec to nie chwilowo slaba forma tylko nieplodnosc po
    przebytej swince. Nawet jesli wyniki drgna to watpie aby na tyle,
    zeby zmienilo to Wasza sytuacje. U nas wahania byly, ale nie bylo
    spektakularnej poprawy, poprawy zdarzaja sie raczej wtedy, gdy nie
    ma zdianozowanych przyczyn, wystarczy zmiana diety, trybu zycia,
    witaminy. Mimo wszystko zycie zaskakuje, wiec moze akurat Wam sie
    udasmile trzymam kciuki!smile
  • julija25 08.11.07, 14:58
    Dzięki paula08, tak wiem to smutne, ale myślałam, że da sie coś
    zrobić (farmakologicznie), żeby to poprawić.
    Wyczytałam że tak naprawdę do zafasolkowania to przecież potrzebny
    jeden zdrowy plemniczek.
    Więc nie tracimy nadzieji i modlimy się z mężem o CUDsmile))))
  • paula08 08.11.07, 17:09
    smile jasne, ze wystarczy jeden, trzymam wiec kciuki!!!smile takie cudy
    zdarzaja sie i to wcale nie rzadko, wiec wierze, ze i Wam sie uda
    tylko musicie uzbroic sie w cierpliwosc. Nie piszesz na ile zle sa
    wyniki wiec trudno szacowac jakie sa szanse, ale tak czy inaczej
    wynik to tylko cyferki, a jak piszesz-potrzebny jest jeden, wiec
    moze akuratsmile U nas budowa nie byla zbyt ciekawa i istnialo ryzyko,
    ze jesli nawet naturalnie sie uda to moge poronic ze wzgledu na zla
    budowe plemnika, ponoc tak sie czesto zdarza. Jesli chodzi tylko o
    ilosc i lekko gorsze parametry to spokojnie, walczcie!smile
  • jkl13 09.11.07, 13:03
    Niestety, nie pocieszę cię. Mój mąż też ma bardzo słabe wyniki, ale
    nie znaleziono przyczyny. Stwierdzono jedynie u niego
    teratozoospermię. I dobrze ci mówią dziewczyny - niepłodności
    męskiej praktycznie nie leczy się. Lekarze od razu podejmują decyzję
    o in vitro, często o ISCI. Tak było w naszym przypadku, w grę
    wchodziło tylko ISCI.
    Nie zdecydowaliśmy się, podjęliśmy decyzję o adopcji dziecka. I nie
    żałujemy!! Od prawie 3 lat jesteśmy rodzicami wspaniałego
    chłopczyka, teraz czekamy na drugiego adoptusia.

    Poszukajcie swojej drogi. My znaleźliśmy swoją i było to dla nas
    najlepsze wyjście. Powodzenia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka