• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

co dalej po HSH ? Dodaj do ulubionych

  • 19.09.08, 16:16
    Witam Was Kochane.
    Wiem, że ten temat się już pojawił, ale mam prośbę, czy któraś z Was mogłaby mi opisać co można zrobić dalej gdy HSG wyjdzie dobrze? Nie wiem co myśleć. Od prawie trzech lat staramy się o drugie dziecko- mam 6,5 letniego synka. Wyniki wychodzą dobrze a tu dalej nic. Zabieg miałam we wtorek, bardzo mnie bolało, straszne przeżycie, a do tego cały czas krwawię. Nie wiem czy to normalne. Różnie czytałam. Lekarz powiedział, że kontrast przepływał prawidłowo.Jajowody niby drożne. Więc skąd ten ból? I czy jest jeszcze szansa na dziecko ? Co dalej? Laparoskopii się bardzo boję, nie wiem czy się na to zdecyduję. Pomóżcie. Dzięki, pozdrówka
    Zaawansowany formularz
    • 19.09.08, 21:04
      Myslę, że każda z nas inaczej przezywa hsg. Nie wiem ską u ciebie
      bół, raczej to badanie jest bolesne. Może mialaś jakies bardzo
      drobne zrosty. Mysle, że jeżeli wszystko oki, to może spróbujcie
      inseminacji, o ile M. ma dobre wyniki nasienia.
    • 19.09.08, 22:02
      zemnie po hsg krew sie lala bo mnialam niedrozne
      jajowody
      • 19.09.08, 22:31
        dzięki za odpowiedź. Czyli mogę podejrzewać , że coś było nie tak, a przez
        kontrast lekarz udrożnił jajowody, dlatego potem wynik wyszedł dobry. Dowiem się
        jeszcze wszystkiego 8 października na wizycie.Tylko czy można współżyć od razu
        po HSG? Słyszałam, że to może ewentualnie zaszkodzić jeśli się zajdzie w
        pierwszym cyklu po tym badaniu.
        • 19.09.08, 22:35
          wszystko musi sie zagojc mi lekarz odradzal od razu
          wspolrzycie kilka tygodni zby wszystko bylo dobrze pozdrawiam
          • 19.09.08, 22:36
            wspolzyc
            • 19.09.08, 22:41
              Lekarz odradzał wam współzycie na kilka tygodni??? O ile mi wiadomo,
              to raczej nie zaleca się starań w tym samym cyklu, bo jajeczjo może
              byc naświetlone, ale w nastepnych jak najbardziej. Wiele dziewczyn
              zaszlo w ciażę po hsg, więc chyba lepiej brac sie do pracy niż
              czekać. MY w kazdym razie probujemy.
              • 19.09.08, 22:50
                Dzięki. Ja chyba też się wezmę z M. od razu do pracy. Mnie również nic lekarz
                nie mówił , żeby nie współżyć w tym cyklu. Co będzie to będzie i już. Szkoda
                czasu. Dla mnie 3 lata to dużo.. Powoli tracę nadzieję, a w zasadzie już ją
                straciłam. Może po tym badaniu coś się w końcu ruszy. Pozdrawiam.
                • 21.09.08, 02:02
                  ja miałam HSG 26 sierpnia, też ogromnie mnie bolało bo okazało się
                  że lewa strona niedrożna. Dodatkowo potem mój lekarz stwierdził że
                  skoro mnie tak bolało to może i prawą stronę mi udrożnili...
                  Diagnoza mojego lekarza po otrzymaniu wszystkich naszych wyników ----
                  > inseminacja albo in vitro.
                  Dzisiaj mój 35 dzień cyklu, gdzie w ogóle dałam na luz bo lekarz
                  powiedział że nie ma szans, a ja czekam na @, której nie ma wink
                  Nie wiem czy się cieszyć, czy nie... dzisiaj zatestuję, to się
                  przekonam.
                  Pozdrawiam
                  • 21.09.08, 13:08
                    amoniaaa - jestem w podobnej sytuacji. Hsg miałam 1 sierpnia, też
                    bolało. Lewa strona niedrożna - prawa oki. Teraz jest moj drugi cykl
                    po hsg, dziś 31 dc, a zawsze były 27 dniowe. Na razie jeszcze
                    czekam, bo nie chce się rozczarowac. Trzymam za ciebie kciuki. Oby
                    nam sie udalo może zasilimy grono szczęśliwie zaciażonych po hsg.
                    PApa
                    • 21.09.08, 13:13
                      ja totalnie olałam ten cykl, bo po pierwsze czytałam że zaraz po hsg
                      nie jest dobrze zachodzić, bo pęcherzyk naświetlony i kontrast jest
                      jeszcze w środku... do tego lekarz nie dawał szans...
                      ja dzisiaj mam 35 dc. a zwykle mam góra 32 dni...
                      dzisiaj testuję to dam znać smile
                      Za ciebie też trzymam kciuki smile
                      Długo się staracie?? my 3 lata... pierwsze dziecko uncertain
                      pozdrawiam
                      • 21.09.08, 13:16
                        Powiem ci, że też nie przykładalismy sie do pracy - oczywiście
                        wspólżylismy,ale ja nastawiam sie na inseminację. O dziecka staramy
                        się prawie 2 lata. Mam nadzieje, ze sie uda. Ja troche boję sie
                        testować. Trzymam za ciebie kciuki. Powodzenia.
                        • 21.09.08, 14:14
                          ja też sie boje testować, bo wynik zawsze był taki sam... boje się
                          że znowu tak będzie.

                          Powiem ci że jak nam lekarz powiedział, że w listopadzie
                          inseminacja, to się na nią nastawiłam i zaczęłam czytać w necie co
                          mnie czeka, jak to wygląda, a tu nagle takie jaja się narobiły wink
                          Potem ci napiszę jak tam u mnie.
                          • 21.09.08, 15:26
                            oczywiście wynik testu tak jak zawsze ----> jedna krecha uncertain
                            • 21.09.08, 17:34
                              Trzymaj się. Będzie dobrze. Musi być . Ja chyba zacznę trochę bardziej
                              podchodzić na luza do tego wszystkiego. Wiem, że to niełatwe, ale trzeba
                              próbować. Trzymam za nas wszystkie kciuki.
                              • 21.09.08, 19:17
                                amoniaaa - przykro mi. Ja na razie nie testuję, poczekam. Nigdy w
                                zyciu nie mialam takiego opóxnienia. Sciskam cię gorąco.
                                • 21.09.08, 19:20
                                  amoniaaa, a może jezeli nadal nie bedzie @ - zrób betę. Testy czasem
                                  sie mylą.
                                  • 21.09.08, 20:15
                                    mam drugi test w razie czego... jak za tydzień @ dalej się nie
                                    pojawi, to może zrobię...
                                    co ma być to będzie wink
                                    • 21.09.08, 21:16
                                      Ja mialam HSG 16 września, też mnie bolało mimo, że oba jajowody drożne.
                                      Niestety też polało się sporo krwi, a potem plamiłam najpierw na czerwono przez
                                      2 dni i na brązowo aż do wczoraj czyli kolejne 3 dni sad Też się wystraszyłam, że
                                      może mi coś uszkodzili. Na dodatek przez te 5 dni ciągle mnie mdliło. Na
                                      szczęście wszystko ustąpiło.
                                      Czy przed badaniem robiłyście test ciążowy ?
                                      • 21.09.08, 21:41
                                        Witaj arabeska5.
                                        Ja nie robiłam żadnego testu ciążowego przed HSG. Lekarz mi powiedział, że HSG
                                        robi się zaraz po zakończeniu okresu, nie wolno współżyć przed badaniem żeby nie
                                        było ciąży . To by było szkodliwe dla płodu.Z reguły badanie jest w 8-10 dniu
                                        cyklu. Miałam podobne objawy po badaniu jak Ty i też miałam je 16 września. Ale
                                        teraz jest ok. Pozdrawiam
                                        • 21.09.08, 21:55
                                          Ja niestety nie wiedziałam, że nie można współżyć przed badaniem sad Ale skoro
                                          wystąpiła wtedy normalna miesiączka to pewnie ciąży nie było.

                                          W tym cyklu nie będzie staranek zgodnie z zaleceniem lakarza, który przyjmował
                                          mnie do szpitala.
                                          A za 2 tyg idę na wizytę do kliniki, aby przystąpić stymulacji przed IUI.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.