Dodaj do ulubionych

styczniowa inseminacjia

29.12.08, 22:19
kto planuje w styczniu inseminackie wpisywac sie ja planujie po 20
stycznia bendzie to czwarta a pierwsza po martwej ciąży
Edytor zaawansowany
  • andziapuj 30.12.08, 07:58
    Hej!!!
    Ja planuję gdzieś po 20 stycznia inseminacje jak wszystko będzie
    dobrze.Życze wszystkiego najlepszego na 2009 rok!!!!
    Pozdrawiam i trzymam kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • mrs.g 30.12.08, 08:10
    ja rowniez mniej wiecej w tym erminie. Bedzie druga...mam nadzieje,
    ze pan doktor nie planuje w tym czasie wypadu na narty.
  • ewinka22 30.12.08, 09:52
    To i ja sie dopisujębig_grin Po wczorajszej wizycie wiem, ze są dwa dominujące pęcherzyki dziś pregnyl i 1 stycznia ma sie odbyć inseminacjabig_grin Dziś dowiem sie szczegółów, oby ten Nowy 2009 rok był dla nas łaskawysmile
    --
    po sakramentalnym tak już...

    wykresik...
  • apetita29 30.12.08, 10:11
    Hej dziewczyny, ile płacicie za inseminację? Mam zamiar równiez
    podejść do inseminacji, wiem jednak, że jest refundowana. Tylko jak
    spytałam w szpitalu na Dyrekcyjnej lekarza, to powiedział mi, że
    owszem jest refundowana ale to On decyduje, czy jest potrzebna. A ja
    już 2 lata staram sie bez rezultatu.
  • mrs.g 02.01.09, 11:53
    Nie wiedzialam ze IUI jest refundowana. Ja robie prywtnie, zreszta
    chyba nie zdecyduje sie na leczenia panstwowo, probowalam... szkoda
    gadac.
    W kazdym badz razie place tak;
    - USG monitoring- 150 zl
    - Obrobka nasienia labolatorium - 150 zl
    - inseminacja zabieg - 250 zl
    Czyli 550 zlotych . Coz, placz i plac
  • andziapuj 09.01.09, 12:18
    Hej ja byłąm wczoraj u lekarza i szykuję sie na iui po połowie
    stycznia.
    A co u was?

  • bobo-bobo 09.01.09, 12:35
    i ja się dopiszę.
    Planuję pierwsza iui na koniec stycznia(warunek:wyższe endo)Mam nadzieję że
    zdążę bo mąż wyjeżdża 1 lutego:/Dzisiaj 24dc...
  • andziapuj 12.01.09, 13:04
    ja kiedyś brałam progynove, na endo.
  • hanu-ska 20.01.09, 19:41
    hej, ja będę miała w lutym pierwszą inseminację. ( lutego idę na
    wizytę kontrolną do invimedu. Zobaczymy co mi powie dr, u mnie wrogi
    śluż reszta badań ok.
    Trzymajta za mnie kciuki laski. pa
  • angel1333 09.01.09, 13:13
    Witajcie!
    Ja jestem juz po. IUI w tym mcu mialam 2 razy.Pierwszy 5.01 a drugie
    7.01 teraz spokojnie czekam i wierze ze sie uda.Przeciez kiedys
    musi,prawda?
    Powodzenia dla nas wszystkich i 3mam kciuki aby w tym roku nam sie
    wreszcie udalo!
  • niutka28 09.01.09, 14:46
    no to i ja sie dopiszesmile
    andziapuj widze ze dalej walczysz...to tak jak ja...
    ten cykl sobie odpuściłam ale w kolejnym biore sie znowu do roboty!!!
  • kurka266 09.01.09, 15:52
    to i ja sie dopisuje. zamierzam podejść po raz 4 i ostatni. Dzisiaj
    byłam u lekarza i narazie zbytnio nic nie rośnie no może 1 pęcherzyk
    po lewej stronie (dzisiaj 11mm) ale lekarz który zastepował mojego
    gina przepisał mi nizszą dawke niż była poprzednio więc nie wiem czy
    w ogóle coś urośnie. Dzisiaj rozmawiałam ze swoim lekarzem i
    rozmawiałam nt invitro bo jestem juz zdecydowana więc powiedział mi
    ze jak teraz nie wyjdzie to invitro będe miała w marcu.
    ale może jakimś cudem mnie to ominie czego sobie i wam życzę.
  • maryska26 09.01.09, 17:26
    Hej. ja tez się dopisuję. Mnie czeka juz 5 IUI i raczej ostatnie,
    myslę też o Invitro, ale mąż jeszcze nie.Za 4 razem gdy test był
    negatywny to sie już załamałam, taka miałam nadzieję. teraz jest ok
    i walczymy dalej-musi sie w końcu udać. W poniedziałek podgląd co i
    jak i moze już w środę IUI. Trzymajcie się dzielnie,pozdrawiam pa.
  • aussi79 09.01.09, 21:04
    Ja dziś miałam IUI pierwszą w swoim życiu. Miałam dwa pęcherzyki - 20 i 18 mm.
    Pękł ten jeden największy, dlatego powtórka jutro. Mam nadzieje, że się uda, bo
    małż miał najlepsze parametry nasienia ( od tych wcześniejszych badanych ).
    Ja miałam robione w Invimedzie w Warszawie. IUI koszt 750 zł.
  • rudakudlata 10.01.09, 08:10
    Ja planuję nie wiem keidy bo na razie nie mam @. Ale grudniowa się nie udała,
    test wyszedł negatywny sad Ale idę siłą rozpędu. Teraz ze stymulacją smile
  • wiolciam 10.01.09, 09:46
    To i ja się dopiszę. Czekam teraz na @ potem stymulacja i mam
    nadzieję, że pod koniec stycznia iui. Leczę się w Provicie, może
    któraś z Was tak samo teraz ma tam iui? Pozdrawiam i 3mam za nas
    wszystkie kciuki.
  • betka262 10.01.09, 09:58
    ja też się dopisuję.
    Będzie to moja II inseminacja około 30 stycznia, zależy jak @ dostanę.
    dziewczyny mam nadzieję, że ten Nowy 2009 rok okaże się dla nas łaskawszy.
    całuję i 3 mam za NAS kciuki
  • angel1333 10.01.09, 13:26
    kobietki mam pytanko.... pomozcie jesli mozecie.
    7.01 mialam IUI i czeje delikatne rozpieranie w jajniku.Czy to
    normalne ? czy powinnam sie obawiac i lepiej zglosic do lekarza?
    Pomozcie!
    Pozdrawiam
  • niutka28 10.01.09, 16:25
    maryśka i kurka widze ze jestescie weterankami..to tak jak ja,
    jestem juz po 4 nieudanych iuisad( w ty dwa razy podwojne)
    teraz czeka mnie zmiana lekarza i kolejna bede robic juz u niego!!
    pozdrawiam
  • niutka28 10.01.09, 16:30
    angel a iui miałas robione na peknietym pecherzyku???
    moze to ból owulacyjny??
    ja tez mam takie bóle, a jesli bierzesz do tego jakies leki to
    wogóle nie masz sie co martwic!!!
    buziak
  • angel1333 10.01.09, 17:06
    mialam robione na pecherzyku 16mm, lekow nie biore zadnych.
  • maryska26 10.01.09, 22:13
    Niutka28- no nistety podchodzę do IUI już 5 raz. Też zastanawiałam
    się nad zmiana lekarza, ale mój Mąż nie jest przekonany, a
    utwierdzają go w tym jego rodzice, że niby ten lekarz nas juz z na i
    wie wszystko od podstaw. Więc leczymy się u jednego lekarza, ale
    teraz to już ostatnie podejście i zobaczymy co dalej.
    Pozdrawiam i trzymam za nas kciuki.
  • kurka266 10.01.09, 22:36
    No właśnie dziewczyny jakie macie odczucia czy my poprostu jesteśmy z tych
    pechowych czy to lekarze się zbytnio nie przykładają. Mój mąż wcześniej cały
    czas mnie przekonywała żeby próbować iui ale jak ostatni razy jeździł ze mną do
    kliniki i dowiedział się że rzadko której się udaję to stwierdził że to nie ma
    sensu i on jest już za ivf także ja ten ostatni raz tylko robię wyłącznie na
    swoją prośbę i a dodatek całkowicie bez przekonania. Dlatego powiedzcie mi jakie
    są wasze odczucia bo ja nie wiem już czy nie przesadzam
  • smerfetkasw15 10.01.09, 20:40
    witam ja tez sie dopisuje bedzie to moja druga próba szykuje sie
    gdzies pod koniec stycznia a teraz czekam na @ i mam nadzieje ze ten
    cykl bedzie dla mnie łaskawy...ja bede podchodzic w Invimedzie we
    Wrocławiu moze tam któras z was tez będziesmilesmile3mam kciuki za
    wszystkich
  • malwinna75 11.01.09, 12:04
    Hejsmile ja równiez palnuję na koniec stycznia i również w invimedzie
    we wrocławiu i równiez będzie to moja druga IUI tylko tym razem
    stymulowana, wcześniej była na cyklu naturalnym. Trzymam za nas
    kciuki i pozdrawiamsmile
  • niutka28 11.01.09, 12:38
    kurka i maryśka co do moich odczuc to są różne...wiem że zostane
    kiedyś mamą...ale kiedy nie wiem...po każdym iui myślałam ze to już
    moj czas...teraz tak nie myśle...wrecz wątpie...ale moje serce mi
    mowi ze nią kiedys zostane!!!
    chociaz musze przyznac ze przyszedł u mnie ten okres przyzwyczajenia
    do całej tej sytuacji...wszyscy wokół mnie zostają
    rodzicami...jeszcze jakiś czas temu uzalałam sie nad sobą...teraz
    przyjmuje to ze spokojem i ciesze sie ich szczesciem...
    w te święta po raz pierwszy od kilku lat nikt nie składał nam
    życzen typu:zycze wam dzidziusia,zeby w tym roku sie udało... tylko
    tego by spełniło sie nasze najwieksze marzenie...i nic wiecej...
    i widze ze nie tylko ja do tego wszystkiego dorosłam ale tez osoby
    mi bliskiesmile
    p.s i ja wam wszystkim życze w tym nowym roku żeby spełniło sie
    wasze najwieksze marzenie jakiekolwiek ono jestsmile
  • niutka28 11.01.09, 12:49
    a co do lekarza zmieniam go na kogoś kto chce nam pomoc, a nie liczy
    tylko zarobionych na nas pieniedzy!!!!
  • niutka28 11.01.09, 12:56
    angel to napewno był ból owulacyjny, może wczesniej poprostu nie
    zwracałas na niego uwagi, tylko po iui zaczynamy reagowac na
    wszystko np: bol w podbrzuszu,powiekszone i wrazliwe piersi...itp
  • angel1333 11.01.09, 13:45
    Dziekuje Ci niutka.Dzis juz jest lepiej bo nie czuje nic.
    Widze ze Wy juz jestescie na dalszym etapie niz ja. My z mezem
    dopiero zaczynamy iui,bo teraz dopiero znelezlismy lekarza ktory
    moze nam pomoc(tak nam sie wydaje).A co do podejscia u mnie tez jest
    inaczej niz dotych czas.Staram sie nie myslec i troszke
    odpuscic,robimy co mozemy a kiedy los zechce nas obdarowac
    szczesciem to tylko Bog jeden wie.W glebi serca czuje ze to sie
    stanie tylko cierpliwie trzeba czekac...

    P.S. Czy Wy tez nie wiedzialyscie ze 12 godz po iui trzeba zrobic
    powtorke w sypialni smile Ehh moj lekarz nie wspomnial nic o
    tym,gapa... ale ja juz tego przypilnuje wink
    Powodzenia dziewczynki!!!
  • niutka28 11.01.09, 14:00
    oj tak przytulance są wskazanewink
    ja oprocz tego miałam dwie iui w jednym cyklu...
  • angel1333 11.01.09, 14:23
    Tez mialam 2razy w jednym cyklu.A jaki bedzie efekt? hmmm
    zobaczymy.Jesli sie nie uda bede walczyc dalejsmile
    A o przytulancach bede pamietac w nast cyklu i kolejnym smile

    Jak to mówią... nic na siłę wszystko młotkiem big_grin
  • luciola9 12.01.09, 09:39
    Dopisuję się do listy i życzę wszystkim powodzenia.
    Od dziś zazynam stymulację.
  • malwinna75 12.01.09, 22:24
    To tak jak jasmile też dziś zaczęłamsmile)Dziewczyny dlaczego miałyście
    IUI dwa razy? nie wiedzialam, ze tak mozna?? To tak jakby podwoić
    swoją sznsę? dobrze to rozumiem? sam lekarz Wam to zaproponował?
  • angel1333 13.01.09, 11:45
    Malwinka.Ja mialam 2 razy poniewaz mialam troszke maly pecherzyk w
    dniu kiedy mialam miec pierwszy raz wiec za dwa dni mialam
    powtorke.Sama sie zdiwilam czemu tak ale doktorek powiedzial ze
    nigdy nie wiadomo kiedy peknie,ze nie ma regulu ze musi peknac przy
    20 czy 22mm i wiecej.U mnie akurat pekl jak mial 18mm
    Pozdrawiam!
  • free-klaudia26 13.01.09, 17:18
    Ja jestem po 6 iui i za każdym razem miałam robione 2 razy w jednym cyklu przed
    i po pęknieciu dlatego dziwi mnie to ,że niektóre z was maja tylko raz, no ale
    to może od lekarza zależy nie wiem.Tylko ,że niestety żadna nieudanasad
  • edzia16051983 14.01.09, 09:12
    witam założyłam ten wątek ale chyba obejdzie się bezemnie ponieważ spużnia mi
    się okres 4 dzień zrobiłam dzisaj tes i jest druga kreseczka wiec czekam
    napotwierdzenie od lekarza i czekam dodam ze jestem dwa miesiace po łyżeczkowaniu
  • wiolciam 15.01.09, 10:41
    To super. Lepiej jak nas ubywa niż przybywa wink Trzymam kciuki aby
    wszystko było dobrze i pozdrawiam
  • rudakudlata 14.01.09, 10:34
    Dziewczyny, a jak się czujecie przy stymulacji? Bo ja mam miec 1 raz i trochę
    się martwię, muszę do pracy chodzić i dobrze się czuc i być przytomna, i jeszcze
    taraz mam sesję na studiach.
  • niutka28 14.01.09, 10:58
    edzia gratuluje!!!!!
    dbaj o siebie i dzidzie...bede sie za was modlic oby tym razem było
    wszystko ok!!!
    buziaki
  • wiolciam 14.01.09, 11:28
    Ja do iui jeszcze nie byłam stymulowana, dopiero od nadchodzącego
    cyklu mam mieć stymulacje lamettą, ale wcześniej byłam stymulowana
    clo przy staraniach naturalnych. Nie odczuwałam jakiś większych
    problemów. Czasami było trochę gorsze samopoczucie, ale naprawdę
    nieznacznie gorsze i tak ciężko to też zrzucić na garb stymulacji,
    może ogólnie był kiepski dzień. Ogólnie przy braniu 1x2 tabl. czułam
    się normalnie. Nie wiem jak będzie teraz. A ty czym będziesz
    stymulowana??
  • rudakudlata 14.01.09, 22:55
    Wiolciam, ja mam stymulację Femara, wyczytałam że to to samo co Letrozol i
    Lametta też. W ogóle to jestem mocno zaniepokojona po przeczytaniu ulotki, jak
    działą ten lek?? On jest przeznaczony do leczenia kobiet po menopauzie (?!) z
    rakiem piersi, blokuje estrogeny. Ni cholery nie wiem jak on powoduje wzrost
    pecherzyków i poprawę owulacji smile W każdym razie na ulotce jest cała masa
    skutków ubocznych i wyraźnie zaznaczone, że nie wolno podawać kobietom przed
    menopauzą uncertain Trochę się boję to brać.
  • wiolciam 15.01.09, 10:39
    No ja też byłam mocno zaniepokojona, bo jedyne informacje na temat
    tego leku to właśnie przeznaczony jest tylko do leczenia nowotworu.
    Rozmawiałam o tym z lekarzem i pogrzebałam dokładniej, to wychodzi
    na to, że za granicą jest on również stosowany do stymulacji. Daje
    podobno bardzo dobre efekty i dobrze oddziałuje na endometrium, jest
    podobno większe co znacznie ułatwia implantację. Clo podobno pod tym
    względem nie jest za dobre. Lametta jest podobno nagminnie stosowana
    do stymulacji w Provicie, więc w sumie się nie zdziwiłam jak ją
    dostałam. Musimy wierzyć, że lekarze wiedzą co robią i być
    pozytywnie nastawione smile
  • netmila 15.01.09, 19:42
    Ja trzecią inseminację będę miec dokładnie pojutrze czyli 17
    stycznia i pózniej 18. Mi lekarz za każdym razem robi po dwa razy.
    Jak na razie sie nie udało ;-( Mam jednak ciągle nadzieję smile
  • zabcia35 15.01.09, 20:35
    Witajciesmile
    Ja planuje przełom stycznia/lutego. To moj pierwszy raz. Mam tylez
    obaw co nadziei.
    Narazie jestem jeszcze troszke zielona w tych
    zagadnieniach.Najbardziej martwi mnie stymulacja
    hormonalna.Chciałabym jej uniknąć ale wiem, że taka jest procedura
    ze zawsze bez wzgledu na obecnosc owulacji naturalnej podaje sie leki
    Trzymam za Waszystkie mocno kciuki i czekam na dobre wiesci wink
  • luciola9 16.01.09, 21:09
    Niestety mam tylko 1 pęcherzyk(mimio stosowania stymulacji )i małe
    szanse na powodzeniesad((
    Jutro hormony i zapadnie decyzja....

    Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny.
  • edzia16051983 17.01.09, 22:09
    witam jednak wracam inseminacia pod koniec stycznia od wtorku zaczynam leki
    powodzenia wszystkom
  • rudakudlata 17.01.09, 23:04
    Dlaczego marne? A ile byś chciała tych pęcherzyków? Jeden a pełny i dorodny
    wystarczy smile Ja wolała bym mieć jeden, strasznie boję się bliźniaków (w moim
    wieku nie wskazane) a przy 3 pęcherzykach moja ginka stanowczo odradza i ja jej
    posłucham.
  • luciola9 18.01.09, 15:55
    Chiałałabym więcej wtedy jest większa szansa.... Jak będzie? Okaże
    się jutro... boję się, ale trzeba próbować i nie tracić wiary.
    Może kiedyś w koncu się uda?
    Trzymaj się.
  • betka262 19.01.09, 09:10
    hej..właśnie wczoraj dostałam okres i na 30 stycznia mam przyjęcie do lekarza.od
    czwartku Clo i dalej niech się dzieje.

    Wystarczy 1 pęcherzyk, ale niech będzie pełnowartościowy i niech się uda.
    trzymam za to kciuki.
  • luciola9 19.01.09, 09:39
    Zatem pomyślnej stymulacji i niech się "dzieje" dobrze.

    Które podejście i jak się czujesz przed zabiegiem? Ja starsznie
    panikuje ,boję się kolejnej porażki.
    Te 2 tygodnie są jak wyrok.
    Pisz jakie będziesz mieć parametry prze IUI.
  • kurka266 19.01.09, 09:48
    witam, dawno nie pisałam inseminacje miałam 14.01 (moja IV i
    ostatnia) na pękniętym pęcherzyku w 15dc. Na następny dzień
    wyjechałam w góry naładować akumlatory idlatego się nie
    odzywałam.Ale niestety dzisiaj już jestem w pracy. teraz czekam na
    ehekty, objawów brak. testuje 28.01
  • betka262 19.01.09, 11:35
    to moje 2 podejście,,,,,,
    tez się boję strasznie...z ostatniej - tej 1 mam niemiłe wspomnienia,,
    mam nadzieję, że tym razem będzie ok
    trzymam za was mocno kciuki
  • angel1333 19.01.09, 11:56
    hej dziewczynki.
    mam pytanko! jestem po iui (5 i 7.01). Powiedzcie czy powinnam
    zrobic tescik czy czekac na @. Co robic poradzcie to bylo moje 1 iui
    i nie wiem jak powinnam postapic.Jak myslicie?
  • betka262 19.01.09, 12:56
    angel....wydaje mi się, ze najlepiej czekac do dnia spodziewanej @.
    jesli nie przyjdzie to wtedy test.
    no chyba, ze nie możesz się juz doczekać. a na pewno nie możesz!!!
  • angel1333 19.01.09, 13:10
    no nie moge smile ale chyba poczekam do @ Choc raz wykarze sie
    cierpliwoscia hehe.
  • angel1333 19.01.09, 13:11
    no nie moge smile ale poczekam do @ choc raz wykarze sie cierpliwoscia
    hehe
  • betka262 19.01.09, 15:27
    trzymam kciuki, żeby się udało.
    musi się udać i KONIEC
  • angel1333 19.01.09, 16:47
    napewno sie uda! Wszystkim nam sie uda.Innej opcji nie ma wink
  • luciola9 19.01.09, 17:41
    Chciałabym zeby tak było.......

    Angel można testować po 2 tygodniach po IUI lub czekać na @, a jak
    się opóźnia to wtedy wynik krwi lub test.
    I pamiętaj o spokoju, gdyż wtedy "uaktywniają" się wszelkie objawy
    ciążowe. Nie daj się zwariować.

    Ja dziś robiłam 5 IUI. Jestem zadowolona gdyż moj gin zrobił ją
    bardzo "ostrożnie".

    Ściskam.
  • angel1333 19.01.09, 20:20
    Luciola dziekuje Ci za dobre rady. Kazdej z Was dziekuje za
    wszystkie informacje. Teraz juz wiem ,ze w grupie zawsze razniej smile
    Zycze powodzenia nam wszystkim i wielkiego szczescia smile))

    Buziale dla Was wink
  • luciola9 19.01.09, 17:46
    Bądź dzielna chyba czasami są "trudniejsze" IUI, nie wiem na czym to
    polega. Nie nastawiaj się na ból, kobiety są bardzo wytrzymałe... i
    Ty też dasz radę.
    Moje motto: zniosę wszystko, niech tylko się uda!
  • malwinna75 21.01.09, 19:13
    Zgadzam sie z Betką: zresztą dziewczyny my już i tak wiele znosimy i
    to nie tylko ból fizyczny związany z zabiegiem ale i psychiczny on
    nam sie nieźle daje we znakisad zobaczcie jak nam to świetnie
    wychodzismile Dziś wieczorem mam dostać zastrzyk z pregnylu,nie
    przepadam za zastzrykami ale dam radę! Mam nadzieję,że dobrze będę
    sie po nim czułasmileIUI mam w ten piąteksmileto moje drugie podejściesmile
  • rudakudlata 23.01.09, 19:52
    Dzisiaj miałam monitoring i po stymulacji Femara nie ma ani 1 pęcherzyka sad(
    Normalnie się zirytowałam, jak to możliwe że na naturalnym cyklu mam pęcherzyki
    i wszystko ładnie rośnie a tutaj taka niespodzianka? Czy ktoś tak miał? Lekarka
    jest zdziwona bo śluzówka łądnie rośnie a pęcherzyka nie widać, czy to możliwe,
    że jeszcze się pojawi? Jak nie to ja chrzanię takie stymulacje.. Zmarnowana kasa
    i zmarnowany cykl sad
  • elunia29 23.01.09, 21:50
    Witam, dziś mam 9 dc., byłam na wizycie, mam 3 pęcherzyki, ale jeszcze małe i
    cienkie endometrium bo 4 mm, Lh niskie, kolejna wizyta w poniedziałek i decyzja
    czy IUI w tym dniu czy we wtorek, oczywiście wcześniej muszę zrobić badanie Lh,
    może teraz się uda.
  • rudakudlata 24.01.09, 00:14
    A można wiedzieć czym byłaś stymulowana? Ja nie mam żadnego pęcherzyka uncertain
  • luciola9 24.01.09, 09:15
    To dziwne... a co na to Twoja lekarka?
    Femara, lametta, fostimon, gonal- to specyfiki jakie stosowałam, co
    prawda nigdy nie miałam 3 pecherzyków ale jeden był zawsze. Nie wiem
    dlaczeo nie zareagowałaś.. Moze za późno byłas stymulowana???
  • elunia29 24.01.09, 09:55
    stymulowana byłam clo, 2 i 3 dc po 2 tabl potem przez 3 dni po 1 tabl
  • rudakudlata 24.01.09, 20:23
    Femara zaczęłam brac 5 dnia cyklu i brałam przez 5 dni. To miala być taka
    delikatna stymulacja. No właśnie dziwne, a najdziwniejsze jest to, że ja bez
    stymulacji zawsze miałam pęcherzyk! Mam iść jeszcze na monitoring w
    poniedziałek, może coś się objawi bo lekarka też zdziwona. Czy możliwe, ze ona
    nie widzi tego pęcherzyka?
  • luciola9 24.01.09, 17:58
    Dziewczyny - jak się trzymacie? Już robiłyście test? Czy odczuwacie
    jakieś zmieny czy nic się nie dzieje?

    Jak Wasza psychika?

    Życzę zobaczenia 2 kresek wszystkim oczekującym.
  • angel1333 24.01.09, 18:07
    U mnie chyba bedzie klapa w tym miesiacu. w sumie @ przewidziana
    jest na jutro ale juz dzis jakies plamki mam sad ehhh cóż... w lutym
    nastepna seria i tak do czerwca.

    Powodzenie Wam zycze smile
  • baby1982 24.01.09, 19:27
    Przede mną inseminacja 29 stycznia lub 31.Leczymy się 3 lata.U mnie PCO,jestem
    po laparoskopii,jajowody drożne,ale wypalili mi ogniska endometriozy.Mąż mało
    ruchliwe plemniki-asthenospermia.Inseminacja miała być już dawno temu ale po
    stymulacji clo ciągle miałam torbiele.Jestem na etapie nadziei,ale wiem co to
    łzy,żal i obsesja.Gościłam na forum jakieś 6 miesięcy temu.Teraz znowu wracam.
    Inseminacja będzie na naturalnym cyklu,bo odkąd piję zioła to
    pęcherzyk(jeden)rośnie i sam pęka,dlatego lekarz najpierw chce spróbować
    naturalnie.Potem będziemy myśleli.
    Ale jest mały problem.Mój mąż pracuje w delegacji.Na inseminację będzie jechał z
    pracy,po 14 dniach abstynencji.Przecież plemniki będą stare.Kombinujemy żeby
    przyjechał na sexikwink))ale co jak nie da rady.Czy wtedy inseminacja będzie mała
    sens,uzyskamy choć trochę żołnierzyków?
    Życzę powodzenia wszystkim.
  • rudakudlata 24.01.09, 20:26
    A ja mam pytanie, jakie zioła pijesz?
  • baby1982 24.01.09, 21:08
    Piję zioła ojca Sroki mieszankę nr 3,od 3 miesięcy.Dwa poprzednie cykle były z
    owulacją co zdarzało mi się baaaardzo rzadko.Poprawił mi się śluz.Efektów
    naturalnych brak,z powodu nasienia męża,jego nieobecności no i nie wiem jak moja
    endometrioza.
  • cheritka 24.01.09, 21:43
    No przecież jak nie da rady przyjechać to jeszcze nie problem, zrobi
    sobie sam dobrze smile i będzie ok. Dobrze ze chociaż moze przyjechać
    na IUI.
    Pozdrawiam
  • baby1982 24.01.09, 21:52
    Cheritka ja mu też to mówięwink)) a co on zrobi to jego sprawa i tak jest we mnie
    obawa jakie będą te jego żołnierzyki.Mam nadzieję że w końcu uda się podejść do
    IUI.Pozdrawiam
  • cheritka 24.01.09, 22:34
    Ja już miałam dwie IUI , mój maz ma bardzo złe wyniki nasienia,
    morfologicznie ma 95% uszkodzonych i tylko 5% prawidłowych, więc te
    inseminacje u mnie, to tylko psychiczne przygotowania do in vitro,
    bo jakoś nie wierze w sukces.
    My staramy się już 5 lat.
    Pozdrawiam smile
  • luciola9 25.01.09, 14:55
    I jak dzisiaj? Pamiętaj,że dopóki jej nie ma wszystko jest możliwe,
    pozdrawiam.
  • cheritka 25.01.09, 15:49
    O zauważyłam, ze robiłaś IUI dzień po mnie, ja miałam w niedziele.
    A gdzie miałaś robioną ?, i jak tam u ciebie, są jakieś obiawy już?
  • baby1982 25.01.09, 16:57
    Trzymam kciuki dziewczyny za Wasze dwie kreseczki.
    Cheritka mój mąż ma tylko 10% prawidłowej morfologii,także próbujemy 3 razy IUI
    i będziemy myśleć o in vitro.Powodzenia
  • luciola9 25.01.09, 17:03
    Rzeczywiście, ja w poniedziałek (gabinet Lublin).
    Czuję się normalnie, nic się nie dzieje tak jak zawsze.
    A TY? Coś zauważyłaś?
  • edzia16051983 25.01.09, 17:55
    witam wszystkich mam taki dylemat czy nie za wcześnie podchodz do inseminacji
    miałam niedawno martwa ciąże 8 tydzień 12listopad miałam już miesiączkę kilka
    dni temu spużniała mi się miesiączka zrobiłam test i były 2 kreski ale ze brałam
    antybiotyk na osuszenie płynu owolacyjnego i tabletek od drozdzycy tak wyszło co
    sondzicie o tym przepraszam z blendy
  • angel1333 25.01.09, 20:40
    No i u mnie klapa,ten cykl juz przekreslony sad
  • luciola9 25.01.09, 20:56
    Przykro mi.... Wiem co czujesz... Jutro będzie lepiej.
    Trzymaj się
  • angel1333 25.01.09, 22:44
    Bede podchodzic w lutym znow (tak mi sie wydaje o ile nie bedzie za
    pozno) najpierw musze pzbyc sie polipka z macicy ktory powstal w
    skutek stymulacji clo.Licze ze wydali mi sie sam wraz z @ tak jak
    doktorek mowil.
  • kurka266 26.01.09, 09:55
    Witam. Ja mam testować w środę 28.01 ale już dzisiaj czuję bóle
    brzucha jak na @. Więc psychicznie nastawiam się że moja ostatnia
    iui niw wypaliła i już nastawiam sie na inv, mam już nawet
    przepisane antyki no i pewnie zmienie wątek. Mam jednak nadzieje że
    w konću zaczną się udawać te insemki czego Wam z całego serca życzę
  • cheritka 25.01.09, 18:09

    U mnie zero objawów. Po dwóch dniach od IUI miałm robione usg i
    okazało się, że jeden pecherzyk nie pekł i zrobiła sie torbiel i
    jedynie ta torbiel mnie pobolewa w lewym jajniku. Drugi pęcherzyk
    pekł, ale jakoś p.dr bez przekonania to powiedziała.
    Ja robiłam IUI w Provicie.
  • luciola9 25.01.09, 21:04
    Nie martw się na zapas musimy wierzyć w to co mówią nasi gin,
    przecież nie mają powodu wprowadzać nas w błąd???
    Zobaczymy co będzie dalej.
    U mnie podobnie, nic nowego, pewnie będę podchodzić do lutowej IUI
    tak przypuszam.
  • andziapuj 26.01.09, 10:08
    Hej!!
    Chyba się na mnie los uwziął, w tym miesiącu zrezygnowałam bo
    zachorowałam , grypa mnie dopadła!!!
    Mam nadzieje na lutową iui!!!!
    Trzymam za was kciuki!!!!!!!!
    Buźka
  • malwinna75 26.01.09, 11:05
    Hej dziweczynysmilew tamten piątek miałam 2 IUI, w Invimedzie we W-wiu
    powiem Wam, że przychodząc na zabieg poczułam sie jakbym weszła do
    jakiejś fabryki, w poczekalni czarno (tyle par), miałam dziwne
    wrażenie,że tam się pracuje na akord, przyszła, kładzie się, podanie
    i następna.. może się czepiam ale zabrakło mi w tym wszystkim
    ludzkiegpo podejścia..
    Też macie takie odczucia czy to w tej Klinice coś jest nie halo??
    Pozdrawiam Was i życzę 2 kreseczeksmilena krew mam się stawić 4/02-
    zobaczymy..
  • luciola9 26.01.09, 21:05
    To nie tylko w tej klinice.... myślę,że wszędzie jest podobnie. To
    wielka machina.... Brak intymności, indywidualnego podejścia,
    przekazania optymizmu.
    Trzeba być się uodpornić i podchodzić do tego z "luzem".
  • rudakudlata 26.01.09, 21:09
    Bym polemizowała. Ja miałam robione w Invimedzie w Warszawie i byłam bardzo
    zadowolona. Atmosfera jest bardzo miła i bardzo życzliwa. Żadnego tłoku, nic z
    tych rzeczy. Lekarka i pielęgniarka bardzo życzliwe, rozśmieszały mnie nawet aby
    rozluźnić atmosferę. Nie amm NIC do zarzucenia.
  • luciola9 26.01.09, 21:13
    A jednak nie wszędzie jest podobnie...... Oby więcej takich postów.
  • rudakudlata 26.01.09, 20:44
    Nici z iui bo mam stymulowany (!!) cykl bez owulacji sad
  • luciola9 26.01.09, 21:09
    Nie rozumiem to nie miałaś monitoringu w czasie stymulacji????
    Lekarka nic wcześniej nie zauważyła? A robiłaś sobie estradiol?
    Leki kosztują wizyty też więc szkoda,że tak wyszło.
  • rudakudlata 26.01.09, 21:19
    Hm? No właśnie miałam! Brałam Femara przez 5 dni, potem za 2 monitoring i nic
    nie urosło. Lekarka jeszcze miala nadzieje więc poszłam dziś i okazało się że
    nie ma pęcherzyka ani śladu. Ale za Femara i monitoring do usg przecież musiałąm
    zapłacić.
    Nie robiłam estradiolu, a kiedy go trzeba zrobić i co on pokazuje?
  • rudakudlata 26.01.09, 21:21
    Aaaa bo ty myślałaś że ja miałąm teraz iui smile Nieee, pisałam o moim poprzednim
    jeszcze w grudniu.
  • baby1982 26.01.09, 21:59
    Przykro mi że stymulacja się nie powiodła.Ja miałam podobnie po cyklu na
    CLO.Usłyszałam tylko że tak się dzieje.Dziwne prawda?Człowiek nastawia się,że w
    końcu coś pójdzie do przodu a tu nici.Ja tak miałam od sierpnia,dlatego boję się
    myśleć co będzie teraz w czwartek.
  • rudakudlata 26.01.09, 22:09
    Od sierpnia miałaś cykle stymulowane bez efektu?? Ja zrobię stymulowany kolejny
    ale jak bedzie powtórka z rozrywki to rezygnuje ze stymulacji. Ja mam swoje
    naturalne owulacje.
  • baby1982 26.01.09, 22:55
    Chodziło mi o to,że od sierpnia czekam aby zaczęło się coś dziać.Ale praca
    mojego męża i inne okoliczności nie pozwoliły nam szybciej podejść do
    IUI.Stymulowana byłam CLO w zeszłym roku,przez 6 miesięcy.Drugi wówczas cykl był
    bezowulacyjny(mimo łykanego clo).Następne były już oki ale ciąży nie było.A od
    sierpnia biorę tylko bromergon i metformax+ziółka od niedawna.
  • rudakudlata 26.01.09, 23:14
    Acha, rozumiem smile Ja jakoś sceptycznie zaczęłam podchodzić do stymulacji w
    wypadku swoich naturalnych owulacji. Z tego co widzę to nic nie pomaga.
    Stymulacja chyba ma sens, gdy nie ma się owulacji bez niej. A jakie pijesz
    ziółka? Ja chyba zacznę brac wiesiołek na poprawę śluzu - podobno to tez ma
    znaczenie bo lepiej się plemniki utrzymują, i tez może jakieś ziółka zamaist
    tych prochów.
  • baby1982 27.01.09, 08:54
    Ja kupuję mieszankę ojca Sroki(znajdziesz ją na necie).Powiem CI,że po 2
    miesiącach dostałam ładny śluz owulacyjny i już drugi cykl mam naturalną
    owulację,co przy moim PCO to aż niemożliwe(mój lekarz był w szoku).Teraz lecę do
    pracy,ale później mogę Ci dokładnie napisać jakie to zioła.A może owulacja
    nastąpi u Ciebie później?
  • rudakudlata 27.01.09, 09:28
    Dzięki, poszukam w necie ale jak możesz to napisz. Tą mieszankę jak rozumiem
    trzeba sobie samemu zrobić? Ja kiedyś brałam Oeparol na śluz i po 3 meisiacach
    miałam przepiękny, ale było mi okropnie mokro i przestałam brać smile Owulacji już
    wg doktorki nie będzie bo w ogóle nei wytworzył się pęcherzyk, teraz biorę
    Luteinę aby szybciej przyszła @.
  • elunia29 27.01.09, 10:39
    wczoraj byłam na wizycie i okazało , że mam dwa pęcherzyki (trzeci przestał się
    rozwijać) 22 i 20 mm, endo 8mm i lh pokazujące, że zaczyna się pik, dlatego
    dostałam pregnyl i dziś za dwie godziny mam IUI, a potem już tylko to czekanie
  • elunia29 27.01.09, 14:09
    jestem już po, wiem tylko tyle, że parametry nasienia bardzo dobre bo A i B
    razem to 98%, endo miałam 13 mm, a pęcherzyki jeszcze nie pęknięte, no to
    zaczynam odliczać.
  • smerfetkasw15 27.01.09, 18:35
    witajcie ja w czwrtek podchodze do 2 ins. mam nadziej ze ta bedzie
    udana choc cykl zwariowany a lekarz mnie leczył meilowosmilemam
    nadzieje ze mimo wszystko sie uda...
  • oloolosz 27.01.09, 20:33
    Miałam robiona pierwszą iui 10 stycznia-nie udała się.W lutym podchodzimy drugi
    raz.Lekarz mówił że próbujemy do trzech razy,potem pozostaje tylko in vitro.
  • luciola9 27.01.09, 20:42
    Następnym razem się uda!
    Słyszałam,że robi się 6 prób.
  • rudakudlata 27.01.09, 21:47
    Tez tak słyszałam, tzn. decyzja jest indywidualna. Ale z iui to jest podobnie
    jak z naturalnymi staraniami, i pół roku może potrwać. Ja bym chciała in vitro
    już teraz ale mam problem z kredytem sad
  • free-junona 02.02.09, 18:06
    22 stycznia podchodziliśmy do drugiej IUI. Teoretycznie testować powinnam
    dopiero w czwartek, ale ponieważ oczywiście nie mogłam już wytrzymać zrobiłam
    test wczoraj. Najpierw pokazała się jedna kreska, a potem blada, ale naprawdę
    bardzo blada druga. Więc dziś powtórzyłam test, tylko tym razem z innej firmy.
    Kreska wyszła jeszcze bledsza niż wczoraj, żeby nie powiedzieć, że nie wyszła
    prawie w ogóle. Jutro rano robię trzeci test i jeżeli wyjdzie tak samo
    dziwacznie, to w środę, albo w czwartek pójdę na krew.
    IUI była robiona na pękniętych pęcherzykach, na cyklu stymulowanym CLO, być może
    ma też znaczenie, że to było miesiąc po badaniu HSG (miałam sono-HSG), a
    parametry nasienia były tego dnia trochę lepsze niż zwykle.
    Ale nie zapeszam, zobaczymy jak wyjdą testy.
  • luciola9 27.01.09, 20:40
    Ja zawsze mam robiony poziom hormonów na początku cyklu FSH i LH a
    potem przed owulacją estadiol (jest produkowany przez dojrzewające
    pęcherzykki). Na ich podstawie lekarz może stwierdzić co się dzieje
    w danym cyklu.
    Nigdy Ci nie zleciła hormonów?
  • oloolosz 27.01.09, 20:54
    dzięki za słowa otuchy!Mi powiedział że trzy podejścia wystarczą(jeżeli się nie
    powiodą nie ma sensu dalej w to brnąć)lepiej przejść do in vitro.A hormony
    miałam robione 4 dni przed iui Wszystko super ale jednak coś poszło nie tak.Może
    następnym razem się uda
  • netmila 27.01.09, 18:19
    hej dziewczyny! Tak sobie poczytałam o tych ziołach ojca sroki i je
    zamówiłam na allegro. Zobaczymy...może pomogą a pewnie nie
    zaszkodzą. Ja na stymulację clo dobrze reaguję, choć naturalne
    owulacje też miałam. Nasienie męża słabe ale nie ma tragedii. Lekarz
    sam nie wi dlaczego dotąd nie zaszłam po dwóch IUI w ciąże. Teraz
    jestm po trzeciej, w weekend miną 2 tyg. Nie mam zbytnio nadziei bo
    już leciutko plamię. Jak zawsze. Jak dostanę @ to postanowiłam w
    cyklu lutowym odpocząć, żle znoszę clo. Postanowiłam 6 razy próbować
    IUI. Nie wiem co zrobię jak się nie uda. Na in vitro nie bardzo mnie
    stać. Muszę wam powiedzieć, że na szczęście mam już jedno dziecko.
    Rodziłam już 9 lat temu. Z innym mężem. Wtedy też pamiętam, że
    zaszłam dopiero po dwóch latach starań. Co prawda naturalnie. Myślę
    jednak, że to iż raz się już było w ciąży i urodziło zdrowe dziecko
    nie gwarantuje, że jescze raz się uda. Ja w ogóle mam wrażenie, że
    lekarz nie do końca mnie przebadał. Miałam HSG ale nie robiono mi
    badań chormonów i nie wysłano do poradni genetycznej.Teraz doktor
    coś wspomina o laparoskopii. Czy ona ma sens jak HSG miałam dobre.
    Napiszcze mi co ewentualnie podczas laparoskopii można sie
    dowiedzieć. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę szczęścia!
  • baby1982 27.01.09, 18:53
    Ja wyczytałam na forum,że mąż też może pić te zioła.No i pije...zobaczymy co u
    niego one dadzą.Ja w czwartek jadę do Poznania,będzie usg i jak pęcherzyk będzie
    oki to robimy(13dc).Owulacje mam ok 15dc,więc doktorek powiedział,że jakby coś
    nie tak to otworzy gabinet w sobotę.Zobaczymy.W dzień jestem spokojna,bo praca
    nie pozwala mi myśleć,ale w nocy śpię kiepsko i mam ścisk w żołądku.
    Trzymam kciuki za Wasze kreseczki,bo już czekacie na wyniki(większość).Buziaki
  • luciola9 27.01.09, 20:48
    Chyba i ja zacznę pić te zioła, bo przynoszą spodziewane efekty
    a facetowi na co one pomagają???,
  • atramek3 27.01.09, 18:56
    Czesc dziewczyny,jakis czas sie nie odzywalam,ale teraz znow
    postanowilam do was dolaczyc.Jestem po 2 nieudanej IUI.W lutym
    podchodze kolejny raz,a potem to juz sama nie wiem...Czasem brakuje
    mi sil,a o forsie nie wspomne.Moj lekarz to bardzo
    doswiadczony,madry pan,ktory w przeciwienstwie co do niektorych
    traktuje kobiete jak istote a nie przedmiot.Niestety jest i druga
    strona medalu,za swoja wiedze kaze sobie niezle placic.Pewnie mu sie
    nalezy,to wielki autorytet w swiecie andrologow. Nie chce zmieniac
    lekarza i zaczynac od poczatku...Tym bardziej ,ze na swej drodze
    spotkalam juz i takich,o ktorych dziewczyny wspominaly wyzej...a
    wiec coz razem razniej dziewczyny,wiec do dziela...Pozdrawiam
    wszystkie starajace sie!
  • endzi001 27.01.09, 21:54
    Chyba mialysmy iui w podobnym czasie, bo u mnie też w weekend mila 2
    tyg., tylko, że ja mialam pierwszą i na cyklu naturalnym. To dopiero
    początek naszego leczenia (po dwóch latach naturalnych starań). Mam
    nadzieję, że jak nie tym razem to za kolejnym się w końcu uda. Też
    na in vitro nie bardzo nas stać, więc na razie bierzemy pod uwagę
    tylko iui. Daj znać czy się udało. pozdrawiam i życzę powodzenia!
  • baby1982 27.01.09, 22:27
    Facetowi ziółka mają pomóc głównie na ruchliwość-tak wyczytałam na bocianie.Czy
    pomogą to dowiemy się w czwartek.Powodzenia dla wszystkich
    Ania
  • netmila 29.01.09, 09:32
    baby1982 napisała:

    > Facetowi ziółka mają pomóc głównie na ruchliwość-tak wyczytałam na
    bocianie.Czy
    > pomogą to dowiemy się w czwartek.Powodzenia dla wszystkich
    > Ania

    Ale czy facet też ma pić mieszankę ojca Sroki czy jakąś inną?
  • netmila 29.01.09, 09:34
    To kiedy testujesz?
    Ja tym razem wstrzymam się z testem jeszcze z tydzień. Jak w tym
    czasie dostanę@ to trudno. Trochę zaczynam się denerwować bp już
    moja 3 IUI. Mam zamiar robić do 6 ale co jak się nie uda?
  • baby1982 29.01.09, 16:06
    Tak mój mąż też pije ziółka o.Sroki.my dziś jedziemy do Poznania na 19.40,tylko
    czuję że łapie mnie przeziębienie.Czy w takiej sytuacji IUI ma sens?
  • kurka266 29.01.09, 16:29
    Dziewczyny u mnie klapa. W środę robiłam test no i jedna krecha.
    Jeszcze nie mam @ ale pewnie jutro przyjdzie. Także niestety muszę
    się z wami pozegnać bo już na tym wątku mnie nie będzie. trzymam
    kciuki za Was i za wasze 2 kreseczki
  • smerfetkasw15 30.01.09, 12:24
    witam wszytkie ja wczoraj szykowałm sie do inseminacji wszyko
    pięknie pęcherzy ładny endometium tez...i co kilka minut przed
    zabiegiem dowiaduje sie ze nic z tego nasienie męza sie tak
    pogorszyło ze nie nadaje sie do inseminacji....czułam straszna złosc
    ale nie wiem sama na kogo nie wiem co gorsze ro ze sie nie udało czy
    to ze nawet nie doszło do zabiegu....jestem przerazona bo nasienie
    męza sie pogarsza i nikt nie zna przyczyny...pozostaje invitro wiec
    chyba musze sie z wami pozeganc na tym wątku....smutek ogarną moje
    serce...nadzieja sie wypaliła....kiedy przyjdą kolejne siły do
    walki????
  • netmila 30.01.09, 15:50
    Kochana! Trzymaj się! Myśle, że in vitro to bardzo dobry sposób. Jak
    tu czytam na forum to widzę że po inv wiele dziewczyn jest w ciąży a
    po inseminacji jakby mniej. Może ta diagnoza zaoszczędzi Ci czasu a
    może i kasy. Sama już po woli myślę o invitro i tylko zastanawiam
    się jak tu wykombinować 10 tys. zł. Jestem już po trzech nie udanych
    inseminacjach. Też mam powoli dość ale wiem, że znajdziemy jeszcze
    siły. Głowa do góry!
  • endzi001 29.01.09, 19:01
    Testuję jutro, idę zrobić bete. Ja miałam dopiero pierwszą iui i to
    na cyklu naturalnym, więc szanse niewielkie... ale liczę na cud. My
    też planujemy kilka iui, za wszelką cenę chcieli byśmy uniknąć
    bardziej inwazyjnych zabiegów. Napisz jaki u Ciebie status, jakieś
    objawy?smile Ja odczuwałam leciutkie pobolewanie w podbrzuszu, ale od
    wczoraj nic. Tylko mam bardzo nabrzmiałe i obolałe piersi, ale to
    pewnie przed @. Jutro będę wiedziała więcej, dam znać. Pozdrawiam!
  • netmila 30.01.09, 15:55
    Ja nie robię testu. Ciekawe jak wyszedł Twój? Nie robię bo mam
    typowe objawy@ i już zaczęłam lekko plamić. Jeszcze tlą się takie
    maciupieńkie nadzieje. Raczej muszę jednak uznać, że trzecia
    inseminacja też się nie udała. Cholera! Nie wiem dlaczego. Wszystko
    było tak idealnie. Dwa duże pęczerzyki, które pekły i nasienie męż
    było wyjątkowo dobre. Mam wrazęnie, że nie chcą się te zarodki
    zagnieździć. Tym razem to mąż się podłamał, czesniej luźno do tego
    podchodził. Teraz robię sobie m-c przerwy, muszę odpocząc od leków i
    zastanowić się jakie badania mogę jeszcze wykonać.
    Mam nadzieję, że u Ciebie dwie kreseczki.
  • endzi001 31.01.09, 17:12
    U mnie też niestety klapa! Też pomimo wszelkich sprzyjających
    okoliczności, tzn. moment dobry, nasionka się polepszyły, wszystko
    było jak trzeba... Też niestety jesteśmy podłamani, ale co zrobić?
    Podchodzimy w lutym drugi raz, tym razem z CLO. Mam nadzieję, że
    na "dopingu" pójdzie lepiejsmile Trzymam za Was kciuki, może właśnie
    teraz, jak dacie na luz, uda Wam się naturalnie, życie czasem płata
    figlesmile)) Pozdrowionka!
  • luciola9 28.01.09, 19:35
    Wierzę, że wsród s"tyczniowych dziewczyn" znajdzie się chociaż
    jedna, która napisze,że się udało...
  • baby1982 28.01.09, 20:47
    Styczeń dobiega końca-oby jutro doszło do IUI.Już tyle czekam,aby do niej
    doszło,że nie wiem,jak przeżyję jeśli znowu coś będzie nie tak.
    POWODZENIA dla reszty dziewczyn.
  • edzia16051983 29.01.09, 17:04
    witam ja juz po inseminacji byla dzisaj na usg byly 2 pechezyki 28 i 26 jak
    pamientam i endoterium 8.5 ale jest smieszna chistoria oprucz tego byłam w
    aptece byly testy ciazowe za 5 zl wiec kupiłam wczoraj jeden i dzis 2 jak
    czekałam przy sklepie na meza poszłam do lazienki w galeri i jeden zrobilam i
    jest dwie kreseczki na nim i to dosyc wyrazna droga co otym sadzicie przepraszam
    za blendy
  • milipi78 29.01.09, 17:57
    kurka -ale zrób moze betę, testy nie są wiarygodne a skoro @ nie ma
    więc zawsze jest szansa!!!

    edzia16051983 ja nie rozumiem to, jesteś po IUI dzisaj i dzisiaj
    test? Jeśli jest tak jak myślę to ta II kreska to wynik obecności
    jeszcze pregnylu w organiźmie...
  • luciola9 29.01.09, 18:29
    Ja też nie rozumiem, kiedy miałaś IUI? Chyba jak robiłaś test to
    musiałaś mieć ok 2 tyg.temu, tak? Bo wcześniej nie ma sensu. Jeśli
    wyszły dwie ja zrobiłabym sobię betę.Powodzenia.
  • luciola9 29.01.09, 18:26
    Musisz wierzyć,że będzie dobrze.
    Ja mogłabym już dziś robić test ale boję się, że będzie tak jak
    zawsze. Więc czekam jeszcze bo wolę żyć i wierzyć,ze się udało.
  • kurka266 29.01.09, 18:38
    A leki odstawiłaś? Bo ja tak i już 2 dzień nie biore duphastonu.
  • luciola9 29.01.09, 18:45
    Nie, jeszcze nie odstawiłam, a powinnam?
  • kurka266 29.01.09, 22:48
    Wiesz co mi zawsze lekarz mówił że jak wyjdzie test negatywny to odstawiać leki
    i czekać na @ i zawsze wtedy miałam wątpliwości teraz żałuję nie poszłam na
    bete. Byłabym pewna i się już nie stresowałam.Trzymam za Ciebie kciuki
  • edzia16051983 29.01.09, 18:39
    dzisaj mialam inseminacjie a ten test to zrobilam dla smiechu ale tak myslałam
    ze to wynik wczorajszego zastrzyku na pekniecie pecherzykow
  • luciola9 29.01.09, 18:43
    Dobre
    Wiesz ja w peszyłym cyklu też tak zrobię, tylko dlatego, żeby
    zobaczyć te 2 kreski!!!!!
  • milipi78 30.01.09, 10:27
    edzia smile to wszystko jasne ale oby za 2 tyg też te 2 krechy były...
    no to teraz czekamy...
  • edzia16051983 30.01.09, 17:38
    witam nie wiem czy to normalne ale tak jak przy 3 inseminacji tak i teraz boli
    od poczadku doł bzucha
  • milipi78 30.01.09, 18:28
    mnie też i na dodatek drugi dzień plamię (brazowo) ale lekarz
    uprzedzał ze tak moze być...
  • baby1982 30.01.09, 18:34
    Ja byłam wczoraj na usg-pęcherzyk 16mmm więc czekamy do niedzieli.Aczkolwiek tak
    jak wam pisałam przeziębiłam się,w nocy miałam gorączkę.jeśli nie poczuję się
    lepiej to pewnie nie będzie IUI.Zdarzył się którejś z was taka sytuacja?
  • edzia16051983 30.01.09, 21:18
    ktory masz juz dzien po inseminacji ja tez ostatnio miałam tak po 3 inseminacji
    i zaszlam w tedy w ciaze pierwsza plamienia taki mialam w 6 tydzien ciazy a
    nastepne bylo by gdzies 11 tydzien ale na usg okazalo sie ze martwa ciaza w 8
    tygodniu sory za blendy komputer sie zawiesza
  • milipi78 31.01.09, 12:59
    edzia- dzisiaj jestem 2 dzień po IUI, w czwartek miałam około
    południa, mam do Was pytanie- od kiedy należy brać np duphaston-
    zaraz po IUI?
  • edzia16051983 31.01.09, 13:59
    to tak jak ja mi kazali brac od piantku 2 razy dziennie a jak jest bul brzucha
    to 4 razy dziennie
  • edzia16051983 01.02.09, 17:26
    mam jeszcze jedno pytanie gdzie robiłas inseminacje
  • marzena280476 01.02.09, 18:23
    Witam dziewczyny,dopiszę się do Waszego wątku choć dopiero będę
    podchodzić do inseminacji pierwszy raz.W tej chwili skończyłam drugi
    cykl z clo,w tym dwa pęcherzyki,które nie pękły.Powiem szczerze,że
    trochę się boję bo nie wiem o co z tą inseminacją chodzi.I mam
    jeszcze pytanie,bo mam inne dawki leków niż Wy.Biorę od 3 do 7dc
    2x1/4 tabletki.Czy ma tak ktoś?To chyba mało.
    --
    Kamilek(36 tc 2001)Aniołek Jasio (25 tc 30.11.2007-05.02.2008)
    jasstandura.pamietajmy.com.pl/index.php
  • edzia16051983 04.02.09, 21:01
    witam ma takie pytanie kazda inseminacjia jest inna dzis jest 6 dzien po i mam
    dosyc mocny bol lewego jajnika i dziwne upławy co to jest
  • magdaszek 04.02.09, 21:14
    dopisuje sie do was, bo załapałam sie na IUI na 31 stycznia.
    --
    Moja Olga, 15.09.2007
    suwaczek Olgi
    Olga
  • milipi78 05.02.09, 10:29
    podbijam wąteksmile

    Witaj magdaszeksmile ja miałam IUI 29 stycznia, Edzia chyba też...

    Edzia ja robiłąm IUI w krakowie u dr Janeczko, a co do Twojego bólu
    jajnika to chyba to normalne, bo mnie też do wczoraj bolał lewy
    jajnik ten na którym miałam owulację i przy okazji mam takie białe
    budyniowate (sory za okreslenie) upławy. Dzisiaj jestem w 7 dniu po
    IUI i kompletnie nic nie czuję innego co by mogło wzbudzać moje
    podejrzenia, nieśmiałe marzenia o ciąży...

    MArzena wydaje mi sie że Clo od 3-7 dc to normalna procedura a co do
    ilości to być może dobrze reagowałaś na clo w takiej dawce więc
    wystarczało. Napisz jak przebiegała stymulacja, ile pęcherzyków i
    jak duże???
  • magdaszek 05.02.09, 13:45
    inseminacja do której teraz podesżłam to bój o drugie dziecko. O pierwsze
    toczyłam boje przez 10 lat. Niestety urodzenie jednego wcale nie gwarantuje,ze
    znikna wszelkie problemy. POniewaz zcas mnei goni, bo juz nie jestem najmłodsza,
    wiec zdecydowałam sie znowu na inseminacje.
    Poprzednia robiłam w Lublinie, na naturalnym cyklu (no moze z lekkim
    wspomaganiem ziół) i sie udało. Byłam w szoku bo tyel lat sie nei udawało,
    przeszłam opearcje i zabiegi HSg i nic. A tymczasem pierwswsze podejscie po
    kilku badanaich i HSG i od razu zaskoczyłam.
    teraz robiłam insemiance w innej klinice. Borykałąm sie z bakteria i juz
    myslałam,ze nic z tego nie bedzie, ale jednak sie udało podejsc do zabiegu. W
    dniach 3-7 brałam clo, 8 dc miałam HSG (ale takie bez naswietlania rtg), w 11dc
    monitoring (3 pecherzyki), a po południu pregnyl i w sobote (13dc) inseminacje.
    teraz odczuwam lekkie pobolewanie dołu brzucha jak na @ i pojawił sie sluz lekko
    budyniowy (bardzo trafnie milipi to okresliłas). Nie robie sobie nadziei, choc
    po poprzedneij insmeinacji tak własnie miałam.
    Moze nie bede tym razem czekac 10 lat?
    pozdrawiam was wszystkie.
    --
    Moja Olga, 15.09.2007
    suwaczek Olgi
    Olga
  • milipi78 06.02.09, 10:46
    Magda trzeba być dobrej mysli, warunki wspaniałe bo aż 3
    pęcherzyki... Ja miałąm tylko 1 po stymulacji tamoxifenem ale mam
    nadzieję ze to wystarczy...
  • limuzine 06.02.09, 21:35
    U mnie dzisiaj 13 dzień po IUI. Miałam testować, ale boję się.
    Bardzo się nastawiłam w tym cyklu i okropnie boję się niepowodzenia.
    Nie mogę z kolei nietestować, bo biorę duphaston i @ sama z siebie
    nie przyjdzie. Jak ja wytrzymam do jutra rana.
  • elunia29 06.02.09, 22:54
    Jestem 10 dni po IUI, i też nie miałam zamiaru testować, ale skoro mówisz, że
    przy duphastonie trzeba to chyba zrobię betę bo domowy przy pierwszym dziecku mi
    nie wyszedł, a beta tak. Objawów nie mam , choć przy dwulatku i remoncie nie
    bardzo jest czas się ich doszukiwać.
    Przy pierwszej ciąży bolały mi piersi - jedyny objaw.
    Pozdrawiam
  • limuzine 07.02.09, 09:36
    No i zrobiłam test. Wyszła mi jakaś bladziocha. Jakby nie mogło
    wyjść jednoznacznie. Ech...Sama nie wiem. Chyba zaraz polecę na betę.
  • magdaszek 07.02.09, 13:47
    mnei czeka za tydzien, czyli 14 dni po IUI., poniewaz brałam pregnyl dwa dni
    przed zabiegiem, a wiem,z epregnyl moze fałoszwac wynik, dlateog najlepiej
    odczekac 14-16 dni. Ja odczekam 16 zeby sobie złudnych nadziei nie robic.
    --
    Moja Olga, 15.09.2007
    suwaczek Olgi
    Olga
  • milipi78 07.02.09, 14:45
    czekamy na wynik betysmile

    ja dzisiaj 9 dni po IUI i żadnych objawów różwnieżsad
  • edzia16051983 07.02.09, 15:39
    witam wiem ze to glupie ja wogule cały ten czas po inseminacja bawie się
    zrobiłam od inseminacji z 4 testy juz a miałam ja 29.01 wiec 9 dzien zaczne od
    tego ze 6 dnia po zrobiłam test i wyszła juz jedna czyli sterzenie pregnylu
    spadło dzis zrobiłam znowu test i jes druga kreseczka blatrza od pierwszej i
    niewiem jak to odebrac po zatym temperature cały czas mam po wyrzej 37 bule
    brzucha w dole i plecow i pozatym senosc co o tym myslicie przepraszam za błendy
  • limuzine 07.02.09, 22:28
    Beta 122!!! Boję się uwierzyć, że mogło się udać.
    Najchętniej jutro poleciałabym zrobić jeszcze raz (może całe
    szczęście, że jutro niedziela wink W poniedziałek 7:30 melduję się w
    gabinecie zabiegowym.
    Tak się nakręciłam, że musi, MUUUUUSIIIII się udać.
  • magdaszek 07.02.09, 22:45
    gratulacje! powtórz betę w poniedziałek! przyrost jest najważniejszy. Ale beta
    piękna i powinnaś już się cieszyć
    --
    Moja Olga, 15.09.2007
    suwaczek Olgi
    Olga
  • limuzine 09.02.09, 10:05
    Beta 290. Nic tylko cud.
    Ręce mi się trzęsły jak dzwoniłam do kliniki (a bardzo ciężko
    utrzymać telefon dwoma trzęsącymi się mocno zaciśniętymi kciukamiwink
    W nocy obudził mnie ból brzucha, aż poleciałam sprawdzić czy @ nie
    przyszła. W poprzedniej ciąży też mnie podobnie bolało, ale mimo to
    pewnie i tak za każdym bólem będę miała stracha.
    No to po południu wizyta u doktorki i dopiero uspokoję się troszkę.
  • milipi78 09.02.09, 11:00
    no to szczere gartualcje, beta ładnie rośnie więc pozostaje pozyczyc
    szczęśliwych 9 miesięcysmile
  • magdaszek 09.02.09, 13:12
    NO ! to jest na pradwe śliczna beta! oby rosła dalej razem z brzuszkiem smile.
    pozdrawiam
    --
    Moja Olga, 15.09.2007
    suwaczek Olgi
    Olga
  • spinkaz 09.02.09, 14:24
    Limuzine!!! Gratuluję!!!
    Napisz proszę czy oprócz bólu brzucha zauwazyłaś u siebie inne
    objawy?
  • limuzine 09.02.09, 14:40
    Z innych objawów to jedynie bolesne piersi (i mam wrażenie że nawet
    troche urosły, ale może sobie wmawiam wink. To może być jednak
    spowodowane Estrofemem (w ulotce przynajmniej tak pisali).
  • milipi78 10.02.09, 21:48
    no mnie niestety się nie udało, beta 1,1 nie mniej jednak trzymam
    kciuki za pozostałe niebawem testujące!!!
  • elunia29 10.02.09, 22:17
    zrobiłam test z moczu i wyszedł negatywnie, niestety do piątku nie dam rady
    zrobić bety, piersi trochę mnie pobolewają, ale biorę duphaston, no i właśni nie
    wiem czy go odstawiać i czekać na okres czy może go brać do zrobienia bety,
    dziewczyny czy dostanę okres biorąc duphaston, dziś 14 dni od IUI i 27 dc, a mam
    26 dniowe cykle, najgorsze, że przy pierwszym dziecku test z moczu też mi nie
    wyszedł, poradzcie
  • edzia16051983 11.02.09, 10:08
    witam mi też nie wyszło raczej robilam 11 dnia bete i było 1.o dodatni

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.