Dodaj do ulubionych

Przeniesiony wątek grudniowych INV cz. XVIII

30.10.08, 10:33
witam wszystkie kolezanki smile
oto juz 18 czesc naszego starego watku - jakby zebrac do kupy wszystkie posty,
to pewnie uzbieraloby sie ich kilka lub kilkanascie tysiecy smile
dla mnie ten watek jest szczegolny, bo w tym czasie pewnie urodze - mam wiec
nadzieje, ze bedzie dla mnie (i nie tylko dla mnie) szczesliwy smile

--
Ania 08.10.2007
Anulka smile
Edytor zaawansowany
  • batutka 30.10.08, 10:44
    fatalna dzis pogoda - znowuuuuu uncertain
    i pewnie nie pojdziemy na spacer - pada, wieje okropnie uncertain
    podobno od jutra ma byc ladniej - miejmy nadzieje
    mam nadzieje tez, ze nie bedzie padac 1 listopada, bo chcialibysmy Anie zabrac
    na cmentarze
    no, zobaczymy
    a Wy sie wybieracie na groby bliskich?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 30.10.08, 11:56
    batutka napisała:

    > fatalna dzis pogoda - znowuuuuu uncertain
    > i pewnie nie pojdziemy na spacer - pada, wieje okropnie uncertain
    > podobno od jutra ma byc ladniej - miejmy nadzieje
    > mam nadzieje tez, ze nie bedzie padac 1 listopada, bo chcialibysmy
    Anie zabrac
    > na cmentarze
    > no, zobaczymy
    > a Wy sie wybieracie na groby bliskich?

    ja też bym bardzo chciała zabrać miśke na cmentarze ale coś mi się
    wydaje że ją zostawimy w domku z babcią (moją mamą) bo ona
    przeziębiona jest biedulka to nie chce jej doprawićuncertain innym razem
    ją zabierzemy. my we wszystkich świętych to mamy zawsze urwanie
    dupyuncertain mamy 5 cmentarzy do objechania. i w tym roku jak jest miśka
    to musimy podzielić te wyjazdy i w sobote jedziemy do 2 cmentarzy
    (gdzie leżą miśka dziadki) a w niedziele na pozostałe 3.
    no zobaczymy jak to wyjdzie-wszystko też zależy od pogody.

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 30.10.08, 10:47
    sloneczko, kupilas juz Michasi buciki zimowe?
    bo ja Ani jeszcze nie
    caly czas biega w jesiennych - one sa cieple, sniegu nie ma, wiec nie spiesze
    sie za bardzo, no, ale juz mysle pomalu, ze trzeba kupic nowe butki
    nie wiesz przypadkiem czy w sklepie BArtek sa osoby, ktore przymierzaja buty
    dziecim i doradzaja jakie kupic, jakie beda najlepsze?
    tzn czy mierza je dziecku, generalnie pomagaja kupic te najwalsciwsze?
    bo sama troche sie boje czy wybiore dobre, czy nie za scisle, albo za luzne, czu
    beda odpowiednio wyprofilowane itp.
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 30.10.08, 12:00
    batutka napisała:

    > sloneczko, kupilas juz Michasi buciki zimowe?
    > bo ja Ani jeszcze nie
    > caly czas biega w jesiennych - one sa cieple, sniegu nie ma, wiec
    nie spiesze
    > sie za bardzo, no, ale juz mysle pomalu, ze trzeba kupic nowe butki
    > nie wiesz przypadkiem czy w sklepie BArtek sa osoby, ktore
    przymierzaja buty
    > dziecim i doradzaja jakie kupic, jakie beda najlepsze?
    > tzn czy mierza je dziecku, generalnie pomagaja kupic te
    najwalsciwsze?
    > bo sama troche sie boje czy wybiore dobre, czy nie za scisle, albo
    za luzne, cz
    > u
    > beda odpowiednio wyprofilowane itp.

    miśka niby ma zimowe buciki ale na 100% kupimy jej jeszcze takie
    jakieś lepsze właśnie w ,,bartku" ale to dopiero gdzieś za miesiąc.
    no i nie wiem czy w bartku pomagają w doborze bucików ale mam
    nadzieję że tak bo ja też nie bardzo wiem jaki rozmiar misi kupić
    tych bucikówuncertain

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 30.10.08, 10:48
    a,propos wiatru: jak tak siedze dzis w mieszkaniu u tesiow na tym 17 pietrze, to
    czuje sie tak jak na pustyni w czasie burzy piaskowej: tak huczy, ze az sie boje smile
    niesamowite wrazenie - ale to dlatego, ze tak wysoko - u mnie na 2 pietrze tego
    nigdy nie slysze smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 30.10.08, 11:58
    batutka napisała:

    > a,propos wiatru: jak tak siedze dzis w mieszkaniu u tesiow na tym
    17 pietrze, t
    > o
    > czuje sie tak jak na pustyni w czasie burzy piaskowej: tak huczy,
    ze az sie boj
    > e smile
    > niesamowite wrazenie - ale to dlatego, ze tak wysoko - u mnie na 2
    pietrze tego
    > nigdy nie slysze smile


    no mogę sobie już to wyobrazićbig_grin jak w górach gdy wieje halnysmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 30.10.08, 12:01
    batutka napisała:

    > witam wszystkie kolezanki smile
    > oto juz 18 czesc naszego starego watku - jakby zebrac do kupy
    wszystkie posty,
    > to pewnie uzbieraloby sie ich kilka lub kilkanascie tysiecy smile
    > dla mnie ten watek jest szczegolny, bo w tym czasie pewnie urodze -
    mam wiec
    > nadzieje, ze bedzie dla mnie (i nie tylko dla mnie) szczesliwy smile

    kochanie napewno będzie szczęśliwy i dla ciebie i dla nas
    wszystkichbig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 30.10.08, 13:45
    Witam i ja na nowym wąteczku big_grin
    Oby byl dla nas szczęśliwy wink

    Ale wieje, co ? U nas to chyba jakiś halny! A najdziwniejsze jest to, że jest
    strasznie ciepło i swieci słońce. No, ale jak wyjdziesz na polko to trzeba głowę
    trzymać, żeby jej nie urwalo smile
    Batutko ciekawa jestem czy Ty zdążysz objechać te cmentarze big_grin Żeby Cię czasem
    na jednym z nich nie łapło jak bedziesz tak chodzić i chodzić! smile
    My też wybieramy sie na kilka i mam nadzieję, że pogoda dopisze. W tym roku
    będziemy się streszczać, bo mi jakos tak ciężko długo chodzic ostatnio. Sapię i
    dyszę przy tym, że hej wink Poza tym mnie w kroczu pobolewa.
    Ech jeszcze ten miesiąc wytrzymać....oby smile
  • sloneczko271 31.10.08, 10:16
    hej! big_grin no ja mam już dentyste za sobąbig_grin nacierpiałam się wczoraj
    jak djabliuncertain byrrr ale już mam ząbek naprawiony i cieszę się ze mam
    już to za sobąbig_grin
    mamie nic nie kupiłam bo nic ciekawego nie widziałamuncertain ale kobietka
    w sklepie powiedziała że po wszystkich świętych przywiezie kilka
    ładnych rzeczysmile więc się jeszcze wstrzymam, w sumie to mam jeszcze
    troche czasusmile
    kupiłam wczoraj misi łapcie nowe i wiecie co? kupowałam je na
    patyczekbig_grin to znaczy przyłożyliśmy patyczek do stopy misi i
    dołożyliśmy jeszcze dodatkowo 1,5cm i z tym patyczkiem poszłam do
    sklepu bo nie chciałam jej ze sobą ciągnąć bo jest przeziębiona. i
    wyobrazcie sobie że te łapcie są idealne na jej nóżkesmile czyli
    batutko dobrze ci kiedyś powiedzieli w sklepie z butami dla dzieci
    że powinno się tak mierzyć żeby jeszcze było 1,5cm do 2cm luzusmile
    poszłam za twoją radą i łapetki miśka ma idealnie dobranesmile
    oczywiście umówiłam się z tą babeczką w sklepie że jak bedą zamałe
    lub za duże to przyjde je wymienić ale nie było takiej potrzebysmile

    dziś chyba wyjde z miśką na dwór mimo tego ze smarka, bo jest cudna
    pogoda a miśka oprócz tego smarkania to innych objawów żadnych nie
    masmile
    no dobra ja już spadam, idę miśke położyć na jej drzemkesmile
    buziaczki kochane laseczki mojebig_grin życzę wam miłego weekendukiss
    i ciężaróweczki trzymajcie się żebyście mi nie porodziły na tych
    jutrzejszych wyprawach na cmentarzewink
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 31.10.08, 10:59
    super sloneczko, ze juz masz dentyste za soba i zdrowy zab smile
    napisalas, ze nacierpialas sie - a nie bylo mozliwosci wziecia znieczulenia?
    no, ale najwazniejsze, ze juz po
    ja tez sie wybieram po porodzie
    mnie szczegolenie chodzi o piaskowanie, usuniecie kamienia
    zeby mam chyba zdrowe, no, ale trzeba sprawdzic

    a co do bucikow, to fajny pomysl z tym patyczkiem - a jaki numer wyszedl Michasi?
    bo Ania jak na razie nosi rozmiar 21
    ale na zime chyba trzeba bedzie jej kupic wiekszy, no, ale to jeszcze troche
    czasu mamy smile

    pogoda faktycznie super - ja tez z Ania sie wybiore na spacer
    i tak musimy wyjsc, bo dzis u nas dziewczyna sprzata mieszkanie po remoncie i
    jak skonczy okolo 13-ej, musze pojsc do domu i jej zaplacic
    zobacze: albo podjedziemy metrem jeden przystanek, albo podejdziemy: od tesciow
    mamy z 10, 15 minut spacerkiem wiec mozna sie rownie dobrze przejsc, taka ladna
    pogoda
    mam nadzieje, ze dobrze posprztala - bo nie bede miala sily poprawiac po niej
    jak sie postara, to dam jej premie wink
    ciesze sie, ze mieszkanko juz bedzie czyste i pachnace i bedzie na nas czekalo
    Ania biedna nie pozna tych naszych katow - ostatnio ciagle sie gdzies z nia
    tułamy, a jak wrocimy do domu, to i tak odmienionego, ze nie pozna - dobrze
    chociaz, ze kuchnia i lazienka pozostana niezmienne smile

    jutro jedziemy do moich rodzicow na kilka godzin: pojedziemy do dziadkow na
    cmentarz, a potem wrocimy do Warszawy
    nie chce nocowac u rodzicow, bo wole byc w Warszawie, blisko szpitala smile
    w Warszawie tez mamy kilka grobow, ale na cmentarzu brodnowskim, a tam jest
    zawsza taki tlok i nie mozna podjechac samochodem tylko autobusem (ulice sa w
    okolicy zamkniete zeby nie bylo korkow) wiec te cmentarze zostawimy sobie na
    niedziele
    bedzie juz spokojnie i bez tloku

    ok, to spadam - musze troche ogarnac pokoj, bo Ania porozwalala mnostwo gazet i
    wszystko lezy na srodku i nie ma jak przejsc smile

    to do "zobaczenia"
    papa smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 31.10.08, 13:04
    batutkosmile co do dentysty i znieczulenia to oczywiście mogłam wziaść
    znieczulenie ale najpierw jak mi zaczeła robić to mnie nie bolało
    tak jakoś strasznie więc stwierdziłąm zę taki ból to zniosesmile potem
    już było gorzej ale śpieyszłam się do michaśki więc stwierdziłam że
    zqanim mi ona zrobi to znieczulenie i zanim zacznie działać to znowu
    jakieś 15 minut zleci a ja chciałam jak najszybciej wyjśćsmile no i
    dlatego się nacierpiałam ale jakoś dałam radewink dentystka była
    bardzo miła i naprawde delikatna i cotroche mi się pytała czy mnie
    znieczulić ale ja twardo ciągle jej mówiłam że ,,nie, robimy
    dalej" smile na końcu skwitowała że ,,twarda sztuka jest ze mnie"
    smile)) hi,hi,hibig_grin ale ja poprostu chciałam szybko wyjść a ona była
    delikatna więc jakoś dałam rade, ale spocona wyszłam z tamtąd jak
    myszsmile

    co do rozmiaru bucików to te które teraz jej kupiłam ma rozmiar 19,
    a żeby było śmieszniej to ostatnie z których wyrosła to był rozmiar
    20 big_grin hi,hi,hismile)))) więc teraz jak weszłam do sklepu i pierwsze
    wziełam do ręki rozmiar 21 to one już były takie kapciory wielkie ze
    szok:-0 no ale np. zimowe ma rozmiar 21 smile)) ale ta rozbierzność w
    tych rozmiarach wynika z tego że każda firma ma swoją rozmiarówkesmile
    trzeba mierzyć i nie patrzeć ślepo na rozmiary, bo gdybym teraz
    kupiła jej rozmiar 21 to ona by się chyba ciągle w nich przewracała
    smile)))) ale też się zdziwiłam ze ten rozmiar 19 jest na nią teraz
    wsam-raz bo 19 to ona już te pierwsze buciki nosiła:-0 no ale tamte
    były z innej firmy.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 31.10.08, 13:23
    hej,
    aby wejśc w tematy powyższe to:
    - mój młody ma juz buciki zimowe nr 32smile
    - wczoraj byla wizyta u dentysty - ortodonty ale nie moja tylko
    synkasmile
    - jutro jest smutny dzien i serce mnie boli ze mamy taki grób,
    zamówiłam w kwiaciarni serce z zywych białych kwiatów, kupiłam
    sliczne swieczki i dzisiaj idziemy posprzątać grób maluszkow. Na
    więcej grobów sie nie wybieram, bo nie mam siłysad(
    pozdr
  • batutka 31.10.08, 15:52
    hania2005 napisała:

    > hej,
    > aby wejśc w tematy powyższe to:
    > - mój młody ma juz buciki zimowe nr 32smile
    > - wczoraj byla wizyta u dentysty - ortodonty ale nie moja tylko
    > synkasmile
    > - jutro jest smutny dzien i serce mnie boli ze mamy taki grób,
    > zamówiłam w kwiaciarni serce z zywych białych kwiatów, kupiłam
    > sliczne swieczki i dzisiaj idziemy posprzątać grób maluszkow. Na
    > więcej grobów sie nie wybieram, bo nie mam siłysad(
    > pozdr

    haniu - faktycznie
    jutrzejszy dzien nie jest dla Ciebie takim zwyklym dniem jak dla nas tu w wiekszosci
    owszem, idziemy na groby, jest nam smutno, ze odeszli bliscy, no, ale dla Ciebie
    to rzeczywiscie wyjatkowo smutny dzien - nie ma nic gorszego niz smierc dzieci...
    patrza na Was z nieba aniolki i na pewno sa z Wami - ja w to goraco wierze...
    haniu - trzymaj sie jakos, choc wiem, ze na pewno Ci ciezko sad


    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 31.10.08, 18:15
    batutka napisała:
    > haniu - faktycznie
    > jutrzejszy dzien nie jest dla Ciebie takim zwyklym dniem jak dla
    nas tu w wieks
    > zosci
    > owszem, idziemy na groby, jest nam smutno, ze odeszli bliscy, no,
    ale dla Ciebi
    > e
    > to rzeczywiscie wyjatkowo smutny dzien - nie ma nic gorszego niz
    smierc dzieci.
    > ..
    > patrza na Was z nieba aniolki i na pewno sa z Wami - ja w to
    goraco wierze...
    > haniu - trzymaj sie jakos, choc wiem, ze na pewno Ci ciezko sad

    oj podpisuje się pod tym co napisała batutkasad
    dla nas to jest poprostu taki maraton-spacerkowy po grobach ale dla
    ciebie to jest napewno zupełnie inny dzieńuncertain nie wyobrażam sobie
    stracić dzieckasad

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 31.10.08, 15:49
    sloneczko - to Ty jestes odwazna, tylko pogratulowac smile
    ja, jak tylko mam taka mozeliwosc, to od razu znieczulenie smile
    w czasie porodu tez wink

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 31.10.08, 16:42
    sloneczko, czy Michasia wspina sie na fotele, kanapy?
    bo Ania od ponad tygodnia upodobala sobie wspinanie sie na lozka i fotele
    (probowala nawet wejsc, wspiac sie na swoje lozko turystyczne u dziadkow, ale
    sie nie udalo bo sie nozki slizgaly smile
    i wchodzi bardzo ostroznie: na brzuchu podwijajac nogi
    schodzenie tez opanowala perfekcyjnie: nie schodzi przodem, bo wie, ze upadnie,
    najpierw przekreca sie na brzuszek, a potem delikatnie i ostroznie zsuwa sie na
    podloge smile
    troche sie boje wyjsc z pokoju, bo jak wracam, to juz siedzi na lozku smile
    no, ale ladnie schodzi i jeszcze poki co nie spadla smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 31.10.08, 16:51
    wiecie co - usmialam sie dzis bardzo
    moja Ania zaczela przyznawac sie do win, do czegos co zrobila, a czego jej nie wolno
    juz mowie o co chodzi smile
    otoz od jakiegos czasu, jak cos Ani nie wolno (np. bawic sie kablami, mydelkiem
    itp) to zabraniajac jej tego kiwam, ruszam palcem (wiecie o co chodzi: takie "no
    no no nie wolno")
    i Ani sie to bardzo spodobalo i jak podchodzi do czegos, czego jej nie wolno
    ruszac czy bawic sie tym, to juz z daleka pokazuje paluszkiem "no no no nie wolno"
    a dzis wyszla na chwile z pokoju, w ktorym siedzialysmy i po chwili slysze ŁUP,
    cos spadlo
    za chwile Ania wbiega do pokoju, do mnie i pokazuje paluszkiem, ze nie wolno
    ja sie pytam: Aniu, co nie wolno, zrobilas cos, co nie wolno, co to bylo?"
    na to Ania spojrzala na mnie i wyszla z pokoju chcac mi to pokazac
    ja za nia
    i rzeczywiscie: w przedpokoju zrzucila z komody telefon na podloge smile
    wiele razy sie chiala nim bawic, ale my jej zawsze zabraniamy
    wiec cichutko, po kryjomu chciala go wziac do reki, a ze upadl, to moja grzeczna
    coreczka przyszla do mnie i sie przyznala do winy wink
    oj, bardzo mnie to rozbawilo smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 31.10.08, 20:09
    hi,hi,hismile)))) uśmiałam się ztego bo moja miśka robi tak samobig_grin
    też jak coś nie wolno to rusza paluszkiem i mówi ,,niu,niu,niu" smile))
    i nieraz np. robie coś w kuchni a ana siedzi w pokoju i np. ogląda
    tv albo się bawi i nieraz też słysze ,,niu,niu,niu" to już wiem że
    coś zbroiłasmile)))) hi,hi,hismile))))
    oj mądre te nasze małe lalunie sąsmile oj mądrebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 31.10.08, 19:07
    batutka napisała:

    > sloneczko, czy Michasia wspina sie na fotele, kanapy?
    > bo Ania od ponad tygodnia upodobala sobie wspinanie sie na lozka i
    fotele
    > (probowala nawet wejsc, wspiac sie na swoje lozko turystyczne u
    dziadkow, ale
    > sie nie udalo bo sie nozki slizgaly smile
    > i wchodzi bardzo ostroznie: na brzuchu podwijajac nogi
    > schodzenie tez opanowala perfekcyjnie: nie schodzi przodem, bo
    wie, ze upadnie,
    > najpierw przekreca sie na brzuszek, a potem delikatnie i ostroznie
    zsuwa sie na
    > podloge smile
    > troche sie boje wyjsc z pokoju, bo jak wracam, to juz siedzi na
    lozku smile
    > no, ale ladnie schodzi i jeszcze poki co nie spadla smile


    oj tak, tak smile)))) zkąd ja to znambig_grin hi,hi,hi miśka już od dawna
    wchodzi sama na łóżko bo u nas jest niskosmile i też już nieraz
    zleciała no ale cóż... musi próbowaćwink a zresztą i tak by moje
    prozby i grozby nic nie pomogływink hi,hi,hi
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 31.10.08, 19:05
    batutka napisała:

    > sloneczko - to Ty jestes odwazna, tylko pogratulowac smile
    > ja, jak tylko mam taka mozeliwosc, to od razu znieczulenie smile
    > w czasie porodu tez wink

    kochanie ja jak bym miała rodzić naturalnie to też odrazu bym
    chciała znieczuleniebig_grin taka odważna to ja nie jestembig_grin zresztą
    pamiętasz przecież jak kombinowałam żeby mieć cc no i w końcu tak
    wyszło że ją musiałam miećsmile))))
    no i nie ma co porównywać bólu robienia zęba a poroduwink to z
    pewnością jest ból nie do porównaniauncertain bryyy
    ja cię podziwiam ze anie urodziłaś naturalnie-serio! wogóle
    wszystkie kobiety podziwiam które rodzą naturalnie, ja sobie tego
    nie wyobrażam-zemnie jest straszny cykoruncertain


    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 31.10.08, 20:15
    batutko a powiedz mi co ania już potrafi powiedzieć? smile
    bo powiem ci że miśka już moim zdaniem sporo mówi-przynajmniej tak
    mi się wydaje, bo np. jak się spotykam z moją siostrą i jej 2
    latenią córeczką to one praktycznie mówią to samosmile no może ze 2-3
    wyrazy córeczka mojej siostry mówi więcej, ale za to miśka mówi całe
    zdanie ,,a co to jest?" albo nieraz mówi ,,a co to wogóle jest?" i
    pokazuje na daną rzecz paluszkiem. ona tym wszystkich zadziwia bo to
    jest jednak całe zdanie i to takie dosyć długiesmile ale widać że
    miśka to bedzie straszna gadułabig_grin ma to chyba po dzidku (po moim
    teściu) bo jemu to tez się jadaka nie zamykawink i widze że miśka tez
    bezprzerwy coś plecie po swojemubig_grin aaa i do tego tak śmiesznie
    gestykuluje ręcamismile)))) to jest najzabawiniejszebig_grin
    śmiejemy się z niej że bedzie politykiem albo może adwokatemsmile))))
    bo gadać to ona uwielbia! big_grin hi,hi,hibig_grin gadulec nasz mały,
    kochanybig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 31.10.08, 22:50
    ale sie wkurzylam dzis - no masakra
    sluchajcie: dzis jak wiecie sprzatala u nas babka mieszkanie po remoncie
    wczoraj ja znalazlam w internecie i dzis u nas sprzatala
    Marcin rano pojechal do domu, otworzyl jej drzwi (mial zostawic jeden klucz, ale
    nie zostawil, bo stwierdzil, ze nie wygladala za dobrze - taki typ dresiary)
    no, ale to jeszcze o niczym nie swiadczy - zostawilismy ja i miala posprztac
    jeszcze poprosila Marcina zebym do niej zadzwonila przed 12-ta, to sie umowimy
    na zaplacenie (ja mialam do niej pojechac od tsciow, zobaczyc robote i zaplacic)
    ustalilysmy,ze razem ze swoimi srodkami chemicznymi, scierkami itp wezmie 190 zl
    powiedzielismy jej jeszcze,ze jak sie postara, to dorzucimy ze stowke
    ok
    zadzwonilam do niej przed 12-ta i umowilysmy sie na 12.30
    pojechalam metrem przystanek, sporo wysilku mnie to kosztowalo, potem jeszcze z
    Ania wejscie na 2 pietro z tym brzucholem
    wchodze do mieszkania, a tu syf okropny
    a ona umyla tylko 2 okna - od 8 rano!!!
    zapytalam sie dlaczego umawiala sie ze mna na 12.30 jak jeszcze prawie nic nie
    zrobione
    a ona na to, ze chciala wyjsc na chwile, bo musi zadzwonic do mamy swojej zeby
    za nia gdzies pojechala (bo miala jeszcze gdzies dzis sprzatac, ale sie
    przeliczyla z czasem)
    i po to mnie wolala
    ja nawet zabralam 300 zl zeby jej tyle zaplacic
    a ja z tym brzuchem latalam bez sensu
    no dobra - jakos to przebolalam
    umowilam sie z nia, ze teraz MArcin jej zaplaci jak skonczy prace - to
    przyjedzie, obejrzy co zrobila i zaplaci
    ok - po 18-ej Marcin do mnie dzwoni i mowi, ze nic nie zrobione, a ten pyl na
    podlodze, na meblachw kuchni tylko rozmazala mokra szmata
    poza tym wszedzie rozmazany pyl
    siedzial tam z nia ze 2 godziny jeszcze i ona sprztatala, ale i tak nic za
    bardzo nie zrobila
    w koncu zadzwonilam do MArcina zeby jej zaplacil tyle na ile sie umowilismy (ani
    grosza wiecej) - MArcin nie chcial jej zaplacic w ogole bo schrzanila robote,
    ale powiedzialam, zeby juz dal sobie spokoj, bo nie wiadomo kto to jest, jakas
    dresiara - wiadomo co zrobi: niech nasle kolesi i powybijaja nam szyby w oknach
    nigdy nie wiadomo
    wiec juz jej zaplacil i poszla sobie
    ja potem z MArcinem pojechalam do naszego mieszkania i faktycznie: nic a nic nie
    przesadzil:
    podloga brudna, drzwi brudne, nie mowiac juz o kuchni: blaty brudne (jak
    pociagnac reka, to bialy nalot zostaje), na lodowce syf
    wanna nie umyta, umywalka tez - no mowie Wam: masakra
    widac, ze przecierala mokra szmatka fronty szafek, ale nie wytarla potem do
    sucha i smugi zostaly: po prostu rozmazala brud
    jedyne co umyla, to okna - to zrobila dobrze, jak mam byc sprawiedliwa i nie
    czepiac sie
    mowie Wam: zalamalam sie jak zobaczylam to mieszkanie
    efekt finalny jest taki, ze w niedziele jedziemy do domu i MArcin sam juz
    wszystko posprzata
    juz nikomu nie mozna zaufac: bierze pieniadza za cos o czym nie ma pojecia
    kurcze, bym sie spalila ze wstydu jakbym takie mieszkanie zostawila po tylko
    godzinach "sprzatania" i chciala ze to jeszcze pieniadze
    ja bym to zrobila sama z przyjemnoscia, ale przez ten brzuch nie daje rady,
    MArcin zaganiany, konczy projekt wiec myslalam, ze jak komus zaplace, to zrobi
    to porzadnie
    a tu trzeba po niej poprawiac
    malo powiedziane: nie poprawiac, tylko sprzatac drugi raz
    nawet podlogi w kuchni nie zmyla
    no zalamac rece mozna
    teraz zaluje,ze nie zadzwonilam do firmy sprztajacej - tam by bylo inne podejscie
    a tak w ogole, to policzyla sobie 30 zl za swoje srodki chemiczne, a przyjechala
    tylko z plynem do mycia okien i plynem (firmy tesco, a wiec tym najtanszym) do
    glazury i tym plynem myla podlogi drweniane: kurcze, przeciez to musi byc
    specjalny plyn do podlog, zeby nie widac bylo smug po gladzi
    ja naprawde nie jestem czepialska, ale czy ja wymagam tam wiele: chce tylko
    zaplacic za cos na co sie umawialam
    naprawde: jak czlowiek sam tego nie zrobi, to nie ma na kogo liczyc chyba
    a juz najgorsze sa takie osoby z "lapanki" - lepiej wziac kogos z polecenia albo
    z firmy porzadnej, bo skonczy sie tak jak u nas
    i teraz zamiast sie wprowadzic do mieszkanka, to musimy w niedziele jechac i
    sprzatac (a wlasciwie Marcin - no, ale wiem, ze jak on to zrobi, to bedzie blysk)
    oj, pozalilam sie...smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 31.10.08, 22:53
    sloneczko, o kurcze: w szoku jestem :-0
    to Michasia mowi juz takie cale zdania???
    wow smile
    Ania mowi poszczegolne wyrazy, no, ale bardzo proste np. bach (jak cos spadnie),
    mama, tata, baba i duzo cos tam po swojemu, ale nigdy calych zdan
    duzo rozumie i wie o co chodzi np. jak poprosic ja zeby cos podala, ale nie mowi
    duzo
    no, no - to Michasia zdolniacha smile
    gratuluje smile))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 01.11.08, 09:30
    batutka napisała:

    > sloneczko, o kurcze: w szoku jestem :-0
    > to Michasia mowi juz takie cale zdania???
    > wow smile
    > Ania mowi poszczegolne wyrazy, no, ale bardzo proste np. bach (jak
    cos spadnie)
    > ,
    > mama, tata, baba i duzo cos tam po swojemu, ale nigdy calych zdan
    > duzo rozumie i wie o co chodzi np. jak poprosic ja zeby cos
    podala, ale nie mow
    > i
    > duzo
    > no, no - to Michasia zdolniacha smile
    > gratuluje smile))


    no powiem ci batutko że naprawde jestem z niej dumnabig_grin
    ona mówi całym zdaniem tylko te dwa zdania które ci napisałamsmile ale
    wydaje mi się że jak na jej roczek to jest bardzo dużo bo porównuje
    ją cały czas do córeczki mojej siostry to ona mimo tego że ma 2
    latka to całego zdania wogóle ani jednego jeszcze nie mówi.
    ale wiesz co, wydaje mi się że to że miśka mówi to zdanie ,,a co to
    jest?" to jest też przez te bajki które ona ogląda na
    programie ,,bejbitv" ten program jest taki edukacyjny właśnie dla
    takich bobasków i tak ciągle pokazują jakieś np. kolory albo
    zwierzęta i tam często jest słychać to zdanie ,,a co to jest?" i ona
    chyba z tej telewizji to podłapała. wogóle polecam ci batutko ten
    program dla anulki. coprawda jak my z miśkiem nieraz na to patrzymy
    to tam lecą straszne głupoty ale głupoty dla nas a dla takiego
    dziecka to jest ciągle coś do nauki, jak tylko usłyszy te piosenki z
    tego programu to odrazu biegnie do tv i mówi baja,bajabig_grin

    aaa i ostatnio mój misiek nauczył ją ,,puszczać oczko" no mówie wam
    wygląda to komicznie jak nas tak zaczepia i oczywiście nie umie
    mrugnąć jednym okiem tylko jednoi drugie tak śmiesznie mrurzybig_grin no
    mamy z niej niezły ubaw jak tak robismile))))
    i jak byłam ostatnio u tego dentysty i michasie zostawiłam u niani i
    potem po nią poszłam i jak ją ubierałam to chciałam pokazać jak
    miśka śmiesznie ,,puszcza oczko" i mówie do niej ,,misia puść babci
    oczko" (na tą swoją nianie mówi babcia) i miśka zaczea mróżyć te
    swoje śliczne oczka i się odrazu przy tym śmiejebig_grin a ta misi niania
    mówi ,,o kurcze! to oni mi już tak robiła a ja myślałam że ją słońce
    razi w pczka" smile)))) ale się uśmiałyśmy z tegobig_grin miśka ją
    zaczepiała a ona nie wiedziała o co chodzibig_grin no komedia! big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 11:25
    sloneczko, jesl chodzi o uczenie sie naszych dziewczyn, to faktycznie teraz to
    pojmuja wszystko srasznie szybko
    mojej Ani tez wystarczy cos pokazac, nauczyc i juz powtarza
    i codziennie coraz lepiej
    w ogole zauwazylam, ze w ciagu tego miesiaca poczynila ogromne postepy
    no, ale jeszcze zdan calych nie mowi i pewnie jeszcze to troche potrwa smile

    a jesli chodzi o telewizje, to my nie mamy tego programu, o ktorym pisalas: sa
    rozne z bajkami (w wiekszosci beznadziejne, z przemoca) - najfajniejszy jej
    MINIMINI i to oglada i lubi smile
    ale powiem Ci, ze nic nieprzebija Teletubisiow smile
    kupilam jej za dwa tygodnie temu i jest nimi zachwycona, jej oglada, to az
    piszczy i krzyczy z zachwytu
    razem z nimi podskakuje, klaszcze w dlonie, podnosi nogi do gory (jak i
    teletubisie to robia - tak fajnie po nich papuguje wink
    uwielbia ten program
    a Michasia ogladala juz Teletubisie? smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.11.08, 12:36
    batutkosmile misia jeszcze nie oglądała teletubisiówbig_grin narazie katuje
    ciągle na okrągło ten program ,,baby tv" wink ale pewnie gdybym jej
    puściła teletubisie to też by jej się podobałybig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.11.08, 12:40
    wogóle powiem ci batutko że teraz te nasze pannice to tak wszystko
    chwytają w lot że szok! :-0 my sobie nawet nie zdajemy z tego sprawy
    ile je już można nauczyćbig_grin my troche ciągle je traktujemy jak małe
    dzidziusie a tak naprawde to one już wszystko rozumieją i chętnie
    się uczą nowych rzeczysmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 22:22
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile misia jeszcze nie oglądała teletubisiówbig_grin narazie katuje
    > ciągle na okrągło ten program ,,baby tv" wink ale pewnie gdybym jej
    > puściła teletubisie to też by jej się podobałybig_grin

    na pewno - sa super i wlasnie dostosowane dla dzieci powyzej roku zycia smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.11.08, 12:39
    aaa jeszcze wiesz co miśka fajnie robismile)) u niej w pokoju jest nad
    drzwiami taki mały obrazek ,,MATKI BOSKIEJ" i ona ostatnio pokazuje
    na nią paluszkiem i mówi ,,a co to jest?" i ja jej odpowiadam że to
    jest Bozia i że Bozi się robi amen i pokazałam jej to amensmile i
    teraz miśka co tylko widzi ten obraz to ręce składa i mówi ,,men" smile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 22:21
    sloneczko271 napisała:

    > aaa jeszcze wiesz co miśka fajnie robismile)) u niej w pokoju jest nad
    > drzwiami taki mały obrazek ,,MATKI BOSKIEJ" i ona ostatnio pokazuje
    > na nią paluszkiem i mówi ,,a co to jest?" i ja jej odpowiadam że to
    > jest Bozia i że Bozi się robi amen i pokazałam jej to amensmile i
    > teraz miśka co tylko widzi ten obraz to ręce składa i mówi ,,men" smile

    madralinskie te nasze corcie wink
    moja tez szybko sie uczy i nawet czesto nie zdaje sobie sprawe jak cos powiem,
    nazwe cos,a ona potem po mnie powtarza (probuje przynajmniej), albo cos pokaze,
    a ona to samo smile
    papuga straszna jest: wystarczy, ze cos zrobie, a ona zaraz chce robic to samo smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 31.10.08, 23:06
    dodam jeszcze, ze do mnie dzwonila sie zalic, ze jej MArcin nie chial zaplacic,
    a przeciez ona tyle godzin sprzatala i tak naprawde to zrobila tyle ze nawet
    300, 400 zl to malo
    mowila,ze Marcin sie czepia, a przeciez Marcin jej tlumaczyl,ze nie liczy sie
    ilosc godzin, tylko efekt finalny
    a tu efekt byl zerowy
    ale do niej mow, a ja zdrow...
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 01.11.08, 09:34
    batutka napisała:

    > dodam jeszcze, ze do mnie dzwonila sie zalic, ze jej MArcin nie
    chial zaplacic,
    > a przeciez ona tyle godzin sprzatala i tak naprawde to zrobila
    tyle ze nawet
    > 300, 400 zl to malo
    > mowila,ze Marcin sie czepia, a przeciez Marcin jej tlumaczyl,ze
    nie liczy sie
    > ilosc godzin, tylko efekt finalny
    > a tu efekt byl zerowy
    > ale do niej mow, a ja zdrow...

    no co za beszczelna baba!!! cholera! ja bym wogóle chyba jej nie
    zapłaciła! uncertain a może można jej opinie wystawić gdzieś w necie jaki
    to jest z niej pracownik?

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 11:18
    sloneczko271 napisała:

    > no co za beszczelna baba!!! cholera! ja bym wogóle chyba jej nie
    > zapłaciła! uncertain a może można jej opinie wystawić gdzieś w necie jaki
    > to jest z niej pracownik?
    >

    no, miala niezly tupet - w ogole do niej nie docieralo, ze nie wazne ile
    sprztala, wazne, ze nic poza umyciem okien nie zrobila
    pewnie siedziala kilka godzin i nic nie robila i myslala, ze nikt nie zauwazy uncertain
    sloneczko, nie wiem czy mozna jej wystawic opinie, zobacze jeszcze te strone z
    jej ogloszeniem, to zorientuje sie czy jest miejsce na opinie
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 01.11.08, 09:18
    batutko ale mieliście pecha z tą dziewczyną sprzątającąuncertain kurcze!
    kto by się spodziewałuncertain
    ale powiem ci że wy właśnie wzieliście jakąś firme sprzątającą? uncertain

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 02.11.08, 07:38
    no jak tam wam minoł dziewczyny wczorajszy dzień ,,wszystkich
    świętych"?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 11:14
    sloneczko271 napisała:

    > no jak tam wam minoł dziewczyny wczorajszy dzień ,,wszystkich
    > świętych"?

    hejka smile
    my bylismy na jednym cmentarzu, z moimi rodzicami na grobach moich dziadkow
    mielismy worcic o 15-ej do Warszawy i jeszcze pojechac na groby dziadkow
    Marcina, ale po 15-ej Marcin z Ania przysnal i juz ich nie budzialam
    wiec pozostalismy u moich rodzicow do wieczora, do godziny 19-ej i wroclismy do
    tesciow
    dzis jedziemy na pozostale groby do dziadkow Marcina - moze to i lepiej, bo
    wczoraj byl taki tlok, nie pozamykane ulice, wiec samochodem nie mozna podjechac
    na cmentarz,a z Ania w tym tloku, w autobusie (i ja z tym brzuchem) nie
    chcielismy jezdzic
    dzis bedzie lepiej, mnie ludzi wiec dzis pojedziemy
    ladna pogoda wiec i spacerek bedzie smile
    wczoraj tez byla super pogoda, dawno nie bylo takiego swiata zmarlych smile
    dzis po tych cmentarzach, pojedziemy do naszego mieszkanka (jak uspimy Anie po
    poludniu) i posprztaamy to nasze gniazdko smile
    MArcin zrobi ciezsze rzeczy typu mycie glazury czy podlog, a ja pozmywam
    szklanki, poscieram blaty, poukladam po swojemu w szafkach, szufladach
    musze sama to zrobic, bo mam taki charakter, ze wszystko musi miec swoje miejsce
    i tylko ja to moge posprztac - jakby to ktos inny robil, to musialabym wszystko
    poprawiac smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 03.11.08, 11:35
    sloneczko271 napisała:

    > no jak tam wam minoł dziewczyny wczorajszy dzień ,,wszystkich
    > świętych"?
    Cześć smile
    Wybraliśmy się na kilka cmentarzy jak co roku, a juz przy piewszym sapalam i
    dyszałam, więc musieliśmy skrócic nasze odwiedzanie bliskich sad
    Zawsze pod wieczór tez szlismy na cmentarz na wypominki, ale w tym roku Marcin
    sam poszedł- ja bym nie ustała - przeliczylam się ze swoimi możliwościami.

    A wczoraj tylko krotki spacerek na cmentarzu u nas- wieczorem i do domciu- do
    lożeczka. Nie ma jak w lóżeczku wink
  • sloneczko271 03.11.08, 17:51
    braviuś bardzo dobrze kochanie że się nie forsowałaś i że
    skróciliście te wszystkie spacery po cmentarzachsmile
    lepiej dmuchać na zimne i się nie przemęczaćsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 11:16
    sloneczko271 napisała:

    > batutko ale mieliście pecha z tą dziewczyną sprzątającąuncertain kurcze!
    > kto by się spodziewałuncertain
    > ale powiem ci że wy właśnie wzieliście jakąś firme sprzątającą? uncertain
    >
    no wlasnie, nie spodziewalam sie, ze taka pomoc z niej bede miala uncertain
    no, ale juz trudno - czlowiek sie uczy na bledach
    jak bede kiedykolwiek korzystala z takiej pomocy (w co watpie smile, to wezme
    osoby z firmy sprztajacej, gdzie jest wlasciciel i dba o to wszystko i nie
    pozwolilby na takie posprztanie przez swojego pracownika uncertain

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 02.11.08, 12:45
    batuko a nie orienti=ujesz się ile bierze taka firma sprzątająca za
    takie posprzątanie domu po remoncie? pytam się tak z ciekawości
    poprostusmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 02.11.08, 22:18
    sloneczko271 napisała:

    > batuko a nie orienti=ujesz się ile bierze taka firma sprzątająca za
    > takie posprzątanie domu po remoncie? pytam się tak z ciekawości
    > poprostusmile

    sloneczko, tutaj podam Ci link do firmy sprztajacej, ktora bralismy pod uwage i
    z ktorej niestety w koncu nie skorzystalismy:
    www.homeandkids.pl/price.html
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 02.11.08, 22:28
    a my z Marcinem w koncu sprzatnelismy nasze mieszkanko smile
    pojechalismy o 16-ej i wrocilismy (do tesciow) o 20-ej :-0
    troche wiec zeszlo smile
    ja zajelam sie kuchnia, a Marcin reszta mieszkania (podlogi, glazury, terakoty,
    drzwi, kibelek itp)
    Marcin na poczatku protestowal i nie chcial zebym sprztala, no, ale sie uparlam
    i w koncu zajelam sie kuchnia smile
    nie dzwogalam nic i jak trzeba bylo umyc szafki na gorze czy powyciagac
    szklanki, kieliszki z wysoka, to zrobil to zrobil to MArcin, no, ale ja
    wszystkie szafki powycieralam i w srodku i na zewnatrz, powyjmowalam wszystko i
    umylam
    wszystkie blaty, lodowke - no, po prostu wszystko zrobilam na blysk
    baba w ciazy lepiej posprztala niz zdrowa nieciazarna smile
    oj, ale mowie Wam jaki porzadek - wszystko az lsni smile
    a podloga blyszczy sie pieknie, glazura tez
    wszystko wyglada teraz super - jestesmy zmeczeni, ale zadowoleni smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 02.11.08, 22:31
    a dodam, ze Ania zostala z dziadkami i byla bardzo grzeczna - dziadkowie nie
    mogli sie nachwalic jaka maja grzeczniutka wnusie smile
    ladnie sie bawila, nie plakala i obiadek super zjadla smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 03.11.08, 10:33
    batutka napisała:

    > a dodam, ze Ania zostala z dziadkami i byla bardzo grzeczna -
    dziadkowie nie
    > mogli sie nachwalic jaka maja grzeczniutka wnusie smile
    > ladnie sie bawila, nie plakala i obiadek super zjadla smile


    oj to super! że ania tak ładnie się zachowuje u dzidków bo i tobie
    bedzie batutko łatwiej ją zostawić tam jak pójdziesz rodzić
    majeczkesmile psychicznie bedziesz spokojniejszsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 03.11.08, 10:32
    batutka napisała:
    > oj, ale mowie Wam jaki porzadek - wszystko az lsni smile
    > a podloga blyszczy sie pieknie, glazura tez
    > wszystko wyglada teraz super - jestesmy zmeczeni, ale zadowoleni :-
    )

    oj to super! że już macie to za sobąbig_grin teraz już same przyjemności
    was czekająbig_grin a jak teraz wygląda ten pokoik dziewczynek-ładnie to
    wyszło? pewnie troche ciaśniej się zrobiło-co? no ale najważniejsze
    ze dziewczynki będą miały swój kąciksmile
    super! zazdroszcze wamsmile nam też by się przydał dodatkowy pokój no
    ale u nas nie ma jak tego zrobićuncertain
    no ale my i tak za jakieś 5 lat chcemy się budować to już w tym
    mieszkaniu nie bedziemy kombinowaćsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 03.11.08, 15:28
    sloneczko271 napisała:

    >> oj to super! że już macie to za sobąbig_grin teraz już same przyjemności
    > was czekająbig_grin a jak teraz wygląda ten pokoik dziewczynek-ładnie to
    > wyszło? pewnie troche ciaśniej się zrobiło-co? no ale najważniejsze
    > ze dziewczynki będą miały swój kąciksmile
    > super! zazdroszcze wamsmile nam też by się przydał dodatkowy pokój no
    > ale u nas nie ma jak tego zrobićuncertain
    > no ale my i tak za jakieś 5 lat chcemy się budować to już w tym
    > mieszkaniu nie bedziemy kombinowaćsmile

    my tez myslimy o wlasnym domku,no, ale to dopiero za dobrych kilka lat smile
    w Warszawie ceny domow siegaja kosmosu wiec poczekamy jeszcze troche smile
    a co do mieszkanka, to powiem Ci,ze wlasnie obawialam sie, ze sie zmniejszy
    optycznie, ale jest ok - jeden pokoj jest tylko maly (ta nasza nowa sypialnia,
    no, ale tam nie musimy tanczyc wink, a dwa pozostale sa spore
    pokoj dziewczynek tez nie jest maly wiec na pewno beda mialy troche miejsca na
    zabawe smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 03.11.08, 17:53
    batutka napisała:
    > my tez myslimy o wlasnym domku,no, ale to dopiero za dobrych kilka
    lat smile
    > w Warszawie ceny domow siegaja kosmosu wiec poczekamy jeszcze
    troche smile
    > a co do mieszkanka, to powiem Ci,ze wlasnie obawialam sie, ze sie
    zmniejszy
    > optycznie, ale jest ok - jeden pokoj jest tylko maly (ta nasza
    nowa sypialnia,
    > no, ale tam nie musimy tanczyc wink, a dwa pozostale sa spore
    > pokoj dziewczynek tez nie jest maly wiec na pewno beda mialy
    troche miejsca na
    > zabawe smile


    oj to super! smile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 03.11.08, 10:28
    batutkosmile
    no powiem ci że szkoda że nie wzieliście jednak tej firmy
    sprzątającejuncertain z tego co tam przeczytałam to widać ze chyba zrobili
    by to dokładnie. coprawda cenowo to też by was wyniosło dużo drożej
    no ale by było posprzątane jak należy. no ale cóż teraz to już nie
    ma co sobie ,,w brode pluć" bo już jest po fakcie. ale na przyszłość
    już bedziecie w razie czego wiedzieli co i jak no i my wszystkie
    mamy przestroge.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 03.11.08, 10:37
    no nic. ja spadamsmile muszę miśke przebrać i kłade ją na jej drzemke
    a ja siadam do książekuncertain muszę się troche pouczyćuncertain dziś w nocy
    miałam straszny sen odnośnie studiów:-0 może to jakiś proroczy sen
    wink więc muszę się troche wziąść za te knigiuncertain ale mi się niechce
    to szok! sad
    dobrze że chociaż zjazd mam teraz dopiero za 2 tygodnie to jeszcze
    troche czasu mam, no ale tej nauki tyle że i tak wszystkiego nie
    zdążę się nauczyćuncertain no ale najpierw wezne się za te najgorsze 2
    przedmioty na których mam zawsze największego stresa, a reszte
    odkładam na pózniejwink
    buziaczki dziewczyny dla was wszystkichkiss i życze wam milutkiego
    dniabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 03.11.08, 15:19
    sloneczko271 napisała:

    > no nic. ja spadamsmile muszę miśke przebrać i kłade ją na jej drzemke
    > a ja siadam do książekuncertain muszę się troche pouczyćuncertain dziś w nocy
    > miałam straszny sen odnośnie studiów:-0 może to jakiś proroczy sen
    > wink więc muszę się troche wziąść za te knigiuncertain ale mi się niechce
    > to szok! sad
    > dobrze że chociaż zjazd mam teraz dopiero za 2 tygodnie to jeszcze
    > troche czasu mam, no ale tej nauki tyle że i tak wszystkiego nie
    > zdążę się nauczyćuncertain no ale najpierw wezne się za te najgorsze 2
    > przedmioty na których mam zawsze największego stresa, a reszte
    > odkładam na pózniejwink
    > buziaczki dziewczyny dla was wszystkichkiss i życze wam milutkiego
    > dniabig_grin

    nie zazdroszcze Ci tej nauki - ja juz nie mialabym sil na wkuwanie smile
    studiowalam tyle lat (z podyplomowanymi razem 7) i juz nie chialoby mi sie smile
    taka leniwa jestem wink
    podziwiam Cie, ze Tobie sie chce smile
    no, ale za to bedziesz miala papierek i wiecej mozliwosci pracy smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 03.11.08, 17:56
    batutka napisała:
    > nie zazdroszcze Ci tej nauki - ja juz nie mialabym sil na
    wkuwanie smile
    > studiowalam tyle lat (z podyplomowanymi razem 7) i juz nie
    chialoby mi sie smile
    > taka leniwa jestem wink
    > podziwiam Cie, ze Tobie sie chce smile
    > no, ale za to bedziesz miala papierek i wiecej mozliwosci pracy smile

    batutko mi się nie chce jak cholera! sad no ale co mam teraz zrobić:-
    / jak już zaczełam to bardzo chciałabym je skończyć a czy mi się to
    uda to jeszcze inna sprawawink narazie walcze a co z tego wyjdzie to
    zobaczymysmile całe szczęście są to studia zaoczne więc jezdze co 2
    tygodnie więc jeszcze jest to do przeżycia, na dzienne studia to już
    na 100% bym się nie zdecydowała-takie studia by mnie wykończyłysmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 03.11.08, 15:22
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile
    > no powiem ci że szkoda że nie wzieliście jednak tej firmy
    > sprzątającejuncertain z tego co tam przeczytałam to widać ze chyba zrobili
    > by to dokładnie. coprawda cenowo to też by was wyniosło dużo drożej
    > no ale by było posprzątane jak należy. no ale cóż teraz to już nie
    > ma co sobie ,,w brode pluć" bo już jest po fakcie. ale na przyszłość
    > już bedziecie w razie czego wiedzieli co i jak no i my wszystkie
    > mamy przestroge.

    sloneczko, jak tak wczoraj sprztalismy, to pomyslalam sobie,ze jednak chyba
    nawet najlepsza firma nie zrobilaby tego lepiej od nas smile
    jednak czlowiek sobie posprzata najlepiej smile
    ja w kuchni, to nawet najdrobniejsza rzecz przecieralam szmatka z kurzu - nie ma
    na niczym nawet pylka, poustwialam wszystko tez w odpowiednim, niezmiennym
    miejscu (sobie tylko znanym wink i teraz wiem, ze jest tak jak powinno byc smile
    przy tym naprawde sie zrelaksowalam, bo mialam te swiadomosc, ze robie to dla
    siebie jak najlepiej
    MArcin tez dal z siebie wszystko wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 03.11.08, 11:37
    Batutko, ale mieliście przeprawę z ta laską! Szok! Ja bym jej jednak kasy nie
    dała! Kto to widział taka manianę odpieprzyć! Katastrofa!
  • bravia1 03.11.08, 11:42
    Batutko, a jak Ty się czujesz po tych porządkach? Nic nie czujesz, że to juz???
    Powiem Wam, że do mnie powoli dociera, że jeszcze miesiąc i dzieci będą z nami i
    jakoś mi nie jest do śmiechu... Nie zebym się nie cieszyła tylko sie boję...
    Jezu, będę matką!!!!!!!!!! Obym podołała...
  • bravia1 03.11.08, 12:03
    Dziewczyny jakie butelki należy kupic dla niemowlaków? O pojemności 125 czy 260 ml?
  • batutka 03.11.08, 15:08
    bravia1 napisała:

    > Dziewczyny jakie butelki należy kupic dla niemowlaków? O pojemności 125 czy 260
    > ml?

    bravcia, ja na poczatku dawalam Ani pic z butelki 125 ml
    wiecej po prostu nie zjadala
    dopiero za jakis czas (kiedy dawka mleka wzrosla) kupilam jej 260-tke , ktora
    uzywa do dzis
    mamy butelki aventu
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 03.11.08, 18:18
    a misia ma butelki ,,tommee tippee" smile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 03.11.08, 18:17
    bravia1 napisała:

    > Dziewczyny jakie butelki należy kupic dla niemowlaków? O
    pojemności 125 czy 260
    > ml?

    ja kupiłam misi jedną butelke 150ml i 4 ma 260ml. i w tej mniejszej
    zawsze robiłam jej picie a w tych dużych mleczko. w sumie to nie ma
    znaczenia które kupisz, ale moim zdaniem jest lepiej kupić te
    większe bo dziecko szybko ci bedzie piło coraz więcej a po co potedm
    kupować większe butle jak odrazu można kupić duże tylko
    niemowlaczkowi mniej rozrabiać tego mleczkasmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 04.11.08, 11:01
    sloneczko271 napisała:

    > bravia1 napisała:
    >
    > > Dziewczyny jakie butelki należy kupic dla niemowlaków? O
    > pojemności 125 czy 260
    > > ml?
    >
    > ja kupiłam misi jedną butelke 150ml i 4 ma 260ml. i w tej mniejszej
    > zawsze robiłam jej picie a w tych dużych mleczko. w sumie to nie ma
    > znaczenia które kupisz, ale moim zdaniem jest lepiej kupić te
    > większe bo dziecko szybko ci bedzie piło coraz więcej a po co potedm
    > kupować większe butle jak odrazu można kupić duże tylko
    > niemowlaczkowi mniej rozrabiać tego mleczkasmile
    >
    Też właśnie tak pomyslałam i chyba kupię od razu te większe. I właśnie się
    zastanawiam nad aventem i tymi, które Ty masz Słoneczko. Zadowolona jestes? W
    ogole to tyle tych butelek jest na rynku, że można oczoplasu dostać! Jest
    jeszcze taka jedna z firmy Canpol, w której smoczek się wydluza pod wpływem
    ssania- niczym brodawka...
  • batutka 04.11.08, 22:10
    bravia1 napisała:

    > Też właśnie tak pomyslałam i chyba kupię od razu te większe. I właśnie się
    > zastanawiam nad aventem i tymi, które Ty masz Słoneczko. Zadowolona jestes? W
    > ogole to tyle tych butelek jest na rynku, że można oczoplasu dostać! Jest
    > jeszcze taka jedna z firmy Canpol, w której smoczek się wydluza pod wpływem
    > ssania- niczym brodawka...

    bravcia, cannpola nie kupowalabym raczej - tzn butelki moze maja dobre, ale
    generalnie to firma do kitu - jakakolwiek rzecz mialam tej firmy, to sie szybko
    psula
    teraz nic cannpola nie kupuje
    no, ale co do butelek tej firmy - nie wiem (ale znajac ich, to pewnie nie sa za
    dobre wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 05.11.08, 10:44
    ja braviuś jestem bardzo zadowolona z tych butelek ,,tommee tippee"
    są takie inne w kształcie i fajnie się je w ręku trzymasmile i karmiąc
    tą butelką bez problemu dziecko przechodzi z piersi na butelke i
    odwrotnie.

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 03.11.08, 15:12
    bravia1 napisała:

    > Batutko, a jak Ty się czujesz po tych porządkach? Nic nie czujesz, że to juz???
    >
    > Powiem Wam, że do mnie powoli dociera, że jeszcze miesiąc i dzieci będą z nami
    > i
    > jakoś mi nie jest do śmiechu... Nie zebym się nie cieszyła tylko sie boję...
    > Jezu, będę matką!!!!!!!!!! Obym podołała...

    podolasz, podolasz smile
    nie masz innego wyjascia wink
    na poczatku bedzie ciezko, nie ma sie co oszukiwac - z jednym dzieckiem jest
    ciezko, a co dopiero z dwojka (hm...mnie tez to czeka smile, no, ale
    najwazniejsze, zeby sie siebie nauczyc nawzajem, zorganizowac, to potem poleci
    szybko smile

    a co do porzadkow, to troche sie zmeczylam, ale tak pozytywnie - nabralam takiej
    energii,ze hej smile
    na razie nic sie nie dzieje i czekam na porod
    w srode mam wizyte u lekarza i zobaczymy co powie, jak sie ma ta moja szyjka smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 03.11.08, 18:20
    oże dziewczyny jak tak rozmawiacie o tych porodach i szyjkach to
    dopiero teraz to do mnie zaczeło docierać ze WY MI TU ZARAZ
    PORODZICIE!!! :-0 i co ja tu sama zostanesad mam nadzieję że hania
    się będzie tutaj udzielać a że wy szybko wrócicie na forumsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 03.11.08, 18:14
    bravia1 napisała:

    > Batutko, a jak Ty się czujesz po tych porządkach? Nic nie czujesz,
    że to juz???
    >
    > Powiem Wam, że do mnie powoli dociera, że jeszcze miesiąc i dzieci
    będą z nami
    > i
    > jakoś mi nie jest do śmiechu... Nie zebym się nie cieszyła tylko
    sie boję...
    > Jezu, będę matką!!!!!!!!!! Obym podołała...

    hi,hi,hismile)))) braviuś to jest kolejny objaw ze poród już bliskobig_grin
    ja tez pamietam jak pod koniec ciąży zaczełam się panicznie bać czy
    dam sobie rade? czy bedę umiała się dzieckiem zająć i takie tam...
    zaczełam opsesyjnie czytac ksiązki o ,,ciąży, porodach i wogóle
    noworodkach" żeby się jak najwięcej dowiedzieć, no i oczywiście
    żałowałam że nie czytałam tych wszystkich ksiązek wcześniejbig_grin
    hi,hi,hi a potem się doczytałam że taki strach to jest też własnie
    jeden z oznaków zbliżającego się porodubig_grin
    ale dasz rade kochaniebig_grin na 100% dasz radebig_grin
    coprawda na początku bedzies zmiała snu jak na lekarstwo i wogóle
    czasu dla siebie zero! smile ale przetrwasz te najgorsze miesiące i
    bedzie dobrzesmile potem już będzie tylko lepiejbig_grin
    pamiętaj żeby jak najwięcej spać i jak tylko ktoś ci bedzie chciał
    pomóc to nie odmawiaj pomocy-wykorzystuj wszystkich w koło żeby
    tylko troche odpocząćsmile
    no i teraz kożystajcie z mężem z ostatnich tygodni ciszy i spokojuwink
    dużo śpijciebig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 04.11.08, 11:03
    o Słonko, oby, oby! A z ostatnich chwil korzystamy na maksa. A ja zwłaszcza na
    spanie wink
  • batutka 04.11.08, 22:05
    bravia1 napisała:

    > o Słonko, oby, oby! A z ostatnich chwil korzystamy na maksa. A ja zwłaszcza na
    > spanie wink

    oj - ile ja bym dala za spanie ciagiem z 10 godzin smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 03.11.08, 15:14
    bravia1 napisała:

    > Batutko, ale mieliście przeprawę z ta laską! Szok! Ja bym jej jednak kasy nie
    > dała! Kto to widział taka manianę odpieprzyć! Katastrofa!

    bravcia, wypadaloby jej nie zaplacic i Marcin chcial tak zrobic, ale ja go
    przekonalam zeby jej jednak zaplacil, bo pomyslalam sobie, ze to jakas dresiara
    i nie wiadomo co jej do glowy przyjdzie, wiec zeby sie nie martwic tym,
    odpuscilam uncertain
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 04.11.08, 11:05
    batutka napisała:

    > bravia1 napisała:
    >
    > > Batutko, ale mieliście przeprawę z ta laską! Szok! Ja bym jej jednak kasy
    > nie
    > > dała! Kto to widział taka manianę odpieprzyć! Katastrofa!
    >
    > bravcia, wypadaloby jej nie zaplacic i Marcin chcial tak zrobic, ale ja go
    > przekonalam zeby jej jednak zaplacil, bo pomyslalam sobie, ze to jakas dresiara
    > i nie wiadomo co jej do glowy przyjdzie, wiec zeby sie nie martwic tym,
    > odpuscilam uncertain
    No tak uncertain W sumie niewiadomo co za czlowiek uncertain Ech... szkoda gadać!
  • hania2005 04.11.08, 12:24
    O ktorej masz wizyte w środe?
    Bo ja też mam w środe, o 19.50. Ty pewnie wczesniej i sie nie
    zobaczymysad
    Ja sie tak boje tej wizyty, ciekawe co z ta moją szyjką czy bardzo
    sie skróciła. Nie chciałabym uslyszeć ze jest źle i mam leżec
    plackiem, tylko nie to. I tak dużo leże, ciągle, poza 4 godzinami w
    pracy, gdzie siedze przy biurku i tylko przyjemnośc mi to sprawia.
    Nic mnie nie boli, nie plamie, czuje sie bardzo dobrze i boje sie ze
    jest za dobrze, żadnych oznak czegos złego nie odczuwam. Brzuszek
    mam średni, w jeansy wchodze nadal i dobrze mi z tym. Tak sobie
    mysle, zebym tylko do 30 tc wytrzymała czyli do nowego roku a potem
    to już jakos bedzie.

    Dobrze, że szybko minęły te świeta, były smutne.......
  • bravia1 04.11.08, 17:23
    Cześć smile
    Własnie wróciłam z wizyty. Lekarz ostatnio mówił, że cc zaraz początkiem
    grudnia, a dziś mówi, że może by tak 8, a najlepiej 15 surprised . A ja myslalam, że
    to już tuż, tuż. No cóż, oby dzidziole siedziały w brzusiu smile
    Od ostatniej wizyty przybrały co nieco- na szczęście- bo już się martwiłam, że
    są takie tyci tyci smile Dziewczynka waży 1898 g a chłopczyk 1714 g.
    Mała wyprzedziła braciszkasmile No i oboje mierzą po 26 cm. smile
    Szyjka trzyma, tylko trochę zmiękła. Dostałam magnez i mam nie próbować się
    oszczędzać - jak ja to robię -tylko się oszczędzać na maksa!
    Galimatias taki w tym moim brzuchu, że szok ! Nic nie widać smileGinek też
    pofiksował, że sporne te dzidziole po mamuśce wink
  • batutka 04.11.08, 21:59
    bravcia, tylko sie cieszyc, ze dzidzie beda siedziec u Ciebie w brzuszku jak
    najdluzej - oby tylko chcialy smile
    nie ma to jak w brzuszku u mamusi i im dluzej, tym dla nich lepiej smile
    a i Ty jeszcze bedziesz miala czas na odpoczynek smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 04.11.08, 22:04
    hania2005 napisała:

    > O ktorej masz wizyte w środe?
    > Bo ja też mam w środe, o 19.50. Ty pewnie wczesniej i sie nie
    > zobaczymysad
    > Ja sie tak boje tej wizyty, ciekawe co z ta moją szyjką czy bardzo
    > sie skróciła. Nie chciałabym uslyszeć ze jest źle i mam leżec
    > plackiem, tylko nie to. I tak dużo leże, ciągle, poza 4 godzinami w
    > pracy, gdzie siedze przy biurku i tylko przyjemnośc mi to sprawia.
    > Nic mnie nie boli, nie plamie, czuje sie bardzo dobrze i boje sie ze
    > jest za dobrze, żadnych oznak czegos złego nie odczuwam. Brzuszek
    > mam średni, w jeansy wchodze nadal i dobrze mi z tym. Tak sobie
    > mysle, zebym tylko do 30 tc wytrzymała czyli do nowego roku a potem
    > to już jakos bedzie.
    >
    > Dobrze, że szybko minęły te świeta, były smutne.......

    haniu, ja a wizyte jeszcze pozniej, bo o 20.40 - bede musiala pojechac z tesciem
    albo taksowka - zobacze jeszcze
    Ania juz o tej godzinie jest kapana, wiec nie ma mozy zebysmy wszyscy troje
    pojechali sad
    no trudno - sama tez dam rede wink
    ciekawa jestem co mi powie ginek - 2 tygodnie temu powiedzial, ze moge urodzic w
    kazdej chwili i ze pewnie nie spotkamy sie za 2 tyg. - a tu prosze, jakos sie
    jeszcze trzymam wink
    haniu - napisz koniecznie jak bedziesz po wizycie
    nie martw sie o szyjke - masz szew wiec nie powinno byc zagrozenia
    haniu - a szew daje 100%-owa pewnosc czy nie do konca?
    jesli nawet troche zmiekla i bedziesz musiala lezec, to trudno - wie, ze to
    uciazliwe, ale czego sie nie robi dla dzieci smile
    no, ale trzymam kciuki zeby bylo dobrze
    daj znac po wizycie - ja tez napisze smile
    powodzenia
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 05.11.08, 12:39
    och wy moje ciężaróweczki kochanesmile
    jak tak was czytam to aż mi się też zachciewa kolejnej ciążysmile
    a ja wczoraj byłam u fryzjera ale nie jestem zadowolonauncertain to znaczy
    wczoraj u fryzjera byłam a dzisiaj nie mogę sobie poradzić z tymi
    moimi kłakami i wyglądam jak chochołsad
    troche za któtkie mam teraz te włosy i dlatego nie daje sobie z nimi
    rade, no ale trudno jakoś musze je przetrzymać i teraz znowu
    pozapuszczaćsmile oj tak zle i tak niedobrzewink
    no ale wczoraj miałam fajny dzień i wieczór. najpierw przyjechała do
    mnie moja koleżanka z holandii i sobie poplotkowałyśmybig_grin a
    wieczorkiem pojechałam do tej mojej fryzjerki i tam już czekały na
    mnie moje przyjaciółki i wszystkie razem robiłyśmy się na ,bustwa"
    wink oczywiście przy tym plotkowałysmy ostro i popijałyśmy wineczko
    big_grin było zarąbiście! tego mi było trzebabig_grin potem wróciłam do domu o
    godz.01.30 taxówkąbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 05.11.08, 21:44
    pojechalam dzis z tesciem na wizyte, bo mialam te wizyte na 20.40, wiec Ania juz
    musi byc kapana o tej godzinie i spac
    MArcin zostal z Ania wiec musialam pojechac z tesciem smile
    Majka wazy juz 3360 wiec duza dziewczynka - Ania urodzila sie z waga 3400 wiec
    pewnie bedzie podobnie smile
    szyjka bardzo miekka do tego stopnia, ze przepuszcza palec
    wiec w zasadzie w kazdej chwili rodzic moge
    jak tylko nastapi czynnosc skurczowa, to od razu nastapi porod
    boje sie jak cholera, no, ale mam nadzieje, ze szybko pojdzie - Anie rodzilam 2
    i pol godziny, a drugi porod szybszy wiec nie powinnam sie dlugo nacierpiec, tym
    bardziej, ze wezme znieczulenie zewnatrzoponowe smile
    no nic - czekam na godzine "P" smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 05.11.08, 21:52
    nie wiem czy wiesz, ale jak wychodzilas od naszego lekarza, to ja siedzialam na
    krzesle z tesciem i wchodzilam po Tobie smile
    Ty wyszlas, a potem nasz lekarz mnie zaprosil i ja jakos tak mimochodem
    powiedzialam, ze dzis same moje kolezanki maja wizyty u niego - pierwsza to moja
    koleznka z liceum,a druga, to moja kolezanka internetowa (umowiona na 19.40) i
    on sie rozesmial i powiedzial, ze wlasnie wyszlas smile
    wiec nie zdazylysmy sie poznac i pogadac - Ty pewnie mnie kojarzysz ze zdjec,
    jak czasem zamieszczam, a ja Ciebie w ogole wiec nie bylo szansy zebym
    wiedziala, ze to Ty - a szkoda - bo bysy sobie pogadaly smile
    no, ale widzialam Cie blondyneczko wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.11.08, 10:39
    hejka, co tak cicho? smile
    mysle,ze ten moj porod zbliza sie wielkimi krokami
    dzis rano jak poszlam do wc, to na papierze zobaczylam rozowy sluz (czyli tak
    jakby podbarwiony krwia) - teraz jest w normalnym kolorze, no, ale faktem
    jest,ze juz szyjka sie chyba rozwiera coraz bardziej,bo powoli wychodzi mi chyba
    ten czop blokujacy ujscie szyjki macicy
    z Ania mialam bardzo podobnie - na tydzien przed porodem tez taki rozowy sluz, a
    za tydzien juz krew i zaraz porod
    czekam wiec dalej smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 06.11.08, 10:52
    oj, Batutko to juz tuz tuż smile Ale fajnie smile Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło
    dobrze, szybko i bezboleśnie.
    Ja staram się jak najwięcej leżeć, bo szczerze mowiac trochę się wystraszyłam ta
    miękką szyjką. A tu jeszcze tyle trzeba wytrzymać...
  • batutka 06.11.08, 15:13
    bravia1 napisała:

    > oj, Batutko to juz tuz tuż smile Ale fajnie smile Trzymam kciuki, żeby wszystko poszł
    > o
    > dobrze, szybko i bezboleśnie.
    > Ja staram się jak najwięcej leżeć, bo szczerze mowiac trochę się wystraszyłam t
    > a
    > miękką szyjką. A tu jeszcze tyle trzeba wytrzymać...

    dzieki smile
    a Ty lez jak najwiecej - kazdy dzien w brzuchu u mamy jest dla dziecka bardzo
    wazny wiec odpoczywaj ile sie da smile
    a powiedz mi, ktory to juz u Ciebie tydzien ciazy?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 07.11.08, 10:28
    batutka napisała:

    > bravia1 napisała:
    >
    > > oj, Batutko to juz tuz tuż smile Ale fajnie smile Trzymam kciuki, żeby wszystko
    > poszł
    > > o
    > > dobrze, szybko i bezboleśnie.
    > > Ja staram się jak najwięcej leżeć, bo szczerze mowiac trochę się wystrasz
    > yłam t
    > > a
    > > miękką szyjką. A tu jeszcze tyle trzeba wytrzymać...
    >
    > dzieki smile
    > a Ty lez jak najwiecej - kazdy dzien w brzuchu u mamy jest dla dziecka bardzo
    > wazny wiec odpoczywaj ile sie da smile
    > a powiedz mi, ktory to juz u Ciebie tydzien ciazy?

    u mnie 33 tydz. ciąży smile
  • sloneczko271 07.11.08, 10:29
    bravia1 napisała:
    > u mnie 33 tydz. ciąży smile

    bravciu to ty kochnaie też lada moment urodziszbig_grin
    a przypomni mi na kiedy się umówiłas z doktorem na cc?

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 08.11.08, 11:03
    sloneczko271 napisała:

    > bravia1 napisała:
    > > u mnie 33 tydz. ciąży smile
    >
    > bravciu to ty kochnaie też lada moment urodziszbig_grin
    > a przypomni mi na kiedy się umówiłas z doktorem na cc?
    >
    Nawet nie strasz, że lada moment wink
    Mam zamiar za miesiąc big_grin
    Lekarz niedawno mowił, że zaraz początkiem grudnia, a na ostatniej wizycie, że
    15 grudnia, więc już sama nie wiem? Nie wiem czy tyle dzieci wytrzymają...
  • sloneczko271 06.11.08, 11:26
    batutka napisała:

    > hejka, co tak cicho? smile
    > mysle,ze ten moj porod zbliza sie wielkimi krokami
    > dzis rano jak poszlam do wc, to na papierze zobaczylam rozowy sluz
    (czyli tak
    > jakby podbarwiony krwia) - teraz jest w normalnym kolorze, no, ale
    faktem
    > jest,ze juz szyjka sie chyba rozwiera coraz bardziej,bo powoli
    wychodzi mi chyb
    > a
    > ten czop blokujacy ujscie szyjki macicy
    > z Ania mialam bardzo podobnie - na tydzien przed porodem tez taki
    rozowy sluz,
    > a
    > za tydzien juz krew i zaraz porod
    > czekam wiec dalej smile


    o matko! :-0 batutko to już naprawde tuż! tuż! :-0 ty nigdzie nie
    ciekaj teraz tylko grzecznie siedz w domkusmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 06.11.08, 15:12
    sloneczko271 napisała:


    > o matko! :-0 batutko to już naprawde tuż! tuż! :-0 ty nigdzie nie
    > ciekaj teraz tylko grzecznie siedz w domkusmile

    a mnie sie tak strasznie chce do ikei na zakupy, buuuu sad((
    no, ale w sumie moge juz rodzic - to juz 39 tc wiec nic nie stoi na przeszkodzie
    remont sie skonczyl, MArcin wczoraj skonczyl ten projekt w pracy, dzis go
    wdrozyli w zycie i wszystko poszlo pieknie smile
    wiec Maja moze wychodzic - tylko kurcze, boje sie tego bolu - sad
    a z jednej strony juz sie nie moge doczekac porodu - kurcze, troche dziwnie sie
    bede czula nie w ciazy - jak tak policzyc, to chodze w ciazy prawie jak slonica
    - 2 lata, bez 4 miesiecy smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 10:14
    batutkosmile ja ci kochanie dam ikee!!! ty siedz z dupskiem w domkubig_grin
    ale dobrze że się z tym wszystkim wyrobiliście przed porodemsmile)) z
    tym remontem i marcin z projektembig_grin teraz na spokojnie będziesz
    rodzić bez stresusmile no i anulka się z dziadkami bardziej
    zaprzyjazniła to będziesz wiedzieć że ona tam się świetnie czuje i
    że dzidki sobie dobrze radzą z wnuczkąsmile
    wszystko wam się dobrze ułożyłosmile)) super! teraz jeszcze druga
    dzidzia w domku i już rodzinka w komplecie będziebig_grin super! tylko
    pozazdrościćbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 06.11.08, 11:24
    batutka napisała:

    > nie wiem czy wiesz, ale jak wychodzilas od naszego lekarza, to ja
    siedzialam na
    > krzesle z tesciem i wchodzilam po Tobie smile
    > Ty wyszlas, a potem nasz lekarz mnie zaprosil i ja jakos tak
    mimochodem
    > powiedzialam, ze dzis same moje kolezanki maja wizyty u niego -
    pierwsza to moj
    > a
    > koleznka z liceum,a druga, to moja kolezanka internetowa (umowiona
    na 19.40) i
    > on sie rozesmial i powiedzial, ze wlasnie wyszlas smile
    > wiec nie zdazylysmy sie poznac i pogadac - Ty pewnie mnie
    kojarzysz ze zdjec,
    > jak czasem zamieszczam, a ja Ciebie w ogole wiec nie bylo szansy
    zebym
    > wiedziala, ze to Ty - a szkoda - bo bysy sobie pogadaly smile
    > no, ale widzialam Cie blondyneczko wink

    hi,hi,hismile)) ale jaja! siedziałyście w poczekalni obok siebie i nie
    wiedziałyście że to ,,wy" big_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 06.11.08, 15:09
    sloneczko271 napisała:


    > hi,hi,hismile)) ale jaja! siedziałyście w poczekalni obok siebie i nie
    > wiedziałyście że to ,,wy" big_grin
    >
    nooooo smile)))
    szkoda tylko, ze malo czasu bylo, to moze bysmy w koncu jakos doszly do tego, ze
    my, to my smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 06.11.08, 11:22
    o kurcze! batutko to już poród blisko:-0
    trzymam kciuki za wassmile)) to majeczka już więcej warzy od michaśki
    kiedy się urodziłabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 06.11.08, 15:00
    sloneczko271 napisała:

    > o kurcze! batutko to już poród blisko:-0
    > trzymam kciuki za wassmile)) to majeczka już więcej warzy od michaśki
    > kiedy się urodziłabig_grin

    nooo, kawal dziewuchy z tej Majki - podobnie jak Ania smile
    w ogole mam wrazenie, ze ta moja druga ciaza jest toczka w toczke, taka sama jak
    pierwsza
    wszystkie objawy, samopoczucie - nawet brzuch taki sam i zachowanie dzieci
    podobne smile
    moze to beda takie blizniaczki wink

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.11.08, 15:15
    a, zapomniala dodac, ze jak bylam 2 tyg.temu na wizycie, to moj doktor mi robil
    posiew (na obecnosc przede wszystkim streptokokow) i jest wszystko ok smile
    bravcia, a Ty juz mialas posiew?
    jak nie, to koniecznie molestuj o to lekarza, bo to baaaaardzo wazne
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.11.08, 15:17
    jak tam na wczorajszej wizycie?
    z tego co pamietam mialas usg polowkowe?
    i jak poszlo?
    w zasadzie jest to pytanie retoryczne, bo jestem pewna, ze wszystko ok, no, ale
    pochwal sie kochana smile
    jak synek sie ma?
    a ktory to juz u Ciebie tydzien?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 06.11.08, 15:20
    ok - to ja spadam
    ide sobie zrobic pierogi z serem smile
    glodna jestem jak wilk
    MArcin za pol godziny wychodzi z pracy (nareszcie raz wyjdzie wczesniejsmile))
    to jak przyjedzie, a Ania wstanie, to pojedziemy do fryzjera - podetne sobie
    koncowki i krzywke, bo juz mi w oczy wlazi i sie nie uklada ladnie
    potem musze dokupic sobie jeszcze jakas torbe do szpitala na moje rzeczy (MAjki
    rzeczy juz mam schowane do jednej, a na moje zabraklo miejsca smile
    polatam troche po sklepach, bo jak urodze, to niepredko gdzies wyrusze smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 10:23
    batutka napisała:

    > ok - to ja spadam
    > ide sobie zrobic pierogi z serem smile
    > glodna jestem jak wilk
    > MArcin za pol godziny wychodzi z pracy (nareszcie raz wyjdzie
    wczesniejsmile))
    > to jak przyjedzie, a Ania wstanie, to pojedziemy do fryzjera -
    podetne sobie
    > koncowki i krzywke, bo juz mi w oczy wlazi i sie nie uklada ladnie
    > potem musze dokupic sobie jeszcze jakas torbe do szpitala na moje
    rzeczy (MAjki
    > rzeczy juz mam schowane do jednej, a na moje zabraklo miejsca smile
    > polatam troche po sklepach, bo jak urodze, to niepredko gdzies
    wyrusze smile

    oj widze że cię nosismile)))) no ale masz racje-polataj sobie puki
    jeszcze morzesz bo potem to przez jakiś czas będzie ci ciężko wyjśc.

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 07.11.08, 08:19
    Batutko jak wyszłam z gabinetu to zobaczyłam przed soba starszego
    Pana i "jakąś kobietę", ale zupełnie nie przypatrzyłam sie kto to
    siedzi. Zeszłam na dół do chlopaków i spojrzałam na
    zegarek.......domyśliłam sie ze to juz przyszłaś TysmileAle gapa
    jestem! teraz to już sie w poczekalni nie spotkamy bo Ty lada dzień
    urodzisz i nie moge uwierzyć ze tak szybko zlecialo i że TO JUŻ!
    No taka okazja i przegapiona! Ja wyszłam troche zamotana z gabinetu
    i cała w skowronkach z tej fajnej wizyty i stąd moje przegapienie!
    Chcociaż widziałam twoje zdjęcia i raczej bym Cie poznała to ja po
    prostu nie spojrzałam kto siedzi.Oj!

    U mnie wszystko w porządku, szjka dluga , ma 4 cm i jest dluższa niz
    ostatnio. Jest zamknięta, nic złego sie nie dzieje. Pobrał mi dr
    posiew, zrobilismy usg połówkowe i jest wszystko dobrze. Chlopak
    rośnie. Tak bałam sie tej wizyty ze całą noc nie mogłam spać, ciągle
    mi huczały w glowie tamte słowa dr: zaraz Pani urodzi. I tego sie
    bałam. Ale szew jest założony idealnie, super i to daje mi szanse
    donosić. Zapytałam wprost doktorka czy donosze, niech powie prawde,
    ale on jest spokojny - donosze napewno! mam sie osczedzać tak jak do
    tej pory, a bedzie dobrze. Powoli zaczynam wierzyć w powodzenie, już
    sie nie możemy doczekac tego naszego synka, a nasz starszy oszalał
    na punkcie brata. Widze jak bardzo juz kocha braciszka, tak długo na
    niego czeka!

    Batutko zycze lekkiego porodu i szczęśliwego rozwiązania. Trzymaj
    sie!
    Nie pisałam wczoraj, bo nie miałam czasu.
  • hania2005 07.11.08, 08:22
    Acha, zaczęłam wczoraj 24 tydzień, a w/g usg 25.smile
  • sloneczko271 07.11.08, 10:27
    hania2005 napisała:

    > Acha, zaczęłam wczoraj 24 tydzień, a w/g usg 25.smile


    no to już piękniebig_grin jeszcze troszke i ty kochanie bedziesz nam tu
    pisać że pakujesz się do szpitalabig_grin a powiedz mi bedziesz rodzić
    naturalnie czy cc?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.11.08, 10:26
    oj haniusmile)) jak super się czuta taką relacje z wizytybig_grin no w
    końcu zaczynasz wierzyć ze wszystko będzie okbig_grin i tek trzymaj
    kochaniebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.11.08, 11:40
    super haniu, ze wszystko ok
    widze, ze teraz sie wszystko uklada, fantastycznie smile))
    lekarz pewnie tez zadowolony?

    a co do naszego spotkania, to faktycznie: szkoda, ze sie nie dogadalysmy, no,
    ale moze kiedys bedziemy mialy okazje sie jeszcze spotkac - ja nie rezygnuje z
    naszego lekarza i po porodzie tez do niego bede chodzic na kontrolne badania smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 10:21
    batutka napisała:

    > a, zapomniala dodac, ze jak bylam 2 tyg.temu na wizycie, to moj
    doktor mi robil
    > posiew (na obecnosc przede wszystkim streptokokow) i jest wszystko
    ok smile
    > bravcia, a Ty juz mialas posiew?
    > jak nie, to koniecznie molestuj o to lekarza, bo to baaaaardzo
    wazne

    oj to super! batutko że ten zrobiłas ten posiew i że wyszedł oksmile
    to jest faktycznie bardzo! bardzo! warzne. i bravciu kochanie,
    batutka ma racje-jeśli ci lekarz sam nie wspomni o tym badaniu to go
    molestuj że ty sama chcesz to badanie. pamiętam jak ja w tamtym roku
    się naurzerałam z lekarzami w moim mieście żeby mi zrobili to
    badanie-o matko aż mi się nie chce tego wspominaćuncertain oni sobie
    wszyscy tak to lekcewrzą a przecież to jest tak bardzo warzne
    badanieuncertain

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 07.11.08, 10:31
    batutka napisała:

    > a, zapomniala dodac, ze jak bylam 2 tyg.temu na wizycie, to moj doktor mi robil
    > posiew (na obecnosc przede wszystkim streptokokow) i jest wszystko ok smile
    > bravcia, a Ty juz mialas posiew?
    > jak nie, to koniecznie molestuj o to lekarza, bo to baaaaardzo wazne
    Nie, nie miałam. Co to streptokoki???
  • sloneczko271 07.11.08, 10:56
    bravia1 napisała:
    > Nie, nie miałam. Co to streptokoki???

    bravciu. to są takie dzidoskie bakterie które jeśli masz w pochwie i
    przejdą podczas porodu na dzieci to może się to nieciekawie skończyć
    jeśli dziecko odrazu nie dostanie jakiegoś antybiotyku. coprawda u
    ciebie to nie jest takie warzne bo ty będzies zmiała cc więc nawet
    jeśli masz te bakterie w pochwie to one na dzieci raczej nie mają
    jak przejść więc nie ma co panikować, to badanie jest najwarzniejsze
    dla kobiet które naturalnie rodzą ale lepiej będzie jak będzies
    zmiała zrobiony ten posiew-zawsze będziesz spkojniejsza. zresztą jak
    te bakterioe są wcześniejw wykryte to ty jeszcze przed porodem
    dostaniesz jakiś antybiotyk na to dziadostwo.
    ja mimo tego że wiedziałam że będę mieć cc to zrobiłam to badanie
    tak dla własnego spokoju.


    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.11.08, 11:37
    bravia1 napisała:

    > Nie, nie miałam. Co to streptokoki???

    bravcia - fachowo, to sie nazywa streptococcus agalactiae
    to jest paciorkowiec, ktory moze miec w sobie kobieta, a ktory jest bardzo
    niebezpieczny dla dziecka
    w czasie porodu (jak kobieta nie wie, ze to ma) moze zarazic dziecko, co moze
    byc powodem powaznych chorob, a nawet smierci dziecka
    dlatego wazne zeby to zbadac, bo jak sie juz wie o tym paciorkowcu, to kobiete
    sie leczy antybiotykiem, a w czasioe porodu mowi sie o tym poloznikom i w
    szpitalu rowniez dziecku daja antybiotyk i jest ok
    pamietam post dziewczyny na forum ciaza i porod: jej dziecko zmarlo po tygodniu
    od urodzenia wlasnie dlatego, ze zarazilo sie od mamy tym paciorkowcem
    nie bede Ci podawac linku do tego watku, bo jest bardzo dolujacy, wiec nie ma co
    czytac (no, chyba, ze chceszsmile
    wielu ginekologow w Polsce bagatelizuje to badanie (nie wiadomo dlaczego),a to
    bardzo wazne
    podobno w czasie cc ryzyko zarazenia jest mniejsze, ale czy calkowicie, nie wiem
    lepiej nie ryzykowac
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 08.11.08, 11:05
    kurcze, to poważna sprawa z tymi paciorkowcami. Muszę koniecznie zapytać lekarza...
  • sloneczko271 07.11.08, 10:18
    batutka napisała:
    > nooo, kawal dziewuchy z tej Majki - podobnie jak Ania smile
    > w ogole mam wrazenie, ze ta moja druga ciaza jest toczka w toczke,
    taka sama ja
    > k
    > pierwsza
    > wszystkie objawy, samopoczucie - nawet brzuch taki sam i
    zachowanie dzieci
    > podobne smile
    > moze to beda takie blizniaczki wink


    hi,hi,hibig_grin no miom zdaniem to na bank będą do siebie bardzo
    podobnebig_grin i zobaczysz jak się będą za jakiś czas ze sobą bawićsmile))
    napewno będą nierozłącznesmile
    a pamiętasz jak się bałaś i martwiłaś że skrzywdzisz troszke anie tą
    drugą ciążą a ty tak naprawde to dasz ani najwspanialszą siostre na
    świecie-zobaczysz że tak będziebig_grin i nie tylko siostre ale napewno
    przyjaciłkebig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.11.08, 10:58
    wiecie co, a mi sie okres spóznia już tydzieńuncertain kurcze! brzuch mam
    taki spuchnięty a @ ani widu ani słychuuncertain tylko sobie nie pomyślcie
    że jestem w ciąży, co to to nie! smile tego jestem pewna że nie,
    poprostu coś mi się pochrzaniłosad
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.11.08, 11:00
    dzisiaj kurcze! jestem sama w domku i na noc też to znaczy nie
    zupełnie sama bo z michaśką no ale dużego miśka nie będzie bo musiał
    jechać na jakieś szkolenie i wróci dopiero jutro popołudniu
    niecierpie być sama w domu na noc w dodatku wczoraj kręciło się po
    mojej klatce schodowej jakiś dwóch młodych łepków jakieś podejrzane
    typki, i zapukali do mnie do drzwi, ja spojrzałam przez wizjer i
    widze ze jakieś młode chłopaki ale myślałam ze to któryś z chłopaków
    od mojego miśka z pracy i uchyliłam drzwi a ten jeden tak zajrzał mi
    przez ramie do mieszkania i się pyta o jakiegoś chłopaka odrazu
    zamknełam szybko drzwi i tylko burknełam że pomyłka. ale potem sobie
    wyrzucałam że wogóle otworzyłam bo strach mnie obleciał oni
    wyglądali tak podejrzanie i jeszcze do tego jeden stał na półpietrze
    tak jak by pilnował, no nie wiem może już mi wyobraznia za bardzo
    zadziałała ale naprawde wyglądali mi podejrzanie.
    pózniej stwierdziłam ze jesem głupia że otworzyłam te drzwi bo jak
    by tak chcieli to przecież by popchneli te drzwi i ja bym nie miała
    szans im ich zamknąć a michaśka w doku jadła sobie podwieczorek a
    miśka w domu nie było
    cholera! dzisiaj nikomu nie otwieram i już! nie ma głupich.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 07.11.08, 11:16
    dziewczyny pomocy! big_grin jak się zakłada nowy suwaczek bo nie wiem jak
    teraz mam to zrobić żeby misi leciał nowy suwaczek do 2 lateksmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 07.11.08, 11:26
    sloneczko271 napisała:

    > dziewczyny pomocy! big_grin jak się zakłada nowy suwaczek bo nie wiem jak
    > teraz mam to zrobić żeby misi leciał nowy suwaczek do 2 lateksmile

    sloneczko, ja Ci nie pomoge, bo sama nie wiem smile
    ja - jakis czas temu po urodzieniu Ani zrobilam suwaczek i on sie po prostu nie
    skonczyl na roczku, tylko dalej ciagnie wiec to moze zalezy od rodzaju suwaczka
    moze sa takie jak moje, ze ciagna sie w nieskonczonosc i takie, ktore sie koncza
    na roczku - no sama nie wiem
    moge polecic Ci te strone z moim suwaczkiem:
    suwaczki.maluchy.pl/
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 18:33
    dzięki batutko. będę próbowała coś wykombinowaćbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 08.11.08, 11:08
    ja jestem anty talent komputerowy, więc też z suwaczkiem ci nie pomogę sad
  • batutka 07.11.08, 11:28
    oj sloneczko, sloneczko - nie otwieraj nigdy nieznajomym
    ja mam zawsze taki zwyczaj, ze jak widze przez wizjer kogos, kogo nie znam, to w
    ogole sie nie odzywam i nie otwieram
    teraz jak zmienilismy drzwi w mieszkaniu, to tam mamy taka sztabe, ze jak sie
    uchyla, to ona blokuje drzwi, ale ja i tak nie zamierzam z niej korzystac i
    nikomu nieznajomemu nie otwieram
    wiadomo ile teraz zlodziei i menelstwa - lepiej miec sie na bacznosci
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 18:35
    batutka napisała:

    > oj sloneczko, sloneczko - nie otwieraj nigdy nieznajomym
    > ja mam zawsze taki zwyczaj, ze jak widze przez wizjer kogos, kogo
    nie znam, to
    > w
    > ogole sie nie odzywam i nie otwieram
    > teraz jak zmienilismy drzwi w mieszkaniu, to tam mamy taka sztabe,
    ze jak sie
    > uchyla, to ona blokuje drzwi, ale ja i tak nie zamierzam z niej
    korzystac i
    > nikomu nieznajomemu nie otwieram
    > wiadomo ile teraz zlodziei i menelstwa - lepiej miec sie na
    bacznosci


    no wiem,wiemuncertain głupio zrobiłamsad i to ja-taka niby ostrożna i
    przezornauncertain ehhh
    no ale całe szczęście nic się nie stało a teraz już koniec! nie
    otworze nikomu kogo nieznam i jużsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 08.11.08, 11:07
    Uważaj Słoneczko i broń Boże nie otwieraj nikomu! Może zaproś jakaś przyjaciolkę
    na czas nieobecności męża?
    Licho wie co za typy sie kręcą!!!!
  • batutka 07.11.08, 11:29
    sloneczko271 napisała:

    > wiecie co, a mi sie okres spóznia już tydzieńuncertain kurcze! brzuch mam
    > taki spuchnięty a @ ani widu ani słychuuncertain tylko sobie nie pomyślcie
    > że jestem w ciąży, co to to nie! smile tego jestem pewna że nie,
    > poprostu coś mi się pochrzaniłosad

    moze z hormonami cos nie tak - albo zwykle przesuniecie
    tydzien, to jeszcze nie tak zle smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 07.11.08, 11:48
    no, dzis MArcin ma wolne od pracy wiec powoli bedzie zwozil z magazynu nasze
    graty do mieszkania
    i juz jutro sie pewnie przeprowadzimy smile))
    na razie pustki mamy w domu (poza kuchnia,lazienka i wc) - dzis MArcin zlozy
    meble do sypialni wiec juz cos tam stanie, ale pokoj dziewczyn i duzy pokoj beda
    puste
    wiec juz na gwalt szukam jakis mebli
    do dziewczynek juz wiem jakie kupie (pokazywalam Wam kiedys do nich link - ikea)
    a do pokoju duzego wybralam takie meble (poda Wam zarz link), ale nie wiem do
    konca jak one beda wygladac w realu - pojade do sklepu i obejrze je
    oto link do tych mebli (oczywiscie nie kupie wszystkich z zestawu, tylko ze dwie
    komody i jakis regalik na ksiazki, ale jeszcze nie wiem dokladnie co):
    www.pagedmeble.pl/aranzacje.php?mi=16&ws=mi
    to jest ten zestaw mebli MILANO
    troche cena nieciekawa, ale jak juz meblowac sobie, to nie bede zalowac smile
    mam nadzieje tylko,ze meble porzadne smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 18:38
    batutka napisała:

    > no, dzis MArcin ma wolne od pracy wiec powoli bedzie zwozil z
    magazynu nasze
    > graty do mieszkania
    > i juz jutro sie pewnie przeprowadzimy smile))
    > na razie pustki mamy w domu (poza kuchnia,lazienka i wc) - dzis
    MArcin zlozy
    > meble do sypialni wiec juz cos tam stanie, ale pokoj dziewczyn i
    duzy pokoj bed
    > a
    > puste
    > wiec juz na gwalt szukam jakis mebli
    > do dziewczynek juz wiem jakie kupie (pokazywalam Wam kiedys do
    nich link - ikea
    > )
    > a do pokoju duzego wybralam takie meble (poda Wam zarz link), ale
    nie wiem do
    > konca jak one beda wygladac w realu - pojade do sklepu i obejrze je
    > oto link do tych mebli (oczywiscie nie kupie wszystkich z zestawu,
    tylko ze dwi
    > e
    > komody i jakis regalik na ksiazki, ale jeszcze nie wiem dokladnie
    co):
    > www.pagedmeble.pl/aranzacje.php?mi=16&ws=mi
    > to jest ten zestaw mebli MILANO
    > troche cena nieciekawa, ale jak juz meblowac sobie, to nie bede
    zalowac smile
    > mam nadzieje tylko,ze meble porzadne smile


    kochanie mebelki śliczne! big_grin oj ale będzie cie mieć teraz fajniebig_grin
    praktycznie nowe mieszkanko, meble i do tego druga curasmile)) no
    tylko pozazdrościćbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 08.11.08, 11:11
    ladniusie te meble smile
    Juz nie mogę doczekac się sesji zdjęciowej, bo oczywiście pochwalisz się
    Batutko, co? wink
  • batutka 08.11.08, 23:06
    bravia1 napisała:

    > ladniusie te meble smile
    > Juz nie mogę doczekac się sesji zdjęciowej, bo oczywiście pochwalisz się
    > Batutko, co? wink

    oczywsicie smile
    tylko pewnie to troche potrwa
    pokaze jak juz bedzie ladnie i jak juz bedzie wszystko zakonczone smile
    teraz na razie sa pustki, ale pomalu dokupujemy nowe meble smile
    jak juz bedzie ladnie i po mojemu, od razu cykne kilka zdjec i Wam pokaze smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 08.11.08, 23:08
    sloneczko271 napisała:

    > kochanie mebelki śliczne! big_grin oj ale będzie cie mieć teraz fajniebig_grin
    > praktycznie nowe mieszkanko, meble i do tego druga curasmile)) no
    > tylko pozazdrościćbig_grin

    dzieki smile
    ciekawa tylko jestem jak te meble beda wygladaly za kilka lat jak mi dziewczyny
    beda szalec po mieszkaniu i mazac po scianach wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 10.11.08, 09:55
    hi,hi,hibig_grin batutko na to, to niemamy wpływubig_grin w sumie to obojętnie
    jakie by te meble nie były to i tak będą pomazane już niedługosmile))))
    ale taki etap musimy poprostu wszystkie przetrwabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 10.11.08, 16:16
    sloneczko271 napisała:

    > hi,hi,hibig_grin batutko na to, to niemamy wpływubig_grin w sumie to obojętnie
    > jakie by te meble nie były to i tak będą pomazane już niedługosmile))))
    > ale taki etap musimy poprostu wszystkie przetrwabig_grin

    big_grin tylko nie wiem jak ja to przezyje smile- ja jestem straszna pedantka
    jak jeszcze nie mialam dziecka, to sprzatalam codziennie, odkurzalam, na
    podlodze ani nigdzie nie bylo zadnego pylka - teraz spasowalam troche, bo Ania
    balagani, rozrzuca zabawki, je bulki i kruszy wiec nie nadazam sprzatac, no a z
    dwojka dzieci bedzie podwojny balagan smile
    bede tylko latala z miotla i sprzatala smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 07.11.08, 18:36
    batutka napisała:
    > moze z hormonami cos nie tak - albo zwykle przesuniecie
    > tydzien, to jeszcze nie tak zle smile

    no całe szczeście popołudniu dzisiaj w końcu dostałam @ big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 08.11.08, 11:12
    szkoda wink Myślalam, ze może jednak jakaś wpadeczka big_grin
  • hania2005 08.11.08, 11:30
    No ja tez myslałam, że kolejna wpadeczka nam sie szykujesmile
    Życze ci jednak, żeby była wtedy kiedy będziesz bardzo chciała!
  • sloneczko271 08.11.08, 18:14
    hania2005 napisała:

    > No ja tez myslałam, że kolejna wpadeczka nam sie szykujesmile
    > Życze ci jednak, żeby była wtedy kiedy będziesz bardzo chciała!

    oj wy moje wpadeczki kochanesmile)))) hi,hi,hibig_grin
    ja bym bardzo chciała najpierw skończyć te studiasmile ale znając
    życie to wtedy jak się chce to nie można zaskoczyćuncertain no pozyjemy
    zobaczymy jak to wszystko się ułożysmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 08.11.08, 18:12
    hi,hi,hismile)) ja ci dam ,,wpadeczke" bravciu! big_grin
    nieno jak by była wpadeczka to bym się cieszyła tylko że wtedy to
    już napewno bym sobie nie dała rady z dwójką dzici i studiami.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 08.11.08, 11:38
    Ja mam dzisiaj tak śpiący dzień. Jestem w pracy, piję capuccinko i
    obsługuje klientów, a dzisiaj sa tacy marudni, chyba śpiący jak jasmile
    Ale tylko do 13.00.
    Musze sie Wam tu pochwalić ze jedziemy dzisiaj ogladac samochód,
    kupujemy Suzuki Grand Vitaręsmile Już sie nie moge doczekać.

    Batutko a te mebelki co nam tu pokazałaś sa super. Zapisałam sobie
    te stronkę, bo za jakiś czas tez będę potrzebowała fajnych mebli,
    jak na dole zrobimy remont. A drogie są? Bo jakoś nie wypatrzyłam
    tam cen.
    Dzisiaj tak niesmialo jeszcze oglądałam wózki i łóżeczka, juz mam
    wybrane od dawna, od poprzedniej ciąży nic sie nie zmieniło i juz
    wiem co kupimy. Wyprawkę mam gotową. jest cała sterta slicznych
    bodziaków, spodenek, czapeczek i kocyki są. Wszystkiego mam
    podwójnie, więc wyprawką nie musze sie martwić. jak już bedzie w
    miarę normalny i bezpieczny tydzień to pewnie zaczne jeszcze coś
    oglądac i pokusze sie na kupienie, ale póki co nic a nic! Boje się.

    Batutko jak sie czujesz?
  • sloneczko271 08.11.08, 18:17
    nie dziwię ci się haniu że się boiszuncertain ale będzie dobrzesmile tym
    razem donosisz ciążę do końca do samego 9 miesiącasmile
    co do wypraweczki to faktycznie nie ma sęsu kupować ubranek skoro
    wszystko masz po synkach-blizniakach. a pokaż link jakie łóżeczko i
    jaki wózek już masz upatrzonesmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 10.11.08, 09:37
    Przesyłam wam linki do rzeczy na które jestem zdecydowana (juz od
    dawna). Co prawda wózek wtedy wybrałam inny, ale zawsze ten miałam
    na mysli gdyby było jedno dziecko.

    calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=63_338_350&products_id=8547
    calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=63_338_368&products_id=6829
    calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=36_38_332&products_id=5747
    Nie wiem tylko który kolor, ale skłaniam sie ku niebieskiemu, sa co
    prawda trzy kolory niebieskiego. Muśże to obejrzec na zywo, bo
    kolory są zupełnie inne niż na obrazku, tzn. sa ładniejsze na zywo.
    Wiem jak wygląda jeden niebieski i pomarańczowy, bo znajomi mieli.

    A tu łózeczko:
    www.godex.com.pl/trama.html
    albo seria Giraffe albo Locomotive, jeszcze nie wiemsmile Chociaż
    wszystkie mi sie podobają.


  • sloneczko271 10.11.08, 10:35
    haniubig_grin wózeczek piękny a mebelki to poprostu-cudo! big_grin serio
    jeszcze nie widziałam nigdzie takiego łóżeczka. jest naprawde
    ślicznebig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 10.11.08, 16:33
    sloneczko271 napisała:

    > haniubig_grin wózeczek piękny a mebelki to poprostu-cudo! big_grin serio
    > jeszcze nie widziałam nigdzie takiego łóżeczka. jest naprawde
    > ślicznebig_grin

    faktycznie - sliczne mebelki
    ciekawe bardzo - ja tez takich nie widzialam smile
    bedzie sie synkowi podobalo w pokoju smile
    wozeczek tez super smile
    fajnie robic takie wyprawki smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 08.11.08, 23:04
    hania2005 napisała:

    > Ja mam dzisiaj tak śpiący dzień. Jestem w pracy, piję capuccinko i
    > obsługuje klientów, a dzisiaj sa tacy marudni, chyba śpiący jak jasmile
    > Ale tylko do 13.00.
    > Musze sie Wam tu pochwalić ze jedziemy dzisiaj ogladac samochód,
    > kupujemy Suzuki Grand Vitaręsmile Już sie nie moge doczekać.
    >
    > Batutko a te mebelki co nam tu pokazałaś sa super. Zapisałam sobie
    > te stronkę, bo za jakiś czas tez będę potrzebowała fajnych mebli,
    > jak na dole zrobimy remont. A drogie są? Bo jakoś nie wypatrzyłam
    > tam cen.
    > Dzisiaj tak niesmialo jeszcze oglądałam wózki i łóżeczka, juz mam
    > wybrane od dawna, od poprzedniej ciąży nic sie nie zmieniło i juz
    > wiem co kupimy. Wyprawkę mam gotową. jest cała sterta slicznych
    > bodziaków, spodenek, czapeczek i kocyki są. Wszystkiego mam
    > podwójnie, więc wyprawką nie musze sie martwić. jak już bedzie w
    > miarę normalny i bezpieczny tydzień to pewnie zaczne jeszcze coś
    > oglądac i pokusze sie na kupienie, ale póki co nic a nic! Boje się.
    >
    > Batutko jak sie czujesz?

    haniu - widze, ze Wy tez gustujecie z terenowych samochodach smile
    sliczny ten samochod, ktory chcecie kupic
    my na wiosne tez kupujemy samochod - kiedys MArcin chcial opla frontere, ale
    teraz juz go nie produkuja - zastapil go opel antara (tez terenowy) i taki
    wlasnie chcemy kupic
    z dwojka dzieci duzy samochod bedzie najlepszy smile

    haniu - z tymi meblami, ktore pokazalam tez mialam problem jesli chodzi o ceny -
    nigdzie nie moglam ich znalezc
    ale w koncu znalazlam
    najpierw klikasz na galerie produktow, potem na "jadalnia/salon", potem na
    zestaw mebli, ktore Cie interesuja (w tym przypadku aranzacje Milano), potem na
    elementy zestawu i wtedy pokazuja sie wybrane meble i klikasz na ktory chcesz i
    wtedy wyskakuje okienko z tym meblem ze szczegolowymi informacjami typu wymiary,
    cena
    z cenami jest roznie: male mebelki kosztuja okolo 1500 zl, a wieksze komody
    okolo 3 tysiecy jedna
    roznie jest smile

    haniu - a jakie masz na oku wozki i meble do pokoju dzieciecego?

    a ja sie czuje w miare dobrze, tzn nic mnie nie bolo, ale juz ledwo sie ruszam -
    zalozenie skarpetek, butow, podniesienie czegos z podlogi, nie mowiac juz o
    podniesieniu Ani (czy ubraniu jej, zmianie pieluchy) graniczy z cudem - jest mi
    naprawde ciezko i juz chcialabym urodzic
    nawet z dwojka maluchow bedzie mi lzej niz teraz z tym brzuchem i mala Ania smile

    juz mam ciaze donoszona, bo za niecaly tydzien mija moj termin porodu wiec mam
    nadzieje, ze szybko pojdzie smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 08.11.08, 23:17
    a my dzis bylismy z Marcinem w ikei i kupilismy dziewcznykom do ich pokoju mebelki
    jutro jedziemy do mieszkania i Marcin bedzie skladal wszystkie meble (czyli do
    naszej sypialni i pokoju corek)
    mebelki do pokoju Ani i Mai sa w kolorze brazowym, a dodatki beda kolorowe
    mialam im jeszzce kupic dywanik, ale na razie poustawiam meble i dopiero
    sprawdze jak ten dywan bedzie lezal na podlodze (tzn chodzi mi o wymiar)
    dywan jest w kolorze jasnozielonym z dluzszymi wloskami i wyglada jak trawa
    podoba mi sie zestawienie brazu z zielenia wiec chce im dodatki zielone dobrac
    (czerwone tez - wlasciwie wszystkiego po trochu wink
    zastanawiam sie co na okno - nie chce za bardzo firan i zaslon - jakos mi nie
    pasuja do pokoju dzieciecego (a moze sie myle?) - no i chyba bezpieczne tez nie
    jest za bardzo (moga ciagnac wink
    wiec chyba zaloze jakies rolety, no sama nie wiem
    kurcze - teraz dopiero widze, ze kupienie mebli to pestka - najgorsze to jak to
    wszystko poustawiac, no i jakie dodatki dobrac :-0

    tak wiec jak juz pisalam - jutro skladamy meble i sie wreszcie wprowadzamy do
    siebie - hurrrrrraaaaasmile
    nie powiem - u tesciow bardzo mi dobrze, no, ale juz sie nie moge doczekac jak
    juz zamieszkam u siebie i bede sie urzadzac smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 10.11.08, 10:42
    my wczoraj pojechaliśmy na zakupy do ,,selgrosu" i było super!
    michaśka szlała w śród zabawek aż piszczała z radości i chodziła od
    jednych zabawek do drugich wyglądało to komicznie nakupiliśmy już
    zabawek dla dzieciaków na gwiazdke więc już prezęty mamy z głowybig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 10.11.08, 16:22
    sloneczko271 napisała:

    > my wczoraj pojechaliśmy na zakupy do ,,selgrosu" i było super!
    > michaśka szlała w śród zabawek aż piszczała z radości i chodziła od
    > jednych zabawek do drugich wyglądało to komicznie nakupiliśmy już
    > zabawek dla dzieciaków na gwiazdke więc już prezęty mamy z głowybig_grin

    sloneczko, a powiedz mi jak to jest z tym selgrosem, tzn chodzi mi o zakupy z
    dziecmi
    no bo selgros, podobnie jak i makro to sklepy dla ludzi z wlasna dzialalnoscia, tak?
    nam kiedys przyslali zaproszenie do makro i jak pojechalismy na zakupy w
    tygodniu, to nas zawrocili w przejsciu, bo bylismy z Ania, a tam nie mozna
    rozbic zakupow z dziecmi od pon. do soboty
    tylko w niedziele mozna
    wiec podziekowalismy makro i nie bedziemy tam robic zakupow jak nas nie chca z
    dzieckiem smile
    a powiedz mi sloneczko czy z selgrosem jest tak samo? czy jednak mozna z
    dzieckiem przyjezdzac i robic zakupy w tygodniu?

    a jesli chodzi o buszowanie wsrod zabawek, to Ania tez to uwielbia
    dzis bylismy w ikei, to oczywiscie szalala miedzy pluszakami i wybrala sobie
    pieska (buldoga) smile
    kurka, musimy jej mniej kupowac tych zabawek, bo gdzie nie wejdziemy, to
    wychodzimy z jakas zabawka, a to wcale nie jest dobre dla dziecka (taki nadmiar
    zabawek) wiec trzeba troche mniej kupowac smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 10.11.08, 16:37
    dzie bylismy znow w ikei dokupic pare innych rzeczy dla pokoju dziewczynek
    Marcin wlasnie w mieszkaniu sklada meble, a ja u tesciow smile
    dzis sie juz wyprowadzamy
    mielismy zrobic to wczoraj, ale jakos tak zeszlo z tym skladaniem mebli, ze w
    koncu dzis sie przeprowadzamy na stare-nowe smieci smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 12.11.08, 08:28
    batutka napisała:

    > dzie bylismy znow w ikei dokupic pare innych rzeczy dla pokoju
    dziewczynek
    > Marcin wlasnie w mieszkaniu sklada meble, a ja u tesciow smile
    > dzis sie juz wyprowadzamy
    > mielismy zrobic to wczoraj, ale jakos tak zeszlo z tym skladaniem
    mebli, ze w
    > koncu dzis sie przeprowadzamy na stare-nowe smieci smile
    >

    super! big_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 12.11.08, 08:51
    ja w ten weekend znowu mam zjazd na uczelniuncertain kurcze! kiedy ten
    czas zleciał? :-0 a ja praktycznie nic nie umiemsad buuu
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 13.11.08, 00:40
    sloneczko271 napisała:

    > ja w ten weekend znowu mam zjazd na uczelniuncertain kurcze! kiedy ten
    > czas zleciał? :-0 a ja praktycznie nic nie umiemsad buuu

    sloenczko, a masz jakies kolokwia niedlugo?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 13.11.08, 11:11
    batutko takich zapowiedzianych nie mam. ale nie wiem czy czasami
    takie niezapowiedziane kolokwium może mi wyskoczyć ale oby nieuncertain
    facet z genetyki podobno nieraz robi takie niezapowiedziane i
    genetyke mam w sobote ale mam nadzieję że tym razem nic nie zrobi bo
    cholera ja nic nie umiemsad
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 13.11.08, 11:31
    sloneczko271 napisała:

    > batutko takich zapowiedzianych nie mam. ale nie wiem czy czasami
    > takie niezapowiedziane kolokwium może mi wyskoczyć ale oby nieuncertain
    > facet z genetyki podobno nieraz robi takie niezapowiedziane i
    > genetyke mam w sobote ale mam nadzieję że tym razem nic nie zrobi bo
    > cholera ja nic nie umiemsad

    oj, to niedobrze, ze nie zapowiadaja - powinni (czlowiek by sie wtedy lepiej
    przygotowal)
    ja tez mialam genetyke na 1 roku studiow i pamietam wykresy dotyczace grup krwi
    (obliczanie jaka grupe bedzie mialo dziecko jesli rodzice maja taka,a taka -
    jeszcze inne rzeczy tez byly, ale juz oczywiscie nic nie pamietam smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 12.11.08, 08:28
    batutkosmile co do selgrosu to, tak-tam żeby wejsć to trzeba mieć
    karte że ma się firme. my z miśką to w sumie byliśmy tam pierwszy
    raz, bo zawsze jak jechaliśmy z misią to np. do manufaktury-łodzkiej
    a do selgrosu to z misią teraz pojechaliśmy pierwszy raz i akurat to
    była niedziela więc trudno mi powiedzieć jak tam wygląda wchodzenie
    z dzieckiem w tygodniuuncertain ale powiem ci że mnie zaskoczyłaś że was
    do makro nie wpuścili z dzieckiem:-0 nigdy się z czymś takim nie
    spotkałam. tylko że my jak jedzeimy na zakupy to właśnie albo w
    sobote albo w niedzile bo w tygodniu to nie mamy jakuncertain misiek
    pracuje całe dnie więc niestety ale zostaje nam jednynie sobota albo
    niedziela.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 13.11.08, 00:39
    sloneczko271 napisała:

    > batutkosmile co do selgrosu to, tak-tam żeby wejsć to trzeba mieć
    > karte że ma się firme. my z miśką to w sumie byliśmy tam pierwszy
    > raz, bo zawsze jak jechaliśmy z misią to np. do manufaktury-łodzkiej
    > a do selgrosu to z misią teraz pojechaliśmy pierwszy raz i akurat to
    > była niedziela więc trudno mi powiedzieć jak tam wygląda wchodzenie
    > z dzieckiem w tygodniuuncertain ale powiem ci że mnie zaskoczyłaś że was
    > do makro nie wpuścili z dzieckiem:-0 nigdy się z czymś takim nie
    > spotkałam. tylko że my jak jedzeimy na zakupy to właśnie albo w
    > sobote albo w niedzile bo w tygodniu to nie mamy jakuncertain misiek
    > pracuje całe dnie więc niestety ale zostaje nam jednynie sobota albo
    > niedziela.

    sloneczko, oni sie tlumacza, ze jest to sklep hurtowy i tam jest mnostwo
    kartonow ciezkich (wysoko, na polkach) i ze ze wzgledu na bezpieczenstwo dzieci
    ich nie wpuszczaja
    od 140 cm dopiero dziecko moze wejsc od pon. do pt.
    smieszne to dla mnie - bo to wlasnie dziecko jest najlepszym klientem, a poza
    tym co mam zrobic z Ania jak chce tam zrobic zakupy
    ponadto rozsmieszylo mnie to, ze juz od 140 cm dziecko moze wchodzic do nich -
    to juz takie dziecko nie musi byc bezpieczne? wink
    w kazdym razie my podziekowalismy makro za zaproszenie - nie chcemy byc ich
    klientami smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 13.11.08, 00:58
    hurrrrrrraaaaa - dzis sie przeprowadzilismy do siebie smile
    jeszcze mieszkanie nie do konca urzadzone, spimy na materacu (bo lozko jeszcze
    nie kupione), ale jest bosssssko smile
    fajnie nam bylo u rodzicow, tesciow, ale nie ma to jak na wlasnych smieciach smile
    juz powoli ukladam ubrania do komod, szaf - jeszzce sporo roboty, ale ciesze sie
    bardzo, ze juz jestesmy u siebie smile)
    caluski smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 13.11.08, 11:13
    batutka napisała:

    > hurrrrrrraaaaa - dzis sie przeprowadzilismy do siebie smile
    > jeszcze mieszkanie nie do konca urzadzone, spimy na materacu (bo
    lozko jeszcze
    > nie kupione), ale jest bosssssko smile
    > fajnie nam bylo u rodzicow, tesciow, ale nie ma to jak na wlasnych
    smieciach :-
    > )
    > juz powoli ukladam ubrania do komod, szaf - jeszzce sporo roboty,
    ale ciesze si
    > e
    > bardzo, ze juz jestesmy u siebie smile)
    > caluski smile


    super! big_grin to miłego urządzania wam życzębig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 13.11.08, 11:26
    sloneczko271 napisała:

    > super! big_grin to miłego urządzania wam życzębig_grin
    >
    dzieki - jak nie urodze do soboty, to pojedziemy pokupowac jakies meble, zaslony
    itp.
    jeszcze sporo roboty, ale najwazniejsze, ze mieszkanie wyremontowane - teraz to
    juz sukcesywnie mozna tylko dokupowac rozne rzeczy smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 13.11.08, 19:16
    batutko, nawet jeśli nie zdążysz przed porodem pokupować wszystkiego
    to przecież i tak z majeczką za jakiś miesiąc wyskoczycie na zakupy
    big_grin bedzie dobrze kochanie.
    a powiedz jak rozwiązaliście sprawe z wózkiem? majeczka bedzie miała
    wózeczek po anulce-tak? a ani kupiliście nowy czy jeszcze nie?

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 13.11.08, 11:12
    batutka napisała:
    > sloneczko, oni sie tlumacza, ze jest to sklep hurtowy i tam jest
    mnostwo
    > kartonow ciezkich (wysoko, na polkach) i ze ze wzgledu na
    bezpieczenstwo dzieci
    > ich nie wpuszczaja
    > od 140 cm dopiero dziecko moze wejsc od pon. do pt.
    > smieszne to dla mnie - bo to wlasnie dziecko jest najlepszym
    klientem, a poza
    > tym co mam zrobic z Ania jak chce tam zrobic zakupy
    > ponadto rozsmieszylo mnie to, ze juz od 140 cm dziecko moze
    wchodzic do nich -
    > to juz takie dziecko nie musi byc bezpieczne? wink
    > w kazdym razie my podziekowalismy makro za zaproszenie - nie
    chcemy byc ich
    > klientami smile

    powiem ci że dla mnie to jest jakaś paranoja! uncertain niech się gryzną w
    nos!
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 13.11.08, 11:15
    ja zajrzałam do was tylko na chwilkę bo zaraz spadam się doprowadzić
    do ładu a potem się troche poucze.
    to pa,pa,pasmile życzę wam dziewczyny miłego weekendu bo ja zajrze do
    was dopiero w poniedziałek a we wtorek idziemy z miśką na
    szczepionke tą co dziecko dostaje po 13 miesiącu zycia.
    buziaki dla was wszystkichkiss i trzymajcie mi się ciężarówkibig_grin
    prosze mi nie porodzić przez weekendbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 13.11.08, 11:23
    sloneczko271 napisała:

    > ja zajrzałam do was tylko na chwilkę bo zaraz spadam się doprowadzić
    > do ładu a potem się troche poucze.
    > to pa,pa,pasmile życzę wam dziewczyny miłego weekendu bo ja zajrze do
    > was dopiero w poniedziałek a we wtorek idziemy z miśką na
    > szczepionke tą co dziecko dostaje po 13 miesiącu zycia.
    > buziaki dla was wszystkichkiss i trzymajcie mi się ciężarówkibig_grin
    > prosze mi nie porodzić przez weekendbig_grin

    Sloneczko, to milego uczenia Ci zycze, hihi wink
    a jesli chodzi o rodzenie, to kurcze - doktor mowil 3 tygodnie temu,z e w kazdej
    chwili moge rodzic, a tu uz minelo tyle czasu i nic - a jutro termin porodu :-0
    Anie urodzilam rowno w terminie porodu, no, ale teraz ten termin jest taki
    przyblizony, bo wedlug usg, a nie miesiaczki i juz sama nie wiem kiedy powinnam
    rodzic smile
    a juz sie mecze tragicznie - no, nie mam na nic sily...
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 13.11.08, 19:18
    batutka napisała:
    > Sloneczko, to milego uczenia Ci zycze, hihi wink
    > a jesli chodzi o rodzenie, to kurcze - doktor mowil 3 tygodnie
    temu,z e w kazde
    > j
    > chwili moge rodzic, a tu uz minelo tyle czasu i nic - a jutro
    termin porodu :-0
    > Anie urodzilam rowno w terminie porodu, no, ale teraz ten termin
    jest taki
    > przyblizony, bo wedlug usg, a nie miesiaczki i juz sama nie wiem
    kiedy powinnam
    > rodzic smile
    > a juz sie mecze tragicznie - no, nie mam na nic sily...

    to już jutro masz termin porodu?!!! :-0 o matko! coś czuje że jak
    zajrze do was w poniedziałek to majeczka już będzie na świecie:-0
    no w każdym badz razie trzymaj się kochanie dzielniebig_grin trzymam
    kciuki za szybki i bezbolesny poródsmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 13.11.08, 11:24
    sloneczko271 napisała:

    >
    > powiem ci że dla mnie to jest jakaś paranoja! uncertain niech się gryzną w
    > nos!

    dokladnie - nie chca klientow - to do widzenia smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 13.11.08, 11:28
    sloneczko, a Ty w swoim maclarenie masz taki pokrowiec zimowy na nogi zeby nie
    zmarzly?
    bo ja chce Ani kupic te spacerowke, ale nie wiem czy z tym pokrowcem
    wydaje mi sie, ze chyba lepiej go miec w razie mrozow
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 13.11.08, 19:19
    batutka napisała:

    > sloneczko, a Ty w swoim maclarenie masz taki pokrowiec zimowy na
    nogi zeby nie
    > zmarzly?
    > bo ja chce Ani kupic te spacerowke, ale nie wiem czy z tym
    pokrowcem
    > wydaje mi sie, ze chyba lepiej go miec w razie mrozow

    kochanie ja nie mam tego pokrowca. ale napewno dobrze jest go miec.


    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 13.11.08, 11:38
    Batutko, no no ale się trzymasz w dwupaku - nieźle! Ciekawe kiedy Cię dopadnie?
    Słoneczko jak idzie nauka?

    My urządziliśmy 11 listopada imprezę imieninową moja i Marcina, bo juz chyba nie
    prędko będzie okazja do jakiejkolwiek imrezki. Siostry mi we wszystkim pomogły i
    nawet posprzątali po gościach- tak to mozna się bawić- nie? Ja oczywiscie
    musiałam coś schrzanic no i padlo na ciasto. Nie chcialo mi się powoli ucierac
    masy- tak jak bylo napisane w przepisie- i wrzuciłam wszystkie skladniki do
    robota wielofunkcyjnego! I masa na ciasto sie rozlała, ale i tak zjedli-
    głodomory tongue_out
    Wczoraj znow młodsza siostra miała imieniny, więc trochę posiedzieliśmy, ale nie
    dlugo, bo padałam z nóg, gdyż wybrałam sie wcześniej na zakupy. Ale jestem
    zadowolona, bo mam juz prawie wszystko zapięte na ostatni guzik smile Teraz tylko
    przemeblowanie w pokoju i czekać na dzieci smile

    Rozmawiałam ostatnio z kolezanką, która jakiś miesiąc temu rodziła w szpitalu, w
    ktorym ja bede rodzić i powiem Wam, że jestem przerażona! surprised Nie wiem po co,
    ale przed cc robia lewatywe! Zakladanie cewnika i jego wyjmowanie okropnie boli!
    Trzeba być wygolona na zero! Pielęgniarki nie bardzo chca dawać butelkę z
    mlekiem dla dziecka jak nie możesz karmić, lub nie masz pokarmu, a jak juz dadzą
    to zdarza się że zimne!!! I jeszcze wiele innych rzeczy, które mnie marwią.
    Normalnie sie poryczalam po tej rozmowie!
    Aż mi się odechciało rodzić! Buuuuuu!!!!
  • batutka 13.11.08, 11:43
    bravia1 napisała:

    > Batutko, no no ale się trzymasz w dwupaku - nieźle! Ciekawe kiedy Cię dopadnie?
    > Słoneczko jak idzie nauka?
    >
    > My urządziliśmy 11 listopada imprezę imieninową moja i Marcina, bo juz chyba ni
    > e
    > prędko będzie okazja do jakiejkolwiek imrezki. Siostry mi we wszystkim pomogły
    > i
    > nawet posprzątali po gościach- tak to mozna się bawić- nie? Ja oczywiscie
    > musiałam coś schrzanic no i padlo na ciasto. Nie chcialo mi się powoli ucierac
    > masy- tak jak bylo napisane w przepisie- i wrzuciłam wszystkie skladniki do
    > robota wielofunkcyjnego! I masa na ciasto sie rozlała, ale i tak zjedli-
    > głodomory tongue_out
    > Wczoraj znow młodsza siostra miała imieniny, więc trochę posiedzieliśmy, ale ni
    > e
    > dlugo, bo padałam z nóg, gdyż wybrałam sie wcześniej na zakupy. Ale jestem
    > zadowolona, bo mam juz prawie wszystko zapięte na ostatni guzik smile Teraz tylko
    > przemeblowanie w pokoju i czekać na dzieci smile

    moj MArcin tez mial 11 listopada imieniy, no, ale my nie wyprawilismy, bo w
    pokoju duzym pustki wiec goscie by musieli siedziec na podlodze smile
    ale bylismy we trojke na spacerku i tez bylo fajnie smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 13.11.08, 11:51
    bravia1 napisała:


    > Rozmawiałam ostatnio z kolezanką, która jakiś miesiąc temu rodziła w szpitalu,
    > w
    > ktorym ja bede rodzić i powiem Wam, że jestem przerażona! surprised Nie wiem po co,
    > ale przed cc robia lewatywe! Zakladanie cewnika i jego wyjmowanie okropnie boli
    > !
    > Trzeba być wygolona na zero! Pielęgniarki nie bardzo chca dawać butelkę z
    > mlekiem dla dziecka jak nie możesz karmić, lub nie masz pokarmu, a jak juz dadz
    > ą
    > to zdarza się że zimne!!! I jeszcze wiele innych rzeczy, które mnie marwią.
    > Normalnie sie poryczalam po tej rozmowie!
    > Aż mi się odechciało rodzić! Buuuuuu!!!!
    bravcia, przede wszystkim nie sluchaj takich opowiesci, bo czesto rzeczywistosc
    bywa duzo lepsza, a kolezanki czesto przesadzaja, zeby to pokazac jakie byly
    biedne i jak sie nacierpialy wink
    ja tez sporo sie naczytalam i dobrych i zlych opinii o szpitalu, w ktorym
    rodzilam, a bylam bardzo zadowolona smile
    lewatywa sie nie przejmuj - to nic strasznego (ja mialam robiona przed
    laparoskopia kiedys i w ogole to nie bylo nic strasznego - robi Ci lewatywke, a
    potem za jakies 5 minut idziesz do wc, robisz co trzeba i z glowy smile
    lewatywa jest o tyle dobra, ze potem, po operacji masz spokoj z wyproznianiem,
    co naprawde jest uciazliwe (bo Cie boli wszystko, wiec przynajmniej z tym masz
    spokoj)
    bravcia, ogoleniem tez sie nie przejmuj - wlosy odrosna smile))
    a co do butelki - to pamietaj, ze Ty jestes matka i Ty decydujesze w jaki sposob
    karmisz dziecko - nie pielegniarki
    w razie potrzeby wez ze soba na wszelki wypadek mleko modyfikowane i butelke
    swoja dla dzieci - w szpitalach sa czajniki wiec mozna zagotowC wode i samemu
    nakarmic dziecko
    nie musisz sie przed nikim tlumaczyc dlaczego np chcesz dokarmic dzieci innym
    mlekiem (nie swoim)
    nic sie nie martw - bedzie dobrze
    a jak sie czujesz - masz sily jeszcze chodzic?
    bo ja nie smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 13.11.08, 11:57
    dzieczyny - poradzcie mi jakie dodatki, tzn w jakim kolorze kupic do pokoju
    dziewczynek?
    chodzi mi glownie o dywan i zaslony (lub rolety) - bujam sie miedzy dwoma
    kolorami: zielonym i czerwonym
    bylam zdecydowana, ze do ich brazowych mebli kupic taki dywanik w kolorze zielonym:
    www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30122552
    tu na zdjeciu raczej tego nie widac, ale on ma dosyc dlugie wloski i wyglada jak
    trawka
    no, ale juz sama nie wiem czy taki kolor bedzie ok

    a moze taki sam dywan, tylko w kolorze czerwonym?:
    www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30122552
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 13.11.08, 11:59
    w linku pokazuje sie kolor bialy, wiec trzeba wybrac te kolory, o ktorych pisalam
    niby fajny jest ten zielony - taki lagodny, delikatny, ale nie wiem czy nie
    wyglada on w pokoju na zimny
    z kolei czerwony to cieply kolor, fajny dla dziewczyn, ale czy nie za ostry?
    no, sama nie wiem...sad((
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 13.11.08, 12:10
    batutka napisała:

    > w linku pokazuje sie kolor bialy, wiec trzeba wybrac te kolory, o ktorych pisal
    > am
    > niby fajny jest ten zielony - taki lagodny, delikatny, ale nie wiem czy nie
    > wyglada on w pokoju na zimny
    > z kolei czerwony to cieply kolor, fajny dla dziewczyn, ale czy nie za ostry?
    > no, sama nie wiem...sad((
    Może to zdjęcie nie przedstawia faktycznego koloru dywaniku- tego czerwonego,
    ale wydaje się on taki jakiś przygaszony, niewyraźny....
  • sloneczko271 14.11.08, 13:17
    batutkobig_grin zrób losowanie z tymi koloramismile)) ja bym kupiła
    czerwonybig_grin dziewczynki uwielbiają czerwony kolorwink
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 13.11.08, 12:07
    batutka napisała:

    > dzieczyny - poradzcie mi jakie dodatki, tzn w jakim kolorze kupic do pokoju
    > dziewczynek?
    > chodzi mi glownie o dywan i zaslony (lub rolety) - bujam sie miedzy dwoma
    > kolorami: zielonym i czerwonym
    > bylam zdecydowana, ze do ich brazowych mebli kupic taki dywanik w kolorze zielo
    > nym:
    > www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30122552
    > tu na zdjeciu raczej tego nie widac, ale on ma dosyc dlugie wloski i wyglada ja
    > k
    > trawka
    > no, ale juz sama nie wiem czy taki kolor bedzie ok
    >
    > a moze taki sam dywan, tylko w kolorze czerwonym?:
    > www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30122552
    Ten brąz mebli świetnie sie będzie komponował z zielenią. Zwłaszcza, że ta
    zielen jest naprawdę jak trawka smile a przy innych zielonych dodatkach bedzie cudniesmile
  • batutka 15.11.08, 23:52
    bravia1 napisała:

    > Ten brąz mebli świetnie sie będzie komponował z zielenią. Zwłaszcza, że ta
    > zielen jest naprawdę jak trawka smile a przy innych zielonych dodatkach bedzie cud
    > niesmile

    bravcia, w koncu wzielismy czerwony kolor, bo zielony dywan byl za maly smile
    w ogole nie bylo zielonych w wiekszym rozmiarze sad
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 17.11.08, 12:43
    i bardzo dobrzebig_grin czerwony dywanik jest fajniejszybig_grin hi,hi,hismile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 13.11.08, 19:29
    kochanie jeden i drugi będzie posował do brązowych meblismile ja bym
    pewnie wzieła ten czewony bo uwielbiam czerwony kolorsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 15.11.08, 23:51
    sloneczko271 napisała:

    > kochanie jeden i drugi będzie posował do brązowych meblismile ja bym
    > pewnie wzieła ten czewony bo uwielbiam czerwony kolorsmile

    wzielismy w koncu ten czerwony, bo zielony byl za maly do pokoju dziewczyn
    ten czerwony tez nie jest duzy, ale lepiej wyglada, bo nie ginie w pokoju, a i
    dziewczynki nie beda sie bawic na golej podlodze
    juz lezy na podlodze i wyglada niezle, ale mnie znow cos naszlo, ze moze oddam
    ten i kupie w kolorze ecru?
    kurcze, jakas wariatka jestem - zawsze tak mam - kupie cos, podoba mi sie,
    ladnie wyglada, ale i tak bede myslala jak by wygladalo w innym kolorze,
    rozmiarze itp. smile
    nie wiem sama - mam juz problem, Marcin sie smieje, ze sama bede jezdzic po
    sklepach po te dywany, bo juz sama nie wiem co chce wink
    ja jestem przyzwyczajona do stonowanych kolorow, czerwony lubie i naprawde
    ladnie wyglada, ale chyba sie musze przyzwyczaic
    no, ale
    i tak sobie mysle,ze skoro meble sa brazowe, to jakis mocniejszy akcent
    kolorystyczny w pokoju dzieciecym bedzie ok?
    moze z brazowymi meblami, jasnymi scianami taki dywan ecru bylby za jasny i
    wszystko byloby za mdle?
    no sama nie wiem i pewnie bede o tym myslec przez najblizsze dni wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 13.11.08, 12:02
    Och Batutko chyba faktycznie panikuję!
    Czuję sie nieźle smile Na szczęście wink Bardzo chciałabym wytrzymać jak najdlużej z
    dzieciaczkami w brzuchu.
    Nie porównuję nawet swojego samopoczucia do Twojego, bo ja leżę całymi dniami
    jak mi się nie chce wstać, a Ty masz Anulke i wiadomo ile uwagi musisz jej
    poświęcać. Tak, że podziwiam Cię i tak, że jeszcze nie padlaś wink
  • batutka 15.11.08, 23:45
    bravia1 napisała:

    > Och Batutko chyba faktycznie panikuję!
    > Czuję sie nieźle smile Na szczęście wink Bardzo chciałabym wytrzymać jak najdlużej z
    > dzieciaczkami w brzuchu.
    > Nie porównuję nawet swojego samopoczucia do Twojego, bo ja leżę całymi dniami
    > jak mi się nie chce wstać, a Ty masz Anulke i wiadomo ile uwagi musisz jej
    > poświęcać. Tak, że podziwiam Cię i tak, że jeszcze nie padlaś wink

    noooo, powiem Ci, ze jestem potwornie zmeczona, brzuch makabrycznie wielki, ja
    nie mam sily sie ruszac, ale jakos trzeba dawac rade smile
    dziwne tylko, ze najwiecej energii mam wtedy, jak trzeba jechac na zakupy wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 13.11.08, 19:28
    bardzo łądnie ci to braviuś, batutka opowiedziałabig_grin podpisuje się
    pod tym! big_grin w razie czego wyślesz męża do apteki i kupicie mleczko.
    butle wes ze sobą i jużsmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 13.11.08, 19:25
    braviuś nauka mi idzie jak krew z nosauncertain no nic mi do tej mojej
    muzgownicy nie wchodzisad

    co do porodu i takich opowieści to ja ci powiem że każdy inaczej
    opowiada
    ja np. o tym szpitalu gdzie rodziłam to też się nasłuchałam samych
    złych żeczy a byłam bardzo zadowolona ia jak bym miała jeszcze
    kiedyś to szczęście rodzić jeszcze raz to tylko tamsmile
    to wszystko zależy na jakie położne się trafi itp.
    co do lewatywy to podobno ją robiąjak jest planowana cc ja np. nie
    miałam robione bo nie było na to czasu a wczesniej się narzarłam ze
    hej! uncertain ale wszystko było ok. potem po cc jak już mogłam wstać to
    wtedy poszłam do kibelka zrobić kupkesmile ty się nie bój ani lewatywy
    ani zakładania cewnika bo to nic nie boli! jakieś głupoty ci
    naopowiadała! nie ma to jak relacja koleżankiuncertain cholera jasna!
    zamiast cię pocieszać to ona ci jakieś horrory naopowiadała!
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 15.11.08, 23:39
    bravcia, a co do cewnika, to w szpitalach najczesciej zakladaja jak juz jestes
    znieczulona wiec i tak nic nie czujesz smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 15.11.08, 23:44
    wczoraj - 14 listopada - minal moj termin porodu...i co?...i nic smile
    nic sie nie dzieje - Maja grzecznie siedzi u mamy w brzuchu smile
    Anie urodzilam w dniu terminu porodu wiec spodziewalam sie, ze Majka urodzi sie
    wczesniej - ale nie smile
    ten moj termin to w ogole jest taki niedokladny - nie na podstawie pierwszego
    dnia ostatniej @ (bo nie pamietalam kidy mialam), tylko na podstawie usg, wiec
    tak naprawde nie wiadomo dokladnie kiedy jest DOKLADNY termin
    no coz - czekamy, czekamy...ja sie nie oszczedzam, latamy po sklapach ile sie
    da, kupujemy dziewczynom jakies zabawki, mebelki, dekoracje wiec zmeczona jestem
    stale, ale jak na razie cisza smile
    wczoraj bylismy na KTG w szpitalu - tetno dziecka ok, wszystko ok - ale na razie
    brak czynnosci skurczowej smile
    jutro (czyli w niedziele) znow mam KTG i teraz tak co dwa dni smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 16.11.08, 13:13
    batutka napisała:

    > wczoraj - 14 listopada - minal moj termin porodu...i co?...i nic smile
    > nic sie nie dzieje - Maja grzecznie siedzi u mamy w brzuchu smile
    > Anie urodzilam w dniu terminu porodu wiec spodziewalam sie, ze Majka urodzi sie
    > wczesniej - ale nie smile
    > ten moj termin to w ogole jest taki niedokladny - nie na podstawie pierwszego
    > dnia ostatniej @ (bo nie pamietalam kidy mialam), tylko na podstawie usg, wiec
    > tak naprawde nie wiadomo dokladnie kiedy jest DOKLADNY termin
    > no coz - czekamy, czekamy...ja sie nie oszczedzam, latamy po sklapach ile sie
    > da, kupujemy dziewczynom jakies zabawki, mebelki, dekoracje wiec zmeczona jeste
    > m
    > stale, ale jak na razie cisza smile
    > wczoraj bylismy na KTG w szpitalu - tetno dziecka ok, wszystko ok - ale na razi
    > e
    > brak czynnosci skurczowej smile
    > jutro (czyli w niedziele) znow mam KTG i teraz tak co dwa dni smile

    No to nieźle Batutko smile Oby Ci nie musieli wywoływać tego porodu, skoro Majeczka
    się tak zasiedziala big_grin
  • bravia1 16.11.08, 13:11
    batutka napisała:

    > bravcia, a co do cewnika, to w szpitalach najczesciej zakladaja jak juz jestes
    > znieczulona wiec i tak nic nie czujesz smile
    >
    No, oby tak było w tym moim szpitalu wink
  • mika805 16.11.08, 14:46
    gratulacje kochanie!!!!
  • aaaaaaa37 16.11.08, 16:35
    Barzo serdecznie Ci gratuluje batutko!!!!Duzo zdrowka dla calej
    Waszej czworeczki﷯﷯
    -- ﷯﷯
    mój suwaczek
  • hania2005 17.11.08, 10:47
    Batutko, już wczoraj wchodziłam na forum i czekałam na jakies
    wieści. CZUŁAM, ŻE SIE ROZDWOISZsmile
    GRATULACJE serdeczne. Bardzo bardzo sie cieszę, że juz masz za soba
    poród. mam nadzieję, że bylo lekkosmile

    Wracaj szybko do domku i odezwij się tu do nas!!
    Jejku, ale szybko zlecialo, no uwierzyc nie mogę!
    GRATULUJEEEEee!!!
  • julia56 17.11.08, 11:44
    wieeelkie gratulacje. dzielna jesteś. kiss
  • sloneczko271 17.11.08, 12:49
    tak,tak batutkobig_grin jesteś bardzo dzielna! big_grin i my też ci serdecznie
    gratulujemy majeczki! big_grin super! że już masz poród za sobąbig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.11.08, 12:54
    w niedzile rano o godz.04 batutka mi napisała sms-a że skurcze ma co
    5 minut i jedze do szpitala rodzić majkebig_grin a ja o godz.05 wstawałam
    szykowac się na uczelniebig_grin i jak siedziałam na wykładach to
    dostałam od niej sms-a że o godz.06.35 urodziłabig_grin więc poszło
    szybciutkobig_grin ale napisała że bolało jak cholera! i myślała że umrze
    bo nie miała znieczulenia bo anastezjologa nie byłouncertain
    majeczka warzy 3900g więc jest z niej kawał kobitkibig_grin i mierzy
    55cmbig_grin i jest bardzo podobna do anulkibig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.11.08, 12:55
    ciekawe kiedy je wypuszczą ze szpitala? smile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.11.08, 14:12
    batutka mi dzisiaj napisała że czuje się super! że już cieka po
    korytarzubig_grin bo nie ma szwuw:-0 czyli udało jej się urodzić bez
    nacinania:-0 szok! ale ona dzielna babkabig_grin
    napisała mi że jeśli majeczka nie dostanie żółtaczki to je wypuszczą
    ze szpitala w środe. no i że majeczka jestbardzo grzeczniutka,
    wogóle nie płacze tylko grzecznie czeka aż się mama nią jazmiebig_grin
    ale jej zazdroszczebig_grin

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.11.08, 12:55
    ja się wam pochwale że zaliczyłam już jeden przedmiot na 5
    napisałam taką prace o ,,obrzękach" i mi zaliczył już facet z
    fizjalogi z patofizjologią przedmiot na 5 ale byłam hepi
    no i jedno ćwiczenie już mam zaliczone
    zdolniaszka jest ze mnie-co? tylko za ten przedmiot co już mam
    zaliczony mam tylko jeden punkt a żeby przejść na 2 semestr to musze
    mieć 31 punktów no ale już ten jeden chonorowy punkt mam big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 17.11.08, 17:21
    dziewczyny jak chcecie obejrzeć majeczke to musicie wejść na nk na
    profil męża batutkismile i tam są zdjęcia majeczki, batutki, batutnika
    i anulki oczywiściebig_grin
    majeczka jest cudna i naprawde wypisz wymaluj anulka małabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • gosia1705 17.11.08, 18:39
    Batutko GRATULACJE !!! Cieszę sie że szybko poszło i jesteś już w
    dobrej formie Życzę Wam duuuużo zdrówka.
  • sloneczko271 18.11.08, 11:23
    dziewczyny. batutka być może już dzisiaj wyjdzie ze szpitalabig_grin więc
    pewnie niebawem się sama odezwie i opisze wszystkie szczegółybig_grin
    jestem ciekawa jak anulka zareaguje na siostre? big_grin
    ja jak wczoraj oglądałam zdjęcia majeczki i michaśke miałam na
    kolanach i misia rączką pokazywała na monitor i mówiła ,,a co to
    jest?" big_grin a ja jej mówiłam że to jest majeczka-mały dzidziuśbig_grin a
    miśka się tak fajnie śmiała jak by rozumiała wszystko co móiebig_grin
    opowiadałam jej że to jest suostrzyczka anulkibig_grin a miśka się śmiała
    i brawo biłabig_grin no mówie wam komediasmile aż mi się samej zachciewa
    coraz bardziej drugiego dziecka i gdyby nie studia które bardzo chce
    skończyć to pewnie bym już się starała o drugie bejbi. no ale
    zobaczymy jak mi na studiach będzie szło, jak jakoś do przodu to na
    ostatnim roku a może już na 4 semestrze zaczniemy się starać o
    drugie bejbismile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 18.11.08, 11:28
    spiesze sie troche i nie mam za duzo czasu na pisanie, bo pisze z
    korytarza w szpitalu smile
    na poczatku wieeeeeelkie dzieki za gratulacje i cieple slowa od
    kochanych forumowych cioteczek smile
    tak jak pisala sloneczko - poczulam lekkie skurcze w nocy gdzies
    przed 3 rano - nie wiedzialam czy to TO, bo to nie byly bolesne
    skurcze, tylko taki maly ucisk co jakis czas
    chcialam to olac,ale jak poszlam do wc, to zobaczylam troche krwi na
    papierze,wiec pomyslalam, ze to identycznie jak z Ania
    ok, wiec sie ubralismy i zamiar byl taki, ze Marcin zawiezie mnie na
    izbe przyjec,a on z Ania pojedzie do moich rodzicow zawiezc Anule i
    wroci do mnie
    do, ale mnie nic za bardzo nie bolalo wiec sie uparlam,ze z nimi
    pojade (40km w te i z powrotem wink
    troche ryzykowne, ale co tam - nie chcialam sama siedziec w
    szpitalu smile
    Anie praktycznie na spiocha ubieralismy i pojechalismy do moich
    rodzicow - jak wracalismy to skurcze juz byly co jakies 5 minut, ale
    tez zupelnie nie bolesne, tylko maly ucisk
    jak dojechalismy do szpitala, to byla gdzies 5 rano i jak mnie
    zbadali, to mialam rozwarcie na 4 cm
    wiec poszlismy na porodowke i tam juz na nas polozna czekala
    podlaczyli mnie do KTG i zaczelo coraz bardziej bolec wiec po
    zapisie KTg polozna poradzila mi zebym poszla z MArcinem pod
    prysznic, usiadla na krzesle i polewala brzuchh goraca woda, to
    bedzie mniej boleci i faktycznie na poczatku pomagalo, ale w koncu
    tak mie zaczelo bolec, ze myslalam, ze umre, krzyczalam do MArcina,
    ze chyba tegonie przezyje wink
    sorki babeczki, ciag dalszy za chwile, bo mnie wolaja do MAjkismile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 18.11.08, 11:45
    Batutko i tak dzielna kobitka jesteś big_grin
  • batutka 18.11.08, 13:05
    ok - konczesmile
    zakonczylam poprzedni post troche malo optymistycznie smile
    ale powiem Wam, ze pod tym prysznicem balam sie, ze naprawde nie dam
    rade z bolu - tak jakby ktos mi wiertlo wsadzil w macice i wiercil
    na calego
    zaczelam plakac i krzyczec, ze az przyszla polozna i pielegniarka bo
    myslaly,ze juz rodze
    poszlismy znow na porodowke i tam za jakies 5 minut zaczely sie bole
    parte -nic przyjemnego, ale dalo sie wytrzymac, juz one sa lepsze
    niz te bole wczesniejsze, we wczesniejszej fazie porodu
    poparlam z 4 razy i Majeczka wyskoczyla smile
    nie peklam ani nie zostalam nacieta wiec jest super, krocze mi sie
    goi pieknie i nic mnie juz nie boli, latam po korytarzach, siadam po
    turecku, jest super smile
    nie dodalam wczesniej, ze nie wzielam znieczulenia
    zewnatrzoponowego, bo nie bylo zadnego wolnego anestezjologa- na
    komorke do jednego dzwonilismy i nie odbieral - akurat taka paskudna
    godzina byla
    no trudno - jakos przezylam smile

    Majka jest super- wogole nie placze, jest grzeczniutka inaprawde
    sama czeka az sie nia zajme
    odpoczelam sobie w tym szpitalu i wyspalam sie za wszystkie czasy smile
    przesypia pieknie noce - no cudo dzieciak smile
    jest zdrowa i wlasnie dzis sie dowiedzialam, ze wracamy do domku juz
    dzis po poludniu smile

    a Anulka jest u dziadkow - tez grzeczna, kochana, smieje sie,
    tanczy - najwazniejsze, ze nie placze i nie teskni
    szaleje z dziadkami wiec nie ma czasu na tesknoty smile
    Marcin tez u niej byl w nocy wiec jest ok
    ja sie za nia stesknilam za to smile

    a! zapomnialam dodac, ze Majka wazy 3900 i ma 55 cm - kawal
    dziewuchy, ale dla mnie i tak malenstwo jak przyrownuje juz duza
    przeciez Anie smile

    ok babeczki, spadam juz, pojde zobacze czy Maja sie nie obudzila i
    nie chce jesc
    dzis wieczorkiem jak bede w domu napisze jeszcze smile

    caluski smile

    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 18.11.08, 16:18
    batutko jeszcze raz wam gratuluje! big_grin Boże ale ty jesteś dzielna
    baba to szok! :-0 i wiecie co tak wogóle to jest skandal żeby nie
    było anastejologa w szpitaluuncertain no bo jak by np. trzeba było robić
    cc to co oni by zrobili? przeciez na żywca by nie cieli? uncertain
    no ale najważniejsze że się wszystko dobrze skończyło i że obie
    jesteście zdrowebig_grin super! tak bardzo się cieszę ze już masz to
    kochanie za sobąsmile))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 19.11.08, 12:53
    sloneczko271 napisała:

    > batutko jeszcze raz wam gratuluje! big_grin Boże ale ty jesteś dzielna
    > baba to szok! :-0 i wiecie co tak wogóle to jest skandal żeby nie
    > było anastejologa w szpitaluuncertain no bo jak by np. trzeba było robić
    > cc to co oni by zrobili? przeciez na żywca by nie cieli? uncertain
    > no ale najważniejsze że się wszystko dobrze skończyło i że obie
    > jesteście zdrowebig_grin super! tak bardzo się cieszę ze już masz to
    > kochanie za sobąsmile))

    sloneczko, z tymi anestezjologami to w ogole cyrk
    tych kilku z oddzialu polozniczego albo bylo chorych, albo spali, albo na jakims
    urlopie
    w razie czego byli anestezjolog pietro nizej z oddzialu anestezjologii
    ale jak zapytalismy sie poloznej w czasie porodu czy przyjedzie i mnie
    znieczuli, to powiedziala, ze mowiac delikatnie, to strasznie nieprzyjemny
    czlowiek i nie robi zzo (tylko z laski robi przy cesarkach, jak nie ma
    anestezjologa z polozniczego oddzialu)
    Marcin sie nie zrazil i poszedl do niego i wyobrazcie sobie, ze nawet mu drzwi
    nie otworzyl do gabinetu i jeszcze na niego nakrzyczal i wygonil z powrotem do nas
    tragedia, co za palant
    na drugi dzien Marcin dowiedzial sie, ze on niby nie musi robic znieczulen na
    porodowce (bo jest z oddzialu anestezjologii), ale jakby chcial i mial dobra
    wole, to by zrobil - po prostu taki cham jest i zawsze odmawia
    MArcin sie wkurzyl i zlozyl na niego skarge do dyraktora szpitala - nie za to,
    ze nir dal znieczulenia, ale glownie za to, ze potraktowal nas jak smieci, nie
    otworzyl nawet drzwi, zeby cokolwiek powiedziec i jeszcze na Marcina nakrzyczal
    przez te drzwi
    pewni ta skarga nic nie da, ale na takim chamom nie mozna odpuszczac uncertain
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 20.11.08, 10:36
    batutko, to naprawde skandal z tym anastezjologiem-szok! :-0 dobrze
    że złożyliście tą skarke-zawsze to jeden papierek więcej na takiego
    hama! tylko pewnie przez to że teraz ogólnie brak jest
    anastezjologów w polskich szpitalch to trzyamją takiego gbura! uncertain
    oj szkoda gadać! uncertain takiemu to tylko życzyć żeby sam się kiedyś
    znalazł w takiej sytuacij.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 18.11.08, 11:36
    Faktycznie! Ale słodziutka Majeczka smile
  • bravia1 18.11.08, 11:30
    sloneczko271 napisała:

    > ja się wam pochwale że zaliczyłam już jeden przedmiot na 5
    > napisałam taką prace o ,,obrzękach" i mi zaliczył już facet z
    > fizjalogi z patofizjologią przedmiot na 5 ale byłam hepi
    > no i jedno ćwiczenie już mam zaliczone
    > zdolniaszka jest ze mnie-co? tylko za ten przedmiot co już mam
    > zaliczony mam tylko jeden punkt a żeby przejść na 2 semestr to musze
    > mieć 31 punktów no ale już ten jeden chonorowy punkt mam big_grin

    No Słonko, tylko pogratulować wink
  • sloneczko271 18.11.08, 16:20
    dzięku braviuśbig_grin
    a jak ty się kochanie czujesz? smile no do grudnia to już niedaleko-
    co? big_grin niedługo ty też się roztroiszbig_grin a potem jeszcze kolej na
    haniebig_grin
    no a jak z imionami? wybraliście już?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 18.11.08, 20:12
    sloneczko271 napisała:

    > dzięku braviuśbig_grin
    > a jak ty się kochanie czujesz? smile no do grudnia to już niedaleko-
    > co? big_grin niedługo ty też się roztroiszbig_grin a potem jeszcze kolej na
    > haniebig_grin
    > no a jak z imionami? wybraliście już?

    Dziękuje, czuję się dobrze smile
    25 mam wizytę i mam nadzieje, że dowiem się już dokladnie kiedy cc.
    Z imionami dalej kiszka... jacyś niezdecydowani jesteśmy uncertain Stwierdziliśmy, że
    jak się urodzą to na pewno będziemy wiedziec jak powinny się nazywać...
  • bravia1 18.11.08, 11:28
    Batutko, ale się cieszę big_grin
    GRATULACJE!!!!!
    Na pewno poszlo szybko i gladko smile
    Juz nie mogę się doczekać zdjęć Malutkiej big_grin
  • sloneczko271 18.11.08, 16:22
    NO MY JUŻ PO SZCZEPIONCE<okok> MAŁA BYŁA DZIELNA, BARDZIEJ JĄ
    DENERWOWAŁO TO ŻE JEJ RĄCZKE TRZYMAŁAM NIŻ TA CAŁA SZCZEPIONKA<lol2>
    I LEKARKA I TE PIELĘGNIARKI BYŁY W SZOKU JAK MIŚKA ZACZEŁA GADAĆ ,,A
    CO TO JEST?" I POKZYWAŁA RĄCZKĄ NA DRZWI BO TAM TAKI MISIEK
    WISIAŁ<lol2> A POTEM PO SZCZEPIONCE MIŚKA MÓWI TAK ,,A CO SIĘ
    DZIEJE?" I TE PIELĘGNIARKI TYLKO OCZY WYBAUSZAŁY ŻE ONA TAKA GADUŁA
    JEST<hahaha> BYŁY W TOTALNYM SZOKU! big_grin A MY Z MIŚKIEM TACY DUMNI ŻE
    ONA TAK ŁADNIE MÓWI.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 18.11.08, 16:25
    teraz kolejną szczepionke bedzie miała w kwietniu dopiero i to już
    podobna będzie ostatnia szczepionka z tych obowiązkowych. i powiem
    wam że się zastanawiam czy ją nie zaszczepić na te cholerne
    pneumokoki? uncertain bo jednak ona ma ciągle kontakt z dziećmi i to
    takimi przedszkolnymi (dzieci moich koleżanek) i nie mówiąc już o
    lecie bo przecież jak przyjdzie lato to ona już w wózku nie usiedzi
    tylko bedzie chciała ciekać do dzieci to się boję żeby się nie
    zaraziła. no już sama nie wiem czy ją zaszczepić na te pneumokoki
    czy nieuncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 19.11.08, 10:58
    sloneczko271 napisała:

    > teraz kolejną szczepionke bedzie miała w kwietniu dopiero i to już
    > podobna będzie ostatnia szczepionka z tych obowiązkowych. i powiem
    > wam że się zastanawiam czy ją nie zaszczepić na te cholerne
    > pneumokoki? uncertain bo jednak ona ma ciągle kontakt z dziećmi i to
    > takimi przedszkolnymi (dzieci moich koleżanek) i nie mówiąc już o
    > lecie bo przecież jak przyjdzie lato to ona już w wózku nie usiedzi
    > tylko bedzie chciała ciekać do dzieci to się boję żeby się nie
    > zaraziła. no już sama nie wiem czy ją zaszczepić na te pneumokoki
    > czy nieuncertain

    Ciężka sprawa z ta szczepionką na pneumokoki Słoneczko. Niby piszą, ze powinno
    sie szczepić zwlaszcza wtedy jak dziecko cierpi na choroby przewlekłe, które
    obnizaja jego odpornosć, albo jak musi chodzic do żłobka lub tez gdy stale sie
    kontaktuje ze starszym rodzenstwiem chodzącym do przedszkola, a żadna z tych
    sytuacji nie dotyczy Misi. A co sądzi o tej szczepionce jej pediatra? Pytaliscie?
  • sloneczko271 19.11.08, 11:40
    braviuś, jeszcze nie pytałyśmy jej lekarki co o tym sądzi. zapytamy
    się na następnej szczepionce.
    ale wiesz co, ona właśnie ma częsty kontakt szczególnie z jednym
    przedszkolakiem, bo tam gdzie ją zaprowadzamy do jej niani jak ja
    jade na uczelnie to tam jest wnóczek tej niani i on właśnie chodzi
    do przedszkola i zawsze się razem cały dzień wściekająsmile no a latem
    to na placu zabaw przecież jej nie odizoluje od dzieciuncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 19.11.08, 13:11
    sloneczko271 napisała:

    > braviuś, jeszcze nie pytałyśmy jej lekarki co o tym sądzi. zapytamy
    > się na następnej szczepionce.
    > ale wiesz co, ona właśnie ma częsty kontakt szczególnie z jednym
    > przedszkolakiem, bo tam gdzie ją zaprowadzamy do jej niani jak ja
    > jade na uczelnie to tam jest wnóczek tej niani i on właśnie chodzi
    > do przedszkola i zawsze się razem cały dzień wściekająsmile no a latem
    > to na placu zabaw przecież jej nie odizoluje od dzieciuncertain

    no tak, ale tutaj chyba chodzi o stały kontakt z innymi dziećmi, jak np. Ani z
    Majką wink czyli rodzeństwa....
  • sloneczko271 20.11.08, 10:52
    bravia1 napisała:
    > no tak, ale tutaj chyba chodzi o stały kontakt z innymi dziećmi,
    jak np. Ani z
    > Majką wink czyli rodzeństwa....

    braviuś niby lekarze mówią o stałym kontakcie ale zarazić się można
    przecież w każdej chwili a jak ona siedzi u nich cały dziń to
    przecież może się od niego zarazić i wcale nie mósi mieć z nim
    stałego kontaktuuncertain no nie wiem czy dobrze myśla ale tak na mój
    chłopski rozum to tak jestwink
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 19.11.08, 12:44
    sloneczko271 napisała:

    > teraz kolejną szczepionke bedzie miała w kwietniu dopiero i to już
    > podobna będzie ostatnia szczepionka z tych obowiązkowych. i powiem
    > wam że się zastanawiam czy ją nie zaszczepić na te cholerne
    > pneumokoki? uncertain bo jednak ona ma ciągle kontakt z dziećmi i to
    > takimi przedszkolnymi (dzieci moich koleżanek) i nie mówiąc już o
    > lecie bo przecież jak przyjdzie lato to ona już w wózku nie usiedzi
    > tylko bedzie chciała ciekać do dzieci to się boję żeby się nie
    > zaraziła. no już sama nie wiem czy ją zaszczepić na te pneumokoki
    > czy nieuncertain

    sloneczko, ja bym chyba zaszczepila
    Anie chyba tez zaszczepie
    a powiedz mi - to nie jest za pozno na te szczepionke?
    bo jak chcielismy Anie zaszczepic na rotawirus, to powiedziano nam w
    przychodni,ze juz za pozno, za takie szczepionki robi sie do 4 miesiaca zycia
    a jak jest z tymi pneumokokami?
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 19.11.08, 13:12
    batutka napisała:
    >
    > sloneczko, ja bym chyba zaszczepila
    > Anie chyba tez zaszczepie
    > a powiedz mi - to nie jest za pozno na te szczepionke?
    > bo jak chcielismy Anie zaszczepic na rotawirus, to powiedziano nam w
    > przychodni,ze juz za pozno, za takie szczepionki robi sie do 4 miesiaca zycia
    > a jak jest z tymi pneumokokami?

    Ja czytalam,że do dwóch lat
  • sloneczko271 20.11.08, 10:59
    bravia1 napisała:
    > Ja czytalam,że do dwóch lat

    acha, czyli jeszcze nie jest zapózno.
    to pewnie jest tak ze jak się dziecko szczepi odrazu to ma 2 lub 3
    szczepionki a jak pózniej to może o tą jedną czy 2 mniej. no sama
    nie wiem jak to wygląda-musze poczytać.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 20.11.08, 10:58
    batutka napisała:
    > sloneczko, ja bym chyba zaszczepila
    > Anie chyba tez zaszczepie
    > a powiedz mi - to nie jest za pozno na te szczepionke?
    > bo jak chcielismy Anie zaszczepic na rotawirus, to powiedziano nam
    w
    > przychodni,ze juz za pozno, za takie szczepionki robi sie do 4
    miesiaca zycia
    > a jak jest z tymi pneumokokami?

    batutko, co do retrowirusa to podobno tak właśnie jest jak pisałaś
    że już dla ani jest za pózno ale ja na waszym miejscu to na
    retrowirusa zaszczepiła bym teraz majeczke bo anulka będzie latem
    buszowała z dziećmi po piaskownicy i żeby żadynm dzidostwem czasmi
    majeczki nie zaraziłauncertain
    co do pneumokoków to z ta szczepionką podobno jest tak że jeśli się
    szczepi dziecko odrazu po urodzeniu to pózniej ma jeszcze 2 dawki
    (chyba jedną jak kończy roczek a drugą jak 2 latka) czy coś w tym
    rodzaju, ale nie pamiętam dokłądnie jak to jest-musze poczytać o tym
    albo najlepiej z lekarzem porozmawiać. bo napewno na pneumokoki nie
    jest za pózno bo mnustwo osób szczepi dzieci na pneumoki jak idą do
    przedszkola więc chyba można pózniej tez zaszczepić.
    ja jak bym teraz była z misią u tej naszej lekarki to na 100% się
    zapytam o te pneumoki, a jak się teraz nie spotkam z tą lekarką to
    na następnym szczepieniu się zapytam o ta szczepionke bo ja jednak
    wolałabym miśke zaszczepić.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 19.11.08, 12:45
    sloneczko271 napisała:

    > NO MY JUŻ PO SZCZEPIONCE<okok> MAŁA BYŁA DZIELNA, BARDZIEJ JĄ
    > DENERWOWAŁO TO ŻE JEJ RĄCZKE TRZYMAŁAM NIŻ TA CAŁA SZCZEPIONKA<lol2>
    > I LEKARKA I TE PIELĘGNIARKI BYŁY W SZOKU JAK MIŚKA ZACZEŁA GADAĆ ,,A
    > CO TO JEST?" I POKZYWAŁA RĄCZKĄ NA DRZWI BO TAM TAKI MISIEK
    > WISIAŁ<lol2> A POTEM PO SZCZEPIONCE MIŚKA MÓWI TAK ,,A CO SIĘ
    > DZIEJE?" I TE PIELĘGNIARKI TYLKO OCZY WYBAUSZAŁY ŻE ONA TAKA GADUŁA
    > JEST<hahaha> BYŁY W TOTALNYM SZOKU! big_grin A MY Z MIŚKIEM TACY DUMNI ŻE
    > ONA TAK ŁADNIE MÓWI.

    no, ja powiem Ci sloneczko, ze tez jestem w szoku, ze Michasia tak super mowi to
    sie naprawde zadko zdarza u takiego malucha - rosnie Wam mala gadula wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 20.11.08, 11:01
    batutka napisała:
    > no, ja powiem Ci sloneczko, ze tez jestem w szoku, ze Michasia tak
    super mowi t
    > o
    > sie naprawde zadko zdarza u takiego malucha - rosnie Wam mala
    gadula wink

    no gaduła jest z niej strasznabig_grin ma to chyba po dziadku (moim
    teściu) bo jemu też się gęba nie zamykasmile))))
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 18.11.08, 16:25
    ciekawa jestem jak tam anulka zareagowała na siostre? big_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 19.11.08, 12:42
    sloneczko271 napisała:

    > ciekawa jestem jak tam anulka zareagowała na siostre? big_grin

    sloneczko, Ania jeszcze nie widziala Majki
    jest u moich rodzicow i dzis albo jutro najpozniej po nie jedziemy
    ja juz strasznie sie za nia stesknilam - wczoraj az sie poplakalam z tej
    tesknoty za nia, juz sobie Bog wie co wyobrazalam, ze teskni, ze placze
    oczywiscie zupelnie niepotrzebnie, bo Ania swietnie sie bawi z dziadkami, ale
    nie chce jednak zeby nasza rozlaka trwala zbyt dlugo - mamusie zbyt wiele to
    kosztuje wink
    na razie Marcin jeszcze dzis i jurto w pracy, a potem wezmie sobie wolne jak
    Ania juz bedzie w domu
    sama jestem ciekawa jak Ania zareaguje na Maje - pewnie pomysli sobie, ze jej
    kupilismy nowa zabawke interaktywna wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • batutka 19.11.08, 12:57
    dziewczyny - ale ja by palatala po sklepach, pokupowala rzeczy do mieszkania - a
    tu jestem uziemiona z Maja w domku
    za malutka zeby z nia jeszcze jezdzic po sklepach, szkoooooda wink
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • bravia1 19.11.08, 13:15
    batutka napisała:

    > dziewczyny - ale ja by palatala po sklepach, pokupowala rzeczy do mieszkania -
    > a
    > tu jestem uziemiona z Maja w domku
    > za malutka zeby z nia jeszcze jezdzic po sklepach, szkoooooda wink

    Minie szybko Batutko i będziesz buszować po sklepach z dziewczynami wink
    A tak przy okazji to kiedy wyjdziesz na spacer z Maja? Kiedy mozna?

    U nas spadł dziś snieg sad buuuuu.... jak ja nie cierpię zimy uncertain
  • hania2005 19.11.08, 13:32
    Wiesz co, ja to sie popłakałam jak przecytałam te Twoje wpisy. Jakoś
    sie rozczuliłam i wyobraziłam sobie siebie w szpitalu z malutkim
    synkiem.......na razie jakos nie wierze że go bede miała, jakies
    nieosiągalne mi sie to wydaje. Mysle i boje sie ze za chwile
    wszystko sie skonczy.
    Batutko widziałam zdjęcia Majki na nk, cudna!
    Wam sie udalo to może i mi tez tym razem?
    Jeszcze raz gratuluję bardzo serdecznie, masz super córeczki!
    pozdrawiam
  • sloneczko271 20.11.08, 11:11
    hania2005 napisała:

    > Wiesz co, ja to sie popłakałam jak przecytałam te Twoje wpisy.
    Jakoś
    > sie rozczuliłam i wyobraziłam sobie siebie w szpitalu z malutkim
    > synkiem.......na razie jakos nie wierze że go bede miała, jakies
    > nieosiągalne mi sie to wydaje. Mysle i boje sie ze za chwile
    > wszystko sie skonczy.
    > Batutko widziałam zdjęcia Majki na nk, cudna!
    > Wam sie udalo to może i mi tez tym razem?
    > Jeszcze raz gratuluję bardzo serdecznie, masz super córeczki!
    > pozdrawiam

    haniu, ty jeszcze nie wieżysz że donosisz syneczka?!
    kochanie URODZISZ ZDROWEGO I SILNEGO SYNA! uwierz w to! big_grin donosisz
    go do końca ciąży, inaczej być nie może! słyszysz!???
    przestań myslać w czarnych kolorach bo to nic nie da i tylko cię
    przygnębia.
    napisz mi na kiedy masz dokądnie termin porodu?

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • hania2005 19.11.08, 13:41
    Słoneczko ale Michasia to gaduła, fajnie. Mój Bartek też zaczął
    wczesnie mowić i tak mu zostalo do dziś.......smile
    dzielna z niej dziewczynka.
    Wiesz, ja Bartka nie szczepiłam na te pneumokoki i drugiego
    maleństwa tez nie będe. Pozbierałam troche opinii u dobrych lekarzy
    i jednak nie śą za tymi szczepionkami. Ale co lekarz to inne zdanie.
    To są drogie szczepionki i to troche takie naciąganie i żerowanie na
    strachu rodziców. Rozmawiałam z lekarzem kolega i odradził
    szczepienie. To decyzja rodziców, wiec sami musicie sie zastanowić.

    Tak w ogole to gratuluję zdanego egzaminu, doczytałam dzisiaj.
    Kujonka jesteś!!smilesmile
  • sloneczko271 20.11.08, 11:14
    hania2005 napisała:

    > Słoneczko ale Michasia to gaduła, fajnie. Mój Bartek też zaczął
    > wczesnie mowić i tak mu zostalo do dziś.......smile
    > dzielna z niej dziewczynka.
    > Wiesz, ja Bartka nie szczepiłam na te pneumokoki i drugiego
    > maleństwa tez nie będe. Pozbierałam troche opinii u dobrych
    lekarzy
    > i jednak nie śą za tymi szczepionkami. Ale co lekarz to inne
    zdanie.
    > To są drogie szczepionki i to troche takie naciąganie i żerowanie
    na
    > strachu rodziców. Rozmawiałam z lekarzem kolega i odradził
    > szczepienie. To decyzja rodziców, wiec sami musicie sie zastanowić.
    >
    > Tak w ogole to gratuluję zdanego egzaminu, doczytałam dzisiaj.
    > Kujonka jesteś!!smilesmile


    haniu dzięku za gratulachebig_grin co do egzaminu to żadna kujonka jest
    ze nie-to czysty fuks! big_grin
    a co do szczepionki to też dobrze wiedzieć to co napisałaś. a możesz
    napisać kochanie coś więcej na ten temat? co dokądnie mwili ci
    lekarze z którymi rozmawiałaś?
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 20.11.08, 11:08
    ja też niecierpie zimy! bryyyuncertain byle do wiosnybig_grin w zime to ja
    lubie tylko święta Bożego Narodzenia i Sylwesterbig_grin a potem jak te
    święta miną to byle do wiosnywink
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 20.11.08, 11:06
    batutka napisała:

    > dziewczyny - ale ja by palatala po sklepach, pokupowala rzeczy do
    mieszkania -
    > a
    > tu jestem uziemiona z Maja w domku
    > za malutka zeby z nia jeszcze jezdzic po sklepach, szkoooooda wink


    hi,hi,hibig_grin poczekaj jeszcze troche kochaniebig_grin już niedługo
    pociekasz po sklepach z majeczką i anulką i marcinkiembig_grin hi,hi,hibig_grin
    teraz lepiej nie ryzykowac takiej szwędaczki po sklepach bo teraz
    przed świętami zaczoł już się szał-ciał w sklepach i lepiej nie
    narażać majeczki na kontakt z ludzmi bo cholera wie co za bakterie i
    wirusy krążą po sklepachuncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 20.11.08, 11:03
    batutka napisała:
    > sama jestem ciekawa jak Ania zareaguje na Maje - pewnie pomysli
    sobie, ze jej
    > kupilismy nowa zabawke interaktywna wink

    hi,hi,hismile)))) to to trzymam kciuki batutko za super! spotkanie
    dwóch siostrzyczekbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 20.11.08, 11:58
    ja tylko na chwile wpadam powiedziec Wam, ze mnie przez jakis czas nie bedzie
    wczoraj pojechalismy do Ani, do dziadkow - jak juz jechalismy do nich moja mama
    zadzwonila, ze Ania ma goraczke 38 stopni, nic wiecej sie nie dzieje, goraczke
    mama zbila lekiem
    jak pojechalismy Ania byla przeszczesliwa, tanczyla wokol nas, cieszyla sie z
    Majki - bardzo jej sie podobala i smiala sie do niej smile
    i niby bylo wszystko ok, a w nocy Ania znow rozpalona i zaczela wymiotowac -
    niby te wymioty byly takie delikatne, ale wystraszyla sie dziecina
    rano pojechalismy z Ania do Warszawy do lekarza - nic sie na razie nie dzieje -
    gardlo ok, w piersiach ok, nos, uszy tez
    ale trzeba obserwowac, bo moze jakas infekcja sie czaic
    dostala leki i bedziemy ja kurowac
    najgorsze jest to,ze czeka nas rozstanie: ja wracam do rodzicow, do Majki
    (lakarz radzil zeby je na razie od siebie odizolowac, zeby Majki w razie czego
    nie zarazic), a Marcin wzial urlop i zostaje z Ania w domu, w Warszawie
    strasznie mi smutno, ze czeka nas ta izolacja - juz na samym poczatku
    Marcin i tak mial wziac urlop, ale mielismy go poswiecic na pobycie we czworke
    razem, chcielismy zeby Ania przyzwyczaila sie do siostry - a tak to klapa: urlop
    bedzie wykorzystany do tego zeby sie Ania wykurowala, z dala bez Mai i mnie
    buuuuuuu sad(((
    ok, to do zobaczenia mam nadzieje wkrotce sad
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 20.11.08, 12:05
    o cholera! no to faktycznie nieciekawieuncertain
    miejmy nadziję że anulka się szybko wykuruje.
    trzymam kciuki za was. i bądzcie dzielni.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 21.11.08, 10:38
    dziewczyny, batutki pewnie jakiś czas na forum nie będzie bo mają
    nielada problemuncertain dziś mi napisała sms-a że ania jest chora że
    wymiotuje i ma gorączke a lekarz jak ją bada to mówi że nie widzi
    żadnej chorobyuncertain i dziś pojechali z anulką do szpitala a majeczka
    została z babcią bo musieli majeczke odizolować od anulkiuncertain no
    jednym słowem masakrasad
    batutka napisała też że ma mleczko w piersiach a niestety mulieli
    kupić bebilon 1 żeby babci mogła anulke karmić. no ale majeczka jest
    jeszcze malutka to nie rozumie co się dzieje a anulką trzeba się
    zająć i ją wyleczyć. więc same rozumiecie że batutka ma teraz
    urwanie jaj! uncertain no nie zazdroszcze jejuncertain mam nadzieję że ani w
    szpitalu pomogą i szybko wróci do zdrowia i wszyscy razem szybko
    będą mieszkać bo teraz to jest masakra! uncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 21.11.08, 11:32
    Ja wczoraj o mało zawału nie dostałam, myślalam, że juz będę rodzić. Zaczął mnie
    boleć brzuch i nie wiem czy to były skurcze czy co, ale mnie tak przeraźlwie cos
    strzyknelo ze trzy razy w dole brzucha, że z wrażenia spakowałam torbę do
    szpitala wink
    Potem mnie maluch tak kopal po jakiejś wnętrzności, że aż podskakiwalam z bólu.
    Dziś już na szczęście lepiej i nic nie boli.
    Boję się, że jak we wtorek pójdę do lekarza to wymyśli, żeby mnie zostawić w
    szpitalu....
  • batutka 21.11.08, 22:53
    bravia1 napisała:

    > Ja wczoraj o mało zawału nie dostałam, myślalam, że juz będę rodzić. Zaczął mni
    > e
    > boleć brzuch i nie wiem czy to były skurcze czy co, ale mnie tak przeraźlwie co
    > s
    > strzyknelo ze trzy razy w dole brzucha, że z wrażenia spakowałam torbę do
    > szpitala wink
    > Potem mnie maluch tak kopal po jakiejś wnętrzności, że aż podskakiwalam z bólu.
    > Dziś już na szczęście lepiej i nic nie boli.
    > Boję się, że jak we wtorek pójdę do lekarza to wymyśli, żeby mnie zostawić w
    > szpitalu....

    hihi - tylko czekac az sie rozpakujesz smile)))
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 22.11.08, 11:05
    braviuś. jak cię lekarz będzie chciał zostawić w szpitalu to się
    może lepiej nie sprzeciwiaj-co? uncertain kurcze zawsze w szpitalu
    będziesz z dziećmi bezpieczniejsza. gdyby nagle dzieciaki zapragneły
    wyjść na świat to raz-dwa ci zrobią cc i będziesz miała dzieciaczki
    przy sobiesmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 22.11.08, 12:35
    sloneczko271 napisała:

    > braviuś. jak cię lekarz będzie chciał zostawić w szpitalu to się
    > może lepiej nie sprzeciwiaj-co? uncertain kurcze zawsze w szpitalu
    > będziesz z dziećmi bezpieczniejsza. gdyby nagle dzieciaki zapragneły
    > wyjść na świat to raz-dwa ci zrobią cc i będziesz miała dzieciaczki
    > przy sobiesmile

    No jasna sprawa, że nie będe sie sprzeciwiać. Przeciez one są najważniejsze smile
  • bravia1 21.11.08, 11:31
    Buuuu, biedna Ania. Ale na pewno to nic poważnego i szybko wrocicie do siebie we
    czwórkę wink
  • batutka 21.11.08, 22:52
    bylismy wczoraj u lekarza i nic nie stwierdzil jak pisalam
    mowil, zeby obserwowac
    pojechalismy jednak wszyscy do Majki, do moich rodzicow. Ja spalam z Majka, a
    Marcin w drugim pokoju z Ania
    i rano Marcin mnie obudzil i powiedzial, ze Ania ma 39 stopni temp. i placze,
    bardzo zle wyglada, nie ma sily (wlasciwie nic nie je wiec dodatkowo nie ma sily)
    przerazilam sie jak ja zobaczylam i od razu postanowilismy pojechac do szpitala
    z nia
    jakos przestalam miec ochote na prywatengo lekarza jak ten wczoraj nic nie
    stwierdzil a tu coraz gorzej sad
    zostawilismy znow Majusie rodzicom - szkoda mi jej bylo, serce sie krajalo, ale
    pocieszalam sie, ze to noworodek i jeszcze nie rozumie - wazne, ze jest najedzone
    prosilam mame, zeby ja tulila, glaskala - zeby dzidzia miala kogos bliskiego u boku
    z Ania pojechalismy do szpitala dzieciecego - siedzielismy tam kilka godzin
    najpierw zbadali mocz czy nie ma jakiejs infekcji - okazalo sie, ze jest wszystko ok
    potem lekarka zasugerowala zbadanie ucha i okazalo sie, ze Ania ma poczatek
    zapalenia ucha - wprawdze jeszcze nie rowinelo sie bardzo, ale ta temperatura
    wysoka, wymioty sa jak najbardziej objawami zapalenia ucha
    dostala antybiotyk (augmentin), nurofen w czopkach jak bedzie temp. i czekamy na
    poprawe
    troche sie martwie tym, ze prawie nic nie jadla, a tutaj tyle lekow na prawie
    pusty zoladek (dobrze, ze chociaz pije) - no, ale mam nadzieje, ze jak zacznie
    dzialac lek, to poprawi sie jej apetyt
    mowie Wam - nastresowalismy sie bardzo, ale ciesze sie, ze juz wiadomo co jest

    i tak sobie mysle: zawsze chodzimy prywatnie do lekarzy (nie cierpie panstwowej
    sluzby zdrowia), ale co sie okazuje?
    ze jednak lekarze w szpitalach sa lepsi, maja wieksze doswiadczenie jesli jest
    jakis powazniejszy problem
    wczoraj len lekarz prywatny patrzyl na uszy i nic nie stwierdzil powiedzial, ze
    jest dobrze
    a dzis lekarz laryngolog ze szpitala, z oddzialu laryngologicznego stwierdzil to
    zapalenie
    no i komu tu ufac?
    nawet dzis pomyslalam, ze moze dzis ten laryngolog sie mylil, ze moze to cos
    innego, ale w koncu pracuje z dziecmi z problemami z uszami na oddziale laryng,
    wiec ma doswiadczenie

    no nic - pozostaje nam tylko czekac na poprawe smile

    jak wrocilismy do domu z Ania to polozyla sie, oparla o Marcina i tak lezala
    patrzac w telewizor z godzine - nie miala na nic sily i byla bardzo smutna

    dzisiejsza noc jestem z MArcinem w domu, w Warszawie - a Majusia z moimi
    rodzicami bo ta noc z Ania moze byc ciezka i chce go wesprzec dopoki sie jej nie
    poprawi po antybiotyku
    tak mi szkoda Majki - no, ale co zrobic - jakos to trzeba przetrwac
    a mnie dzis tak cycki bolaly, tyle mleka sie nazbieralo bo jej nie karmilam jak
    wrocilam do domu, to na raz odciagnelam sobie 300 ml mleka i znow czuje ze sie
    zbiera - w zyciu tyle nie mialam z Ania


    oki kobitki juz koncze bo wykonczona jestem tym wszystkim


    caluje Was mocno i "do zobaczenia" smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 22.11.08, 11:13
    batutko. to super wiadomość że już wiadomo co jest ani i całe
    szczęście że to zapalenie ucha było wykryte w początkowej fazie bo
    przynajmniej się tak nie nacierpiała bo podobno zapalenie ucha jest
    BARDZO! bolesne dla dzieckauncertain no i teraz antybiotyk raz-dwa załatwi
    chorobe i wszystko będzie oksmile i już niedługo będziecie wszyscy
    razem w czwóreczke mieszkaćsmile początwk mieliście trudny ale za
    jakiś czas się napewno wszystko ułoży.
    a mleczko to batutko radze ci ściągać jak czujesz że masz nadmiar
    żebyś się znowu jakiegoś zapalenia kanalików mlekowych nie nabawiła
    uncertain bo znowu bedziecie mieć problem.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 22.11.08, 11:15
    ja dzisiaj jade do moich rodziców na imprezkebig_grin bo moja mam
    skończyła 60 latsmile)) więc życzę wam kochane miłego weekendu a ja
    już spadam się szykowaćsmile michaśka śpi to mogę sobie spokojnie
    makijaż zrobićbig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 22.11.08, 12:36
    sloneczko271 napisała:

    > ja dzisiaj jade do moich rodziców na imprezkebig_grin bo moja mam
    > skończyła 60 latsmile)) więc życzę wam kochane miłego weekendu a ja
    > już spadam się szykowaćsmile michaśka śpi to mogę sobie spokojnie
    > makijaż zrobićbig_grin

    No to udanej imprezki Sloneczko big_grin
    I sto lat dla mamuni smile
  • batutka 23.11.08, 12:10
    nikt nic nie wie...

    pisalam Wam, ze Ania od srody chora, a od czwartku wysoka goraczka, wymioty
    bylismy u jednego lekarza - nic nie zobaczyl, kazal obserwowac czy nie
    rozwinie sie zadna infekcja, zajrzal w uszy tez nic nie zobaczyl
    no, ale w piatek pogorszenie, temp. powyzej 39 stopni wiec przestraszeni
    pojechalismy juz nie do prywatnego lekarza, ale do szpitala dzieciecego
    tam spedzilismy pol dnia - zbadali mocz (wszystko ok), a potem laryngolog z
    oddzialu dzieciecego zbadala uszy i stwierdzila zapalenie ucha, a wlasciwie
    jego poczatek i powiedziala, ze walsnie takie objawy jak wysoka temp.,
    wymioty, bezsennosc, placzliwosc sa przy tym uchu
    ok - ucieszylismy sie,ze jest juz jakas konkretna diagnoza i mozna rozpoczac
    kuracje
    dostalismy antybiotyk (augmentin ES) i nurofren w czopkach i zaczelismy podawac
    wczoraj Ania byla jeszcze byla baaaardzo marudna, a wieczorem jej sie
    poprawilo i dzis tez juz w miare wesola jest
    ale....pojawila sie wysypka na twarzy i za uszami, nie ma juz goraczki
    i tak sobie pomyslalam, ze kurcze - moze to nie byl zaden problem z uszami,
    tylko ta trzydniowka
    poczytalam troche na ten temat i dowiedzialam sie, ze przekrwione ucho moze
    byc tez w trzydniowce
    Ania plakala w szpitalu wiec ucho tez sie zaczerwienilo i moze ta lekarka ze
    szpitala postawila zla diagnoze
    wiec dzis poszlimy do laryngologa dzieciecego (na szczescie mieszkamy obok
    centrum laryngologii i jest dyzur rowniez w niedziele)
    ona dzis obejrzala uszy i stwierdzila, ze nic nie widzi, ze ucho ladne i ze
    faktycznie moze to byla ta trzydniowka
    wiec nie wiadomo czy wysypka jest po trzydniowce czy po braniu antybiotyku
    mamy wiec obserwowac Ania: jesli to byla trzydniowka to wysypka powinna zejsc
    za dzien, dwa
    jesli zas wysypka jest po antybiotyku, to nie zejdzie i wtedy po dwich, trzech
    dniach mamy przerwac branie tego antybiotyku

    martwie sie, bo Ania praktycznie od czwartku nic nie je (dobrze, ze chociaz pije)

    ale jestem wkurzona - bo okazuje sie, ze ide do lekarza po pomoc i diagnoze, a
    zaden nie wie co jest Ani i jakies eksperymenty z lakami robia na niej
    jesli nie ma zapalenia ucha, a byla to trzydniowka, to po co ten antybiotyk????

    a z drugiej strony: lekarka z oddzialu laryngologii by sie mylila? przeciez ma
    chyba jakies doswiadczenie (fakt - byla b. mloda)

    no, ale dzis laryngolog nic nie stwierdzil

    wiec juz sama nie wiem - ma chore ucho czy nie ma?
    byla to trzydniowka czy nie?

    bedziemy obserwowac uncertain

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • dziecinaaa 23.11.08, 17:46
    Przepraszam ze sie wtracam, ale czasmi podczytuje ten watek.
    Batutko jesli moge Cie w pewien sposob uspokoic.

    W trakcie jak byliscie u laryngologa w szpitalu Ania nie miala
    innych objawow poza goraczka, oslabieniem, placzliwoscia, a miala
    zaczerwienione ucho to lekarka nie mogla postapic inaczej jak leczyc
    zapalenie ucha.
    Jesli byla to "zapowiedz" trzydniowki to nikt, ale to naprawde zaden
    lekarz nie "wpadl by" na to ze Ania drugiego dnia dostanie wysypki.
    Wiec postepowanie tej lekarki bylo jak najbardziej odpowiednie.

    Jesli to zapalenie ucha dopiero sie rozpoczynalo-Ania dostala
    antybiotyk wiec nastepnego dnia mozliwe ze blona bebenkowa wygladala
    juz prawidlowo. A pojawienie sie wysypki moze byc zwiazane zarowno z
    antybiotykiem-dostala uczulenia, badz rzeczywiscie jest to
    trzydniowka(ale ja obstawiam uczulenie na antybiotyk).

    Ale w chwili zlecania antybiotyku przez pierwszego lekarza, naprawde
    nie bylo innego rozwiazania-ona nie mogla przewidziec ze byc moze
    wystapi nastepnego dnia wysypka.
    W przeciwnym razie-tzn gdyby nie dostala antybiotyku a zapalenie
    ucha postepowaloby-nie zastosowanie antybiotyku z jej strony byloby
    bardzo niewlasciwym postepowaniem.

    Wiec na tamten moment bylo to jedyne rozwiazanie.Teraz tylko musicie
    Anie obserwowac.

    Pozdrawiam caly wateksmile
    "Podczytywaczka"
  • sloneczko271 23.11.08, 18:33
    batutko, ja się kochanie zgadzam z naszą ,,podczytywaczką" smile ta
    lekarka nie mogła inaczej postąpić. zresztą moim zdaniem wszystkie
    te dziecięce choróbska to się diagnozy stawia tak na oko, bo jednak
    dziecko nie powie dokładnie co go boli więc się tylko można
    domyślaćuncertain
    kochanie mam nadzieję ze ania szybko wyzdrowieje i że już niedługo
    wszyscy całą czwóreczką będziecie mieskać razem.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • dziecinaaa 23.11.08, 17:48
    I jeszcze jedno: napisalas ze Ania poprawila sie nastepnego dnia-
    tylko pojawila sie ta wysypka, wiec wniosek raczej jest taki ze
    antybiotyk zaczal dzialac bo objawy ustapily a wysypka to uczulenie.
  • batutka 23.11.08, 12:17
    sloneczko271 napisała:

    > ja dzisiaj jade do moich rodziców na imprezkebig_grin bo moja mam
    > skończyła 60 latsmile)) więc życzę wam kochane miłego weekendu a ja
    > już spadam się szykowaćsmile michaśka śpi to mogę sobie spokojnie
    > makijaż zrobićbig_grin

    sto lat dla mamy smile

    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 23.11.08, 18:35
    dziękuję batutkosmile))
    napisz kochanie jak się dziś cuzje anulka? i jak się majeczka
    zachowuje? mam nadzieję ze obie dziewczynki są grzeczniutkiesmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 23.11.08, 18:36
    a jak tam sie czują nasze ciężaróweczki? braviuś, haniusmile
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 24.11.08, 11:30
    sloneczko271 napisała:

    > a jak tam sie czują nasze ciężaróweczki? braviuś, haniusmile

    A, dziękuje - nieźle smile
    Choć jak widzę te hołdy śniegu to mam dosć uncertain Mieszkam w miejscu z widokami,
    czyli dośc wysoko i jednym słowem mowiąc jestem uziemiona!
    Wszędzie ślisko no i nie wyjdę juz sama sad Nie wspominajac o jeździe autem,
    czego zabronil mi mój kochany mężuś wink

    Dziewczyny czy juz pod koniec ciązy miałyście problem z drętwiejącymi rękami? Ja
    jak się obudzę to mam tak scierpnięte rece, że szok! Nic nie czuje. A i w ciągu
    dnia zdaża sie, że mi palce cierpną. Pewnie cos uciska na kręgoslup....muszę
    jutro zapytać lekarza.
    A i jeszcze nie czuje skóry w pewnych miejscach na brzuchu, ciekawe? Jakby mi
    ktos szpilke wbil to bym nie czula pewnie big_grin

    Ciekawe czy poda mi jutro gin jakis konkretny termin cc... Oby!
  • sloneczko271 24.11.08, 19:01
    braviuśsmile i dobrze że ci twój mężulek zabronił samej wychodzić i
    jezdzić samochodembig_grin mądry mążbig_grin
    a ty przynajmniej masz super widokibig_grin tylko pozazdrościćbig_grin
    co do rąk to ja nie miałam czegoś takiego ale pamiętam jak moja
    koleżanka kiedyś miała coś takiego jak była w ciąży ale co jej mówił
    na to lekarz to już nie pamiętamuncertain mówiła mi ale nie pamiętam-to
    już było dawno jakieś 3 lata temu bo jej syneczek teraz skończył 3
    latka. coś mi się wydaje że już teraz to napewno ci ginek wyznaczy
    date porodu-cc.
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.11.08, 23:03
    bravia1 napisała:

    > Choć jak widzę te hołdy śniegu to mam dosć uncertain Mieszkam w miejscu z widokami,
    > czyli dośc wysoko i jednym słowem mowiąc jestem uziemiona!
    > Wszędzie ślisko no i nie wyjdę juz sama sad Nie wspominajac o jeździe autem,
    > czego zabronil mi mój kochany mężuś wink
    >
    > Dziewczyny czy juz pod koniec ciązy miałyście problem z drętwiejącymi rękami? J
    > a
    > jak się obudzę to mam tak scierpnięte rece, że szok! Nic nie czuje. A i w ciągu
    > dnia zdaża sie, że mi palce cierpną. Pewnie cos uciska na kręgoslup....muszę
    > jutro zapytać lekarza.
    > A i jeszcze nie czuje skóry w pewnych miejscach na brzuchu, ciekawe? Jakby mi
    > ktos szpilke wbil to bym nie czula pewnie big_grin
    >
    > Ciekawe czy poda mi jutro gin jakis konkretny termin cc... Oby!

    baaaardzo madry maz smile)
    a co do dretwienia, to sobie nie przypominam - raczej nie mialam
    no, ale moze to normalne? jakis ucisk na nerw moze? no sama nie wiem
    koniecznie powiedz o tym gonowi? i daj znac kiedy cc smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 23.11.08, 18:37
    my dzisiaj cały dzień przesiedzieliśmy w domku i leniuchujemybig_grin
    śniegu spadło multum! big_grin tylko szkoda że ten wiatr wiał bo byśmy
    misie na snki wzieli ale ten wiatr był okropny więc odpuściliśmyuncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 24.11.08, 11:03
    ale pogoda co? big_grin śniegu na dworze jast niezlebig_grin
    dziś jak miśka wstanie i zje objadek to ją biore na sankismile))
    wczoraj zamówiłam na allegro takie saneczki, kolor ten nr.4
    www.allegro.pl/item488080418_sanki_drewniane_solidne_bukowe_saneczki_mercedes.html
    a dziś kazałam teściowi wyciągnąć sanki ze strychu i ma nas powozić
    big_grin ja mam z miśką siedzieć bo tam nie ma oparcia w tych jego
    sankach i żeby miśka nie spadła to mam siedzieć razem z niąbig_grin już
    czuje ile będzie przy tym śmiechu, bo mój teściu to takie chucherko
    więc nie wiem jak on nas pociągniesmile)))) no ale skoro się
    zapowiedział ze będzie nas ciągnoł to niech się siłujebig_grin
    no dobra laseczki ja już spadam misie położyć spać i zrobie jej
    objadek a potem na saneczkismile))
    życze wam miłego dniabig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • bravia1 24.11.08, 11:32
    No to będziecie miec niezłą frajdę big_grin Zahartujecie się nieżle smile
    Bawcie się dobrze!
  • sloneczko271 24.11.08, 19:02
    bravia1 napisała:

    > No to będziecie miec niezłą frajdę big_grin Zahartujecie się nieżle smile
    > Bawcie się dobrze!


    o tak,tak było super! big_grin chociaż michaśce się chyba tak-sobie sanki
    podobały, nie wiedziała co to jest, co jest granebig_grin ale ja się
    uśmiałam z teścia bo tak jak przewidywałam miał mały problem zeby
    nas uciągnąćsmile)))) no mówie wam komicznie to wyglądałobig_grin
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.11.08, 11:34
    hej babeczki smile
    pozdrawiam nasza "podczytywaczke", ktora mam nadzieje zamieni sie z "pisaczke" wink
    sluchajcie - odstawilam ten cholerny antybiotyk - nie bede
    Ani truc takim silnym lekiem bez potrzeby
    ucho ok i na bank to jest trzydniowka - teraz ma duza wysypke, zwlaszcza na buzce
    temp juz nie ma i lepiej sie czuje
    wczoraj nawet przed snem zjadla mleczko kaszka smile
    dzis nie chciala, no, ale to dopiero poczatek dnia wiec mysle, ze juz bedzie
    lepiej smile
    co do tej lekarki, to wydaje mi sie jednak, ze jako lekarz powinna widziec jak
    wyglada zapalenie ucha - lekkie zaczerwienie jest tez od placzu wiec chyba jak
    na jakies doswiadczenie powinna to odroznic
    poza tym przeczytalam,ze w trzydniowce wystepuje - uwaga - lekki niezyt ucha
    srodkowego wiec akurat to zaczerwienienie bylo tym spowodowane
    augmentin to jedne z najsielniejszych antybiotykow - byly przypadki zgonow po
    nim nawet osob doroslych wiec lekarze powinni milion razy sie zastanowic zanim
    go przepisza dzieciom
    no, ale najwazniejsze, ze to nie ucho tylko zwykla trzydniowa smile
    mowie Wam - cala ja wysypalo, zwlaszcza na buzi - no, ale to nie swedzi wiec
    teraz bedziemy czekac na znikniecie wysypki i w koncu obie siostry beda sie
    mogly soba nacieszyc smile)
    --
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • sloneczko271 24.11.08, 19:08
    o kurcze! batutko to ja nie wiedziałam ze ten augumentin jest taki
    silny! :-0 szok!
    wogóle to co ty ostatnio przeżyłas to nie zyczę nikomuuncertain bo
    niedosyć że poród i stres o drugie dziecko-majeczka z dzidkami
    zostawała to jeszcze do tego chora aniasad no wszystko na raz wam
    się zwaliło na głowesad
    ale dobrze że anulka już się czuje lepiej i że już apetycik zaczyna
    jej się poprawiaćsmile teraz tylko żeby wyzdrowiała do końca i
    żebyście w końcu mogli dziewczynki ,,dopuścić" do siebie.
    a powiedz jak tam majeczka się zachowuje? dużo śpi? karmisz ją
    mleczkiem sztucznym czy z cycucha? opisz coś więcej o tej małej
    gwiazdeczcebig_grin przesypia ci noce?
    a teraz jesteś nadal z majeczką u twoich rodziców-tak?
    życze wam dużo zdrówka i trzymajcie się dzielniebig_grin
    ja w ten weekend jade do szkołyuncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • batutka 24.11.08, 23:00
    sloneczko271 napisała:

    > o kurcze! batutko to ja nie wiedziałam ze ten augumentin jest taki
    > silny! :-0 szok!
    > wogóle to co ty ostatnio przeżyłas to nie zyczę nikomuuncertain bo
    > niedosyć że poród i stres o drugie dziecko-majeczka z dzidkami
    > zostawała to jeszcze do tego chora aniasad no wszystko na raz wam
    > się zwaliło na głowesad
    > ale dobrze że anulka już się czuje lepiej i że już apetycik zaczyna
    > jej się poprawiaćsmile teraz tylko żeby wyzdrowiała do końca i
    > żebyście w końcu mogli dziewczynki ,,dopuścić" do siebie.
    > a powiedz jak tam majeczka się zachowuje? dużo śpi? karmisz ją
    > mleczkiem sztucznym czy z cycucha? opisz coś więcej o tej małej
    > gwiazdeczcebig_grin przesypia ci noce?
    > a teraz jesteś nadal z majeczką u twoich rodziców-tak?
    > życze wam dużo zdrówka i trzymajcie się dzielniebig_grin
    > ja w ten weekend jade do szkołyuncertain

    sloneczko - niestety nie jestem z Majka
    jak przyjechalismy w piatek z Ania do Warszawy, to jestem ciagle z nia i
    Marcinem, bo Ania byla taka marudna i ciagle plakala, ze MArcin by padl sam
    opeikujac sie Ania
    noce tez byly kiepskie wiec musialam zostac
    bylam u Majki dwa razy i jutro juz jade do niej na kilka dni
    Ani troche lepiej, zdrowieje, wiec moge ich opuscic bo bede spokojniejsza, ze
    Marcin da sobie z Ania rade

    za Majka tez tesknie i bardzo mnie to gnebilo, ze ja zostawilam rodzicom, ale
    naprawde nie mialam innego wyjscia- pocieszalam sie, ze moi rodzice opiekuja sie
    nia jak swoja corcia, a MAjusia jeszcza mala wiec nie rozumie, ze mamy z nia nie
    ma - wazne ze najedzona i kochana
    mimo tego i tak mam wyrzutu sumienia, ale kurcze jakbym zostala z MAja, to z
    kolei Anie bym zostawila, a byla naprawde w ciezkim stanie, jak miala wysoka
    temp. to przelewala sie przez rece, a potem ciagly placz przez pare dni

    z kolei nie mogla byc Ania i Maja w jednym mieszkaniu, bo trzydniowka to choroba
    zakazna wiec nie chcialam zarazic MAi bo to juz bylaby makabra jakas

    no i trzeba bylo wybrac mniejsze zlo
    dobrze,ze ta nasza kruszynka Majusia jest taka grzeczniutka, spi pieknie i je -
    moja mama nie moze sie jej nachawalic smile

    jutro juz na szczescie jade do niej i bede mogla z nia byc, a jak Ani zejdzie
    wysypka to MArcin po nas przyjedzie i juz bedziemy wszyscy razem smile)))

    mleko mam na szczescie, ale teraz MAjka jest karmiona bebilonem - ale odciagam
    sobie systematycznie wiec nie zanika mi mleko i jak juz jutro pojade, to bede
    Maje karmic swoim mlekiem smile

    mowie Wam dziewczyny - tyle na leb nam sie zwalilo, ze mozna sie zalamac - na
    szczescie Ania juz zdrowieje, wiec wszystko wroci do normy smile
    --
    Ania 08.10.2007
    Anulka smile
  • aniusia-net 25.11.08, 09:34
    Hey kobitkismileBatutko serdeczne gratulacjesmile))
    Nie wiem batutko czy mialas mnie na mysli piszac o "podczytywaczce"
    ale ja takowa jestemsmile)Tak sie w ciagnelam w wasze losy ze nie moge
    sie oprzec zeby nie przeczytac co u was nowego.Czasem nawet chce cos
    napisac ale jakos czasu brak,zawsze jest cos innego do zrobienia i
    jeszcze corcia odciaga mnie do zabawysmileTobie batutko bedzie fajnie
    jak dziewczynki troszke podrosna beda sie super bawic a ty bedziesz
    miala troszke wolnegosmile
    Pozdrowienia dla Anusi(zeby juz nie chorowalasmile),Majusi,Michalinki
    i innych maluszkow.Wszystkim ciezaroweczka zycze szczesliwego
    rozwiazaniasmile
    Pozdrawiam was wszystkie buzkasmile))))))
  • sloneczko271 25.11.08, 15:59
    anusiu-netbig_grin witaj! big_grin
    i odzywaj się codzienniebig_grin zapraszamybig_grin napisz coś więcej o sobie
    bo chyba jeszcze nie pisałaś u nas-co? czy pisałas a ja cię nie
    pomiętamsmile

    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png
  • sloneczko271 25.11.08, 16:01
    batutkosmile ty kochanie nie miej wyżutów sumienia jeśli chodzi o
    majeczke-musiałas tak postąpić i tak jak napisałaś ,,wybraliście
    mniejsze zło", całe szczęście majeczka jest grzeczna i anulka
    zdrowieje więc już niedługo wszystko wróci do narmybig_grin
    dzięki Bogu ze ten remon macie już skończony bo wtedy to dopiero by
    była masarka! uncertain
    --
    m1.lilypie.com/8KF4p2.png