Dodaj do ulubionych

Przeniesiony wątek grudniowych INV cz.XVI:)

16.07.08, 15:50
No to zaczynamysmile
Zapraszam i musze tu zostac jak najdłużejsmile
Edytor zaawansowany
  • sloneczko271 17.07.08, 00:21
    melduje siębig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.07.08, 00:22
    na poprzednim wąteczku napisałam jeszcze o tych butelkach, zaraz to
    skopiuje tutajsmile

    kurcze! no już sama nie wiem? uncertain bo dziś misiek zadzwonił na
    lotnisko się zapytać o te butelki dla dziecka i cholerka mu
    powiedzieli że absolutnie nie można wnosić butelek ani mleczkauncertain
    dla mnie to jest jakieś chore! bo jak w takim razie jechać z
    dzieckiem które jeszcze za bardzo nic innego nie je tylko mleczko z
    butli? wiadomo dziecko które jest na cycu to nie ma problemu ale
    takie na butelce to jest poszkodowaneuncertain

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.07.08, 00:26
    haniu co do zakładanie nowego wąteczku to kochanie ty nie musisz
    mieć żadnego pozwolniabig_grin przecież ty jesteś jedną z nas! big_grin zawsze
    nią byłaś i będzieszsmile))
    fajnie że założyłaś nowy wąteczekbig_grin
    i tym razem będziesz się nam chwalić zdjęciami małej ,,haneczki" no
    albo małego ,,heniusia" hi,hi,hibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.07.08, 00:35
    co tam dzisiaj laski porabiałyście? big_grin
    ja miałam superowy dzieńbig_grin od samego rana przyjechała do mnie moja
    przyjaciółka i najpierw obejrzałyśmy sobie ,,lejdis" a potem
    ruszyłyśmy na miastobig_grin było naprawde super! big_grin pociekałyśmy po
    sklepach, zjadłysmy sobie pysznego gofra a potem poszłyśmy na zimne
    piwko z sokiembig_grin mniam,mniamsmile))
    a misia zachowywała się na medalbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.07.08, 00:37
    a jutro a w zasadzie to już dzisiaj bo jest po 24-tejbig_grin robimy
    powtórke z wczorajszego dniabig_grin tak nam się spodobałosmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 17.07.08, 10:04
    Słoneczko, nie dajcie sie, nie ma takiej mozliwości zebyscie nie
    mogli wziąc pustej butelki. A tak jak pisałam, jakies soczki Misi,
    czy nawet mleko kupicie na lotnisku, a w samolocie bez problemu
    dostaniecie przegotowana wode aby zrobić mleko. Wszystko jest do
    zrobienia, tylko kwestia chęci personelu lotniska. ja rozumiem ze
    nie wolno wnosic róznych napojow, sokow, ale te kupione w sklepie u
    nich mozna, przeciez wiekszośc pasazerów kupuje przed wejsciem do
    samolotu wodke i moze ja wniesc bo jest odpowiednio ofoliowana i
    wiadomo ze bezpieczna.Przy bramkach widzialam mnostwo butelek z
    napojami, cola, winka, a tylko dlatego ze nie byly kupione na
    lotnisku i trzeba bylo je po prostu zostawic. My mieneralna tez
    musielismy oddac, ale soczki bartka przeszły.
    a gdzie sie wybieracie?
    Bo ja juz planuje nastepne wakacjesmile Grecja albo........nie
    wiem...może Hiszpania.
  • hania2005 17.07.08, 10:16
    dzisiaj sa urodziny Bartusia, imprezka bedzie w niedziele dla
    dorosłych gości(ciocie i wujki, dziadkowie) taki tam grill.
    A niedługo bedzie mały bal dla samych dzieci, a jest ich sporo, bo
    przeciez to przedszkolak i kolegów pełno. Na szczescie mamy
    podwórko, wiec dom ocalejesmile Ma przyjechac do nas taki pan co to
    bedzie klownem, i bedzie sie zajmowal dziecmi, bedzie teatrzyk.
    zapowiada sie bardzo fajnie.
    Ale jutro maja tez urodziny maluchysad(Smutno mi.
  • bravia1 17.07.08, 11:45
    Witam, i ja się melduję!!
    Haniu wszystkiego dobrego dla Twojego synka kiss**

    U nas w sobotę też imprezka- 30 urodziny Marcina. Oby była pogoda, bo zamierzamy
    grilować. Tzn. goście, bo mnie od mięsa niestety nadal odrzuca crying
    W sumie to grill jest zadaszony, ale lepiej żeby bylo ciepło.
    Nie mogłam już wytrzymac, żeby nie mówić Marcinowi o plci jednego z bliźniąt i
    dalam mu we wtorek juz prezent. Przezyl szok jak wyciągnął 3 pary maleńkich
    skarpeteczek!!! Myślał że nagle się pojawił jakis trojaczek smile))) Bo kupiłam
    niebieskie i różowe skarpeteczki, a jak lekarz powiedział, że jedno nie pokazuje
    co ma między nózkami to dokupiłam takie pomarańczowe-neutralne, żeby sobie na
    razie pomarzyl o plci drugiego. smile) n i wybral z tych pozostalych dwóch par smile))
    Bardzo się ucieszyl z koszulki "Będę tatą" i teraz w niej chodzi dumny jak paw wink

    Nie pisalam wcześniej o moich wynikach moczu. Faktycznie, oddałam mocz jak
    radziłyście i wyszly tylko nieliczne bakterie w moczu. Dzięki za radę smile))
  • mika805 17.07.08, 21:10
    po bardzo długiej nieobecności....gratulacje haniu!!!!!takie cuda trzymają przy
    życiu!u mnie po staremu czyli klapa totalna, przyliczyłam parę większych dołów,
    decyzję o adopcji a potem jej brak itd itp czyli klasyczne wahania. w tym
    momencie godzę się z losem i daję za wygraną, trudno widac nie godna jestem
    zostać mamą...pozdrawiam was i całuję!!!!!
  • batutka 17.07.08, 21:53
    mika805 napisała:

    > po bardzo długiej nieobecności....gratulacje haniu!!!!!takie cuda trzymają przy
    > życiu!u mnie po staremu czyli klapa totalna, przyliczyłam parę większych dołów,
    > decyzję o adopcji a potem jej brak itd itp czyli klasyczne wahania. w tym
    > momencie godzę się z losem i daję za wygraną, trudno widac nie godna jestem
    > zostać mamą...pozdrawiam was i całuję!!!!!

    mika - nawet tak nie mow i nie mysl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    zaslugujesz byc mama i bedziesz - ja tez przez 6 lat staran tak sobie nie raz
    myslalam i wiem, ze nie powinnam - dolowalam sie tylko niepotrzebnie
    czasem trzeba poczekac i w koncu los nam zaczyna sprzyjac i pojawia sie
    szczescie w postaci ciazy
    ja bylam pewna, ze juz nigdy nie bede mama - moj Marcin na mnie krzyczal, ze nie
    mam racji - ale wiadomo, czlowiekowi trrudno w takiej sytuacji przetlumaczyc
    muszisz probowac dalej, nie poddawac sie
    a powiedz mi: bedziecie probowac podchodzic do invitro czy na razie dajecie
    sobie spokoj?
    czasem totalna olewka (chociaz to trudne) potrafi zdzialac cuda - wiem cos o
    tym, bo nam nikt nie dawal szans na naturalna ciaze, a zaszlam bez problemow w
    ciaze kilka miesiecy po urodzeniu Ani
    w kazdym razie trzymam kciuki i jeszcze raz prosze Cie, abys nie myslala o sobie
    w ten sposob - bedziesz super mama, wiem to na pewno!!!! smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • mika805 18.07.08, 08:14
    wiem że ty mnie kochana rozumiesz ale sama wiesz że pewne stany są nie do
    przeskoczenia...po prostu raz lepiej raz gorzej.na razie nie myslę o inv bo m
    boi się o moje zdrowie, ja chyba tez nie jestem jeszcze gotowa, mimo iż rok
    minął....dam sobie jeszcze trochę czasu na decyzję a jak stuknie 30 to
    zaadoptujemy dzieci...tak myślę...buziaki dla ani
  • batutka 18.07.08, 15:14
    mika805 napisała:

    > wiem że ty mnie kochana rozumiesz ale sama wiesz że pewne stany są nie do
    > przeskoczenia...po prostu raz lepiej raz gorzej.na razie nie myslę o inv bo m
    > boi się o moje zdrowie, ja chyba tez nie jestem jeszcze gotowa, mimo iż rok
    > minął....dam sobie jeszcze trochę czasu na decyzję a jak stuknie 30 to
    > zaadoptujemy dzieci...tak myślę...buziaki dla ani

    mika, odpoczniesz sobie i znow sprobujesz, jestem tego pewna, ze tak latwo nie
    odpuscisz
    bede trzymac kciuki zeby jak najszybciej sie udalo, a najlepiej zeby Was
    zaskoczylo i pojawila sie naturalna ciaza smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.07.08, 10:09
    mika805 napisała:

    > po bardzo długiej nieobecności....gratulacje haniu!!!!!takie cuda
    trzymają przy
    > życiu!u mnie po staremu czyli klapa totalna, przyliczyłam parę
    większych dołów,
    > decyzję o adopcji a potem jej brak itd itp czyli klasyczne
    wahania. w tym
    > momencie godzę się z losem i daję za wygraną, trudno widac nie
    godna jestem
    > zostać mamą...pozdrawiam was i całuję!!!!!

    mikuś superowo że się do nas w końcu odezwałaśsmile ale chyba odrazu
    dostaniesz po dupsku od nas za takie głupie myśli!!! nawet tak nie
    myśl że ,,nie godna jesteś zostać mamą" !!!
    każda kobieta jest tego godna.
    trzeba wierzyć że się kiedyś udasmile i wiesz co jak teraz odpuściłaś
    zupełnie walke to takie cuda właśnie najczęściej się zdarzają jak
    się właśnie odpuszczasmile natura jest przewrotna i lubi płatać figla
    smile tego przykłądem jest chociażby batutka, hania czy nawet moja
    siostra która teraz jeszcze nie chciała mieć drugiego dziecka a
    natura zdecydowała ze właśnie będzie je mieć teraz i już! big_grin a
    przecież też starali się o pierwsze dziecko 6 lat.
    co do adopcij to, to jest faktycznie strasznie trudna decyzja i
    trzeba ją mocno przemyśleć.

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 17.07.08, 21:58
    bravia1 napisała:

    > U nas w sobotę też imprezka- 30 urodziny Marcina. Oby była pogoda, bo zamierzam
    > y
    > grilować. Tzn. goście, bo mnie od mięsa niestety nadal odrzuca crying
    > W sumie to grill jest zadaszony, ale lepiej żeby bylo ciepło.
    > Nie mogłam już wytrzymac, żeby nie mówić Marcinowi o plci jednego z bliźniąt i
    > dalam mu we wtorek juz prezent. Przezyl szok jak wyciągnął 3 pary maleńkich
    > skarpeteczek!!! Myślał że nagle się pojawił jakis trojaczek smile))) Bo kupiłam
    > niebieskie i różowe skarpeteczki, a jak lekarz powiedział, że jedno nie pokazuj
    > e
    > co ma między nózkami to dokupiłam takie pomarańczowe-neutralne, żeby sobie na
    > razie pomarzyl o plci drugiego. smile) n i wybral z tych pozostalych dwóch par smile)
    > )
    > Bardzo się ucieszyl z koszulki "Będę tatą" i teraz w niej chodzi dumny jak paw
    > wink
    >
    > Nie pisalam wcześniej o moich wynikach moczu. Faktycznie, oddałam mocz jak
    > radziłyście i wyszly tylko nieliczne bakterie w moczu. Dzięki za radę smile))

    o! to super, ze wyniki moczu dobre smile))
    i ciesze sie, ze rada sie przydala smile
    a smieszna mine musial miec Twoj maz jak zobaczyl 3 pare skarpetek, faktycznie
    musial pomyslec sobie, ze jeszcze jedno dziecko sie schowalo wink)
    a co do koszulki, to jak bylismy na zakupach w tamtym tygodniu i poszlismy sobie
    do sklepu z ciazowa odzieza BE MAMA
    kupowalam sobie kilka rzeczy i w pewnym momencie moj Marcin zauwazyl wlasnie te
    koszulke z napisem "mow mi tato" i od razu ja sobie kupil smile)
    ach Ci faceci - a zobaczysz jaki bedzie dumny jak urodza sie dzieci smile))
    a co do tych mdlosci, to faktycznie dlugo Cie trzymaja - no, ale juz bedzie
    coraz lepiej,w koncu zblizasz sie do polmetku smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.07.08, 10:00
    braviuś to wszystkiego najlepszego dla marcinabig_grin
    oj tych imprezek nam się teraz posypałowink
    i już widze jego mine jak zobaczył 3 pary skarpeteksmile)))))))))))))
    ja na jego miejscu też bym sobie pomyślała że jeszcze jeden dzidziuś
    się pojawiłbig_grin hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 18.07.08, 09:57
    hania2005 napisała:

    > dzisiaj sa urodziny Bartusia, imprezka bedzie w niedziele dla
    > dorosłych gości(ciocie i wujki, dziadkowie) taki tam grill.
    > A niedługo bedzie mały bal dla samych dzieci, a jest ich sporo, bo
    > przeciez to przedszkolak i kolegów pełno. Na szczescie mamy
    > podwórko, wiec dom ocalejesmile Ma przyjechac do nas taki pan co to
    > bedzie klownem, i bedzie sie zajmowal dziecmi, bedzie teatrzyk.
    > zapowiada sie bardzo fajnie.
    > Ale jutro maja tez urodziny maluchysad(Smutno mi.


    haneczko. wszystkiego najlepszego dla bartusiabig_grin ucałuj go mocno od
    forumowych ciotekbig_grin i imprezka zapowiada mu się superowa z tym
    klaunemsmile))
    co do rocznicy urodzin maluszków to faktycznie smutna rocznica:'-(
    i aż trudno uwierzyć że to już rok minoł:-0
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 17.07.08, 21:59
    haniu - caluski i zyczenia zdrowka i samych radosci od ciotki Moniki czyli
    batutki smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.07.08, 09:50
    haniu my myśleliśmy żeby polecieć na sycyljesmile
    a jak było w egipcie? w jakim miesiącu byliście? nie było za
    gorąco? big_grin my tez marzymy żeby polecieć kiedyć do egiptu
    ponurkowaćsmile)) kiedyś w grecij skusiliśmy się na lekcje nurkowania
    i byliśmy zachwycenibig_grin chociaż mnie troche brała klałstrofobia z
    tym całym ciężkim sprzętem pod wodą ale i tak bym chciała jeszcze
    raz spróbować takiego nurkowaniabig_grin
    a w jakiej miejscowości byliście?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 18.07.08, 10:45
    My byliśmy w Sharm el Sheikh, bylo cudnie, ale to był przelom lutego
    i marca, natomiast w lipcu i sierpniu nie polecam, bo zdecydowanie
    za gorąco, zwłaszcza dla dziecka. Co prawda jak mlody mial dwa lata
    bylismy w sierpniu w tunezji, ale bylo bardzo goraco. on jest
    dzielny i podróżnik wielki, wiec znosil wszystko bez marudzenia. To
    zalezy sloneczko czy tylko plażowanie was interesuje czy zwiedzanie
    tez, dzieciaki sa bardzo madre i wytrzymale i lepiej wszystko znosza
    niz dorosli. Potrafią sie dostosowac do kazdej sytuacji, no a moze
    tylko moje jest takie?smilehihi. Grunt to jak mamusia jest blisko,
    tatus pilnuje, to dziecku nic wiecej nie potrzeba.
    Nas tez ciagle gdzies goni, gdzies by sie polecialo, no ale teraz
    moge myslec tylko o nastepnych wakacjach, na ktore koniecznie gdzies
    polecimy.
    Poki co weekendy nam zostaja, no ale jak tu jechac jak na najblizsze
    weekendy mam gości i non stop grillowanie i imprezkismile

  • sloneczko271 18.07.08, 11:45
    hania2005 napisała:

    > My byliśmy w Sharm el Sheikh, bylo cudnie, ale to był przelom
    lutego
    > i marca, natomiast w lipcu i sierpniu nie polecam, bo zdecydowanie
    > za gorąco, zwłaszcza dla dziecka. Co prawda jak mlody mial dwa
    lata
    > bylismy w sierpniu w tunezji, ale bylo bardzo goraco. on jest
    > dzielny i podróżnik wielki, wiec znosil wszystko bez marudzenia.
    To
    > zalezy sloneczko czy tylko plażowanie was interesuje czy
    zwiedzanie
    > tez, dzieciaki sa bardzo madre i wytrzymale i lepiej wszystko
    znosza
    > niz dorosli. Potrafią sie dostosowac do kazdej sytuacji, no a moze
    > tylko moje jest takie?smilehihi. Grunt to jak mamusia jest blisko,
    > tatus pilnuje, to dziecku nic wiecej nie potrzeba.
    > Nas tez ciagle gdzies goni, gdzies by sie polecialo, no ale teraz
    > moge myslec tylko o nastepnych wakacjach, na ktore koniecznie
    gdzies
    > polecimy.
    > Poki co weekendy nam zostaja, no ale jak tu jechac jak na
    najblizsze
    > weekendy mam gości i non stop grillowanie i imprezkismile

    faktycznie bartuś to mały podróżnikbig_grin super! smile))
    miśka jak do tej pory to też gdziekolwiek byśmy nie pojechali to ona
    bez problemu zasypia, je i bawi się w obcym dla niej miejscu byle by
    mama z tatą byli bliskobig_grin
    no musimy się jeszcze dokłądnie dowiedzieć jak to jest z tymi
    butelkami i jeśli się okaże że możemy wziąść butle dla misi to we
    wrześniu polecimy albo do hiszpani albo na sycyliesmile a jak nie to w
    tym roku odpuścimy zagraniczne wakacje i zimą pojedziemy sobie na
    narty np do czech-tam są fajne wyciągi narciarskie i jest o wiele
    taniej niz u nassmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 18.07.08, 10:47
    To ja absolutnie z daleka od tego, boje sie wody i nie umiem pływac,
    ale moj mąz zrobił sobie w tym roku wlasnie licencje nurka w
    egipcie, ukonczył kurs i bardzo, bardzo mu sie podobało. Zapewnia
    mnie ze widoki sa niesamowite, pewnie jak Bartek skonczy 10 lat to i
    jego bedzie zabieral na podwodne wojaże.Brrrrrrr az sie boje.
  • sloneczko271 18.07.08, 11:50
    hania2005 napisała:

    > To ja absolutnie z daleka od tego, boje sie wody i nie umiem
    pływac,
    > ale moj mąz zrobił sobie w tym roku wlasnie licencje nurka w
    > egipcie, ukonczył kurs i bardzo, bardzo mu sie podobało. Zapewnia
    > mnie ze widoki sa niesamowite, pewnie jak Bartek skonczy 10 lat to
    i
    > jego bedzie zabieral na podwodne wojaże.Brrrrrrr az sie boje.

    ale super! licencje nurkowania to super sprawabig_grin
    twój mąż ma kochanie racje-to są niesamowite widoki i naprawde fajne
    przeżyciebig_grin ale powiem ci że jak ktoś ma klaustrofobie to
    niepolecamsmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 17.07.08, 22:00
    sloneczko271 napisała:

    > co tam dzisiaj laski porabiałyście? big_grin
    > ja miałam superowy dzieńbig_grin od samego rana przyjechała do mnie moja
    > przyjaciółka i najpierw obejrzałyśmy sobie ,,lejdis" a potem
    > ruszyłyśmy na miastobig_grin było naprawde super! big_grin pociekałyśmy po
    > sklepach, zjadłysmy sobie pysznego gofra a potem poszłyśmy na zimne
    > piwko z sokiembig_grin mniam,mniamsmile))
    > a misia zachowywała się na medalbig_grin

    no to super dzien smile))
    ja tez musze zorganizowac jakies spotkanko z moimi kumpelami, bo sie dawno nie
    widzialysmy smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 17.07.08, 22:02
    sloneczko271 napisała:

    > na poprzednim wąteczku napisałam jeszcze o tych butelkach, zaraz to
    > skopiuje tutajsmile
    >
    > kurcze! no już sama nie wiem? uncertain bo dziś misiek zadzwonił na
    > lotnisko się zapytać o te butelki dla dziecka i cholerka mu
    > powiedzieli że absolutnie nie można wnosić butelek ani mleczkauncertain
    > dla mnie to jest jakieś chore! bo jak w takim razie jechać z
    > dzieckiem które jeszcze za bardzo nic innego nie je tylko mleczko z
    > butli? wiadomo dziecko które jest na cycu to nie ma problemu ale
    > takie na butelce to jest poszkodowaneuncertain
    >

    sloeneczko, paranoja z tymi butelkami - kurcze, to co ma dziecko jesc i
    jak??????????
    musze na forum mamy pazdziernikowe zapytac sie kolezanek jak sobie z tym radzily
    - bo wiele z nich juz lecialo z dziecmi samolotem
    wiec sie zapytam i zobaczymy jak to z nimi bylo
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 17.07.08, 22:04
    a my dzis jezdzilismy z MArcinem i Ania po sklepach smile
    Ani kupilam dwa rampersiki do spania (zeby miala krotki rekawek i bose nozki)
    sobie kupilam ciazowa bluzke
    no i oczywiscie zjedlismy pyszny obiadek smile

    a jutro o 9 rano mam usg polowkowe wiec trzymajcie kciuki
    bede miala plytke z usg i trojwymiarowy filmik z nasza MAjka smile
    mam nadzieje, ze zdrowa smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 17.07.08, 22:13
    a Ani w koncu urosl 3-eci zabek smile))
    ma juz 2 jedynki na dole i czekalismy z utesknieniem na gorne jedyneczki
    a ja dzis patrze, a Ania ma malutki (juz sie przebil przez dziaslo) trzeci zabek
    - na DOLE smile)))
    czyli dolna dwojeczka smile)
    pewnie niedlugo pojawi sie dolna dwojeczka z drugiej strony smile
    no, a na gorne zabki czekamy dalej smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 17.07.08, 22:20
    sloenczko,polecam Ci super zupki z hortexu dla Michasi
    to sa takie zupki przecierane, taki krem (papka) z torebkach, mrozonkach - jest
    np. jazynowa, brokulowa, z zilonym groszkiem
    nadaja sie dla dzieci
    wystarczy troche wrzucic do garnuszka, dolac odrobine wody i zagotowac,
    mozna troche posolic (bo sa nieslone)
    sa bardzo dobre i nieskomplikowane w robocie czyli tak jak lubie najbardziej smile)
    no i nie musisz kupowac roznych warzyw, gotowac, miksowac bo juz masz gotowy mix
    warzywny
    tu link do jednej z nich:
    www.hortex.com.pl/x.php/665/Zupa-krem-jarzynowa---NOWOSC.html
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.07.08, 11:39
    batutka napisała:

    > sloenczko,polecam Ci super zupki z hortexu dla Michasi
    > to sa takie zupki przecierane, taki krem (papka) z torebkach,
    mrozonkach - jest
    > np. jazynowa, brokulowa, z zilonym groszkiem
    > nadaja sie dla dzieci
    > wystarczy troche wrzucic do garnuszka, dolac odrobine wody i
    zagotowac,
    > mozna troche posolic (bo sa nieslone)
    > sa bardzo dobre i nieskomplikowane w robocie czyli tak jak lubie
    najbardziej :-
    > ))
    > no i nie musisz kupowac roznych warzyw, gotowac, miksowac bo juz
    masz gotowy mi
    > x
    > warzywny
    > tu link do jednej z nich:
    > www.hortex.com.pl/x.php/665/Zupa-krem-jarzynowa---NOWOSC.html

    ooobig_grin fajna ta zupkabig_grin napewno niebawem spróbujesmile)) bo ja też
    leń jestem do gotowaniabig_grin
    a powiedz mi batutko czy dajesz już ani codzinnie 1/2 żółtka czy
    jeszcze nie?
    bo ja już misi daje codzinnie żółtko do zupy-chyba nie za wcześnie-
    co?

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 18.07.08, 15:11
    sloneczko271 napisała:

    > ooobig_grin fajna ta zupkabig_grin napewno niebawem spróbujesmile)) bo ja też
    > leń jestem do gotowaniabig_grin
    > a powiedz mi batutko czy dajesz już ani codzinnie 1/2 żółtka czy
    > jeszcze nie?
    > bo ja już misi daje codzinnie żółtko do zupy-chyba nie za wcześnie-
    > co?
    >

    sloneczko, az wstyd sie przyznac, bo ja daje Ani to zoltko jak mi sie przypomni,
    nie codziennie, nawet nie co dwa dni, ale ze 2 razy w tygodniu
    musze sie zmobilizowac i dawac jej systematycznie
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.07.08, 10:27
    batutka napisała:

    > a Ani w koncu urosl 3-eci zabek smile))
    > ma juz 2 jedynki na dole i czekalismy z utesknieniem na gorne
    jedyneczki
    > a ja dzis patrze, a Ania ma malutki (juz sie przebil przez
    dziaslo) trzeci zabe
    > k
    > - na DOLE smile)))
    > czyli dolna dwojeczka smile)
    > pewnie niedlugo pojawi sie dolna dwojeczka z drugiej strony smile
    > no, a na gorne zabki czekamy dalej smile


    oj! to wspanialebig_grin gratulacje dla anismile))))
    coś czuje że na górne ząbki to już długo czekać nie będzieciebig_grin
    teraz to się jej posypią pewnie jeden po drugimbig_grin
    miśka narazie w dalszym ciągu ma 8 ząbków i jużmyślałam że niedługo
    wyjdzie jej trójeczka i niby ma spuchnięte te trójki ale jakoś długo
    jej się nie przebijająsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 18.07.08, 15:10
    sloneczko271 napisała:

    > oj! to wspanialebig_grin gratulacje dla anismile))))
    > coś czuje że na górne ząbki to już długo czekać nie będzieciebig_grin
    > teraz to się jej posypią pewnie jeden po drugimbig_grin
    > miśka narazie w dalszym ciągu ma 8 ząbków i jużmyślałam że niedługo
    > wyjdzie jej trójeczka i niby ma spuchnięte te trójki ale jakoś długo
    > jej się nie przebijająsmile

    ciekawa wlasnie jestem kiedy pojawia sie te gorne jedynki smile
    na razie ida dolne zabki smile
    w ogole nic nie zauwazylismy, Ania sie zachowywala jak zwykle, jakos specjalnie
    nie marudzila wiec zaskoczona bylam jak zobaczylam nowy zabek smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.07.08, 10:24
    batutka napisała:

    > a my dzis jezdzilismy z MArcinem i Ania po sklepach smile
    > Ani kupilam dwa rampersiki do spania (zeby miala krotki rekawek i
    bose nozki)
    > sobie kupilam ciazowa bluzke
    > no i oczywiscie zjedlismy pyszny obiadek smile
    >
    > a jutro o 9 rano mam usg polowkowe wiec trzymajcie kciuki
    > bede miala plytke z usg i trojwymiarowy filmik z nasza MAjka smile
    > mam nadzieje, ze zdrowa smile


    oj to faktycznie mieliście wczoraj fajowy dzionekbig_grin
    i koniecznie kochanie daj zanć jak tam majeczka się miewa? big_grin jak
    wrażenia z usg trójwymiarowego? big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 18.07.08, 10:22
    batutka napisała:
    > sloeneczko, paranoja z tymi butelkami - kurcze, to co ma dziecko
    jesc i
    > jak??????????
    > musze na forum mamy pazdziernikowe zapytac sie kolezanek jak sobie
    z tym radzil
    > y
    > - bo wiele z nich juz lecialo z dziecmi samolotem
    > wiec sie zapytam i zobaczymy jak to z nimi bylo

    kochanie no zapytaj się koniecznie bo kurcze! już sama nie wiem co
    robić z tym wyjazdem czy odpuścić jeszcze w tym roku czy jednak
    zaryzykować? uncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 18.07.08, 15:01
    sloneczko271 napisała:

    > kochanie no zapytaj się koniecznie bo kurcze! już sama nie wiem co
    > robić z tym wyjazdem czy odpuścić jeszcze w tym roku czy jednak
    > zaryzykować? uncertain

    sloneczko, zadalam pytanie dziewczynom z forum i juz mi odpowiedzialy
    teraz skopiuje Ci wszystkie odpowiedzi kolezanek - nie bede Ci dawac linku do
    forum, bo nie moglabys wejsc i przeczytac co odpowiedzialy, bo forum jest
    zamkniete sad
    no, ale skopiowalam wszystkie odpowiedzi smile
    oto one:
    1."MOżna wnieść picie dla dziecka bez problemu, mogą co prawda prosić,
    żeby spróbować przy nich, spotkałam się z tym, ale można wnieść bez
    problemu. MOże niech naszykuje sobie buteleczki czy soczki po 100
    ml, to wtedy bez problemu ją wpuszczą.
    A co to za linia ?"
    2. "Takie przepisy, ale życie co innegosmile do 100ml nie powinna mieć problemów a poza
    tym dla dziecka z reguły pozwalająsmile mogą właśnie kazać spróbować. Mój syn
    przeniósł falchę 1,5l wody, ale dlatego że sam niósł, moją zabralitongue_outPPP"
    3."Mozna, na pewno mozna. Niech poszuka w przepisach danej linii lotniczej na
    stronie www. A nawet jesli jakas idiotyczna linia wpadła na pomysł, że nie
    wolno, to moze poprosić stewardesę o jakiś napój dla niemowlaka. Nam się pytano,
    czy potrzebujemy jakeiś napoje, czy jedzonko dla Michasi.

    Poza tym do 100 ml mozna wnieść. Mogą kazać spróbować samemu. Ja nie chciałam i
    dałam dziecku (bo przecież nie będę jej lizać smoczka od butelki), to też
    zaakceptowali. Także spokojnie niech nie panikuje. Na pewno można. A jesli się
    okaże, że nie - to niech poda co to za linia, to się to odpowiednio nagłośni i
    zmusi do zmiany kretyńskich zakazów."
    4."eciałam tydzień temu centralwingsem. miałam jedzenie w słoiczku
    (owoce) i napój w niekapku. nikt nie powiedział nawet słowa, o nic
    nie pytał, nie kazał próbować. zresztą oficjalnie 100 ml w butelce
    można wnieść. linie lotnicze nie mają nic do tego, bo to sprawdzają
    celnicy na bramkach.
    a jeśli koleżanka boi się kłopotów, zawsze może mieć w butelce mleko
    w proszku, a na pokładzie poprosić o gorącą wodę i na miejscu
    przygotować mleko. na pokładzie na pewno wszyscy chętnie jej pomogą,
    bez obaw."
    5. "100% MA PRAWO"
    6. "bzdura. mówia tak bo tak mają w przepisach. w bidonie może mieć
    uszykowany napój, tylko każą spróbować.ja miałam w małych
    pojemnikach uszykowane kaszki i obiadki. wodę trzeba kupic za
    bramką. albo dadzą na pokłądzie. mi dokładnie przeryli plecak ale
    nie było żadnych problemów. a panie na pokładzie podgrzewają
    butelki. "
    7. "a tez moge potwierdzic, ze to bzdura. lecialysmy tydzien temu.
    pokazalam przy kontroli bezpieczenstwa sloiczek i butelke, pani
    poprosila, zebym sprobowala przy niej i nie zadawala zadnych pytan.
    niehc sie dziewczyna nie martwi."
    8. "też dopiero co leciałyśmy (centralwings) - w Polsce bez problemu
    wniosłam niekapka (150ml), słoiczek z owocami i drugi z zupką - nic
    nie musiałyśmy otwierać i próbować.
    Wracając, celnicy w Grecji prosili o to by wypić trochę z niekapka -
    dałam małej do spróbowania, słoiczków nie trzeba było otwierać."
    9. "mozna mozna, jakies glupoty ktos gadal
    uspokoj kolezanke

    zreszta wode moze kupic juz za strefa kontrolna, ja kupowalam tam 1.5 litra i
    bralam na poklad, napoje w strefie kupione mozesz wnosic, to zewnatrz jest zakaz
    mleko w proszku w odemirezonej porcji w woreczku czy pojemniku niech ma,
    sloiczek tez ale jaki warzywny lepiej, bo z podgrzaniem ja mialam problem a
    miesne na zimno kiepsko smakuja smile"
    10."Lufthansa ponoc zapewnia wszystko - nie sprawdzalam, tylko stewardessy mnie o
    tym poinformowaly. Pasze dla Jagaty wnioslam bez problemow, ale juz w Swissie
    nie wolno bylo i byla b drobiazgowa kontrola, dzieciom Ice tea wyrzucili, a nam
    cole. Moje piersiowe wiec problemu nie bylo.

    Z lekami na astme w sprayu latalam i balam sie ze z tym moze byc problem, ale
    nie bylo zadnego."

    to wszystkie odpowiedzi - jak ktos cos dopisze, to doloze smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 19.07.08, 10:42
    batutko kochanie bardzo ci dziękuję za to że się zapytałaś mam
    pazdziernikowych o to mleczko w samolociesmile
    powiem wam dziewczyny że wczoraj znowu misiek przyniusł całą fure
    katalogów z różnymi wycieczkami i ciągle je przeglądamy i się
    wachamy. no nie mam pojęcia co wybrać w tym roku? czy gdzieś lecieć
    z misią czy wybrać jeszcze w tym roku nasze polskie morze?
    ja bardzo lubie nasze polskie morze tylko się boję o pogode bo nie
    chciała bym trafić na deszcze i siedzieć z misią większość czasu w
    pokojuuncertain chciałabym jechać tam gdzie jest cieplutki piasek żeby
    misia mogła sie troche nacieszyć ,,ogromną piskownicą" big_grin
    no nic, dziś znowu będziemy ostro debatować gdzie i jak jechaćbig_grin
    może w końcu się na coś zdecydujemysmile
    kurcze! żeby miśka chociaż umiała pić z kubka niekapkauncertain a ona nie
    może załapać jak pić z tego kubka chociaż daje jej już ze 3 miesiące
    próbować pić z niekapka.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 21.07.08, 15:50
    sloneczko271 napisała:

    > batutko kochanie bardzo ci dziękuję za to że się zapytałaś mam
    > pazdziernikowych o to mleczko w samolociesmile
    > powiem wam dziewczyny że wczoraj znowu misiek przyniusł całą fure
    > katalogów z różnymi wycieczkami i ciągle je przeglądamy i się
    > wachamy. no nie mam pojęcia co wybrać w tym roku? czy gdzieś lecieć
    > z misią czy wybrać jeszcze w tym roku nasze polskie morze?
    > ja bardzo lubie nasze polskie morze tylko się boję o pogode bo nie
    > chciała bym trafić na deszcze i siedzieć z misią większość czasu w
    > pokojuuncertain chciałabym jechać tam gdzie jest cieplutki piasek żeby
    > misia mogła sie troche nacieszyć ,,ogromną piskownicą" big_grin
    > no nic, dziś znowu będziemy ostro debatować gdzie i jak jechaćbig_grin
    > może w końcu się na coś zdecydujemysmile
    > kurcze! żeby miśka chociaż umiała pić z kubka niekapkauncertain a ona nie
    > może załapać jak pić z tego kubka chociaż daje jej już ze 3 miesiące
    > próbować pić z niekapka.

    sloneczko, a moze Wlochy - ja bylam nimi zachwycona smile
    a ja tez myslalam nad ta plaza, ze taka wielka piaskownica, ale niedawno
    przyszla mi do glowy jedna mysl - no bo Ania to jeszcze ciagle co do raczki, to
    do buzi i zastanawiam sie czy tego piasku by nie jadla smile))
    bo jak kiedys lezelismy sobie z Ania na kocu na dworzu, to trawe wyrywala i
    jadla smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 02:21
    batutkobig_grin co do piaskownicy i wkłądania wszystkiego do buzi przez
    nasze niunie to ja się też tego bałam bo miśka oczywiście też
    wszystko próbuje smakowaćwink
    ale ostatnio jak ją wsadziłam do piaskownicy to widziałam że miśka
    jest ,,w swoim żywiole" big_grin chodziła na czwonaka po całej
    piaskownicy i wydawała z siebie jakieś dziwne dzwiękismile))))
    oczywiście były to takie dzwięki szczęściabig_grin wyglądało to komicznie
    i widziałam że była zachwycona! big_grin potem usiadła na tyłeczku i
    przesypywałą sobie ten piasek z rączki do rączkibig_grin i ku mojemu
    zdziwiniu NIE BRAŁA PIASKU DO BUZIbig_grin chociaż pewnie gdyby miała
    jakieś zabawki w tym piasku to by odrazu jakieś wiadereczko lub
    szpadelek musiała spróbować jak smakujewink hi,hi,hibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 22.07.08, 15:09
    sloneczko271 napisała:

    >> kurcze! żeby miśka chociaż umiała pić z kubka niekapkauncertain a ona nie
    > może załapać jak pić z tego kubka chociaż daje jej już ze 3 miesiące
    > próbować pić z niekapka.

    sloneczko, moja Ania tez nie umie pic z kubka-niekapka
    kupilam jej niedawno, ale gryzie to, co sie wklada do buzi zamiast pociagac
    lyczek smile
    no, ale ja sie ciesze, ze w koncu zaczela w ogole pic - juz potrafi w ciazgu
    dnia wypic ze 300 ml napoju smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 02:25
    batutka napisała:
    > sloneczko, moja Ania tez nie umie pic z kubka-niekapka
    > kupilam jej niedawno, ale gryzie to, co sie wklada do buzi zamiast
    pociagac
    > lyczek smile
    > no, ale ja sie ciesze, ze w koncu zaczela w ogole pic - juz
    potrafi w ciazgu
    > dnia wypic ze 300 ml napoju smile

    miśka teraz też dość dużo pijebig_grin
    a wiesz co? moja siostra mi poradziła żeby najpierw z tego niekapka
    zrobić kapek żeby poprostu samo leciało to picie to załapie wtedy
    dziecko że tam leci i pózniej samo zassie i będzie piło ładniesmile
    tylko problem jest w tym że z tego cubka którego ja kupiłam nie da
    się zrobić ,,kapka" musiała bym urwać tą końcówke i już by się nie
    dało zrobić spowrotem ,,niekapka" więc chyba spróbuje jej kupić
    jeszcze jeden taki kubeczek ale kapek-to może się uda to picie w
    końcubig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 17.07.08, 22:21
    sloneczko271 napisała:

    > melduje siębig_grin

    ja sie tez melduje smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 18.07.08, 15:06
    juz po smile
    wszystko ok - Majka zdrowa, wszystkie organy wewn. prawidlowe, serduszko pieknie
    pika, mozgowe struktury (czy jak to tam sie nazywa) tez w porzadku smile
    lekarz (a robil to nam nie nasz lekarz, tylko inny,- tez z tej kliniki, ale
    specjalista od usg) potwierdzil na 100%, ze dziewczynka - zreszta bezwstydnie
    pokazala co ma miedzy nogami wink
    z buzka bylo na poczatku trudno, bo sie odkrecila, no, ale potem sie pokazala i
    powiem Wam, ze to chociaz usg trojwymiarowe i obraz nie jest dokladny, to jednak
    jak na nia patrzylam, to tak jakbym widziala Anie
    byla dokladnie taka sama na swoim usg 3D smile
    tak mi sie cos wydaje,ze beda bardzo do siebie podobne smile
    Ania byla grzeczna, patrzyla na siostre i piala z zachwytu smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 18.07.08, 15:08
    a, zapomnialam dodac, ze Majka wazy juz prawie 573g smile
    przewidywany termin porodu na 12 listopada
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 18.07.08, 15:15
    batutka napisała:

    > a, zapomnialam dodac, ze Majka wazy juz prawie 573g smile
    > przewidywany termin porodu na 12 listopada

    oj chcialam napisac, ze prawie 600 g
    ale dokladnie wazy 573g smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 18.07.08, 15:16
    a jutro ja, Marcin i Ania jedziemy do zoo
    Ania uwielbia zwierzeta wiec bedzie jej sie na pewno podobalo smile
    mam tylko nadzieje, ze pogoda bedzie fajna, taka jak dzis
    dzies jest idealnie - cieplutko, ale bez razacego slonca i duchoty - super smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 18.07.08, 15:48
    Super Batutko, że z Majeczką wszystko w porządku smile)
  • hania2005 19.07.08, 10:41
    Super batutko. Bardzo sie ciesze. Lubie czytac takie posty i tylko
    takie powinny być, prawda?
    Ale bedziesz miala dwie super córunie, no normalnie zazdroszcze!
    hihihi

    Moj mlody ciągle mówi do brzucha - Hania i jakoś nikt z nas inaczej
    nawet nie pomysli, może dlatego ze dla chlopca nie mamy imienia.
    Borys jest dla nas idealne ale juz jest i mamy opory zeby dac drugi
    raz, choć kto wie........Poki co to czekamy na szczęsliwe
    rozwiązanie a potem bedziemy myśleć.

    Batutko cały czas chodzisz do naszego dr? Do babka medica czy
    prolife? Ja bylam pierwszy raz w tym prolife i powiem ci zebardzo mi
    sie podobało. te panie w recepcji były przemiłesmile A jak wychodziłam
    już to dostałam reklamówke z prezentami dla mamy i malucha- tak na
    dobry poczatek. Miłe, nie?
  • sloneczko271 19.07.08, 10:48
    haniusmile faktycznie przemiłe te babeczki z przychodnibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 21.07.08, 15:39
    hania2005 napisała:



    > Batutko cały czas chodzisz do naszego dr? Do babka medica czy
    > prolife? Ja bylam pierwszy raz w tym prolife i powiem ci zebardzo mi
    > sie podobało. te panie w recepcji były przemiłesmile A jak wychodziłam
    > już to dostałam reklamówke z prezentami dla mamy i malucha- tak na
    > dobry poczatek. Miłe, nie?

    ja chodze do babka medika i oczywiscie prowadzi mnie nasz doktorek smile
    w prolifie bylam tylko raz na tescie pappa i faktycznie babeczki super smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 21.07.08, 15:39
    bravia1 napisała:

    > Super Batutko, że z Majeczką wszystko w porządku smile)

    wielkie dzieki kiss
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 19.07.08, 10:46
    batutka napisała:

    > a jutro ja, Marcin i Ania jedziemy do zoo
    > Ania uwielbia zwierzeta wiec bedzie jej sie na pewno podobalo smile
    > mam tylko nadzieje, ze pogoda bedzie fajna, taka jak dzis
    > dzies jest idealnie - cieplutko, ale bez razacego slonca i
    duchoty - super smile

    oj! fajowobig_grin my w niedziele się chyba wybierzemy do zoobig_grin jeszcze
    zobaczymywink

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 19.07.08, 10:44
    batutka napisała:

    > a, zapomnialam dodac, ze Majka wazy juz prawie 573g smile
    > przewidywany termin porodu na 12 listopada

    ale super! smile)))) to już kawał babska jest z niejbig_grin
    a termin porodu masz extra! big_grin między dziewczynkami będzie
    praktycznie równy rok różnicy wiekubig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 19.07.08, 10:30
    batutkobig_grin super! że majeczka tak ładnie się rozwijabig_grin
    będziesz miała dwie małe ślicznotki w domkusmile))
    ale ci zazdroszczebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 19.07.08, 10:44
    Przeczytałam te wpisy co batutka wkleiła na temat picia w samolocie
    no i co? miałam racje! Widzisz jaką masz mądrą kolezankę, hihihi.
    Nic sie nie przejmuje, pakuj sie i lećcie.

    Oj, wiecie co, siedze sobie tu w pracy, chlopaki pojechali gdzies w
    jakichś tam swoich sprawach niewiadomo gdzie, a ja oczywiście na
    forum.
    Moj mąż jak tylko o czyms tam rozmawiamy i nad czyms sie
    zastanawiamy to zawsze mowi; weź no sie zapytaj tych swoich
    kolezanek z forum, napewno wiedzą! I pyta co tamu was.
  • sloneczko271 19.07.08, 10:56
    hania2005 napisała:

    > Przeczytałam te wpisy co batutka wkleiła na temat picia w
    samolocie
    > no i co? miałam racje! Widzisz jaką masz mądrą kolezankę, hihihi.
    > Nic sie nie przejmuje, pakuj sie i lećcie.
    >
    > Oj, wiecie co, siedze sobie tu w pracy, chlopaki pojechali gdzies
    w
    > jakichś tam swoich sprawach niewiadomo gdzie, a ja oczywiście na
    > forum.
    > Moj mąż jak tylko o czyms tam rozmawiamy i nad czyms sie
    > zastanawiamy to zawsze mowi; weź no sie zapytaj tych swoich
    > kolezanek z forum, napewno wiedzą! I pyta co tamu was.

    no pewnie że mam mądre koleżankibig_grin nigdy w to nie wątpiłambig_grin
    a co do twojego męża to uśmiałam się haniu bo mój mówi to samobig_grin
    też nieraz jak się nad czymś zastanawiam to słysze takie same słowa
    jak ty ,,wejdz no do tych swoich koleżanek i się zapytaj" big_grin
    nie opowiadam mu o czym my tu plotkujemy ale jak się coś wydarzy to
    mu mówiebig_grin ostatnio mu się pochwaliłam że jesteś w ciąży to
    powiedział ,,ooo to super! big_grin zasłużyła na to dziewczyna po tym
    wszystkim co przeżyła" bo pamiętał jak w tamtym roku zastał mnie w
    domu zawytą po śmierci twoich blizniaków. wdzi że nie mogę dnia
    wytrzymać bez wassmile))

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 19.07.08, 11:01
    a wczoraj miśka przeszła samą siebieuncertain wyobrazcie sobie że nie
    spała mi wogóle cały dzień! :-0 no myślałam że już z nią nie
    wytrzymamuncertain
    a w nocy kręciła się i marudziłauncertain zęby jej idą kolejne jak nic!
    wczoraj jak jej smarowałam dziąsła to chyba wyczułam mały kiełek
    górnej trójki. napisałam ,,chyba" bo ona nawet nie da się dotknąć
    więc smarowałam ją prawie na siłeuncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 19.07.08, 11:03
    no nic. idę się troche doprowadzić do ładusmile)) miśka śpi więc
    zmykam umyś włosy i zrobić makijażbig_grin bo popołudniu idziemy na
    grilka do teściówsmile kurcze! znowu moja djeta pójdzie w siną dal
    uncertain big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 21.07.08, 15:19
    sloneczko271 napisała:

    > no nic. idę się troche doprowadzić do ładusmile)) miśka śpi więc
    > zmykam umyś włosy i zrobić makijażbig_grin bo popołudniu idziemy na
    > grilka do teściówsmile kurcze! znowu moja djeta pójdzie w siną dal
    > uncertain big_grin

    nie martw sie - na pewno juz zrzucilas wszystkie zbedna kilogramy i jestes laska smile
    a mnie zrzucanie czeka dopiero za kilka miesiacey - no, ale z dwojka to ja bede
    miala darmowy fitnes smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 02:32
    batutka napisała:
    > nie martw sie - na pewno juz zrzucilas wszystkie zbedna kilogramy
    i jestes lask
    > a smile
    > a mnie zrzucanie czeka dopiero za kilka miesiacey - no, ale z
    dwojka to ja bede
    > miala darmowy fitnes smile

    oj! kochanie dobrze by było gdyby tak byłojak mówiszsmile)) do laski
    to mi jeszcze dużoooooooooo brakujebig_grin cały czas jeszcze bym chciała
    zrzucić 6-8kg. niby to niedużo ale kurcze jakoś nie mogę się
    zmobilizowaćuncertain ciągle tylko kuszące grilki i piwko i oooosad jak tu
    schudnąć?
    a ty batutko to faktycznie za kilka miesięcy będziesz miała fitnes
    darmowy w domuwink ale dasz rade! ty dzielna kobietka jesteśbig_grin a
    pozatym już masz doświadczenie świerzo po ani to już nie będzie tyle
    strachu co i jak robićsmile
    coprawda każde dziecko jest inne i niby się nie da przygotować tak w
    100% na kolejne dziecko ale teraz napewno będziesz dużo
    spokojniejsza bo już większość spraw masz już opanowanchsmile
    przynajmniej mi się tak wydaje że gdybym teraz miała drugie dziecko
    to już bym była o wiele spokojniejsza. wcześniej to ja nic o
    noworodku nie wiedziałamuncertain nie wiedziałam jak przewijać, jak karmić
    no kompletnie nic! smile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 23:21
    sloneczko271 napisała:


    > a ty batutko to faktycznie za kilka miesięcy będziesz miała fitnes
    > darmowy w domuwink ale dasz rade! ty dzielna kobietka jesteśbig_grin a
    > pozatym już masz doświadczenie świerzo po ani to już nie będzie tyle
    > strachu co i jak robićsmile
    > coprawda każde dziecko jest inne i niby się nie da przygotować tak w
    > 100% na kolejne dziecko ale teraz napewno będziesz dużo
    > spokojniejsza bo już większość spraw masz już opanowanchsmile
    > przynajmniej mi się tak wydaje że gdybym teraz miała drugie dziecko
    > to już bym była o wiele spokojniejsza. wcześniej to ja nic o
    > noworodku nie wiedziałamuncertain nie wiedziałam jak przewijać, jak karmić
    > no kompletnie nic! smile
    >

    sloneczko, faktycznie sprawy pielegnacyjne mam juz opanowane i moge byc
    ekspertem wink
    na pewno nie popelnie bledow jakie popelnialam z Ania
    boje sie tylko takich codziennych spraw dotyczacych np.usypiania - ze jedno
    bedzie spalo, a drugie plakalo i beda sie wzajemnie budzic itp.
    boje sie tez tego, ze nie bede na poczatku przesypiac nocy z noworodkiem, a
    nastepnego dnia nie bede mogla tego odespac jak maluszek bedzie spac, bo Ania
    nie bedzie spala - boje sie, ze wtedy ja sie poradze sobie, ze bede spiaca, bez
    sil i jednoczesnie rozdrazniona tym faktem - mam nadzieje, ze to tylko moje
    obawy, a rzeczywistosc nie bedzie taka zla smile
    najwazniejsze, zeby przetrwac poczatek
    jak sobie nie bede dawac rady, to przeciez pomoze tesciowa, a jak bedzie trzeba,
    to zatrudnie nianie - nie bede sie bac, ze zle bedzie traktowac dzieci, bo
    bedzie caly czas ze mna - do pomocy, przy spacerach i takich codziennych sprawach
    moja kolezanka z przedszkola, ktora jest wozna i jednoczesnie pomoca nauczyciela
    idzie w tym roku na emeryture, a nie ma wesolej sytuacji materialnej wiec
    mysle,ze jak jej bym zaproponowala, to by sie ucieszyla - nie bylaby to ciezka
    praca (bo bylybysmy we dwie), a ja bym miala przy sobie kolezanke z ktora sie
    bardzo lubimy smile
    no, ale nie ma co dzielic skory na niedzwidziu - pozyjemy, zobaczymy smile
    --
    Ania 08.10.2007
    <a href="http://img295.imageshack.us/img295/7872/sygnaturkarg2.jpg">Anulka smile</a
  • sloneczko271 24.07.08, 23:31
    batutkosmile grunt to pozytywne nastawieniesmile dasz rade!
    miejmy nadzieję że majka bedzie grzeczniutka i bedzie ładnie noce
    przesypiaćsmile ale pomoc to sobie faktycznie kochanie chyba załatw
    odrazu, będziesz spokojniejsza i zawsze to łatwiej we dwiesmile
    chociażby przy wyjściu na dwór i wogóle przy wszystkich sprawach
    codziennych. a ten pomysł z pomocą twojej koleżanki z pracy która
    idzie na emeryture to jest fantastyczny pomysłsmile)) lepiej odrazu do
    niej zadzwoń i się jej zapytaj czy by był zainteresowana, bo wiesz
    teraz rodzi się tyle dzieci że może ci ją ktoś z przed nosa zgarnąć
    do pilnowania innego dzieckauncertain bo skoro ona ma nieciekawą sytuacje
    materialną to napewno będzie chciała dorobić. lepiej się umów z nią
    odrazu. tobie będzie łatwiej i będziesz mieć osobe przy sobie którą
    lubisz a nie jakąś obcą babeuncertain no tesciowa tez napewno pomoże ale
    chyba z koleżanką było by ci razniejsmile
    coprawa znowu finansowo będzie wam ciężej bo zawsze to trzeba
    zapłacicić tej osobie no ale treudno, jakiś czas musicie się
    przemęczyć. z czasem będzie coraz lżejbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 19.07.08, 11:10
    wczoraj moja znajoma zapytała się mnie czy nie sprzedajemy miśki
    wózka tego ,,coneco" ? bo ona by go chętnie odkupiła od nas.
    i się z miśkiem wczoraj nad tym zastanawiliśmy i stwierdziliśmy że
    jej go sprzedamy, bo o drugie dziecko zawalczymy dopiero za jakieś 3-
    4 lata a i tak nie wiadomo czy nam się uda mieć drugie dziecko.
    więc jeśli się uda to kupimy nowy wózekbig_grin a jeśli się nie uda to
    przynajmniej pozbędziwemy się za dobrą kaske tego ,,coneco" big_grin
    powiem wam ze odkąd miśka jezdzi w tej spacerówce ,,maclarena" to
    nie wyobrażam sobie powrotu do ,,coneco".
    maclaren jest leciutki jak pióreczko! big_grin a ten ,,coneco" jest taki
    oporny. ten coneco mamy zostawinego u rodziców i powiem wam że jak
    tam ostatnio u nich byłam i powoziłam w nim miśke to myślałam że mi
    ręce odpadnąuncertain
    jednak do dobrego się człowiek przyzwyczaja szybkosmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 19.07.08, 11:11
    życze wam dziewczyny miłego dniasmile)) ja już spadambig_grin pa,pa,pabig_grin
    batutko poróbcie zdjęcia anulce w zoobig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • asiat99 20.07.08, 22:13
    Dziewczyny dawno tu nie zaglądałam. Przeczytałam kilka ostatnich
    postów i nie wiem czy dobrze wywnioskowałam, ze Hania i Batutka
    jest w ciąży. Napiszcie co u was słychać. Pozdrawiam cieplutko.
    Pamiętacie mnie jeszcze w ogóle wink
  • sloneczko271 21.07.08, 10:01
    hej! asiatsmile))
    pewnie że cię pamiętamybig_grin napisz co u ciebie? tak dawno się nie
    odzywałaśsad
    co do hani i batutki to tak-są w ciążybig_grin
    i w dodatku obie w naturalnej ciążybig_grin takie miłe wpadkibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 21.07.08, 15:11
    asiat99 napisała:

    > Dziewczyny dawno tu nie zaglądałam. Przeczytałam kilka ostatnich
    > postów i nie wiem czy dobrze wywnioskowałam, ze Hania i Batutka
    > jest w ciąży. Napiszcie co u was słychać. Pozdrawiam cieplutko.
    > Pamiętacie mnie jeszcze w ogóle wink

    hej smile
    pamietamy Cie doskonale, zagladaj do nas jak najczesciej i napisz koniecznie co
    u Ciebie smile
    a ja z hania faktycznie w ciazy - NATURALNEJ smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 21.07.08, 15:14
    sloneczko271 napisała:

    > życze wam dziewczyny miłego dniasmile)) ja już spadambig_grin pa,pa,pabig_grin
    > batutko poróbcie zdjęcia anulce w zoobig_grin

    byslismy w zoo - bylo swietnie smile
    Ania byla zachwycona zwierzetami - dodatkowo bylo mnostwo ludzi, po prostu
    zatrzesienie i mnostwo dzieci wiec dodatkowa frajda dla Anusi smile
    jak nadszedl czas jej drzemki, to w ogole spac nie chciala, dopiero w drodze
    powrotnej usnela nam na 20 miunut, tyle ile wracalismy do domu smile
    byl z nami tata Marcina, bo mama pojechala do kolezanki na kilka dni, wiec
    dziadek nudzi sie smile
    cieszyl sie, ze go zabralismy smile
    zdjecia robilismy, jak bede miala wiecej wolnego czasu, to wrzuce pare smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 21.07.08, 15:18
    sloneczko271 napisała:

    > wczoraj moja znajoma zapytała się mnie czy nie sprzedajemy miśki
    > wózka tego ,,coneco" ? bo ona by go chętnie odkupiła od nas.
    > i się z miśkiem wczoraj nad tym zastanawiliśmy i stwierdziliśmy że
    > jej go sprzedamy, bo o drugie dziecko zawalczymy dopiero za jakieś 3-
    > 4 lata a i tak nie wiadomo czy nam się uda mieć drugie dziecko.
    > więc jeśli się uda to kupimy nowy wózekbig_grin a jeśli się nie uda to
    > przynajmniej pozbędziwemy się za dobrą kaske tego ,,coneco" big_grin
    > powiem wam ze odkąd miśka jezdzi w tej spacerówce ,,maclarena" to
    > nie wyobrażam sobie powrotu do ,,coneco".
    > maclaren jest leciutki jak pióreczko! big_grin a ten ,,coneco" jest taki
    > oporny. ten coneco mamy zostawinego u rodziców i powiem wam że jak
    > tam ostatnio u nich byłam i powoziłam w nim miśke to myślałam że mi
    > ręce odpadnąuncertain
    > jednak do dobrego się człowiek przyzwyczaja szybkosmile
    >
    ja z kolei jestem bardzo zadowolona z naszego xlanderka, prowadze jedna reka i
    tez jest leciutki
    ale Wasz maclaren ma dodatkowa zalete, ze ma male kola
    sloneczko, a powiedz mi - czy jesli sprzedacie coneco, to nie bedziesz miala
    problemu z prowadzeniem maclarena zima?
    no, chyba, ze i zima na sniegu sie swietnie sprawdza - jesli tak, to ja bym Ani
    taki sprawila, bo Majke bedziemy wozic w gondoli wiec trzeba Ani wozek kupic smile
    mielismy kupic podwojny, znalazlam nawet dosc fajny i nie duzy, ale powmyslalam,
    ze i tak sama z dwojka maluchow nie wyjde na spacer wiec niepotzrebny mi
    podwojny wozek
    bede zawsze z kims wychodzic wiec wtedy najlepiej sie sprawdza dwa oddzielne
    wozki, to i Ania i Majka beda mialy wygodnie smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 02:43
    batutka napisała:
    > ja z kolei jestem bardzo zadowolona z naszego xlanderka, prowadze
    jedna reka i
    > tez jest leciutki
    > ale Wasz maclaren ma dodatkowa zalete, ze ma male kola
    > sloneczko, a powiedz mi - czy jesli sprzedacie coneco, to nie
    bedziesz miala
    > problemu z prowadzeniem maclarena zima?
    > no, chyba, ze i zima na sniegu sie swietnie sprawdza - jesli tak,
    to ja bym Ani
    > taki sprawila, bo Majke bedziemy wozic w gondoli wiec trzeba Ani
    wozek kupic :-
    > )
    > mielismy kupic podwojny, znalazlam nawet dosc fajny i nie duzy,
    ale powmyslalam
    > ,
    > ze i tak sama z dwojka maluchow nie wyjde na spacer wiec
    niepotzrebny mi
    > podwojny wozek
    > bede zawsze z kims wychodzic wiec wtedy najlepiej sie sprawdza dwa
    oddzielne
    > wozki, to i Ania i Majka beda mialy wygodnie smile


    batutkosmile właśnie pytałąm się tej mojej przyjaciółki od której
    mamy ,,maclarena" jak on jezdzi zimą po śniegubig_grin to ona
    odpowiedział mi tylko jedno ,,on zimą to śmiga po śniegu" big_grin więc
    spokojnie możecie go anulce kupićbig_grin naprawde wam go polecam-JEST
    ŚWIETNY!!! big_grin
    a wiesz co batutko tak ostatnio też patrzyłąm na te ,,maclareny" bo
    moja siostra się zastanawiał jaką spacerówke kupić dla swojej córki
    i na tej stronie ,,drewexu" jest na ostatniej stronie
    taki ,,maclaren" w którym można też noworodki wozić-widziałaś go?
    big_grin bo się rozskłada do samego końća na leżąco i ma dla takiego
    maluszka taką osłonke na głóke i na nóżkismile powiem ci że to też
    może być super rozwiązaniebig_grin
    zaraz spróbuje ci link podać do niegosmile ja ci powiem że się
    zakochałam w tym wózkubig_grin i nie wiem jak on by się sprawdził dla
    noworodka ale w końcu ile to dziecko jezdzi w takim ,,głębokim
    wózku? raptem pare miesięcysmile miśka bardzo szybko przeszła na
    spacerówkesmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 21.07.08, 15:29
    sloneczko271 napisała:

    > a wczoraj miśka przeszła samą siebieuncertain wyobrazcie sobie że nie
    > spała mi wogóle cały dzień! :-0 no myślałam że już z nią nie
    > wytrzymamuncertain
    > a w nocy kręciła się i marudziłauncertain zęby jej idą kolejne jak nic!
    > wczoraj jak jej smarowałam dziąsła to chyba wyczułam mały kiełek
    > górnej trójki. napisałam ,,chyba" bo ona nawet nie da się dotknąć
    > więc smarowałam ją prawie na siłeuncertain

    sloneczko, ja mialam to samo w sobote, jakis horror - Ania obudzila sie o 5
    rano, potem o 6, potem przed osma i juz nie chciala spac
    potem marudzila okropnie i nie usnela w czasie swojej drzemki o 10 rano
    potem pojechalismy do ikei i myslalam,ze tam zje i potem o 14.30 jak zawsze
    usnie - ale skad, tak marudzila i plakala, ze nie dalo jej sie uspic
    wiec w zasadzie caly dzien nie spala :-0
    tez jej posmarowalam dziasla zelem - ale ja mam wrazenie, ze to neiwiele pomaga,
    bo jak tylko jej wkladam palec do buzi zeby posmarowac dziasla, to zanim dojede
    do tych dziasel, to ona zaczyna mi ssac moj palec albo dotykac jezykiem i
    zlicuje caly zel i juz nie wiem ile ona go zje, a ile jest na dziasle smile
    na Anie za to dzialaja takie czopki VIBURKOL (homeopatyczne, ale super sa) - sa
    na bolesne zabkowanie (generanie bole roznego pochodznie) i stany niepokoju i
    marudzenia u niemowlat, sa bardzo bezpieczne (nawet wiele razy w ciagu dnia
    mozna dawac dziecku) wiec daje Ani w razie koniecznosci i pomagaja
    polecam smile
    w niedziele i dzis juz jest ok - ale pewnie zaraz zacznie wychodzic nastepny zab
    i znow bedzie ciezko...
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 02:46
    batutko ja ten ,,viburcil" znam. miśce to już prawie od samego
    początki go stosowałam jak była niespokojnasmile ale powiem ci że ja
    nie iwdze po nim zbyt dużego efektu uspokojeniauncertain miśka to mi się
    dopiero uspokaja po czopku przeciwbólowym.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 23:09
    sloneczko271 napisała:

    > batutko ja ten ,,viburcil" znam. miśce to już prawie od samego
    > początki go stosowałam jak była niespokojnasmile ale powiem ci że ja
    > nie iwdze po nim zbyt dużego efektu uspokojeniauncertain miśka to mi się
    > dopiero uspokaja po czopku przeciwbólowym.

    sloneczko, chodzi o te czopki:
    www.domzdrowia.pl/55070,heel-viburcol-n-czopki-12-szt.htmltak?
    a jakich Ty uzywasz czopkow na bol?

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 23:21
    batutka napisała:
    > sloneczko, chodzi o te czopki:
    > www.domzdrowia.pl/55070,heel-viburcol-n-czopki-12-szt.htmltak?
    > a jakich Ty uzywasz czopkow na bol?


    batutko nie mogę otworzyć tego linku do tych czopkówuncertain
    ja jak widze że miśka cierpi to daje jej czopka ,,pracetamol dla
    niemowlaków" teraz ostatnio nam się skończyły te czopki to misiek
    kupił jej ,,ibuprofen dla dzieci" też w czopkach oczywiście. to są
    takie typowe czopki przeciwbólowe, przy bólach głowy, przeziębieniu,
    gorączce czy ząbkowaniu.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 21.07.08, 15:31
    hania2005 napisała:

    > Przeczytałam te wpisy co batutka wkleiła na temat picia w samolocie
    > no i co? miałam racje! Widzisz jaką masz mądrą kolezankę, hihihi.
    > Nic sie nie przejmuje, pakuj sie i lećcie.
    >
    > Oj, wiecie co, siedze sobie tu w pracy, chlopaki pojechali gdzies w
    > jakichś tam swoich sprawach niewiadomo gdzie, a ja oczywiście na
    > forum.
    > Moj mąż jak tylko o czyms tam rozmawiamy i nad czyms sie
    > zastanawiamy to zawsze mowi; weź no sie zapytaj tych swoich
    > kolezanek z forum, napewno wiedzą! I pyta co tamu was.

    moj dokladnie tak samo smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 21.07.08, 15:32
    sloneczko271 napisała:

    > batutkobig_grin super! że majeczka tak ładnie się rozwijabig_grin
    > będziesz miała dwie małe ślicznotki w domkusmile))
    > ale ci zazdroszczebig_grin

    dzieki kiss
    zastanawiam sie czy beda do siebie podobne - Marcin mowi, ze cos czuje, ze to
    beda dwa klony wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 22.07.08, 15:12
    co dzis porabiacie?
    ja wrocilam ze spacerku z Ania - kupilysmy mnostwo owocow i teraz Anula spi, a ja odpoczywam i zajadam czeresnie i morele smile
    wczoraj nie bylysmy na spacerze, bo padalo caly dzien sad
    no, ale slyszalam, ze juz od piatku ma byc piekna, wakacyjna pogoda - mam tylko nadzieje, ze bez upalow uncertain
    a w sobote moja Anusia ma pierwsze w swoim zyciu imieninki smile))))))
    trzeba sie rozejrzec za jakims prezentem dla niej smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 23.07.08, 09:37
    Cześć smile
    Ale miałam weekend! Skończył się w poniedziałek wieczorem! Urodziny Marcina
    miały być tylko w sobotę, ale goscie napływali jeszcze przez kolejne dwa dni.
    Miała być mała imprezka dla rodzinki, a tu proszę! W poniedziałek juz padałam!
    Teraz nadrabiam i śpię po 12 godz wink Wczoraj bylismy na grzybkach, była cudna
    pogoda, więc się dotleniłam, a dziś leje jak z cebra i czeka mnie siedzenie w
    domu sad(
    Czuję się całkiem nieźle, a na tym grilu to zjadłam nawet kawałek mięsa-pierwszy
    od 2 miesięcy!! Sukces smile) No ale chyba tez ostatni, bo potem juz nic nie mogłam
    przełknąćsad

    Trochę się zmartwiłam moim brzuchem...
    Byla kuzynka męża, która jest w ciąży starszej chyba o 9 dni od mojej i ma duzo
    większy brzuch niz ja! A ja mam dwoje dzieci- czy to normalne?? Nikt nie
    wierzył, że nasze ciąże są niemalże identyczne wiekowo...
  • batutka 23.07.08, 10:21
    bravia1 napisała:

    > Cześć smile
    > Ale miałam weekend! Skończył się w poniedziałek wieczorem! Urodziny Marcina
    > miały być tylko w sobotę, ale goscie napływali jeszcze przez kolejne dwa dni.
    > Miała być mała imprezka dla rodzinki, a tu proszę! W poniedziałek juz padałam!
    > Teraz nadrabiam i śpię po 12 godz wink Wczoraj bylismy na grzybkach, była cudna
    > pogoda, więc się dotleniłam, a dziś leje jak z cebra i czeka mnie siedzenie w
    > domu sad(
    > Czuję się całkiem nieźle, a na tym grilu to zjadłam nawet kawałek mięsa-pierwsz
    > y
    > od 2 miesięcy!! Sukces smile) No ale chyba tez ostatni, bo potem juz nic nie mogła
    > m
    > przełknąćsad
    >
    > Trochę się zmartwiłam moim brzuchem...
    > Byla kuzynka męża, która jest w ciąży starszej chyba o 9 dni od mojej i ma duzo
    > większy brzuch niz ja! A ja mam dwoje dzieci- czy to normalne?? Nikt nie
    > wierzył, że nasze ciąże są niemalże identyczne wiekowo...

    bravcia, no to weekend sie udal, ale nastepnym razem nie zameczaj sie tak
    bardzo, zeby padac smile
    a co do brzuszka, to nie martw sie - ja z Ania tez schizowalam, ze mam maly
    brzuch- nawet ciagle wchodzilam na forum ciazowe brzuszki i porownywalam rozmiar
    swoj z innymi dziewczynami i ciagle wypadal jakis taki maly
    to indywidualna sprawa - wiaze sie tez z macica, z miesniami brzucha - jedna juz
    w 12 tc ma spory brzuch, a u innej w polowie ciazy nic nie widac smile
    ja w 17, 18 tc tez mialam malenki brzuch (nawet teraz w drugiej ciazy - a w
    drugiej ciazy szybciej podobno wyskakuje), bardziej jak bym sie najadla niz byla
    w ciazy
    dopiero cos zaczelo byc widac w 21, 22 tc
    z Ania mialam to samo - najpierw sie martwilam, a potem tak mi wywalil brzuch,
    ze mialam wielki jak balon smile
    z Toba bedzie to samo smile
    a dodam, ze powinnas sie cieszyc, bo przynajmniej dla kregoslupa nie ma jeszcze
    takiego wielkiego obciazenia - potem sie nameczysz smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 23.07.08, 21:57
    hej - a czy Wy chcecie w dupska za to milczenie????????????????????
    bo sie ciotka batutka zdenerwuje i Wam pokaze wink

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 23.07.08, 22:00
    pochwale sie Wam, ze Ania robi postepy w stawaniu - otoz wiadomo: od dawna
    podnosila sie na czym sie da (stawala podpierajac sie mebli, czegokolwiek
    wlasciwie), ale juz od jakiegos czasu coraz czesciej puszcza sie mebli i staje
    sama - wyglada wtedy jak pijak, bo sie smiesznie chwieje lapiac rownowage, ale
    potrafi ustac tak nawet minute (kilka razy jej sie tak zdarzylo)
    a dzis to nawet podniosla sie z podlogi niczego nie podtrzymujac tylko na
    wlasnych nozkach uzywajac tylko swoich miesni smile
    oj czuje, ze niedlugo zacznie chodzic smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 03:05
    batutka napisała:

    > pochwale sie Wam, ze Ania robi postepy w stawaniu - otoz wiadomo:
    od dawna
    > podnosila sie na czym sie da (stawala podpierajac sie mebli,
    czegokolwiek
    > wlasciwie), ale juz od jakiegos czasu coraz czesciej puszcza sie
    mebli i staje
    > sama - wyglada wtedy jak pijak, bo sie smiesznie chwieje lapiac
    rownowage, ale
    > potrafi ustac tak nawet minute (kilka razy jej sie tak zdarzylo)
    > a dzis to nawet podniosla sie z podlogi niczego nie podtrzymujac
    tylko na
    > wlasnych nozkach uzywajac tylko swoich miesni smile
    > oj czuje, ze niedlugo zacznie chodzic smile

    oj to faktycznie postęp wielki:-0 smile)))))))))
    lada moment będzie sama biegaćbig_grin miśka jeszcze tak sama z podłogi
    bez trzymanki to się nie podniosła ale jak stoi przy np. meblach to
    już tez widziałam że kilka razy się puściła i tez taki
    mały ,,pijaczek" stałbig_grin tylko że to zawsze trwało pare sekundbig_grin
    raz stała ok. minuty ale byłysmy wtedy w parku i zagapia się na
    kaczkibig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 03:02
    batutka napisała:

    > hej - a czy Wy chcecie w dupska za to milczenie????????????????????
    > bo sie ciotka batutka zdenerwuje i Wam pokaze wink

    hi,hi,hismile)))) ja się już tłumacze: 2 dni byłam u moich rodziców-
    wyjazd nieplanowany i z zaskoczeniasmile))
    ale tęskniłam za wami i myślałam co tam u wasbig_grin
    teraz jest godzina 03 a ja tu siedze i nadrabiam zaległościbig_grin dodam
    że mam farbe na włosach którą już godzine temu powinnam zmyś:-0
    troche się tu zasiedziałam:-0 smile)))))))))))))))))))
    lecę zmyś farbe-teraz to ją chyba zmyje razem z włosamismile)))))))))))
    hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 23:06
    sloneczko271 napisała:

    > batutka napisała:
    >
    > > hej - a czy Wy chcecie w dupska za to milczenie????????????????????
    > > bo sie ciotka batutka zdenerwuje i Wam pokaze wink
    >
    > hi,hi,hismile)))) ja się już tłumacze: 2 dni byłam u moich rodziców-
    > wyjazd nieplanowany i z zaskoczeniasmile))
    > ale tęskniłam za wami i myślałam co tam u wasbig_grin
    > teraz jest godzina 03 a ja tu siedze i nadrabiam zaległościbig_grin dodam
    > że mam farbe na włosach którą już godzine temu powinnam zmyś:-0
    > troche się tu zasiedziałam:-0 smile)))))))))))))))))))
    > lecę zmyś farbe-teraz to ją chyba zmyje razem z włosamismile)))))))))))
    > hi,hi,hismile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    no, to super mialas dni - pewnie odpoczelas? smile
    a jak tam wlosy? ladnie sie zafarbowaly?

    sloneczko, a ja mam do Ciebie pytanie:
    otoz juz musze sobie ufarbowac moje wlosy, bo wygladaja okropnie, mnostwo
    siwusow i sa strasznie wyblakle
    z Ania nie farbowalam wlosow, bo sie balam, no, ale babeczki farbuja i nic sie
    dzieciom nie dzieje, wiec i ja ufarbuje
    ale chcialabym ufarbowac jakas w miare bezpieczna farba
    powiedz mi: jaka farba Ty sobie wlosy farbowalas w ciazy?
    ja zasze farbuje ta, ale nie wiem czy bedzie bezpieczna (okropnie smierdzi,ale
    lubie ja, bo ladny kolor wychodzi):
    www.amora.pl/loreal-recital-preference-farba-p-7015.html
    sloneczko, a moze Ty jakas dobra polecisz?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 23:17
    kochanie ja jak byłam z michaśką w ciąży to zafarbowałam włosy 3
    razybig_grin pierwszy raz jak skończyłam 3 miesiąc ciąży, drugi raz w 6
    miesiącu ciąży bo wyjezdzaliśmy wtedy do sopotu a 3 raz w 8 miesiącu
    ciąży bo był chrzest mojej siostrzenicysmile))
    i misi nic nie było więc farbuj śmiałobig_grin teraz są tak dobre farby
    że napewno dziecku nic nie będziesmile w końcu się nie farbuje włosów
    codzinnie.
    co do polecenia jakiejść farby to trudno mi ci coś doradzić bo ja
    całe życie farbuje ciągle ,,paletą" dla mnie ona jest najlepsza bo
    bardzo długo się utrzymuje na włosachsmile coprawda ,,paleta" nie jest
    najzdrowszą farbą-tak przynajmniej mówią fryzjerzy ale ja mam to w
    nosiewink ona mi odpowiada najbardziejsmile
    ta którą ty pokazałaś napewno jest dużoooooooooo zdrowsza od polety
    więc farbuj śmiałosmile będziesz miała nawet lepszy chumor jak sobie
    włoski zrobiszbig_grin
    a moje farbowanie wczorajsze wyszło super! big_grin coprawda uszy do tej
    pory mam czarne ale co tamwink w końcu się dopmyją
    smile)))))))))))))))))))))))))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 23:31
    sloneczko271 napisała:

    > kochanie ja jak byłam z michaśką w ciąży to zafarbowałam włosy 3
    > razybig_grin pierwszy raz jak skończyłam 3 miesiąc ciąży, drugi raz w 6
    > miesiącu ciąży bo wyjezdzaliśmy wtedy do sopotu a 3 raz w 8 miesiącu
    > ciąży bo był chrzest mojej siostrzenicysmile))
    > i misi nic nie było więc farbuj śmiałobig_grin teraz są tak dobre farby
    > że napewno dziecku nic nie będziesmile w końcu się nie farbuje włosów
    > codzinnie.
    > co do polecenia jakiejść farby to trudno mi ci coś doradzić bo ja
    > całe życie farbuje ciągle ,,paletą" dla mnie ona jest najlepsza bo
    > bardzo długo się utrzymuje na włosachsmile coprawda ,,paleta" nie jest
    > najzdrowszą farbą-tak przynajmniej mówią fryzjerzy ale ja mam to w
    > nosiewink ona mi odpowiada najbardziejsmile
    > ta którą ty pokazałaś napewno jest dużoooooooooo zdrowsza od polety
    > więc farbuj śmiałosmile będziesz miała nawet lepszy chumor jak sobie
    > włoski zrobiszbig_grin
    > a moje farbowanie wczorajsze wyszło super! big_grin coprawda uszy do tej
    > pory mam czarne ale co tamwink w końcu się dopmyją
    > smile)))))))))))))))))))))))))

    dzieki sloneczko smile
    ja mam teraz fatalne wlosy - i kolor okropny (mnostwo siwych) i ciecie tez
    okropne: tzn juz mi sie znudzila grzywka i chce znow ja zapuscic i w zwiazku z
    tym mam ja taka dluga, ze wchodzi mi w oczy, nie uklada sie ladnie - no,
    wygladam fatalnie smile
    smieje sie, ze jak Marcin wraca z pracy, to wygladam jak kopciuszek: wlosy w
    nieladzie, w najgorszych ciuchach (no bo jak sie ladnie ubrac przy niemowlaku:
    Ania ciagle ma upaprane raczki i jak cos zje, to sie o mnie wyciera smile))

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 23:36
    batutka napisała:
    > dzieki sloneczko smile
    > ja mam teraz fatalne wlosy - i kolor okropny (mnostwo siwych) i
    ciecie tez
    > okropne: tzn juz mi sie znudzila grzywka i chce znow ja zapuscic i
    w zwiazku z
    > tym mam ja taka dluga, ze wchodzi mi w oczy, nie uklada sie
    ladnie - no,
    > wygladam fatalnie smile
    > smieje sie, ze jak Marcin wraca z pracy, to wygladam jak
    kopciuszek: wlosy w
    > nieladzie, w najgorszych ciuchach (no bo jak sie ladnie ubrac przy
    niemowlaku:
    > Ania ciagle ma upaprane raczki i jak cos zje, to sie o mnie
    wyciera smile))
    >

    ojjjjjjbig_grin ja ja siedze w domu to też wyglądam jak kopciuszeksmile))))
    bo niechce i się wogóle ubierać i też chodze nieraz cały dzień w
    piżamiesmile))
    coprawda ostatnio się mobilizuje żeby codzinnie zrobić włosy,
    makijaż i się ubrać jak człowiek bo codzinnie gdzieś z miśka ciekamy
    do ludzibig_grin ale coś czuje że jak tylko przyjdzie zima to się znowu
    zacznie siedzenie w domu w dresiewink
    na mnie zima działa strasznie przygnębiającouncertain dobrze że zimą już
    te nasze pannice będą ładnie chodzić to może nie będzie tak zlewink
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 23:42
    sloneczko271 napisała:


    > ojjjjjjbig_grin ja ja siedze w domu to też wyglądam jak kopciuszeksmile))))
    > bo niechce i się wogóle ubierać i też chodze nieraz cały dzień w
    > piżamiesmile))
    > coprawda ostatnio się mobilizuje żeby codzinnie zrobić włosy,
    > makijaż i się ubrać jak człowiek bo codzinnie gdzieś z miśka ciekamy
    > do ludzibig_grin ale coś czuje że jak tylko przyjdzie zima to się znowu
    > zacznie siedzenie w domu w dresiewink
    > na mnie zima działa strasznie przygnębiającouncertain dobrze że zimą już
    > te nasze pannice będą ładnie chodzić to może nie będzie tak zlewink

    makijaz zawsze sobie robie, chociaz z tym sie mobilizuje - jakos bez makijazu
    czuje sie jak bez reki smile
    tzn musze miec na sobie podklad i tusz do rzes - nie maluje w ogole oczu
    kolorami i nie uzywam szminki, ale tusz do rzes i podklad obowiazkowosmile
    no, ale reszta (czyli ubranie) godne pozalowania smile))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 02:59
    batutka napisała:
    > bravcia, no to weekend sie udal, ale nastepnym razem nie zameczaj
    sie tak
    > bardzo, zeby padac smile
    > a co do brzuszka, to nie martw sie - ja z Ania tez schizowalam, ze
    mam maly
    > brzuch- nawet ciagle wchodzilam na forum ciazowe brzuszki i
    porownywalam rozmia
    > r
    > swoj z innymi dziewczynami i ciagle wypadal jakis taki maly
    > to indywidualna sprawa - wiaze sie tez z macica, z miesniami
    brzucha - jedna ju
    > z
    > w 12 tc ma spory brzuch, a u innej w polowie ciazy nic nie widac :-
    )
    > ja w 17, 18 tc tez mialam malenki brzuch (nawet teraz w drugiej
    ciazy - a w
    > drugiej ciazy szybciej podobno wyskakuje), bardziej jak bym sie
    najadla niz byl
    > a
    > w ciazy
    > dopiero cos zaczelo byc widac w 21, 22 tc
    > z Ania mialam to samo - najpierw sie martwilam, a potem tak mi
    wywalil brzuch,
    > ze mialam wielki jak balon smile
    > z Toba bedzie to samo smile
    > a dodam, ze powinnas sie cieszyc, bo przynajmniej dla kregoslupa
    nie ma jeszcze
    > takiego wielkiego obciazenia - potem sie nameczysz smile

    bravciusmile)) batutka ma całkowitą racjebig_grin głowa do góry! jeszcze
    będziesz nam tu pisać że masz brzuchol jak balonbig_grin zobaczysz-juz
    niedługobig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 02:57
    bravia1 napisała:

    > Cześć smile
    > Ale miałam weekend! Skończył się w poniedziałek wieczorem!
    Urodziny Marcina
    > miały być tylko w sobotę, ale goscie napływali jeszcze przez
    kolejne dwa dni.
    > Miała być mała imprezka dla rodzinki, a tu proszę! W poniedziałek
    juz padałam!
    > Teraz nadrabiam i śpię po 12 godz wink Wczoraj bylismy na grzybkach,
    była cudna
    > pogoda, więc się dotleniłam, a dziś leje jak z cebra i czeka mnie
    siedzenie w
    > domu sad(
    > Czuję się całkiem nieźle, a na tym grilu to zjadłam nawet kawałek
    mięsa-pierwsz
    > y
    > od 2 miesięcy!! Sukces smile) No ale chyba tez ostatni, bo potem juz
    nic nie mogła
    > m
    > przełknąćsad
    >
    > Trochę się zmartwiłam moim brzuchem...
    > Byla kuzynka męża, która jest w ciąży starszej chyba o 9 dni od
    mojej i ma duzo
    > większy brzuch niz ja! A ja mam dwoje dzieci- czy to normalne??
    Nikt nie
    > wierzył, że nasze ciąże są niemalże identyczne wiekowo...

    braviuśbig_grin co do jedzenia mięska to ja praktycznie przez sałą ciążę
    miałam opory by go jeśćuncertain już się bałąm że mi tak zostanie ale
    pózniej wszystko wruciło do normy i znowu jestem ,,mięsożercą" big_grin
    więc spokojnie i ty zaczniesz niedługo normalnie jeśćbig_grin
    co do brzuszka twojego to się skarbie nie martw. przecież na usg
    widać że dzieci się łądnie rozwijają i jest wszystko okbig_grin niektóre
    kobiety mają tak że brzuszek im dopiero jest widać w 7 miesiącu.
    zobaczysz przyjdzie i na twój brzuszek czassmile))

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 24.07.08, 13:26
    Sloneczko a czy ty pamiętasz kiedy zaczęłaś jeśc to nieszczęsne mięso? Jeszcze w
    ciazy czy juz po? Bo ja tez juz myslę że nie będę go mogła w ogóle jesć sad

    A z brzuchem to się trochę uspokoilam, bo koleżanka, która jest tez z
    bliźniakami w ciaży- podobnej jak ja- ma sporo mniejszy wink Więc nie ma tak źle smile)
  • batutka 24.07.08, 22:58
    bravia1 napisała:

    > Sloneczko a czy ty pamiętasz kiedy zaczęłaś jeśc to nieszczęsne mięso? Jeszcze
    > w
    > ciazy czy juz po? Bo ja tez juz myslę że nie będę go mogła w ogóle jesć sad
    >
    > A z brzuchem to się trochę uspokoilam, bo koleżanka, która jest tez z
    > bliźniakami w ciaży- podobnej jak ja- ma sporo mniejszy wink Więc nie ma tak źle
    > smile)

    bravcia, ale generalnie nie sugeruj sie ciazami innych - ja wiem,z e czlowiek
    zawsze porownuje, ja sama to robilam, ale wlasnie takie porownywanie czesto
    doluje nas, bo okazuje sie, ze jakas tam ciezarowka tak i tak wyglada, albo tak
    i tak sie czuje, a my zupelnie inaczej i wtedy zaczynamy schizowac
    wiem to po sobie
    jak po zwolnieniu lekarskim (jak byma z Ania w ciazy) wrocilam do pracy, to
    wlasnie zobaczylam kolezanke w ciazy (w tym samym tygodniu) i ona miala wiekszy
    brzuch wiec ja sie zamartwialam z tego powodu smile
    calkiem niepotrzebnie smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 23:09
    bravciusmile ja gdzieś tam mnw do końca 4 miesiąca wymiotowałam i to
    ostro. potem pomalutku zaczełam wogóle jeść bo wcześniej to trudno
    było to nazwać jedzeniem bo ciągle jedłam tylko jedno serek biały
    lub żółtysmile)))) nic innego mi nie mogło przejść przez gardłobig_grin
    do mięsa zaczełąm się najpierw zmuszać bo i jadłam na siłe bo miałam
    bardzo złe wyniki morfologi (wychodziło z tych badań że mam anemie)
    a jak zaczełam czytać w necie że anemia w ciąży grozi odklejeniem
    się łożyska to jadłam to mięso na siłeuncertain a ten wstrt do mięsa to
    tak mnw ok. 6 miesiąca mi przeszedłsmile))
    powiem ci że ja się też bałam że mi ten wstręt zostanie i że już do
    końca życia bedę jesć tylko serek żółtywink hi,hi,hismile)))) ale całe
    szczęście wszystko wróciło do normybig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 02:52
    witajcie laseczki moje kochanebig_grin
    ja przedwczoraj wstałąm rano i stwierdziłam że pojade moich rodziców
    z misiąbig_grin i spakowałyśmy się raz-dwa i nas misiek zawiósłbig_grin
    zostałyśmy tam na noc i dziś wieczorkiem wróciłyśmybig_grin było
    superowo! big_grin znowu spotkałam wiele moich starych klientek, weszłam
    sobie do solarium i poplotkowałam z przyjaciółkąbig_grin achhhh jak ja
    uwielbiam takie dnibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 02:50
    batutka napisała:
    > dzieki kiss
    > zastanawiam sie czy beda do siebie podobne - Marcin mowi, ze cos
    czuje, ze to
    > beda dwa klony wink

    oj ja też czuje że będą bardzo do siebie podobnebig_grin ale powiem ci że
    wy z marcinem to jesteście tak do siebie podobni jak brat z siostrą
    że trudno powiedzieć do kogo ania jest podobna-serio! big_grin
    i żeby było śmieszniej to nam też dużo ludzi mówi że ja z moim
    miskiem wyglądamy jak rodzeństwobig_grin hi,hi,hibig_grin
    nieraz ludzie się podobno tak podświadomie dobierają w pary-może coś
    w tym jest? wink

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 03:09
    wiecie co? big_grin musze miśce kupić jakąś fajną lalkebig_grin bo jak byłyśmy
    u moich rodziców i tam była lalka mojej siostrzenicy. i powiem wam
    że byłam w szoku jak miśka reagowała na lalke:-0 big_grin ta lalka
    mówiła ,,mama, tata, płakałą i chrapała-tak jak by spała" smile)))) i
    miśka była nią zachwyconasmile)) ja nie przypuszczałam że ona będzie
    się już potrafiła tak lalką zainteresować i w domu nie ma żadnej
    lalki. musze jej jakąś fajną znaleśćbig_grin
    ale nie uwierzyłybyście jak ją tuliła jak ta lalka płakała-no
    szok! big_grin a śmiała się jak ,,chrapała" i ciągle palce jej do oczu
    władałabig_grin no super! to wyglądałosmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 03:11
    no dobra teraz to już naprawde z tąd spadam bo już miałam zmyś
    farbee z włosów o godz.01.45 a jest już 03.11 :-0
    jeszcze tylko podam batutce link do tego wózka który mis ię tak
    bardzo podobabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 03:16
    kurcze! coś niemogę skopiować strony z tym wózkiemuncertain
    ale wejdz batutko na strone www.drewex.pl i na wózki maclareny i mi
    chodzi o ten wózek MACLAREN TECHNO XLR COFFEE BROWN/POWDER PINK
    ten mi się najbardziej podobabig_grin
    a ty braviuś i haniu szukałyście juz jakiś wózków? smile)) pochwalcie
    siębig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 03:17
    jeszcze wam tylko napisze że miśka mi wczoraj zjadła kromke chleba z
    masłem i pomidorembig_grin hi,hi,hibig_grin oj widze że dorośleje mi kobietabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 22:48
    sloneczko271 napisała:

    > jeszcze wam tylko napisze że miśka mi wczoraj zjadła kromke chleba z
    > masłem i pomidorembig_grin hi,hi,hibig_grin oj widze że dorośleje mi kobietabig_grin

    wow - super smile
    a sama jadla czy ja karmilas? smile
    bo moja Ania uwielbia sama jesc - oczywiscie wszystko dokola jest usmarowane:
    meble, rowniez ja, ale Ania uczy sie samodzielnosci smile
    ale z ta kanapka to penwie nie sama, bo pomidor by spadal? smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.07.08, 23:43
    batutka napisała:
    > wow - super smile
    > a sama jadla czy ja karmilas? smile
    > bo moja Ania uwielbia sama jesc - oczywiscie wszystko dokola jest
    usmarowane:
    > meble, rowniez ja, ale Ania uczy sie samodzielnosci smile
    > ale z ta kanapka to penwie nie sama, bo pomidor by spadal? smile

    troche ją karmiłam i troche ona sama jadłabig_grin tak pół na półbig_grin
    ale nieraz to mnie tak rozśmiesza że szok! np. jabłka skrobanego nie
    chce jeść a jak ja jem jabłko to mi go zabiera i sama gryziesmile))))
    dzisiaj np. zjadła 1/2 kromki z nutelląsmile a usmarowana była że
    ho,hobig_grin
    ale ja tak jak ty batutko ucze ja samodzielności i wole jak się
    wysmaruje ale uczy się jeść samasmile a widze że ma przy tym
    niesamowitą frajde więc trzeba z tego kożystaćsmile
    widze że po pomidorach i nutelli nic jej nie jest-uczuleń nie ma
    żadnych ani sensacij żołądkowychbig_grin więc jest fajniebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 23:45
    sloneczko271 napisała:

    > troche ją karmiłam i troche ona sama jadłabig_grin tak pół na półbig_grin
    > ale nieraz to mnie tak rozśmiesza że szok! np. jabłka skrobanego nie
    > chce jeść a jak ja jem jabłko to mi go zabiera i sama gryziesmile))))
    > dzisiaj np. zjadła 1/2 kromki z nutelląsmile a usmarowana była że
    > ho,hobig_grin
    > ale ja tak jak ty batutko ucze ja samodzielności i wole jak się
    > wysmaruje ale uczy się jeść samasmile a widze że ma przy tym
    > niesamowitą frajde więc trzeba z tego kożystaćsmile
    > widze że po pomidorach i nutelli nic jej nie jest-uczuleń nie ma
    > żadnych ani sensacij żołądkowychbig_grin więc jest fajniebig_grin

    moja Ania tez na szczescie nie alergik - wszytsko pozera i nic jej nie jest smile)
    a jesli chodzi o to jedzenie to u mnie jest DOKLANDIE to samo: jak czasem
    karmie, to nie chce jesc, ale jak ja albo Marcin cos jemy, to wtedy podchodzi i
    nam zabiera i wcina z apetytem smile)))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 24.07.08, 23:48
    ostatnio Ania bardzo polubila klopsy z miesa mielonego
    kupuje mielone i robie z niego malutkie kuleczki (nic nie dodaje, soli tez nie,
    bo mieso jest juz solone) i wrzucam do lekko posolonej wody
    do tego zimniaczki i np. brokuly smile
    i nie lacze tego blenderem, tylko klade wszystko osobno jak na talerzu dla
    doroslych smile)))
    w koncu zaczela mi mieso jesc i ladnie otwiera buzie smile))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 00:02
    batutka napisała:

    > ostatnio Ania bardzo polubila klopsy z miesa mielonego
    > kupuje mielone i robie z niego malutkie kuleczki (nic nie dodaje,
    soli tez nie,
    > bo mieso jest juz solone) i wrzucam do lekko posolonej wody
    > do tego zimniaczki i np. brokuly smile
    > i nie lacze tego blenderem, tylko klade wszystko osobno jak na
    talerzu dla
    > doroslych smile)))
    > w koncu zaczela mi mieso jesc i ladnie otwiera buzie smile))

    ooooooo:-0 no proszebig_grin to super że w końcu anulka się przekonałą do
    mięskasmile)))) widzisz batutko ona musi widzieć co je a nie mieć
    papke wszystko połączone razemwink
    ja narazie misi daje jeszcze papkismile)) nie chce jej tak zabardzo
    przyzwyczajać narazie bo jak pojedziemy z nią na wakacje to ja jej
    nie zamierzam tam objadów gotować tylko te w słoiczkach jej
    wezmiemybig_grin a dzieciaki się szybko przyzwyczajają do dobrego.
    po wakacjach jej zaczne dawać tak jak ty dajesz ani objadekbig_grin
    kiedyś np. jak była 3 dni pod rząd brzydka pogoda i jej sama
    gotowałąm to pózniej mi tego słoiczkowego nie chciała jeść. ale
    potem nie miała wyjśćia bo ją przestawiłam spowrotem na słoiczki-dla
    własnej wygody oczywiściewink sama też jej gotuje ale narazie tak na
    3 objady je jeden domowy a 2 słoiczkowe. musze ją przetrzyamć tak do
    naszego wyjazdusmile a potem zaczne jej gotować częściejsmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.07.08, 23:56
    batutka napisała:
    > moja Ania tez na szczescie nie alergik - wszytsko pozera i nic jej
    nie jest smile
    > )
    > a jesli chodzi o to jedzenie to u mnie jest DOKLANDIE to samo: jak
    czasem
    > karmie, to nie chce jesc, ale jak ja albo Marcin cos jemy, to
    wtedy podchodzi i
    > nam zabiera i wcina z apetytem smile)))

    nasze córcie batutko są mądre dziewczynybig_grin i najpierw patrzą czy
    matka z ojcem nie padną po tym jedzniu a potem nam zabierają i same
    jedząsmile)))))))))))))))))))))))))))))) hi,hi,hibig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 25.07.08, 00:01
    sloneczko271 napisała:

    > nasze córcie batutko są mądre dziewczynybig_grin i najpierw patrzą czy
    > matka z ojcem nie padną po tym jedzniu a potem nam zabierają i same
    > jedząsmile)))))))))))))))))))))))))))))) hi,hi,hibig_grin
    >
    smile)))))))))))))))))))
    oj, sie usmialam smile)))
    faktycznie, cwaniary te nasze corcie wink))

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 00:08
    batutka napisała:
    > smile)))))))))))))))))))
    > oj, sie usmialam smile)))
    > faktycznie, cwaniary te nasze corcie wink))

    oj cwaniary to one są niesamowitebig_grin
    np. miśka mi ciągle w kuchni podchodzi na czworaka do gniazdka i
    chce ugryść kable od grzejnika (elektrycznego) i ja wtedy lekko
    podniesionym głosem mówie jej ,,michalina! nie wolno tego ruszać!" i
    oczywiście się przy tym nie uśmiecham tylko mówie to z pełną powagą.
    a ona mnie nieraz rozbraja bo dotyka tego kabla i się uśmiecha i
    patrzy na mnie. to wygląda komicznie bo ona doskonale wie że jej nie
    wolno i tak jak by próbowałą mnie rozśmieszyćbig_grin nieraz to się
    naprawde ledwo,ledo powstrzymuje od śmiechu bo ona robi to
    komiczniesmile)) ale staram się nie uśmiechac przy tym jak jej mówie
    tak poważnie że ,,nie wolno czegoś tam dotknąć" big_grin


    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 25.07.08, 00:14
    sloneczko271 napisała:

    > oj cwaniary to one są niesamowitebig_grin
    > np. miśka mi ciągle w kuchni podchodzi na czworaka do gniazdka i
    > chce ugryść kable od grzejnika (elektrycznego) i ja wtedy lekko
    > podniesionym głosem mówie jej ,,michalina! nie wolno tego ruszać!" i
    > oczywiście się przy tym nie uśmiecham tylko mówie to z pełną powagą.
    > a ona mnie nieraz rozbraja bo dotyka tego kabla i się uśmiecha i
    > patrzy na mnie. to wygląda komicznie bo ona doskonale wie że jej nie
    > wolno i tak jak by próbowałą mnie rozśmieszyćbig_grin nieraz to się
    > naprawde ledwo,ledo powstrzymuje od śmiechu bo ona robi to
    > komiczniesmile)) ale staram się nie uśmiechac przy tym jak jej mówie
    > tak poważnie że ,,nie wolno czegoś tam dotknąć" big_grin
    >
    >
    hihi, jakbym o Ani czytala - ja tez jak jej czegos zakazuje, to patrzy na mnie i
    sie glupio usmiecha smile)))))))))))
    ale ten usmiech jest wlasnie taki, ze wie, ze jej nie wolno, ale chce mnie tym
    usmiechem przekabacić wink)))

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 00:18
    batutka napisała:
    > hihi, jakbym o Ani czytala - ja tez jak jej czegos zakazuje, to
    patrzy na mnie
    > i
    > sie glupio usmiecha smile)))))))))))
    > ale ten usmiech jest wlasnie taki, ze wie, ze jej nie wolno, ale
    chce mnie tym
    > usmiechem przekabacić wink)))

    kurcze! jakie te dzieciaki są cwane to głowa mała! big_grin ale takie
    rozkoszne że szok! big_grin te nasze pannice to batutko już więcej
    rozumieją niż nam się wydajebig_grin cwaniary małebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 24.07.08, 13:32
    My właśnie mamy problem z wózkiem dla bliźniaków sad W żadnym sklepie nie moga
    doradzić jaki jest dobry. Wszyscy tylko mówią żeby wybrać a oni zamówią uncertain Na
    allegro oglądalismy firmy Tako, ale są strasznie ciężkie. Nie wiem tez czy
    lepiej się sprawdzi taki jeden za drugim czy jeden obok drugiego... No a na
    forach internet. też rożne opinie. No i dylemat.
    zastanawiamy się tez czy kupic taki 2 w 1 tzn głęboki, a później go przełozyć na
    spacerówkę? Bo czy my z głębokiego skorzystamy skoro dzieci urodzą się zima?? No
    i z tego głębokiego szybko wyrosna. A z drugiej strony przeciez musimy z nimi
    zima wychodzić. Kurcze nie wiem!
  • mika805 24.07.08, 19:44
    a ja w ramach urlopu znów robię remont.tym razem duży pokój i kuchnia.tym razem
    juz nie ma takiego bałaganu jak wcześniej bo gładz w kuchni jest, tylko
    zachciało mi sie zlew przenosić to trochę wiercenia będzie, ale co tam.dziś znów
    przyszła ta pi...na @....wymiękam już....całuję
  • batutka 24.07.08, 22:32
    mika805 napisała:

    > a ja w ramach urlopu znów robię remont.tym razem duży pokój i kuchnia.tym razem
    > juz nie ma takiego bałaganu jak wcześniej bo gładz w kuchni jest, tylko
    > zachciało mi sie zlew przenosić to trochę wiercenia będzie, ale co tam.dziś znó
    > w
    > przyszła ta pi...na @....wymiękam już....całuję

    mika, a mialas pokazac zdjecia z remontu - szybciutko, czekamy smile
    jesli chodzi o zmiane miejsca zlewu, to ja to przez to przechodzilam jak robilam
    remont kuchni u siebie - przenioslam go pod okno - naprawde nie bylo zle, nawet
    nie zrobili balaganu smile
    a mnie dalasza czesc remontu czeka we wrzesniu - nawet nie chce o tym myslec -
    zostalo mi postawienei scianki miedzy dwoma pokojami, polozenie gladzi i podlog
    uncertain////

    a co do @ to wiem co czujesz, bo jak ja co miesiac dostawalam przez prawie 6
    lat, to za kazdym razem czulam jakby swiat mi sie konczyl i nie wierzylam, ze
    bede kiedykolwiek mama - to przykre i nie chce Cie na sile pocieszac, ale i tak
    wierze, ze w koncu i Tobie sie uda
    trzymam wielkie kciuki smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 24.07.08, 23:25
    a ja sobie dzis kupilam tak kurtke na allegro
    wprawdzie na czas po ciazy i po odchudzeniu, ale chociaz motywacje do szybkiego
    zrzucenia kilogramow bede miala smile
    no, a o kilogramy sie nie boje, bo jestem w tych sprawach zawzieta i mam silna
    wole wiec jak chce to szybko wroce do swojej starej wagi smile
    oto kurtka, mam nadzieje, ze jakos wyglada:
    www.allegro.pl/item400776222_bershka_sliczna_zielona_kurteczka_r_s.html
    a, dodam, ze ona kiedys kosztowala prawie 200 zl, a teraz taka przecena , wiec
    mi sie udalo smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 24.07.08, 23:35
    batutka napisała:

    > a ja sobie dzis kupilam tak kurtke na allegro
    > wprawdzie na czas po ciazy i po odchudzeniu, ale chociaz motywacje do szybkiego
    > zrzucenia kilogramow bede miala smile
    > no, a o kilogramy sie nie boje, bo jestem w tych sprawach zawzieta i mam silna
    > wole wiec jak chce to szybko wroce do swojej starej wagi smile
    > oto kurtka, mam nadzieje, ze jakos wyglada:
    > www.allegro.pl/item400776222_bershka_sliczna_zielona_kurteczka_r_s.html
    > a, dodam, ze ona kiedys kosztowala prawie 200 zl, a teraz taka przecena , wiec
    > mi sie udalo smile

    a'propos aukcji allegro, to jeszcze mam na oku taka torebke:
    www.allegro.pl/item404227429_mexx_nowa_braz_bez_rewelacyjna_skora_ekologiczn.html#photo
    nie wiem po co mi ona, bo juz mam sporo torebek, no, ale to takie moje zboczenie
    - uwielbiam torebki, a w takim kolorze jeszcze nie mam smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 08:05
    batutkobig_grin ta torebka jest ślicznabig_grin ja mam bardzo podobną tylko że
    czarnąbig_grin ja za bardzo nielubie brązu ale w kroju jest ślicznabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 27.07.08, 22:00
    sloneczko271 napisała:

    > batutkobig_grin ta torebka jest ślicznabig_grin ja mam bardzo podobną tylko że
    > czarnąbig_grin ja za bardzo nielubie brązu ale w kroju jest ślicznabig_grin

    ja z kolei uwielbiam braz - ale w sumie jesli mam brozowe torebki, to ciemny
    braz, a takiego koloru nie mam wiec kupie ja sobie -dzis koniec aukcji - mam
    nadzieje, ze wygram smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 00:16
    batutko, wy się lepiej bierzta już za te remonty bo we wrześniu to
    ty już będziesz grubaśnica i ci się już nic nie będzie chciało a
    potem z dwójką małych dzieci to długo remontu nie zrobicieuncertain
    ja np. teraz w poniedziałek wyjezdzam właśnie z miśką i moimi
    przyjaciółkami nad jezioro na 5 dni a misiek w tym czasie ma zrobić
    też mały remoncik w mieszkaniu bo nie wyobrażam sobie robić tego
    tego wszystkiego jak miśka ciągle po pokojach na czworaka biega. a
    jej się w jednym miejscu nie utrzymasmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 25.07.08, 00:24
    sloneczko271 napisała:

    > batutko, wy się lepiej bierzta już za te remonty bo we wrześniu to
    > ty już będziesz grubaśnica i ci się już nic nie będzie chciało a
    > potem z dwójką małych dzieci to długo remontu nie zrobicieuncertain
    > ja np. teraz w poniedziałek wyjezdzam właśnie z miśką i moimi
    > przyjaciółkami nad jezioro na 5 dni a misiek w tym czasie ma zrobić
    > też mały remoncik w mieszkaniu bo nie wyobrażam sobie robić tego
    > tego wszystkiego jak miśka ciągle po pokojach na czworaka biega. a
    > jej się w jednym miejscu nie utrzymasmile
    >

    sloneczko, ja tez juz bym teraz chciala, ale nie mozemy, bo nasz majsterek ma
    teraz jakas robote do wrzesnia
    nie chcemy nikogo innego, bo jego znamy, jest naprawde dobrym fachowcem wiec
    wiem,ze jak on zrobi, to bedzie solidnie
    i nie zdziera smile
    trzeba bedzie poczekac - no trudno, jakos sie bede turlać pomalutku smile
    podobno to ma dlugo nie trwac - nasz majsterk powiedzial, ze 2 tygodnie - znajac
    zycie z miesiac, no, ale i takj zdazymy smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 08:10
    batutka napisała:
    > sloneczko, ja tez juz bym teraz chciala, ale nie mozemy, bo nasz
    majsterek ma
    > teraz jakas robote do wrzesnia
    > nie chcemy nikogo innego, bo jego znamy, jest naprawde dobrym
    fachowcem wiec
    > wiem,ze jak on zrobi, to bedzie solidnie
    > i nie zdziera smile
    > trzeba bedzie poczekac - no trudno, jakos sie bede turlać
    pomalutku smile
    > podobno to ma dlugo nie trwac - nasz majsterk powiedzial, ze 2
    tygodnie - znaja
    > c
    > zycie z miesiac, no, ale i takj zdazymy smile

    no tak, masz racje-teraz o dobrego majstra trudno. a skoro macie już
    sprawedzonego to lepiej nie ryzykować z jakimś innym grzebkiem bo to
    też by mogło róznie być. jakoś dacie rade. pewnie marcin wywiezie
    ciebie i anie do rodziców w czasie remontu i jakoś dacie radebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 27.07.08, 21:58
    sloneczko271 napisała:


    > no tak, masz racje-teraz o dobrego majstra trudno. a skoro macie już
    > sprawedzonego to lepiej nie ryzykować z jakimś innym grzebkiem bo to
    > też by mogło róznie być. jakoś dacie rade. pewnie marcin wywiezie
    > ciebie i anie do rodziców w czasie remontu i jakoś dacie radebig_grin

    tak, tak - pojede z Ania do rodzicow i jakos przetrwalmy ten okres, a potem same
    przyjemnosci czyli kupowanie mebli, dekorowanie itd smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 00:12
    mika805 napisała:

    > a ja w ramach urlopu znów robię remont.tym razem duży pokój i
    kuchnia.tym razem
    > juz nie ma takiego bałaganu jak wcześniej bo gładz w kuchni jest,
    tylko
    > zachciało mi sie zlew przenosić to trochę wiercenia będzie, ale co
    tam.dziś znó
    > w
    > przyszła ta pi...na @....wymiękam już....całuję

    mikuś oj to będziesz miała superowe mieszkankobig_grin ja remontów
    niecierpie! a raczej tego syfu przy remoncie ale fajnie jest coś tam
    sobie w mieszkanku pozmieniaćsmile
    a tą pi... @ wygoń w cholere! ale skoko,spoko ja wiem ze kiedyś ona
    sama cię opuści na jakiś roczekbig_grin zobaczysz kochanie-tak będziesmile))
    i to nie oczywiście z powodu np menopałzysmile))))))))))) tylko z
    powodu ciąży oczywiściebig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • mika805 25.07.08, 08:01
    to mi dowaliłaś tą menopauzą.....błahahahahahaha, mam nadzieję że jednak @
    odejdzie z powodu ciąży.....a co do mieszkania to ciszę się bardzo i wszystko
    zniosę, żeby mieć już z głowy, potem zostanie mi juz tylko poddasze ale to w
    domu mi nie będą brudzić całe szczęście....
  • sloneczko271 25.07.08, 08:12
    mika805 napisała:

    > to mi dowaliłaś tą menopauzą.....błahahahahahaha, mam nadzieję że
    jednak @
    > odejdzie z powodu ciąży.....a co do mieszkania to ciszę się bardzo
    i wszystko
    > zniosę, żeby mieć już z głowy, potem zostanie mi juz tylko
    poddasze ale to w
    > domu mi nie będą brudzić całe szczęście....

    hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))))))))))))))
    chciałam cię rozśmieszyćsmile)))))))))))))))))))))))))))))))

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 22:46
    bravia1 napisała:

    > My właśnie mamy problem z wózkiem dla bliźniaków sad W żadnym sklepie nie moga
    > doradzić jaki jest dobry. Wszyscy tylko mówią żeby wybrać a oni zamówią uncertain Na
    > allegro oglądalismy firmy Tako, ale są strasznie ciężkie. Nie wiem tez czy
    > lepiej się sprawdzi taki jeden za drugim czy jeden obok drugiego... No a na
    > forach internet. też rożne opinie. No i dylemat.
    > zastanawiamy się tez czy kupic taki 2 w 1 tzn głęboki, a później go przełozyć n
    > a
    > spacerówkę? Bo czy my z głębokiego skorzystamy skoro dzieci urodzą się zima?? N
    > o
    > i z tego głębokiego szybko wyrosna. A z drugiej strony przeciez musimy z nimi
    > zima wychodzić. Kurcze nie wiem!

    bravcia, a moze takie:
    www.allegro.pl/item402659253_komfortowy_wozek_blizniaczy_spider_implast_2008.html#photo
    te tez jest fajne, ale chyba nie ma gondoli:
    www.allegro.pl/item405004399_okazja_super_wozek_kolcraft_duo_dla_2_od_ss.html#photo
    www.allegro.pl/item405534594__quattro_tour_duo_graco_torba_w_0zl_pol_gw_.html#photo
    bravcia, w ogole z wozkami dla blizniakow to jest ten problem, ze malo jest
    takich, co to sa dwie gondole, ktore potem sie zdejmuje i montuje spacerowki
    ja bym na Twoim miejscu zrobila tam, ze na zime koniecznie gondola (najlepsza na
    mrozy, na zime) z duzymi kolami, a potem wiosna kupila nowy wozek - spacerowke,
    leciutka z malymi kolami np. maclarena:
    www.allegro.pl/item402971880_maclaren_twin_techno_dla_blizniat_sky_blue.html#photo
    albo graco:
    www.allegro.pl/item404345502_2008_graco_quattro_duotour_sport_wozek_dla_dwojga.html#photo

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 08:16
    bardo fajne te wózki które batutko pokazałaśsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 25.07.08, 17:00
    No ciężka sprawa z tymi wózkami... A większosć tych spacerówek jedna za drugą sa
    na dwoje różnych wiekowo dzieci-zauważyłaś? Na niemowlaczka i od 6 miesiąca.
    Ale może faktycznie lepiej będzie kupić jakąś gondolę, a potem spacerówkę.
    Zobaczymy smile
  • sloneczko271 24.07.08, 23:54
    bravia1 napisała:

    > My właśnie mamy problem z wózkiem dla bliźniaków sad W żadnym
    sklepie nie moga
    > doradzić jaki jest dobry. Wszyscy tylko mówią żeby wybrać a oni
    zamówią uncertain Na
    > allegro oglądalismy firmy Tako, ale są strasznie ciężkie. Nie wiem
    tez czy
    > lepiej się sprawdzi taki jeden za drugim czy jeden obok
    drugiego... No a na
    > forach internet. też rożne opinie. No i dylemat.
    > zastanawiamy się tez czy kupic taki 2 w 1 tzn głęboki, a później
    go przełozyć n
    > a
    > spacerówkę? Bo czy my z głębokiego skorzystamy skoro dzieci urodzą
    się zima?? N
    > o
    > i z tego głębokiego szybko wyrosna. A z drugiej strony przeciez
    musimy z nimi
    > zima wychodzić. Kurcze nie wiem!

    powiem ci że faktycznie trudna sprawa z tymi wózkami i nie umiem ci
    nic doradzić bo z blizniakami to nie mam pojęcia jak bychodzić
    samemu na dwóruncertain chyba będziesz musiała mieć pomoc bravciu i tak i
    tak.
    co do głębokiego wózka to faktycznie dziecko szybko z niego wyrasta
    ale wychodzi się z dzieckiem na dwór i zimą. coprawda napewno nie
    tak często jak latem no ale nawet gdyby była pogoda straszna to pare
    razy wyjdziesz.
    a mamy blizniakowe jaki wózek doradzają? bo tak na chłopski rozum to
    ja bym chyba wybrała wózek typu ,,jeden za drugim" bo bedzie chyba
    łatwiej ci jezdzić, np u nas w mieście to są takie wąskie te
    chodniki że ja bym tu miała problem z jezdzeniem wózkiem takim w
    któreym dzieci siedzą obok siebieuncertain no już sama nie wiem.
    a jeśli będziesz mieć kochanie ciągle kogoś do pomocy i na spacer
    nie będziesz wychodzić sama to może kupcie poprostu dwa oddzielne
    wózki?
    ja bym ci nie polecała wózków typu 2 lub 3 w jednym. chyba jednak
    jak bym miała kupowac jeszcze raz wózek to bym wybrała jakąś tańszą
    gondole a potem bym zainwestowałą w lekką i składaną w ,,parasolke"
    spacerówke. a u was to tymbardziej z 2 dzieciaków spakować 2 wózki
    do samochodu to kurcze będzie ciążkouncertain
    ja jak bym miała drugie dziecko to kupie tego ,,maclarena"
    rozkładanego do pozycij całkowicie leżącej (tego którego batutce
    tłumaczyłam że mi się tak bardzo podoba).

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 25.07.08, 17:05
    U mnie dwa osobne wózki Słoneczko - odpadają. Jak będę wychodzić na spacer to
    sama i muszę kupić coś wygodnego dla mnie i dzieci wink Mysleliśmy o wózku jeden
    obok drugiego, ale najpierw muszę i taki i taki zobaczyć "na żywo" , żeby coś
    wybrać.
  • sloneczko271 25.07.08, 23:06
    bravciu, powiem ci że faktycznie trudna sprawa z tymi wózkamiuncertain
    ja bym sama nie wiedziała jaki wybrać. i masz racje-najlepiej jest
    zobaczyć taki wózek na żywo.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 27.07.08, 21:52
    bravia1 napisała:

    > U mnie dwa osobne wózki Słoneczko - odpadają. Jak będę wychodzić na spacer to
    > sama i muszę kupić coś wygodnego dla mnie i dzieci wink Mysleliśmy o wózku jeden
    > obok drugiego, ale najpierw muszę i taki i taki zobaczyć "na żywo" , żeby coś
    > wybrać.

    jeden obok drugiego jest super, tylko wlasnie jedna wada: szeroki jest i moze
    byc ciazko z wjazdami do sklepow, autobusow itd, itp
    ale nie ma idealnego wozka dla blizniakow wiec trzeba wybrac najlepszy jaki jest
    jak beda obok siebie, to bedzie im weselej smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 24.07.08, 22:50
    sloneczko271 napisała:

    > kurcze! coś niemogę skopiować strony z tym wózkiemuncertain
    > ale wejdz batutko na strone www.drewex.pl i na wózki maclareny i mi
    > chodzi o ten wózek MACLAREN TECHNO XLR COFFEE BROWN/POWDER PINK
    > ten mi się najbardziej podobabig_grin
    > a ty braviuś i haniu szukałyście juz jakiś wózków? smile)) pochwalcie
    > siębig_grin

    bardzo fajny ten wozek i faktycznie na zime sie nadaje, bo ma pokrowiec na nozki smile
    Majka bedzie w gondoli po Ania, a Ania bedzie smigac na maclareniku smile
    dzieki sloneczko za namiary smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 08:20
    batutka napisała:
    > bardzo fajny ten wozek i faktycznie na zime sie nadaje, bo ma
    pokrowiec na nozk
    > i smile
    > Majka bedzie w gondoli po Ania, a Ania bedzie smigac na
    maclareniku smile
    > dzieki sloneczko za namiary smile

    nie ma za co kochaniebig_grin ja jak bedę mieć kiedyś drugie dziecko to
    kupie właśnie takiego maclarenabig_grin zakochałam się w tym wózkusmile))
    hi,hi,hibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 22:52
    sloneczko271 napisała:

    > wiecie co? big_grin musze miśce kupić jakąś fajną lalkebig_grin bo jak byłyśmy
    > u moich rodziców i tam była lalka mojej siostrzenicy. i powiem wam
    > że byłam w szoku jak miśka reagowała na lalke:-0 big_grin ta lalka
    > mówiła ,,mama, tata, płakałą i chrapała-tak jak by spała" smile)))) i
    > miśka była nią zachwyconasmile)) ja nie przypuszczałam że ona będzie
    > się już potrafiła tak lalką zainteresować i w domu nie ma żadnej
    > lalki. musze jej jakąś fajną znaleśćbig_grin
    > ale nie uwierzyłybyście jak ją tuliła jak ta lalka płakała-no
    > szok! big_grin a śmiała się jak ,,chrapała" i ciągle palce jej do oczu
    > władałabig_grin no super! to wyglądałosmile))

    moja Ania tez uwielbia zabawki, ktore sie ruszaja, wydaja z siebie dzwieki smile
    lale na razie jej nie kreca, no, ale taka "mowiaca" na pewno by sie jej podobala
    musimy w ogole pomyslec o jakiejs zabawce dla niej, bo ma w sobote imieninki smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 08:23
    batutka napisała:
    > moja Ania tez uwielbia zabawki, ktore sie ruszaja, wydaja z siebie
    dzwieki smile
    > lale na razie jej nie kreca, no, ale taka "mowiaca" na pewno by
    sie jej podobal
    > a
    > musimy w ogole pomyslec o jakiejs zabawce dla niej, bo ma w sobote
    imieninki :-
    > )

    oj, to ja już składm jej najszczersze życzenia z okazij jej
    pierwszych imieninek bo w sobote to mogę zapomnieć bo mam sporo
    klientek i od rana będę makijaże trzaskać a potem idziemy na
    otwarcie tego wielkiego superowego placu zabawbig_grin
    miśka już miała swoje pierwsze imieninki w kwietniubig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.07.08, 22:54
    sloneczko271 napisała:

    > oj ja też czuje że będą bardzo do siebie podobnebig_grin ale powiem ci że
    > wy z marcinem to jesteście tak do siebie podobni jak brat z siostrą
    > że trudno powiedzieć do kogo ania jest podobna-serio! big_grin
    > i żeby było śmieszniej to nam też dużo ludzi mówi że ja z moim
    > miskiem wyglądamy jak rodzeństwobig_grin hi,hi,hibig_grin
    > nieraz ludzie się podobno tak podświadomie dobierają w pary-może coś
    > w tym jest? wink
    >

    no wlasnie juz niejedna osoba nam powiedziala, ze jestesmy do siebie podobni smile)
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 24.07.08, 23:28
    powiem Wam, ze juz coraz bardziej jestem ociezala, brzuch rosnie, a ja coraz
    bardziej sie mecze, coraz bardziej mi kregoslup dokucza
    a jak mam sie podniesc z podlogi, to juz nie jest tak latwo uncertain
    a to dopiero polmetek...
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • mika805 25.07.08, 07:54
    myślałam, że wysłałam wam te zdjęcia z remontu?ale jak nie to spróbuję jeszcze
    raz.co do @to wiem wiem, że być może kiedyś mnie opuści.....oby.a teraz mam
    problem z kominkiem, bo na początku chciałam gazowy ale mi znajomi odradzili,
    więc będzie na drewno, ale wybranie obudowy jest takie skomplikowane, mi np
    podobają się prawie wszystkie, wogóle siedzę tylko i szukam pomysłów i ciągle
    coś mi się zmienia....jakaś nie zdecydowana jestem
  • mika805 25.07.08, 07:58
    nie dziw się że szybko sie męczysz, bo przy ani to ciągle mogłaś się wylegiwać a
    teraz to musisz ganiać za małą, iść na spacer, kąpać itd więc kręgosłup daje o
    sobie znać, ale pomyśl juz niedługo zobaczysz drugą słodką bużkę , która
    zrekompensuje ci wszystko.....pozdrawiam
  • batutka 27.07.08, 21:44
    mika805 napisała:

    > nie dziw się że szybko sie męczysz, bo przy ani to ciągle mogłaś się wylegiwać
    > a
    > teraz to musisz ganiać za małą, iść na spacer, kąpać itd więc kręgosłup daje o
    > sobie znać, ale pomyśl juz niedługo zobaczysz drugą słodką bużkę , która
    > zrekompensuje ci wszystko.....pozdrawiam

    dokladnie, jak bylam w ciazy z Ania to spalam do ktorej chcialam, odpoczywalam
    na maksa, a teraz wstaje rano, malo spie, Anie nosze na rekach, mam generalnie
    malo odpoczynku
    jak Majka sie urodzi pewnie bede miala jeszcze mniej odpoczynku, ale
    przynajmniej nie bede w ciazy wiec i meczyc sie tak strasznie nie bede - szybko
    zrzuce kilogramy i bede znow lekka i skoczna wink))
    no, a co do wyspania i odpoczynku - pewnie na takie luksusy pozwole sobie za
    jakies 3 lata - zleci jak z bicza strzelil wink))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 25.07.08, 08:24
    batutka napisała:

    > powiem Wam, ze juz coraz bardziej jestem ociezala, brzuch rosnie,
    a ja coraz
    > bardziej sie mecze, coraz bardziej mi kregoslup dokucza
    > a jak mam sie podniesc z podlogi, to juz nie jest tak latwo uncertain
    > a to dopiero polmetek...


    będzie dobrze kochaniebig_grin jeszcze troszke wytrzymasz i będziesz mieć
    dwie ślicznotki w domkusmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • mika805 26.07.08, 12:09
    z okazji jej imieninek, buziaczki
  • sloneczko271 26.07.08, 14:22
    oj tak! tak! big_grin dużo zdrówka dla anulkismile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 27.07.08, 21:40
    wielki dzieki dziewczynki w imieniu Anulki ;-**********************
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 27.07.08, 21:41
    sloneczko271 napisała:

    > będzie dobrze kochaniebig_grin jeszcze troszke wytrzymasz i będziesz mieć
    > dwie ślicznotki w domkusmile))

    powiem Ci sloneczko, ze mimo tego, ze sie boje porodu i tego jak sobie potem
    poradze, to jednak juz bym wolala zeby byl listopad i zebym juz urodzila, bo ta
    moja ociezalosc daje mi sie niezle we znaki wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 27.07.08, 22:05
    a my wczoraj pojechalismy do moich rodzicow, odpoczelismy z Marcinem, bo rodzice
    poszli z Ania na spacer na dwie godziny, a my w domku odpoczywalismy
    troche nam Ania w nocy dala popalic, bo po 1-ej sie obudzila z placzem i nie
    spala do 3-ej, a my razem z nia sad
    wsadzilam jej do pupy viburcol i chyba pomoglo (pewnie przez te zabki, moze
    wychodzi nastepny)
    dzis wrocilismy do domku i jeszcze przyszli do nas tesciowie z prezencikiem smile
    jak przyszli, to tez zabrali Anie na dwor na poltorej godziny wiec znow mielismy
    relaks smile
    mam nadzieje,ze dzisiejsza noc bedzie bez marudzenia Anuli i ze nie bedzie ja
    nic bolalo
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 27.07.08, 22:09
    powiem Wam, z juz sama nie wiem jaka pogoda najlepsza - jak zimno to zle, a jak
    tak jak dzis, upalnie i parno, ze nie ma czym oddychac, tez niedobrze uncertain
    ja zawsze lubilam jak bylo goraco, ale jednak w ciazy to makabra - juz wole jak
    jest zimno wink
    czlowiekowi nigdy nie dogodzi wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • hania2005 28.07.08, 14:23
    Jakoś dawno tu nie pisałamsmile Dużo Anek dookoła, więc bylo bardzo
    imieninowo caly poprzedni tydzień.

    Batutko dla twojej Anulki tez wszystkiego najlepszego zycze, dużo
    usmiechów i zdrówka. Spóźnione zyczenia, ale bardzo szczere!

    A co u mnie? Chyba dobrze, przynajmniej na razie. W piątek jedziemy
    do lekarza, kurcze dopiero bylismy na wizycie a tu juz kolejna. Mam
    nadzieje, ze dzidzia jest cała i zdrowa. Brzuszek mi widac, wiec
    ukryc sie juz nie da mojego odmiennego stanu. Bardzo chciałam jak
    najdłużej ukryć, ale sie nie udałosmile Strasznie szybko mi wyskoczyłsmile
    Bartus całuje i przytula sie do brzuszka i bardzo czeka na to
    maleństwo. Ale wie tez ze wszystko może sie zdarzyc i gdyby sie nie
    udalo to ma nie płakać. Bardzo duzo rozmawiamy i jest przygotowany
    na wszystko, przynajmniej tak mi sie wydaje.
  • hania2005 28.07.08, 14:28
    Wiecie co, nie wiem jak Wy przeliczacie tygodnie cązy na miesiące,
    ale dla mnie miesiąc to 4 tyg i tak sobie wlasnie mowie ze zaczęłam
    3 miesiąc, no bo skoro 9 tygodni jest, prawda?smileno w srode zaczynam
    10tc.Jakoś tak mi lepiej liczyc, szybciej zleca te miesiące.

    Bravia co do wózka dla bliźniaków to moge ci powiedziec że jak my
    szukalismy to też sie naoglądalismy przeróznych, ale wygrał
    Peg Perego Duo cośtamsmile Dla mnie rewelacyjny i najlepszy ze
    wszystkich.
    Nie wiem skąd mam takie myśli, ale czuje ze jeszcze kiedyś kupie ten
    wózeksmile
  • bravia1 28.07.08, 19:00
    Ja tez tak liczę ciążę Haniu- 4 tyg. to miesiąc ciąży wink Więc jak ja jestem w 19
    tc to poczatek 5 mies., tak ? smile)
    Co do wózkow to mam nadal totalny mętlik...
    a skoro masz takie przeczucie to mu zaufaj wink
  • batutka 28.07.08, 21:39
    dziewczyny, wlasnie z tymi mieiacami to jest pewien klopot, bo rozne zrodla
    podaja rozne oznaczenia
    jak ja sie kiedys zapytalam swojego doktora o te miesiace, to powiedzial,ze on
    nie (podobnie zreszta jak inni poloznicy) nie licza miesiacy, ale tygodnie smile
    ale logiczne wydaje sie wlasnie to liczenie wedlug tego, ze miesiac ma 4 tygodnie
    wtedy jednak ciaza trwa 10 miesiacy smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.08.08, 14:16
    dziewczyny co do tych tygodni ciąży to ja też tak liczyłam że 4
    tygodnie to jeden miesiąc ale jest tak jak mówi batutka że wtedy
    wychodzi na to że ciąża trwa 10 miesięcy a nie 9big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 28.07.08, 14:33
    Dziewczyny wiem ze na was to moge liczyc i chciałabym poznac wasze
    zdanie na temat imion. Hania dla dziewczynki to juz od trzech lat
    wybrana i tu o zdanie nie pytamsmilehihi, ale dla chłopca to ogromny
    problem bo nam sie podoba tylko Borys i Igor. Igor odpada bo mamy
    dookoła samych Igorów, ale Borys..........ja chetnie bym dała to
    imię po raz drugi, ale mamy jednak opory czy tak po zmarłym
    braciszku powinnismy. Nic innego nam nie pasuje, moze troszke
    oliwier, a tak poza tym to po prostu szok, bo jednak Borys chodzi po
    glowie, chcieliśmy takiego synka.
    Poki co jakoś tak wyszlo ze dzidzie nazywamy Hanią, ale gdyby jednak
    byl chłopak......Nasz Borysek był pierwszy w naszym miescie, teraz
    urodził sie drugi (też z bliźniąt), i strasznie mnie to bli, ze nie
    mam swojego, no ale............
    Nikogo nie pytałam o zdanie, bo w sumie to nasza sprawa, ale moze
    jednak to nie jest dobry pomysł.
    Co myslicie?
  • batutka 28.07.08, 21:36
    hania2005 napisała:

    > Dziewczyny wiem ze na was to moge liczyc i chciałabym poznac wasze
    > zdanie na temat imion. Hania dla dziewczynki to juz od trzech lat
    > wybrana i tu o zdanie nie pytamsmilehihi, ale dla chłopca to ogromny
    > problem bo nam sie podoba tylko Borys i Igor. Igor odpada bo mamy
    > dookoła samych Igorów, ale Borys..........ja chetnie bym dała to
    > imię po raz drugi, ale mamy jednak opory czy tak po zmarłym
    > braciszku powinnismy. Nic innego nam nie pasuje, moze troszke
    > oliwier, a tak poza tym to po prostu szok, bo jednak Borys chodzi po
    > glowie, chcieliśmy takiego synka.
    > Poki co jakoś tak wyszlo ze dzidzie nazywamy Hanią, ale gdyby jednak
    > byl chłopak......Nasz Borysek był pierwszy w naszym miescie, teraz
    > urodził sie drugi (też z bliźniąt), i strasznie mnie to bli, ze nie
    > mam swojego, no ale............
    > Nikogo nie pytałam o zdanie, bo w sumie to nasza sprawa, ale moze
    > jednak to nie jest dobry pomysł.
    > Co myslicie?

    haniu, cholercia, nie wiem co Ci napisac: strasznie trudna decyzja
    ja nie wiem jak bym postapila w takiej sytuacji, naprawde
    balabym sie chyba nazwac swoje kolejne dziecko imieniem tego, ktorego juz nie
    ma, balabym sie, ze bedzie mi ciagle przypominal to pierwsze dziecko
    chyba bym chciala,zeby to imie bylo dla mnie tylko jedno, zeby kojarzylo sie
    tylko z jednym dzieckiem sad
    no, ale moze ja to wszystko wyolbrzymiam: haniu, decyzja nalezy do Was, po
    prostu musisz byc pewna, ze imie to nie bedzie powodowac u Was bolu serca i
    teskonoty na synkiem, ktorego juz nie ma...
    musisz byc tego pewna: jesli jestes, to nie ma problemu

    a teraz tak sobie pomyslalam, ze kurcze, moze wlasnie odwrotnie: imie to u
    drugiego dziecka bedzie dla Was zrodlem radosci i ukoi bol, ktory macie w sercu,
    moze dzieki niemu nie bedziecie mysleli z bolem o Borysku...
    haniu, no nie pomoglam Ci: musisz po prostu sama tego chciec
    jesli chcecie nazwac synka Borys, to nie ma problemu i nie jest to niestosowne:
    wazne, zebysie sami tego chcieli

    ale pomoglam, co? wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.08.08, 14:31
    haniusmile
    co do imion to ja ci też nie pomoge w tym temacie bo to trudna
    sprawa i ja sama nie wiem jak bym postąpiła na twoim miejscu ale
    chyba jednak bym drugiemu dziecku nie dała takiego samego imienia.
    no nie wiem, może zle myśle ale jakoś tak mi się wydaje że już jedno
    dziecko o tym imieniu ,,macie" wiem że to może głupio brzmi
    słowo ,,macie" bo wiadomo że borysek jest w śród aniołków no ale był
    i już na zawsze będzie waszym syneczkiem-aniołkiem malutkim.
    mam nadzieję haniu że ci za dużo nie pomieszłam w głowiewink
    zrób kochanie tak jak ci serduszko podpowiada i napewno cię nikt za
    to nie potępi. to jest tylko i wyłącznie wasza decyzja.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 28.07.08, 21:41
    hania2005 napisała:

    > Jakoś dawno tu nie pisałamsmile Dużo Anek dookoła, więc bylo bardzo
    > imieninowo caly poprzedni tydzień.
    >
    > Batutko dla twojej Anulki tez wszystkiego najlepszego zycze, dużo
    > usmiechów i zdrówka. Spóźnione zyczenia, ale bardzo szczere!
    >
    > A co u mnie? Chyba dobrze, przynajmniej na razie. W piątek jedziemy
    > do lekarza, kurcze dopiero bylismy na wizycie a tu juz kolejna. Mam
    > nadzieje, ze dzidzia jest cała i zdrowa. Brzuszek mi widac, wiec
    > ukryc sie juz nie da mojego odmiennego stanu. Bardzo chciałam jak
    > najdłużej ukryć, ale sie nie udałosmile Strasznie szybko mi wyskoczyłsmile
    > Bartus całuje i przytula sie do brzuszka i bardzo czeka na to
    > maleństwo. Ale wie tez ze wszystko może sie zdarzyc i gdyby sie nie
    > udalo to ma nie płakać. Bardzo duzo rozmawiamy i jest przygotowany
    > na wszystko, przynajmniej tak mi sie wydaje.

    dzieki za zyczenia kiss*
    haniu, dobrze,ze rozmawiasz z synkiem na takie trudne teamty, ale prosze nie
    nastawiaj sie na niepowodzenie
    teraz bedzie dobrze i koniec dyskusji smile
    a powiedz mi, kiedy bedziesz miala zalozony szew na szyjce macicy?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 28.07.08, 21:44
    a ja z Ania wychodze od jakiegos czasu na spacerki tylko wieczorkiem kiedy nie
    ma juz takiej duchoty i slonca
    lekarze mowia, zeby nie wychodzic z maluszkami jak jest okolo 30 stopni wiec
    sobie spacerki odpuszczamy w najbardziej goracych godzinach
    dzis poszlismy na dwor jak Marcin wrocil z pracy, a wiec o przed 19-ta
    bylo super, zar nie lał sie z nieba, mozna bylo w koncu pooddychac normalnym
    powietrzem smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • hania2005 29.07.08, 09:55
    Szew będę miała zalożony już tak szybko jak tylko można najwcześniej
    czyli w 12tc. Boje się, bede musiała iśc na 3 dni do szpitala i
    porzadnie mnie obszyjasmile No ale wiem ze nie mam wyjścia, bo inaczej
    prawie nie mam szans na donoszenie. Chciałabym bardzo abym nie
    musiała leżec, abym mogla w miare normalnie funkcjonowac. No
    zobaczymy.
  • bravia1 30.07.08, 13:57
    Co u Was dziewczyny? Jak się macie? Slonko na wyjeździe? Batutko dokuczaja Ci
    upały? A Twoje samopoczucie jak Haniu?
    U mnie ogólnie dobrze. Coraz rzadziej mnie boli glowa. Nie pamiętam kiedy się
    ściskałam z kibelkiem wink Czasem mnie z czegoś naciągnie, ale na szczęście nie
    lecę od razu do wc wink
    Ale mi urósł przez te ostatnich kilkanaście dni brzuch!! Normalnie szok surprised Z
    dnia na dzien coraz większy. No i w końcu zaczęlam tyć. Dopiero teraz. 4 kg do
    przodu! Wciąż marzę o mięsie,ale ochota nie niego niestety nie przychodzi. Dalej
    łykam te tablety na słabiutką hemoglobinę, dużo odpoczywam i tęsknie za pracą.
    Namawiałam Marcina, że może jednak wrócę, bo umrę z nudów w domu, ale gdzież
    tam!!! Tak się martwi, ze mi to wybija skutecznie z głowy wink
    Wiecie, że ja nadal nic nie kupilam dla dzieci!!! ????
    Oboje czekamy i czekamy, sama nie wiem na co? Ale może starczy jak zaczniemy
    wszystko kompletować we wrześniu, co?
    Już nie mogę się doczekać 5 sierpnia, kiedy to zobaczę maluchy na usg. smile Może
    ten jeden raczy się odwrócić wink A 11 sierpnia jediemy do kliniki na prenatalne
    (20 tc)
    pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
    Całuski dla Waszych pociech kiss
  • batutka 30.07.08, 15:32
    hej bravcia, u mnie wszystko ok - upaly faktycznie straszne i mecze sie
    okropnie, ledwo chodze sad
    mieszkam na 2 pietrze wiec wejscie z Ania na rekach po spacerze to dla mnie nie
    lada wyczyn smile
    jesli chodzi o sloneczko, to faktycznie gdzie sie podziewa???
    mowila, ze bedzie wyjezdzac, ale nie wiem czy juz?
    ja siedze w domu, moze w weekend pojedziemy na Mazury - jada tez tesciowie z
    drugim wnukiem (MArcina brata synem - 21-letnim) wiec my chetnie na dwa, trzy
    dni bysmy do nich dolaczyli
    oni nocuja na kempingu - ja tez uwielbiam spac w namiocie nad samym jeziorem -
    no, ale z Ania bysmy musieli wynajac jakis domek - tam bysmy tylko spali,a caly
    dzien bysmy spedzali nad jeziorem razem z rodzinka
    zobaczymy - jak pogoda bedzie ok to pojedziemy, bo wakacje w miescie to makabra smile
    juz nie pamietam kiedy bylam na fajnych wakacjach: rok temu sie nie wybieralismy
    bo ja z brzuchem jakos nie mialam ochoty, a i plamienia sie zdarzaly, teraz i
    brzuch i Ania wiec dluzsza trasa tez odpadasmile
    no coz trzeba poczekac troche na fajne wakacje smile

    bravcia, super, ze juz czujesz sie lepiej
    ale musisz w dupsko dostac chyba za te checi powrotu do pracy - pamietaj, ze
    nosisz nie lada ladunek w sobie: dwojke dzieci wiec musisz baaaaardzo o siebie
    dbac i odpoczywac az do znudzenia smile
    maz ma racje: sluchaj sie go wink
    zobaczysz, jak urodza sie maluchy zatesknisz jeszcz nie raz za nicnierobieniem smile
    a co do wyprawki, to masz jeszcze czas - ja swoja zaczelam kompletowac dopiero w
    8 miesiacu, a wozek kupilismy na poczatku 9 miesiaca smile
    no, ciekawe czy na usg bedzie synek czy druga corcia?
    a co byscie chcieli?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 31.07.08, 12:46
    Fajnie, że się gdzieś wyrwiecie choćby na kilka dni smile Mnie mąż zawsze wyciągał
    na Mazury, ale ja nie cierpię komarów, szczypic, pajaków i spania w namiocie! A
    on wlaśnie w namiocie chcial nocować uncertain
    Teraz śpi w ogrodzie z chrześniakiem w namiocie i mnie wyciągaja, ale ja wolę
    moje przytulne łóżeczko i łazienkę smile))
    U nas wakacje w tym roku odpadają, bo ja mam te swoje klopoty z jedzeniem no i
    staram się duuuzo odpoczywać. Więc nic byśmy pewnie nie skorzystali. I też sobie
    trochę poczekamy na fajne wakacje smile


    Słucham męża, Batutko- nic innego mi nie pozostalo smile)) I zostaję w domu, choć
    tęsknię za pracą. Tęsknię za porobieniem czegokolwiek!!!
    Jeśli chodzi o płeć to od początku marzyliśmy o parce. Więc mamy nadzieję, że
    ten wstydlaczek to chłopaczek smile)
    No ale co będzie to będzie, oby byly zdrowe! Marcin jest przerażony, bo jak będą
    dwie dziewczynki to on zostanie jedynym mężczyzną w najbliższej rodzinie wink No i
    jego nazwisko zaniknie. Och, co za tragedia wink
  • batutka 31.07.08, 14:58
    bravia1 napisała:


    > Słucham męża, Batutko- nic innego mi nie pozostalo smile)) I zostaję w domu, choć
    > tęsknię za pracą. Tęsknię za porobieniem czegokolwiek!!!
    > Jeśli chodzi o płeć to od początku marzyliśmy o parce. Więc mamy nadzieję, że
    > ten wstydlaczek to chłopaczek smile)
    > No ale co będzie to będzie, oby byly zdrowe! Marcin jest przerażony, bo jak będ
    > ą
    > dwie dziewczynki to on zostanie jedynym mężczyzną w najbliższej rodzinie wink No
    > i
    > jego nazwisko zaniknie. Och, co za tragedia wink

    noooo, to tak jak u nas - moj Marcin bedzie przez nas, baby zdominowany - jeden
    facet i trzy kobity smile)))))))))
    smiesznie bedzie jak mu wszystkie bede trajkotac do ucha smile))
    ja z kolei chcialam dwie dziewczyny wiec mam smile)))

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 31.07.08, 15:03
    a ja dzis sie obudzilam z zawrotami glowy - moze nie byly jakies straszne,
    moglam wstac z lozka, ale za bardzo krecic glowa nie moglam ani sie zbytnio
    nachylac i patrzec do gory tez nie moglam bo zaraz krecilo mi sie w glowie uncertain
    moze cos z cisnieniem - w kazdym razie obiecalam Marcinowi, ze jak sie bede zle
    czula, to mam do niego dzwonic i on wroci z pracy
    no, ale w koncu przeszlo, nie szalalam z Ania, nie bylam tez z nia na spacerze,
    bo sie balam schodzenia po schodach i tego upalu
    ale jak Marcin wrcoci z pracy, to wszyscy razem pojdziemy
    chyba za bardzo jestem przemeczona - nie mam za duzo odpoczynku z Ania, wczoraj
    to w ogole bylam zmeczona strasznie a jak wroclilismy ze sklepu i weszlam na 2
    pietro to sapalam jak lokomotywa
    od razu padlam na lozko, a Marcin zajal sie Ania
    i dzis moze wlasnie te zawroty to jest reakcja na mala ilosc odpoczynku i snu uncertain
    oj, jak ja juz bym chcial urodzic i nie chodzic w ciazy - mecze sie juz tak
    strasznie,ze nie mam sily na nic, a to dopiero 25 tc :-0
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 01.08.08, 12:14
    Batutko, Ty sie kochana sprobuj oszczedzać, bo padniesz jak mucha. A przed Tobą
    jeszcze dużo dźwigania wielkiego brzucha wink
    wiem, że to trudne przy małym dziecku, ale wykorzystuj innych ile możesz, bo
    Twoje zmęczenie może źle wpłynąć na Majeczkę no i Ciebie!!!
  • batutka 01.08.08, 21:50
    bravia1 napisała:

    > Batutko, Ty sie kochana sprobuj oszczedzać, bo padniesz jak mucha. A przed Tobą
    > jeszcze dużo dźwigania wielkiego brzucha wink
    > wiem, że to trudne przy małym dziecku, ale wykorzystuj innych ile możesz, bo
    > Twoje zmęczenie może źle wpłynąć na Majeczkę no i Ciebie!!!

    juz padam jak mucha smile
    ale wiem faktycznie, ze musze jak najwiecej odpoczywac, no, ale w tygodniu jak
    Marcin w pracy, to nie jest to latwe
    za to jak Marcin wraca z pracy i w weekend, to mi pomaga i wtedy odpoczywam
    ale w ogole problem w tym,ze jak nawet jak chodze (wolno) to sie mecze, przejde
    pare metrow i padam - chodze jak stara babulenka wink
    a to dopiero koniec 25 tc sad

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 01.08.08, 21:56
    w ja musze sie pochwalic, bo Ani wyszedl kolejny zabek - tym razem gorna
    "dwojka" smile
    w ogole smiesznie wychodza jej te zeby:
    bo najpierw wyszly jej dwie jedynki dolne, potem dlugo, dlugo nic
    a teraz w ostatnich dwoch tygodniach wyszla jej dolna dwojka i przedwczoraj
    gorna dwojka (a myslalam, ze najpierw bedzie jedynka smile
    ale juz widze, ze jedynki gorne rozpulchnione wiec lada dzien bedzie miala gorne
    jedyneczki smile))

    a! zapomnialam napisac, ze Ania opanowala sztuke podnoszenia sie z pozycji
    siedzacej do stojacej BEZ PODPARCIA, tylko sama wstaje
    a wczoraj mnie zaskoczyla, bo podniosla sie ze 30 cm od fotela i zrobila 3 kroki
    w kierunku fotela: sama do niego doszla chwiejnym krokiem i zlapala sie poreczy
    fotela smile))))
    juz sie wyrywa do chodzenia i czuje, ze w sierpniu juz zacznie chodzic na dobre smile)
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 01.08.08, 21:57
    a co jutro porabiecie?
    my wybieramy sie na dzialke na caly dzien, a jak bedzie ladnie, to za tydzien na
    2, 3 dni na Mazury
    dobre i to smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • hania2005 02.08.08, 09:05
    cześc dziewczyny, ja jestem po wczorajszej wizycie i wszystko jest
    OK. Jaka duża ta moja dzidziasmile Juz tak ładnie widac zarys
    czlowieczka, a nie tylko kropkesmileSerduszko biło, szyjka Ok.
    Strasznie sie ciesze. Z usg ciąża wychodzi o tydzień większa.
    Następna wizyte mam 19.08 i wtedy dostane skierowanie do szpitala na
    zalożenie szwu. Dr pobral wczoraj posiew dla sprawdzenia czy nie ma
    bakterii (wczesniej tego nie robił, a teraz chucha i dmucha), 19-
    tego pobierze drugi posiew i jak bedzie OK to ruszam do szpitala.
    Uzgodniliśmy ze jade do Bielańskiego, dr zadzwoni tam do kogoś i się
    mna zajmą. Oj, boje sie tej narkozy.

    Oczywiście wstąpiliśmy do galerii i w sklepie Pepek świata kupiłam
    sobie super bluzke i spodenki jeansowe. No sliczne!smile
    Już sie tak nie moge doczekac kiedy urodze.
    Batutko Ty juz jestes tak daleko, ale Ci dobrze.

    pozdrawiam
  • sloneczko271 02.08.08, 22:29
    hania2005 napisała:

    > cześc dziewczyny, ja jestem po wczorajszej wizycie i wszystko jest
    > OK. Jaka duża ta moja dzidziasmile Juz tak ładnie widac zarys
    > czlowieczka, a nie tylko kropkesmileSerduszko biło, szyjka Ok.
    > Strasznie sie ciesze. Z usg ciąża wychodzi o tydzień większa.
    > Następna wizyte mam 19.08 i wtedy dostane skierowanie do szpitala
    na
    > zalożenie szwu. Dr pobral wczoraj posiew dla sprawdzenia czy nie
    ma
    > bakterii (wczesniej tego nie robił, a teraz chucha i dmucha), 19-
    > tego pobierze drugi posiew i jak bedzie OK to ruszam do szpitala.
    > Uzgodniliśmy ze jade do Bielańskiego, dr zadzwoni tam do kogoś i
    się
    > mna zajmą. Oj, boje sie tej narkozy.

    haniubig_grin super! że z dzidzią wszystko jest oksmile))
    no i widze że doktorek się naprawde tobą zajmuje jak należybig_grin to
    miłe.
    co do narkozy to się nie ma czego bać, najważniejsze że będziesz już
    niedługo miała szewek i będzie bezpieczniej. lepiej tym razem
    chuchać i dmuchaćsmile wszystko będzie dobrze-zobaczysz! big_grin


    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 10:44
    hania2005 napisała:

    > cześc dziewczyny, ja jestem po wczorajszej wizycie i wszystko jest
    > OK. Jaka duża ta moja dzidziasmile Juz tak ładnie widac zarys
    > czlowieczka, a nie tylko kropkesmileSerduszko biło, szyjka Ok.
    > Strasznie sie ciesze. Z usg ciąża wychodzi o tydzień większa.
    > Następna wizyte mam 19.08 i wtedy dostane skierowanie do szpitala na
    > zalożenie szwu. Dr pobral wczoraj posiew dla sprawdzenia czy nie ma
    > bakterii (wczesniej tego nie robił, a teraz chucha i dmucha), 19-
    > tego pobierze drugi posiew i jak bedzie OK to ruszam do szpitala.
    > Uzgodniliśmy ze jade do Bielańskiego, dr zadzwoni tam do kogoś i się
    > mna zajmą. Oj, boje sie tej narkozy.
    >
    > Oczywiście wstąpiliśmy do galerii i w sklepie Pepek świata kupiłam
    > sobie super bluzke i spodenki jeansowe. No sliczne!smile
    > Już sie tak nie moge doczekac kiedy urodze.
    > Batutko Ty juz jestes tak daleko, ale Ci dobrze.
    >
    > pozdrawiam

    super wiadomosci smile)))
    bedzie wszystko dobrze, zobaczysz - a i szew da Ci pewnosc, ze ciaza bedzie
    bezpieczna smile))))
    powiem Ci, ze faktycznie nasz doktorek chucha i dmucha na Ciebie - i bardzo
    dobrze smile
    w ogole dobrze, ze go wybralas na swojego lekarza prowadzacego, bo on juz Cie
    zna, zna Twoj przypadek i teraz otacza Cie troskliwa opieka smile

    a co do ciuszkow, to powiem Ci, ze jak nigdy nie byla w tym Pępku Świata -
    czesto jestem w Galerii Mokotow, bo to rzut beretem od miejsca w ktorym
    mieszkam, ale nie bylam tam jeszcze
    wiem gdzie to jest, czasem ogladam wystawy, ale nie wpadlam tam jeszcze
    a jak u nich z cenami, bo slyszalam, ze to najdrozszy sklep ciazowy w Polsce? wink
    haniu, a zapomnialam sie zapytac: widac juz troche u Ciebie brzuszek?

    bo mnie juz niezle wywalilo smile


    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 10:47
    batutko zrób kochanie zdjęcia swojego brzuszka-pochawal się nam
    konieczniebig_grin
    haniu i braviuś wy też wyślijcie zdjecia swojego brzuszka
    plisssssssssss
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 11:09
    sloneczko271 napisała:

    > batutko zrób kochanie zdjęcia swojego brzuszka-pochawal się nam
    > konieczniebig_grin
    > haniu i braviuś wy też wyślijcie zdjecia swojego brzuszka
    > plisssssssssss


    oki, jak zrobie ladne zjecie (co bedzie trudne, bo wygladam jak slonica), to Wam
    sie pochwale smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 04.08.08, 23:48
    bravia1 napisała:

    > To bylo 2 tyg temu. Teraz jest jeszcze większy smile))
    > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1303225,2,1.html

    bravcia, super wygladasz i brzuszek sliczny smile
    a w ogole to jestes taka szczupla - no, to ja przy Tobie to grubas smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 05.08.08, 00:31
    kurcze! a mi się nie wyświetla to zdjęcie twoje batutkosad((
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 05.08.08, 12:08
    Porównamy zdjecia za jakis czas Batutko smile) Zobaczymy kto wtedy będzie większy
    grubas wink)))
  • hania2005 02.08.08, 09:06
    Batutko no Kochana oszczędzaj sie, oszczedzaj.
    Odpoczywaj ile tylko możesz, chociaz łatwo mowić, Anią tez trzeba
    sie zająć. Ale ty twarda kobitka jestes, dasz rade.
    buziaki
  • batutka 04.08.08, 10:39
    hania2005 napisała:

    > Batutko no Kochana oszczędzaj sie, oszczedzaj.
    > Odpoczywaj ile tylko możesz, chociaz łatwo mowić, Anią tez trzeba
    > sie zająć. Ale ty twarda kobitka jestes, dasz rade.
    > buziaki

    dzieki wielkie smile)
    ale powiem Ci, ze taka dzielna to ja nie jestem - marudze caly czas wink)

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.08.08, 22:25
    batutka napisała:

    > a co jutro porabiecie?
    > my wybieramy sie na dzialke na caly dzien, a jak bedzie ladnie, to
    za tydzien n
    > a
    > 2, 3 dni na Mazury
    > dobre i to smile


    pewnie że dobre i tobig_grin zawsze to jakaś odmiana i będzieci
    przynajmniej 24h na dobe z marcinembig_grin to cię odciąży od ani.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 02.08.08, 09:59
    No, no... to teraz nie dość, że Ania będzie gryzła wszystko w około to jeszcze
    będzie biegać wink)) Teraz Batutko to już na pewno padniesz ze zmęczenia jak
    będziesz się za Anulką uganiać smile)))
  • batutka 04.08.08, 10:38
    bravia1 napisała:

    > No, no... to teraz nie dość, że Ania będzie gryzła wszystko w około to jeszcze
    > będzie biegać wink)) Teraz Batutko to już na pewno padniesz ze zmęczenia jak
    > będziesz się za Anulką uganiać smile)))

    oj tak smile)
    a ona ostatnio wymyslila sobie zabawe w uciekanie smile))
    uwielbia mi uciekac, a w czasie ucieczki oglada sie czy ja gonie (oczywicie na
    kolanach biegamy) i piszczy z radosci i ucieka dalej wiec ja zeby dziecku
    sprawic przyjemnosc ganiam ja po calym mieszkaniu, a potem padam ze zmeczenia, a
    Ania sie tylko rozgrzewa do dalszej zabawy wink)))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 10:42
    batutka napisała:
    > oj tak smile)
    > a ona ostatnio wymyslila sobie zabawe w uciekanie smile))
    > uwielbia mi uciekac, a w czasie ucieczki oglada sie czy ja gonie
    (oczywicie na
    > kolanach biegamy) i piszczy z radosci i ucieka dalej wiec ja zeby
    dziecku
    > sprawic przyjemnosc ganiam ja po calym mieszkaniu, a potem padam
    ze zmeczenia,
    > a
    > Ania sie tylko rozgrzewa do dalszej zabawy wink)))

    hi,hi,hismile)))))))))))))))))))))0 już was widze na tych kolanachbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.08.08, 22:23
    batutka napisała:

    > w ja musze sie pochwalic, bo Ani wyszedl kolejny zabek - tym razem
    gorna
    > "dwojka" smile
    > w ogole smiesznie wychodza jej te zeby:
    > bo najpierw wyszly jej dwie jedynki dolne, potem dlugo, dlugo nic
    > a teraz w ostatnich dwoch tygodniach wyszla jej dolna dwojka i
    przedwczoraj
    > gorna dwojka (a myslalam, ze najpierw bedzie jedynka smile
    > ale juz widze, ze jedynki gorne rozpulchnione wiec lada dzien
    bedzie miala gorn
    > e
    > jedyneczki smile))
    >
    > a! zapomnialam napisac, ze Ania opanowala sztuke podnoszenia sie z
    pozycji
    > siedzacej do stojacej BEZ PODPARCIA, tylko sama wstaje
    > a wczoraj mnie zaskoczyla, bo podniosla sie ze 30 cm od fotela i
    zrobila 3 krok
    > i
    > w kierunku fotela: sama do niego doszla chwiejnym krokiem i
    zlapala sie poreczy
    > fotela smile))))
    > juz sie wyrywa do chodzenia i czuje, ze w sierpniu juz zacznie
    chodzic na dobre
    > smile)

    oj! big_grin to gratulujemy ani kolejnych ząbkówbig_grin robi się zębaczek
    malutkibig_grin
    a co do chodzenia to super! że robi takie postępybig_grin pewnie lada
    moment będzie sama biegać i będzie ci batutko troszke lżej.
    miśka też już kombinuje jak możebig_grin ale jeszcze sama bez trzymanki
    to kroczku nie zrobiłabig_grin chociaż sama już potrafi stać bez
    trzymanki ale jeszcze ruszyć się do przodu sama to się nie
    odwarzyłasmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 10:35
    sloneczko271 napisała:


    > oj! big_grin to gratulujemy ani kolejnych ząbkówbig_grin robi się zębaczek
    > malutkibig_grin
    > a co do chodzenia to super! że robi takie postępybig_grin pewnie lada
    > moment będzie sama biegać i będzie ci batutko troszke lżej.
    > miśka też już kombinuje jak możebig_grin ale jeszcze sama bez trzymanki
    > to kroczku nie zrobiłabig_grin chociaż sama już potrafi stać bez
    > trzymanki ale jeszcze ruszyć się do przodu sama to się nie
    > odwarzyłasmile
    >

    juz niedlugo smile)))
    ja mysle, ze nam panieniki zaczna chodzic juz w sierpniu, a najpozniej we
    wrzesniu smile
    juz bym chciala, bo bedzie troche lzej smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.08.08, 22:19
    batutka napisała:
    > juz padam jak mucha smile
    > ale wiem faktycznie, ze musze jak najwiecej odpoczywac, no, ale w
    tygodniu jak
    > Marcin w pracy, to nie jest to latwe
    > za to jak Marcin wraca z pracy i w weekend, to mi pomaga i wtedy
    odpoczywam
    > ale w ogole problem w tym,ze jak nawet jak chodze (wolno) to sie
    mecze, przejde
    > pare metrow i padam - chodze jak stara babulenka wink
    > a to dopiero koniec 25 tc sad
    >

    batutko a wyniki morfologi masz dobre? bo ja pamiętam jak z michaśką
    byłam w ciąży i miałam taki moment że na nic kompletnie nie miałam
    siły. i też tak jak ty teraz wystarczyło że się troche przeszłam i
    to wolno i odrazu byłam tak zmęczona że szok! :-0 no i wtedy się
    okazało że moja morfologia strasznie mi spadła i miałam anemie i to
    okropne zmęczenie było przez to.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 10:34
    sloneczko271 napisała:

    > batutko a wyniki morfologi masz dobre? bo ja pamiętam jak z michaśką
    > byłam w ciąży i miałam taki moment że na nic kompletnie nie miałam
    > siły. i też tak jak ty teraz wystarczyło że się troche przeszłam i
    > to wolno i odrazu byłam tak zmęczona że szok! :-0 no i wtedy się
    > okazało że moja morfologia strasznie mi spadła i miałam anemie i to
    > okropne zmęczenie było przez to.

    ja wlasnie sobie ostatnio robilam badania krwi i moczy i jest raczej wszystko ok
    - jeszcze nie ogladal tego lekarz, ale na wynikach sa podane normy, to prawie
    wszystkie sa ok- sa jakies wahania, ale male - zobaczymy jeszcze co mi powie lekarz
    ale juz zawroty glowy sie nie powtorzyly - moze to przez te upaly i cisnienie -
    ja jestem niskocisnieniowcem: moje cisnienie to czesto 100/60, 90/60, a nawet
    zdarzlo sie mniejsze smile
    w tym tygodniu mam wizyte wiec zobaczymy
    jeszcze poprosze o zbadanie cukru, ale z tym tez nigdy nie mialam problemow
    ja mysle, ze to zmeczenie i upaly jednak smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 10:41
    batutka napisała:
    > ja wlasnie sobie ostatnio robilam badania krwi i moczy i jest
    raczej wszystko o
    > k
    > - jeszcze nie ogladal tego lekarz, ale na wynikach sa podane
    normy, to prawie
    > wszystkie sa ok- sa jakies wahania, ale male - zobaczymy jeszcze
    co mi powie le
    > karz
    > ale juz zawroty glowy sie nie powtorzyly - moze to przez te upaly
    i cisnienie -
    > ja jestem niskocisnieniowcem: moje cisnienie to czesto 100/60,
    90/60, a nawet
    > zdarzlo sie mniejsze smile
    > w tym tygodniu mam wizyte wiec zobaczymy
    > jeszcze poprosze o zbadanie cukru, ale z tym tez nigdy nie mialam
    problemow
    > ja mysle, ze to zmeczenie i upaly jednak smile

    ja też jestem niskociśnieniowcem.
    ale pokaż kochanie te badania koniecznie lekarzowi i cukier też
    zrób. lepiej dmuchac na zimne i jeśli trzeba to pomórz sobie
    witaminami (oczywiście nie na własną ręke tylko zapisane przez
    lekarza).
    lepiej dmuchac na zimne.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.08.08, 22:13
    batutko, co do tych zawratów głowy i przemęczenia to naprawde
    nieciekawa sprawauncertain
    kurcze! żeby już teraz ci ktoś codzinnie pomagał w domu to by było
    dobrze. a co postanowiliście z marcinem odnośnie tej twojej
    koleżanki z pracy o której myślełaś do pomocy przy majce i ani?
    może już teraz warto by było żeby ona do was przychodziła np. na
    jakieś 2-3 godzinki kiedy nie ma marcina i by np. się zajmowała anią
    a ty byś w tym czasie odpoczywała?
    było by napewno łątwiej gdyby ania już chociaż sama chodziła to by
    było ci łątwiej bo teraz to jednak jeszcze trzeba ją dużo nosić.
    pod tym względem to ci współczuje batutko bo ja wiem jaka jestem
    padnięta po całym dniu opieki nad miśką a nie jestem w ciąży, to jak
    ty się musisz czuć to ja nawet nie chce sobie tego wyobrażaćuncertain

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 10:30
    sloneczko271 napisała:

    > batutko, co do tych zawratów głowy i przemęczenia to naprawde
    > nieciekawa sprawauncertain
    > kurcze! żeby już teraz ci ktoś codzinnie pomagał w domu to by było
    > dobrze. a co postanowiliście z marcinem odnośnie tej twojej
    > koleżanki z pracy o której myślełaś do pomocy przy majce i ani?
    > może już teraz warto by było żeby ona do was przychodziła np. na
    > jakieś 2-3 godzinki kiedy nie ma marcina i by np. się zajmowała anią
    > a ty byś w tym czasie odpoczywała?
    > było by napewno łątwiej gdyby ania już chociaż sama chodziła to by
    > było ci łątwiej bo teraz to jednak jeszcze trzeba ją dużo nosić.
    > pod tym względem to ci współczuje batutko bo ja wiem jaka jestem
    > padnięta po całym dniu opieki nad miśką a nie jestem w ciąży, to jak
    > ty się musisz czuć to ja nawet nie chce sobie tego wyobrażaćuncertain
    >
    sloneczko, jak Marcin wraca z pracy, to mi pomaga i to duzo mi daje, bo moge sie
    wtedy zrelaksowac
    ale powiem Ci, ze ja nawet jak odpoczywam to sie mecze, no sama nie wiem jak to
    jest, ale to pewnie ta pogoda i ten upal
    czesto tez przychodzi tesciowa i razem wychodzimy na spacer, a potem jak
    wracamy, to juz ona na gore zanosi Anie, bo ja jak wchodze z nia na 2 pietro, to
    mam potem niezla zadyszke smile


    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 10:44
    batutka napisała:
    > sloneczko, jak Marcin wraca z pracy, to mi pomaga i to duzo mi
    daje, bo moge si
    > e
    > wtedy zrelaksowac
    > ale powiem Ci, ze ja nawet jak odpoczywam to sie mecze, no sama
    nie wiem jak to
    > jest, ale to pewnie ta pogoda i ten upal
    > czesto tez przychodzi tesciowa i razem wychodzimy na spacer, a
    potem jak
    > wracamy, to juz ona na gore zanosi Anie, bo ja jak wchodze z nia
    na 2 pietro, t
    > o
    > mam potem niezla zadyszke smile

    no to dobrze kochanie że ci tak dużo pomagają bo już się bałam że
    sma musisz wszystkiemu sprostać.

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.08.08, 14:51
    bravciusmile fajnie że już lepiej się czujeszsmile
    i już niedługo połówkowe usg-szok! jak ten czas zapierniczasmile
    co do kupowania wszystkiego to ja pamiętam że też jakoś miałam opory
    na początku ale potem jak się z batutką rozkręciłyśmy to tylko jedna
    przed drugą się chwaliłyśmy co tam nowego kupiłyśmy naszym
    dziewczynombig_grin hi,hi,hismile))))))))))))
    ja bym ci radziła już pomalutku sobie wszystko kompletować bo z
    blizniakami to różnie bywa, chodzi mi o to że przeważnie wcześniej
    się rodzą niż pojedyńcze dzieco no i też pózniej będzie ci trudnie
    się poruszać, więc lepiej już zaczni pomalutku wszystko kupować no
    chyba że zdajesz się pózniej na swojego mężabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.08.08, 14:37
    hania2005 napisała:

    > Szew będę miała zalożony już tak szybko jak tylko można
    najwcześniej
    > czyli w 12tc. Boje się, bede musiała iśc na 3 dni do szpitala i
    > porzadnie mnie obszyjasmile No ale wiem ze nie mam wyjścia, bo
    inaczej
    > prawie nie mam szans na donoszenie. Chciałabym bardzo abym nie
    > musiała leżec, abym mogla w miare normalnie funkcjonowac. No
    > zobaczymy.

    będzie dobrze kochaniesmile najważniejsze żeby ci jak najszybciej
    założyli szewek żebyś była pewniejsza i bezpiecznasmile a 3 dni w
    szpitalu szybko minąsmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.08.08, 14:35
    batutka napisała:

    > a ja z Ania wychodze od jakiegos czasu na spacerki tylko
    wieczorkiem kiedy nie
    > ma juz takiej duchoty i slonca
    > lekarze mowia, zeby nie wychodzic z maluszkami jak jest okolo 30
    stopni wiec
    > sobie spacerki odpuszczamy w najbardziej goracych godzinach
    > dzis poszlismy na dwor jak Marcin wrocil z pracy, a wiec o przed
    19-ta
    > bylo super, zar nie lał sie z nieba, mozna bylo w koncu pooddychac
    normalnym
    > powietrzem smile

    powiem ci kochanie że ja też bym najchętniej z misią wychodziła
    dopiero o godz.19 na dwór, tylko u nas jest taki problem że miśka o
    godz.19 to już jest maruda i i gotowa na nocne spaniesmile i zawsze o
    godz.19 ją kąpiemy i zanim ją wybalsamujemy, nakarmimy to jest ok.
    godz.20 i ona już śpismile ale gdyby nie to, to też bym z nią
    wychodziła tak pózno na dwór.


    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.08.08, 22:35
    my wczoraj w nocy wróciłyśmy z miśką z nad jeziorabig_grin
    i powiem wam że trudno było nazwać to wypoczynkiem bo wróciłam
    bardziej zmęczona niż przed wyjazdemwink
    strasznie mnie wykończyło zajmowanie się miśką 24H na dobe. jednak
    co w domu to w domu bo puszcze ją na podłoge i się choć na chwile
    sobą sama zajmnie a iwczorkiem jak przychodzi mój misiek z pracy to
    on przejmuje opieke nad miśką a tam byłam z miśką sama i trzeba jej
    było non-stop pilonować. jestem wykończona!
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 04.08.08, 09:05
    witam was laseczki moje kochanekiss
    jak wam minoł weekend?
    my przesiedziałyśmy prawie non-stop na działce bo upał jak
    cholera! uncertain już mam dość tej pogodysad
    a wam-ciężaróweczkom to naprawde szczerze współczuje, bo w taki upał
    to już czuje jak musicie się okropnie czućuncertain no ale byle do
    jesieniwink
    ja dzisiaj znowu idę popołudniu z misią na działke a jutro jade do
    łodzi na tą rozmowe kwalifikacyjną na studia. stwierdziłam że
    podejde do tego na luzaka-jak mnie przyjmną to dobrze a jak nie to
    też dobrzebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 04.08.08, 09:06
    wczoraj miśka skończyła 10 miesięcybig_grin jak ten czas leci to szok! :-0
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 10:21
    sloneczko271 napisała:

    > wczoraj miśka skończyła 10 miesięcybig_grin jak ten czas leci to szok! :-0

    gratulacje dla Michasi smile)))))
    duza dziewczynka - moja Ania tez juz lada dzien skonczy 10 miesiecy (8 sierpnia)
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 04.08.08, 12:35
    Faktycznie, strasznie szybko leci!!
    Wszystkiego dobrego dla Misi kiss
  • sloneczko271 05.08.08, 00:29
    braviuśsmile)) misia dziękuje za życzeniabig_grin

    batutko jak zobaczyć to zdjęcie-bo mi się cos ono nie wyświetlauncertain
    buuu
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 06.08.08, 00:06
    sloneczko271 napisała:


    > batutko jak zobaczyć to zdjęcie-bo mi się cos ono nie wyświetlauncertain
    > buuu

    sloneczko, mowisz o zdjeciach bravci?
    poprobuj jeszcze kilka razy - ostatnio sie dziwne rzeczy dzieja z gazetowym
    fotoforum i czasem nic nie widac i wtedy trzeba do skutku klikac na link az sie
    pokaze uncertain
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 04.08.08, 10:20
    sloneczko271 napisała:

    > witam was laseczki moje kochanekiss
    > jak wam minoł weekend?
    > my przesiedziałyśmy prawie non-stop na działce bo upał jak
    > cholera! uncertain już mam dość tej pogodysad
    > a wam-ciężaróweczkom to naprawde szczerze współczuje, bo w taki upał
    > to już czuje jak musicie się okropnie czućuncertain no ale byle do
    > jesieniwink
    > ja dzisiaj znowu idę popołudniu z misią na działke a jutro jade do
    > łodzi na tą rozmowe kwalifikacyjną na studia. stwierdziłam że
    > podejde do tego na luzaka-jak mnie przyjmną to dobrze a jak nie to
    > też dobrzebig_grin

    oj, faktycznie, pogoda okropna - nie ma czym oddychac, a jeszcze w ciazy
    czlowiek sie meczy na maksa - ja juz ledwo chodze, a nie chce myslec co bedzie
    dalej uncertain
    naprawde, chociaz uwielbiam jak jest cieplo i jak jest lat, to juz wolalabym
    jakby bylo zimno

    a co do studiow - bardzo dobre podejscie: nie ma co sie przejmowac, bedzie
    dobrze, a stres na pewno nie pomoze smile
    powodzenia sloneczko na rozmowie kwalifikacyjnej - juz od jutra bedziesz
    studentka wink)
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 10:48
    batutka napisała:
    > a co do studiow - bardzo dobre podejscie: nie ma co sie
    przejmowac, bedzie
    > dobrze, a stres na pewno nie pomoze smile
    > powodzenia sloneczko na rozmowie kwalifikacyjnej - juz od jutra
    bedziesz
    > studentka wink)

    dzięki kochaniesmile)) jutro jak wrócimy z łodzi to dam wam znać jak
    mi poszłosmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 11:07
    sloneczko271 napisała:

    dzięki kochaniesmile)) jutro jak wrócimy z łodzi to dam wam znać jak
    > mi poszłosmile
    >

    koniecznie, koniecznie - czekamy na wiesci i trzymamy kciuki smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 04.08.08, 10:27
    sloneczko271 napisała:

    > my wczoraj w nocy wróciłyśmy z miśką z nad jeziorabig_grin
    > i powiem wam że trudno było nazwać to wypoczynkiem bo wróciłam
    > bardziej zmęczona niż przed wyjazdemwink
    > strasznie mnie wykończyło zajmowanie się miśką 24H na dobe. jednak
    > co w domu to w domu bo puszcze ją na podłoge i się choć na chwile
    > sobą sama zajmnie a iwczorkiem jak przychodzi mój misiek z pracy to
    > on przejmuje opieke nad miśką a tam byłam z miśką sama i trzeba jej
    > było non-stop pilonować. jestem wykończona!

    sloneczko, doskonale to rozumiem: bo jak sie jest w domu i na dodatek jest maz,
    to jest duuuzo lzej, bo i mezus pomoze, a i dziecko biega po mieszkanku, po
    podlodze i nie trzeba sie nim non stop opiekowac i nosic na rekach
    a na takich wyjazdach jest duzo gorzej: juz podlogi nie ma, a jak dziecko
    jeszcze nie chodzi, to domaga sie noszenia na rekach i 100% uwagi rodzica, a to
    bardzo meczy
    a dodatkowo nie bylo Twojego meza wiec faktycznie mozna sie zmeczyc takim
    odpoczynkiem wink))
    ja tez sie troche boje naszego wyjazdu na MAzury: Ania jak jest za dlugo na
    rekach albo w spacerowcce czy samochodzie, to juz marudzi, bo bardzo jej brakuje
    podlogi i spacerow po niej smile
    za bardzo po trawie nie lubi "chodzic" wiec trzeba ja bedzie na rekach nosic:
    no, ale jedziemy tam tylko na 2 dni i nie bede sama, tylko z Marcinem i tesciami
    (i bratankiem MArcina), poza tym mamy juz moc zaplanowanych atrakcji (np kajaki
    po Krutyni - ciekawe jak Ani sie spodoba) wiec mam nadzieje, ze nie bedzie zle...
    wynajmiemy sobie domek, a caly dzien bedziemy na kempingu z rodzinka
    ciekawe jak Ania zniesie zmiane otoczenia smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 10:54
    będzie dobrze batutkobig_grin niedosyć że będziesz miała marcina koło
    siebie to jeszcze reszte rodzinkibig_grin zobaczysz że wypoczniesz-oni
    nie dadza ci się zmęczyćsmile
    a kiedy dokładnie wyjeżdzacie?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 04.08.08, 10:55
    no dobra ja narazie zmykamsmile idę się podszykowac na wyjściesmile))
    zycze wam miłego dnia dziewczynysmile pa,pa,pasmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 11:06
    sloneczko271 napisała:

    > będzie dobrze batutkobig_grin niedosyć że będziesz miała marcina koło
    > siebie to jeszcze reszte rodzinkibig_grin zobaczysz że wypoczniesz-oni
    > nie dadza ci się zmęczyćsmile
    > a kiedy dokładnie wyjeżdzacie?

    chyba w piatek, albo w czwartek
    tylko my wyjedziemy gdzies o 4 rano, zeby Ania spala w samochodzie i zebysmy tam
    dojechali na 8, 9 akurat na jej pobudke smile

    ale nie wiadomo jak z tym wyjazdem bedzie - okazalo sie ze w tym tygodniu MArcin
    ma w pracy dyzur i w razie czego (jakiegos alarmu: bo Marcin zajmuje sie
    utrzymaniem baz danych i jakis innych waznych rzeczy w orangu - nie znam sie na
    tym , no, ale musi trzymac reke na pulsie,zeby ludzie mogli telefonowac wink)
    musi byc na miejscu, bo moze trzeba jechac na sajt (czy jak to tam sie pisze wink
    moze zamieni sie z kolega, ale jeden nie moze by wyjezdza, dzis zapyta sie
    innych, zobaczymy...
    jak nie bedzie sie mogl zamienic, to nie pojedziemy
    no, ale wcale sie tym nie zmartwie - z jednej strony chce mi sie jechac,a z
    drugiej sie boje wiec i tak i tak bedzie dobrze smile


    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 12:19
    wcale ci się batutko nie dziwie że się boisz tego wyjazdu. ale
    będzie dobrzesmile cholera! żeby tylko wam się ktoś zamienił na ten
    dyżuruncertain zawsze byście mieli pare dni oddechu no i bycia razemsmile
    ja się boję znowu o ten wyjazd do tunezijuncertain po tym jak dostałam w
    kość nad jeziorem to jakoś też tak zabardzo nawet nie mam już ochoty
    na ten wyjazduncertain
    no ale już odrotu nie ma bo już zapłaciliśmy, no ale może tym razem
    będzie lepiej bo będzie ze mną misiek.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 04.08.08, 23:39
    no, jednak nie jedziemy na MAzury smile
    Marcin ma ten dyzur, nie moze sie zamienic z nikim, a poza tym to jego pierwszy
    dyzur w nowej pracy - wczesniej w starej pracy tez sie tym zajmowal, no, ale tu
    w nowej ma swoj pierwszy dyzur i tak sobie rozmawialismy, ze lepiej zostac i
    pokazac, ze jednak podchodzi do tego powaznie, a nie jedzie sobie na wywczas wink
    ja sie tym nie przejelam i w sumie to nawet sie ucieszylam - bedzie mniej stresu smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 05.08.08, 00:35
    batutka napisała:

    > no, jednak nie jedziemy na MAzury smile
    > Marcin ma ten dyzur, nie moze sie zamienic z nikim, a poza tym to
    jego pierwszy
    > dyzur w nowej pracy - wczesniej w starej pracy tez sie tym
    zajmowal, no, ale tu
    > w nowej ma swoj pierwszy dyzur i tak sobie rozmawialismy, ze
    lepiej zostac i
    > pokazac, ze jednak podchodzi do tego powaznie, a nie jedzie sobie
    na wywczas ;-
    > )
    > ja sie tym nie przejelam i w sumie to nawet sie ucieszylam -
    bedzie mniej stres
    > u smile

    powiem ci kochanie że może to i lepiej że nie jedziecie. jeszcze
    zdążycie się wywaczsować z waszymi dziewczynkamibig_grin
    a teraz sobie odpoczywaj. chociaż z drugiej strony tam by było pół
    twojej rodzinki to by napewno wam bardzo pomogli, no ale wiadomo że
    dla dziecka mama to zawsze mama i pewnie ania i tak by się bardzo
    domagała twojego noszenia na ręcach.
    powiem ci że miśka to się ostatnio zrobiła taka mała ,,terrorystka"
    że szok! uncertain no tak się nauczyła wymuszać wszystko co jej się zachce
    że szok! ja oczywiście jej nie ulegam jak widze że przegina ale ona
    też nie popuszcza i jak czegoś jej zabraniam albo jej nie daje tego
    co akurat chce to wyje jak syrena i się rzuca na podłogeuncertain
    kurcze! jeszcze troche i supernianie trzeba będzie zamówićwink

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 06.08.08, 00:04
    sloneczko271 napisała:

    powiem ci kochanie że może to i lepiej że nie jedziecie. jeszcze
    > zdążycie się wywaczsować z waszymi dziewczynkamibig_grin
    > a teraz sobie odpoczywaj. chociaż z drugiej strony tam by było pół
    > twojej rodzinki to by napewno wam bardzo pomogli, no ale wiadomo że
    > dla dziecka mama to zawsze mama i pewnie ania i tak by się bardzo
    > domagała twojego noszenia na ręcach.
    > powiem ci że miśka to się ostatnio zrobiła taka mała ,,terrorystka"
    > że szok! uncertain no tak się nauczyła wymuszać wszystko co jej się zachce
    > że szok! ja oczywiście jej nie ulegam jak widze że przegina ale ona
    > też nie popuszcza i jak czegoś jej zabraniam albo jej nie daje tego
    > co akurat chce to wyje jak syrena i się rzuca na podłogeuncertain
    > kurcze! jeszcze troche i supernianie trzeba będzie zamówićwink
    >

    hihi smile
    nie bedzie chyba taz zle smile
    moja Ania z kolei nie placze jak jej sie cos zabierze - tylko domaga sie stalej
    adoracji i czestego noszenia na rekach smile
    a jak juz przyjdzie ukochany tatus z pracy, to wtedy jest placz, bo tatus musi
    wziac na raczki wink
    w ogole Ania to coreczka tatusiowa - ostatnio rano jak Marcin szedl do pracy,
    wzial ja na rece i dal calusa i juz mial wychodzic wiec ja ja chcialam przejac i
    wzaiac na rece, a ona absolutnie nie chciala do mnie isc, odkrecala sie - a jak
    ja wzielam na rece, to sie rozplakala smile)
    podobnie jest z usypianiem nocnym po kapieli - najlepiej lubi jak ja tatus
    nakarmi i uspi smile
    a jak na przyklad wraca z pracy, to sie bardzo cieszy, az cala sie smieje i
    macha raczkami i nozkami - Marcin sie z nia wita i idzie umysc rece do lazienki
    i wtedy Ania placze, bo tatus znikl na kilka sekund - no, a jak go znow widzi,
    to jest szczesliwa smile
    za mna tez szaleje - no, ale co tatus to tatus wink
    ja mysle, ze jest to tez spowodowane tym, ze rzadziej go widzi - rano sie chwile
    widza, a potem wieczorkiem jak wraca z pracy wiec domaga sie adoracji ze strony
    tatusia smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 04.08.08, 23:45
    sloneczko271 napisała:

    > wcale ci się batutko nie dziwie że się boisz tego wyjazdu. ale
    > będzie dobrzesmile cholera! żeby tylko wam się ktoś zamienił na ten
    > dyżuruncertain zawsze byście mieli pare dni oddechu no i bycia razemsmile
    > ja się boję znowu o ten wyjazd do tunezijuncertain po tym jak dostałam w
    > kość nad jeziorem to jakoś też tak zabardzo nawet nie mam już ochoty
    > na ten wyjazduncertain
    > no ale już odrotu nie ma bo już zapłaciliśmy, no ale może tym razem
    > będzie lepiej bo będzie ze mną misiek.

    o! to super - nie wiedzialam,ze juz zaplaciliscie i ze wszystko zaklepane smile
    a kiedy dokladnie wyjezdzacie?

    sloneczko, a ja wlasnie mialam Ci napisac, ze w programie tvn style (mamo to ja)
    lekarz pediatra mowil, ze do 1 miesiaca nie powinno sie z maluszkiem latac
    samolotem, bo po pierwsze zmiana cisnienia i moga uszy bolec, a po drugie w
    klimatyzowanym pomieszczeniu latwo zlapac jakis wirus, chorobe od innych
    no, ale w sumie te dwa argumenty nie sa jakos bardzo odstraszajace - nic na
    pewno sie nie stanie, a lekarz pewnie mowil bardziej profilaktycznie
    kolezanki z forum "mamy pazdziernikowe" lataja juz od dawna i nic sie nie dzialo
    wiec sie nie martw smile

    fajnie bedziecie mieli - zazdroszcze smile
    jakbym nie byla w ciazy tez na pewno bysmy gdzies wybyli, no, a tak trza na
    dupsku siedziec w domu wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 05.08.08, 00:41
    batutko ja też oglądałam ten program gdzie pediatra mówił o tym
    lataniu z maluchem. co do klimatyzacij to ja ci powiem tak: jakieś
    wirusy i bakterie to może dziecko złapać wszędzie-chociażby w
    supermarkecie, w autobusie itp. więc akurat o to się tak bardzo
    jakoś nie martwie. bardziej mnie martwi ta zmiana ciśnienia w
    samolocie i te bolące uszy bo ja sama jak gdzieś lecieliśmy to
    zawsze mnie uszy bolą (jakoś jestem wrażliwa na zmiane ciśnienia) :-
    ( i boję się o te uszy u misi no ale mam nadzieję że nie będzie tak
    zlesmile
    teraz już odwrotu nie ma bo kasa wpłacona. a wylatujemy za 3
    tygodnie.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 05.08.08, 23:58
    sloneczko271 napisała:

    > batutko ja też oglądałam ten program gdzie pediatra mówił o tym
    > lataniu z maluchem. co do klimatyzacij to ja ci powiem tak: jakieś
    > wirusy i bakterie to może dziecko złapać wszędzie-chociażby w
    > supermarkecie, w autobusie itp. więc akurat o to się tak bardzo
    > jakoś nie martwie. bardziej mnie martwi ta zmiana ciśnienia w
    > samolocie i te bolące uszy bo ja sama jak gdzieś lecieliśmy to
    > zawsze mnie uszy bolą (jakoś jestem wrażliwa na zmiane ciśnienia) :-
    > ( i boję się o te uszy u misi no ale mam nadzieję że nie będzie tak
    > zlesmile
    > teraz już odwrotu nie ma bo kasa wpłacona. a wylatujemy za 3
    > tygodnie.

    ale Wam dobrze, odpoczniecie i zwiedzicie sobie - fajowo smile
    ja tez tak chceeeeeeeee smile
    no, ale to jak dzieciaki podrosna wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 04.08.08, 11:00
    oj, powiem Wam, ze mialam okropnie meczacy weekend
    jak juz Wam pisalam: pojechalismy na nasza dzialke w sobote
    to mial byc relaks, odpoczynek na swiezym powietrzu, a byla meczarnia
    otoz: wyjechalismy z Warszawy o 10.00 i powinnismy byc na dzialce przed 12.00, a
    bylismy przed 14.00
    stalismy w gigantycznym korku (to droga na Mazury i duzo osob jechalo na
    wakacje) - na szczescie Ania spala, a jak sie obudzila to jeszcze godzine
    jechalismy i ku mojemu zdziwieniu w ogole nie plakala, tylko miala swietny humorek
    no, ale jazda w goracym, nieklimatyzowanyum aucie byla koszmarem
    (klimke juz nam zrobia w tym tygodniu, nareszcie wink
    mielismy juz zawracac do domu, ale Marcin kogos w sklepie zapytal sie o objazd i
    znalezlismy ladny objazd wiec szybko dotarlismy na dzialke
    rozlozylismy kocyk, Anie rozebralam do naga (obsikala mi spodnice dwa razywink) i
    jak juz sie zaczelismy dobrze bawic, a trwalo to raptem 10 minut, zaczal wiac
    silny wiatr i zaczela sie burza i deszcz
    dobrze, ze sie calkiem nie rozpakowalismy i nie zaczelismy grillowac
    szybko wskoczylismy do samochodu, zeby przeczekac burze
    na szczescie Ani sie bardzo podobalo i piszczala z zachwytu jak strzelaly
    pioruny wink
    mnie sie mniej podobalo
    w koncu nastala godzina 14.30 wiec tzreba bylo Anie nakrmic, zrobilismy mleczko,
    MArcin ja nakarmil i juz Ania zaczela marudzic do spania, bo to czas jej drzemki byl
    lało caly czas wiec stwierdzilismy, ze trzeba wracac do domu, tym bardziej,ze
    Ania usnela
    no i po 3,5 godzinach jazdy samochodem i 10 minutach na swiezym powietrzu,
    wrcocilismy do domku smile
    w drodze do domu jeszcze sie coca cola oblalam cala (przy otwieraniu), ale juz
    nie bylam wsciekla, a raczej wszystko zaczelo mnie smieszyc wink))
    wrocilismy szybciutko, bo do Warszawy nie bylo zadnych korkow
    a jak wrocilismy, to w domu mielismy jeszzcze jedna niespodzianke:
    otoz Ania ucieszylo sie, ze jest juz na wlasnym, podlogowym gruncie i zaczela
    szalec z zadowolenia, wiec my spokojnie jedlismy sobie obiadek, a Ani zdjelismy
    pieluszke zeby jej pupcia odpoczela
    caly czas kolo nas sie krecila i caly czas mielismy ja na oku - hm..albo nam sie
    tak wydawalo
    w pewnej chwili ja patrze, a Ania ma buzie brudna jak po czekoladzie - ja
    patrze, a ona zrobila kupe na podloge, weszla w nia nogami i kawalek podniosla i
    upackala sobie buzie - sama byla z siebie bardzo zadowolona wink
    my w poplochu, szybko ja wykapalismy, umylismy zeby (w razie gdyby troche sie
    jej dostalo do buzki), no komedia wink))

    tak wiec jak widzicie sobote mielismy super wink

    wczoraj juz bylo lepiej, poszlismy do tesciow na obiadek wiec bylo spokojnie smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 04.08.08, 12:27
    batutkosmile))))))))))))
    powiem ci że czytałam twoją opowieść z weekendu i się uśmiałam do
    łez:'-))))))))))))))))))))))) bo to naprawde było śmieszne ale już
    czuje jakie to wszystko musiało być męcząceuncertain
    ale teraz napewno często będziecie to wspominać i sami będziecie się
    z tego śmiaćbig_grin
    ale weekend nie do pozazdroszczeniauncertain ale śmiesznysmile))))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 04.08.08, 12:46
    Ale sobota Batutko smile))) A "czekoladowe" zakończenie najlepszesmile))))

    A my poszliśmy na festyn i koncert Krawczyka i stwierdziłam, że straszny dziad
    ze mnie. po jakims czasie dreptania i pogaduszek tu i ówdzie ze znajomymi
    strasznie mnie zaczęły stopy z dołu boleć. Normalnie myślałam, że mi wejdą do
    tylka. Potem mnie rozbolał brzuch i glowa sad Nie przemeczalam się, az tak
    strasznie, ale chyba sie przeliczyłam co do swoich moliwości, albo nie mam w
    ogóle kondycji po tym moim lezeniu! A dziś rano to mialam zakwasy !! No i
    jeszcze mnie brzuch dolem pobolewa. A czy Was w ciąży bolalo krocze? Bo mnie tak
    jakby cos ciągło w dół. Czy to normalne?
    Chyba pora siadnać na dupsku i sie pożegnać z przyjemnościami uncertain
  • batutka 04.08.08, 23:35
    bravia1 napisała:


    > jeszcze mnie brzuch dolem pobolewa. A czy Was w ciąży bolalo krocze? Bo mnie ta
    > k
    > jakby cos ciągło w dół. Czy to normalne?
    > Chyba pora siadnać na dupsku i sie pożegnać z przyjemnościami uncertain

    bravcia, a jaki to rodzaj ciagniecia? takie jak na @ czy takie klucie?
    bo jesli klucie, to jest to rozciaganie wiazadel macicy - po prostu dzidzie
    rosna, macica sie rozciaga i daje o sobie znac smile
    ja tez to mam smile
    a jak na @, to tez czeste zjawisko i mozna na to wziac nospe - podobno nic
    niepokojacego - ja z Ania tak czesto mialam
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 05.08.08, 12:05
    jesli chodzi o bóle krocza to właśnie tak ciągnie. A brzuch to różnie boli-raz
    kłuje, raz jak na @. nie występuje to często i da sie przezyć wink Ale lepiej
    wiedziec co i jaksmile
  • sloneczko271 05.08.08, 00:45
    bravia1 napisała:

    > Ale sobota Batutko smile))) A "czekoladowe" zakończenie
    najlepszesmile))))
    >
    > A my poszliśmy na festyn i koncert Krawczyka i stwierdziłam, że
    straszny dziad
    > ze mnie. po jakims czasie dreptania i pogaduszek tu i ówdzie ze
    znajomymi
    > strasznie mnie zaczęły stopy z dołu boleć. Normalnie myślałam, że
    mi wejdą do
    > tylka. Potem mnie rozbolał brzuch i glowa sad Nie przemeczalam się,
    az tak
    > strasznie, ale chyba sie przeliczyłam co do swoich moliwości, albo
    nie mam w
    > ogóle kondycji po tym moim lezeniu! A dziś rano to mialam
    zakwasy !! No i
    > jeszcze mnie brzuch dolem pobolewa. A czy Was w ciąży bolalo
    krocze? Bo mnie ta
    > k
    > jakby cos ciągło w dół. Czy to normalne?
    > Chyba pora siadnać na dupsku i sie pożegnać z przyjemnościami uncertain


    hi,hi,hismile)) kochanie nie jesteś ,,dziad" tylko jestes w ciąży i to
    mnogiej! big_grin to wszystko jest normalnebig_grin
    ja pamiętam jak wystarczyło że się troche przeszłam i odrazu byłam
    tak zmęczona jak bym jakiś maraton przeszłabig_grin a ty masz podwójne
    obciążenie. co do tego ciągnięcia w kroczu to ja też tak troche
    miałam i się bałąm że to się szyjka skraca ale wtedy lekarz mi mówił
    że z szyjką wszystko ok, więc nie wiem co to było? może to jakieś
    ścięgna czy mięśnie ćwiczą już do porodu?
    ale może lepiej braviuś powiedz jak najszybciej o tym swojemu
    ginkowi-na szyjke macicy lepiej dmuchać i chuchać.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 05.08.08, 12:06
    powiem, powiem- na najbliższej wizycie.
  • batutka 04.08.08, 23:36
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile))))))))))))
    > powiem ci że czytałam twoją opowieść z weekendu i się uśmiałam do
    > łez:'-))))))))))))))))))))))) bo to naprawde było śmieszne ale już
    > czuje jakie to wszystko musiało być męcząceuncertain
    > ale teraz napewno często będziecie to wspominać i sami będziecie się
    > z tego śmiaćbig_grin
    > ale weekend nie do pozazdroszczeniauncertain ale śmiesznysmile))))

    smieszny, smieszny smile
    wlasnie jak na ten temat z Marcinem rozmawialismy, to tez mowilismy, ze mimo
    wszystko bylo smiesznie i bedzie co wspominac wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 05.08.08, 00:10
    musze sie pochwalic, ze Ania juz prawie od tygodnia nie je o polnocy smile))))
    karmilismy ja o 21.00, potem spala i o polnocy karmilismy ja "na spiocha"
    jak nie zjadla, to potrafila sie obudzic w srodku nocy i trzeba bylo karmic
    chcialam juz od dawna ja przestawic zeby nie jadla o polnocy (bo i my z Marcinem
    sie chcielismy wyspac - najczesciej to ona karmil), a poza tym juz takie duze
    dziecko nie musi jesc o tej porze
    no i udalo sie - najpierw jej zmniejszalam porcje, a potem nic jej nie dalismy i
    nie obudzila sie w nocy smile
    w ogole nie potrzebuje tyle jedzonka, bo jak sie budzi rano i ja karmie o 9.00,
    to nie zjada wszystkiego smile
    ciesze sie, bo juz mamy z glowy nocne karmienie
    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 05.08.08, 00:49
    batutka napisała:

    > musze sie pochwalic, ze Ania juz prawie od tygodnia nie je o
    polnocy smile))))
    > karmilismy ja o 21.00, potem spala i o polnocy karmilismy ja "na
    spiocha"
    > jak nie zjadla, to potrafila sie obudzic w srodku nocy i trzeba
    bylo karmic
    > chcialam juz od dawna ja przestawic zeby nie jadla o polnocy (bo i
    my z Marcine
    > m
    > sie chcielismy wyspac - najczesciej to ona karmil), a poza tym juz
    takie duze
    > dziecko nie musi jesc o tej porze
    > no i udalo sie - najpierw jej zmniejszalam porcje, a potem nic jej
    nie dalismy
    > i
    > nie obudzila sie w nocy smile
    > w ogole nie potrzebuje tyle jedzonka, bo jak sie budzi rano i ja
    karmie o 9.00,
    > to nie zjada wszystkiego smile
    > ciesze sie, bo juz mamy z glowy nocne karmienie
    > smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))


    oj! big_grin to super! gratulacjebig_grin powiem ci batutko że właśnie
    ostatnio miałam ci się pytaćo to czy jeszcze anie karmicie na
    śpiocha ale jakoś wyszło mi to z głowybig_grin
    zawsze to krok do przodubig_grin
    a jak teraz ani idzie jedzenie objadków?
    miśka to teraz wszystko by próbowała to co my akurat jemysmile))
    wygląda to komicznie bo normalnie wyjada nam z talerzasmile))))
    hi,hi,hibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 05.08.08, 23:56
    sloneczko271 napisała:

    > oj! big_grin to super! gratulacjebig_grin powiem ci batutko że właśnie
    > ostatnio miałam ci się pytaćo to czy jeszcze anie karmicie na
    > śpiocha ale jakoś wyszło mi to z głowybig_grin
    > zawsze to krok do przodubig_grin
    > a jak teraz ani idzie jedzenie objadków?
    > miśka to teraz wszystko by próbowała to co my akurat jemysmile))
    > wygląda to komicznie bo normalnie wyjada nam z talerzasmile))))
    > hi,hi,hibig_grin

    sloenczko - z obiadkami troche lepiej
    sloiczkowych to nawet do ust nie chce wziac, ale moje nawet zjada wink
    lubi np. klipsiki z miesa mielonego
    a dzis jej dalam do miesa zamiast ziemniakow kasze jaglana
    wyczytalam, ze jest niesamowicie zdrowa i ze powinno sie ja jak najczesciej
    dawac dzieciom
    jest najzdrowsza ze wszystkich kasz
    latwa do zrobienia (kupujesz kasze i odmierzasz szklanke i myjesz dokladnie na
    sitku,a potem wrzucasz na 2 i pol szkalnki gotujacej sie wody, troszke solisz,
    dodajesz lyzke masla i to sie gutuje na malym ogniu przez 20 minut, potem
    sprawdzasz czy jest miekka - mozesz jeszcze po wylaczeniu gazu nie odkrywac
    przykrywki, tylko pozwolic tej kaszy dojsc - podobnie jak z ryzem)
    Ani smakowala ta kasza smile)))
    a podobno tez jest swietna z tartym jablkiem, na slodko - no, ale do miesa tez
    jak najbardziej sie nadaje - no i najwazniejsze, ze zdrowa
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.08.08, 00:16
    co dzis porabialyscie?
    ja dzis caly dzien sama z Ania - Marcin jeszcze w pracy od rana
    ma ten dyzur i okazalo sie, ze jakies dyski twarde padly i musi siedziec z
    innymi - no, ale wlasnie dzwonil, ze juz jedzie
    na szczecie konczy mu sie ten dyzur w niedziele, bo naprawde od poniedzialku
    same alarmy ;-/
    ja z Ania dzis wyszlam na pol godziny na dwor, dluzej sie nie dalo, bo myslalam,
    ze nas wywieje - wichura straszna, Ani sie nie podobalo smile
    odwiedzilysmy tylko kozy i do domku
    potem sie nudzilysmy smile
    a wieczorkiem sama Anie wykapalam (a raczej sie z nia wykapalam jak zwykle smile,
    nakarmilam i uspilam smile
    a teraz internetuje, ale juz niedlugo bo spac mi sie zaczyna chciec smile
    popatrze na jakies aukcje na allegro, moze mi cos wpadnie w oko smile
    nie wiem czy Wam pisalam, ale wygralam te torebke mexxa (juz ja Wam
    pokazywalam), bardzo fajna jest smile
    i kupilam tez sobie kurtke, ale okazala sie niewypalem - zupelnie inaczej
    wyglada w rzeczywistosci niz na zdjeciu, chyba ja sprzedam, albo bedzie wisiec w
    szafie, albo na pck oddam uncertain
    a jak bylam na zakupach w niedziele, to znow kupilam sobie torebke - normalnie
    jakas wariatka jestem smile
    no i upolowalam ostatnio zegarek, ktory chodzil za mna juz od jakiegos czasu -
    jeszcze nie dotarl, ale mam nadzieje, ze spodoba mi sie na zywo, oto on:
    img513.imageshack.us/img513/9126/399912869gt7.jpg
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.08.08, 00:24
    a ja mam jutro (a wlasciwie dzis, bo to juz sroda) wizyte i usg
    zobaczymy jak sie ma Majka smile
    wizyta o 19 smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.08.08, 00:25
    nie wiem czy juz sie Ciebie pytalam: czy czujesz juz ruchy dzieci?
    pewnie dwojka daje Ci niezle popalic wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 06.08.08, 11:29
    Batutko dokładnie wczoraj poczułam takie jakby delikatne pukanie od środka smile)))
    Więc to chyba to!!!! Leżę sobie, a tu tak jakby malenkie dziecko mnie w skórę
    dotykało paluszkiem smile)) Dziś też z rana to czułam. popalić jeszcze nie dają,
    ale już pewnie się szykują smile))

    powodzenia Batutko na wizycie! Koniecznie napisz co i jak . Ja idę jutro na
    14.20, więc Wam napiszę co u mnie smile
  • batutka 07.08.08, 11:05
    bravia1 napisała:

    > Batutko dokładnie wczoraj poczułam takie jakby delikatne pukanie od środka smile))
    > )
    > Więc to chyba to!!!! Leżę sobie, a tu tak jakby malenkie dziecko mnie w skórę
    > dotykało paluszkiem smile)) Dziś też z rana to czułam. popalić jeszcze nie dają,
    > ale już pewnie się szykują smile))
    >
    > powodzenia Batutko na wizycie! Koniecznie napisz co i jak . Ja idę jutro na
    > 14.20, więc Wam napiszę co u mnie smile

    ale super - no, to na pewno juz ruchy - codziennie beda coraz wieksze smile
    ale jakby byly dni ciszy, to sie nie niepokoj, bo na poczatku dzieci sa male i
    maja duzo miejsca w brzuszku wiec nie codziennie musisz je czuc - dopiero
    pozniej jak juz ciaza bedzie wieksza dadza Ci popalic - tym bardziej, ze jest
    dwojka smile

    a jak tam po wizycie bravcia?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 11:09
    oj! tak, taksmile)) pózniej to ci bravciu dadzą popalićbig_grin kopniki
    będę codzinniebig_grin bo dwójeczka dzieciaków to napewno będzie im
    ciasnosmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.08.08, 10:33
    batutkosmile spróbuje misi zrobić tą kasze jaglanąsmile)) a te klopsiki
    mięsne to jak jej robisz?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.08.08, 10:57
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile spróbuje misi zrobić tą kasze jaglanąsmile)) a te klopsiki
    > mięsne to jak jej robisz?

    sloneczko, ja po prostu robie malutkie kuleczki z surowego miesa mielonego
    (posolonego juz - takie kupuje) i nic nie dodaje do tego miesa - po prostu robie
    kulki (srednica gdzies ze ze 2, 3 cm) i wrzucam na wrzatek leciutko osolony i
    pogotuje sie to chwile i gotowe - nic latwiejszego smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 10:59
    batutka napisała:
    > sloneczko, ja po prostu robie malutkie kuleczki z surowego miesa
    mielonego
    > (posolonego juz - takie kupuje) i nic nie dodaje do tego miesa -
    po prostu robi
    > e
    > kulki (srednica gdzies ze ze 2, 3 cm) i wrzucam na wrzatek
    leciutko osolony i
    > pogotuje sie to chwile i gotowe - nic latwiejszego smile

    oj to musze spróbować zrobić misi takie kuleczkismile)) ciekawe czy
    będzie mi je jadłabig_grin ale napewno tak bo ona widze że będzie mała
    kiełbasiarawink hi,hi,hi i lubi mięsko tak jak mamusiabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.08.08, 11:03
    sloneczko271 napisała:


    > oj to musze spróbować zrobić misi takie kuleczkismile)) ciekawe czy
    > będzie mi je jadłabig_grin ale napewno tak bo ona widze że będzie mała
    > kiełbasiarawink hi,hi,hi i lubi mięsko tak jak mamusiabig_grin

    Ania z kolei z mieskiem to tak sobie (dobrze, ze to mielone lubi - kurczaka
    mniej, ale tez zje jakos) - ale kielbase uwielbia smile)
    ostatnio bylismy na spacerze z MArcinem i bardzo nam sie jesc zachcialo - Marcin
    wpadl do sklep i kupil peto podwawelskiej i chcleb i tak wcinalismy na dworzu
    ten zestawik - a Ania tez sie na ta kielbase rzucila i jadla az milo wink


    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 11:07
    batutka napisała:
    > Ania z kolei z mieskiem to tak sobie (dobrze, ze to mielone lubi -
    kurczaka
    > mniej, ale tez zje jakos) - ale kielbase uwielbia smile)
    > ostatnio bylismy na spacerze z MArcinem i bardzo nam sie jesc
    zachcialo - Marci
    > n
    > wpadl do sklep i kupil peto podwawelskiej i chcleb i tak
    wcinalismy na dworzu
    > ten zestawik - a Ania tez sie na ta kielbase rzucila i jadla az
    milo wink

    hi,hi,hibig_grin no to musieliście śmiesznie wyglądać na dworze z tą
    kiełbachąsmile))))))))))
    ale ja też bym się chętnie rzuciła na taki zestawik-pychotkasmile))

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.08.08, 10:34
    a do tej kaszki jaglanej to co dodajesz jeszcze? mięsko czy co?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.08.08, 10:38
    ciężaróweczki moje jak tam po wizycie? smile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.08.08, 10:47
    sloneczko271 napisała:

    > ciężaróweczki moje jak tam po wizycie? smile))

    nie bylam wczoraj u lekarza - przelozylismy na 13 sierpnia
    Marcin musial odespac dyzur - wyobrazcie sobie, ze mial takie alarmy, ze jak
    poszedl do pracy we wteorek na 9 rano, to wrocil nastenego dnia, w srode o 8.00 :-0
    ciagle sie cos sypalo, az dzwonili do Francji (tam maja glowna siedzibe) - no,
    ale Marcin sie spisal na medal - poradzil sobie ze wszystkim i nawet szef
    wczoraj do niego mail napisal, ze wykonal dobra robote i super przeszedl chrzest
    bojowy smile
    jak wrocil to tak mu sie spac chcialo,ze stwierdzilismy, ze przelozymy jednak te
    wizyte smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 10:49
    oj! to super! że marcin tak sobie świetnie poradziłbig_grin pokazał że
    jest dobrym fachowcemsmile))

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.08.08, 10:53
    sloneczko271 napisała:

    > oj! to super! że marcin tak sobie świetnie poradziłbig_grin pokazał że
    > jest dobrym fachowcemsmile))
    >
    noooo smile
    on juz sie zajmowal takimi rzeczami jak pracowal w erze i nokii, ale tu one sa o
    wiele bardziej skomplikowane i dlatego bal sie tego dyzuru - ale wszystko wyszlo
    super smile
    no i jednak to milo jak szef pochwali, czlowiekowi az sie chce pracowac wink

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 10:55
    batutka napisała:
    > no i jednak to milo jak szef pochwali, czlowiekowi az sie chce
    pracowac wink

    pewnie że taksmile zawsze taka pochwała dodaje skrzydełbig_grin i aż się
    chce starać i pracowaćsmile)) i wogóle to było miłe że go docenił i
    wysłał mu tego mejla z pochwłą.

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.08.08, 10:40
    ja we wtorek odrazu po powrocie z uczelni z tej rozmowy
    kwalifikacyjne pojechałam nad rzeke z misią do moje przyjaciółkibig_grin
    i siedziałyśmy tam do wczoraj wieczórsmile)) było bardzo fajniebig_grin
    na studia się DOSTAŁAMbig_grin już podpisali ze mną umowę i od paziernika
    zaczynambig_grin pozanałam już 2 dziewczyny-bardzo fajne zresztąsmile))
    no zobaczymy jak to będziesmile mam nadzieję że jakoś przeżyję te
    studiabig_grin i zdołam to wszystko pogodzić razembig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.08.08, 10:42
    co do zdjęćsmile) to ja nie wiem co jest ale bravci zdjęcie
    zobaczyłambig_grin bravciu brzuszek masz ślicznybig_grin a batutko nie mogę
    zobaczyćsad no nie che mi się wyświetlićsad(( buuu
    ten zegarek batutko też nie mogę zobaczyćuncertain kurcze! co jest?!
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.08.08, 10:44
    sloneczko271 napisała:

    > co do zdjęćsmile) to ja nie wiem co jest ale bravci zdjęcie
    > zobaczyłambig_grin bravciu brzuszek masz ślicznybig_grin a batutko nie mogę
    > zobaczyćsad no nie che mi się wyświetlićsad(( buuu
    > ten zegarek batutko też nie mogę zobaczyćuncertain kurcze! co jest?!

    sloneczko, ale ja nie zamiescilam swojego ciazowego zdjecia smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 10:47
    batutka napisała:
    > sloneczko, ale ja nie zamiescilam swojego ciazowego zdjecia smile

    nie?! big_grin to coś mi się porąbałosmile)))))))))))))))))
    no to, to braviu widziałam w końcusmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.08.08, 10:51
    batutka napisała:

    > sloneczko271 napisała:
    >
    > > co do zdjęćsmile) to ja nie wiem co jest ale bravci zdjęcie
    > > zobaczyłambig_grin bravciu brzuszek masz ślicznybig_grin a batutko nie mogę
    > > zobaczyćsad no nie che mi się wyświetlićsad(( buuu
    > > ten zegarek batutko też nie mogę zobaczyćuncertain kurcze! co jest?!
    >
    sloneczko, to ja podam link do aukcji tego zegarka - bo wczesniej dalam samo
    zdjecie zegarka, ale one sa w ciaglej sprzedazy wiec podam link do aukcji:
    www.allegro.pl/item412343851_nowy_zegarek_diesel_dz5109_damski_.html

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.08.08, 10:57
    nooooooo powiem ci kochanie że bardzo ładny ten zegareczekbig_grin
    naprawde mi się podobasmile))
    szkoda że ja nie mogę nosić zegarkówuncertain zawsze mam potem na ręce
    uczulenieuncertain buuu i już od lat nie nosze wogóle zegarków. zawsze
    godzine sprawdzam na telefonie.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png