Dodaj do ulubionych

Inseminacja komu się udało?!!!

14.12.07, 16:53
Mam prośbę czeka mnie pierwszy raz Inseminacja na cyklu naturalnym
ponieważ Dr stwierdził u mnie owulke tylko z mężem problem.Więc czy
taka Inseminacja ma wogóle sens czy to się udaje za pierwszym razem
i czy warto mieć nadzieje?Ja będę miała w Invimedzie i może ktoś ma
jakieś cenne informacje na jej temat.Proszę o wpisy komu się udało
dzięki Inseminacji i może też w Invimedzie. Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • aniaresz 14.12.07, 17:11
    Ja podchodzę do 3 iui w styczniu i też jestem za tym żeby się wpisywały dziewczyny którym się udało. Co do ciebie to szanse masz ale zależy jakie te wynki są złe męża. Dla podbudowania to dziewczynom często się udaje z fatalnymi wynikami M, a do tego wystarczy tylko jeden plemnik a dobry. Ja przy ostatnich 2 iui miałam piękne pęcherzyki i dużo plemniczków a się nie udało!!!!!!!!!! Regół nie ma!
  • kaczucha31 14.12.07, 17:24
    Są podobno takie przypadki, że udaje się za pierwszym razem. Ale
    ogólnie procentowo to większość zabiegów to porażki, niestety.
    Trzeba mieć szczęście albo cierpliwośc. Ja muszę mieć to drugie,
    jestem po 7ej iui, jutro testuję.
  • bruy-ere 14.12.07, 18:43
    inseminacja w ogóle rzadko kiedy się udaje (statystycznie pewnie
    gdzieś 1 na 10, skoro zwiększa szanse o 10%), a już pierwsza to w
    ogóle bardzo rzadko - co nie znaczy, że Ty nie będziesz takim
    przypadkiem
    mnie niestety nie udało się 6 iui w Invimedzie (mam własną owulację,
    a mąż nasienie bez problemów)
    moim zdaniem - podkreślam moim, ktoś może się ze mną nie zgadzac -
    inseminacja to krok, który trzba wykonać i szansa, którą trzeba
    wykorzystać, bo jest prosta i stosunkowo tania, ale w więkoszości
    stanowi po prostu psychiczne przygotowanie do ivf i ostatni krok
    przed tą decyzją
  • aniaresz 14.12.07, 22:09
    Jeżeli problemem jest wrogi śluz lub przeciwciała a śluzie lub w plemnikach to moim zdaniem szanse są większe na powodzenie. Najgorzej jak jest blokada psychiczna to wtedy różnie to bywa z tym powodzeniem lub inne gorsze problemy........... Ja mam problemy śluzowe dlatego te iui traktuje jak normalne współżycie i zrobię napewno ok 6 iui. Lekarze zalecają często ok 3 iui i tego nie rozumiem bo to my powinnyśmy o tym decydować czy chcemy in vitro czy jeszcze próbować iui!!!!!!!!!!!1 Pozdrawiam, Kaczucha trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!
  • tulcia 31.12.07, 19:20
    Z tego co slyszalam od lekarzy to rzadko udaja sie inseminacje na cyklu
    naturalnym. Moj mi zawsze mowil, ze tak naprawde nie maja zbytnio sensu, bo 1
    pecherzyk to malo na zaciazenie przy zlych wynikach meza. Dlatego najlepiej z
    lekami (nawet jak sie ma swoja owu), bo jest szansa na 2-3 pecherzyki i tym
    samym wieksza szansa na ciaze. Majac juz dlugie doswiadczenie z IUI na pewno nie
    decydowalam sie na cykl bez lekow.
    Wiadomo, ze wystarczy 1 plemnik i 1 jajo, ale ile jest takich przypadkow ktorym
    sie udalo?
    Nam sie pierwszym razem udalo od razu zajsc przy 1 IUI (mialam 2 pecherzyki i
    bardzo kiepskie wyniki meza - ale w dniu IUI lekarze mowili, ze gdyby wiedzieli,
    ze wyniki tak sie pogorszyly to nie proponowaliby IUI, bo szansa jest zadna -
    udalo sie i byla to cudowna ciaza dla calej kliniki).
  • matula30 15.12.07, 11:33
    mnie sie udało za 3 podejsciem,teraz moje szczescie ma 9 m-cy a w
    styczniu podchodze aby miec drugiego dzidziusia i mam nadzieje ze
    sie uda za pierwszym razem.
  • aniaresz 15.12.07, 17:01
    matula30 a jaki mieliście problem???? OPisz coś więcej!!!!!!! Lubię czytać wątki pozytywne........................
  • mikrowanka 15.12.07, 17:48
    a mozesz matulu napisać czy miałaś IUI na pękniętych pęcherzylach
    czy ma niepękniętych?
  • rostka28 20.03.09, 11:12
  • elcia83 21.03.09, 22:58
    hej dziewczyny co tu taka cisza? czekam na jakies wiesci od was u
    mnie jak narazie 8dzien po insimce i jak narazie zadnych obiaw ale
    caly czas mam nadzieje ze sie uda!
  • joanna1980r 15.12.07, 18:15
    Ja mialam w zeszla sobote 1 Inseminacje na naturalnym cyklu za
    tydzien testuje
  • jamile 15.12.07, 20:43
    IUI we Wrocławiu u dr Polaka
    niepłodność idiopatyczna
    drugie podejście, dwa pęcherzyki, ciąża pojedyncza, bezproblemowa
    dziś mam śliczne, zdrowe dziecko
  • aniaresz 15.12.07, 22:45
    Jamile! Ale super, ja też robię u dra Polaka. Uważam że on jest super choć 2iui mi się nie udały ale za miesiąc podchodzę u niego do 3iui. Czy udało ci się za 1 razem zajść??????????? Napisz coś więcej! Pocieszyłaś mnie. Widzisz u mnie 5 pęcherzyków, piękne nasionka i nic..................doopa.
  • nusia1234 24.04.08, 13:11
    mam prośbe dziewczyny podajcie mi adres na tę klinike wrocławiu smile
    chcielibyśmy z męzem stróbowac a wrocław to dośc blisko mojej okolicy
  • jamile 28.04.08, 00:20
    Wrocław, Partynicka 45
    071 339 83 62
    www.polak.med.pl/
  • matula30 16.12.07, 08:33
    ja mam przeciwciala przeciwjadrowe i przez cala ciaze musialam brac
    zastrzyki w brzuch
  • 0aga30 17.12.07, 12:29
    Witam
    Ja również jestem posiadaczką przeciwciał przeciwjądrowych ANA i
    jetsme po IV IUI nieudanych, czy mogłabyś mi napisać jakie zastrzyki
    brałaś w brzuch?
    Dzięki
  • matula30 17.12.07, 12:46
    przez całą ciąże brałam zastrzyki FRAXIPARINE a pod koniec zamiast
    zastrzyków tabletki ACARD
  • matula30 16.12.07, 08:36
    i udalo mi sie przy peknietych pecherzykach muj lekarz tylko robi na
    peknietych
  • karera 16.12.07, 21:05

    Hej, nam inseminacja udała się przy niepłodności idiopatycznej za
    dziewiątym razem na naturalnym cyklu moja córeczka ma 5 lat a druga
    inseminacja udała się za pierwszym razem, synek ma 15 miesięcy iui
    miałam zawsze robioną dwa razy przed peknięciem pecherzyków i na
    pęknięte pęcherzyki, powodzenia
  • aniaresz 16.12.07, 21:40
    karera!Za dziewiątym razem? Naprawdę? To podziwiam twoją wytrwałość. Mój dr chciał tylko 3iui mi zrobić ale się uparłam na 5-6iui i już!Jestem po 2 nieudanych. A czy te wszystkie 9iui miałaś robione na cyklu naturalnym?
  • kaczucha31 19.12.07, 20:07
    Karera, no to ja tez się nie poddaje! jestem już po 7miu nieudanych,
    porobie siobie jeszcze kilka. Wierzę, ze też mi się uda. Dzięki za
    Twoją historię.
  • zuziak-2 02.10.08, 21:28
    karera napisała:

    >
    > Hej, nam inseminacja udała się przy niepłodności idiopatycznej za
    > dziewiątym razem na naturalnym cyklu moja córeczka ma 5 lat a druga
    > inseminacja udała się za pierwszym razem, synek ma 15 miesięcy iui
    > miałam zawsze robioną dwa razy przed peknięciem pecherzyków i na
    > pęknięte pęcherzyki, powodzenia
    >hej mam pytanie jestem przed pierwszą iui i chciałabym się dowiedzieć czy po
    tym zabiegu można odrazu wrócić do pracy ? prosze o odpowiedz na gg 11796186
    e-mail zuzmenik@op.pl
  • karera 17.12.07, 11:19

    Jak ja zaczynałam leczenie w 2000 roku to mój prof. najpierw robił
    hsg,potem 6x inseminację jeżeli nic nie wychodziło nastepnie
    laparoskopię potem znów 6x inseminację i jeżeli nadal nie było ciąży
    to proponował in vitro. Jak w 2006 staraliśmy się o drugą ciążę to
    inseminacje z 6 razy skróciły się do trzech razy. Przy pierwszej
    ciąży byłam stymulowana clo ale w miesiącu w którym zaszłam w ciążę
    byłam bez stymujacji bo za późno poszłam do lekarza i było już za
    późno na stymulację dlatego podeszłam na naturalnum cyklu i udało
    się z jednym pęcherzykiem natomiast przy drugiej ciąży byłam
    stymulowana menopurem-3 ampułki i udalo się przy pierwszej
    inseminacji
  • bolo_zb 18.12.07, 12:51
    udało się mojej żonie wiek 42 lata za pierwszym razem w AB-OVO Ale w
    trzecim miesiącu zachorowała na grypę i poroniła. Będziemy prubować
    dalej. Zachęcam i ciebie nie ma co się obawiać niech i Tobie się
    uda.
    Pozdro..
  • joanna1980r 18.12.07, 19:02
    ja juz dzisiaj nie wytrzymalam i zrobilam bete-od wczoraj bola mnie
    piersi jak na okres i mam dola-powiedzcie czy moga bolec piersi
    pomimo ze zawsze bola przed okresem a jednoczesnie mozna byc w ciazy?
    Jutro odbieram wynik bety-´TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!
  • bb-28 18.12.07, 19:44
    witam, mi się udało przy drugiej próbiesmile))aktualnie jestem w 6 tc.
    niestety nie w invimedzie.
    powodzenia i pozdrawiam
  • madziawac 18.12.07, 21:36
    Mi udało się przy 2 IUI ale niestety była to tylko ciąża biochemiczna....walczę
    dalej....
  • ania_jaworek 02.07.08, 00:02
    dziewczyny staram sie 6 lat i ide pierwszy raz na inseminacje do dr
    jarosza mam nadzieje ze sie uda za 1 razem
  • kaczucha1983 19.12.07, 10:27
    Witam! od dawna czytuję to forum i strasznie się cieszę,że jesteście
    kobiety! ja mam 2 iui w piątek na pęknietym pęcherzyku w Wa-wie,nie
    chce mi się myśleć nawet o tym co będzie jesli znowu sie nie uda.
    Proszę żeby odezwał się ktoś komu sie udało, albo kto leczy sie w Wa-
    wie. Proszę o wsparcie i wskazówki.Pozdrawiam i dziekuję!
  • joanna1980r 19.12.07, 19:15
    Odebralam dzisiaj wynik bety i wynosi 5,9 w 24dc gdzie inseminacje
    mialam w 14dc-nie jest to troche za malo tej bety???
  • aniaresz 19.12.07, 20:22
    Joasiu! Trochę się pośpieszyłaś z tą beta i dlatego niska jest, ale jak na ten dzień to myślę że już się możesz cieszyć!!!!!!!!!!!!
  • kar1980 20.12.07, 12:44
    Dzięki dziewczynki że piszecie no i nie tylko dziewczynki dzięki
    bolo zb mężczyźnie który też sie odezwał hm... co o tym sądzić
    podziwiam Waszą cierpliwość naprawdę 9,7 razy jesteście kobitki
    bardzo dzielne jak ja bym chciała mieć taka siłę jak Wysmile najgorzej
    to mi brakuje tej wiary wogóle sie nie moge nastawić na ten styczeń
    że może się udaćsad zwłaszcza że z tego co czytam trzeba mieć
    ogromne szczęście.No i strasznie trzymam kciuki za joanne 1980r!
    Odezwij sie nie wiem nie znam Cie ale strasznie chce zeby Ci sie
    udało aby ta beta rosła!!!Proszę wpisujcie sie dalej komu sie udało
    Pozdrawiam!
  • kaczucha31 20.12.07, 13:01
    Joanno smile)) Trudno mieć pewnosć, ale zyczę Ci jak najlepiej! smile)
    Oby beta rosła! Trzymam mocno kciuki za Ciebie, a Ty uważaj na
    siebie.
  • aruba30 20.12.07, 15:38
    Witam. Nam się udało dopiero za 5 razem. Też już byliśmy
    rozczarowani efektami bo to było nasze ostatnie podejście{
    następnym krokiem miało być in vitro}. Więc trzymam kciuki i nawet
    jeśli nie uda się za pierwszym razem nie wolno sie poddawać tylko
    próbować do pozytywnego skutku.
  • kar1980 28.12.07, 17:06
    No i co już nikomu wiecej sie nie udało dalej wpisywać
    się.Podtrzymajcie na duchu Nas oczekujących na Inseminacje Proszę!
  • finka77 28.12.07, 17:40
    Mi udała się za 1 razem w invicie Gdansk ,dziś widziałam juz bijące serduszko
    .Nie wierzyłam ze moze sie udac mam za sobą 2 lata staran w tym 4 cykle z clo.
    Tak więc wierzcie ze IUI moze się udac zycze 2 kreseczek
  • kasiaczeka 16.05.08, 20:28
    hej, a u kogo w invicie robiłas IUI?
  • joe-76 16.04.08, 12:31
    Dziewczyny

    mam pierwszą inseminacje w piatek. Trzymajcie kciuki smile
  • kasiaa2020 29.12.07, 04:13
    Ja mialam 2 IUI i nic. Cysty ogromne mi tylko rosly z pecherzykow po
    clo i co miesiac ladowalam na pogotowiu jak pekaly. Mam
    endometrioze, niepekajace pecherzyki, miesniaka, nieregularne okresy
    i wszystko co mozna miec sad
    No i postanowilam przerwac leczenie. Dwa miesiace pozniej zaszlam w
    ciaze. Bez niczego....
  • kulka_ulka 29.12.07, 18:28
    Mnie tez sie udalo.. powiodla sie 3 IUI. Tak naprawde druga IUI tez
    sie powiodla, ale nie do konca - ciaza pozamaciczna. Ale to nie wina
    IUI tylko po prostu taki pech. Po drugiej IUI okazalo sie, ze jeden
    jajowod niedrozny, lekka zalamka i decyzja: albo jeszcze jedna IUI
    albo in vitro... no i ta trzecia IUI po HSG sie udała smile Dziś córcia
    ma prawie pół roku.
    Zycze Wam wytrwalosci i wiary w to, ze sie uda. Ja na ciaze czekalam
    4 lata.. ale ciagle wierzylam, ze i dla mnie nadejdzie czas..
    DLA WAS TEZ !!!!
    buziaki dla Was, dzielne dziewczyny !smile
  • joanna1980r 29.12.07, 18:36
    Udalo sie jestem w ciazy!!!! pierwsza inseminacja i juz sie udalo!!!
    w piatek przed swietami mialam USG juz bylo widac a nastepna wizyta
    8 stycznia
  • basiaadabrowska 29.09.08, 16:06
    Gratulacje!! Jestem od nie dawna forum i też czeka mnie inseminacja
    mam pytanie gdzie robiłaś zabieg i jaki lekarz Cię prowadził?
    Z góry bardzo dziękuję
  • abigail18 30.09.08, 12:09
    Moja druga inseminacja udała się. Przeprowadził ją dr Tomanek - dziękuję panie
    doktorze.
  • ani-so 30.09.08, 12:19
    Gratuluję, bardzo się cieszę smile Ty też dbaj o siebie. Pozdrowionka.
  • pestka02 30.09.08, 19:57
    Dziewczyny podbudujcie mnie trochę, bo żyć mi się nie chce. Jestem
    po dwóch IUI i nic. Przygotowywałam się do drożności jajowodów i
    okazało się że mam bakterie coli. Lekarz dał mi jakieś leki,ponieważ
    nie można zrobić drożności póki coś jest nie tak. Nie mam siły.
    Jakby było mało moja bartowa jest w ciązy,a ja nie potrafię się
    cieszyć razem z nią. Czy Wy też przechodzicie przez takie sytuacje,
    czy ja wymagam wizyty u psychologa?
  • ja-danka 30.09.08, 20:32
    pestka02, w leczeniu niepłodności trzeba uzbroić się w cierpliwość i
    chyba nie ma na to innego sposobu. W tym tygodniu podchodzę do
    pierwszej IUI, ale długo musiałam czekać zanim mogłam wykonać
    wszytskie niezbędne badania w celu zdiagnozowania przyczyny naszych
    niepowodzeń, ponieważ ciągle nie mogłam wyleczyć się z zapalenia
    przydatków, trwało to ponad rok. Teraz jestem już po wszystkich
    badaniach i lekarz stwierdził niepłodność idiopatyczną. Doskonale
    Cię rozumiem i Tobie jak i sobie życzę szczęścia, bo od tego chyba
    też dużo zależy
  • ani-so 30.09.08, 21:08
    Nie załamuj się Pestko, wszystko będzie dobrze. Wiem jak się czujesz, gdy coś odwleka się w nieskończoność. Po pierwszej histeroskopii miałam dwa miesiące przerwy, po drugiej kolejny miesiąc. I nic nie mogłam na to poradzić. Czas płynął, a ja tak bardzo chciałam zobaczyć upragnione II kreski. Wierzę, że Tobie również się uda. Cierpliwości, wszystko po kolei. Wyleczysz się z bakterii i będziesz miała to badanie na drożność. Tyle czekałaś, to wytrzymasz jeszcze trochę. A potem mała dziecinka wynagrodzi Ci wszystkie smutki. Zobaczysz, że tak będzie. Nie poddawaj się!!!
  • abigail18 03.10.08, 10:51
    Dziękuję za gratulacje, trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny przed
    inseminacją. Nie poddawajcie się, w końcu się uda.
  • zoi-m 06.04.09, 21:44
    witam!
    mam pytanie i rozpaczliwie potrzebuję natychmiastowej odpowiedzi!
    jestem w 7 dniu cyklu po 5 dniach brania clo w podwójnej dawce.mam
    hiperowulację!!!badanie ugs wykazało aż 9 pęcherzyków -2 w lewym i 7 w
    prawym.mam się zgłosić na inseminację ale przy takiej liczbie jajeczek to raczej
    nie powinno się przeprowadzać zabiegu.mam rację???
    a poza tym to mam obiekcje co do lekarza prowadzącego-w naszym przypadku problem
    z zajściem w ciążę spowodowany jest małą liczbą plemników z ruchem progresywnym
    typa A.moje wyniki są ok.dlatego zastanawiam się po jaką cholerę ten profesor
    zaaplikował mi już przy pierwszym miesiącu podwójną dawkę clo ???
  • e_fka_23 06.04.09, 22:53
    Wiesz co , pierwszym tematem , ktory zostal poruszony przez mojego lekarza przed podejsciem do inseminacji , byl wlasnie problem wielu pecherzykow. Od razu na poczatku zaznaczyl nam ,ze w zadnym wypadku nie bedzie przeprowadzona inseminacja jesli bede miala duzo pecherzykow. Grozi to ciaza wieloraka i moze zagrazac wtedy zyciu.
    Jednak musisz tez wiedziec jak duze sa twoje pecherzyki. Moze sa tak male ,ze lekarz wogole nie bierze ich pod uwage?
    Dowiedz sie dokladnie jak to wszystko wyglada i jesli okaze sie ,ze masz 9 pecherzykow to ja bym na twoim miejscu zrezygnowala w tym miesiacu. Jakiego masz lekarza (???), jesli mozna spytac?
    daj znac, trzymam kciuki
  • szagula1 07.04.09, 21:54
    masz racje, absolutnie nie powinno sie przeprowadzac IUI. Mi lekarz
    powiedział, ze 4 to max, bo zbyt duże ryzyko ciązy mnogiej i nie
    mówie tu o bliźniakach.
    W tym cyklu u mnie tez było ryzyko zbyt wielu pęcherzyków. I były
    dwa wyjścia, albo przerwać stymulacje, nie robic IUI i obserwowac
    czy pękają lub przejść od razu do procedury in vitro. Jestem już po
    IUI na dwóch pęcherzykach. Pozdrawiam
  • szeja 29.12.07, 19:08
    Mi się udało i za pierwszym razem.
    Na naturalnym cyklu tylko 2 dni przed miałam podany domięśniowo
    pregnyl. Teraz jestem już w 32tc i wszystko narazie jest w porządku
    a rozwiązanie coraz bliżej.Zabieg miałam robiony w Provicie w
    Katowicach
  • korlewna 29.12.07, 20:57
    druga inseminacja - synek piętnastomiesieczny.
    Olej statystyki...według jednych klinik szanse są na poziomie 10%,
    wg innych 25 %... ale to tylko statystyki.
    Inseminacja ma sens, ludziom się udaje!!! (choc nie zawsze)
  • mam-a28 29.12.07, 22:55
    Cztery lata starań , badań, pierwsza inseminacja i... synek 20
    grudnia obchodził swoje pierwsze urodziny.
  • madzia.witkowska 31.12.07, 17:47
    jeżeli jutro również test wyjdzie pozytywny to już nie będe miała
    złudzeń, a to była pierwsza IUI.
    Staramy się o dzidziusia jakieś dwa lata
  • kar1980 28.01.08, 14:00
    mam prosbę do tych którym sie udało czy mieliscie jakies odczucia po
    Iui ktore by wskazywały na to ze sie udało ja juz jestem po i
    narazie pobolewaja mnie jajniki.A madzia napisz i co udało sie?
    Pozdrawiam
  • aanidaa 29.01.08, 18:11
    moja pierwsza bez objawów - ciąża, ale niestety wcześnie się skończyła
    drga - objawów masa - ale ciąży nie ma
  • jar-ka 30.01.08, 11:04
    oczywiscie , ze inseminacje sie udaja. w ten watek nie wpisze sie
    zbyt wiele osob, poniewaz czesto dziewczyny przechodza na forum
    ciaza, a potem na fora rowiesnicze smile
    wierzcie czy nie, jest nas bardzo wiele i trzeba wierzyc ze sie uda.
    moje sloneczko tez jest z iui, i zaczynamy myslec o kolejnym
    dziecku , tez wlasnie ta metoda! powodzenia dziewczyny. trzymam
    mocno za was kciuki i wam dopingujhe z calych sil!!
  • curry1 30.01.08, 15:23
    Ku pokrzepieniu serc - u mnie pierwsza inseminacja i się udało. U dr Polaka.
    Piszę "cichutko" by nie zapeszać. Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki.
  • aniaresz 30.01.08, 17:10
    Też podchodzę u dr, Polaka dlatego od razu mi lepiej curry1! dzięki
  • ameliawaw 31.01.08, 12:24
    Dziewczyny, którym sie udało !

    Czy miałyscie iui przed pęknieciem czy po ?

    Moja pierwsze była ok 19 h po pęknieciu i niestety nie udała sie. A
    lekarz robił mi nadzieję.
  • marta.bor3 01.02.08, 15:37
    Ja miałam jedną IUI w Białymstoku u P.Jacka Szamatowicza.Udało się za pierwszym
    razem.Beta była wysoka ale okazało się że była to ciąża biochemiczna.Czekamy na
    2 IUI.Skoro pierwsza się udała to są szanse że kiedyś się uda.
  • marta.bor3 01.02.08, 15:38
    Miałam IUI na cyklu stymulowanym clo,na pęknietych pęcherzykarz.
  • kar1980 01.02.08, 16:15
    ameliawaw bardzo dobre pytanie mnie tez to interesuje ja miałam
    teraz IUI po peknieciu własnie w 18dc i mam marne nadzieje ze mogło
    sie udac nie mam zadnych objawow tylko czasmi bole brzucha w dole @
    za 9 dni i pewnie przyjdziesad
  • asiksiedem 02.02.08, 16:13
    MOJE DWIE PRÓBY NIE UDANE sad
    Pisząc to jestem dzień po insemie.Byłam stymulowana clo,trzena
    ampułkami menopuru i na koniec pregnylem.Teraz czekam 10 dni i na
    test z krwi.trzymam za wszystkie z Was kciuki.
  • daria9934 06.02.08, 19:44
    Hej bardzo prosze o pomoc dziewczyny po inseminacji, Dzis bylam u
    lekarza i pęcherzyk ma 20 mm, w Krakowie umówiona jestem na piętek ,
    cykle mam 29,30 dniowe, a owulacje za kazdym razem inaczej, raz 11
    dnia, a raz 17dc.moj miejscowy lekarz uwaza ze dzis pregnyl , jutro
    inseminacja, twierdzi ze w piatek bedzie za póżno, Dzwonilam do
    krakowa i moj lekarz kaze przyjechac w piątek i wtedy zobzcymy. Wiem
    ze tak bedzie najprosciej i wszystko sie wyjasni, ale to moja
    pierwsza IUI i boje sie ze bedzie za późno, dodam ze śluzówka dziś
    6,5 mm. jakie jest Wasze zdanie, co myślicie, prosze o odpowiedz,
    dziekuję z góry
  • asiksiedem 06.02.08, 20:53
    Cześć Daria9934!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja jestem po trzeciem IUI.
    Dwa pierwsze w 9 dc,tym razem w 14 dc.
    Pregnyl mam podawany dzień przed IUI przed godzinę 10,a na drugi
    dzień ok 11-11:30 mam podanie nasienia.
    Ja niestety tez owulacje mam różnie ale ważny jest pęcherzyk.
    Nie denurwuj się wszystko będzie dobrze.
    I oczywiście daj znać Nam na IUI-luty.
    Czekamy na wieści.
  • gospelxy 06.02.08, 23:45
    Witam. Jestem po IUI u dr Polaka - udało się za pierwszym podejściem
    po rocznym staraniu się. Naczytałam się że pierwsza raczej nie
    kończy się powodzeniem więc nie oczekiwałam sukcesu, a jednak....
    Dopiero po zrobieniu testu - po tym jak 2 dniu spóźniała mi się
    miesiączka - uwierzyłam częściowo , a jak zrobiłam 2 razy bete
    byłam prawie pewna. Na początku nie miałam żadnych objawów
    wskazujacych na ten cudowny stan. Pozdrawiam wszystkie oczekujące i
    życzę zaciążenia smile))
  • kar1980 07.02.08, 09:37
    ja wczoraj odebrałam wynik bety 21.7 robiłam go w 11 dniu po IuI
    czyli w 28dc pani z laboratorium pow ze to moze byc poczateczek a ja
    sie tak denerwuje wiem ze to za wczesnie nie miałam wogole nadziei
    bo to pierwsza IuI raz juz byłam w ciazy i poroniłam strasznei sie
    denerwuje....
  • asiula1111 30.09.08, 18:45
    Tym dziewczynom ktorym sie udalo bardzo zazdroszcze.. U nas tez jest
    wskazana inseminacja i bardzo sie obawiam, ze moze sie nie powiedzie
    za pierwszym raze. Jutro ide do lrkarza i mi powie ci i jak.
    Trzymajcie kciuki.
  • romula70 07.02.08, 10:55
    Ja jestem właśnie po drugiej, ale nie jestem dobrej myśli...Skutecznośc nie jest
    podobno wysoka..Sama nie wiem, nie wiem dokładnie jaka jest, ale..W każdym razie
    życzę powodzenia!
  • madziawac 07.02.08, 14:04
    Za 1 razem - klapa;-(, 2 raz- ciąża biochemiczna, beta w 26 dc- 122,
    30dc - 7. ;-(
    za 3 razem - udało się - teraz 8 tc - ale jeszcze boję się cieszyć :-
    )
    Leki: CLO, Pregnyl, Duphaston, Siofor
    3 lata leczenia
  • romula70 07.02.08, 16:57
    emili_1 napisała:

    > mi udało sie za 3 razem..dziewczyny trzeba wierzyć! co by podnieść was na duchu
    > poczytajcie:
    > <a
    href="smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3907&Itemid=0"
    target="_blank">smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3907&Itemid=0</a>
    > wiary! pozdrawiam! smile

    Dzieki serdeczne za to, może moja wiara jakoś nie wzrosła diametralnie, ale
    dzięki. To fajnie wiedzieć, ze komuś się udało.
  • k19783 08.02.08, 23:32
    WITAM prosze mi powiedziec jakie mam szanse na inseminacje zeby
    zakończyła sie powodzeniem jeżeli moje wyniki :robiłam hormony są ok
    i miałam robione usg i wyszło ze mój pecherzyk w 15dc wynosi 25mm
    czyli podobno wszystko ok ale nasienie mojego męża jet podobno
    kiepskie czyli 30% prawidłowej budowy a i żywotnośc plemników wynosi
    tylko 30% chociaz lekarz powiedział że w granicach normy ale i tak
    poleca mi inseminacje jeszcze tylko czekam na hsg. czy ktos z Was
    miał podobne wyniki co mam robic prosze napiszcie mi coś bo sama nie
    wiem co mam myśleć a staramy się od 5 lat Pozdrawiam Kasia
  • daria9934 09.02.08, 17:41
    Witaj Kasiu, my staramy sie ponad 4 lata, wyniki mojego męza sa złe,
    wczoraj mialam pierwsza IUI, pozostaje mi tylko sie modlić,za nami
    dlugie leczenie , laparoskopia, sztuczna menopauza-leczenie
    endometriozy,hormony, maz tez zjadl tony leków ale niestety....
    A do tego tak ciezko mi rozmwawiac z nim o tym , po pierwszej iui
    powiedzial ze czul sie upokorzony i wogóle...dla mezczyzny to
    trudne, ale co dla nas nie???zazdroszcze wszystkim dziewczynom,
    ktorych mezowie sa calym sercem z nimi, nawet nie wiecie jakie to
    szczescie, pozdrawiam , jutro trzymam kciuki
  • kar1980 12.02.08, 10:42
    załozyłam ten post i wczoraj odebrałam drugi wynik bety niestety nie
    udało sie polały sie łzy była nadzieja a teraz jej braksad
    pozdrawiam wszystkich żeby Wam sie udało!
  • kaczucha31 12.02.08, 12:39
    Kar, wiem, że trudno cię teraz pocieszyć, po takiej nadziei...
    Trzeba próbować dalej aż do skutku, zobaczysz będzie dobrze.
    Doczekasz się ciąży tylko trzeba cierpliwości. Widzisz, czasem nie
    za dobrze wiedzieć za wiele. Pewnie wiele kobiet przy naturalnych
    staraniach roni wczesne ciąże nawet o tym nie wiedząc (bo bete
    robimy chyba tylko my wink Ja jestem po 7miu iui i niedługo zaczynam
    kolejne podejścia. Też miałam poronienia, ale wierzę, ze wreszcie
    się uda. Trzymaj się, tobie też się uda, zobaczysz.
  • kar1980 13.02.08, 12:08
    Dziękuje kaczucha31 naprawde własnie po takiej nadziei ładnie to
    ujęłas ...dlatego nastepnym razem lepiej moze nic nie robic ale skad
    sie biora takie wczesne ronienia....jestes po 7 gratuluje naprawde
    ze jestes taka silna i bardzo dobrze musimy po kazdej porazce
    nabierac sił poki mozemy Ty tez sie trzymajsmile!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.