Dodaj do ulubionych

niepłodność o nieznanym pochodzeniu a inseminacja

09.12.07, 20:49
Sprawdziliśmy już wszystko co na tym etapie można - HSG - OK, nasienie - OK,
ostatni test PCT wyszedł rewelacyjnie... Rok temu miałam problemy z owulacją
(najprawdopodobnie spowodowaną lekko zawyżonym TSH - około 3), zaczęłam brać
tyroksynę i ostatnio cykle się unormowały i mam naturalną owulację a kreseczek
jak nie było od trzech lat tak nie ma...

Lekarz stwierdził niepłodność nieznanego pochodzenia i poradził inseminację.
Zastanawiam się - jaką mamy szansę w przypadku niepłodności idiopatycznej.
Czym różni się właściwie inseminacja od naturalnego zapłodnienia jeśli
przyczyna nie leży w parametrach nasienia - oprócz oczywiście faktu że jest to
zabieg medyczny?

Będę wdzięczna za odpowiedż i pozdrawiam serdecznie
Edytor zaawansowany
  • magdaszy 10.12.07, 09:33
    Tez stanelismy przed tym problemem, u mnie pani doktor na sile
    twierdzi, ze widzi endometrioze, ale zaden inny lekarz tego nie
    potwierdza. Tez mialam watpliwosci, czym sie rozni clo+pregnyl+
    monitorowanie+wstrzelanie sie w dobry dzien od inseminacji. I
    doszlismy do wniosku, ze niczym...Sama lekarka mowila, ze
    prawdopodobienstwa zajscia w ciaze przy w sumei nie ustalonyc
    przyczynach wzrasta o 1-2%. Dlatego dalismy sobie spokoj i
    odpowczywamy, a potem bedziemy myslec nad in vitro.
  • kategra40 10.12.07, 20:40
    1-2%.... załamka....
    Chyba spróbujemy z 2 razy i potem wiosną wybierzemy się na urlop... do
    Białegostoku. Dziewczyny na forum pisały o lekarzu w Białymstoku specjalizującym
    się w niepłodności idiopatycznej...
    Zastanawia mnie jedna rzecz - czytałam że jest jeszcze możliwość, iż komórka
    jajowa nieprawidłowo dojrzewa. Czy można w jakikolwiek to stwierdzić - czy tylko
    pozostaje in-vitro...?
    Pozdrawiam serdecznie



  • zoska55 10.12.07, 21:14
    witam was dziewczyny. U nas z M wszystko normalnie książkowo-tylko że ciąży do
    tej pory nie widać.Jestem już po 6 IUI,i czekam na laparoskopie.Tak naprawdę to
    leczę się dopiero 10 miesięcy ale wcześniej staraliśmy się przez 2 lata i bez
    efektów.Nie wiem co sama mam o tym myśleć.Na razie staram się przez IUI,potem
    laparo a potem zobaczymy,może jest coś czego nie widać na usg-też tak może
    być.Pozdrawiam i nie traćmy nadziei.
  • aniaresz 10.12.07, 21:23
    Zazwyczaj przed in vitro lekarze zalecają ok 3 iui żeby jeszcze dać szanse na mniejszą ingerencję. Siedzę na tym forum już ponad 2 lata i jak czytam pozytywne wątki o zaciążeniu to zazwyczaj dzieczyny zachodzą w miesiącach w których się tego zupełnie tego nie spodziewają czyli wygląda na to i kiedyś jakiś dr mówił że głowa to 20% niepowodzeń. Także myślę że jak wy jesteście zdrowe to zostaje wyluzowanie/ a to najciężej wyleczyć/ Pozdrawiam!
  • zoska55 10.12.07, 21:48
    Masz racje wyluzować-ale jak to zrobić,Ja sobie to tak tłumacze, że jestem na
    początku tej drogi i dopiero jak przejdę już wszystko to wtedy mogę sobie
    odpuścić inaczej nie jestem wstanie tego zrobić.
  • kasbog1 11.12.07, 09:45
    Cześć,

    staramy się z mężem przeszło 2 lata, u mnie wszystkie badania
    wychodzą prawuidłowo u męża też. Przeszłam 3 inseminacje (2 na cyklu
    naturalnym, 1 na stymulowanym - miałam aż 7 pęcherzyków) i tak nic z
    tego nie wyszło. Niepłodność idiopatyczna jest najbardziej
    niewdzięcznym przypadkiem niepłodności. Obecnie jestem w trakcie
    przygotowań do in vitro w Białymstoku. Jak można wiedzieć to jakiego
    lekarza od niepłodności idiopatycznej w Białymstoku miałaś na myśli?
  • kategra40 11.12.07, 21:52
    Myślałam o dr Szamatowiczu.
  • coco17 10.12.07, 22:06
    Jestem w podobnej sytuacji.Na początku leczenia było brak
    pęcherzyków dominujących,wysoka prolaktyna,potem wszystko ok i
    nic.Przeszłam HSG,laparo,różne testy,5 iui i mnóstwo "ciąż
    psychicznych".Przyczyna leży po mojej stronie.Niedawno znależli
    Hashimoto.Też boirę teraz thyroksynę,selen i czekam na ivf.Za
    tydzień wizyta kontrolna,czy tarczycowe wyniki się polepszyły.Mam
    już program na ivf.Idiopatyczna przyczyna zagościła również u
    mnie.Mam nadzieję,że niedługo.
  • lusiasia 11.12.07, 07:07
    Ja tez mialam 3 iui, nie pokazywaly problemu (tzn 2 lata mowiono ze sperma nie
    jest najlepsza) i nie dawaly efektu
    przy podejsciu do in vitro okazalo sie ze problem jest bardzo powazny i ze
    jakosc spermy nie ma zadnego wplywu

    chociaz to nie jest wszsystko takie proste, wedlug lekarzy iui to tylko 10 %
    szansy, z drugiej strony ja np nie mam tez szans na dziecko z in vitro bo nie
    tworze armii pecherzykow i nie ma z czego robic punkcji, ale podobno owulacje
    jeszcze mam (chociaz jakosc tego mojego pecherzyka tez jest pod znakiem zapytania)
    przeszlam juz iui, doszlam do 2 programow in vitro ( bez punkcji), i teraz mysle
    ze na dobra sprawe pozostaje mi tylko ciaza naturalna, mimo ze ma bardzo maly
    procent powodzenia, to i tak moze byc wieksza niz cale leczenie i te wszystkie
    leki, ktore na mnie nie dzialaja

    zaden lekarz nie powie ze NIGDY, szansa jest zawsze, tylko bardzo mala i moze to
    trwac naprawde latami (u mnie juz 4)
  • karera 11.12.07, 22:54
    Hej dziewczyny, nie traćcie nadzieji w moim przypadku też była
    niepłodność idiopatyczna, staraliśmy się sami przez 6 lat i nic,
    podjeliśmy leczenie, wszystkie badania u mnie i u męża ok,pomogła
    nam inseminacja,mamy z inseminacji dwójkę dzieci, córeczka skończyła
    5 lat(udało się przy 9-tej iui)a synek skończył roczek(udało się
    przy pierwszej iui} więc jeśli macie okazję to próbujcie wszystkiego
    i nie traccie nadzieji, powodzenia
    pozdrawiam
  • kasbog1 12.12.07, 09:29
    Ja leczę się u dr Mrugacza w klinice Bocian, powiem Ci, że każdy
    specjalista z Białegostoku jest dobry. Postępowanie w przypadku
    niepłodności idiopatycznej jest zawsze takie samo, tzn. najpierw
    stymulacja owulacji, pózniej inseminacje a jak nie wyjdzie to in
    vitro.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.