ból piersi i brzucha objawem ciąży czy miesiączki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny, dziś mam 23 dzień cyklu, 9 dzień po iui. Nie wiem sama co myśleć!
    Zawsze kilka dni przed @ bolały mnie bardzo piersi i to było zwiastunem
    zbliżającej się miesiączki. No i teraz, gdy tak niecierpliwie czekam na
    wynik zabiegu, znów przyszły znajome objawy... Różnica polega tylko na tym,
    że oprócz piersi, boli mnie dół brzucha. To nie są silne bóle, tylko takie
    jak przy owulacji. Sama nie wiem. Zaznaczam, że nigdy wcześniej przed
    miesiączką nie bolał mnie brzuch, zawsze tylko piersi. Nie wiem, czy mogę
    mimo wszystko liczyć na powodzenie zabiegu? Czy może lepiej odpuścić sobie
    już życie nadzieją?
    • Gość: Jola IP: *.tomaszow.mm.pl 18.10.03, 11:37
      dodam jeszcze, że temperatura w ostatnich dniach skoczyła do 37,8 i na tym
      poziomie się utrzymuje... Aby do środy!!!!
    • Gość: vikas IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.10.03, 11:53
      Cześć Jolu mam Takie same objawy jak Ty.Jestem pełna nadzieji i
      wątpliwośći.Miałyśmy w tym samym czasie iui.Tempertura u mnie też jest dość
      wysoka 37,2 a nawet 37,5 wieczorem spada o kilka kresek.Niecierpliwię się tak
      samo,ale świadomość tego,że cokolwiek tam w środku się dzieje nie mamy na to
      zbyt wielkiego wpływu i musimy czekać.Może się starzeję i stawiam na spokój i
      rozsądek hi, hi, ale to pomaga.Życzę Ci jolu z całego serca dzidzi bo dobrym
      ludziom należy sie to co dobre.Trzymam kciuki!!!
      • Gość: Jola IP: *.tomaszow.mm.pl 19.10.03, 12:31
        hej, już sama nie wiem, co myśleć... Ale dobrze, świadomość, że gdzieś jest
        ktoś, kto czeka tak, jak ja, dodaje sił... Temperatura u mnie się nie zmienia,
        jest dość wysoka, cały czas 37,8. Może to coś znaczy... Brzuch mnie już dziś
        nie boli, jajniki też, tylko piersi takie nabrzmiałe jak wulkany i bolące.
        Zobaczymy, ale jeśli to się nie powiedzie, to nic, trudno, jakoś to przeżyję.
        Dziś podjęliśmy razem z mężem decyzję, dzięki której i tak na przyszłe Boże
        Narodzenie będziemy mieli dziecko w domu.... Napiszę o tym zaraz w następnym
        poście.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.